Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-01, 09:14   #3751
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Witam się gorąco. Obudził mnie dziś mąż telefonem o 7 z jakimś pytaniem. Ech... faceci.
Ja już po śniadanku, zakupach a potem wstawię pranie i robię obiad. Dziś fasolka po bretońsku, fasola moczyła się całą noc specjalnie na tę okazję. Ja dzień chłopaka nie obchodziłam...bo nie miałam swojego przy sobie. buuu. Trudno.

Cytat:
Napisane przez paulinka_22 Pokaż wiadomość
udzielałam się w poprzedniej części wątku,więc nie wiem,czy ktoś mnie jeszcze pamięta,zaczynam właśnie 8 TC,termin 14.05 udało się za pierwszym razem po pokonaniu pewnych problemów, o dziwo w cyklu,w którym zaciążyłam było bardzo niewiele 'przytulanek"
Pamiętamy, pamiętamy. No i gratuluje, udało się

Cytat:
Napisane przez karolus17 Pokaż wiadomość
Hej chciałam sie dołaczyc do watku. mam nadzieje, ze mnie przyjmiecie ;p
Witaj

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Obyś miała rację, ale jakoś nie mam złudzeń. Może to przez ziółka...
Trzymam kciuki, co by już nie przylazła

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość

Witam się z rana
Dzisiaj poniedziałek,dzień zapowiada się póki co pochmurny:/
Ide sobie po herbatke, chociaż kusi mnie kawa
Myślę,że jak wypije 1 dziennie słabą z mlekiem to nic się nie stanie???
Słabą to ja też czasami sobie strzelę z dużą ilością mleczka.Nie wiem jak z ilością? Czy jedna codziennie to nie za dużo? Lekarze tu mają różne zdania ale wiadomo, że kofeina wpływa też na dziecko. Może warto kupić sobie bezkofeinową?

Cytat:
Napisane przez vanessa1781 Pokaż wiadomość
Hej dziewuszki

Kurde, nawet nie mam czasu z wami popisać ani ponadrabiać. Od soboty jestem już na nowych śmieciach, jeszcze z miesiąc wykończeń i będzie można normalnie funkcjonować ale najważniejsze że kolejny cykl starań rozpoczęty - i to na nowym mieszkanku

pozdrawiam was
Gratulacje nowego M. Marzenie jeśli to własne.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 09:26   #3752
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Hej wszystkim. Wpadłam do was na moment z telefonu żeby napisac, że mam plamienie dzis, taki śluz z krwia . W dodatku od pasa w dół mam bóle jakby reumatyczne. No i krzyż też mnie boli. Takie same objawy mialam w 1cs na okolo tydzien przed @, ale wtedy plamien nie bylo. Dziś 20dc i nie wiem czy traktowac to jako przedwczesna @. Dziwne to wszystko... Jestem podlamana...
Też mi się wydaję,że za wcześnie na @... Poczekaj na rozwój sytuacji.

Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
Hej Kochane
daaawno mnie nie bylo, w sumie od dnia @, miałam doła trochę i stwierdziłam że nie będę sie nakręcać na nic, ale jednak mi smutno troche, brakuje mi wiadomości jak i Wam idą starania, i wogole co u Was sie dzieje... jednak w koncu kto lepiej mnie zrozumie jak nie WY

Dzastinko tak, poproszę o dodanie kolejnego cs, dzis dzień 18, moze sie uda tym razem

jednak moja nieobecnośc to tyle stron do nadrobienia... jednak może nie na raz, ale postaram sie nadrobić
i juz na wstępie chcę Wam bardzo podziękować za miłe słowa na początku @, naprawdę pomagają, tym bardziej że poza mną oczywiście i moim TZ nikt nie wie że się staramy... w sumie od maja już i czasami ciężko z tym, jak szwagierka która urodziła w kwietniu przy calej rodzinie na imprezie mówi ze sie ociagamy bo najwyzszy czas na dziecko ale najwyrazniej jestesmy jeszcze "za wygodni" ze nie chcemy - cóz,,,, co tu komentować, poprostu wole przemilczek tą kwestię...

dobra zaczne nadrabiac posty zalegle, może jakieś fasolki przybyły?
Hej,oczywiście zmienione.

Cytat:
Napisane przez paulinka_22 Pokaż wiadomość
udzielałam się w poprzedniej części wątku,więc nie wiem,czy ktoś mnie jeszcze pamięta,zaczynam właśnie 8 TC,termin 14.05 udało się za pierwszym razem po pokonaniu pewnych problemów, o dziwo w cyklu,w którym zaciążyłam było bardzo niewiele 'przytulanek"
Gratulację

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
doobry wieeczzor wszystkich paniom
Color dzieciaczki juz w lozkach? widzialam, ze dolaczylas do mamusiowych tak mi sie czasem wlaczy popatrzec ile mamusiek juz jest i dobrze cieszyc sie trzeba kazdym objawem teraz tymi mniej milymi tez a chlopakom juz cos wspominaliscie o siostrzyczce lub braciszku?
wpadlam poczytac co tu slychac, bo nie bylo mnie pare dni tz ma urlop i wiadomo, na nicczasu nie ma.. a zapowiada sie,ze jeszcze troche w domu posiedzi bo chorubsko go dopadlo i bidak lezy w lozku z piatku na sobote o 3 wyjechalismy do hedide parku i jechalismy 8 godzin (bo moj polowek zapomnial nawigacji) isie troszke poglubilismy..;D pojezdzilismy na roller coasterkach i innych ze mam dzis zakwasy ..;/ nie wiedzialalam ze tak mozna troche z pogoda nie trafilismy, ale moglo byc jeszcze gorzej.. troche popadalo ale io tak byllo warto a pozniej powrot 6 godzinek. eh alee waaarto byyyloo no ale coby nie bylo za dobrze kiedy wracalismy autko nam podupadlo na zdrowku.. tz sie troche podenerwowal, bo dosc nowe autko a tu olej zeżarło.. i co tam jeszczez silnikiem nie tak.. no i bede musiala pewnie wstawic aukto do warsztatu.. no i tyle u mnie.

ale bym chciala, zeby te pare przyszlych dni szybko minely co by tescior walnac sobie a noz ktos tam sobie miejsce szykuje juz:d mam nadzieje! minelojakies 8 dni od owulki takze czeeekaam
Ale szalony weekend... My z Tż nie nadajemy się niestety na karuzele bo obydwoje później

Cytat:
Napisane przez karolus17 Pokaż wiadomość
Hej chciałam sie dołaczyc do watku. mam nadzieje, ze mnie przyjmiecie ;p
Hej,oczywiście zapraszamy

