|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1231 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
Będzie to potwierdzeniem,że naprawde baaardzzzooo Ci się to imie podoba![]() Cytat:
![]() Kurde spania nie mam ![]() W ramach nudów pobawiłam się w tworzenie suwaczków i umieściłam je w podpisie.
__________________
START 64,7 kg ![]() CEL 52 kg OBECNIE 60,6 kg ![]() min sierpnień 520/1000 Minuty lipiec 610/1000 ![]() Minuty CZERWIEC : 1205 /1000 Minuty MAJ: 1005 min/1000
|
||
|
|
|
#1232 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
mi dla chłopca jeszcze sie Olaf całkiem podoba... ale co tu gadać, jeśli będę mogła się zastanawiać nad tym to chętnie pomyślalabym o imionach dla dziewczynki
__________________
kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie... 20.11. ...nasze Szczęście... |
|
|
|
#1233 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Hej laleczka weszłam zobaczyć czy mamy jakieś fasoleczki
![]() Dzisiaj bawię się w rymy a co to takie odstresowanie przed rozprawą
|
|
|
|
#1234 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
Witam się z rana. Dobrze, że czytałam na bieżąco, bo teraz niezły problem bym miała. Cóż... to mój 20 dc. Jeszcze 5 tablet duphastonu mi zostało do zjedzenia. Ile dni od odstawienia czekałyście na @ (te dziewczyny, które dupka brały)??? Chora jestem chyba coraz bardziej. Cały czas boli gardło, a dziś jak się obudziłam to kaszel doszedł...
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?! Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami... 26.06.2010- ![]() |
|
|
|
|
#1235 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Dzień dobry
dziewczyny już nie mam siły czytać o waszych objawach, bo wkurzyłam się ostatnio na wasze @! Takie objawy były, wszystko po kolei jak na obrazku a i tak kretynka @ przyszła Ide po bułki i mleko, bo ostatnio jest faza tylko na bułki z kakaem i już. ![]() Oczywiście dalej się nie wyprowadziliśmy, ale już jest wszystko jak trzeba, mieszkanie błyszczy, pachnie (myslalam ze to niemozliwe), wczoraj bylismy na zakupach więc wszystko już jest gotowe wczoraj przyszli koledzy na piwko i jednek pociągnął lampe bo myslał że się zwinie spowrotem ale się nie zwinęła więc TŻ chciał naprawić a że to psuja ![]() więc w pokoju mamy ciemno. ale ile śmiechu było...![]() Na TŻ oczywiście wieczorem się wydarłam, bo powiedziałam ze sie nie wprowadze jak lampy nie będzie, a on na moje "nie wprowadze" powtarzane 30 razy dziennie reaguje jak płachta na byka więc afera, a później się przeprosiliśmy i chyba dobrze, bo wydaje mi się że to była ostatnia nasza kłótnia o głupoty Jeszcze tydzień i dwa dni do wizyty... ![]() Cytat:
Gratulacje Przecież ta krecha jest mega widoczna! Jak ja tu wrzuciłam moje zdjęcie to ledwo co się ktoś dopatrzył a na Twoim teście widać normalną kreskę!! A taka mocno czerowna to wychodzi dopiero tydzień po terminie ja osobiście mocno czerwonej nigdy nie miałam. Ale kreska jest!! ![]() Cytat:
Cytat:
Pokaż dzidziola ![]() Bardzo sie cieszę że wszystko wporządku z dzidziom, bo reszta to masakra.. ale dzidziuś jest, duży i zdrowy! super |
|||
|
|
|
#1236 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
Dziś pewnie pod wieczór złapie mnie ból, więc mam wieczór z głowy ![]() A w ogóle to dzień dobry
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
|
|
|
|
#1237 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
czesc! U mnie ten cykl tez pechowy... NIC sie nie dzieje. Zaraz wyjezdzam, chcialam wiedziec co i jak, a tak to tydzien na wyjezdzie i bede sie martwic.
Cytat:
Zaczynam sie zastanawiac, czy owulacja byla, testy lh pokazaly ze ma byc, ale teraz to nie wiem, czy jednak do niej doszlo. Cytat:
Oczywiscie, ze widac!!!!! Edytowane przez teorema Czas edycji: 2012-09-03 o 09:11 |
||
|
|
|
#1238 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Hej laseczki!!!
