Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-06, 10:05   #1081
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

dziewczyny bardzo dziekuje za mile slowa, nie mam sie z kim podzielic tym co czuje... rozpieraja mnie 2 skrajne emocje, nie potrafie cieszyc sie z tego ze jestem juz zona, czekalam na to rok, ciagle gdy wracam do slubu przypomina mi sie przeddzien to co sie stalo i sam dzien jak sie rozpoczal- bycie w szpitalu. kiedy moj pierwszy gin pow ze mam sie jak najszybciej zapisac na usg bo niewiadomo czy bije serce ja w ogole o tym nie myslalam, bo nigdy nie mialam porbloemow zdrowotnych, a tutaj w jednej chwili zawalilo mi sie wszystko, plany na przyszly rok, ze w wkajacje juz w trojke pojedziemy gdzies, ze niedlugo bedzie widac brzuszek, nawet kiedy dowiedzialam sie ze agniweszka popielewicz jest w ciazy to fajnie bo w tym samym okresie urodzimy itp, dzis widzialam jej zdjecia z tutulem ANIGESZKA P pokazala brzuszek to mnie strasznie zdolowalo wiem ze to glupie ale takie wspomnienia itp bola, plany ze wszystkim powiemy po slubie.....
chcielibysmy zaczac starania po pierwszej @ i zobaczymy co lekarz pwoei, czy nie ma zadnych przeciwskazan, z drugiej str boje sie ze moglabym to samo znow przechodzic, nie w takich okolicznosciach ze slub itp ale ze moglabym stracic moj skarb ;( tylko moi najblizsi wiedza ze bylam w ciazy i poronilam, inni goscie nie wiedzieli, chociaz jak dalam zwolnienei z pracy najpierw na ciaze a pozniej zostalo zmienione na 80% to w pracy beda gadac i sie inni dowiedza... boje sie tez pytan niezrecznych.
najgrosze bylo na weselu kiedy goscie skladali zyczenia i co druga osoba mowila ze jak najszybciej dzieki itp, zabolalo mnie to, ale wiem ze oni nie byli swiadomi niczego....
Dzewczyny trzymajcie sie, czy ktoras tez zaczyna starac sie po @ ?
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 10:19   #1082
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
dziewczyny bardzo dziekuje za mile slowa, nie mam sie z kim podzielic tym co czuje... rozpieraja mnie 2 skrajne emocje, nie potrafie cieszyc sie z tego ze jestem juz zona, czekalam na to rok, ciagle gdy wracam do slubu przypomina mi sie przeddzien to co sie stalo i sam dzien jak sie rozpoczal- bycie w szpitalu. kiedy moj pierwszy gin pow ze mam sie jak najszybciej zapisac na usg bo niewiadomo czy bije serce ja w ogole o tym nie myslalam, bo nigdy nie mialam porbloemow zdrowotnych, a tutaj w jednej chwili zawalilo mi sie wszystko, plany na przyszly rok, ze w wkajacje juz w trojke pojedziemy gdzies, ze niedlugo bedzie widac brzuszek, nawet kiedy dowiedzialam sie ze agniweszka popielewicz jest w ciazy to fajnie bo w tym samym okresie urodzimy itp, dzis widzialam jej zdjecia z tutulem ANIGESZKA P pokazala brzuszek to mnie strasznie zdolowalo wiem ze to glupie ale takie wspomnienia itp bola, plany ze wszystkim powiemy po slubie.....
chcielibysmy zaczac starania po pierwszej @ i zobaczymy co lekarz pwoei, czy nie ma zadnych przeciwskazan, z drugiej str boje sie ze moglabym to samo znow przechodzic, nie w takich okolicznosciach ze slub itp ale ze moglabym stracic moj skarb ;( tylko moi najblizsi wiedza ze bylam w ciazy i poronilam, inni goscie nie wiedzieli, chociaz jak dalam zwolnienei z pracy najpierw na ciaze a pozniej zostalo zmienione na 80% to w pracy beda gadac i sie inni dowiedza... boje sie tez pytan niezrecznych.
najgrosze bylo na weselu kiedy goscie skladali zyczenia i co druga osoba mowila ze jak najszybciej dzieki itp, zabolalo mnie to, ale wiem ze oni nie byli swiadomi niczego....
Dzewczyny trzymajcie sie, czy ktoras tez zaczyna starac sie po @ ?

