|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3691 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
Rachunkami sie nie martw tak szybko prądu nie odcinaja i nie narzekaj na sytuacje swoja bo niektórzy( czytaj ja) maja gorzej dużo i daja radę. Trzeba lezec to lez dla dobra dzidziusia to robisz przeciez chciałas go miec tak??? No głowa do góry wszystko bedzie dobrze wszystko sie zorganizuje jakos nie macie babci tam zadnej ani nikogo co synusiem sie moze zaopiekować?? cioci jakiejś?? no tak całkiem sami jestescie????? dasz radę kochana ![]() a to maleństwo Bafi... wstawiam tu na własne ryzyko najwyzej mnie ukatrupi no bo nie odpisuje mi czy tu wsadzic czy na maila wiec ryzyk fizyk hahahahahaha
|
|
|
|
|
#3692 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
co do ordynatora,nie watpie ze ma wiedze itd. Lecz wszystkie pacjentki sie go boja,jest bardzo nie delikatny,kobiety po jego badaniu krwawia i wychodza zaplakane,nawet krzycza i pielegniarki je trzymaja. Mnie owszem tez bardzo bolalo,ale staralam sie rozluznic. Ten ordynator ma straszne opinie w rankingu lekarzy mojego miasta ma ocene ledwie ponad 2.
Mialam poranne zalamanie,chcialam sie wyzalic.Przeszlo mi juz. Zjechalyscie mnie kazda z osobna,a chcialam tylko zebyscie mnie wsparly na duchu,a nie zjechaly mnie i mojego tzeta.niestety chyba zrobie sobie przerwe w wizazu,albo zmienie forum. Przykro mi,ale liczylam ze mnie pocieszycie a nie ze ja sie zle czuje,prawie nikt mnie nie odwiedza i myslalam ze chocaz Wy jestescie ze mna,ale jednak sie mylilam. Trudno. |
|
|
|
#3693 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Ooo no to super
![]() Niegrzeczna już jest w trakcie wizyty tak więc kciuki oczywiście zaciśnięte i za resztę dziewczyn też trzymam mój gin przyjmuje od 14 ... pojadę na 13 może będę pierwsza chociaż wątpię ![]() ---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ---------- Cytat:
__________________
Jaśko |
|
|
|
|
#3694 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
Ja co prawda tylko 4 dni leżałam w szpitalu, ale też byłam 80 km od domu i nikt mnie nie odwiedzał. Było mi smutno i tęskniłam i udawałam, że jest okej. Z jednej strony cieszyłam się, że idę do domu a z drugiej to przerażenie mnie ogarnęło bo jednak czułam się tam bezpiecznie. A przypominam, że mnie nie groziło nic tak poważnego jak Tobie. U Ciebie sytuacja jest poważna. Jedyne co mogę poradzić to żebyś starała się cokolwiek dowiedzieć więcej. Na pewno nie jest Ci lekko wiedząc, że synek został bez Twojej opieki, ale w tej chwili najważniejsze jest to dzieciątko w Twoim brzuchu bo ono jest całkowicie uzależnione od Ciebie.
__________________
Maja |
|
|
|
|
#3695 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
Śliczna córeczka Bafi Edytowane przez Asiuulka89 Czas edycji: 2012-08-30 o 11:18 |
|
|
|
|
#3696 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Aaaa i kupiłam w Biedrze 2 pary bodziaków
w Auta na 68 ( bo tylko z tego rodzaju był ten rozmiar ) i Kubusiowe na 74 różnią się tylko długością rękawa tak dla informacji
__________________
Jaśko |
|
|
|
#3697 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
muszę poczekać na karmienie młodego i śmigamy do biedry może coś jheszcze bedzie
|
|
|
|
|
#3698 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
Ze szpitala w końcu wyjdziesz i pozostanie to jedynie wspomnieniem. Będzie dobrze Propos żalenia, to się wczoraj z mężem pokłóciłam i przepłakałam pół nocy. Stresują mnie teraz te kłótnie bo boję się, że zacznę rodzić i mała przyjdzie na świat w takiej idiotycznej atmosferze. Starałam się to od razu rozwiązać, ale mąż nie dopuścił do pogodzenia. Tak ogólnie to zastanawiam się - co robić żeby się takimi rzeczami nie przejmować? Nie ma przecież sensu... i tak się pogodzimy i tak i o wszystkim się zapomni, więc po co te łzy... Facet to sobie pójdzie chrapać, albo siądzie do komputera, a kobieta... płacze i się przejmuje. |
|
|
|
|
#3699 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
[QUOTE=zielona1911;3620562 9]co do ordynatora,nie watpie ze ma wiedze itd. Lecz wszystkie pacjentki sie go boja,jest bardzo nie delikatny,kobiety po jego badaniu krwawia i wychodza zaplakane,nawet krzycza i pielegniarki je trzymaja. Mnie owszem tez bardzo bolalo,ale staralam sie rozluznic. Ten ordynator ma straszne opinie w rankingu lekarzy mojego miasta ma ocene ledwie ponad 2.