Co ja tu widzę jeden pozytywny test?? Gratuluję banka26 Dziewczyny, ale macie dyże dzieciaczki Pozazdrościć![]() My poszlismy wczoraj na cmentarz do dziadków TŻ..zapalilismy 3 znicze, nie opowiem Wam ile łeż wylałam na tym cmentarzu ![]() Dziś mija 3 miesiace od #... Zaczynamy nowy tydzien, moja siostra z mężem, synkiem i moimi rodzicami na wakacjach. Wiec firma cała na mojej głowie. Sprawdzam, od 3 dni czy mam owulacje. Dzis powinna już być bo mam 11 d.c. i śluz płodny i mega chcice |
|
|
|
#1239 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Hej,
przede wszystkim gratulejszyn nowej mamuśce!!!! Widać, krechę drugą więc mamy fasolę.Myślałam, ze po weekendzie bedzie mamusiek wiecej, ale czekamy dalej... U mnie w weekend zawiatała @. Spodziewalam się. Trza zapisać się do dziurkologa Pewnie dopiero zaczną sie kłopoty...Poza tym generalnie, takze w zwiazku z bólami @ mam kiepawy nastrój. Isia kochanie, czekamy na focisze maleństwa!!! Super, ze wszystko ok, nic tylko skakać z radosci Monini, powodzenia na rozprawie, dasz radę, dzielna z Ciebie kobietka Pozdrawiam, buziaki!
__________________
Żona |
|
|
|
#1240 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
![]() Kiedy zaczynacie starania? Kejthx dziurkolog |
|
|
|
|
#1241 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
Też mam taka nadzieje kochana. Niestety jakos nam opornie idzie oswajenie sie z sytuacja. Widze jak mąż przezywa to wszystko... Zaczynamy starania dokładnie za miesiac... Miejmy nadzieję, ze szybko sie uda i wszystko będzie dobrze jak u Ciebie Lunka Licze, ze @ przyjdzie ok 18 i póżniej cały miesiac przutalania
|
|
|
|
|
#1242 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
ale to pewnie dlatego że to rano było a ja jeszcze śpiąca i nie w pełni dobudzona wybaczcie mi ![]() Cytat:
A dziurkolog Cytat:
![]() Ja kochane moje laseczki jade dziś do mamy bo od niej mam bliżej do sądu. A jutro o 11.30 prosze mocno trzymac kciuki za mnie ( choć to jeszcze nie koniec tego ) i wracam dopiero w środę także za dużo nie piszcie bo Was nie dogonię później
|
|||
|
|
|
#1243 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
Ale jak dla mnie okwow, to chyba pierwszy Tz o którym czytam, że chce Leona Na wątku mamuś marcowo-kwietniowych kilka mamuś chce Leonka (łącznie ze mną a to takie urocze imięCytat:
Cytat:
__________________
Leonek |
|||
|
|
|
#1244 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cześć laseczki w nowym wątku! Pamiętacie mnie? Wracam do Was po urlopie. Było cudnie, bosko, zapomniałam o wszystkim dookoła i odcięłam się całkowicie od rzeczywistości. Czekam teraz aż @ nie przyjdzie, niespodziewam się jej 9.09 czyli w niedzielę.
Oczywiście naprodukowałyście tyle postów, że nie wiem czy uda mi się to wszystko nadrobić, no ale będę się starała. ![]() Muszę do Dzastin PW wysłać, żeby mnie wpisała na listę ![]() Idę nadrabiać dalej. P.S. Gratuluję nowych fasolek i witam nowe dziewczyny na wątku. |
|
|
|
#1245 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Dzien dobry!!
