|
|||||||
| Notka |
|
| Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3091 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
No to dziewczynki, oczepiny po kolejnym weselu u nas minęły!
)) mam wolny przyszły weekend i akurat wtedy w tajemnicy (której oczywiście wcale się nie domyślam) będzie zapewne mój panieński ))muszę jeszcze tylko przeżyć jutrzejszy dzień w pracy i będę cały kolejny tydzień załatwiać swoje sprawy - muszę kupić kolczyki, bieliznę, coś na poprawiny... i dekorację na samochody weselne, będą dwa identyczne, więc i dekoracje bym chciała identyczną ;-)) |
|
|
|
#3092 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
to się tak wydaje ale jest szansa, że się wyrobicie- my mieiśmy na 18:00 a na sali ustalony pierwszy posiłek o 19:30- 19:40 też myślałam że się nie wyrobimy ale się wyrobiliśmy. Najbardziej bałam się, że życzenia pod kościołem będą długo ale właścicielka sali mówiła mi że 10 min to max- nie wierzyłam. Miała rację- życzenia od 150 osób trwały niecałe 15 minut- to szybko idzie. Co do następnych posików my np mieliśmy takie jakby menu- przy każdym talerzyku był "plan wesela"- napisane o której godzinie co będzie podawane więc goście wiedzieli, że np o 1:00 będzie posiłek- fajny pomysł ---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ---------- Cytat:
ogólnie 400 zł to dużo ale niestety jak za skórzane buty do gajeru to normalna cena... Mój mąż za swoje zapłacił tez około 400 zł. Z drugiej strony jak damskie skórzane sandałki kosztują 200 zł to 400 zł za pantofle to ok... ---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ---------- Cytat:
super, że wszystkie rozdane co do face to nie powim bo ja konta na face ie mam ![]() ---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ---------- czy u Was też taka koszmarna pogoda? leje jak cholera
__________________
16.06.2012
|
|||
|
|
|
#3093 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
)odnośnie butów to moje trafiliśmy w jakiejś kosmicznie niskiej cenie, pewnie dlatego że prosto u producenta na Bazarze Różyckiego (tak, też byłam w szoku!) i wykosztuję się na nie 150zł... ale są dokładnie takie jak chciałam: w kolorze nude, zamszowe, na niskim obcasie (7-8cm), z platformą 1cm i zakrytymi palcami. jak tylko je odbiorę wrzucę wam zdjecie ah, i co ważniejsze po 2min czułam się jakbym butów na nogach nie miała ![]() u nas też leje i już widzę że coś się wybrać do Warszawy na malowanie nie możemy, a chciałam jeszcze do siebie do parafii skoczyć z zapowiedziami... |
|
|
|
|
#3094 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
na salę nie było daleko ale u nas czekaliśmy z wejściem jakieś 15 minut w sumie bo goście na sali się zbierali, my pakowaliśmy do pokoju rzeczy z bagażnika, piliśmy szampana ze świadkami. Potem jeszcze powitanie na sali też się przeciągnęło, zanim goście się usadzili, toast itp a i tak obiad podano prawie planowo ![]() no butki faktycznie po dobrej cenie
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3095 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Szczęśliwa - dobrze mieć choć raz na jakiś czas wolny weekend
Neave - ja na FB nie ustawiałam żadnych eventów, po weselu dodałam kilka zdjęć, bo w pracy kazali mi się nie pokazywać jak nie będę miała żadnych. Nawet pod względem bezpieczeństwa... była kiedyś głośna afera bo taki znany koleś zrobił sobie zdjęcie (a tam automatycznie pokazuje w jakim miejscu jest ono zrobione) i okradli mu w tym czasie dom - bo zobaczyli, że jest daleko. |
|
|
|
#3096 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
dokładnie- trzeba uważać bo w sieci nie brakuje takich co tylko wyłapują kto gdzie mieszka, jaki ma majątek, kiedy do pracy wychodzi, jaki ma samochód itp.
