Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012 - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-17, 10:20   #541
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

dziewczyny karmiące cycem ile wytrzymują bez cyca wasze pociechy, chodzi mi o te starsze już +5m-c, no bo ten mój niejadek chyba przesadza jadł o 5 próbowałam mu dać o 9 i było beee, a marudził na maksa więc zrobiłam herbate i poszedł spać, pewnie przed 11 się obudzi i chce mu szybko zanim się dobrze wybudzi wcisnąć cyca no bo 6 godz bez jedzenia to chyba lekka przesada za to w nocy skubany co 3 godz ciągnie
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:22   #542
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Ugotować w malutkiej ilości wody (tak, aby nieznacznie zmiękło), potraktować blenderem, przecisnąć przez sitko lub gazę.
Moja akceptuje każdą konsystencję, grudki czy ich brak nie jest przeszkodą. Jak są grudki to zaczyna gryźć i memlać językiem.

---------- Dopisano o 10:13 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------


Po kilku minutach ułożyła się już dobrze, ale świeżo zasnęła więc nie chciałam jej ruszać Najczęściej zasypia normalnie, na brzuszku lub na boczku. Wczoraj stękała, kręciła się, wierciła i dopiero tak zasnęła
Nad ranem zaczęła wędrówkę po łóżeczku. W poprzek i zaczęła się "turlać" bo chwilę wcześniej była na plecach a jeszcze wcześniej na samej górze łóżeczka na brzuszku.
dzięki spróbuję przez sitko dzis zrobić


No to z Ewelinki mały wędrowniś
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:22   #543
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
tylko trzeba pilnować żeby przez inflację uzbierana kwota nie straciła swojej wartości. Tak jak było to z książeczkami mieszkaniowymi w latach 80.
Co z tego, że rodzice odłożyli na nich pokaźne sumy, skoro teraz nie można ani tego wybrać tylko trzeba kombinować a i pieniądz śmieszny.
no i to bardzo śmieszny, my jak 2 lata temu kupiliśmy mieszkanie to teściowej się przypomniało że mąż miał taką książeczkę i jakieś śmieszne 200 zł chyba wyszło nawet na lodówke nie starczyło
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:26   #544
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

czesc Dziewczyny
czytalam Was i jestem na biezaco, tylko pisac mi niewygodnie wieczorami z telefomu.
Wszystkiego Najlepszego z okazji miesiecznic!!!...i rocznic ...Nowaken
Elizzzka super wygladacie!!
Karolca to super ze Ewelinka sobie sama buzke myje
ale sie ubawilam czytajac Wasze opowiesci o wyrywaniu rur i obrywaniu zlewow, wpadaniu do kibelkow, wchodzeniu przez okna itdubaw pierwsza klasa
co do wspomnien kolonijnych, to mnie rodzice zawsze gdzies tam wysylali i nigdy nie odwiedzali (jako jedynaczke za bardzo mnie nie rozpieszczali, na jednej z kolonii w Starosielu dokladnie, podczas kolonijnego chrztu z kolezanka dostalysmy ''ksywy'': ''wizytencja nocna'' i ''skaczencja okienna'' tylko nie pamietam ktora ksywa byla moja...ale opiekunowie to sie z nami mieli swoja droga tam nauczylam sie plywac w odnodze Bugu a mama tyle uczyla mnie plywac w jeziorze ...a ja z nad Buga pochodze to i w rzece nauczylam sie plywac

Gosiu ja uzywam kremu do buzi - tzn Hania uzywa - Avene Pediatril Visage - smaruje jej buzke raz dziennie wieczorem po umyciu, nie smaruje specjalnie przed wyjsciem na podworko.wczesniej uzywalam J&J i tez bylo ok.

Natkulec mi tam zmiana przypomina pecherz - ktory pekl, moze cos sie tam Madzi obtarlo, przegrzalo i pozniej peklo, jest to chyba jakis rodzaj odparzenia ale nie taki typowe odparzenie raczej, czyms antybakteryjnym posmaruj tak jak Dziewczyny radza.oby szybko sie zagoilo.

u nas weekend ok - ale bez zwiedzania tym razem. w piatek Hania skonczyla pol roczku co juz pisalam, w sobote mielismy zrobic premiere marchewki, ale Tz pracowal caly dzien, wiec podalismy wczoraj, pozniej wrzuce filmik usmielismy sie - bo Hania przewaznie sie smieje a przy jedzeniu (hmmm powiedzmy - bo tak jak Desia pisala ze to bedzie lizanie raczej) byla mega powazna
rano pojechalismy do kosciola do innej wioski bo tutaj trzeba stawic sie w kosciele bo jest cos takiego jak zapowiedzi Chrztu, i akurat w tej wiosce byly dozynki (Harvest Festival) bylo super, piekne dekoracje z ''darow wczesnej jesieni'', ludzie przyniesli jedzenie, bylo blogoslawienstwo jedzenia (dzieci np. zanosily ...paczki chipsow, i co tam kto chcial, wesole hymny spiewalismy z klaskaniem i bujaniem sie - super, czworo dzieciaczkow z rodzicami w tym my podeszlismy do oltarza i rektorka odmowila modlitwe za zycie naszych dzieciaczkow i wszyscy sie modlili (az mi sie plakac chcialo - nie wiem jak sie powstrzymam podczas Chrztu), karmilam w kosciele Tikki chyba tez kiedys karmila zobaczylam ze dziewczyna za mna cycka wyjela..hmm to mysle a co tam - tez Hani dam troche amku
podziekowania Bogubyly miedzy innymi za (tutaj smiac mi sie chcialo) ...supermarkety ze zapewniaja nam jedzenie, za tosty, za fish&chips wszystko na luzie, bardzo nam odpowiada anglikanski kosciol.a no i czesto jest refreshment po mszy, czyli ''cup of tea'' i jakies ciacho