Ja mam cos od wczoraj problemy i nie moge postow wysylac... Banka26- widac 2 krechy!! ![]() A co do testow to ja poprzednim razem tez tak mialam ze nawet w 43 dc wyszedl negatywny a fasolka byla... Takze, dopoki @ nie ma to zawsze szanse sa!! |
|
|
|
#1246 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
![]() Cytat:
my jak szukalismy to pan z biura podrozy mowil nam, ze ceny trzymaja sie ostro. ale doczytalam ze Ty mozesz sobie sama znalzc wiec na pewno Ci sie uda cos wyhaczyc ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
witajcie po weekendzie... gratuluje mamusi widac dwie kreseczki dzis za pewne pochwalis sie kolejnym pozytywnym testem?>![]() ciesze sie, ze choc jednej z nas sie udalo a wkrotce pewnie beda kolejne ![]() eh, nie ma to jak poniedzialek...glowa mnie pobolewa, Dziewczyny od piatku zaczynam brac duphaston, mam go brac od 16 do 25 dc.... i teraz mam zagadke. bo po 25 dc mam odstawic i czekac na okres. . . a co jesli bede w ciazy? takie odstawienie dupka nie przeszkodzi niczemu?? czy mam przed odstawienie testa robic i jak negatywny to odstawiac? |
||||||
|
|
|
#1247 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Od wczoraj mi forum nie dziala... Nie moge wcale postow wklejac
![]() Banka26- sa 2 krechy!!!! Widac golym okiem!! Co do negatywnych testow -to mi sie zdarzylo, ze wyszedl negatywny w 43dc a fasolka byla. Wszystko zalezy od organizmu, wiec dopoki @ nie ma to szanse zawsze sa!! Edytowane przez Asha81 Czas edycji: 2012-09-03 o 11:29 |
|
|
|
#1248 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
magbes ja bym najpierw test zrobila, bo nie wiem czy taki drastyczny spadek poziomu progesteronu nie zaszkodził fasolce... Ja biorę luteinę, ale ginka kazała brać aż do okresu co by być pewnym że fasoli nie ma
---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ---------- A tak w ogóle to teraz pewnie będę się rzadziej pojawiała, bo zaczął się rok szkolny, a tym samym i praca Plan mam nawet ok, ale na początku jest tyle papierologii że nie mam na nic czasu... Ale to może dobrze, odciągnie to trochę myśli o fasolce Jutro 12dc i badanie drożności jajowodów także trzymać żeby wszystko było ok. Mam nadzieję, że owulki jeszcze nie było bo mamy zakaz przytulania się do badania...
|
|
|
|
#1249 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
![]() Wszystko, co wymyślę za jakiś czas robi się modne ... a to bez sensu, żeby dziecko się nazywało tak samo jak pół podwórka/szkoły
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
|
|
|
|
#1250 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
![]() Podobała mi sie też Jessica, ale większość małolat z patologii które zaszły w ciąże w gimnazjum/liceum tak dała na imię, chyba żeby poprawić swój status obcojęzycznym imieniem... reszta popularnych to Oliwka-na kazdym kroku poprostu, julka, lena i stare Zosia, Staś, Antoś. moja siostra dała normalne- Paulina i Milena i do tej pory są rzadko spotykane. Ani malo, ani dużo ![]() Mi sie podoba Izabella i Kamil, normalne imiona i mam nadzieje że ewentualnie po moim dziecku nie padnie szał na Izy bo zwariuje Bardzo mi zalezy zeby moje dziecko nie było piate w klasie o tym samym imieniu... Leon mi się bardzo podoba! Ale fakt, zauważyłam ze większośći, szczególnie w mamusiach marcowo-kwietniowych
|
|
|
|
|
#1251 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