Kochana jakby Ci to napisac...przezyłam dokładnie to co Ty...ja poroniłam na 13 dni przed slubem..tylko tyle, ze krwawiłam jeszcze ostro prze kolejnych 10 dni. Poroniłam samoistnie w 9 t.c moj maluszek wpadł do kibelka...
Wiem co znaczy łączyć najpiekniejszy dzień zycia z najgorszym przezyciem...bo ja czułam sie zagubiona, szczesliwa i jednoczesnie najsmutniejsza osoba na swicie!
U mnie 90 % wesela wiedziało co sie stało i dlatego(chyba) nie było takich życzeń. Bawilismy sie świetnie miomo wszystkich wylanych lez wczesniej i zaraz po slubie. Kilka dni temu minely 3 miesiace i niestety bardzo ciezko żyć i nie płakać i starać sie isć dalej..

Jeśli czujesz, że chcesz sie od arzu starać to takz rób. Ja bym sie tylko zastanowiła czy nie zrobic żadnych badań...ale ja to ja!

Czytałam Twoja histore juz wczesniej i płakałam jak dziecko...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś

Edytowane przez kooocur
Czas edycji: 2012-09-06 o 11:04
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 10:28   #1083
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Kathe Witaj doskonale wiem co czujesz, ja prosto ze swojego wesela trafiłam do szpitala z krwawieniem, a po 2 tyg straciłam mojego synka. Ciężko jest się cieszyć ze ślubu po przeżyciu takiej straty Zobaczysz jeszcze przyjdą dla Was lepsze dni
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 10:54   #1084
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

ja sie balam tego ze moge z wesela trafic od razu do szpitala, ale dzien wczesniej wszystko sie stalo, lekarz mowil, ze kilka dziewczyn mieli, ze porsto z wesela trafily z poronieniami do nich ;( to jest straszne, ja i moj Tz mamy siebie ale jest nam ciezko, wiadomo jak inni pociesza, ale u nas bol zostanie ;( za 3 tyg mam wynik badania plodu, z jakiej przyczyny, lek pow ze jesli wszystko bedzie ok to bedzie mozna od razu a jeslicos stoi na przeszkodzie to leczenie. my to dziecko planowalismy od roku, rok temu pow sobie ze od lipca tego roku wezmiemy sie do roboty, z zajsciem w ciaze nie mialam problemu bo od razu.... tz siostra tez miala niedawno slub i boje sie ze jak ona zajdzie w ciaze to po protsu bede miala mega dola i wszystko mi sie bedzie przypominac, i wyzucac dlaczego ona a ja nie? wiem ze to egoistyczne podejscie, ale nie umiem.....
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:08   #1085
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry

Kathe witaj Bardzo mi przykro. Dobrze, że do nas dołączyłaś. Tu możesz się do woli wygadać, a my na pewno zrozumiemy. Dużo sił Ci życzę

Anitaxs dziewczyny tu brały acard i heparynę w czasie ciąży i wszystko dobrze się skończyło. Nie możesz tak patrzeć na wszystko w czarnym kolorze. Bardziej bym się cieszyła z tego, że już wiesz w jakim kierunku działać, a to daje duże szanse na donoszenie zdrowej ciąży
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:17   #1086
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Kathe, Kocuurku, Ewel tak bardzo Wam współczuję...
Nigdy nie zrozumiem dlaczego tak wiele cierpienia musi znieść człowiek.
Wasze najpiękniejsze chwile w życiu - ślub, wesele zbiegły się z tak strasznie tragicznymi przeżyciami.. na samą myśl mam łzy w oczach.. tyle musiałyście przejść tyle skrajnych uczuć i emocji w jednym czasie..

Kathe niestety teraz ciężki czas dla Ciebie i Twojego męża.. przeżywacie radość ze ślubu a z drugiej strony musicie przejść przez żałobę po śmierci waszego maluszka.. Niestety będzie ciężko, chwilami pewnie nawet "za ciężko" i nic nie będzie miało sensu.. ale z czasem się to zmieni. Powoli będziesz oswajać się ze startą maluszka, chociaż ból i tęsknota nie mijają nigdy.. i starach o kolejną ciążę niestety chyba też nie mija aż do szczęśliwego porodu.. Kochana musisz być teraz dla siebie samej bardzo dobra.. nie wymagaj od siebie teraz zbyt wiele.. teraz jest czas na łzy i smutek.. z czasem poczujesz się lepiej, chociaż teraz może się to wydawać nie możliwe do osiągnięcia..