a odnosnie firmy ze mnie pominela w pozegnalnym menagera lunchu, to menager przyszedl ok 21 w piatek i pozegnal sie ze mna ( w szlafroku juz bylam), Tz podarowal mu na szczescie fajny wizytownik (stwierdzil ze teraz jest rolnikiem i juz w gajerku do pracy nie smiga i wizytowek juz swoich nie ma a menager wlasnie z rolnika na gajerek prace zmienil - wiec mu sie wizytownik przyda no i sobie gadu gadu i wlecialy do domu dwa szerszenie (bo menager stal w progu - w Polsce zawsze sie zaprasza do domu, a tutaj nie - i juz sie przyzwyczailam ze jak ktos przychodzi bez zapowiedzi to nie zapraszam do domu), wiec Tz zaczal te szerszenie tluc, menager zwial do samochodu, ja ucieklam na gore do Hanki i zamknelam drzwi do sypialni, Tz szerszenie zlikwidowal... i zyrandol w korytarzu rowniez
wczoraj z chlopakiem Irlandczykiem ktory tymczasowo pracuje na farmie znalezli gniazdo szerszeni i je zabijali.
a dzis ma wpasc do mnie dyrektor i podpytac o polowania, bo ja je robilam i teraz nie wiedza co i jak( nie mam opieki dla Hani na czas polowan wiec nie podjelam sie organizacji). a na 16:15 mamy wizyte kontrolna u pediatry w szpitalu, odnosnie tych odparzen co Hania miala, teraz ma czysta skore ale ma na tyle glowki od jakiegos czasu cos jak pryszcz, male ale biale - nie ruszam tego - zapytam dzis lekarza co to moze byc, Tz twierdzi ze to pryszcz - oby mial racje.
a przed wizyta jedziemy do ko Lucy - kolezanki Hani - urodzily sie w ten sam dzien i poznalysmy sie z jej mama na sali poporodowej.
mam nadzieje ze Hania dobrze sie spisze bo mamy kawalek do tego szpitala a bede wracac z nia jak jest jej czas marudy.

sorki ze tyle napisalam, ale ostatnio Hania ma faze na marudzenie i tylko na rekach, wiec czasu nie mam.
Buziaki dla Was i Maluszkow - czytam Was jak mi ssak na cycku wisi, wiec jestem na biezaco.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:27   #545
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
dziewczyny karmiące cycem ile wytrzymują bez cyca wasze pociechy, chodzi mi o te starsze już +5m-c, no bo ten mój niejadek chyba przesadza jadł o 5 próbowałam mu dać o 9 i było beee, a marudził na maksa więc zrobiłam herbate i poszedł spać, pewnie przed 11 się obudzi i chce mu szybko zanim się dobrze wybudzi wcisnąć cyca no bo 6 godz bez jedzenia to chyba lekka przesada za to w nocy skubany co 3 godz ciągnie
Hmm... Moja czy dzień czy noc 2-3 godziny i domaga się jedzenia. No, w nocy czasem mamy 5 godzin przerwy ale czasem ta przerwa przypada na dzień. Nie ma reguły. Karm go przez kilka dni wg jego potrzeby ale kontroluj wagę. Jeśli będzie przybierał (po pół roku i tak znacznie mniej) to widocznie tak potrzebuje i nie ma sensu dokarmiać na siłę.

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
no i to bardzo śmieszny, my jak 2 lata temu kupiliśmy mieszkanie to teściowej się przypomniało że mąż miał taką książeczkę i jakieś śmieszne 200 zł chyba wyszło nawet na lodówke nie starczyło
Ja nawet na mieszkanie nie mogłam wybrać, bo warunek był taki, że mieszkanie musi być nowe a nie z rynku wtórnego Mogłabym wyciągnąć pieniądze np. na remont okien czy instalacji elektrycznej, ale nie będę na siłę wymieniała dobrych okien ani remontowała czegoś, co jest ok. Bzdura totalna... aby tylko Państwo miało
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:27   #546
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Na meilu filmik z gadającym Oskarem :P
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:36   #547
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
czesc Dziewczyny
czytalam Was i jestem na biezaco, tylko pisac mi niewygodnie wieczorami z telefomu.
Wszystkiego Najlepszego z okazji miesiecznic!!!...i rocznic ...Nowaken
Elizzzka super wygladacie!!
Karolca to super ze Ewelinka sobie sama buzke myje
ale sie ubawilam czytajac Wasze opowiesci o wyrywaniu rur i obrywaniu zlewow, wpadaniu do kibelkow, wchodzeniu przez okna itdubaw pierwsza klasa
co do wspomnien kolonijnych, to mnie rodzice zawsze gdzies tam wysylali i nigdy nie odwiedzali (jako jedynaczke za bardzo mnie nie rozpieszczali, na jednej z kolonii w Starosielu dokladnie, podczas kolonijnego chrztu z kolezanka dostalysmy ''ksywy'': ''wizytencja nocna'' i ''skaczencja okienna'' tylko nie pamietam ktora ksywa byla moja...ale opiekunowie to sie z nami mieli swoja droga tam nauczylam sie plywac w odnodze Bugu a mama tyle uczyla mnie plywac w jeziorze ...a ja z nad Buga pochodze to i w rzece nauczylam sie plywac

Gosiu ja uzywam kremu do buzi - tzn Hania uzywa - Avene Pediatril Visage - smaruje jej buzke raz dziennie wieczorem po umyciu, nie smaruje specjalnie przed wyjsciem na podworko.wczesniej uzywalam J&J i tez bylo ok.

