Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 89 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-20, 13:43   #2641
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Isia dobrze mówi, bo nie ma sensu i tak ciąży na tym etapie nie zobaczysz a jak zobaczysz macie jak na @ to ona jest taka sama jak na ciąże, bo przecież @ idzie i pogrubia macice ale się nie łuszczy, więc dopiero jak siię nie złuszczy to bedziesz wiedzieć co jest grane

Lunka jakie miała wyniki przeciwciał kardiolipiniowych?
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 13:43   #2642
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Ale ja chcę zobaczyć pęcherzyki i czy nie ma torbieli
Boli mnie brzuch i się martwię.
Poza tym, chcę wiedzieć, czy coś popękało, czy w ogóle są szanse
Jak pękną dziś to i tak pewnie będzie za późno, a TŻta chyba nie namówię na rosyjską ruletkę
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...

Edytowane przez MarudexuS
Czas edycji: 2012-09-20 o 13:45
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:03   #2643
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

tak gadacie i mnie brzuch rozbolał
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:08   #2644
zaraz_a
Raczkowanie
 
Avatar zaraz_a
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 108
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dzisiaj chyba nie jest najszczęśliwszy dzień. Melduję, ze u mnie właśnie @ przyszła . Mimo podwójnej owu w tym miesiącu. Zazwyczaj miałam cykle 32-34 dniowe, a teraz już drugi cykl z rzędu miał 28 dni i owu w 18/19 dniu. Czyli u mnie ostatnia faza cyklu ma nie 14, a tylko 9-10 dni .
Dzastino, proszę zapisz mi na pierwszej stronie, ze starania zawieszone do końca tego roku. Oczywiście będę tu zagladac i wszystkim kibicować.
Trzymam kciuki za te wszystkie, którym test wyszedł negatywny, ale @ jeszcze nie przyszła. I oczywiście te, które bedą niedługo testować.
Zagladne do Was pózniej, teraz idę pochlipac.
zaraz_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:10   #2645
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Ale ja chcę zobaczyć pęcherzyki i czy nie ma torbieli
Boli mnie brzuch i się martwię.
Poza tym, chcę wiedzieć, czy coś popękało, czy w ogóle są szanse
Jak pękną dziś to i tak pewnie będzie za późno, a TŻta chyba nie namówię na rosyjską ruletkę
Ale, że co? Że boi się, że będą wieloraczki? No coś Ty! Trzeba działać, bo taka szansa nie może przejść koło nosa.

---------- Dopisano o 14:10 ---------- Poprzedni post napisano o 14:09 ----------

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Dzisiaj chyba nie jest najszczęśliwszy dzień. Melduję, ze u mnie właśnie @ przyszła . Mimo podwójnej owu w tym miesiącu. Zazwyczaj miałam cykle 32-34 dniowe, a teraz już drugi cykl z rzędu miał 28 dni i owu w 18/19 dniu. Czyli u mnie ostatnia faza cyklu ma nie 14, a tylko 9-10 dni .
Dzastino, proszę zapisz mi na pierwszej stronie, ze starania zawieszone do końca tego roku. Oczywiście będę tu zagladac i wszystkim kibicować.
Trzymam kciuki za te wszystkie, którym test wyszedł negatywny, ale @ jeszcze nie przyszła. I oczywiście te, które bedą niedługo testować.
Zagladne do Was pózniej, teraz idę pochlipac.
Zaraza Ale skoro masz fazę lutealną za krótką to trzeba się wspomagać progesteronem prawdopodobnie. Przecież to kwestia zaaplikowania odpowiednich tabsów. Dacie radę. Czemu chcesz zawiesić staranka?
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:20   #2646
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
(...)
Zobaczysz wszystko się jeszcze ułoży i w najmniej spodziewanym momencie zobaczysz II kreski)
(...)
Święta prawda, do którejkolwiek z testujących niefortunnie byłąby skierowana! KOBIETKI! Uwierzcie - to jak z miłością - lubi zdarzać się nagle, pojawiać ukradkiem! Mniej czekania, a więcej sprzyjających okoliczności się napatoczy

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
(...)
eee głupie, nie miałas problemów to po co Ci było wiedzieć Posiew się robi z pochwy, coś podobnego do cytologii i wykazuje wszystkie bakterie jakie tam masz


Tyle co badanie, w moim przypadku 16 min, wbrew pozorom to bardzo długo
(...)
Wow! 16 minut uwiecznonych z początków życia Twojego skarbka! BOSKO! MEGA zazdroszczę.. kurdę, po latach będziecie to mogli razemoglądać, to świetna sprawa!

Posiew mnie też ciekawił, teraz kumam o co chodzi, dzięki

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
w takim razie biegnę do apteki

dziękuje za wsparcie
muszę przyznać że jestem straszną panikarą i często wmawiam sobie najgorsze scenariusze. mimo że to początki naszych starań i moja pani ginekolog potwierdziła że przeszkód nie widzi ja już mam głowę pełną zmartwień, i zapytań czy nam się uda? i kiedy?
Najprawdopodobniej wtedy gdy nie będziesz się spodziewałą kochana Mówię tak z własnego doświadczenia. Tez byłam święcie przekonana, że kłopot będę miała i do solidny z uwagi na gospodarkę hormonalną a tu BĘC! Także spodziewaj się najmniej spodziewanego gdy przyjdzie pora na nią lub niego! Organizm czuje termin odpowiedni by było dobrze gdy sprzyjają warunki

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
nie masz wyjscia

dzieki, poczytam o syropie pewnie go dzisij zakupie a rutynoscorbin pod;pytam lekarz a, bo z sister rozmawialam i mowila ze ona cala ciaze brala tak jej gin kazal na pekajace naczynka...
Co lekarz to inna opinia niestety.. to martwi, bo robi bajzer w głowie ;/ Tak jak szczepienia na grypę... Jedni mówią to inni co innego.. w innych krajach np. to norma, ale tez może ze wzgl. na inne warunki pogodowe

A ten syrop ponoc na 7 dni ma termin od otwarcia i troszkę szkoda, bo mógłby na 2 x np. starczyć, a tak doopa!

