Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13. - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-19, 20:38   #3901
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Chyba po CC nie dają dziecka do kangurowania Ale pewności nie mam...
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 20:44   #3902
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Nadrobiłam was i co? wcieło!
w skrócie! Onyks, Gocha, Strippi, Mona fajne brzuszki
Aaby brawa dla męża

---------- Dopisano o 20:44 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

Zaliczka za salę zapłacona no i koszt ustalony, powinno być około 90zł za osobę
Idę ćwiczyć
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 20:49   #3903
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

cześć

ja się zastanawiała dzisiaj kiedy dołączyłam do wątku, pmiętam, że Bika jeszcze w ciąży nie był, ale coś mi się nie wydaje, że juz ok roku będzie
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 20:55   #3904
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

dobry wieczór
podczytuję was od czasu do czasu w locie ale ze zmęczenia nic nie pisałam. Ciągle mi się chce spać, padam normalnie, chyba dopiero wychodzi ze mnie zmęczenie po pracy z zeszłych dwóch tygodni. Dzisiaj kimnęłam się w dzień to trochę teraz mi lepiej, ale pewnie niedługo znowu pójdę spać.

Z tego co pamiętam:
Tomalinko super, że wszystko jest dobrze po laparoskopii, starajcie się a może już coś w tym miesiącu będzie trzymam za to kciuki

baobabku piękny opis porodu, szybko u Ciebie poszło, byłaś dzielna no i brawo dla tz, że był z wami.

Onyks śliczny brzuszek super, że macie wolne, odpoczywajcie

Madzia idź do lekarza jak dziewczyny piszą, nie ma żartów, przebadaj się bo musisz być zdrowa dla Mai

Żabcia udanych chrzcin, jednak mąż coś podejrzewał, ale ty byłaś twarda do końca i wytrzymałaś z wiadomością

Bika Emilka narysowana na brzuszku tz śliczna

Mona ładniutki brzuszek, już spory jest

Abby brawo dla męża, super, że zdał

Malenstfo przepis na twoje ciacho skopiowałam bo smakowicie wygląda

Butter twoje sny wymiatają ja też mam różne ale ty to masz fantazję

Mrowinko dalej trzymam kciuki, bo twój wykres jest naprawdę obiecujący

Debrah witaj z nami

Strong jak Kamilek?

Gosia brzusio ładny, taki okrąglutki już

stripi ja też pamiętam Małą

Dla reszty dziewczyn buziaki, nie przeczytałam wszystkiego dokładnie
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek

Edytowane przez stokrotka24
Czas edycji: 2012-09-19 o 20:58
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:06   #3905
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Oj Stokrotko, ale masz intensywny czas! Ale może szybciej Ci zleci do powrotu męża.
Dziękuję że pytasz o Kamilka, u niego wszystko dobrze czasem pomarudzi ale... słodki z niego aniołek Pogaduje sobie z nami, lubi się sam bawić w łóżeczku No i rośnie jak na drożdżach
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:15   #3906
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Oj Stokrotko, ale masz intensywny czas! Ale może szybciej Ci zleci do powrotu męża.
Dziękuję że pytasz o Kamilka, u niego wszystko dobrze czasem pomarudzi ale... słodki z niego aniołek Pogaduje sobie z nami, lubi się sam bawić w łóżeczku No i rośnie jak na drożdżach
to się cieszę, że wszystko dobrze, sama radość z takiego gaworzenia z maluszkiem. Widzę, ze do ślubu też przygotowania idą pełną parą, to super, wszystko się idealnie układa u was
Ja się cieszę, że mam zajęty czas bo jak mam go za dużo to mi się smutno robi bo strasznie brakuje mi tz jeszcze tylko tydzień z haczykiem i będzie ze mną
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:16   #3907
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Mieliśmy jechać po adaptery do fotelika ale jakiś facet przyjechał i plotkuje z tżem od godziny o dup*relach a ja czekam i czekam...
W międzyczasie zrobiłam fotki brzuszka oto my w 36 tyg
piekny brzuszek

