Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013 - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-08-18, 23:14   #1501
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość

a próbowałaś powiedzieć, że jesteś w ciąży i bardzo potrzebujesz dostać się wcześniej?
to nic nie daje, miałam w styczniu krytyczną sytuację, kiedy w nocy jechałam na pogotowie, tak mnie bolał jajnik. Powiedziano mi tylko ze mam w trybie pilnym z samego rana iść do gina.
dzwonilam tam gdzie chodzę (fakt raz na rok na badania typu cytologia) i mówie ze bylam w nocy na pogotowiu i ze kazali mi natychmiast stawic sie u gina.
W rejestracji nie przyjeli mnie bo na dzis nie bylo miejsc!!! mówilam ze mnie tak boli ze nie mogę chodzi.
pani powiedziala ze moge przyjść za 3 tygodnie!!!
w szpitalu nastraszyli mnie ze jajnik mógł peknąć, a moze mam zapalenie a moze ciaza pozamaciczna - super myslałam ze zejdę z nerwów

poszłam prywatnie tego samego dnia, opowiedzialam przez tel to samo i przyjeli mnie bez kolejki nawet. Zapłacilam 150zł i 90zł za leki nic poważnego sie nie okazało.

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
do jakiegokolwiek gina na NFZ?
u mnie jest tylko 2 lekarzy na NFZ, z czego do jednego czekam na 25 wrzesnia,a do drugiego juz w zyciu nie pójdę.
Tam owszem idziesz i wchodzisz tego samego dnia, ale po pierwsze rozbierasz sie z 3 paniami PRZED gabinetem i czekasz bez majtek w kolejce :conf used: juz mnie to krępowało masakrycznie, ale największy hit jak leżałam na krześle, rozkaczona i wchodzi recepcjonistka (bez pukania) i zaczyna cos gadac do lekarza - drzwi są otwarte jak szeroko a fotel jest tak ustawiony ze te panie w kolejce widzą mnie taką rozkraczoną własnie od tej strony co lekarz!!!!

w życiu nie czułam sie tak upokorzona i tam nie pójde juz nigdy na pewno.

ok, bylam z psami, ide spac, dobranoc dziewczyny
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 23:19   #1502
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Sunshine833 Pokaż wiadomość
A ja mam na odwrót...bo jak powiedziałam mamie, że będzie babcia to od razu wprosiła się do mnie, żeby się opiekować maleństwem i pomóc mi co bym jak najszybciej mogła wrócić do pracy (taka mała pracocholiczka ze mnie niestety)...więc chyba skorzystam z jej oferty, ponoć obecnie babcia niania to skarb no chyba, że prędzej się pozabijamy to się szybko skończy wspólne życie...mam nadzieję, że ten plan nie będzie samobójczy
no, na pewno super mieć taka opiekę dla maluszka zaproponowaną... Zawsze ma się ten wybór. A w sumie nawet psycholodzy mówią, że dziadkowie mogą być tylko od rozpieszczania i to jakoś szczególnie dzicka nie skrzywi jesli rodzice będą przestrezgali swoich własnych zasad wychowawczych
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
Mokka super młodzi to my nie jestesmy, bo ja mam 30 lat, a TZ 31. Oboje pracujemy, ślub byl 2 lata temu.
Generalnie uważam ze dla nas teraz jest dobry czas na dziecko, bo kupilsmy mieszkanie, mieszkamy sami, sami je też spłacamy

ciąza tez nas zaskoczyła, bo udało sie 1 cyklu, co jest dla mnie lekko szokujące, myślałam ze conajmiej kilka m-cy sie postaramy
no to faktycznie, moim zdaniem idelany moment na bejbika
Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
witamy gratulujemy!

U mnie podobnie jeżeli chodzi o pomoc dziadków i prababci mojej moje maleństwo będzie właśnie pod opieką mojej babci. Obecnie zajmuje się moja siostrzenicą i nie wyobrażam sobie oddać dziecko do żłobka. Niestety na wychowawczy nie mogę sobie pozwolić póki co
no ja na wychowawczy też nie mam szans... Gdyby nie kredyt mieszkaniowy, to może... Ale z kredytem to mogę zapomnieć. U nas jedyna nadzieja w tym, że Tż pracuje na uczelni i wprawdzie co semestr plan mu się zmienia ale w tygodniu max 3 dni po 4 h jest na uczelni. No i całe weekendy, ale wtedy to ja w domku będę. Tak więc liczę, że głównie Tż się zajmie maleństwem po moim powrocie do pracy, a tych ewentualnie kilka godzin w tygodniu to jakas opiekunka albo żlobek Oczywiście ja tak to sobie wymyśliłam, nie wiem czy Tż jest tego do końca świadomy Zresztą ja też nie wiem czy nie będę się bała zostawić dziecka tylko pod opieką faceta, pomimo tego, ze to będzie tatuś dzicka No ale zobaczymy jak się tatuś będzie sprawował przez czas macierzyńskiego+zaległe urlopy
Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Oj wiecie jak to jest, szewc w dziurawych butach chodzi Na razie to bym ustawaiła tylk orodziców moich wychowanków, jak widze jakie błędy popełniaja, a sama pewnie bede nie lepsza;p Bo swojego sie zawsze nie widzi....
nom... pewnei coś w tym jest... Ja nie mogę patrzeć jak moja siostra z mężem wychowują, a raczej chowają dziecko Bajki cały dzień, słodycze na okrągło, slodkie soki do picia a potem rozpacz i krzyk przy jedzeniu, że dziecko nie chce jeść... A jak im zwrócę uwagę to obraza majestetu i stały tekst siostry: "zobaczymy jak swoje będziesz miała...". Więc już sobie dałam spokój - ich cyrk, ich malpy. Mają jedynie to szczęście, że chłopczyk jest naprawdę kochany, ciepły, uśmiechnięty, spokojny... Az mi szkoda, że takie dziecko psuja zamiast to wykorzystać...
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
teraz jak na spokojnie o tym myśle, to był chyba za duży szok, bo nie wiedziala ze takie mamy plany a tu nagle wyskakuje z taką informacją.
Musi to mózg przetrworzyć. Zobaczymy w czasie.
anulka, no pewnie tak. Ale jeśli oboje jesteście po 30stce, to chyba nie powinien to być dla niej szok, tylko od jakiegoś czasu powinna już Was zagadywać o powiększenie rodziny... My z siostrą nie miałyśmy jeszcze 25 lat, a mama już marudziła kiedy babcią zostanieU mnie trooochę się musiała naczekać na ta wiadomość

---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:15 ----------

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
u mnie jest tylko 2 lekarzy na NFZ, z czego do jednego czekam na 25 wrzesnia,a do drugiego juz w zyciu nie pójdę.
Tam owszem idziesz i wchodzisz tego samego dnia, ale po pierwsze rozbierasz sie z 3 paniami PRZED gabinetem i czekasz bez majtek w kolejce :conf used: juz mnie to krępowało masakrycznie, ale największy hit jak leżałam na krześle, rozkaczona i wchodzi recepcjonistka (bez pukania) i zaczyna cos gadac do lekarza - drzwi są otwarte jak szeroko a fotel jest tak ustawiony ze te panie w kolejce widzą mnie taką rozkraczoną własnie od tej strony co lekarz!!!!