Jest taka strona www.poronienie.pl jeśli jesteś zaiteresowana to znajdziesz tam wiele informacji na temat żałoby po poronieni i tego jakie odczucia mogą się teraz pojawić w Twoim życiu. Kochana dużo siły dla Ciebie i Twojego męża.
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:17   #1087
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

No to jeszcze jedno mam pytanie, ile wczesniej zapisywałyście się na USG genetyczne? Bo nie wiem za bardzo gdzie u mnie można znaleźć wiec zapytam gina i wogole się go doradze dopiero w środe a to już bedzie równy 12tc

Anitax jest duzo watków szczegolnie na bocianie gdzie dziewczyny jechały na tym zestawie i wszystko było dobrze. Dużo osób bierze ten zestaw zapobiegawczo (ja nie wywalczylam wiec biore tylko acard).
Możesz się cieszyć ze przynajmniej znasz przyczyne i masz na nią lekarstwo.
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:21   #1088
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość

Anitaxs dziewczyny tu brały acard i heparynę w czasie ciąży i wszystko dobrze się skończyło. Nie możesz tak patrzeć na wszystko w czarnym kolorze. Bardziej bym się cieszyła z tego, że już wiesz w jakim kierunku działać, a to daje duże szanse na donoszenie zdrowej ciąży
Wiem Mega że nie powinnam się dołować, bo tak jak mówisz poznanie chociaż prawdopodobnej przyczyny # i kierunek działań na przyszłość to naprawdę bardzo dużo! Myślę, że z czasem spojrzę na to wszystko bardziej optymistycznie

A jak Ty się czujesz Mega? Jak Maluszek, daje znać o sobie? Wiem że ostatnie dni musiały być niesamowicie stresujące.. ale czy czujesz chociaż trochę ulgę i spokój teraz?
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:22   #1089
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
No to jeszcze jedno mam pytanie, ile wczesniej zapisywałyście się na USG genetyczne? Bo nie wiem za bardzo gdzie u mnie można znaleźć
moj lekarz robi je standardowo, wiec nie musialam sie specjalnie zapisywac. w poprzedniej ciazy, inny gin, tez zapisal mnie normalnie, jak na kolejna wizyte, tez standard...

badanie trzeba zrobic chyba do 14tc wiec jak lekarz zaleci bedziesz miec czas
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:38   #1090
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
A jak Ty się czujesz Mega? Jak Maluszek, daje znać o sobie? Wiem że ostatnie dni musiały być niesamowicie stresujące.. ale czy czujesz chociaż trochę ulgę i spokój teraz?
No jeszcze się nie skończył ten ciężki tydzień, dzisiaj jest dzień ciąży, w którym ostatnio małą urodziłam. I niestety mam wrażenie, że dużo lżej mi nie będzie, chociaż czuję ulgę, jak mały się rusza (ale rusza się różnie, dzisiaj prawie nic na razie :/). Pewnie do końca już będzie stres... Czekam na wtorkową wizytę, żeby mi gin powiedział, że wszystko jest ok
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:42   #1091
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
No jeszcze się nie skończył ten ciężki tydzień, dzisiaj jest dzień ciąży, w którym ostatnio małą urodziłam. I niestety mam wrażenie, że dużo lżej mi nie będzie, chociaż czuję ulgę, jak mały się rusza (ale rusza się różnie, dzisiaj prawie nic na razie :/). Pewnie do końca już będzie stres... Czekam na wtorkową wizytę, żeby mi gin powiedział, że wszystko jest ok
Meguś musi być Ci szalenie ciężko przez to przechodzić.. stres nie do wyobrażenia. Przytulam chociaż wirtualnie i oby ten dzień i tydzień szybko się skończył, byle do wtorku i oby chociaż po wizycie na chwilę zagościł spokój w Twoim sercu. Trzeba wierzyć! i jak już wcześniej pisały dziewczyny: tylko spokój może nas uratować

Trzymaj się kochana. Może zajmiesz myśli jakimś konkretnym zajęciem?
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:45   #1092
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień doberek