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
nie wiem od czego mam zacząc, tyle mam wam do opowiedzenia
Na początek - wielkie dzięki za kciuki i za gratulacje, jesteście kochane, przeleciałam posty lotem błyskawicy - wybaczcie
No więc, zaczęło sie w sobotę jak wybudząłam małego po drzemce - poszłam na jego łóżko, położyłam sie i dając mu mleko poczułam jak mi coś strzyknęło w pipce - takie uczucie jak np. kosta strzeli w nodze mały wypił, poprzytulalismy sie i wstaliśmy, ja poszłam do kibelka bo mi się sikać zachciało, a tu na gaciach czop krwisty - powiedziałam tż, ze teraz to już z górki, ten poszedł jeść leczo, a ja siadłam sobie na fotelu i dzwonie do siostry poinformować ją o czopie i wtedy poczułam jak mi sie ciepło robi pod tyłkiem na głowie miałam ręcznik, bo włosy myłam jakiś czas wcześniej to tylko go zszarpnęłam i sru między nogi. Tż zawołałam co się dzieje, zadzwoniłam do ojca - i tu już problem się pojawił, bo akurat mama pojechała do szpitala zawieźć dziadziusia bo coś mu z drogami moczowymi się działo...więc ja już zeschizowana, że coś mu sie stanie itd...ojciec przyjechał, ja w międzyczasie dopakowałam resztę do torby, tż mnie ubrał - nie bylam w stanie nogi podnieść wyzej niż na jakieś 5 cm od ziemi...do samochodu ledwo doszłam bo nogi miałam jakieś takie bez czucia, siedzenie tż rozłożył mi niemal na półleżąco, bo nie mogłam siedzieć - czułam jakby mi mała już miała wychodzić, rąbały mnie strasznie plecy...w tym czasie mama zeszła na IP (dziadziuś został na oddziale już), mama powywpełniała za mnie wszystkie dokumenty potrzebne przy przyjęciu, także jak dojechaliśmy po kilku minutach to już na mnie czekali z wózkiem - tż mnie przebrał w piżame, położyli mnie na wózku - nie mogłam sama na niego sie wdrapać bo za wysoki i na leżąco zawieźli mnie na salę przedporodową. Tam podpięli ktg i tak sobie leżałam zwijaąc sie chwilami z bólu pleców. Do tego cały czas odchodziły mi te wody i mimo podkładu pływałam cała w zimnej kałuży - okropne uczucie. Przyszedł lekarz sprawdził rozwarcie - było 3 cm. Salowa zrobiła lewatywę - dzięki bogu mało ze mnie poszło bo sranie ostatnimi dniami to miałam niezłe, więc poszło raz dwa Potem wzięli mnie na salę porodową - wyremontowaną i cholera znowu z takim wysokim łóżkiem no i tu podpiee ktg, sprawdzanie skurczy, dostałam piłkę no i się zaczęło - jak mnie siepły skurcze tak myśląłam, ze zejdę! Dziewczyny - horror, były tak mocne, silne, bolesne, nie wiem jak je opisać - nie pamiętam, zeby tak było przy kubusiu, a poza tym przerwy między nimi byy bardzo krótkie - max półtorej minuty Położna zawołała mojego tż, że jak chce to może ze mną być - chwała jej za to - podawał mi wodę, masował plecy i pozawalał się gryźć po ręce rozwarcie sprawdziła mi położna dokłądnie 2 razy - najpierw 5cm, potem 7 cm w przeciągu może 10 minut. Jak było te 7 cm to poczułam, że musze przeć, zawołałam tą położną i jej mówię, że rodzę - no to raz dwa łóżko porozkładali, lekarz przyszedł, salowa, neonatolog i kilka pielęgniarek. Położna się tż zapytała czy zostaje a ten, że "nie", a ja na niego wzrokiem zabójcy "ino mi się rusz stąd", no i został, przyciskał mi głowę do klatki, lekarz trzymał jedną nogę a ja drugą no i po 4 partych mała wyszła - widziałam wszystko, cały mój poród jak w tv - naprzeciwko było wielkie okno, a, że było ciemno i świciło się światło to w tym oknie było widać wsio jak na ekranie mała z pępowiną odrazu trafiła na mój brzuch - a ja odpłynęłam ze szczęścia jezuuuuu co ja straciłam rodząc kubusia nikt mi go wtedy tak nie dał mała była taka sieplutka obślizgła i pelzała po mnie wycałowalam ją - umazałam sie cała w tej mazi z niej, odcieli pępowinę i zabrali na badania, po 10 minutach była przy mnie i dostawiona profesjonalnie do cycka ssała tak prze prawie 2 godziny...cały ten czas byliśmy we 3 matko, dziewczyny nie da sie opisać tego uczucia...te z was co miały dziecko na brzuchu i przez te 2 godz po porodzie przy sobie to wiecie o czym mówię, mnie niestety przy kubusiu to wszystko ominęło - inny szpital, inne praktyki...ehhhh Teraz wiem jak powienien wyglądać poród po ludzku Położna cały czas jak mała sie wykluwała masowała i rozciągała mi krok - dzięki temu nie zostałam nacięta, mam tylko malutkie "pęknięcie"tuż przy cewce moczowej, ktore lekarz nazwał nawet nie pęknięciem, a otarciem, ale szew jeden mam taki na supełek zawiązany Dzięki temu od razu mogłam wszystko robić, nic mnie nie bolało, nie ciągnłęło, no luksus normalnie
Po tych 2 godzinach pojechałam na salę moją i tam już zostałam, małą zabrali na całą noc żebym mogła odpocząć - ale ja nie zmrużyłam oka całą noc z wrażenia
Przed porodem dostałam zastrzyk z antybiotykiem, bo w wymazie mi wyszła jakaś bakteria, którą leczy się ampicyliną, a że ja na to jestem uczulona to dostałam inny antybiotyk i jak sie okazało później nie do końca na nią działa Przez to jesteśmy z mała nadal w szpitalu....wyszło jej podwyższone CRP i 4 razy badali jej krew, dopiero dzisiaj crp spadło, więc chyba nie jest zarażona, ale za to ma podwyższoną bilirubinę do 12 i dzisiaj koło 10ej zabrali ją pod lampy ponoć do jutra rana ma tam być, rano pobiorą jeszcze raz krew i jak spadnie to wyjdziemy a jak nie to będzie tam nadal...crp sprawdzą jeszcze raz...
Z dobrych wieści: mam nareszcie mleko i karmię małą kocham ją strasznie, jest śliczna, taka maleńka, grzeczna, te rączki, stópki ahhhhh
Opieka położnych jest fantastyczna, miłe, uprzejme, latają do każdej z nas z pomocą zanim jeszcze o pomoc poprosimy
Ze złych wieści: jestem w fatalnym stanie...ryczę niesamowicie z tęsknoty za Kubusiem, nie dają sobie rady ze mną...więcej nie napiszę na ten temat bo już ryczę
Tż mi przywiózł laptopa dzisiaj bo małej na noc mieć nie będę
Co do imienia - jak ją zobaczylam - no żadne inne nie pasuje do niej
Przede wszystkim gratulacje
za szybki i sprawny porod, za opieke.
Badz dzielna juz niedlugo zobaczysz sie z Kubusiem
Ciekawe jak zareaguje na siostrzyczke?
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:16   #3908
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
A ja już w domku. Mąż świetnie sobie poradził. Mała była 3 godziny z nim na spacerze i nawet nie płakała bo jak się budziła, to on jej robił głupie miny, Maja się śmiała i tyle wytrzymała Jestem zazdrosna Mleczko odciągnięte im wystarczyło, więc nie musiał mi jej przynosić.

