|
|||||||
| Notka |
|
| Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4051 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
I ruch nieco mniejszy.. i coraz ciszej
) niestety nasz sezon ślubny chyba dobiegł końca )) moja podróż poślubna została przełożona na luty/marzec bo mamy teraz urwanie głowy więc chwilami troszkę marudzę ) bo za oknem i szaro i deszczowo.Jedno Wam powiem, że jako żona głównie sprzątam. To chyba moje główne zajęcie w domu i cały czas nie mogę się nadziwić, że mam coś do posprzątania może to efekt tego, że ciągle nie przewieźliśmy wszystkich rzeczy.Teraz mam przerwę bo schną podłogi więc wyłożyłam się swobodnie na łóżku )A z tematów czysto babskich: w momencie kiedy zaczęła się jesień uświadomiłam sobie, że nie mam się w co ciepłego ubrać. Chyba gust od ubiegłego sezonu zmienił mi się całkowicie. )dziewczyny, jak się czujecie jako żony?
|
|
|
|
#4052 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Ja tez nie mam się w co ubrac ale ja mam ten problem co roku- ha ha ha ![]() Jak się czuję jako żona- hmmm tak samo jak nie żona U nas dużo się nie zmieniło bo od 7 lat razem mieszkamy i razem żyjemy. Jedyna zmiana to to że podpisuję sie podwójnym nazwiskiem i dokumenty mam inne
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4053 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
) W sumie nie powinnam czuć zmian bo też jesteśmy ze sobą od 7 lat i prawie 5 lat żyjemy ze sobą, mieszkamy, ale czuję się szczęśliwsza mogąc zasypiać obok mojego męża. Zastanawiam się czy mogę się już podpisywac podwójnym nazwiskiem jak nie mam jeszcze dowodu zmienionego ![]() ---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:38 ---------- Tak zgadzam się, że szczęsliwą ze tu ostatnio głucha cisza... I co teraz będzie z naszym wątkiem...? W czwartek mam mieć zdjęcia od Pana który wiózł mi w busie gości i okazało się, że zaczyna działalność fotograficzną i za darmo nam zrobił mnóstwo zdjęć w kościele i przed. Liczę na to że będą bardziej profesjonalne. Więc jutro może uda mi sie wam wrzucić kilka fot.
__________________
|
|
|
|
|
#4054 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
A jak się czuję jako żona - cudownie Jesteśmy ze sobą 4 lata, mieszkamy od pół roku, ale jakoś tak inaczej teraz jest, gdy już to oficjalnie do końca No i czuję się bardziej niezależna, pamiętam jak mama zawsze mówiła, że to nie mój mąż i jak zawsze powtarzała o sobie i swoim mężu: To co innego, bo my jesteśmy małżeństwem. Więc może też dlatego czuję się w pewien sposób lepiej. A męża mam cudownego! Sprzątającego, gotującego, robiącego niespodzianki ![]() ---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ---------- Cytat:
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam ![]() Ćwiczę!! 1.12.2012 15.10.2008 |
||
|
|
|
#4055 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
trzeba to przedyskutować na forum )
__________________
|
|
|
|
|
#4056 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Witajcie kochane
|
|
|
|
#4057 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Ja sie czuję bardzo dobrze
Jako że nie mieszkaliśmy przed ślubem razem to troche się zmieniło Najlepsze jest to że każdej nocy moge sie do niego przytulićKurcze az mi smuto ze juz prawie końcówka ślubów w naszym wątku bo co my teraz będziemy oglądać? A ja tak kocham zdjęcia ślubne... Chyba faktycznie zaczniemy tematy ogólno- macieżyńsko- życiowe