Natkulec mi tam zmiana przypomina pecherz - ktory pekl, moze cos sie tam Madzi obtarlo, przegrzalo i pozniej peklo, jest to chyba jakis rodzaj odparzenia ale nie taki typowe odparzenie raczej, czyms antybakteryjnym posmaruj tak jak Dziewczyny radza.oby szybko sie zagoilo.

u nas weekend ok - ale bez zwiedzania tym razem. w piatek Hania skonczyla pol roczku co juz pisalam, w sobote mielismy zrobic premiere marchewki, ale Tz pracowal caly dzien, wiec podalismy wczoraj, pozniej wrzuce filmik usmielismy sie - bo Hania przewaznie sie smieje a przy jedzeniu (hmmm powiedzmy - bo tak jak Desia pisala ze to bedzie lizanie raczej) byla mega powazna
rano pojechalismy do kosciola do innej wioski bo tutaj trzeba stawic sie w kosciele bo jest cos takiego jak zapowiedzi Chrztu, i akurat w tej wiosce byly dozynki (Harvest Festival) bylo super, piekne dekoracje z ''darow wczesnej jesieni'', ludzie przyniesli jedzenie, bylo blogoslawienstwo jedzenia (dzieci np. zanosily ...paczki chipsow, i co tam kto chcial, wesole hymny spiewalismy z klaskaniem i bujaniem sie - super, czworo dzieciaczkow z rodzicami w tym my podeszlismy do oltarza i rektorka odmowila modlitwe za zycie naszych dzieciaczkow i wszyscy sie modlili (az mi sie plakac chcialo - nie wiem jak sie powstrzymam podczas Chrztu), karmilam w kosciele Tikki chyba tez kiedys karmila zobaczylam ze dziewczyna za mna cycka wyjela..hmm to mysle a co tam - tez Hani dam troche amku
podziekowania Bogubyly miedzy innymi za (tutaj smiac mi sie chcialo) ...supermarkety ze zapewniaja nam jedzenie, za tosty, za fish&chips wszystko na luzie, bardzo nam odpowiada anglikanski kosciol.a no i czesto jest refreshment po mszy, czyli ''cup of tea'' i jakies ciacho

a odnosnie firmy ze mnie pominela w pozegnalnym menagera lunchu, to menager przyszedl ok 21 w piatek i pozegnal sie ze mna ( w szlafroku juz bylam), Tz podarowal mu na szczescie fajny wizytownik (stwierdzil ze teraz jest rolnikiem i juz w gajerku do pracy nie smiga i wizytowek juz swoich nie ma a menager wlasnie z rolnika na gajerek prace zmienil - wiec mu sie wizytownik przyda no i sobie gadu gadu i wlecialy do domu dwa szerszenie (bo menager stal w progu - w Polsce zawsze sie zaprasza do domu, a tutaj nie - i juz sie przyzwyczailam ze jak ktos przychodzi bez zapowiedzi to nie zapraszam do domu), wiec Tz zaczal te szerszenie tluc, menager zwial do samochodu, ja ucieklam na gore do Hanki i zamknelam drzwi do sypialni, Tz szerszenie zlikwidowal... i zyrandol w korytarzu rowniez
wczoraj z chlopakiem Irlandczykiem ktory tymczasowo pracuje na farmie znalezli gniazdo szerszeni i je zabijali.
a dzis ma wpasc do mnie dyrektor i podpytac o polowania, bo ja je robilam i teraz nie wiedza co i jak( nie mam opieki dla Hani na czas polowan wiec nie podjelam sie organizacji). a na 16:15 mamy wizyte kontrolna u pediatry w szpitalu, odnosnie tych odparzen co Hania miala, teraz ma czysta skore ale ma na tyle glowki od jakiegos czasu cos jak pryszcz, male ale biale - nie ruszam tego - zapytam dzis lekarza co to moze byc, Tz twierdzi ze to pryszcz - oby mial racje.
a przed wizyta jedziemy do ko Lucy - kolezanki Hani - urodzily sie w ten sam dzien i poznalysmy sie z jej mama na sali poporodowej.
mam nadzieje ze Hania dobrze sie spisze bo mamy kawalek do tego szpitala a bede wracac z nia jak jest jej czas marudy.

sorki ze tyle napisalam, ale ostatnio Hania ma faze na marudzenie i tylko na rekach, wiec czasu nie mam.
Buziaki dla Was i Maluszkow - czytam Was jak mi ssak na cycku wisi, wiec jestem na biezaco.
Dziękuję
Co Wy macie z tymi szerszeniami dobrze że je wytukli i trzymam kciuki za wizytę żeby wszystko było ok
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:36   #548
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
tylko trzeba pilnować żeby przez inflację uzbierana kwota nie straciła swojej wartości. Tak jak było to z książeczkami mieszkaniowymi w latach 80.
Co z tego, że rodzice odłożyli na nich pokaźne sumy, skoro teraz nie można ani tego wybrać tylko trzeba kombinować a i pieniądz śmieszny.
My wpłacilismy na oszczędnościową do tego samego banku co dziadek TŻ wpłacał każdemu wnukowi i na ślubie dawał potem więc dostalismy potem od dziadka w prezencie ponad 10tys
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:48   #549
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Najlepszego


Świetnie wyglądasz
No i najlepszego z okazji 6miesięcy dla Marysi


Dobry
U Nas nocka nie za ciekawa.
Pobudka o 23 i aby dalej spać musiałam zabrać Oskara do Nas do łóżka gdzie tylko się przytulił i momentalnie zasnął. Potem pobudka o 2,4.50 , 8.

dziewczyny mam pytanie : Jak robicie same jedzonko to udaje Wam się zrobić taką papkę jak w słoiczku tzn. taką konsystencje?? Bo ja wczoraj zrobiłam jabłuszko i Oskar tego jeść nie chciał - w sumie mu sie nie dziwię bo dało się wyczuć jakieś malutkie kawałeczki nie było to jednolite.
Jak robicie aby to było mniej więcej takie jak w słoiczku??
po ugotowaniu traktuje blenderem

