Największe faux pas popełniane przez Młodych :) - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-29, 17:33   #631
mirellabaczek
Raczkowanie
 
Avatar mirellabaczek
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 57
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez samiramis Pokaż wiadomość
Byłam też na weselu gdzie młodzi wogóle nie kupili wina i była sama wódka na stołach. Goście sami szli do sklepu i kupowali dla siebie wina.
Mam ciotkę, która na każdym weselu ostentacyjnie pyta czy jest piwo.
A później demonstracyjnie wysyła męża do sklepu.
W każdym razie na żadnym weselu nie zetknęłam się z piwem, wodka, wino, drinki robione przez barmana.
Ostatnio byłam na weselu, na którym na osobnym stoliczku stało koło 20 butelek wina, wszystkie otwarte czekały na gości, i tylko ja jedna wypiłam 1 kieliszek wina rózowego. Resztę młodzi po weselu wylali
mirellabaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 17:35   #632
Harakiri
Rozeznanie
 
Avatar Harakiri
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Belgia
Wiadomości: 732
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
No własnie pytam bo nie mam pojęcia, nie spotkałam się na weselu ze stołem z winami czy czymś takim... Na ostatnim weselu na jakim byłam wino było na stolikach jak przyszliśmy i było otwarte, że niby do obiadu. Malutko go zeszło
U mnie był stół z winami/nalewkami i trochę poszło. Na wiejskim stole był bimber i też miał niezłe wzięcie
U mnie na 145 gości dostaliśmy tylko z 7 win. Reszta to bombonierki i i kwiaty. Szczerze mówiąc to zamiast bukietu za 20zł wolałabym dostać wino za 5zł nawet i tanie wina są dobre a co mi po parudziesięciu bukietach kwiatów.
Harakiri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 19:21   #633
Jamee
Zakorzenienie
 
Avatar Jamee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez mirellabaczek Pokaż wiadomość
Mam ciotkę, która na każdym weselu ostentacyjnie pyta czy jest piwo.
A później demonstracyjnie wysyła męża do sklepu.
W każdym razie na żadnym weselu nie zetknęłam się z piwem, wodka, wino, drinki robione przez barmana.
Ostatnio byłam na weselu, na którym na osobnym stoliczku stało koło 20 butelek wina, wszystkie otwarte czekały na gości, i tylko ja jedna wypiłam 1 kieliszek wina rózowego. Resztę młodzi po weselu wylali
U nas piwo też będzie ponieważ rodzina TŻa to piwosze i wódki/wina nie piją
__________________





Jamee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 19:30   #634
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 20 249
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez mirellabaczek Pokaż wiadomość
W każdym razie na żadnym weselu nie zetknęłam się z piwem, wodka, wino, drinki robione przez barmana.
Ostatnio byłam na weselu, na którym na osobnym stoliczku stało koło 20 butelek wina, wszystkie otwarte czekały na gości, i tylko ja jedna wypiłam 1 kieliszek wina rózowego. Resztę młodzi po weselu wylali
Ja dużego doświadczenia weselnego nie mam ale ostatnio jak byłam to na stołach było wino i wódka, a dodatkowo był barek z piwem i drinkami z różnych alkoholi Te drinki zresztą mnie zaskoczyły (pozytywnie) bo nie wiedziałam, że teraz tak się robi, ale przynajmniej miałam co pić bo wódki nie cierpie Za 2 tygodnie znowu idę to zobaczę co będzie tam

Płakałabym nad taką ilością zmarnowanego wina
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 20:25   #635
paula54
Zakorzenienie
 
Avatar paula54
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Krosno/Kraków
Wiadomości: 5 905
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

My rozwiązaliśmy problem z alkoholami na stole w ten sposób - wino (białe i czerwone półwytrawne, po jednej butelce z każdego rodzaju na stół) podane były do obiadu, a goście, którzy chcieli je później jeszcze pić byli informowani przez rodziców, że mogą później poprosić o kolejną butelkę (kupiliśmy tak, żeby było po te 3-4 butelki więcej, niż jest stołów - białe wino zeszło całe, czerwonego zostały dwie nieotwarte butelki - otwartych nie liczę). Oprócz tego roznoszeniem wódki zajmowali się tatusiowie (przygotowywali się dzielnie miesiąc do tej funkcji, nie mogliśmy im odmówić tej przyjemności ). W koszyczkach mieli wódkę i piwo, wódkę stawiali na stołach kiedy się kończyła, piwo można było prosto od nich wziąć - nie grzało się niepotrzebnie na stołach (bo roznoszone było zimne). Sporo osób było zaskoczone takim rozwiązaniem, ale chwaliło nas, bo dzięki temu każdy mógł pić to, co chciał i nikt nie narzekał

