Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-12, 16:56   #1981
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
No własnie kurcze nie wiem czemu luteinę na dupka zmienili Myślałam zawsze, ze to podobne hormony (progesteron), tylko pod inną nazwą... Czyzbym była w błędzie Może któraś z dziewczyn sie orientuje? Mnie na wstępie lekarz i polożna, która mnie przyjęla i robiła wywiad spytali" 'a dlaczego lekarzprzy takich dolegliwościach przypiał luteine a nie duphaston?"... I to mnie bardzo zastanowiło...
Ale dziś w aptece pomyślałam, że jeśli to są podobne leki, to moja gin po prostu chciala oszczędzić moją kieszen - 30szt luteiny kosztuje 15zł... a 20szt duphastonu 45zł! masakra
45 złotych?! No co Ty! I tyle za niego dałaś? Trzeba było iść do innej apteki. Ja w jednej byłam i dokładnie tyle samo mi zaśpiewali. Mama wtedy pow że mi kupi. Poszła do innej apteki AVENY (najtańsza w Płocku) i zapłaciła tylko 24 zł- za 20 sztuk
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 17:10   #1982
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
No ladnie.. Ciebie leczą i badają głębiej, mną nikt się nie przejmuje na to by wyszło.. ciekawe czy w ogóle u mnie są hematolodzy heh..Az tym lekiem na krew? W ciąży go można?!

No proszę, nie wiadomo o co im szło a co mieli namyśli mówiąc ze zdziwieniem "przy takich dolegliwościach"? Pewnie wspominałaś nie raz co Ci jest, ale nie umiem połączyć i mam sklerozę, za duży natłok informacji na forum..
A co do ceny.. Brałaś doustną luteinę? Bo ja moją mam refundowaną i płacę 3,2zł ale ja mam dopochwową.. ceny mnie zszokowały! Na moim pudełku też ponad 29zł, ale nie płacę tyle za to i dzięki Bogu, bo mi 2 opakowania starczają tylko na 15 dni i to by było 60zł na 15dni

Kochana a kiedy masz kontrole u ginekologa? I który tydzień ciązy masz?

Ten lek w ciązy mozna, anwet daja go po poronieniach. Jednak jeśli wszystko jest ok to warto to skonsultowac z lekarzem.
U mnie wszystko potwierdzily badania zlecone przez hematologa.
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 17:23   #1983
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Kochana a kiedy masz kontrole u ginekologa? I który tydzień ciązy masz?

Ten lek w ciązy mozna, anwet daja go po poronieniach. Jednak jeśli wszystko jest ok to warto to skonsultowac z lekarzem.
U mnie wszystko potwierdzily badania zlecone przez hematologa.
Nie no jasne, nie mam zamiaru sama tego kupić i zacząć łykać, absolutnie nie Po prostu zazdroszczę, że u Ciebie były dalsze badania pod tym kątem, też byłabym spokojniejsza wiedząc co i jak i robiąc coś w tym kierunku..
Wizytę u ginekologa nowego mam 2.10. ustawiono mi ją bo poprzedni uznał, że spokojnie można zrobić m-c odstępu już, bo poprzednio byłam co 2 tyg. i miałam juz 3 usg, jedno na samym starcie, 2gie ktore juz pokazywało, ze to na pewno ciąża i to ostatnie 5 września. Teraz 5.09 było na usg, że to jest 8 tydz. 2 dzień ciąży, no a dodać trzeba prawie pełne 4 tyg. eh..
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem

partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 17:25   #1984
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez vanessa1781 Pokaż wiadomość
U nas koniec starań w tym cyklu, wczoraj poprzytulaliśmy się i wszystkie znaki na ziemi wskazują ze wczoraj była owu, więc jeśli będzie fasolka, to pewnie chłoptaś (szczerze, to wolałam dziewczynkę, no ale pierwsze to może być i chłoptaś ) za równy tydzień-19.09 zatestuję, @ mam mieć 22.09, ale 20.09 wyjeżdżam na 2-dniowe szkolenie i chcę wiedzieć wcześniej czy mogę wieczorem pójść na grzańca, czy tylko na soczek o ile 3 dni przed @ nie będzie za wcześnie i coś wyjdzie. Czy któraś testuje też wtedy
Ja chcę zatestować w okolicach czwartku - piątku o ile @ mnie nie uprzedzi Ten cykl mam dziwny i dokładnie nie wiem kiedy była owulka, temperatura dziwnie się zachowuje, spadła tylko na kilka dni a tak ciągle utrzymywała się na podobnym poziomie, testy owu szalały bo wychodziły pozytywne 3 razy więc zobaczymy czy coś z tego będzie
__________________
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 17:34   #1985
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
45 złotych?! No co Ty! I tyle za niego dałaś? Trzeba było iść do innej apteki. Ja w jednej byłam i dokładnie tyle samo mi zaśpiewali. Mama wtedy pow że mi kupi. Poszła do innej apteki AVENY (najtańsza w Płocku) i zapłaciła tylko 24 zł- za 20 sztuk
kurcze... no coś TY No to nieźle przeplaciłam... Ale z drugiej strony jak wracałam ze szpitala to pocałowałam klamkę w jednej aptece na osiedlu, bo ją zamykają... wiec poszłam do drugiej i tam kupiłam. Na osiedlu innej nie mam a Tżta nie ma więc i tak po mieście bym nie jeździła i nie szukała... Ale dobrze wiedzieć na przyszłość, że 45 zł to nie jest normalna cena
Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
No ladnie.. Ciebie leczą i badają głębiej, mną nikt się nie przejmuje na to by wyszło.. ciekawe czy w ogóle u mnie są hematolodzy heh..Az tym lekiem na krew? W ciąży go można?!

No proszę, nie wiadomo o co im szło a co mieli namyśli mówiąc ze zdziwieniem "przy takich dolegliwościach"? Pewnie wspominałaś nie raz co Ci jest, ale nie umiem połączyć i mam sklerozę, za duży natłok informacji na forum..
A co do ceny.. Brałaś doustną luteinę? Bo ja moją mam refundowaną i płacę 3,2zł ale ja mam dopochwową.. ceny mnie zszokowały! Na moim pudełku też ponad 29zł, ale nie płacę tyle za to i dzięki Bogu, bo mi 2 opakowania starczają tylko na 15 dni i to by było 60zł na 15dni
no tak... ja biorę doustną(15zł), a dopochwowa kosztuje 30zł... Kurcze, ja też w zeszłym roku placiłam około 3zł za dopochwową... ale z tego co wiem to ten lek od tego roku nie jest refundowany... Tylko w takim razie jakim cudem Ty masz refundowany A może to kwestia tego jaki lekarz wypisuje? Bo ja prywatnie do gina chodzę
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 17:48   #1986
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Mokka współczuję przejść, najważniejsze że z dzidzią wsio ok!
Właśnie wypiłam drugą porcję ziółek na progesteron, wcześniej wzięłam no spę ale niewiele pomogła. Brzuch mam wzdętyi cały czas boli, dziwne to. Zobaczę czy jutro (bez wieśka) też tak będzie no i w pt gin, więc jej powiem, że boli... Pogoda u mnie barowa, leje i grzmi a ja ciągle bym spała, wczoraj już przespałam popołudnie i dziś to samo. Nie znoszę tej pogody
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 17:59   #1987
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Nie no jasne, nie mam zamiaru sama tego kupić i zacząć łykać, absolutnie nie Po prostu zazdroszczę, że u Ciebie były dalsze badania pod tym kątem, też byłabym spokojniejsza wiedząc co i jak i robiąc coś w tym kierunku..
Wizytę u ginekologa nowego mam 2.10. ustawiono mi ją bo poprzedni uznał, że spokojnie można zrobić m-c odstępu już, bo poprzednio byłam co 2 tyg. i miałam juz 3 usg, jedno na samym starcie, 2gie ktore juz pokazywało, ze to na pewno ciąża i to ostatnie 5 września. Teraz 5.09 było na usg, że to jest 8 tydz. 2 dzień ciąży, no a dodać trzeba prawie pełne 4 tyg. eh..

