|
|
#1951 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Edytowane przez Hopefull Czas edycji: 2012-09-11 o 22:53 |
|
|
|
|
#1952 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
|
#1953 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Z moim ex też byłam długo, prawie 6 lat i zapragnął być sam, może i się przyczyniłam kłótnią, ale problemy się rozwiązuje, a on wolał skreślić te lata.. Jesteś dzielna pewnie, że zasługujesz na kogoś lepszego !-swoją drogą no co za typ, sam Cie namawiał do wyjazdu, a tak naprawde czekal na wolną rękę, potem wyslał sms że nie tęskni... Pewnie od dawna miał tamtą kobietę na oku.... Tylko się nie zdziw jak jeszcze na kolanach będzie błagał o powrót bo się "pogubił" ![]() ---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1954 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#1955 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() też stosuję bańki , muszę się nauczyć pic zielona herbate bo nie lubie feee
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
|
#1956 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#1957 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
:rolleyes : przecież maja dobrze,znaja swoje partnerki, ich zachowania, one ich zachcianki itp a jednak to oni się glubia nie my kobiety u mnie tez zapragnol być sam...... podobno też tak uzazam ze sie problemy rozwiazuje a nie chowa glowe w piasek i ucieka ![]() ---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:35 ---------- Cytat:
![]() za to pijam czerwoną ![]() ![]()
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
||
|
|
|
#1958 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Dancefloor
Wiadomości: 28
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() a no i zielona herbatka świetnie pobudza(tylko parz ją dwie minuty, dłużej to już rozleniwia i ma gorzki smak), ja to czasem się dziwię, że jestem bez kawki a mam tyle energii i wtedy sobie przypominam faktycznie, piłam dziś zieloną ![]() teraz się rozżarłam w słodyczach ale pamiętam że pijąc zieloną przez 3 miesiace jakieś 3/4 filiżanki dziennie nie miałam ani grama cellulitu. po prostu zszedł tak o |
|
|
|
|
#1959 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
to jestem sklonna zacząć pić
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
|
#1960 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ---------- Cytat:
Mój też O tak czerwona herbatka jest super! ---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#1961 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Prawie tydzień temu rozstałam się z facetem (kolejnym, który nie umiał pokazać, że mu na mnie jednak zależy). Nie wiem, co robię źle i na czym polega ta zależność, że trafiam na samych takich.
Tzn chyba jednak wiem - jestem "za dobra", za mało wymagam, o czym napisałam poniżej. Cała rozmowa (może z wyjątkiem części, w której płakałam mówiąc mu co mi w nim nie pasuje) odbyła się w konwencji żartu ("chyba domyślasz się co chcę Ci powiedzieć?" "chcesz mnie pozbawić dziewczyny?) , ale tych żartów było trochę za dużo i nie wiedział, kiedy lepiej się zamknąć. Powiedział mi, że kiedy powiedział mi, że mnie kocha (w Anglii, kilka dni po moim "przyciśnięciu go - że jeśli nic się nie zmieni, to odejdę), to później przestraszył się tego, co sam poczuł i zaczął się wycofywać z bliskiego kontaktu - zaangażowanie (rzecz dla mnie kluczowa w związku) okazało się dla niego nie do przyjęcia... Z tego co rozmawialiśmy, wyciągnęłam też, że byłby gotowy bardziej zaangażować się w nasze spotkania, jeśli bylibyśmy tylko kolegami, a nie parą. To już kłóci mi się z jakąkolwiek logiką - wydawało mi się jednak, że ludzie bardziej angażują się w dbałość o kogo, kogo kochają, a nie tylko lubią. Spotykaliśmy się raz, góra 2 razy w tygodniu przy 9 miesiącach związku, zawsze robiliśmy to samo, on nigdy nie miał pomysłów innych niż leżenie w łóżku i oglądanie filmów... Wcześniej bałam się jakichkolwiek zmian, decyzje tego typu podejmowane były za mnie, a ja męczyłam się do końca w takich układach nie wiadomo po co. Teraz sama w końcu jakąś podjęłam - czuję się jakbym brała ster do ręki - nie umiem jeszcze do końca kierować, ale płynę w dobrym kierunku ![]() Niby dobrze to przyjął, spotkaliśmy się i pogadaliśmy nad Wisłą, potem poszliśmy jeszcze na zapiekankę, ale pod koniec zaczął mówić dziwne rzeczy, udało mu się mnie urazić, więc się pożegnaliśmy czym prędzej. Odprowadził mnie na autobus, na który musiałam poczekać AŻ 5 minut, ale nie chciał ich spędzić ze mną... Dostałam buzi w policzek i sobie poszedł. Była też oczywiście propozycja czysto seksualna "na pożegnanie", ale nie chciałam - wyszłabym od niego jeszcze bardziej zmięta emocjonalnie niż teraz jestem. Czuję się teraz jeszcze bardziej sama, niż byłam w tym związku - wtedy to była przynajmniej iluzja, że kogoś mam, teraz nie ma nic. Złapałam się na tym, że wieczorem z przyzwyczajenia chciałam do niego napisać smsa - oczywiście nie napisałam, teraz już w ogóle nie ma po co pisać. Tęsknię za kimś, kto umiałby dbać o to, co ma, doceniać to - za kim wreszcie nie