Mialam poranne zalamanie,chcialam sie wyzalic.Przeszlo mi juz. Zjechalyscie mnie kazda z osobna,a chcialam tylko zebyscie mnie wsparly na duchu,a nie zjechaly mnie i mojego tzeta.niestety chyba zrobie sobie przerwe w wizazu,albo zmienie forum. Przykro mi,ale liczylam ze mnie pocieszycie a nie ze ja sie zle czuje,prawie nikt mnie nie odwiedza i myslalam ze chocaz Wy jestescie ze mna,ale jednak sie mylilam. Trudno.[/QUOTE] To znaczy ja ci powiem zielona szczerze bez owijania w bawełne... Forum nie jest od tego zeby sie trzęsc nad każdą i mówic to co ktoś chce usłyszec. Ja rozumiem wszystkie jestesmy w ciazy wszystkie mamy nastroje zmienne kazda ciaglke cos przezywa ale ty troszkę przesadzasz i tym swoim obrazeniem sie na nas dajesz na to dowód trzeba przyjąć z☠☠☠kę bo czasem trzeba kogoś akurat w ten sposób do pionu ustawic i nikt tego nie robi po to zebys czuła sie jeszcxze gorzej tylko zebys oczy otworzyła. A ordynatora sie nie masz co bac nie masz języka w buzi???? Opierdziel go jak bedzie sie jak cham zachowywał, nie daj sie mu zbadac zarządaj innego lekarza masz prawo do tego, jego postrasz prawami pacjenta i ze go zaskarzysz za takie zachowanie naprawde to czesto działa cuda. ile ci jeszcze zostało do tego 36 tc???? Dużo?? Moze jednak dasz radę ?? Nie obrazaj się.. jestes znami od poczatku, jedna sytuacja i uciec chcesz?? Ja ci dam łajzo siedź tu i nie bądź taka nabzdyczona i nie marudź jak małe dziecko Wiesz ze jestesmy z tobą ale czasemk trzeba ostro bo trudny z ciebie przypadek |
|
|
|
#3700 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
![]() Cytat:
A jeżeli czujesz się słabo psychicznie, to tak jak poradziła gda, dowiedz się czy istnieje szansa na rozmowę z jakimś szpitalnym psychologiem. Z emocjami nie ma żartów, a korzystanie z takiej pomocy, w dzisiejszych czasach to normalność i nie ma czego się wstydzić.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012 Edytowane przez Dearlie Czas edycji: 2012-08-30 o 11:27 |
||
|
|
|
#3701 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
|
|
|
|
|
#3702 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
co chwilę mnie z neta wywala
wow poszło, może dlatego że bez cytowania. a Wam dziś dobrze wizaż chodzi?