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3097 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() Ja po panieńskim mam takie odciski pod palcami i na małych palcach u stóp że chyba będę musiała kupic jakąś maść żeby mi sie wygoiło do wesela
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|
|
|
|
#3098 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 490
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() My już też kilka rzeczy do przodu bo kupiliśmy kosze dla rodziców i załatwiliśmy wszystkie szczegóły na sali. Została mi biżu na poprawiny, ustalenie zabaw, 2 spowiedź i ustalenia z księdzem no i w pt zawieźć wszystko na sale i rozłożyć winietki. A poza tym zabiegi upiększające w tygodniu ![]() Cytat:
![]() Co do lampionów to wygląda to super ale też słyszałam że na sali mogą się nie zgodzić. Słyszałyście przypadek że chłopu gdzieś na wsi spaliło stodołę przez lampiony na weselu? Za tydzień o tej porze będę mężatką I zaczną sie poprawinki!!! ![]() ![]()
__________________
01.09.2012
|
||
|
|
|
#3099 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
super, że panieński udany i się wyszalałaś
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3100 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Cytat:
Czyli też od początku ślubu to 2 godziny do pierwszego posiłku. Ale zakupy zrobiliście Czy drogie buty? Dla mnie drogie ale jak na ceny w Arkadii to chyba normalne a to będą tylko na raz czy Twój Tz chodzi w takich na co dzień?Wyniki mi nie potrzebne bo już wiem ze wszystko jest ok i możemy zaczynać majstrować dzidziusia ale nadal wstydzę się odezwać do gościa a muszę mu listę piosenek wysłać ![]() Cytat:
W takim razie będziemy się obie na panieńskich bawić ![]() Jedziecie 2 samochodami? Jakie dekoracje planujesz? Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Na Facebooku nic nie piszę tylko wysłałam niektórym znajomym elektroniczne zaproszenie. |
||||||
|
|
|
#3101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
godziny posiłków, tortu i co będzie do jedzonka
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#3102 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Qmpela - a pewnie każdy robi jak chce, ja sobie nie wyobrażam bez (było dużo śmiechu i zabawy i co najdziwniejsze nawet mojemu tżtowi się nie nudziło
ale jeśli się wam to nie podoba to wiadomo, że nic na siłę, a nie macie dzięki temu taniej trochę?? bo głównie na plenerze foto popisują się umiejętnościami i kreatywnością, poza tym to dodatkowy dzień ich pracy, więc może zeszli wam z ceny?Pradip - dla mnie neutralny to wtedy, kiedy jednak jest jakiś kontakt ze sprzedającym ale słaby(np. bardzo długo czeka się na maila z odp.), wysyłka była późno, jakość nie do końca zgoda z opisem... a może poczekaj do tego wtorku czy się odezwie, a potem go ostrzeż, że niestety będziesz musiała mu wystawić negatywny komentarz i uzasadnij swoją wypowiedź. Magnusia - rzeczywiście jakieś ekspresowe te życzenia, u nas były około 25min min i to 120 osób. Katie - dobrze, że impreza udana Pogodą się nie martwcie i tak nic nie zmienicie więc szkoda nerwów - ja właśnie w ten sposób do tego podeszłam i nie padało, choć troszkę wietrznie i nie najcieplej pogoda była idealna, bo na sali zawsze jednemu wieje z klimy, drugiemu gorąco a tak to nie było narzekania, bo choć klima chodziła (z tym że nie w każdym miejscu) to było tak w sam raz
|
|
|
|
#3103 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Jestem po długim weekendzie. Skończyliśmy zapraszać Cieszę się z tego powodu... Poza tym dziś byliśmy z tż na rowerach, potem grill i zaraz zmykam spać, tylko zobaczę co u was
__________________
|
|
|
|
|
#3104 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
my dziś w ciągu 3 min zdecydowaliśmy, że jedziemy na plażę
nigdy nie wybieramy tej najbliższej, tylko pojechaliśmy sobie na taką oddaloną o 60km gdzie można wjechać autkiem, oczywiście wiało jak nie wiem co, ale pobiegaliśmy trochę i było super, zrobiliśmy chyba ze 4 km biegnąc, chodząc, chlapiąc nogi, ja oczywiście zatrzymywałam się co 5 sekund bo to wrzucałam meduzy do morza (oczywiście zdechłe), a to jakieś inne dziwolągi znajdowałam, no i wiele muszelek
|
|
|
|
#3105 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
no i ja o czymś takim myślałam a masz może zdjęcie albo szablon żebym podpatrzyła?