Kochana a nie możesz iśc wcześniej? Ja robiłam teraz przeciwciała kariolipiniowe i zobaczymy co wykażą.
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 18:08   #1988
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez vanessa1781 Pokaż wiadomość
U nas koniec starań w tym cyklu, wczoraj poprzytulaliśmy się i wszystkie znaki na ziemi wskazują ze wczoraj była owu, więc jeśli będzie fasolka, to pewnie chłoptaś (szczerze, to wolałam dziewczynkę, no ale pierwsze to może być i chłoptaś ) za równy tydzień-19.09 zatestuję, @ mam mieć 22.09, ale 20.09 wyjeżdżam na 2-dniowe szkolenie i chcę wiedzieć wcześniej czy mogę wieczorem pójść na grzańca, czy tylko na soczek o ile 3 dni przed @ nie będzie za wcześnie i coś wyjdzie. Czy któraś testuje też wtedy
He ja już pisałam że nie spodziewam się 20.09 lub 22.09 zalezy jak @ jej się zachce przyjśc choć mam nadzieję że nie przyjdzie jednak. A testa zrobię pewnie około niedzieli co bym była 100% pewna co do wyniku ( no chyba że małpa mnie uprzedzi i wcześniej zajrzy)
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 18:18   #1989
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Ja tez mam mieć @ 22 Ale nie nastawiam się raczej na jej brak. W sumie tak sobie myślę jak przyjdzie to trudno w sumie młoda jestem nie ma się co stresować A jak przyjdzie i w tym miesiącu i przyszłym to akurat dostanę ją na wesele Tego nie lubię. No ale może nie przyjdzie Co ma być to będzie.
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 18:24   #1990
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
No ladnie.. Ciebie leczą i badają głębiej, mną nikt się nie przejmuje na to by wyszło.. ciekawe czy w ogóle u mnie są hematolodzy heh..Az tym lekiem na krew? W ciąży go można?!

No proszę, nie wiadomo o co im szło a co mieli namyśli mówiąc ze zdziwieniem "przy takich dolegliwościach"? Pewnie wspominałaś nie raz co Ci jest, ale nie umiem połączyć i mam sklerozę, za duży natłok informacji na forum..
ja od poprzedniej niedzieli miałam brązowe plamienia i to dość obfite. Dwa razy były nawet zabarwione lekko świeżą krwią. Ale byłam z tym u gin w piątek i ons wymyślila jakies pękające naczynka I zwiększyła m tylko dawkę luteiny do 6 tabletek
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 18:27   #1991
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
(...)

no tak... ja biorę doustną(15zł), a dopochwowa kosztuje 30zł... Kurcze, ja też w zeszłym roku placiłam około 3zł za dopochwową... ale z tego co wiem to ten lek od tego roku nie jest refundowany... Tylko w takim razie jakim cudem Ty masz refundowany A może to kwestia tego jaki lekarz wypisuje? Bo ja prywatnie do gina chodzę
No ja na NFZ chodziłam, a recepty czy skierowaniana bad. od prywatnych jak to pisała Linka są pełnopłatne zdaje się Kiszka! nie było by mnie stać na leki :|

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Kochana a nie możesz iśc wcześniej? Ja robiłam teraz przeciwciała kariolipiniowe i zobaczymy co wykażą.
A te przecwciałą to o czym mają świadczyć? Z lekarzem to mogłabym prędzej ale raczej tylko do prywatnego, jak już tu wiele razy pisałam nie mogę sobie pozwolić na takie wydatki, bo nie mam prawie grosza przy duszy obecnie A do ginka na NFZ to przecież nie pójde i nie powiem babce w szpitalnej rejestracji "przerejestruj mnie bo mam za mało płytek krwi i może ten nowy lekarz zechce coś z tym zrobić " hehe Na szczęście czas szybko leci, zaraz połowa m-ca się zrobi i potem pyk.. równie szybko będzie 2 października

---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
ja od poprzedniej niedzieli miałam brązowe plamienia i to dość obfite. Dwa razy były nawet zabarwione lekko świeżą krwią. Ale byłam z tym u gin w piątek i ons wymyślila jakies pękające naczynka I zwiększyła m tylko dawkę luteiny do 6 tabletek
Hm no to może dlatego uznali,że zwiększenie dawki pogłębiło Ci plamienia i jest ryzykowne dla Was i odstawili tę Luteinę Dziwne, że nie wyjaśnili, szkoda, że nie podpytałaś, ale pozostaje zaufać, że to dobre posunięcie z ich strony.
Mnie zaciekawiło to jakie oni mogą widzieć przeciwskazania, czy coś towarzyszy może i mi dlatego zaczęłam temat hehe
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem

partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 18:35   #1992
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
No ja na NFZ chodziłam, a recepty czy skierowaniana bad. od prywatnych jak to pisała Linka są pełnopłatne zdaje się Kiszka! nie było by mnie stać na leki :|


Hm no to może dlatego uznali,że zwiększenie dawki pogłębiło Ci plamienia i jest ryzykowne dla Was i odstawili tę Luteinę Dziwne, że nie wyjaśnili, szkoda, że nie podpytałaś, ale pozostaje zaufać, że to dobre posunięcie z ich strony.
Mnie zaciekawiło to jakie oni mogą widzieć przeciwskazania, czy coś towarzyszy może i mi dlatego zaczęłam temat hehe
kurcze... że badania są pelnoplatne to wiedziałam... Ale myślałam, że niektóre leki są refundowane a inne nie ale niezależnie od tego jaki lekarz wystawia receptę. To się musiało chyba od tego roku zmienic, bo w zeszłym roku miałam luteinę refundowaną nawet jak mi prywatny gin wystawiał receptę.
A co do dawki to lekarze w szpitalu nie wiedzieli że gin mi kazała dawkę zwiększyć. Im ogólnie chodzilo o to, że przypisał mi lutkę a nie duphaston. A co do luteiny, to można jej zażywać nawet do 8tabl/dobę (tak jest na opakowaniu)
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 19:02   #1993
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Mokka ja jem 6 tabl bez żadnych plamien więc ty pewnie powinnas dodatkowo dupka
U mnie luteina 30 tabl podjezykowo 15 zł czyli mam na 5 dni a lekarza mam na nfz
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 19:25   #1994
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
kurcze... że badania są pelnoplatne to wiedziałam... Ale myślałam, że niektóre leki są refundowane a inne nie ale niezależnie od tego jaki lekarz wystawia receptę. To się musiało chyba od tego roku zmienic, bo w zeszłym roku miałam luteinę refundowaną nawet jak mi prywatny gin wystawiał receptę.
A co do dawki to lekarze w szpitalu nie wiedzieli że gin mi kazała dawkę zwiększyć. Im ogólnie chodzilo o to, że przypisał mi lutkę a nie duphaston. A co do luteiny, to można jej zażywać nawet do 8tabl/dobę (tak jest na opakowaniu)
No ja teżnie, ale na to by wyszłó po mojej wymianie doświadczeń z Linką. A jaką Luteinę miałaś? Doustną czy pod język?