U mnie miała być Marysia lub Marcel. Marysi już nie bedzie...no i bardzo mi sie podoba imie Iza- Izabela Gabrysia- Gabi..ale też juz częste ![]() No Marcel tez powoli staje się czeste co mnie zaczyna wkurzac ![]() Jak będą bliźniaki to może Małgosia i Marcel
|
|
|
|
|
#1252 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cześć dziewczyny
![]() Nie mam "siły" dziś czytać co napisałyście od wczoraj.. za to muszę się wyżalić i to chyba jedyne miejsce, w którym wiem, że mogę to zrobić ![]() Miałam iśc dziś na badania od ginekologa, ale nie poszłam... Bo byłam świadkiem bardzo nieprzyjemnej, przykrej i podłej sytuacji.. Boże, aż głupio o tym pisać... Gadałam sobie z moim TŻ na skypie, bo (jak zapewne nie pamiętacie) mieszkamy w 2 miejscowościach i akurat jest u siebie, a tam przychodzi jego mama i ciotka by się pożegnać..Bo jego ciotka z wujkiem przyjechali z Rybnika a my mieszkamy na zach. kraju. No i sie obściskali a potem zaczęła się gadka..Nie wiem czy one nie domyślały się, że on rozmawia, ale mogły to wziąć pod uwagę skoro zdjął dla nich słuchawki.. No, ale mikrofon świetnie wyłapywał ich rozmowę i chcąc nie chcąc...(...) Jego rodzina to świadkowie jehowy - i ojciec i matka mieli rodziców jehowych, nie wiem ilu pokoleń w głąb to sięgało. Szymon ma to w nosie, sporo lat do tyłu to rzucił, raz jeden chyba dla świętego spokoju poszedł z nimi na jakieś zebranie, ale nie miało to dla niego większego znaczenia Ja nie robię z tego draki bo on taki jehowy jak ja chrześcijanka, nie praktykuje i nie czuć WCALE z jakiej rodziny się wywodzi.. Mało tego moje 2 ciocie zmieniły wiarę na jehowych, jedna pare lat wstecz druga ze 20 lat i np., ta co od zawsze(mojego zawsze) jest jehową nie obnosi się z tym nie nagabuje i nie widzę w tym problemu..zwykła babka, a wujek wcale nie uczęszcza na ich zebrania. I to nie ciocia jedna drugą namówiła, to samoistny efekt poznania nowych ludzi był, ze 2ga ciotka to jehowa.. No, ale.. wracając do Jego rodzinki.. ciociunia zaczęła z nim gadać jak filozofka jakaś o bibliowych sprawach, on w sumie bardziej stał i słuchał.. mnie coraz bardziej zatykało,bo z czasem przekaz rozmowy stał się taki, że związek z kimś kto nie jest w wierze może być zły, że uciąć to byłoby bolesnym, ale lepszym szybciej.. że lepiej szukać długo niż brnąć w relację z kimś kto będzie odwodził go od wiary.. No ☠☠☠☠a.. przekaz był jasny- lepiej szukaj se żony w naszej wierze![]() Ja pierd.. co za podłość.. jego mamunia nie mówiła za wiele ( i ogólnie wydawała mi się dość miłą kobietą, ba nawet kupowała mi prezenty a ledwo się znałyśmy, choć fakt - czułam, ze jest z tych gorliwych jehowych jak moja ciocia co jest jehową od kilku lat), ale jasnym jest, że też wybiera taką opcję.. ona wie, że jestem w ciąży! Nie wiem jak ta ciotka, ale pewno wie... pewnie między sobą rozmawiały że oh jej bardziej podatny na wiarę z 2 synów już też praktycznie zaprzepaszczony i uznały, że trzeba powalczyć i mu nawtykać..Było koło 23h, ja z nerwów zaczęłam się trząść i zrobiło mi się dosłownie gorąco pod pachami :| On w jednej z chwil gdy mógł przemówic do nich to powiedział coś ze to jego prywatna sprawa i tyle, a tak ogolnei to stał grzecznie i słuchał tych manipulacji a we mnie sie gotowało.. Jak skonczyli gadkę i nałozył słuchawki to wysłałam mu na skype komentarz ze mi przykro i czy się kur.. nie zastanowił ze ja to slyszę? I poszłam zaaplikować se Luteinę.. wróciłam, a on odpisał, ze nie chce tego zrobić imam się nie bać. Ale ogolnie