Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy! - Strona 71 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-21, 11:28   #2101
muminek88
Zadomowienie
 
Avatar muminek88
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez aaliyah Pokaż wiadomość

Bafi, ja chciałam drugiego dzieciaczka październikowego, ale popełniliśmy falstart tym razem.
a ja zawsze chcialam urodzic na wiosne ok marca-kwietnia bo poczatki to lato wiec da sie przezyc upaly i wogole lzej a w sumie tylko Szymek był z grudnia to jeszcze jakos szlo,bylam w pl,mialam pomoc i to bylo jednak pierwsze dziecko,Łukasz mial termin na sierpien,masakra,upaly byly nieziemskie i urodzilam w 36 tyg a teraz juz nie gadam,niedojrze blixniaki to tak zaczelo grzac ze szok,dobrze ze mali sa do poludnia w przedszkolu chociaz
muminek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:32   #2102
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Angel współczuje Ci tej sytuacji. Mój teść się wtrącił raz tylko, że do łóżeczka powinnam siennik wsadzić bo jego dzieci na takich się wychowały. Powiedziałam mu, że on swoje wychował, teraz ja wychowam swoje i zobaczymy. Teściowa też coś tam wiedziała lepiej, powiedziałam jej że człowiek uczy się na błędach i ja też się naucze.
Podejrzewam, że jak pójdziesz tam do teściów to bardzo dużo nerwów stracisz, bo wszystko będą wiedzieć lepiej. Ja z teściową i jej cennymi radami raczej bym nie wytrzymała, ale będę miała męża na tydzień w domu, bo nie korzystał w tym roku z urlopu, więc czuje się pewniej. A później zostane sama i jakoś będę musiała sobie poradzić.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:37   #2103
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Ja chciałam drugiego skorpionka. A będzie panna lub waga.

Padł temat mieszkania z teściami po porodzie. Ja bym nie mogła. Po porodzie hormony szaleją, łatwo o konflikt. A tym bardziej jeśli rodzinka chce udzielać dobrych rad. To chyba na każdą świeżo upieczoną mamę działa jak płachta na byka.
Do mnie mama przyjeżdża w połowie września na 2 tygodnie i mam nadzieję, że się nie pozabijamy. Ona nie jest z tych doradzających, ale ja mam charakterek i wybuchowa jestem. Ma przyjechać pomóc przy starszym dziecku.
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:47   #2104
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
w ogóle smutno mi trochę, bo ostatnio czuję się nie jak przyszłą mama tylko inkubator bez uczuć i z pustą głową co chwilę czuję pouczania dot. higieny i opieki nad dzieckiem głównie ze strony teściów teść mi nawet tłumaczyć chciał ostatnio jak mam wziąśc dziecko na ręce, że jak przyjdą do szpitala to mi pokażą wiem, że się denerwują, bo to pierwszy wnuk tzn. wnuczka no ale bez przesady, przecież nie zrobię niuni krzywdy ;( smutno mi od kilku dni strasznie przez to, bo martwię się, że dostanę jakiejś deprechy poporodowej jak przez kilka dni po porodzie będę u nich w dodatku nei mogę o tym z mężulem pogadac, bo krzyczy na mnie, że przesadzam i zachowuję się jakbym wszystkie rozumy pozjadała jejku tak strasznie bym chciała po szpitalu wrócić z malutką do naszego mieszkanka
Właśnie, dlaczego musisz zostać u teściów?
Szkoda, że oni nie rozumieją jak takie pouczenia denerwują. Na pewno nie chcą źle, ale nie zmienia to faktu, że męczą.
Najgorsze to że mąż tego nie rozumie... to Ciebie powinien teraz wspierać.
Nie myśl o depresji. To Ty będziesz dla dzidzi najważniejsza na świecie i co byś nie robiła, nawet popełniając błędy, to Ciebie będzie najbardziej potrzebowała

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
a u nas 9 dni do terminu :P
bliziutko
u nas 16 dni

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

W ogóle zamówiłam jednak laktator Medela mini electric. Oby się przydał bo ustrojstwo drogie...
Kupiłam nowy bo mąż nalegał, a i czytałam że w używanych często jest silniczek zalany mlekiem.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:49   #2105
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Właśnie, dlaczego musisz zostać u teściów?
Szkoda, że oni nie rozumieją jak takie pouczenia denerwują. Na pewno nie chcą źle, ale nie zmienia to faktu, że męczą.
Najgorsze to że mąż tego nie rozumie... to Ciebie powinien teraz wspierać.
Nie myśl o depresji. To Ty będziesz dla dzidzi najważniejsza na świecie i co byś nie robiła, nawet popełniając błędy, to Ciebie będzie najbardziej potrzebowała

z tego co pamietam to ze wzgledu na remont ich mieszkanka trzymamy kciuki zeby udalo sie skonczyc przed narodzinami Jagódki
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:49   #2106
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Powiedzcie mi dziewczyny, bo na pewno znacie się lepiej - mam materac gryka-kokos i nie wiem na której stronie powinnam najpierw kłaść malucha? Na gryce? czy na kokosie?
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:50   #2107
LadyBeatta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 195
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

uch... angel wspolczuje, mnie tez czeka zamieszkanie z tesciami po porodzie. plus babcia tza i szwagier, za ktorym nie przepadam no ale tak bedzie latwiej na poczatek, bo jeszcze bedzie moja babcia do opieki...
__________________
konto nieaktywne
LadyBeatta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:58   #2108
Kalpana
Zakorzenienie
 