A ja w nowych włosach czuję sie bosko Nie mam jasnych zupełnie, bo chciałam ciepły kolor z refleksami. Ale mam tak ścięte, że kucyka sie już nie da zrobić.

I kiedy sie pokazesz?

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
a tak wogóle to naprawdę tz spisał sie na medal nie planowaliśmy jego obecności przy porodzie, ja zawsze temu przeciwna byłam a tu proszę
Porównując oba porody, pierwszy długi - 6,5 h od pierwszych skurczy, skurcze były bolesne ale przerwy między nimi dluższe, przez co nie byly aż tak męczące,a przy drugim porodzie - 1,5 godz od skurczy, ale te bóle były tak mega bolesne i brak przerw właściwie między nimi by nie do wytrzymania cieszę się, że jestem już po i mimo, że kocham swoje dzieci nad życie to jestem przeszczęsliwa na samą myśl, że nigdy więcej nie będę czuć tych bóli.....


Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Najlepsza wiadomość: wzięliśmy z tż urlop na jutro i pojutrze i się byczymy w domku Dziś mamy piątek

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:23 ----------



Nieee
super, to macie długi weekend



Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość

[/COLOR]Zaliczka za salę zapłacona no i koszt ustalony, powinno być około 90zł za osobę
Idę ćwiczyć

Bardzo ladna kwota

Mam dzis humor do d...

