Ślubujące w 2012 - część II - Strona 108 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-30, 19:52   #3211
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
a co mu się śniło? To był ślubny koszmar czy raczej przyjemny sen?
TZ stwierdził że to bardzo dobry sen więc musi być proroczy śniło mu się najpierw że czekaliśmy na gości u niego w domu zamiast u mnie i nikt nie przychodził, później jak byliśmy czy wychodziliśmy z kościoła to już wszyscy byli a potem było wesele z którego nic nie pamiętał co podsumował ze w takim razie musiała być zaj**** impreza :U
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
jeśli chodzi o przesądy, to ja przeważnie robię wszystko na przekór, żeby pokazać, że nie działają słyszałam o tym ale chyba na wizażu tylko

W ogóle to mój bukiet miał wyglądać troszkę inaczej, bo miały byc pomieszane małe gerberki (jakby miniaturki słoneczników) z właściwymi słonecznikami, ale chyba się nie dogadałam z panem, poza tym swój bukiet załatwiałam właściwie na 2 dni przed ślubem więc narzekac nie będę i tak bukiet mi sie podobał
A u mnie i u Tza wkłada sie pieniądze w buty
Wychodzi na to że dobrze sie stało ze sie nie dogadałaś z panem bo bukiecik miałaś śliczny

Kochane Mrożonki która z Was miała fioletowe winietki z wyciętą połową motylka (kurcze nie wiem jak to opisać...) wrzucała któraś z Was kiedyś taki szablon i nie mogę znaleźć

Edytowane przez Pradip
Czas edycji: 2012-08-30 o 20:07
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 20:18   #3212
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

Kochane Mrożonki która z Was miała fioletowe winietki z wyciętą połową motylka (kurcze nie wiem jak to opisać...) wrzucała któraś z Was kiedyś taki szablon i nie mogę znaleźć

chyba ja no chyba że nie ja
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg PICT2190.jpg (109,5 KB, 37 załadowań)
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 20:57   #3213
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Właśnie o te mi chodziło chociaż zapamiętałam je troszkę inaczej a przypomnisz mi jak wycięłaś te motylki?
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 20:59   #3214
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Właśnie o te mi chodziło chociaż zapamiętałam je troszkę inaczej a przypomnisz mi jak wycięłaś te motylki?
kochana ja zamawiałam je, nie robiłam sama rysowałam Ci jak one są złożone (rysunku już nie mam ale gdzieś na forum był bo wklejałam)
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 21:43   #3215
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj solidnie przecięłam sobie palec na krajalnicy
oj do wesela się zagoi

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Jak było?
Było bardzo fajnie bo panie w salonie są przesympatyczne, pozaznaczały sobie gdzie trzeba skrócić, co trzeba obciąć i co poszerzyć przymierzałam sobie też welon i biżuterię, żeby wiedzieć co chcę

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
foteczki poprosimy
wkleję do klubu ale obetnę chyba głowę bo jak zwykle dziwną mam minę

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
TZ stwierdził że to bardzo dobry sen więc musi być proroczy śniło mu się najpierw że czekaliśmy na gości u niego w domu zamiast u mnie i nikt nie przychodził, później jak byliśmy czy wychodziliśmy z kościoła to już wszyscy byli a potem było wesele z którego nic nie pamiętał co podsumował ze w takim razie musiała być zaj**** impreza :U
To znak, że będzie super


Ja od wczoraj koczuję z moimi tobołami u teściów - trochę dziwnie się czuję, bo to jednak nie u siebie mam nadzieję, że szybko będziemy mogli się przeprowadzić do siebie. I jedno jest pewne - nigdy nie polubię przeprowadzek
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 21:43   #3216
qmpela86
Raczkowanie
 
Avatar qmpela86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 490
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

za spowiedź.
Jak Ci rzęsy wyszły? Moja świadkowa sama sobie zrobiła i mnie namawia ale chyba jednak wolę nie .
Bardzo fajnie wyszły

A i w końcu kosmetyczka mi pomaluje paznokcie na french i da 1 warstwę żelu żeby się trzymały więc będę mieć tak jakby swoje paznokcie z dodatkiem żelu

Ło matko dziewczyny to prawie już!!!!!!!!!!! :brzyda l:
__________________
01.09.2012
qmpela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 21:58   #3217
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj solidnie przecięłam sobie palec na krajalnicy
biedactwo
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
kochana ja zamawiałam je, nie robiłam sama rysowałam Ci jak one są złożone (rysunku już nie mam ale gdzieś na forum był bo wklejałam)
pamiętam ten schemat tylko myślałam że sama te motylki wycinałaś i zastanawiałam sie czym
Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Było bardzo fajnie bo panie w salonie są przesympatyczne, pozaznaczały sobie gdzie trzeba skrócić, co trzeba obciąć i co poszerzyć przymierzałam sobie też welon i biżuterię, żeby wiedzieć co chcę