Żeby nie było zbytniego ot - faux pas ze strony może nie młodych, ale ich rodziców - tato pewnej PMki komentujący głośno i dobitnie na poprawinach, że goście się nie postarali z wyborem win bo kilkanaście było z niskiej półki! Tragedia. Straszna. My dostaliśmy nie tylko drogie wina (w zasadzie na cenach win się nie znam - smaczne są i tyle ), ale i Amarenę (z premedytacją, bo kiedyś postawiłam sobie za cel testować tanie wina) czy Mamrota. I nie narzekamy, wręcz nawet przeciwnie. A tam było to powodem strasznego oburzenia.
paula54 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 16:48   #636
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez mirellabaczek Pokaż wiadomość
Mam ciotkę, która na każdym weselu ostentacyjnie pyta czy jest piwo.
A później demonstracyjnie wysyła męża do sklepu.
W każdym razie na żadnym weselu nie zetknęłam się z piwem, wodka, wino, drinki robione przez barmana.
Ostatnio byłam na weselu, na którym na osobnym stoliczku stało koło 20 butelek wina, wszystkie otwarte czekały na gości, i tylko ja jedna wypiłam 1 kieliszek wina rózowego. Resztę młodzi po weselu wylali
E, to ja z piwem spotykam się na każdym weselu Zauważyłam, że faceci lubią się napić piwka po obiedzie
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 17:07   #637
SimplyDivine
Zakorzenienie
 
Avatar SimplyDivine
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez laska4 Pokaż wiadomość
Nigdy nie byłam na typowym weselu angielskim ale słyszałam że goście sami sobie kupują alkohol
Ja wlasnie organizuje takie wesele, bo na stale mieszkam w UK i moj narzeczony jest Anglikiem. Gosciom zapewniamy koktail na powitanie, 3 daniowy obiad, po dwie lampki wina do obiadu (do wyboru biale lub czerwone) i lampke szampana do toastu. Slub bierzemy o 13.00 w tym samym hotelu w ktorym bedzie wieczorna impreza. Po slubie jest tzw cocktail hour gdzie goscie beda mogli sie lepiej zapoznac i wypic po drinku a my w tym czasie bedziemy mieli mini-sesje w ogrodach hotelowych z Rodzicami, "wedding party" czyli moimi dwiema bridesmaids i TZta best men. Po cocktail hour siadziemy do stolow (z winietkami i planem przy wejsciu ) i odbeda sie toasty a pozniej bedzie zaserwowany ten wlasnie 3 daniowy obiad. Wieczorem, ok 18 zaczna pojawiac sie goscie, ktorzy na sama ceremonie nie zostali zaproszeni (to tylko dla najblizszych) a z ktorymi chcielibysmy pobawic sie na weselu. Bedzie krojenie tortu i pierwszy taniec. Ok 21 - 22 zostanie zaserwoany bufet z zarowno cieplymi jak i zimnymi przekaskami, caly czas bedzie tez wystawiony bufecik ze slodkosciami i cukierkami, cala impreza skonczy sie o 1 nad ranem.
Goscie w UK sami placa za swoje drinki poza tym co Panstwo Mlodzi zapewniaja do obiadu, sami placa tez za ewentualny nocleg. Ale nie daje sie tutaj drogich prezentow czy pelnych kopert. Kwiatow rowniez sie nie daje ani nic "zamiast"
To takie typowe angielskie wesele w hotelu. Sa tez wesela w wynajmowanym lokalu, z cateringiem i wtedy czasami Panstwo Mlodzi zapewniaja tez alkohole, ale i tak wyglada to zupelnie inaczej niz w Polsce.

