Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-14, 00:34   #3181
Aileeen
Raczkowanie
 
Avatar Aileeen
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 203
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
Ale przychodzi taki weekend jak ten (czyli kompletnie bez planow i w domu) i mam wrazenie, jakby rozstanie bylo wczoraj :/ mimo ze juz ponad 2 miesiace minely. Pojawiaja sie mysli, wspomnienia itp. To minie, mam nadzieje..
Az wszamalam pol czekolady wieczorem na poprawe humoru , ale slabo zadzialala :/
Też tak mam, zwłaszcza dziś. Minie, musi minąć.

Dobranoc dziewczyny, życzę snów nie-exowych
Aileeen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 01:24   #3182
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

o maaaatko dziewczyny xD

rano wstaję po imprezie, już sms od eksa, z pytaniem jak się bawiłam na imprezie i czy sie spotkamy (żebym przyniosła swój uśmiech i ukoiła skołatane nerwy i nieprzespane noce xD) ... mieliśmy chwile, potem się spotkaliśmy drugi raz i mnie podwiózł do pracy. były głodne kawałki, był milusi ja się dziwię co on dla mnie taki miły a on 'a dla kogo mam być miły?' (ja już w mojej głowie: o ho ho ho xD) wróciłam teraz, weszłam na fejsa patrzę na profil jego dziuni, usunęła 'w związku' xD xD xD xD xD WIEDZIAŁAM :d
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 09:47   #3183
leoh
Raczkowanie
 
Avatar leoh
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 76
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

a jak się ja miałam poczuć, upokorzył mnie przy wszystkich. A jeszcze kilka dni temu dzwonił, pisał,że tęskni i on tak dalej nie potrafi, z nikim się spotyka.. Najwidoczniej to były puste słowa ;(
leoh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 10:25   #3184
milka8686
Zadomowienie
 
Avatar milka8686
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 441
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez leoh Pokaż wiadomość
a jak się ja miałam poczuć, upokorzył mnie przy wszystkich. A jeszcze kilka dni temu dzwonił, pisał,że tęskni i on tak dalej nie potrafi, z nikim się spotyka.. Najwidoczniej to były puste słowa ;(
jasne, pewnie czułaś się fatalnie, ale przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem

a ja wczoraj rozmawiałam z moim byłym przez tel., tak jak zawsze (czyli od zeszłej środy) miałam takie uczucie, że przeciez się kochamy i jeśli zmienie zdanie to mogę do niego wrócić, to teraz już nie jestem wcale tego taka pewna, wręcz przeciwnie
milka8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:17   #3185
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez milka8686 Pokaż wiadomość
jasne, pewnie czułaś się fatalnie, ale przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem

a ja wczoraj rozmawiałam z moim byłym przez tel., tak jak zawsze (czyli od zeszłej środy) miałam takie uczucie, że przeciez się kochamy i jeśli zmienie zdanie to mogę do niego wrócić, to teraz już nie jestem wcale tego taka pewna, wręcz przeciwnie
a czemu takie masz teraz przeczucie?
ja z moim eks mialam jedną rozmowę tel w ciągu ostatnich dwóch mcy gdzie się nawet nie widzielismy i podczas tej rozmowy mial mase negatywnych uczuć do mnie jakiś zal pretensje, a ja myslalam ze on mnie bedzie prosił o powrót :|
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."

asvr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:49   #3186
Narrhien
Zakorzenienie
 
Avatar Narrhien
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez leoh Pokaż wiadomość
a jak się ja miałam poczuć, upokorzył mnie przy wszystkich. A jeszcze kilka dni temu dzwonił, pisał,że tęskni i on tak dalej nie potrafi, z nikim się spotyka.. Najwidoczniej to były puste słowa ;(
I to cię upoważnia do przemocy?

Kilka dni zrobiło różnicę. Kilka dni temu tęsknił, a teraz znalazł sobie pocieszenie i nie tęskni. Jego swięte prawo obmacywać się z kim mu się podoba.

Rozumiem, że to dla ciebie przykry widok, że czułaś się zraniona itd. ale zrozum - to nie daje ci żadnego prawa do bicia kogoś!!! Nie ma usprawiedliwienia dla twojego zachowania, powinnaś go przeprosić.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."


Narrhien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:51   #3187
dieMadzia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 122
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

hej Dziewczyny Powiem Wam, ze bardzo, bardzo zazdroszczę Wam tego, że macie kontakt z eksami. Latem opisywalam tu swoją historię. Rozstanie totalnie mnie zaskoczyło, rozwaliło, ale robiłam wszystko, żeby sie pozbierać. Odniosłam sukces na studiach, poswięciłam na to cały czas i energie. Myślałam, że o Ex zapomniałam, ale kurczę...to wraca. Zaczynam tęsknić bardziej niż wtedy. Spotykam się z jakimiś mężczyznami, ale to nic nie daje. cos mnie podkusiło i tyzień temu wysłałam do EX smsa, napisałam, że w końcu udało mi sie pokonać studia;p i spytałam co u Niego. A on...nie odpisał. Moja przyjaciółka pracuje z jego współlokatorami, wiem, ze raczej z nikim sie nie spotyka i ma spore problemy rodzinne- co w sumie było podana przez niego przyczyną zerwania. ale mimo wszystko...boli ;/ Gdzieś tam po cichu sobie liczyłam, że odpisze.
dieMadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 12:26   #3188
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
Całą sobote nie mogę sie do niczego zmobilizować :/ na tęsknoty mnie wzięło..
ja mam taki dziś i na dodatek placzę

