Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy! - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-24, 16:49   #2791
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
o prosze to trzymam kciuki
a ja mam pytanie jak to jest z szyjka? jak sie skraca to jest wysoko tak?
rozwiera sie gdy juz calkowicie sie skróci????
Różnie się skraca szyjka u pierwiastek a inaczej u wieloródek. U pierwiastek najpierw dochodzi do skrócenia szyjki a następnie jest etap rozwierania. U wieloródek idzie to naraz i dlatego poród trwa krócej.

Nisia dobrze, że będziesz pod opieką, podjęłaś bardzo mądrą decyzję
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 16:53   #2792
Nisia4
Zadomowienie
 
Avatar Nisia4
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 648
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Nie ukrywam, że jestem trochę przerażona. Nigdy nie leżałam w szpitalu no i będę tam sama, chociaż do Częstochowy nie jest daleko.
Gdyby nie to podejrzenie cholestazy to może być nie jechała do tych Katowic, ale w sumie to jest dla mnie najważniejsze w tej chwili, wykluczenie tego bądź kontrola w najgorszym wypadku.
__________________
Maja
Nisia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:00   #2793
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Nisia trzymam kciuki za chociaż jeszcze tydzień w dwupaku, bo w/g terminu z pierwszej strony masz jeszcze miesiąc do porodu!!!
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:11   #2794
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Nisia to powodzenia Będziemy wyczekiwały wiadomości od Ciebie.

Wiecie, troche mnie znajome denerwują, takie co urodziły już jedno dziecko. Wszystkie twierdzą, że nie naucze dziecka spać w łóżeczku od samego początku, że mam ambitny plan, ale na pewno i tak będę z nim zasypiała w swoim łóżku.
Denerwuje mnie takie gadanie. Fakt, że one są doświadczone, ale to nie znaczy, że w każdym przypadku musi być tak samo.
Czy tu są jakieś mamusie, które nauczyły dziecko zasypiać w swoim łóżeczku?
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:17   #2795
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Ja wiecznie z telefonu na necie i oglądam focie z maila
Kochana a jak Ty to robisz?
Bo ja tez chce zobaczyć gda i dzidzie Colds

A wie ktoś co u Śpioszki?

Nisia trzymam kciuki kochana za Was
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:18   #2796
Nisia4
Zadomowienie
 
Avatar Nisia4
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 648
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Nisia to powodzenia Będziemy wyczekiwały wiadomości od Ciebie.

Wiecie, troche mnie znajome denerwują, takie co urodziły już jedno dziecko. Wszystkie twierdzą, że nie naucze dziecka spać w łóżeczku od samego początku, że mam ambitny plan, ale na pewno i tak będę z nim zasypiała w swoim łóżku.
Denerwuje mnie takie gadanie. Fakt, że one są doświadczone, ale to nie znaczy, że w każdym przypadku musi być tak samo.
Czy tu są jakieś mamusie, które nauczyły dziecko zasypiać w swoim łóżeczku?
Ani u mojego brata (dwójka dzieci), ani u siostry (również dwójka) żadne dziecko nie spało z rodzicami. Jedynie starszy syn u brata bał się ciemności i zasypiał przy zapalonej lampce, ale to wszystko. Zresztą w najbliższym otoczeniu raczej spotykam się z oddzielnym spaniem, wspólne spanie jest raczej marginalne.

Dziewczyny czy mogłabym prosić numer do którejś z Was? Gdzieś zapodziała mi się lista z numerami, a i ja swój zmieniłam. Colds miała do mnie numer i ja do niej, ale z wiadomych względów zapewne nie będzie mogła przekazać informacji ode mnie, więc będę wdzięczna jeśli któraś z Was, która nie wybiera się jeszcze do porodu napisała mi na priv numer. Z góry dziękuję
__________________
Maja
Nisia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:18   #2797
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Dzięki dziewczyny za takie miłe słowa, kocham Was za to! Od razu samopoczucie się poprawia.