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#3106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Pradip - jak dla mnie absolutnie się nie czepiasz i to jeszcze czekasz na to, żeby łaskawy pan odebrał telefon, więc daj mu czas do jutra i się nie przejmuj, jeśli się nie odezwie daj negatywa.
---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ---------- Viollet - wpadłam przez przypadek na Twojego bloga i "zalaminowałam" włosy - super sprawa - dzięki
|
|
|
|
#3107 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
dlatego nie odpuściłam zwłaszcza, że dzięki moim budżetu na buty nie przekroczyliśmy i jeszcze nam zostało ![]() super że się wybawiłaś! ![]() Pradip - ja neutralny zwykle wystawiam wtedy kiedy właśnie coś jest nie tak, ale generalnie zakupioną rzecz dostałam i to co dostałam jest w dobrym stanie. natomiast negatywa wystawiam teraz tylko w przypadku kiedy po zakupie zero kontaktu, przedmiot nie dotarł lub w przypadku sprzedaży zero kontaktu z kupującym, brak wpłaty (taki zakup dla zabawy). czasem mi się zdarza nie wystawić komentarza wogóle, ale to już były pojedyncze przypadki, kiedy czułam że ktoś mi się takim negatywem odwdzięczy, a tego nie chciałam. ---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ---------- a my dzisiaj po kolejnym dniu malowania... i skończyliśmy tylko pierwszy pokój - jest już prawie cały żółto-pomarańczowy. został mi kawałek przy kaloryferze. do tego zamalowujemy na biało ściany w kuchni na zasadzie gruntu pod właściwą farbę i to w zasadzie tyle... strasznie się to ciągnie i strasznie się dzisiaj o to zezłościłam... pewnie dlatego że ze skrzynki wyjęłam rozliczenie za wodę i wychodzi że mam 3 stówy do dopłacenia ;( z najemcami już się niestety rozliczyłam, a czułam że powinnam poczekać. TŻ też mnie dobił bo stwierdził, że mogłam poczekać z wysyłaniem kaucji...sęk w tym, że jeszcze 2 tyg temu był zgodny z moją mamą - wysyłaj kaucję, wysyłaj... no i jak ten głupi baran wysłałam... ręce mi opadają z każdą minutą jak malujemy tą kuchnię, bo wszędzie się przyklejam... do tego TŻ stwierdził, że powinniśmy dokupić do tego pokoju po puszce bo ładniej wygląda jak są 2 warstwy położone...a ja się go pytam skąd na to kasę weźmiemy?bo to co przeznaczyliśmy wydaliśmy na te już kupione farby i wałki. na co on mi że części od kompa sprzeda... dodam tylko że robi to od marca i nawet nie miał "czasu" przez gierki żeby spisać co ma do sprzedania i jakie mogą być ceny... ;( najgorsze z tego wszystkiego jest chyba to że dzisiaj jest nasza rocznica... już 5 lat jesteśmy razem... mam nadzieję że mi wybaczycie że się tak wyżaliłam ale strasznie mnie to męczyło. |
|
|
|
|
#3108 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
te remonty i przygotowania często dostarczają niestety dużo nerwów, a wszystko jak zwykle wiąże się w tym, że brak jest dodatkowych funduszy ... Neave nie martw się na pewno jakoś się z tym wszystkim uporacie
|
|
|
|
#3109 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
najgorsze, że nawet nie wiem skąd te dodatkowe fundusze wziąć, albo jak ścisnąć wydatki żeby starczyło... zaczynam się tym denerwować, bo po malowaniu czeka nas przeprowadzka, która pewnie wypadnie 2 tyg przed ślubem... i tu kolejny stres, czyli jakie są niezbędne rzeczy które musimy dokupić, typu garnki, patelnie, sztućce, tłuczki, etc. do nowego mieszkanka, których zabrać nie możemy. chyba muszę zrobić listę tych rzeczy i spróbować oszacować ile może to wyjść. aha, dziewczyny, może doradzicie - gdzie najlepiej/najtaniej w Warszawie kupować akcesoria gospodarstwa domowego? chodzi głównie o takie do kuchni i łazienki. żeby był fajny wybór i rozsądne ceny. czasem kupuję w Ikei, ale garnki mają tam akurat dość drogie...
