Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-15, 10:38   #3031
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez djerba Pokaż wiadomość
ehehehhehe ale jaja z tymi pisiorami hehehe
gratulacje

---------- Dopisano o 10:33 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------




Dokładnie. w 13 tyg jest wyznaczana data porodu i tej się trzymać. Później już się nie sprawdza.
czyli tej daty z prenatalnego ? to ja sie tak trzymam teraz ta dzidzia coś mi się zdaje mała jest więc pewnie sie przesunie do przodu termin....

Gratuluje chłopca!!! i meduzie dziewczynki! ale jaja.... dobrze jednak że ja sie nie dowiedziałam wcześniej
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 10:38   #3032
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
.
Co do przesadzania kwiatków w ciąży to teściowa wcale głupot nie mówi, toksoplazmoza możesz się zarazić, i to prędzej niż od kotow. Jak już się za to bierzesz to w rękawiczkach je przesadzaj.
zawsze przesadzam w takich chirurgicznych bo mnie wkurzało, jak ziemia powchodziła za paznokcie i ciężko było je doczyscic... ale ona to bardziej mówi w sensie, że jak się w ciąży przesadza, to się niszczą......

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Zanim napisze to troche czasu minie, bo musze kopiowac wiekszosc liter przez te klawiture.
Uparte baby z Was Chlop jak dab!!
Nawet ja jajka widzialam, choc dla mnie zwykle usg to kilka plam i nic tam nie widze

sisior, hurraaaa jakaś równowaga musi w końcu byc skoro jeden odpadł to się pojawił gdzie indziej
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 10:39   #3033
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Nomen kochana wszystkiego najlepszego!

Jeden pisior odpadl, drugi sie pojawil gratulacje dziolszki

Ide zjesc ogarnac sie i jedziemy sie przegonic po sklepach buziaki


Ale moj kot pierdzi!!!!!! Boshe zaczadzila cale mieszkanie koszmar
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 10:41   #3034
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Zanim napisze to troche czasu minie, bo musze kopiowac wiekszosc liter przez te klawiture.
Uparte baby z Was Chlop jak dab!!
Nawet ja jajka widzialam, choc dla mnie zwykle usg to kilka plam i nic tam nie widze
gratuluję zatem chłopa

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
czyli tej daty z prenatalnego ? to ja sie tak trzymam teraz ta dzidzia coś mi się zdaje mała jest więc pewnie sie przesunie do przodu termin....

Gratuluje chłopca!!! i meduzie dziewczynki! ale jaja.... dobrze jednak że ja sie nie dowiedziałam wcześniej
taaaak, tej daty [;
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 10:44   #3035
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Witam
dzień się zaczął cudownie, Karinka o 7 rano: "Mamusiu, zaśpiewam Ci 100 lat... niech zyje nam!" Wzruszyłam się, a jeszcze bardziej wczoraj gdy małż po pracy zadzwonił, że się spóźni bo zostaje dłużej. Wkurzona nakrzyczałam na niego, że miał mi pomagać. A ten przyjechał, wziął Karisie na ręce i poszedł, za chwilę słyszę, MAMUSIU NIEZPODZIKANKA i przyszli z kwiatkiem i prezentem Jej aż mi łzy w oczach stanęły, bo mąż przeważnie przypomina sobie o moich urodzinach popołudniu, jedzie do sklepu i kupuje coś na odczep się. A tutaj taka niespodzianka

Wam oczywiście też dziękuję za życzenia

Wkleję Wam potem fotki Karinki torcika, podoba mi się jak wyszedł, ale zobaczymy czy Wam i gościom się spodoba.

Pani Młodej dzisiejszej życzę dużo szczęścia i miłości na wspólnej drodze. A z okazji urodzinek dużo zdrówka i zdrowego Maluszka oraz spełnienia marzeń

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

aaaaa.... wczoraj byłam na wizycie. czekałam 3 godziny
Dziecię ślicznie się rozwija, nadal jest Majeczką i to nawet ja widziałam waży 645 g, lekarz powiedział, że pewnie przy porodzie będzie około 3,5... Kolejny wielkoludek jak Karinka I wiecie co powiedział? Że będzie miała długie nogi
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 10:45   #3036
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Dziewuszka?



Ja nie inwestuje teraz w buty takie zeby dluzej w nich pochodzic, boje sie ze mi spuchną stopki i bedzie lipa... kupie sobie jakies ladne ale nie drogie tak na sezon, w ccc jakieś pewnie. A co do kurtki nie wiem, masakra, juz takie zimno sie robi....
Ja też właśnie nie mam zamiaru szalec cenowo z butami. Zwłaszcza, że w tamtym roku kupiłam sobie botki takie wrzesniowo-październikowe i już wczoraj je założyłam bo strasznie zimno było. A na zimę mam kozaki na takim grubym niziutkim bo 5cm obcasie, z szeroką cholewką, więc chyba nie bedę kupowac.

