Ślubujące w 2012 - część II - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-26, 01:20   #3091
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

No to dziewczynki, oczepiny po kolejnym weselu u nas minęły! )) mam wolny przyszły weekend i akurat wtedy w tajemnicy (której oczywiście wcale się nie domyślam) będzie zapewne mój panieński ))

muszę jeszcze tylko przeżyć jutrzejszy dzień w pracy i będę cały kolejny tydzień załatwiać swoje sprawy - muszę kupić kolczyki, bieliznę, coś na poprawiny...

i dekorację na samochody weselne, będą dwa identyczne, więc i dekoracje bym chciała identyczną ;-))
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 10:11   #3092
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

Masz rację ale chciałam żeby goście wiedzieli o której mniej więcej co będzie a jak już na początku będzie prawie godzinny poślizg to cała moja praca jest bez sensu

to się tak wydaje ale jest szansa, że się wyrobicie- my mieiśmy na 18:00 a na sali ustalony pierwszy posiłek o 19:30- 19:40 też myślałam że się nie wyrobimy ale się wyrobiliśmy.
Najbardziej bałam się, że życzenia pod kościołem będą długo ale właścicielka sali mówiła mi że 10 min to max- nie wierzyłam.
Miała rację- życzenia od 150 osób trwały niecałe 15 minut- to szybko idzie. Co do następnych posików my np mieliśmy takie jakby menu- przy każdym talerzyku był "plan wesela"- napisane o której godzinie co będzie podawane więc goście wiedzieli, że np o 1:00 będzie posiłek- fajny pomysł

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość

A teraz się was zapytam czy 4 stówy za buty do garnituru to wg was dużo czy mało?

ogólnie 400 zł to dużo ale niestety jak za skórzane buty do gajeru to normalna cena... Mój mąż za swoje zapłacił tez około 400 zł.
Z drugiej strony jak damskie skórzane sandałki kosztują 200 zł to 400 zł za pantofle to ok...

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość

zaproszenia - wręczyliśmy ostatnie zaproszenie na obiad! zostało nam już tylko kilka takich ogólnych do wysłania i powiadomienie dalszych znajomych mailem btw, chciałam się was podpytać - robiłyście sobie Event na Facebooku informujący o Waszym ślubie?


super, że wszystkie rozdane co do face to nie powim bo ja konta na face ie mam

---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

czy u Was też taka koszmarna pogoda? leje jak cholera
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 11:28   #3093
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
to się tak wydaje ale jest szansa, że się wyrobicie- my mieiśmy na 18:00 a na sali ustalony pierwszy posiłek o 19:30- 19:40 też myślałam że się nie wyrobimy ale się wyrobiliśmy.
Najbardziej bałam się, że życzenia pod kościołem będą długo ale właścicielka sali mówiła mi że 10 min to max- nie wierzyłam.
Miała rację- życzenia od 150 osób trwały niecałe 15 minut- to szybko idzie. Co do następnych posików my np mieliśmy takie jakby menu- przy każdym talerzyku był "plan wesela"- napisane o której godzinie co będzie podawane więc goście wiedzieli, że np o 1:00 będzie posiłek- fajny pomysł

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ----------




ogólnie 400 zł to dużo ale niestety jak za skórzane buty do gajeru to normalna cena... Mój mąż za swoje zapłacił tez około 400 zł.
Z drugiej strony jak damskie skórzane sandałki kosztują 200 zł to 400 zł za pantofle to ok...

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------




super, że wszystkie rozdane co do face to nie powim bo ja konta na face ie mam

---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

czy u Was też taka koszmarna pogoda? leje jak cholera
magnusia - a daleko mieliście z kościoła na salę? (pamiętam że salę miałaś w Kobyłce )
odnośnie butów to moje trafiliśmy w jakiejś kosmicznie niskiej cenie, pewnie dlatego że prosto u producenta na Bazarze Różyckiego (tak, też byłam w szoku!) i wykosztuję się na nie 150zł... ale są dokładnie takie jak chciałam: w kolorze nude, zamszowe, na niskim obcasie (7-8cm), z platformą 1cm i zakrytymi palcami. jak tylko je odbiorę wrzucę wam zdjecie ah, i co ważniejsze po 2min czułam się jakbym butów na nogach nie miała

u nas też leje i już widzę że coś się wybrać do Warszawy na malowanie nie możemy, a chciałam jeszcze do siebie do parafii skoczyć z zapowiedziami...
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 11:34   #3094
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
magnusia - a daleko mieliście z kościoła na salę? (pamiętam że salę miałaś w Kobyłce )

na salę nie było daleko ale u nas czekaliśmy z wejściem jakieś 15 minut w sumie bo goście na sali się zbierali, my pakowaliśmy do pokoju rzeczy z bagażnika, piliśmy szampana ze świadkami. Potem jeszcze powitanie na sali też się przeciągnęło, zanim goście się usadzili, toast itp a i tak obiad podano prawie planowo


no butki faktycznie po dobrej cenie
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 12:11   #3095
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Szczęśliwa - dobrze mieć choć raz na jakiś czas wolny weekend

Neave - ja na FB nie ustawiałam żadnych eventów, po weselu dodałam kilka zdjęć, bo w pracy kazali mi się nie pokazywać jak nie będę miała żadnych.
Nawet pod względem bezpieczeństwa... była kiedyś głośna afera bo taki znany koleś zrobił sobie zdjęcie (a tam automatycznie pokazuje w jakim miejscu jest ono zrobione) i okradli mu w tym czasie dom - bo zobaczyli, że jest daleko.
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 12:46   #3096
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
była kiedyś głośna afera bo taki znany koleś zrobił sobie zdjęcie (a tam automatycznie pokazuje w jakim miejscu jest ono zrobione) i okradli mu w tym czasie dom - bo zobaczyli, że jest daleko.

dokładnie- trzeba uważać bo w sieci nie brakuje takich co tylko wyłapują kto gdzie mieszka, jaki ma majątek, kiedy do pracy wychodzi, jaki ma samochód itp.
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 13:58   #3097
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
a teraz Wam się pochwalę kupiliśmy dzisiaj buty dla TŻta! jupi! fotki wrzucę do klubu! nałaziliśmy się po Arkadii ponad 2h! a w końcu stanęło na tych które mierzył jako drugie, bo tak idealnie mu leżały, ale cena mu nie odpowiadała i uparł się że znajdzie jakieś tańsze ale to nie było już to samo i po 1,5h łażenia wróciliśmy do tamtego sklepu. A teraz się was zapytam czy 4 stówy za buty do garnituru to wg was dużo czy mało? dla mnie też znaleźliśmy, ale będą do odbioru w środę, bo u producenta byliśmy i zrobią specjalnie dla mnie w tym kolorze rozmiar 35! nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa
Moim zdaniem dość sporo. Ale to zależy od tego czy TŻ nosi garnitur i te buty na codzień - przydadzą sie mu, czy to będa na jedno jedno wyjście a potem od świeta. Ale jak są wygodne i dobrze sie w nich czuje to lepiej dopłacić i być zadowolonym

Ja po panieńskim było mega super, byłysmy w dyskotece i wyszalałyśmy sie za wszystkie czasy zdjęć jeszcze nie mam, jak koleżanki coś podeślą to wam pokażę mam takie odciski pod palcami i na małych palcach u stóp że chyba będę musiała kupic jakąś maść żeby mi sie wygoiło do wesela
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:07   #3098
qmpela86
Raczkowanie
 