To znak, że będzie super

Ja od wczoraj koczuję z moimi tobołami u teściów - trochę dziwnie się czuję, bo to jednak nie u siebie mam nadzieję, że szybko będziemy mogli się przeprowadzić do siebie. I jedno jest pewne - nigdy nie polubię przeprowadzek
I co w końcu chcesz?
Mam nadzieję ze będzie jeszcze lepiej
Trzymam kciuki za szybką i już ostatnią przeprowadzkę od teściów na swoje
Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość
A i w końcu kosmetyczka mi pomaluje paznokcie na french i da 1 warstwę żelu żeby się trzymały więc będę mieć tak jakby swoje paznokcie z dodatkiem żelu
Ło matko dziewczyny to prawie już!!!!!!!!!!! :brzyda l:
Ale będziesz miała mix
Stresik?
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 22:06   #3218
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość
Ło matko dziewczyny to prawie już!!!!!!!!!!! :brzyda l:
ale fajnie jak samopoczucie?
Stresik jest? he he
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 22:10   #3219
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość
Ło matko dziewczyny to prawie już!!!!!!!!!!! :brzyda l:
będzie super

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
I co w końcu chcesz?
Mam nadzieję ze będzie jeszcze lepiej
Trzymam kciuki za szybką i już ostatnią przeprowadzkę od teściów na swoje
Wiem już, że muszę postawić na delikatną biżuterię, szczególnie wisiorek będzie ładniej wyglądał delikatny na cieniutkim łańcuszku. Zrezygnuję z pomysłu z biżuterią z bursztynem. Welon chcę dwuwarstwowy o długości tak mniej więcej do pasa.
Dzięki za kciuki
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 22:17   #3220
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Wiem już, że muszę postawić na delikatną biżuterię, szczególnie wisiorek będzie ładniej wyglądał delikatny na cieniutkim łańcuszku. Zrezygnuję z pomysłu z biżuterią z bursztynem. Welon chcę dwuwarstwowy o długości tak mniej więcej do pasa.
Dzięki za kciuki

no to dobrze że wiesz co będzie pasować i co będzie dobrze wyglądać. Welonik gładki czy z ozdobami?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 22:23   #3221
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no to dobrze że wiesz co będzie pasować i co będzie dobrze wyglądać. Welonik gładki czy z ozdobami?
gładki
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 22:45   #3222
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
gładki

no i bardzo dobrze
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-30, 23:19   #3223
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Ja się boję że cienkie flamastry znikną i chyba kupie czarne markery średniej grubości.
Daj znać co wymyśliliście z tą tablicą i jak się sprawdziło.

Szkoda ze nie ma butów a w administracji wyjaśniłaś coś?
Jeśli już to te pierwsze kolczyki ale ja poszukałabym samych kryształków bez tego srebra przy sztywnie.
Ja tez nie chciałam bolerka i mam szal.

Nie pochwaliłam się Wam ze mój Tż przedwczoraj miał pierwszy ślubny sen widać ze ślub już bliziutko
jeśli chodzi o flamastry to polecam wstąpić do jakiegoś lepszego sklepu z tego typu rzeczami, np. na Mazowieckiej w którymkolwiek sklepie dla plastyków albo na Franciszkańskiej w PaperConcept, wyjaśnij im do czego potrzebujesz, wypróbujesz jak jaki flamaster pisze i wtedy wybierz. na pewno dobrze ci doradzą

butów niestety nie mam, ale wiem że spokojnie na mnie czekają. więc spróbuję jutro rano przed pracą tam zdążyć jeśli chodzi o administrację to niestety niewiele się dowiedziałam. w kwestii dziwnych stawek usłyszałam niezłą ciekawostkę: otóż co pół roku zbierają wszystkie faktury od Specu, zliczają wszystkie kwoty na podgrzanie wody, potem zliczają zużycie za pół roku, a następnie kwotę dzielą przez zużycie i tak im wychodzi stawka ręce mi opadły jak to usłyszałam... natomiast w kwestii korekty rozliczenia usłyszałam od pipki że ona nie wie, bo to koleżanka decyduje (koleżanka jest żoną właściciela administracji...), ale jej się wydaje, że tak w ciągu roku to nie można wystawić korekty rozliczenia, więc lepiej jak zapłacę a oni mi to rozliczą na koniec roku... na co powiedziałam pipce że chyba sobie jaja robi, że mam dopłacać prawie 3stówy za rozliczenie nie uwzględniające faktycznego zużycia, a to co sobie zaprognozowali jest 2,5 raza wyższe niż faktyczne zużycie... wtedy stwierdziła, że jak tamta wróci to z nią wyjaśni i do mnie oddzwoni... ehh... jedna wielka strata czasu...