Aaa, i w UK nietaktem jest wreczenie zaproszenia osobiscie - nalezy wszystkie wyslac poczta, nawet do sasiada zza sciany
__________________
12.01.2008 - 14.05.2012 - 10.05.2014
SimplyDivine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 17:41   #638
laska4
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 600
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez SimplyDivine Pokaż wiadomość
Ja wlasnie organizuje takie wesele, bo na stale mieszkam w UK i moj narzeczony jest Anglikiem. Gosciom zapewniamy koktail na powitanie, 3 daniowy obiad, po dwie lampki wina do obiadu (do wyboru biale lub czerwone) i lampke szampana do toastu. Slub bierzemy o 13.00 w tym samym hotelu w ktorym bedzie wieczorna impreza. Po slubie jest tzw cocktail hour gdzie goscie beda mogli sie lepiej zapoznac i wypic po drinku a my w tym czasie bedziemy mieli mini-sesje w ogrodach hotelowych z Rodzicami, "wedding party" czyli moimi dwiema bridesmaids i TZta best men. Po cocktail hour siadziemy do stolow (z winietkami i planem przy wejsciu ) i odbeda sie toasty a pozniej bedzie zaserwowany ten wlasnie 3 daniowy obiad. Wieczorem, ok 18 zaczna pojawiac sie goscie, ktorzy na sama ceremonie nie zostali zaproszeni (to tylko dla najblizszych) a z ktorymi chcielibysmy pobawic sie na weselu. Bedzie krojenie tortu i pierwszy taniec. Ok 21 - 22 zostanie zaserwoany bufet z zarowno cieplymi jak i zimnymi przekaskami, caly czas bedzie tez wystawiony bufecik ze slodkosciami i cukierkami, cala impreza skonczy sie o 1 nad ranem.
Goscie w UK sami placa za swoje drinki poza tym co Panstwo Mlodzi zapewniaja do obiadu, sami placa tez za ewentualny nocleg. Ale nie daje sie tutaj drogich prezentow czy pelnych kopert. Kwiatow rowniez sie nie daje ani nic "zamiast"
To takie typowe angielskie wesele w hotelu. Sa tez wesela w wynajmowanym lokalu, z cateringiem i wtedy czasami Panstwo Mlodzi zapewniaja tez alkohole, ale i tak wyglada to zupelnie inaczej niz w Polsce.

Aaa, i w UK nietaktem jest wreczenie zaproszenia osobiscie - nalezy wszystkie wyslac poczta, nawet do sasiada zza sciany
Fajnie,podoba mi się,dzięki za dokładne wyjaśnienie
laska4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 18:35   #639
Kojaniskatsi
Raczkowanie
 
Avatar Kojaniskatsi
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Centropoland :P
Wiadomości: 287
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez SimplyDivine Pokaż wiadomość
Ja wlasnie organizuje takie wesele, bo na stale mieszkam w UK i moj narzeczony jest Anglikiem. Gosciom zapewniamy koktail na powitanie, 3 daniowy obiad, po dwie lampki wina do obiadu (do wyboru biale lub czerwone) i lampke szampana do toastu. Slub bierzemy o 13.00 w tym samym hotelu w ktorym bedzie wieczorna impreza. Po slubie jest tzw cocktail hour gdzie goscie beda mogli sie lepiej zapoznac i wypic po drinku a my w tym czasie bedziemy mieli mini-sesje w ogrodach hotelowych z Rodzicami, "wedding party" czyli moimi dwiema bridesmaids i TZta best men. Po cocktail hour siadziemy do stolow (z winietkami i planem przy wejsciu ) i odbeda sie toasty a pozniej bedzie zaserwowany ten wlasnie 3 daniowy obiad. Wieczorem, ok 18 zaczna pojawiac sie goscie, ktorzy na sama ceremonie nie zostali zaproszeni (to tylko dla najblizszych) a z ktorymi chcielibysmy pobawic sie na weselu. Bedzie krojenie tortu i pierwszy taniec. Ok 21 - 22 zostanie zaserwoany bufet z zarowno cieplymi jak i zimnymi przekaskami, caly czas bedzie tez wystawiony bufecik ze slodkosciami i cukierkami, cala impreza skonczy sie o 1 nad ranem.
Goscie w UK sami placa za swoje drinki poza tym co Panstwo Mlodzi zapewniaja do obiadu, sami placa tez za ewentualny nocleg. Ale nie daje sie tutaj drogich prezentow czy pelnych kopert. Kwiatow rowniez sie nie daje ani nic "zamiast"
To takie typowe angielskie wesele w hotelu. Sa tez wesela w wynajmowanym lokalu, z cateringiem i wtedy czasami Panstwo Mlodzi zapewniaja tez alkohole, ale i tak wyglada to zupelnie inaczej niz w Polsce.