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

wczoraj spotkam się z przyjacielem w sprawie zrobienia laptopa bo sobie kupiłam a tamten oddałam bo był pożyczony. Siedzieliśmy tak do 23 i wszystko instalowaliśmy i rozmawialiśmy. Zapytał się czy ma mnie odwieść czy zostanę u niego na noc. Tak się zastanawiałam i nie wiedziałam czy zostać czy nie, ale postanowiłam że pojadę do domu. Gdy mu to powiedziałam powiedział mi że bardzo chciał się do mnie przytulić , usnąć ze mną i się kochać. Normalnie mnie zatkało, coś podejrzewałam ale aż tak szczerych słów nie. Powiedziałam mu że ja tak nie potrafię, bo dalej kocham P i nie mogę się z tobą przespać, a po za tym ty masz żonę.!!! I nie chce jej też skrzywić chociaż jej nie znam. Powiedział oki rozumiem, ale widziałam że był nie zadowolony ech Powiedział że często myśli o tym jak się kochamy itp...
Dziewczyny on ma żonę, niesamowite jak mężczyźni...nie rozumiem tego..
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 12:30   #3189
Hopefull
Raczkowanie
 
Avatar Hopefull
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Na zewnatrz slonce ladnie swieci, a ja dzis rano wstalam z dolem :/ nie wiem co sie dzieje ... i znajomi maja jakos mniej czasu, i jeszcze pare innych klopotow.. jednak to prawda ze jak sie pierdzieli to wszystko na raz ! (

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
[/COLOR]wczoraj spotkam się z przyjacielem w sprawie zrobienia laptopa bo sobie kupiłam a tamten oddałam bo był pożyczony. Siedzieliśmy tak do 23 i wszystko instalowaliśmy i rozmawialiśmy. Zapytał się czy ma mnie odwieść czy zostanę u niego na noc. Tak się zastanawiałam i nie wiedziałam czy zostać czy nie, ale postanowiłam że pojadę do domu. Gdy mu to powiedziałam powiedział mi że bardzo chciał się do mnie przytulić , usnąć ze mną i się kochać. Normalnie mnie zatkało, coś podejrzewałam ale aż tak szczerych słów nie. Powiedziałam mu że ja tak nie potrafię, bo dalej kocham P i nie mogę się z tobą przespać, a po za tym ty masz żonę.!!! I nie chce jej też skrzywić chociaż jej nie znam. Powiedział oki rozumiem, ale widziałam że był nie zadowolony ech Powiedział że często myśli o tym jak się kochamy itp...
Dziewczyny on ma żonę, niesamowite jak mężczyźni...nie rozumiem tego..
Dobrze zrobilas, ze nie zostalas, jak bys pozniej spojrzala jego zonce w oczy przy jakims spotkaniu :/ mnie to troche przeraza, ze ma sie kogos ufa mu, a on moze tak poprostu potem z kolezanka sie przespac bo tak :/
Hopefull jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 12:33   #3190
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
Na zewnatrz slonce ladnie swieci, a ja dzis rano wstalam z dolem :/ nie wiem co sie dzieje ... i znajomi maja jakos mniej czasu, i jeszcze pare innych klopotow.. jednak to prawda ze jak sie pierdzieli to wszystko na raz ! (

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------



Dobrze zrobilas, ze nie zostalas, jak bys pozniej spojrzala jego zonce w oczy przy jakims spotkaniu :/ mnie to troche przeraza, ze ma sie kogos ufa mu, a on moze tak poprostu potem z kolezanka sie przespac bo tak :/
mnie tez to przeraża :/
on to tłumaczy tym że wie że ja bym mu pozwoliła na dużo więcej w łóżku byśmy się świetnie bawili niż jego żona,... to po cholerę się żenił...
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 12:57   #3191
milka8686
Zadomowienie
 
Avatar milka8686
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 441
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
a czemu takie masz teraz przeczucie?
ja z moim eks mialam jedną rozmowę tel w ciągu ostatnich dwóch mcy gdzie się nawet nie widzielismy i podczas tej rozmowy mial mase negatywnych uczuć do mnie jakiś zal pretensje, a ja myslalam ze on mnie bedzie prosił o powrót :|
tak totalnie z lekceważaniem wypowiadał się o naszym związku to były trzy lata ale ja tez udawalam,ze mi nie zalezy

wyobrażam sobie co wtedy czułaś
mam nadzieje,ze juz masz lepszy dzien dzisiaj i mozesz sie uczyc do obrony

---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:53 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

wczoraj spotkam się z przyjacielem w sprawie zrobienia laptopa bo sobie kupiłam a tamten oddałam bo był pożyczony. Siedzieliśmy tak do 23 i wszystko instalowaliśmy i rozmawialiśmy. Zapytał się czy ma mnie odwieść czy zostanę u niego na noc. Tak się zastanawiałam i nie wiedziałam czy zostać czy nie, ale postanowiłam że pojadę do domu. Gdy mu to powiedziałam powiedział mi że bardzo chciał się do mnie przytulić , usnąć ze mną i się kochać. Normalnie mnie zatkało, coś podejrzewałam ale aż tak szczerych słów nie. Powiedziałam mu że ja tak nie potrafię, bo dalej kocham P i nie mogę się z tobą przespać, a po za tym ty masz żonę.!!! I nie chce jej też skrzywić chociaż jej nie znam. Powiedział oki rozumiem, ale widziałam że był nie zadowolony ech Powiedział że często myśli o tym jak się kochamy itp...
Dziewczyny on ma żonę, niesamowite jak mężczyźni...nie rozumiem tego..
masakra!

i jak tu wierzyć w facetów?

