Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-05, 23:37   #2881
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Czy obok Was też po rozstaniu grupka wielbicieli się pojawiła?

Ja za dwa tygodnie lecę na weekend zagranicę, potem mam zaproszenie do UK od przyjaciela, zainteresowałam się stażem w miejscu, które mi się podoba i będę o niego walczyć.
Nie. Mam wręcz wrażenie, że jestem dla facetów przezroczysta.
Przynajmniej jeśli chodzi o swój target, a więc w wieku zdecydowanie poniżej 60-tki.

Popłakałam sobie troszkę.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 23:45   #2882
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Czy obok Was też po rozstaniu grupka wielbicieli się pojawiła?

Ja za dwa tygodnie lecę na weekend zagranicę, potem mam zaproszenie do UK od przyjaciela, zainteresowałam się stażem w miejscu, które mi się podoba i będę o niego walczyć.
Zazdroszczę A dokąd? Super - korzystaj!! Kiedy, jak nie teraz Staż zagraniczny??

---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Popłakałam sobie troszkę.
Nie płacz Ja staram się być silna.

Dziś EKS bardzo oficjalnie do mnie napisał, odpisałam z opóźnieniem, bo telefonu nie miałam z sobą Widzę, że u Niego miłość kwitnie, bo Jego nowa laska tak oficjalnie wszystko na facebooku robi, że szok Szkoda, że ja za wspólne zdjęcia, albo jakieś szczegółowe rzeczy zawsze po głowie dostawała,m, a Ona proszę - MOŻE

Zreszto, co się oszukiwać wg mnie jest brzydka i jak dla TŻta za wysoka Ale chyba jakaś pisarko- coś tam
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 00:11   #2883
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Zazdroszczę A dokąd? Super - korzystaj!! Kiedy, jak nie teraz Staż zagraniczny??

---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------


Nie płacz Ja staram się być silna.

Dziś EKS bardzo oficjalnie do mnie napisał, odpisałam z opóźnieniem, bo telefonu nie miałam z sobą Widzę, że u Niego miłość kwitnie, bo Jego nowa laska tak oficjalnie wszystko na facebooku robi, że szok Szkoda, że ja za wspólne zdjęcia, albo jakieś szczegółowe rzeczy zawsze po głowie dostawała,m, a Ona proszę - MOŻE

Zreszto, co się oszukiwać wg mnie jest brzydka i jak dla TŻta za wysoka Ale chyba jakaś pisarko- coś tam
No ale chyba życzysz mu dobrze?

Ja mam nastrój pt "już chyba nic dobrego mnie nie spotka".
Widziałam kiedyś w autobusie kogoś, kto wyraźnie był zainteresowany bliższą interakcją wtedy ze mną, ale nie zrobiłam pierwszego kroku, bo byłam jeszcze z K. i nie chciałam poza nim zaczynać sobie nowego życia. Jeżdżę nadal naiwna tą linią w nadziei, że jeszcze go spotkam...

Podobna historia z pociągiem - mieliśmy się nawet spotkać, ale też z kimś byłam i nie chciałam wtedy z tego rezygnować - a wszystko okazało się wręcz warte wcześniejszej rezygnacji. Ale chciałam być fair, nic że przy okazji straciłam mnóstwo czasu na kogoś być może lepszego, bo poznanego spontanicznie.

W tym momencie takie historie, że ktoś spotyka kogoś w tramwaju, czy uśmiecha się do kogoś na ulicy, wydają mi się wręcz bajeczką dla romantycznych dziewczynek
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 09:21   #2884
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość

W tym momencie takie historie, że ktoś spotyka kogoś w tramwaju, czy uśmiecha się do kogoś na ulicy, wydają mi się wręcz bajeczką dla romantycznych dziewczynek
oj tam oj tam
kilka miesięcy temu też miałam podobną sytuację, ale byłam wtedy z nim i to było dla mnie ważniejsze także takie historie się zdarzają

u mnie dziś mija miesiąc...
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 09:43   #2885
Rajni
Zadomowienie
 