|
|
|
|
#3110 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 829
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cześć
![]() ja juz jestem po ![]() najfajniejsze z tego wszystkiego jest to jak inni ludzie mówią o nas "mąż i żona", gdy obcy ludzie widzą obrączki mówią" pani mąż..." "pana żona..." Powiem tak: dużo rzeczy nie wyszło tak jak planowaliśmy, rano mieliśmy 1,5h obsówy, fotograf nie dojechał do sali na czas, sukienka popruła mi sie trakcie imprezy... ale to naprawde nie ma żadnego znaczenia!! nie potrzebuje mieć super zdjęć i nagranej każdej minuty wesela, mieć idealnej fryzury i kreacji do końca imprezy żeby być SZCZĘSLIWĄ ZONĄ :-D liczą sie też ludzie z którymi przeżywamy te chwile i co dla nich jest ważne, dla moich bliskich naważniejsza byłam ja i mój mąż i za to im bardzo dziękuje. więc dziewczyny- nie przejmujcie sie pierdołami_- ich i tak nikt nie zauwża. co do technicznych spraw: mieliśmy na wesele na 80 osob +poprawiny 3 litry napojów na osobe (100l coli, 80 soku reszta woda) --- było akurat 32 butelki wina --- zostało kilkanaście 70 x 0.5 wódki --- zostało ok 10 sukienka im lżejsza tym lepiej, im krótsza tym lepiej ( w salonach robią za długą) ---- potrzebna igła żeby zszyć co sie mocno rozpruje albo nożyczki zeby odciąć kwiatki w butonierkach i włosach szybko odpadaja po zyczeniach obrączki nie mieszczą sie na palce: ie stresujcie sie-- po paru dniach leża idealnie :P wesele leci szybko i nie ma czasu pogadac z gośćmi- to niestety prawda :-( zycze wam wspaniałych przeżyć i dystansu--- najważniejsze jest to co zacznie sie po ślubie
|
|
|
|
#3111 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Hej
Dlaczego weekendy tak szybko mijają ? ![]() Ja miałam weekend bardzo miły ,sobota spędzona ze znajomymi ![]() Cytat:
![]() też jestem tego zdania , że nie ma co się przejmować pierdołami , chociaż to chyba nasza kobieca natura sprawia ,że chcemy żeby wszystko było idealnie i tak się przejmujemy szczegółami ![]() Pytałam w kwiaciarni o ten bukiet ze słoneczników czy będzie dostępny w październiku i w jednej kobieta mi powiedziała ,że nie jest w stanie mi powiedzieć bo nie wie ale podeszłam do drugiej i Pani mówi, że bezproblemowo na początku października dostanę słoneczniki No i kupiłam buty wieczorem postaram się wrzucić fotke
|
|
|
|
|
#3112 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
gratuluję szczęśliwej mężatceopowiadaj nam tu wszystko
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|
|
|
|
#3113 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
katie, już lada chwila Ty nam będziesz opowiadała co i jak poszło
)My dopiero wczoraj zamówiliśmy obrączki, kupiłam również prezent rodzicom, został nam tylko jakiś prezent dla rodziców Tż. A dzisiaj rozpoczynam moje miesięczne przygotowania do tego dnia od wizytu u kosmetyczki, chciałabym przynajmniej z kilka razy zrobić mikrodermobrazje bo tak się czuję zanieczyszczona. |
|
|
|
#3114 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Pradip-- nie mam fotki bo nikt nie wpadł na pomysł aby zrobić
