Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13. - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-25, 07:34   #4621
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
aaby na drugi raz jak cie najdzie to idź po wino. Jak sie napijesz to nie będziesz trzeźwo myślała
Coś w tym jest Akurat siedzieliśmy wieczorem przy winku i mówię do męża "Jeszcze 5 kieliszków i nawet nie zauważę, że nie ma Durexa"

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ah ten Melman,...on chyba był żyrafą, nie?

Córeczka ma prawie 5 m-cy Jest przesłodka
Czyli prawie jak Bono

5 miesięcy To na pewno sama słodycz


Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość

Wstawiłam kilka zdjęć podglądowych w albumie. Żabcia specjalnie dla Ciebie
Ślicznaś Ty! I jakie nogi!

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
Jestem tu nowa i chciałabym dołączyć do tego wątku.
Od ślubu, czyli od czerwca tego roku postanowiliśmy z mężem, że nie będziemy się zabezpieczać i ku naszemu zdziwieniu bardzo szybko pojawiły się dwie kreski . Ale po kolei.

W lipcu byłam na wizycie kontrolnej u gin. (wtedy jeszcze nie podejrzewałam, że mogę być w ciąży) i 2 dni po niej dostałam okres, ale jakiś krótki i mało obfity. Później w połowie sierpnia miałam kilkudniowe krwawienie.. Wszystkie te objawy dziwnie mnie zaniepokoiły, ponieważ wcześniej nigdy nie miałam z takimi do czynienia (zawsze co 28 dni regularna miesiączka itd.) Cytologia z lipca wyszła mi II, niewielkie zmiany, lekarz przepisał mi "zapobiegawczo" w razie czego żeby nadżerka się nie rozwinęła (2 lata temu miałam ale niegroźna, szybko ją wyleczyłam) Nystatyne, Flumycon i Clotrimazol. Flumyconu łyknęłam ze 3 tabletki i 1 tabletkę Clotrimazolu, ten Nystatyny nie tknęłam, bo przestraszyłam się, że jeśli mogę być w ciąży to nie powinnam brać w ogóle takich leków. Następnym objawem, było znaczne powiększenie piersi, dziwne uczucie nudności (ciągle chciało mi się wymiotować) i ciągłe zachcianki żywieniowa (masakra- nigdy wcześniej nie miałam takich faz). Zrobiłam w początkach września test - wyszły dwie kreski. Byliśmy oboje z mężem szczęśliwi ale i zaskoczeni, że tak szybko nam się udało. Umówiłam się na wtorek 25 września do gin. - wtedy wszystko się okaże, czy faktycznie jestem w ciąży i czy wszystko w porządku z tą moją "nadżerką", którą do końca lekarz nie stwierdził tylko mówił, że coś tak jakby się zaczyna i że lepiej zapobiegawczo wziąć te leki, o których wcześniej pisałam.

Jestem nowa w tym wątku jak i zarówno w temacie ciąży ( nie mam żadnych doświadczeń w tym kierunku ani osób, które mogłabym się radzić) Biorę jedynie kwas foliowy już od mniej więcej 2 lat , jeśli macie spis rzeczy jakie warto zrobić/unikać itp. itd w początkach ciąży, to będę wdzięczna za linki ;-)
Z Pozdrowieniami
Witaj
Gratuluję i trzymam kciuki za wizytę


Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
A ja z dobrymi wieściami...... eh od czego by zacząć...... więc tak, szyjka zamknięta, wysoko, nic nie zapowiada szybszego rozwiązania........ na ktg żadnych skurczy, ale Emilka w sam raz 3100g, bryka jak popinkolona, kolejny raz zmieniła miejsce (z lewej strony na prawą) - tym razem jej nie wyczaiłam że się poobracała ale najważniejsze, że główką w dół. Wód płodowych dużo, łożysko też ok, nie jest obwinięta pępowiną dr powiedział, że jestem "przewizytowana" i mam już tylko raz w tygodniu przychodzić na ktg. Więc wygląda na to, że to była ostatnia wizyta, a której w końcu Emilka pięknie pokazała buźkę
A i jeszcze dr tak na mnie patrzy i mówi, a ten brzuszek to coś mały pani ma.... ja no że wszyscy mówią, że mały.....no ale widocznie taki jego urok, skoro i ilość wód w porządku i wszystkie inne parametry Emilki też

