Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 152 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-06, 10:21   #4531
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Co sobie kupilas?

Mam pytanie do dziewczyn starajacych sie.Czy rozmawiacie na ten temat z bliskimi/przyjaciomi?Czy raczej zachowujecie tylko dla siebie ze sie staracie?
taka szaarą bluze grubą zapinaną podwónie pod samą szyję z kapturem ale będe ją mieć jako kurtkę bo ja się lubie luxniej ubierac;P

my nic nikomu nie mowimy bo moj TŻ ma takie podjescie ze chce miec i fajnie by byłko ale nie ma takiego jak ja, że wiesz fiksacja:P:P

ale dzis sobie to wszystko przemyślalam i lepiej. mamie ani nikomu nic nie mowie
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 10:21   #4532
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Wybaczcie dziewczyny nie piszę na razie bo czuję się makabrycznie
Grypa mnie łapie n całego. Gdy wczoraj już cieszyłam się że jest ok to wieczorem mnie złapało tak że nie mam już siły. A muszę się chwycić za sprzątanie i jak Tż wcześniej skończy to na zakupy mieliśmy jechać takie już przedurlopowe ale nie wiem jak to wyjdzie Wypijam gorącą herbatkę to może coś przejdzie Pozdrawiam życzę owocnych starań i ogólnie udanego weekendu
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 10:23   #4533
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

http://domodstyle.pl/image_func.php?...g&maxwidth=150

coś w tym stulyu tegfo koloru
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 10:33   #4534
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Fajna. Bluzo-płaszczyk lubię takie
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 10:35   #4535
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hello!
Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy Pszczuoa !!!
Luncia, udanej parapetówy, nie przemęczaj się tylko Niech goście własne jadło przyniosą , a szarlotkę bym zjadła, sama robię chyba dosyć dobrą, ale nie działa mi w tym pierdzielonym mieszkaniu piekarnik więc nie mam mozliwosci, co mnie generalnie na maksa wkurza, bo nawet nie mogę sobie upiec mieska, zapiekanki, pizzy - czegokolwiek
Iza, my nikomu nie mówiliśmy, tylko moja przyjacióka wie. Ciągle pytają się kiedy dzidziuś, bo przecież 1.5 roku po ślubie a tu nic, ja im odpowiadam tylko, że bierze się ślub nie tylko po to by od razu zachodzić w ciażę - cóż innego powiem
Ostatnio teściowa mnie w☠☠☠☠, bo trzymała swojego wnuczka (7 mies) i obróciła go w moją stronę, przy czym odpaliła "moglibyście w końcu takiego sobie kupić" (generalnie określenie "kupić" wydaje mi się nie na miejscu, nawet dla zartów, z jej ust brzmaiało to jak kpina z Nas- ale jestem do niej uprzedzona, więc moze dlatego tak to odczułam ) ja jej na to "owszem kupimy, jak będą w promocji, albo na wyprzdaży" Po tamtym, już na ten temat ze mną nie porusza tematu

Kurdę, czuję się kipesko, w nocy spać nie mogłam Chorubsko i jakiś dół, wewnętrzny niepokój
Życzę jednak Wam udanego weekendu!!! Ja to gnije w łożku
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 10:37   #4536
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Fajna. Bluzo-płaszczyk lubię takie
nerki grzeje;d

Kejthx mam nadzieje, że każda w końcu będzie mieć I może temu pary mają problem czasem?? bo czują napór...
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 10:50   #4537
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Bardzo fajny
Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hello!
Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy Pszczuoa !!!
Luncia, udanej parapetówy, nie przemęczaj się tylko Niech goście własne jadło przyniosą , a szarlotkę bym zjadła, sama robię chyba dosyć dobrą, ale nie działa mi w tym pierdzielonym mieszkaniu piekarnik więc nie mam mozliwosci, co mnie generalnie na maksa wkurza, bo nawet nie mogę sobie upiec mieska, zapiekanki, pizzy - czegokolwiek
Iza, my nikomu nie mówiliśmy, tylko moja przyjacióka wie. Ciągle pytają się kiedy dzidziuś, bo przecież 1.5 roku po ślubie a tu nic, ja im odpowiadam tylko, że bierze się ślub nie tylko po to by od razu zachodzić w ciażę - cóż innego powiem
Ostatnio teściowa mnie w☠☠☠☠, bo trzymała swojego wnuczka (7 mies) i obróciła go w moją stronę, przy czym odpaliła "moglibyście w końcu takiego sobie kupić" (generalnie określenie "kupić" wydaje mi się nie na miejscu, nawet dla zartów, z jej ust brzmaiało to jak kpina z Nas- ale jestem do niej uprzedzona, więc moze dlatego tak to odczułam ) ja jej na to "owszem kupimy, jak będą w promocji, albo na wyprzdaży" Po tamtym, już na ten temat ze mną nie porusza tematu

Kurdę, czuję się kipesko, w nocy spać nie mogłam Chorubsko i jakiś dół, wewnętrzny niepokój
Życzę jednak Wam udanego weekendu!!! Ja to gnije w łożku
Co za babsko
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 11:26   #4538
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość

ehhh i do Ciebie też wstręciucha przyszła???


w sumie dziś 29 dzien a ja cały czas brudze , zawsze tak mialam ze kilka dni brudzenia albo plamień delikatnych a @ przychodziłą w momencie rozpoczecia sie mocnych skurczy. wczoraj test wyszedł negatywnie
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 11:28   #4539
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Właśnie się dowiedziałam, że moja siostra jest w ciąży. Ma syneczka Filipa, który w sierpniu skończył rok i tu kolejna pociecha Mój chrześniak będzie miał rodzeństwo Bardzo się cieszę. To musimy tez się z mężem postarać. Nie można tak zostać na szarym końcu Oni dwójka, a my zero Działamy. Zapalam świece i znikam. Pa
Ojj goncie siostrę,goncie

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Co sobie kupilas?

Mam pytanie do dziewczyn starajacych sie.Czy rozmawiacie na ten temat z bliskimi/przyjaciomi?Czy raczej zachowujecie tylko dla siebie ze sie staracie?
My nie mówimy nikomu, a takim najbliższym koleżanką/przyjaciółką odpowiadam tak jak Anulka że się nie zabezpieczamy,idziemy na żywioł.
Ale zapomniałam że mój mądry Tż powiedział swoim rodzicą,że się staramy no i tylko jak tam się pojawiamy to pytania padają Już z☠☠☠kę za to zgarnął...

