Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-24, 16:08   #2461
ingemona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
przeraża mnie jak piszecie, że po 6 latach ktoś rezygnuje i odchodzi, bo przestaje kochać...
ciężko mi to sobie wyobrazić, naprawdę...
i ta cała otoczka wokół tego, ludzie przez x czasu są dla siebie wszystkim, a potem z dnia na dzień jak pstryknięcie palcami: koniec, czarna rozpacz i kim są dla siebie wtedy? przecież jeszcze wczoraj byli dla siebie wszystkim?
Wydaje mi sie ze wszystkie nas to przeraza. Dzis kochasz a jutro slyszyc, w roznych wersjach "nie chce Cie juz". Taki kopniak od ukochanej osoby boli jak jasny gwint. Boje sie tego, ze gdy spotkam kiedys kogos przy kim znow poczuje motyle, to ze strachu nie zaufam, nie pozwole zblizyc sie do siebie na tyle, by bylo to cos wiecej niz kolezenstwo. Juz sie tego boje, bo powoli zaczynam przystosowywac sie do nowego zycia. Nie to, ze musze mniec kogos. Po prostu twierdze "nigdy nie mow nigdy" Ale gdyby tak kiedys sie stalo to nie chcialabym by przeszlosc ciazyla mi nad glowa
ingemona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 16:16   #2462
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Jeśli coś takiego nagle wyłazi po 6 latach, to nie wierzę, że to jest "niespodzianka" - wcześniej musiało być coś nie tak, ale było to ukrywane przez osobę, która porzuca.
Nie wierzę w to, że komuś nagle się odwidzi - chyba, że dziewczyna idealizuje swój związek i dla niej było idealnie, bo facet mówił piękne słówka i nic go to nie kosztowało, a jej to wystarczało - więc czemu teraz facet ma nie odejść, skoro nic oprócz słówek nie ma do zaoferowania? Nic go to nie kosztuje.
Powiedzenie dla takiego typa "kocham Cię" jest warte tyle, ile "nie kocham Cię", czyli nic.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 17:02   #2463
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
przeraża mnie jak piszecie, że po 6 latach ktoś rezygnuje i odchodzi, bo przestaje kochać...
ciężko mi to sobie wyobrazić, naprawdę...
i ta cała otoczka wokół tego, ludzie przez x czasu są dla siebie wszystkim, a potem z dnia na dzień jak pstryknięcie palcami: koniec, czarna rozpacz i kim są dla siebie wtedy? przecież jeszcze wczoraj byli dla siebie wszystkim?
a jednak to robią bo :
przestają kochać
boją się odpowiedzialności
chcą jeszcze zaszaleć
nie chcą być zaobrączkowani

takie rzeczy się dzieją i my jesteśmy tego przykładem


kim są dla siebie...są obcy ..

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Jeśli coś takiego nagle wyłazi po 6 latach, to nie wierzę, że to jest "niespodzianka" - wcześniej musiało być coś nie tak, ale było to ukrywane przez osobę, która porzuca.
Nie wierzę w to, że komuś nagle się odwidzi - chyba, że dziewczyna idealizuje swój związek i dla niej było idealnie, bo facet mówił piękne słówka i nic go to nie kosztowało, a jej to wystarczało - więc czemu teraz facet ma nie odejść, skoro nic oprócz słówek nie ma do zaoferowania? Nic go to nie kosztuje.
Powiedzenie dla takiego typa "kocham Cię" jest warte tyle, ile "nie kocham Cię", czyli nic.

po tylu miesiącach zgadzam sie z Twoją wypowiedzią,osoba porzucające nie była szczera wobec drugiej osoby i ukrywała to żeby mieć kogoś przy sobie, żeby pobzykać jeszcze aż w pewnym dniu pęka i mówi a nie będę dalej tak żył i odejdę ... ona popłacze ale kiedyś jej przejdzie, kiedyś będziemy mogli zostać przyjaciółmi, przecież kiedyś mi wybaczy.