Seba marudzil strasznie cale popoludnie, wreszcie Tz go usypia
Ponadto strasznie szczypia mnie oczy, zobacze do jutra, jak bedzie gorzej bede musiała isc do lekarza, boje sie czy to nie zapalenie spojówek

Ide chyba zaraz spac, bo dosc mam dzisiejszego dnia
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:17   #3909
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Stokrotka, raz dwa będzie z Tobą a z praktyk jesteś zadowolona?
no rzeczywiście ruszyło coś w sprawie ślubu, ale teraz znów ucichnie aż do stycznia bo potem zacznę się rozglądać za krawcową i mam nadzieję schudnąc do tego czasu parę kilogramów

Mam fajny filmik jak Kamil robi "ha!ha!" Dosłownie
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:17   #3910
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Hej... ja zdycham... tak mnie brzuch boli, że szok ;/ na początku przed badaniami zjadłam tabletkę na zapas, bo bałam się bólu brzucha "po" i za mało wody popiłam i mi żarło przełyk nie mogłam się doczekać aż stamtąd wyjdę
a jakby tego było mało później mi trochę przeszło i się zapomniało i zjedliśmy w kfc i umieram do teraz ;(;( tak mnie piecze w żołądku, że awaria... ;(
mądry Polak ;/
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:20   #3911
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Blonde, nawet mi nie wspominaj o zapaleniu spojówek może przemyj sola fizjologiczną, ja nawet zakraplam jak się coś w oczku dzieje.

---------- Dopisano o 21:20 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ----------

Ana biduczko * a kiedy będą wyniki?
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:22   #3912
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Blonde, nawet mi nie wspominaj o zapaleniu spojówek może przemyj sola fizjologiczną, ja nawet zakraplam jak się coś w oczku dzieje.[COLOR="Silver"]
akurat nie mam soli a czym innym boje sie przemywac, zeby nie zaszkodzic...
Kiedys mialam zapalenie, ale wtedy mialam strasznie,az cale oczy posklejane, teraz mnie tylko strasznie swedzi jakbym cos w oku miala[COLOR="Silver"]


Ana
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:28   #3913
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Blonde, to może rumiankiem przemywaj? nie powinno zaszkodzić a może pomóc
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:30   #3914
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Blonde: leć do apteki po krople do oczu ze świetlikiem. Powinny pomóc trochę, a jeśli nie to niestety lekarz i antybiotyk. Nosisz soczewki??

Siedzę sobie, a Mała mnie kopie, uwielbiam to
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:33   #3915
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość


Ana biduczko * a kiedy będą wyniki?
se zafundowałam atrakcje przełykowo-żołądkowe
za 2 tyg.
a przy okazji zrobiłam na toksoplazmozę.

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość

Ana
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:40   #3916
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

ana, ważne że masz to za sobą
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:45   #3917
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość

Mam dzis humor do d...

Seba marudzil strasznie cale popoludnie, wreszcie Tz go usypia
Ponadto strasznie szczypia mnie oczy, zobacze do jutra, jak bedzie gorzej bede musiała isc do lekarza, boje sie czy to nie zapalenie spojówek

Ide chyba zaraz spac, bo dosc mam dzisiejszego dnia
współczuję złego dnia oby jutrzejszy był lepszy

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Stokrotka, raz dwa będzie z Tobą a z praktyk jesteś zadowolona?
no rzeczywiście ruszyło coś w sprawie ślubu, ale teraz znów ucichnie aż do stycznia bo potem zacznę się rozglądać za krawcową i mam nadzieję schudnąc do tego czasu parę kilogramów

Mam fajny filmik jak Kamil robi "ha!ha!" Dosłownie
tak, z praktyki jestem zadowolona, szkoda, ze tylko jeszcze jutro idę i w poniedziałek, przyzwyczaiłam się do "moich" dzieciaczków. Co do twojej wagi, to na pewno schudniesz, ty masz silną wolę, więc się uda na pewno pokaż filmik

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Hej... ja zdycham... tak mnie brzuch boli, że szok ;/ na początku przed badaniami zjadłam tabletkę na zapas, bo bałam się bólu brzucha "po" i za mało wody popiłam i mi żarło przełyk nie mogłam się doczekać aż stamtąd wyjdę
a jakby tego było mało później mi trochę przeszło i się zapomniało i zjedliśmy w kfc i umieram do teraz ;(;( tak mnie piecze w żołądku, że awaria... ;(
mądry Polak ;/
biedulko, współczuję
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 21:46   #3918
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Blonde: leć do apteki po krople do oczu ze świetlikiem. Powinny pomóc trochę, a jeśli nie to niestety lekarz i antybiotyk. Nosisz soczewki??

Siedzę sobie, a Mała mnie kopie, uwielbiam to

no to nie jest takie proste niestety, nie mieszkam w Pl i jak bedzie gorzej mysle,ze konieczna bedzie wizyta u lekarza, na wlasna reke nie bede lekow wyszukiwac
Nie nosze soczewek

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Blonde, to może rumiankiem przemywaj? nie powinno zaszkodzić a może pomóc
no wlasnie czytam,ze chyba nie
Znalazlam cos takiego:
,,Nie przemywa się chorego oka rumiankiem czy herbatą, bo wyciąg z rumianku zawiera garbniki, które dodatkowo podrażniają spojówkę i mogą doprowadzić do alergii,,

Chyba tylko pójde spac, ale strasznie mnie szczypie

---------- Dopisano o 19:46 ---------- Poprzedni post napisano o 19:45 ----------

Stokrotko
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 22:00   #3919
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Rumiankiem i herbatą nie można niestety, konsultowałam z okulistą.