Duuuużo wt. C ma sok z róży.. 20-30x więcej niby.. tylko u nas nie łatwo dostać taki PRAWDZIWY. Smak ponoć specyficzny, ale jakby fundusze pozwalały i byłaby okazja kupiłabym sobie

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Nic się nie stanie. W końcu wiele osób zachodzi nie wiedząc, a co za tym idzie nie zażywając kwasu foliowego. Nie masz się czym martwić. Ja w sumie też wcześniej nie zaczęłam. Staramy się 5 cykl, a dopiero od 3 jem te tabsy. Spoko luz

P.S. Albo to jakies subiektywne uczucie, albo po tych ziółkach jakieś pełniejsze piersi mam... ;P
Piersi może od ziołek, może fazy cyklu, a może... Tak czy siak miło z "ich" strony
Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
ej dziewczyny a to tak ma być ze owu mam mieć mniej wiecej jutro a mi sie od 2 dni susza zrobiła??? gdzie płodny śluz sie zapodział?
Nie bierz za mocno do siebie śluzu, ja od paru lat należałam do wiotkopiersiowych i nie za mokrych i popatrz.. dzidziak się szykuje! A owu mogła sobie powędrować parę dni do przodu i jeszcze czymś może zdąrzyć chlapnąć Może po prostu masz zwarte ścianki i nie wydostał się jeszcze płodny śluz?

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość

Ja mam o tyle lepiej, że mieszkam od moich 150 km także jak dzwonią to tylko po to, aby pogadać. Za to tak jak pisałam, to mąż mnie "uszczęśliwia" na siłę i wymyśla mi plan dnia, a ja lubię tak po swojemu. Poleżeć pod kocem, spokojnie poczytać sobie książkę. A ten to by był szczęśliwy jakbym wstała o 6.30 tak jak on, najlepiej 3 godziny na spacer, potem może jeszcze kogoś odwiedzić, zrobić obiad, ogarnąć cały dom, zrobić pranie, w trakcie filmu poprasować. Wieczorem może znowu z 2 godziny na spacer a i nie zapomnieć, żeby zafundować mu rano pieszczoty a wieczorem za☠☠☠**ty sex. Wrrr Kocham go, ale czasami mnie denerwuje tak jego nadgorliwość. On potrafi się złościć, że robię coś innego niż on by chciał. Pyta się np. czy obejrzymy sobie film na kompie a jak mówię, że idę się wykąpać to już widzę , że ma focha. Ech... faceci. Wy narzekacie, że macie swoich tak mało, a ja że tak dużo. Ale ja jak jestem w domu sama to się nie nudzę. I też spokojnie swoim rytmem zrobię wszystko.
No to teraz ja się wyżaliłam.
A ja tam rozumiem częściowe zmęczenie, ale i zazdroszczę faceta z inincjatywą. Postaraj się zrobić tak, by i on poczuł potrzebę większej przestrzeni dla niego samego lub by spojrzał na Twoją sytuację z bardziej Twojej perspektywy i dawał Ci tego spokoju nieco więcej

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Linka, no to się będzie działo u Was
Isia, ja to bym chciała, żeby mój facet był choć trochę nadgorliwy jak Twój. U nas jest nieco odwrotnie Na spacer to ja muszę zawsze wyciągać i gdziekolwiek indziej też. Choć nie powiem, w domku z herbatką pod kocykiem i przy dobrym filmie też lubię posiedzieć. A i poleniuchować czasem też się przydaje.
Ja wam się przyznam, że dziś to taka nuda w pracy, że sobie przed chwilą dwa nieobejrzane odcinki "Na Wspólnej" obejrzałam w necie. Hahhaa...
Też zerkam na wspólnej :P Ogólnie to tvn to moja ulubiona z podstawowych stacji, na innych niemalże nie bywam

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
no nawet jesli jest bejbi, albo 4, to i tak nie będzie widać
chcę zobaczyć po prostu, czy pękły te pęcherze czy torbiele się nie porobiły.
Niby mam zapisaną wizytę na wtorek, może jednak poczekać?
Odczekałabym Szkoda tego latania i czasu lub kasy, a niewiele to zmieni jak odczekasz cierpliwie
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem

partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:20   #2647
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Dzisiaj chyba nie jest najszczęśliwszy dzień. Melduję, ze u mnie właśnie @ przyszła . Mimo podwójnej owu w tym miesiącu. Zazwyczaj miałam cykle 32-34 dniowe, a teraz już drugi cykl z rzędu miał 28 dni i owu w 18/19 dniu. Czyli u mnie ostatnia faza cyklu ma nie 14, a tylko 9-10 dni .
Dzastino, proszę zapisz mi na pierwszej stronie, ze starania zawieszone do końca tego roku. Oczywiście będę tu zagladac i wszystkim kibicować.
Trzymam kciuki za te wszystkie, którym test wyszedł negatywny, ale @ jeszcze nie przyszła. I oczywiście te, które bedą niedługo testować.
Zagladne do Was pózniej, teraz idę pochlipac.
Przytulam Cię mocno
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:24   #2648
123spinka
Zadomowienie
 
Avatar 123spinka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 679
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

parytura dzięki , na pewno masz racje a ja mam jakieś paranoje
__________________
szczęśliwa żonka
Dominik
123spinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:26   #2649
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Ale, że co? Że boi się, że będą wieloraczki? No coś Ty! Trzeba działać, bo taka szansa nie może przejść koło nosa. [COLOR="Silver"]
Nooo
Na początku pośmiał się, pożartowaliśmy, że busa kupimy itp, ale potem zobaczyłam lekki strach w jego oczach
Nie będę go więc męczyć.
Zresztą, skoro wyhodowałam tyle jajek na Clo teraz, to mogę wyhodować jeszcze nie raz. Ważne, że na mnie Clo działa
Mogłoby tylko urosnąć max 3 to pewnie wtedy by się tak nie bał ani ja.