Avatar Rajni
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 351
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
oj tam oj tam
kilka miesięcy temu też miałam podobną sytuację, ale byłam wtedy z nim i to było dla mnie ważniejsze także takie historie się zdarzają

u mnie dziś mija miesiąc...
Pewnie że się zdarzają. Grunt to być otwartym na nowe znajomości.
Rajni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 12:37   #2886
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Zazdroszczę A dokąd? Super - korzystaj!! Kiedy, jak nie teraz Staż zagraniczny??[COLOR="Silver"]

:
Węgry. Staż w Polsce, przez 2 lata jeszcze na pewno będę tu siedzieć. A potem zobaczymy...
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 16:57   #2887
Hopefull
Raczkowanie
 
Avatar Hopefull
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Hej kobitki !

Widzę, że u Was coraz lepiej i super u mnie bez zmian.
Ja staram się jakoś trzymać, choć ostatnio mam kryzys sama ze sobą ehh.
Ale przynajmniej już nie płaczę, gdy słyszę piosenki które budzą wspomnienia, zawsze to jakiś plus.
A, że wrócę do dnia chłopaka -ja nie wysłałam eksowi nic.. Dobrze, czy nie-nie wiem, ale jestem pewna że nawet by nie odpisał- taki typ, "co to nie on", dlatego darowałam sobie, nie chciałam nic rozdrapywać bo goją mi się rany po ostatnim telefonie 3 tygodnie wstecz,

Motto na dziś: Be strong Girls !!!
Hopefull jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 19:14   #2888
casablank
Przyczajenie
 
Avatar casablank
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 20
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

A jaki jest sens dawać prezent na dzień chłopaka swojemu byłemu?
__________________
http://kobiecastrefa.blogspot.com/ mój nowy blog czyli pogaduchy o babskich sprawach.
casablank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 19:32   #2889
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Nie. Mam wręcz wrażenie, że jestem dla facetów przezroczysta.
Przynajmniej jeśli chodzi o swój target, a więc w wieku zdecydowanie poniżej 60-tki.

Popłakałam sobie troszkę.
nie płakać!! dziś superrr pogoda na imprezę!!! przy okazji, czy wy nie miałyście przyjechac w pazdzierniku do Wwy? )) W sensie, wszystkie wy!

---------- Dopisano o 19:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Zazdroszczę A dokąd? Super - korzystaj!! Kiedy, jak nie teraz Staż zagraniczny??

---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------


Nie płacz Ja staram się być silna.

Dziś EKS bardzo oficjalnie do mnie napisał, odpisałam z opóźnieniem, bo telefonu nie miałam z sobą Widzę, że u Niego miłość kwitnie, bo Jego nowa laska tak oficjalnie wszystko na facebooku robi, że szok Szkoda, że ja za wspólne zdjęcia, albo jakieś szczegółowe rzeczy zawsze po głowie dostawała,m, a Ona proszę - MOŻE

Zreszto, co się oszukiwać wg mnie jest brzydka i jak dla TŻta za wysoka Ale chyba jakaś pisarko- coś tam


?? co napisał? po co w ogóle napisał? niech spieprza

---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ----------

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Węgry. Staż w Polsce, przez 2 lata jeszcze na pewno będę tu siedzieć. A potem zobaczymy...
czyżby budapeszt?
znam to miasto lepiej niż warszawę, jak ci trzeba jakoś pomóc, wytlumaczyc jak z lotniska do miasta, zalatwic spanie - pisz!

---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
Hej kobitki !

Widzę, że u Was coraz lepiej i super u mnie bez zmian.
Ja staram się jakoś trzymać, choć ostatnio mam kryzys sama ze sobą ehh.
Ale przynajmniej już nie płaczę, gdy słyszę piosenki które budzą wspomnienia, zawsze to jakiś plus.
A, że wrócę do dnia chłopaka -ja nie wysłałam eksowi nic.. Dobrze, czy nie-nie wiem, ale jestem pewna że nawet by nie odpisał- taki typ, "co to nie on", dlatego darowałam sobie, nie chciałam nic rozdrapywać bo goją mi się rany po ostatnim telefonie 3 tygodnie wstecz,