Avatar qmpela86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 490
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
Ja dziś na szczęście ostatni dzień w prawy i 2 tygodnie urlopu przyszłego tygodnia sie aż boję zakupy ostatnich rzeczy- balony, środki czystości itd... potem spotkanie z zespołem, odbiór sukni, kosmetyczka, spowiedź, spotkanie z księdzem, przewożenie wódki na salę i dopinanie zawieszek, sprzątanie w domu, mycie okien doglądanie sali i cateringu nie wiem czy wszystko napisałam, ale będzie bieganina
stresuję się już strasznie a najbardziej boję się o pogodę trzymajmy kciuki żeby nie padało i żeby słonko wyszło

dziś wrócę do domku, to posprzątam i będę się przygotowywała do imprezy mam nadzieje ze bedzie fajnie
Ja się też obawiam pogody! Widziałam w necie że zapowiadają na następny weekend że będzie zimno i deszczowo Chyba się zastrzelę

My już też kilka rzeczy do przodu bo kupiliśmy kosze dla rodziców i załatwiliśmy wszystkie szczegóły na sali. Została mi biżu na poprawiny, ustalenie zabaw, 2 spowiedź i ustalenia z księdzem no i w pt zawieźć wszystko na sale i rozłożyć winietki. A poza tym zabiegi upiększające w tygodniu

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Taki strachliwy to on nie jest ale przyznał mi się że obawiał się jak zareaguje i czy uwierzę

Włoski same zwracają na siebie uwagę a ja wiedząc jak ciężko jest zadbać i mieć takie włosy tym bardziej je podziwiam
Płytka jest śliczna szczególnie 3 część .
No i mnie zamiast stres łapać to taka nostalgia że już zaraz będzie po wszystkim

A czemu nie chcesz sesji? Mój też początkowo się do nich nie garnął ale po narzeczeńskiej uznał ze to wcale straszne nie jest i dobrze się bawił.
Tak podczytuje ja ma wyglądać Wasz ostatni tydzień i próbuję sobie wyobrazić że u mnie zaraz też tak będzie ale jakoś sobie nie umiem tego wyobrazić

Jakie?

Sprawdzałam pogodę i do weekendu przyszłego ma być słonecznie ale burzowo ale nam na 8 wczoraj pokazywał ze ma być 28 stopni a dziś że 24 wiec nie wiadomo ale kciuki są
No i dziś udanej zabawy

Magalska wszystkiego co najlepsze !!!

Wczoraj dotarły do nas lampiony i zastanawiam się czy nie wystawić po raz pierwszy negatywna (kontakt ze sprzedającym praktycznie zerowy, miały mieć 110cm wysokości a mają 80cm no i 1 brakuje) a dziś z kolei byliśmy zapłacić za wesele, ustalić menu i dekoracje i inne szczegóły i brat gościa z którym do tej pory wszystko ustalaliśmy powiedział że nie pozwalają puszczać lampionów bo za bardzo brudzą
Ja nie chcę sesji bo uważam że to jakieś takie sztuczne. Wiem że pewnie zaraz będę mieć wiele głosów sprzeciwu ale po prostu takie ubieranie sie i pozowanie do zdjęć już po ślubie i weselu jakoś do mnie nie przemawia. Może zrobimy kilka zdjęć w "plenerze" podczas wesela gdzieś koło sali ale później na pewno nie . Oczywiście jak ktoś robi sobie sesje to ja nie mam nic przeciwko ale my po prostu nie chcemy

Co do lampionów to wygląda to super ale też słyszałam że na sali mogą się nie zgodzić. Słyszałyście przypadek że chłopu gdzieś na wsi spaliło stodołę przez lampiony na weselu?

Za tydzień o tej porze będę mężatką I zaczną sie poprawinki!!!
__________________
01.09.2012
qmpela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:47   #3099
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość

Ja po panieńskim było mega super, byłysmy w dyskotece i wyszalałyśmy sie za wszystkie czasy zdjęć jeszcze nie mam, jak koleżanki coś podeślą to wam pokażę mam takie odciski pod palcami i na małych palcach u stóp że chyba będę musiała kupic jakąś maść żeby mi sie wygoiło do wesela
super, że panieński udany i się wyszalałaś
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 18:42   #3100
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
a sprawdziłaś czy nie ma czasem urlopu? jeśli nie ma, poczekaj do wtorku, daj mu szansę się z tobą skontaktować, znajdźcie jakiś kompromis - jesli nie to negatyw.
Ja ostatnio zamówiłam coś i wysłali na zły adres, paczka wróciła do nich to mi w ramach rekompensaty dorzucili kilka produktów, a nawet nie prosiłam
Żadnej informacji o urlopie nie ma ale od samego początku kontakt był z nim bardzo utrudniony
Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
moim zdaniem też nie zasługuje na pozytywa! może wystaw mu komentarz neutralny? następny kupujący będzie widział, że coś nie tak, a facet jeśli już może ci się "odwdzięczyć" również neutralnym.

my mamy ślub na 15 i obiad mamy umówiony na 17... godzina mszy, potem życzenia pod kościołem (jak dobrze pójdzie to spokojnie 30 min + 30min dojazd, bo w okolicę skrzyżowania Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej musimy dojechać). także ja bym ustaliła tak jak piszesz 18.10, a nawet później...

a teraz Wam się pochwalę kupiliśmy dzisiaj buty dla TŻta! jupi! fotki wrzucę do klubu! nałaziliśmy się po Arkadii ponad 2h! a w końcu stanęło na tych które mierzył jako drugie, bo tak idealnie mu leżały, ale cena mu nie odpowiadała i uparł się że znajdzie jakieś tańsze ale to nie było już to samo i po 1,5h łażenia wróciliśmy do tamtego sklepu. A teraz się was zapytam czy 4 stówy za buty do garnituru to wg was dużo czy mało? dla mnie też znaleźliśmy, ale będą do odbioru w środę, bo u producenta byliśmy i zrobią specjalnie dla mnie w tym kolorze rozmiar 35! nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa
zaproszenia - wręczyliśmy ostatnie zaproszenie na obiad! zostało nam już tylko kilka takich ogólnych do wysłania i powiadomienie dalszych znajomych mailem btw, chciałam się was podpytać - robiłyście sobie Event na Facebooku informujący o Waszym ślubie?