A co do kurtek to się zobaczy na bieżąco. Teraz płaszczyk mam dobry, bo taki grzybek a brzuszek w miarę mały, wiec na razie obejdę się bez zakupów. A zimowy bede widziec jak sprawa wygląda.
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 10:49   #3037
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Witam
dzień się zaczął cudownie, Karinka o 7 rano: "Mamusiu, zaśpiewam Ci 100 lat... niech zyje nam!" Wzruszyłam się, a jeszcze bardziej wczoraj gdy małż po pracy zadzwonił, że się spóźni bo zostaje dłużej. Wkurzona nakrzyczałam na niego, że miał mi pomagać. A ten przyjechał, wziął Karisie na ręce i poszedł, za chwilę słyszę, MAMUSIU NIEZPODZIKANKA i przyszli z kwiatkiem i prezentem Jej aż mi łzy w oczach stanęły, bo mąż przeważnie przypomina sobie o moich urodzinach popołudniu, jedzie do sklepu i kupuje coś na odczep się. A tutaj taka niespodzianka

Wam oczywiście też dziękuję za życzenia

Wkleję Wam potem fotki Karinki torcika, podoba mi się jak wyszedł, ale zobaczymy czy Wam i gościom się spodoba.

Pani Młodej dzisiejszej życzę dużo szczęścia i miłości na wspólnej drodze. A z okazji urodzinek dużo zdrówka i zdrowego Maluszka oraz spełnienia marzeń

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

aaaaa.... wczoraj byłam na wizycie. czekałam 3 godziny
Dziecię ślicznie się rozwija, nadal jest Majeczką i to nawet ja widziałam waży 645 g, lekarz powiedział, że pewnie przy porodzie będzie około 3,5... Kolejny wielkoludek jak Karinka I wiecie co powiedział? Że będzie miała długie nogi
Wszystkiego najlepszego kochana I gratuluję udanej wizyty

A mężuś faktycznie się postarał, brawa dla niego
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 10:55   #3038
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
ja mam znów napad kaszlu tz zrobił mi mleko z czosneczkiem... eh.. ale na 18.09 umówiłam się do pulmonologa (czy jak to sie tam pisze ) mam nadzieje ze mnie nie odeśle z kwitkiem ani nie powie że po co do niej przyszłam.... bo jak nie ten lekarz to juz nie wiem kto
Ciekawe co Ci powie mądrego

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Dziewczyny niespodzanka!!!
Pisiora już nie ma-jest CÓRECZKA
Gratuluję.
Ja tak Was czytałam, to aż sama byłam ciekawa czy u nas też się coś zmieni, bo lekarz już od 12tc mówił, że chłopiec

Cytat:
Napisane przez nomenklaturabinominalna Pokaż wiadomość
Trzymajcie się dziewuszki
Powodzenia

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Chlop jak dab!!
Gratuluję
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 10:57   #3039
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez nomenklaturabinominalna Pokaż wiadomość
Gratulujęklask i:
E-vel wszystkiego najlepszego, bo chyba dziś masz urodzinki
Dziękuję dziewczyny za wsparcie, to bardzo pomocne mieć się komu wygadać
Siedzę w wałkach na głowie, kupiłam gerberę do włosów, będę zaraz robić paznokcie, potem włosy, może coś mi wyjdzie z tego Sukienkę kupiłam tydzień temu, wyglądałam po prostu jak przejedzony człowiek. W czwartek wywaliło mi ciążowy bebech Sukienka już teraz ładnie nie wygląda chyba, ale nie będę się przejmować, to w końcu nie smalec tylko Dzidziol i to powód do dumy. Siostra TŻta wczoraj się prawie popłakała jak zobaczyła, że w końcu wyskoczył mi brzuszek, a ona do rozczulających się i wrażliwych nie należy Stres już opadł ze mnie znacznie. Knajpa załatwiona, potem jeszcze impreza w domku dla tych co chcą się napić Jedzenie zrobione, stoły ustawione, będzie dobrze Jedyne co mnie denerwuje to fakt, że mam nos jak rudolf czerwononosy i siedzę z paracetamolem w dupce. Katar póki co mniejszy niż wczoraj, juź nie leci jak z kranu, ale za to kaszel się nasilił, więc płuca mi rozrywa (wysłałam już ojczyma po jakiś syrop dla ciężarnych) no i aktualnie od rana nie mam głosu Więc nie wiem jak będzie ze składaniem przysięgi małżeńskiej Jutro kończę 22 lata, a w poniedziałek mam połówkowe, na które pierwszy raz idzie ze mną mój przyszły mąż
Trzymajcie się dziewuszki, gratuluję poznanych płci, witam nowe mamy, Szaja spóźnione życzenia urodzinowe jeszcze raz dziękuję za wsparcie i do zobaczenia w przyszłym tygodniu
Super, że masz takie podejście Nie ma się co spinać i tak wszystko pójdzie po swojemu A ja Ci mówie, że jak tak na razie to wszystko nie wygląda za dobrze to znaczy, że będzie super dzień Gratuluję i życzę szczęścia z mężulkiem

e_velWszystkiego najlepszego i gratuluję koszykarki w brzuchu
nafiyqaA więc wędrujący pisorek znalazł się u Ciebie!? Gratuluję