Avatar Kalpana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 361
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Asiuulka śliczny maluszek I super, że tak ładnie śpi Żeby tylko tak mu zostało

A my dzisiaj zaczynamy 33 tydzień
__________________

K

Sz
Kalpana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:02   #2109
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cześć mamcie.

Wpadłam tylko Was nadrobić i zameldować, że u nas wszystko w porządku. Wybaczcie nam rzadką obecność na wątku, ale te upały mnie wykańczają. Spuszczam rolety, żeby w mieszkaniu było chłodniej i koczuję w domu całymi dniami. Nawet spacer z psem to dla mnie wysiłek w te temteratury. Dzisiaj miałam jechać do fryzjera, bo znajoma zaproponowała, że mnie zabierze ze sobą jak mam ochotę, bo sama się wybiera, ale chyba zrezygnuję z tego pomysłu, bo jak pomyślę jeszcze o tych suszarkach tam, to mi się słabo już teraz robi. Na szczęście mam TŻ-ta obok, który pomaga mi jak tylko może. Aż mi wstyd, że miałam okresy, że tak bardzo na niego tutaj psioczyłam. Nawet nie macie pojęcia jak się cieszę, że przez najbliższe miesiące już mi nie ucieknie setki kilometrów stąd.

A tak w ogóle to dzisiaj mi się śniła colds, a mianowicie, że weszłam na wątek, a tu wiadomość, że Melcia już na świecie. Nawet nie wiecie z jakim zapartym tchem nadrabiałam dzisiaj strony.

Gratuluję nowych tygodni!!!
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:10   #2110
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez asiejka86 Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi dziewczyny, bo na pewno znacie się lepiej - mam materac gryka-kokos i nie wiem na której stronie powinnam najpierw kłaść malucha? Na gryce? czy na kokosie?
na gryce

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
A my dzisiaj zaczynamy 33 tydzień

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry

U nas dziś kończymy 30 tydzień i zaczynamy 31. Zostało nam 70 dni, a biorąc pod uwagę porody mojej mamy jakieś 10 - 15 dni mniej.


Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
a u nas 9 dni do terminu :P
ależ Ci dobrze

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość

moje zaczęło wapniec już w 33tyg, co do fenka to mój ginek powiedział, że 36/37 tc to najlepszy czas na odstawienie fenka, bo później trzeba po porodzie dziecko do cukrzac
ja też w 36/37 odstawiałam w pierwszej ciąży
Czytam was regularnie ale weny na pisanie brak...dobija mnie to leżenie i znowu te upały nie mam już sił
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:15   #2111
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
na gryce
dziękuję
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:34   #2112
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

a ja juz sie cieszyłam,ze dzis chlodniej a tu znowu słońce wychodzi
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:54   #2113
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

witam mamuśki
u na po pierwszej wizycie u pediatry mała rośnie jak na drożdżach i boje się że to za szybko ale póki co nie panikuję ooo proszę pierwsza nieprzespana noc za nami wzdęcia, zaparcia ehh oby to nie początek kolki ...

Są wieści od Iwci ??????????

Sojka no to czekamy na Zosieńkę Twoją

Gratuluję wszystkich rozpoczętych tygodni )


Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Jesteś taką optymistką, że i mi to siły dodaje.
Jakich pampersów używasz?
Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny polecały Dady z Biedronki więc zakupiłam .

Konczi a Wy jakich używacie ?