no ładnie...a masz szanse odzyskać te wyniki?
A kiedy wystawia się neutralny komentarz?
Czyli też od początku ślubu to 2 godziny do pierwszego posiłku.
Ale zakupy zrobiliście Czy drogie buty? Dla mnie drogie ale jak na ceny w Arkadii to chyba normalne a to będą tylko na raz czy Twój Tz chodzi w takich na co dzień?
Wyniki mi nie potrzebne bo już wiem ze wszystko jest ok i możemy zaczynać majstrować dzidziusia ale nadal wstydzę się odezwać do gościa a muszę mu listę piosenek wysłać
Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
No to dziewczynki, oczepiny po kolejnym weselu u nas minęły! )) mam wolny przyszły weekend i akurat wtedy w tajemnicy (której oczywiście wcale się nie domyślam) będzie zapewne mój panieński ))
i dekorację na samochody weselne, będą dwa identyczne, więc i dekoracje bym chciała identyczną ;-))
Jakie zabawy na oczepinach były?
W takim razie będziemy się obie na panieńskich bawić
Jedziecie 2 samochodami? Jakie dekoracje planujesz?
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
to się tak wydaje ale jest szansa, że się wyrobicie- my mieiśmy na 18:00 a na sali ustalony pierwszy posiłek o 19:30- 19:40 też myślałam że się nie wyrobimy ale się wyrobiliśmy.
Najbardziej bałam się, że życzenia pod kościołem będą długo ale właścicielka sali mówiła mi że 10 min to max- nie wierzyłam.
Miała rację- życzenia od 150 osób trwały niecałe 15 minut- to szybko idzie. Co do następnych posików my np mieliśmy takie jakby menu- przy każdym talerzyku był "plan wesela"- napisane o której godzinie co będzie podawane więc goście wiedzieli, że np o 1:00 będzie posiłek- fajny pomysł
To chyba pobiliście wszystkie rekordy bo z kim nie rozmawiam to wszyscy mówią ze te życzenia to zawsze najdłużej. My właśnie też chcemy taki plan postawić tylko jeden na 6-8 osób a powiedz mi czy miałaś na nim tylko posiłki czy wszystkie punkty wesela?
Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
Ja po panieńskim było mega super, byłysmy w dyskotece i wyszalałyśmy sie za wszystkie czasy zdjęć jeszcze nie mam, jak koleżanki coś podeślą to wam pokażę mam takie odciski pod palcami i na małych palcach u stóp że chyba będę musiała kupic jakąś maść żeby mi sie wygoiło do wesela
No to się wyszalałaś a miałaś jakieś zadania prezenty czy inne niespodzianki?
Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość
My już też kilka rzeczy do przodu bo kupiliśmy kosze dla rodziców i załatwiliśmy wszystkie szczegóły na sali. Została mi biżu na poprawiny, ustalenie zabaw, 2 spowiedź i ustalenia z księdzem no i w pt zawieźć wszystko na sale i rozłożyć winietki. A poza tym zabiegi upiększające w tygodniu
Kurcze ja jakoś nie wpadłam ze na poprawiny powinnam mieć inną biżuterie

Na Facebooku nic nie piszę tylko wysłałam niektórym znajomym elektroniczne zaproszenie.
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 20:15   #3101
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

miałaś na nim tylko posiłki czy wszystkie punkty wesela?

godziny posiłków, tortu i co będzie do jedzonka
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 20:34   #3102
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Qmpela - a pewnie każdy robi jak chce, ja sobie nie wyobrażam bez (było dużo śmiechu i zabawy i co najdziwniejsze nawet mojemu tżtowi się nie nudziło ale jeśli się wam to nie podoba to wiadomo, że nic na siłę, a nie macie dzięki temu taniej trochę?? bo głównie na plenerze foto popisują się umiejętnościami i kreatywnością, poza tym to dodatkowy dzień ich pracy, więc może zeszli wam z ceny?

Pradip - dla mnie neutralny to wtedy, kiedy jednak jest jakiś kontakt ze sprzedającym ale słaby(np. bardzo długo czeka się na maila z odp.), wysyłka była późno, jakość nie do końca zgoda z opisem... a może poczekaj do tego wtorku czy się odezwie, a potem go ostrzeż, że niestety będziesz musiała mu wystawić negatywny komentarz i uzasadnij swoją wypowiedź.

Magnusia - rzeczywiście jakieś ekspresowe te życzenia, u nas były około 25min min i to 120 osób.

Katie - dobrze, że impreza udana

Pogodą się nie martwcie i tak nic nie zmienicie więc szkoda nerwów - ja właśnie w ten sposób do tego podeszłam i nie padało, choć troszkę wietrznie i nie najcieplej pogoda była idealna, bo na sali zawsze jednemu wieje z klimy, drugiemu gorąco a tak to nie było narzekania, bo choć klima chodziła (z tym że nie w każdym miejscu) to było tak w sam raz
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 21:00   #3103
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Zrobił nam bardzo miłą niespodziankę Na filmie też znalazło się kilka ciekawych niespodzianek

Drogie mężatki Co zrobiłyście z Waszymi sukniami? Sprzedajecie czy coś? :P
Ja nie jestem jeszcze mężatką ale już wiem że sukienką będę chciała sprzedać.

Jestem po długim weekendzie. Skończyliśmy zapraszać
Cieszę się z tego powodu...
Poza tym dziś byliśmy z tż na rowerach, potem grill i zaraz zmykam spać, tylko zobaczę co u was
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 21:10   #3104
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

my dziś w ciągu 3 min zdecydowaliśmy, że jedziemy na plażę nigdy nie wybieramy tej najbliższej, tylko pojechaliśmy sobie na taką oddaloną o 60km gdzie można wjechać autkiem, oczywiście wiało jak nie wiem co, ale pobiegaliśmy trochę i było super, zrobiliśmy chyba ze 4 km biegnąc, chodząc, chlapiąc nogi, ja oczywiście zatrzymywałam się co 5 sekund bo to wrzucałam meduzy do morza (oczywiście zdechłe), a to jakieś inne dziwolągi znajdowałam, no i wiele muszelek
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 21:20   #3105
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
godziny posiłków, tortu i co będzie do jedzonka
no i ja o czymś takim myślałam a masz może zdjęcie albo szablon żebym podpatrzyła?
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Pradip - dla mnie neutralny to wtedy, kiedy jednak jest jakiś kontakt ze sprzedającym ale słaby(np. bardzo długo czeka się na maila z odp.), wysyłka była późno, jakość nie do końca zgoda z opisem... a może poczekaj do tego wtorku czy się odezwie, a potem go ostrzeż, że niestety będziesz musiała mu wystawić negatywny komentarz i uzasadnij swoją wypowiedź.
Poczekam jeszcze jutro choć myślę ze sie nie odezwie. Na moje 5 wiadomości odpisał mi na 1, telefon z aukcji jest cały czas wyłączony a jakis, prywatny nikt nie odbierał albo mnie odrzucał, Spojrzałam teraz na ta aukcje bo oprócz mnie jeszcze 6 innych osób kupiło te lampiony i doszły 2 pozytywne komentarze wiec może tylko ja mam takiego pecha albo sie czepiam?
Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Jestem po długim weekendzie. Skończyliśmy zapraszać
Cieszę się z tego powodu...
Poza tym dziś byliśmy z tż na rowerach, potem grill i zaraz zmykam spać, tylko zobaczę co u was
Tak sie czeka najpierw na te zapraszanie ale jednak jak już się skończy to też się człowiek cieszy
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 21:56   #3106
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Pradip - jak dla mnie absolutnie się nie czepiasz i to jeszcze czekasz na to, żeby łaskawy pan odebrał telefon, więc daj mu czas do jutra i się nie przejmuj, jeśli się nie odezwie daj negatywa.

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

Viollet - wpadłam przez przypadek na Twojego bloga i "zalaminowałam" włosy - super sprawa - dzięki
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 23:07   #3107
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
Moim zdaniem dość sporo. Ale to zależy od tego czy TŻ nosi garnitur i te buty na codzień - przydadzą sie mu, czy to będa na jedno jedno wyjście a potem od świeta. Ale jak są wygodne i dobrze sie w nich czuje to lepiej dopłacić i być zadowolonym

Ja po panieńskim było mega super, byłysmy w dyskotece i wyszalałyśmy sie za wszystkie czasy zdjęć jeszcze nie mam, jak koleżanki coś podeślą to wam pokażę mam takie odciski pod palcami i na małych palcach u stóp że chyba będę musiała kupic jakąś maść żeby mi sie wygoiło do wesela
TŻ nie znosi butów do garniaka i stwierdziłam już że pewnie jakieś fajne trampki mu kupimy. a te nałożył i stwierdził że są idealne dlatego nie odpuściłam zwłaszcza, że dzięki moim budżetu na buty nie przekroczyliśmy i jeszcze nam zostało

super że się wybawiłaś!