Karolca Wiktorek tez w takich pozach spi
mama d za 7 miesiac

my od 7 juz nie spimy ale o 8 ucielismy sobie z malym drzemke na 1,5h a co! maly zasnol o 23 ale obudzil sie o 1,30 z placzem to ja mleko robie ale dalam smoczka patrze i spi no to wracam do wyrka i pobudka o 4 juz musialam butle dac
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:52   #550
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
dziewczyny karmiące cycem ile wytrzymują bez cyca wasze pociechy, chodzi mi o te starsze już +5m-c, no bo ten mój niejadek chyba przesadza jadł o 5 próbowałam mu dać o 9 i było beee, a marudził na maksa więc zrobiłam herbate i poszedł spać, pewnie przed 11 się obudzi i chce mu szybko zanim się dobrze wybudzi wcisnąć cyca no bo 6 godz bez jedzenia to chyba lekka przesada za to w nocy skubany co 3 godz ciągnie
Hej
jak naje się w nocy to chyba nie masz się czym martwić, niestety niektóre dzieci tak mają,że jedzą nocą , a że mleko w nocy bardziej tłuste, a co za tym idzie syte to pewnie jest najedzony coś mu sie poprzestawiało , może mu tam dokuczają ząbki czy bączki, budzi się , cyc go uspokaja i przy okazji się najada ....tak ja to widzę
moja miała takie dni ,że pociągnęła 10 razy i koniec, ale spała ładnie itd. wiec się nie martwiłam....przeszlo, znów pije dużo,chyba to przez katar miała , ale pewna nie jestem.

A no i moja bez cyca wytrzymuje 10 godzin średnio, bo to nocki są, jeśli się nawet przebudzi to cyca nie daję, smoczek daje radę.

Elizka piękne z Was Dziewczyny

Monia hejka trzymajcie się tam Dziewczyny

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-09-17 o 10:58
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:53   #551
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Na meilu filmik z gadającym Oskarem :P
Fajnie gada
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 10:59   #552
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Jakiej oliwy z oliwek używacie do zupek? Macie jakieś rozeznanie
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:02   #553
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Jakiej oliwy z oliwek używacie do zupek? Macie jakieś rozeznanie
Zalecają olej rzepakowy niż oliwę z oliwek (ma więcej kwasów omega-3 niż oliwa).
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:08   #554
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Zalecają olej rzepakowy niż oliwę z oliwek (ma więcej kwasów omega-3 niż oliwa).
możesz podać źródło?

znalazłam, ale chyba i tak zostanę przy oliwie

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-09-17 o 11:10
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:09   #555
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Nowaken no u nas pelno tych szerszeni niestety

Konia dzieki

aaalegna Hania bez cycka zyc nie moze, wiec to jest jej usypiacz, uspokajacz itd, ostatnio czesto je, czasami co 1,5h, ale ja jej nie dopajam, musze zaczac, wczesniej dopajalam woda, ale przestalam, wiec moze jej sie pic chce, ale ona ogolnie jada czesto a chwilke, w nocy max 3h wytrzymuje.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:14   #556
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Już 3 pranie wstawiłam nic mi się nie chce a muszę ogarnąć chatę bo mama przyjeżdża
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:18   #557
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
możesz podać źródło?

znalazłam, ale chyba i tak zostanę przy oliwie
Źródła dokładnego nie podam, bo to w TV było i stronka, której też już nie pamiętam. I chyba cos w prasie dzieciowej było napisane.

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
aaalegna Hania bez cycka zyc nie moze, wiec to jest jej usypiacz, uspokajacz itd, ostatnio czesto je, czasami co 1,5h, ale ja jej nie dopajam, musze zaczac, wczesniej dopajalam woda, ale przestalam, wiec moze jej sie pic chce, ale ona ogolnie jada czesto a chwilke, w nocy max 3h wytrzymuje.
Ewelinka też bez cycka żyć nie potrafi. Tylko ona i dużo i często zjada.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:20   #558
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Moniq off roadowe macie tereny spacerowe
Gosia ale fajne dwa tygryski
Lenka jak Kaja fajnie wyglada w czapce
Tynka gdzie Ci sie ta czekolada odklada Ty mi powiedz tez bym tak chciala
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:22   #559
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

nie wiem co jest, ręce mi opadają bo szykujemy się do karmienia i młody jak zawsze przeszczęśliwy buźke otwiera i za chwile zonk nie chciał ssać wogóle, maruda na maksa, dałam mu butle z modyfikowanym i wypił i spokojnie się bawi... czyżby sam zrezygnował z cyca
jeszcze bede próbowała następne karmienia z cyca zobaczymy jak to pójdzie
a dziś to przez to jego niejedzenia to na spacer do południa nie poszłam a zawsze już jeden spacer do tej godz zaliczaliśmy, a bałam się wychodzić bo nie wiedziałam czemu marudzi czy z głodu czy zmęczony i na pewno bym musiała na rękach go targać
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:25   #560
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Źródła dokładnego nie podam, bo to w TV było i stronka, której też już nie pamiętam. I chyba cos w prasie dzieciowej było napisane.


Ewelinka też bez cycka żyć nie potrafi. Tylko ona i dużo i często zjada.
Hanka to cycoholiczka i nawet cycka u Tz szuka jak on ja trzyma na rekach, np w foteliku w samochodzie jak zasypia, to glowe ma na bok przecholona i sobie cmoka (tak jak cycka), tak samo w hustawce
wczoraj w kosciele dziewczyna za mna karmila corcie 5 miesieczna (i karmi i karmi) ja przystawilam Hanie - a ta 5 min i najedzona jak byla malutka to jadla po 40 min i przynajmniej moglam wizaz nadrobic i byl spokoj

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ----------

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
nie wiem co jest, ręce mi opadają bo szykujemy się do karmienia i młody jak zawsze przeszczęśliwy buźke otwiera i za chwile zonk nie chciał ssać wogóle, maruda na maksa, dałam mu butle z modyfikowanym i wypił i spokojnie się bawi... czyżby sam zrezygnował z cyca
jeszcze bede próbowała następne karmienia z cyca zobaczymy jak to pójdzie
a dziś to przez to jego niejedzenia to na spacer do południa nie poszłam a zawsze już jeden spacer do tej godz zaliczaliśmy, a bałam się wychodzić bo nie wiedziałam czemu marudzi czy z głodu czy zmęczony i na pewno bym musiała na rękach go targać
hmm a moze faktycznie odstawil cyca
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:56   #561
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012