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Mokka ja jem 6 tabl bez żadnych plamien więc ty pewnie powinnas dodatkowo dupka
U mnie luteina 30 tabl podjezykowo 15 zł czyli mam na 5 dni a lekarza mam na nfz
Wiecie co, a moze refundują teraz np. tylko dopochwową? A doustną nie? Trzeba by poczytać, może tak być
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem

partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 19:53   #1995
magdaammm
Raczkowanie
 
Avatar magdaammm
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: zach-pom ;)
Wiadomości: 392
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

heeej! dziewczyyny! dajcie pomysl na jakis mily, dosc romantyczny wieczor bo juz mnie cholera bierze, zadnego romantyzmu ostatnio czasem jakies swieczki zapalone i ot! tyle.. nie bylo ostatnio w ogole czasu na nic takiego.. wiec chcialam cos zrobic,bo tz to sie chyba nie domysli zeby cos z tym zrobic..
magdaammm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 19:56   #1996
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
heeej! dziewczyyny! dajcie pomysl na jakis mily, dosc romantyczny wieczor bo juz mnie cholera bierze, zadnego romantyzmu ostatnio czasem jakies swieczki zapalone i ot! tyle.. nie bylo ostatnio w ogole czasu na nic takiego.. wiec chcialam cos zrobic,bo tz to sie chyba nie domysli zeby cos z tym zrobic..
Ja proponuję jakieś seksowne wdzianko założyć myślę że zadziała
My swojego czasu bawiliśmy się bitą śmietaną
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 20:22   #1997
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Jestem z siebie dumna nadrabiałam dziś Was cały dzień i w końcu udało mi się
Jeszcze dziś zapisałam się do ginekologa na piątek zobaczymy jeszcze co on na moje wyniki
A co do Luteiny toście mnie dziewczyny zaskoczyły... ja jeszcze w tamtym roku kupowałam na refundacje po 3zł z groszami...

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
Ojej, Dziewczyny... znowu naprodukowałyście tyh postów Przeleciałam pobieżnie i za wszystkie niebawem testujące trzymam kciuki
Lunka, jak super że już po usg i że wszystko dobrze Choć przecież nie mogło być inaczej Dzidziol pięknie nam ciotkom macha Brzusio uroczy

A ja Kochane Wam powiem, że psychicznie to już na skraju jestem Nie było mnie od soboty, bo w niedzielę wylądowałam w szpitalu Krwawienia mi się nasiliły, a tym które pojawiło mi się z soboty na niedzielę w nocy byłam przerażona... było tak obfite i do tego potem sączyło się do rana. Rano stwierdziłam, że nie ma żartów, bo kolejnej takiej nocy nie zniosę... a może i dziecko też W szpitalu gdy mnie zbadali, lekarz powiedział, że z dzidzią wszystko ok a to krwawienie to jakiś nowy krwiak A przypominam Wam, że w piątek byłam u mojej gin i powiedziałą, że żadnego krwiaka nie ma, że pękają mi słabe naczynka No nic... Położyli mnie na oddziale, kazali odstawić lutkę i dostałam dupka. Stwierdziliu mnie poronienie zagrażające. Było 1 małe krwawienie w nd i pon. Ale oprócz tego cały czas dość obfite brązowe brudzenia. Zbadali mnie we wtorek - usg i szyjka... Matko, jak mnie ten lekarz okrutnie wymęczył... ryczeć mi się chciało, tak mi brzuch wydusił... I bałam się, że we wtorek powtórka z rozrywki... No ale wczoraj na obchodzie lekarz stwierdził że leżę dalej a badnie dziś. Dziś oczywiście wynik badania taki jak w niedz i poniedz - tzn. stwierdzili dużo czekoladowego śluzu (jak to uroczo nazwali) Tyle, ze to to wiedziałam sama, bo widzę co mam na wkładce... Tyle, że lekarz dziś oznajmił, gdy razem z drugim wpatrywali się w moją szyjkę, że te plamienia, to musząbyć z małej nadżerki, którą u mnie stwierdzili Nikt mi nigdy nadżerki nie stwierdził... Poza tym - nie wiem, może się nie znam, ale czy przy nadżerce bolałoby podbrzusze? Co ma piernik do wiatraka? Przecież ona jest usytuaowana na ściance szyjki 2-3 cm nad ujściem. Kurde... tylko mętlik w głowie mam... 3 różnych lekarzy i 3 różne diagnozy Dostałam receptę na dupka i gynalgin... 60zł w aptece zostało... no i dotarłam o 12stej do domu Z tym, że nie wiem czy to dobrze... Lekarz powiedział, że jak chcę to mogę nadal leżeć, ale tabletki dostanę te same w szpitalu co i w domu, więc mogę iść do domu i gdyby coś się nasilało to wrócić... Echhh... jeszcze tylko 2 dni tego pechowego 13stego tygodnia... Niech już się zacznie 14sty
trzymaj się mocno, najważniejsze, że z Dzidzią wszystko dobrze...


[QUO-TE=zaraz_a;36476152]


ameliar - a już się zastanawiałam, gdzie wsiąkłaś . Witaj znów na pokładzie. I pochwal się chociaż kilkoma fotkami ze ślubu.

[/QUOTE]

Wybacz ale wstydzę się tak publicznie...:roll eyes: a serio to w weekend jak nie zapomne to poszukam czegoś ładnego i wkleje

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Powiem Ci szczerze ze to mnie rujnuje..endokrynolog 250zł m badania wszystkie krwi 280 zł , ginekolog co miesiąc ok 100zł ,leki ok 100zł...mam ślub za 3 miesiące, wesela nie bedzie bo nas na to nie stać..jestesmy coraz bardzej podłamani bo kasa z koperty na ślub idzie na moich lekarzy
.. prolaktyna jest ewidentnym efektem stresu...a stres jest coraz wiekszy bo kasa..i tak w kołko
Rozumiem Cię w 1000% Ja jutro wydam na endo 150, w piątek na gin 100, w poniedziałek wydałam 200 na wyniki, do tego na leki na moje PCOs też troszku wydaje miesięcznie itp, itd... z leczeniem nigdy sie nie ma kasy za dużo...

