Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013 - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-09-05, 12:33   #3331
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
mam tylko nadzieję że będę tam 1 dzień, no max 2 dni, bo psychicznie tego nie zniosę leżąc na sali z innymi ciężarnymi wiec niech los będzie dla mnie chociaż na tyle łaskawy i w 1 dzień niech wszystko załatwią
kochana tak bardzo mi przykro
niestety teraz nic nie jest w stanie ukoić Twojego bólu, smutno mi

opisze jak bylo u mnie, w pierwszej ciazy bylo podejrzenie ciazy pozamacicznej, gdyz zarodka nie bylo w pecherzyku. zglosilam sie w niedziele do szpitala z krwawieniem, zostala pobrana krew i zrobiony test na poziom hormonu hcg (tak sie on nazywa?), na drugi dzien rano znowu test, by sprawdzic, czy jest przyrost czy spadek - byl spadek, wiec lekarze odetchneli, gdyz to wykluczalo ciaze pozamaciczna i wieczorem mialam zabieg pod pelna narkoza, na drugi dzien przed poludniem bylam w domu (czyli 2 noce w szpitalu).

Przy drugiej ciazy bylo troche inaczej, gdyz serduszko przestalo bic w 10 tygodniu, czyli dla lekarzy bylo to rownoznaczne z wykonaniem zabiegu, zdecydowalam sie od razu. Nie krwawilam. O 12 bylam w szpitalu, badanie usg, formalnosci, i o ok. 15 zabieg, przed 18 bylam w domu. Wykonali jakas specjalna narkoze, gdzie wybudzenie i dojscie do siebie jest bardzo szybkie.

Watpie, by Cie dlugo przetrzymywali w szpitalu, takie zabiegi raczej wykonywane sa szybko i pacjentka tez rownie szybko dochodzi do siebie - to jest tez zalezne, jaka narkoze zaaplikuja - przy pierwszej ciazy mialam normalna narkoze - o 19 zabieg, i przespalam cala noc, a przy drugiej patrzylam na zegarek w sali operacyjnej, uspili mnie o 15:25, a o 16 bylam juz na sali i otwieralam oczy.

Przytulam bardzo bardzo mocno

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
A moja Julka sobie pochodziła do przedszkola, nie ma co :/ 2 dni była i chora :/
ojejj.. wlasnie tego sie boje, przezdszkola i chorob..

no kurcze jak mozna przyprowadzic i zostawic chore dziecko w przedszkolu, ktore moze zarazic inne
__________________
Moja dziewczynka

Edytowane przez Moderna
Czas edycji: 2012-09-05 o 12:31
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 12:36   #3332
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Taaa a drugi przypadek to łażenie chorym do pracy i roznoszenie. Też masakra. No ale z dziećmi to już w ogóle, bezmyślność pełna.

Moderna a Ty miałaś jakieś objawy czy wyszło przy rutynowym badaniu ? Zastanawia mnie jak wiele poronień jest bez plamień etc.
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 12:38   #3333
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość

Watpie, by Cie dlugo przetrzymywali w szpitalu, takie zabiegi raczej wykonywane sa szybko i pacjentka tez rownie szybko dochodzi do siebie - to jest tez zalezne, jaka narkoze zaaplikuja - przy pierwszej ciazy mialam normalna narkoze - o 19 zabieg, i przespalam cala noc, a przy drugiej patrzylam na zegarek w sali operacyjnej, uspili mnie o 15:25, a o 16 bylam juz na sali i otwieralam oczy.
mi moj lekarz powiedział, ze zrobia mi jeszcze raz wszystkie badanie, zbierze sie komisja, podejmie decyzje i pewnie dadzą mi najpierw tabletke i czekanie.... jak nie zadziała to mechanicznie....
wątpie zeby w 1 dzien sie wyrobili
nie chce tam być i lezec z innymi kobietami, chce szybko do domu

musze szybko poszukać kogos do opieki nad psami
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 12:42   #3334
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Taaa a drugi przypadek to łażenie chorym do pracy i roznoszenie. Też masakra. No ale z dziećmi to już w ogóle, bezmyślność pełna.