Pradip - ja neutralny zwykle wystawiam wtedy kiedy właśnie coś jest nie tak, ale generalnie zakupioną rzecz dostałam i to co dostałam jest w dobrym stanie. natomiast negatywa wystawiam teraz tylko w przypadku kiedy po zakupie zero kontaktu, przedmiot nie dotarł lub w przypadku sprzedaży zero kontaktu z kupującym, brak wpłaty (taki zakup dla zabawy). czasem mi się zdarza nie wystawić komentarza wogóle, ale to już były pojedyncze przypadki, kiedy czułam że ktoś mi się takim negatywem odwdzięczy, a tego nie chciałam.

---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------

a my dzisiaj po kolejnym dniu malowania... i skończyliśmy tylko pierwszy pokój - jest już prawie cały żółto-pomarańczowy. został mi kawałek przy kaloryferze. do tego zamalowujemy na biało ściany w kuchni na zasadzie gruntu pod właściwą farbę i to w zasadzie tyle... strasznie się to ciągnie i strasznie się dzisiaj o to zezłościłam... pewnie dlatego że ze skrzynki wyjęłam rozliczenie za wodę i wychodzi że mam 3 stówy do dopłacenia ;( z najemcami już się niestety rozliczyłam, a czułam że powinnam poczekać. TŻ też mnie dobił bo stwierdził, że mogłam poczekać z wysyłaniem kaucji...sęk w tym, że jeszcze 2 tyg temu był zgodny z moją mamą - wysyłaj kaucję, wysyłaj... no i jak ten głupi baran wysłałam... ręce mi opadają z każdą minutą jak malujemy tą kuchnię, bo wszędzie się przyklejam... do tego TŻ stwierdził, że powinniśmy dokupić do tego pokoju po puszce bo ładniej wygląda jak są 2 warstwy położone...a ja się go pytam skąd na to kasę weźmiemy?bo to co przeznaczyliśmy wydaliśmy na te już kupione farby i wałki. na co on mi że części od kompa sprzeda... dodam tylko że robi to od marca i nawet nie miał "czasu" przez gierki żeby spisać co ma do sprzedania i jakie mogą być ceny... ;(
najgorsze z tego wszystkiego jest chyba to że dzisiaj jest nasza rocznica... już 5 lat jesteśmy razem...

mam nadzieję że mi wybaczycie że się tak wyżaliłam ale strasznie mnie to męczyło.
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 23:18   #3108
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

te remonty i przygotowania często dostarczają niestety dużo nerwów, a wszystko jak zwykle wiąże się w tym, że brak jest dodatkowych funduszy ... Neave nie martw się na pewno jakoś się z tym wszystkim uporacie
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 00:20   #3109
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
te remonty i przygotowania często dostarczają niestety dużo nerwów, a wszystko jak zwykle wiąże się w tym, że brak jest dodatkowych funduszy ... Neave nie martw się na pewno jakoś się z tym wszystkim uporacie
najgorsze, że nawet nie wiem skąd te dodatkowe fundusze wziąć, albo jak ścisnąć wydatki żeby starczyło... zaczynam się tym denerwować, bo po malowaniu czeka nas przeprowadzka, która pewnie wypadnie 2 tyg przed ślubem... i tu kolejny stres, czyli jakie są niezbędne rzeczy które musimy dokupić, typu garnki, patelnie, sztućce, tłuczki, etc. do nowego mieszkanka, których zabrać nie możemy. chyba muszę zrobić listę tych rzeczy i spróbować oszacować ile może to wyjść. aha, dziewczyny, może doradzicie - gdzie najlepiej/najtaniej w Warszawie kupować akcesoria gospodarstwa domowego? chodzi głównie o takie do kuchni i łazienki. żeby był fajny wybór i rozsądne ceny. czasem kupuję w Ikei, ale garnki mają tam akurat dość drogie...
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 01:34   #3110
duvala
Rozeznanie
 
Avatar duvala
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 829
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cześć
ja juz jestem po

najfajniejsze z tego wszystkiego jest to jak inni ludzie mówią o nas "mąż i żona", gdy obcy ludzie widzą obrączki mówią" pani mąż..." "pana żona..."


Powiem tak: dużo rzeczy nie wyszło tak jak planowaliśmy, rano mieliśmy 1,5h obsówy, fotograf nie dojechał do sali na czas, sukienka popruła mi sie trakcie imprezy...

ale to naprawde nie ma żadnego znaczenia!! nie potrzebuje mieć super zdjęć i nagranej każdej minuty wesela, mieć idealnej fryzury i kreacji do końca imprezy żeby być SZCZĘSLIWĄ ZONĄ :-D

liczą sie też ludzie z którymi przeżywamy te chwile i co dla nich jest ważne, dla moich bliskich naważniejsza byłam ja i mój mąż i za to im bardzo dziękuje.

więc dziewczyny- nie przejmujcie sie pierdołami_- ich i tak nikt nie zauwża.




co do technicznych spraw:
mieliśmy na wesele na 80 osob +poprawiny
3 litry napojów na osobe (100l coli, 80 soku reszta woda) --- było akurat
32 butelki wina --- zostało kilkanaście
70 x 0.5 wódki --- zostało ok 10

sukienka im lżejsza tym lepiej, im krótsza tym lepiej ( w salonach robią za długą) ---- potrzebna igła żeby zszyć co sie mocno rozpruje albo nożyczki zeby odciąć

kwiatki w butonierkach i włosach szybko odpadaja po zyczeniach

obrączki nie mieszczą sie na palce: ie stresujcie sie-- po paru dniach leża idealnie :P

wesele leci szybko i nie ma czasu pogadac z gośćmi- to niestety prawda :-(


zycze wam wspaniałych przeżyć i dystansu--- najważniejsze jest to co zacznie sie po ślubie
duvala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 07:24   #3111
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Hej
Dlaczego weekendy tak szybko mijają ?
Ja miałam weekend bardzo miły ,sobota spędzona ze znajomymi a wczorajszy wieczór tylko z tż-em było miło ,bo ostatnio przez to zabieganie i sprawy związane ze ślubem nie mamy czasu razem odpocząć

Cytat:
Napisane przez duvala Pokaż wiadomość
Cześć
ja juz jestem po

najfajniejsze z tego wszystkiego jest to jak inni ludzie mówią o nas "mąż i żona", gdy obcy ludzie widzą obrączki mówią" pani mąż..." "pana żona..."