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
HEJ! Ja tak wcześnie, bo znów panowie robotnicy przyszli :/
weekend spędziłam bajecznie Od czwartku do niedzieli sobie pofolgowaliśmy i przytulaliśmy się codziennie po kilka razy. Chociaż a, że w czwartek był ten dzień. Mój mąż mnie rozpieszczał Szedł rano po świeże bułeczki a później robił mi śniadanko... eh już do tego tęsknię. Wczoraj znów pojechaliśmy do rodziców na obiad. Nawchrzaniałam się tak, że nie mogłam oddychać hehehe. Na wieczór poszłąm odwiedzić w szpitalu kumpelę. Już ma tak dość tego leżenia tam. Marzy, żeby już urodzić. A ja dziś na 10 mam do szkoły i muszę przyznać, że się stresuję bardzo. No ale chyba dam radę

Dzastino- Wiesz, mój kot czasami sra też w nocy, ale zawsze do kuwety. Niestety jak już ma wymioty, to na podłogę to ląduje.... hahahha

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Hej kobity
Ciężki łikend za mną... w sob praca w ogrodzie i sprzątanie w nd musiałam zaraz po obiedzie odprawić połówka na delegacje a potem do babci na urodziny. Łolaboga! Na nic nie miałam ochoty i czasu. Dziś też raczej czasu mieć nie będę.
Ze spraw dowcipnych to pukanko było jednak w sobotę w nocy a nd poprawka ale już bez leżenia z nogami w górze, więc poprawka-nie prokreacyjna. Szyjka zamknięta i twarda, więc do owulki jeszcze trochę i raczej plemniory nie wytrzymają. Tak jak sądziłam.
Postanowiliśmy zapisać się na wizytę do kliniki leczenia niepłodności i taraz mam zagwozdkę. Czy umówić się na wizytę do kliniki, w której przyjmuje moja gin (do niej czy innego lekarza?) czy do innej? Obie mają podobne opinie. W sumie moja gin na wizytach nie proponowała mi innych rozwiązań, więc może ta klinika jednak nie jest potrzebna? Chyba jakby była to gin by mi coś powiedziała, nie? Kurdę ale mieszam...
aaa i dopadło mnie jakieś świństwo w podwoziu - swędzi i piecze, nie lubie tego
Pogadaj może z Twoją ginką jak ona to widzi?


Dzień dobry

I po weekendzie... na szczęście ja ten tydzień mam w miarę luźny...Dziś idę na popo a jutro wolne
Ale za to się nie wyspałam, tata mnie obudził bo miał jakąś sprawę...
więc musiała kawka wjechać na rozbudzenie
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 09:28   #3753
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej Dziubaski
Ja się witam, melduje i spadam... komp prywatny mi padł, wiec nie mam jak nadrabiać, a w robocie sajgonella więc też nie bardzo. Ale się postaram
Miłego! Buźka!
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 09:29   #3754
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dzień dobry!
U mnie weekend dosyć męczący, sprzątanie + goście i dziś ledwo na oczy widzę.
Dzięki za kciuki za mój cykl, ale chyba nie ma już sensu, odkąd zrobiłam betę (a nawet wcześniej) wszystkie ewentualne objawy minęły, nic mnie nie boli, nic się nie dzieje.
Tylko tempka ładna, no ale to normalne przed @.
Więc czekam na tą @ i tyle
A za wszystkie trzymam kciuki
I witam nowe staraczki
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 09:31   #3755
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hej Dziubaski
Ja się witam, melduje i spadam... komp prywatny mi padł, wiec nie mam jak nadrabiać, a w robocie sajgonella więc też nie bardzo. Ale się postaram
Miłego! Buźka!
Hej, hej napisz kochana chociaż co u Ciebie??
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 09:34   #3756
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hej Dziubaski
Ja się witam, melduje i spadam... komp prywatny mi padł, wiec nie mam jak nadrabiać, a w robocie sajgonella więc też nie bardzo. Ale się postaram
Miłego! Buźka!
Hej Miłego dzionka

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Też mi się wydaję,że za wcześnie na @... Poczekaj na rozwój sytuacji.



Hej,oczywiście zmienione.



Gratulację



Ale szalony weekend... My z Tż nie nadajemy się niestety na karuzele bo obydwoje później



Hej,oczywiście zapraszamy






Pogadaj może z Twoją ginką jak ona to widzi?


Dzień dobry

I po weekendzie... na szczęście ja ten tydzień mam w miarę luźny...Dziś idę na popo a jutro wolne
Ale za to się nie wyspałam, tata mnie obudził bo miał jakąś sprawę...
więc musiała kawka wjechać na rozbudzenie
No to jeszcze chwile z nami posiedzisz zanim do pracy pójdziesz

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Witam się gorąco. Obudził mnie dziś mąż telefonem o 7 z jakimś pytaniem. Ech... faceci.
Ja już po śniadanku, zakupach a potem wstawię pranie i robię obiad. Dziś fasolka po bretońsku, fasola moczyła się całą noc specjalnie na tę okazję. Ja dzień chłopaka nie obchodziłam...bo nie miałam swojego przy sobie. buuu. Trudno.



Pamiętamy, pamiętamy. No i gratuluje, udało się



Witaj



Trzymam kciuki, co by już nie przylazła



Słabą to ja też czasami sobie strzelę z dużą ilością mleczka.Nie wiem jak z ilością? Czy jedna codziennie to nie za dużo? Lekarze tu mają różne zdania ale wiadomo, że kofeina wpływa też na dziecko. Może warto kupić sobie bezkofeinową?



Gratulacje nowego M. Marzenie jeśli to własne.
Masz racje. Muszę zakupić bezkofeinową,albo wcale nie pić
I chyba to nie będzie trudne bo tak mnie zgaga pali po tej kawie,że to koniec i cofa mi się co chwile. Także chyba dzidziuś sam kawe odrzuca







Dobra dziewczynki fajnie się w łóżku gnije ale trzeba podnieść dupke. Muszę iść do PZU załatwiać odszkodowanie dla mojego synka za te ręke.
No i do gina maszerować umówić się na wizytę