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Wybaczcie dziewczyny nie piszę na razie bo czuję się makabrycznie
Grypa mnie łapie n całego. Gdy wczoraj już cieszyłam się że jest ok to wieczorem mnie złapało tak że nie mam już siły. A muszę się chwycić za sprzątanie i jak Tż wcześniej skończy to na zakupy mieliśmy jechać takie już przedurlopowe ale nie wiem jak to wyjdzie Wypijam gorącą herbatkę to może coś przejdzie Pozdrawiam życzę owocnych starań i ogólnie udanego weekendu
Ojj bidulka Wszystkie Nam się prawie pochorowały...

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hello!
Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy Pszczuoa !!!
Luncia, udanej parapetówy, nie przemęczaj się tylko Niech goście własne jadło przyniosą , a szarlotkę bym zjadła, sama robię chyba dosyć dobrą, ale nie działa mi w tym pierdzielonym mieszkaniu piekarnik więc nie mam mozliwosci, co mnie generalnie na maksa wkurza, bo nawet nie mogę sobie upiec mieska, zapiekanki, pizzy - czegokolwiek
Iza, my nikomu nie mówiliśmy, tylko moja przyjacióka wie. Ciągle pytają się kiedy dzidziuś, bo przecież 1.5 roku po ślubie a tu nic, ja im odpowiadam tylko, że bierze się ślub nie tylko po to by od razu zachodzić w ciażę - cóż innego powiem
Ostatnio teściowa mnie w☠☠☠☠, bo trzymała swojego wnuczka (7 mies) i obróciła go w moją stronę, przy czym odpaliła "moglibyście w końcu takiego sobie kupić" (generalnie określenie "kupić" wydaje mi się nie na miejscu, nawet dla zartów, z jej ust brzmaiało to jak kpina z Nas- ale jestem do niej uprzedzona, więc moze dlatego tak to odczułam ) ja jej na to "owszem kupimy, jak będą w promocji, albo na wyprzdaży" Po tamtym, już na ten temat ze mną nie porusza tematu

Kurdę, czuję się kipesko, w nocy spać nie mogłam Chorubsko i jakiś dół, wewnętrzny niepokój
Życzę jednak Wam udanego weekendu!!! Ja to gnije w łożku
Ale ta Twoja teściowa ma określenia...więc nie dziwię się że nie poruszasz z nią tego tematu...

Luna- udaje parapetówy
pszczoua- dołączam się do życzeń ;-)


Dzień Dobry Wszystkim

Ja sobie dziś pospałam do 10 więc wyspana jestem Wykąpana więc teraz czysty relax tym bardziej że Tż w pracy
Pogoda do du**y, szarawo,zimno i trochę pada... a na 18 śmigamy na mecz więc mam nadzieje że trochę się chociaż wypogodzi.

Santom- i jak testowanie??
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień



Edytowane przez Dzastin08
Czas edycji: 2012-10-06 o 11:38
Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 11:31   #4540
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Ojj goncie siostrę,goncie
Gonimy, tym bardziej, że to ja jestem starszą siostrą
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 11:35   #4541
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dzieki dziewczyny za troskeJestem już w domu,czuje sie lepiej choć @ nadal bardzo obfitaTaka byłam przerażona w tej toalecie w pracy lało sie ze mnie jakby ktoś odkręcił kurek z wodąMartwie sie tym
Izuś koniecznie powiedz o tym lekarzowi podczas następnej wizyty. Może to ten dupek tak na Ciebie działa.

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
A skoro tak to zaraz będą 2 fotki w klubie

Właśnie tak sobie myślę - jutro mam z TŻ 8 lat razem i do tego będzie jutro owulka (wg testu) więc nie ma bata - teraz to musi się udać!
Wszystkiego dobrego w dniu 8 rocznicy! Oby się wasze marzenie spełniło jak najszybciej.

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Ja mam jeszcze prośbę do kobitek, które nie mają avatarka, zróbcie sobie jakieś, to wtedy łatwiej Was kojarzyć.
Dziękuję za uwagę.
Tak tak, zgadzam się z Isią

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
dziewuchy, zrobilam tesciora dzis rano. no i na pierwszy rzut oka nic nie bylo. ale nie przygladalam sie mu, tylko zerknelam. ale pozniej, ze jeszcze lezal w lazience(po paru godzinach) to mu sie przyjrzalam. i byl cien cienia cienia krechy, ktory wlasciwie nawet nie wiem kiedy sie pojawil no i po tylu godzinach to chyba nawet nie powinnam sie mu przygladac, ale teraz mam zagwozdke
Powtórzyłaś? Czekamy na wyniki i trzymamy

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
dziewczyny i jak tu sobie nie wkręcać bejbika, jak dziś dużo nie zjadlam a dwa razy bez powodu mnie ciągło na wymiotyy, jajnik znów kłuje...;/
Nuna, ja przy 1cs też miałam niezłą wkrętkę. Objawy były na tyle wiarygodne, że dziewczyny na forum obstawiały 100 procentowo fasolkę u mnie. A tu co? 6cs właśnie zaczynam...

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn starajacych sie.Czy rozmawiacie na ten temat z bliskimi/przyjaciomi?Czy raczej zachowujecie tylko dla siebie ze sie staracie?
My nie mówimy nikomu. Powiemy dopiero jak się uda. A pytań to raczej w mojej rodzinie nie ma do nas pod tym kątem, bo my bez ślubu a moja rodzinka to taka konserwa, że póki co tylko o ślub pytają.

Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
dedra wszystko przed Toba, trzymam kciuki szansa jest napewno sie uda!
Dziękuję Skierko

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Wybaczcie dziewczyny nie piszę na razie bo czuję się makabrycznie
Grypa mnie łapie n całego. Gdy wczoraj już cieszyłam się że jest ok to wieczorem mnie złapało tak że nie mam już siły. A muszę się chwycić za sprzątanie i jak Tż wcześniej skończy to na zakupy mieliśmy jechać takie już przedurlopowe ale nie wiem jak to wyjdzie Wypijam gorącą herbatkę to może coś przejdzie Pozdrawiam życzę owocnych starań i ogólnie udanego weekendu
Anteria, kuruj się, bo urlop z chorobą to niefajna sprawa. Życzę zdrówka

Witam się sobotnio!
Ale sobie dziś pospałam. Aż do 10:30. W końcu! Teraz nie wiem czy się wyrobię z robotą. Bo po zakupy muszę lecieć, posprzątać, zrobić pranie, ugotować obiad i jeszcze ciasto upiec. A TŻ wraca o 15 z pracy to przydałoby się obrobić do tego czasu. A tu jeszcze wyście natrzaskały stron i musiałam ponadrabiać.
Zatestowałam rano, oczywiście nie mogło wyjść nic innego jak 1 krecha. Nic mnie to nie dziwi. Krawienie ustało, więc to była @ tylko skąpa i bezbolesna (w sumie to dobrze, wiele dziewczyn by taką mieć chciało). Zaczynamy 6cs i dziś się poprzytulam do mojego mężczyzny.
Do lekarza się wybiorę w tygodniu jakoś.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 11:47   #4542
kasiula199
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 68
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Siema laski, siedzę na zajęciach i zastanawiam się co bierze mój prof że takie głupizny gada

A na poważnie, to @ nie przyszła. Na razie cisza. Trochę bolą mnie piersi, oczywiście jem jak krowa za przeproszeniem. Wczoraj nie robiłam testu, może zrobię dzisiaj jak dam radę kupić test nie chcę się z góry nakręcać, że coś jest jak może nie być
kasiula199 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 11:48   #4543
magdaammm
Raczkowanie
 
Avatar magdaammm
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: zach-pom ;)
Wiadomości: 392
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

witam sie w pochmurną sobotte.
tz wlasnie robi mi sniadanko, bo ja umieram od rana i w sumie cala noc.. nic, zadne tabletki nie pomagają.. z bolu wymiotowalam.. masakra! nie wiem co moze pomoc na pierwszy dzien @..
Iza my pierwszy raz to wpadlismy troche tzn nasz taki pierwszy stosunek 'bez' i bam było. pod wplywem chwili, nie wiedzialam ze to 'te' dni, a teraz to chyba kazdy sie domysle, ze chcielibysmy.. ale nie rozmawiamy o tym raczaej

Pszczoua! nastepnych x lat! wszystkiego dobrego!

pozniej wpadne na dluzej, bo tz do pracy..
magdaammm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 11:50   #4544
elunka88
Zakorzenienie
 
Avatar elunka88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 13 210
GG do elunka88
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Ostatnio teściowa mnie w☠☠☠☠, bo trzymała swojego wnuczka (7 mies) i obróciła go w moją stronę, przy czym odpaliła "moglibyście w końcu takiego sobie kupić" (generalnie określenie "kupić" wydaje mi się nie na miejscu, nawet dla zartów, z jej ust brzmaiało to jak kpina z Nas- ale jestem do niej uprzedzona, więc moze dlatego tak to odczułam ) ja jej na to "owszem kupimy, jak będą w promocji, albo na wyprzdaży" Po tamtym, już na ten temat ze mną nie porusza tematu
bardzo dobrze jej powiedziałaś
mnie kiedyś ciotka męża powiedziała że może nie możemy to jej zapytałam kto powiedział że próbujemy
Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Ale zapomniałam że mój mądry Tż powiedział swoim rodzicą,że się staramy no i tylko jak tam się pojawiamy to pytania padają Już z☠☠☠kę za to zgarnął...
Chyba bym zabiła

mam już fryzurę i pazury. Zaraz będę kłaść maskę na buzię
__________________
Mikołajek
26.02.2014



Obudził mnie trzepot skrzydeł
Wyjrzałam przez okno
Na parapecie zostało
Białe piórko -
Pamiątka po Tobie
Mój Aniołku

01.12.2012 [*]
elunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 11:54   #4545
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

ech ogarnłema troche i mam lenia.... potem jedziemy do teściów teraz TŻ ojechal z autem. glowa mnie boli po kawie;/;/

---------- Dopisano o 11:54 ---------- Poprzedni post napisano o 11:53 ----------

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
bardzo dobrze jej powiedziałaś
mnie kiedyś ciotka męża powiedziała że może nie możemy to jej zapytałam kto powiedział że próbujemy

Chyba bym zabiła

mam już fryzurę i pazury. Zaraz będę kłaść maskę na buzię
wybaw sie za wsze czasy:P
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 12:09   #4546
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

dziewczyny, dzis syt podobna do wczorajszej. podejrzewam, ze to jednak jakas reakcja zachodzi po parunastu/parudziesieciu minutach. wiec wcale sie nie nastawiam, biore to raczej za omylke testu. bo jesli wczoraj wyszlaby od razu ta kreska, ale tak jasna, ze tylko po mega wpatrzeniu sie ja widac, to dzis powinna byc juz mocniejsza, a jest tak samo "niewidoczna " jak ta wczorajsza. wiec dooooopa... no ale @ na poniedzialek, wiec niby nie wszystko skreslone... a nic tam, w czwartek wybywamy do grecji, wiec moze sie odstresujemy troszke

u nas w sumie najblizsi wiedza, ze sie staramy, ale Ci nie lubiani zostaja odsyłani z cieta riposta, albo bez komentarza. (czyt. babka męża, ktora po slubie ledwo zeszlismy na poprawiny juz sie pytala ile pieniedzy zebralismy i od maja mimo odpowiednich odpowiedzi pytala nas o to 3x) wiec o dziecko tez juz zdazyla sie spytac. pyt. zostalo bez odp bardzo wscibskie babsko
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 12:17   #4547
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Izuś koniecznie powiedz o tym lekarzowi podczas następnej wizyty. Może to ten dupek tak na Ciebie działa.
Powiem mu,ide 18 pazdziernika.