w życiu nie czułam sie tak upokorzona i tam nie pójde juz nigdy na pewno.
o matko Straszne to co napisałaś... Co za koleś
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 23:20   #1503
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
to nic nie daje, miałam w styczniu krytyczną sytuację, kiedy w nocy jechałam na pogotowie, tak mnie bolał jajnik. Powiedziano mi tylko ze mam w trybie pilnym z samego rana iść do gina.
dzwonilam tam gdzie chodzę (fakt raz na rok na badania typu cytologia) i mówie ze bylam w nocy na pogotowiu i ze kazali mi natychmiast stawic sie u gina.
W rejestracji nie przyjeli mnie bo na dzis nie bylo miejsc!!! mówilam ze mnie tak boli ze nie mogę chodzi.
pani powiedziala ze moge przyjść za 3 tygodnie!!!
w szpitalu nastraszyli mnie ze jajnik mógł peknąć, a moze mam zapalenie a moze ciaza pozamaciczna - super myslałam ze zejdę z nerwów

poszłam prywatnie tego samego dnia, opowiedzialam przez tel to samo i przyjeli mnie bez kolejki nawet. Zapłacilam 150zł i 90zł za leki nic poważnego sie nie okazało.

u mnie jest tylko 2 lekarzy na NFZ, z czego do jednego czekam na 25 wrzesnia,a do drugiego juz w zyciu nie pójdę.
Tam owszem idziesz i wchodzisz tego samego dnia, ale po pierwsze rozbierasz sie z 3 paniami PRZED gabinetem i czekasz bez majtek w kolejce :conf used: juz mnie to krępowało masakrycznie, ale największy hit jak leżałam na krześle, rozkaczona i wchodzi recepcjonistka (bez pukania) i zaczyna cos gadac do lekarza - drzwi są otwarte jak szeroko a fotel jest tak ustawiony ze te panie w kolejce widzą mnie taką rozkraczoną własnie od tej strony co lekarz!!!!

w życiu nie czułam sie tak upokorzona i tam nie pójde juz nigdy na pewno.
dziwną masz tą przychodnię. ja nie wiem nawet jak jest u mnie w mieście, bo nigdy nie byłam u gina na NFZ, może to i lepiej. rozbieranie się przed gabinetem to jakaś paranoja poza tym przecież nie zawsze jest wykonywane badanie ginekologiczne, to co, wchodzisz na wizytę bez majtek, a ciuchy zostawiasz przed gabinetem? przecież to chore jest. masakra!
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 23:27   #1504
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość

no to faktycznie, moim zdaniem idelany moment na bejbika
i że wyszło w 1 cyklu, nadal nie mogę wyjść z podziwu

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
Zresztą ja też nie wiem czy nie będę się bała zostawić dziecka tylko pod opieką faceta, pomimo tego, ze to będzie tatuś dzicka
zobaczysz jak sie będzie zachowywał jak będzie w domu. Ja juz teraz wiem, ze mojego mogę zostawic z dzieckiem i być spokojna

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
nom... pewnei coś w tym jest... Ja nie mogę patrzeć jak moja siostra z mężem wychowują, a raczej chowają dziecko Bajki cały dzień, słodycze na okrągło, slodkie soki do picia a potem rozpacz i krzyk przy jedzeniu, że dziecko nie chce jeść...
to własnie takie "odwalenie" włącze bajke i niech cicho siedzi

nam duzo dało wychowywanie psów, cwiczenie spokoju, konsekwencji chociaż sie z nas wyśmiewali ze dziecko mamy sobie zrobic a nie psami sie zajmować itp

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
anulka, no pewnie tak. Ale jeśli oboje jesteście po 30stce, to chyba nie powinien to być dla niej szok, tylko od jakiegoś czasu powinna już Was zagadywać o powiększenie rodziny... My z siostrą nie miałyśmy jeszcze 25 lat, a mama już marudziła kiedy babcią zostanieU mnie trooochę się musiała naczekać na ta wiadomość
ja mam 30, nie ze jestem po 30tce
temat dziecka przewinął sie delikatnie zaraz po ślubie, ale szybko konczyłam takie tematy, bo nie czułam tego jeszcze, wiedzialam ze to nie ten czas.
własciwie nadal obce dzieci mnie nie jarają, nawet z rodziny

ciekawe jak to spojrzy moj szef, przez 6 lat pracy tylko 1x mialam L4 i to jak bylam w szpitalu.

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:22 ----------

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
dziwną masz tą przychodnię. ja nie wiem nawet jak jest u mnie w mieście, bo nigdy nie byłam u gina na NFZ, może to i lepiej. rozbieranie się przed gabinetem to jakaś paranoja poza tym przecież nie zawsze jest wykonywane badanie ginekologiczne, to co, wchodzisz na wizytę bez majtek, a ciuchy zostawiasz przed gabinetem? przecież to chore jest. masakra!
dlatego TAM sie juz nie pojawię na bank

tak, ciuchy zostawiasz przed ganinetem. Pierwszy raz nie wiedzialam ale pani w recepcji mowi ze mam sie rozebrac PRZED gabinetem a ja mialam spodnie.....pytam czy musze, a ona ze przeciez wszystkie kobiety mają to samo i co teraz wielce wymyślam

następnym razem spakowałam spódnice do torebki ale potem i tak kazdy mnie widzial na fotelu i wiecej sie tam nie pojawiłam

cieszyłam sie ze ta druga na NFZ jest ok, lekarz ok, gabinet ok, czysty sprzęt i fotel ma tak ustawiony za takim parawanem, wiec nawet jak ktos wejdzie to mnie nie widzi rozkraczonej.
A najbardziej uwielbiam tam przyciemnione swiatło tylko "tam" jest skierowanie jasne, pełen komfort

wiecej przychodzi na NFZ nie ma
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 23:27   #1505
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
własciwie nadal obce dzieci mnie nie jarają, nawet z rodziny
u nas żadne z nas nie ruszy się do dziecka jak jesteśmy w towarzystwie i ktoś jest z dzieckiem. kuzynka kiedyś mówiła, że oni mieli tak samo, dopiero jak swoje mieli to nauczyli się wszystkiego robić przy dziecku, do obcych, nawet tych z dalszej rodziny nie podchodzili. my też tylko na odległość z dziećmi, chociaż inna sprawa, że u mnie w rodzinie żadnych małych dzieci już od bardzo dawna nie ma, więc i okazji brakuje.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 23:31   #1506
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

u mojego męza brata urodzilo sie dziecko i bylismy na chrzcie. Powiem tu szczerze ze to dziecko nie ruszło we mnie zadnych emocji. Patrzyłam na nie i nic, dziecko jak dziecko.
Drażniło mnie nawet jak płakało, ale rozumiem ze dzieci mają swoje prawa, wiec nic nie mowilam, ale rozdrażniona bylam wew.

mialam wyrzuty sumienia bo kazdy sie rozczulał nad nim a ja nic, zero uczuć
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 23:46   #1507
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
u nas żadne z nas nie ruszy się do dziecka jak jesteśmy w towarzystwie i ktoś jest z dzieckiem. kuzynka kiedyś mówiła, że oni mieli tak samo, dopiero jak swoje mieli to nauczyli się wszystkiego robić przy dziecku, do obcych, nawet tych z dalszej rodziny nie podchodzili. my też tylko na odległość z dziećmi, chociaż inna sprawa, że u mnie w rodzinie żadnych małych dzieci już od bardzo dawna nie ma, więc i okazji brakuje.
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
nam duzo dało wychowywanie psów, cwiczenie spokoju, konsekwencji chociaż sie z nas wyśmiewali ze dziecko mamy sobie zrobic a nie psami sie zajmować itp



ja mam 30, nie ze jestem po 30tce
temat dziecka przewinął sie delikatnie zaraz po ślubie, ale szybko konczyłam takie tematy, bo nie czułam tego jeszcze, wiedzialam ze to nie ten czas.
własciwie nadal obce dzieci mnie nie jarają, nawet z rodziny

ciekawe jak to spojrzy moj szef, przez 6 lat pracy tylko 1x mialam L4 i to jak bylam w szpitalu.