Choco - no właśnie też mnie to martwi, że on coś nie ma zamiaru opaść jak na razie... Chociaż ostatnio mi koleżanka powiedziała, że jej w obu ciążach w ogóle nie opadł do porodu.

Tamlin - koniecznie poproś Kropka, żeby Ci zrobił! Ja też się teraz czuje najlepiej nago. Bo ubrania już kiepsko leżą.

Nisia - nieźle z tymi skurczami! Dobrze, że idziesz do szpitala, wszystko będzie pod kontrolą, nie będziesz się tak stresować.
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:22   #2798
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 634
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Nisia to powodzenia Będziemy wyczekiwały wiadomości od Ciebie.

Wiecie, troche mnie znajome denerwują, takie co urodziły już jedno dziecko. Wszystkie twierdzą, że nie naucze dziecka spać w łóżeczku od samego początku, że mam ambitny plan, ale na pewno i tak będę z nim zasypiała w swoim łóżku.
Denerwuje mnie takie gadanie. Fakt, że one są doświadczone, ale to nie znaczy, że w każdym przypadku musi być tak samo.
Czy tu są jakieś mamusie, które nauczyły dziecko zasypiać w swoim łóżeczku?
Kochana nie sluchaj nikogo. Masz taki plan i dobrze. Jak sie uda to sie uda jak nie to nie.
Na poczatku dziecko zasypialo mi na rekach lub przy cysiu i potem kladlam do lozeczka.
Z czasem z racji wygody karmilam w lozku i juz z nami spal. ale to byl nasz wybor.
Jezeli od poczatku dziecko bedzie w swoim lozeczku to dlaczego ma sie to nie udac?
Mnie tez by wkurzalo takie gadanie.
Kazde dziecko jest inne. Jedne bedzie maruda roku, a drugie aniolkiem.

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:21 ----------

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za takie miłe słowa, kocham Was za to! Od razu samopoczucie się poprawia.

Choco - no właśnie też mnie to martwi, że on coś nie ma zamiaru opaść jak na razie... Chociaż ostatnio mi koleżanka powiedziała, że jej w obu ciążach w ogóle nie opadł do porodu.

Tamlin - koniecznie poproś Kropka, żeby Ci zrobił! Ja też się teraz czuje najlepiej nago. Bo ubrania już kiepsko leżą.

Nisia - nieźle z tymi skurczami! Dobrze, że idziesz do szpitala, wszystko będzie pod kontrolą, nie będziesz się tak stresować.
Słońce ja mam termin za tydzień a brzuch mam caly czas wysoko.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:23   #2799
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Agnus kochana,nie przejmuj się takim gadaniem.
Mój synek miał kilka dolegliwości po porodzie i z tego też powodu u Nas noce były bujane albo noszone na rękach i spał w wózku,bo co chwile były krzyki to tylko wózek sie bujał
Ale drugie dzieciątko mam nadzieje nauczyć do zasypiania samemu i w łóżeczku. Ale jak mi sie nie uda to moge kołysać
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:23   #2800
karolluki
Raczkowanie
 
Avatar karolluki
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 366
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Mnie też bolą... I prawy nadgarstek strasznie

Zostawiłam brzuszek na mailu z dzisiaj. Trochę odważny, ale chyba ładnie wyszło...?

Jeśli zbyt obsceniczne, to mówcie.
Gda świetnie wyglądasz, a pomysł na zdjęcie super

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Gda zdjęcie rewelacja !

a mi się dziś cały czas wyć chce
Co ci jest Sojeczko ?? Tulę cię bardzo mocno

Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość
Witam się na chwilkę

Nadrobię 7 stronek później bo muszę odreagować sprzątając
Od paru dni każdy ma do mnie pretensje, o to że nie mam humoru albo mówię jakimś niemiłym tonem dzisiaj Tż na mnie naskoczył, że na niego krzyczę a ja nic takiego nie zauważyłam. Nie wiem czy to ja wariuje czy wszyscy na około i oczywiście zryczałam się jak głupia, posprzątam trochę to mi przejdzie.