__________________
Pola 17.10.2012 3690 g, 56 cm Edytowane przez martusia26 Czas edycji: 2012-08-30 o 11:36 |
|
|
|
#3703 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 195
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
muminku widzisz, Laurka ladnie walczy
Bafi gratulacje!! :roz a:zielona nie bedziemy Ci pisac tego co chcesz uslyszec, tylko jak sprawa stoi. chodzi o dobro Malutka a w szpitalu bedzie Wam lepiej, zawsze ktos jest na miejscu w razie w. a w domu bys chodzila, jakby cos sie dzialo to zanim by karetka przyjechala albo ktos Cie dowiozl by sie zeszlo. tez lezalam w szpitalu, tez mialam dosc. nie strzelaj fochow tylko pomysl racjonalnie ![]() martusia trzymam
__________________
konto nieaktywne |
|
|
|
#3704 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
teraz sie dobrze czuje,ale rano mialam zalamanie,mimo,ze nie mam wiekszych problemow to jakos rano mi sie wyolbrzymily,jakos wszystko sie skumulowalo i peklam po prostu,ale jak ponarzekalam to jakos poczulam sie lepiej... Dobra wiem ze przesadzalam,bo od rana tz lata wszedzie z małym i zalatwia mi wszystko,instruuje go od a do z,ale daje rade, Oskar ma co jesc,cos tam stara mu sie dawac. idzie z nim dzisiaj odebracwynik tego wymazu i do lekarza.No jakos sobie radzi.Idzie nawet do mopsu odebrac dotacje,nawet do skarbowki wypelnic papierki do rodzinnego.Tak wiec jest dobrze.
ja wiem ze ani ja ani lekarze nie wiedza,kiedy ja dostane boli. Ja bym chciala tylko wiedziec,co bedzie jezeli ich nie dostane ani teraz,ani nawet w 40 tyg czy beda wywolywac-co tamlin napisala,ze nie ma potrzeby wywolywania,wiec chyba zostane tu do polowy pazdziernika. Mamzamiar taki bo dzwonilam do kliniki ze zadzwonie tam do nich w przyszlym tygodniu i oni sie zastanowia czy mnie przyjma w 37tyg. Wiec poleze tutaj jeszcze troche. |
|
|
|
#3705 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Bafi śliczną masz córcię, aż chcialabym już swoją mieć przy sobie, ale musi jeszcze troszkę posiedzieć w brzuszku u mamusi
Dearlie potwierdzam że jest rok na wykorzystanie urlopu tacierzyńskiego. Musze bobra okiełznać. jak ja tego nie lubię, od razu mnie brzuch boli od tych wygibasów
__________________
Pola 17.10.2012 3690 g, 56 cm |
|
|
|
#3706 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
Wielkie gratulacje!Cytat:
.Cytat:
![]() Cytat:
.My zaczynamy dzisiaj 34 tc . Byłam wczoraj na wizycie, ale nie jestem do końca zadowolona, niby wszystko ok, ale nie miałam USG, poza tym jest lekki nacisk na szyjkę. Mam brać luteinę + magnez + nospę i następna wizyta za 4 tygodnie... Przecież jak już 37 tc zakończę, boję się, że urodzę do tego czasu . Ogólnie się poczułam jakaś zbagatelizowana przez lekarza, nie pójdę już do niego w ewentualnej kolejnej ciąży na pewno, ale tu już mi jedna wizyta została, góra dwie. Luteinę mam brać tylko 2 tygodnie, hmm. Postanowiłam w połowie września się przejść do innego gina na konsultację jeszcze dla własnego spokoju, chociaż wszyscy uważają, że przesadzam, no ale trudno .Wczoraj chciałam napisać, ale mogłam tylko czytać, bo logowanie mi nie działało, Wizaż strasznie wariował. Edytowane przez lilka00 Czas edycji: 2012-08-30 o 11:44 |
||||
|
|
|
#3707 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
rozumiem Twoją sytuację i rozpaczanie nad pobytem w szpitalu...ja się nie zgodziłam ze względu na małego, który chyba w podobnym wieku do Twojego Oskara jest...dla mnie rozłąka z dzieckiem to tragedia, dlatego zaryzykowałam i odmówiłam szpitala - wiem, że w opinii wielu matek-wizażanek jestem wyrodna bo myslałam tylko o jednym dziecku i o sobie, że będę załamana, stęskniona itp. ale niestye prawda jest taka, ze jak ktoś ma na głowie już jedno dziecko, dom, rachunki i zapracowanego tż (ja też - mój pracuje na zmiany i ze zorganizowaniem opieki dla małego jest mega problem...), to pobyt w szpitalu to nie takie hop siup...mimow szystko może spróbuj z kimś bardziej sensownym tam pogadać, z innym lekarzem niekoniecznie z ordynatorem prze cież musza Ci udzielić informacji o stanie zdrowia Twoim i dziecka,zapytaj, dlaczego nie badają Ci crp, nie ma usg???przecież to podstawa w tym wypadku![]() Gratuluję nowym mamusiom ostatnia inf na tym forum mnie strasznie zdołowała...muminku, bardzo Ci współczuję ![]() Z dobrych wieści, chyba weszłam w bezpieczny okres - dzisiaj zaczęłam 36 tydzień, czyli 9 mc
__________________
K & I |
|
|
|
|
#3708 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Lilka a dlaczego dopiero za 4 tygodnie? też bym się troszkę zbulwersowała i jeszcze bez USG...chyba teraz to powinno się co 2 tyg chodzić?chociaż ja już sie zastanawiam jak od dzisiejszej wizyty te 2 tyg przeżyje
jak tu tylko skurcze, bóle itp. a zawsze jak wiesz że za chwilę masz wizytę to ten stres jest mniejszy. Chyba że ja jakaś dziwna jestem...