Już nie mogę doczekać się szycia fikuśnych sukienek dla córci
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:04   #3040
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Ale mam załamke, wczoraj w nocy az płakałam, że nie umiem się wyleczyć że każdy lekarz tak to olewa nie wiem pewnie panikuje, ale ileż można mieć kaszel? naprawde dobija mnie to strasznie taka bezsilność bo nie wiem już sama gdzie iść co robić, nie wiem czy ta moja ginka jest ok, ona jakas taka na lajtowo wszystko..... przecież taka infekcja nie jest dobra dla dziecka.... a wszyscy każa mi tylko pić to durne mleko z czosnkiem niech se je wsadzą do du.py już mam dość ;(po co oni wszyscy sa lekarzam !!!!! żeby kase zbierać a jak sie choruje albo coś to nawet szuje nie wiedza co przepisywać

normlnie ;( mam nadzieję że nie zaszkodzi to mojemu dziecku

sory musiałam sie wyżalić
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:04   #3041
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Dziewczyny niespodzanka!!!
Pisiora już nie ma-jest CÓRECZKA
Piękna, wierzgająca się, z długą szyją i 380g wagi mała dama
Zdrowa, kostki nosowe się pojawiły Termin porodu przesunął się o tydzień Ale jestem szczęśliwa

Delicjanko wpisz mi proszę dziewuszkę na 30.01
Gratuluje Córeczki !

Cytat:
Napisane przez nomenklaturabinominalna Pokaż wiadomość
Gratulujęklask i:
E-vel wszystkiego najlepszego, bo chyba dziś masz urodzinki
Dziękuję dziewczyny za wsparcie, to bardzo pomocne mieć się komu wygadać
Siedzę w wałkach na głowie, kupiłam gerberę do włosów, będę zaraz robić paznokcie, potem włosy, może coś mi wyjdzie z tego Sukienkę kupiłam tydzień temu, wyglądałam po prostu jak przejedzony człowiek. W czwartek wywaliło mi ciążowy bebech Sukienka już teraz ładnie nie wygląda chyba, ale nie będę się przejmować, to w końcu nie smalec tylko Dzidziol i to powód do dumy. Siostra TŻta wczoraj się prawie popłakała jak zobaczyła, że w końcu wyskoczył mi brzuszek, a ona do rozczulających się i wrażliwych nie należy Stres już opadł ze mnie znacznie. Knajpa załatwiona, potem jeszcze impreza w domku dla tych co chcą się napić Jedzenie zrobione, stoły ustawione, będzie dobrze Jedyne co mnie denerwuje to fakt, że mam nos jak rudolf czerwononosy i siedzę z paracetamolem w dupce. Katar póki co mniejszy niż wczoraj, juź nie leci jak z kranu, ale za to kaszel się nasilił, więc płuca mi rozrywa (wysłałam już ojczyma po jakiś syrop dla ciężarnych) no i aktualnie od rana nie mam głosu Więc nie wiem jak będzie ze składaniem przysięgi małżeńskiej Jutro kończę 22 lata, a w poniedziałek mam połówkowe, na które pierwszy raz idzie ze mną mój przyszły mąż
Trzymajcie się dziewuszki, gratuluję poznanych płci, witam nowe mamy, Szaja spóźnione życzenia urodzinowe jeszcze raz dziękuję za wsparcie i do zobaczenia w przyszłym tygodniu
Wsztystkiego dobrego na nowej drodze życia i sto lat razem !


Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Zanim napisze to troche czasu minie, bo musze kopiowac wiekszosc liter przez te klawiture.
Uparte baby z Was Chlop jak dab!!
Nawet ja jajka widzialam, choc dla mnie zwykle usg to kilka plam i nic tam nie widze
Gratuluję !

E_vel
Również zyczę Ci wszystkiego naj naj naj !!!


Własnie mówicie o tych kurtkach i butach u mnie tragedia- nic nie mam, płaszczyk na jesien mam taki sukienko-grzybkowy pod biustem koncza sie guziki ale i tak juz ostatniego nie moge dopiąć i mi sie za bardzo rozszerza na brzuchu,kurtke ziomowa kupilam sobie rok temu taka obcisła i dluga i tez juz sie nie zasunę, buty jesienne mam tylko na obcasie a teraz jak naloze obcasy to 5 min w nich wytrzymam potem bym sie pewnie przewrocila echhh tyle wydatków
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:31   #3042
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Nafiyqa, w takim razie gratuluję chłopczyka! Jakie macie imię?

Cytat:
Napisane przez djerba Pokaż wiadomość


Dokładnie. w 13 tyg jest wyznaczana data porodu i tej się trzymać. Później już się nie sprawdza.
Ja właśnie się trzymam tego terminu, bo na każdym USG wychodził mi inny, to stwierdziłam, że będę patrzeć na ten z USG prenatalnego.

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość

Gratuluje chłopca!!! i meduzie dziewczynki! ale jaja.... dobrze jednak że ja sie nie dowiedziałam wcześniej
Ja też nie żałuję, że dopiero teraz się dowiedziałam na połówkowym, przynajmniej mam pewność, że jest baaaardzo małe prawdopodobieństwo, że to ulegnie zmianie. Poza tym mam bułę na zdjęciu.