---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
mnie tez to przeraża :/
on to tłumaczy tym że wie że ja bym mu pozwoliła na dużo więcej w łóżku byśmy się świetnie bawili niż jego żona,... to po cholerę się żenił...
ale wytłumaczenie chyba nie szanuje za bardzo ani Ciebie,ani swojej żony


sorry,nie umiem wielocytować
milka8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 12:58   #3192
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez milka8686 Pokaż wiadomość


ale wytłumaczenie chyba nie szanuje za bardzo ani Ciebie,ani swojej żony


sorry,nie umiem wielocytować
z nam się z nim 8 lat i myslam ze ma poukladane w glowie ,ale teraz juz nie wiem co mam o nim myslec :/
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 13:11   #3193
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
ja mam taki dziś i na dodatek placzę

---
.....
Dziewczyny on ma żonę, niesamowite jak mężczyźni...nie rozumiem tego..
Musisz dać rade szkoda dnia zmarnować, ja dziś mam już lepszy dzień. A co do żonatych... eh dziewczyny mam takie kolege, calkiem sympatyczny, niezbyt przystojny , żona dwójka dzieci i... mnie podrywal i moja kumpele. u mnie od razu odpuścil chyba dlatego, że ja prawie z nikim sie nie umawiam i wie ze nie mialby szans ale moja kumpela nie jest jakoś mocno adorowana przez innych wiec myslal ze mu sie uda i pisal do niej jakie ma z nią sny erotyczne. a na drugi dzien z zonka i dziecmi do parku :/ kiedys mi powiedzial ze rozwodu nie bierze bo szkoda mu na to kasy. zona teraz lepiej zarabia to utrzymuje caly dom, ale jak sie to odwróci to od rauz bierze rozwód.
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."

asvr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 13:12   #3194
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
Musisz dać rade szkoda dnia zmarnować, ja dziś mam już lepszy dzień. A co do żonatych... eh dziewczyny mam takie kolege, calkiem sympatyczny, niezbyt przystojny , żona dwójka dzieci i... mnie podrywal i moja kumpele. u mnie od razu odpuścil chyba dlatego, że ja prawie z nikim sie nie umawiam i wie ze nie mialby szans ale moja kumpela nie jest jakoś mocno adorowana przez innych wiec myslal ze mu sie uda i pisal do niej jakie ma z nią sny erotyczne. a na drugi dzien z zonka i dziecmi do parku :/ kiedys mi powiedzial ze rozwodu nie bierze bo szkoda mu na to kasy. zona teraz lepiej zarabia to utrzymuje caly dom, ale jak sie to odwróci to od rauz bierze rozwód.
za☠☠☠isty materialista ... szkoda słów
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 13:25   #3195
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez milka8686 Pokaż wiadomość
tak totalnie z lekceważaniem wypowiadał się o naszym związku to były trzy lata ale ja tez udawalam,ze mi nie zalezy

wyobrażam sobie co wtedy czułaś
mam nadzieje,ze juz masz lepszy dzien dzisiaj i mozesz sie uczyc do obrony

--
dzięki już troche lepszy ale dopiero zobaczylam jak duzo do nauki :|
a takie wypowiadanie sie z lekcewazeniem to ja tez tak czasem mowilam i o 1 powaznym facecie i o tym a tak naprawde to byly wazne zwiazki dla mnie...
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."

asvr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 14:11   #3196
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Ale się rozpisałyście. W nocy spać nie mogłyście?? Czy jak?? Ja myślałam, że cisza będzie to nie zaglądałam, a sama chyba przed 1 poszłam spać :P A tu niespodzianka taka

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość


Jakaś masakra... Nie rozumiem przemocy fizycznej. Naprawdę. Czemu to zrobiłas? Miał prawo kleić się do kogo chce, a przemoc jest niedopuszczalna, naprawdę. Jego sms też jest skandaliczny (co to znaczy "masz przeje***ane? to jakaś groźba) i nie podoba mi się jego wydźwięk, ale to...

Dziewczyny, naprawdę przemoc nie jest okej. W moim związku z eksem nigdy nie pojawiły się wyzwiska, szarpanie czy przemoc z którejkolwiek ze stron. To jest wręcz niewyobrażalne dla mnie.

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------



Prawda? A w tym wszystkim perspektywa poznania fajnego faceta

Boże, błagam, oby to się dobrze wszystko potoczyło.
U mnie w związku nawet takiej opcji nie było

Wszystko będzie dobrze Do odważnych świat należy

Nowy awatarek :d

---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:59 ----------

Cytat:
Napisane przez ingemona Pokaż wiadomość
Super zapowiada się niezly zwrot akcji !!!

u mnie wszystko na opak ;(
im wiecej czasu mija, tym bardziej tesknie. ach ...
Chyba też tak mam. Myślę, że to tylko chwilowe i standartowe, i że minie

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
A ja mam doła weekendowego wspomnienia wracaja... myslalam, ze sie trzymam jakos :/

---------- Dopisano o 23:14 ---------- Poprzedni post napisano o 23:12 ----------

Nie ja jedna mam nastroj do bani- jak widac po wpisach. Ech... ciekawe, czy naszym eksom tez sie bierze na wspominanie ? -wiem glupia rozkmina.
A ja mam odwrotnie - weekend bez dołowania się

Wczoraj wieczorem jedna randka Pozytywnie zszokowana byłam Co za partia i co za koleś A dziś druga Tylko obaj ciut z dystansem są do mojej osoby

Nie wiem. Jeśli myślą czasem o nas to niech patrzą co stracili

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Cytat:
Napisane przez ingemona Pokaż wiadomość
rozumiem doskonale .
bije sie z myslami- napisac, nie napisac. to takie glupie bo wiem ze tego nie zrobie a strasznie ale to strasznie chce wiedziec co u niego slychac.
troche sie u mnie pozmienialo, w sensie ze cos tam zaczelam ze swoim zycie robic i wiem ze by sie tez z tego cieszyl. zawsze dzielilam sie z nim moimi malymi sukcesami, to on byl pierwsza osoba z ktora chcialam sie ddzielic przemysleniami itd.

TAK MI GO BRAK!!!

---------- Dopisano o 23:14 ---------- Poprzedni post napisano o 23:12 ----------

Nie ja jedna mam nastroj do bani- jak widac po wpisach. Ech... ciekawe, czy naszym eksom tez sie bierze na wspominanie ? -wiem glupia rozkmina.
a tam glupia. nie Ty jedna masz takie rozkminy dzisiaj. choc ja wciaz tak mam, wiec ...
lobotomii chce !!![/QUOTE]
Daj spokój, jakby go interesowało co u Ciebie to by sam napisał, a tak 0 do baniaka (czyt.: głowy).

Co Ty chcesz??