Motto na dziś: Be strong Girls !!!
ja z bylym tez juz dwa tyg absolutnej ciszy, ABSOLUTNEJ, niech spieprza;]
nie warto sie odzywac, to tylko psuje dobre samopoczucie


a randka do kitu, tzn on jest nooo super, zabawny, madry bardzo i bystry i łapie w lot co do niego mówię, no i wyraźnie mną zainteresowany - ale nieee, ja chyba jednak nie, nie to do końca co bym chciała - do zabawy na jesień moze i tak (jestem koszmarna), ale na dłuzej to raczej nie, nie.

dzis wbijam w buty na obcasie, kiecke i szukac przygód

o byłym nie wiem nic, nie pytam nikogo o niego, nikt mi nic nie mówi, mam sentyment, wiadomo; dziś sprzatalam u siebie i znalazlam rozne rzeczy, jego, od niego, kojarzace sie z nim - wszystko do torby i do kartonu, z oczu precz. jest ok

Edytowane przez bulbulka
Czas edycji: 2012-10-06 o 19:36
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 01:03   #2890
ingemona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Moj dzisiejszy dzien byl znosny. Szkoda, ze tylko tyle moge o nim powiedziec . Czekam na jakis przelom, ktory nie nadchodzi ...

A co u Was?
ingemona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 01:06   #2891
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Idę na.... randkę :O i pierwszy raz od dłuższego czasu nie wiem, w co się ubrać - nie chcę prezentować wszystkich atutów od razu
Wczoraj było fatalnie, dzisiaj lepiej.
A jeśli facet okaże się taki, jak o sobie pisze, to... będzie jeszcze lepiej
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 09:24   #2892
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

cześć
Widzę się dziś z eks bo napisał że chciałby się ze mną zobaczyć i czy i mam czas i ochotę, napisałam że możemy się spotkać ...
Napiszę co i jak
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 09:53   #2893
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Chyba po raz pierwszy tu piszę.

WITAM.

Ja wczoraj sobie poryczałam 2 godziny w poduszkę, plus dla mnie,że mam bliskiego przyjaciela, który zawsze mnie pocieszy i zrozumie.

Nie wiem, od czego zacząć, muszę to jakoś poskładać.
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 10:03   #2894
dentystka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 38
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Czesc! Dołączam do Was
U mne swieza sprawa, o tyle skomplikowana ze ze soba mieszkamy... teraz kompletnie nie moge dla siebie miejsca znalezc. Pomocy. Czym zajac mysli? jaka znalezc motywacje by w ogole wstac z lozka, ubrac sie?...
dentystka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 11:23   #2895
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Chyba po raz pierwszy tu piszę.

WITAM.

Ja wczoraj sobie poryczałam 2 godziny w poduszkę, plus dla mnie,że mam bliskiego przyjaciela, który zawsze mnie pocieszy i zrozumie.

Nie wiem, od czego zacząć, muszę to jakoś poskładać.
Witaj

Cytat:
Napisane przez dentystka Pokaż wiadomość
Czesc! Dołączam do Was
U mne swieza sprawa, o tyle skomplikowana ze ze soba mieszkamy... teraz kompletnie nie moge dla siebie miejsca znalezc. Pomocy. Czym zajac mysli? jaka znalezc motywacje by w ogole wstac z lozka, ubrac sie?...
Motywację? Nie żyjesz dla faceta, tylko przede wszystkim wstajesz z łóżka dla siebie, to może być motywacja - dla wszystkich dziewczyn w małym dołku z powodu rozstania.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 11:28   #2896
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
cześć
widzę się dziś z eks bo napisał że chciałby się ze mną zobaczyć i czy i mam czas i ochotę, napisałam że możemy się spotkać ...
Napiszę co i jak
po co??
Po co sie zgodzilas??
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 11:28   #2897
dentystka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 38
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Już po spotkaniu. Było strasznie Mój eks wypytywał mnie co zrobił źle i dlaczego to się rozpadło. Powiedział, że też cierpi i za mną tęskni, tylko nie okazuje emocji tak bardzo jak ja. Chciałby też mieć ze mną kontakt, ale ja nie mogę mu tego dać.

