|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1081 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
dziewczyny bardzo dziekuje za mile slowa, nie mam sie z kim podzielic tym co czuje... rozpieraja mnie 2 skrajne emocje, nie potrafie cieszyc sie z tego ze jestem juz zona, czekalam na to rok, ciagle gdy wracam do slubu przypomina mi sie przeddzien to co sie stalo i sam dzien jak sie rozpoczal- bycie w szpitalu. kiedy moj pierwszy gin pow ze mam sie jak najszybciej zapisac na usg bo niewiadomo czy bije serce ja w ogole o tym nie myslalam, bo nigdy nie mialam porbloemow zdrowotnych, a tutaj w jednej chwili zawalilo mi sie wszystko, plany na przyszly rok, ze w wkajacje juz w trojke pojedziemy gdzies, ze niedlugo bedzie widac brzuszek, nawet kiedy dowiedzialam sie ze agniweszka popielewicz jest w ciazy to fajnie bo w tym samym okresie urodzimy itp, dzis widzialam jej zdjecia z tutulem ANIGESZKA P pokazala brzuszek to mnie strasznie zdolowalo
wiem ze to glupie ale takie wspomnienia itp bola, plany ze wszystkim powiemy po slubie.....chcielibysmy zaczac starania po pierwszej @ i zobaczymy co lekarz pwoei, czy nie ma zadnych przeciwskazan, z drugiej str boje sie ze moglabym to samo znow przechodzic, nie w takich okolicznosciach ze slub itp ale ze moglabym stracic moj skarb ;( tylko moi najblizsi wiedza ze bylam w ciazy i poronilam, inni goscie nie wiedzieli, chociaz jak dalam zwolnienei z pracy najpierw na ciaze a pozniej zostalo zmienione na 80% to w pracy beda gadac i sie inni dowiedza... boje sie tez pytan niezrecznych. najgrosze bylo na weselu kiedy goscie skladali zyczenia i co druga osoba mowila ze jak najszybciej dzieki itp, zabolalo mnie to, ale wiem ze oni nie byli swiadomi niczego.... Dzewczyny trzymajcie sie, czy ktoras tez zaczyna starac sie po @ ? |
|
|
|
#1082 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Kochana jakby Ci to napisac...przezyłam dokładnie to co Ty...ja poroniłam na 13 dni przed slubem..tylko tyle, ze krwawiłam jeszcze ostro prze kolejnych 10 dni. Poroniłam samoistnie w 9 t.c moj maluszek wpadł do kibelka... Wiem co znaczy łączyć najpiekniejszy dzień zycia z najgorszym przezyciem...bo ja czułam sie zagubiona, szczesliwa i jednoczesnie najsmutniejsza osoba na swicie! U mnie 90 % wesela wiedziało co sie stało i dlatego(chyba) nie było takich życzeń. Bawilismy sie świetnie miomo wszystkich wylanych lez wczesniej i zaraz po slubie. Kilka dni temu minely 3 miesiace i niestety bardzo ciezko żyć i nie płakać i starać sie isć dalej.. Jeśli czujesz, że chcesz sie od arzu starać to takz rób. Ja bym sie tylko zastanowiła czy nie zrobic żadnych badań...ale ja to ja! Czytałam Twoja histore juz wczesniej i płakałam jak dziecko...
Edytowane przez kooocur Czas edycji: 2012-09-06 o 11:04 |
|
|
|
|
#1083 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Kathe Witaj
doskonale wiem co czujesz, ja prosto ze swojego wesela trafiłam do szpitala z krwawieniem, a po 2 tyg straciłam mojego synka. Ciężko jest się cieszyć ze ślubu po przeżyciu takiej straty Zobaczysz jeszcze przyjdą dla Was lepsze dni |
|
|
|
#1084 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
ja sie balam tego ze moge z wesela trafic od razu do szpitala, ale dzien wczesniej wszystko sie stalo, lekarz mowil, ze kilka dziewczyn mieli, ze porsto z wesela trafily z poronieniami do nich ;( to jest straszne, ja i moj Tz mamy siebie ale jest nam ciezko, wiadomo jak inni pociesza, ale u nas bol zostanie ;( za 3 tyg mam wynik badania plodu, z jakiej przyczyny, lek pow ze jesli wszystko bedzie ok to bedzie mozna od razu a jeslicos stoi na przeszkodzie to leczenie. my to dziecko planowalismy od roku, rok temu pow sobie ze od lipca tego roku wezmiemy sie do roboty, z zajsciem w ciaze nie mialam problemu bo od razu.... tz siostra tez miala niedawno slub i boje sie ze jak ona zajdzie w ciaze to po protsu bede miala mega dola i wszystko mi sie bedzie przypominac, i wyzucac dlaczego ona a ja nie? wiem ze to egoistyczne podejscie, ale nie umiem.....
|
|
|
|
#1085 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzień dobry
Kathe witaj Bardzo mi przykro. Dobrze, że do nas dołączyłaś. Tu możesz się do woli wygadać, a my na pewno zrozumiemy. Dużo sił Ci życzę Anitaxs dziewczyny tu brały acard i heparynę w czasie ciąży i wszystko dobrze się skończyło. Nie możesz tak patrzeć na wszystko w czarnym kolorze. Bardziej bym się cieszyła z tego, że już wiesz w jakim kierunku działać, a to daje duże szanse na donoszenie zdrowej ciąży
__________________
|
|
|
|
#1086 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Kathe, Kocuurku, Ewel tak bardzo Wam współczuję...