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
jeśli źle się czujesz z gołymi ramionami to może jakiś szal- taki lekki jak mgiełka przeźroczysty albo chusta taka przeźroczysta?

jeśli koniecznie chcesz te kolczyki to postawiłabym na te pierwsze- jak najmniejsze żeby były, takie tylko kropeczki i nic więcej
TŻ mówi że wyglądam ok z gołymi ramionami, ale jak się oglądam w lustrze to widzę jak mi się ramionka spasły... nigdy nie były małe przez to że dużo pływałam (TŻ się zawsze śmieje, że mam lepsze bary niż on ), ale teraz są tłuściutkie, a wątpię żeby udało mi się je doprowadzić do ładnego stanu...

a ten szal to może mi dobrać babeczka w salonie czy sama muszę go szukać? i jak to może wyglądać?

poszukam jeszcze w sklepikach kolczyków, może uda mi się coś lepszego, a jak nie, to te pierwsze kupię

z nowości u nas, dałam zaproszenie w pracy, szefowa oczywiście się uśmiała, że wybrałam sobie ten sam termin który ona wybrała na otwarcie showroomu, a potem mnie obcałowała chociaż nie wiadomo czy uda się otwarcie w tym terminie, bo kolejna obsówa może wyjść... a potem widziałam się z mamą, która dała mi prezenty dla mnie i dla Filipka. maluszek dostał złoty wisiorek z Matką Boską i złote obrączki (żeby miał, albo żeby je sprzedać, ale chyba je schowam dla niego, może kiedyś będzie chciał je przetopić na swoje obrączki). a ja dostałam trochę biżu złotej (funkcja tak jak wyżej, czyli trzymać do przetopienia albo sprzedać). to tak w ramach prezentu ślubnego. jutro znowu do niej jadę, bo ma jeszcze coś, m.in. wisiorki - jeden na prezent, a drugi chce mi pożyczyć na ślub, bo trzeba mieć coś pożyczonego. jedyny minus tego wszystkiego to było to że zaczęła od stwierdzenia, że podjęła decyzję że na naszym obiadku jej nie będzie. dopytałam tylko czy na uroczystość moją i Filipka się zjawi i powiedziała że tak. także przypuszczam, że to pewnie dlatego że jest zaproszony jej brat (mój chrzestny)... no cóż, przynajmniej się określiła.

Edytowane przez Neave
Czas edycji: 2012-08-30 o 23:22
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 07:25   #3224
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Witam piątkowo

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
mój bukiet nie brudził, byc może czymś był spryskany, ale specjalnie sprawdziłam i takiego problemu nie było... od soboty wytrzymał do środy (a nawet dłużej) zupełnie o niego nie dbałam przez pewien czas w ogóle w wodzie nie był bo zapomniałam o nim. Jadąc na sesję wrzuciłam go do autka i jak dopiero jak skakaliśmy to odpadły mi 3 płatki, więc uważam, że i z trwałością OK bo wytrzymał 5 dni, tak że ja mam pozytywne doświadczenia
W ogóle to mój bukiet miał wyglądać troszkę inaczej, bo miały byc pomieszane małe gerberki (jakby miniaturki słoneczników) z właściwymi słonecznikami, ale chyba się nie dogadałam z panem, poza tym swój bukiet załatwiałam właściwie na 2 dni przed ślubem więc narzekac nie będę i tak bukiet mi sie podobał
Dzięki za informacje

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
oj do wesela się zagoi
dzięki właśnie od razu jak przecięłam to stwierdziłam ,że powiedzenie "do wesela się zagoi " nabrało właśnie sensu

Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość
Ło matko dziewczyny to prawie już!!!!!!!!!!! :brzyda l:


Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
biedactwo
dobrze ,że całego sobie nie machnęłam
__________________

niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 07:58   #3225
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Wiem już, że muszę postawić na delikatną biżuterię, szczególnie wisiorek będzie ładniej wyglądał delikatny na cieniutkim łańcuszku. Zrezygnuję z pomysłu z biżuterią z bursztynem. Welon chcę dwuwarstwowy o długości tak mniej więcej do pasa.
Dzięki za kciuki
Lubię bursztyny ale wydają mi się takie ciężkie wię raczej dobre zdecydowałaś
Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
jeśli chodzi o flamastry to polecam wstąpić do jakiegoś lepszego sklepu z tego typu rzeczami, np. na Mazowieckiej w którymkolwiek sklepie dla plastyków albo na Franciszkańskiej w PaperConcept, wyjaśnij im do czego potrzebujesz, wypróbujesz jak jaki flamaster pisze i wtedy wybierz. na pewno dobrze ci doradzą