A powiedz co się dzieje? Łzawią oczy, szczypią, jest jakiś ropny wysięk?
Jeśli to zapalenie spojówek to odradzam czytanie/siedzenie przed kompem i wszystko co męczy oczy.
To się szybciutko leczy ale bywa uciążliwe...

Przepraszam, nie zauważyłam, że ty nie z PL
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 22:04   #3920
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Rumiankiem i herbatą nie można niestety, konsultowałam z okulistą.

A powiedz co się dzieje? Łzawią oczy, szczypią, jest jakiś ropny wysięk?
Jeśli to zapalenie spojówek to odradzam czytanie/siedzenie przed kompem i wszystko co męczy oczy.
To się szybciutko leczy ale bywa uciążliwe...

Przepraszam, nie zauważyłam, że ty nie z PL
no wlasnie tak tez wyczytalam

Szczypia, tak jakbym miala cos w oku, jedno jest bardziej zaczerwienione, ropy nie ma, ale kiedys mialam zap spoj to wlasnie mialam ropiejace oko, az cale posklejane...mysle,ze teraz jak to jest to, to jest lajt, tylko meczace bardzo
Ide spac i zobacze jak jutro
Dobranoc
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 05:36   #3921
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Blonde, sory za ten rumianek, ale ja wielokrotnie przemywałam rumiankiem i nic się nie działo stąd moja rada, ale spoko, jak tak napisali to się stosuj ale mam nadzieję że już Cię nie boli

ja już na nogach bo Kamil mi kaszlał przez pół nocy, bez goraczki i normalnie radosny ale nie ładnie kaszle i myślę że wizyta u lekarza jest konieczna bo chyba nie warto czekać aż się coś gorszego nawinie.

Stokrotka a widzisz jak Cię maluchy urzekły ciekawe jak to u mnie z tymi praktykami będzie.
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 07:37   #3922
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Ja generalnie korzystam z prysznica, bo mamy to i to. Z wanny sporadycznie. Ale była ku temu specjalna, owulacyjna okazja
Owulacyjnej okazji się nie przepuszcza!

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Aaby, widze ze mezus zdal! Gratulacje dla niego!
Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
Gratuluje. Widziałam ze bedzie dobrze
[1=a2fc2be9cd8d1027f8cb90d 936276c49cf807c7d_6559504 24f87d;36629596]
Gratulacje dla męża [/QUOTE]
Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
aaby super
Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Aaby brawa dla męża
Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Abby brawo dla męża, super, że zdał
Dzięki dziewczyny! Nawet nie wiecie, jaka ulga Mąż od razu spokojniejszy, stres zszedł, przespał całe popołudnie
I od razu atmosfera w domu inna (nie powiem, że i ja z tego zdenerwowania chodziłam jak jeż ).
Teraz prace...


Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
My mamy wszystko w teczkach, segregatorachpodpis ane czyja to teczka, co zawiera i daty.
Tak wiec np. wszystkie rachunki za prad, za internet, sprawy zwiazane z mieszkaniem, z Seba itd.wszystko jest w osobnych teczkachKiedys mielismy w segregatorze, ale z koszulek to wypadai poprzekladalismy do teczek
W segregatorach mamy swoje dyplomy ze szkol, certfikaty itp.
O! Może teczki to jest rozwiązanie! Bo myślałam jeszcze o kupieniu samych takich wąsów skoroszytowych do segregatora, coś takiego:

wasy-do-archiwizacji-elba-100-szt.jpg

i wtedy jednym wąsem spiąć rachunki tel, drugim za tv, trzecim za mieszkanie itd. i to wrzucić do jednego/dwóch segregatorów, a nasze dokumenty to już w teczkach właśnie - żeby nie dziurkować. Nie mam zbyt wiele miejsca i wydaje mi się, że takie wąsy mniej miejsca zabiorą niż teczki.
Ale dziękuję - to dobry pomysł, do wykorzystania


Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
W międzyczasie zrobiłam fotki brzuszka oto my w 36 tyg
O jaaaaa, ale piłeczka! Widzę, że Ty i Bika to ten sam typ figury: szczuplutka z piękną okrągłą piłeczką Marzenie!
Btw, wyobrażałam sobie Ciebie totalnie inaczej! Baaardzo sympatyczna jesteś I ładniutka z Ciebie osoba