Powiem tak: dużo rzeczy nie wyszło tak jak planowaliśmy, rano mieliśmy 1,5h obsówy, fotograf nie dojechał do sali na czas, sukienka popruła mi sie trakcie imprezy...

ale to naprawde nie ma żadnego znaczenia!! nie potrzebuje mieć super zdjęć i nagranej każdej minuty wesela, mieć idealnej fryzury i kreacji do końca imprezy żeby być SZCZĘSLIWĄ ZONĄ :-D

liczą sie też ludzie z którymi przeżywamy te chwile i co dla nich jest ważne, dla moich bliskich naważniejsza byłam ja i mój mąż i za to im bardzo dziękuje.

więc dziewczyny- nie przejmujcie sie pierdołami_- ich i tak nikt nie zauwża.
Gratulacje Wszystkiego najlepszego

też jestem tego zdania , że nie ma co się przejmować pierdołami , chociaż to chyba nasza kobieca natura sprawia ,że chcemy żeby wszystko było idealnie i tak się przejmujemy szczegółami


Pytałam w kwiaciarni o ten bukiet ze słoneczników czy będzie dostępny w październiku i w jednej kobieta mi powiedziała ,że nie jest w stanie mi powiedzieć bo nie wie ale podeszłam do drugiej i Pani mówi, że bezproblemowo na początku października dostanę słoneczniki

No i kupiłam buty jednak z odkrytym palcem wieczorem postaram się wrzucić fotke
__________________

niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 08:06   #3112
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
No to się wyszalałaś a miałaś jakieś zadania prezenty czy inne niespodzianki?
dostałam 'jadalną bieliznę' z cukiereczków i pilot do sterowania mężem jest super naciskam odpowiedni przycisk i mówi "kochanie zrob mi masaż' albo "czytaj w moich myślach" albo "bierz mnie"

Cytat:
Napisane przez duvala Pokaż wiadomość
Cześć
ja juz jestem po
gratuluję szczęśliwej mężatce
opowiadaj nam tu wszystko
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 09:02   #3113
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

katie, już lada chwila Ty nam będziesz opowiadała co i jak poszło )

My dopiero wczoraj zamówiliśmy obrączki, kupiłam również prezent rodzicom, został nam tylko jakiś prezent dla rodziców Tż.

A dzisiaj rozpoczynam moje miesięczne przygotowania do tego dnia od wizytu u kosmetyczki, chciałabym przynajmniej z kilka razy zrobić mikrodermobrazje bo tak się czuję zanieczyszczona.
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 09:30   #3114
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Pradip-- nie mam fotki bo nikt nie wpadł na pomysł aby zrobić nie mam też tego menu bo całe zalane było ale chyba mój brat ma- zapytam. Jakbym nie miała to było na kartoniku wydrukowane- już na sali to robili, ja go nie zamawiałam dodatkowo
Justyna- super, że zapraszanie skończone
Neave- co tak dużo za tą wodę??? co ile masz rozliczenie?. Nie denerwuj się- remont może roztroić człowieka, wiem o tym - tylko spokojnie..
Co do akcesoriów- hmmm może w necie poszukaj najpierw? W Warszaie we wszystkich sklepach są takie same ceny- chyba że może Liroy, Castorama itp...
duvala- witaj Mrożonko!!!!!!! super, że pomimo jakiś drobnych wpadek jesteś szczęśliwa i zadowolona- masz rację nie ma się co stresowac pierdołami Czekamy na fotki i relację
katie- fajne prezenty- pilot super
szczęśliwa- pokaż obrączki, co kupiliście rodzicom?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 10:52   #3115
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
Pradip - ja neutralny zwykle wystawiam wtedy kiedy właśnie coś jest nie tak, ale generalnie zakupioną rzecz dostałam i to co dostałam jest w dobrym stanie. natomiast negatywa wystawiam teraz tylko w przypadku kiedy po zakupie zero kontaktu, przedmiot nie dotarł lub w przypadku sprzedaży zero kontaktu z kupującym, brak wpłaty (taki zakup dla zabawy). czasem mi się zdarza nie wystawić komentarza wogóle, ale to już były pojedyncze przypadki, kiedy czułam że ktoś mi się takim negatywem odwdzięczy, a tego nie chciałam.

a my dzisiaj po kolejnym dniu malowania... i skończyliśmy tylko pierwszy pokój - jest już prawie cały żółto-pomarańczowy. został mi kawałek przy kaloryferze. do tego zamalowujemy na biało ściany w kuchni na zasadzie gruntu pod właściwą farbę i to w zasadzie tyle... strasznie się to ciągnie i strasznie się dzisiaj o to zezłościłam... pewnie dlatego że ze skrzynki wyjęłam rozliczenie za wodę i wychodzi że mam 3 stówy do dopłacenia ;( z najemcami już się niestety rozliczyłam, a czułam że powinnam poczekać. TŻ też mnie dobił bo stwierdził, że mogłam poczekać z wysyłaniem kaucji...sęk w tym, że jeszcze 2 tyg temu był zgodny z moją mamą - wysyłaj kaucję, wysyłaj... no i jak ten głupi baran wysłałam... ręce mi opadają z każdą minutą jak malujemy tą kuchnię, bo wszędzie się przyklejam... do tego TŻ stwierdził, że powinniśmy dokupić do tego pokoju po puszce bo ładniej wygląda jak są 2 warstwy położone...a ja się go pytam skąd na to kasę weźmiemy?bo to co przeznaczyliśmy wydaliśmy na te już kupione farby i wałki. na co on mi że części od kompa sprzeda... dodam tylko że robi to od marca i nawet nie miał "czasu" przez gierki żeby spisać co ma do sprzedania i jakie mogą być ceny... ;(
najgorsze z tego wszystkiego jest chyba to że dzisiaj jest nasza rocznica... już 5 lat jesteśmy razem...
Jak do jutra się nie odezwie to wystawie ten neutralny bo chyba nawet nie mam ochoty wysyłać kolejne wiadomości z informacją o negatywie.
Nie denerwuj się kochana szkoda zdrowia. Doskonale wiem co czujesz i jak to jest samemu wszystko robić. Farby faktycznie powinniście dokupić bo jak nie od razu to potem przez lata będziesz się złościć że nie zrobiłaś szkoda tylko że tak Wam się ten remont zbiegł z weselem. Drobiazgi możesz pokupować w sklepach wszystko za 5zł chociaż ostatnio sprawdzałam i ceny były porównywalne do tych w Carrefure a garnki czy sztućce to może z gruponu?

Cytat:
Napisane przez duvala Pokaż wiadomość
Cześć
ja juz jestem po
najfajniejsze z tego wszystkiego jest to jak inni ludzie mówią o nas "mąż i żona", gdy obcy ludzie widzą obrączki mówią" pani mąż..." "pana żona..."
Powiem tak: dużo rzeczy nie wyszło tak jak planowaliśmy, rano mieliśmy 1,5h obsówy, fotograf nie dojechał do sali na czas, sukienka popruła mi sie trakcie imprezy...
ale to naprawde nie ma żadnego znaczenia!! nie potrzebuje mieć super zdjęć i nagranej każdej minuty wesela, mieć idealnej fryzury i kreacji do końca imprezy żeby być SZCZĘSLIWĄ ZONĄ :-D
liczą sie też ludzie z którymi przeżywamy te chwile i co dla nich jest ważne, dla moich bliskich naważniejsza byłam ja i mój mąż i za to im bardzo dziękuje.
więc dziewczyny- nie przejmujcie sie pierdołami_- ich i tak nikt nie zauwża.
co do technicznych spraw:
mieliśmy na wesele na 80 osob +poprawiny
3 litry napojów na osobe (100l coli, 80 soku reszta woda) --- było akurat
32 butelki wina --- zostało kilkanaście
70 x 0.5 wódki --- zostało ok 10
sukienka im lżejsza tym lepiej, im krótsza tym lepiej ( w salonach robią za długą) ---- potrzebna igła żeby zszyć co sie mocno rozpruje albo nożyczki zeby odciąć
kwiatki w butonierkach i włosach szybko odpadaja po zyczeniach
obrączki nie mieszczą sie na palce: ie stresujcie sie-- po paru dniach leża idealnie :P
wesele leci szybko i nie ma czasu pogadac z gośćmi- to niestety prawda :-(
zycze wam wspaniałych przeżyć i dystansu--- najważniejsze jest to co zacznie sie po ślubie
Witaj
Bardzo fajnie napisałaś
A napiszesz nam jeszcze taka szczegółową relacje od której nam się łezka zakręci ?
Zaczęłam się zastanawiać nad Twoim przelicznikiem. Nas będzie 81 osób (w tym 6 dzieci) i mamy 23 butelki wina i 6 martini a około 150 wódki :/
Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Hej
Pytałam w kwiaciarni o ten bukiet ze słoneczników czy będzie dostępny w październiku i w jednej kobieta mi powiedziała ,że nie jest w stanie mi powiedzieć bo nie wie ale podeszłam do drugiej i Pani mówi, że bezproblemowo na początku października dostanę słoneczniki