__________________
Pola 17.10.2012 3690 g, 56 cm |
|
|
|
#3709 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Elena możesz mi napisać w którym laboratorium i gdzie pobrali Ci ten wymaz bo jak kojarzę jesteś z moich okolic
![]() Ja też mam od dzisiaj zmniejszyć dawkę fenoterolu przez 3 dni a potem całkiem odstawić,już się boję bo wiem ze potem może szybko sie zacząć,boję się ![]() Jeszcze muszę przed porodem łazienkę zdążyć posprzątać ![]() Martusia trzymam kciuki za wizytę.
__________________
Zuzia 04.09.2012 g.3.20 3020g,52cm Hania 09.03.2016 g.20.45 3000g 53 cm Edytowane przez marta1986222 Czas edycji: 2012-08-30 o 11:49 |
|
|
|
#3710 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
|
|
|
|
|
#3711 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
|
Cytat:
Wiem że Ci bardzo źle tym bardziej że nikt nie odwiedza, i dobrze wiem że można nabawić sie złych myśli. Ja leżałam 8 dni, fakt że no mnie tż odwiedzał codziennie bo nikogo innego nie było bo sobie tyłki nad morzem grzali a ja co noc wyłam w poduszke. (zaraz zaś sie porycze i bedzie tyle ) z tym że ja mam inny problem niż Ty a w Twoim przypadku bycie tam pod obserwacją jest bardzo potrzebne.Mój ordynator też do przyjemnych nie należy i też zawsze każda sie boi iść do niego na badania bo też zawsze są krwawienia. Ja nie byłam u niego na badaniu ale też dwa dni plamiłam jak mnie dwóch innych badało.Modliłam sie żeby mnie już tam nikt nie badał bo umre. A jeszcze mój tż mi powiedział coś takiego że mu źle samemu w domu to wybuchłam bekiem jak niemowle i było po sprawie. Iwona do domu na własne zyczenie poszła, tylko tak jak mówie u mnie inna sytuacja. A Ciebie to prosze żebyś wytrzymała jeszcze i porozmawiała z innym lekarzem bo tam na pewno jest ich multum i któryś w końcu coś Ci powie bo jak nie to tam ja pojade No i sie poryczałam znowu no i tyle
|
|
|
|
|
#3712 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
mój gin jak nie widzi potr4zeby to nie robi usg a ja sie jakos tym bardzo nie przejmuje mysle pozytywnie ze widocznie nie potrzeba skoro nie robi i tez do wtorku zeszłego miałam co miesiąc wizyty teraz mam za dwa tygodnie ale powiedział ze raczej na porodówce sie spotkamy juz wtedy mnie martwi za to fakt ze on mnie na ktg nie wysła jeszcze słucha tylko tętna maluszka na wizytach a tak to nic... no ale nie bede srać żarem jak to sie mówi przyjdzie czas to w szpitalu i usg mi zrobia i ktg i co tam trza CHYBA
|
|
|
|
|
#3713 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Lucia ja tam się nie znam, ale po połówkowym to się jeszcze w 32 tc robi, bo przecież łożysko trzeba sprawdzić, wymiary maluszka itp. dziwne troszkę ze przez tyle tyg ci nie zrobił
__________________
Pola 17.10.2012 3690 g, 56 cm |
|
|
|
#3714 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
dziewczyny ja tylko na chwilke :