A tak ogólnie to zaczynam dzisiaj 33 tydzień jedyna dobra wiadomość na dziś dzień.
Nie przejmuj się, u mnie w domu też wszyscy narzekają że chodzę jak chmura burzowa i na wszystkich krzyczę, chociaż ja tego nie zauważam, chyba ta presja zbliżającego się porodu tak na mnie wpływa.


Ogarnęłam się i na 19 zbieram się na wizytę, ciekawe co mi ciekawego powie pani doktor ??
karolluki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:24   #2801
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Nisia to powodzenia Będziemy wyczekiwały wiadomości od Ciebie.

Wiecie, troche mnie znajome denerwują, takie co urodziły już jedno dziecko. Wszystkie twierdzą, że nie naucze dziecka spać w łóżeczku od samego początku, że mam ambitny plan, ale na pewno i tak będę z nim zasypiała w swoim łóżku.
Denerwuje mnie takie gadanie. Fakt, że one są doświadczone, ale to nie znaczy, że w każdym przypadku musi być tak samo.
Czy tu są jakieś mamusie, które nauczyły dziecko zasypiać w swoim łóżeczku?
Mnie też denerwuje to gadanie... Ja mam jakiś plan, wiadomo że rzeczywistość go zweryfikuje, ale to nie jest powód, żeby od razu mówić "taaa jasne już to widzę jak będziesz odkładać go do łóżeczka". Owszem nie mam pojęcia jak wygląda życie z dzieckiem, ale znam dzieci, które od początku spały w swoim łóżeczku i rodzice nie mieli problemu z konsekwentym postępowaniem.
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:26   #2802
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Nisia to powodzenia Będziemy wyczekiwały wiadomości od Ciebie.

Wiecie, troche mnie znajome denerwują, takie co urodziły już jedno dziecko. Wszystkie twierdzą, że nie naucze dziecka spać w łóżeczku od samego początku, że mam ambitny plan, ale na pewno i tak będę z nim zasypiała w swoim łóżku.
Denerwuje mnie takie gadanie. Fakt, że one są doświadczone, ale to nie znaczy, że w każdym przypadku musi być tak samo.
Czy tu są jakieś mamusie, które nauczyły dziecko zasypiać w swoim łóżeczku?
Mnie tak wszyscy denerwują, że bez kołysania się nie obejdzie. Jedna ciotka nawet naskoczyła na mnie i twierdziła, że nie kołysząc małego wpływam negatywnie na jego rozwój. Bo każde dziecko musi być kołysane.

A moja koleżanka nigdy dziecka nie kołysała, mały od zawsze spał w swoim łóżeczku. Jak skończył 8 miesięcy to łóżeczko wstawili do innego pokoju.

Nisia będzie dobrze, zrobią badania. Pisz do Nas co tam u Ciebie

U mnie szyjka skracała się od 22 tygodnia. W 34 miała 17 mm i 1,5cm rozwarcia, a w 36 tygodniu już 2 cm rozwarcia a szyjki prawie nie ma, a ja dalej chodzę
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:34   #2803
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

O bardzo dziękuję za słowa wsparcia. Tutaj to idzie pogadać
Właśnie, życie pokaże. Jak się nie uda to trudno, ale będę starała się być konsekwentna. Może przegram ze zmęczeniem, a może moja córcia będzie aniołkiem.
Nie chce męża wywalać z łóżka

Ciekawe jak u naszych świeżo upieczonych mamuś? Jak one robią?
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:38   #2804
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 634
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
O bardzo dziękuję za słowa wsparcia. Tutaj to idzie pogadać
Właśnie, życie pokaże. Jak się nie uda to trudno, ale będę starała się być konsekwentna. Może przegram ze zmęczeniem, a może moja córcia będzie aniołkiem.
Nie chce męża wywalać z łóżka

Ciekawe jak u naszych świeżo upieczonych mamuś? Jak one robią?
Spaliśmy we trojke. Na poczatku maz byl strasznie zestresowany ze go zgnecie albo cos, ale potem jak zaczelam z powrotem odkladac do lozeczka to pytal sie - a gdzie mlody