Aaa, i w UK nietaktem jest wreczenie zaproszenia osobiscie - nalezy wszystkie wyslac poczta, nawet do sasiada zza sciany
A wesele robicie w Anglii czy w Polsce?
__________________
17-07-2012 Narzeczona
15-11-2014 Żona

"Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza"
Albert Einstein
Kojaniskatsi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 18:47   #640
SimplyDivine
Zakorzenienie
 
Avatar SimplyDivine
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez Kojaniskatsi Pokaż wiadomość
A wesele robicie w Anglii czy w Polsce?
W Anglii. A pozniej male przyjecie w Polsce dla tych co nie mogli dotrzec na slub.
__________________
12.01.2008 - 14.05.2012 - 10.05.2014
SimplyDivine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 11:30   #641
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
A to jak się robi, jak wino kupują PM? Bo ja myślałam, że te wina są zamknięte i goście sami otwierają.
To zależy od lokalu i od tego jak się dogadasz - u nas na weselu było tak, że do obiadu kelner chodził i rozlewał wino a po obiedzie na osobnym stoliku stały po 3 otwarte butelki z każdego rodzaju i goście podchodzili sobie i nalewali albo brali butelki na stół, wtedy kelner otwierał kolejną i dostawiał.

Spotkałam się też w tym, że butelki stały otwarte na stołach i kelnerzy donosili jak się skończyło i z tym, że kelnerzy mieli rozlewać wino do kieliszków przez całe przyjęcie, ale to się akurat na tym weselu nie sprawdziło, bo kelnerzy byli dość niemrawi a gości dużo.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 14:57   #642
laska4
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 600
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

U mojej kuzynki na weselu byli wspaniali kelnerzy,zawsze któryś się zjawił gdy gośc zbliżył się do stolika z alkoholem,otwierali wina na bieżąco ,przez co nie zostało dużo pootwieranych butelek.Tylko że kuzynka zdradziła mi swoją tajemnicę,na samym początku wesela tata PM dał kelnerom po 20 zł do ręki i poprosił by mieli na oku stolik z alkoholem.
laska4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 17:53   #643
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez SimplyDivine Pokaż wiadomość
Ja wlasnie organizuje takie wesele, bo na stale mieszkam w UK i moj narzeczony jest Anglikiem. Gosciom zapewniamy koktail na powitanie, 3 daniowy obiad, po dwie lampki wina do obiadu (do wyboru biale lub czerwone) i lampke szampana do toastu. Slub bierzemy o 13.00 w tym samym hotelu w ktorym bedzie wieczorna impreza. Po slubie jest tzw cocktail hour gdzie goscie beda mogli sie lepiej zapoznac i wypic po drinku a my w tym czasie bedziemy mieli mini-sesje w ogrodach hotelowych z Rodzicami, "wedding party" czyli moimi dwiema bridesmaids i TZta best men. Po cocktail hour siadziemy do stolow (z winietkami i planem przy wejsciu ) i odbeda sie toasty a pozniej bedzie zaserwowany ten wlasnie 3 daniowy obiad. Wieczorem, ok 18 zaczna pojawiac sie goscie, ktorzy na sama ceremonie nie zostali zaproszeni (to tylko dla najblizszych) a z ktorymi chcielibysmy pobawic sie na weselu. Bedzie krojenie tortu i pierwszy taniec. Ok 21 - 22 zostanie zaserwoany bufet z zarowno cieplymi jak i zimnymi przekaskami, caly czas bedzie tez wystawiony bufecik ze slodkosciami i cukierkami, cala impreza skonczy sie o 1 nad ranem.
Goscie w UK sami placa za swoje drinki poza tym co Panstwo Mlodzi zapewniaja do obiadu, sami placa tez za ewentualny nocleg. Ale nie daje sie tutaj drogich prezentow czy pelnych kopert. Kwiatow rowniez sie nie daje ani nic "zamiast"
To takie typowe angielskie wesele w hotelu. Sa tez wesela w wynajmowanym lokalu, z cateringiem i wtedy czasami Panstwo Mlodzi zapewniaja tez alkohole, ale i tak wyglada to zupelnie inaczej niz w Polsce.

Aaa, i w UK nietaktem jest wreczenie zaproszenia osobiscie - nalezy wszystkie wyslac poczta, nawet do sasiada zza sciany

Fajnie, że to opisałaś, bo gdybałyśmy tu czy to tak w UK wygląda jak pokazują w TV

Fajnie coś dostać pocztą ze znaczkiem i pieczątką w czasach emaili
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 18:34   #644
amber2046
Zakorzenienie
 
Avatar amber2046
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Podoba mi sie podejscie Iceflower, poniewaz sama bardzo lubie wytrawne wina i w moim otoczeniu wlasnie taki trunek znajduje najwieksze uznanie. Mlodzi powinni zadbac nie tylko o wybor dobrej wodki, ale tez kupic porzadnej jakosci wina. Osobna kwestia to stawianie polslodkich albo slodkich, ktore nie pasuja do podawanych dan.
__________________
"Związki partnerskie? Ja od razu na małżeństwa homoseksualne bym pozwolił. Nikt nigdzie nie powinien być zwalniany z tego koszmaru. (...)
Co to ma być - same romanse? Jakieś przyjemności? I uważam, że absolutnie powinni dostać prawo adopcji."
Janusz Głowacki