Dla wizażowych cioć kilka fotek - na jednej z nich Emilka ziewa, a na innej ma przy twarzy 2 rączki i stópkę moja mała akrobatka
Super, że wszystko dobrze
A zdjęcia mega! Tylko powiedz mi - czemu Emilka gdzieniegdzie nie ma całej twarzy? Tak jakby ma kawałki powyrywane? Akurat sobie przysłoniła, czy to wody czy co? Bo moja wyobraźnia jeszcze na tak wysokich obrotach nie działa


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Nie, nie ma w tym nic tajnego, a tym bardziej poufnego.
Obliczenia wskazują, że gdyby w tym cyklu nam się udało, tp wypadłby dokładnie na początek sesji, co jest o tyle bez sensu, że u mnie nie ma terminów wrześniowych, bo sesja zaczyna się pod koniec czerwca, a w lipcu są już poprawki. Wiem, że pewnie można to jakoś poprzesuwać itp...(tzn egzaminy), ale myślę, że skoro dopiero zaczęliśmy się starać, to jeden cykl nie zmieni zbyt wiele - mam nadzieję.
A jakoś nie widzę tego, żeby urodzić, a 4 dni później lecieć na egzamin...
Czy to głupie?
Absolutnie nie głupie

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
ale jednak zapycha się otrębami..... podziwiam go
dla męża!

Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Oj kochane, powiem wam, że dobrze, że tu tak wesoło bo od razu humor się poprawia, a mój dzisiejszy dół z rodzaju najgłębszych potrzebował karmy. Chętnie wypróbowałabym kurację Vermuthowo- tyłową;P:P:P:P Nie wiem czy mój na to pójdzie, bo, że tak powiem, jestem bardziej "smarkata", aniżeli "pociągająca" (potocznie - prawie nie oddycham przez ten tragicznie zatkany nochal, ble). Także piję sobie herbatkę i pilnuję by nie osmarkać lapka czytając was w chwili obecnej;D Mala zakończyła poezję;D


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny : cudownie piszecie o swoich dzieciach, miód na moje serce, bo jestem w fazie " nie mogę się doczekać, ale i sram w gacie z przerażenia" - czy podołam opiece nad noworodkiem, boję się tego samego początku. Nie mam doświadczenia z takimi maluszkami, boję się, że nie będę wiedziała co robić i jak np. uspokoić maluszka, prawda, że to samo przychodzi...?:pro si:
Ja mam identyczne obawy! - tylko nawet w ciąży jeszcze nie jestem





Bry!
Ależ miałam wczoraj paskudny dzień w pracy. Leń był przeogromny, zegarek wręcz stał, a ja dodatkowo byłam tak niewyspana i z taką niechęcią do wszystkiego, że marzyłam tylko o końcu dnia. Ciekawe, jaki będzie dzisiejszy

Wczoraj wieczorem miałam solidnego doła zwieńczonego płaczem. No ale czasem trzeba... Dołek jeszcze się trochę trzyma, łzy wytarte. Ale to długa historia i na pewno nie na wątek...



A poza tym laski, ratujcie!
W niedzielę poparzyłam sobie obiadem przełyk i o ile w niedzielę w ogóle nie dawał o sobie znać, tak od wczoraj umieram przy każdym przełknięciu czegokolwiek Macie jakieś sprawdzone sposoby?

__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:19   #4622
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Butter
Cytat:
Strong, jak Wasze wczorajsze spotkania z D.?
nic, totalnie nic. D. nas kolejny raz olała ciepłym strumieniem odpuszczamy narazie... a za lika miesięcy im powiem że pół na pół i tyle. Przecież sprzeciwu nie zgłaszali

Ana, piszesz że zebraliście 3 wiaderka grzybów a teraz Ci powiem coś ciekawego ostatnio z TŻ oglądaliśmy film o grzybach i tam zalecali by na grzyby chodzić z koszykiem wiklinowym, bo zerwany grzybek rozsiewa nasionka, które przepadną przez koszyk wiklinowy przyczyniając się do tego że przy dobrych warunkach pogodowych na przyszły sezon, grzybów będzie jeszcze więcej

Madzia,
Cytat:
strong bardzo ładna sukienka. Jaki kolor chcesz??
że sukienki? No biały

bardzo się cieszę że chrzciny udane, Majka wyczuła że to jej ważny dzień i dlatego była taka grzeczniutka dobrze że nic się jej na tej huśtawce nie stało niestety i takie rzeczy się zdarzają.