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Ale mam załamke, wczoraj w nocy az płakałam, że nie umiem się wyleczyć że każdy lekarz tak to olewa nie wiem pewnie panikuje, ale ileż można mieć kaszel? naprawde dobija mnie to strasznie taka bezsilność bo nie wiem już sama gdzie iść co robić, nie wiem czy ta moja ginka jest ok, ona jakas taka na lajtowo wszystko..... przecież taka infekcja nie jest dobra dla dziecka.... a wszyscy każa mi tylko pić to durne mleko z czosnkiem niech se je wsadzą do du.py już mam dość ;(po co oni wszyscy sa lekarzam !!!!! żeby kase zbierać a jak sie choruje albo coś to nawet szuje nie wiedza co przepisywać

normlnie ;( mam nadzieję że nie zaszkodzi to mojemu dziecku

sory musiałam sie wyżalić
No ale nie dziw się lekarzom, nie ma zbyt wielu leków, które są bezpieczne podczas ciąży, a nikt nie będzie brał odpowiedzialności za ryzykowne leczenie. Jakby lekarz przepisał Ci jakiś antybiotyk, to na pewno mógłby on bardziej zaszkodzić dziecku, niż kaszel czy ból gardła. Ja też byłam przeziębiona niedawno, ale wzięłam jedynie jakieś leki z listy na 1. stronie i tyle, nawet nie myślałam o tym, żeby się faszerować czymś innym. To tak jest, że w ciąży możesz brać naprawdę baaaaardzo okrojoną ilość leków i nic z tym nie zrobisz. Musisz czekać, aż Ci przejdzie samo z siebie, dziecku się nic od tego nie stanie...

Lenova
, ja z kolei mam tak, że nie mogę chodzić w płaskich butach (typu balerinki czy całkowicie płaskie botki), bo mnie potwornie bolą od tego stopy i łydki - przed ciążą tak nie było. Lepiej mi na obcasie, niż na płaskim...

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2012-09-15 o 11:33
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:34   #3043
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

bokeh, mi moja ginka też powiedziała, że mogę się kurować tylko domowymi sposobami uczuliła mnie tylko żeby iść do internisty jak się pojawi gorączka, bo jakby się przyplątało jakieś zapalenie oskrzeli to trzeba będzie brać antybiotyki no i ja też od kilku dni chodzę zasmarkana, kaszlę i kicham, oby nie było gorzej
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:37   #3044
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Niby tak ale czasem taka nie leczona infekcja (jak u mnie ciągnąca się 3 tygodnie) nie wiem czy nie jest gorsza niż pare dni antybiotyku ??
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:39   #3045
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Niby tak ale czasem taka nie leczona infekcja (jak u mnie ciągnąca się 3 tygodnie) nie wiem czy nie jest gorsza niż pare dni antybiotyku ??
a czego już próbowałaś?
mi ginka zaleciła: czosnek, syrop cebulowy, herbatkę lipowa i sok malinowy
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:41   #3046
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

No ale z kolei antybiotyki nie są dostosowane do potrzeb ciężarnych i lekarze nie chcą brać za nie odpowiedzialności... Więc prawdopodobnie żaden z nich Ci nie przepisze nic silniejszego... Kuruj się w domu, pod kołderką, nie wychodź nigdzie, pij dużo gorącej herbaty, to chyba jedynie, co możesz zaradzić. Nawet kropli do nosa nie można używać.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:44   #3047
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
a czego już próbowałaś?
mi ginka zaleciła: czosnek, syrop cebulowy, herbatkę lipowa i sok malinowy
syrop prenalen
syrop grintuss (ziołowy)
syrop z cebuli
mleko z miodem i czosnkiem
herbate z sokiem malinowym
inhalacje z rumianku
paracetamol (wczoraj na noc i rano żeby to wypocić)

szczerze? żadnej poprawy
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:50   #3048
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Zanim napisze to troche czasu minie, bo musze kopiowac wiekszosc liter przez te klawiture.
Uparte baby z Was Chlop jak dab!!
Nawet ja jajka widzialam, choc dla mnie zwykle usg to kilka plam i nic tam nie widze

Gratuluję Synka
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:55   #3049
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Wiecie co, ostatnio pisałam, że mam ciuszki dla córy załatwione, bo moja siostra ma 2letnią Zosię i będę miała "spadek" po niej... Jednak ostatnio siostra mi powiedziała, że jej szkoda ubranek i odda mi tylko niektóre... Trochę to przykre. To tylko ubranka, gdybym to ja miała dziecko jako pierwsza, to na pewno wszystko bym jej oddała, jak coś się zniszczy to trudno, taka kolej rzeczy, ubrania nie są wieczne... Na wózek też trochę kręciła głową, chociaż już go nie używa i stoi u nas w domu (zawsze u nas stał, jej córka tylko w nim spała, jak u nas przebywali)... Jestem lekko zawiedziona jej postawą, bo nie jesteśmy kuzynkami, tylko rodzonymi siostrami...
Laktator też ma, ale pożyczyła przyjaciółce, zamiast mi - nie będę prosić, kupię sobie swój...

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2012-09-15 o 11:57
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:00   #3050
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Black faktycznie dziwne podejście ma Twoja siostra wiadomo, że część rzeczy się zniszczy, ale Ty też będziesz miała nowe i koło się zamyka

Bokeh pozostaje tylko siedzieć w cieple i liczyć na poprawę
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:29   #3051
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Nomen powodzenia na ślubie! I wszystkiego dobrego, dużo miłości i szczęśliwego życia

Meduza i Nafiyqa gratuluję dzieciaczków

E_vel niespodzianka bardzo miła, czekam na zdjęcia tortu no i tradycyjnie sto lat i dużo radości!