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Odczekałabym Szkoda tego latania i czasu lub kasy, a niewiele to zmieni jak odczekasz cierpliwie
Kurczę, też bym poczekała i chyba koniec końcem tak zrobię. Chciałam tylko upewnić isę, czy pękły te pęcherze. bo ja nie wiem, czy ja czasem nie mam owu później niż mi się wydaje (w tamtym cyklu miałabym 15 dniową 2 fazę, gdyby owu była wtedy, kiedy myślałam.. no chyba, że mam taką piękną 2 fazę ...)
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:30   #2650
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

partytura śluz typowo płodny miałam 10 i 11 dc , zdziwiłam sie ze tak wcześnie i na usg wczoraj u gina wyszło ze mniej wiecej owu bedzie za dwa dni czyli ok 14 dc sądząc po wielkości pęcherzyka który miał 17 mm
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:37   #2651
Agateczka*
Zakorzenienie
 
Avatar Agateczka*
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 291
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej dziewczyny, nie wiem czy mnie pamiętacie no ale ja was nieco śledziłam i wiedziałam że już nowy wątek
Nie było mnie bo jak by to powiedzieć to mój dodatkowy objaw ciążowy, odpychało mnie od siedzenia przy kompie na forum, wcześniej mogłam godzinami siedzieć na forum a ostatnimi czasy miałam "wstręt"

No ale lepiej napiszę co u mnie: więc mija mi 13 tydzień z maluszkiem jak na razie wszystko ok rozwija się ma 63 mm,serduszko bije jak szalone.
Kolejna wizyta 10.10 teraz tylko patrzeć jak brzuch będzie rósł

Pozdrawiam i trzymam kciuki za starające się i testujące na dniach
__________________
synek
Agateczka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:50   #2652
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, nie wiem czy mnie pamiętacie no ale ja was nieco śledziłam i wiedziałam że już nowy wątek
Nie było mnie bo jak by to powiedzieć to mój dodatkowy objaw ciążowy, odpychało mnie od siedzenia przy kompie na forum, wcześniej mogłam godzinami siedzieć na forum a ostatnimi czasy miałam "wstręt"

No ale lepiej napiszę co u mnie: więc mija mi 13 tydzień z maluszkiem jak na razie wszystko ok rozwija się ma 63 mm,serduszko bije jak szalone.
Kolejna wizyta 10.10 teraz tylko patrzeć jak brzuch będzie rósł

Pozdrawiam i trzymam kciuki za starające się i testujące na dniach
Witaj pokaż zdjęcie dzidziolka:prosi :

A w ogóle dzień dobry Kobietki
od rana Was trochu podgladałam ale miałam gościa więc nie wypadało
Przykro mi dziewczyny, że nic w tym cyklu nie wyszlo.
Następny będzie lepszy
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:51   #2653
zaraz_a
Raczkowanie
 
Avatar zaraz_a
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 108
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

[QUOTE=dedra; Zaraza Ale skoro masz fazę lutealną za krótką to trzeba się wspomagać progesteronem prawdopodobnie. Przecież to kwestia zaaplikowania odpowiednich tabsów. Dacie radę. Czemu chcesz zawiesić staranka?[/QUOTE]
Dedra - od października zmieniam prace i byłoby to nie w porządku z mojej strony wobec nowej firmy, żebym tak od razu zaciążyła ( taaak, jakby to było takie łatwe ). Staramy się już ponad pól roku i tak wykombinowalam, ze na początku nowego roku będę już po okresie próbnych ( na szczęście trwa tylko 2 miesiące), może trochę psychika mi odpocznie od tego ciągłego liczenia, mierzenia temperatury i nakręcenia się, więc to będzie dobry czas, żeby znów zacząć. Pewnie zanim się uda minie klika miesięcy i może wtedy nie bedą na mnie patrzeć jak na ta, która ledwo przyszła i już się o dziecko postarala. Tak naprawdę to właśnie dlatego zmieniam prace, ze "zachcialo" nam się dziecka, bo okazalo się, ze przypadkiem mąż mojej szefowej ( i aż trudno w to uwierzyć, ale jeszcze kilka miesięcy temu przyjaciółki) widział jak kupowalam w apetce kwas foliowy i testy ciazowe i jej o tym powiedział. Dodała dwa do dwóch i zadzwoniła do mnie z koszmarna awantura, ze jak mi się chce bachorow, to na swój koszt, bo ona nie będzie wysokich ZUS-ów płacić za mnie, żebym siedziała na zwolnieniu, a pózniej na macierzyńskim . Wykrzyczala mi jeszcze, ze się mnie pozbędzie i właściwie to w tym momencie nie tylko skończyła się nasza współpraca, ale tez przyjaźń i jakakolwiek znajomość. To był ostatni dzień mojego urlopu i już tam nie wróciłam. Jestem na zwolnieniu i jak się okazało błyskawicznie znalazłam nowa prace, więc już się tam nawet nie pojawie. Praca troszkę mniej płatna (przynajmniej na poczatku), ale ma nadzieje, ze nie będzie to dla nas bardzo odczuwalne i co najważniejsze, mam nadzieje, ze już nie w takiej toksycznej atmosferze, bo już od kilku miesięcy chodziłam tam jak za karę.

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Przytulam Cię mocno
Dzięki kochana, bo właśnie tego teraz potrzebuje. I mocnego drinka wieczorkiem.
zaraz_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:54   #2654
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Piersi może od ziołek, może fazy cyklu, a może... Tak czy siak miło z "ich" strony
To trzecie może to niech będzie, ale dopiero po owu. Póki co jestem jeszcze przed.

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Nooo
Na początku pośmiał się, pożartowaliśmy, że busa kupimy itp, ale potem zobaczyłam lekki strach w jego oczach
Nie będę go więc męczyć.
Zresztą, skoro wyhodowałam tyle jajek na Clo teraz, to mogę wyhodować jeszcze nie raz. Ważne, że na mnie Clo działa
Mogłoby tylko urosnąć max 3 to pewnie wtedy by się tak nie bał ani ja.
Wystrachał się biedny hahaha... No ale może żołnierzyki dotrwają mimo wszystko i dadzą radę zapłodnić co nieco

Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, nie wiem czy mnie pamiętacie no ale ja was nieco śledziłam i wiedziałam że już nowy wątek
Nie było mnie bo jak by to powiedzieć to mój dodatkowy objaw ciążowy, odpychało mnie od siedzenia przy kompie na forum, wcześniej mogłam godzinami siedzieć na forum a ostatnimi czasy miałam "wstręt"

No ale lepiej napiszę co u mnie: więc mija mi 13 tydzień z maluszkiem jak na razie wszystko ok rozwija się ma 63 mm,serduszko bije jak szalone.
Kolejna wizyta 10.10 teraz tylko patrzeć jak brzuch będzie rósł