My mamy pampersy z pampersa ale też dade .... póki co obstawiamy pampersa ale nie skreślamy jeszcze dadowskich



Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
decyzja Twoja, ale jak MM jest ok to możesz inne rzeczy spróbować, bo przeciez nie będziesz o samym chlebie i wodzie
oj mam nadzieje że jeszcze uda się karmić Duśkę tylko moim


Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Konczi to troszkę odpoczniesz i możecie brać się za rodzeństwo dla Adusi
Cieszę się Waszym szczęściem kochanapewnie Twoja mamcia ma chody na górze Całuski dla kruszynki
:

.. wiesz że myślę o tym co wieczór kiedy mała zasypia ???
aaa i jak Dusia się urodziła to mój mąż powiedział no cała Bronka (moja mama) ... jak na nią patrzymy to widzimy ją chociaż Duśka to czyściutki tatuś



Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Moja przyjaciółka w ciąży przytyła 38 kilo. Jadła normalnie, jak wcześniej, a od pierwszego dnia tyła. Ledwo skończyli się bzykać a ona już miała kilogramy na plusie. Była badana wszerz i wzdłuż, nie u nas, bo tu w większości konowały, co oszczędzają na diagnozowaniu, ona we Włoszech mieszka. Badania nic nie wykazały, gospodarka hormonalna rewelacja, no nic co by choć trochę od normy odchodziło. Lekarze stwierdzili że taka jej natura. Po ciąży w ciągu 2 lat zeszło jej 43 kilo.
Konczi zrzucisz wszystko, jak z resztą i wszystkie które będą tego chciały tu u nas..

ehh zobaczymy teraz najważniejsza malusia aja jakoś się z tymi kg uporam
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:04   #2114
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

a maggie kiedy wychodzi??macie jakies wiesci od niej??
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:23   #2115
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Konczi dobrze Cię widzieć. Malutka niech rośnie zdrowo.
Wszelkie wieści i doświadczenia od świeżo upieczonych mamuś mile widziane.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:39   #2116
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

cześć dziewczyny.

zaduch taki, że ledwo żyję i znowu mnie mdli
znowu ciężka noc za mną, brzuszek twardy jak skała pomimo nospy... dopiero nad ranem odpuściło. oby wytrzymać do początku września

nie pisałam Wam wcześniej ale od jakiegoś czasu goszczę córkę siostry. mówię Wam, leniuszyca jakich mało... nie oczekuję bóg wie jakiej pomocy ale naczynia do zmywarki mogłaby sama włożyć a nie dopiero wtedy jak jej zwrócę uwagę... wyszło na to że zamiast odpoczywać muszę usługiwać 12-latce... ech, szkoda gadać...

poza tym dostaliśmy zaproszenie na wesele, akurat w mój termin porodu już się pobawiłam

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
Hey kochane my po wizycie i jest ok. Szyjka zdaniem ginka powinna wytrzymać jeszcze tydzień, dwa jeśli się będę oszczędzała. Usg mi nie robił ale powiedział, że bliżej 3 niż 2kg mała waży.
Nie wiem jak to wyczuł podczas badania dowcipnego
odstawił zgodnie z obietnicą fenka i magnez. Kazał brać jedynie żelazo.
Następna i zarazem ostatnia wizyta 6 września. Wtedy zrobi mi usg.
Byleby Jagódka wysiedziała do wizyty
martwię się, bo brzuch boli mnie coraz częściej i mocniej no ale ginek powiedział, że teraz to już normalne i nie mam się czym martwic. Jak bardzo to dokucza to mam sobie zapodać nospę.

morfologia ok, hemoglobina 12 to zdaniem mojego gink bardzo dobry wynik w ciąży. Kazał mi jednak powtórzyć mocz, bo wyszło mi:
glukoza (++)

co to może kochane oznaczać? gin. mówi, że mam zanieść ten drugi do badania, nie pierwszy zaraz po wstaniu. Powiedział, że nim nie powtórzymy to nie ma się czym martwic
super, że z małą wszystko dobrze
a z tym moczem to nie rozumiem dlaczego masz zanieść nie ten poranny ja bym mimo wszystko powtórzyła wynik.
cukier w moczu też miałam i to kilkakrotnie ponad normę ale przez pewien czas musiałam dużo więcej pić by ładnie przepłukać nerki i brałam urosept. kolejne wyniki miałam już w normie.

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Witamy się z domku

Wypuścili nas przed 15 wiec pojechaliśmy po Zuzkę i do domku. Wczoraj odwiedziny odzwiedziny i jeszcze raz odwiedziny ale kto miał zobaczyć to zobaczył i już spokój. Na spacerek poszliśmy wieczorkiem jak sie ochłodziło bo normalnie myślałam że padnę Nocka super jeśli chodzi o Jasia ładnie spał natomiast my z tzetem walczyliśmy z naszymi sasiadami my mieszkamy w blizniaku i obok laska 18letnia impreze kolejna juz urzadzala.. wiec dzwonilismy po policje i suma sumarów udało nam sie pojsc spac po 2 wiec masakra troszke nie wyspana jestem.