Moderna a Ty miałaś jakieś objawy czy wyszło przy rutynowym badaniu ? Zastanawia mnie jak wiele poronień jest bez plamień etc.
ojj tak... jak widze chora kolezanke w pracy, ktora tlumaczy.. a bo nie ma zastepstwa

przy pierwszej ciazy plamilam juz ok. 5 tygodnia, krwawienie wystpilo ok. 7 tygodnia i byl zabieg. Drugia ciaza plamienie jednorazowe w 8 tygodniu (okolo..), serduszko bilo, bylam sprawdzac i 2 tygodnie pozniej na rutynowej kontroli serduszko nie bilo i malenstwo nie rozwijalo sie od klku dni (od plamienia rozwijalo sie, uroslo ok. 1 cm)- nie mialam wtedy zadnych dolegliwosci, sygnalow, ze cos jest nie tak.. niestety w pierwszych tygodniach jestesmy totalnie bezradni.
__________________
Moja dziewczynka
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 12:46   #3335
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

ja nie miałam żadnych plamień nigdy
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 12:48   #3336
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
mi moj lekarz powiedział, ze zrobia mi jeszcze raz wszystkie badanie, zbierze sie komisja, podejmie decyzje i pewnie dadzą mi najpierw tabletke i czekanie.... jak nie zadziała to mechanicznie....
wątpie zeby w 1 dzien sie wyrobili
nie chce tam być i lezec z innymi kobietami, chce szybko do domu

musze szybko poszukać kogos do opieki nad psami
ojjjejj.. ja nie mialam podawanych zadnych tabletek, i to lekarz badajacy mnie na oddziale podejmowal decyzje
tym bardziej wspolczuje... piepr... szpitale , wszystko utrudniaja, mam tylko nadzieje, ze opieka bedzie dla Ciebie serdeczna

strasznie smutny jest ten nasz watek już tyle aniołków
__________________
Moja dziewczynka
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 12:52   #3337
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
mi moj lekarz powiedział, ze zrobia mi jeszcze raz wszystkie badanie, zbierze sie komisja, podejmie decyzje i pewnie dadzą mi najpierw tabletke i czekanie.... jak nie zadziała to mechanicznie....
wątpie zeby w 1 dzien sie wyrobili
nie chce tam być i lezec z innymi kobietami, chce szybko do domu

musze szybko poszukać kogos do opieki nad psami
Ale oni mają jakieś wątpliwości że się komisja zbiera? Czy to normalne przy zabiegu ?

---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
ojj tak... jak widze chora kolezanke w pracy, ktora tlumaczy.. a bo nie ma zastepstwa

przy pierwszej ciazy plamilam juz ok. 5 tygodnia, krwawienie wystpilo ok. 7 tygodnia i byl zabieg. Drugia ciaza plamienie jednorazowe w 8 tygodniu (okolo..), serduszko bilo, bylam sprawdzac i 2 tygodnie pozniej na rutynowej kontroli serduszko nie bilo i malenstwo nie rozwijalo sie od klku dni (od plamienia rozwijalo sie, uroslo ok. 1 cm)- nie mialam wtedy zadnych dolegliwosci, sygnalow, ze cos jest nie tak.. niestety w pierwszych tygodniach jestesmy totalnie bezradni.
No właśnie, to mnie dobija tak naprawdę. Ale tłumaczę sobie że to wszystko jest już jakimś przygotowaniem do macierzyństwa... cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość..


Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
ja nie miałam żadnych plamień nigdy
Hm, no tak. A osłabły Ci objawy ? czy jakby nie wizyta, to nie do rozpoznania ?

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
ojjjejj.. ja nie mialam podawanych zadnych tabletek, i to lekarz badajacy mnie na oddziale podejmowal decyzje
tym bardziej wspolczuje... piepr... szpitale , wszystko utrudniaja, mam tylko nadzieje, ze opieka bedzie dla Ciebie serdeczna

strasznie smutny jest ten nasz watek już tyle aniołków
Tak, to prawda... strasznie dużo aniołków..

co do tabletki w pl chyba taka jest praktyka, żeby najpierw dawać tabletki w przypadku pierworódek.
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 12:54   #3338
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Wiecie, u nas jest jakiś pogrom.
W życiu nie zdawałam sobie sprawy z tego, jakie poronienia są powszechne.
To co się przydarza naszym mamusiom jest bardzo smutne i niestety bardzo częste.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 12:59   #3339
Natala84
Zakorzenienie
 
Avatar Natala84
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 243
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
przyszłam sie pożegnać z tym wątkiem, jutro prawdopodobnie ide do szpitala na zabieg. Nie wiem jak u was, ale mi powiedzieli ze nawet kilka dni moge lezec tam
niestety, dołączam sie

zarodek jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu, nie ma żadnych szans... jeszcze dziś jadę po skierowanie do szpitala no i zabieg...