butów niestety nie mam, ale wiem że spokojnie na mnie czekają. więc spróbuję jutro rano przed pracą tam zdążyć jeśli chodzi o administrację to niestety niewiele się dowiedziałam. w kwestii dziwnych stawek usłyszałam niezłą ciekawostkę: otóż co pół roku zbierają wszystkie faktury od Specu, zliczają wszystkie kwoty na podgrzanie wody, potem zliczają zużycie za pół roku, a następnie kwotę dzielą przez zużycie i tak im wychodzi stawka ręce mi opadły jak to usłyszałam... natomiast w kwestii korekty rozliczenia usłyszałam od pipki że ona nie wie, bo to koleżanka decyduje (koleżanka jest żoną właściciela administracji...), ale jej się wydaje, że tak w ciągu roku to nie można wystawić korekty rozliczenia, więc lepiej jak zapłacę a oni mi to rozliczą na koniec roku... na co powiedziałam pipce że chyba sobie jaja robi, że mam dopłacać prawie 3stówy za rozliczenie nie uwzględniające faktycznego zużycia, a to co sobie zaprognozowali jest 2,5 raza wyższe niż faktyczne zużycie... wtedy stwierdziła, że jak tamta wróci to z nią wyjaśni i do mnie oddzwoni... ehh... jedna wielka strata czasu...

TŻ mówi że wyglądam ok z gołymi ramionami, ale jak się oglądam w lustrze to widzę jak mi się ramionka spasły... nigdy nie były małe przez to że dużo pływałam (TŻ się zawsze śmieje, że mam lepsze bary niż on ), ale teraz są tłuściutkie, a wątpię żeby udało mi się je doprowadzić do ładnego stanu...

a ten szal to może mi dobrać babeczka w salonie czy sama muszę go szukać? i jak to może wyglądać?

poszukam jeszcze w sklepikach kolczyków, może uda mi się coś lepszego, a jak nie, to te pierwsze kupię

z nowości u nas, dałam zaproszenie w pracy, szefowa oczywiście się uśmiała, że wybrałam sobie ten sam termin który ona wybrała na otwarcie showroomu, a potem mnie obcałowała chociaż nie wiadomo czy uda się otwarcie w tym terminie, bo kolejna obsówa może wyjść... a potem widziałam się z mamą, która dała mi prezenty dla mnie i dla Filipka. maluszek dostał złoty wisiorek z Matką Boską i złote obrączki (żeby miał, albo żeby je sprzedać, ale chyba je schowam dla niego, może kiedyś będzie chciał je przetopić na swoje obrączki). a ja dostałam trochę biżu złotej (funkcja tak jak wyżej, czyli trzymać do przetopienia albo sprzedać). to tak w ramach prezentu ślubnego. jutro znowu do niej jadę, bo ma jeszcze coś, m.in. wisiorki - jeden na prezent, a drugi chce mi pożyczyć na ślub, bo trzeba mieć coś pożyczonego. jedyny minus tego wszystkiego to było to że zaczęła od stwierdzenia, że podjęła decyzję że na naszym obiadku jej nie będzie. dopytałam tylko czy na uroczystość moją i Filipka się zjawi i powiedziała że tak. także przypuszczam, że to pewnie dlatego że jest zaproszony jej brat (mój chrzestny)... no cóż, przynajmniej się określiła.
Byłam wczoraj w takim papierniczym to mi babka chciała cienkopis wcisnąć
Kurcze wszelka administracja w Polsce jest poniżej jakiegokolwiek poziomu...
Szal powinna dobrać pani w salonie a kolczyków poszukaj na stoiskach z biżuteri,ą na Marywilskiej takie maleńkie kryształki widziałam na pewni ale w carrefurze na Wileńskim chyba też.
A co do mamy to ciężko stwierdzić.... dobrze że powiedziała wprost a nie kręciła no i może finalnie będziesz się lepiej czuła...
Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
dobrze ,że całego sobie nie machnęłam
Następna niepoprawna optymistka w naszym gronie


Zmykam na staż a potem muszę jeszcze do drukarni podjechać wydrukować menu i winietki i wymyślić w końcu fryzurę na ślub !!! A i czarną bieliznę wyszukać bo muszę mieć takową na panieński
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 09:58   #3226
mayeczka87
Rozeznanie
 
Avatar mayeczka87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Właśnie o te mi chodziło chociaż zapamiętałam je troszkę inaczej a przypomnisz mi jak wycięłaś te motylki?
Są specjalne dziurkacze o np. takie:

http://www.swistak.pl/a4750996,GEM-D...erce-Smok.html

musisz poszukać w sklepach papierniczych
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam


Ćwiczę!! 1.12.2012

15.10.2008 12.12.2010 Zaręczyny 07.07.2012 Ślub

mayeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 11:08   #3227
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
jeśli chodzi o administrację to niestety niewiele się dowiedziałam. w kwestii dziwnych stawek usłyszałam niezłą ciekawostkę: otóż co pół roku zbierają wszystkie faktury od Specu, zliczają wszystkie kwoty na podgrzanie wody, potem zliczają zużycie za pół roku, a następnie kwotę dzielą przez zużycie i tak im wychodzi stawka ręce mi opadły jak to usłyszałam... natomiast w kwestii korekty rozliczenia usłyszałam od pipki że ona nie wie, bo to koleżanka decyduje (koleżanka jest żoną właściciela administracji...), ale jej się wydaje, że tak w ciągu roku to nie można wystawić korekty rozliczenia, więc lepiej jak zapłacę a oni mi to rozliczą na koniec roku... na co powiedziałam pipce że chyba sobie jaja robi, że mam dopłacać prawie 3stówy za rozliczenie nie uwzględniające faktycznego zużycia, a to co sobie zaprognozowali jest 2,5 raza wyższe niż faktyczne zużycie... wtedy stwierdziła, że jak tamta wróci to z nią wyjaśni i do mnie oddzwoni... ehh... jedna wielka strata czasu...
Jeśli chodzi o administrację to z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że wizyty u nich nic nie dają - nikt nic nie wie Myślałam, ze to tak tylko u mnie działa
Dlatego piszę pisma, gdy coś mi się nie podoba i wtedy zaczynają to traktować poważnie. Rok temu miałam niedopłatę do wody na 450 zł i w administracji nikt nie wiedział skąd a na dzień dobry usłyszałam kategorycznie, ze mam to wpłacić. Po wymianie korespondencji (ok. 3 miesiące) naraz się okazało, że nie mam nic dopłacać. Jeden wielki burdel!
W tym roku mam to samo - niedopłata 140 zł. Sama doszłam do tego, że ktoś sobie źle stan licznika zapisał - machnął się o 10 m. A skąd reszta to nie mam pojęcia, bo rachunki mi się zgadzają.Więc piszę pisma z prośbą o wyjaśnienie i czekam a pieniędzy nie zamierzam wpłacać. Pisemnie zazwyczaj udaje mi się wyegzekwować to, co chcę
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 11:43   #3228
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość
Są specjalne dziurkacze o np. takie:

http://www.swistak.pl/a4750996,GEM-D...erce-Smok.html

musisz poszukać w sklepach papierniczych

ale fajne, nie wiedziałam, że cos takiego jest- super

---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
butów niestety nie mam, ale wiem że spokojnie na mnie czekają. więc spróbuję jutro rano przed pracą tam zdążyć jeśli chodzi o administrację to niestety niewiele się dowiedziałam. w kwestii dziwnych stawek usłyszałam niezłą ciekawostkę: otóż co pół roku zbierają wszystkie faktury od Specu, zliczają wszystkie kwoty na podgrzanie wody, potem zliczają zużycie za pół roku, a następnie kwotę dzielą przez zużycie i tak im wychodzi stawka ręce mi opadły jak to usłyszałam... natomiast w kwestii korekty rozliczenia usłyszałam od pipki że ona nie wie, bo to koleżanka decyduje (koleżanka jest żoną właściciela administracji...), ale jej się wydaje, że tak w ciągu roku to nie można wystawić korekty rozliczenia, więc lepiej jak zapłacę a oni mi to rozliczą na koniec roku... na co powiedziałam pipce że chyba sobie jaja robi, że mam dopłacać prawie 3stówy za rozliczenie nie uwzględniające faktycznego zużycia, a to co sobie zaprognozowali jest 2,5 raza wyższe niż faktyczne zużycie... wtedy stwierdziła, że jak tamta wróci to z nią wyjaśni i do mnie oddzwoni... ehh... jedna wielka strata czasu...



TŻ mówi że wyglądam ok z gołymi ramionami, ale jak się oglądam w lustrze to widzę jak mi się ramionka spasły... nigdy nie były małe przez to że dużo pływałam (TŻ się zawsze śmieje, że mam lepsze bary niż on ), ale teraz są tłuściutkie, a wątpię żeby udało mi się je doprowadzić do ładnego stanu...

a ten szal to może mi dobrać babeczka w salonie czy sama muszę go szukać? i jak to może wyglądać?