on nie umie się zachować adekwatnie do takich sytuacji, i to nie obniżyło moich nerwów, wręcz je pogłębiło.. jest inaczej wychowany.. Mówi o takich sytuacjach jakby były wypłukane z emocji..OK JA ROZUMIEM, ze stał i sluchał by sie wypeplały i odpowiedział tylko zdanie, że jego decyzja a ciociunia go poklepałą po rameniu przyznając rację, że nikt go nie zmusi, ale gadanina była dalej i po co on tego słuchał, czemu nie powiedział bardziej stanowczo nic? ALbo czemu nie zaczął po rozmawiać ze mną z zawstydzeniem, współczuciem tylko napięciem, ze ja się spięłam?? Kłótnie z nim zawsze są problematyczne, bo nie umie pojąć emocji i ich wylać również w sposób jak większość społeczeństwa. Robi to jeśłl już to tak, że to pogłębia konflikty.. Nie mogłam zasnąć, mój CUN świrował, a powinnam spać min. 8h i być zrelaksowana przed badaniami, a nie byłam więc zadzwoniłam i wyniki każdego są w 1 dzień, więc pójdę jutro.. Choć moje emocje tak hop siup nie opadną.. Szczególnie, że on nie umie zrozumieć co czuje w takiej sytuacji kobieta, dla niego ten temat dziś już pewnie minął, dla mnie absolutnie nie.. jesli mielibyśmy mieć ślub (a taki niby jest w planie i jego matka o tym wie) to nie widzę po tym co usłyszałam jego rodziny wśród zaproszonych... tego pewnie też nie rozumie, uzna, że przesadzam...No, ale haloooo , W ogóle to przepraszam, ze tu Wam jęczę i strasznie mi się to rozwlekło, ale jak to streścić w 3 słowach ;( No i komu to powiem? Wstyd! Mamie też nie powiem, choć tylko ona jest pod ręką, bo on miałby już pozamiatane albo jego rodzinka... eh.. ps. Chyba zaraz sie ogarne i ide mamy ksiazeczke zaniesc by recepte dostałą, bo jest po nocce..potem siade w parku i bede siedzieć
__________________
Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem ![]() Edytowane przez partytura Czas edycji: 2012-09-03 o 12:34 |
|
|
|
#1253 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Oj, żadne obcobrzmiące Vanessy czy Jessiki (nawet nie ma jak odmienić).
To jest bez sensu kompletnie. Ani to po polsku ani po angielsku. Zresztą, w Polsce powinna być Wanessa i Dżesika. ---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ---------- Cytat:
Twój TŻ sobie nie daje robić papki z mózgu więc jaki problem? niech sobie pitolą. Zresztą, robią to samo, co większość katolickich rodzinek. Nic z tym nie zrobisz i nie widzę powodu, żeby to tak przeżywać. Martwić mogłabyś się, gdyby on wykazywał jakiekolwiek wątpliwości. Jeśli tego nie robi, i nie gra przed rodzinką pseudo wiernego i im nie ulega to nie masz się czym martwić. ---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ---------- Cytat:
A co do emocji to musisz przyjąć do wiadomości, że nie każdy rozumie każdą sytuację w taki sam sposób i nie oczekuj od TŻta,żeby siedział Ci w głowie i wiedział, że to Ci sprawi taką przykrość. Zresztą, zrozum jedno - jak on miał się poczuć, gdy z jednej strony atakuje go rodzina, a z drugiej Ty? co on miał zrobić? Słyszałaś, trudno. Stało się. Ale nie obwiniaj go o to. Zrozum też, że jaka by nie była jego matka to jest jego matka i on ją zwyczajnie szanuje. Dlatego grzecznie jej wysłuchał i na koniec grzecznie określił swoje stanowisko i rozmowę tym zakończył. Jak dla mnie zachował się ok.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
||
|
|
|
#1254 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