Odezwę się jak wróce i dam znać co załatwiłam. Buziale
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 09:34   #3757
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Nie zacytowało mi wszystkiego ale jestem zla bo tyle miałam do pisania..
Maru kurcze nie wiem co powiedzieć.. nie chce dawać nadziei bo mi się wydawało że coś ta beta jednak się powinna ruszyć
-Co do snów w ciąży to się nie sprawdzają, bo mi się sniło i to w pierwsza noc na nowym mieszkaniu ze obudziłam się z pizamą we krwi, a budze się co najwyzej z majtkami mokrymi od sluzu
-Gratuluje mamusiom których nicków niestety nie pamiętam a mi nie zacytowało
- W 4tc w większości widać tylko pęcherzyk ale jakoś wtedy tworzy się już zarodek
Kurde zaraz się popłacze że mi nie zacytowało.. taka łajza ostatnio się zrobiłam ale jak do tej pory nie płakałam bo udaje że jestem twarda jak z przed ciąży
Anteria powiem Ci że ja tak miałam w poprzednim związku że ciągle coś nie tak, a to niestety w pamięci i zaufaniu zostaje.. i woczraj pół wieczoru rozmawialiśmy z TŻ jak to cudownie jest być ze sobą tak szczerze i bez żadnych zachwiań..
Więc on chyba powinien dorosnąc do prawdziwego związku a w takim nie ma miejsca na takie głupoty jak internetowa koleżanka
Trzymaj się swojego zdania i nie daj się przegadać bo tylko tym mozesz mu pokazać że musi coś zmienić.. wiem ze kazdy by sie chcial jak najszybciej godzic i milosc jest najwazniejsza ale mnie zwiazki nauczyły ze nie można zbyt szybko i często mięknąć bo to niestety do niczego nie prowadzi...

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Do klubu przyjmuje Lunka i w zasadzie pewnie ona się wypowie
Ja się moge tylko tyle wypowiedzieć że nie ode mnie żależy decyzja i wszystko musi być przedyskutowane więc cierpliwości

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
A mój wyjechał na 3 tygodnie. I dylemat, bo z nim źle, bez niego jeszcze gorzej. I bądź tu mądry a ja już tęsknie. Z drugiej strony wiem, że jak przyjedzie to znowu będę marudzić, że organizuje mi czas, że nie mam chwili dla siebie. Wolałabym, żeby miał jakąś pracę tu na miejscu i chodził tak normalnie do pracy, wtedy byłoby lepiej. Do którejś tam go nie ma potem jest a nie albo go w ogóle nie ma, a potem ciągle jest.
Ale marudzę... sorki.
A ja Cie rozumiem i to jak najbardziej! Z moim ex tak miałam że wyjeżdzał na 2 miesiące a potem przyjeżdżał i rozwalał moje ułożone życie w pył, co oczywiście było fajne ale troche ciężke
Teraz TŻ jest tylko połowe soboty i całą niedziele i jest w sam raz.. od pon-pt rano moge sobie posiedziec na forum, wypić kakao, posprzątać kiedy mam na to ochotę
Bo w niedziele to zawsze wszystko razem i mogłabym tak ewentualnie dwa dni, ale dłużej to niestety jest męczące

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Muszę się Wam pochwalić. 28 września pierwszy raz tak dokładnie poczułam ruchy dziecka. Przedtem coś tam czułam ale nie byłam pewna. Tym razem nie miałam wątpliwości. Ale miałam banana na buzi. Od razu pochwaliłam się mężowi i córce. Słodko się robi jak zaczyna kopać. Przynajmniej wiem, że żyje i ma się dobrze.
aaa
ale super przynajmniej nie musisz sprawdzac na USG czy serce bije bo czujesz jak Cie bije po brzuszku to musi być wspaniałe..
A że jesteś drugi raz mamą to czujesz ruchy wcześniej i bardziej intensywnie

Sophia a może jak się wyprowadzicie to wystarczy? Bo skoro Twój tata w pracy nie krzyczy to Ciebie i Twojego TŻ ominą nieprzyjemności jak będziecie mieszkać gdzieś indziej?

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
S
Kalusia, ja w 16 tyg jestem i do mnie nadal nie dociera... Zresztą jak powiedziałam do Tżta, że ze mna chyba coś nie tak, bo nie czuję dzidzi tak namacalnie, że ciągle wydaje mi się abstrakcją, że nie czuję jeszcze tych wzniosłych uczuć, itp - to on dopiero chyba tez się odważył przyznać, że on tez ma takie odczucia... Wiemy jednak oboje, że razem z narodzinami malucha pojawi się wielka miłość do niego
mam nadzieję, że zrozumiałam...

Isia, ja już czekam z niecierpliwością na to uczucie Kolejne mamusie z wątku już piszą o tym że poczuły ruchy, więc ja też już baaardzo chce je poczuć
Dla mnie to też abstrakcja.. chociaż coraz więcej rozmawiamy, marzymy itp i to dziecko robi się coraz bardziej realne
ale z gadaniem do brzucha to mi chyba daleko...
Mam nadzieje że przy ruchach coś we mnie zakiełkuje
i tak sobie myslałam że dziewczyny poczuły ruchy w 16tc wiec mi jeszcze daleko bo jestem w 14t5d ale przecież one liczą zaczęty tydzień więc na dniach będę próbowała poczuć
bo podobno jak polezysz na lewym boku i zjesz coś słodkiego i przekręcisz się na plecy to prędzej możesz poczuć I to jest logiczne bo jak się dziecko nie ruszało to gin też mnie przewracała na lewy bok

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Hej wszystkim. Wpadłam do was na moment z telefonu żeby napisac, że mam plamienie dzis, taki śluz z krwia . W dodatku od pasa w dół mam bóle jakby reumatyczne. No i krzyż też mnie boli. Takie same objawy mialam w 1cs na okolo tydzien przed @, ale wtedy plamien nie bylo. Dziś 20dc i nie wiem czy traktowac to jako przedwczesna @. Dziwne to wszystko... Jestem podlamana...
Jak wyglądał ten śluz? Przyjrzyj się czy to przypadkiem nie były takie niteczki krwi

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
A tak mam dzień w dzień. Zawsze się tak na mnie uwali i leży, mruczy i grzeje.
Wow! Śliczny masz brzuszek Isia

Cytat:
Napisane przez karolus17 Pokaż wiadomość
Hej chciałam sie dołaczyc do watku. mam nadzieje, ze mnie przyjmiecie ;p
Witaj

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Myślę,że jak wypije 1 dziennie słabą z mlekiem to nic się nie stanie???
Napewno nic się nie staje ale kup sobie bezkofeinową, Ja czasami pozwalam sobie na puszke coli

A co do spania dzieci to moja siostra tez tak robi że o 7 kolacja mycie, czytanie bajki i 8 spanie Tylko o ile starsza 4l zawsze się do tego stosuje to o tyle diabełek 1,5 czasami sobie pogrywa na 23 ale to już tatuś przychodzi z pracy i się zajmuje a ona laptop i ewentualnie jakieś piwko
I tej małej 4l też powiedziałam dopiero ostatnio bo rozgadałaby w sekunde wszystkim
Chyba już pisałam jak oglądała USG to "ciocia a jak to jest Twoje dziecko to gdzie Ty je dałaś"