nie mam też tego menu bo całe zalane było ale chyba mój brat ma- zapytam. Jakbym nie miała to było na kartoniku wydrukowane- już na sali to robili, ja go nie zamawiałam dodatkowoJustyna- super, że zapraszanie skończone ![]() Neave- co tak dużo za tą wodę??? co ile masz rozliczenie?. Nie denerwuj się- remont może roztroić człowieka, wiem o tym - tylko spokojnie.. Co do akcesoriów- hmmm może w necie poszukaj najpierw? W Warszaie we wszystkich sklepach są takie same ceny- chyba że może Liroy, Castorama itp... duvala- witaj Mrożonko!!!!!!! super, że pomimo jakiś drobnych wpadek jesteś szczęśliwa i zadowolona- masz rację nie ma się co stresowac pierdołami Czekamy na fotki i relację katie- fajne prezenty- pilot super szczęśliwa- pokaż obrączki, co kupiliście rodzicom?
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#3115 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Nie denerwuj się kochana szkoda zdrowia. Doskonale wiem co czujesz i jak to jest samemu wszystko robić. Farby faktycznie powinniście dokupić bo jak nie od razu to potem przez lata będziesz się złościć że nie zrobiłaś szkoda tylko że tak Wam się ten remont zbiegł z weselem. Drobiazgi możesz pokupować w sklepach wszystko za 5zł chociaż ostatnio sprawdzałam i ceny były porównywalne do tych w Carrefure a garnki czy sztućce to może z gruponu? Cytat:
![]() Bardzo fajnie napisałaś ![]() A napiszesz nam jeszcze taka szczegółową relacje od której nam się łezka zakręci ? ![]() Zaczęłam się zastanawiać nad Twoim przelicznikiem. Nas będzie 81 osób (w tym 6 dzieci) i mamy 23 butelki wina i 6 martini a około 150 wódki :/ Cytat:
i buciki nam szybko pokarz bo ciekawa jestem jakie wybrałaś ![]() Cytat:
Tz widział pilota? Mój na bank uwiesiłby sie na przycisku bierz mnie ![]() Cytat:
Cytat:
To jeszcze raz się Was dopytam jak ślub mamy o 16 gości będzie około 120 i z kościoła na salę mamy jakieś 30 minut to na która napisać ze będzie pierwszy posiłek? |
||||||
|
|
|
#3116 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Prapid, ja to myślę tak:
msza o 16.00 - gdzie składacie życzenia, pod kościołem? na sali? na to też trzeba zarezerwować około 30min. czyli masz 17.30+30min które zajmuje Wam dotarcie na salę. Na sali tłuczenie kieliszków i powitalny szampan - dla mnie wychodzi, że pierwszy posiłek zjecie koło 18.15 ![]() obrączki: http://www.apart.pl/pl/obraczki,c,1,3,7085 - bardzo proste i klasyczne a dla rodziców ponieważ nam bardzo finansowo pomagali - w zasadzie wyremontowali nam całe mieszkanie, kupiliśmy bon na wakacje z itaką żeby po naszym weselu polecieli gdzieś na wakacje
|
|
|
|
#3117 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
---------- Dopisano o 11:23 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 11:25 ---------- Poprzedni post napisano o 11:23 ---------- Cytat:
Gratulacje dla ciebie i męża
__________________
|
|||
|
|
|
#3118 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
super że mimo niedociągnięć jesteś szczęśliwa to duże pocieszenie dla tych które są jeszcze przed i przejmują się wszystkimi pierdołami ślubowałaś w ostatni weekend czy wcześniej?Cytat:
![]() magnusia - rozliczenie mam co pół roku i dopiero jak dzisiaj na spokojnie usiadłam do tego zorientowałam się że te wszystkie wartości to są ich szacunkowe, bo nie mieli odczytu na koniec czerwca. więc wychodzi że w ferworze wybierania kiecki chyba zapomniałam im wysłać stany liczników... tak właśnie myślałam, żeby się wybrać do Leroy... ostatnio jak tam byliśmy po farby nawet nie miałam okazji się rozejrzeć, więc chyba warto się wybrać. albo kupię garnki tutaj w Kobyłce bo na stronce IKEI znalazłam np.komplet sztućców za 13zł! a jak na ikeomaniaka zawsze wolę kupić w Ikei ![]() Pradip - zbiegło nam się to bo mieszkanie odebraliśmy od najemców na początku sierpnia. niestety w związku z wyjazdem na 2 dni do Wrocławia nie daliśmy rady ruszyć o krok z remontem przed wakacjami, ale po wakacjach poszło pełną parą. mam nadzieję że do niedzieli uda nam się skończyć. czyli mówisz żeby jednak położyć tą 2 warstwę? Cytat:
![]() dla rodziców! super że tak wam pomogli!Cytat:
![]() kurcze, co ja bym bez was zrobiła jedno pytanie i tyle pomysłów już mi dałyście |
||||
|
|
|
#3119 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 829
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
myśle że na 18, zresztą tym sie nie przejmuj, sale maja doświadczenie w weselach- wiadomo że to jest orientacyjna godzina, u mnie na sali też wiedzieli gdzie mam msze i na którą takze sami tez mogli oszacować i której sie zjawimy ---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ---------- Cytat:
jakoś nie moge sie zebrać żeby coś napisać ale może sie zbiore i stworze coś krótkiego ;-) co do zdjęć to niestety nie wrzuce ich - mąż nie chce żeby były w sieci - także musze to uszanować... ---------- Dopisano o 14:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:41 ---------- No cóż, to jednak stworze jakąś opowiastke: 17.08 - piatek Oczywiście to był bardzo zabiegany dzień, pomimo że wcześniej ustawialiśmy sprawy do załatwienia tak żeby na piątek zostało jak najmniej drobne komplikacje spowodowały że połowa spraw z czwartku spadła na piątek... w całym zabieganiu, około 16 zorientowaliśmy sie że nie zaczeliśmy ćwiczyć pierwszego tańca - jeszcze wogóle- a czas mieliśmy rozpisany aż do 21 praktycznie. ale udało nam sie jakoś wcisnąć to i w 1h stworzyliśmy całkiem przyzwoity taniec i do tego o dziwo świetnie sie przy tym bawiliśmy i naśmialiśmy ![]() położyłam sie spać ok 22 ale nie mogłam zasnąc, pomalowałam sobie paznokcie jeszcze i wzięłam 2 tabl na uspokojenie 18.08 - sobota zasnęłam dość szybko ale obudziłam se w połowie nocy i spanie sie skończyło, byłam zestresowana i zła że będę zmęczona na ślubie, wzięłam w sumie z 6 tabletek i powiem że nawet zaczęły działać troche podrzemałam i wstałam oczywiście za wcześnie ![]() u fryzjerki była kolejna wpadka bo na fotelu siedziała inna pani- musiałam poczekać- nawet sie nie denerwowałam, skoda mi było tylkko makijażystki która musiała za mną czekać potem. fryzure zrobiła nawet fajną, zupełnie inną niż ta która była na próbnej, ale mężowi sie bardziej podobała- to najważniejsze. mąż przywiózł kwiaty - byłam zachwycona bukietem- też oczywiście innym niż był planowany-ale dużo