Crucify Your Mind
amber2046 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 19:33   #645
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez amber2046 Pokaż wiadomość
Podoba mi sie podejscie Iceflower, poniewaz sama bardzo lubie wytrawne wina i w moim otoczeniu wlasnie taki trunek znajduje najwieksze uznanie. Mlodzi powinni zadbac nie tylko o wybor dobrej wodki, ale tez kupic porzadnej jakosci wina. Osobna kwestia to stawianie polslodkich albo slodkich, ktore nie pasuja do podawanych dan.
A może do moich dań pasują?
To, że ty lubisz, nie znaczy, że wszyscy lubią.
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 20:59   #646
trebolita
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 140
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

ja też lubię wina słodkie i półsłodkie,a po łyku wytrawnego po prostu się "wstrząsam")) i nic na to nie poradzę,tak więc reguły"pasuje do dania-nie pasuje"mnie nie dotyczą.nie będę wlewać w siebie czegoś ,co mi nie smakuje. i jest to rada dla nas wszystkich:niech na stole/stołach będą rózne rodzaje win,to naprawdę nie jest extra wydatek, dużo cioć i babć lubi słodkie wermuty,a są też i starsi panowie ,którzy chętniej wypiją coś co nie wykrzywia i nie pali w gardle))
trebolita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 21:51   #647
amber2046
Zakorzenienie
 
Avatar amber2046
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
A może do moich dań pasują?
To, że ty lubisz, nie znaczy, że wszyscy lubią.
Jak ci pasuje pij na zdrowie, ale na stole powinny znajdowac sie przede wszytkim alkohole dobrze dobrane do serwowanych potraw.
__________________
"Związki partnerskie? Ja od razu na małżeństwa homoseksualne bym pozwolił. Nikt nigdzie nie powinien być zwalniany z tego koszmaru. (...)
Co to ma być - same romanse? Jakieś przyjemności? I uważam, że absolutnie powinni dostać prawo adopcji."
Janusz Głowacki

Crucify Your Mind
amber2046 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-01, 22:00   #648
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez amber2046 Pokaż wiadomość
Jak ci pasuje pij na zdrowie, ale na stole powinny znajdowac sie przede wszytkim alkohole dobrze dobrane do serwowanych potraw.
Myślę, że lepiej jak będzie, gdy znajdą się alkohole, które goście będą chcieli pić Ale mogę napisać to samo - jak Ci pasuje to pij na zdrowie jeden rodzaj, tylko pamiętaj, że na weselu nie jesteś sama
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 13:54   #649
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
Myślę, że lepiej jak będzie, gdy znajdą się alkohole, które goście będą chcieli pić Ale mogę napisać to samo - jak Ci pasuje to pij na zdrowie jeden rodzaj, tylko pamiętaj, że na weselu nie jesteś sama
Też tak uważam. Ja np. zupełnie nie "czuję" co do czego pasuje, a co nie.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 15:28   #650
paula54
Zakorzenienie
 
Avatar paula54
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Krosno/Kraków
Wiadomości: 5 905
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Ja wolę wypić to, co mi smakuje, niż katować się lampką wina, którego nie trawię tylko dlatego, że tak wypada. Po co sobie utrudniać życie i obrzydzać posiłek
paula54 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 15:36   #651
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez paula54 Pokaż wiadomość
Ja wolę wypić to, co mi smakuje, niż katować się lampką wina, którego nie trawię tylko dlatego, że tak wypada. Po co sobie utrudniać życie i obrzydzać posiłek
wychodzę z tego samego założenia
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 18:59   #652
amber2046
Zakorzenienie
 