I tak jak napisalas ja przegralam ze zmeczeniem. moje dziecko cala nocke przespalo jak mial 14 miesiecy. dlatego zdecydowalam sie na karmienie w lozku.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś

Edytowane przez katiem
Czas edycji: 2012-08-24 o 17:40
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:48   #2805
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Wiecie, troche mnie znajome denerwują, takie co urodziły już jedno dziecko. Wszystkie twierdzą, że nie naucze dziecka spać w łóżeczku od samego początku, że mam ambitny plan, ale na pewno i tak będę z nim zasypiała w swoim łóżku.
Denerwuje mnie takie gadanie. Fakt, że one są doświadczone, ale to nie znaczy, że w każdym przypadku musi być tak samo.
Czy tu są jakieś mamusie, które nauczyły dziecko zasypiać w swoim łóżeczku?
Paula od początku spała w swoim łóżeczku, na początku karmiłam ją w nocy w fotelu. Później z wygody brałam do łóżka, jak zasnęłam to spała z nami, ale najczęściej ją odkładałam do swojego łóżeczka. Jak miała 4 miesiące spała już w drugim pokoju. Teraz mam zamiar postępować podobnie, mam nadzieję ze się uda.

Pada i pada... Nudy... Chyba poprasuję...
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:49   #2806
spioszka
Raczkowanie
 
Avatar spioszka
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Londyn/Brodnica
Wiadomości: 397
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Hej dziewczyny, wybaczcie,ze tak długo się nie odzywalam, ale po prostu nie miałam siły ... Nasz Julian urodził się o 3.16 angielskiego czasu, waży 3 .80 kg i mierzy 57cm. Jakimś cudem miałam sile jeszcze przec, ale i tak poszło szybko, bo tylko 26min i był już z nami!!! Fakt faktem, ze po tak długim porodzie nie miałam siły go nawet dobrze potrzymac i się nim nacieszyć . Julek jest cudowny!!! P.S- nie byłam nacinana i tez nie peklam
__________________
Moj robaszek


5 cykl staran
ostatnia@-29/11/11
http://enpr.pl/1837

Edytowane przez spioszka
Czas edycji: 2012-08-24 o 17:51
spioszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:49   #2807
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

ale wszystko wszystkim synek z Nami nie spał w łóżku,za to od 2 miesięcy śpi bo on taki pachnący no i nie musze teraz w nocy biegać do niego jak sie przebudzi
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:50   #2808
Enigmama
Raczkowanie
 
Avatar Enigmama
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 497
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Różnie się skraca szyjka u pierwiastek a inaczej u wieloródek. U pierwiastek najpierw dochodzi do skrócenia szyjki a następnie jest etap rozwierania. U wieloródek idzie to naraz i dlatego poród trwa krócej.

Nisia dobrze, że będziesz pod opieką, podjęłaś bardzo mądrą decyzję
dzięki Tamlin zawsze cos ciekawego podpowiesz czyli nie powiedziane ze dzieje sie to pzed porodem, moze nagle sie zaczac i postepowac dopiero przy skurczach porodowych?

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Nisia to powodzenia Będziemy wyczekiwały wiadomości od Ciebie.

Wiecie, troche mnie znajome denerwują, takie co urodziły już jedno dziecko. Wszystkie twierdzą, że nie naucze dziecka spać w łóżeczku od samego początku, że mam ambitny plan, ale na pewno i tak będę z nim zasypiała w swoim łóżku.
Denerwuje mnie takie gadanie. Fakt, że one są doświadczone, ale to nie znaczy, że w każdym przypadku musi być tak samo.
Czy tu są jakieś mamusie, które nauczyły dziecko zasypiać w swoim łóżeczku?
Moje dzieci spaly w łózeczku, pierwszy miesiac czesto tez u mnie ze wzgledu na częste nocne karmienie ale to tak pół nocy tu poł nocy tu ,jak je kładłam do łozeczka to nie było problemu, normalnie zasypiały, NIGDY nie było u nas problemu z zasypianiem w łozeczku... Wszystko braliśmy na spokojnie i nie było nigdy płaczu podczas odkładania do łozeczka.
__________________
„Ludzie są jak góry: wielcy wydają się z bliska mniejsi, a mali – więksi (…)” - Aleksander Świętochowski