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Jesteśmy, dziodziol wam macha
No więc byłam na wizycie także sie rozpisze-w końcu
Najpierw położna zmierzyła mi ciśnienie ale że ja mam zawsze niskie a tu nagle 160/80 wiec powiedziała "Panie doktorze wez ją Pan do góry bo nic z tego nie będzie" (na górze jest USG ) jak zobaczyłam tańczącego dzidziola to chyba serce mi staneło nawet nie musiałam patrzeć czy serducho bije bo takie to ruchliwe jak mama ale bije
Przyzierność ciężko było zbadać bo przecież sobie nie da ale jakoś gin sobie poradził i wszystko jest jak cza! USG przez brzuch
Potem pojechałam na doł no i ciśnienie proszę bardzo 120/80
Mówiłam że mnie kłuje coś czasami w pochwie wiec mnie zbadał i jest jakaś mała infekcja wiec na wszelki wypadek nystatyna. No i ze ta kosc ogonowa mnie boli bardzo ale taka moja i mojej ciazy uroda, ale widać że mi współczuli że jestem w tym procencie kobiet którym to dolega
Co najlepsze, współżyć moge ale się boje wiec TŻ narazie nie mówie, chyba że zapyta, lub nas poniesie, wtedy było by najlepiej
Nastęna wizyta za 2 tyg bo powiedziałam że dłuższe odstępy mnie stresują hihi
Ogólnie jestem bardzo ucieszona i nie moge uwierzyć że to to małe pływa mi po brzuchu a ja tego nie czuje no ale powoli dociera do mnie że faktycznie będę miała dzidziusia, nie tylko w brzuchu ale i na zewnątrz co oczywiście wydaje mi się piękne i przerażające

Zaraz dopisze co tam u mnie tak ogólnie


Kwitka o czym byś nie pisała to rozwalasz na łopatki


haha no dokładnie


Oczywiście że pokaże !


Iza mi też się wydaje że jak nic chce Ci na siłe skrócić cykl.
Masz trzy wyjścia: odpuścić ale wtedy znow mogą być plamienia i długie cykle, brać luteine od owulacji-jestem za! lub poprosić o dupka zawsze to mniejsze zło

Linka
witaj bo chyba nie witałam się z Tobą
Piękny Dzidziolek i Brzusio zazdraszczam i gratuluje


Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Właśnie myślałam o Tobie ostatnio czemu się nie udzielasz a tu już wiem czemu opowiadaj relacje ze ślubu i wesela
I trzymam kciuki za badania i starania o dzidolka

Dziękuję za pamięć Co do relacji to było mega cudownie jeszcze czuję wszystkie emocje choć mieszkamy ze sobą już ponad 2 lata i nic niby nie zmienia się u nas to był nasz najszczęśliwszy dzień w życiu zero stresu tylko 100% szczęścia i świetnej zabawy

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Zerkłam w papiery i wyniki z endokrynologii i były następujące :
DHEA-s 567 ug/ dl (N: kobiety przed menopauzą 70-300)
androstendion 4,37 ng/ ml (N:0,57 - 2,63)
z tym, że miałam to badanie tylko tamten 1 raz i licho wie czy w innym terminie wyniki nie były by bardziej odchylone od normy
Pytasz o leczenie - reakcja była taka, że zalecono mi Dianę35, bo jedyna opcja na nadmiar androgenów to hormony kobiece.. ale ja na to, że odpada, bo kiedyś brałam i utyłam jak prosiak, a teraz mam kłopot z kolanami i nie uniosłabym się już w ogóle znów tyjąc.. No więc zmieniono zalecenie z Diany na Jeanine, kupiłam 3 opakowania i 2 leżą nie mam komu odsprzedać.. Jak nadrabiasz wątek to dojdziesz i do tego dlaczego - leki na epilepsję mi kolidują z hormonalnymi i nie pozwalają im działać - w 7 dni przerwy na okres nie dostałam go i leczenie okazało się fiasko..z tabletek hormonalnych "znika" w moim wypadku 47% etanyloestradiolu z antykonceptów..
Mi nic nie stało na przeszkodzie by brać antykocepty i właśnie kończe je brać po 7 miesiącach a miałam przepisana Narayę. Ja niby mam wszystko w normie ale jednak owulacji ani miesiączek nie...
a to moje wyniki:

DHEAs- 109 ug/dl (35-430)
androstendion 2,95 (0,3-3,3)
wyniki z lutego z pobytu w klinice endokrynologicznej...
jutro odbieram wyniki co sie zmieniło po ponad pół roku...
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 20:31   #1998
magdaammm
Raczkowanie
 
Avatar magdaammm
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: zach-pom ;)
Wiadomości: 392
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ja proponuję jakieś seksowne wdzianko założyć myślę że zadziała
My swojego czasu bawiliśmy się bitą śmietaną
no wlasnie wdzienek juz mam tyle tylko zbieram i zbieram zaczne sie zaraz powtarzac heh a z bita smietana tez pobawilabym sie tylko ze tz nienawidzi bitej smietany jak mozna nie lubic bitej smietany:brzydal :

Edytowane przez magdaammm
Czas edycji: 2012-09-12 o 20:32
magdaammm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 20:36   #1999
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
Ojej, Dziewczyny... znowu naprodukowałyście tyh postów Przeleciałam pobieżnie i za wszystkie niebawem testujące trzymam kciuki
Lunka, jak super że już po usg i że wszystko dobrze Choć przecież nie mogło być inaczej Dzidziol pięknie nam ciotkom macha Brzusio uroczy

A ja Kochane Wam powiem, że psychicznie to już na skraju jestem Nie było mnie od soboty, bo w niedzielę wylądowałam w szpitalu Krwawienia mi się nasiliły, a tym które pojawiło mi się z soboty na niedzielę w nocy byłam przerażona... było tak obfite i do tego potem sączyło się do rana. Rano stwierdziłam, że nie ma żartów, bo kolejnej takiej nocy nie zniosę... a może i dziecko też W szpitalu gdy mnie zbadali, lekarz powiedział, że z dzidzią wszystko ok a to krwawienie to jakiś nowy krwiak A przypominam Wam, że w piątek byłam u mojej gin i powiedziałą, że żadnego krwiaka nie ma, że pękają mi słabe naczynka No nic... Położyli mnie na oddziale, kazali odstawić lutkę i dostałam dupka. Stwierdziliu mnie poronienie zagrażające. Było 1 małe krwawienie w nd i pon. Ale oprócz tego cały czas dość obfite brązowe brudzenia. Zbadali mnie we wtorek - usg i szyjka... Matko, jak mnie ten lekarz okrutnie wymęczył... ryczeć mi się chciało, tak mi brzuch wydusił... I bałam się, że we wtorek powtórka z rozrywki... No ale wczoraj na obchodzie lekarz stwierdził że leżę dalej a badnie dziś. Dziś oczywiście wynik badania taki jak w niedz i poniedz - tzn. stwierdzili dużo czekoladowego śluzu (jak to uroczo nazwali) Tyle, ze to to wiedziałam sama, bo widzę co mam na wkładce... Tyle, że lekarz dziś oznajmił, gdy razem z drugim wpatrywali się w moją szyjkę, że te plamienia, to musząbyć z małej nadżerki, którą u mnie stwierdzili Nikt mi nigdy nadżerki nie stwierdził... Poza tym - nie wiem, może się nie znam, ale czy przy nadżerce bolałoby podbrzusze? Co ma piernik do wiatraka? Przecież ona jest usytuaowana na ściance szyjki 2-3 cm nad ujściem. Kurde... tylko mętlik w głowie mam... 3 różnych lekarzy i 3 różne diagnozy Dostałam receptę na dupka i gynalgin... 60zł w aptece zostało... no i dotarłam o 12stej do domu Z tym, że nie wiem czy to dobrze... Lekarz powiedział, że jak chcę to mogę nadal leżeć, ale tabletki dostanę te same w szpitalu co i w domu, więc mogę iść do domu i gdyby coś się nasilało to wrócić... Echhh... jeszcze tylko 2 dni tego pechowego 13stego tygodnia... Niech już się zacznie 14sty
Ojj biedna.. Ty to faktycznie się nastresujesz w tej ciąży.
Będzie wszystko dobrze
A co do dupka to faktycznie mocno przepłaciłaś, ja kupowałam przedwczoraj i płaciłam 26 zł...