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość

wstawiam kolor ścian u chłopaków, reszta w przyszłym tyg jak skończą panele układać i drzwi wstawią
Fajne kolorki tak wesoło i słonecznie widzę ze masz skosy, ja też mam


Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny robiłyście to genetyczne USG? Bo ja się poważnie zastanawiam... Ile kosztowało? Było w 3d? Mogłyście wejść z partnerem?
W środę dopytam gina czy iść.. serce mi podpowiada że to dodatkowy stres... więc nie mam pojęcia co zrobię
Ja robiłam, jest to stres, ale nie wyobrażam sobie nie robić tego badania. Tak jak Alfa pisała dużo rzeczy sie tam sprawdza: czy serduszko prawidłowo zbudowane, ciągłość kręgosłupa, czy są wszystkie kończyny i paluszki itp. Nie bój się tego badania, na pewno wyjdzie dobrze
Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
witam...
poronilam 31 sierpnia, tej daty i tych chwil nigdy nie zapomne zwlaszcza, ze 1 wrzesnia mialam slub(cudowy- nie spodziewalam sie tego po tych przezychach), ogolnie czulam sie od poczatku ciazy dobrze, 27 sierpnia zaczelam 3 miesiac czyli 9 tydz. w ubiegla srode rano obudzilam sie z brazowum sluzem, przeczytalam w interneicie ze to nie jest nic zlego, pojechalam do pracy, pozniej do krawcowej na przymairki sukni slubnej... przyjechalam do domu i stwierdzilam, ze lepiej pojechac na pokogtoweie, lek pow ze moge w kazdej chwili poronic, ale zrobil mi hcg i mialam 12 tys wiec zapisal mi luteine, nie bylam na niego pewna i w czwartek pojechalam do innego gin na prywatna wizyte, on niestety pow ze mam 50 procent szans, dziecko jest za male na 9 tydz, na usg wyszlo 6. lezalam w czwartek, strasznie plakalam bo inni przygotowywli sie do wesela itp a ja? w paitek obudzilam sie z krwawieniem, zadzwonilam do gin i pow ze mam przyjechac, zrobil usg i pecherzyk jeszcze byl, a to krwawienie to byl krwiak, zrobilam hcg i spadla do 10tys nie wiedzialam co robic, bo nazajutrz wesele a moje dziecko.... pojechalam do domu i w miedzy czasie odebralam suknie slubna, juz wtedy mialam silne bole brzucha, pojechalismy do ksiedza na probostwo sie wyspowiadac, bole przeogromne i w tym czasie kiedy sie spowiadalam tracilam dziecko ;( ksiadz abrdzo zyczliwy pow ze jak w sobote bede sie zle czula to mam siedziec caly czas itp. pojechalismy do szpitala, ok 20 mialam robiony zabieg na znieczulenie ogolne czyli pod narkoza, personel byl dla mnie mily i pocieszal mnie bo wiedzieli ze mam jutro slub. cal noc nie moglam spac, myslalam jak to bedzie ze slubem i z tym ze juz nie jestem w ciazy ;( wypisali mnie po 8 i ze szpitalalod razu pojechalam do fryzjera, to byly najstraszniejsze dni w moim zyciu, czuje sie jakbym uczesniczyla w jakims dramacie ;( slub byl cudowy zero nerwow, wesele tak samo, caly czas myslalam o mojej kruszynce ;( bardzo mi jej brakuje i jest mi ciezko.
bardzo chce miec dziecko, chcialabym juz byc teraz w ciazy... wizyte mam 25 wrzesnia, zobaczymy co powie lekarz, mam andzieje ze da nam zielone swaitlko, chcialabym juz po pierwszej @, jestem gotowa na to, bardzo chce miec dziecko, bardzo....
Współczuję bardzo
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

Od kilku dni mam upiorny nerwoból w prawej (.). tragedia. ale tez dziekuje Mocy Sprawczej ze to nie w brzuchu. oszalalabym chyba.
Takim bólem może objawiać sie niedobór witaminy B.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:49   #1093
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Czekam na wtorkową wizytę, żeby mi gin powiedział, że wszystko jest ok
kochana moja jest ok. jest i juz.