No i kupiłam buty jednak z odkrytym palcem wieczorem postaram się wrzucić fotke
Super że dostaniesz słoneczki
i buciki nam szybko pokarz bo ciekawa jestem jakie wybrałaś
Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
dostałam 'jadalną bieliznę' z cukiereczków i pilot do sterowania mężem jest super naciskam odpowiedni przycisk i mówi "kochanie zrob mi masaż' albo "czytaj w moich myślach" albo "bierz mnie"
Super Tz widział pilota? Mój na bank uwiesiłby sie na przycisku bierz mnie
Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
My dopiero wczoraj zamówiliśmy obrączki, kupiłam również prezent rodzicom, został nam tylko jakiś prezent dla rodziców Tż.
Jakie zamówiliście obrączki i co dla rodziców wybrałaś?
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Pradip-- nie mam fotki bo nikt nie wpadł na pomysł aby zrobić nie mam też tego menu bo całe zalane było ale chyba mój brat ma- zapytam. Jakbym nie miała to było na kartoniku wydrukowane- już na sali to robili, ja go nie zamawiałam dodatkowo
szkoda myślałam ze sama robiłaś ale jakby brat przemycił jedno to wrzuć mi zdjęcie jeśli możesz.

To jeszcze raz się Was dopytam jak ślub mamy o 16 gości będzie około 120 i z kościoła na salę mamy jakieś 30 minut to na która napisać ze będzie pierwszy posiłek?
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 11:09   #3116
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Prapid, ja to myślę tak:
msza o 16.00 - gdzie składacie życzenia, pod kościołem? na sali? na to też trzeba zarezerwować około 30min. czyli masz 17.30+30min które zajmuje Wam dotarcie na salę.
Na sali tłuczenie kieliszków i powitalny szampan - dla mnie wychodzi, że pierwszy posiłek zjecie koło 18.15


obrączki:
http://www.apart.pl/pl/obraczki,c,1,3,7085 - bardzo proste i klasyczne

a dla rodziców ponieważ nam bardzo finansowo pomagali - w zasadzie wyremontowali nam całe mieszkanie, kupiliśmy bon na wakacje z itaką żeby po naszym weselu polecieli gdzieś na wakacje
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 11:25   #3117
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
TŻ nie znosi butów do garniaka i stwierdziłam już że pewnie jakieś fajne trampki mu kupimy. a te nałożył i stwierdził że są idealne dlatego nie odpuściłam zwłaszcza, że dzięki moim budżetu na buty nie przekroczyliśmy i jeszcze nam zostało

super że się wybawiłaś!

Pradip - ja neutralny zwykle wystawiam wtedy kiedy właśnie coś jest nie tak, ale generalnie zakupioną rzecz dostałam i to co dostałam jest w dobrym stanie. natomiast negatywa wystawiam teraz tylko w przypadku kiedy po zakupie zero kontaktu, przedmiot nie dotarł lub w przypadku sprzedaży zero kontaktu z kupującym, brak wpłaty (taki zakup dla zabawy). czasem mi się zdarza nie wystawić komentarza wogóle, ale to już były pojedyncze przypadki, kiedy czułam że ktoś mi się takim negatywem odwdzięczy, a tego nie chciałam.

---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------

a my dzisiaj po kolejnym dniu malowania... i skończyliśmy tylko pierwszy pokój - jest już prawie cały żółto-pomarańczowy. został mi kawałek przy kaloryferze. do tego zamalowujemy na biało ściany w kuchni na zasadzie gruntu pod właściwą farbę i to w zasadzie tyle... strasznie się to ciągnie i strasznie się dzisiaj o to zezłościłam... pewnie dlatego że ze skrzynki wyjęłam rozliczenie za wodę i wychodzi że mam 3 stówy do dopłacenia ;( z najemcami już się niestety rozliczyłam, a czułam że powinnam poczekać. TŻ też mnie dobił bo stwierdził, że mogłam poczekać z wysyłaniem kaucji...sęk w tym, że jeszcze 2 tyg temu był zgodny z moją mamą - wysyłaj kaucję, wysyłaj... no i jak ten głupi baran wysłałam... ręce mi opadają z każdą minutą jak malujemy tą kuchnię, bo wszędzie się przyklejam... do tego TŻ stwierdził, że powinniśmy dokupić do tego pokoju po puszce bo ładniej wygląda jak są 2 warstwy położone...a ja się go pytam skąd na to kasę weźmiemy?bo to co przeznaczyliśmy wydaliśmy na te już kupione farby i wałki. na co on mi że części od kompa sprzeda... dodam tylko że robi to od marca i nawet nie miał "czasu" przez gierki żeby spisać co ma do sprzedania i jakie mogą być ceny... ;(
najgorsze z tego wszystkiego jest chyba to że dzisiaj jest nasza rocznica... już 5 lat jesteśmy razem...

mam nadzieję że mi wybaczycie że się tak wyżaliłam ale strasznie mnie to męczyło.
Głowa do góry.... Szybko minie ten remont, a potem będziecie się cieszyli i świętowali...

---------- Dopisano o 11:23 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
najgorsze, że nawet nie wiem skąd te dodatkowe fundusze wziąć, albo jak ścisnąć wydatki żeby starczyło... zaczynam się tym denerwować, bo po malowaniu czeka nas przeprowadzka, która pewnie wypadnie 2 tyg przed ślubem... i tu kolejny stres, czyli jakie są niezbędne rzeczy które musimy dokupić, typu garnki, patelnie, sztućce, tłuczki, etc. do nowego mieszkanka, których zabrać nie możemy. chyba muszę zrobić listę tych rzeczy i spróbować oszacować ile może to wyjść. aha, dziewczyny, może doradzicie - gdzie najlepiej/najtaniej w Warszawie kupować akcesoria gospodarstwa domowego? chodzi głównie o takie do kuchni i łazienki. żeby był fajny wybór i rozsądne ceny. czasem kupuję w Ikei, ale garnki mają tam akurat dość drogie...
ja często szukam czegoś na allegro, ostatnio udało mi się kupić fajny zestaw akcesorii do zmywarki. I to w świetnej cenie. Dużo ciekawych w rozsądnej cenie mają rzeczy do łazienki czy do kuchni i wszystko można znaleźć u jednego sprzedawcy, wtedy zmniejszają się koszty przesyłki. Popatrz na allegro.