Nigdy nie zrozumiem dlaczego tak wiele cierpienia musi znieść człowiek. Wasze najpiękniejsze chwile w życiu - ślub, wesele zbiegły się z tak strasznie tragicznymi przeżyciami.. na samą myśl mam łzy w oczach.. tyle musiałyście przejść Kathe niestety teraz ciężki czas dla Ciebie i Twojego męża.. przeżywacie radość ze ślubu a z drugiej strony musicie przejść przez żałobę po śmierci waszego maluszka.. Niestety będzie ciężko, chwilami pewnie nawet "za ciężko" i nic nie będzie miało sensu.. ale z czasem się to zmieni. Powoli będziesz oswajać się ze startą maluszka, chociaż ból i tęsknota nie mijają nigdy.. i starach o kolejną ciążę niestety chyba też nie mija aż do szczęśliwego porodu.. Kochana musisz być teraz dla siebie samej bardzo dobra.. nie wymagaj od siebie teraz zbyt wiele.. teraz jest czas na łzy i smutek.. z czasem poczujesz się lepiej, chociaż teraz może się to wydawać nie możliwe do osiągnięcia.. Jest taka strona www.poronienie.pl jeśli jesteś zaiteresowana to znajdziesz tam wiele informacji na temat żałoby po poronieni i tego jakie odczucia mogą się teraz pojawić w Twoim życiu. Kochana dużo siły dla Ciebie i Twojego męża. |
|
|
|
#1087 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
No to jeszcze jedno mam pytanie, ile wczesniej zapisywałyście się na USG genetyczne? Bo nie wiem za bardzo gdzie u mnie można znaleźć wiec zapytam gina i wogole się go doradze dopiero w środe a to już bedzie równy 12tc
![]() Anitax jest duzo watków szczegolnie na bocianie gdzie dziewczyny jechały na tym zestawie i wszystko było dobrze. Dużo osób bierze ten zestaw zapobiegawczo (ja nie wywalczylam wiec biore tylko acard). Możesz się cieszyć ze przynajmniej znasz przyczyne i masz na nią lekarstwo. |
|
|
|
#1088 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
A jak Ty się czujesz Mega? Jak Maluszek, daje znać o sobie? Wiem że ostatnie dni musiały być niesamowicie stresujące.. ale czy czujesz chociaż trochę ulgę i spokój teraz? |
|
|
|
|
#1089 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
badanie trzeba zrobic chyba do 14tc wiec jak lekarz zaleci bedziesz miec czas
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1090 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
No jeszcze się nie skończył ten ciężki tydzień, dzisiaj jest dzień ciąży, w którym ostatnio małą urodziłam. I niestety mam wrażenie, że dużo lżej mi nie będzie, chociaż czuję ulgę, jak mały się rusza (ale rusza się różnie, dzisiaj prawie nic na razie :/). Pewnie do końca już będzie stres... Czekam na wtorkową wizytę, żeby mi gin powiedział, że wszystko jest ok
__________________
|
|
|
|
#1091 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Trzymaj się kochana. Może zajmiesz myśli jakimś konkretnym zajęciem? |
|
|
|
|
#1092 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzień doberek
![]() Cytat:
tak wesoło i słonecznie ![]() Cytat:
Cytat:
Takim bólem może objawiać sie niedobór witaminy B.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*] Aniołek (11-2010)[*] Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy.... |
|||
|
|
|
#1093 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
kochana moja jest ok. jest i juz.
no wlasnie tez czytam o tym... ale ja wszak biore 2 razy dziennie kwas foliowy 15 mg... wszak to wit. B. na razie od koldra i kocem leze. moze wygrzeje cholerstwo... koszmar. ani spac, ani sie obrocic. lzy same leca...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1094 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Tak czytam o waszych dietach.. ech żeby mi się jeszcze chciało tak jak mi się nie chce.. np. dzisiaj w ramach mojej "diety" na śniadanie zjadłam snikersa. Super, co?