Cytat:
Napisane przez kasiula199 Pokaż wiadomość
Siema laski, siedzę na zajęciach i zastanawiam się co bierze mój prof że takie głupizny gada

A na poważnie, to @ nie przyszła. Na razie cisza. Trochę bolą mnie piersi, oczywiście jem jak krowa za przeproszeniem. Wczoraj nie robiłam testu, może zrobię dzisiaj jak dam radę kupić test nie chcę się z góry nakręcać, że coś jest jak może nie być
Oby wogole nie przyszla

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
dziewczyny, dzis syt podobna do wczorajszej. podejrzewam, ze to jednak jakas reakcja zachodzi po parunastu/parudziesieciu minutach. wiec wcale sie nie nastawiam, biore to raczej za omylke testu. bo jesli wczoraj wyszlaby od razu ta kreska, ale tak jasna, ze tylko po mega wpatrzeniu sie ja widac, to dzis powinna byc juz mocniejsza, a jest tak samo "niewidoczna " jak ta wczorajsza. wiec dooooopa... no ale @ na poniedzialek, wiec niby nie wszystko skreslone... a nic tam, w czwartek wybywamy do grecji, wiec moze sie odstresujemy troszke

u nas w sumie najblizsi wiedza, ze sie staramy, ale Ci nie lubiani zostaja odsyłani z cieta riposta, albo bez komentarza. (czyt. babka męża, ktora po slubie ledwo zeszlismy na poprawiny juz sie pytala ile pieniedzy zebralismy i od maja mimo odpowiednich odpowiedzi pytala nas o to 3x) wiec o dziecko tez juz zdazyla sie spytac. pyt. zostalo bez odp bardzo wscibskie babsko
Lunka tez miala taka sytuacje i byla fasolinkaTakze ja mysle ze cos jest na rzeczyA co do babki to na niektorych ludzi nic nie poradzisz
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 12:49   #4548
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

ja sie wole nie napalac, bo jak @ przyjdzie to bedzie zawod. wole sie zawiezc, ale pozytywnie cycki mnie bola, inaczej niz zwykle, bo wiecie jakie jest uczucie jak sie czlowiek skaleczy i miejsce dookola rany jest bolesne, takim klujacym bolem, tak mnie teraz cycki bola, kluja, jakby byly poranione. codziennie wieczorami tak jak chyba color pisala, mam palace policzki, wlasciciwe nawet cala twarz, a siedze pod kocem bo mi zimno. ale to tez pewnie poprzez wkrecenie, bo sie naczytalam i od razu mam to samo ze zgaga 2 miesiace temu mialam nigdy zgagi nie mialam, a jak przeczytalam, ze ktoras z Was zlapala zgage, to od owu od razu mi sie zgaga pojawila taka hipochondria jestem
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 13:24   #4549
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Co sobie kupilas?

Mam pytanie do dziewczyn starajacych sie.Czy rozmawiacie na ten temat z bliskimi/przyjaciomi?Czy raczej zachowujecie tylko dla siebie ze sie staracie?
My nikomu nie mówiliśmy, ja tylko przyjaciółce i tyle, ale to w sekrecie Po co pytania itp. A tak wogole jestesmy młodzi, niedługo ze sobą i bez ślubu więc teraz wszycy myślą że to wpadka..
a często było dogadywanie jak byłam w pierwszej ciąży wiec nie mogliśmy się doczekać aż im utrzemy nosa ale.. wiecie jak wyszło..
Kolega co ma dziecko dał TŻ małą na kolana i mówi tylko się nie wczuwaj bo dopiero będzie itp... nie wiem czemu ludzie zakładają że nie chcielibyśmy dziecka i szczerze najchetniej napisałabym sobie na czole "to nie jest wpadka, MY SIE CIESZYMY"

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Czegoś podobnego szukam

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hello!
Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy Pszczuoa !!!
Luncia, udanej parapetówy, nie przemęczaj się tylko Niech goście własne jadło przyniosą , a szarlotkę bym zjadła, sama robię chyba dosyć dobrą, ale nie działa mi w tym pierdzielonym mieszkaniu piekarnik
To ja Ci powiem Kejthx że ja pieke w małym pokoju bo mamy piekarnik ale w tym wynajetym mieszkaniu nie mamy go w czym zabudować.. także stoi w małym pokoju na starej lodówce właściciela jak bedzie dzidzius to pewnie będzie na przedpokoju

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Lunka tez miala taka sytuacje i byla fasolinkaTakze ja mysle ze cos jest na rzeczyA co do babki to na niektorych ludzi nic nie poradzisz
Tak za tym razem jakaś kreska wyszła po paru godzinach, wróciłam do domu i zobaczyłam maleńki cień i uśmiechnełam sie bo już wiedziałam ze rano zobacze większy cień i mimo że rano też był cień cienia to już wiedziałam i pobiegłam na bete
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 13:39   #4550
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Pszczoua wszystkiego najlepszego dla Ciebie i TŻ z okazji 8 rocznicy!!!!
Dołączam się do życzeń. Wielu wielu cudownych lat Wam życzę

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Dzień dobry:P co jest na poprawe humoru u kobiety?? nowy ciuszek
ihaaa:P

i wiecie co?? nie bede testowała co najmniej do dniu po @ jak nie przyjdzie. Dawniej ludzie nie mieli testów i się żyło nie??:P:P kwas foliowy biorę to nawet gin za bardzo nie uczaruje;P
poza tym przeciez nie byliśmy nastawieni, że w tym miesiaću sie staramy tylko stwierdziliśmy po fakcie , ze jakby było to by było fajnie:P
a kwas foliowy warto trochę pobrac, żeby bły zapasy a ja biorę dopiero 6 dzień:P
i czym ja sie przejmuje jak dopiero zaczynamy przygody z ługibugi:P będe się martwić jak do nowego roku nic nie będzie;P
ale piękna dzis pogoda uhumhum um:P
Tak trzymaj dziewczyno! Ciuszek bardzo fajny

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn starajacych sie.Czy rozmawiacie na ten temat z bliskimi/przyjaciomi?Czy raczej zachowujecie tylko dla siebie ze sie staracie?
Najbliżsi Nam wiedzą, że się staramy. Nie zadają jednak krępujących pytań. No może poza jedną przyjaciółką, ale ona taka jest i wiem, że nie robi tego ze złej woli, po prostu pyta, jak tam działania. Bez uwag i komentarzy, także na to mogę się zgodzić.
Moi rodzice nie zadają pytań, oni zresztą bardzo rzadko wtrącają się w małżeństwo, któregokolwiek ze swoich dzieci. Moje siostry "wróżą" Nam, że może i się naczekamy, ale na pewno zajdziemy od razu z bliźniakami. A mama mojego tż powiedziała Nam, że na wszystko przyjdzie dla Nas czas, a ona sama późno zaszłą w ciąże w moim tż, więc wie jak to jest.
Mało tego, wszyscy są bardzo wspierający, więc nie żałuję, że wiedzą.