dlatego TAM sie juz nie pojawię na bank

tak, ciuchy zostawiasz przed ganinetem. Pierwszy raz nie wiedzialam ale pani w recepcji mowi ze mam sie rozebrac PRZED gabinetem a ja mialam spodnie.....pytam czy musze, a ona ze przeciez wszystkie kobiety mają to samo i co teraz wielce wymyślam

następnym razem spakowałam spódnice do torebki ale potem i tak kazdy mnie widzial na fotelu i wiecej sie tam nie pojawiłam
no to my też tak mamy... Mnie nigdy żadne dzieci nie ruszały. W maju byliśmy na grillu gdzie dwie moje przyjaciołki chwaliły się pierwszy raz maluchami - jedne 3miesięczny a drugi 2miesieczny. Ja oczywiście zajrzałam do wózeczków, no bo tak wypada... ale na ręce brać to sobie nie wyobrażałam. A pod koniec wieczoru ojciec jednego z dzieci po prostu wpakował mi je na ręcę, tak jak by myślał, że to moje największe marzenie, tylko sie boję je wziąć A ja po prostu nie czułam takiej potrzeby. Moja siostra ma w sumie teraz 3letniego synka, mieszka daleko, więc widujemy się co 2 m-ce, ale choć ten malec naprawdę fajny, to ja nigdy nie pozwoliłam się wkopać w zajmowanie się nim... A jak byli u nas z dzieckiem w zeszlym tyg, to myślalam że wyjdę z siebie jak okazała sie, że mały pomalował zielonym mazakiem naszą beżową kanapę w kilku miejscach, i to tak konkretnie... a jego mamusia siedziała obok niego ale zajmowała się laptopem... No po prostu myślałam, że mnie trafi. I ona nawet sie nie przejeła jak jej zwróciłam uwagę Potem łaskawie zaczęła to próbować czyścic ale oczywiście średnio się postarała i choć nei mamy jeszcze własnego dziecka to mamy pomalowana kanapę Szkoda słów normalnie

Ja też strasznie dziwnie się czułam, jak moja ginka wręczyła mi zwolnienie. Pracuję 5 lat w tym miejscu i nigdy nie byłam na L4. Tylko raz wzięłam urlop na żądanie. Ale pomyślałam, że mam to gdzieś. Co ma być to będzie... znam dziewczyny, które pracowały do 8 m-ca a po macierzyńskim i tak dostaly w nagrodę wypowiedzenie

A ta historia z gabinetem to naprawdę jakas masakra... jakieś średniowiecze normalnie

---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:43 ----------

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
u mojego męza brata urodzilo sie dziecko i bylismy na chrzcie. Powiem tu szczerze ze to dziecko nie ruszło we mnie zadnych emocji. Patrzyłam na nie i nic, dziecko jak dziecko.
Drażniło mnie nawet jak płakało, ale rozumiem ze dzieci mają swoje prawa, wiec nic nie mowilam, ale rozdrażniona bylam wew.

mialam wyrzuty sumienia bo kazdy sie rozczulał nad nim a ja nic, zero uczuć
ja też mam podobne odczucia w tej chwili. Ale pocieszam się tym, że kobieta gdy jest w ciąży a potem przy porodzie, to wydziala sie u niej oksytocyna, która m.in. odpowiedzialna jest za to, że kobieta zaczyna odczuwać instynkt macierzyński i np. nie chce zostawiać dziecka nawet na chwilę. Liczę, że to faktycznie u mnie tak zadziała
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 07:34   #1508
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
no to my też tak mamy... Mnie nigdy żadne dzieci nie ruszały. W maju byliśmy na grillu gdzie dwie moje przyjaciołki chwaliły się pierwszy raz maluchami - jedne 3miesięczny a drugi 2miesieczny. Ja oczywiście zajrzałam do wózeczków, no bo tak wypada... ale na ręce brać to sobie nie wyobrażałam.
dobrze, ze nie tylko ja tak mam

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
Ja też strasznie dziwnie się czułam, jak moja ginka wręczyła mi zwolnienie. Pracuję 5 lat w tym miejscu i nigdy nie byłam na L4. Tylko raz wzięłam urlop na żądanie. Ale pomyślałam, że mam to gdzieś. Co ma być to będzie... znam dziewczyny, które pracowały do 8 m-ca a po macierzyńskim i tak dostaly w nagrodę wypowiedzenie
kobiety sie nie szanuje w PL z jednej strony rozumiem pracodawcę, że prawie rok nie ma kto pracować a płacic trzeba, ale z drugiej jak kobieta sobie w ciązy nie odpocznie, to pozniej przez kilkanaście lat już wcale bo będzie praca-dom-dziecko i nikt sie nie będzie rozczulał po nieprzespanej nocy.
Trzeba to jakos wypośrodkować.

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
A ta historia z gabinetem to naprawdę jakas masakra... jakieś średniowiecze normalnie
wyglądem rodem z PRLu, wszystko takie stare, wszystko



Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
ja też mam podobne odczucia w tej chwili. Ale pocieszam się tym, że kobieta gdy jest w ciąży a potem przy porodzie, to wydziala sie u niej oksytocyna, która m.in. odpowiedzialna jest za to, że kobieta zaczyna odczuwać instynkt macierzyński i np. nie chce zostawiać dziecka nawet na chwilę. Liczę, że to faktycznie u mnie tak zadziała
ze swoim jest inaczej taka natura
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 08:25   #1509
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

hej ale piszecie jak szalone
Cytat:
No i byłam wczoraj u gin. Dzidzia ma 2,5 cm
Villga super

Cytat:
NO i lekarka w końcu przemówiła rzeczywiście wyniki są ok...a lekkie odchylenia w ciąży to norma i nie ma co się stresować
Sunshine super

Cytat:
A mnie paskudne grypsko dopadło, czuje się okropnie, boli mnie gardło, zatkane zatoki i głowa pęka...
Agnjeska oj bidulko to kuruj się ale mi tez ostatnio zatoki puściły i się mecze

Cytat:
Dziewczyny a Wy wierzycie w przeczucie w ciąży, że matka jakoś podświadomie czuje czy to chłopiec czy dziewczynka?
Zastanawiam się nad tym bo ja zanim jeszcze zaszłam w ciążę to tak sobie myslałam,że fajnie byłoby mieć synka pierwszego. A jak juz zaszłam to od początku mam takie cos w głowie,że będzie córka Sama się z siebie śmieję, bo skąd bym to miała wiedzieć niby... Ale jakieś takie przeczucie mam i już
Villga ja w 1c tez sobie myslałam ze chciałabym dziewczynke a mąż mi powiedział że na 100% bedzie dziewczynka no i jest hehe teraz on mówi że będzie na pewno chłopak i zaczynam już w to wierzyć no ale zobaczymy co wyjdzie

Cytat:
Mąż mi wyjeżdża na 2 tygodnie (z pracy). Zostaniemy sami, a mieliśmy iść razem do lekarza i w ogóle
OtTakaJa na następnej na pewno będzie

Cytat:
A ona na to: No własnie - Ty kochana musisz mu coś powiedzieć, żeby on o siebie zadbał i schudł trochę... przecież dziecko będzie wstydziło się z nim pokazać Wyobrażacie sobie?
Mokka szkoda słów

Cytat:
Ale mi smaka narobiłyście na tą bavarie Ja dziś pzrezywam nalot rodziców a mąz w parcy ide ogarnąc chałupke (całe 28m2 sprzatania)
Klementynka jak ci za mało sprzątania zapraszam do mnie