U nas nocka ok,ale pobudka po 4,poleżeliśmy do 5-tej bo myślałam,że jeszcze zaśnie.no,ale nie,więc musiałam wstać po flache,jak wypił to potem zasnął.
Teraz usnął mi w bujaczku,ale przebudził się z płaczem,jakby się czegoś przestraszył czy co,to go wziełam zaniosłam do łóżeczka i myślałam,że uśnie odrazu ale nie znowu,odzywa się bo słysze


elizzka,mamd,najlepszego z okazji 6-7 miesięcy

karolca,fajne pozycje do spania Ewelinki
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 11:59   #562
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Dzien doberek!
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Heja

Lena Kajulek wygląda czadowo w tej czapie , ogólnie słodziak z Niej daj też kiedyś fotę z Mamusią, też w jakiejś czapce może być
Kaja siada metodą przez szpagat , leży na brzuchu, robi szpagat i się podnosi na rączkach, Nina podnosiła się z pozycji leżącej, przez pozycje na modelkę ( boczek z podparciem rączką ) i tak do siadu.
Mravka takie krzesełko jest ok, nie wiem czy się dziecko w nim nie zsuwa, ale jest chyba lepsze od takiego jak ja mam, tego typowego, bo jednak ta cerata to mi nie pasi zbytnio, ale jak jest to jest. Drewno jest śliskie , ale w sumie zaraz będzie Rob siedział stabilnie, no i posłuży mu długo długo, pewnie macie stół, ważne żeby można było maksymalnie dosunąć do stolu, bo ostatnio w knajpie na leciu Nina w przypływie ułańskiej fantazji zażyczyła sobie siedzieć w krześle przy stole i niestety nogi od stołu uniemożliwiały dopchnięcie do brzegu stołu, oczywiście zależy jaki macie stół w domu.
no wlasnie to jest dla stabilnie siedzacego dziecka i mozna dokupic wkladke z ceraty/materialu(osobiscie wole material..cerata jakos do mnie nie przemawia ). Poczekam jeszcze chwile zanim nie zacznie do porzadku siedziec i bedziel mial tron na lata. Mamy stol dosyc duzy takze "wjedzie" bez problemu. Jednak z pewnoscia bedzie jadal na swojej tacce no chyba,ze tj Nina, ktoregos razu obwiesci,ze chce przy tej "duzej tacce" tez siedziec;]. Znajac Jego rozmach to bedziemy musieli kupic folie remontowa na podloge i sciany
O Rob tez czesto robi "na modelke" smieje sie,ze wyglada wtedy jak panienka...to powiadasz,ze to przymiarka do siadania? noo to suuuuper!

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
ja pieniądze z chrzcin przeznaczyłam na szczepionki i tak i tak nie starczyło na całość ale było lżej każdy robi jak uważa a moim zdaniem Mama też nie powinna się tak wtrącać. Moja mama "wtrąca mi się" w sprzątanie itd ale nigdy nie w pieniądze tego bym nie zniosła

---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------



---------- Dopisano o 20:46 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ----------

A jutro mamy 7 rocznicę ślubu więc czas podjąć decyzję czy jestem kochającą żoną czy nie
gratulacje z okazji rocznicy!!
co do kasiory Robowej to my tez na Jego sprawy przeznaczylismy. Zawsze to zreszta jakies odciazenie finansowe,a wiadomo,ze taki "zastrzyk" gotowki co mc sie nie zdarza


Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość

Marvka, a co takiego jeszcze przyrządzałaś w parowarze?? Ja dziś uparowałam nam obiadek i jedzonko dla Matyldy! W dołączonej małej książeczce jest kilka przepisów, ale jeszcze nie wgłębiłam się w lekturę...

A miałam wcześniej garnek do gotowania na parze-normalny garnek i dwa ala rondelki -durszlaki z dziurkami plus przykrywka...Jednak taki typowy parowar dużo poręczniejszy, wygodny i sporo miejsca. Nie żałuję zakupu!

A wogóle dobrze, że Twój Tż już wrócil i może Cię odciążyć w opiece nad Robem...Oby jak mówisz, skok był już za Wami!


Ślimaki hodowałam raz w domu-rozeszły się pewnej nocy ze słoika i mama znajdowała je w różnych dziwnych zakamarkach hehe

Co do kupek-u nas zdarza się zielona po zielonych warzywach, nieraz też trochę śluzu...Rzadzsza i zgrudkami mleka jest wtedy, gdy danego dnia Matylda gardzi jedzeniem innym, niż mleko
Kochana ja robilam rybke w folii,kuraka..z sensie cycki pani kurak. Rybiszona wpierw nacieram ziolami,a potem w folie i jazda na gorna polke,a na dolnej dalej np ziemniory,bo sie dluzej robia. Ogolnie mam parowar 3 pietrowy. Fasolka szparagowa tez tam ladowala, kalafior.Naprawde pyszne sa te rzeczy i maja zupelnie inny smak niz z wody.
Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Hej

Miałam dzisiaj gościnną niedzielę i czasu brak niestety.
Nieoczekiwanie wpadła bratowa z małą Gabrysią. Tato w Warszawie a one tutaj bo czekają aż samochód im naprawią wtedy szwagier przyjedzie i zabierze mini gromadkę.
Mała strasznie płaczliwa jest, płącze i płacze nic jej nie pasuje, wszyscy zabawiają albo się chowają a ona taka beksa. Nawet udało mi się ją ponosić z 10 min i zabawiłam to nie miała jak zbytnio popłakać, ale pomysłów mi zbrakło i oddałam bo zaczęła marudzić. Moja nie jest taka wymagająca na szczęście, położyłam na kocyku i sama się bawiła.
W każdym razie po jakimś tam czasie dała Gabi dwa biszkopty i później się nawet ładnie dała zabawić. Już sama nie wiem czy ona głodna czy taki charakter. Płakała niby ale to raczej wrzask był bo nawet łzy nie uroniła.