[1=a2fc2be9cd8d1027f8cb90d 936276c49cf807c7d_6559504 24f87d;36629596]
Czasem zakładam buty na obcasach do pracy i prawie zawsze żałuję - nie daję rady na dyżurach biegać za dzieciakami

Kąpiele w wannie uwielbiam, nie chciałabym mieć tylko prysznica [/QUOTE]
Hehe, ja założyłam może raz czy dwa i mimo, że raczej siedzę za biurkiem, niż chodzę, to oczywiście żałowałam jak tylko doszłam do pracy Także balerinki rulez!

Wiesz Kochana, jak się ma mikro łazienkę, to i tak radość, kiedy prysznic się zmieści


Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Najlepsza wiadomość: wzięliśmy z tż urlop na jutro i pojutrze i się byczymy w domku Dziś mamy piątek
Ale Wam dobrze!
Kochana, pytałam Cię parę dni temu o Joolza, pewnie przeoczyłaś... Zdecydowaliście się na coś? Od wizażanki albo w promo z Bobo?
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 07:38   #3923
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Zaliczka za salę zapłacona no i koszt ustalony, powinno być około 90zł za osobę
Bardzo przyjemny koszt My rok temu płaciliśmy 160zł/os i to tylko dzięki temu, że umowa podpisywana była 1,5 roku wcześniej - dwa-trzy miesiące później już mielibyśmy 180zł

Super, że przygotowania się ruszyły! To piękny czas
Ciekawe, jak tam nasza przyszłotygodniowa panna młoda


Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
ja się zastanawiała dzisiaj kiedy dołączyłam do wątku, pmiętam, że Bika jeszcze w ciąży nie był, ale coś mi się nie wydaje, że juz ok roku będzie
A ja ostatnio nawet sprawdzałam i wygrzebałam mój pierwszy post tutaj - 02.02.2012, w V części




Dzień dobry bardzo!
Wczoraj zrealizowałam moje postanowienia kładzenia się wcześniej. Wykąpałam się i o 20.30 podreptałam do sypialni. Obejrzałam Prawo Agaty, po nim nie chciało mi się spać, więc włączyłam Rozenkową. Zasnęłam chyba z 5tej minucie Także miałam 7,5h snu zamiast niecałych 6. Różnica niby spora, a ja i tak nie czuję się wyspana

Za oknem 5 stopni! Po raz pierwszy tej jesieni (tfu! Tego lata! Toć lato mamy jeszcze!) ubrałam kurtkę... Brrr...


Od wczoraj miałam nie jeść słodyczy, right? No, szkoda że męża nie uświadomiłam - po pracy przyniósł rurki z bitą śmietaną No przecież nie mogły się zmarnować!
Już żadnych postanowień nie mam - a przynajmniej nie wypowiadam ich głośno


Madzia, poka włosiska!
Bao, ogromne za poród - byłaś bardzo dzielna! A poród, mimo bólu, bardzo krótki - zazdroszczę już na przyszłość
Trzymam kciuki za szybkie wyjście, na pewno synek z tatą już czekają
dodajka, jak tam po pierwszej nocy z "gośćmi"?


I tyle pamiętam...


Aaa, dziś po pracy mam wizytę u laryngologa. A mało co i bym przegapiła termin Ciekawe, co tam w tym gardle/zatokach znajdzie... Mam nadzieję, że da mi skierowanie na prześwietlenie zatok

A wspominałam, że kolana mnie już nie bolą?


__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 07:47   #3924
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Aaby, wierze że atmosfera w domu się polepszyła a słodyczami się nie przejmuj, ja od 3 dni nie jem... ale póki co w każdy z tych 3 dni zawsze coś "przypadkiem" trafiało do moich ust
co do kosztu to moja kuzynka też rok temu płaciła 160 ALE z obiadem, i całonocna imprezą a my w cenie mamy tylko tort, ciasta, ciasta kawa, i kolację, myślę że do 22 będzie po imprezie. Stąd ta niska cena. Tylko we własnym zakresie musimy alko, szampany i napoje.

---------- Dopisano o 07:47 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

i zapomniałam dodać Brawa za kolanka skąd ta poprawa?
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 07:48   #3925
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Aaby, wierze że atmosfera w domu się polepszyła a słodyczami się nie przejmuj, ja od 3 dni nie jem... ale póki co w każdy z tych 3 dni zawsze coś "przypadkiem" trafiało do moich ust
co do kosztu to moja kuzynka też rok temu płaciła 160 ALE z obiadem, i całonocna imprezą a my w cenie mamy tylko tort, ciasta, ciasta kawa, i kolację, myślę że do 22 będzie po imprezie. Stąd ta niska cena. Tylko we własnym zakresie musimy alko, szampany i napoje.