Cytat:
Ja podobnie jak ObserwujeCię decydując sie na dziecko przeanalizowałam to czy poradzimy sobie z mężem sami z opieką nad nim. Nie wyobrażam sobie oczekiwać od rodziców by zajmowali się dzieckiem kiedy my jesteśmy w pracy albo gdy chcemy poimprezować. Jesli sami czasem zaproponuja, to super. Ale na pewno nie będę tego od nich oczekiwać.
Mokka no u mnie np z Julką moi rodzice siedzieli teraz idzie do przedszkola ale oni ją uwielbiają i moja mama sama powiedziałą że Julka idzie do przedszkola to im sie drugi wnuk w zamian szykuje i jak mówie ze troche na wychowawczy pójde to mówi że nie ma po co oni przecież bardzo chętnie z kolejnym wnukiem też będą siedziec
ale powiem wam że cieszę się bo Julka dzięki temu że z nimi siedziała ma tak rewelacyjny kontakt z dziadkami że aż miło, ja swoich miałam daleko i nigdy takiego kontaktu nie miałam a oni kochają się czystą miłością

Cytat:
cześć jestem nowa na forum i mam termin na 04.03.2013
za dwa dni zaczynam 4 miesiąc.
witamy

zostały mi 2 strony do nadrobienia ale to moze później
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 08:37   #1510
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Wiecie, tak czytam, jak oceniacie wychowywanie przez innych rodziców dzieci. Pamiętam, jakie miałam kiedyś założenia. Jak chciałam syna zdrowo chować etc.
Teraz? Warzyw nie chce jeść... od czasów słoiczków pokazał, gdzie on ma obiadki gotowane na parze (głęboko w d...) Uwielbia za to cukry... dostaje najwięcej w postaci owoców. Do picia dostaje sok z wodą (pół na pół). Lubi zupy, ale też nie ma szerokiego repertuaru akceptowanego przez niego... I tak - żeby mieć chwilę spokoju, sadzam go przed tv. Fizycznie nie wyrabiam całą dobę... w nocy się budzi i chodzę go tulić, o 5 wstaję do pracy, odbieram go ze żłobka o 16. Robimy obiad. Bawimy się. Kąpiemy. Żeby coś zrobić dla siebie, muszę włączyć bajki. I tak jest cudowny i bawi się sam czasem.

Ale nie wiem, jaką trzeba być matką, żeby wyrobić całą dobę na tym etacie. Żeby mieć cierpliwość i 100% konsekwencję.
Może miękka dupa ze mnie, ale czasem pozwalam mu jeść frytki, oglądamy Klub Przyjaciół Myszki Miki i zupełnie niewychowawczo bawimy się, np. napadając na tatę.

Jak dla mnie to dzieciństwo, a nie wojsko.
Oczywiście wychowanie musi być.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 08:48   #1511
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

przecież bajki są dla dzieci zabawy z tatą też, nawet głupie. Tu sie liczy umiar
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 08:56   #1512
monicca1989
Zakorzenienie
 
Avatar monicca1989
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 640
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
i

-

dlatego TAM sie juz nie pojawię na bank

tak, ciuchy zostawiasz przed ganinetem. Pierwszy raz nie wiedzialam ale pani w recepcji mowi ze mam sie rozebrac PRZED gabinetem a ja mialam spodnie.....pytam czy musze, a ona ze przeciez wszystkie kobiety mają to samo i co teraz wielce wymyślam

następnym razem spakowałam spódnice do torebki ale potem i tak kazdy mnie widzial na fotelu i wiecej sie tam nie pojawiłam

cieszyłam sie ze ta druga na NFZ jest ok, lekarz ok, gabinet ok, czysty sprzęt i fotel ma tak ustawiony za takim parawanem, wiec nawet jak ktos wejdzie to mnie nie widzi rozkraczonej.
A najbardziej uwielbiam tam przyciemnione swiatło tylko "tam" jest skierowanie jasne, pełen komfort

wiecej przychodzi na NFZ nie ma
Szok że w ogóle gdzieś tak może być. Nie wyobrażam sobie tego. No jak tak można! W jakimś małym mieście mieszkasz?
monicca1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 09:12   #1513
Agnjeska
Zadomowienie
 
Avatar Agnjeska
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 152
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Oczywiście wychowanie musi być.
Ooo to właśnie... widzisz ja w rodzinie mam przypadek, gdzie rodzice o tym kompletnie zapomnieli, ostatnio spotkaliśmy się u mojej babci na wakacjach... Szanowna matka stwierdziła że ona ma wakacje i za dziećmi biegać nie będzie bo chce odpocząć... A mi serce staneło, kiedy niespełna 3 letni maluch wychylał się z okna na pierwszym piętrze, prosto na betonowy taras, bez żadnej opieki, lub gdy biega z nożyczkami...i takich przykładów jest pełno... sama uważam za cud że dzieci jeszcze żyją...
A jeżeli chodzi o jakiekolwiek zasady rodzice ich uważają że albo nauczą się w przedszkolu albo sami do takich dojdą
Cytat:
U mnie podobnie jeżeli chodzi o pomoc dziadków i prababci mojej moje maleństwo będzie właśnie pod opieką mojej babci. Obecnie zajmuje się moja siostrzenicą i nie wyobrażam sobie oddać dziecko do żłobka. Niestety na wychowawczy nie mogę sobie pozwolić póki co
A moje dziecko niestety pójdzie do żłobka... Nie mam innego wyjście, obie babcie pracują, innej rodziny tutaj nie mam a ja też nie mogę sobie pozwolić na siedzenie w domu...
Cytat:
Agnjeska oj bidulko to kuruj się ale mi tez ostatnio zatoki puściły i się mecze
kuruję,,, metodami naturalnymi... i aż mnie ściska bo na dworze piękna pogoda (dość niecodzienny widok tutaj ;p )
Cytat:
Dziewczyny a Wy wierzycie w przeczucie w ciąży, że matka jakoś podświadomie czuje czy to chłopiec czy dziewczynka?
Zastanawiam się nad tym bo ja zanim jeszcze zaszłam w ciążę to tak sobie myslałam,że fajnie byłoby mieć synka pierwszego. A jak juz zaszłam to od początku mam takie cos w głowie,że będzie córka Sama się z siebie śmieję, bo skąd bym to miała wiedzieć niby... Ale jakieś takie przeczucie mam i już
A ja nie mam żadnych przeczuć... Moja rodzicielka stawia na dziewczynkę a mój tż na chłopca (;
A mi to wszystko jedno byleby zdrowe było...
__________________
23.11.2010 K.
02.02.2012 prawo jazdy

http://lb1f.lilypie.com/g6flp1.png

12.02.2013 Jasmine
Agnjeska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 09:15   #1514
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Hej Jakoś nie mogę przestać Was podczytywać. Mam nadzieję, że się nie obrazicie, że Was podglądam, ale ten wątek stał się wyjątkowo bliski memu sercu Ja powoli wracam do życia...we wtorek mam kontrolę - zobaczymy co mi lekarz powie.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 09:16   #1515
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
to jak mi teraz prywatny zleci liste badań to nie wiem czy czekać do wrzesnia czy robić od razu. Wiadomo ze zdrowie dziecka najwazniejsze, a nie wiem czy te badania są az tak wazne ze muszą byc natychmiast zrobione (tym bardziej ze wiecej sie u niego nie pojawie). ZObaczymy w czwartek.

wkurza mnie to, ze co miesiąc tyle mi zabierają na składki, a jak chce isc do gina to mam 6 tygodni czekać :/ o innych specjalistach nie mowie
Ja chodzę prywatnie, ale jak dostałam listę badań, to poszłam do rodzinnego i krew, mocz, cukier i te inne podstawowe wypisał mi na NFZ czyli za free.
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość

Klementyna - doczytałaś co pisałam Ci o endokrynologu na NFZ? bo pamiętam, że szukałaś niedawno.
Tak dzięki, na pierwszej wizycie i tak byłam prywatnie, bo chciałam szybko, a potem wyniki wyszły w miare dobrze- podałam je sms-em i lekarka powiedziala, ze nie musze przychodzic. Jednak ten glowny tarczycy nadal mam sporo obnizony i tak sobie mysle, ze za 1-2 miesiace pojde do kontroli ale na NFZ- przyponij mi adres jesli mozesz?