Avatar amber2046
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez paula54 Pokaż wiadomość
Ja wolę wypić to, co mi smakuje, niż katować się lampką wina, którego nie trawię tylko dlatego, że tak wypada. Po co sobie utrudniać życie i obrzydzać posiłek
To co napisałaś to dla mnie oczywista oczywistość, nigdy na weselach nie zmuszam się do tego co mi nie smakuje. Do mięs oraz ryb lubię wypić dobre gatunkowo wytrawne wino, więc chciałabym je znaleźć na stole. Czasami gospodarze przykładają dużą wagę do wyboru wódki, a inne trunki traktują po macoszemu, kupując jakieś dlatego, że tanie. W efekcie czego wznoszę wówczas toasty za ich zdrowie wodą, bo nie będę sobie obrzydzać posiłków nielubianym alkoholem. Dlatego pochwaliłam podejście Iceflower, która zainwestowała w lepsze wina, gdybym była jej gościem na pewno doceniłabym takie zachowanie.
__________________
"Związki partnerskie? Ja od razu na małżeństwa homoseksualne bym pozwolił. Nikt nigdzie nie powinien być zwalniany z tego koszmaru. (...)
Co to ma być - same romanse? Jakieś przyjemności? I uważam, że absolutnie powinni dostać prawo adopcji."
Janusz Głowacki

Crucify Your Mind

Edytowane przez amber2046
Czas edycji: 2012-10-02 o 19:01
amber2046 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 19:11   #653
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

A jak ktoś lubi lepsze półsłodkie/słodkie wina? Nie chodzi o to, żeby nastawiać wszystko ale byle jakie, a żeby był wybór przyzwoitych win każdego rodzaju. Chyba, że ktoś wie, że w rodzinie ma smakosza - ok, ale znowu chyba wszyscy goście tymi smakoszami nie są. U mnie panowie w większości będą skłaniać się do wódki a panie - ciocie i babcie - wiem, że lubią wino, tylko musi być ono słodkie
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 19:21   #654
paula54
Zakorzenienie
 
Avatar paula54
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Krosno/Kraków
Wiadomości: 5 905
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

amber - tylko co, jeśli np. PM na winach się nie znają? Oczywistością jest to, że pić będę to, co lubię, a jeśli tego nie ma to jakoś sobie poradzę. Ale czy to jest powód do naburmuszania się na młodych? Ja kupiłam wino półwytrawne bo wydaje mi się, że do obiadu takie bardziej pasuje a nie jest aż tak mocne w smaku jak wytrawne, więc i bardziej słodcy winopijcy spokojnie je wypiją ale np. byłam u znajomych, gdzie było tylko półsłodkie, bo PM nie wiedzieli co kupić, więc kupili za namową pani ze sklepu takie. I też nikt nie narzekał

Natomiast - z trochę innego punktu widzenia - raz trafiłam na takiego sąsiada przy stole, który cały obiad mi wypominał, że jak ja mogę do wieprzowego kotleta pić sobie deserowe białe wino. Na nic się zdały odpowiedzi typu "mogę, bo lubię", na nic tłumaczenie, że wiem co do czego powinno się pić, ale "powinno" nie znaczy "musi" i do wytrawnego wina się nie zmuszę. Na nic recytowanie winnych wierszyków i zapewnienia rozbawionego już męża o pokończonych przeze mnie (całkiem przypadkiem) kursach nt. win i innych alkoholi celem upewnienia go, że nie jestem winnym ignorantem... Musiał mieć koleś rację i już. W końcu jak nie było mnie przy stole nalał mi do kieliszka jakiegoś wytrawnego czerwonego wina "bo chociaż spróbuj". Nie przekonał mnie, i tylko wina szkoda, bo pełna lampka stała cały wieczór.

Edytowane przez paula54
Czas edycji: 2012-10-02 o 19:22
paula54 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 20:45   #655
amber2046
Zakorzenienie
 
Avatar amber2046
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez paula54 Pokaż wiadomość
amber - tylko co, jeśli np. PM na winach się nie znają? Oczywistością jest to, że pić będę to, co lubię, a jeśli tego nie ma to jakoś sobie poradzę. Ale czy to jest powód do naburmuszania się na młodych? Ja kupiłam wino półwytrawne bo wydaje mi się, że do obiadu takie bardziej pasuje a nie jest aż tak mocne w smaku jak wytrawne, więc i bardziej słodcy winopijcy spokojnie je wypiją ale np. byłam u znajomych, gdzie było tylko półsłodkie, bo PM nie wiedzieli co kupić, więc kupili za namową pani ze sklepu takie. I też nikt nie narzekał .
Jeśli się nie znają mogą zapytać kogoś dysponującego większą wiedzą oraz zainwestować w szeroki wybór win, po mniej butelek ale za to różnych.