Mravka Roba podrzuć do mnie Miał by co robić hihi
Co do gotowania na wsi to ja karmiłam moje wówczas 3 letnie siostry, gołąbkami z babki trawiastej z nadzieniem z błota z piachu i mielonymi również z piachu. Nawet im smakowało bo buzię otwierały a ja szczęśliwa byłam. Niestety mama przyuważyła i nakrzyczała na mnie I moja cioteczna siostrzyczka. Nawiasem mówiąc lubiała do nas przyjeżdzać też zamyślała sobie gotowanie. Uwaga prawdziwa jajecznica na patelni w spróchniałym dość wysokim pniu. Prawie pożar zrobiła bo to w takim lasku przy domu było i by letnią kuchenkę z dymem puściła. Na szczęście ugaszono w porę. Ale znam takie przeboje oj znam haha
hmm moze taki "urok" tej Gabrysi,ze taka jęczybuła. Niektóre dzieci sa bardziej inne mniej marudne.

No wiesz...wlasnie sobie zrobilam print screena i w odpowiednim momencie zapakuje Roba w paczke i pojedzie do Ciebie(dolacze ksero tej rozmowy coby sie przypomniec)..a tak serio to zazdroszcze terenow dla dzieciakow- tyle fajnych wspomnien
Cytat:
Napisane przez elizzka Pokaż wiadomość
Hej hej
Ale Wy tu duzo piszecie, nie mogę nadrobić :P

Maryska dzisiaj ma pół świeczki
Ale ten czas leci...

Wczoraj była jakaś marudna, więc niedziela nie należała do tych błogich...

No i wczoraj pierwszy raz dostała słoiczek na obiad a nie nasze zupki.
Ale zjadła tylko pół, tyle, że to ten większy słoik. może te obiadki sa bardziej sycące niż nasze gotowane?
No nic, drugie pół zje dzisiaj.

Zobaczymy.
Dzisiaj trzeba ugotować zupkę na dwa kolejne dni, a słoiczki będziemy jej w weekendy podawać, tak ustalilismy. Żeby sie do różnych smaków przyzwyczajała.
gratulacje za polrocznice;]
Co do gotowania vel sloiczkow to ja w sumie nie widze roznicy w sytosci. Tzn mniej wiecej po takim samym czasie Rob je...roznice widze,gdy zupa jest z miesem badz bez. Choc my jemy z miesem codziennie, aby nadgonic zelazo.

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Najlepszego


Świetnie wyglądasz
No i najlepszego z okazji 6miesięcy dla Marysi


Dobry
U Nas nocka nie za ciekawa.
Pobudka o 23 i aby dalej spać musiałam zabrać Oskara do Nas do łóżka gdzie tylko się przytulił i momentalnie zasnął. Potem pobudka o 2,4.50 , 8.

dziewczyny mam pytanie : Jak robicie same jedzonko to udaje Wam się zrobić taką papkę jak w słoiczku tzn. taką konsystencje?? Bo ja wczoraj zrobiłam jabłuszko i Oskar tego jeść nie chciał - w sumie mu sie nie dziwię bo dało się wyczuć jakieś malutkie kawałeczki nie było to jednolite.
Jak robicie aby to było mniej więcej takie jak w słoiczku??
Po ugotowaniu blenderuje i mam gladka papke. Rob tez nie przepada za kluchami w jedzeniu,a taka gladka Mu wchodzi. Podobniez z kaszka,gdy za gesta to jakos nie przechodzi przez gardlo. Konsystencja musi byc taka a la kremowa,ale nie lejaca;]
Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
dziewczyny karmiące cycem ile wytrzymują bez cyca wasze pociechy, chodzi mi o te starsze już +5m-c, no bo ten mój niejadek chyba przesadza jadł o 5 próbowałam mu dać o 9 i było beee, a marudził na maksa więc zrobiłam herbate i poszedł spać, pewnie przed 11 się obudzi i chce mu szybko zanim się dobrze wybudzi wcisnąć cyca no bo 6 godz bez jedzenia to chyba lekka przesada za to w nocy skubany co 3 godz ciągnie
hmm powiem Ci,ze u nas swojego czasu to bylo nawet 7-8h w nocy. Od pewnego czasu jednak zmienilo sie to w kierunku 3-4,ale ja osobiscie uwazam, ze to wynik wiekszej mobilnosci Roba. W dzien szkoda Mu tracic czasu na jedzenie to odjada w nocy braki. Osobiscie bede dążyła do tego,aby jadl w dzien normalnie,a nie potem robil maratony nocne. Jasne,ze brzuszek musi kiedys odpoczac,ale niech to robi w nocy. Noc jest od spania . Kiedys mi sie calkiem przestawil i potrafil zrobic dwie przerwy po 5,6h w ciagu dnia..za to w nocy jazda bez trzymanki. "Odkrecilam" ten proces i przetrzymalam Go jedna noc karmiac "pod korek" na spiocha ok 22-23 a potem dalam jesc dopiero ok 5 rano. Brzmi moze brutalnie, ale nie zaglodzi sie przez jedna noc,a wrocil do normy. Zreszta ja widze,ze On tez czesto sie budzi z powodu wzdec,a nie glodu. Wiec tez probuje cycem sobie ulzyc.
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej
jak naje się w nocy to chyba nie masz się czym martwić, niestety niektóre dzieci tak mają,że jedzą nocą , a że mleko w nocy bardziej tłuste, a co za tym idzie syte to pewnie jest najedzony coś mu sie poprzestawiało , może mu tam dokuczają ząbki czy bączki, budzi się , cyc go uspokaja i przy okazji się najada ....tak ja to widzę
moja miała takie dni ,że pociągnęła 10 razy i koniec, ale spała ładnie itd. wiec się nie martwiłam....przeszlo, znów pije dużo,chyba to przez katar miała , ale pewna nie jestem.

A no i moja bez cyca wytrzymuje 10 godzin średnio, bo to nocki są, jeśli się nawet przebudzi to cyca nie daję, smoczek daje radę.