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Aileeen Pokaż wiadomość
Widzę, że jest nas więcej z dołem weekendowym

Ja też mam takie odczucie, że im więcej mija czasu, tym mi ciężej, bo coraz bardziej za nim tęsknię. A myślałam, że z czasem będzie lepiej...

Myślę, że oni nie wspominają aż tak często jak my... Faceci raczej wolą się czymś zająć, działać, żeby tylko nie myśleć. Już tak są "skonstruowani".

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:25 ----------

Nawet nie wiesz jak bardzo Cię rozumiem. Też bym chciała się z nim podzielić jakimiś nowinkami itp., ale dziewczyny - nie wolno nam. Nie pisać do nich, trzeba być twardym
I będzie - nie zadręczajcie się byłymi i myślami o nich. Nie warto Szkoda życia. Ja wiem, że czasem są takie nostalgiczne dni i czasem trzeba się podołować, ale nie za dużo, bo trzeba umieć wstać i się ogarnąć. Stanąć przed lustrem i powiedzieć, że: "(Wasze imiona), jaka z Ciebie fajna babka, nad czym Ty się użalasz"??

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez ingemona Pokaż wiadomość
Coz, tak sie zawalilam roznymi rzeczami, ze padam na p... a i tak to nie pomaga. Jak oni to niby robia? przeciez wszyscy nie moga byc totalnie wyprani z uczuc.

---------- Dopisano o 23:32 ---------- Poprzedni post napisano o 23:28 ----------

Wiecie, mnie to nie przeszkadza bycie singielka.
Mnie przeszkadza bycie bez niego . Troche to pogmatwane, wiem.
Tyle smutkow mi przyprawil i w ogole, wciaz uwazam, ze mozna to bylo naprawic, tylko on nie chcial. I teraz ja tesknie a on laski wyrywa
Odpuść Go, ja wiem, że nie łatwo. Ale lepiej być singielką niż z takim kimś jak on

Ja też wiele rzeczy, chciałam a mój EKS nie i co? On ma inną i nad czym tu rozmyślać?! Nie to nie Jeszcze Mu pokażę, że bez Niego też może być super ekstra rewelacja (Pocieszam się tym, żr jestem od niej dużo ładniejsza i bardziej naturalniejsza)

---------- Dopisano o 14:10 ---------- Poprzedni post napisano o 14:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
A mnie sie wydaje, ze wbrew pozorom oni tez maja momenty (a przynajmniej niektorzy z nich), gdzie nachodza ich wspomnienia- w koncu mamy tu przyklady dziewczyn, do ktorych byli zaczynaja ostro pisac, dzwonic- wczesniej lub pozniej, a jednak, czyli przypominaja sobie.
Fajnie sobie tlumacze co, z nadzieja ze i moj eks sobie przypomni

Ja napisac nie chce, ale fakt faktem, ze ja tez z bylym mowilismy sobie o nowinkach zawsze, ech brak tego..
pamiętają, jak coś chcą, albo nie mają kogo bzyknąć

---------- Dopisano o 14:11 ---------- Poprzedni post napisano o 14:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
Mi brakuje chlopaka i przyjaciela :/ ja staram sie odganiac mysli co robi, zeby sie nie nakrecic, bo juz wogole nie bede mogla zasnac. A sni mi sie czesto, to tez nie dobrze, bo potem budze sie rano i odrazu mam humor do d..
To pora na podryw

WTF? Zwariowałabym
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 14:29   #3197
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Aileeen Pokaż wiadomość
Na pewno czasem coś sobie o nas pomyślą (w końcu byłyśmy jakąś częścią ich życia), ale to nie oznacza, że od razu wyślą smsa albo zadzwonią W ogóle lepiej się nie nastawiać na żadne wielkie come backi, dla własnego zdrowia psychicznego Olać, olać i jeszcze raz olać. Jak będzie chciał - odezwie się [sama sobie tak wmawiam cały czas ].
Dokładnie
Zgadzam się z Tobą w 100%
I bardzo dobrze robisz

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

Cytat:
Napisane przez ingemona Pokaż wiadomość
[/B]

Bo glownym powodem naszego rozejscia byla jego chec "bycia" z wieloma laskami .

---------- Dopisano o 00:01 ---------- Poprzedni post napisano o 00:00 ----------

odkad nastapil rozpad cierpie na bezsennosc. spie po 4 godz


Może tak miałam, ale chyba pierwsze dwa tygodnie, bo ile tak można

---------- Dopisano o 14:19 ---------- Poprzedni post napisano o 14:16 ----------

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Na pewno wspominają, tylko co z tego? Jeżeli był powód do rozstania, to nie ma znaczenia, czy tęsknimy i czy oni tęsknią... Nie wierzę, że facet, który jako powód odejścia daje "chęć bycia z innymi laskami" może się zmienić. Wierzę, że w wielu chwilach brakuje mu eks, to normalne. Ale to nie oznacza, że powrót to dobra opcja.
Dokładnie

Czasem odnoszę wrażenie, że rozstanie u mnie nastapiło z powodu innej kobiety, chodź On się zapierał, że nie ma żadnej. Jednak sam powiedział, że teraz będzie mógł wychodzić spotykać się z kim chcę, itp. Co mnie rozbawiło i stwierdziałam: "A czy ja Ci zabraniałam wychodzić, kontrolowałam Cię?"

Mój EKS próbował mi wpajać, że tęskni za mną, ale nie chce próbować, bo jak nie wyjdzie, to co? Pff!!

---------- Dopisano o 14:22 ---------- Poprzedni post napisano o 14:19 ----------

Cytat:
Napisane przez ingemona Pokaż wiadomość
hehe marze o tym
;0

---------- Dopisano o 00:06 ---------- Poprzedni post napisano o 00:02 ----------

ale co z tego, ze wiem ze taka opcja jest katastrofalna dla mnie.
rozum i logika w uczuciach zawodza.
moim przeklenstwem jest to, ze ja nie moge sie pogodzic z tym jego podejsciem, z tym, ze nigdy sie nie dowiem jak bylo naprawde itd, co do mnie czul i w ogole.