Katee dzisiaj Ci wyślę paczuszkę.. wczoraj było za duże zamieszanie i było ciezko.

ja mam do zrobienia sama sobie 10 zastrzyków przeciw zakrzepowych właśnie powinnam go zrobic ale jakos sie boje ale trudno trzeba bo mi pomogly bo po porodzie mialam nogi jak serdelki i nie chcialy schodzic a po tych zastrzykach mam znowu piekne nozki

weszłam na wagę i mam już 11 kilo mniej z czego 19 mi jeszcze zostało

dobra to wam napisałam

3mam kciuki za wszytskie dziewczyny za Colds przedw wszytskim zeby przestało boleć. No i Ula spokojnie dasz radę mój urodził się ciut wcześniej a jest zdrów jak ryba

a tutaj po kąpieli
super, że już jesteście w domku.
a Jasiek przesłodki


Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość

Asiulka ja Cie podziwiam za odwiedziny. Mam nadziej, że to tylko najbliższa rodzina i Cię bardzo nie wymęczyli. Ja mam nadzieję, że dadzą mi troszkę odpocząć
też mam taką nadzieję zresztą zapowiedziałam już że nie życzę sobie żadnych wizyt ciotek, wujków i kogo tam jeszcze w szpitalu. wrócę do domu to zapraszam ale w szpitalu nie mam ochoty na spotkania rodzinne.

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość

w ogóle smutno mi trochę, bo ostatnio czuję się nie jak przyszłą mama tylko inkubator bez uczuć i z pustą głową co chwilę czuję pouczania dot. higieny i opieki nad dzieckiem głównie ze strony teściów teść mi nawet tłumaczyć chciał ostatnio jak mam wziąśc dziecko na ręce, że jak przyjdą do szpitala to mi pokażą wiem, że się denerwują, bo to pierwszy wnuk tzn. wnuczka no ale bez przesady, przecież nie zrobię niuni krzywdy ;( smutno mi od kilku dni strasznie przez to, bo martwię się, że dostanę jakiejś deprechy poporodowej jak przez kilka dni po porodzie będę u nich w dodatku nei mogę o tym z mężulem pogadac, bo krzyczy na mnie, że przesadzam i zachowuję się jakbym wszystkie rozumy pozjadała jejku tak strasznie bym chciała po szpitalu wrócić z malutką do naszego mieszkanka
angel, ja też po powrocie ze szpitala też będę sama bo tż nie może sobie pozwolić na wolne. ale nawet mi nie w głowie by przenieść się do teściów czy rodziców chociaż takie propozycje były

sama sobie dam radę a jak nie to wtedy zadzwonię i poproszę o pomoc.

Cytat:
Napisane przez LadyBeatta Pokaż wiadomość

no i wiesci z mojej wczorajszej wizyty- wyniki badan w porzadku. szyjka miekka ale nie rozwarta. glowka pasuje na 35 t.c., wagi oczywko nie znam, jak to przy moim ginie... tetno jak nalezy. lozysko wapnieje no i co mnie zdziwilo najbardziej, fenka mam odstawic dopiero tydzien przed terminem(???). a ze liczy wg o.m., wychodzi, ze 19 wrzesnia... jesli urodze wczesniej mimo brania lekow, to urodze, jesli minie termin, mam albo przyjsc do niego zobaczyc co i jak z dzieciaczkiem, albo sie stawic w szpitalu. takze czekam az urodze...
za wizytę.
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:43   #2117
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cześć u nas wypoczynku częśc dalsza. Dzisiaj poleżeliśmy na plaży, a za chwile zmykamy na obiad.

Koczni, Asiejka super, że Wasze szkraby przybierają.
Kto nastepny w kolejce
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:48   #2118
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Cześć u nas wypoczynku częśc dalsza. Dzisiaj poleżeliśmy na plaży, a za chwile zmykamy na obiad.
zazdroszczę
przyjemnego wypoczynku
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:00   #2119
anesh_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 576
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
witam mamuśki
u na po pierwszej wizycie u pediatry mała rośnie jak na drożdżach i boje się że to za szybko ale póki co nie panikuję ooo proszę pierwsza nieprzespana noc za nami wzdęcia, zaparcia ehh oby to nie początek kolki ...
Dobrze, że rośnie szkrabek malutki.
Oby to kolki nie były, bo się malutka wymęczy i Wy zarazem...
I po raz kolejny mówię - Twój mąż to skarb prawdziwy. Jest teraz z Tobą czy pracuje?

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
nie pisałam Wam wcześniej ale od jakiegoś czasu goszczę córkę siostry. mówię Wam, leniuszyca jakich mało... nie oczekuję bóg wie jakiej pomocy ale naczynia do zmywarki mogłaby sama włożyć a nie dopiero wtedy jak jej zwrócę uwagę... wyszło na to że zamiast odpoczywać muszę usługiwać 12-latce... ech, szkoda gadać...
Takie pannice najgorsze....

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Cześć u nas wypoczynku częśc dalsza. Dzisiaj poleżeliśmy na plaży, a za chwile zmykamy na obiad.