Bokeh a ten pulmonolog kiedy? Bo jakoś mi umknęło.

Mnie dzisiaj wszystko denerwuje. Miałam jechać do Rodziców, ale chyba nie pojadę bo autobusem mi się nie chce. Dobrze, że mam jeszcze bigos, to przynajmniej o obiedzie nie muszę myśleć bo inaczej to bym się już całkiem wściekła Na pociechę jem wafelek czekoladowy o smaku toffi, ciekawe czy mi pomoże
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:30   #3052
suzi31
Raczkowanie
 
Avatar suzi31
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 449
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Hej mamuśki
Nomen - dużo szczęścia Wam życzę na Nowej Drodze Życia, przede wszystkim miłości i wzajemnego zrozumienia
E_vel - 100 lat Spełnienia marzeń, zdrówka i wszystkiego naj Życzenia także dla córci i męża

Ja dziś czuję się kiepsko, nie mam siły i jestem taka ociężała. Pogoda do bani. Zaczęło mi się dłużyć, bo czekam na wizytę we wtorek - połówkowe. Mam nadzieję, że dzidziuś zdrowy i że dowiem się jaka płeć. Dziś zaczynam 21 tydz., ale chciałabym już styczeń !!!
Poza tym znowu w ruch poszedł Lactovaginal


Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Wiecie co, ostatnio pisałam, że mam ciuszki dla córy załatwione, bo moja siostra ma 2letnią Zosię i będę miała "spadek" po niej... Jednak ostatnio siostra mi powiedziała, że jej szkoda ubranek i odda mi tylko niektóre... Trochę to przykre. To tylko ubranka, gdybym to ja miała dziecko jako pierwsza, to na pewno wszystko bym jej oddała, jak coś się zniszczy to trudno, taka kolej rzeczy, ubrania nie są wieczne... Na wózek też trochę kręciła głową, chociaż już go nie używa i stoi u nas w domu (zawsze u nas stał, jej córka tylko w nim spała, jak u nas przebywali)... Jestem lekko zawiedziona jej postawą, bo nie jesteśmy kuzynkami, tylko rodzonymi siostrami...
Laktator też ma, ale pożyczyła przyjaciółce, zamiast mi - nie będę prosić, kupię sobie swój...
Oj, dziwię się, ale każdy ma inny charakter i może nie ma potrzeby dzielenia się. Ja wszystkie rzeczy (oprócz wózka, bo jest mi potrzebny) dla dziecka najpierw pożyczyłam koleżance, a teraz swojej siostrze. Niewyobrażam sobie, że u mnie miałoby to leżeć po szafach, a one musiałyby wszystko kupować. Jeśli coś się zniszczy to trudno. Trzeba sobie pomagać
suzi31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:30   #3053
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Niby tak ale czasem taka nie leczona infekcja (jak u mnie ciągnąca się 3 tygodnie) nie wiem czy nie jest gorsza niż pare dni antybiotyku ??
Ja miałam kaszel 8 tygodni :/ gin cały czas powtarzał, że antybiotyk tylko w razie gorączki. Mnie uspokoiło, jak laryngolog powiedział, że nic się nie dzieje w gardle, a znajomy internista, jak nas odwiedził, to też mnie zbadał i powiedział, że nie słychać żadnych szmerów

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Jednak ostatnio siostra mi powiedziała, że jej szkoda ubranek i odda mi tylko niektóre...
Trochę przykre, ale jak ma Ci później wyrzucać, ze coś zniszczyłaś, to może lepiej od niej nie brać
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:36   #3054
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Black faktycznie dziwne podejście ma Twoja siostra wiadomo, że część rzeczy się zniszczy, ale Ty też będziesz miała nowe i koło się zamyka
No właśnie - ja już nakupiłam troszkę ciuszków, na pewno kupię więcej... Ale to jest przykre, bo ja nie jestem materialistką, mi nie byłoby szkoda takich rzeczy dla niej, a jej dla mnie szkoda, dziwi mnie to ogromnie, bo ja bardzo dbam o swoje ciuchy i buty, w ogóle ich nie niszczę, a co dopiero o rzeczy dla dziecka... Tym bardziej, że ona też dużo rzeczy dostała od innych osób, ale tak czy siak - powiedziała, że szkoda jej pieniędzy, nie chce potem znowu wydawać takiej kasy na drugie dziecko. Ehh.
Ma też masę ciuchów ciążowych - kurtki, spodnie, płaszcze i inne rzeczy (na początku ciąży była dość zgrabna), ale nawet nie zaproponowała, że mi pożyczy, a wyżej wspomnianej przyjaciółce od laktatora wszystko dała, jak ta była w ciąży.
Ja rozumiem, na początku, jak nie miałam brzucha, mogła nie pamiętać o tych ciuchach, ale teraz, kiedy ja mam już taki duży brzuch? Nawet nie chcę jej o to pytać, bo ileż to można... Jeszcze tym bardziej jest to dziwne, bo ja noszę tylko czarne ubrania, więc wzięłabym od niej jakąś malutką część tych ciuchów i szybko jej zwróciła. No ale nic nie proponowała, a jak pytałam, to "później, później, bo są na strychu". Już mi się nie chce pytać.