---------- Dopisano o 07:47 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

i zapomniałam dodać Brawa za kolanka skąd ta poprawa?
No właśnie, tak to jest z tym "niejedzeniem"
No my też mieliśmy całonocną imprezę, ale bez alko, ciast i tortu. Kosmiczne są te ceny! Aż się boję pomyśleć, do ilu dojdą za 5-7 lat

A poprawa nie mam pojęcia - chyba po prostu im przeszło
Jak Kamilek? Nadal kaszle?
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 07:59   #3926
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Aaby, nam nawet ta babka powiedziała że koszt może być 80zł ale ona raczy się przygotować że w ciągu roku tak wszystko podrożeje że będzie 90zł.Więc za te 5 lat, za takie moje połowiczne wesele zapłaci się tyle co w zeszłym roku za Twoje całodniowe... nasz kraj.

Śpi teraz spokojnie, ale kaszle co chwile. Myślę że mnie doktor za histeryczkę nie weźmie, ale boję się że jakiegoś zapalenia płuc ztego dostanie czy coś, to uważam że nie ma co czekać na gorączke itp.

---------- Dopisano o 07:59 ---------- Poprzedni post napisano o 07:55 ----------

Myslałam że mam ubranek dla całego wojska niemowlaków a sie okazuje że nie mam w co kamila ubrać. Wszysto z krótkim rękawkiem a jak z długim to na 56,62, na 68 niewiele a na 74 to w ogóle zapomnij. Musze się wybrać na zakupy jakieś.
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 08:10   #3927
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Mieliśmy jechać po adaptery do fotelika ale jakiś facet przyjechał i plotkuje z tżem od godziny o dup*relach a ja czekam i czekam...
W międzyczasie zrobiłam fotki brzuszka oto my w 36 tyg
Przesuper wyglądasz BOSKO

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość


A ja już w domku. Mąż świetnie sobie poradził. Mała była 3 godziny z nim na spacerze i nawet nie płakała bo jak się budziła, to on jej robił głupie miny, Maja się śmiała i tyle wytrzymała Jestem zazdrosna Mleczko odciągnięte im wystarczyło, więc nie musiał mi jej przynosić.

A ja w nowych włosach czuję sie bosko Nie mam jasnych zupełnie, bo chciałam ciepły kolor z refleksami. Ale mam tak ścięte, że kucyka sie już nie da zrobić.
Pokaż włosy

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
a tak wogóle to naprawdę tz spisał sie na medal nie planowaliśmy jego obecności przy porodzie, ja zawsze temu przeciwna byłam a tu proszę
Porównując oba porody, pierwszy długi - 6,5 h od pierwszych skurczy, skurcze były bolesne ale przerwy między nimi dluższe, przez co nie byly aż tak męczące,a przy drugim porodzie - 1,5 godz od skurczy, ale te bóle były tak mega bolesne i brak przerw właściwie między nimi by nie do wytrzymania cieszę się, że jestem już po i mimo, że kocham swoje dzieci nad życie to jestem przeszczęsliwa na samą myśl, że nigdy więcej nie będę czuć tych bóli.....
Bao, pięknie to wszystko opisałaś Super, że mąż jednak był i pomógł i w ogóle można się wzruszyć czytając Twojego posta!!!

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
cześć

ja się zastanawiała dzisiaj kiedy dołączyłam do wątku, pmiętam, że Bika jeszcze w ciąży nie był, ale coś mi się nie wydaje, że juz ok roku będzie
Ja jakoś w styczniu? Chociaż głowy sobie nie dam uciąć

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Stokrotka, raz dwa będzie z Tobą a z praktyk jesteś zadowolona?
no rzeczywiście ruszyło coś w sprawie ślubu, ale teraz znów ucichnie aż do stycznia bo potem zacznę się rozglądać za krawcową i mam nadzieję schudnąc do tego czasu parę kilogramów

Mam fajny filmik jak Kamil robi "ha!ha!" Dosłownie
za ćwiczenia, bo to miałam już wcześniej pisać No i fajowo, że tak się zaczęło ładnie układać i ruszacie ze ślubem. Pokaż filmik

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość


Dzień dobry bardzo!
Wczoraj zrealizowałam moje postanowienia kładzenia się wcześniej. Wykąpałam się i o 20.30 podreptałam do sypialni. Obejrzałam Prawo Agaty, po nim nie chciało mi się spać, więc włączyłam Rozenkową. Zasnęłam chyba z 5tej minucie Także miałam 7,5h snu zamiast niecałych 6. Różnica niby spora, a ja i tak nie czuję się wyspana

Za oknem 5 stopni! Po raz pierwszy tej jesieni (tfu! Tego lata! Toć lato mamy jeszcze!) ubrałam kurtkę... Brrr...