Alicja 06.08.2005 rok 3050 g 55 cm
Hanna 27.03.2008 rok 3350 g 59 cm
Dorotka 21.09.2012 rok 3540 g 58 cm
Moje skarby!
Kruszynka

Edytowane przez Enigmama
Czas edycji: 2012-08-24 o 17:53
Enigmama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:52   #2809
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Gda zdjęcie cudo! Naprawdę super!
Sojka nie smutaj się, głowa do góry! Ja też od wczoraj non stop ryczę.
M_moni, postaram się Ciebie posłuchać
Colds Dzidzia prześliczna!

Dziewczyny, rano pojechałam na ktg do mnie do szpitala bo ruchy były bardzo słabe. Tętno dziecka dobrze tylko że wyszło mi z 6 mocnych skurczy. Położna zapytała czy ja je czuję, ale żadnego bólu nie odczuwałam, jedynie twardnienie brzucha, na co ona, że przy takich skurczach to niektóre już rodzą.
Lekarz zbadał mnie i stwierdził, że szyjki to ja nie mam, ale jest zamknięta i zapytał czy mnie zostawić, ale stwierdziliśmy, że mam na tyle blisko, że gdyby coś się działo to przyjadę. Uspokoił mnie, że w razie gdybym cokolwiek odczuwała nie tak mam się pojawić.
Natomiast zadzwoniłam do mojego lekarza z Katowic i umówiłam się z Nim, że nie będziemy czekać do poniedziałku tylko pojadę już jutro i położę się na oddział. Będę czuła się spokojniej bo w domu można ze mną dostać szału. Tak więc jutro o 9 mam się stawić w Katowicach.
I bardzo dobrze, będziesz spokojniejsza (i my też) o siebie i dzidzię

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Nisia to powodzenia Będziemy wyczekiwały wiadomości od Ciebie.

Wiecie, troche mnie znajome denerwują, takie co urodziły już jedno dziecko. Wszystkie twierdzą, że nie naucze dziecka spać w łóżeczku od samego początku, że mam ambitny plan, ale na pewno i tak będę z nim zasypiała w swoim łóżku.
Denerwuje mnie takie gadanie. Fakt, że one są doświadczone, ale to nie znaczy, że w każdym przypadku musi być tak samo.
Czy tu są jakieś mamusie, które nauczyły dziecko zasypiać w swoim łóżeczku?
Też mam taki zamiar. Jak się nie uda to trudno, ale nie będę od razu zakładać, że się nie da tylko dlatego że innym si.ę nie udało



Normalnie jak mnie dziś skurcz dopada to nawet tak nie boli, ale oblewają mnie fale gorąca i dzidzia chyba winduje nóżkami do góry bo ją pod żołądkiem czuję a zawsze kopy dawała z prawej strony.

Muszę się chyba pośpieszyć z zamawianiem łóżeczka. Jestem trochę zła na siebie bo teraz to co mi się podoba na all jest ze skrzynią, ale nie ma przykrywki. Ostatnio jeszcze miały. Jestem pewna, że mi się będzie kurz zbierał. Mąż się ze mnie śmieje i nazywa Pani Kurzyk
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:53   #2810
Nisia4
Zadomowienie
 
Avatar Nisia4
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 648
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez spioszka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wybaczcie,ze tak długo się nie odzywalam, ale po prostu nie miałam siły ... Nasz Julian urodził się o 3.16 angielskiego czasu, waży 3 .80 kg i mierzy 57cm. Jakimś cudem miałam sile jeszcze przec, ale i tak poszło szybko, bo tylko 26min i był już z nami!!! Fakt faktem, ze po tak długim porodzie nie miałam siły go nawet dobrze potrzymac i się nim nacieszyć . Julek jest cudowny!!! P.S- nie byłam nacinana i tez nie peklam
Gratulacje! Duży chłopak! Czekamy na fotki
__________________
Maja
Nisia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:53   #2811
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Śpioszka kochana gratuluje! Ucałuj małego!
Nic dziwnego,że nie miałaś na nic siły,ale teraz tylko radość
Czekam na zdjęcie,ale na wątku bo na meilu nie moge wejść
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:54   #2812
Enigmama
Raczkowanie
 