Wszystko zależy od tego jak bardzo daną osobę się kocha i jak bardzo została zraniona i czy kiedyś w życiu ta miłość co była zniknie
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 17:08   #2464
1049fcf7f74b9bbd9e896b064bc98e90e22ff320_640d1602d9fab
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 6 162
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
przeraża mnie jak piszecie, że po 6 latach ktoś rezygnuje i odchodzi, bo przestaje kochać...
ciężko mi to sobie wyobrazić, naprawdę...
i ta cała otoczka wokół tego, ludzie przez x czasu są dla siebie wszystkim, a potem z dnia na dzień jak pstryknięcie palcami: koniec, czarna rozpacz i kim są dla siebie wtedy? przecież jeszcze wczoraj byli dla siebie wszystkim?
Pięknie napisane. Też tego nie rozumiem. Rzeczywistość jednak jest jaka jest... I nigdy nie jest nic pewne, można żyć jak w bajce nawet, a tu nagle bez happy endu koniec. Teraz będę zawsze myślała, że jakaś para jest super szczęśliwa, a za parę miesięcy nagle nie dowiem, że się rozstali. Niekiedy też jest tak, że pewne osoby szastają wyznaniem "kocham cię" na prawo i lewo, jakby to było zdanie "idę po bułki".
1049fcf7f74b9bbd9e896b064bc98e90e22ff320_640d1602d9fab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 17:15   #2465
tatia05
Raczkowanie
 
Avatar tatia05
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
przeraża mnie jak piszecie, że po 6 latach ktoś rezygnuje i odchodzi, bo przestaje kochać...
ciężko mi to sobie wyobrazić, naprawdę...
i ta cała otoczka wokół tego, ludzie przez x czasu są dla siebie wszystkim, a potem z dnia na dzień jak pstryknięcie palcami: koniec, czarna rozpacz i kim są dla siebie wtedy? przecież jeszcze wczoraj byli dla siebie wszystkim?
wczoraj byli dla siebie wszystkim a dziś są dla siebie nikim, obcymi ludzmi. Niestety tak jest. U mnie skończyło się po 6 latach, zdradzał mnie, ale to już nieważne, jego wybór, jeszcze za tym zatęskni, ale mnie już nie będzie, jestem z kimś z kim dawno być już powinnam
tatia05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 18:19   #2466
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
Podobno praca najlepsza na wszystko no i uszlachetnia
Ale w tym tygodniu sobie odbijesz
I co, niedługo zaczynasz treningi ? Ostatnio myślalam czy nie dolozyc sobie jakiegos sportu dodatkowo. Przynajmniej pozadnie bym sie wyzyla, moze zapomniala, miala nowa pasje, a do tego poznanie nowych ludzi fajna sprawa
Bez przesady Za to w następnym już nie Teraz mam luzy od sportu, wysiłku, itp. Ale od października idę na KRAV MAGĘ A żebyś wiedziała, że coś w sporcie jest Ale najgorsze jest to, że samemu się nie chce A ja mam jeszcze takie oporne koleżanki na ruch, że

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ----------

[QUOTE=tatia05;36716814] będę Was podglądać kochane na pewno, spędziłam cudowny weekend z moją dawną miłością, postanowiliśmy spróbować, zresztą ponownie się zakochałam w nim a ex niech spada, nawet się do mnie nie odzywa i dobrze, z tego co słyszałam to nieźle korzysta z życia i lasek... [/QUOTE]
klask i: Kochana, gratuluję i życzę Ci szczęścia Czyli co stara miłość nie rdzewieje.