dostalam wiadomosc od katiem: Kubus zdrowiutki, karmi, cyce troche bola Pozdrawia wszystkie mamusieNapisala jeszcze ze pozniej wysle zdjecie Kubusia, wiec wstawie na maila ![]() a ja juz po wizycie ![]() wiec wszystko jest w porzadku, mała wazy 2416g, gigantem nie bedzie ale ja tez duza nie bylam jak sie urodzilam i Tz tez wedlug mojego lekarza od jutra ciaza donoszona ahh no i znowu jakies globulki gyno femidazol mam brac - rany oszaleje z tymi infekcjami , ale mowil ze to nic groznego dla dziecka.Za tydzien mam sie wstawic na ktg do szpitala i z wydrukiem do niego podejsc to by bylo na tyle.Czekam na relacje z innych wizyt. A tymczasem jade do kuzynki na ploty ![]() Bede wieczorkiem aga_ton dziekuje za linka z allegro jutro bierzemy sie za zamawianie bujaczka i konika Edytowane przez niegrzeczna88 Czas edycji: 2012-08-30 o 12:12 |
|
|
|
#3715 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cześć dziewczyny.
Miałam robić przerwe od wizażu,ale to laptop mnie do tego zmusił.Myślałam,że się spalił,po prostu zgasł i nie dał się włączyć.Co się okazało na szczęście to tylko kabel od zasilacza.Wczoraj nadrabiałam,ale coś szwankowało. Dzięki kontaktowi z Katiem wiedziałam,co się u Was dzieje,ale dopiero jak sama przeczytałam o przedwczesnym porodzie Muminka ryczałam strasznie.Cieszę się,że Malutka ma siłę i walczy. I niby nie znamy się osobiście,tylko ze zdjęć i rozmów tutaj to widzę nasze zżycie ze sobą. Także Zielona spokojnie,nikt nie chce po Tobie jechać,po prostu martwimy się o Was i nie mów,że Ci już wszystko jedno.Sama mam czasem wszystkiego dość a ostatnio bardzo często,widzę,że wiele z nas ma podobne problemy. Gratuluję wszystkim Mamusiom tulącym już swoje Skarby! Cudne dzieciaczki i nie widziałam tych sexi zdjęć gda.A co do czopa to myślę,że to mógł być on,bo kiedyś oglądałam w necie jak była o nich mowa choć mój nie był tak zbity jak piszesz.Trzymam kciuki za wizyty. A i moja ciąża już jest donoszona ![]() gdzie moja ciążowa bliźniacza siostra Elena?świętujemy ![]() ale dziś bida nie ma szarlotki![]() Jeszcze się pochwalę,ze sama złożyłam łóżeczko i fotelik samochodowy po praniu
__________________
Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy... |
|
|
|
#3716 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
Naprawdę chciałabym chociaż w połowie tak spokojnie podchodzić do tego i nie wymyślać, tymczasem jestem taka trudna dla otoczenia, że współczuję im ![]() I pochwalę się, wstałam i ogarnęłam kuchnię, a to naprawdę dużo jak na mojego dzisiejszego lenia!
__________________
Maja |
|
|
|
|
#3717 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
__________________
Pola 17.10.2012 3690 g, 56 cm |
|
|
|
|
#3718 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 576
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Bafii gratulacje!!!