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|
|
|
#4058 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Cytat:
tak na całego tylko ty kochana się nie przemęczaj!Czuję się super jako żonka, niby nie ma różnicy, ale jakoś człowiek taki dumny... nawet ostatnio śmiałam się do tż-ta, że jakbym wiedziała, że tak fajnie mieć męża, to byśmy wcześniej się pobrali ![]() Cytat:
![]() Cytat:
My wczoraj zabraliśmy naszego kotka do rodzinki, która zaopiekuje się nim podczas naszej nieobecności... zdał egzamin. Kotek został oswojony przez mojego tż-ta... kiedyś mieszkał u nas w bloku (to znaczy kotek oczywiście a nie tż hahah) ale wyprowadził się od takiej pani, bo sprawiła sobie inne dwa kotki i już nie chciał u niej mieszkać... więc wyniósł się na zewnątrz i mieszkał sobie na parkingu... potem u nas na balkonie a teraz panoszy się po domku jest już 4 miesiąc z nami a było troszkę ciężko go do nas przekonać bo on ma już 7 lat i swój charakterek
|
||||
|
|
|
#4059 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Jakie to życie jest dziwne, ciągle coś, następny etap to dzieciaczek ;p ale to za 2 lata jakieś ![]() Cytat:
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam ![]() Ćwiczę!! 1.12.2012 15.10.2008 |
||
|
|
|
#4060 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
No właśnie- co będziemy teraz oglądać..?? może zdjęcia z USG no to zaczynamy tematy życiowe i już ![]() ---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ---------- Cytat:
o to masz dobrze, z moja kicią tak się nie da. Jak my gdzieś jedziemy to do nas do domu przeprowadza się mój brat w charakterze niańki dla kota ![]() ---------- Dopisano o 13:33 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ---------- Cytat:
oj to chyba musisz się sprężać bo to jakos tylko do końca tego roku jest a potem jakieś zmiany mają być czy coś.
__________________
16.06.2012
|
|||
|
|
|
#4061 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Magnusia - no widzisz, ja tutaj w Dublinie nie mam takich dobrych znajomych żeby dać im klucze do mieszkania, a tych co kiedyś mieszkaliśmy razem czy takich innych to nie chcę ciągnąć bo mieszkają od nas kawałek... niestety szczęśliwy to on nie był, ale nie miał wyjścia. Najpierw siedział u nich pod łóżkiem, potem tż przyniósł go na kanapę, ale chował się za nami... my go na ręce nie bierzemy za bardzo... bo to takie stare kocisko
|
|
|
|
#4062 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
tylko chyba nie ma mnie na liście
|
|
|
|
|
#4063 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
i jesteśmy w kropce. A poza tym czekam na 17 i zmykam na pyszny obiadek do teściów. A własnie jak zwracacie się do Teściów??? Ja byłam u nich w pi,ątek kilka dni po ślubie i dalej do nich pre pani, państwo itp i wychodząc mama Tż do mnie z uśmiechem, czy ja będe do nich mówiła cały czas pani pan, a może chciałabym po imieniu??? Zatkało mnie, chociaż mama Tż to super babka... Opdowiedziałam że potrzebuje czasu... dziś mam być u nich jak już wspomniałam i zastanawiam sie czy uda mi się mówić mamo tato ![]() macie z tym problem czy tylko ja taka oporna jestem>?