mi brak motywacji, a wiem że u mnie najlepiej sprawdza się wprowadzenie aktywności fizycznej. Może macie jakieś zestawy ćwiczeń do wykonania w domu? |
|
|
|
#1095 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Anitax czarne myśli precz i nie czytaj za dużo w internecie. Na tym zestawie leków donosisz spokojnie
badania nie potwierdziły zespołu aczkolwiek coś niedobrego działo się z moją krwią w ciąży i prawdopodobnie dochodziło do mikro zakrzepów w kosmówce dlatego zarodki obumierały. 3 ciążę miałam na tych lekach prowadzoną i oprócz plamień na początku cała ciąża była prawidłowa. U ciebie też tak będzie
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*] Aniołek (11-2010)[*] Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy.... |
|
|
|
#1096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
jestem zbyt leniwa
![]() moj brat teraz ostro cwiczy - rowerek (60, 70 km), brzuchy, atlas pytam go dzis czy juz jest po "pompie". on na to ide na "pompe". ojciec kupil 6 ton wegla i Mlody musi to wrzucic do kotlowni ![]() :brzyda l:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1097 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Z tego co pamiętam to chyba b12, moja koleżanka na taki ból piersi brała w zastrzykach chyba B12. Tylko ją taki ból dopadł po porodzie podczas karmienia piersią i długo cierpiała zanim ją dobrze zdiagnozowali. Po zastrzykach przestało boleć. Obserwuj może to coś innego.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*] Aniołek (11-2010)[*] Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy.... |
|
|
|
#1098 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Ja ćwiczyłam 8 minutówki z youtube, na nogi, brzuch i ręce. Do tego jeździłam na rowerku godzinne dziennie. Fajne to było
![]() Pani Ja dzisiaj jakaś połamana jestem, nie wiem czy coś mnie nie bierze. Ale się nie daję, piję syrop z czosnku, miodu i cytryny i oby przeszło
__________________
|
|
|
|
#1099 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzień dobry...
Kathe strasznie mi przykro że CIę to spotkało w najmniej oczekiwanym momencie!!! Zostań z Nami pomożemy Ci stanąć na nogi....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#1100 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
![]() pychotttttaaaa nie daj sie! i tez do ciepelka!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1101 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dziękuję Dasti. Twoja historia jest prawdziwym balsamem dla mojej duszyczki..
Cytat:
![]() Za to mój Tż ćwiczy namiętnie, tzn. pakuj lub pompuje jak kto woli. Mamy w domu cały sprzęt do podnoszenia ciężarów.. Cytat:
Megi nie daj się żadnemu choróbsku!!! Walcz syropem i też się wygrzewaj. Dzisiaj, przynajmniej u mnie jest taki pierwszy mega jesienny dzień.. szaro i buru.. ale ja uwielbiam taką pogodę poważnie---------- Dopisano o 12:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:10 ---------- Paniczko a co z Twoimi plamieniami? są czy spokój? |
||
|
|
|
#1102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Kochana to jeszcze Ciebie się poradze. Badania bedę robic jutro bo znalazłam po 26 zł za oba przeciwciał. Mimo wszystko chciałam an własna reke wprowadzić Acard juz teraz...strasznie sie tego boje i nie wiem co robic? U mnie było tak samo. 8 tydzien serce bije, wymiary ok a za tydzien już serduszko bić przestało. Do tego brałam tabsy 8 lat i strasznie bolały mnie nogi pod kolanami. I jak lece samolotem to mnie strasznie bola... U mnie sie zrobił malenki krwiaczek..niby póżniej go nie było, ale serduszko tez nie biło.. Co robić? Moj lekarz twierdzi, że sie po prostu starac! Buuu nie wiem... |
|
|
|
|
#1103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
pojawiaja sie i znikaja... dzis gadalam z przyjaciolka. ona tez miala nisko lozysko i takie sensacje miala do 28 tc... ale jak mysle o jej corci to wiem ze warto lezec
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1104 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Kochana przynajmniej wiesz czemu plamisz. Teraz trzeba leżeć i odpoczywać..przecież to nic złego. Wiem, bo tez miałam wyrzuty sumienia, ze leze ale teraz wiem, że nastepnym razem nie będę miał takich mysli! Leż i pachnij - wiem potwarzam się
|
|
|
|
|
#1106 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
ja i chyba Agi_82
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm 13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm |
|
|
|
#1107 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Ja z buntu przez jakiś czas nie brałam, ale jesli chcesz sie starć po pierwszej @ to bierz cały czas |
|
|
|
#1108 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Tak, zdecydowanie. Zwłaszcza ze planujesz szybkie starania
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1109 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
lekarz nie widzi przeciwskazan?
---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ---------- a L4 jak dlugo macie? mi gin dal do 25 |
|
|
|
#1110 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
lekarz powiedział że mogę od razu, położna żeby odczekać 4 m-ce ja nie mam czasu i siły czekać, tym bardziej że co lekarz to inna opinia ja miałam tylko tydzień, trochę krótko
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm 13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:52.




wiem ze to glupie ale takie wspomnienia itp bola, plany ze wszystkim powiemy po slubie.....

doskonale wiem co czujesz, ja prosto ze swojego wesela trafiłam do szpitala z krwawieniem, a po 2 tyg straciłam mojego synka. Ciężko jest się cieszyć ze ślubu po przeżyciu takiej straty Zobaczysz jeszcze przyjdą dla Was lepsze dni 






tak wesoło i słonecznie ![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
mi brak motywacji, a wiem że u mnie najlepiej sprawdza się wprowadzenie aktywności fizycznej. 