Ja jestem taką osobą, że jak komuś bliskiemu coś trzeba, to podzielę się, pożyczę, nawet kosmetyków mi nie szkoda, chociaż one akurat się zużywają i to jest logiczne... Ale nie każdy umie odpłacić tym samym.

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2012-09-15 o 12:39
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:45   #3055
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Wiecie co, ostatnio pisałam, że mam ciuszki dla córy załatwione, bo moja siostra ma 2letnią Zosię i będę miała "spadek" po niej... Jednak ostatnio siostra mi powiedziała, że jej szkoda ubranek i odda mi tylko niektóre... Trochę to przykre. To tylko ubranka, gdybym to ja miała dziecko jako pierwsza, to na pewno wszystko bym jej oddała, jak coś się zniszczy to trudno, taka kolej rzeczy, ubrania nie są wieczne... Na wózek też trochę kręciła głową, chociaż już go nie używa i stoi u nas w domu (zawsze u nas stał, jej córka tylko w nim spała, jak u nas przebywali)... Jestem lekko zawiedziona jej postawą, bo nie jesteśmy kuzynkami, tylko rodzonymi siostrami...
Laktator też ma, ale pożyczyła przyjaciółce, zamiast mi - nie będę prosić, kupię sobie swój...
Black, rzeczywiście, dziwne podejscie..... Gdybym miała siostrę to przecież wszystko poszłoby do niej, ale każda osoba jest inna- czasami cięzko przewidziec zachowanie nawet najbliższych....


Powiem tylko od siebie, ze mnie strasznie wkurzało, jak jeszcze przed slubem mój wtedy chłopak pozyczał bez przerwy ubrania swojemu bratu- w sumie ciągle kupował a tamtemu zawsze pasowały jego ubrania i czasami zwracał zniszczone, albo - w ogóle nie oddawał i mój Mariusz ponosił kolejne wydatki... Po ślubie powiedziałam dosyc skoro on zarobi ponad 2 tys na miesiac to chyba go stac na kupno ubran, zwłaszcza, że kawaler na garnuszku matki.

Ale ciuszki dla maleństwa to przecież zupełnie inna bajka ileż taki dzidziuś nosi te ubranka? Czasami nawet nie miesiąc... Pogadaj z nią może, przecież to siostra.....
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:45   #3056
bishonka
Raczkowanie
 
Avatar bishonka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 298
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Hejo

Wszystkim mamusiom gratuluje pociech i tych z siusiorami i tych z bułeczkami.

Co do kurtek to wczoraj przymierzałam swój płaszcz.Myślę że jeszcze jakiś miesiąc w nim popomykam ale napewno nie dłużej bo cyce i brzuszek nie dadzą
Z kurtką (moją najulubięszą) gorsza sprawa bo już się nie dopina i mogę śmigać w niej tylko rozpięta.
Buty napewno musze kupić na zimę bo wszystkie szpile lub koturny w których troszkę już boję się chodzić sama bo mam zawroty głowy i łatwo mi równowagę stracić.I tak zawsze łamaga ze mnie była a teraz już asekurować mnie TŻ musi bo sobie nie wieże (on mi też ) .

Dziecinka moja strasznie nie lubi jak siedzę przy biurku,wierci się i kopie
O spodniach które mają gumkę (taką wpinającą się) mogę zapomnieć bo już wtedy całkiem szleje a i mi nie wygodnie.Nawet pasy mi w samochodzie przeszkadzają niemiłosiernie.

Właśnie dziewczyny.
Przypinacie się pasami w samochodzie? Bo nie musimy przy widocznej ciąży.No ale w sumie co to znaczy w widocznej ciąży
Niektóre panie mają brzuszek w 9 msc taki jak ja teraz po bigosie
bishonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:52   #3057
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Black, rzeczywiście, dziwne podejscie..... Gdybym miała siostrę to przecież wszystko poszłoby do niej, ale każda osoba jest inna- czasami cięzko przewidziec zachowanie nawet najbliższych....


Powiem tylko od siebie, ze mnie strasznie wkurzało, jak jeszcze przed slubem mój wtedy chłopak pozyczał bez przerwy ubrania swojemu bratu- w sumie ciągle kupował a tamtemu zawsze pasowały jego ubrania i czasami zwracał zniszczone, albo - w ogóle nie oddawał i mój Mariusz ponosił kolejne wydatki... Po ślubie powiedziałam dosyc skoro on zarobi ponad 2 tys na miesiac to chyba go stac na kupno ubran, zwłaszcza, że kawaler na garnuszku matki.

Ale ciuszki dla maleństwa to przecież zupełnie inna bajka ileż taki dzidziuś nosi te ubranka? Czasami nawet nie miesiąc... Pogadaj z nią może, przecież to siostra.....
No tak, właśnie o to chodzi - przecież moja Oliwka tych ciuszków nie zniszczy. Napisałam jej smsa, że chętnie do niej dzisiaj przyjadę i razem to przejrzymy, te wszystkie ciuchy, żeby mogła zdecydować, co mi pożyczy, a co nie - napisałam go rano, ale nie odpisała do tej pory, chyba udaje, że nie widzi tego smsa.