Przyszłam do domu i płaczę Nie mogę się pogodzić z tym, że to się skończyło, Nie mogę...
to jest najgorsze. jak wiesz, ze oboje chcielibyscie tylko nie wyszlo. latwiej chyba pogodzic sie z tym ze nie kocha niz miec swiadomosc ze oboje kochaliscie/kochacie. zal jest ogromny i poczucie takiej bezsilnosci, poczucie winy, ze moze jeszcze trzeba bylo zawalczyc, za wszelka cene. tak jest u mnie. Co jest gorsze? byc z kims z rozsadku przy braku namietnosci czy rozstac sie z rozsadku gdy uczucie ciagle trwa?
dentystka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 11:32   #2898
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

U mnie też brakowało jednego WAŻNEGO elementu - bez ściany nośnej budynek się wali. Mimo, że (próbując mu uwierzyć, ale nadal nie chce mi się w to wierzyć) oboje się wzajemnie kochaliśmy.
Przestało być gorąco, nie było zimno, było po prostu nijako i obojętnie.
Nie chciałam, by było tak przez najbliższe miesiące, rok, półtora, nie chciałam żyć w iluzji, że z wyjątkiem jednego małego elementu mam związek idealny.

Po co z rozsądku? Bycie z kimś bez miłości jest rozsądne?
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 11:57   #2899
egocentryczna
Zadomowienie
 
Avatar egocentryczna
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
U mnie też brakowało jednego WAŻNEGO elementu - bez ściany nośnej budynek się wali. Mimo, że (próbując mu uwierzyć, ale nadal nie chce mi się w to wierzyć) oboje się wzajemnie kochaliśmy.
Przestało być gorąco, nie było zimno, było po prostu nijako i obojętnie.
Nie chciałam, by było tak przez najbliższe miesiące, rok, półtora, nie chciałam żyć w iluzji, że z wyjątkiem jednego małego elementu mam związek idealny.

Po co z rozsądku? Bycie z kimś bez miłości jest rozsądne?
Nie jest rozsądne.
Masz rację. Kiedy w związku zaczyna się taka relacja - nijaka, obojętna, to naprawdę zaczyna się myśleć o rozstaniu. Ja trwałam w czymś takim przez długi czas i byłam głupia, że kierowałam się rozsądkiem, a prawdopodobnie już wtedy nie było miłości między mną a eks.
egocentryczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:03   #2900
dentystka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 38
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
U mnie też brakowało jednego WAŻNEGO elementu - bez ściany nośnej budynek się wali. Mimo, że (próbując mu uwierzyć, ale nadal nie chce mi się w to wierzyć) oboje się wzajemnie kochaliśmy.
Przestało być gorąco, nie było zimno, było po prostu nijako i obojętnie.
Nie chciałam, by było tak przez najbliższe miesiące, rok, półtora, nie chciałam żyć w iluzji, że z wyjątkiem jednego małego elementu mam związek idealny.

Po co z rozsądku? Bycie z kimś bez miłości jest rozsądne?
Chodzi o namietnosc? z mojej strony ona ciagle jest, nie ma nic bardziej kojacego niz przytulic sie do niego... tylko cos innego, jego patrzenie na swiat kontra moje, natrafilismy na mur nie do przebicia. z jednej strony nie mam juz sily, z drugiej czuje sie strasznie z tym ze sie poddalam. a on? zbyt wiele okropnych slow chyba padlo. szkoda i tyle
dentystka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:07   #2901
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez dentystka Pokaż wiadomość
Chodzi o namietnosc? z mojej strony ona ciagle jest, nie ma nic bardziej kojacego niz przytulic sie do niego... tylko cos innego, jego patrzenie na swiat kontra moje, natrafilismy na mur nie do przebicia. z jednej strony nie mam juz sily, z drugiej czuje sie strasznie z tym ze sie poddalam. a on? zbyt wiele okropnych slow chyba padlo. szkoda i tyle
Nie, coś innego, ale brak tego zaważył i na namiętności i na wszystkim innym.
Światopogląd mieliśmy podobny, dzielił nas stopień zaangażowania - w ciągu 9 miesięcy bycia razem zaledwie dwa razy powiedział mi, że mnie kocha - raz, gdy się przestraszył, że odejdę (i nie pojadę z nim do Anglii w wakacje), drugi - gdy chciał do mnie już wrócić po rozstaniu.
Poza tym w ogóle nie czułam tej miłości w czynach (bo praktycznie ich nie było), więc nie wiem, co tu budować i na jakich podstawach.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:12   #2902
dentystka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 38
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