pytałam się, jak to możliwe skoro nie plamie, nie krwawie... usłyszałam, że po prostu poziom hormonów jest nadal wysoki i on to wszystko trzyma... pęcherz ciążowy mi rośnie, ciałko żółte też, macica się nadal powiększa - tak jak w normalnej ciąży, tylko dzidziuś nie rośnie ;(

trochę się już ogarnęłam, ale na usg pojechałam sama i sama z niego wróciłam -nawet nie wiem jak jechałam.... było ciężko, ale odebrałam moją Myśkę ze żłobka no i ten jej roześmiany pyszczek sprawił, że trochę odetchnęłam

ale najtrudniejsze przede mną - szpital
__________________
Marysia

Hania


94,5....70,5....65


http://szydelkogagusi.blogspot.com/
Natala84 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:11   #3340
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
No, ale wyraźny zakaz jest przyprowadzania. Jedni rodzice to zostawiają pod drzwiami i uciekają :/

Tak pierwszy raz, była 2 dni i dupa
A teraz taki ważny okres, zapoznawania się itd, a ona będzie w domu.
....trzeba przez to przejść... może to trwać w kółko...-aż wszystkie się uodpornią....
moje dzieci jak zaczynały to każde z nich ok.tygodnia pochorowało i spokój....ale nie raz zdarzało się,że dzieci przychodziły obłożnie chore-i to na pierwszy rzut oka -zasmarkane,z kaszlem jak u grużlika, albo w połowie zajęć wymiotujące....jedna z wychowawczyń opowiadała mi ,że zdarzyło się nawet ,że matka przyprowadziła dziecko chore i kazała jej podawać antybiotyk!!!-oczywiście dziecka nie przyjęli...ale co za pomysły..?W przedszkolu moich dzieci kryzys był na początku tego roku tak od lutego do kwietnia....grupy liczące 12 dzieci -obecnośćdo 3!i tak się wymieniali....do tego wychowawczynie także chorowały-było wszystko-pełen mix-przeziębienia,zapal.oskrz eli,zapal.płuc,grypa żołądkowa,płonnica i różyczka....moją małą dopadło zap.oskrzeli ,płuc,a potem oskrzeli-w każdym razie do teraz ma inchalacje.....
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:13   #3341
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
niestety, dołączam sie

zarodek jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu, nie ma żadnych szans... jeszcze dziś jadę po skierowanie do szpitala no i zabieg...

pytałam się, jak to możliwe skoro nie plamie, nie krwawie... usłyszałam, że po prostu poziom hormonów jest nadal wysoki i on to wszystko trzyma... pęcherz ciążowy mi rośnie, ciałko żółte też, macica się nadal powiększa - tak jak w normalnej ciąży, tylko dzidziuś nie rośnie ;(

trochę się już ogarnęłam, ale na usg pojechałam sama i sama z niego wróciłam -nawet nie wiem jak jechałam.... było ciężko, ale odebrałam moją Myśkę ze żłobka no i ten jej roześmiany pyszczek sprawił, że trochę odetchnęłam

ale najtrudniejsze przede mną - szpital
Współczuję Ci z całego serca.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:14   #3342
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Natala84 przykro mi, byłaś bardzo dzielna że sama przez to przeszłaś. To teraz szpital.
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:21   #3343
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Wiecie, u nas jest jakiś pogrom.
W życiu nie zdawałam sobie sprawy z tego, jakie poronienia są powszechne.
To co się przydarza naszym mamusiom jest bardzo smutne i niestety bardzo częste.
....to samo pomyślałam...to naprawdę straszne...
Czy na innych watkach jest podobnie???Oby nie...
Takie tragedie i do tego takie częste.....i to ,że "zdarzy" się a świat wcale się choć na moment nie zatrzymuje...poprostu trzeba żyć dalej....
A niektóre przechodzą przez to kilka razy...a przecież raz to już za dużo!!!Naprawdę bardzo wspólczuje.....
Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
niestety, dołączam sie

zarodek jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu, nie ma żadnych szans... jeszcze dziś jadę po skierowanie do szpitala no i zabieg...

pytałam się, jak to możliwe skoro nie plamie, nie krwawie... usłyszałam, że po prostu poziom hormonów jest nadal wysoki i on to wszystko trzyma... pęcherz ciążowy mi rośnie, ciałko żółte też, macica się nadal powiększa - tak jak w normalnej ciąży, tylko dzidziuś nie rośnie ;(

trochę się już ogarnęłam, ale na usg pojechałam sama i sama z niego wróciłam -nawet nie wiem jak jechałam.... było ciężko, ale odebrałam moją Myśkę ze żłobka no i ten jej roześmiany pyszczek sprawił, że trochę odetchnęłam

ale najtrudniejsze przede mną - szpital
..........przykro mi......
oby mała, swoim uśmiechem jak najwięcej sprawiała Ci radości....
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:34   #3344
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
....to samo pomyślałam...to naprawdę straszne...
Czy na innych watkach jest podobnie???Oby nie...
Takie tragedie i do tego takie częste.....i to ,że "zdarzy" się a świat wcale się choć na moment nie zatrzymuje...poprostu trzeba żyć dalej....
A niektóre przechodzą przez to kilka razy...a przecież raz to już za dużo!!!Naprawdę bardzo wspólczuje.....
No aż sprawdziłam u nas mamy 8 aniołkowych Mam, w styczniowym - 5, w listopadowych 6 ale tam aż 3 dziewczyny w 14 tc a jednak nawet w 16..., we wrześniowym 8 ... hmmm sporo..
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:38   #3345
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
niestety, dołączam sie

zarodek jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu, nie ma żadnych szans... jeszcze dziś jadę po skierowanie do szpitala no i zabieg...