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
dobrze, ze nie tylko ja tak mam

kobiety sie nie szanuje w PL z jednej strony rozumiem pracodawcę, że prawie rok nie ma kto pracować a płacic trzeba, ale z drugiej jak kobieta sobie w ciązy nie odpocznie, to pozniej przez kilkanaście lat już wcale bo będzie praca-dom-dziecko i nikt sie nie będzie rozczulał po nieprzespanej nocy.
Trzeba to jakos wypośrodkować.

wyglądem rodem z PRLu, wszystko takie stare, wszystko





ze swoim jest inaczej taka natura
Ale pracodawca płaci tylko za pierwsze 30dni zwolnienia, potem to już ZUS, mi nawet szefowa delikatnie wsponiala, ze moze do konca juz bym na zwolnieniu zostala, bo tak dostane we wrzesniu grupe na 2 miesiace i znow pojde na zw. dzieci sie przywyczają, a Ona i tak musi nowego pracownika zatrudnić. A tak to Zus bedzie placil Tylko, żebym miała do czego wracać za rok we wrzesniu...

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Wiecie, tak czytam, jak oceniacie wychowywanie przez innych rodziców dzieci. Pamiętam, jakie miałam kiedyś założenia. Jak chciałam syna zdrowo chować etc.
Teraz? Warzyw nie chce jeść... od czasów słoiczków pokazał, gdzie on ma obiadki gotowane na parze (głęboko w d...) Uwielbia za to cukry... dostaje najwięcej w postaci owoców. Do picia dostaje sok z wodą (pół na pół). Lubi zupy, ale też nie ma szerokiego repertuaru akceptowanego przez niego... I tak - żeby mieć chwilę spokoju, sadzam go przed tv. Fizycznie nie wyrabiam całą dobę... w nocy się budzi i chodzę go tulić, o 5 wstaję do pracy, odbieram go ze żłobka o 16. Robimy obiad. Bawimy się. Kąpiemy. Żeby coś zrobić dla siebie, muszę włączyć bajki. I tak jest cudowny i bawi się sam czasem.

Ale nie wiem, jaką trzeba być matką, żeby wyrobić całą dobę na tym etacie. Żeby mieć cierpliwość i 100% konsekwencję.
Może miękka dupa ze mnie, ale czasem pozwalam mu jeść frytki, oglądamy Klub Przyjaciół Myszki Miki i zupełnie niewychowawczo bawimy się, np. napadając na tatę.

Jak dla mnie to dzieciństwo, a nie wojsko.
Oczywiście wychowanie musi być.
Ale takie zabawy "napad na tatę" to najlepiej spędzony czas dziecka z rodzicami Bajki tez są dla dzieci. Moim zdaniem najważniejszy jest czas poświęcony dziecku nawet na wspólnym gotowaniu, albo zakupach wazne, ze razem Ja bardziej mówie o tym, jak słysze jak w szatni dzieci rodziców ustawiają,jak się do rodziców zwracają, jak rodzice wszystko za nie robią (od zakładania czapki po mówienie "do widzenia"-a ja wiem, ze do mnie w przedszkolu w taki sposób dziecko w zyciu by się nie odezwało, poza tym wiem też, że ono nie tylko czapke umie założyć, ale i sznurówki zawiązac- ale po co ma się przemęczać jak mama,a jeszcze częsciej babcia jest od tego Takich sytuacji jest znacznie więcej-nie mówie, ze to reguła, ale brak czasu poświęconego dzieciom rodzice starają się wynagrodzić a) robiąc wszystko za dzieci b) robiąc wszystko, czego dzieci oczekują d) pozwalają sobą rządzić i źle się traktować przez maluchy e) kupując im co tylko zapragną. Ot takie moje pedagogiczne rozważania. Ale to tylko moja subiektywna obserwcaca, nie wykluczam, że jako matka będe podobna;p Pożyjemy zobaczymy

AgatkaL- zaglądaj śmiało i niebawem czekamy na dobre wieści od Ciebie ;*

Edytowane przez klementyna1
Czas edycji: 2012-08-19 o 09:18
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 09:31   #1516
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość
Szok że w ogóle gdzieś tak może być. Nie wyobrażam sobie tego. No jak tak można! W jakimś małym mieście mieszkasz?
tak, ,w małym mieście

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej Jakoś nie mogę przestać Was podczytywać. Mam nadzieję, że się nie obrazicie, że Was podglądam, ale ten wątek stał się wyjątkowo bliski memu sercu Ja powoli wracam do życia...we wtorek mam kontrolę - zobaczymy co mi lekarz powie.
napisz cos czasem

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Ja chodzę prywatnie, ale jak dostałam listę badań, to poszłam do rodzinnego i krew, mocz, cukier i te inne podstawowe wypisał mi na NFZ czyli za free.
ile płacisz prytanie tak z ciekawości?
mi zależy żeby chodzic na NFZ, ale dla mnie tez ważne, zeby mi miejsce odpowiadało.




Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Ale pracodawca płaci tylko za pierwsze 30dni zwolnienia, potem to już ZUS,
ale robote ktoś musi zrobić, a moje stanowisko jest 1 osobowe.



Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
mi nawet szefowa delikatnie wsponiala, ze moze do konca juz bym na zwolnieniu zostala, bo tak dostane we wrzesniu grupe na 2 miesiace i znow pojde na zw. dzieci sie przywyczają, a Ona i tak musi nowego pracownika zatrudnić.
może dlatego ze kobieta ja mam szefa.
Widzę, ze masz ten inny charakter pracy, bo ja mam swoją działkę i za mnie nikt tego nie wykona, wiec moje urlopy to 3 no max 5 dni pod rząd
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 09:34   #1517
Dragusia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
No chyba jak jest 31dni w miesiącu, sama nie wiem, ale z niego korzystałam w 1 ciąży, ale to nigdy nic nie wiadomo jak liczyć naprawdę. Dodałam 2

Nie umiem robić linków :/
wpisujesz nazwę pod jaką chcesz dany adres strony,
zaznaczasz to i klikasz globus tam wklejasz adres www i gotowe
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
byliśmy dziś poznać 2-tygodniowego maluszka, pierwsza reakcja mojego męża: o Boże, on się rusza!