Avatar Enigmama
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 497
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez spioszka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wybaczcie,ze tak długo się nie odzywalam, ale po prostu nie miałam siły ... Nasz Julian urodził się o 3.16 angielskiego czasu, waży 3 .80 kg i mierzy 57cm. Jakimś cudem miałam sile jeszcze przec, ale i tak poszło szybko, bo tylko 26min i był już z nami!!! Fakt faktem, ze po tak długim porodzie nie miałam siły go nawet dobrze potrzymac i się nim nacieszyć . Julek jest cudowny!!! P.S- nie byłam nacinana i tez nie peklam
JEJKU bardzo serdecznie gratuluje jaki duzy chłopczyk
Czekam na zdjęcia, i jak dobrze ze bez naciecia!
__________________
„Ludzie są jak góry: wielcy wydają się z bliska mniejsi, a mali – więksi (…)” - Aleksander Świętochowski

Alicja 06.08.2005 rok 3050 g 55 cm
Hanna 27.03.2008 rok 3350 g 59 cm
Dorotka 21.09.2012 rok 3540 g 58 cm
Moje skarby!
Kruszynka
Enigmama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:55   #2813
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 833
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Spioszka serdecznie gratuluje

Wiadomośc od Marty1986222 - prawdopodobnie jutro będzie na forum bo chyba wypuszczą Ją do domu
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 17:55   #2814
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 634
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez spioszka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wybaczcie,ze tak długo się nie odzywalam, ale po prostu nie miałam siły ... Nasz Julian urodził się o 3.16 angielskiego czasu, waży 3 .80 kg i mierzy 57cm. Jakimś cudem miałam sile jeszcze przec, ale i tak poszło szybko, bo tylko 26min i był już z nami!!! Fakt faktem, ze po tak długim porodzie nie miałam siły go nawet dobrze potrzymac i się nim nacieszyć . Julek jest cudowny!!! P.S- nie byłam nacinana i tez nie peklam
Gratulacje kochana Mam nadzieje ze chociaz troszke odpoczelaś.
3080 czy 3800?
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 18:00   #2815
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Choco - no właśnie też mnie to martwi, że on coś nie ma zamiaru opaść jak na razie... Chociaż ostatnio mi koleżanka powiedziała, że jej w obu ciążach w ogóle nie opadł do porodu.
a to podobno nie ma reguły.różnie to bywa
Cytat:
Napisane przez spioszka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wybaczcie,ze tak długo się nie odzywalam, ale po prostu nie miałam siły ... Nasz Julian urodził się o 3.16 angielskiego czasu, waży 3 .80 kg i mierzy 57cm. Jakimś cudem miałam sile jeszcze przec, ale i tak poszło szybko, bo tylko 26min i był już z nami!!! Fakt faktem, ze po tak długim porodzie nie miałam siły go nawet dobrze potrzymac i się nim nacieszyć . Julek jest cudowny!!! P.S- nie byłam nacinana i tez nie peklam
ale supergratulacje:jup i:





jak ja bym już chciała urodzić.chyba zwariuje w domu już.to oczekiwanie jest męczące.mam dziś doła
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 18:01   #2816
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Spioszka Gratulacje

a ja mam sie niby wstawic w 38 tyg do szpitala na badania itd. Ale chyba zrezygnuje z tego szpitala i pojde do kliniki,bo jak weszlam na oddzial to strasznie zle sie tam czulam.Wrocily wstretne wspomnienia jak lezalam na poaczatku ciazy z krwawieniami i jak lekarze kazali mi sie nie nastawiac pozytywnie. Wiec ja podziekuje.
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 18:01   #2817
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 775
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Nisia to powodzenia Będziemy wyczekiwały wiadomości od Ciebie.