---------- Dopisano o 11:25 ---------- Poprzedni post napisano o 11:23 ----------

Cytat:
Napisane przez duvala Pokaż wiadomość
Cześć
ja juz jestem po

najfajniejsze z tego wszystkiego jest to jak inni ludzie mówią o nas "mąż i żona", gdy obcy ludzie widzą obrączki mówią" pani mąż..." "pana żona..."


Powiem tak: dużo rzeczy nie wyszło tak jak planowaliśmy, rano mieliśmy 1,5h obsówy, fotograf nie dojechał do sali na czas, sukienka popruła mi sie trakcie imprezy...

ale to naprawde nie ma żadnego znaczenia!! nie potrzebuje mieć super zdjęć i nagranej każdej minuty wesela, mieć idealnej fryzury i kreacji do końca imprezy żeby być SZCZĘSLIWĄ ZONĄ :-D

liczą sie też ludzie z którymi przeżywamy te chwile i co dla nich jest ważne, dla moich bliskich naważniejsza byłam ja i mój mąż i za to im bardzo dziękuje.

więc dziewczyny- nie przejmujcie sie pierdołami_- ich i tak nikt nie zauwża.




co do technicznych spraw:
mieliśmy na wesele na 80 osob +poprawiny
3 litry napojów na osobe (100l coli, 80 soku reszta woda) --- było akurat
32 butelki wina --- zostało kilkanaście
70 x 0.5 wódki --- zostało ok 10

sukienka im lżejsza tym lepiej, im krótsza tym lepiej ( w salonach robią za długą) ---- potrzebna igła żeby zszyć co sie mocno rozpruje albo nożyczki zeby odciąć

kwiatki w butonierkach i włosach szybko odpadaja po zyczeniach

obrączki nie mieszczą sie na palce: ie stresujcie sie-- po paru dniach leża idealnie :P

wesele leci szybko i nie ma czasu pogadac z gośćmi- to niestety prawda :-(


zycze wam wspaniałych przeżyć i dystansu--- najważniejsze jest to co zacznie sie po ślubie
dzieki za cenne informacje. Zastanawiamy się ile kupić wódki i dzięki tobie juz wiem

Gratulacje dla ciebie i męża
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 12:34   #3118
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez duvala Pokaż wiadomość
zycze wam wspaniałych przeżyć i dystansu--- najważniejsze jest to co zacznie sie po ślubie
Gratulacje!!! będzie jakaś relacja/zdjęcia?
super że mimo niedociągnięć jesteś szczęśliwa to duże pocieszenie dla tych które są jeszcze przed i przejmują się wszystkimi pierdołami ślubowałaś w ostatni weekend czy wcześniej?

Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
dostałam 'jadalną bieliznę' z cukiereczków i pilot do sterowania mężem jest super naciskam odpowiedni przycisk i mówi "kochanie zrob mi masaż' albo "czytaj w moich myślach" albo "bierz mnie"
hahaha, super ten pilot

magnusia - rozliczenie mam co pół roku i dopiero jak dzisiaj na spokojnie usiadłam do tego zorientowałam się że te wszystkie wartości to są ich szacunkowe, bo nie mieli odczytu na koniec czerwca. więc wychodzi że w ferworze wybierania kiecki chyba zapomniałam im wysłać stany liczników... na maila dostałam niestety autodpowiedź, że babka jest na urlopie, więc czeka mnie wizyta w administracji w czwartek...i może mi uwzględnią te stany liczników, które mam zapisane że do nich wysyłałam...ale jak widać nie dotarły... a muszę to wyjaśnić, bo jak rozmawiałam z ta babką w lipcu i pytałam się o koszt podgrzania wody to było 12zł, a teraz mam rozliczenie za pół roku i koszt wynosi 14zł...

tak właśnie myślałam, żeby się wybrać do Leroy... ostatnio jak tam byliśmy po farby nawet nie miałam okazji się rozejrzeć, więc chyba warto się wybrać. albo kupię garnki tutaj w Kobyłce bo na stronce IKEI znalazłam np.komplet sztućców za 13zł! a jak na ikeomaniaka zawsze wolę kupić w Ikei

Pradip - zbiegło nam się to bo mieszkanie odebraliśmy od najemców na początku sierpnia. niestety w związku z wyjazdem na 2 dni do Wrocławia nie daliśmy rady ruszyć o krok z remontem przed wakacjami, ale po wakacjach poszło pełną parą. mam nadzieję że do niedzieli uda nam się skończyć. czyli mówisz żeby jednak położyć tą 2 warstwę?

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
obrączki:
http://www.apart.pl/pl/obraczki,c,1,3,7085 - bardzo proste i klasyczne

a dla rodziców ponieważ nam bardzo finansowo pomagali - w zasadzie wyremontowali nam całe mieszkanie, kupiliśmy bon na wakacje z itaką żeby po naszym weselu polecieli gdzieś na wakacje
śliczne obrączki!

dla rodziców! super że tak wam pomogli!

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
ja często szukam czegoś na allegro, ostatnio udało mi się kupić fajny zestaw akcesorii do zmywarki. I to w świetnej cenie. Dużo ciekawych w rozsądnej cenie mają rzeczy do łazienki czy do kuchni i wszystko można znaleźć u jednego sprzedawcy, wtedy zmniejszają się koszty przesyłki. Popatrz na allegro.
dzięki za pomysł! o tym zupełnie nie pomyślałam
kurcze, co ja bym bez was zrobiła jedno pytanie i tyle pomysłów już mi dałyście
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 14:11   #3119
duvala
Rozeznanie
 
Avatar duvala
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 829
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

Witaj
Bardzo fajnie napisałaś
A napiszesz nam jeszcze taka szczegółową relacje od której nam się łezka zakręci ?
Zaczęłam się zastanawiać nad Twoim przelicznikiem. Nas będzie 81 osób (w tym 6 dzieci) i mamy 23 butelki wina i 6 martini a około 150 wódki :/



To jeszcze raz się Was dopytam jak ślub mamy o 16 gości będzie około 120 i z kościoła na salę mamy jakieś 30 minut to na która napisać ze będzie pierwszy posiłek?
wódki macie zdecydowanie za dużo, wina odpowiednio a nawet ciut z zapasem. a białego ile macie? my mieliśmy 5 a zeszło 4

myśle że na 18, zresztą tym sie nie przejmuj, sale maja doświadczenie w weselach- wiadomo że to jest orientacyjna godzina, u mnie na sali też wiedzieli gdzie mam msze i na którą takze sami tez mogli oszacować i której sie zjawimy

---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
Gratulacje!!! będzie jakaś relacja/zdjęcia?
super że mimo niedociągnięć jesteś szczęśliwa to duże pocieszenie dla tych które są jeszcze przed i przejmują się wszystkimi pierdołami ślubowałaś w ostatni weekend czy wcześniej?


18.08
jakoś nie moge sie zebrać żeby coś napisać ale może sie zbiore i stworze coś krótkiego ;-)
co do zdjęć to niestety nie wrzuce ich - mąż nie chce żeby były w sieci - także musze to uszanować...