musiałabym sama latać i dbać sama o to, żeby wokół latały motylki, kto wiedziałby, z czym wiąże się słowo "kocham", które okazało się tutaj gó*no warte... Obecnie nie wierzę w to, że w ogóle jest ktoś taki. Przykro mi jest i dołuje mnie najbardziej myśl, jak sobie pomyślę o tym, jak bardzo byłam dla niego nieważna - jak długo prosiłam go o jakąkolwiek zmianę, i jak długo nic z tym nie robił. Czuję ulgę i w jakimś sensie czuję się dumna z tego, że zrobiłam coś dla swojego szczęścia i samopoczucia, ale i jednocześnie tęsknię - może nie za nim, bo dla niego chyba nie byłam aż tak ważna, ale za kimś, dla kogo byłabym. Zauważyłam zmianę, a zmiana polega na tym, że coraz łatwiej mi odpowiedzieć na pytanie, czego chcę - wcześniej nie byłam wcale przekonana, że chcę związków, a jednak w nie wchodziłam, bo mimo tego, że coś mi nie pasowało, chciałam mieć kogoś bliskiego. W tym momencie nie jest mi już tak bardzo obojętne, z kim będę i myślę, że nie będzie to już wyglądać w ten sposób, że coś mi wprawdzie od początku nie pasuje, ale będę ciągnąć znajomość na siłę w stronę związku. Złożyłam najpierw swoją "reklamację" w związku (i to nie jedną - że nie pasuje mi to i tamto), reklamacja nie została uznana, potem więc zrezygnowałam z "towaru" , zwróciłam go do sklepu. I nie stała się żadna tragedia, on chyba się nie przejął - bo to już od dłuższego czasu wyglądało tak, jakbyśmy byli tylko friendsami z benefitami, a nie parą... Za bardzo zawsze brałam pod uwagę uczucia czyjeś, a za mało swoje. Najłatwiej uczyć się na przykładach z własnego życia i zasłyszaną na terapiach teorię, przerabiać na sobie w praktyce.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." Edytowane przez ulicznica Czas edycji: 2012-09-11 o 14:01 |
|
|
|
#1962 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
![]()
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#1963 | |||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 299
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Ja z kolei używałam tego Eveline 3d i odnośnie napięcia skóry była pewna różnica, ale niewielka. Cytat:
Wczoraj się spotkaliśmy. I wyszło na to, że mu wstyd, bo ja miałam rację, a nie wszyscy dookoła, że problemem nie jest związek, bo problem jest w jego głowie. Czuje się coraz gorzej, wygląda na człowieka z depresją. Nawet patrzenia w oczy unika, zachowuje się jak jakieś zastraszone zwierzątko normalnie A ci wszyscy przyjaciele, którzy tak mu doradzali, że to moja wina, teraz się od niego odsunęli, bo 'nie wiedzą, co mają mówić i co robić'. I to też go w sumie załamało, przyznał, że do tej pory uważał, że to jest licealna miłość, że to minie, a przyjaźń to coś trwałego, dopiero po fakcie zrozumiał, ile ja z nim znosiłam. Po raz 3 wziął ode mnie nr do psychologa i odezwie się, jak do niego pójdzie.
|
|||||
|
|
|
#1964 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
kryyyyzyyyyys
|
|
|
|
#1965 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
koniec z kryzysem!!!!
weź się w garść!! i to już zrób coś dla siebie!!! idź z koleżanką na piwo, do kina itp nie siedź sama w domu,aaaa jak nie masz z kim iść na spacer to wyjdź sama
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#1966 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
__________________
|
|
|
|
#1967 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
))))
Edytowane przez bulbulka Czas edycji: 2012-09-23 o 15:45 |
|
|
|
|
#1968 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
dlaczego?
__________________
|
|
|
|
|
#1969 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
|
#1970 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Witajcie
Pisałam troche z byłym ostatnio,nie chce ze mną być ale pisał ze tęskni,ze popełnił błąd,ze chciałby się spotkać.Pozniej stwierdził ze jednak już się ze mną spotkać nie chce bo on się zakochuje z dnia na dzień.Jest z nowa dziewczyna 4 miesiące.Przekreslil 8 lat ze mną,zostawił mnie i po 2 miesiącach miał już nowa dziewczynę.Mija prawie rok jak się rostalismy,a ja nadal sama. Ostatnio jakiś czas spotykałam starego kolegę na imprezach,latał za mną i prosił żebym z nim w parku piwko wypija,zgodziłam się,odprowadzil do domu,pocalowal i zapytał czy bym chciała z nim coś bez zobowiązań.Nie zgodziłam się,pozniej wyslal mi zaproszenie na Facbooku no i okazało się ze ma dziewczynę już długo i dziecko mu się nie dawno urodziło ![]() Napisałam mu kilka zdań na ten temat,co o nim sadze a on do mnie z tekste ze mu robię wymowki,i zachowuje się jak młoda gowniara ![]() Bo na imprezie powinnam szukać zabawy a nie miłości tak jak on ![]() Jak ja mam zaufać komuś jak trafiam na takich typkow ? Koleżanki jakoś maja większe szczęście ode mnie ![]() Mi chyba pisana samotność |
|
|
|
#1971 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
wypiłam zieloną herbatę
zaczniemy od jednej filiżanki dziennie a potem się zobaczy co dalej i eks się odezwał tzn napisał emaila w którym przesłał moje cv o które prosiłam oraz napisał że teraz nie ma czasu żeby się ze mną spotkać jak znajdzie to się odezwie. Napisał tez że mamy pięknego kota.