Cytat:
Napisane przez Szejda Pokaż wiadomość
Witam!
Weekend jak zawsze minął za szybko W sobote były porządki, Tż mi pomagał i taka pomoc mi się podobaA wczoraj zabrałam Tż do kina z okzaji Dnia chłopaka na "Wiedźmę wojny". Film bardzo smutny, opisujący losy dziewczynki, która zabiła swoich rodziców karabinem (nie miała innego wyboru) i została zabrana do armii buntowników i zamiast mamy i taty dostała karabin do ręki. Pokazuje tak odległy świat od naszego, nawet nie zdajemy sobie sprawy w jakich warunkach mogą żyć ludzie. Film polecam.
Chyba się wybiorę

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Ze spraw dowcipnych to pukanko było jednak w sobotę w nocy a nd poprawka ale już bez leżenia z nogami w górze, więc poprawka-nie prokreacyjna. Szyjka zamknięta i twarda, więc do owulki jeszcze trochę i raczej plemniory nie wytrzymają. Tak jak sądziłam.
Postanowiliśmy zapisać się na wizytę do kliniki leczenia niepłodności i taraz mam zagwozdkę. Czy umówić się na wizytę do kliniki, w której przyjmuje moja gin (do niej czy innego lekarza?) czy do innej? Obie mają podobne opinie. W sumie moja gin na wizytach nie proponowała mi innych rozwiązań, więc może ta klinika jednak nie jest potrzebna? Chyba jakby była to gin by mi coś powiedziała, nie? Kurdę ale mieszam...
aaa i dopadło mnie jakieś świństwo w podwoziu - swędzi i piecze, nie lubie tego
Mam nadzieje że wystarczy
a do kliniki poszłabym innej bo zawsze mozesz poznać jakieś inne rozwiązanie
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."

Edytowane przez Luna0
Czas edycji: 2012-10-01 o 09:37
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 09:35   #3758
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Hej, hej napisz kochana chociaż co u Ciebie??
Przyszła @ Przeziebienie i zabieganie, generalnie w czarnej dupie jestem Ale cóż co mam poradzić
Dzastinko, plis zmień mi cs, jak możesz, czy obowiązakowo na pw Cię zaatakować ?
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 09:41   #3759
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Hej Miłego dzionka



No to jeszcze chwile z nami posiedzisz zanim do pracy pójdziesz



Masz racje. Muszę zakupić bezkofeinową,albo wcale nie pić
I chyba to nie będzie trudne bo tak mnie zgaga pali po tej kawie,że to koniec i cofa mi się co chwile. Także chyba dzidziuś sam kawe odrzuca







Dobra dziewczynki fajnie się w łóżku gnije ale trzeba podnieść dupke. Muszę iść do PZU załatwiać odszkodowanie dla mojego synka za te ręke.
No i do gina maszerować umówić się na wizytę

Odezwę się jak wróce i dam znać co załatwiłam. Buziale
Ok to czekamy na relację.
No taaak posiedzę z Wami

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Przyszła @ Przeziebienie i zabieganie, generalnie w czarnej dupie jestem Ale cóż co mam poradzić
Dzastinko, plis zmień mi cs, jak możesz, czy obowiązakowo na pw Cię zaatakować ?
Już Ci zmieniam
Szkoda że @ przylazła, za następny cykl. Kuruj się,naprawiaj kompa i wracaj tu do Nas na dłuższe pogaduchy
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 09:45   #3760
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Teraz dopiero witam, bo wcześniej nadrabiałam

Parapetówka fajna, fajnie się siedziało, gadało bardzo się cieszyli z mojej ciąży i powiedzieli że przyszli usłyszeć to oficjalnie

Oczywiście w sobote TŻ znów mnie wkurzył, bo mieliśmy zrobić listę zakupów, iśc pod prysznic i jechać na zakupy, ale nawet nie zauważył jak poszłam pod prysznic bo się zawiesił na kompie..
ale w koncu mu wybaczyłam i kupiliśmy nową lampe ale szał co nie?
Wieczorem porozmawialiśmy i powiedziałam mu ze wkurza mnie ten komputer cały i że wolałabym żebyśmy sobie ustalili że np. w pon i czw siedzi na komputerze i nadrabia zaległości a ja zamiast czekać na niego to wciągne się w jakiś film czy poczytam książkę bo jak się tak nastawie to wcale mi to nie bedzie przeszkadzac
Także się dogadali

Niedziela była wspaniała
Cały ranek "kochania się" bo wiecie... to takie pół na pół, potem współny prysznic i pojechaliśmy na mecz, także ciekawie było
Wróciliśmy do domu, zamówiliśmy kebaby i oglądaliśmy filmy mielismy wyjsc na "piwko" ale zanów zaczeliśmy się "bawić" ze zrobiło się ciemno i zostaliśmy już w domu...
Naprawdę wspaniała niedziela.. naładowaliśmy się miłościa na czały tydzień..
I teraz jestem taka.. szczęśliwa

a teraz leżę w łóżku i nikt mnie z niego nie wyciągnie
na szczęście brzydka podoga to powinni mi dać spokoj...

aaa i jeszcze mam takie dziwne uczucie bo dziś pierwszy dzień szkoły.. a ja zamiast na uczelni to w domu.. hm ciągnie mnie tam ale to przez pierwszy tydzień, później bym tego ostro żałowała
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 10:27   #3761
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dzięki dziewczyny za wsparcie. Kochane jesteście. Kurcze wiem że ona to jest w sumie nikt, że on kocham nie i ze mną jest już nie długo minie trzeci rok. Pogadam z nim dzisiaj tak na spokojnie bez nerwów. Kurcze nie chce mu dawać ultimatum bo to jest bardzo nie fer ale ja znowu zaczynam być zazdrosna i boję się że coś tam se będą pisać a ja nie będę wiedzieć o czym i boję się tego strasznie. Mimo że wiem że to nic takiego.