Koczni, Asiejka super, że Wasze szkraby przybierają.
Kto nastepny w kolejce
Super. Wypoczywajcie sobie.
Smacznego
anesh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:04   #2120
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Czesc kobietki, Boze ale sie stęsknilam za Wami.
Dzięki wielkie za kciuki
Wróciliśmy dzisiaj do domciu.
Wymeldowałam sie ze szpitala na własne żądanie bo grali mi tam na nerwach.
Siedmiu lekarzy i każdy co innego gada. Ciśnienie u mojego gina 13go sierpnia jak byłam skoczylo mi do 170/110 ale to też bylo spowodowane tym że nam auto zdechło i sie wkurzałam że trza bedzie jechać busem.
No to gin zaraz do szpitala wysłał.
Na kolejne dni ciśnienie sobie wahało międzo 140/90 a 130/100 i co najlepsze to to że w szpitalu ciŕgle dostawałam tą samą dawke leku na nadciśnienie co w domu i nic więcej i połowa z tych lekarzy mówiła że jest to w normie a druga połowa że wysokie i kuźwa kogo słuchać????

A żeby coś robili z tym to nie. Tylko tam leżałam i mnie wszystko boli od tego wyra.
KTG 3x dziennie robione - w pierwszym dniu miałam co jakieś 4 minuty regularnie skurcze i dostałam kroplówke, a dzisiaj rano miałam trzy takie wielkie góry. niby mówili że to skurcze ale ja czuje jak mi mały sie wypina a nie skurcze.

Rano na obchodzie ordynator powiedział że tu ewidentne w moim przypadku leżenie w szpitalu do porodu - pffff cały miesiąc .
Ja rozumiem że stale pod obserwacją itd ale oni nic nie robią, no kompletnie nic!!!!!
Ja schizuje jak slysze te wrzaski babek rodzących i bardziej sie stresuje więc nie wyrobiłam i sie wypisałam bo oni tam w większosci przypadków przetrzymują bez powodu a żeby szpital se zarobił na pacjentach.
Ah, znienawidziłam ten szpital mój
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:05   #2121
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cześć!!!ale dziś upał,mimo że wieczorem i rano popadało.Nadrabiam od rana i nie mam czasu odpisać,bo ciągle coś.Kubuś na szczęście główką w dół,miał czkawkęwięc tylko pupę przekrecił w drugą strone.

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Witamy się z domku

Wypuścili nas przed 15 wiec pojechaliśmy po Zuzkę i do domku. Wczoraj odwiedziny odzwiedziny i jeszcze raz odwiedziny ale kto miał zobaczyć to zobaczył i już spokój. Na spacerek poszliśmy wieczorkiem jak sie ochłodziło bo normalnie myślałam że padnę Nocka super jeśli chodzi o Jasia ładnie spał natomiast my z tzetem walczyliśmy z naszymi sasiadami my mieszkamy w blizniaku i obok laska 18letnia impreze kolejna juz urzadzala.. wiec dzwonilismy po policje i suma sumarów udało nam sie pojsc spac po 2 wiec masakra troszke nie wyspana jestem.

Katee dzisiaj Ci wyślę paczuszkę.. wczoraj było za duże zamieszanie i było ciezko.

ja mam do zrobienia sama sobie 10 zastrzyków przeciw zakrzepowych właśnie powinnam go zrobic ale jakos sie boje ale trudno trzeba bo mi pomogly bo po porodzie mialam nogi jak serdelki i nie chcialy schodzic a po tych zastrzykach mam znowu piekne nozki

weszłam na wagę i mam już 11 kilo mniej z czego 19 mi jeszcze zostało

dobra to wam napisałam

3mam kciuki za wszytskie dziewczyny za Colds przedw wszytskim zeby przestało boleć. No i Ula spokojnie dasz radę mój urodził się ciut wcześniej a jest zdrów jak ryba

a tutaj po kąpieli
Współczuje sąsiadów,to już tak od dawna z nimi macie?Jasieńko prześliczny chłopczyk,wzruszam się zawsze ilekroć patrze na te maleństwa
Podziwiam,że dałaś radę przetrwać natłok ciekawskich gości,tymbardziej od razu po wyjściu ze szpitala.Choć Jasia nie wymęczyli skoro ładnie przespał noc.
Co do przesyłki to spokojnie,rozumiem Twoją sytuację.Tymbardziej mi głupio,że zawracam Ci głowe...oby do soboty doszła...
Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
co do spacerku tak bylismy we czworo.
Cudny obrazek,też nie moge się doczekać spacerów we czwórkę

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
a to bryczka dla mojej niunki
Bardzo ładna,ile zapłaciłaś jeśli można wiedzieć?to masz 3w1?

aga_ton Twój wózio też piękny,pamiętałam jak go oglądałam a mi gdzieś umsknęło pochwalić.