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Takim bólem może objawiać sie niedobór witaminy B.
no wlasnie tez czytam o tym... ale ja wszak biore 2 razy dziennie kwas foliowy 15 mg... wszak to wit. B. na razie od koldra i kocem leze. moze wygrzeje cholerstwo... koszmar. ani spac, ani sie obrocic. lzy same leca...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:54   #1094
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Tak czytam o waszych dietach.. ech żeby mi się jeszcze chciało tak jak mi się nie chce.. np. dzisiaj w ramach mojej "diety" na śniadanie zjadłam snikersa. Super, co? Podziwiam zapał ZEBERKI i jej determinacjęmi brak motywacji, a wiem że u mnie najlepiej sprawdza się wprowadzenie aktywności fizycznej.

Może macie jakieś zestawy ćwiczeń do wykonania w domu?
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 11:56   #1095
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Anitax czarne myśli precz i nie czytaj za dużo w internecie. Na tym zestawie leków donosisz spokojnie moja historia jest bardzo podobna do Twojej, 2 ciąże obumarłe w 8 tc, serduszka biły a w 8tc przestawały badania nie potwierdziły zespołu aczkolwiek coś niedobrego działo się z moją krwią w ciąży i prawdopodobnie dochodziło do mikro zakrzepów w kosmówce dlatego zarodki obumierały. 3 ciążę miałam na tych lekach prowadzoną i oprócz plamień na początku cała ciąża była prawidłowa. U ciebie też tak będzie
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:00   #1096
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

Może macie jakieś zestawy ćwiczeń do wykonania w domu?
jestem zbyt leniwa
moj brat teraz ostro cwiczy - rowerek (60, 70 km), brzuchy, atlas pytam go dzis czy juz jest po "pompie". on na to ide na "pompe". ojciec kupil 6 ton wegla i Mlody musi to wrzucic do kotlowni :brzyda l:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:00   #1097
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
kochana moja jest ok. jest i juz.

no wlasnie tez czytam o tym... ale ja wszak biore 2 razy dziennie kwas foliowy 15 mg... wszak to wit. B. na razie od koldra i kocem leze. moze wygrzeje cholerstwo... koszmar. ani spac, ani sie obrocic. lzy same leca...
Z tego co pamiętam to chyba b12, moja koleżanka na taki ból piersi brała w zastrzykach chyba B12. Tylko ją taki ból dopadł po porodzie podczas karmienia piersią i długo cierpiała zanim ją dobrze zdiagnozowali. Po zastrzykach przestało boleć. Obserwuj może to coś innego.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:00   #1098
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Może macie jakieś zestawy ćwiczeń do wykonania w domu?
Ja ćwiczyłam 8 minutówki z youtube, na nogi, brzuch i ręce. Do tego jeździłam na rowerku godzinne dziennie. Fajne to było

Pani
wygrzewaj się.

Ja dzisiaj jakaś połamana jestem, nie wiem czy coś mnie nie bierze. Ale się nie daję, piję syrop z czosnku, miodu i cytryny i oby przeszło
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:01   #1099
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry...

Kathe strasznie mi przykro że CIę to spotkało w najmniej oczekiwanym momencie!!! Zostań z Nami pomożemy Ci stanąć na nogi....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:07   #1100
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Obserwuj może to coś innego.
w poniedzialek zapytam doktorka. choc do tego czasu bede zombie

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ale się nie daję, piję syrop z czosnku, miodu i cytryny i oby przeszło
pychotttttaaaa nie daj sie! i tez do ciepelka!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:11   #1101
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Anitax czarne myśli precz i nie czytaj za dużo w internecie.
Dziękuję Dasti. Twoja historia jest prawdziwym balsamem dla mojej duszyczki..

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
jestem zbyt leniwa
moj brat teraz ostro cwiczy - rowerek (60, 70 km), brzuchy, atlas pytam go dzis czy juz jest po "pompie". on na to ide na "pompe". ojciec kupil 6 ton wegla i Mlody musi to wrzucic do kotlowni :brzyda l:
U mnie najtrudniej zacząć, jak już się wciągnę to potem ćwiczę regularnie. Kiedyś w czasie studiów codziennie robiłam po 200 brzuszków, ale do dzisiaj niestety efekty dawno straciłam
Za to mój Tż ćwiczy namiętnie, tzn. pakuj lub pompuje jak kto woli. Mamy w domu cały sprzęt do podnoszenia ciężarów..

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ja ćwiczyłam 8 minutówki z youtube, na nogi, brzuch i ręce. Do tego jeździłam na rowerku godzinne dziennie. Fajne to było

Pani
wygrzewaj się.