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#1972 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 162
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
dziś uśmiech z twarzy mi nie schodzi chce mi się życ kurde wiecie co trzeba dążyć do swoich marzen jak się spelniaja, coś sie w tym kierunku dzieje to az chce sie skakac z radoscikobietki radosci i szczescia )) cieszmy sie tym co mamy, ze mamy chleb kochane, w innych krajach nawet tego nie maja jak i u nas w PL jest jak jest .. kochane pomagajmy innym, ciesmzy sie tym co mamy i zyjmy chwila sciskam wszystkie naraz ![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
#1973 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() a koledze dobrze powiedziałaś bo co sobie myślał że Ty taka łatwa do łóżka i tyle , bezczelny !!!
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
|
#1974 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1975 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
nie wiem co on chce ...---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ---------- ZASADA NUMER 35 Mężczyzn intryguje to, nad czym nie są w stanie zapanować. ZASADA NUMER 42 Mężczyźni słyszą to, co widzą. ZASADA NUMER 46 Im rozsądniej i spokojniej się zachowasz, tym bardziej emocjonalnie reaguje mężczyzna. ZASADA NUMER 66 Im bardziej jesteś opanowana, tym mocniej chwytasz go za serce. ---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:38 ---------- jutro delegacja ale zaglądnę do Was buziaki , trzymajcie się i więcej Wiary i Siły !!!
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#1976 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 162
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Kobiety szanujmy się !!!
Nie odpisujmy odrazu na smsy, nie bądźmy na ich gwizdnięcie ,róbmy swoje, a on jeżeli już napsize coś to albo olać albo odpisać później, pamiętajmy co nam zrobili mężczyźni, nie zapominajmy o tym jest ciężko ale z czasem myske bedzie latwiej... ja troszkę ostatnio się przekonalam ze mnie nawet nie szanuje ten chłopak a co mówić o reszcie ?! olać i tyle.. wykreślić z życia byłych trzeba i cieszmy się swoim życiem, trzeba odciąć się gruba linią że tak powiem od związków |
|
|
|
#1977 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
U mnie mija półtora miesiąca, pare kilo mniej, ale ważniejsze że pare cm mniej, bo waga nie zawsze odpowiada spadkowi tkanki tłuszczowej (bo zamienia sie w miesnie ktore, waza wiecej od tk. tluszczowej ). Cwiczenia to też dobry sposób na odreagowanie i lepsze samopoczucie, zadbanie o siebie i zapomnienie... choć na jakiś czas.. ehh
|
|
|
|
|
#1978 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
mój mnie zapytał jak mi egz poszedł, a jak byliśmy razem to nigdy nie pamiętał o takich rzeczach
|
|
|
|
#1979 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
a jak poszedł?[COLOR="Silver"]
Edytowane przez bulbulka Czas edycji: 2012-09-23 o 15:45 |
|
|
|
#1980 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: gdzieś tam........
Wiadomości: 3 592
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Mnie najbardziej boli to, ze przed moim wyjazdem za granice kolezanki robily impreza pozegnalna dla mnie. No i ona tez tam byla! nie jako moja kolezanka ale po prostu znajoma, mala miejscowosc wiec wszyscy sie znamy. Wiedzialam, ze moj ex wybiera sie na splyw wiec zapytalam z kim bedzie plynal - z @ wiec ok, starsza od niego, mnie kocha wiec nie widzialm nic zlego w tym. Najgorsze jest to, ze bedac za granica pisalam z nia na facebooku jak tam moj facet, jak sie trzyma czy nie placze za mna
Czuje sie jak idiotka, to on zrobil mi to swinstwo a ja ja teraz nie mam nikogo prawie. Co to za znajomi, ktorzy ten fakt przede mna ukrywali.... Czuje sie oszukana przez wszystkich
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:36.




ale ja z innej beczki
możecie polecić jakiś dobry krem na cellulit 



Pewnie od dawna miał tamtą kobietę na oku.... Tylko się nie zdziw jak jeszcze na kolanach będzie błagał o powrót bo się "pogubił" 