pytałam się, jak to możliwe skoro nie plamie, nie krwawie... usłyszałam, że po prostu poziom hormonów jest nadal wysoki i on to wszystko trzyma... pęcherz ciążowy mi rośnie, ciałko żółte też, macica się nadal powiększa - tak jak w normalnej ciąży, tylko dzidziuś nie rośnie ;(

trochę się już ogarnęłam, ale na usg pojechałam sama i sama z niego wróciłam -nawet nie wiem jak jechałam.... było ciężko, ale odebrałam moją Myśkę ze żłobka no i ten jej roześmiany pyszczek sprawił, że trochę odetchnęłam

ale najtrudniejsze przede mną - szpital
Natalka kochana tak mi przykro przytulam mocno
eh cos za dużo tych zlych wieści

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
No aż sprawdziłam u nas mamy 8 aniołkowych Mam, w styczniowym - 5, w listopadowych 6 ale tam aż 3 dziewczyny w 14 tc a jednak nawet w 16..., we wrześniowym 8 ... hmmm sporo..
eh zaczynam mieć stracha
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:50   #3346
ewccik
Zadomowienie
 
Avatar ewccik
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
wątpie zeby w 1 dzien sie wyrobili
nie chce tam być i lezec z innymi kobietami, chce szybko do domu
zależy kiedy Ci dadzą tabletkę i jak szybko zadziała. Mi zadziałała po 11 godz i w dwunastej godzinie już byłam po zabiegu. a rano do domu
Natala84
bardzo mi przykro
już chyba wyczerpałyśmy limit aniołkowych mam na ten wątek, co?
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm
13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm
ewccik jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:51   #3347
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

To ja chciałam wprowadzić do tego wesoły element.
Przeglądając dzisiaj zdjęcia, znalazłam jedno robione 3 tygodnie przed porodem.
Gotowe na to, co nas czaka?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg brzuch - 9 m-c.jpg (26,0 KB, 53 załadowań)
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:53   #3348
Natala84
Zakorzenienie
 
Avatar Natala84
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 243
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
Natala84
bardzo mi przykro
już chyba wyczerpałyśmy limit aniołkowych mam na ten wątek, co?
oj tak, naprawdę liczę na to, że będę zamykać tą nieszczęśliwą listę....
__________________
Marysia

Hania


94,5....70,5....65


http://szydelkogagusi.blogspot.com/
Natala84 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:55   #3349
Tasia34
Wtajemniczenie
 
Avatar Tasia34
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Warszaffka
Wiadomości: 2 165
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
To ja chciałam wprowadzić do tego wesoły element.
Przeglądając dzisiaj zdjęcia, znalazłam jedno robione 3 tygodnie przed porodem.
Gotowe na to, co nas czaka?
O, łaał! Ślicznie!
Jak to zrobiłaś, że tylko brzuch Ci urósł? Ja już czuję się gruba, wszędzie, nie tylko na brzuchu

Piękne widoki nas czekają, nie ma co ;D
Tasia34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:56   #3350
joanna200
Rozeznanie
 
Avatar joanna200
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 951
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Witam się popijając poranną kawę - poprzedni lekarz twierdził, że do 2 dziennie można i błogo się tego trzymam
ja też czasami sobie pozwolę.. ale tylko z mlekiem, innej nie przełknę..



Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
I stada bab na wizażu

Ja moim rodzicom powiedziałam przez telefon. Mieszkamy 450 km od siebie. Ale akurat tego dnia jechałam do nich. Nie przyjęli tego miło. Ojciec oddał matce słuchawkę, bo był w szoku, a matka udała, że nie usłyszała, co mówie, a później dodała: jak ty dasz sobie radę.
dziwna reakcja.. współczuję.. szczerze to w ogóle nie rozumiem złych reakcji na wiadomość o ciąży.. w końcu to nasze życie i nie jesteśmy już małymi dziećmi..