Niektore z nas swietnie sobie radza ze strata eksa, inne gorzej, jeszcze inne potrafia zostawic to za soba i otworzyc sie nowe zwiazki a i jak sama wiesz, poznac kolesia i poleciec do niego .
ja tak nie moge, jestem zamknieta jakby na reszte swiata a i swiat sie zamknal na mnie.
nawet pies z kulawa noga nie obejrzy sie za mna na poprawe humoru.
Odpuśc to sobie i zapomnij o tym. Zamknij ten etap.

A wierz, że to pomaga, uwierz mi. Mnie dzięki temu jest o wiele łatwiej i o dziwo nie mam wyrzutów sumienia

Zacznij się uśmiechać, spoglądać na facetów z innego punktu widzenia, a nie tylko myśleć o EKSie.

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
No jasne, że nie ma sie co nastawiac... Trzeba zyc dalej, co ma byc to bedzie. Ale przychodzi taki weekend jak ten (czyli kompletnie bez planow i w domu) i mam wrazenie, jakby rozstanie bylo wczoraj :/ mimo ze juz ponad 2 miesiace minely. Pojawiaja sie mysli, wspomnienia itp. To minie, mam nadzieje..
Az wszamalam pol czekolady wieczorem na poprawe humoru , ale slabo zadzialala :/


Tylko taka reakcja jest normalna i dopóki będziemy same tak się będzie w naszych głowach działo Norma.

Ja codziennie jedną całą jem, albo coś słodkiego, bo inaczej nie funkcjonuję.

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Aileeen Pokaż wiadomość
Śmieszny powód. Ile on ma lat? Przepraszam, nie chcę go obrażać, ale brzmi na 18 :/
Niech sobie wyrywa, na zdrowie, a zobaczy, że wcale nie tak łatwo znaleźć wartościową kobietę.
I faceta również

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
To, czy rozum i logika zawodzą zależy od Ciebie. Naprawdę możesz wybrać. Rozstania bolą - wierz mi, rozstałam się po 4,5 roku z facetem, który włożył mi pierścionek na palec, z którym miałam wybrane imiona naszych dzieci i zaplanowaną przyszłość. Możesz wybrać, czy lecieć do eksa jak ćma w ogień czy nie.

A lecenie jak ćma w ogień się nie opłaca.

A co do tego "jak było naprawdę", to nie ma łatwych odpowiedzi i pewnie najbardziej sensownym rozwiązaniem byłabyś zawiedziona. Jego podejście to nie tylko podejście do rozstania, to w ogóle podejście do życia, to nie jest jakoś zmienne.

Idę sobie przypomnieć Twoją historię.

---------- Dopisano o 00:14 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

I dodam, że nie chcę oceniać niczyjego sposobu radzenia sobie z rozstaniem. Każdy z nas ma różną emocjonalność. Ale bardzo apeluję o rozsądek przy ewentualnych powrotach, walce o eksa. Naprawdę. Dlatego, że to, co sobie wypracujesz pod względem szacunku w związku, to dostajesz. To nie są przelewki.
Mądrze piszesz

---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

Cytat:
Napisane przez ingemona Pokaż wiadomość
Nie mam zamiaru walczyc o niego. Gdyby tak sie stalo, ze by zmadrzal to musialby sie sporo napracowac, ale to bardzo nikle szanse. Mnie wciaz bardzo zalezy na nim, ale to nie ozn ze polece na pierwsze zawolanie. Odkochac sie nie jest takie latwe.
Tu sie moge wygadac i to robie.

I bdb

---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Aileeen Pokaż wiadomość
Też tak mam, zwłaszcza dziś. Minie, musi minąć.

Dobranoc dziewczyny, życzę snów nie-exowych


---------- Dopisano o 14:29 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
o maaaatko dziewczyny xD

rano wstaję po imprezie, już sms od eksa, z pytaniem jak się bawiłam na imprezie i czy sie spotkamy (żebym przyniosła swój uśmiech i ukoiła skołatane nerwy i nieprzespane noce xD) ... mieliśmy chwile, potem się spotkaliśmy drugi raz i mnie podwiózł do pracy. były głodne kawałki, był milusi ja się dziwię co on dla mnie taki miły a on 'a dla kogo mam być miły?' (ja już w mojej głowie: o ho ho ho xD) wróciłam teraz, weszłam na fejsa patrzę na profil jego dziuni, usunęła 'w związku' xD xD xD xD xD WIEDZIAŁAM :d
I co teraz zamierzasz??
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 14:33   #3198
ingemona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

mnie to naprawde przydalby sie ktos, kto odciagnalby moje mysli od eksa. Juz cos robie dla siebie bardzo pozytywnego, zabiera to woele czasu i energii ale to nie to samo. Nie da sie wciaz myslec tylko o pracy, edukacji itd. Brak mi delikatej i subtelnej adoracji, no i po malenku seksu tez
ingemona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 15:06   #3199
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez leoh Pokaż wiadomość
a jak się ja miałam poczuć, upokorzył mnie przy wszystkich. A jeszcze kilka dni temu dzwonił, pisał,że tęskni i on tak dalej nie potrafi, z nikim się spotyka.. Najwidoczniej to były puste słowa ;(
Ale Ty mimo wszystko nie powinnaś tak postąpić! Mój EKS też pisał, że tęskni, że Mu mnie brakuje, a miał już wtedy inną. Więcej pokory!

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ----------

Cytat:
Napisane przez milka8686 Pokaż wiadomość
jasne, pewnie czułaś się fatalnie, ale przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem

a ja wczoraj rozmawiałam z moim byłym przez tel., tak jak zawsze (czyli od zeszłej środy) miałam takie uczucie, że przeciez się kochamy i jeśli zmienie zdanie to mogę do niego wrócić, to teraz już nie jestem wcale tego taka pewna, wręcz przeciwnie
A dlaczego nastąpiła zmiana zdania? Jak można spytać

---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Narrhien Pokaż wiadomość
I to cię upoważnia do przemocy?