Wszystkie dotąd znaojmości, każdy ludzik, zareagowałby lepiej od niego, pocieszył, wsparł.. przy nim tego nei czuję i w tym czuję kłopot, którego Ty najwidoczniej nie odczułabyś na moim miejscu. Swoją drogą szkoda, że się lekko nie ugryzłąś w język, bo nie sądziłam, że zamiast zrozumeinia pierwszym co tutaj zastanę jest opierdziel, że poczułam ścisk w gardle wczorajszego wieczora.. wielkie "dziękuję ". Może lepiej już nie konwersujmy z sobą, bo uwierz mi nie poprawiasz mi nastroju. Więc bez urazy, ale proszę Cię już mi nie dawaj dobrych rad. Może i dla Ciebie zachował się ok, a dla mnie nie do końca, bo na koniec wypadało by z jego strony sprawić bym ja nie musiała się z tym wszystkim czuć tak jak się czuję, ot co. Miłego dnia dziewczyny, ja idę, bo póki co moje miejsce przy laptopie jest jeszcze toksyczne ( nie nie MarudexuS nie przez Ciebie, ale i tak chyba tego nie umiesz do końca pojąć.. ale spokojnie, nie Twoja wina, pa)
__________________
Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem ![]() Edytowane przez partytura Czas edycji: 2012-09-03 o 12:51 |
|
|
|
|
#1255 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
A i ja akurat mam podobne doświadczenia z rodzinką ex, może dlatego jestem już odporna i łatwo mi pisać. Też swoje przeżyłam i się nasłuchałam. Też czułam się sama ale dlatego, że ex wcale nie odcinał się od kościoła i nie zamierzał, Twój natomiast deklaruje otwarcie, że się nie utożsamia ze swoją wiarą. Więc nie jesteś wcale w złej sytuacji. Cytat:
Ja rozumiem Twoje wzburzenie, nie chcę Cię krytykować, ale uwierz mi, że lepiej wyjdziesz na tej sytuacji jeśli porozmawiasz z nim na spokojnie i wyjaśnisz Twoje uczucia zamiast się fochać. Bo on na prawdę może nie rozumieć problemu. Faceci to nie wróżki i czasem trzeba im jak krowie na rowie. Nie gniewaj się na mnie. Ja po prostu uważam, że czasem lepiej jest kogoś trochę "sprowadzić na ziemię" zamiast podsycać poczucie krzywdy. Nie lepiej siąść, wyjaśnić, żeby TŻ na przyszłość wiedział, czego unikać? Rozmawiałaś z nim kiedyś o tym wszystkim, tak otwarcie, bez "żaluzji"?
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
||
|
|
|
#1256 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
![]() Dla nas, Maru, dla mnie i możliwe że jeszcze dla kogoś Twój TŻ zachował się w miarę wporządku. Powiedział swoje zdanie i tyle. Wiesz my chyba nie potrafimy sobie tej sytuacji tak naprawdę wyobrazić. To głupie że czujesz się jakby gorsza przez nich, czy może lepiej-niechciana. Przecież większość ludzi jest Twojej wiary i tego się trzymaj. Sama widzisz co by było gdybyś powiedziała swojej mamie o tej sytuacji... pewnie by była zła na TŻ. Myśle że nie powinnaś się tak złościć, tylko powiedzieć mu że bardzo Ci przykro że nie stanął w twojej obronie-bo mimo wszystko powinien. Zresztą heloł!! Macie jednego Boga, bo jehowi "podobno" wierzą w Jezusa i biblie... nie będę się wypowiadać jak to naprawdę wygląda, ale Boga macie jednego to pewne. Więc jeśli powtórzy się taka sytuacja, zawsze się trzymaj tego że wierzycie w jednego Boga!! A ciotka była i pojechała jeśli chodzi o jego mamę, bo wnioskuje że też mu tak mówiła to bardzo nie ładnie z jej strony, poprostu jest fałszywa...Ochłoń trochę, bo tej sytuacji i tak nie zmienisz. A TŻ przetłumacz tak, zeby wiedział jak się zachować następnym razem...
|
|
|
|
|
#1257 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
O, Luna ładnie napisała to, co mnie po głowie chodzi. Fakt, że ja czasem zbyt dosadnie piszę co myślę.