Od wczoraj miałam nie jeść słodyczy, right? No, szkoda że męża nie uświadomiłam - po pracy przyniósł rurki z bitą śmietaną No przecież nie mogły się zmarnować!
Już żadnych postanowień nie mam - a przynajmniej nie wypowiadam ich głośno

A wspominałam, że kolana mnie już nie bolą?
Ja wczoraj po raz kolejny poszłam spać przed 22...no ale jestem taka wieczorami zmęczona, że nawet z tym nie walczę.
No, dzisiaj słoneczko świeci, ale bardzo chłodny poranek. Ja mam płaszczyk i botki A jeszcze mąż mnie wnerwił, bo stwierdził, że mu się nie podoba jak mam spodnie w botkach Ciekawe jak mam rurki nałożyć na buty

Fajnie, że kolana nie bolą

Witajcie!
Już czwartek, ale mógłby być piątek Wczoraj byli rodzicie na kawie i było milutko Ale przez to, że tak wcześnie chodze spać, to czuję jakby dni mi między palcami uciekały...Nie cierpię jesieni

Także nawet nie mam wam czego opowiedzieć, bo nic interesującego się w tym tygodniu u mnie nie dzieje...

Kto odgoni moją chandrę?
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 08:35   #3928
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez agnusek22 Pokaż wiadomość
Kto odgoni moją chandrę?
Na pewno nie ja...
Miałam wczoraj beeeznaaaadziejny dzień. Najpierw ta akcja, co pisałam w k. a potem, w domu, pokłóciłam się z ojcem, a potem o to z mężem...Z mężem już ok, ale poszło tak ostro, że zaczęliśmy myśleć o kredycie i kupnie mieszkania....chociaż bardzo chcemy tego uniknąć... nie wiem co robić.
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 08:42   #3929
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Śpi teraz spokojnie, ale kaszle co chwile. Myślę że mnie doktor za histeryczkę nie weźmie, ale boję się że jakiegoś zapalenia płuc ztego dostanie czy coś, to uważam że nie ma co czekać na gorączke itp.
To trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez agnusek22 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj po raz kolejny poszłam spać przed 22...no ale jestem taka wieczorami zmęczona, że nawet z tym nie walczę.
No, dzisiaj słoneczko świeci, ale bardzo chłodny poranek. Ja mam płaszczyk i botki A jeszcze mąż mnie wnerwił, bo stwierdził, że mu się nie podoba jak mam spodnie w botkach Ciekawe jak mam rurki nałożyć na buty

Kto odgoni moją chandrę?
Eee, czy tylko ja śmigam w balerinkach? Bez skarpetek?
Fakt, za gorąco to mi nie jest, ale następne mam od razu takie zamszowe kozaki - to za wcześniej jeszcze

Fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuu - oddmuchnęłam chandrę


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Na pewno nie ja...
Miałam wczoraj beeeznaaaadziejny dzień. Najpierw ta akcja, co pisałam w k. a potem, w domu, pokłóciłam się z ojcem, a potem o to z mężem...Z mężem już ok, ale poszło tak ostro, że zaczęliśmy myśleć o kredycie i kupnie mieszkania....chociaż bardzo chcemy tego uniknąć... nie wiem co robić.
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 08:44   #3930
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Na pewno nie ja...
Miałam wczoraj beeeznaaaadziejny dzień. Najpierw ta akcja, co pisałam w k. a potem, w domu, pokłóciłam się z ojcem, a potem o to z mężem...Z mężem już ok, ale poszło tak ostro, że zaczęliśmy myśleć o kredycie i kupnie mieszkania....chociaż bardzo chcemy tego uniknąć... nie wiem co robić.
No to widzę, że ta jesienna aura ogarnia wszystkich...Dobrze, że z mężem już okej!

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość

Eee, czy tylko ja śmigam w balerinkach? Bez skarpetek?
Fakt, za gorąco to mi nie jest, ale następne mam od razu takie zamszowe kozaki - to za wcześniej jeszcze

Fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuu - oddmuchnęłam chandrę



Dzięki
Ja jestem okropny zmarzluch i na myśl o bosych stopach i baletach mnie trzęsie
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.