Elizka piękne z Was Dziewczyny

Monia hejka trzymajcie się tam Dziewczyny
dokladnie masz konia racje,podpisuje sie pod tym wszystkimi konczynami. Ja widze ile On je kiedy naprawde jest glodny,a kiedy ciumka bo ciumka. Takze jak je normalnie w ciagu dnia,albo przynajmniej nie przeciaga sobie godzin przerw do 5-6h to w nocy tak konkretnie je ok 3..spiac od 19. Takze wiem,ze moze nie jesc do 2h.
Zreszta jedzac do tego normalnie obiad i kaszke+owoc na pewno brzuch jest pelniejszy niz po samym mleku.
choc dzis jak T go przyniosl do lozka o 7 jak wychodzil do pracy to cwaniak sie sam obsluzyl barem mlecznym(nie T. tylko Rob ;p). Jednak nie tyle Mu sie chcialo jesc co poprostu pic.

Lenka Kaja jest urocza oooj te nasze watkowe Kaje to sliczne dziewczynki

Evcia

Flower Trzymaj sie tam i zdrowiej szybko!

Wlasnie uspalam Gagatka ,bo od 8 30 szarzowal i nijak nie mial na to czasu. Ktoras z dziewczyn pisala,ze dziecko marszczy nosek, kurcze u nas to samo. Smiesznie to wyglada jak byk na corridzie;] Do tego sapie jeszcze . Najlepsze,ze podlapal to na tyle,ze jak ja tak zrobie to ten od razu cieszy miche i jeszcze bardziej sie nakreca.
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 12:03   #563
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
nie wiem co jest, ręce mi opadają bo szykujemy się do karmienia i młody jak zawsze przeszczęśliwy buźke otwiera i za chwile zonk nie chciał ssać wogóle, maruda na maksa, dałam mu butle z modyfikowanym i wypił i spokojnie się bawi... czyżby sam zrezygnował z cyca
jeszcze bede próbowała następne karmienia z cyca zobaczymy jak to pójdzie
a dziś to przez to jego niejedzenia to na spacer do południa nie poszłam a zawsze już jeden spacer do tej godz zaliczaliśmy, a bałam się wychodzić bo nie wiedziałam czemu marudzi czy z głodu czy zmęczony i na pewno bym musiała na rękach go targać
o teraz doczytalam to co piszesz wyzej.
Znam taki przypadek i dziecko tj pisza dziewczyny sie "odstawilo". Jednak wiesz ja tu nie mędrkuje,ze tak jest napewno tylko przypomnialo mi sie,ze juz taka sytuacje slyszalam. A On wogole zaczal ciagnac cyca i podjadl choc troche,czy od razu bunt? a butle ladnie i bez problemow wypil? czy podgryzal smoka itp?
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 12:20   #564
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

http://deser.pl/deser/1,111858,12489...alazla_ja.html
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 12:26   #565
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012


ojej
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 12:38   #566
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

zniosłam wózek z 3 piętra tzn najpierw rama potem gondola potem Filip wyszliśmy na spacerek przejechaam 200m a ten w ryk myślę przestanie za chwilę ale darł się tak bardzo że nic tylko z powrotem do domu Filipa na 3 piętro potem gondolę a na końcu ramę myślałam że ze zmęczenia z :dupa: kapało normalnie do tego jeszcze rano @ przyszła a w domku młody szczęśliwy

czy wasze maluchy też wam się czasami przysysaja do brody albo policzka??? Filip ostatnio jak trzymam go do odbicia to niedojśc że chepnie mi się prosto w twarz to jeszcze po chwili z brody sobie gryzaka urządza
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 12:39   #567
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
ojej
ja znam z opowiesci na forum dwa takie przypadki,
jeden mis dziewczynki , ktora miała go od urodzenia do wieku 10 lat i zaginął na wycieczce w Grecji , dzięki wspaniały ludziom się odnalazł


Był też przypadek zaginionej na wakacjach małpki, niestety nie udało sie odnaleźć tej właściwej , dziecko gorączkowało itd. mama zrobiła akcję na forum , pokazała zdjęcia i jedna forumowiczka odnalazła taką małpke na jakiejś giełdzie w Londynie, zakupiła i wysłała, Dziewczynce powiedziano ,że Georg był na wakacjach i dlatego troszkę się zmienił ,podłożyli go pod drzwi i zadzwonili dzwonkiem i Dziewczynka otworzyła drzwi i go znalazła

Morał taki,ze jeśli dziecko sie do jakiejś zabawki przywiąże to warto szybko kupic 1l lub 2 sztuki i schować , bo może być kiepsko jak zaginie miłość takiego brzdąca













0
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 12:40   #568
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Gosiu my jeszcze owocków nie podajemy, zaczęłam od warzyw, lekarz tak polecił, żeby mała się nauczyła najpierw jeść warzywa, no i jak na razie wcina ze smakiem. Za kilka dni spróbujemy z jabłuszkiem. Mam nadzieję, że nie nie zapomni wtedy o tym że warzywka Jej smakowały..
Ja najpierw podalam marchewke,ktora byla ble.Pozniej jakis owoc,pozniej ugotowalam mu i jadl,a teraz ze sloiczka jarzynowej nie chcial.Ale szczerze jakbym jadla te niedobre obiadki sloiczkowe i daliby mi owoce,ktore sa o niebo lepsze czy jogurcik jakis np,to juz bym nie chciala obiadkow No ale mam nadzieje,ze u was bedzie inaczej.Ja i tak jak Eryk zacznie siedziec chce dawac mu jedzenie do lapki,a nie papki,no sporadycznie wlasnie deserek,albo na wyjscia poza domem cos.

Wczoraj dowiedzialam sie,ze sasiedzi maja 3 letnie dziecko,ktore pije z butelki i je papki ze sloikow,podobno nic innego nie chce



Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
Zawiadamiamy, że kończymy dziś 7 miesięcy
dla was!