Muminku trzymam kciuki za Laurę, będzie dobrze ![]() Cytat:
Cytat:
Dziękuję kochane . I wszystkim innym za pochwały, bo wczoraj cytowanie nie działało.Mój tż powiedział, że wyglądam jak baba po 40, bo za mocny makijaż mam...no i jeszcze kilka innych takich... Innym oczywiście komplementy prawić umie.... Boże jak mi było przykro cholernie...Ryczałam jak bóbr. Ale nie mam komu o tym powiedzieć, bo jak powiem mojej rodzinie to go zaraz zbiczują, albo traktować inaczej będą... a jak by nie było to mój mąż. |
||
|
|
|
#3719 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Cytat:
Cytat:
Tylko jeszcze krwawienie pozostało. Małe choć gdy karmię małą, to wtedy więcej ze mnie wypływa - długo tak jeszcze? samo krwawienie nie jest uciążliwe, ale czuję, że opadam z sił, potrzebuje zastrzyku czekolady (a nie można, bo uczulać może). Dodatkowo odstawiłam nabiał (a wcześniej sporo nabiału jadłam) i zaczęły mi się zaparcia... dziś pozwoliłam sobie na płatki z mlekiem na śniadanie - oby mi maluszka nie uczuliły... Cytat:
Cytat:
Cytat:
wczoraj na patronażu była u nas pediatra. z Małą oprócz kataru wszystko dobrze. Jakieś kolejne kropelki do noska dostała i jak przez tydzień nie przejdzie, to mamy zgłaszać się do przychodni w celu włączenia antybiotyku, żeby na płucka się nie przerzuciło. Oby jej wcześniej przeszło, bo jak zaczniemy w 3 tygodniu antybiotyk, to mi odporność małej poleci później... Konczi, cały czas się zastanawiam nad tymi szczepieniami. Czy na nfz czy skojarzone... i sama nie wiem... na pneumo itd raczej szczepić nie będziemy. Cytat:
wczoraj to wysyłałam. I okazało się, że macierzyński liczy się od dnia porodu, czyli jutro mija mi już 2 tygodnie! Cytat:
Cytat:
Moje dziecię coś dziś marudne trochę... mam podejrzenia, że boli ją brzuszek. Próbowałam masować delikatnie i chyba pomogło, bo zrobiła porządną kupę i smacznie śpi teraz
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy http://sukcespisanyszminka.com Zapraszam
|
||||||||
|
|
|
#3720 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
|
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!
Iwonka
to jest ladna lipa jak nikt Cie nie odwiedza,tz przychodzi ale na godz-dwie nie wymagam aby dluzej siedzial,bo musi zalatwiac i musi byc z Oskarem. Jedna kolezanka mnie odwiedzila raz,a reszta echo,ojciec zajety,babcia z dziadkiem wiadomo ze nie przyjda,a tesciowa byla raz,ale akurat jej nie koniecznie chce widziec.A reszta przyjacioleczek nawet smsa nie napisze.. dobrze ze mam lapka,pocieszam sie tym ze od 3wrzesnia beda seriale znowu to bede ogladac ![]() Baobabek dokladnie,zostawienie starszego dziecka to tragedia,ja wyje za kazdym razem jak z nim rozmawiam. Dzis mnie odwiedzi i pewnie znowu sie poplacze. A co do wypisu do sie nie wypisze,skoro nawet boje sie isc zapytac o swoja sytuacje a co dopiero powiedziec ze chce sie wypisac no bede siedziec,zobczymy co dalej,narazie mam slodycze,gorzej jak mi sie skoncza
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:51.




nie macie babci tam zadnej ani nikogo co synusiem sie moze zaopiekować?? cioci jakiejś?? no tak całkiem sami jestescie????? dasz radę kochana
no bo nie odpisuje mi czy tu wsadzic czy na maila wiec ryzyk fizyk hahahahahaha 
muszę poczekać na karmienie młodego i śmigamy do biedry może coś jheszcze bedzie






:roz a:
rozumiem Twoją sytuację i rozpaczanie nad pobytem w szpitalu...ja się nie zgodziłam ze względu na małego, który chyba w podobnym wieku do Twojego Oskara jest...dla mnie rozłąka z dzieckiem to tragedia, dlatego zaryzykowałam i odmówiłam szpitala - wiem, że w opinii wielu matek-wizażanek jestem wyrodna bo myslałam tylko o jednym dziecku i o sobie, że będę załamana, stęskniona itp. ale niestye prawda jest taka, ze jak ktoś ma na głowie już jedno dziecko, dom, rachunki i zapracowanego tż (ja też - mój pracuje na zmiany i ze zorganizowaniem opieki dla małego jest mega problem...), to pobyt w szpitalu to nie takie hop siup...mimow szystko
może spróbuj z kimś bardziej sensownym tam pogadać, z innym lekarzem
niekoniecznie z ordynatorem

jutro bierzemy sie za zamawianie bujaczka i konika 