Blonde, Madzia
Cytat:
Blonde kurcze.. dobrze, ze nic mu sie nie stało. Masz rację, przy dzieciach to trzeba mieć oczy dookoła głowy.
racja, ale uwierzcie że nawet mając do okoła głowy i du.py to i tak czasem nie da się upilnować. Wiem ze swojego przypadku, bawiłam się na łóżku i pilnowała mnie mama z babcią i co? Rozwaliłam łuk brwiowy o łożnicę. Jeden moment. Moja sąsiadka z kolei opiekowała się swoją córeczką i przytrzasnęła sobie paluszki pralką, mąż na nią się wydarł że pralka ma być zamknięta i że przez nią mała sobie zrobiła krzywdę, a potem mała została pod jego opieką i może i pralka była zamknięta ale mała sobie paluszki an drzwiach przytrzasnęła. Tak więc nie ma sobie też co wmawiać że się nie umie dziecka dopilnować, bo chociażbyśmy nie wiem jak chciały dopilnować to zawsze może się coś wydarzyć.

Żabcia, widzę że Domino również zachował się doskonale w dniu swojego święta brawa dla niego

Aaby,
Cytat:
i mąż chciał już teraz natychmiast się starać! Nawet mi przez moment przeszło przez myśl, że dlaczego by nie
no i....? Było coś?

Już doczytałam że nic

Onyks, ależ sobie po odpoczywaliście

Agnusku, dużo sił życzę na ten gorący okres w pracy

Kotek, dali Wam aż taki wycisk na tym fitnesie?

Mrowinka, brzydka @

Blonde, super że wizyta przedszkolna udana

Bika, super że wszystko dobrze, a córeczkę masz śliczną

Stripi, super że z synkiem wszystko dobrze tylko uważaj na siebie ja trzymam kciuki

Aaby, nie wiem jak pomóc z tym przełykiem no i z powodu dołów
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:26   #4623
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Hello
Ale żeście sie wczoraj napisałay. No i wesolutku to było
Wariatki
aaby coś Ty robiła , że sobie poparzyaś przełyk?? Nie wiem czy są jakies sposoby, może jakieś chłodne płyny pić??
Ide na kawusie
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:37   #4624
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cześć

Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Halo Halo, dzisiaj będę pierwsza
Bikula, kuracja rumowo-tyłowa pomogła, efektywnie i szybko;D Tyle, że zaraz po kuracji dostałam @, także ten cykl również i dla mnie zamknięty- teraz pytanie kiedy się skończy, a kiedy się zacznie kolejna...;P

A wracając do wczorajszej dyskusji na temat studiów i podejścia do nich. dziewczyny. Podziwiam was za to. Dla mnie po prostu studia straciły swój priorytet wraz z końcem ostatnich i jakoś nie ciągnie mnie do uzupełniania wykształcenia jako że żaden konkretny kierunek mi się już nie marzy, a i chyba niewiele już by to zmieniło ( śmiem twierdzić, że nic ) w mojej obecnej pracy zawodowej. Do przyszłej raczej też nie. Ale wiem po sobie, że póki miałam ten obowiązek na swoim karku to też nie chciałam planować, choć dziecko bardzo mi się marzyło. I uważam, że każda ma do tego w pełni prawo. A już wogóle podziwiam dziewczyny, które mimo rodziny, ciąży bądź dziecka już urodzonego kończą te studia i to nieraz lepiej od osób bez większych obowiązków życiowych

Trzymajcie za mnie kciuki dzisiaj - mam bardzo ciężki dzień, mnóstwo papierkowej roboty przez jutrzejszą rzezią niewiniątek ehh...a samopoczucie (w)ujowe jak i wczoraj;P

No widzisz, w Twoim przypadku studia nic by nie zmieniły...w moim przypadku jest całkowicie inaczej!!!! Ja skończyłam dupiate studia...które nic mi nie dają. Poza tym zawsze marzyłam o psychologii, bardzo się cieszę, że mimo tego, że jestem po jednych studiach i w starszym wieku, niż teoretycznie zaczyna się studia, zdecydowałam się na taki krok I zrobię wszystko, żeby pogodzić studia i dziecko

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Czyli prawie jak Bono

5 miesięcy To na pewno sama słodycz
A to fakt, słodyczka z niej

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Absolutnie nie głupie


Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Bry!
Ależ miałam wczoraj paskudny dzień w pracy. Leń był przeogromny, zegarek wręcz stał, a ja dodatkowo byłam tak niewyspana i z taką niechęcią do wszystkiego, że marzyłam tylko o końcu dnia. Ciekawe, jaki będzie dzisiejszy

Wczoraj wieczorem miałam solidnego doła zwieńczonego płaczem. No ale czasem trzeba... Dołek jeszcze się trochę trzyma, łzy wytarte. Ale to długa historia i na pewno nie na wątek...