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość



A moja Julka sobie pochodziła do przedszkola, nie ma co :/ 2 dni była i chora :/
Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
Wczoraj widziałam jak matka przyprowadziła synka, który mocno kaszlał i to takim wykrztuśnym kaszlem :/ Zaraził mi Julkę
Biedna teraz się męczy, a tak chciała iść do przedszkola.
Od samego początku nie ma problemu, idzie w podskokach, gdzie na 27dzieci 20płacze i nie może odkleić się od rodziców, ona nawet się ze mną nie żegna tylko biegnie do dzieci i zabawek, tak jej się tam podoba, a wracać z przedszkola też za bardzo nie chce i muszę iść po nią i brać ją ze rękę.
Teraz popłakuje mi w domu, bo się męczy
Popołudniu czeka nas lekarz
szczerze powiedziawszy, to uważam, że opiekunka powinna odmówić przyjęcia tego dziecka.. jak można być tak nieodpowiedzialnym.. niektórzy rodzice na prawdę są durni..

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
przyszłam sie pożegnać z tym wątkiem, jutro prawdopodobnie ide do szpitala na zabieg. Nie wiem jak u was, ale mi powiedzieli ze nawet kilka dni moge lezec tam
Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
niestety, dołączam sie

zarodek jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu, nie ma żadnych szans... jeszcze dziś jadę po skierowanie do szpitala no i zabieg...

pytałam się, jak to możliwe skoro nie plamie, nie krwawie... usłyszałam, że po prostu poziom hormonów jest nadal wysoki i on to wszystko trzyma... pęcherz ciążowy mi rośnie, ciałko żółte też, macica się nadal powiększa - tak jak w normalnej ciąży, tylko dzidziuś nie rośnie ;(

trochę się już ogarnęłam, ale na usg pojechałam sama i sama z niego wróciłam -nawet nie wiem jak jechałam.... było ciężko, ale odebrałam moją Myśkę ze żłobka no i ten jej roześmiany pyszczek sprawił, że trochę odetchnęłam

ale najtrudniejsze przede mną - szpital
bardzo współczuję dziewczyny trzymajcie się cieplutko..



we wrześniowym numerze M jak mama jest min. właśnie temat kontrowersyjnych malin.. i płaskich brodawek..

megi-megi piękny brzusio..
__________________


Edytowane przez joanna200
Czas edycji: 2012-09-05 o 13:58
joanna200 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:56   #3351
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Ptaszysko16 Pokaż wiadomość
ja np. gdybym nie popytała o prolaktynę i inne opcje leczenia niż bromergon i nie uparła na monitoring cyklu to bym nie była w ciąży bo najlepiej jest powiedzieć nie martw się wyluzuj i będzie dobrze. oczywiście to nic w porównaniu ze stratą którą przeszły dziewczyny.
ja tylko dzięki temu, że naczytałam się na wizażu zrobiłam badania tarczycy, wyszły za wysokie, od razu dodatkowe badania, leki. tarczyca jest groźna dla ciąży a żaden lekarz mi o tym nie powiedział, nie zasugerował, żeby zbadać TSH. co więcej, normy, które są na wynikach nie są normami dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży, są bardzo ogólne i przestarzałe, przez co wynik miałam w normie(!), mój gin powiedział, że wynik dobry, drugi gin też, lekarz rodzinny jak poszłam po skierowanie do endokrynologa nie chciał mi dać skierowania bo wynik w normie a endo powiedziała tylko, że dobrze, że nie posłuchałam żadnego z tych lekarzy i przyszłam bo wynik za wysoki i MUSZĘ brać leki.

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
z tego co ja wiem to chyba za poronienie 8tyg macierzynskiego sie nalezy wiec chyba to 100% wyplaty.
nie. przy poronieniu może się należeć zwolnienie jakie wypisze lekarz, oczywiście 80% płatne. w szpitalach pytają czy trzeba i na jak długo, dają na max 2 tygodnie, ja będąc w szpitalu miałam akurat tygodniowe zwolnienie od gina (dostałam w dniu, w którym trafiłam do szpitala), miało być 100% płatne, literka B, ale nie miałam zaświadczenia, więc było 80% płatne, po zwolnieniu poszłam do swojego gina i dostałam jeszcze na tydzień i to był koniec. w pracy nie upominałam się o 100% bo wtedy już w ciąży nie byłam i nie chciałam rozdrapywać tematu.

tzw macierzyński o którym piszesz (swoją drogą "idealna" nazwa) przysługuje po urodzeniu martwego dziecka, czyli po urodzeniu dziecka po chyba 22 tygodniu ciąży. nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że przysługuje on w wymiarze 56 dni.