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
aha.a u mnie w szpitalu sie samemu kąpie dziecko.i przed wyjsciem tez jest kąpane,wiec nie wiem czy w domu kąpac jeszcze raz..wogóle to moje drugie dziecko a ja mam czasami takie wrażenie i pytania jakbym malenkiego dziecka w zyciu na oczy nie widziala i nie umiala sie nim zająć...
Ja mam podobne obawy,czuje się gorzej nieporadna niż przy pierwszym...Mam nadzieję,że to minie...

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
dzieki nisia stłamszona najlepiej tu pasuje, bo już teraz tak się czuję najgorzej, że mężul upiera się przy swoim i mówi, że pobyt u nich nie potrwa dłużej niż tydzień i ,że się nie będą wtrącać on do tego podchodzi inaczej, bo to jego rodzice. Ja też ich bardzo lubię i szanuje ale nie raz nie zgadzam się z ich zdaniem. Po drugie będę czuła się tam nieswojo, a pierwsze dni macierzyństwa chciałabym przeżyć tu gdzie czuję się najlepiej. Nie odrzucam ich pomocy, pomogą przyjechać, pomóc, pokazać coś, bo nie uważam, że wszystkie rozumy zjadłam. Najgorzej, że męzul uważa, że szukam problemów tam gdzie ich nie ma i upiera się na pobycie u nich, bo nie chce bym przez pierwsze dni po porodzie była sama z niunia jak on będzie w pracy u teściów jednak będę bez nie go, bo on będzie mieszkał u nas, bo od nich ma za daleko do pracy. Tłumaczy się pomalowaniem olejną drzwi w tym czasie i dokończeniem remontu

moje zaczęło wapniec już w 33tyg, co do fenka to mój ginek powiedział, że 36/37 tc to najlepszy czas na odstawienie fenka, bo później trzeba po porodzie dziecko do cukrzac
Angel życzę siły do przetrwania tej sytuacji.Myślę,ze jeśli nie masz wyjścia,by z dzidzią nie wąchać smrodu farby czy lakieru,to kilka dni przetrwasz u teściów.W razie ich cennych uwag powiedz,że masz prawo popełniać błedy a jak będziesz potrzebowała pomocy to poprosisz o nią.Myślę,że się dogadacie

A o co chodzi z tym docukrzaniem dziecka????

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
witam mamuśki
u na po pierwszej wizycie u pediatry mała rośnie jak na drożdżach i boje się że to za szybko ale póki co nie panikuję ooo proszę pierwsza nieprzespana noc za nami wzdęcia, zaparcia ehh oby to nie początek kolki ...

.. wiesz że myślę o tym co wieczór kiedy mała zasypia ???
aaa i jak Dusia się urodziła to mój mąż powiedział no cała Bronka (moja mama) ... jak na nią patrzymy to widzimy ją chociaż Duśka to czyściutki tatuś
Dzieci dziedziczą też pewne cechy po dziadkach,stąd pewnie to podobieństwo.Wytrwałości zyczę,odpoczywaj razem z Adą jak śpi.Musisz ładować akumulatorki

Gratuluję wizyt i tygodni

I dziewczyny odstawiające fenka i inne wspomagacze,proszę piszcie tutaj jak się czujecie...na samą myśl mam panikę w oczach
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:08   #2122
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Wróciłam z miasta i rozpływam się.
A tak w ogóle to moja szanowna położna mnie zaszczyciła dziś swoją obecnością. Chwilę pogadała, Paula miała okazję posłuchać serduszka Matiego, zmierzyła ciśnienie i wszystko. Ale w sumie stwierdziłam że za dużo od niej wymagać teraz nie ma co, po porodzie mam nadzieję że będzie pomocniejsza.
Co do mieszkania z teściami czy rodzicami, nie wyobrażam sobie tego, od 10-ciu lat z nimi nie mieszkam i dobrze mi tak. Po urodzeniu Pauli byłam sama, mama na tydzień przyjechała, eksa nie było bo w delegacjach, teściowie mieli dwójkę wnuków na wychowaniu, ale było mi dobrze. Teraz będzie trochę gorzej bo dwoje dzieci, ale dam radę.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:17   #2123
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
cudny jestkąpałaś go wczoraj?
bo ja nie wiem wlasnie czy kąpac małą po wyjsciu ze szpitala
Tak kąpałam go, ale w tym dniu w szpitalu nie był kąpany
Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
a to bryczka dla mojej niunki
super sprawa
Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Bryka fajna. Mam podobny zestaw kolorystyczny.
A ja swojej zdjęć nieporobiłam A do mieszkania mężuś go przywiezie jak już urodze, bo po co ma teraz zagracać.