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Ja chcę zatestować w okolicach czwartku - piątku o ile @ mnie nie uprzedzi Ten cykl mam dziwny i dokładnie nie wiem kiedy była owulka, temperatura dziwnie się zachowuje, spadła tylko na kilka dni a tak ciągle utrzymywała się na podobnym poziomie, testy owu szalały bo wychodziły pozytywne 3 razy więc zobaczymy czy coś z tego będzie
3mamy kciuki za II kreski!
Widzę że niedługo wysyp testujących więc kciuki się podwójnie przydadzą!
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień



Edytowane przez Dzastin08
Czas edycji: 2012-09-12 o 20:47
Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 20:36   #2000
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
(...)
Mi nic nie stało na przeszkodzie by brać antykocepty i właśnie kończe je brać po 7 miesiącach a miałam przepisana Narayę. Ja niby mam wszystko w normie ale jednak owulacji ani miesiączek nie...
a to moje wyniki:

DHEAs- 109 ug/dl (35-430)
androstendion 2,95 (0,3-3,3)
wyniki z lutego z pobytu w klinice endokrynologicznej...
jutro odbieram wyniki co sie zmieniło po ponad pół roku...
No kurczę jak patrzę na normy podawane w naszych wynikach to one są bardziej rozbieżne niż sądziłam, a moje też z endokrynologii.Tak czy siak moje nawet w Twoich normach się nie mieszczą, a Twoje.. co ja bym dała za takie wyniki..Ciekawe czy mój nory dr pokusi się o ty by zlecić mi jakieś badania hormonalne.. wiem, że oni strasznie oszczędni jeśli to ma być nie na koszt pacjenta, ale mam jeszcze resztki nadziei, że jako, iż to ciąża a on młody to uzna, że wypada mi nie żałować przynajmniej kilku hormonów istotnych dla ciąży do zbadania dać

Ogólnie to czuję, że moja odporność potrzebuje jakiejś lekarskiej dobrej rady, bo robi się coraz zimniej a moje garło i samopoczucie klapły już lekko.. Czuję się bezsilna jeśli o neutralizację tego chodzi, szczególnie teraz w ciąży
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem

partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 21:59   #2001
vanessa1781
Zakorzenienie
 
Avatar vanessa1781
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 54 004
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Ja chcę zatestować w okolicach czwartku - piątku o ile @ mnie nie uprzedzi Ten cykl mam dziwny i dokładnie nie wiem kiedy była owulka, temperatura dziwnie się zachowuje, spadła tylko na kilka dni a tak ciągle utrzymywała się na podobnym poziomie, testy owu szalały bo wychodziły pozytywne 3 razy więc zobaczymy czy coś z tego będzie
Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
He ja już pisałam że nie spodziewam się 20.09 lub 22.09 zalezy jak @ jej się zachce przyjśc choć mam nadzieję że nie przyjdzie jednak. A testa zrobię pewnie około niedzieli co bym była 100% pewna co do wyniku ( no chyba że małpa mnie uprzedzi i wcześniej zajrzy)
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Ja tez mam mieć @ 22 Ale nie nastawiam się raczej na jej brak. W sumie tak sobie myślę jak przyjdzie to trudno w sumie młoda jestem nie ma się co stresować A jak przyjdzie i w tym miesiącu i przyszłym to akurat dostanę ją na wesele Tego nie lubię. No ale może nie przyjdzie Co ma być to będzie.
no to będziemy testować

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
heeej! dziewczyyny! dajcie pomysl na jakis mily, dosc romantyczny wieczor bo juz mnie cholera bierze, zadnego romantyzmu ostatnio czasem jakies swieczki zapalone i ot! tyle.. nie bylo ostatnio w ogole czasu na nic takiego.. wiec chcialam cos zrobic,bo tz to sie chyba nie domysli zeby cos z tym zrobic..
my ostatnio zrobiliśmy sobie wieczorem spacerek do kawiarni na lody, obżarliśmy się deserów lodowych, a po powrocie wzięlismy wspólną kąpiel w duuużej ilości pianki i przy świecach (oczywiście musiałam wszystko sama wymyśleć ), a po kąpieli było naprawdę miło
__________________
K&K 💙
vanessa1781 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:37   #2002
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Mokka ja jem 6 tabl bez żadnych plamien więc ty pewnie powinnas dodatkowo dupka
U mnie luteina 30 tabl podjezykowo 15 zł czyli mam na 5 dni a lekarza mam na nfz
no tylko że mi lutę kazali odstawić, "żeby się nie dublować", jak to określił lekarz. Ja też tyle płacę za podjęzykową Czyli widać, że niezależnie od tego czy lekarz prywatny czy z nfz wypisuje receptę - pojęzykowa kosztuje 100%
Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
No ja teżnie, ale na to by wyszłó po mojej wymianie doświadczeń z Linką. A jaką Luteinę miałaś? Doustną czy pod język?


Wiecie co, a moze refundują teraz np. tylko dopochwową? A doustną nie? Trzeba by poczytać, może tak być
no to chyba jedyne sensowne wytłumaczenie
Ja biorę pod język
Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Ojj biedna.. Ty to faktycznie się nastresujesz w tej ciąży.
Będzie wszystko dobrze
A co do dupka to faktycznie mocno przepłaciłaś, ja kupowałam przedwczoraj i płaciłam 26 zł...
no to rzecztwiście cgyba mnie naciągneli
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:40   #2003
anoxee
Zadomowienie
 
Avatar anoxee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 855
GG do anoxee
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Witam się wieczornie.
U mnie dziś @ nie przyszła, ale właśnie się wykąpałam i szyjka stwardniala, tak więc jutro przywitam się z okresem pewnie. Dziś cały dzień pobolewa mnie podbrzusze, jak w trakcie @, w dodatku kluje mnie raz jeden, raz drugi jajnik. A poza tym to w porządku u mnie
__________________
- Pierwszy i podstawowy sprawdzian
stosunku człowieka do człowieka -


Leon
anoxee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:48   #2004
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Witam się wieczornie.
U mnie dziś @ nie przyszła, ale właśnie się wykąpałam i szyjka stwardniala, tak więc jutro przywitam się z okresem pewnie. Dziś cały dzień pobolewa mnie podbrzusze, jak w trakcie @, w dodatku kluje mnie raz jeden, raz drugi jajnik. A poza tym to w porządku u mnie
ale z tego co się orientuję, to szyjka na fasolkę jest podobna jak na @ Więc
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 23:03   #2005
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
No kurczę jak patrzę na normy podawane w naszych wynikach to one są bardziej rozbieżne niż sądziłam, a moje też z endokrynologii.Tak czy siak moje nawet w Twoich normach się nie mieszczą, a Twoje.. co ja bym dała za takie wyniki..Ciekawe czy mój nory dr pokusi się o ty by zlecić mi jakieś badania hormonalne.. wiem, że oni strasznie oszczędni jeśli to ma być nie na koszt pacjenta, ale mam jeszcze resztki nadziei, że jako, iż to ciąża a on młody to uzna, że wypada mi nie żałować przynajmniej kilku hormonów istotnych dla ciąży do zbadania dać