A poza tym laski, ratujcie!
W niedzielę poparzyłam sobie obiadem przełyk i o ile w niedzielę w ogóle nie dawał o sobie znać, tak od wczoraj umieram przy każdym przełknięciu czegokolwiek Macie jakieś sprawdzone sposoby?

[/FONT]
A co to za dół?? Co sie dzieje?
Z przełykiem nie pomogę, nie wiem

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Butter nic, totalnie nic. D. nas kolejny raz olała ciepłym strumieniem odpuszczamy narazie... a za lika miesięcy im powiem że pół na pół i tyle. Przecież sprzeciwu nie zgłaszali
Oooo... no to pięknie jaka reakcja TŻ?
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:43   #4625
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Cześć


No widzisz, w Twoim przypadku studia nic by nie zmieniły...w moim przypadku jest całkowicie inaczej!!!! Ja skończyłam dupiate studia...które nic mi nie dają. Poza tym zawsze marzyłam o psychologii, bardzo się cieszę, że mimo tego, że jestem po jednych studiach i w starszym wieku, niż teoretycznie zaczyna się studia, zdecydowałam się na taki krok I zrobię wszystko, żeby pogodzić studia i dziecko
No proszę Jak zmiana , wystarczyło się dobrze wyspać
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:51   #4626
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
No proszę Jak zmiana , wystarczyło się dobrze wyspać
Po pierwsze się nie wyspałam, bo kurna, zasnęłam po 1 w nocy...
A po drugie to nie zmienia faktu, że w tym cyklu się wstrzymamy... ale ten cykl to nie koniec... bo mi zostało 2,5 roku studiowania. Więc dalej trzeba będzie pogodzić studiowanie z byciem mamą
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:52   #4627
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Strippi cieszę się, że będzie chłopak! Michałek to piękne imię!
I leż, odpoczywaj jak lekarz kazał! Dasz radę!

Abby na przełyk niestety nic nie pomogę... nie mam pojęcia czym to złagodzić.
Przytulam co do dołka... co się dzieje?

Butter nie możesz myśleć, że planując coś zapeszysz. Jesteś inteligentną, mądrą kobietą i nie dziwne jest, że podejmujesz świadome decyzje. Co za tym idzie, myślisz o tym jak Wasze życie się zmieni kiedy maleństwo się pojawi itp. Jestem z Tobą, chcesz ten miesiąc odpuścić - jak najbardziej masz do tego prawo. Tym bardziej bądź spokojna, bo tak jak sama napisałaś, jesteście na początku starań.
A to, że dasz radę połączyć dzieciątko i studia to jestem przekonana!

Bika cieszę się, że u Emilki wszystko dobrze! To czekamy teraz na spotkanie face to face! \

Blonde cieszę się, że spotkanie z "przedszkolem" ok! Seba na pewno sobie świetnie da radę!


Witajcie

wiecie co.... jutro mam wolne
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:53   #4628
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Po pierwsze się nie wyspałam, bo kurna, zasnęłam po 1 w nocy...
A po drugie to nie zmienia faktu, że w tym cyklu się wstrzymamy... ale ten cykl to nie koniec... bo mi zostało 2,5 roku studiowania. Więc dalej trzeba będzie pogodzić studiowanie z byciem mamą
No to jeżeli sie nie wyspałaś to i tak inaczej gadasz niż wczoraj
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:00   #4629
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Butter nie możesz myśleć, że planując coś zapeszysz. Jesteś inteligentną, mądrą kobietą i nie dziwne jest, że podejmujesz świadome decyzje. Co za tym idzie, myślisz o tym jak Wasze życie się zmieni kiedy maleństwo się pojawi itp. Jestem z Tobą, chcesz ten miesiąc odpuścić - jak najbardziej masz do tego prawo. Tym bardziej bądź spokojna, bo tak jak sama napisałaś, jesteście na początku starań.
A to, że dasz radę połączyć dzieciątko i studia to jestem przekonana!
Masz rację Kochana

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
No to jeżeli sie nie wyspałaś to i tak inaczej gadasz niż wczoraj

Ale serio, spać mi się chce przepotwornie
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:02   #4630
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość


Ale serio, spać mi się chce przepotwornie
Ja wogóle nie potrafiłabym wytrzymać do 1w nocy. Kurde dla mnie 22 to juz pozno I tu ja mogę miec problem, jeżeli chodzi o opiekę nad takim małym szkrabem...
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:05   #4631
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Ja wogóle nie potrafiłabym wytrzymać do 1w nocy. Kurde dla mnie 22 to juz pozno I tu ja mogę miec problem, jeżeli chodzi o opiekę nad takim małym szkrabem...
O nie, dla mnie 22 to wieczór..a nie czas,żeby iść spać.
Ale byłoby dobrze nauczyć się chodzić spać tak o 23... wiele by mi to ułatwiło Np. wstawianie
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:07   #4632
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
O nie, dla mnie 22 to wieczór..a nie czas,żeby iść spać.
Ale byłoby dobrze nauczyć się chodzić spać tak o 23... wiele by mi to ułatwiło Np. wstawianie
No może mój organizm, wie co robi Korzysta teraz bo poźniej ze snem może być cienko

Metkaa, a Ty jak sie czujesz? Brzuch boli jak na @??
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3


Edytowane przez mysia1986
Czas edycji: 2012-09-25 o 09:09
mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:21   #4633
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Butter, TŻ się już nawet nie wypowiada, on nie jest za swoją rodziną, a już napewno nie za matką. To w sumie jeszcze tylko ja, dążę do tego żeby z nimi mieć jakiś kontakt. Prawie jak u Ciebie.

Gucia, jak wykorzystasz te swoje wolne?
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:25   #4634
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Butter, TŻ się już nawet nie wypowiada, on nie jest za swoją rodziną, a już napewno nie za matką. To w sumie jeszcze tylko ja, dążę do tego żeby z nimi mieć jakiś kontakt. Prawie jak u Ciebie.

Gucia, jak wykorzystasz te swoje wolne?
Stronguś, Kochana, u mnie już tak nie jest, pisałam w k.
Ale to jest głupia sytuacja, borykanie się z tym, nie zazdroszczę Mam nadzieję, że wyegzekwujecie, co chcecie

Gucia, ale Ci zazdroszczę wolnego...jakie plany?
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:27   #4635
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Wiecie jak ja się wczoraj zerwałam ze smyczy? Wpadła do mnie koleżanka, no to ja ją wykorzystałam Spakowałyśmy Kamila i heja na zakupy (potrzebowałam pomocy bo z Kamilem na rękach się ciężko przymierza cokolwiek) no i.... pamiętacie jak Wam pisałam że moja szuflada z bielizną woła o pomstę do nieba? No to Wydałam 150zł na odnowę tej szuflady 3 staniki dość dobrze dobrane jak na mnie i 6 par majtek plus 3 pary bokserek dla TŻ Ależ jestem zadowolona
POtem jeszcze weszłyśmy do rosmanna i dałam do wywołania zdjęcia od Kamilka, bo chcemy dla gości na chrzcini dać po komplecie No i 3 dałam w wielkim formacie: TŻ z Kamilem (te na golaska), moje z Kamilem (co go całuję tak z góry) i Kamilka na kocyku W nowym domu te 3 zdjęcia zawisną w widocznym miejscu

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:25 ----------

Butter, w sensie że wtedy co w k. pisałaś że już kończysz te starania to tak serio na poważnie odpuściłaś? Ja myślałam że to w złości tylko ale jak tak to, rozumiem ciekawe jak długo to u mnie potrwa... tyle że mój teściu jest nawet w porządku czasem, no i rodzeństwo TŻ też całkiem, tylko matka jakaś nie bardzo.... ona raczej rzadko jest w porządku Narazie jeszcze będę próbować ale czy ja wiem długo to potrwa...
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:29   #4636
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
O nie, dla mnie 22 to wieczór..a nie czas,żeby iść spać.
Ale byłoby dobrze nauczyć się chodzić spać tak o 23... wiele by mi to ułatwiło Np. wstawianie
ja chodzę spać o 23... ale nie ułatwia mi to wstawania. Zdecydowanie!

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Gucia, jak wykorzystasz te swoje wolne?
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Gucia, ale Ci zazdroszczę wolnego...jakie plany?
Plany, plany - czyste lenistwo

dzisiaj idziemy na "imprezę" bo kumpel z Anglii przyjechał, więc wolimy mieć jutro wolne niż umierać w pracy... jakby co!