A co do Twojego EKSa to już nic mu innego nie pozostało


Szkoda, że moja dawna miłość już ma żonę :/ Zreszto, a po co mi EKS EKS
---------- Dopisano o 18:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:08 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Były prosi mnie o powrót - zamieszał mi trochę w głowie, po raz drugi od lipca powiedział mi właśnie, że mnie kocha, ale nic za tym do tej pory nie szło, żadne czyny, dlatego średnio chce mi się w to wierzyć.
Powiedziałam mu, że nie mogę mu nic obiecać, że nie wiem czy umiem zakochać się, odkochać i teraz jeszcze raz zakochać jak już jestem odkochana, nie umiem go potraktować jako kogoś "nowego", po przemianie. Sama nie wiem, czy mu wierzę.
Czekam na jakieś starania z jego strony, oznaki chęci naprawienia tego, co zostało zepsute, ale nie chcę tego przeciągać w czasie i dawać mu niepotrzebnie nadziei - czekam, aż z jego strony nadejdzie jakiś przełom i go zobaczę, i aż z mojej strony przyfruną motylki.
Ale wątpię - odkochiwałam się przez kilka miesięcy, z każdą chwilą coraz bardziej wątpiąc w niego i ten związek, więc nie wiem czy powrót do stanu zakochania jest możliwy.
Ten związek to reanimacja prawie że trupa.
Skoro nic nie zrobił w tym kierunku to odpuść

---------- Dopisano o 18:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:09 ----------

Cytat:
Napisane przez taka_jedna_ Pokaż wiadomość
Witam was dziewczęta Chyba wszystko idzie w dobrym kierunku, co raz rzadziej tu wchodzę i to bardziej z przyzwyczajenia niż z potrzeby wypłakania się. Cieszę się, że znaczna część dziewczyn, które tutaj siedziały w lipcu już się wyleczyła i nawet tu nie zagląda, a kolejne są na dobrej drodze do nowego życia bez eks
Nowym w tym wątku życzę wytrwałości w braku kontaktu z eksem (tak tak, to najlepszy i wypróbowany sposób, by wyleczyć złamane serce i poznać, o co chodzi tym "niezdecydowanym" gagatkom) i spokoju, by móc na nowo ułożyć sobie priorytety. A nam wszystkim życzę odwagi, bo świat nie kończy się na jednym facecie, trzeba tylko wyjść ze swojej skorupki
Miłego tygodnia


---------- Dopisano o 18:11 ---------- Poprzedni post napisano o 18:09 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
napisal do mnie wlasnie teraz
"przepraszam za mamę, ona naprawde bardzo Cię lubi, czasami gada p.i.e.r.d.o.l.y. ale tak nie mysli.nie przejmuj sie tym"

po tym sms zadzwonilam do Basi i sie zapytalam czy jemu coś mowila? powiedziala że tak że on powinien wiedziec jakie rzeczy wygaduje mama i jak rani innych ludzi. Wkurzyl się powiedzial że porozmawia z matką.
Powiedzialam Basi ze ja nie prosilam o to żeby mu mowila, to mi powiedziala że trzeba mieć szacunek do siebie i nie pozwoli żeby mnie i mojej mamy jej matka gnoila i wygadywala takie rzeczy.

Nic mu nie odpisalam i nawet nie wiem czy cos odpisac czy nie
I tak pozostaw tą sprawę już. Nie ciągnij jej dalej i nie rób z siebie pokrzywdzonej. Po prostu wiesz jaka jest Jego matka, więc odpuść. Powiedziała co wiedziała, co uważała wg siebie za stosowane i tyle.

A wg mnie nie odpisuj EKSowi.

---------- Dopisano o 18:15 ---------- Poprzedni post napisano o 18:11 ----------

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
tylko właśnie problem w tym, że on na weekend zostawał na szkole (więc po co proponował spotkanie?) i obstawiam, że to jakiś życzliwy kolega do niej napisał, bo to nie jest typ faceta, który z takimi tekstami wyskakiwałby do mojej przyjaciółki - tak mi się wydaje oczywiście, nie mogę być tego pewna na 100%

odezwę się do niego, tylko nie wiem czy przed końcem szkoły czy po tym jak skończy (chyba, że wtedy stanie się dumnym panem p...), normalnie pogadać i podziękować mu, że mnie zostawił, bo w końcu otworzyłam oczy...

to okrutnie zabrzmi, ale on ma racje, zostaw
do kochania trzeba dwóch osób, do walki też, a Ty z kim będziesz walczyć skoro on nie chce i sam mówi, żebyś to zostawiła?

co się stało?

nie ten ex to następny
powodzenia

chyba słowa bez pokrycia czynami i gestami są najgorsze, bo co Ci z tych jego wyznań skoro dalej tkwicie w tym samym martwym punkcie? Nic.