Ogólnie to czuję, że moja odporność potrzebuje jakiejś lekarskiej dobrej rady, bo robi się coraz zimniej a moje garło i samopoczucie klapły już lekko.. Czuję się bezsilna jeśli o neutralizację tego chodzi, szczególnie teraz w ciąży
A z kiedy masz wyniki? Bo może jakoś w między czasie zmienili normy? bo z tego co widzę to jednostki mamy te same...
Wiesz co ja bym dała żeby być w ciąży jak Ty...?
Tak czy śmak Twoje hormony przekraczają granice a w ciąże zaszłaś... moje hormony mieszczą się w granicach a nie mam nawet miesiączki a co tu dopiero mówić o owulacji dzięki której mogłabym zajść jakie te organizmy kobiet są nieprzewidywalne...
A o skierowania na hormony walcz, jęcz, pytaj, proś itp bo to bardzo ważne przy tych chorobach normalnie a co dopiero w ciąży...
Mi się już ginekolodzy na NFZ w promieniu 60km skończyli... nawet nie zliczę u ilu byłam... teraz testuje tych co przyjmują prywatnie...
2 lata starań o Bobasa nauczyło mnie bezwzględności co do lekarzy
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 23:27   #2006
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
no tylko że mi lutę kazali odstawić, "żeby się nie dublować", jak to określił lekarz. Ja też tyle płacę za podjęzykową Czyli widać, że niezależnie od tego czy lekarz prywatny czy z nfz wypisuje receptę - pojęzykowa kosztuje 100%

no to chyba jedyne sensowne wytłumaczenie
Ja biorę pod język
No też mi się tak właśnie wydaje, to jedyne sensowne wytłumaczenie.. a ja się cieszę, bo nie miałabym, kasy na podjęzykową -.- i ponoć dopochwowa jest blisko dziecka( słowa lekarza) a mniej ingeruje w organizm ogólnie (wg ulotki.)

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
A z kiedy masz wyniki? Bo może jakoś w między czasie zmienili normy? bo z tego co widzę to jednostki mamy te same...
Wiesz co ja bym dała żeby być w ciąży jak Ty...?
Tak czy śmak Twoje hormony przekraczają granice a w ciąże zaszłaś... moje hormony mieszczą się w granicach a nie mam nawet miesiączki a co tu dopiero mówić o owulacji dzięki której mogłabym zajść jakie te organizmy kobiet są nieprzewidywalne...
A o skierowania na hormony walcz, jęcz, pytaj, proś itp bo to bardzo ważne przy tych chorobach normalnie a co dopiero w ciąży...
Mi się już ginekolodzy na NFZ w promieniu 60km skończyli... nawet nie zliczę u ilu byłam... teraz testuje tych co przyjmują prywatnie...
2 lata starań o Bobasa nauczyło mnie bezwzględności co do lekarzy
Ja nie mogę sobie na bezwzględność pozwolić, bo ciąża już jest, a roboty i kasy nie ma...... Normy zawsze się w różnych placówkach i laboratoriach różnią, ale żeby aż tak Może faktycznie czas.. moje wyniki to wrzesień 2010r. A Twoje hormony poza DHEAs i androstendionem inne jak? Bo raczej chodzi o całokształt hormonalny w organizmie a nie te konkretne skoro nie masz miesiączek Od dawna tak masz? Znasz już jakieś uzasadnienie? Mój Szymon nosi gacie worki jak ja to mówię, i szroke spodnie bo ma szczupłe girki i taki styl.. dla mnie szok takie gaty i nie nosić bokserek przy ciele tylko takie luźne jak spodenki -.- No ale może to dla jego plemników lepiej i dla tego dały mi radę? Bo ponoć nieprzegrzewane i nieodgniatane jądra lepiej pracują i lepszą spermę produkują.
Tylko ja się mimo to dziwię, że nie odmarzły mu jaja w którąś z zim, buehehe (pardon za sformułowanie dosadne )
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem


Edytowane przez partytura
Czas edycji: 2012-09-12 o 23:28
partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 08:08   #2007
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
45 złotych?! No co Ty! I tyle za niego dałaś? Trzeba było iść do innej apteki. Ja w jednej byłam i dokładnie tyle samo mi zaśpiewali. Mama wtedy pow że mi kupi. Poszła do innej apteki AVENY (najtańsza w Płocku) i zapłaciła tylko 24 zł- za 20 sztuk
sporoo kasioryy , ja w Sz-n zapłaciłam za Dupka 34,50 za 20 tab. a ze dostalam na recepcie 2 op. to troche polecialam z portfela i to tylko na 20 dni ...

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Ja chcę zatestować w okolicach czwartku - piątku o ile @ mnie nie uprzedzi Ten cykl mam dziwny i dokładnie nie wiem kiedy była owulka, temperatura dziwnie się zachowuje, spadła tylko na kilka dni a tak ciągle utrzymywała się na podobnym poziomie, testy owu szalały bo wychodziły pozytywne 3 razy więc zobaczymy czy coś z tego będzie
oooo ooo trzeba byc dobrej myslii .....

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
kurcze... no coś TY No to nieźle przeplaciłam... Ale z drugiej strony jak wracałam ze szpitala to pocałowałam klamkę w jednej aptece na osiedlu, bo ją zamykają... wiec poszłam do drugiej i tam kupiłam. Na osiedlu innej nie mam a Tżta nie ma więc i tak po mieście bym nie jeździła i nie szukała... Ale dobrze wiedzieć na przyszłość, że 45 zł to nie jest normalna cena

no tak... ja biorę doustną(15zł), a dopochwowa kosztuje 30zł... Kurcze, ja też w zeszłym roku placiłam około 3zł za dopochwową... ale z tego co wiem to ten lek od tego roku nie jest refundowany... Tylko w takim razie jakim cudem Ty masz refundowany A może to kwestia tego jaki lekarz wypisuje? Bo ja prywatnie do gina chodzę
ja lutke brałam z moim synem jak byłam w ciazy pod jezyk pamietam tylko ze nie podchodzila mi , najgorzej mi było jak były mdłosci bleeee ale cena fajna

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
kurcze... że badania są pelnoplatne to wiedziałam... Ale myślałam, że niektóre leki są refundowane a inne nie ale niezależnie od tego jaki lekarz wystawia receptę. To się musiało chyba od tego roku zmienic, bo w zeszłym roku miałam luteinę refundowaną nawet jak mi prywatny gin wystawiał receptę.
A co do dawki to lekarze w szpitalu nie wiedzieli że gin mi kazała dawkę zwiększyć. Im ogólnie chodzilo o to, że przypisał mi lutkę a nie duphaston. A co do luteiny, to można jej zażywać nawet do 8tabl/dobę (tak jest na opakowaniu)
Dupek jest pełnopłatny , nie wazne czy od lekarza z nfz czy od prywatnego ..niestety
Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
heeej! dziewczyyny! dajcie pomysl na jakis mily, dosc romantyczny wieczor bo juz mnie cholera bierze, zadnego romantyzmu ostatnio czasem jakies swieczki zapalone i ot! tyle.. nie bylo ostatnio w ogole czasu na nic takiego.. wiec chcialam cos zrobic,bo tz to sie chyba nie domysli zeby cos z tym zrobic..
Zamów stolik w jakies milej restauracyjce , zjedzcie pyszna kolacje , potem razem wybierzcie sie do sklepu z bielizna... lub do sex shopu iii potem do domku tam winko muzyka i przymierzasz stroje albo probujecie zabwki z sexshopu ehhehe napewno bedzie milo hihii