__________________
|
|
|
|
|
#4064 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Justynaaa - to normalne, a może mów "teściowa" "teściu" mój tż tak mówi do moich rodziców, a moi rodzice mówią do niego "kochany zięciuś" hahaha
Natomiast rodzice mojego tż-ta od ślubu jego siostry (w tamtym roku) zaproponowali mi i swojemu zięciowi, żebyśmy mówili im po imieniu... ja rzadko jednak się z nimi widuję czy rozmawiam... ale jeszcze zdarza mi się mówić przez pani .. i oczywiście mi się obrywa hahaha |
|
|
|
#4065 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Jedno jest pewne kiedyś będę musiała zaczać mówić do teściowej mamo
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|
|
|
|
#4066 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 84
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Czesc dziewczyny
![]() Pisze juz jako żonka ))Jestesmy własnie w mini podróży poślubnej w SPA w Ustroniu w górach ![]() Napisze krótko tylko o koszmarze jaki przezyłam z kwiatami. W sobote o 12.30 pojechałam po kwiaty. Wchodze do kwiaciarni mowie w jakiej sprawie. Czekam, Pani niesie kwiaty a ja czuje, że nogi mi sie uginaja. Nie wiem czy pamietacie ale miałam miec kalie mocno różowe. A ona niesie ciemny fiolet. Prawie czarne. Do9 tego bukiet mniejszy o polowe niz na zdjeciu. Ja w płacz bo to kilka godzin do slubu a ja bez kwiatów. Moja swiadkowa zaczeła wyjasniac sytuacje i staneło na zwrocie kosztów. Ale co mi z tego skoro slub o 16 a ja nie mam kwiatów. Na szczęście udało nam sie znaleźć kwiaciarnie gdzie w koncu kilku godzin miałam wszystko. I szczerze ten bukiet bardziej mi sie podobał niż ten na zdjeciu. Ale co przeżyłam to moje. Prawdo podobnie napiszemy pozew o straty moralne. (swiadkowa konczy porawo) A to kilka zdjęć od znajomych
__________________
Always and forever! <3 13.10.2012 ![]() 11.01.2012 Najszczęśliwszy dzień. Anielka nasz córeczka <3 |
|
|
|
#4067 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Hej
![]() Kochane wrzuciłam w klubie kilka fotek ![]() Jako żonka czuję się cudownie ale my dopiero dziś wracamy do siebie Cytat:
ale ja szczególnie z mamą TŻ mam super kontakt, bardzo się lubimy a moje mieszkanie z nimi przez ubiegły miesiąc tylko zwiększyło wzajemną sympatię ![]() ---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ---------- Cytat:
pięknie wyglądaliście
__________________
|
||
|
|
|
#4068 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() ![]() Co do zwracania się do teściów: unikam. Od teściów nie wyszła żadna inicjatywa, choć wiem, że chcieliby mama/tato, po imieniu raczej odpada. Głupio mi było pytać, mówiłam o tym TŻ, on przekazał mamie, żeby jakoś zaproponowali, ale od ślubu nic... no i teraz głupio;p pewnie im też, nie wiem. Staram się używać formy bezosobowej jak mówię w trzeciej osobie to łatwiej mi to przez gardło przechodzi. podoba mi się pomysł z mówieniem per teść/teściowa, ale nie wiem czy to przejdzie... Mąż do mojej mamy mówi per mamo od trzech lat ;] jakoś tak zażartował raz i zostało, z tatą się jeszcze nie widział, ale tata jak z nim rozmawiam (raz na msc) to pyta o synka kochanego ;pCytat:
Miałaś śliczną sukienkę
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam ![]() Ćwiczę!! 1.12.2012 15.10.2008 |
||
|
|
|
#4069 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Blair - cudnie wyglądaliście, a bukiet przepiękny!
ja znając siebie pewnie zaczęłabym się śmiać ... tak czasem reaguję nawet na stres odpoczywajcie sobie
|
|
|
|
#4070 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Bieeeeegnę oglądać
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|
|
|
|
#4071 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