A u mnie dziewczyny nie wiem co się dzieje normalnie okres u mnie trwał trzy cztery dni w to wliczam to plamienie końcowe a teraz już siódmy dzień a ja dalej krwawię. Może nie obficie może coś jak plamienie ale krew jest bardzo czerwona Przed wczoraj i wczoraj myślałam ze już koniec, bo nie było nic na wkładce ale jak tylko skończyliśmy się kochać z Tż to zaraz znowu krwawiłam. i tak już teraz kolejny dzień budzę się rano a krew dalej jest

No widzicie jest ogólnie dobrze teraz. Ja wiem że on mnie kocha i chce ze mną być. Nawet chce mi kupić drugi pierścionek zaręczynowy bo ten który mam jak się okazało gdy dałam go do naprawy to mi go podmienili No ale jak nie mieć tego lęku w sobie, jak przestać być zazdrosną? Wiem że on mnie nie zostawi, że nigdy pewnie nawet się z tamtą nie spotka ale kurcze okłamał mnie. Po co Co z tymi facetami jest?
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 10:39   #3762
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
HEJ! Ja tak wcześnie, bo znów panowie robotnicy przyszli :/
weekend spędziłam bajecznie Od czwartku do niedzieli sobie pofolgowaliśmy i przytulaliśmy się codziennie po kilka razy. Chociaż a, że w czwartek był ten dzień. Mój mąż mnie rozpieszczał Szedł rano po świeże bułeczki a później robił mi śniadanko... eh już do tego tęsknię. Wczoraj znów pojechaliśmy do rodziców na obiad. Nawchrzaniałam się tak, że nie mogłam oddychać hehehe. Na wieczór poszłąm odwiedzić w szpitalu kumpelę. Już ma tak dość tego leżenia tam. Marzy, żeby już urodzić. A ja dziś na 10 mam do szkoły i muszę przyznać, że się stresuję bardzo. No ale chyba dam radę
No to fajny weekend mieliście U nas w sobotę był mój brat, posiedzieliśmy przy piwku do 2-giej w nocy. Sympatycznie było

Cytat:
Napisane przez Szejda Pokaż wiadomość
Witam!
Weekend jak zawsze minął za szybko W sobote były porządki, Tż mi pomagał i taka pomoc mi się podoba A wczoraj zabrałam Tż do kina z okzaji Dnia chłopaka na "Wiedźmę wojny". Film bardzo smutny, opisujący losy dziewczynki, która zabiła swoich rodziców karabinem (nie miała innego wyboru) i została zabrana do armii buntowników i zamiast mamy i taty dostała karabin do ręki. Pokazuje tak odległy świat od naszego, nawet nie zdajemy sobie sprawy w jakich warunkach mogą żyć ludzie. Film polecam.
Nawet nie słyszałam o tym filmie, ale ciekawie brzmi

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Hej kobity
Ciężki łikend za mną... w sob praca w ogrodzie i sprzątanie w nd musiałam zaraz po obiedzie odprawić połówka na delegacje a potem do babci na urodziny. Łolaboga! Na nic nie miałam ochoty i czasu. Dziś też raczej czasu mieć nie będę.
Ze spraw dowcipnych to pukanko było jednak w sobotę w nocy a nd poprawka ale już bez leżenia z nogami w górze, więc poprawka-nie prokreacyjna. Szyjka zamknięta i twarda, więc do owulki jeszcze trochę i raczej plemniory nie wytrzymają. Tak jak sądziłam.
Postanowiliśmy zapisać się na wizytę do kliniki leczenia niepłodności i taraz mam zagwozdkę. Czy umówić się na wizytę do kliniki, w której przyjmuje moja gin (do niej czy innego lekarza?) czy do innej? Obie mają podobne opinie. W sumie moja gin na wizytach nie proponowała mi innych rozwiązań, więc może ta klinika jednak nie jest potrzebna? Chyba jakby była to gin by mi coś powiedziała, nie? Kurdę ale mieszam...
aaa i dopadło mnie jakieś świństwo w podwoziu - swędzi i piecze, nie lubie tego
Oj tam, może wytrzymają plemniczki. Bądź dobrej myśli

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
U mnie weekend dosyć męczący, sprzątanie + goście i dziś ledwo na oczy widzę.
Dzięki za kciuki za mój cykl, ale chyba nie ma już sensu, odkąd zrobiłam betę (a nawet wcześniej) wszystkie ewentualne objawy minęły, nic mnie nie boli, nic się nie dzieje.
Tylko tempka ładna, no ale to normalne przed @.
Więc czekam na tą @ i tyle
A za wszystkie trzymam kciuki
I witam nowe staraczki
Oj Maru, szkoda, że ta beta nic nie wykazała.

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Jak wyglądał ten śluz? Przyjrzyj się czy to przypadkiem nie były takie niteczki krwi
No własnie tak wyglądał, ale dziś jest już żywa krew. Dziwne to wszystko, bo nic nie zapowiadało @. Zawsze przed mam bóle w krzyżu na tydzień przed @ i coś czuję w podbrzuszu, że się święci. Tym razem nic takiego się nie zdarzyło. Dopiero wczoraj krzyż zaczął boleć i tak jak pisałam wcześniej wszystko od pasa w dół. Dziś to już całkowicie wygląda jak @, no może poza tym, że mnie brzuch nie boli, jedynie lekko ćmi. No i niedobrze mi jakoś. Coś się rozregulowało kompletnie

---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ----------

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za wsparcie. Kochane jesteście. Kurcze wiem że ona to jest w sumie nikt, że on kocham nie i ze mną jest już nie długo minie trzeci rok. Pogadam z nim dzisiaj tak na spokojnie bez nerwów. Kurcze nie chce mu dawać ultimatum bo to jest bardzo nie fer ale ja znowu zaczynam być zazdrosna i boję się że coś tam se będą pisać a ja nie będę wiedzieć o czym i boję się tego strasznie. Mimo że wiem że to nic takiego.



A u mnie dziewczyny nie wiem co się dzieje normalnie okres u mnie trwał trzy cztery dni w to wliczam to plamienie końcowe a teraz już siódmy dzień a ja dalej krwawię. Może nie obficie może coś jak plamienie ale krew jest bardzo czerwona Przed wczoraj i wczoraj myślałam ze już koniec, bo nie było nic na wkładce ale jak tylko skończyliśmy się kochać z Tż to zaraz znowu krwawiłam. i tak już teraz kolejny dzień budzę się rano a krew dalej jest

No widzicie jest ogólnie dobrze teraz. Ja wiem że on mnie kocha i chce ze mną być. Nawet chce mi kupić drugi pierścionek zaręczynowy bo ten który mam jak się okazało gdy dałam go do naprawy to mi go podmienili No ale jak nie mieć tego lęku w sobie, jak przestać być zazdrosną? Wiem że on mnie nie zostawi, że nigdy pewnie nawet się z tamtą nie spotka ale kurcze okłamał mnie. Po co Co z tymi facetami jest?
Współczuję sytuacji z TŻ. Też bym była podłamana, nadużył Twojego zaufania i powinien definitywnie zerwać tą znajomość. Sam powinien do tego dojść. A kocha Cię na pewno, skoro planuje z Tobą dzidzię i ślub. Musi się wszystko poukładać, ale raczej na Twoich warunkach. Trzymam kciuki
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 10:56   #3763
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dzien dobry!
Cytat:
Napisane przez kalusia1 Pokaż wiadomość
Cześć Kobitki