[QUOTE=Khloestic;36919922
Mam ciężki charakter i skłonności do wpadania w histerię z błahych powodów. Po rozstaniu opowiadałam o tym rodzicom, a oni powiedzieli, że od dziecka tak miałam, nie wiadomo dlaczego. Teraz zaczęłam chodzić do psychologa i myślę, że przy którejś wizycie również poruszę ten problem.[/QUOTE]

Podobny charakterek do mojego. I jak nie uklada sie po mojej mysli, to jest rozpacz. Ciezko mi bedzie utrzymac dobry zwiazek... dlatego mam poczucie, ze spapralam to w znacznej mierze
dentystka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:14   #2903
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Nie, coś innego, ale brak tego zaważył i na namiętności i na wszystkim innym.
Światopogląd mieliśmy podobny, dzielił nas stopień zaangażowania - w ciągu 9 miesięcy bycia razem zaledwie dwa razy powiedział mi, że mnie kocha - raz, gdy się przestraszył, że odejdę (i nie pojadę z nim do Anglii w wakacje), drugi - gdy chciał do mnie już wrócić po rozstaniu.
Poza tym w ogóle nie czułam tej miłości w czynach (bo praktycznie ich nie było), więc nie wiem, co tu budować i na jakich podstawach.
hmm ja w ciagu 9 mcy bycia razem nie powiedzialam tego w ogole a uwierz zależało mi bardzo...
ps: czy Wam jak jesteście same tez tak troche sie wydaje jakby inni Was żałowali? koleżanki same mówią "kogoś Ci znajdziemy" tak jakbym jakaś nieudolna byla a mi po prostu wszystko przeszkadza.
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."

asvr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:18   #2904
dentystka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 38
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Nie, coś innego, ale brak tego zaważył i na namiętności i na wszystkim innym.
Światopogląd mieliśmy podobny, dzielił nas stopień zaangażowania - w ciągu 9 miesięcy bycia razem zaledwie dwa razy powiedział mi, że mnie kocha - raz, gdy się przestraszył, że odejdę (i nie pojadę z nim do Anglii w wakacje), drugi - gdy chciał do mnie już wrócić po rozstaniu.
Poza tym w ogóle nie czułam tej miłości w czynach (bo praktycznie ich nie było), więc nie wiem, co tu budować i na jakich podstawach.
Rozumiem. Moj z kolei czesto mowil ze mnie kocha i to bardzo. zebym potem uslyszala "na cholere mi to". W czynach tez dostrzegalam jakies staranie sie. Tylko co z tego jak bywalo ze czulam sie jak bezpanski pies kopniety w tylek. A z Twojej strony? Czy rozstalas sie bo czulas ze za malo Cie kocha (uzywam tu raczej skrotu myslowego) czy to Ty go niewystarczajaco kochalas by z nim byc?
dentystka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:19   #2905
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
ps: czy Wam jak jesteście same tez tak troche sie wydaje jakby inni Was żałowali? koleżanki same mówią "kogoś Ci znajdziemy" tak jakbym jakaś nieudolna byla a mi po prostu wszystko przeszkadza.
Standard Bo przecież singiel = człowiek wybrakowany

U mnie jeszcze dodatkowo był strach sparowanych dziewczyn przed zapraszaniem mnie na imprezy "bo się boję że mój na ciebie i twoje singielstwo poleci"
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:26   #2906
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez dentystka Pokaż wiadomość
Rozumiem. Moj z kolei czesto mowil ze mnie kocha i to bardzo. zebym potem uslyszala "na cholere mi to". W czynach tez dostrzegalam jakies staranie sie. Tylko co z tego jak bywalo ze czulam sie jak bezpanski pies kopniety w tylek. A z Twojej strony? Czy rozstalas sie bo czulas ze za malo Cie kocha (uzywam tu raczej skrotu myslowego) czy to Ty go niewystarczajaco kochalas by z nim byc?
Bo czułam, że on mnie nie kocha, mimo tego, co mi jednorazowo powiedział. Nic za tym nie szło, jak święty Tomasz potrzebowałam jakichś namacalnych dowodów, ale nie dostałam ich, czułam się w tym związku tak, jakbym była sama.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:26   #2907
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez elvegirl
;