A Ci, którzy nie są w Naszym najbliższym kręgu, na pytanie kiedy dzidzia, otrzymują odpowiedź "jak przyjdzie Nasza kolej:. I tyle.

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Wybaczcie dziewczyny nie piszę na razie bo czuję się makabrycznie
Grypa mnie łapie n całego. Gdy wczoraj już cieszyłam się że jest ok to wieczorem mnie złapało tak że nie mam już siły. A muszę się chwycić za sprzątanie i jak Tż wcześniej skończy to na zakupy mieliśmy jechać takie już przedurlopowe ale nie wiem jak to wyjdzie Wypijam gorącą herbatkę to może coś przejdzie Pozdrawiam życzę owocnych starań i ogólnie udanego weekendu
zdrówka Kochana

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Ostatnio teściowa mnie w☠☠☠☠, bo trzymała swojego wnuczka (7 mies) i obróciła go w moją stronę, przy czym odpaliła "moglibyście w końcu takiego sobie kupić" (generalnie określenie "kupić" wydaje mi się nie na miejscu, nawet dla zartów, z jej ust brzmaiało to jak kpina z Nas- ale jestem do niej uprzedzona, więc moze dlatego tak to odczułam ) ja jej na to "owszem kupimy, jak będą w promocji, albo na wyprzdaży" Po tamtym, już na ten temat ze mną nie porusza tematu

Kurdę, czuję się kipesko, w nocy spać nie mogłam Chorubsko i jakiś dół, wewnętrzny niepokój
Życzę jednak Wam udanego weekendu!!! Ja to gnije w łożku
Dobrze jej powiedziałaś.

A ja Ci życzę zdrówka.

Ja dopiero zjadłam pierwszy posiłek. Za to mam umyte już jedno okno, poprane firanki, zrobione zakupy na jutrzejszy obiad i pomalowałam parapet, bo był już brzydki... Obiad mam, bo zostało wczorajsze spaghetti, więc luz. Mogę się skupić na sprzątaniu, a ponieważ nic nas dziś nie goni,mogę to robić spokojnie.

A jeżeii mowa o zakupach, to zaszłam dziś na ciuszki, bo mam bliziutko kilka sklepów i zakupiłam piękne szpilki w różowym kolorze z odkrytym paluszkiem i z kokardką. I śliczny sweterek (już wymyśliłam sobie, że nałożę go na Wigilię, bo się idealnie nadaje na tą okazję do czarnej spódnicy i kryjących rajstop) w czerwonym kolorze ze zdobieniami przy dekolcie.

Jak mi siostra odda aparat to zrobię może zdjęcia i wstawię.

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

A i LunaO udanego wieczorku życzę
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 15:13   #4551
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Do mnie dziś przychodzi siostra z dzieciakami oficjalnie na parapetowke wiec zaraz się biore za pieczenie szarlotki
a ze chce wyprobowac nowy przepis to nie wiem czy wyjdzie

Wczoraj jak mi tak leb pękał to przyszła z dziecmi.. masakra mala sie drze a potrafi naprawde mega glosno a ta do niej "uspokoj sie to Cie przytule" wszystko fajnie ale niech ku**wa zachowa swoje metody wychowawcze do domu a nie jak mnie łeb napierdziela i patrzeć na oczy nie moge
normalnie szlak mnie trafia na takie nie uszanowanie kogoś... a mowilam jej ze umieram z bolu i widac bylo po burdelu w domu ze nie jestem w stanie sie ruszyć.

Juz powiedziałam mamie żeby mi cynkowała przed przyjsciem to jej otworze a jak nie bedzie cynka to nie otwieram drzwi bo pierdziele takie rzeczy przezywac.. napewno nie jak się źle czuje...


Super, teraz się staraj i goń siostrę


Na mdłości dużo za wcześnie... nie wiem czemu w gazetach wypisują że mdlosci to pierwszy objaw ciąży jak to kompletna bzdura.. mdlości to najczęściej dopiero w 6 tc się zaczynają, a nawet jeśli wczęsniej to napewno nie przed terminem @


Masz racje, każda tak miała w pierwszym cyklu ale musisz zrozumieć że co chwile dołącza taka następna a my ją musimy uspokajać bo sobie wkręca nas też ktoś uspokajał


JA także, pszczoua wszystkiego co najlepsze i fasolki wymarzonej !!
Kurde Lunka,a nie możesz z siostrą pogadać?Ona żadnego wyczucia sytuacji nie ma??

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Wybaczcie dziewczyny nie piszę na razie bo czuję się makabrycznie
Grypa mnie łapie n całego. Gdy wczoraj już cieszyłam się że jest ok to wieczorem mnie złapało tak że nie mam już siły. A muszę się chwycić za sprzątanie i jak Tż wcześniej skończy to na zakupy mieliśmy jechać takie już przedurlopowe ale nie wiem jak to wyjdzie.Wypijam gorącą herbatkę to może coś przejdzie Pozdrawiam życzę owocnych starań i ogólnie udanego weekendu
Zdrowiej nam szybko

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hello!
Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy Pszczuoa !!!
Luncia, udanej parapetówy, nie przemęczaj się tylko Niech goście własne jadło przyniosą , a szarlotkę bym zjadła, sama robię chyba dosyć dobrą, ale nie działa mi w tym pierdzielonym mieszkaniu piekarnik więc nie mam mozliwosci, co mnie generalnie na maksa wkurza, bo nawet nie mogę sobie upiec mieska, zapiekanki, pizzy - czegokolwiek
Iza, my nikomu nie mówiliśmy, tylko moja przyjacióka wie. Ciągle pytają się kiedy dzidziuś, bo przecież 1.5 roku po ślubie a tu nic, ja im odpowiadam tylko, że bierze się ślub nie tylko po to by od razu zachodzić w ciażę - cóż innego powiem
Ostatnio teściowa mnie w☠☠☠☠, bo trzymała swojego wnuczka (7 mies) i obróciła go w moją stronę, przy czym odpaliła "moglibyście w końcu takiego sobie kupić" (generalnie określenie "kupić" wydaje mi się nie na miejscu, nawet dla zartów, z jej ust brzmaiało to jak kpina z Nas- ale jestem do niej uprzedzona, więc moze dlatego tak to odczułam ) ja jej na to "owszem kupimy, jak będą w promocji, albo na wyprzdaży" Po tamtym, już na ten temat ze mną nie porusza tematu