Cytat:
Napisane przez elizzka Pokaż wiadomość
Mama d, buziaki dla Was Czyli miesiąc więcej od mojej Marysi

Jak będę w domku to postaram się wrzucic jakieś zdjęcia aktualne, a póki co sprzed miesiąca ze spaceru
Sliczne jestescie dziewczyny



Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość


Idę dziś zapytać czy dadzą mi kartę kredytową albo kredyt i kupuję aparat canon eos 600d Jestem tak podjargana że od paru dni co noc mi się śni
A drogi taki aparat jesli mozna wiedziec?
Nam karte kredytowa dali bez problemu,ale mam ja kilka miesiecy,a nie uzylam jeszcze,uzyje w razie najwyzszej koniecznosci.Po miesiacu dzwonili czy chcemy kredyt,ale wstrzymalismy sie z tym,czekamy az chate dostaniemy i moze wtedy wezmiemy.



Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Obiecane fotki
Ale fajnie,ewolucje robi niezle



Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
dziewczyny karmiące cycem ile wytrzymują bez cyca wasze pociechy, chodzi mi o te starsze już +5m-c, no bo ten mój niejadek chyba przesadza jadł o 5 próbowałam mu dać o 9 i było beee, a marudził na maksa więc zrobiłam herbate i poszedł spać, pewnie przed 11 się obudzi i chce mu szybko zanim się dobrze wybudzi wcisnąć cyca no bo 6 godz bez jedzenia to chyba lekka przesada za to w nocy skubany co 3 godz ciągnie
Moj w nocy potrafi czasem wytrzymac 8-10 godz.W dzien to nie wiem,bo karmie go zanim zazada,co 3-4 godziny.



Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość

Gosiu ja uzywam kremu do buzi - tzn Hania uzywa - Avene Pediatril Visage - smaruje jej buzke raz dziennie wieczorem po umyciu, nie smaruje specjalnie przed wyjsciem na podworko.wczesniej uzywalam J&J i tez bylo ok.
Takie pielegnacyjne kremy to wiem,ze sa,ale mi wlasnie chodzi o ochronny przed wiatrem i mrozem.



Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Gosia ale fajne dwa tygryski
Dziekuje
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 12:47   #569
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ja najpierw podalam marchewke,ktora byla ble.Pozniej jakis owoc,pozniej ugotowalam mu i jadl,a teraz ze sloiczka jarzynowej nie chcial.Ale szczerze jakbym jadla te niedobre obiadki sloiczkowe i daliby mi owoce,ktore sa o niebo lepsze czy jogurcik jakis np,to juz bym nie chciala obiadkow No ale mam nadzieje,ze u was bedzie inaczej.Ja i tak jak Eryk zacznie siedziec chce dawac mu jedzenie do lapki,a nie papki,no sporadycznie wlasnie deserek,albo na wyjscia poza domem cos.

Wczoraj dowiedzialam sie,ze sasiedzi maja 3 letnie dziecko,ktore pije z butelki i je papki ze sloikow,podobno nic innego nie chce





dla was!





Sliczne jestescie dziewczyny





A drogi taki aparat jesli mozna wiedziec?
Nam karte kredytowa dali bez problemu,ale mam ja kilka miesiecy,a nie uzylam jeszcze,uzyje w razie najwyzszej koniecznosci.Po miesiacu dzwonili czy chcemy kredyt,ale wstrzymalismy sie z tym,czekamy az chate dostaniemy i moze wtedy wezmiemy.





Ale fajnie,ewolucje robi niezle





Moj w nocy potrafi czasem wytrzymac 8-10 godz.W dzien to nie wiem,bo karmie go zanim zazada,co 3-4 godziny.





Takie pielegnacyjne kremy to wiem,ze sa,ale mi wlasnie chodzi o ochronny przed wiatrem i mrozem.





Dziekuje
A w jakim banku jesteś? My w halifax.Ten aparat kosztuje 545. http://www.argos.co.uk/static/Produc...er/5594494.htm
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 12:48   #570
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ja najpierw podalam marchewke,ktora byla ble.Pozniej jakis owoc,pozniej ugotowalam mu i jadl,a teraz ze sloiczka jarzynowej nie chcial.Ale szczerze jakbym jadla te niedobre obiadki sloiczkowe i daliby mi owoce,ktore sa o niebo lepsze czy jogurcik jakis np,to juz bym nie chciala obiadkow No ale mam nadzieje,ze u was bedzie inaczej.Ja i tak jak Eryk zacznie siedziec chce dawac mu jedzenie do lapki,a nie papki,no sporadycznie wlasnie deserek,albo na wyjscia poza domem cos.

Wczoraj dowiedzialam sie,ze sasiedzi maja 3 letnie dziecko,ktore pije z butelki i je papki ze sloikow,podobno nic innego nie chce





dla was!





Sliczne jestescie dziewczyny





A drogi taki aparat jesli mozna wiedziec?
Nam karte kredytowa dali bez problemu,ale mam ja kilka miesiecy,a nie uzylam jeszcze,uzyje w razie najwyzszej koniecznosci.Po miesiacu dzwonili czy chcemy kredyt,ale wstrzymalismy sie z tym,czekamy az chate dostaniemy i moze wtedy wezmiemy.





Ale fajnie,ewolucje robi niezle





Moj w nocy potrafi czasem wytrzymac 8-10 godz.W dzien to nie wiem,bo karmie go zanim zazada,co 3-4 godziny.





Takie pielegnacyjne kremy to wiem,ze sa,ale mi wlasnie chodzi o ochronny przed wiatrem i mrozem.





Dziekuje
Gosia a czy takie jedzonko w kawałkach jak dziecko samo jeszcze dobrze nie umie rozdrobnić nie jest gorzej strawne? Bo jednak zalecają "starym" dobrze zawsze wszystko gryźć, tak samo starszym ludziom chorym podaje się jedzenie rozdrobnione,żeby było lżej strawne. Jak to jest wytłumaczone w tej metodzie BLW? Ciekawi mnie to, bo ja np. wiem że jak sama się nałykam jedzenia w kawałkach sporych to mnie męczy żołądek, no a jak się nie ma zębów to raczej się dobrze nie rozdrobni

No właśnie chciałam jeszcze napisać ,że silnego masz Synka, Tygrysa ujeżdża jak kucyka, Tarzan jak się patrzy

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-09-17 o 12:50
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.