Strong fajne zakupy!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:32   #4637
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

ale jeszcze ze smutniejszych rzeczy to coś nam z TŻ osłabło uczucie między nami.... chciałam to wczoraj naprawić i ubrałam moją nową bieliznę a dla TŻ bokserki zapakowałam i dałam jako prezent... ale.. nawet ich nie obejrzał tylko podziękował i schował do szuflady, a potem jak widział że mi smutno to za rękę mnie chwytał i tak jakoś się próbował poprawić, no ale wiadomo że nie na to liczyłam, i zapytałam czemu w ogóle ich nie obejrzał, to powiedział że jak je będzie zakładał to przecież je zobaczy. No nic.. bywa. No i od kilku dni się w ogóle na dobranoc ani nie przytulimy ani nic, bo ja się kladę spać i czekam na niego ale nigdy się nie mogę doczekać bo lampi się w tego laptopa do nie wiem jak późnych godzin. Chciałabym popracować nad naszym związkiem, ale totalnie nie wiem jak....
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:39   #4638
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
ale jeszcze ze smutniejszych rzeczy to coś nam z TŻ osłabło uczucie między nami.... chciałam to wczoraj naprawić i ubrałam moją nową bieliznę a dla TŻ bokserki zapakowałam i dałam jako prezent... ale.. nawet ich nie obejrzał tylko podziękował i schował do szuflady, a potem jak widział że mi smutno to za rękę mnie chwytał i tak jakoś się próbował poprawić, no ale wiadomo że nie na to liczyłam, i zapytałam czemu w ogóle ich nie obejrzał, to powiedział że jak je będzie zakładał to przecież je zobaczy. No nic.. bywa. No i od kilku dni się w ogóle na dobranoc ani nie przytulimy ani nic, bo ja się kladę spać i czekam na niego ale nigdy się nie mogę doczekać bo lampi się w tego laptopa do nie wiem jak późnych godzin. Chciałabym popracować nad naszym związkiem, ale totalnie nie wiem jak....
Kochana, może wystarczy szczerze pogadac. Powiedz co czujesz, ze jest Ci źle, ze potrzebujesz wiecej uczucia i zainteresowania. Czasami najprostsze metody sa najlepsze
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:41   #4639
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Mysia, zawsze jak tak gadam to mam wrażenie że jestem strasznie męcząca
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:41   #4640
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cześć

Mała trzymam kciuki.

Debrah ja też nie miałam styczności z takimi małymi dziećmi, co więcej bałam sie ich Dasz radę.

aaby przytulam.

strong super. Kiedy wy sie przeprowadzacie??

Gucia super z tym wolnym.

Mój mąż ma dziś wolne. Więc super. Wieczorem jedziemy do znajomych
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:42   #4641
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Mysia, zawsze jak tak gadam to mam wrażenie że jestem strasznie męcząca
No a jaki widzisz inny spób przedstawienia mu tego, że czujesz, że sie oddalacie od siebie??
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:42   #4642
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Wiecie jak ja się wczoraj zerwałam ze smyczy? Wpadła do mnie koleżanka, no to ja ją wykorzystałam Spakowałyśmy Kamila i heja na zakupy (potrzebowałam pomocy bo z Kamilem na rękach się ciężko przymierza cokolwiek) no i.... pamiętacie jak Wam pisałam że moja szuflada z bielizną woła o pomstę do nieba? No to Wydałam 150zł na odnowę tej szuflady 3 staniki dość dobrze dobrane jak na mnie i 6 par majtek plus 3 pary bokserek dla TŻ Ależ jestem zadowolona
POtem jeszcze weszłyśmy do rosmanna i dałam do wywołania zdjęcia od Kamilka, bo chcemy dla gości na chrzcini dać po komplecie No i 3 dałam w wielkim formacie: TŻ z Kamilem (te na golaska), moje z Kamilem (co go całuję tak z góry) i Kamilka na kocyku W nowym domu te 3 zdjęcia zawisną w widocznym miejscu
Butter, w sensie że wtedy co w k. pisałaś że już kończysz te starania to tak serio na poważnie odpuściłaś? Ja myślałam że to w złości tylko ale jak tak to, rozumiem ciekawe jak długo to u mnie potrwa... tyle że mój teściu jest nawet w porządku czasem, no i rodzeństwo TŻ też całkiem, tylko matka jakaś nie bardzo.... ona raczej rzadko jest w porządku Narazie jeszcze będę próbować ale czy ja wiem długo to potrwa...
No to super zakupy Strong Fajnie!!
I fajnie,że zdjęcia wywołałaś... podobają mi się takie duże zdjęcia powieszone na ścianach

Tak, to co pisałam wtedy w k. To było w złości, ale decyzja była podjęta w złości, a mam zamiar ją podtrzymać. Rozmawiałam o tym z mężem, jesteśmy zgodni co do tego, nie mamy zamiary starać się, wyciągać ręki do tego kontaktu...a jedynie ograniczyć go konieczniego minimum.
Szczególnie, że u nas nie tak jak u Twojego TŻ...u nas wszyscy nie są w porządku

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
ja chodzę spać o 23... ale nie ułatwia mi to wstawania. Zdecydowanie!
Plany, plany - czyste lenistwo

dzisiaj idziemy na "imprezę" bo kumpel z Anglii przyjechał, więc wolimy mieć jutro wolne niż umierać w pracy... jakby co!