piękniejszy ![]() mąż potem zabral mnie do rodziców na śniadanie - oczywiście zapomniałabym o tym. malowana byłam w naszym nowym domu - to była genialna decyzja- nie było tam rodziców, spokój zero stresów. jak już pisałam wcześniej mieliśmy 1,5h opóźnienie wiec zajechalismy akurat na błogosławiństwo - oczywiście sie wszyscy popłakaliśmy ![]() przed kościołem czułam sie troche zagubiona, tylu ludzi przyszło, patrzyli sie na nas ale krępowali sie podejść żeby nam nie przeszkadzać w takiej chwili. nie wiedziałam przez chwile co ze sobą zrobić ale na szczęście przyjechaliśmy na styk i trzeba było iść do zakrysti podpisać dokumenty. oczywiście ręce mi latały ale podis chyba ważny, mimo że niewyraźny ![]() organista i skrzypacza zaczęli grać przed rozpoczęciem mszy- przepięknie. staliśmy pod chórem czekając na księdza - wszyscy sie odwrócili i robili zdjęcia a my sie śmialiśmy jak dzieciaki - to naprawde zabawnie wyglądało, tyle wystających głowek i flesze aparatów. chwila dla reporterów minęła a my dalej czekaliśmy,patrzyliśmy co chwila na siebie i po policzku męża zaczęły spływać łzy, patrzył na mnie zachwycony. musieliśmy sie opanować więc każde patrzyło w inną strone no i potem weszliśmy...msza była super, naprawde, to była najlepsza część całego dnia, nie tylko ze względu że przysięgaliśmy sobie ale że to była msza dla nas i o nas. kazanie było bardzo mądre, mam nadzieje że będziemy z niego czerpać długie lata. w czasie całej mszy co chwile łzy nabiegały nam do oczu ( żadna na szczęście nie wypłynęła mi na policzki więc na zewnątrz wszyscy myśleli że nie płakałam) w czasie przysięgi coś sie ze mną stało i wydaje mi sie że mówiłam dość pewnym i spokojnym tonem a byłam przekonanan że sie porycze. potem były życzenia i kwiaty itp- bardzo mile to wspominam, to wcale nie było utrapienie ![]() no i potem impreza w lokalu- no cóż wesele jak wesele nie wiem czy było świetnie - to już od gości zależy, mi sie bardzo podobało, goście mówili że im też ale to już zostawiam indywidualnej ocenie i powiem Wam że uwielbiamy nasze obrączki jak wcześniej to był tylko złoty krążek i nie podobał mi sie na palcu tak teraz uwielbiam na nią patrzeć
|
||
|
|
|
#3120 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Sama nie chciałam mieć obrączki z kamieniem ale Wasze są bardzo ładne ![]() No i prezent dla rodziców rewelacyjny Cytat:
Radziłabym przemalować drugi raz. Początkowo też chciałam oszczędzać i twierdziłam ze biały podkład i raz kolor wystarczy ale jednak jest spora różnica jak się maluje dwukrotnie szczególnie przy maluchu który swoje łapki odciśnie wszędzie ![]() Cytat:
Wiem ze sale mają orientacje ale potrzebuję ta orientacyjna godzinę umieścić na menu dla gości. Dziękujemy za relacje
|
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:53.



)) mam wolny przyszły weekend i akurat wtedy w tajemnicy (której oczywiście wcale się nie domyślam) będzie zapewne mój panieński 

co do face to nie powim bo ja konta na face ie mam 
16.06.2012





trzymajmy kciuki żeby nie padało i żeby słonko wyszło





Co zrobiłyście z Waszymi sukniami? Sprzedajecie czy coś? :P