Kurdę, czuję się kipesko, w nocy spać nie mogłam Chorubsko i jakiś dół, wewnętrzny niepokój
Życzę jednak Wam udanego weekendu!!! Ja to gnije w łożku
Buziale dla Ciebie. A na temat teściowej się nie wypowiem

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Ojj goncie siostrę,goncie



My nie mówimy nikomu, a takim najbliższym koleżanką/przyjaciółką odpowiadam tak jak Anulka że się nie zabezpieczamy,idziemy na żywioł.
Ale zapomniałam że mój mądry Tż powiedział swoim rodzicą,że się staramy no i tylko jak tam się pojawiamy to pytania padają Już z☠☠☠kę za to zgarnął...



Ojj bidulka Wszystkie Nam się prawie pochorowały...



Ale ta Twoja teściowa ma określenia...więc nie dziwię się że nie poruszasz z nią tego tematu...

Luna- udaje parapetówy
pszczoua- dołączam się do życzeń ;-)


Dzień Dobry Wszystkim

Ja sobie dziś pospałam do 10 więc wyspana jestem Wykąpana więc teraz czysty relax tym bardziej że Tż w pracy
Pogoda do du**y, szarawo,zimno i trochę pada... a na 18 śmigamy na mecz więc mam nadzieje że trochę się chociaż wypogodzi.

Santom- i jak testowanie??
Ja dzisiaj też dłużej pospałam Udanej zabawy na meczu

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Izuś koniecznie powiedz o tym lekarzowi podczas następnej wizyty. Może to ten dupek tak na Ciebie działa.

Wszystkiego dobrego w dniu 8 rocznicy! Oby się wasze marzenie spełniło jak najszybciej.

Tak tak, zgadzam się z Isią

Powtórzyłaś? Czekamy na wyniki i trzymamy

Nuna, ja przy 1cs też miałam niezłą wkrętkę. Objawy były na tyle wiarygodne, że dziewczyny na forum obstawiały 100 procentowo fasolkę u mnie. A tu co? 6cs właśnie zaczynam...

My nie mówimy nikomu. Powiemy dopiero jak się uda. A pytań to raczej w mojej rodzinie nie ma do nas pod tym kątem, bo my bez ślubu a moja rodzinka to taka konserwa, że póki co tylko o ślub pytają.

Dziękuję Skierko

Anteria, kuruj się, bo urlop z chorobą to niefajna sprawa. Życzę zdrówka

Witam się sobotnio!
Ale sobie dziś pospałam. Aż do 10:30. W końcu! Teraz nie wiem czy się wyrobię z robotą. Bo po zakupy muszę lecieć, posprzątać, zrobić pranie, ugotować obiad i jeszcze ciasto upiec. A TŻ wraca o 15 z pracy to przydałoby się obrobić do tego czasu. A tu jeszcze wyście natrzaskały stron i musiałam ponadrabiać.
Zatestowałam rano, oczywiście nie mogło wyjść nic innego jak 1 krecha. Nic mnie to nie dziwi. Krawienie ustało, więc to była @ tylko skąpa i bezbolesna (w sumie to dobrze, wiele dziewczyn by taką mieć chciało). Zaczynamy 6cs i dziś się poprzytulam do mojego mężczyzny.
Do lekarza się wybiorę w tygodniu jakoś.
Ojj szkoda. No ale przynajmniej spokojniejsza jesteś

Cytat:
Napisane przez kasiula199 Pokaż wiadomość
Siema laski, siedzę na zajęciach i zastanawiam się co bierze mój prof że takie głupizny gada

A na poważnie, to @ nie przyszła. Na razie cisza. Trochę bolą mnie piersi, oczywiście jem jak krowa za przeproszeniem. Wczoraj nie robiłam testu, może zrobię dzisiaj jak dam radę kupić test nie chcę się z góry nakręcać, że coś jest jak może nie być
Czekamy na test

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
witam sie w pochmurną sobotte.
tz wlasnie robi mi sniadanko, bo ja umieram od rana i w sumie cala noc.. nic, zadne tabletki nie pomagają.. z bolu wymiotowalam.. masakra! nie wiem co moze pomoc na pierwszy dzien @..
Iza my pierwszy raz to wpadlismy troche tzn nasz taki pierwszy stosunek 'bez' i bam było. pod wplywem chwili, nie wiedzialam ze to 'te' dni, a teraz to chyba kazdy sie domysle, ze chcielibysmy.. ale nie rozmawiamy o tym raczaej

Pszczoua! nastepnych x lat! wszystkiego dobrego!

pozniej wpadne na dluzej, bo tz do pracy..
Śniadanko o 12 A bolesnej @ współczuje

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
dziewczyny, dzis syt podobna do wczorajszej. podejrzewam, ze to jednak jakas reakcja zachodzi po parunastu/parudziesieciu minutach. wiec wcale sie nie nastawiam, biore to raczej za omylke testu. bo jesli wczoraj wyszlaby od razu ta kreska, ale tak jasna, ze tylko po mega wpatrzeniu sie ja widac, to dzis powinna byc juz mocniejsza, a jest tak samo "niewidoczna " jak ta wczorajsza. wiec dooooopa... no ale @ na poniedzialek, wiec niby nie wszystko skreslone... a nic tam, w czwartek wybywamy do grecji, wiec moze sie odstresujemy troszke

u nas w sumie najblizsi wiedza, ze sie staramy, ale Ci nie lubiani zostaja odsyłani z cieta riposta, albo bez komentarza. (czyt. babka męża, ktora po slubie ledwo zeszlismy na poprawiny juz sie pytala ile pieniedzy zebralismy i od maja mimo odpowiednich odpowiedzi pytala nas o to 3x) wiec o dziecko tez juz zdazyla sie spytac. pyt. zostalo bez odp,bardzo wscibskie babsko
Ja tam czekam do poniedziałku






Witam laski.
Nadrobiłam
Kurde nie mam weny na nic, zaliczyłam tylko jako takie ogarnięcie chaty i wypad na plac zabaw z chłopakami. Teraz będziemy dopiero jeść obiad.