Strong fajne zakupy!
Ale fajowo!! Lenistwo!! zazdroszczę

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
ale jeszcze ze smutniejszych rzeczy to coś nam z TŻ osłabło uczucie między nami.... chciałam to wczoraj naprawić i ubrałam moją nową bieliznę a dla TŻ bokserki zapakowałam i dałam jako prezent... ale.. nawet ich nie obejrzał tylko podziękował i schował do szuflady, a potem jak widział że mi smutno to za rękę mnie chwytał i tak jakoś się próbował poprawić, no ale wiadomo że nie na to liczyłam, i zapytałam czemu w ogóle ich nie obejrzał, to powiedział że jak je będzie zakładał to przecież je zobaczy. No nic.. bywa. No i od kilku dni się w ogóle na dobranoc ani nie przytulimy ani nic, bo ja się kladę spać i czekam na niego ale nigdy się nie mogę doczekać bo lampi się w tego laptopa do nie wiem jak późnych godzin. Chciałabym popracować nad naszym związkiem, ale totalnie nie wiem jak....
Kurcze Strong... pewnie obydwoje jesteście zmęczeni, dlatego tak jest. A gadałaś z TŻ, że chciałabyś spędzać więcej czasu z nim?
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:44   #4643
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Madzia, dobry pracownik musi być z Twojego męża skoro kilka dni pracuje a już wolne ma
a my się przeprowadzamy zaraz po ziemie, jak tylko zrobi się ciepło myślę że koło listopada-grudnia zaczniemy remontować dwa pokoje w których do końca 2013 będziemy urzędować, bo pod koniec 2013 będziemy remontować już cały dom i wtedy już Kamil będzie miał swój pokój, my sypialnię, jadalnię i salon, no i pokój dla babci będzie, łazienka, kuchnia, dwie garderoby i takie mini biuro, mam nadzieję że miejsce na moją pralnię też się znajdzie ale to nie jest pewne.
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:46   #4644
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Kochany Koteczku, rzuć no okiem w Nanu Nana w Pogorii w DG lub w jakimkolwiek Flo w jakimś markecie powinno być
ooo dzieki
Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
dodaj jeszcze, która nie chodzi do przedszkola od 1,5tyg bo jest ciągle przeziębiona i roznosi dom na strzępy
haha no tak zapomnialam
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny : cudownie piszecie o swoich dzieciach, miód na moje serce, bo jestem w fazie " nie mogę się doczekać, ale i sram w gacie z przerażenia" - czy podołam opiece nad noworodkiem, boję się tego samego początku. Nie mam doświadczenia z takimi maluszkami, boję się, że nie będę wiedziała co robić i jak np. uspokoić maluszka, prawda, że to samo przychodzi...?:pro si:
kochana bedziesz wiedziala i tak jak napisala Butter to przychodzi samo przy bezposrednim kontakcie z maluszkiem niekoniecznie swoim

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Kotek, dali Wam aż taki wycisk na tym fitnesie?
no wiesz jak sie idzie na zajecie gdzie grupa juz wie o co chodzi to jak sie chce nadazyc za reszta to trzeba sie bylo spocic
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ale byłoby dobrze nauczyć się chodzić spać tak o 23... wiele by mi to ułatwiło Np. wstawianie
haha ja mam tak samo....zbliza sie godzina 23 i juz sie zbieram do spania ale zawsze jeszcze mi sie cos przypomni i robi sie 24-1




Czesc


wstalam z mega katarem obym tylko Mai nie zarazila
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:49   #4645
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Właśnie Mysia, myślałam że albo będę dla niego bardzo miła i będę SAMA dbać o uczucie, aż on łaskawie zauważy że z jego strony coś nie halo, albo znów będę trochę oschła żeby sam zauważył że musi o mnie zawalczyć, o nas.