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
u mnie jest tylko 2 lekarzy na NFZ, z czego do jednego czekam na 25 wrzesnia,a do drugiego juz w zyciu nie pójdę.
Tam owszem idziesz i wchodzisz tego samego dnia, ale po pierwsze rozbierasz sie z 3 paniami PRZED gabinetem i czekasz bez majtek w kolejce :conf used: juz mnie to krępowało masakrycznie, ale największy hit jak leżałam na krześle, rozkaczona i wchodzi recepcjonistka (bez pukania) i zaczyna cos gadac do lekarza - drzwi są otwarte jak szeroko a fotel jest tak ustawiony ze te panie w kolejce widzą mnie taką rozkraczoną własnie od tej strony co lekarz!!!!
o matko !!!! horror
Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
nom... pewnei coś w tym jest... Ja nie mogę patrzeć jak moja siostra z mężem wychowują, a raczej chowają dziecko Bajki cały dzień, słodycze na okrągło, slodkie soki do picia a potem rozpacz i krzyk przy jedzeniu, że dziecko nie chce jeść... A jak im zwrócę uwagę to obraza majestetu i stały tekst siostry: "zobaczymy jak swoje będziesz miała...". Więc już sobie dałam spokój - ich cyrk, ich malpy. Mają jedynie to szczęście, że chłopczyk jest naprawdę kochany, ciepły, uśmiechnięty, spokojny... Az mi szkoda, że takie dziecko psuja zamiast to wykorzystać...
ten tekst jest najlepszy i ja juz wtedy wiem ze nie ma co gadac z taka osoba, bo tak najlepiej ci pojechac ale zeby juz bronic swoich racji to nie wie jak

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej Jakoś nie mogę przestać Was podczytywać. Mam nadzieję, że się nie obrazicie, że Was podglądam, ale ten wątek stał się wyjątkowo bliski memu sercu Ja powoli wracam do życia...we wtorek mam kontrolę - zobaczymy co mi lekarz powie.
trzymamy kciuki i czekamy na dobre wiesci
__________________

Dragusia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 09:37   #1518
styamy
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: paradise
Wiadomości: 3
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cześć
Można dołączyć? Termin mam na 17 marca więc idealnie pasuje :P
__________________
hello
styamy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 09:45   #1519
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
tak, ,w małym mieście

napisz cos czasem

ile płacisz prytanie tak z ciekawości?
mi zależy żeby chodzic na NFZ, ale dla mnie tez ważne, zeby mi miejsce odpowiadało.

ale robote ktoś musi zrobić, a moje stanowisko jest 1 osobowe.

może dlatego ze kobieta ja mam szefa.
Widzę, ze masz ten inny charakter pracy, bo ja mam swoją działkę i za mnie nikt tego nie wykona, wiec moje urlopy to 3 no max 5 dni pod rząd
Kobieta, kobieta i to dzwonie do Niej na urlopie i mówie,
- jestem w ciązy (w przedszkolu to zjawisko często spotykane,mam zwolnienie na sierpień, bedziecie musiały zmienić grafik a Ona się pyta do kogo chodze do lekarza, to mówię, a Ona:
- moją czwartą ciąze tez ta doktor prowadzi. Na co ja:
-To Ty jestes w ciązy?
-Nie wiedziałas na styczeń mam termin ;p
Także matka 4 dzieci zawsze drugą zrozumie Mam nadzieję, ze tak będzie do końca, bo do tej pory na swoją dyr. mogłam zawsze liczyć. Dodam, ze to przedszkole prywatne

Co do wizyty płacę 100zł z Usg na każdej wizycie. Badania prywatne, to na razie robiłam tylko hormony 22zł każdy, jeszcze muszę zrobić prywatnie WR-ale nie wiem ile to kosztuje.
Cytat:
Napisane przez styamy Pokaż wiadomość
Cześć
Można dołączyć? Termin mam na 17 marca więc idealnie pasuje :P
Jasne napisz cos o sobie i zapraszamy
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 09:50   #1520
styamy
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: paradise
Wiadomości: 3
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

okay, więc na imię mi aneta, 22 lata, jak juz pisalam na 17 marca mam termin porodu i... dalej nie wiem co napisac, hahaha
__________________
hello
styamy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 10:09   #1521
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
kobiety sie nie szanuje w PL z jednej strony rozumiem pracodawcę, że prawie rok nie ma kto pracować a płacic trzeba, ale z drugiej jak kobieta sobie w ciązy nie odpocznie, to pozniej przez kilkanaście lat już wcale bo będzie praca-dom-dziecko i nikt sie nie będzie rozczulał po nieprzespanej nocy.
Trzeba to jakos wypośrodkować.
a ja nie rozumiem pracodawcy, w końcu taka rola kobiety, że rodzi dzieci, ktoś musi potem pracować na emerytury tych pracodawców między innymi. i takie życie, że nie każdy mężczyzna jest w stanie zarobić tyle by utrzymać rodzinę, ja muszę mieć pracę, inaczej nie mielibyśmy z czego żyć. inna sprawa, że nawet gdybyśmy mieli kupę kasy to chciałabym pracować choć na pół etatu żeby nie zdziczeć. poza tym jeśli kobieta w całej 30-40 letniej albo i dłuższej karierze zawodowej będzie 2 lata na zwolnieniach to nie jest to chyba tragedia. zresztą, tego się nie wybiera, ja kiedyś planowałam pracować do któregoś tam miesiąca i co z tego? życie i tak zadecyduje za nas.

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Wiecie, tak czytam, jak oceniacie wychowywanie przez innych rodziców dzieci. Pamiętam, jakie miałam kiedyś założenia. Jak chciałam syna zdrowo chować etc.
Teraz? Warzyw nie chce jeść... od czasów słoiczków pokazał, gdzie on ma obiadki gotowane na parze (głęboko w d...) Uwielbia za to cukry... dostaje najwięcej w postaci owoców. Do picia dostaje sok z wodą (pół na pół). Lubi zupy, ale też nie ma szerokiego repertuaru akceptowanego przez niego... I tak - żeby mieć chwilę spokoju, sadzam go przed tv. Fizycznie nie wyrabiam całą dobę... w nocy się budzi i chodzę go tulić, o 5 wstaję do pracy, odbieram go ze żłobka o 16. Robimy obiad. Bawimy się. Kąpiemy. Żeby coś zrobić dla siebie, muszę włączyć bajki. I tak jest cudowny i bawi się sam czasem.

Ale nie wiem, jaką trzeba być matką, żeby wyrobić całą dobę na tym etacie. Żeby mieć cierpliwość i 100% konsekwencję.
Może miękka dupa ze mnie, ale czasem pozwalam mu jeść frytki, oglądamy Klub Przyjaciół Myszki Miki i zupełnie niewychowawczo bawimy się, np. napadając na tatę.

Jak dla mnie to dzieciństwo, a nie wojsko.
Oczywiście wychowanie musi być.
tyle, że ja nie o takich sprawach mówiłam, a o dużo poważniejszych. realia są jakie są i na pewne rzeczy wpływu nie mamy, jak pisałaś, nie przewidzisz czy dziecko będzie lubiło warzywa, itp. jak dziecko bajkę obejrzy to też tragedii nie ma, byleby nie siedziało calutki dzień przed tv, itp, itd.

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej Jakoś nie mogę przestać Was podczytywać. Mam nadzieję, że się nie obrazicie, że Was podglądam, ale ten wątek stał się wyjątkowo bliski memu sercu Ja powoli wracam do życia...we wtorek mam kontrolę - zobaczymy co mi lekarz powie.
ja też podczytywałam wątek listopadowo - grudniowy... czekamy na wieści od Ciebie!

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Tak dzięki, na pierwszej wizycie i tak byłam prywatnie, bo chciałam szybko, a potem wyniki wyszły w miare dobrze- podałam je sms-em i lekarka powiedziala, ze nie musze przychodzic. Jednak ten glowny tarczycy nadal mam sporo obnizony i tak sobie mysle, ze za 1-2 miesiace pojde do kontroli ale na NFZ- przyponij mi adres jesli mozesz?