ja na szczęście mam brata który niańczy kotę razem ze swoją dziewczyną. W moim przypadku absolutnie odpada przenoszenia koty gdziekolwiek. Mamy w domu zabezpieczenia na oknach i balkonie aby nie wypadła i jest przyzwyczajona, że sobie wychodzi- jakby była na balkonie bez zabezpieczenia to mogła by wypaść- brrrrrr..... Poza tym kota jest typowo domowa ze swoimi przyzwyczajeniami których zmieniać nie lubi i już Pomijam fakt, że jej świat składa się ze mnie i tylko ze mnie i jak widzi walizki to jest tak rozżalona i obrażona że szok- oczywiście próbuje mnie w domu zatrzymać i cały czas miauczy i zawodzi oraz łazi za mną A na ręce to ją biorę choć to tez nie młode kocisko- 8 lat i ,5 kg wagi no ale cóż- jak się przyzwyczaiło to teraz trzeba dźwigać ![]() ---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ---------- a no właśnie-sorka Kochana, na listę patrzyłam Uff to mi ulżyło, że jeszcze przed nami choć jeden ślub i relacja i fotki ![]() ---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ---------- Cytat:
oj lepiej może zadłużonego nie brać bo to nigdy nic nie wiaomo, żeby potem problemów nie było.... Podobno teraz bum jesst srasznym u doradców finansowch bo kończy się RNS i jeszcze do końca roku ludzie mogą mieszkania wykupywać po preferencyjnych cenach. Co do teściów- hmmmm pomimo, że znam ich 7 lat mówię bezosobowo np "słuchajcie", "zobaczcie" itp. Do teścia juz powiedziałam "tato" - jakoś mi to łatwiej przyszło, może dlatego że nie mam ojca i dawno tego słowa nie używałam.... Do teściowej powiedziałam "mamo" raz- na poprawinach, weszła na salę i zawołała do mnie "witaj córeczko" no to ja jej odpowiedziałam "witaj mamo" i tyle ![]() ---------- Dopisano o 17:35 ---------- Poprzedni post napisano o 17:32 ---------- Cytat:
względnie rozszarpała pazurami tą kwiaciarkę![]() Dobrze że się wszystko dobrze skończyło- bukiecik miałaś śliczny!!!! Pięknie wyglądałaś- taka uśmiechnięta jesteś- super ![]() ---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:35 ---------- oglądacie mecz?- ale szmatę nam w☠☠☠ali angole- he he he he
__________________
16.06.2012
|
|||
|
|
|
#4072 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Witam po dłuższej nieobecności
![]() Ja jako żona nie mam czasu zaglądać na forum Cały czas mamy gości, nie wiem co się dzieje U nas po ślubie dużo się nie zmieniło Męża mam wspaniałego Obowiązki w domu mamy podzielone i każde z Nas spisuje się w 100% ![]() Wczoraj byłam u lekarza i okazało się że zaczęła zatrzymywać mi się woda w organizmie, a co z tym idzie cellulit wodny:/ i muszę zakupić sobie tabletki które poleciła mi doktorka -Aqua femin - stosowała któraś z Was??Aaa zapominałam się pochwalić 3.11 idziemy na bal przebierańców Halloween Od 5 lat co roku mój szwagier organizuje takie bale dla znajomych, a że ma swoją sale weselną to że sobie na to pozwolić lokalowo Zawsze mieliśmy dużo wcześniej zorganizowane stroje a w tym roku nie mamy nic
Edytowane przez justiii87 Czas edycji: 2012-10-17 o 19:32 |
|
|
|
#4073 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Justii - to pewnie nie bardzo możesz jeść solone rzeczy co nie?
ja na Halloween pewnie będę pracować i to znów na nockę
|
|
|
|
#4074 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
ograniczam sól jak tylko mogę, ale niestety nie da się jej całkowicie nie używać, a Ja bardzo lubię ostrą kuchnie :/
Na cellulit polecono mi koncentrat - http://www.bingosklep.com/koncentrat...yna-p-240.html mam bzika na tym punkcie więc wolę zacząć wcześniej działać niż później nie móc na siebie patrzeć. Pracujesz na nocki?? Współczuję. Jak Ty będziesz męczyć się to Ja wypiję Twoje zdrowie
|
|
|
|
#4075 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Ale fajnie masz z tym balem i jaka ładna data (dla mnie
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4076 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Podobno ten peeling kawowy jest super na cellulit. |
|
|
|
|
#4077 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
magnusia - woda w organizmie: szwankują hormony ( dostałam skierowanie na badania), pije za mało wody i organizm odkłada ją w ciele bo ma mało dostarczanej - zostawia sobie na czarną godzinę