Buter, no i takie minimum z teściami chyba jest najlepsze
bo niby po co się wzajemnie miłować na siłę?

a z tym czasem... to może i wspominałam ale... nic to nie zmieniło. Może racja z tym zmęczeniem, bo TŻ pracuje, potem jest 5min w domu(dosłownie) i jedzie do szkoły, wraca o 20, kąpiel Kamila i do łóżka, tylko szkoda że w tym czasie wolnym (a nie wiele go jest) wybiera komputer zamiast mnie).

---------- Dopisano o 09:49 ---------- Poprzedni post napisano o 09:49 ----------

Kotek, witaj w klubie, u nas wszyscy kichają i parskają.
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:50   #4646
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cześć!

u mnie bólu gardła ciąg dalszy, dziś będę w mieście to kupię tantum verde, może coś pomoże.

Bika fotki Emilki cudne moja gin nie ma 3d ale mam jedną fotkę właśnie buźki małego jak byłam na dodatkowym usg w 32 tyg.

Aaby może pomogłoby to co na normalne oparzenia skóry pomaga czyli kefir, jogurty nat itp.

Strong no to zaszalałaś na zakupach! Szkoda że tż taki oschły, może z nim porozmawiaj dlaczego tak się zachowuje?
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:50   #4647
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Strong... tak to jest z praca na zmiany Pewnie sie już nie możesz doczekać przeprowadzki??

Kotku zdrówka

Zaraz wam wkleję zdjęcie w k. Co moja mała wyprawia
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 10:05   #4648
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
kochana bedziesz wiedziala i tak jak napisala Butter to przychodzi samo przy bezposrednim kontakcie z maluszkiem niekoniecznie swoim
Z tym, że ja myślę, ze to dotyczy tylko kobiet

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
haha ja mam tak samo....zbliza sie godzina 23 i juz sie zbieram do spania ale zawsze jeszcze mi sie cos przypomni i robi sie 24-1
Beznadzieja, nie?

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Właśnie Mysia, myślałam że albo będę dla niego bardzo miła i będę SAMA dbać o uczucie, aż on łaskawie zauważy że z jego strony coś nie halo, albo znów będę trochę oschła żeby sam zauważył że musi o mnie zawalczyć, o nas.

Buter, no i takie minimum z teściami chyba jest najlepsze
bo niby po co się wzajemnie miłować na siłę?

a z tym czasem... to może i wspominałam ale... nic to nie zmieniło. Może racja z tym zmęczeniem, bo TŻ pracuje, potem jest 5min w domu(dosłownie) i jedzie do szkoły, wraca o 20, kąpiel Kamila i do łóżka, tylko szkoda że w tym czasie wolnym (a nie wiele go jest) wybiera komputer zamiast mnie).
Masz rację - koniecznie minimum - nic więcej...ja mam to w

Co do TŻ, to może jest zmęczony, przy kompie się odstresowuje, odpoczywa, mój TŻ też tak ma. Pogadaj może z nim bez oskarżania, wyrzucania czegoś itp, tylko na zasadzie, że rozumiesz, że sprawia mu to frajdę, że odpoczywa przy tym, ale że byłoby fajnie gdybyście spędzili trochę czasu razem, że brakuje Ci go i tęsknisz, mimo, że jest obok. Może ustalcie sobie jakieś dni np. że zawsze poniedziałkowy i środowy wieczór spędzacie razem On bez kompa, Ty bez wizażu itp...i to są tylko dla Was
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 10:10   #4649
malamaluczka87
Zadomowienie
 
Avatar malamaluczka87
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Cieszyn
Wiadomości: 1 465
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Strongwomen- myślę, że tutaj nic jak szczera rozmowa bardziej nie pomoże. A takie pozawerbalne znaki mogą działać, ale po tym, jak już będzie miał naznaczony temat. Miałaś pełne prawo poczuć się dotknięta. A Twój TŻ mimo napiętej codzienności i wielu obowiazków musi coś zmienić.

PS> Zostałam dziś bez wody do 15;/
malamaluczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 10:12   #4650
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Bikula, kuracja rumowo-tyłowa pomogła, efektywnie i szybko;D Tyle, że zaraz po kuracji dostałam @, także ten cykl również i dla mnie zamknięty- teraz pytanie kiedy się skończy, a kiedy się zacznie kolejna...;P

Trzymajcie za mnie kciuki dzisiaj - mam bardzo ciężki dzień, mnóstwo papierkowej roboty przez jutrzejszą rzezią niewiniątek ehh...a samopoczucie (w)ujowe jak i wczoraj;P




Powodzenia i zaciskam
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.