Asiulka ja Cie podziwiam za odwiedziny. Mam nadziej, że to tylko najbliższa rodzina i Cię bardzo nie wymęczyli. Ja mam nadzieję, że dadzą mi troszkę odpocząć
Jasio jest taki słodki, tak patrzyłam na jego zdjęcie i chyba jeszcze do mnie nie dociera, że będę miała takiego bobaska.
Tak tylko najblizsi ale z racji tego ze po 15 duzo czasu nie bylo to co chwilkę ktoś był ale dzisiaj już spokój
Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry

U nas dziś kończymy 30 tydzień i zaczynamy 31. Zostało nam 70 dni, a biorąc pod uwagę porody mojej mamy jakieś 10 - 15 dni mniej.
Gratulacje juz coraz bliżej
Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Czesc kobietki, Boze ale sie stęsknilam za Wami.
Dzięki wielkie za kciuki
Wróciliśmy dzisiaj do domciu.
Wymeldowałam sie ze szpitala na własne żądanie bo grali mi tam na nerwach.
Siedmiu lekarzy i każdy co innego gada. Ciśnienie u mojego gina 13go sierpnia jak byłam skoczylo mi do 170/110 ale to też bylo spowodowane tym że nam auto zdechło i sie wkurzałam że trza bedzie jechać busem.
No to gin zaraz do szpitala wysłał.
Na kolejne dni ciśnienie sobie wahało międzo 140/90 a 130/100 i co najlepsze to to że w szpitalu ciŕgle dostawałam tą samą dawke leku na nadciśnienie co w domu i nic więcej i połowa z tych lekarzy mówiła że jest to w normie a druga połowa że wysokie i kuźwa kogo słuchać????

A żeby coś robili z tym to nie. Tylko tam leżałam i mnie wszystko boli od tego wyra.
KTG 3x dziennie robione - w pierwszym dniu miałam co jakieś 4 minuty regularnie skurcze i dostałam kroplówke, a dzisiaj rano miałam trzy takie wielkie góry. niby mówili że to skurcze ale ja czuje jak mi mały sie wypina a nie skurcze.

Rano na obchodzie ordynator powiedział że tu ewidentne w moim przypadku leżenie w szpitalu do porodu - pffff cały miesiąc .
Ja rozumiem że stale pod obserwacją itd ale oni nic nie robią, no kompletnie nic!!!!!
Ja schizuje jak slysze te wrzaski babek rodzących i bardziej sie stresuje więc nie wyrobiłam i sie wypisałam bo oni tam w większosci przypadków przetrzymują bez powodu a żeby szpital se zarobił na pacjentach.
Ah, znienawidziłam ten szpital mój
Też wysłuchiwałam krzyki rodzących i choć byłam już po to mnie to przerażało to teraz ładnie się oszczedzaj i powolutku do przodu w domu wiadomo lepiej

Katee wysłane piorytetem myślę że jutro powinno być
Agaton no niestety takie dziewuszyska zamiast pomagać to myślą ze sobie na wakacje przyjechały ja bym odesłala ja siostrze ..
Co do pomocy babc, teciowych ja z Zuzką uciekałam do Poznania szybciochem chciałam spokoju i chciałam sama się wszystkiego nauczyć. teraz juz po prostu icinam wszelkie super rady mówiąc że już jedno wychowałam

wogóle moje dziecko urodziło sie przyrośniętymi 2 i3 paliuszkiem u nózki w 1/3 skóra taka jego uroda jak będę u pediatry zapytam co i jak ale z tego co wyczytałam raczej się to zostawia i trzeba to polubić.. ma cudna nóżkę takczy siak

Edytowane przez Asiuulka89
Czas edycji: 2012-08-21 o 14:19
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:20   #2124
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Czesc kobietki, Boze ale sie stęsknilam za Wami.
Dzięki wielkie za kciuki
Wróciliśmy dzisiaj do domciu.
Wymeldowałam sie ze szpitala na własne żądanie bo grali mi tam na nerwach.
Siedmiu lekarzy i każdy co innego gada. Ciśnienie u mojego gina 13go sierpnia jak byłam skoczylo mi do 170/110 ale to też bylo spowodowane tym że nam auto zdechło i sie wkurzałam że trza bedzie jechać busem.
No to gin zaraz do szpitala wysłał.
Na kolejne dni ciśnienie sobie wahało międzo 140/90 a 130/100 i co najlepsze to to że w szpitalu ciŕgle dostawałam tą samą dawke leku na nadciśnienie co w domu i nic więcej i połowa z tych lekarzy mówiła że jest to w normie a druga połowa że wysokie i kuźwa kogo słuchać????

A żeby coś robili z tym to nie. Tylko tam leżałam i mnie wszystko boli od tego wyra.
KTG 3x dziennie robione - w pierwszym dniu miałam co jakieś 4 minuty regularnie skurcze i dostałam kroplówke, a dzisiaj rano miałam trzy takie wielkie góry. niby mówili że to skurcze ale ja czuje jak mi mały sie wypina a nie skurcze.