Jeszcze krótkie przemyślenia zainspirowane ostatnim zdaniem. Bezpośrednio państwu młodym podczas wesela na nic nie narzekam, bo nie chce im psuć ich wyjątkowego dnia. Jeśli czegoś nieświadomie (bez złej woli) nie dopatrzyli ze swoją empatią staram się ten szczegół zbagatelizować spychając na margines jako drobne niedociągnięcia. Na zewnątrz też takie kwestie przemilczę, bo nie akceptuje obgadywania [w twarz nie powiem ponieważ -> pierwsze zdanie.] Dlatego musiałabym być na wyjątkowo hardcorowym weselu, aby do uszu państwa młodych dotarły moje narzekania, na pewno nie psioczyłabym publicznie na taką pierdołę jak wino.

Cytat:
Napisane przez paula54 Pokaż wiadomość
Natomiast - z trochę innego punktu widzenia - raz trafiłam na takiego sąsiada przy stole, który cały obiad mi wypominał, że jak ja mogę do wieprzowego kotleta pić sobie deserowe białe wino. Na nic się zdały odpowiedzi typu "mogę, bo lubię", na nic tłumaczenie, że wiem co do czego powinno się pić, ale "powinno" nie znaczy "musi" i do wytrawnego wina się nie zmuszę. Na nic recytowanie winnych wierszyków i zapewnienia rozbawionego już męża o pokończonych przeze mnie (całkiem przypadkiem) kursach nt. win i innych alkoholi celem upewnienia go, że nie jestem winnym ignorantem... Musiał mieć koleś rację i już. W końcu jak nie było mnie przy stole nalał mi do kieliszka jakiegoś wytrawnego czerwonego wina "bo chociaż spróbuj". Nie przekonał mnie, i tylko wina szkoda, bo pełna lampka stała cały wieczór.
Co za bufon, na tak ciężki przypadek brak recepty, za to historia przednia nadaję się do wątku o faux pas gości.
__________________
"Związki partnerskie? Ja od razu na małżeństwa homoseksualne bym pozwolił. Nikt nigdzie nie powinien być zwalniany z tego koszmaru. (...)
Co to ma być - same romanse? Jakieś przyjemności? I uważam, że absolutnie powinni dostać prawo adopcji."
Janusz Głowacki

Crucify Your Mind

Edytowane przez amber2046
Czas edycji: 2012-10-02 o 20:48
amber2046 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 21:22   #656
paula54
Zakorzenienie
 
Avatar paula54
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Krosno/Kraków
Wiadomości: 5 905
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Żebyś wiedziała - koleś burak niesamowity. Żałowałam później, że koło niego akurat usiedliśmy (a mielismy możliwość przesiąść się na początku...).

A generalnie takie narzekanie gości na "to, tamto i siamto" nadaje się na osobny wątek pt. faux pas gości... Strasznie humor potrafi popsuć taka ciotka, która siedzi naburmuszona w kącie i wprost mówi, że jej się to i to nie podoba (wiem z autopsji ). I potem zamiast pamiętać same te radosne chwile z wesela we wspomnieniach widzę tą maszkarę w pomarańczowej garsonce w kącie sali z wielkim fochem na twarzy.
Sama też nie narzekam nigdy gościom, nawet jeśli coś jest ewidentnie nie tak. Jeśli już chcę sobie ponarzekać - to tak, żeby nie urazić samych zainteresowanych i koniecznie nie w ich obecności (raczej przestrzegam koleżanki robiące wesela, czego uniknąć bez podawania nazwisk ).