Ja dzisiaj jakaś połamana jestem, nie wiem czy coś mnie nie bierze. Ale się nie daję, piję syrop z czosnku, miodu i cytryny i oby przeszło
No właśnie muszę poszukać na YT tam faktycznie jest mnóstwo zestawów.

Megi nie daj się żadnemu choróbsku!!! Walcz syropem i też się wygrzewaj. Dzisiaj, przynajmniej u mnie jest taki pierwszy mega jesienny dzień.. szaro i buru.. ale ja uwielbiam taką pogodę poważnie

---------- Dopisano o 12:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:10 ----------

Paniczko a co z Twoimi plamieniami? są czy spokój?
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:20   #1102
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Anitax czarne myśli precz i nie czytaj za dużo w internecie. Na tym zestawie leków donosisz spokojnie moja historia jest bardzo podobna do Twojej, 2 ciąże obumarłe w 8 tc, serduszka biły a w 8tc przestawały badania nie potwierdziły zespołu aczkolwiek coś niedobrego działo się z moją krwią w ciąży i prawdopodobnie dochodziło do mikro zakrzepów w kosmówce dlatego zarodki obumierały. 3 ciążę miałam na tych lekach prowadzoną i oprócz plamień na początku cała ciąża była prawidłowa. U ciebie też tak będzie

Kochana to jeszcze Ciebie się poradze. Badania bedę robic jutro bo znalazłam po 26 zł za oba przeciwciał.

Mimo wszystko chciałam an własna reke wprowadzić Acard juz teraz...strasznie sie tego boje i nie wiem co robic? U mnie było tak samo. 8 tydzien serce bije, wymiary ok a za tydzien już serduszko bić przestało.

Do tego brałam tabsy 8 lat i strasznie bolały mnie nogi pod kolanami. I jak lece samolotem to mnie strasznie bola...

U mnie sie zrobił malenki krwiaczek..niby póżniej go nie było, ale serduszko tez nie biło..

Co robić? Moj lekarz twierdzi, że sie po prostu starac!

Buuu nie wiem...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:22   #1103
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

Paniczko a co z Twoimi plamieniami? są czy spokój?
pojawiaja sie i znikaja... dzis gadalam z przyjaciolka. ona tez miala nisko lozysko i takie sensacje miala do 28 tc...
ale jak mysle o jej corci to wiem ze warto lezec
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:27   #1104
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
pojawiaja sie i znikaja... dzis gadalam z przyjaciolka. ona tez miala nisko lozysko i takie sensacje miala do 28 tc...
ale jak mysle o jej corci to wiem ze warto lezec

Kochana przynajmniej wiesz czemu plamisz. Teraz trzeba leżeć i odpoczywać..przecież to nic złego. Wiem, bo tez miałam wyrzuty sumienia, ze leze ale teraz wiem, że nastepnym razem nie będę miał takich mysli!

Leż i pachnij - wiem potwarzam się
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:30   #1105
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

czy po # bierzecie kwas foliowy nieprzerwanie?
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:33   #1106
ewccik
Zadomowienie
 
Avatar ewccik
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
Dzewczyny trzymajcie sie, czy ktoras tez zaczyna starac sie po @ ?
ja i chyba Agi_82
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm
13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm
ewccik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:33   #1107
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
czy po # bierzecie kwas foliowy nieprzerwanie?

Ja z buntu przez jakiś czas nie brałam, ale jesli chcesz sie starć po pierwszej @ to bierz cały czas
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:35   #1108
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
czy po # bierzecie kwas foliowy nieprzerwanie?
Tak, zdecydowanie. Zwłaszcza ze planujesz szybkie starania
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:39   #1109
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
ja i chyba Agi_82
lekarz nie widzi przeciwskazan?

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

a L4 jak dlugo macie? mi gin dal do 25
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-06, 12:48   #1110
ewccik
Zadomowienie
 
Avatar ewccik
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
lekarz nie widzi przeciwskazan?

lekarz powiedział że mogę od razu, położna żeby odczekać 4 m-ce
ja nie mam czasu i siły czekać, tym bardziej że co lekarz to inna opinia

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
a L4 jak dlugo macie? mi gin dal do 25
ja miałam tylko tydzień, trochę krótko
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm
13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm
ewccik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.