Pozdrawiam i trzymam kciuki za starające się i testujące na dniach
Cześć Agateczko! Cieszę się, że dzidzia zdrowa. Drugi trymestr już masz. super! Oby tak dalej. No ale ten wstręt do siedzenia na forum to trzeba przezwyciężyć ;P
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:55   #2655
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Dedra - od października zmieniam prace i byłoby to nie w porządku z mojej strony wobec nowej firmy, żebym tak od razu zaciążyła ( taaak, jakby to było takie łatwe ). Staramy się już ponad pól roku i tak wykombinowalam, ze na początku nowego roku będę już po okresie próbnych ( na szczęście trwa tylko 2 miesiące), może trochę psychika mi odpocznie od tego ciągłego liczenia, mierzenia temperatury i nakręcenia się, więc to będzie dobry czas, żeby znów zacząć. Pewnie zanim się uda minie klika miesięcy i może wtedy nie bedą na mnie patrzeć jak na ta, która ledwo przyszła i już się o dziecko postarala. Tak naprawdę to właśnie dlatego zmieniam prace, ze "zachcialo" nam się dziecka, bo okazalo się, ze przypadkiem mąż mojej szefowej ( i aż trudno w to uwierzyć, ale jeszcze kilka miesięcy temu przyjaciółki) widział jak kupowalam w apetce kwas foliowy i testy ciazowe i jej o tym powiedział. Dodała dwa do dwóch i zadzwoniła do mnie z koszmarna awantura, ze jak mi się chce bachorow, to na swój koszt, bo ona nie będzie wysokich ZUS-ów płacić za mnie, żebym siedziała na zwolnieniu, a pózniej na macierzyńskim . Wykrzyczala mi jeszcze, ze się mnie pozbędzie i właściwie to w tym momencie nie tylko skończyła się nasza współpraca, ale tez przyjaźń i jakakolwiek znajomość. To był ostatni dzień mojego urlopu i już tam nie wróciłam. Jestem na zwolnieniu i jak się okazało błyskawicznie znalazłam nowa prace, więc już się tam nawet nie pojawie. Praca troszkę mniej płatna (przynajmniej na poczatku), ale ma nadzieje, ze nie będzie to dla nas bardzo odczuwalne i co najważniejsze, mam nadzieje, ze już nie w takiej toksycznej atmosferze, bo już od kilku miesięcy chodziłam tam jak za karę.


Dzięki kochana, bo właśnie tego teraz potrzebuje. I mocnego drinka wieczorkiem.
oj biedna to faktycznie przeżyłaś swoje...
Teraz może być już tylko lepiej
Powodzenia w nowej pracy
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:59   #2656
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Dedra - od października zmieniam prace i byłoby to nie w porządku z mojej strony wobec nowej firmy, żebym tak od razu zaciążyła ( taaak, jakby to było takie łatwe ). Staramy się już ponad pól roku i tak wykombinowalam, ze na początku nowego roku będę już po okresie próbnych ( na szczęście trwa tylko 2 miesiące), może trochę psychika mi odpocznie od tego ciągłego liczenia, mierzenia temperatury i nakręcenia się, więc to będzie dobry czas, żeby znów zacząć. Pewnie zanim się uda minie klika miesięcy i może wtedy nie bedą na mnie patrzeć jak na ta, która ledwo przyszła i już się o dziecko postarala. Tak naprawdę to właśnie dlatego zmieniam prace, ze "zachcialo" nam się dziecka, bo okazalo się, ze przypadkiem mąż mojej szefowej ( i aż trudno w to uwierzyć, ale jeszcze kilka miesięcy temu przyjaciółki) widział jak kupowalam w apetce kwas foliowy i testy ciazowe i jej o tym powiedział. Dodała dwa do dwóch i zadzwoniła do mnie z koszmarna awantura, ze jak mi się chce bachorow, to na swój koszt, bo ona nie będzie wysokich ZUS-ów płacić za mnie, żebym siedziała na zwolnieniu, a pózniej na macierzyńskim . Wykrzyczala mi jeszcze, ze się mnie pozbędzie i właściwie to w tym momencie nie tylko skończyła się nasza współpraca, ale tez przyjaźń i jakakolwiek znajomość. To był ostatni dzień mojego urlopu i już tam nie wróciłam. Jestem na zwolnieniu i jak się okazało błyskawicznie znalazłam nowa prace, więc już się tam nawet nie pojawie. Praca troszkę mniej płatna (przynajmniej na poczatku), ale ma nadzieje, ze nie będzie to dla nas bardzo odczuwalne i co najważniejsze, mam nadzieje, ze już nie w takiej toksycznej atmosferze, bo już od kilku miesięcy chodziłam tam jak za karę.
Rozumiem już wszystko. Swoją drogą niesła s...a z tej Twojej szefowej. Żeby tak się zachować to trzeba mieć nierówno pod sufitem. Współczuję. No ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Masz nową pracę i tu się na pewno wszystko ułoży jak trzeba. Życzę powodzenia. Ale z tą krótką fazą lutealną to koniecznie do gina leć.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:01   #2657
magdaammm
Raczkowanie
 
Avatar magdaammm
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: zach-pom ;)
Wiadomości: 392
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Zaraz_aoj! ale bezczelne babsko z tej Twojej bylej szefowej!;/ a sama ma dzieci? eh.. widocznie kobiety w ogole nie powinny szukac pracy, bo kiedys pojawią sie plany powiekszenia rodziny.. eh.. kazdy pracodawaca chce byc zapewniany, ze nie zajdziemy w ciaze.. ale przeciez to normalne, ze kobieta w pewnym wiekuzaczyna myslec o macierzynstwie.. ;/ szkoda gadac.