Kilka dni zrobiło różnicę. Kilka dni temu tęsknił, a teraz znalazł sobie pocieszenie i nie tęskni. Jego swięte prawo obmacywać się z kim mu się podoba.

Rozumiem, że to dla ciebie przykry widok, że czułaś się zraniona itd. ale zrozum - to nie daje ci żadnego prawa do bicia kogoś!!! Nie ma usprawiedliwienia dla twojego zachowania, powinnaś go przeprosić.
Zgadzam się z Narrhien. I na przyszłość bardziej kontrolować siebie i swoje emocje. Poza tym, żeby koleś chciał to byś miała jeszcze problemy, bo mógł to laskę prosić na świadka o naruszenie Jego nietykalności.

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
ja mam taki dziś i na dodatek placzę

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

wczoraj spotkam się z przyjacielem w sprawie zrobienia laptopa bo sobie kupiłam a tamten oddałam bo był pożyczony. Siedzieliśmy tak do 23 i wszystko instalowaliśmy i rozmawialiśmy. Zapytał się czy ma mnie odwieść czy zostanę u niego na noc. Tak się zastanawiałam i nie wiedziałam czy zostać czy nie, ale postanowiłam że pojadę do domu. Gdy mu to powiedziałam powiedział mi że bardzo chciał się do mnie przytulić , usnąć ze mną i się kochać. Normalnie mnie zatkało, coś podejrzewałam ale aż tak szczerych słów nie. Powiedziałam mu że ja tak nie potrafię, bo dalej kocham P i nie mogę się z tobą przespać, a po za tym ty masz żonę.!!! I nie chce jej też skrzywić chociaż jej nie znam. Powiedział oki rozumiem, ale widziałam że był nie zadowolony ech Powiedział że często myśli o tym jak się kochamy itp...
Dziewczyny on ma żonę, niesamowite jak mężczyźni...nie rozumiem tego..
Dlaczego płaczesz??

Co do facetów i ich żon. No cóż, może ja się na forum już na ten temat nie będę wypowiadać, bo bym zapewne wojnę rozpętała

---------- Dopisano o 15:01 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
Na zewnatrz slonce ladnie swieci, a ja dzis rano wstalam z dolem :/ nie wiem co sie dzieje ... i znajomi maja jakos mniej czasu, i jeszcze pare innych klopotow.. jednak to prawda ze jak sie pierdzieli to wszystko na raz ! (

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Dobrze zrobilas, ze nie zostalas, jak bys pozniej spojrzala jego zonce w oczy przy jakims spotkaniu :/ mnie to troche przeraza, ze ma sie kogos ufa mu, a on moze tak poprostu potem z kolezanka sie przespac bo tak :/
A żebyś wiedziała

Ja odnoszę jednak takie wrażenie, że dzisiejszy świat, cała jego otoczka jest tak skonstruowana, że zdrada to dla większości nic złego. Nie napisałam, ze dla wszystkich!!

---------- Dopisano o 15:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
mnie tez to przeraża :/
on to tłumaczy tym że wie że ja bym mu pozwoliła na dużo więcej w łóżku byśmy się świetnie bawili niż jego żona,... to po cholerę się żenił...
Może z powodu wpadki??

---------- Dopisano o 15:02 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
z nam się z nim 8 lat i myslam ze ma poukladane w glowie ,ale teraz juz nie wiem co mam o nim myslec :/
Nigdy nie wierz co kto ma w głowie i co chce/czego oczekuje. Ale + dla Ciebie za rozwagę

---------- Dopisano o 15:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:02 ----------

Cytat:
Napisane przez milka8686 Pokaż wiadomość
tak totalnie z lekceważaniem wypowiadał się o naszym związku to były trzy lata ale ja tez udawalam,ze mi nie zalezy

wyobrażam sobie co wtedy czułaś
mam nadzieje,ze juz masz lepszy dzien dzisiaj i mozesz sie uczyc do obrony

---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:53 ----------

masakra!

i jak tu wierzyć w facetów?

---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

ale wytłumaczenie chyba nie szanuje za bardzo ani Ciebie,ani swojej żony

sorry,nie umiem wielocytować
I to samo pytanie w drugą stronę Też nie jesteśmy bez winy

---------- Dopisano o 15:06 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ----------

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
Musisz dać rade szkoda dnia zmarnować, ja dziś mam już lepszy dzień. A co do żonatych... eh dziewczyny mam takie kolege, calkiem sympatyczny, niezbyt przystojny , żona dwójka dzieci i... mnie podrywal i moja kumpele. u mnie od razu odpuścil chyba dlatego, że ja prawie z nikim sie nie umawiam i wie ze nie mialby szans ale moja kumpela nie jest jakoś mocno adorowana przez innych wiec myslal ze mu sie uda i pisal do niej jakie ma z nią sny erotyczne. a na drugi dzien z zonka i dziecmi do parku :/ kiedys mi powiedzial ze rozwodu nie bierze bo szkoda mu na to kasy. zona teraz lepiej zarabia to utrzymuje caly dom, ale jak sie to odwróci to od rauz bierze rozwód.


Ja rozmawiałam z wieloma facetami na temat zdrad i hmm... Dali mi do myślenia. I z perspektywy czasu mogę napisać, że niczego już w życiu nie mogę być pewna (zwłaszcza w swojej pracy), a zdrada cóż - pewnie i ja też byłam zdradzana
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 15:06   #3200
Hopefull
Raczkowanie
 
Avatar Hopefull
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Kornelciaczek ty to jestes przebojowa laska ! randka za randką, gdzie Ty ich dziewczyno wyrywasz ? -też bym tak chciała, ale jakoś nie jestem jeszcze gotowa ehh
Hopefull jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 15:13   #3201
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ingemona Pokaż wiadomość
mnie to naprawde przydalby sie ktos, kto odciagnalby moje mysli od eksa. Juz cos robie dla siebie bardzo pozytywnego, zabiera to woele czasu i energii ale to nie to samo. Nie da sie wciaz myslec tylko o pracy, edukacji itd. Brak mi delikatej i subtelnej adoracji, no i po malenku seksu tez
To albo podryw. A może załóż sobie konto na SYPMATII tam wielu chętnych na wszystko się znajdzie

Cicho!!