Ale pracodawca płaci tylko za pierwsze 30dni zwolnienia, potem to już ZUS, mi nawet szefowa delikatnie wsponiala, ze moze do konca juz bym na zwolnieniu zostala, bo tak dostane we wrzesniu grupe na 2 miesiace i znow pojde na zw. dzieci sie przywyczają, a Ona i tak musi nowego pracownika zatrudnić. A tak to Zus bedzie placil Tylko, żebym miała do czego wracać za rok we wrzesniu...
Okopowa chyba 5, SANITAS.

mi tego nikt nie proponował, ale też uważam, że bez sensu jak pójdę do pracy np. na miesiąc czy dwa, wezmą mnie pod uwagę w grafiku, potem zniknę, będą dziury, itp albo będę chodzić na zwolnienia, bo pracy i wizyt u teraz 3 lekarzy tak łatwo nie pogodzę. ale póki co i tak muszę chociaż chwilę popracować bo umowa mi się kończy a na zwolnieniu nowej nie podpiszę.

____________

mój mąż od 6.00 w pracy a ja sama. nie ma mi kto kawy zrobić...

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Kobieta, kobieta i to dzwonie do Niej na urlopie i mówie,
- jestem w ciązy (w przedszkolu to zjawisko często spotykane,mam zwolnienie na sierpień, bedziecie musiały zmienić grafik a Ona się pyta do kogo chodze do lekarza, to mówię, a Ona:
- moją czwartą ciąze tez ta doktor prowadzi. Na co ja:
-To Ty jestes w ciązy?
-Nie wiedziałas na styczeń mam termin ;p
Także matka 4 dzieci zawsze drugą zrozumie Mam nadzieję, ze tak będzie do końca, bo do tej pory na swoją dyr. mogłam zawsze liczyć. Dodam, ze to przedszkole prywatne
niezła sytuacja

a możesz napisać gdzie i do kogo chodzisz, jakiego lekarza?
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 10:17   #1522
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Pisałam już Donna Vita dr Gulanowska-Gędek
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 10:27   #1523
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Pisałam już Donna Vita dr Gulanowska-Gędek
a to nie pamiętałam widocznie
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 10:32   #1524
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
ja też prywatnie, ale wolę tak niż na NFZ

dziewczyny już dały lanie, ale ja ostrzegam że może się powtórzyć
Nie nakręcaj się, nie czytaj, nie oglądaj głupich filmików.
Zacznij myśleć nie tylko o sobie, a o dziecku, bo Twoje samopoczucie wpływa na dziecko. Na pewno będzie dobrze.
Gratuluję ciąży

ja 2 dni temu jadłam 2 hamburgery z MC także nie ma co przesadzać
a też mam nadwagę i staram się jeść zdrowo, ale czasami nie da się wygrać z ochotą
też chodzę prywatnie....
właśnie nie myślę o sobie, tylko o dziecku i samopoczucie mi się pogarsza, bo tyle rzeczy może pójść nie tak - coraz częściej mam wrażenie, że im mniej się wie o ciąży i wszystkim po może zaszkodzić tym lepsze samopoczucie

staram się wygrywać, jak mnie mega kusi to nie wychodzę z domu, bo ja już wyglądam na co najmniej 9 miesiąc...

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
zapomniałam napisać, mam i złe informacje, przez ostatni miesiąc przytyłam prawie 2 kg
ja na szczęście przy tych wymiotach, bólach brzucha i ogólnej niechęci do jedzenia schudłam 3 kilo - ważę i tak tyle że nie powinnam przytyć nic

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Bavaria to jedyne piwo 0 %
hihi, po pierwszym i jedynym w życiu piwie dowiedziałam się że jak cała rodzina mam kamicę nerkową - kamloty są tak wielkie, że same nie wyjdą, ale czeka mnie operacja... lekarze radzą, żeby poczekać na po ciąży, która sprzyja kamicy, żeby kroić się raz a nie dwa.... już nie mogę się doczekać

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
No ja właśnie też na tej wizycie dostałam duphaston, kurde dwa dni pobrałam i dostałam takich zaparć że w szoku ma to ktoś ? coś mu działa na to? poza tym ciągle czuje te skurcze, jak tak mi się rozciąga ta macica to dzięki - masakra, już bym chyba rzygać wolała
ja biorę luteinę i u mnie się powiedzmy unormowało, ale na codzień mam odwrotny problem
skurcze też mam (z rzygankiem w pakiecie)

Cytat:
Napisane przez Sunshine833 Pokaż wiadomość
słyszał ktoś może o tym, że branie letroxu powoduje, że brak mdłości jest i wymiotów?? bo aż się zaczynam zastanawiać bo nic z tych rzeczy mi nie dolega...a wpierdzielam słone ze słodkim zagryzane śliwkami i ogórkami kwaszonymi...i nie wiem czy to normalne?? wiem, że niby każda ciąża jest inna no ale żeby nie mdliło??? no chyba, że najgorsze dopiero przede mna....
ja biorę euthyrox, mimo że tarczyca w normie - wymiotowałam dzień i noc, teraz w nocy mam spokój, ale dla odmiany bardzo źle śpię; w ciągu dnia rano wymiotuję, zwłaszcza przy myciu zębów, potem męczą mnie nudności i odbijania, no ale to i tak znaczna poprawa w porównaniu z tym co było

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
no mnie tez mycie zebow na poczatku denerwowalo ;p
a gdzie gacie kupilas? bo ja tez juz sie rozgladam. w tym miesiacu musze je miec.
ja w H&M jeansy i dresy - dresy polecam po domu - są megawygodne - chyba 70zł, ale były i jakieś tańsze, ale nie było mojego rozmiaru. Fajne też mają t-shirty po 29,9

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej Jakoś nie mogę przestać Was podczytywać. Mam nadzieję, że się nie obrazicie, że Was podglądam, ale ten wątek stał się wyjątkowo bliski memu sercu Ja powoli wracam do życia...we wtorek mam kontrolę - zobaczymy co mi lekarz powie.
ściskam Cię mocno



A co do cudownych dzieci...... Mieszkam na nowym osiedlu, na 2gim piętrze, z balkonu widzę wokół ogródki na parterze..... Z malowniczych obrazków z serii z kamerą wśród zwierząt można zaobserwować sikające i sra.... na trawniki kilkuletnie dzieci i jeszcze darcie się sąsiadki z parteru do jej własnej pociechy "kacper, nie wycieraj tej zas..... du.y w zasłony" zachęta do macierzyństwa...... bezcenna

Edytowane przez scarlett26
Czas edycji: 2012-08-19 o 10:33
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 10:39   #1525
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez styamy Pokaż wiadomość
okay, więc na imię mi aneta, 22 lata, jak juz pisalam na 17 marca mam termin porodu i... dalej nie wiem co napisac, hahaha
pracujesz? mieszkasz w dużym czy małym mieście? długo sie staraliscie?

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
a ja nie rozumiem pracodawcy, w końcu taka rola kobiety, że rodzi dzieci,
tylko wiesz, mojego pracodawcy nie interesuje moje życie prywatne, mam przyjść, zrobic co należy i isc do domu.
Autentycznie jest problem jak przyjdę dosłownie 3 minuty pozniej, lub chce wyjść 2 minuty wczesniej
Bywało ze stał z zegarkiem i ręku i czekał aż te minuty miną

gdzie kupujecie to piwo 0%? w normalnym sklepie?

Edytowane przez 00anulka00
Czas edycji: 2012-08-19 o 10:40
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 11:13   #1526
monicca1989
Zakorzenienie
 
Avatar monicca1989
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 640
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Co do wizyty płacę 100zł z Usg na każdej wizycie. Badania prywatne, to na razie robiłam tylko hormony 22zł każdy, jeszcze muszę zrobić prywatnie WR-ale nie wiem ile to kosztuje.