Cytat:
Napisane przez bishonka Pokaż wiadomość

Właśnie dziewczyny.
Przypinacie się pasami w samochodzie? Bo nie musimy przy widocznej ciąży.No ale w sumie co to znaczy w widocznej ciąży
Niektóre panie mają brzuszek w 9 msc taki jak ja teraz po bigosie
To jest głupota, ten przepis. Trzeba je zapinać i już, wystarczy je odpowiednio ułożyć, to nie będą cisnąć, albo kupić adapter do pasów. Ja zawsze zapinam, co prawda mam ten adapter (siostra mi pożyczyła z tekstem "tylko nie zgub i nie zniszcz" ), ale on nie daje dużej różnicy, bez niego prawie to samo jest. Także zapinaj pasy, z nimi jest bezpieczniej.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:53   #3058
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Nie zapinaj pasów jeśli Cię cisną. Ja nie zapinam

Dziewczęta pochwalę się filmem mojej prawdopodobnie (TŻ musi zaakceptować a na razie głowa go boli i zdycha) JULKI
http://www.youtube.com/watch?v=ENFF9...&feature=g-upl
Mała pięknie prezentuje swoje bicepsy i łapie się za głowe jakby myślała: co za ludzie?? Hehe
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:56   #3059
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Ja zapinam - nie wyobrażam sobie inaczej Dolna część pasa pod brzuch, druga normalnie i jest ok.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:59   #3060
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Dziewczyny niespodzanka!!!
Pisiora już nie ma-jest CÓRECZKA Piękna, wierzgająca się, z długą szyją i 380g wagi mała dama
Zdrowa, kostki nosowe się pojawiły Termin porodu przesunął się o tydzień Ale jestem szczęśliwa
Delicjanko wpisz mi proszę dziewuszkę na 30.01
Gratuluję córeczki!
To już trzeci albo czwarty siusiak widmo Coraz bardziej jestem zdania, że lekarze nie powinni przedwcześnie "zgadywać" płci tylko dopiero na połówkowym bo znając mnie to już bym miała całe mnóstwo rzeczy kupionych pod daną płeć jakby mi np w 16 tc powiedział lekarz...a po połówkowym okazałoby się że mogę to wszystko co kupiłam sobie wsadzić

Cytat:
Napisane przez nomenklaturabinominalna Pokaż wiadomość
Siedzę w wałkach na głowie, kupiłam gerberę do włosów, będę zaraz robić paznokcie, potem włosy, może coś mi wyjdzie z tego Sukienkę kupiłam tydzień temu, wyglądałam po prostu jak przejedzony człowiek. W czwartek wywaliło mi ciążowy bebech Sukienka już teraz ładnie nie wygląda chyba, ale nie będę się przejmować, to w końcu nie smalec tylko Dzidziol i to powód do dumy. Siostra TŻta wczoraj się prawie popłakała jak zobaczyła, że w końcu wyskoczył mi brzuszek, a ona do rozczulających się i wrażliwych nie należy Stres już opadł ze mnie znacznie. Knajpa załatwiona, potem jeszcze impreza w domku dla tych co chcą się napić Jedzenie zrobione, stoły ustawione, będzie dobrze Jedyne co mnie denerwuje to fakt, że mam nos jak rudolf czerwononosy i siedzę z paracetamolem w dupce. Katar póki co mniejszy niż wczoraj, juź nie leci jak z kranu, ale za to kaszel się nasilił, więc płuca mi rozrywa (wysłałam już ojczyma po jakiś syrop dla ciężarnych) no i aktualnie od rana nie mam głosu Więc nie wiem jak będzie ze składaniem przysięgi małżeńskiej Jutro kończę 22 lata, a w poniedziałek mam połówkowe, na które pierwszy raz idzie ze mną mój przyszły mąż
Na pewno będziesz wyglądała przepięknie. Oczywiście ja też liczę na fotki Życzę Ci wszystkiego najlepszego w życiu małżeńskim, samych cudownych chwil, dużo wsparcia ze strony męża i spełnienia marzeń z okazji urodzin

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Zanim napisze to troche czasu minie, bo musze kopiowac wiekszosc liter przez te klawiture.
Uparte baby z Was Chlop jak dab!!
Nawet ja jajka widzialam, choc dla mnie zwykle usg to kilka plam i nic tam nie widze
Gratulacje Też jestem ciekawa imienia, myśleliście już?