---------- Dopisano o 15:13 ---------- Poprzedni post napisano o 15:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
Kornelciaczek ty to jestes przebojowa laska ! randka za randką, gdzie Ty ich dziewczyno wyrywasz ? -też bym tak chciała, ale jakoś nie jestem jeszcze gotowa ehh
A dziękuje :zawstydzony:

Z jednym miesiąc czasu o randkę walczyłam i uwierz mi opornie to szło, ale po wielu wojnach jakoś chłopak wymiękł

Drugi no cóż przypadkowo zagadaliśmy do siebie na mieście. I naprawdę koleś sesny, poukładany. Wiele cech z EKSa i prawie taka sama rodzinna jak EKSa, podobny tok rozumowania, ten sam wiek. Jak mi o sobie opowiadał, rodzinie to się zastanawiałam, czy ja nie mam randki z EKSem i czy to nie sen

Nie wiem czy jestem gotowa na nowy związek, ale zima idzie - zimno. Nie zamierzam tracić czasu exTŻ może mieć kogoś to ja tym bardziej
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 15:33   #3202
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cześć Dziewczyny
Widzę, że nie jesteście w najlepszych nastrojach. Tulę Was mocno U mnie w związku wszystko dobrze się układa, ale dopadły mnie z kolei problemy ze zdrowiem. Ech, zawsze się coś musi dziać, nie może być po prostu dobrze...
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 16:11   #3203
Narrhien
Zakorzenienie
 
Avatar Narrhien
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Hej dziewczyny

Co do tych żonatych facetów, to ja wam powiem tak - nie wolno wrzucać mężczyzn do jednego wora. Niektórzy są fajni, niektórzy nie, niektórzy to zakłamane świnie, niektórzy są porządnymi, kochającymi facetami, którzy tak jak my pragną miłości i partnerki na całe życie.

Ale faktycznie zauważyłam pewną część żonatych facetów, którzy z żoną nie mają zamiaru się rozwieść, ale strzelają oczkami do innych panienek... To jest totalnie żenujące!

Ja nie wiem, ale chyba w takiej sytuacji pokusiłabym się o anonim do żonki. Pewnie i tak nie uwierzy, ale jakieś ziarno się zasieje.

Mnie nigdy żonaty nie podrywał, więc takich doświadczeń nie mam, ale powiem wam, że wśród młodych dziewcząt bywają takie chętne na romansik z żonatym ;/ bo taka adrenalina ; / znam takie przypadki.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."


Narrhien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 17:47   #3204
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość

[
[/COLOR]
Dlaczego płaczesz??

Co do facetów i ich żon. No cóż, może ja się na forum już na ten temat nie będę wypowiadać, bo bym zapewne wojnę rozpętała




Może z powodu wpadki??

---------- Dopisano o 15:02 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ----------


Nigdy nie wierz co kto ma w głowie i co chce/czego oczekuje. Ale + dla Ciebie za rozwagę [COLOR="Silver"]
płacze bo taki mam dzień moja ulubienica ma dziś imprezkę a mnie przy niej nie ma ;(


jakiej wpadki ??

Wiesz co ja już nie wierze i nie wiem czy kiedyś zaufam tak naprawdę
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 18:21   #3205
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
ja mam taki dziś i na dodatek placzę

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

wczoraj spotkam się z przyjacielem w sprawie zrobienia laptopa bo sobie kupiłam a tamten oddałam bo był pożyczony. Siedzieliśmy tak do 23 i wszystko instalowaliśmy i rozmawialiśmy. Zapytał się czy ma mnie odwieść czy zostanę u niego na noc. Tak się zastanawiałam i nie wiedziałam czy zostać czy nie, ale postanowiłam że pojadę do domu. Gdy mu to powiedziałam powiedział mi że bardzo chciał się do mnie przytulić , usnąć ze mną i się kochać. Normalnie mnie zatkało, coś podejrzewałam ale aż tak szczerych słów nie. Powiedziałam mu że ja tak nie potrafię, bo dalej kocham P i nie mogę się z tobą przespać, a po za tym ty masz żonę.!!! I nie chce jej też skrzywić chociaż jej nie znam. Powiedział oki rozumiem, ale widziałam że był nie zadowolony ech Powiedział że często myśli o tym jak się kochamy itp...
Dziewczyny on ma żonę, niesamowite jak mężczyźni...nie rozumiem tego..
Zerwałabym kontakt po czymś takim. Serio. Nigdy bym się nie odezwała do faceta, który by zrobił coś takiego...

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość

Ja odnoszę jednak takie wrażenie, że dzisiejszy świat, cała jego otoczka jest tak skonstruowana, że zdrada to dla większości nic złego. Nie napisałam, ze dla wszystkich!![COLOR="Silver"]

Ja rozmawiałam z wieloma facetami na temat zdrad i hmm... Dali mi do myślenia. I z perspektywy czasu mogę napisać, że niczego już w życiu nie mogę być pewna (zwłaszcza w swojej pracy), a zdrada cóż - pewnie i ja też byłam zdradzana
Ale to... straszne. Ja nie uważam, że tak musi być. Może dlatego, że, jak już wiecie, mam określone podejście do ludzkiej seksualności i jestem osobą wierzącą, ale ja znam całkiem sporo porządnych facetów. Zdrada jest jedną z bardziej okrutnych rzeczy, jaką można zrobić drugiemu człowiekowi. Jeżeli kogoś seks w małżeństwie nie zaspokoja, to powinien szukać rozwiązań na rozbudzenie swojej żony, pracować nad tym aspektem związku, a nie pchać się w ramiona innej.

Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek mój przyjaciel ośmieliłby się zaproponować mi coś takiego. Poczułabym się jak prostytutka, naprawdę.