Też wielokrotnie zastanawiałam się, co byłoby jakby wrócił, czy potrafiłabym zaufać jeszcze raz? Bałabym się, że pewnego dnia znów zrezygnuje i odejdzie...
O spodobały mu się weekendy na szkole

A ja wątpie, że to jakiś Jego kolega. Po prostu chcę może w Tobie zazdrość wzbudzić, bo może chce z Ciebie zrobić "głupka", że zaraz będziesz do Niego z pretensjami pisać, itp. A Ty NIC - CISZA. Zachowujesz się z klasą i wychodzi z całej tej sytuacji twarzą. I najważniejsze, że masz SPOX przyjaciółkę, która nie zrobi Ci żadnego świństwa

Odpuść sobie nie warto, miej teraz na Niego WYJ*BANE!!

Dokładnie

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------

Cytat:
Napisane przez ingemona Pokaż wiadomość
Znam to uczucie az za dobrze. Myslisz sercem choc rozum juz wie, co powinnas zrobic. Relacje miedzy kazda para sa inne, bo i ludzie sa inni.
Mnie sie jednak wydaje, ze powinnas przystopowac, odpuscic niestety.
Sama wiele miesiecy staralam sie jak mrowka, popchnac sprawy na lepsze. Efekt jest taki, ze wyszlam z tego bardziej poobijana. Po kazdej rozmowie, kazdej zludnej nadzieji angazawalam sie bardziej, bo skoro juz tak daleko zawszam to przeciez jak to tak teraz sie poddac? A wlasnie tak, tak trzeba bylo zrobic, poki jeszcze mialam troche wiary w siebie, we wlasna atrakcyjnosc i zdolnosc do podejmowania trudnych ale wlasciwych decyzji. Przegapilam swoj moment krytyczny by sie z twarza wycofac. Nie popelniaj bledow, skoro mozna ich unikac. Mysl o sobie. Poczytaj wpisy nas wszystkich. Poszukaj alternatywy zeby nie spedzac z nim tyle czasu. To moze byc kurs salsy, joga, a albo sztuki walki . Poznasz nowych ludzi, otworzy Ci sie umysl na swiat. Ale idz sama, badz z kolezanka. To ma byc cos tylko Twojego, co Tobie ma pomoc, nie jemu. To Ty jestes wazna
popieram

---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:18 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Dlatego czekam na jakiekolwiek czyny, kwiaty inicjatywę, ale nie wiem czy się doczekam - cała sprawa powrotu wyszła w piątek, dziś jest poniedziałek, więc niewiele czasu minęło. Poczekam jeszcze trochę. On musi mnie jakoś "zachęcić", zareklamować się, do tego, bym w ogóle zaczęła rozważać jakikolwiek powrót.
Od wczoraj jednak jestem bardziej na nie, ponieważ, kiedy rozmawialiśmy na fejsie, powiedziałam mu, że jeden chłopak pytał się, gdzie imprezuję, gdzie mnie można spotkać - w sensie, że chyba chętnie by się ze mną zobaczył, ale wprost tego nie usłyszałam

Powiedziałam eksowi o tym, a on na to "kto Cię niby podrywa, no chyba Twój kot" (bo mam kota).
Nie wiem, niby to taki drobiazg, może żart, a czuję się po tym tekście jeszcze mniej atrakcyjna niż się czułam pod koniec - i w ogóle teraz, po tym wszystkim, po tej całej 9-miesięcznej historii naszego związku.
Może powiedz mu otwarcie czego oczekujesz. Faceci nie czytają w naszych myślach!!

Nie znam Cię i Twojego EKSa oraz Waszych relacji, ale za taki tekst bym walneła swego w łeb

Edytowane przez Kornelciaczek
Czas edycji: 2012-09-24 o 18:16
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 18:24   #2467
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Może powiedz mu otwarcie czego oczekujesz. Faceci nie czytają w naszych myślach!!