Ale mi się chce ciastaaaaaaaa jakiegokolwiek
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 17:40   #4552
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej!!! Mi tez się chce ciasta, aż się zastanawiam, czy nie zrobić rogali z marmoladą, ale nie chce mi się zbytnio.
Dziś wymiotowałam. Było mi tak niedobrze rano, mdliło, no to myślę, że sobie zrobię herbaty z imbirem. Popiłam chyba z 3 łyki i musiałam pędzić do ubikacji. Straszne. Ale lepiej się już poczułam. Czemu ja objawy I trymestru mam w II? To nie jest zabawne. Do tego mam taki kaszel, że popuszczam i aż dudni w domu. Brzuch mnie od tego boli.


Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn starajacych sie.Czy rozmawiacie na ten temat z bliskimi/przyjaciomi?Czy raczej zachowujecie tylko dla siebie ze sie staracie?

Ja z drugim dzieckiem to się pochwaliłam rodzinie, że się staramy. Bo po córce mąż nie chciał więcej dzieci. Przykro mi było, ale nie chciałam na powoływać na świat dziecka, którego ojciec by nie akceptował. Więc jak przed 40 mu się zachciało znowu mieć bobasa, to się zaczęłam zastanawiać czy to oby nie za późno? Mam przecież 36 lat. No i po 6 miesiącach się udało. Rodzina przez ten czas mnie wspierała, także wiedziałam, że mogę im spokojnie powiedzieć.

kasiula199 - wstaw sobie avatar. To nie jest trudne a będziesz bardziej rozpoznawalna.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 17:47   #4553
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
My nikomu nie mówiliśmy, ja tylko przyjaciółce i tyle, ale to w sekrecie Po co pytania itp. A tak wogole jestesmy młodzi, niedługo ze sobą i bez ślubu więc teraz wszycy myślą że to wpadka..
a często było dogadywanie jak byłam w pierwszej ciąży wiec nie mogliśmy się doczekać aż im utrzemy nosa ale.. wiecie jak wyszło..
Kolega co ma dziecko dał TŻ małą na kolana i mówi tylko się nie wczuwaj bo dopiero będzie itp... nie wiem czemu ludzie zakładają że nie chcielibyśmy dziecka i szczerze najchetniej napisałabym sobie na czole "to nie jest wpadka, MY SIE CIESZYMY"


Czegoś podobnego szukam


To ja Ci powiem Kejthx że ja pieke w małym pokoju bo mamy piekarnik ale w tym wynajetym mieszkaniu nie mamy go w czym zabudować.. także stoi w małym pokoju na starej lodówce właściciela jak bedzie dzidzius to pewnie będzie na przedpokoju


Tak za tym razem jakaś kreska wyszła po paru godzinach, wróciłam do domu i zobaczyłam maleńki cień i uśmiechnełam sie bo już wiedziałam ze rano zobacze większy cień i mimo że rano też był cień cienia to już wiedziałam i pobiegłam na bete
Nie przejmuj sie ludzie zawsze beda gadać,niektórzy po prostu lubią wchodzić komuś do łożka

My z tż zaliczyliśmy po obiedzie bardzo przyjemny spacerTeraz kolacja i pewnie zapuścimy jakiś film
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 18:20   #4554
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
My z tż zaliczyliśmy po obiedzie bardzo przyjemny spacerTeraz kolacja i pewnie zapuścimy jakiś film
Kolacja my dopiero obiad robimy ale my tak zawsze.
Na razie pasę się biszkopcikami
I obraziłam się na kotę. Kupiliśmy jej w Rossmanie mleko kocie a ona nie chce go pić więc kociarom nie polecam...
Za to promocyjne saszetki wcina aż jej się uszy trzęsą
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 18:28   #4555
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

marudex moje kociambry tez nie chca pic kociego;/ chyba, ze cos je najdzie. za to jak czasem od swieta dostana krowie, to az im sie uszy trzesa nie wspominajac o jogurtach

pokazalam test T. i on tez tam jakis cien widzi, wiec to nie moje glowa
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 18:40   #4556
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Hej!!! Mi tez się chce ciasta, aż się zastanawiam, czy nie zrobić rogali z marmoladą, ale nie chce mi się zbytnio.
Dziś wymiotowałam. Było mi tak niedobrze rano, mdliło, no to myślę, że sobie zrobię herbaty z imbirem. Popiłam chyba z 3 łyki i musiałam pędzić do ubikacji. Straszne. Ale lepiej się już poczułam. Czemu ja objawy I trymestru mam w II? To nie jest zabawne. Do tego mam taki kaszel, że popuszczam i aż dudni w domu. Brzuch mnie od tego boli.





Ja z drugim dzieckiem to się pochwaliłam rodzinie, że się staramy. Bo po córce mąż nie chciał więcej dzieci. Przykro mi było, ale nie chciałam na powoływać na świat dziecka, którego ojciec by nie akceptował. Więc jak przed 40 mu się zachciało znowu mieć bobasa, to się zaczęłam zastanawiać czy to oby nie za późno? Mam przecież 36 lat. No i po 6 miesiącach się udało. Rodzina przez ten czas mnie wspierała, także wiedziałam, że mogę im spokojnie powiedzieć.

kasiula199 - wstaw sobie avatar. To nie jest trudne a będziesz bardziej rozpoznawalna.
Czyli nie mi jednej imbir nie pomaga. Ja mam mdłości od chwili wstania do zaśnięcia. Jak śpię to nie mam
I jak czytam, że niektóre mają całe 9 msc to odechciewa mi się wszystkiego, a u mnie dopiero tydzień.
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 19:34   #4557
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

hej Dziewczyny,
Ja nie wiem co mi jest, ale jestem dziś w połowie drogi,a jutro obiadek u Nas.... Masakra jakaś, tak mi wszystko wolno idzie. Ale byliśmy u siostry w szpitalu i już jej lepiej. Teraz tż robi sobie kolację a ja wracam do sprzątania.