Edytowane przez magdaammm
Czas edycji: 2012-09-20 o 15:07
magdaammm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:05   #2658
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

no niestety punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
ja też mam nadzieje, ze moja pracownica nie prędko zdecyduje się na dziecko... bo jedna właśnie na macierzyńskim ale to też zależy od pracodawcy... jedni są ludźmi inni nie...
Ja tam się cieszyłam jak moja zaszła w ciąże ma słodkiego syneczka i uwielbiam jak z nim przychodzi
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:12   #2659
magdaammm
Raczkowanie
 
Avatar magdaammm
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: zach-pom ;)
Wiadomości: 392
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
no niestety punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
ja też mam nadzieje, ze moja pracownica nie prędko zdecyduje się na dziecko... bo jedna właśnie na macierzyńskim ale to też zależy od pracodawcy... jedni są ludźmi inni nie...
Ja tam się cieszyłam jak moja zaszła w ciąże ma słodkiego syneczka i uwielbiam jak z nim przychodzi
no wlasnie.. ale trzeba byc jednak czlowiekiem..

---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ----------

a jak juz mowimy o tym, ze rozni sa ludzie.. daleko przykladu szukac nie musze.. gdy poszlismy do dziadków Tzta pochwalic sie, ze jestem w ciazy z usmiechem na twarzy to uslyszelismy, ze to nie jest ich problem ani zmartwienie.. i ze bedziemy miesieli sie z tym problemem uporac sami.. ehh.. Pan doktor i Pani doktorowa.. wyszlam bez tego usmiechu na twarzy, co byl wczesniej..
magdaammm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:19   #2660
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
no wlasnie.. ale trzeba byc jednak czlowiekiem..

---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ----------

a jak juz mowimy o tym, ze rozni sa ludzie.. daleko przykladu szukac nie musze.. gdy poszlismy do dziadków Tzta pochwalic sie, ze jestem w ciazy z usmiechem na twarzy to uslyszelismy, ze to nie jest ich problem ani zmartwienie.. i ze bedziemy miesieli sie z tym problemem uporac sami.. ehh.. Pan doktor i Pani doktorowa.. wyszlam bez tego usmiechu na twarzy, co byl wczesniej..
masakra a ja myślałam, że tylko ja mam taką pogrzaną rodzinę
ale nie przejmuj się jak ja poszłam do mojej chrzestnej zapytać się jak się czuje (bo w ciąże zaszła a ma nadwagę i jest gubo po 30) to się dowiedziałam "co mnie to obchodzi" a jej mąż mnie zwyzywał od najgorszych bo nie chce do niego mówić "wujku" notabene jest w wieku mojego Męża i nagle wzieło go na wujkowanie po 2 latach po ślubie z chrzestna
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:25   #2661
Agateczka*
Zakorzenienie
 
Avatar Agateczka*
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 291
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
Witaj pokaż zdjęcie dzidziolka:prosi :

A w ogóle dzień dobry Kobietki
od rana Was trochu podgladałam ale miałam gościa więc nie wypadało
Przykro mi dziewczyny, że nic w tym cyklu nie wyszlo.
Następny będzie lepszy
witam no fotkę mam ale jest nie wyraźna i wcale nie widać na niej tak dobrze jak na monitorze to było widać na wizycie
niestety
Ale po następnej wizycie może już będzie lepiej widoczne to pokażę

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość

Cześć Agateczko! Cieszę się, że dzidzia zdrowa. Drugi trymestr już masz. super! Oby tak dalej. No ale ten wstręt do siedzenia na forum to trzeba przezwyciężyć ;P
No też się cieszę bo bóle głowy mi przeszły i ta okropna senność, owszem bywam senna ale nie tak jak wcześniej że zasypiałam na stojąco i byle gdzie
No właśnie powolutku wracam na forum mam nadzieję będę tu częściej
__________________
synek
Agateczka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:35   #2662
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, nie wiem czy mnie pamiętacie no ale ja was nieco śledziłam i wiedziałam że już nowy wątek
Nie było mnie bo jak by to powiedzieć to mój dodatkowy objaw ciążowy, odpychało mnie od siedzenia przy kompie na forum, wcześniej mogłam godzinami siedzieć na forum a ostatnimi czasy miałam "wstręt"

No ale lepiej napiszę co u mnie: więc mija mi 13 tydzień z maluszkiem jak na razie wszystko ok rozwija się ma 63 mm,serduszko bije jak szalone.
Kolejna wizyta 10.10 teraz tylko patrzeć jak brzuch będzie rósł

Pozdrawiam i trzymam kciuki za starające się i testujące na dniach
Witaj spowrotem no i gratuluje maluszka Niech rośnie zdrowo!

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
no wlasnie.. ale trzeba byc jednak czlowiekiem..

---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ----------

a jak juz mowimy o tym, ze rozni sa ludzie.. daleko przykladu szukac nie musze.. gdy poszlismy do dziadków Tzta pochwalic sie, ze jestem w ciazy z usmiechem na twarzy to uslyszelismy, ze to nie jest ich problem ani zmartwienie.. i ze bedziemy miesieli sie z tym problemem uporac sami.. ehh.. Pan doktor i Pani doktorowa.. wyszlam bez tego usmiechu na twarzy, co byl wczesniej..

????? Ja pierdykam.. brak słów. Człowiek tu z radosną nowiną,a oni kubeł zimnej wody
Masakra. Ale nie przejmuj się, niektórzy ludzie już to do siebie mają. Ważne,że wy jesteście szczęśliwi...

yyyy a tak wogóle to ja coś przeoczyłam??? Pamiętam bladą kreskę, później jej brak, a później???
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:35   #2663
zaraz_a
Raczkowanie
 
Avatar zaraz_a
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 108
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
Zaraz_aoj! ale bezczelne babsko z tej Twojej bylej szefowej!;/ a sama ma dzieci?:
Nie ma, ona jest z tych, co twierdza, ze "dzieci śmierdzą i roznoszą choroby". Jakiś czas temu powiedziała mi, ze ma jeszcze czas na dzieci, bo teraz kobiety powinny najpierw robić karierę. Dodam, ze ma 46 lat.
zaraz_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:39   #2664
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
witam no fotkę mam ale jest nie wyraźna i wcale nie widać na niej tak dobrze jak na monitorze to było widać na wizycie
niestety
Ale po następnej wizycie może już będzie lepiej widoczne to pokażę


No też się cieszę bo bóle głowy mi przeszły i ta okropna senność, owszem bywam senna ale nie tak jak wcześniej że zasypiałam na stojąco i byle gdzie
No właśnie powolutku wracam na forum mam nadzieję będę tu częściej
no to czekamy z niecierpliwością na fotki
teraz to już masz obowiązek tu do nas regularnie zaglądać i zdawać relacje z rozwoju bobaska