Nie wyobrażam sobie też sytuacji, w której zdrada dla kogoś jest normalna. Nie jest normalna. W życiu nie chciałabym faceta, który zdradza swoją partnerkę. Mężczyźni, którzy mają żony i próbowaliby mnie podrywać spotkaliby się z głęboką, ogromną pogardą. Nigdy nie umówiłabym się z kimś zajętym. Przecież to jest po prostu obrzydliwe i nieuczciwe wszystko.

Nie wyobrażam sobie też sytuacji, w której zakładam, że pewnie zostałam zdradzona, bo wszyscy zdradzają... Jestem pewna, na 100%, że eks mnie nigdy nie zdradził. Jestem też przekonana, że jeżeli poukłada sobie swoją emocjonalność i rozprawi z chłodem i znajdzie partnerkę, która bardziej spełni jego oczekiwania/bardziej będzie pasowała wrażliwością i emocjonalnością, to będzie dobrym, wiernym chłopakiem/narzeczonym/mężem i tego mu zresztą z całego serca życzę.
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 20:26   #3206
leoh
Raczkowanie
 
Avatar leoh
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 76
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

[QUOTE=Kornelciaczek;37064 256]Ale Ty mimo wszystko nie powinnaś tak postąpić! Mój EKS też pisał, że tęskni, że Mu mnie brakuje, a miał już wtedy inną. Więcej pokory!

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ----------


czyli co radzicie mi żebym do niego napisała i przeprosiła? Nie ma mowy za bardzo mnie skrzywdził. Serce mi pęka, do tej pory nie mogę się pozbierać, a on zwyczajnie ma na mnie wywalone
leoh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 20:52   #3207
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Byłam na imprezie z nim w piątek,bawilismy sie razem i było nawet fajnie.Tylko pozniej nie odprowadzil mnie do domu,tylko do połowy drogi.Umowilam sie z nim w sobotę na konkretna godzinę !
Nie przyszedł !
Napisałam mu kilka nie miłych słów na gg.
Podobno telefon mu sie rozladowal,nie miał od kogo napisać ze nie przyjdzie.Bo zle sie czuł po imprezie,rzeczywiście dużo wypił ale nie będę go z tego powodu tłumaczyć.Bo nikt mnie tak zle nie potraktował,zeby mnie tak wystawić.
Cała sobotę dzwonił pisał,dzisiaj tak samo,ze wie ze to zepsuł,ze mnie przeprasza ze tak wyszło.Napisałam mu przez sms co do niego poczułam.Niby żałował ze nie mógł ze mna wyjechać na działkę bo go zapraszalam.No i wszystko skończone.Teraz znów będę czekać długi okres czasu zanim coś do kogoś poczuje
Smutne to i szkoda,ze po raz drugi ktoś mnie zostawil i zranil w tym roku nie wiem co ze mna nie tak
Bo tak to jest zawsze jak komuś na mnie zależy to mi znowu nie zależy.Pierwszy raz zdarzyło mi sie ze go kogoś coś poczułam i myslalam ze ta osoba do mnie rownież no ale to jednoznaczne dla mnie,ze skoro mnie wystawił to nie będę sie wiecej z nim spotykać ...
Nie chce juz nigdy nikomu zaufać,a przynajmniej juz wiem ze gdy pojawia sie od razu jakieś uczucie z mojej strony to trzeba przed tym sie bronić i uciekać byle wiecej nie cierpieć ...

---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:45 ----------

Nie wiem czy ja coś zle robię,bawilam sie z nim ale ze mam dużo znajomych kolegów to rozmawiałam tez z nimi na imprezie.On mnie od nich odciagal,a jego koledzy jak to zobaczyli to zaraz lecieli mu powiedzieć z kim rozmawiam itd.
Nie wiem dziecinne to dla mnie wszystko sie wydaje

---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------

Mój dobry znajomy powiedział mi ze facet to zawsze sie przespi z każda kobieta która mu sie trochę podoba,a kobieta to nie koniecznie musi poczuć to coś.
Wiec stwierdzilam ze jednak chyba ten chemi z jego strony nie było,i ze mu nie zależy.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 21:06   #3208
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez leoh Pokaż wiadomość


czyli co radzicie mi żebym do niego napisała i przeprosiła? Nie ma mowy za bardzo mnie skrzywdził. Serce mi pęka, do tej pory nie mogę się pozbierać, a on zwyczajnie ma na mnie wywalone
też powinnaś mieć na niego wywalone
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 21:08   #3209
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

anoska jak się czujesz?
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 21:13   #3210
ingemona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

[QUOTE=leoh;37068905]
Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Ale Ty mimo wszystko nie powinnaś tak postąpić! Mój EKS też pisał, że tęskni, że Mu mnie brakuje, a miał już wtedy inną. Więcej pokory!

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ----------


czyli co radzicie mi żebym do niego napisała i przeprosiła? Nie ma mowy
za bardzo mnie skrzywdził. Serce mi pęka, do tej pory nie mogę się pozbierać, a on zwyczajnie ma na mnie wywalone

Dziewczyno, opamietaj sie!!!
Myslisz, ze Ty jedyna cierpisz i zostalas mocno skrzywdzona. Wczesniej pisalas ze Cie upokorzyl, a niby czym, ze sie glupio spytam?
Rozstaliscie sie i mimo, ze to bardzo boli to on ma teraz pelne prawo spotykac sie z kim chce i robic co chce. Nerwy Ci puscily, kazdej sie zdarza, naprawde to rozumiem, sama nerwowa jestem. Ale zeby odrazu policzek i masz do tego jeszcze pretensje. Przeprosimy mu sie naleza i tyle. Ile Ty masz za przeproszeniem lat? Zachowujesz sie karygodnie. Nie dlatego ze cierpisz ale dlatego, ze nie chcesz zobaczyc swojego bledu i durnoty myslenia. Taki zachowaniem pokazujesz mu tylko, ze mial racje rozstajac sie z Toba.
ingemona jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.