Jeszcze nie mówiłam mężowi, nikomu, jesteście pierwsze

I tym razem objawów było zdecydowanie mniej niż w ubiegłym miesiącu
Gratulacje!!! To musi byc supermile, tak z zaskoczenia zobaczyc II kreski!!
Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Dziewczyny, fajnie, że wierzycie we mnie ale ja już się pogodziłam z tym, że nie wyszło. W sumie nie czuję się nawet w żaden sposób inaczej, te bóle i rozpieranie się skończyły, podejrzewam, że to ta ilość jajek je spowodowała ..
Trudno się mówi, będę myśleć co dalej.
Ciekawe, mnie nadal strasznie zastanawiaja te bole endo, jak je rozumiec, czy moga sie pojawic po zaplodnieniu itd. Bo mam strasznie wewnetrzne przeczucie, ze by sie te bole nie pojawily, gdyby doszlo do zaplodnienia. I dlatego w kazdym miesiacu po owu mam juz zjazd, bo bole oczywiscie sie pojawiaja (RAZ sie nie pojawily, ale wtedy tez nic nie bylo ), co na moj rozum oznacza, ze nic z tego - taki wczesny sygnal ostrzegawczy, zeby sie nie łudzic...
U mnie 25 dc i wszystko mnie boli na @, juz od rana wzielam spasmoline, @ powinien byc w tym cyklu kolo 28 dc, eh

Edytowane przez teorema
Czas edycji: 2012-10-01 o 10:59
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 10:57   #3764
Szejda
Rozeznanie
 
Avatar Szejda
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 700
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
No własnie tak wyglądał, ale dziś jest już żywa krew. Dziwne to wszystko, bo nic nie zapowiadało @. Zawsze przed mam bóle w krzyżu na tydzień przed @ i coś czuję w podbrzuszu, że się święci. Tym razem nic takiego się nie zdarzyło. Dopiero wczoraj krzyż zaczął boleć i tak jak pisałam wcześniej wszystko od pasa w dół. Dziś to już całkowicie wygląda jak @, no może poza tym, że mnie brzuch nie boli, jedynie lekko ćmi. No i niedobrze mi jakoś. Coś się rozregulowało kompletnie

---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ----------
Myślisz, że to wszytsko przez zioła? Ja je pije teraz trzeci cykl i umnie wszytsko jest ok, czuje jak pracują mi jajniki i @ też przychodzi w swoim czasie.
Szejda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:04   #3765
kasiula199
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 68
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Siemka dziewczynki moje drogie

Leżę chora w łóżku. Nie mam już gorączki, ale za to bardzo bolą mnie płuca weekend minął szybko i spokojnie. Całą sobotę pociłam się w łóżku, a w niedzielę pojechaliśmy do kościoła, potem do teściów na obiad i kawkę. Wczoraj czułam się ok i myślałam, że juz mi przeszło. A tu du...

Ogólnie taka jakaś przybita jestem. nie wiem dlaczego. Nie wydaje mi się, żeby coś się u mnie zafasolkowało. Mam raczej życiowego pecha, więc wątpię żeby za pierwszym razem nam się udało
kasiula199 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:06   #3766
Szejda
Rozeznanie
 
Avatar Szejda
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 700
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kasiula199 Pokaż wiadomość
Siemka dziewczynki moje drogie

Leżę chora w łóżku. Nie mam już gorączki, ale za to bardzo bolą mnie płuca weekend minął szybko i spokojnie. Całą sobotę pociłam się w łóżku, a w niedzielę pojechaliśmy do kościoła, potem do teściów na obiad i kawkę. Wczoraj czułam się ok i myślałam, że juz mi przeszło. A tu du...

Ogólnie taka jakaś przybita jestem. nie wiem dlaczego. Nie wydaje mi się, żeby coś się u mnie zafasolkowało. Mam raczej życiowego pecha, więc wątpię żeby za pierwszym razem nam się udało
Bidulka, teraz taki okres, że wszyscy na okragło chorują. Trzeba się wspomagać witaminkami, żeby to jakoś ten okres przetrwać
Szejda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:13   #3767
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Nadrobiłam Zawsze tak jest przez weekend posucha, a przychodzi poniedziałek i pełno postów

Czuję się fatalnie. Ni to chce mi się jeść ni to rzygać.
Zmieniam ginekologa.
I dziewczyna szefa mojego TŻ prawdopodobnie też jest w ciąży, ale póki co to domysły. Gościu ma 45 lat, a ona 34. Starali się bardzo długo. Jakieś 5 lat. I to było ich marzenie i wszyscy mamy nadzieję, że się im spełniło, a ja będę miała kogo do pogaduszek, bo będzie mniej więcej w tym samym tygodniu
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:21   #3768
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Tak sobie myśle dziewczyny jak patrze na te zdjecia w klubie i moj brzuch ze moze jakoś się wypiełam że on taki duży, przecież taki jest malutki.. ale podchodze do lustra i nie, jednak zdjęcia się nie mylą
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:25   #3769
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Ciekawe, mnie nadal strasznie zastanawiaja te bole endo, jak je rozumiec, czy moga sie pojawic po zaplodnieniu itd. Bo mam strasznie wewnetrzne przeczucie, ze by sie te bole nie pojawily, gdyby doszlo do zaplodnienia. I dlatego w kazdym miesiacu po owu mam juz zjazd, bo bole oczywiscie sie pojawiaja (RAZ sie nie pojawily, ale wtedy tez nic nie bylo ), co na moj rozum oznacza, ze nic z tego - taki wczesny sygnal ostrzegawczy, zeby sie nie łudzic...
U mnie 25 dc i wszystko mnie boli na @, juz od rana wzielam spasmoline, @ powinien byc w tym cyklu kolo 28 dc, eh
A czemu miałyby się nie pojawić? Właściwie i na @ i po zapłodnieniu bardzo podobne zjawiska zachodzą, tzn endometrium rośnie (czyli wszelkie ogniska też) no i potem albo przychodzi @ i się wszystko złuszcza albo jest fasola i wtedy zaczyna się jazda hormonalna.
Mnie w sumie po laparo mało boli, tzn dopiero w 1 dzień czuję ból i jego moc jest różna, jak się najem magnezu kilka dni wcześniej to trochę lżej przechodzę.
A plecy tak lekkko ćmią, że o tym czasem nawet zapominam.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:41   #3770
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Szejda Pokaż wiadomość
Myślisz, że to wszytsko przez zioła? Ja je pije teraz trzeci cykl i umnie wszytsko jest ok, czuje jak pracują mi jajniki i @ też przychodzi w swoim czasie.
No właśnie nie wiem, może to zbieg okoliczności po prostu. Czuję się dziś fatalnie, chce mi się wymiotować, boli mnie żołądek i tak jak zawsze przed @ mam zaparcia tak teraz zupełnie odwrotnie. Może to jakaś grypa żołądkowa, albo się strułam czymś...