---------- Dopisano o 14:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:41 ----------

No cóż, to jednak stworze jakąś opowiastke:

17.08 - piatek
Oczywiście to był bardzo zabiegany dzień, pomimo że wcześniej ustawialiśmy sprawy do załatwienia tak żeby na piątek zostało jak najmniej drobne komplikacje spowodowały że połowa spraw z czwartku spadła na piątek...
w całym zabieganiu, około 16 zorientowaliśmy sie że nie zaczeliśmy ćwiczyć pierwszego tańca - jeszcze wogóle- a czas mieliśmy rozpisany aż do 21 praktycznie.
ale udało nam sie jakoś wcisnąć to i w 1h stworzyliśmy całkiem przyzwoity taniec i do tego o dziwo świetnie sie przy tym bawiliśmy i naśmialiśmy

położyłam sie spać ok 22 ale nie mogłam zasnąc, pomalowałam sobie paznokcie jeszcze i wzięłam 2 tabl na uspokojenie


18.08 - sobota

zasnęłam dość szybko ale obudziłam se w połowie nocy i spanie sie skończyło, byłam zestresowana i zła że będę zmęczona na ślubie, wzięłam w sumie z 6 tabletek i powiem że nawet zaczęły działać troche podrzemałam i wstałam oczywiście za wcześnie

u fryzjerki była kolejna wpadka bo na fotelu siedziała inna pani- musiałam poczekać- nawet sie nie denerwowałam, skoda mi było tylkko makijażystki która musiała za mną czekać potem. fryzure zrobiła nawet fajną, zupełnie inną niż ta która była na próbnej, ale mężowi sie bardziej podobała- to najważniejsze.

mąż przywiózł kwiaty - byłam zachwycona bukietem- też oczywiście innym niż był planowany-ale dużo piękniejszy

mąż potem zabral mnie do rodziców na śniadanie - oczywiście zapomniałabym o tym.

malowana byłam w naszym nowym domu - to była genialna decyzja- nie było tam rodziców, spokój zero stresów.

jak już pisałam wcześniej mieliśmy 1,5h opóźnienie wiec zajechalismy akurat na błogosławiństwo - oczywiście sie wszyscy popłakaliśmy

przed kościołem czułam sie troche zagubiona, tylu ludzi przyszło, patrzyli sie na nas ale krępowali sie podejść żeby nam nie przeszkadzać w takiej chwili. nie wiedziałam przez chwile co ze sobą zrobić ale na szczęście przyjechaliśmy na styk i trzeba było iść do zakrysti podpisać dokumenty. oczywiście ręce mi latały ale podis chyba ważny, mimo że niewyraźny

organista i skrzypacza zaczęli grać przed rozpoczęciem mszy- przepięknie. staliśmy pod chórem czekając na księdza - wszyscy sie odwrócili i robili zdjęcia a my sie śmialiśmy jak dzieciaki - to naprawde zabawnie wyglądało, tyle wystających głowek i flesze aparatów. chwila dla reporterów minęła a my dalej czekaliśmy,patrzyliśmy co chwila na siebie i po policzku męża zaczęły spływać łzy, patrzył na mnie zachwycony. musieliśmy sie opanować więc każde patrzyło w inną strone no i potem weszliśmy...


msza była super, naprawde, to była najlepsza część całego dnia, nie tylko ze względu że przysięgaliśmy sobie ale że to była msza dla nas i o nas. kazanie było bardzo mądre, mam nadzieje że będziemy z niego czerpać długie lata.

w czasie całej mszy co chwile łzy nabiegały nam do oczu ( żadna na szczęście nie wypłynęła mi na policzki więc na zewnątrz wszyscy myśleli że nie płakałam) w czasie przysięgi coś sie ze mną stało i wydaje mi sie że mówiłam dość pewnym i spokojnym tonem a byłam przekonanan że sie porycze.

potem były życzenia i kwiaty itp- bardzo mile to wspominam, to wcale nie było utrapienie

no i potem impreza w lokalu- no cóż wesele jak wesele nie wiem czy było świetnie - to już od gości zależy, mi sie bardzo podobało, goście mówili że im też ale to już zostawiam indywidualnej ocenie

i powiem Wam że uwielbiamy nasze obrączki jak wcześniej to był tylko złoty krążek i nie podobał mi sie na palcu tak teraz uwielbiam na nią patrzeć
duvala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 15:47   #3120
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Prapid, ja to myślę tak:
msza o 16.00 - gdzie składacie życzenia, pod kościołem? na sali? na to też trzeba zarezerwować około 30min. czyli masz 17.30+30min które zajmuje Wam dotarcie na salę.
Na sali tłuczenie kieliszków i powitalny szampan - dla mnie wychodzi, że pierwszy posiłek zjecie koło 18.15


obrączki:
http://www.apart.pl/pl/obraczki,c,1,3,7085 - bardzo proste i klasyczne

a dla rodziców ponieważ nam bardzo finansowo pomagali - w zasadzie wyremontowali nam całe mieszkanie, kupiliśmy bon na wakacje z itaką żeby po naszym weselu polecieli gdzieś na wakacje
Będzie trochę osób na samym ślubie wiec pewnie jak oni podejdą z życzeniami to i reszta ale generalnie zostawiam tą decyzję gościom.
Sama nie chciałam mieć obrączki z kamieniem ale Wasze są bardzo ładne
No i prezent dla rodziców rewelacyjny
Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
IKEI znalazłam np.komplet sztućców za 13zł! a jak na ikeomaniaka zawsze wolę kupić w Ikei
Pradip - zbiegło nam się to bo mieszkanie odebraliśmy od najemców na początku sierpnia. niestety w związku z wyjazdem na 2 dni do Wrocławia nie daliśmy rady ruszyć o krok z remontem przed wakacjami, ale po wakacjach poszło pełną parą. mam nadzieję że do niedzieli uda nam się skończyć. czyli mówisz żeby jednak położyć tą 2 warstwę?
Wstawisz linka do tych sztućców?
Radziłabym przemalować drugi raz. Początkowo też chciałam oszczędzać i twierdziłam ze biały podkład i raz kolor wystarczy ale jednak jest spora różnica jak się maluje dwukrotnie szczególnie przy maluchu który swoje łapki odciśnie wszędzie
Cytat:
Napisane przez duvala Pokaż wiadomość
wódki macie zdecydowanie za dużo, wina odpowiednio a nawet ciut z zapasem. a białego ile macie? my mieliśmy 5 a zeszło 4
myśle że na 18, zresztą tym sie nie przejmuj, sale maja doświadczenie w weselach- wiadomo że to jest orientacyjna godzina, u mnie na sali też wiedzieli gdzie mam msze i na którą takze sami tez mogli oszacować i której sie zjawimy
18.08
jakoś nie moge sie zebrać żeby coś napisać ale może sie zbiore i stworze coś krótkiego ;-)
co do zdjęć to niestety nie wrzuce ich - mąż nie chce żeby były w sieci - także musze to uszanować...
No cóż, to jednak stworze jakąś opowiastke:
17.08 - piatek.....
Łącznie białego i czerwonego wina mamy 24 butelko a wódki kupiliśmy tyle bo oczywiście Tż nie mógł dopuścić żeby jej zabrakło no i miałay być duże poprawiny.
Wiem ze sale mają orientacje ale potrzebuję ta orientacyjna godzinę umieścić na menu dla gości.
Dziękujemy za relacje szanujemy prośbę męża ale jakbyś chciała wrzucić zdjęcia pięknego bukietu czy obrączki na palcu albo innych detali to nie namawiam ale podpowiadam
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.