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Witam się wieczornie.
U mnie dziś @ nie przyszła, ale właśnie się wykąpałam i szyjka stwardniala, tak więc jutro przywitam się z okresem pewnie. Dziś cały dzień pobolewa mnie podbrzusze, jak w trakcie @, w dodatku kluje mnie raz jeden, raz drugi jajnik. A poza tym to w porządku u mnie
a moze nie ja tam mysle ze bedziesz czekala ale sie jej nie doczekasz heheh mnie tez tak bolaly jajniki ibrzuch zreszta mam tak do tej pory


Heloo Laski)))
Powiedzcie mi bo zapomnialam dupka rano wziasc, chyba nic nie szkodzi nie jak sie jednej tabletki zapomni??
Ja jestem taka wykonczona ..pobudka 5,50 bywa ze do domu wracam 18-19 tak jak wczoraj, ciagle jakies zebrania w szkole , jakies misje do spełnienia po pracy i jak wracam jestem wykonczona na maxa potem jeszcze spacer z moja suka śliczna i do wyra... napwet na neta mi sie nie chce wchodzic.....
za tydzien wizyta u gina i pierwsze usg juz sie doczekac nie moge))
a to moja sunia ... i synuś
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20110322320.jpg (264,0 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 543756_361763177213879_100001406004433_997331_1308879064_n.jpg (194,8 KB, 21 załadowań)
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 08:39   #2008
magbes
Zadomowienie
 
Avatar magbes
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez vanessa1781 Pokaż wiadomość
U nas koniec starań w tym cyklu, wczoraj poprzytulaliśmy się i wszystkie znaki na ziemi wskazują ze wczoraj była owu, więc jeśli będzie fasolka, to pewnie chłoptaś (szczerze, to wolałam dziewczynkę, no ale pierwsze to może być i chłoptaś ) za równy tydzień-19.09 zatestuję, @ mam mieć 22.09, ale 20.09 wyjeżdżam na 2-dniowe szkolenie i chcę wiedzieć wcześniej czy mogę wieczorem pójść na grzańca, czy tylko na soczek o ile 3 dni przed @ nie będzie za wcześnie i coś wyjdzie. Czy któraś testuje też wtedy
ja tez podejrzewam, ze owu mogla byc wczoraj lub przedwczoraj...choc tempka to niekoniecznie na to wskazuje, jednak mialam sluz plodny, szyjka byla wysoko, i pobolewaly lekko jajcory.... a wczoraJ juz szyjka nisko.... boje sie ze jednak ten duphaston mogl cos z owulka zadzialac ale zobaczymy. przytulanko bylo przedwczoraj.... niech tam teraz sie cos dzieje w kierunku dzidzi

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
kurcze... że badania są pelnoplatne to wiedziałam... Ale myślałam, że niektóre leki są refundowane a inne nie ale niezależnie od tego jaki lekarz wystawia receptę. To się musiało chyba od tego roku zmienic, bo w zeszłym roku miałam luteinę refundowaną nawet jak mi prywatny gin wystawiał receptę.
A co do dawki to lekarze w szpitalu nie wiedzieli że gin mi kazała dawkę zwiększyć. Im ogólnie chodzilo o to, że przypisał mi lutkę a nie duphaston. A co do luteiny, to można jej zażywać nawet do 8tabl/dobę (tak jest na opakowaniu)
hm...mi sie wydaje, ze niezaleznie jaki lekarz wypisuje recepte, to powinno byc refundowane jesli moze. od tego rokiu chyba co najwyzej zmienil sie system refundacji lekow i moze poprostu przestaly lutki byc refundowane... zaraz sprawdze w moim indeksie lekow :P
witam sie z rana

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:34 ----------

porobowalam wkleic tabelke ale nie pojszlo podjezykowa i dopochwowa maja jakis poziom platnosci R - lek wydawany za odplatnoscia ryczaltowa do wysokosci limitu w zakresie wskazan: wszystkie zarejestrowane wskazania. dopochwowa 100% 29zl a z tym R 3,20 a podjezykowa 100% 14,97 a z tym r 9 z groszami.... nie znam sie chyba na tym

banka,,, z synusia to przystojniak bedzie piesio tez fajny

Edytowane przez magbes
Czas edycji: 2012-09-13 o 08:45
magbes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 08:42   #2009
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Jesteśmy, dziodziol wam macha
No więc byłam na wizycie także sie rozpisze-w końcu
Najpierw położna zmierzyła mi ciśnienie ale że ja mam zawsze niskie a tu nagle 160/80 wiec powiedziała "Panie doktorze wez ją Pan do góry bo nic z tego nie będzie" (na górze jest USG ) jak zobaczyłam tańczącego dzidziola to chyba serce mi staneło nawet nie musiałam patrzeć czy serducho bije bo takie to ruchliwe jak mama ale bije
Przyzierność ciężko było zbadać bo przecież sobie nie da ale jakoś gin sobie poradził i wszystko jest jak cza! SG przez brzuch
Potem pojechałam na doł no i ciśnienie proszę bardzo 120/80
Mówiłam że mnie kłuje coś czasami w pochwie wiec mnie zbadał i jest jakaś mała infekcja wiec na wszelki wypadek nystatyna. No i ze ta kosc ogonowa mnie boli bardzo ale taka moja i mojej ciazy uroda, ale widać że mi współczuli że jestem w tym procencie kobiet którym to dolega
Co najlepsze, współżyć moge ale się boje wiec TŻ narazie nie mówie, chyba że zapyta, lub nas poniesie, wtedy było by najlepiej
Nastęna wizyta za 2 tyg bo powiedziałam że dłuższe odstępy mnie stresują hihi
Ogólnie jestem bardzo ucieszona i nie moge uwierzyć że to to małe pływa mi po brzuchu a ja tego nie czuje no ale powoli dociera do mnie że faktycznie będę miała dzidziusia, nie tylko w brzuchu ale i na zewnątrz co oczywiście wydaje mi się piękne i przerażające

Zaraz dopisze co tam u mnie tak ogólnie


Hej Lunka jak sie ciesze że u was wszystko okWidzisz niepotrzebnie się denerowałaś.Dzidziuś ślicznyA jaki brzuszek masz już fajny.Spełniły sie dwa twoje marzenia 2 trymestr i możesz sie przytulać

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
Ojej, Dziewczyny... znowu naprodukowałyście tyh postów Przeleciałam pobieżnie i za wszystkie niebawem testujące trzymam kciuki
Lunka, jak super że już po usg i że wszystko dobrze Choć przecież nie mogło być inaczej Dzidziol pięknie nam ciotkom macha Brzusio uroczy