taką usłyszałam informacje od lekarza. Można się pozbyć wody, ale trzeba zacząć o siebie dbać i pić więcej wody. Zakupiłam sobie ładny kubek, żeby przyciągał mój wzrok i zaczęłam pić w nim wodę za która niekoniecznie przepadam 3.11 - chyba ważna data ? ![]() Malgos - 2-3 nocki na dwa miesiące to nie jest źle gorzej jak bys musiała tygodniowo chodzić, a tak to da się przeżyć i jeśli nie są uciążliwe to tylko się cieszyć wiadomo awans przynosi jakieś korzyści, ale też jest więcej obowiązków i zmian ale nie ma tego złego ... ![]() http://forever-redhead-girl.blogspot...wo-algowy.html - tu można zobaczyć jakie są rezultaty po miesięcznej kuracji tym koncentratem. Mi ten koncentrat poleciła kobieta z salonu kosmetycznego bo sama go przetestowała i naprawdę poleca. W niedziele jedziemy na plener do Warszawy Dostałam zaproszenie na prezenty plener więc znów zakładam swoją ukochaną suknie i ruszam, a że na weekend nadają ładną pogodę więc trzeba to wykorzystać ![]() http://zszywka.pl/p/jaka-fota-1060183.html - dla odważnych lubię takie zdjęcia
Edytowane przez justiii87 Czas edycji: 2012-10-17 o 22:17 |
|
|
|
#4078 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
A czy możesz zamiast wody pić np gorzką herbatę czy jakieś ziółka?Data 3/11 dla mnie ważna w ten dzień 35 lat temu matka ziemia została postawiona przed faktem konieczności noszenia mnie na sobie Cieszę się, że to sobota i już imprezkę mam zaplanowaną z małżonkiem i przyjaciółmi Ale fajnie że masz jeszcze plener.... pogoda ma być śliczna. Oczywiście na fotki będziemy czekać z niecierpliwością
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4079 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
u mnie tak jak u magnusi - wszystko tak samo
a nie przez pierwszy tydzień non-stop mi się chciało spać teraz próbuję się przyzwyczaić do nowego podwójnego nazwiska, zabieram się w końcu za wymianę dokumentów, ale wątpię by udało mi się dopiąć wszystko do końca miesiąca. niemniej trzymajcie kciuki jutro jadę siebie i dziecię przemeldować chociaż tak się zastanawiam, czy jest sens młodego przemeldowywać... ale jak go zostawię to chyba dziwnie będzie wyglądało że 2 letnie dziecko jest jedyną zameldowaną osobą prawda?mój TŻ jest kompletnie nie-oporny i do mojego taty mówi po imieniu, ale najczęściej o moich rodzicach i jego tacie mówimy per dziadek, babcia i dziadek ![]() TŻ to tak przyszło jak kiedyś z młodym pojechali się spotkać z moim tatą w kawiarni gdzie siedział ze znajomym i przedstawił TŻta: "a to mój zięć" chyba go wtedy duma rozparła, bo opowiadał mi o tym cały wieczór ![]() blair - współczuję historii z kwiatami. to które kwiaty w końcu bardziej ci się podobały?? te które odrzuciłaś czy te które miałaś? sorki, trochę się zgubiłam, albo taka zamotana jestem. wyglądaliście cudnie!!! Justii - ale ci zazdroszczę tego balu! ja od kiedy jestem z moim mążem nie chodzę na imprezy Halloween... TŻ nie ma mamy i uważa że to jest święto kiedy wspomina się zmarłych na grobach, odświętnie, etc, a nie lata po klubach i bawi... szanuję jego opinię więc sama też nie biegam wtedy na imprezy. |
|
|
|
#4080 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Justii te efekty z bloga wyglądają obiecująco
ja tak jak malgos na cellulit polecam peeling kawowy, choć nie mam z nim aż tak dużych problemów ale moja siostra twierdzi, że peeling kawowy i codzienny masaż daje super efekty.Cytat:
![]() Pogoda ma być na weekend super, tegoroczny październik jak dotąd bardzo pod względem pogody się spisuje weekendy są śliczne ![]() My spędzamy dziś pierwszą wspólną noc na naszym mieszkanku Mąż na kolację przygotował pyszne risotto i wypiliśmy po kieliszku naszego weselnego czerwonego winka
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:44.



) niestety nasz sezon ślubny chyba dobiegł końca
)) 

16.06.2012 









względnie rozszarpała pazurami tą kwiaciarkę