poszukam jeszcze w sklepikach kolczyków, może uda mi się coś lepszego, a jak nie, to te pierwsze kupię

z nowości u nas, dałam zaproszenie w pracy, szefowa oczywiście się uśmiała, że wybrałam sobie ten sam termin który ona wybrała na otwarcie showroomu, a potem mnie obcałowała chociaż nie wiadomo czy uda się otwarcie w tym terminie, bo kolejna obsówa może wyjść... a potem widziałam się z mamą, która dała mi prezenty dla mnie i dla Filipka. maluszek dostał złoty wisiorek z Matką Boską i złote obrączki (żeby miał, albo żeby je sprzedać, ale chyba je schowam dla niego, może kiedyś będzie chciał je przetopić na swoje obrączki). a ja dostałam trochę biżu złotej (funkcja tak jak wyżej, czyli trzymać do przetopienia albo sprzedać). to tak w ramach prezentu ślubnego. jutro znowu do niej jadę, bo ma jeszcze coś, m.in. wisiorki - jeden na prezent, a drugi chce mi pożyczyć na ślub, bo trzeba mieć coś pożyczonego. jedyny minus tego wszystkiego to było to że zaczęła od stwierdzenia, że podjęła decyzję że na naszym obiadku jej nie będzie. dopytałam tylko czy na uroczystość moją i Filipka się zjawi i powiedziała że tak. także przypuszczam, że to pewnie dlatego że jest zaproszony jej brat (mój chrzestny)... no cóż, przynajmniej się określiła.

jeśli chodzi o administracje to wszędzie jest burdel na kółkach Trzeba wszystko wyjaśniać, chodzić, pisać pisma bo inaczej człowieka orżną na każdym kroku.
U mnie przez pewien czas nie było zlewu w kucni bo zbierałam kasę na remont i nie było kranu wogóle. Podłaczona była tylko pralka i za każdym razem jak podawałam stan liczników musiałam tłumaczuć, że nie będzie zurzycia ciepłej wody bo nie ma kranu- nikt tego nie pojmował
Co do mamy- szkoda, że jej nie będzie ale przynajmniej masz jasną sytuację
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 12:12   #3229
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj w takim papierniczym to mi babka chciała cienkopis wcisnąć
Kurcze wszelka administracja w Polsce jest poniżej jakiegokolwiek poziomu...
Szal powinna dobrać pani w salonie a kolczyków poszukaj na stoiskach z biżuteri,ą na Marywilskiej takie maleńkie kryształki widziałam na pewni ale w carrefurze na Wileńskim chyba też.
A co do mamy to ciężko stwierdzić.... dobrze że powiedziała wprost a nie kręciła no i może finalnie będziesz się lepiej czuła...
Dlatego właśnie doradzam wycieczkę na Mazowiecką do któregoś sklepu dla plastyków są tam aż 3 i jeszcze mi się nie zdarzyło żeby mi źle doradzili, a zwykle wiem czego szukam i jaki efekt chcę osiągnąć (ojciec grafik jednak dał mi jakieś podstawy w tej materii )
Właśnie o Wileńskiej myślałam, bo tam jest całe stoisko z kolczykami i całkiem spory wybór mają
TŻ stwierdził, że w sumie lepiej że teraz tak powiedziała, bo on się spodziewał że jakiś numer nam wywinie, tylko myślał, że już na obiedzie. Mnie chyba bardziej zdziwiło jej stwierdzenie odnośnie wisiorków, że "w sumie to ona nawet nie wie jaką mam sukienkę" - co było pierwszym zdaniem pokazującym jej zainteresowanie suknią od dnia kiedy powiedzieliśmy że planujemy ślub...

ah, zapomniałabym, zgodnie z waszą radą kupiłam sobie Eveline SOS dla pazurków, zastanawiałam się jeszcze nad Eveline Diamond, ale stanęło na tym bo jednak wszystkie go polecałyście dzisiaj zaczynam kurację

ależ mi się w głowie pytań ostatnio nagromadziło! mam kolejne czy któraś z Was chodziła na solkę przed ślubem? mam wrażenie że widać mi ślady po t-shircie jak mocniej łapało słoneczko, no i trochę blado się czuję. zastanawiałam się żeby wybrać się kilka razy na solkę - raz w tyg na 10min (w sumie wypadłoby 5 razy). co o tym myślicie?

pytanie drugie do tych które już są po - na ile dni przed ślubem wyłączałyście się z pracy? tzn. od kiedy już nie chodziłyście do pracy?

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o administrację to z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że wizyty u nich nic nie dają - nikt nic nie wie Myślałam, ze to tak tylko u mnie działa
Dlatego piszę pisma, gdy coś mi się nie podoba i wtedy zaczynają to traktować poważnie. Rok temu miałam niedopłatę do wody na 450 zł i w administracji nikt nie wiedział skąd a na dzień dobry usłyszałam kategorycznie, ze mam to wpłacić. Po wymianie korespondencji (ok. 3 miesiące) naraz się okazało, że nie mam nic dopłacać. Jeden wielki burdel!
W tym roku mam to samo - niedopłata 140 zł. Sama doszłam do tego, że ktoś sobie źle stan licznika zapisał - machnął się o 10 m. A skąd reszta to nie mam pojęcia, bo rachunki mi się zgadzają.Więc piszę pisma z prośbą o wyjaśnienie i czekam a pieniędzy nie zamierzam wpłacać. Pisemnie zazwyczaj udaje mi się wyegzekwować to, co chcę
jest to jakieś rozwiązanie u mnie to jeszcze lepszy numer, bo oni sami nie sprawdzają liczników tylko trzeba im donieść do biura, albo wysłać mailem. a jak nie dotarło do nich nic, to sobie zrobili rozliczenie prognostyczne na podstawie średniego zużycia w budynku...
nie wiem jak jest u ciebie, ale ja mam tutaj wspólnotę, kiedyś miałam mieszkanie w spółdzielni i tam zawsze były stałe stawki za m3...a dostawca ten sam - SPEC... a do tego ta panienka - zielona jakby tam 2 dzień pracowała...