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Ale mam załamke, wczoraj w nocy az płakałam, że nie umiem się wyleczyć że każdy lekarz tak to olewa nie wiem pewnie panikuje, ale ileż można mieć kaszel? naprawde dobija mnie to strasznie taka bezsilność bo nie wiem już sama gdzie iść co robić, nie wiem czy ta moja ginka jest ok, ona jakas taka na lajtowo wszystko..... przecież taka infekcja nie jest dobra dla dziecka.... a wszyscy każa mi tylko pić to durne mleko z czosnkiem niech se je wsadzą do du.py już mam dość ;(po co oni wszyscy sa lekarzam !!!!! żeby kase zbierać a jak sie choruje albo coś to nawet szuje nie wiedza co przepisywać

normlnie ;( mam nadzieję że nie zaszkodzi to mojemu dziecku

sory musiałam sie wyżalić
Ja kaszlałam, kaszlałam aż w końcu na oskrzela mi wlazło i miałam taki kaszel że nie mogłam spać, dusiłam się, łzy mi leciały i myślałam że całe wnętrzności wypluję. Dostałam antybiotyk (Rovamycine) i szybko mi przeszło. miałam wątpliwości ale lekarka powiedziała że od wielu lat ten antybiotyk jest stosowany u kobiet w ciąży i że gorsze będzie dla mnie jak będę dalej się dusiła i na płuca mi choroba się przerzuci bo wtedy to już bardzo niebezpieczne dla dziecka. Poczytałam w internecie że rzeczywiście ten antybiotyk brały dziewczyny w ciąży a w ulotce jest nawet napisane że stosuje się przy leczeniu toksoplazmozy ciężarnych.

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Wiecie co, ostatnio pisałam, że mam ciuszki dla córy załatwione, bo moja siostra ma 2letnią Zosię i będę miała "spadek" po niej... Jednak ostatnio siostra mi powiedziała, że jej szkoda ubranek i odda mi tylko niektóre... Trochę to przykre. To tylko ubranka, gdybym to ja miała dziecko jako pierwsza, to na pewno wszystko bym jej oddała, jak coś się zniszczy to trudno, taka kolej rzeczy, ubrania nie są wieczne... Na wózek też trochę kręciła głową, chociaż już go nie używa i stoi u nas w domu (zawsze u nas stał, jej córka tylko w nim spała, jak u nas przebywali)... Jestem lekko zawiedziona jej postawą, bo nie jesteśmy kuzynkami, tylko rodzonymi siostrami...
Laktator też ma, ale pożyczyła przyjaciółce, zamiast mi - nie będę prosić, kupię sobie swój...
To przykre. Mi by było strasznie przykro i chyba bym się poryczała bo ja wrażliwa na takie rzeczy jestem. Mojemu bratu urodził się synek w lipcu i moja bratowa bez mrugnięcia okiem sama zaproponowała że będzie mi oddawała ubranka, z których synek wyrośnie. Dostałam też ubrania ciążowe po niej i systematycznie oddaje mi ubranka, z których mój chrześniak już wyrósł, nawet oddała mi pół opakowania pieluch w rozmiarze 1 i preparat do pryskania pępuszka do czasu odpadnięcia tego kikutka (a to około 30 zł kosztuje). Naprawdę dziwna ta Twoja siostra


To teraz wrażenia po teście obciążenia glukozą.
Dzisiaj badania laboratoryjne były od godz 8. Dojechałam około 7:50. W kolejce do rejestracji było około 10 osób. NIKT nie zaproponował że mnie przepuści a w kolejce było z 5 kobiet w wieku 40-60 i 5 facetów w wieku 45-55. Nie chciałam się sama wpychać i słuchać gadania więc poczekałam w kolejce. Miałam zlecone badanie moczu, morfologię i tą glukozę. W gabinecie pielęgniarka pobrała mi strzykawką krew z żyły i kroplę z palca. Tą z palca od razu wkropiła na taki pasek i urządzenie pokazało wynik 79. Później rozrobiła mi glukozę z wodą (nie musiałam mieć swojej) w kubeczku, było tego około 200 ml więc sporo. Spytałam czy mogę wcisnąć do tego cytrynę. Pozwoliła więc wycisnęłam sok z połówki cytryny. Wypiłam bez problemu. Po opowieściach z wymiotami naprawdę nie spodziewałam się takiego smaku. Nawet dobre to było Nie wiem jak bez cytryny ale z cytryną nawet się nie skrzywiłam i wypiłam bez najmniejszego problemu. Pani kazała przyjść po dwóch godzinach. Zapytałam czy muszę siedzieć tam w poczekalni czy mogę iść sobie gdzieś. Pielęgniarka odpowiedziała że jeśli mieszkam niedaleko to mogę pojechać do domu i poleżeć lub posiedzieć przez ten czas i później wrócić. Absolutnie zabroniła spacerować, chodzić dłużej niż do samochodu i z samochodu lub do wc i zabroniła też robić zakupy np. Ponoć wtedy szybciej się spala glukoza i wynik może być zafałszowany. Po dwóch godzinach wróciłam. Pierwsze pytanie, czy nie zwymiotowałam glukozy pobrała mi krew tym razem tylko z żyły. Od razu po wyjściu z gabinetu zjadłam kanapkę bo szczerze mówiąc głodna już byłam bardzo (godz 10:30) i bałam się że słabo mi się zrobi zanim dojadę do domu. Zaraz jadę po wyniki.

Jeśli chodzi buty i kurtkę na jesień/zimę to kurtkę już mam. Kupiłam z ogłoszenia od dziewczyny ode mnie z miasta czarną pikowaną przed kolano z paskiem nad brzuszek - H&M MAMA za 20 zł Muszę kupić kozaki jakieś płaskie bo mam wszystkie na obcasie a przydadzą mi się później też na spacery z młodym.
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.

Edytowane przez ILLUSION
Czas edycji: 2012-09-15 o 13:04
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.