Wiecie, troche mnie znajome denerwują, takie co urodziły już jedno dziecko. Wszystkie twierdzą, że nie naucze dziecka spać w łóżeczku od samego początku, że mam ambitny plan, ale na pewno i tak będę z nim zasypiała w swoim łóżku.
Denerwuje mnie takie gadanie. Fakt, że one są doświadczone, ale to nie znaczy, że w każdym przypadku musi być tak samo.
Czy tu są jakieś mamusie, które nauczyły dziecko zasypiać w swoim łóżeczku?
moja córka spała zawsze w swoim łóżeczku, jak ją przynieśliśmy ze szpitala tam połozyliśmy i zawsze tam spała, czasem w dzień kładłam się z nią na drzemkę w moim łóżku, ale to co innego
w nocy wstawałam na karmienie, po karmieniu i przewinięciu wracała do łóżka

nie słuchaj innych, będzie tak jak będziesz chciała

Cytat:
Napisane przez spioszka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wybaczcie,ze tak długo się nie odzywalam, ale po prostu nie miałam siły ... Nasz Julian urodził się o 3.16 angielskiego czasu, waży 3 .80 kg i mierzy 57cm. Jakimś cudem miałam sile jeszcze przec, ale i tak poszło szybko, bo tylko 26min i był już z nami!!! Fakt faktem, ze po tak długim porodzie nie miałam siły go nawet dobrze potrzymac i się nim nacieszyć . Julek jest cudowny!!! P.S- nie byłam nacinana i tez nie peklam
gratulacje !!!
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 18:01   #2818
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Gda sexy mamusia
teraz juz wiem dlaczego niektorych panow kręcą kobiety w ciazy
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 18:03   #2819
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez spioszka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wybaczcie,ze tak długo się nie odzywalam, ale po prostu nie miałam siły ... Nasz Julian urodził się o 3.16 angielskiego czasu, waży 3 .80 kg i mierzy 57cm. Jakimś cudem miałam sile jeszcze przec, ale i tak poszło szybko, bo tylko 26min i był już z nami!!! Fakt faktem, ze po tak długim porodzie nie miałam siły go nawet dobrze potrzymac i się nim nacieszyć . Julek jest cudowny!!! P.S- nie byłam nacinana i tez nie peklam
Gratulacje Taki duży Juleczek a pipka cała. Brawo

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
dzięki Tamlin zawsze cos ciekawego podpowiesz czyli nie powiedziane ze dzieje sie to pzed porodem, moze nagle sie zaczac i postepowac dopiero przy skurczach porodowych?
U wieloródek skracanie powoduje rozwieranie czyli poród

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Muszę się chyba pośpieszyć z zamawianiem łóżeczka. Jestem trochę zła na siebie bo teraz to co mi się podoba na all jest ze skrzynią, ale nie ma przykrywki. Ostatnio jeszcze miały. Jestem pewna, że mi się będzie kurz zbierał. Mąż się ze mnie śmieje i nazywa Pani Kurzyk
Moja kuzynka ma tak na nazwisko
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 18:10   #2820
lukrecja_25
Wtajemniczenie
 
Avatar lukrecja_25
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 053
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez spioszka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wybaczcie,ze tak długo się nie odzywalam, ale po prostu nie miałam siły ... Nasz Julian urodził się o 3.16 angielskiego czasu, waży 3 .80 kg i mierzy 57cm. Jakimś cudem miałam sile jeszcze przec, ale i tak poszło szybko, bo tylko 26min i był już z nami!!! Fakt faktem, ze po tak długim porodzie nie miałam siły go nawet dobrze potrzymac i się nim nacieszyć . Julek jest cudowny!!! P.S- nie byłam nacinana i tez nie peklam
NO!!!!!! Wielgachne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!
__________________
Nataniel '

bloguję
http://mamsmaczek.blogspot.com/
lukrecja_25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:43.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.