Cytat:
Napisane przez kasiula199 Pokaż wiadomość
Siemka dziewczynki moje drogie

Leżę chora w łóżku. Nie mam już gorączki, ale za to bardzo bolą mnie płuca weekend minął szybko i spokojnie. Całą sobotę pociłam się w łóżku, a w niedzielę pojechaliśmy do kościoła, potem do teściów na obiad i kawkę. Wczoraj czułam się ok i myślałam, że juz mi przeszło. A tu du...

Ogólnie taka jakaś przybita jestem. nie wiem dlaczego. Nie wydaje mi się, żeby coś się u mnie zafasolkowało. Mam raczej życiowego pecha, więc wątpię żeby za pierwszym razem nam się udało
Nie przekreślaj jeszcze cyklu, może się uda. Trzymam kciuki.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Zawsze tak jest przez weekend posucha, a przychodzi poniedziałek i pełno postów

Czuję się fatalnie. Ni to chce mi się jeść ni to rzygać.
Zmieniam ginekologa.
I dziewczyna szefa mojego TŻ prawdopodobnie też jest w ciąży, ale póki co to domysły. Gościu ma 45 lat, a ona 34. Starali się bardzo długo. Jakieś 5 lat. I to było ich marzenie i wszyscy mamy nadzieję, że się im spełniło, a ja będę miała kogo do pogaduszek, bo będzie mniej więcej w tym samym tygodniu
Moja mama ostatnio opowiadała o swoich znajomych, którzy 12 lat się starali o dzidzię i w końcu im się udało.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:45   #3771
Szejda
Rozeznanie
 
Avatar Szejda
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 700
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
No właśnie nie wiem, może to zbieg okoliczności po prostu. Czuję się dziś fatalnie, chce mi się wymiotować, boli mnie żołądek i tak jak zawsze przed @ mam zaparcia tak teraz zupełnie odwrotnie. Może to jakaś grypa żołądkowa, albo się strułam czymś...
To może to była implantacja? @ się rozkręciła na dobre? Może jest jakaś nadzieja
Szejda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:51   #3772
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Szejda Pokaż wiadomość
To może to była implantacja? @ się rozkręciła na dobre? Może jest jakaś nadzieja
Krew jest jak się podcieram i to sporo, natomiast na podpasce nie ma. Szyjka otwarta jak przy @, więc nie mam złudzeń.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:53   #3773
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
A czemu miałyby się nie pojawić? Właściwie i na @ i po zapłodnieniu bardzo podobne zjawiska zachodzą, tzn endometrium rośnie (czyli wszelkie ogniska też) no i potem albo przychodzi @ i się wszystko złuszcza albo jest fasola i wtedy zaczyna się jazda hormonalna.
Mnie w sumie po laparo mało boli, tzn dopiero w 1 dzień czuję ból i jego moc jest różna, jak się najem magnezu kilka dni wcześniej to trochę lżej przechodzę.
A plecy tak lekkko ćmią, że o tym czasem nawet zapominam.
Wlasciwie to nie wiem, jakos tak przyjelam z gory. Ale skoro zachodza podobne zjawiska, to chyba masz racje.
Ja jestem przed laparo, ale widze, ze jednak bede chyba musiala sie wybrac...
Mnie bolą na kilka dni przed w sumie jajniki; jelita - tak jakby caly przewod pokarmowy... Tylko kregoslup chyba nie, a przynajmniej nie od tego.
Dzieki za cynk o magnezie, nigdy go nie bralam, a mzoe warto. Sprobuje.

Edytowane przez teorema
Czas edycji: 2012-10-01 o 12:00
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:57   #3774
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
A czemu miałyby się nie pojawić? Właściwie i na @ i po zapłodnieniu bardzo podobne zjawiska zachodzą, tzn endometrium rośnie (czyli wszelkie ogniska też) no i potem albo przychodzi @ i się wszystko złuszcza albo jest fasola i wtedy zaczyna się jazda hormonalna.
Mnie w sumie po laparo mało boli, tzn dopiero w 1 dzień czuję ból i jego moc jest różna, jak się najem magnezu kilka dni wcześniej to trochę lżej przechodzę.
A plecy tak lekkko ćmią, że o tym czasem nawet zapominam.
Masz racje to podobne zjawisko, bo przeciez endometrium grubieje żeby się przygotowac do ciąży a jeśli jej nie ma to się złuszcza czyli @. No i ból jest też podobny bo tak jak na @ pomaga magnez tak też na ból na początku ciąży magnez pomaga, mnie zawsze przestawal boleć jak tylko zacznałam brać magnez
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 12:03   #3775
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Mokka jak już poczujesz jak dzidolek się rusza to będziesz wiedziała że to to że jesteś mamusią
no na to własnie liczęDlatego już nie mogę się doczekać by poczuć ruchy
Cytat:
Napisane przez karolus17 Pokaż wiadomość
Hej chciałam sie dołaczyc do watku. mam nadzieje, ze mnie przyjmiecie ;p
witaj karolus
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
A po drugie dzieci moje bardzo chcą, nie chce im mówić na etapie 5tc bo się nastawią, a wiadomo nie ma co ukrywać na tym etapie różnie jeszcze bywa TFU TFU TFU ODPUKAĆ, ale taka jest rzeczywistość.
Chyba 3-4 miesiąc jak będzie już coś widać to wtedy im powiemy
no to od razu na myśl mi przychodzi niespodzianka świąteczna dla chlopaków Choć tak jak napisałaś - pewnie bez bardziej namacalnych prezentów i tak się nie obędzie
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Witam się z rana
Dzisiaj poniedziałek,dzień zapowiada się póki co pochmurny:/
Ide sobie po herbatke, chociaż kusi mnie kawa
Myślę,że jak wypije 1 dziennie słabą z mlekiem to nic się nie stanie???
colro, ja przyznaję że wypijam 2 rozpuszczalne (z 1 plaskiej łyżeczki) dziennie. Oczywiście z duża ilościa mleka A poza tym wypijam jeszcze 2 herbaty z cytryną... A wydaje mi się że mały jakis szczególnie pobudzony nie jest Na żadnej wizycie usg szczególnie nie szalał. Jakiegos leniwca noszę w brzuchu... znaczy poszedł po obojgu rodzicach
Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Postanowiliśmy zapisać się na wizytę do kliniki leczenia niepłodności i taraz mam zagwozdkę. Czy umówić się na wizytę do kliniki, w której przyjmuje moja gin (do niej czy innego lekarza?) czy do innej? Obie mają podobne opinie. W sumie moja gin na wizytach nie proponowała mi innych rozwiązań, więc może ta klinika jednak nie jest potrzebna? Chyba jakby była to gin by mi coś powiedziała, nie? Kurdę ale mieszam...
aaa i dopadło mnie jakieś świństwo w podwoziu - swędzi i piecze, nie lubie tego
ja jeśli bym poszła do kliniki leczenia bezpł. to raczej do swojej gin. U nas tak własnie było - tyle że ona sama to zasugerowała. Choc tak niesmiało - chyba obawiają się żeby ich o naciągactwo nei posądzić... Więc myślę, że Twoja gin jeszcze tego nie zaproponowała własnie z tego powodu. Są pary, które od razu pójdą do kliniki (jak np. my), a są takie, które będą uparcie dążyć do poczęcia dzidzi bez szczególnego wspomagania i o klinice leczenia bezpł. nie chca slyszeć
Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
heloł
OMG ja zapomniałam o dniu chłopaka... ale mój małż chyba też, więc jest OK
mi się w sumie przypomniało wieczorem... chcialam nawet Tżtowi kupic coś slodkiego jak wracałam wieczorem z koscioła, ale niestety sklep byl już nieczynny a dalej mi się nie chciało zapuszczać, bo zimno było... i ciemnoMam nadzieję, ze też nei pamięta że był dzień chłopaka wczoraj
Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
U mnie weekend dosyć męczący, sprzątanie + goście i dziś ledwo na oczy widzę.
Dzięki za kciuki za mój cykl, ale chyba nie ma już sensu, odkąd zrobiłam betę (a nawet wcześniej) wszystkie ewentualne objawy minęły, nic mnie nie boli, nic się nie dzieje.
Tylko tempka ładna, no ale to normalne przed @.
Więc czekam na tą @ i tyle
A za wszystkie trzymam kciuki
I witam nowe staraczki
Maru... czekaj... ale obyś się nie doczekala
Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Zawsze tak jest przez weekend posucha, a przychodzi poniedziałek i pełno postów