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Słuchajcie, ja nie znalazłam nigdzie, że jak dziecko ma ZD to można usnąć. Podeślecie jakieś źródło?
Znalazłam, że jeśli jest tak chore, że po urodzeniu nie będzie w stanie przeżyć, to wtedy możliwa jest aborcja.
kiedyś czytałam artykuł chyba w wysokich obcasach, nie pamiętam, czytałam go w pracy i chciało mi się ryczeć. ale wg niego ZD jest ciężkim uszkodzeniem i tak, można.

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
Wczoraj widziałam jak matka przyprowadziła synka, który mocno kaszlał i to takim wykrztuśnym kaszlem :/ Zaraził mi Julkę
z takim podejściem rodziców nie da się walczyć. ja w pracy mam młodzież, ale problem ten sam, przyjeżdżają chore, a antybiotykami a rodzice nie myślą, że w jednym pokoju mieszka np. 4 osoby, na piętrze 50 i o zarażenie się nie trudno. dodatkowy problem - siedzi w placówce, do szkoły nie idzie, więc po co siedzi? tyle się tłumaczy, żeby chorych zostawiać w domu, ale co roku ten sam problem. już nie wspomnę o grypach żołądkowych, kiedyś szła pokojami, dobrze, że święta były na dniach bo byłaby masakra.

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
przyszłam sie pożegnać z tym wątkiem, jutro prawdopodobnie ide do szpitala na zabieg. Nie wiem jak u was, ale mi powiedzieli ze nawet kilka dni moge lezec tam
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
mam tylko nadzieję że będę tam 1 dzień, no max 2 dni, bo psychicznie tego nie zniosę leżąc na sali z innymi ciężarnymi wiec niech los będzie dla mnie chociaż na tyle łaskawy i w 1 dzień niech wszystko załatwią
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
mi moj lekarz powiedział, ze zrobia mi jeszcze raz wszystkie badanie, zbierze sie komisja, podejmie decyzje i pewnie dadzą mi najpierw tabletke i czekanie.... jak nie zadziała to mechanicznie....wątpie zeby w 1 dzien sie wyrobili
nie chce tam być i lezec z innymi kobietami, chce szybko do domu musze szybko poszukać kogos do opieki nad psami
strasznie mi przykro wiem, że nie będą to dla Ciebie łatwe dni.. pamiętam swoje dni w szpitalu.. trzymaj się.

napiszę Ci jak było u mnie/co zaobserwowałam w szpitalu. przy poronieniu leży się kilka dni. my leżałyśmy na ginekologii chirurgicznej (nie na patologii ciąży!), wszystkie w podobnej sytuacji: poronienie samoistne, plamienie we wczesnej ciąży, podejrzenie ciąży pozamacicznej. najpierw robili badania - bety, usg, za 2 dni powtórka. jak mieli pewność, że dziecko nie żyje to dopiero zabieg, bez tabletek. z tego co wiem tabletka ma spowodować poronienie samoistne, wywołać skurcze(?), ale to może trwać długo, albo dają tabletki na rozszerzenie szyjki. tam gdzie ja leżałam nie dawali tabletek, robili zabieg w znieczuleniu ogólnym, dziewczyna po południu miała zabieg, następnego dnia rano wyszła do domu. ja poroniłam sama, trzymali mnie 4 dni, jak przestawałam krwawić a beta bardzo spadła wypisali do domu, czyli poza badaniami nic mi nie robili.

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
niestety, dołączam sie

zarodek jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu, nie ma żadnych szans... jeszcze dziś jadę po skierowanie do szpitala no i zabieg...

pytałam się, jak to możliwe skoro nie plamie, nie krwawie... usłyszałam, że po prostu poziom hormonów jest nadal wysoki i on to wszystko trzyma... pęcherz ciążowy mi rośnie, ciałko żółte też, macica się nadal powiększa - tak jak w normalnej ciąży, tylko dzidziuś nie rośnie ;(

trochę się już ogarnęłam, ale na usg pojechałam sama i sama z niego wróciłam -nawet nie wiem jak jechałam.... było ciężko, ale odebrałam moją Myśkę ze żłobka no i ten jej roześmiany pyszczek sprawił, że trochę odetchnęłam

ale najtrudniejsze przede mną - szpital
również bardzo mi przykro.. szpital to paskudne miejsce jak idzie się tam w takim celu.. trzymaj się..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:58   #3352
Dragusia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
przyszłam sie pożegnać z tym wątkiem, jutro prawdopodobnie ide do szpitala na zabieg. Nie wiem jak u was, ale mi powiedzieli ze nawet kilka dni moge lezec tam
kochana strasznie mi przykro
Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
co do tabletki w pl chyba taka jest praktyka, żeby najpierw dawać tabletki w przypadku pierworódek.
ta tabletka to jest na rozszerzenie szyjki żeby sami nie musieli ją za bardzo ruszać
Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
niestety, dołączam sie

zarodek jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu, nie ma żadnych szans... jeszcze dziś jadę po skierowanie do szpitala no i zabieg...