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Nie ma, ona jest z tych, co twierdza, ze "dzieci śmierdzą i roznoszą choroby". Jakiś czas temu powiedziała mi, ze ma jeszcze czas na dzieci, bo teraz kobiety powinny najpierw robić karierę. Dodam, ze ma 46 lat.
Wiesz w sumie to i lepiej dla jej potencjalnego dzieciaczka... No niestety nie każdy powienien mieć dzieci
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:39   #2665
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Znikam klona
Przepraszam.. grrr..
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem


Edytowane przez partytura
Czas edycji: 2012-09-20 o 15:42
partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:39   #2666
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
parytura dzięki , na pewno masz racje a ja mam jakieś paranoje
To dość powszechne u nas babeczek, ale jak nam inne babeczki natłuszczą, że będzie co ma być to nieco pomaga, dlatego nie ma za co dziękować, cieszę się, że mogłam lekko ulżyć

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
(...)
Kurczę, też bym poczekała i chyba koniec końcem tak zrobię. Chciałam tylko upewnić isę, czy pękły te pęcherze. bo ja nie wiem, czy ja czasem nie mam owu później niż mi się wydaje (w tamtym cyklu miałabym 15 dniową 2 fazę, gdyby owu była wtedy, kiedy myślałam.. no chyba, że mam taką piękną 2 fazę ...)
Jasne, że mogą pęknąć nieco później, ja obstawiam na późną owu dzięki której jestem w ciąży Tylko spójrz na to z tej str. że wizyta u dr tego nie zmieni kiedy pękają, po prostu róbcie swoje i pamiętaj, że plemniczki chwilę sobie w Tobie pożyją

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
partytura śluz typowo płodny miałam 10 i 11 dc , zdziwiłam sie ze tak wcześnie i na usg wczoraj u gina wyszło ze mniej wiecej owu bedzie za dwa dni czyli ok 14 dc sądząc po wielkości pęcherzyka który miał 17 mm
No i tyle teorii, a nigdy lekarz nie wie na 100% jak duży i silny pęcherzyk CI urośnie i kiedy sobie pęknie Także nie patrz w słowa ginekologa jak w biblię, organizm i tak robi co zechce i kiedy zechce, a same zapewnienia lekarz też niczego w danym czasie nie gwarantują
Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, nie wiem czy mnie pamiętacie no ale ja was nieco śledziłam i wiedziałam że już nowy wątek
Nie było mnie bo jak by to powiedzieć to mój dodatkowy objaw ciążowy, odpychało mnie od siedzenia przy kompie na forum, wcześniej mogłam godzinami siedzieć na forum a ostatnimi czasy miałam "wstręt"

No ale lepiej napiszę co u mnie: więc mija mi 13 tydzień z maluszkiem jak na razie wszystko ok rozwija się ma 63 mm,serduszko bije jak szalone.
Kolejna wizyta 10.10 teraz tylko patrzeć jak brzuch będzie rósł

Pozdrawiam i trzymam kciuki za starające się i testujące na dniach
Ja też liczę na zdjęcie Jakie badania do tej pory miałaś? Ja jeszcze nie dobiłam do 13 tyg. dlatego ciekawi mnie jak to u innych wygląda
Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
To trzecie może to niech będzie, ale dopiero po owu. Póki co jestem jeszcze przed.
No to tym fajniej, bo jak będzie owu a potem zaskoczysz to efekty będą jeszcze ciekawsze hehe

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Dedra - od października zmieniam prace i byłoby to nie w porządku z mojej strony wobec nowej firmy, żebym tak od razu zaciążyła ( taaak, jakby to było takie łatwe ). Staramy się już ponad pól roku i tak wykombinowalam, ze na początku nowego roku będę już po okresie próbnych ( na szczęście trwa tylko 2 miesiące), może trochę psychika mi odpocznie od tego ciągłego liczenia, mierzenia temperatury i nakręcenia się, więc to będzie dobry czas, żeby znów zacząć. Pewnie zanim się uda minie klika miesięcy i może wtedy nie bedą na mnie patrzeć jak na ta, która ledwo przyszła i już się o dziecko postarala. Tak naprawdę to właśnie dlatego zmieniam prace, ze "zachcialo" nam się dziecka, bo okazalo się, ze przypadkiem mąż mojej szefowej ( i aż trudno w to uwierzyć, ale jeszcze kilka miesięcy temu przyjaciółki) widział jak kupowalam w apetce kwas foliowy i testy ciazowe i jej o tym powiedział. Dodała dwa do dwóch i zadzwoniła do mnie z koszmarna awantura, ze jak mi się chce bachorow, to na swój koszt, bo ona nie będzie wysokich ZUS-ów płacić za mnie, żebym siedziała na zwolnieniu, a pózniej na macierzyńskim . Wykrzyczala mi jeszcze, ze się mnie pozbędzie i właściwie to w tym momencie nie tylko skończyła się nasza współpraca, ale tez przyjaźń i jakakolwiek znajomość. To był ostatni dzień mojego urlopu i już tam nie wróciłam. Jestem na zwolnieniu i jak się okazało błyskawicznie znalazłam nowa prace, więc już się tam nawet nie pojawie. Praca troszkę mniej płatna (przynajmniej na poczatku), ale ma nadzieje, ze nie będzie to dla nas bardzo odczuwalne i co najważniejsze, mam nadzieje, ze już nie w takiej toksycznej atmosferze, bo już od kilku miesięcy chodziłam tam jak za karę.


Dzięki kochana, bo właśnie tego teraz potrzebuje. I mocnego drinka wieczorkiem.
Boziu co za babsztylisko.. żądn z niej przyjaciółka tylko egoistyczna gnida, która patrzyłą wyłącznie na swoje profity, nie myśląc nad emocjami innych i tym co czują, jakie mogą mieć potrzeby itd..

Z pracą.. wiem co czujesz.. co gorsza ja nie mogę pracy dostać a w ciąży już jestem i czuję straszne parcie by coś złapać, ale i lęk, że pracodawca będzie zły.. Tak czy siak zazdroszczę Ci, że poprzednie miejsce masz z głowy i że szybciutko udało Ci się nowe wyhaczyć Moje marzenie...
Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
no wlasnie.. ale trzeba byc jednak czlowiekiem..