Nie znam Cię i Twojego EKSa oraz Waszych relacji, ale za taki tekst bym walneła swego w łeb
Nie wiem, czy czegokolwiek oczekuję, szczerze mówiąc...
Jestem w rozkroku między myśleniem "zdobądź mnie jeszcze raz" i "daj mi spokój" .
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 18:34   #2468
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez stupify Pokaż wiadomość
Opisywałam tu kiedyś moja historie. Rok temu poznałam jaśnie pana Byliśmy ze sobą kilka miesięcy, po czym zostawił mnie bo jak stwierdził: znudziłam się mu i jedzie teraz do holandii pobawić się... Tak ćpał w tym okresie dużo... W tym roku wrócił. Spotkałam się z nim kilka razy, przestał już ćpać, zmienił się... Miał całkowitego doła, nie wychodził z domu, martwiłam się o Niego strasznie, ale cóż zmienił numer. Zaczęłam sobie układać życie na nowo, poznałam fajnego faceta i pod koniec sierpnia znowu natknęliśmy się na siebie. Wyszłam na piwo z koleżanką, on w tym samym czasie z kolegami, również moimi. Tak się stało, że znowu zaczęliśmy być razem. Było cudownie, całkiem inaczej niż w tamtym roku... Starał się o mnie, spędziliśmy mnóstwo cudownych chwil... Planowaliśmy wspólną przyszłość, no raj normalnie Od jakiegoś tygodnia przestał się do mnie odzywać... Chciałam do niego zadzwonić, ale głośnik ma zepsuty w telefonie, więc napisałam, że chce się spotkać i pogadać (mieszka 10km ode mnie). Napisał, że jak znajdzie czas to wpadnie. Oczywiście jak dotąd nie znalazł. Wczoraj w akcie desperacji napisałam do niego wiadomość żeby dał znać co się z nim dzieje... Odpisał, że nie ma czasu i żebym zapomniała na jakiś czas o Nim... Później napisał jakaś wiadomość coś w stylu, że jego mieć nie można i że dla mnie chyba to coś więcej, a u niego wszystko szybko się zmienia... Czyli prawie identyczna sytuacja jak rok temu. Gdyby nie jego przeszłość od razu wysłałabym go na drzewo, ale wiem, że sam dużo przeszedł... Zupełnie go nie rozumiem. Naprawdę znam go bardzo dobrze i wiem, że to co mówił jeszcze nie dawno to nie były kłamstwa. Nie wiem po prostu co się z nim dzieje, boje się że chce wrócić do ćpania... Napisał wczoraj także, że postara się wpaść do mnie dzisiaj... Jestem w totalnej rozsypce, czuje się jak głupia debilka, która drugi raz pozwoliła się zabawić sobą. Ale potrafię z niego zrezygnować...
Znudziłaś się mu, on wyjechał poszalał, wrócił, a teraz jak nie ma tutaj żadnej DUPY to do Ciebie leci - pfff ŻAŁOSNE z jego strony oczywiście!!

Jasne, zmienił się, a dalej zachowuje się tak samo - przestań!

A on się o Ciebie martwił jak Ciebie zostawił? NIE!! Masz za miękkie serce

Dziwie się, że po czymś takim wróciłaś do niego, mimo że na oku już kogoś miałaś

Czyli to co napisałam wyżej, nie miał żadnej w PL na miejscu laski do pobzykania to się za Ciebie wziął, a Ty naiwna PODAŁAŚ SIĘ mu na tacy Ale sama widzisz, NIE WSZYSTKO MOŻNA MIEĆ

Ale Ty się o niego martwisz I jeszcze go bronisz? A skąd wiesz, że nie okłamywał Cię, jak bardzo tego jesteś pewna? Kobieto, nad czym Ty się zastanawiasz, bo ja nie wiem już? Jak sama wyżej napisałaś robisz z siebie właśnie "debilkę" będąc na każde jego skinienie - nie warto! Marnujesz swój cenny czas!