Pewne sytuacje są przykre, ale nie należy się nimi tak przejmować. I zrozumieć TŻta, któremu trochę empatii może brak i trzeba mu wykład zrobić ![]() Zresztą, ja sprawdziłam i to działa czasem TŻtowi tłumaczę, że coś mi sprawia przykrość i dlaczego. Bo on czasem nie rozumie. Ale im spokojniej i składniej mu to wyjaśniam tym szybciej do niego dociera o co mi chodzi.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
|
|
|
#1258 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
jejku dziewczyny jak ja sie okreopnie czuje
tak mnie glowa boli , ze masakra w dodatku raz mi zimno, ze mnie ciarki przechodzą a raz gorąco, że mam wypieki na twarzy :/ a tu jeszcze 2 godz w pracy
|
|
|
|
#1259 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
Moi teściowie i niektórzy bracia mojego męża to też ŚJ. Ile przeszłam mieszkając tam to tylko ja to wiem. Z tym,że mój mąż nie jest świadkiem i nie był. No i zawsze wszelkie gadki ucinał krótko i stanowczo. Teściowa też suszyła mu głowe,że ja katoliczka jak zresztą 100% mojej rodziny. I że ślubu nie musi brać i tak dalej. Ale mąż mimo,że to jego matka to zlał jej gadki ciepłym moczem. On chciał być ze mną i koniec. Teściowa posunęła się nawet do tego,że nie chciała być na naszym ślubie. Mężowi było przykro, ale matki nie zmieni niestety. Mieszkając z nimi nie mogłam mieć choinki na święta w pokoju,obrazka komunijnego na ścianie. Odmówili z teściem nawet uczestniczenia w takim Dniu Babci i Dziadka w zerówce u syna. Jemu było bardzo przykro, a ja nie miałam jak mu wytłumaczyć czemu ich nie będzie. A im przetłumaczyć,że to przecież nie ma związku z wiarą i,że robią przykrość dziecku a nie mi. Ja mam może tyle lepsza sytuacje,że mój m zawsze stawał po mojej stronie murem jeśli chodzi o spięcia z jego rodzicami. Nasze dzieci są ochrzczone, każde święta spędzamy razem u mojej rodziny. Planujemy ślub kościelny na przyszły rok. Miałam z rodzinką męża a szczególnie z teściami 3 światy i niestety ale świadków Jehowy poznałam od jak najgorszej strony:/ Wyrwaliśmy się stamtąd i za nic w świecie tam nie wróce. TRZYMAJ SIĘ!!. A może właśnie Twój TŻ nie chciał robić dymu bo to tylko ciotka,która przyjechała i pojechała, a może dlatego,że wiedział,że Ty słuchasz i nie chciał Cię denerwować. Powiedział krótko i zwięźle,że to Jego-Wasza sprawa i koniec tematu. I tu popieram ![]() No a ja już po rozpoczęciu roku Mój synek przeszedł pasowanie na pierwszaka. Dostał taką fajną absolwencką czapeczke i dyplom![]() Normalnie dumna jestem z niego
__________________
START 64,7 kg ![]() CEL 52 kg OBECNIE 60,6 kg ![]() min sierpnień 520/1000 Minuty lipiec 610/1000 ![]() Minuty CZERWIEC : 1205 /1000 Minuty MAJ: 1005 min/1000
|
|
|
|
|
#1260 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
|
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II
Cytat:
Przepiękne imię
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?! Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami... 26.06.2010- ![]() |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:29.




najwyżej przeczytacie to ze 3 razy 







więc afera, a później się przeprosiliśmy i chyba dobrze, bo wydaje mi się że to była ostatnia nasza kłótnia o głupoty 







Pozazdrościć






Gadałam sobie z moim TŻ na skypie, bo (jak zapewne nie pamiętacie) mieszkamy w 2 miejscowościach i akurat jest u siebie, a tam przychodzi jego mama i ciotka by się pożegnać..Bo jego ciotka z wujkiem przyjechali z Rybnika a my mieszkamy na zach. kraju. No i sie obściskali a potem zaczęła się gadka..Nie wiem czy one nie domyślały się, że on rozmawia, ale mogły to wziąć pod uwagę skoro zdjął dla nich słuchawki.. No, ale mikrofon świetnie wyłapywał ich rozmowę i chcąc nie chcąc...
No ☠☠☠☠a.. przekaz był jasny- lepiej szukaj se żony w naszej wierze
Ja pierd.. co za podłość.. jego mamunia nie mówiła za wiele ( i ogólnie wydawała mi się dość miłą kobietą, ba nawet kupowała mi prezenty a ledwo się znałyśmy, choć fakt - czułam, ze jest z tych gorliwych jehowych jak moja ciocia co jest jehową od kilku lat), ale jasnym jest, że też wybiera taką opcję.. ona wie, że jestem w ciąży! Nie wiem jak ta ciotka, ale pewno wie... pewnie między sobą rozmawiały że oh jej bardziej podatny na wiarę z 2 synów już też praktycznie zaprzepaszczony i uznały, że trzeba powalczyć i mu nawtykać..