U mnie jeszcze dodatkowo był strach sparowanych dziewczyn przed zapraszaniem mnie na imprezy "bo się boję że mój na ciebie i twoje singielstwo poleci"
oja tego to bym nie pomyślała :P ja już mam swój tekst jak mnie załują ze "Nikogo nie szukam, jak mam ochote sie z kimś spotkać to się spotkam, ambicji na zakładanie rodziny nie mam więc jest jak dla mnie super. ;]"
elvegirl długo jesteś bez faceta?
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."


Edytowane przez asvr
Czas edycji: 2012-10-07 o 12:28
asvr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:29   #2908
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Ja jestem w związku ale stan singlowy i reakcje ludzi znam bardzo dobrze
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:38   #2909
Aileeen
Raczkowanie
 
Avatar Aileeen
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 203
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cześć.

Jak Wy to robicie, że miesiąc po rozstaniu umawiacie się na randki? No jak?

Ja też jestem miesiąc po rozstaniu i jakoś nie widzę jeszcze siebie chodzącej na randki (+ tłumu adoratorów nie widzę). Na imprezach też się średnio odnajduję, bo w najmniej odpowiedniej chwili nachodzą mnie myśli o exie, co teraz robi, z kim jest itp. i tracę cały dobry humor. Kiedy to minie
Aileeen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-07, 12:47   #2910
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Chyba po raz pierwszy tu piszę.

WITAM.

Ja wczoraj sobie poryczałam 2 godziny w poduszkę, plus dla mnie,że mam bliskiego przyjaciela, który zawsze mnie pocieszy i zrozumie.

Nie wiem, od czego zacząć, muszę to jakoś poskładać.
Cześć☠ My też zawsze wysłuchamy

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:43 ----------

Cytat:
Napisane przez dentystka Pokaż wiadomość
Czesc! Dołączam do Was
U mne swieza sprawa, o tyle skomplikowana ze ze soba mieszkamy... teraz kompletnie nie moge dla siebie miejsca znalezc. Pomocy. Czym zajac mysli? jaka znalezc motywacje by w ogole wstac z lozka, ubrac sie?...
Cześć. Rób to dla siebie. Da się. Nie jest to łatwe, ale da się. Ponad tydzień temu rozstałam się z narzeczonym. Codziennie wstaję rano. Nawet się śmieje. Zaciskam zęby.

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Nie, coś innego, ale brak tego zaważył i na namiętności i na wszystkim innym.
Światopogląd mieliśmy podobny, dzielił nas stopień zaangażowania - w ciągu 9 miesięcy bycia razem zaledwie dwa razy powiedział mi, że mnie kocha - raz, gdy się przestraszył, że odejdę (i nie pojadę z nim do Anglii w wakacje), drugi - gdy chciał do mnie już wrócić po rozstaniu.
Poza tym w ogóle nie czułam tej miłości w czynach (bo praktycznie ich nie było), więc nie wiem, co tu budować i na jakich podstawach.
Podobnie jak u mnie, tylko ja poczułam się nie w pełni akceptowana i kochana dodatkowo. Komunikacja zaczęła leżeć.

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Aileeen Pokaż wiadomość
Cześć.

Jak Wy to robicie, że miesiąc po rozstaniu umawiacie się na randki? No jak?

Ja też jestem miesiąc po rozstaniu i jakoś nie widzę jeszcze siebie chodzącej na randki (+ tłumu adoratorów nie widzę). Na imprezach też się średnio odnajduję, bo w najmniej odpowiedniej chwili nachodzą mnie myśli o exie, co teraz robi, z kim jest itp. i tracę cały dobry humor. Kiedy to minie
Daj sobie czas. Ja też mam chwile zwątpienia w siebie i smutku.
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.