Jasne napisz cos o sobie i zapraszamy
O cenę WR pytałam jak byłam odebrać grupę krwi ile kosztuję bo miałam skierowanie od lekarza do którego nie mam zamiaru wrócić a okazało się że wyniki pójdą bezpośrednio do jego gabinetu więc zrezygnowałam bo koszt to 4,50zł i 3zł ukłucie. Także już jestem zdecydowana na prywatnego lekarza po tej niemiłej sytuacji na NFZ. W tym tygodniu będę chciała się z nim umówić to jest już 7 tydzień więc myślę że wsam raz aby serduszko w końcu usłyszeć. Tylko na to teraz czekam ostatnio niestety nie doczekałam się i dlatego tak się boję strasznie.
monicca1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 11:19   #1527
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
My dzisiaj kończymy 9 tydzień i wczoraj już kupiłam spodnie ciążowe. Nie wiem, co się dzieje, ale taki brzuch to miewa się w 5 miesiącu ciąży
Megi-megi mi tez sie robi ogromny brzuchol juz w 2 pary spodni sie nie mieszcze a spódnice mnie cisnął na szczęście spodnie mam po Julce

Cytat:
nom... pewnei coś w tym jest... Ja nie mogę patrzeć jak moja siostra z mężem wychowują, a raczej chowają dziecko Bajki cały dzień, słodycze na okrągło, slodkie soki do picia a potem rozpacz i krzyk przy jedzeniu, że dziecko nie chce jeść... A jak im zwrócę uwagę to obraza majestetu i stały tekst siostry: "zobaczymy jak swoje będziesz miała...". Więc już sobie dałam spokój - ich cyrk, ich malpy. Mają jedynie to szczęście, że chłopczyk jest naprawdę kochany, ciepły, uśmiechnięty, spokojny... Az mi szkoda, że takie dziecko psuja zamiast to wykorzystać...
Mokka faktycznie dużo zależy od nas w wychowaniu u nas np jak powiem jedna bajka to jedna i nie ma jakiejś afery, słodycze u nas są tylko w niedziele choć kiedyś były codziennie (ale zmądrzałam ) no i tez nie ma żadnych afer no ale wiadomo trzeba być konsekwentym w swoich decyzjach żeby dziecko nami nie manipulowało co czasem naprawdę nie jest łatwe
a co do opieki tatusia nad dzieckiem to zostawiaj mu dziecko do opieki jak najczęściej i od mała bo potem może się rozleniwić i będziesz mieć problem

Cytat:
Wiecie, tak czytam, jak oceniacie wychowywanie przez innych rodziców dzieci. Pamiętam, jakie miałam kiedyś założenia. Jak chciałam syna zdrowo chować etc.
Teraz? Warzyw nie chce jeść... od czasów słoiczków pokazał, gdzie on ma obiadki gotowane na parze (głęboko w d...) Uwielbia za to cukry... dostaje najwięcej w postaci owoców. Do picia dostaje sok z wodą (pół na pół). Lubi zupy, ale też nie ma szerokiego repertuaru akceptowanego przez niego... I tak - żeby mieć chwilę spokoju, sadzam go przed tv. Fizycznie nie wyrabiam całą dobę... w nocy się budzi i chodzę go tulić, o 5 wstaję do pracy, odbieram go ze żłobka o 16. Robimy obiad. Bawimy się. Kąpiemy. Żeby coś zrobić dla siebie, muszę włączyć bajki. I tak jest cudowny i bawi się sam czasem.

Ale nie wiem, jaką trzeba być matką, żeby wyrobić całą dobę na tym etacie. Żeby mieć cierpliwość i 100% konsekwencję.
Może miękka dupa ze mnie, ale czasem pozwalam mu jeść frytki, oglądamy Klub Przyjaciół Myszki Miki i zupełnie niewychowawczo bawimy się, np. napadając na tatę.
Megi-megi ja też czasem właczam Julce Klub Przyjacół M. Miki lubie tą bajkę bo sporo uczy a napadanie na tate to też fajna zabawa przecież nie chodzi o to żeby siedzieć ciągle z rączkami na kolanach

Cytat:
Hej Jakoś nie mogę przestać Was podczytywać. Mam nadzieję, że się nie obrazicie, że Was podglądam, ale ten wątek stał się wyjątkowo bliski memu sercu Ja powoli wracam do życia...we wtorek mam kontrolę - zobaczymy co mi lekarz powie.
Agatka oczywiście pozwalamy na podglądanie nas, mam nadzieje ze niedługo podzielisz się z nami dobrymi wiadomościami trzymam kciuki!

Cytat:
Cześć
Można dołączyć? Termin mam na 17 marca więc idealnie pasuje :P
witamy
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 11:36   #1528
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
tu się nie zgodzę bo z jednej strony owszem, jesteśmy świadomi, dorośli, sami się utrzymujemy, mamy gdzie mieszkać, itp, ale chyba nie będę potrafiła się obejść bez pomocy, zwłaszcza po powrocie do pracy po macierzyńskim. taka kolej rzeczy, mojej mamie też pomagała jedna i druga babcia, u jednej bardzo często siedziałyśmy z siostrą jak rodzice w pracy byli.
No wszystko zależy od rodzinnych tradycji, mojej Mamie też nikt szczególnie nie pomagał, poza jakimiś weekendami czy wieczorami bo obie Babcie pracowały jak się urodziłam, a trudno było od Babci oczekiwać że porzuci pracę w sądzie np bo się córką dzieci zachciało, moja Mama też prowadzi swoją firmę, druga teściowa swoje biuro rachunkowe i zatrudnia 5 osób, teściu ma jeszcze 5 lat do emerytury i kocha prace na uczelni więc będzie pewnie chciał przeciągnąć sprawę więc u nas ta wersja nie jest barana pod uwagę, ale o nic nie mamy pretensji bo u nas w rodzinach nigdy tak nie było po prostu.


Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
mam cavaliery, ale o tym pisałam już Tobie w innym wątku o ile pamiętasz
2 tygodnie temu byłam w Poznaniu na pokazie frisbee i były tam m.in bordery i owczarki szwajcarskie - bosko bylo.
Pięknie pracujące psy byłam pod wielkim wrażeniem z jakim zaangażowaniem łapały dyski.
Inne rasy, nawet mniejsze były.
heh, cudowny to był weekend (i nawet dzidziol w brzuchu juz tam był )
gapa ze mnie, nie pokojarzyłam teraz już wszystko jasne ! super pasja

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
może dlatego ze kobieta ja mam szefa.
Widzę, ze masz ten inny charakter pracy, bo ja mam swoją działkę i za mnie nikt tego nie wykona, wiec moje urlopy to 3 no max 5 dni pod rząd
Mój szef jest właśnie super pod tym względem, od kilku lat mnie zachęca, sam ma 3 i pracującą żonę i wie jak ważne są fajne warunki dla kobiet. Trochę mu życie skomplikowałam, ale wyściskał mnie serdecznie i powiedział że mam się o nic nie martwić a wszystko dopasujemy pod to żeby było wygodnie. Więc jestem zadowolona.

Póki co kolejny, tym razem mega słoneczny dzień na leżakowanie odleżyn dostanę ale skurczy już prawie nie ma.. więc liczę że kilka dni i wracam do gry

W sumie dobrze się czuję i chce do pracy, do ludzi !

Edytowane przez ObserwujeCie
Czas edycji: 2012-08-19 o 11:39
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 11:38   #1529
styamy
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: paradise
Wiadomości: 3
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

anulkajestem sprzedawczynią 8), mieszkam pod miastem, a jesli chodzi o to czy dlugo sie staralismy - zalezy co dla kogo znaczy dlugo udalo sie nam w 3 mesiacu wiec...
__________________
hello
styamy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 11:39   #1530
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

super masz szefa, zazdroszczę
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.