Rano na obchodzie ordynator powiedział że tu ewidentne w moim przypadku leżenie w szpitalu do porodu - pffff cały miesiąc .
Ja rozumiem że stale pod obserwacją itd ale oni nic nie robią, no kompletnie nic!!!!!
Ja schizuje jak slysze te wrzaski babek rodzących i bardziej sie stresuje więc nie wyrobiłam i sie wypisałam bo oni tam w większosci przypadków przetrzymują bez powodu a żeby szpital se zarobił na pacjentach.
Ah, znienawidziłam ten szpital mój

witaj kochana, nareszcie wróciłas dobrze zrobiłas, że sie wypisałas tylko bys sie tam bardziej denerwowała i stresowała a tak to w domku na spokojnie doczekasz narodzin dzidzi ja bym tak smao zrobila
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:20   #2125
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Czesc kobietki, Boze ale sie stęsknilam za Wami.
Dzięki wielkie za kciuki
Wróciliśmy dzisiaj do domciu.
Wymeldowałam sie ze szpitala na własne żądanie bo grali mi tam na nerwach.
Siedmiu lekarzy i każdy co innego gada. Ciśnienie u mojego gina 13go sierpnia jak byłam skoczylo mi do 170/110 ale to też bylo spowodowane tym że nam auto zdechło i sie wkurzałam że trza bedzie jechać busem.
No to gin zaraz do szpitala wysłał.
Na kolejne dni ciśnienie sobie wahało międzo 140/90 a 130/100 i co najlepsze to to że w szpitalu ciŕgle dostawałam tą samą dawke leku na nadciśnienie co w domu i nic więcej i połowa z tych lekarzy mówiła że jest to w normie a druga połowa że wysokie i kuźwa kogo słuchać????

A żeby coś robili z tym to nie. Tylko tam leżałam i mnie wszystko boli od tego wyra.
KTG 3x dziennie robione - w pierwszym dniu miałam co jakieś 4 minuty regularnie skurcze i dostałam kroplówke, a dzisiaj rano miałam trzy takie wielkie góry. niby mówili że to skurcze ale ja czuje jak mi mały sie wypina a nie skurcze.

Rano na obchodzie ordynator powiedział że tu ewidentne w moim przypadku leżenie w szpitalu do porodu - pffff cały miesiąc .
Ja rozumiem że stale pod obserwacją itd ale oni nic nie robią, no kompletnie nic!!!!!
Ja schizuje jak slysze te wrzaski babek rodzących i bardziej sie stresuje więc nie wyrobiłam i sie wypisałam bo oni tam w większosci przypadków przetrzymują bez powodu a żeby szpital se zarobił na pacjentach.
Ah, znienawidziłam ten szpital mój
Iwoncia, super że już w domku
nie dziwię Ci się że wyszłaś na własne żądanie, sama też bym spieprzyła... tym bardziej, że nic złego się nie dzieje. w domu od razu Ci ciśnienie spadnie, zobaczysz
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:24   #2126
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Bardzo ładna,ile zapłaciłaś jeśli można wiedzieć?to masz 3w1?

aga_ton Twój wózio też piękny,pamiętałam jak go oglądałam a mi gdzieś umsknęło pochwalić.

3w1 1150zl


iwoncia witaj kochana nam tez ciebie brakowało


asiuulka a mojej kuzynki syn urodzil sie z 6-tym palcem u nóżki
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:24   #2127
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Witam się po pracy!

Dziś muszę posprzątac mieszkanko, bo jak już pisałam mama przyjeżdża
więc pewnie nie uda mi się pobyc z wami

Jeszze raz dziękuję za kciuki obrotowe Lilianki!


Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
kurde a mi sie wydaje ze przez to ze wzielam tzeta na usg to doszlo do niego ze bedziemy miec dziecko
czesto pisze mi o malym,ze bedzie pomagal,zajmowal sie nim i ze sie cieszy na niego i czeka
kurde tego mi brakowalo
No to pięknie!!! oby już tak zostało na zawsze i już nie przysparzał ci stresów swoim zachowaniem

Nadrobiłam jedną stronkę i zmykam dalej porządki robic
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:28   #2128
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
3w1 1150zl


iwoncia witaj kochana nam tez ciebie brakowało


asiuulka a mojej kuzynki syn urodzil sie z 6-tym palcem u nóżki
i coś z tym robiła?? my mamy 5 paluszków tylko dwa takie inne
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:34   #2129
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
i coś z tym robiła?? my mamy 5 paluszków tylko dwa takie inne
tzn.to nie byl typowy palec tylko chrząstka obrosnięta skórą.zrobili mu zabieg i usuneli to
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:43   #2130
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

wymaz z buzi malego pobrany

Kurde dalej nie mam kasy od tej babki co wygrala aukcje z ubraniami 13 sieropnia. I co mam dalej robic z tym faktem?
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.