---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ----------

a jak juz mowimy o tym, ze rozni sa ludzie.. daleko przykladu szukac nie musze.. gdy poszlismy do dziadków Tzta pochwalic sie, ze jestem w ciazy z usmiechem na twarzy to uslyszelismy, ze to nie jest ich problem ani zmartwienie.. i ze bedziemy miesieli sie z tym problemem uporac sami.. ehh.. Pan doktor i Pani doktorowa.. wyszlam bez tego usmiechu na twarzy, co byl wczesniej..
O rany, ale lipa... Moja mama ma stres, że nie ma pieniędzy zbyt i ja też teraz bez grosza, ale takich słów mi nigdy nie powiedziała.. Po prostu każe szukać szukać.. jak przed ciążą zresztą.. A to to.. co za ludziska! A podobno dziadkowie i pradziadkowie są najukochańsi dla małych szkrabów... a tu takie coś..
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem

partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:40   #2667
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Jejku dziewczyna ale pędzicie z tymi postami
Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Kochana ja robiłam, ale jakoś sceptycznie jestem nastawiona i cięzko mi uwierzyć, ze wyszedł pozytywny. Zrobiłam bo dziwnie się czułam. Brzuch w dole ciężki, ale nie tak jak na okres, wogóle nie mogłam na nim leżeć, jak chciało mi się siusiu to, aż do przesady no i ostatnio chodziłam spać z kurami co mi się raczej nie zdarza. I milion pryszczy, które pojawiają mi się jak mam wysoką prolaktynę.

Poszłam wczoraj na bete do przychodni i uwaga panie pielęgniarki nie wiedziały co to jest ani beta ani hcg, ile kosztuje...Koszmar. Byłam tam 45 minut i w sumie pobrały mi krew, nie zapłaciłam, bo nie wiedziały ile, wydzwaniały gdzieś i też się nic nie dowiedziały i wyniki MOŻE będą jutro. Porażka jakaś.

Trzymam kciuki za testujące dzisiaj!!! I sama za siebie tez, co by mnie beta zaskoczyła mile
Dawaj znać jak wynik!
Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Hej laleczki moje kochane test zrobiony o 6 rano i niestety I krecha
A do tego o 6.30 małpa wredna zawitała do mnie
Dżastina bardzo proszę o zmianę na 13 cs. Może będzie dalej pechowy może nie
Kurcze szkodaNa pewno w nastepnym cyklu sie uda
Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
A może akurat będzie szczęśliwy

Ja też I kreska Anteria zatestowałaś?
O kurcze i ty
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Witam i dołączam do grona jedno kreskowych Jakaś zła passa dzisiaj. W sumie nic się nie stało wiedziałam że tak będzie teraz pozostaje czekać jedynie na @ której puki co ani widu ani słychu jedynie ciągle mi mokro i już mnie to wkurzać zaczyna.

---------- Dopisano o 07:28 ---------- Poprzedni post napisano o 07:27 ----------




No i niestety I krecha bez cienia nadziei puki co Przykro mi Pszczoua nie masz jeszcze @? Puki nie ma jej to jeszcze nadzieja jest Nie zamartwiaj się na zapas
No nie,co za pechowy poranek
Cytat:
Napisane przez Szejda Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Ja też z rana ze złą wiadomością, wczorja przyszła do mnie @, zaczynam 10 cs. Mam już tego dosyć złapałam doła i nic mi się nie chce
Nie było mnie tu trochę bo byłam kilka dni we Wrocławiu na weselu a poźniej Was poczytywałam ale jakoś nie było weny. Wesele było bardzo udane, objadałm sie (teraz trzeba to zgubić, potańczyłam ale najbardziej spodobał mi się Wrocław, byłam pierwszy raz i sie zakochałam. Piękne miasto. Wracaliśmy do domu pociągiem i nie było wolnych miejsc do rezerwacji więc całe 6 godzin spędziłam z Tż na korytarzuMasakra, dobrze, że na korytarzach są takie siedzonka to z Tż się zamienialiśmy.I jeszcze wracając widziałam wypadek kolejowy, babka wpadła po pociąg i ja widziałam ją jak na tym pociągu zawisła. To był straszny widok, to dzisija mam ją przed oczyma i nie chce wiedzieć co czuje maszynista. Poźniej się okzało, że ona była z dzieckiem i to chyba była samobójstwo. Przerażające jest to, że ludzie decydują się na taki krok.
Chyba dopada mnie deprecha jesienna, nic mi się nie chce, najchęteniej zaszyłam bym się gdzieś pod kocykiem i nie wychodziła a tu jeszcze ta @