pytałam się, jak to możliwe skoro nie plamie, nie krwawie... usłyszałam, że po prostu poziom hormonów jest nadal wysoki i on to wszystko trzyma... pęcherz ciążowy mi rośnie, ciałko żółte też, macica się nadal powiększa - tak jak w normalnej ciąży, tylko dzidziuś nie rośnie ;(

ale najtrudniejsze przede mną - szpital
kochana strasznie mi przykro
u mnie to bylo tak ze ja na pierwsze usg poszłam w 8 tyg a zarodek był na 5tydzien. i dopiero dzień po wizycie zaczełam krwawić wiec też 3 tyg było niby dobrze.
Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
już chyba wyczerpałyśmy limit aniołkowych mam na ten wątek, co?
mam taką nadzieję że juz koniec.
ja mam jutro wizyte i juz się boję
__________________

Dragusia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 13:59   #3353
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
ojejj.. wlasnie tego sie boje, przezdszkola i chorob..

no kurcze jak mozna przyprowadzic i zostawic chore dziecko w przedszkolu, ktore moze zarazic inne
No dokładnie, nie wiem jak można :/

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Taaa a drugi przypadek to łażenie chorym do pracy i roznoszenie. Też masakra. No ale z dziećmi to już w ogóle, bezmyślność pełna.
z pracą też dobrze to znam :/

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
o

strasznie smutny jest ten nasz watek już tyle aniołków
Też to zauważyłam ;(

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
niestety, dołączam sie

zarodek jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu, nie ma żadnych szans... jeszcze dziś jadę po skierowanie do szpitala no i zabieg...

pytałam się, jak to możliwe skoro nie plamie, nie krwawie... usłyszałam, że po prostu poziom hormonów jest nadal wysoki i on to wszystko trzyma... pęcherz ciążowy mi rośnie, ciałko żółte też, macica się nadal powiększa - tak jak w normalnej ciąży, tylko dzidziuś nie rośnie ;(

trochę się już ogarnęłam, ale na usg pojechałam sama i sama z niego wróciłam -nawet nie wiem jak jechałam.... było ciężko, ale odebrałam moją Myśkę ze żłobka no i ten jej roześmiany pyszczek sprawił, że trochę odetchnęłam

ale najtrudniejsze przede mną - szpital
Natalko jesteśmy z Tobą, trzymaj się.

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
....trzeba przez to przejść... może to trwać w kółko...-aż wszystkie się uodpornią....
moje dzieci jak zaczynały to każde z nich ok.tygodnia pochorowało i spokój....ale nie raz zdarzało się,że dzieci przychodziły obłożnie chore-i to na pierwszy rzut oka -zasmarkane,z kaszlem jak u grużlika, albo w połowie zajęć wymiotujące....jedna z wychowawczyń opowiadała mi ,że zdarzyło się nawet ,że matka przyprowadziła dziecko chore i kazała jej podawać antybiotyk!!!-oczywiście dziecka nie przyjęli...ale co za pomysły..?W przedszkolu moich dzieci kryzys był na początku tego roku tak od lutego do kwietnia....grupy liczące 12 dzieci -obecnośćdo 3!i tak się wymieniali....do tego wychowawczynie także chorowały-było wszystko-pełen mix-przeziębienia,zapal.oskrz eli,zapal.płuc,grypa żołądkowa,płonnica i różyczka....moją małą dopadło zap.oskrzeli ,płuc,a potem oskrzeli-w każdym razie do teraz ma inchalacje.....
U nas w przedszkolu jest 27dzieci w jednej grupie :/
Ciekawe czy tylko Julka chora
Dzięki Ci za tego posta
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 14:00   #3354
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
No aż sprawdziłam u nas mamy 8 aniołkowych Mam, w styczniowym - 5, w listopadowych 6 ale tam aż 3 dziewczyny w 14 tc a jednak nawet w 16..., we wrześniowym 8 ... hmmm sporo..
weź pod uwagę, że nie we wszystkich wątkach dziewczyny wpisują wszystkie aniołkowe mamy. ja byłam w listopadowych, wprawdzie krótko, ale byłam. nikt mnie nie wpisał. myślę, że jest więcej pominiętych dziewczyn, które wcześnie straciły maleństwa.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 14:03   #3355
Dragusia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
To ja chciałam wprowadzić do tego wesoły element.
Przeglądając dzisiaj zdjęcia, znalazłam jedno robione 3 tygodnie przed porodem.
Gotowe na to, co nas czaka?
fajny!
__________________

Dragusia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 14:06   #3356
Maluda2112
Raczkowanie
 
Avatar Maluda2112
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań/Wałcz
Wiadomości: 270
GG do Maluda2112
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
Właśnie zadzwonili z kliniki i zmienili mi termin usg z piątku na sobotę
Dodatkowy dzień stresu...