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Czyli nie mi jednej imbir nie pomaga. Ja mam mdłości od chwili wstania do zaśnięcia. Jak śpię to nie mam
I jak czytam, że niektóre mają całe 9 msc to odechciewa mi się wszystkiego, a u mnie dopiero tydzień.
Moja siostra na wymioty dostała czopki, bo nic jej nie pomagało. I jak sobie zaaplikuje to jest ok. Ale nie robi tego codziennie, tylko jak wie, że będzie musiała wyjść z domu.
I już widać jej brzuszek cudny
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 19:43   #4558
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny,
Ja nie wiem co mi jest, ale jestem dziś w połowie drogi,a jutro obiadek u Nas.... Masakra jakaś, tak mi wszystko wolno idzie. Ale byliśmy u siostry w szpitalu i już jej lepiej. Teraz tż robi sobie kolację a ja wracam do sprzątania.

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------


Moja siostra na wymioty dostała czopki, bo nic jej nie pomagało. I jak sobie zaaplikuje to jest ok. Ale nie robi tego codziennie, tylko jak wie, że będzie musiała wyjść z domu.
I już widać jej brzuszek cudny
Dużo zdrówka dla siostry. Też nie mogę się doczekać, aż będzie widać brzuszek
I kurcze u mnie nie tyle co wymioty, bo te zdarzyły mi się 2 razy, ale jest mi po prostu niedobrze. Wolałabym sobie puścić pawia za przeproszeniem i mieć z głowy


p.S. No i w trakcie pisania musiałam lecieć do WC, więc jednak 3
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 21:20   #4559
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
marudex moje kociambry tez nie chca pic kociego;/ chyba, ze cos je najdzie. za to jak czasem od swieta dostana krowie, to az im sie uszy trzesa nie wspominajac o jogurtach

pokazalam test T. i on tez tam jakis cien widzi, wiec to nie moje glowa

Santom - będziemy trzymać kciuki, aby to jednak były II kreski. Zrób proszę w poniedziałek. Cudnie by było.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 21:47   #4560
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Iza, my nikomu nie mówiliśmy, tylko moja przyjacióka wie. Ciągle pytają się kiedy dzidziuś, bo przecież 1.5 roku po ślubie a tu nic, ja im odpowiadam tylko, że bierze się ślub nie tylko po to by od razu zachodzić w ciażę - cóż innego powiem
Ostatnio teściowa mnie w☠☠☠☠, bo trzymała swojego wnuczka (7 mies) i obróciła go w moją stronę, przy czym odpaliła "moglibyście w końcu takiego sobie kupić" (generalnie określenie "kupić" wydaje mi się nie na miejscu, nawet dla zartów, z jej ust brzmaiało to jak kpina z Nas- ale jestem do niej uprzedzona, więc moze dlatego tak to odczułam ) ja jej na to "owszem kupimy, jak będą w promocji, albo na wyprzdaży" Po tamtym, już na ten temat ze mną nie porusza tematu
no faktycznie nie ma wyczucia, ale doskonale Cie rozumiem bo my jestesmy juz 4 lata po slubie i podobnych komentarzy zawsze bylo... eh i dlatego teraz to juz nawet nie chce mowic ze sie staramy, po co... tym bardziej ze w rodzinie urodzil sie juz dzidzius wlasnie, wiec komentarze pod naszym adresem znow sie zaczely, tylko ze ja uwazam ze nawet jesli bysmy sie nie starali jeszcze, to przeciez to indywidualna sprawa, bo nawet jesli ktoś nie chce to nikt zmusic nie moze, no ale tu inna sytualcja bo sie chce.... a z drugiej strony jak by wiedzieli ze sie staramy to obawiam sie ze tez mogly by byc jakies komentarze ze nie wychodzi...

---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
w sumie dziś 29 dzien a ja cały czas brudze , zawsze tak mialam ze kilka dni brudzenia albo plamień delikatnych a @ przychodziłą w momencie rozpoczecia sie mocnych skurczy. wczoraj test wyszedł negatywnie
dopóki nie bedzie @ trzeba wieczyc, ze nie bedzie

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
My nie mówimy nikomu, a takim najbliższym koleżanką/przyjaciółką odpowiadam tak jak Anulka że się nie zabezpieczamy,idziemy na żywioł.
Ale zapomniałam że mój mądry Tż powiedział swoim rodzicą,że się staramy no i tylko jak tam się pojawiamy to pytania padają Już z☠☠☠kę za to zgarnął...
a no i to tez uciążliwe

---------- Dopisano o 21:45 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
u nas w sumie najblizsi wiedza, ze sie staramy, ale Ci nie lubiani zostaja odsyłani z cieta riposta, albo bez komentarza. (czyt. babka męża, ktora po slubie ledwo zeszlismy na poprawiny juz sie pytala ile pieniedzy zebralismy i od maja mimo odpowiednich odpowiedzi pytala nas o to 3x) wiec o dziecko tez juz zdazyla sie spytac. pyt. zostalo bez odp bardzo wscibskie babsko
a to miła babcia

---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
My nikomu nie mówiliśmy, ja tylko przyjaciółce i tyle, ale to w sekrecie Po co pytania itp. A tak wogole jestesmy młodzi, niedługo ze sobą i bez ślubu więc teraz wszycy myślą że to wpadka..
a często było dogadywanie jak byłam w pierwszej ciąży wiec nie mogliśmy się doczekać aż im utrzemy nosa ale.. wiecie jak wyszło..
Kolega co ma dziecko dał TŻ małą na kolana i mówi tylko się nie wczuwaj bo dopiero będzie itp... nie wiem czemu ludzie zakładają że nie chcielibyśmy dziecka i szczerze najchetniej napisałabym sobie na czole "to nie jest wpadka, MY SIE CIESZYMY"
czasem tak jest z ludzie potrafią być wścibscy i wredni, ale przecież ważni są najbliźsi, a oni napewno wiedxza jak jest, a inni niech sobie gadają, w koncu niektorzy lubią zyć czyimś życiem
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.