---------- Dopisano o 18:28 ---------- Poprzedni post napisano o 18:26 ----------

Cytat:
Napisane przez margaretka91 Pokaż wiadomość
To powiedzcie mi proszę jedną rzecz tlyko jedną...
Wiecie dwa tygodnie temu właśnie powiedział mi że nie wie co czuje... a Wiecie co robił w ciągu tych dwóch tygodni? Planował i mówił o naszej przyszłości...że jako że będziemy pracować w dobrze płatnym zawodzie to będziemy mogli sobie kupić porządne auto...że mieszkanie i w ogóle. Mowił ogólnikowo nie że do mnie o ślubie... że ileś tam kasy potrzeba...
No i co ja mam o tym mysleć?
Powodzenia Myślę, że szybko to nie nastąpi Każdy tak facet mówi, a co do czego to

---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:28 ----------

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
przeraża mnie jak piszecie, że po 6 latach ktoś rezygnuje i odchodzi, bo przestaje kochać...
ciężko mi to sobie wyobrazić, naprawdę...
i ta cała otoczka wokół tego, ludzie przez x czasu są dla siebie wszystkim, a potem z dnia na dzień jak pstryknięcie palcami: koniec, czarna rozpacz i kim są dla siebie wtedy? przecież jeszcze wczoraj byli dla siebie wszystkim?
Tylko, że teraz jest coraz więcej takich przypadków Chociaż czasem lepiej, że to przed ślubem niż już po

Mnie też to dziwi

---------- Dopisano o 18:30 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Jeśli coś takiego nagle wyłazi po 6 latach, to nie wierzę, że to jest "niespodzianka" - wcześniej musiało być coś nie tak, ale było to ukrywane przez osobę, która porzuca.
Nie wierzę w to, że komuś nagle się odwidzi - chyba, że dziewczyna idealizuje swój związek i dla niej było idealnie, bo facet mówił piękne słówka i nic go to nie kosztowało, a jej to wystarczało - więc czemu teraz facet ma nie odejść, skoro nic oprócz słówek nie ma do zaoferowania? Nic go to nie kosztuje.
Powiedzenie dla takiego typa "kocham Cię" jest warte tyle, ile "nie kocham Cię", czyli nic.
A teraz wiele osób, par nadużywa tego słowa i staje się ono jak papier toaletowy

---------- Dopisano o 18:31 ---------- Poprzedni post napisano o 18:30 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
a jednak to robią bo :
przestają kochać
boją się odpowiedzialności
chcą jeszcze zaszaleć
nie chcą być zaobrączkowani

takie rzeczy się dzieją i my jesteśmy tego przykładem

kim są dla siebie...są obcy ..

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------

po tylu miesiącach zgadzam sie z Twoją wypowiedzią,osoba porzucające nie była szczera wobec drugiej osoby i ukrywała to żeby mieć kogoś przy sobie, żeby pobzykać jeszcze aż w pewnym dniu pęka i mówi a nie będę dalej tak żył i odejdę ... ona popłacze ale kiedyś jej przejdzie, kiedyś będziemy mogli zostać przyjaciółmi, przecież kiedyś mi wybaczy.

Wszystko zależy od tego jak bardzo daną osobę się kocha i jak bardzo została zraniona i czy kiedyś w życiu ta miłość co była zniknie
Dokładnie, coś w tym jest

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:31 ----------

[1=1049fcf7f74b9bbd9e896b0 64bc98e90e22ff320_640d160 2d9fab;36726248]Pięknie napisane. Też tego nie rozumiem. Rzeczywistość jednak jest jaka jest... I nigdy nie jest nic pewne, można żyć jak w bajce nawet, a tu nagle bez happy endu koniec. Teraz będę zawsze myślała, że jakaś para jest super szczęśliwa, a za parę miesięcy nagle nie dowiem, że się rozstali. Niekiedy też jest tak, że pewne osoby szastają wyznaniem "kocham cię" na prawo i lewo, jakby to było zdanie "idę po bułki".[/QUOTE]
No bo tak jest - takie to jest życie! Nie wiadomo o co chodzi

Właśnie wyżej też o tym napisałam

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

Cytat:
Napisane przez tatia05 Pokaż wiadomość
wczoraj byli dla siebie wszystkim a dziś są dla siebie nikim, obcymi ludzmi. Niestety tak jest. U mnie skończyło się po 6 latach, zdradzał mnie, ale to już nieważne, jego wybór, jeszcze za tym zatęskni, ale mnie już nie będzie, jestem z kimś z kim dawno być już powinnam
i tak 3majcie