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------



Dasz radę!
Rodzice często miękną, jak się dowiadują o wnukach

Wiesz u mnie o tyle jest fajne że moja młodsza sisi została mamą miesiąc temu więc myślę że tatko mój przyjmię to teraz lepiej
__________________
Iść ciągle iść w stronę słońca ....
21,04,2013 zostałam mamą

Synek Kacper
Maluda2112 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 14:09   #3357
czarny flamaster
Zadomowienie
 
Avatar czarny flamaster
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: ze swojego pokoju
Wiadomości: 1 116
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Śliczny ten brzuszek Nie mogę się doczekać, aż u mnie się taki pojawi.
Garnek zupy pomidorowej stoi u mnie w kuchni. Moja ciążowa obsesja )

Dziewczyny, trzymam za Was kciuki. Oby wszystko dobrze się skończyło
__________________
...mówi się "trudno" i płynie się dalej..

27.11.2009 - pierwsza randka
02.08.2012 - nasz ślub
25.03.2013 - me + you = Sławek
czarny flamaster jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 14:09   #3358
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
To ja chciałam wprowadzić do tego wesoły element.
Przeglądając dzisiaj zdjęcia, znalazłam jedno robione 3 tygodnie przed porodem.
Gotowe na to, co nas czaka?
Ślicznie, chyba minimalnie przytyłaś w ciąży !

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
ta tabletka to jest na rozszerzenie szyjki żeby sami nie musieli ją za bardzo ruszać
no możliwe, nie znam się na tym totalnie, coś mi się obiło o uszy tylko, że tak próbują najpierw.

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
weź pod uwagę, że nie we wszystkich wątkach dziewczyny wpisują wszystkie aniołkowe mamy. ja byłam w listopadowych, wprawdzie krótko, ale byłam. nikt mnie nie wpisał. myślę, że jest więcej pominiętych dziewczyn, które wcześnie straciły maleństwa.
no możliwe, że nie wszystkie, część też może nie dawać znać, co i jak tylko po prostu znika z wątku, no dużo tego i tak wd mnie.
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 14:09   #3359
Maluda2112
Raczkowanie
 
Avatar Maluda2112
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań/Wałcz
Wiadomości: 270
GG do Maluda2112
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
Cześć ...moja córka na 9 poszła do przedszkola a z syn czeka na szkołę...wyobrażacie to sobie - pierwsza klasa i idą na 12.30...masakra....


...jejku masakra....nie byłabym wstanie oglądać....


...zadbaj o to aby tata dowiedział się od Ciebie-a reakcji się nie bój-nawet jak niezbyt entuzjastycznie podejdzie do tego napewno potem będzie się cieszyć.Ja niestety skopałam z moim Tatą-też się bałam przy pierwszym...i nie zdążyłam powiedzieć bo mój Teściu mnie ubiegł...teraz przy trzecim było to samo-tzn.oczywiście nie bałam się ale chciałam poczekać do 3 mies.i nikomu nic nie mówić ,mój teść się dowiedział (nie ode mnie) i znowu wszystko spieprzył...powiedział mojemu Tacie.Ale było mu przykro-a mi głupio no nie powiem co bym zrobiła najchętniej teściowi....
A tak ogólnie to tatusiowie zawsze widzą swoje dorosłe córki jako jeszcze małe dziewczynki i pewnie dziwią się ,że one już chcą,mają,będą mieć dziecko-przecież same są jeszcze dziećmi....mój tata pewnie myśli,że to było za każdym razem niepokalane poczęcie.......:brzydal :


...oj biedna....a to zaczęła teraz pierwszy raz chodzić???


...

Ja to jestem córeczka tatusia więc może się trochę wystraszyć że jego kochana córcia będzie mamą
__________________
Iść ciągle iść w stronę słońca ....
21,04,2013 zostałam mamą

Synek Kacper
Maluda2112 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-05, 14:10   #3360
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
O, łaał! Ślicznie!
Jak to zrobiłaś, że tylko brzuch Ci urósł? Ja już czuję się gruba, wszędzie, nie tylko na brzuchu

Piękne widoki nas czekają, nie ma co ;D
Przytyłam w ciąży 17 kg. I na tym zdjęciu widać, że wszędzie. Normalnie ręce mam jak anorektyczka, a tu wisi coś. I mega cellulit mi się pojawia w ciąży - już się zaczęło.



Jej - tak bym chciała, żebyśmy wszystkie doczekały tych mega brzuchów i super szczęśliwych i szybkich porodów.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.