A ja Kochane Wam powiem, że psychicznie to już na skraju jestem Nie było mnie od soboty, bo w niedzielę wylądowałam w szpitalu Krwawienia mi się nasiliły, a tym które pojawiło mi się z soboty na niedzielę w nocy byłam przerażona... było tak obfite i do tego potem sączyło się do rana. Rano stwierdziłam, że nie ma żartów, bo kolejnej takiej nocy nie zniosę... a może i dziecko też W szpitalu gdy mnie zbadali, lekarz powiedział, że z dzidzią wszystko ok a to krwawienie to jakiś nowy krwiak A przypominam Wam, że w piątek byłam u mojej gin i powiedziałą, że żadnego krwiaka nie ma, że pękają mi słabe naczynka No nic... Położyli mnie na oddziale, kazali odstawić lutkę i dostałam dupka. Stwierdziliu mnie poronienie zagrażające. Było 1 małe krwawienie w nd i pon. Ale oprócz tego cały czas dość obfite brązowe brudzenia. Zbadali mnie we wtorek - usg i szyjka... Matko, jak mnie ten lekarz okrutnie wymęczył... ryczeć mi się chciało, tak mi brzuch wydusił... I bałam się, że we wtorek powtórka z rozrywki... No ale wczoraj na obchodzie lekarz stwierdził że leżę dalej a badnie dziś. Dziś oczywiście wynik badania taki jak w niedz i poniedz - tzn. stwierdzili dużo czekoladowego śluzu (jak to uroczo nazwali) Tyle, ze to to wiedziałam sama, bo widzę co mam na wkładce... Tyle, że lekarz dziś oznajmił, gdy razem z drugim wpatrywali się w moją szyjkę, że te plamienia, to musząbyć z małej nadżerki, którą u mnie stwierdzili Nikt mi nigdy nadżerki nie stwierdził... Poza tym - nie wiem, może się nie znam, ale czy przy nadżerce bolałoby podbrzusze? Co ma piernik do wiatraka? Przecież ona jest usytuaowana na ściance szyjki 2-3 cm nad ujściem. Kurde... tylko mętlik w głowie mam... 3 różnych lekarzy i 3 różne diagnozy Dostałam receptę na dupka i gynalgin... 60zł w aptece zostało... no i dotarłam o 12stej do domu Z tym, że nie wiem czy to dobrze... Lekarz powiedział, że jak chcę to mogę nadal leżeć, ale tabletki dostanę te same w szpitalu co i w domu, więc mogę iść do domu i gdyby coś się nasilało to wrócić... Echhh... jeszcze tylko 2 dni tego pechowego 13stego tygodnia... Niech już się zacznie 14sty
O jejku aż sie denerwowałam jak czytałam tego tego posta.Ty to sie biedna nastresujesz w tej ciaży.Mam nadzieje że jak wejdziesz w 14 tydzień to będziesz spokojniejsza i problemy się skończa

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
heeej! dziewczyyny! dajcie pomysl na jakis mily, dosc romantyczny wieczor bo juz mnie cholera bierze, zadnego romantyzmu ostatnio czasem jakies swieczki zapalone i ot! tyle.. nie bylo ostatnio w ogole czasu na nic takiego.. wiec chcialam cos zrobic,bo tz to sie chyba nie domysli zeby cos z tym zrobic..
Romantyczna muzyka ,dobre jedzonka,winko,świece..
Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
sporoo kasioryy , ja w Sz-n zapłaciłam za Dupka 34,50 za 20 tab. a ze dostalam na recepcie 2 op. to troche polecialam z portfela i to tylko na 20 dni ...

oooo ooo trzeba byc dobrej myslii .....


ja lutke brałam z moim synem jak byłam w ciazy pod jezyk pamietam tylko ze nie podchodzila mi , najgorzej mi było jak były mdłosci bleeee ale cena fajna


Dupek jest pełnopłatny , nie wazne czy od lekarza z nfz czy od prywatnego ..niestety

Zamów stolik w jakies milej restauracyjce , zjedzcie pyszna kolacje , potem razem wybierzcie sie do sklepu z bielizna... lub do sex shopu iii potem do domku tam winko muzyka i przymierzasz stroje albo probujecie zabwki z sexshopu ehhehe napewno bedzie milo hihii


a moze nie ja tam mysle ze bedziesz czekala ale sie jej nie doczekasz heheh mnie tez tak bolaly jajniki ibrzuch zreszta mam tak do tej pory


Heloo Laski)))
Powiedzcie mi bo zapomnialam dupka rano wziasc, chyba nic nie szkodzi nie jak sie jednej tabletki zapomni??
Ja jestem taka wykonczona ..pobudka 5,50 bywa ze do domu wracam 18-19 tak jak wczoraj, ciagle jakies zebrania w szkole , jakies misje do spełnienia po pracy i jak wracam jestem wykonczona na maxa potem jeszcze spacer z moja suka śliczna i do wyra... napwet na neta mi sie nie chce wchodzic.....
za tydzien wizyta u gina i pierwsze usg juz sie doczekac nie moge))
a to moja sunia ... i synuś
Trzymam kciuki za wizyte

U mnie 3 dzień @.Wczoraj przyszły ziółka i zaczełam już pić.Czy moge łączyć te ziólka z dupkiem?Tak wczoraj poczytałam na temat tego dupka i zdania są podzielone na temat blokowania owulki.Myślicie że jak bede go brac od 12 dnia to na pewno tej owulki nie zablokuje?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 08:52   #2010
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Ja nie mogę sobie na bezwzględność pozwolić, bo ciąża już jest, a roboty i kasy nie ma...... Normy zawsze się w różnych placówkach i laboratoriach różnią, ale żeby aż tak Może faktycznie czas.. moje wyniki to wrzesień 2010r. A Twoje hormony poza DHEAs i androstendionem inne jak? Bo raczej chodzi o całokształt hormonalny w organizmie a nie te konkretne skoro nie masz miesiączek Od dawna tak masz? Znasz już jakieś uzasadnienie? Mój Szymon nosi gacie worki jak ja to mówię, i szroke spodnie bo ma szczupłe girki i taki styl.. dla mnie szok takie gaty i nie nosić bokserek przy ciele tylko takie luźne jak spodenki -.- No ale może to dla jego plemników lepiej i dla tego dały mi radę? Bo ponoć nieprzegrzewane i nieodgniatane jądra lepiej pracują i lepszą spermę produkują.
Tylko ja się mimo to dziwię, że nie odmarzły mu jaja w którąś z zim, buehehe (pardon za sformułowanie dosadne )
Jak już zajdę to mi już obojętne będzie do kogo będę chodzić ale na pewno na NFZ bo worka z kasą nie mam
Przebadali mnie różni lekarze wzdłuż, wszerz i od środka i twierdzą, że brak okresu spowodowany testosteronami. Ogólnie wszystkie hormony mam w normie. Tylko testosterony przy górnej granicy...
Moje wyniki są z lutego 2012. Ale dziś odebrałam wyniki z laboratorium i zupełnie inne normy mają
Miesiączek nie mam od zawsze. Tzn miałam pierwszą w wieku 13lat i potem dopiero wywoływane lekami...
Mój Mąż woli dżinsy ale na co dzień chodzi do pracy w luźnych spodniach wiec mam nadzieje, że jego plemniorki dają rade
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.