A żeby nie robić zbytniego off topu - przypomniała mi się jeszcze jedna akcja z wesela sprzed kilku lat - ale tu chyba nie młodzi zawinili (bo oni przyjechali z zagranicy "na gotowe"), tylko matka PM, która uparła się na konkretną (nawiasem mówiąc obskurną i paskudną) salę. I tak - sala na 150 osób (tak nam powiedział zarządzający nią facet), w środku około 180... Ścisk? Mało powiedziane. Do tego całkowicie zniszczony parkiet - nie znalazła się ani jedna odważna na tańczenie na bosaka, do butów się drzazgi nabijały. I brak klimy, dzięki czemu zamiast jeść obiad pół sali wachlowało się talerzami (tzn. klima była, taka mobilna, ale niestety trzeba było zdecydować - albo klima, albo zespół i kuchnia, bo brakowało "mocy"). A matka PM oburzona między tym wszystkim, bo goście za dużo piją i napoje się kończą...
paula54 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 22:00   #657
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez amber2046 Pokaż wiadomość
Podoba mi sie podejscie Iceflower, poniewaz sama bardzo lubie wytrawne wina i w moim otoczeniu wlasnie taki trunek znajduje najwieksze uznanie. Mlodzi powinni zadbac nie tylko o wybor dobrej wodki, ale tez kupic porzadnej jakosci wina. Osobna kwestia to stawianie polslodkich albo slodkich, ktore nie pasuja do podawanych dan.
nie kazdy jest koneserem i zna sie na winach. nie dla kazdego takie wina "nie pasuja".
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 10:50   #658
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 20 249
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez paula54 Pokaż wiadomość
Natomiast - z trochę innego punktu widzenia - raz trafiłam na takiego sąsiada przy stole, który cały obiad mi wypominał, że jak ja mogę do wieprzowego kotleta pić sobie deserowe białe wino. Na nic się zdały odpowiedzi typu "mogę, bo lubię", na nic tłumaczenie, że wiem co do czego powinno się pić, ale "powinno" nie znaczy "musi" i do wytrawnego wina się nie zmuszę. Na nic recytowanie winnych wierszyków i zapewnienia rozbawionego już męża o pokończonych przeze mnie (całkiem przypadkiem) kursach nt. win i innych alkoholi celem upewnienia go, że nie jestem winnym ignorantem... Musiał mieć koleś rację i już. W końcu jak nie było mnie przy stole nalał mi do kieliszka jakiegoś wytrawnego czerwonego wina "bo chociaż spróbuj". Nie przekonał mnie, i tylko wina szkoda, bo pełna lampka stała cały wieczór.
no chyba bym mu butelką tego wytrawnego wina strzeliła w łep, co za pacan


Cytat:
Napisane przez paula54 Pokaż wiadomość
A żeby nie robić zbytniego off topu - przypomniała mi się jeszcze jedna akcja z wesela sprzed kilku lat - ale tu chyba nie młodzi zawinili (bo oni przyjechali z zagranicy "na gotowe"), tylko matka PM, która uparła się na konkretną (nawiasem mówiąc obskurną i paskudną) salę. I tak - sala na 150 osób (tak nam powiedział zarządzający nią facet), w środku około 180... Ścisk? Mało powiedziane. Do tego całkowicie zniszczony parkiet - nie znalazła się ani jedna odważna na tańczenie na bosaka, do butów się drzazgi nabijały. I brak klimy, dzięki czemu zamiast jeść obiad pół sali wachlowało się talerzami (tzn. klima była, taka mobilna, ale niestety trzeba było zdecydować - albo klima, albo zespół i kuchnia, bo brakowało "mocy"). A matka PM oburzona między tym wszystkim, bo goście za dużo piją i napoje się kończą...
Biedni Młodzi, wesele zepsute a nie ich wina...
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 15:21   #659
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

bardzo przydatny watek my slub bierzemy we wrzesniu 2013 i mysle, ze Wasze wpisy pomoga mi w uniknieciu niektoryhc wpadek

w sierpniu sama bylam na weselu. PM juz podpita nachalnie namawiala mnie do tanca, wyszlam na dwor z dzieckiem, a ona wybiegla za mna. Zabrala mi dziecko, oddala komus stojacemu obok, a mnie zaczela szarpac za rece ze mam tanczyc. Ciagnela mnie na sale jak wola. W konsekwencji wzielam Tz, dziecko i pojechalismy do domu. Nie umiem tanczyc i nie lubie tanczyc. Ona tego nie mogla uszanowac, a wrecz smiala sie "haha no pokaz ze jednak umiesz cos tam tanczyc". Czulam sie fatalnie.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 16:46   #660
klaudusk_a
Zakorzenienie
 
Avatar klaudusk_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Mała mieścina niedaleko Lublina :)
Wiadomości: 5 943
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
bardzo przydatny watek my slub bierzemy we wrzesniu 2013 i mysle, ze Wasze wpisy pomoga mi w uniknieciu niektoryhc wpadek

w sierpniu sama bylam na weselu. PM juz podpita nachalnie namawiala mnie do tanca, wyszlam na dwor z dzieckiem, a ona wybiegla za mna. Zabrala mi dziecko, oddala komus stojacemu obok, a mnie zaczela szarpac za rece ze mam tanczyc. Ciagnela mnie na sale jak wola. W konsekwencji wzielam Tz, dziecko i pojechalismy do domu. Nie umiem tanczyc i nie lubie tanczyc. Ona tego nie mogla uszanowac, a wrecz smiala sie "haha no pokaz ze jednak umiesz cos tam tanczyc". Czulam sie fatalnie.
to już nie jest faux pas tylko szczyt chamstwa, głupoty i nawet nie wiem czego jeszzcre
__________________

Zapraszam na mój blog
http://kikalifestyle.blogspot.com/
klaudusk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-15 10:01:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.