---------- Dopisano o 18:34 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy czegokolwiek oczekuję, szczerze mówiąc...
Jestem w rozkroku między myśleniem "zdobądź mnie jeszcze raz" i "daj mi spokój" .
:conf used: Musisz sama zadecydować
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 18:56   #2469
stupify
Zakorzenienie
 
Avatar stupify
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Kornelciaczek, NAJGORSZE jest to, że ja to wszystko wiem, a nadal zachowuje sie jak głupia nastka Dzięki wielkie za słowa krytyki, biore sie w garsc
Nigdy sobie nie wybacze tego, że byłam taka naiwna
stupify jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 19:22   #2470
malwinaJestem^^
Wtajemniczenie
 
Avatar malwinaJestem^^
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 561
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

[1=1049fcf7f74b9bbd9e896b0 64bc98e90e22ff320_640d160 2d9fab;36726248]Pięknie napisane. Też tego nie rozumiem. Rzeczywistość jednak jest jaka jest... I nigdy nie jest nic pewne, można żyć jak w bajce nawet, a tu nagle bez happy endu koniec. Teraz będę zawsze myślała, że jakaś para jest super szczęśliwa, a za parę miesięcy nagle nie dowiem, że się rozstali. Niekiedy też jest tak, że pewne osoby szastają wyznaniem "kocham cię" na prawo i lewo, jakby to było zdanie "idę po bułki".[/QUOTE]

genialnie to ujęłaś
malwinaJestem^^ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 20:33   #2471
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

idę ćwiczyć i się pakować jutro znów wyjeżdżam na delegacje i wracam w piątek
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 20:56   #2472
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez stupify Pokaż wiadomość
Kornelciaczek, NAJGORSZE jest to, że ja to wszystko wiem, a nadal zachowuje sie jak głupia nastka Dzięki wielkie za słowa krytyki, biore sie w garsc
Nigdy sobie nie wybacze tego, że byłam taka naiwna
To dobrze, że jesteś tego świadoma, a to już połowa sukcesu

Mnie krytyka ludzi, którzy mnie nie znają, a patrzą obiektywnie na sprawę tylko wzmacnia i daje do myślenia Chociaż powiem Ci, że ja przez półtora miesiąca po rozstaniu strasznie zabiegałam o EKS i co i NIC Czyli nie warto, tylko się na idiotkę wychodzi
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:18   #2473
stupify
Zakorzenienie
 
Avatar stupify
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Kurde, ale ciężko jest dać za wygraną Jakie szczęście, że za kilka dni wyjeżdżam stąd i będę 70km od niego... Mam ochote go udusić!!! Najgorsze jest to, że dopiero co się pozbierałam po 1szym rozstaniu z nim, poznałam fajnego faceta, a on znowu mnie dobił... Jezuuu, oszaleje
stupify jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:22   #2474
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez stupify Pokaż wiadomość
Kurde, ale ciężko jest dać za wygraną Jakie szczęście, że za kilka dni wyjeżdżam stąd i będę 70km od niego... Mam ochote go udusić!!! Najgorsze jest to, że dopiero co się pozbierałam po 1szym rozstaniu z nim, poznałam fajnego faceta, a on znowu mnie dobił... Jezuuu, oszaleje
czym dobił ?
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:36   #2475
stupify
Zakorzenienie
 
Avatar stupify
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Wróciłam do niego i powtórka z rozrywki...
stupify jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:37   #2476
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez stupify Pokaż wiadomość
Wróciłam do niego i powtórka z rozrywki...
coś więcej ?
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:49   #2477
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Fuck!! Spotkać EKSa na ulicy z nową dziewczyną BEZCENNE!! Ja Wam tutaj daję rady, a sama rozkleiłam się jak mała dziewczynka, a teraz EKS mi mówi, że martwi się o mnie, że ona jest dlatego by o nas zapomnieć i że brakuje mu mnie, ale to nie to chyba
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:51   #2478
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

i płaczę
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:53   #2479
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
i płaczę
Ja to już chyba z litr łez wylałam
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:54   #2480
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Ja to już chyba z litr łez wylałam
widzisz nie zawsze udaje się być silną i twardą


ciągle się popełnia błędy i się na nich uczy
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu

Edytowane przez ania230
Czas edycji: 2012-09-24 o 22:56
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:59   #2481
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
widzisz nie zawsze udaje się być silną i twardą


ciągle się popełnia błędy i się na nich uczy
Wiem, a najgorsza w tym wszystkim jest nadzieja, którą Ci EKS stwarza
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 23:01   #2482
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Wiem, a najgorsza w tym wszystkim jest nadzieja, którą Ci EKS stwarza
Tobie stwarza a ja mam tą nadzieję że kiedyś mi też stworzy ..... że wróci, że powie że mnie Kocha
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 23:04   #2483
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
Tobie stwarza a ja mam tą nadzieję że kiedyś mi też stworzy ..... że wróci, że powie że mnie Kocha
Ale ja się nie łudzę tym, że będziemy razem, ale to co On piszę to nie jest na forum (za bardzo osobiste).
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 23:07   #2484
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Ale ja się nie łudzę tym, że będziemy razem, ale to co On piszę to nie jest na forum (za bardzo osobiste).
widzisz chociaż się Tobą interesuje, lepsze to niż cisza i łudzenia się i ranienie się najmocniej jak się da
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu

Edytowane przez ania230
Czas edycji: 2012-09-24 o 23:08
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 23:08   #2485
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Takie zainteresowanie i ciągła wymiana zdań, dialog wcale nie pomagają w "leczeniu ran" po związku.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 23:09   #2486
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

e, dziewczyny, będzie ok. jeszcze trochę czasu tylko trzeba.
a jak ktoś się nie może podnieść z ziemi, to zapraszam do mnie!

---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
widzisz chociaż się Tobą interesuje, lepsze to niż cisza i łudzenia się i ranienie się najmocniej jak się da
ojjj ania to kiepskie takie odzywanie się ja mam już w dupie kontakty wszelkie, siemano i hej :P
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 23:09   #2487
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
widzisz ale się Tobą interesuje a u mnie cisza ...
Pewnie że się nią interesuje, zobaczyła go z inną i się przestraszył, że straci furteczkę.

Twój eks jest zdecydowanie bardziej uczciwy w tym przypadku - nie zostawia złudzeń, to Ty sama je produkujesz i się ich kurczowo trzymasz...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 23:09   #2488
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Takie zainteresowanie i ciągła wymiana zdań, dialog wcale nie pomagają w "leczeniu ran" po związku.
wiesz że nie pomaga ale chociaż wiesz że on tez czasami o Tobie myśli
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 23:09   #2489
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Fuck!! Spotkać EKSa na ulicy z nową dziewczyną BEZCENNE!! Ja Wam tutaj daję rady, a sama rozkleiłam się jak mała dziewczynka, a teraz EKS mi mówi, że martwi się o mnie, że ona jest dlatego by o nas zapomnieć i że brakuje mu mnie, ale to nie to chyba
nie rozumiem takiej polityki nowa dziewczyna, żeby zapomnieć o starej... i powiedział Ci to? serio?
chyba chyba, jakie chyba? usiadłby zastanowił się poważnie i samo wszystko by się rozwiązało bez nowych dziewczyn
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 23:10   #2490
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
e, dziewczyny, będzie ok. jeszcze trochę czasu tylko trzeba.
a jak ktoś się nie może podnieść z ziemi, to zapraszam do mnie!

---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------



ojjj ania to kiepskie takie odzywanie się ja mam już w dupie kontakty wszelkie, siemano i hej :P
ehehe

---------- Dopisano o 23:10 ---------- Poprzedni post napisano o 23:10 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Pewnie że się nią interesuje, zobaczyła go z inną i się przestraszył, że straci furteczkę.

Twój eks jest zdecydowanie bardziej uczciwy w tym przypadku - nie zostawia złudzeń, to Ty sama je produkujesz i się ich kurczowo trzymasz...
dokładnie
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.