dziewczyny - mam buty!!! wieczorkiem zrobię zdjęcie i wam wrzucę, na razie koleżanki z pracy dziwiły się kolorem a jestem podwójnie zadowolona, bo udało mi się też kupić wrześniowy Shape z zaawansowanym treningiem na razie wykańcza mnie wersja średniozaawansowana, a łatwej nie mam, bo nie zamierzam na Allegro płacić 100zł za gazetkę z płytą do ćwiczeń!

do tego TŻ nadal ma awarię w robocie i powiedział, że zostawi maluszka dziadkowi i pojedzie malować!
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 12:32   #3230
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
pytanie drugie do tych które już są po - na ile dni przed ślubem wyłączałyście się z pracy? tzn. od kiedy już nie chodziłyście do pracy?



jest to jakieś rozwiązanie u mnie to jeszcze lepszy numer, bo oni sami nie sprawdzają liczników tylko trzeba im donieść do biura, albo wysłać mailem. a jak nie dotarło do nich nic, to sobie zrobili rozliczenie prognostyczne na podstawie średniego zużycia w budynku...
nie wiem jak jest u ciebie, ale ja mam tutaj wspólnotę, kiedyś miałam mieszkanie w spółdzielni i tam zawsze były stałe stawki za m3...a dostawca ten sam - SPEC... a do tego ta panienka - zielona jakby tam 2 dzień pracowała...
U mnie też jest wspólnota i też podaję stan licznika. I mam stałe stawki za m3, ale i tak są problemy. Na koniec ubiegłego roku podałam jakiś tam stan licznika, a Pani zamiast 3 wpisała 9, bo źle odczytała z nabazgranego przez koleżankę papierka. Od 2 miesięcy czekam na korektę, ale jakoś trudno ją zrobić. I nigdy ilość zużytej wody się nie zgadza - zawsze mam coś dopłacać. Dopiero, gdy siadam naprzeciwko Pani z teczką potwierdzeń przelewów i rozliczeń z ostatnich 9 lat (tyle tam mieszkam) albo, gdy wysyłam te sterty pocztą do zapoznania się z nimi, to dostaję informację, ze jednak wszystko jest w porządku i wszystko się zgadza. Chyba już się do tego przyzwyczaiłam

co do ślubu, to ja 3 dni przed ślubem wzięłam wolne (ślub w czwartek) i to było o 3 dni za dużo Przyszło mi nawet do głowy, by kupić nową sukienkę
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 12:52   #3231
mayeczka87
Rozeznanie
 
Avatar mayeczka87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Ja solarium nie lubię ale ostatecznie skusiłam się na 5 min ;p;p raz ;p

przed ślubem 2 dni wolnego, wolałbym więcej, bo ostatecznie w pt dopiero o północy w domu byliśmy ;/
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam


Ćwiczę!! 1.12.2012

15.10.2008 12.12.2010 Zaręczyny 07.07.2012 Ślub

mayeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 14:20   #3232
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
ależ mi się w głowie pytań ostatnio nagromadziło! mam kolejne czy któraś z Was chodziła na solkę przed ślubem? mam wrażenie że widać mi ślady po t-shircie jak mocniej łapało słoneczko, no i trochę blado się czuję. zastanawiałam się żeby wybrać się kilka razy na solkę - raz w tyg na 10min (w sumie wypadłoby 5 razy). co o tym myślicie?

pytanie drugie do tych które już są po - na ile dni przed ślubem wyłączałyście się z pracy? tzn. od kiedy już nie chodziłyście do pracy?

z solarka bym uważała- łatwo przesadzic i jak skwarka wyglądać jak np lampy zmienią na nowe.
Ja miała urlop przed ślubem cały tydzień i po 3 dni
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 14:44   #3233
Luzia
Zakorzenienie
 
Avatar Luzia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Dziewczyny dorwałam się do kompa Tzta i od razu do Was piszę, bo ze swojego to mogę niestety tylko podczytywać..

Ślub już jutro... a u nas cały dzień leje.... nie ma nawet jak auta przygotować.

Dzisiaj załatwiliśmy wszystkie rzeczy, została tylko spowiedź, ale to przed mszą.