Czuję się fatalnie. Ni to chce mi się jeść ni to rzygać.
Zmieniam ginekologa.
I dziewczyna szefa mojego TŻ prawdopodobnie też jest w ciąży, ale póki co to domysły. Gościu ma 45 lat, a ona 34. Starali się bardzo długo. Jakieś 5 lat. I to było ich marzenie i wszyscy mamy nadzieję, że się im spełniło, a ja będę miała kogo do pogaduszek, bo będzie mniej więcej w tym samym tygodniu
No ta ja się czuję tak fatalnie jak piszesz zawsze wieczorkiem... tak po 17stej zaczyna się masakra... Musialabym ciągle jeść żeby tego nie czuć... No ale ile można jeść? Nie chcę być wielorybem w 9 m-cu
A co do prawdopodobnej ciąży dziewczyny szefa... ja uwielbiam czytac/słuchac o takicj historiach z happy endem dzidziusiowym
dedra... a może jednak jeszcze jest szansa...
__________________
Leonek

Edytowane przez Mokka_83
Czas edycji: 2012-10-01 o 12:04
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 12:28   #3776
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Doczekam doczekam, powinna przyjść w sobotę
Tzn patrząc na poprzedni cykl typuję sobotę.
Ale jeśli owu była 19.09 w środę to może przyjść i 4.10 w czwartek, a jeśli była we czwartek 20.09 to może przyjść w piątek lub sobotę. Porównując do poprzedniego cyklu typuję sobotę raczej (mam długą 2 fazę)
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...

Edytowane przez MarudexuS
Czas edycji: 2012-10-01 o 12:30
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 12:42   #3777
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Doczekam doczekam, powinna przyjść w sobotę
Tzn patrząc na poprzedni cykl typuję sobotę.
Ale jeśli owu była 19.09 w środę to może przyjść i 4.10 w czwartek, a jeśli była we czwartek 20.09 to może przyjść w piątek lub sobotę. Porównując do poprzedniego cyklu typuję sobotę raczej (mam długą 2 fazę)
hmm... ja nie chce naprawdę robić jakichs złudnych nadziei... ale jesli robiłaś betę na tydzień przed terminem @, to może rzeczywiście było za wczesnie? Oby...
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 12:48   #3778
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Jest to jakiś powód, żeby mieć malutką nadzieję, ale raczej już się pogodziłam z tym,że nic z tego.
Chociaż oczywiście wygrzebałam w necie ileś przypadków, gdzie beta robiona przed 10dpo była taka sama.
No nic, mam za swoje.
Z drugiej strony jeśli jednak coś .. to się będę cieszyć, a gdybym nie zrobiła bety ciągle byłabym podjarana i bym się rozczarowała baaardzo.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 12:52   #3779
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
no na to własnie liczęDlatego już nie mogę się doczekać by poczuć ruchy

mi się w sumie przypomniało wieczorem... chcialam nawet Tżtowi kupic coś slodkiego jak wracałam wieczorem z koscioła, ale niestety sklep byl już nieczynny a dalej mi się nie chciało zapuszczać, bo zimno było... i ciemnoMam nadzieję, ze też nei pamięta że był dzień chłopaka wczoraj
Ja przed chwila próbowałam wyczuć te ruchy ale dupa
może i coś tam pulsuje ale pieron wie co, trzeba czekać

a o dniu chłopaka zapomniałam i jak TŻ mnie zapytał czy pamiętam to powiedziałam że "wiem" chociaz zapomniałam więc mogłam się nie przyznawać że wiem, wszystko przez ten głupi facebook, bo tam wszyscy sobie składają życzenia i dlatego się dowiedzial, więc mu mówie "napisać Ci życzenia na FB? " haha no to mi mowi ze ja dostałam kwiaty na 8 marca a ja no to ze o 8 marca wszyscy pamietaja a o dniu chlopaka nikt i sam nie wie kiedy jest a on ze wie, no to kiedy? "yy 1 października" bo się zapedził i zapomniał ze wrzesień ma 31 dni no to powiedziałam że nawet dzisiejszej daty nie zna a co dopiero jakies świeto
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 12:57   #3780
Goyya
Raczkowanie
 
Avatar Goyya
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 251
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

zrobiła test,nie wytrzyamałam -niestety kolejna próba nieudana....
Goyya jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.