Witam nowe mamusie i nowe staraczki i oczywiście trzymam kciuki za testujące
Mam nadzieje że w następnym cyklu sie uda.
Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
no ja ciągle mam w planach rodzić w czerwcu. A co!
zioła wypite, tabletki zeżarte - zaczynamy kolejny dzień nie czekania na @. Narazie czuje się ok, nic mnie nie boli, nie kluje. Zobaczymy jak będzie w ciagu dnia. Miałam dziś iść na wymaz ale taaaaak mi się nie chciało! Pójdę w poniedziałek jeszcze zdążę przed @ tez wymaz zaliczyć.
Czeka mnie kilka dni spotkań z budowlancami, bo szukam kogoś kto dociepli i wykonczy nam strych i szczerze mówiąc nie sadzilam, że będzie takie zainteresowanie. No ale tak jak dziewczyny pisały- teraz to martwy sezon w budowlance się zaczyna, wiec szukają.
Miłego ...
Kiedy termin @?
Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
To u mnie chociaż bledziuch ale już by był, bo @ jutro albo w sobotę. Zaczynam coraz bardziej zastanawiać się nad ziółkami ojca sroki na owulację... Widzę, że na Allegro z przesyłką 25zł więc nie ma tragedii...
Bardziej opłaca sie kupić ziółka w zielarskim i ssmej zrobić mieszanke bo za tą cene jest ich dużo wiecej niż na allegro.
Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Ale ja chcę zobaczyć pęcherzyki i czy nie ma torbieli
Boli mnie brzuch i się martwię.
Poza tym, chcę wiedzieć, czy coś popękało, czy w ogóle są szanse
Jak pękną dziś to i tak pewnie będzie za późno, a TŻta chyba nie namówię na rosyjską ruletkę
Może podejdz gdzies prywatnie?
Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Dzisiaj chyba nie jest najszczęśliwszy dzień. Melduję, ze u mnie właśnie @ przyszła . Mimo podwójnej owu w tym miesiącu. Zazwyczaj miałam cykle 32-34 dniowe, a teraz już drugi cykl z rzędu miał 28 dni i owu w 18/19 dniu. Czyli u mnie ostatnia faza cyklu ma nie 14, a tylko 9-10 dni .
Dzastino, proszę zapisz mi na pierwszej stronie, ze starania zawieszone do końca tego roku. Oczywiście będę tu zagladac i wszystkim kibicować.
Trzymam kciuki za te wszystkie, którym test wyszedł negatywny, ale @ jeszcze nie przyszła. I oczywiście te, które bedą niedługo testować.
Zagladne do Was pózniej, teraz idę pochlipac.
Oj
Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Dedra - od października zmieniam prace i byłoby to nie w porządku z mojej strony wobec nowej firmy, żebym tak od razu zaciążyła ( taaak, jakby to było takie łatwe ). Staramy się już ponad pól roku i tak wykombinowalam, ze na początku nowego roku będę już po okresie próbnych ( na szczęście trwa tylko 2 miesiące), może trochę psychika mi odpocznie od tego ciągłego liczenia, mierzenia temperatury i nakręcenia się, więc to będzie dobry czas, żeby znów zacząć. Pewnie zanim się uda minie klika miesięcy i może wtedy nie bedą na mnie patrzeć jak na ta, która ledwo przyszła i już się o dziecko postarala. Tak naprawdę to właśnie dlatego zmieniam prace, ze "zachcialo" nam się dziecka, bo okazalo się, ze przypadkiem mąż mojej szefowej ( i aż trudno w to uwierzyć, ale jeszcze kilka miesięcy temu przyjaciółki) widział jak kupowalam w apetce kwas foliowy i testy ciazowe i jej o tym powiedział. Dodała dwa do dwóch i zadzwoniła do mnie z koszmarna awantura, ze jak mi się chce bachorow, to na swój koszt, bo ona nie będzie wysokich ZUS-ów płacić za mnie, żebym siedziała na zwolnieniu, a pózniej na macierzyńskim . Wykrzyczala mi jeszcze, ze się mnie pozbędzie i właściwie to w tym momencie nie tylko skończyła się nasza współpraca, ale tez przyjaźń i jakakolwiek znajomość. To był ostatni dzień mojego urlopu i już tam nie wróciłam. Jestem na zwolnieniu i jak się okazało błyskawicznie znalazłam nowa prace, więc już się tam nawet nie pojawie. Praca troszkę mniej płatna (przynajmniej na poczatku), ale ma nadzieje, ze nie będzie to dla nas bardzo odczuwalne i co najważniejsze, mam nadzieje, ze już nie w takiej toksycznej atmosferze, bo już od kilku miesięcy chodziłam tam jak za karę.


Dzięki kochana, bo właśnie tego teraz potrzebuje. I mocnego drinka wieczorkiem.
Co za świnia z tej twojej szefowejNie rozumiem jak ludzie mogą tacy być
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:51   #2668
magdaammm
Raczkowanie
 
Avatar magdaammm
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: zach-pom ;)
Wiadomości: 392
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Witaj spowrotem no i gratuluje maluszka Niech rośnie zdrowo!




????? Ja pierdykam.. brak słów. Człowiek tu z radosną nowiną,a oni kubeł zimnej wody
Masakra. Ale nie przejmuj się, niektórzy ludzie już to do siebie mają. Ważne,że wy jesteście szczęśliwi...

yyyy a tak wogóle to ja coś przeoczyłam??? Pamiętam bladą kreskę, później jej brak, a później???
nie nie nie.. to w poprzedniej ciazy bylo..;/
magdaammm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:58   #2669
Agateczka*
Zakorzenienie
 
Avatar Agateczka*
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 291
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Witaj spowrotem no i gratuluje maluszka Niech rośnie zdrowo!
witam i dziękuję

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
no to czekamy z niecierpliwością na fotki
teraz to już masz obowiązek tu do nas regularnie zaglądać i zdawać relacje z rozwoju bobaska
Mam nadzieję że jakoś mi się uda przemóc

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Jasne, że mogą pęknąć nieco później, ja obstawiam na późną owu dzięki której jestem w ciąży Tylko spójrz na to z tej str. że wizyta u dr tego nie zmieni kiedy pękają, po prostu róbcie swoje i pamiętaj, że plemniczki chwilę sobie w Tobie pożyją


Ja też liczę na zdjęcie Jakie badania do tej pory miałaś? Ja jeszcze nie dobiłam do 13 tyg. dlatego ciekawi mnie jak to u innych wygląda
No to tym fajniej, bo jak będzie owu a potem zaskoczysz to efekty będą jeszcze ciekawsze hehe
U mnie też owu się spóźniła i dzięki temu jestem w ciąży
To po następnej wizycie będzie
A badania to na samym początku morfologia, mocz, biochemia, CMV, i Toxo.
Potem morfologia, mocz standardowo co miesiąc i z racji że u nas występuje konflikt serologiczny badanie na odczyn Coombsa.
__________________
synek
Agateczka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 16:00   #2670
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość


a jak juz mowimy o tym, ze rozni sa ludzie.. daleko przykladu szukac nie musze.. gdy poszlismy do dziadków Tzta pochwalic sie, ze jestem w ciazy z usmiechem na twarzy to uslyszelismy, ze to nie jest ich problem ani zmartwienie.. i ze bedziemy miesieli sie z tym problemem uporac sami.. ehh.. Pan doktor i Pani doktorowa.. wyszlam bez tego usmiechu na twarzy, co byl wczesniej..
PROBLEM??? Od kiedy nie ich dziecko przecież to problem??? Świnie, wiesz? Przepraszam, bo w końcu to Twojego Tż dziadkowie, ale jak tak można?Chamstwo, ja już bym się do nich nie odezwała.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.