No i dzisiaj odebrałam suknię.. jest pięęęęknaaa...

Jutrzejsze Pmki, oby nam się wszystko pięknie udało no i życzę słoonka.
__________________
Szczęście to sposób patrzenia na świat..

Luzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 17:41   #3234
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Luzia Pokaż wiadomość
Dziewczyny dorwałam się do kompa Tzta i od razu do Was piszę, bo ze swojego to mogę niestety tylko podczytywać..

Ślub już jutro... a u nas cały dzień leje.... nie ma nawet jak auta przygotować.

Dzisiaj załatwiliśmy wszystkie rzeczy, została tylko spowiedź, ale to przed mszą.

No i dzisiaj odebrałam suknię.. jest pięęęęknaaa...

Jutrzejsze Pmki, oby nam się wszystko pięknie udało no i życzę słoonka.

ale fajnie, że to już jutro zazdroszczę
Leje? U mnie gorąco i duszno le nie pada, może w nocy popada.
Bardzo się cieszę, że sukienka Ci się podoba- o to chodzi


Dziewczynki a ja już jestem na URLOPIE
przyszłam z pracy, nalałam sobie kieliszek wina i delektuję się perspektywą wolnych 2 tygodni. Dziś odpoczywam a jutro od rana szaleję z pakowaniem możemy zabrać razem 40 kg a mój mąż już się boi że będziemy mieli nadbagarz

---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------

właśnie się dowiedziałam, że 13 października idziemy na wesele do kolegi super - ja tak lubię wesela..
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 18:13   #3235
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
z solarka bym uważała- łatwo przesadzic i jak skwarka wyglądać jak np lampy zmienią na nowe.
Ja miała urlop przed ślubem cały tydzień i po 3 dni
jesli chodzi o solarkę to chadzałam już tam więc wiem, co mi "grozi" zastanawiałam się tylko czy 5 wizyt to nie za dużo...

ojej, to strasznie długo! ja tak myślałam, o czwartku/piątku... osobna rzecz, że ja nie pracuję codziennie w biurze, sporo pracy wykonuję z domu...

Luzia - słonka życzę! masz jakieś fotki sukienki?
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 18:41   #3236
qmpela86
Raczkowanie
 
Avatar qmpela86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 490
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

U mnie też leje mam nadzieję że jutro się przejaśni!!!! Ale już się nie mogę doczekać

Ja wzięłam wolne na cz.pt i pon.wt bo mam dwudniowe wesele. Jednak jak to w mojej pracy musiałam wziąć laptopa i troszeczkę popracować w domku ale nie za duzo bo w końcu mam urlop..
__________________
01.09.2012
qmpela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 19:26   #3237
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
ojej, to strasznie długo! ja tak myślałam, o czwartku/piątku... osobna rzecz, że ja nie pracuję codziennie w biurze, sporo pracy wykonuję z domu...

ja miałam o tyle dobrze że było Boże Ciało i tak zakombinowałam aby mieć jak najwięcej wolnego Oczywiście "w pracy też byłam" nie obyło się bez telefonów, maili i r,óżnych uzgodnień - no cóż zawsze tak mam
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 19:33   #3238
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Luzia Pokaż wiadomość
Dziewczyny dorwałam się do kompa Tzta i od razu do Was piszę, bo ze swojego to mogę niestety tylko podczytywać..

Ślub już jutro... a u nas cały dzień leje.... nie ma nawet jak auta przygotować.

Dzisiaj załatwiliśmy wszystkie rzeczy, została tylko spowiedź, ale to przed mszą.

No i dzisiaj odebrałam suknię.. jest pięęęęknaaa...

Jutrzejsze Pmki, oby nam się wszystko pięknie udało no i życzę słoonka.
U mnie jak narazie było słońće, ale jutro ma żabami walic więc kochane, błagam o kciuki za pogodę... Mam masakrycznegio stresa i brzuch mnie juz boli
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 19:35   #3239
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
U mnie jak narazie było słońće, ale jutro ma żabami walic więc kochane, błagam o kciuki za pogodę... Mam masakrycznegio stresa i brzuch mnie juz boli

dla wszystkich PM-ek na jutro i buty na parapet wystawiamy Dziewczynki
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:34   #3240
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Dla wszystkich Pm-ek które jutro ślubują, a szczególnie dla Luizy, Qmpeli, Katie i Aisak - kochane wszystkiego co najlepsze, niech ten będzie przyniesie wam tylko pieknę wspomnienia i duuuuużo miłości....i proszę się nie stresować - nie ma czym

Neave - to zależy jak się opalasz... i jeśli znasz swoją skórę, to będziesz wiedziała najlepiej... idź 2-3 razy i zobaczysz jak to wygląda, zawsze możesz poprzestać na tym, ale tak na marginesie to ty się dość opalona wydajesz...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.