Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012 - Strona 149 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-17, 19:44   #4441
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Dzięki za polecenie ortopedy,ale Nie mogę znaleść gabinetu prywatnego tej pani w tarnowie,jakie objawy miały wasze dzieci na ząbki?moja od 2 dni w nocy budzi się co parenaście minut ,kwięczy,pcha strasznie rączki do buzi wszystko gryzie i do tego mega się ślini.Na dziąsełkach ma takie białawe plamki za bardzo Nie da się zobaczyć bo wystawia język i tak strasznie mlaska językiem mogą to być ząbki?

---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:42 ----------

O rozszerzaniu diety jest tabelka w gazecie twój maluszek
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 19:56   #4442
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
Dzięki za polecenie ortopedy,ale Nie mogę znaleść gabinetu prywatnego tej pani w tarnowie,jakie objawy miały wasze dzieci na ząbki?moja od 2 dni w nocy budzi się co parenaście minut ,kwięczy,pcha strasznie rączki do buzi wszystko gryzie i do tego mega się ślini.Na dziąsełkach ma takie białawe plamki za bardzo Nie da się zobaczyć bo wystawia język i tak strasznie mlaska językiem mogą to być ząbki?

---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:42 ----------

O rozszerzaniu diety jest tabelka w gazecie twój maluszek
Moja oprocz tego, jak daje jej smoczek, to pcha całego i tak jakby mocno tarła o dziasła, moim palcem tez tak robi. Nie mlaska tylko. Gdy dotykałam dziąsełka jej, to paluszkami swoimi przetrzymywała tak jakby chciała bym jej tak tarła.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 20:27   #4443
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
ale tu ciszaaaaaaaaaaaaaaa, ale spodziewam się, że będzie jeszcze ciszej, bo nasze maleństwa są coraz bardziej wymagające
To zaglądaj częściej i piiiiiiiiiiisz!

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Gatta to świętujemy dziś razem


Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Kism to koniecznie pochwal się, jak Ci się uda. Nie pamiętam tylko - masz pracę i chcesz zmienic czy jej nie masz wogóle?
Pewnie jak zwykle niezwłocznie otrzymacie relację, jak tylko coś się zmieni w temacie
Nie mam pracy. Miałam umowę do dnia porodu. Mają tam obecnie pełny skład, więc mnie nie potrzebują...

---------- Dopisano o 20:27 ---------- Poprzedni post napisano o 19:58 ----------

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
hej dziewczyny. Odnośnie tego wprowadzania glutenu, przeczytajcie sobie artykuł, moim zdaniem logiczne:
http://baby-under-construction.blogs...eliakia-i.html
Wielkie dzięki!
Ciekawe i merytoryczne opinie (oprocz postu czytajcie jeszcze, dziewczyny, jeden z końcowych komentarzy od dietetyczki).
Przemyślę to jeszcze i chyba niedługo jednak zaczniemy z manną ze względu na, jak to w linku nazwano, okno immunologiczne...
A Ty, pola, na co się zdecydowałaś?

rozowa, tak, to mogą być zęby
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-10-17 o 20:29
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 20:29   #4444
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez libretka Pokaż wiadomość
dotyczy to dzieci karmionych mm, czy dzieci kp?
Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
To okresy są tak zbieżne, że moim zdaniem można podawać na przełomie 5. i 6. miesiąca.
Libretko nie będę powielać, zgadzam się z agatą myślę że między 5a 6 miesiącem jest okej. Nasz maluszek jest karmiony piersią i mama zdecydowała połączyć dwie wytyczne - wprowadzić gluten w 5mies, a resztę posiłków dopiero po 6 - uważam że to całkiem niezłe rozwiązanie.
Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Jak tam nowe studia?
A czy wszechwiedząca AAP spowodowała, że w Stanach też zmieniono schemat żywienia i wprowadza się gluten w taki sposób jak u nas? Wybacz tą małą ironię Czasem mnie po prostu wkurza, że tyle rzeczy u nas uzasadnia się tym, że AAP wydała daną opinię. Ale pytanie jak najbardziej poważne
Zaciekawił mnie i dał mi do myślenia list, który ktoś tu niedawno wrzucał. O ile dobrze pamiętam, było tam napisane, że WHO wciąż zaleca wyłączne karmienie piersią do pół roku i że te zalecenia są przyjęte i propagowane przez UE i w Stanach, więc ten gluten tu nie bardzo pasuje, owszem badania są, ale na takim wstępnym jeszcze etapie Ja wciąż się waham. Kaj skończył 5 mies., ale jeszcze nic poza piersią i wodą w lecie nie dostał.
Nie gniewam się i rozumiem sama tez nie pojmuję tej rozbieżności między AAP a WHO. Ale zauważyłam taką zależność, że to co zaleca AAP z czasem również zaczyna zalecać WHO i podoba mi się ich racjonalne podejście do pewnych spraw.. a że u nich nadal tak nie jest... mam taki przedmiot który mówi o tym jak ludzie słuchają rad udzielanych przez lekarzy ( mówię tu o os dorosłych). i okazuje się że 90% społeczeństwa nie słucha zaleceń lekarzy więc nie dziwi mnie że w stanach nadal nie jest tak jak chciałaby akademia
Na studiach ok, trochę się nudzę, mało godzin zajęć w porównaniu do licencjatu.. jedyna fajna rzecz jaka mnie czeka,to nauka ultrasonografii, w innych krajach standardem jest usg wykonywane przez położną, podobno ma to również wejść do polski, by położna w całości samodzielnie mogła prowadzić fizjolgiczną ciąże ( podkreślam że fizjologiczną )
Miałam propozycję dorobienia sobie - by zajmować się od stycznia niemowlaczkiem, ale pokrywa mi się niestety z zajęciami i musiałam odmówić
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 20:58   #4445
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość

Nie gniewam się i rozumiem sama tez nie pojmuję tej rozbieżności między AAP a WHO. Ale zauważyłam taką zależność, że to co zaleca AAP z czasem również zaczyna zalecać WHO i podoba mi się ich racjonalne podejście do pewnych spraw.. a że u nich nadal tak nie jest... mam taki przedmiot który mówi o tym jak ludzie słuchają rad udzielanych przez lekarzy ( mówię tu o os dorosłych). i okazuje się że 90% społeczeństwa nie słucha zaleceń lekarzy więc nie dziwi mnie że w stanach nadal nie jest tak jak chciałaby akademia
Na studiach ok, trochę się nudzę, mało godzin zajęć w porównaniu do licencjatu.. jedyna fajna rzecz jaka mnie czeka,to nauka ultrasonografii, w innych krajach standardem jest usg wykonywane przez położną, podobno ma to również wejść do polski, by położna w całości samodzielnie mogła prowadzić fizjolgiczną ciąże ( podkreślam że fizjologiczną )
Miałam propozycję dorobienia sobie - by zajmować się od stycznia niemowlaczkiem, ale pokrywa mi się niestety z zajęciami i musiałam odmówić
Tutaj gdzie mieszkam mogę wybrać czy ciążę ma prowadzić położona czy lekarz rodzinny, ginekolog prowadzi ciążę tylko zagrożone. Przy porodzie były też tylko położne. Lekarka pojawiła się drugiego dnia hymn zbadać dziecko i tyle ją widzieliśmy. Do mnie lekarz wcale nie przyszedł, przedwyjciem obejrzały mnie jeszcze położne a wizytę kontrolna po 6 tyg też miałam mieć u lekarza rodzinnego. Nie narzekam, opieką była super, nic złego się nie stało. Widać tak też można
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 21:53   #4446
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
Mój Syn waży 9.600 byliśmy na szczepieniu i był bardzo dzielny, zapłakal przy drugim kłuciu a potem zaczepiał panią pielęgniarkę

musimy zrobić badania u laryngologa i tarczycy, bo coś się Pani doktor nie podoba

co do wyparzania, to ja jestem jakaś wyrodna - bo ja mam pierwsze dziecko, a wyprzałam mu zabawki tylko raz, przy zakupie bo nie wiadomo gdzie leżały, teraz poniewierają się po wszystkich podłogach i nie przyszło mi do głowy żeby cokolwiek wyparzać, bo i tak polerka jeździ po wszystkim i wszystko bierze do buzi
No to masz kawałek chłopaka Maciek go goni

Ja niektórych zabawek nie wyparzyłam i dziecko żyje


Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
W sloiczku i odpowiednią wiekiem. Jutro mamy kontrolę u lekarza to popytem co podawać.


Ładną waga ją też wyrodna matka, bo też nie wyparzam tylko po zakupie. Chyba, że zabawka wędrowała z nami gdzieś po świecie bo tam też nie wiadomo co na niej zostało.
Jeśli wiekiem odpowiednie to ja bym podawała


Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Mnie lekarka opierdzieliła za takie metody. Powiedziała, że to chwila moment dziecko ma twarde dziasła i moze kawałek odgryźć i się zadławić albo udusić i mam zaprzestać. Dopiero jak dziecko samo siedzi to mozna tak dawać , bo mniejsze prawdopodobieństwo zakrztuszenia. Nie pomogło tłumaczenie, że ja siedze wtedy przy nim i patrze co on z tym jabłkiem wyprawia.

I faktycznie ciesz się, że masz do czego wracać, bo ja nie mam do czego.
Wiesz co... jak lekarzy w zasadzie nie słucham. Taka już najmądrzejsza jestem Tyle mądrości się od lekarzy nasłuchałam, że odpuściłam. Kieruję się instynktem i do tej pory dobrze na tym wychodzimy, i niech tak zostanie. Na temat rozszerzania diety też z lekarzami nie rozmawiam, bo każdy co innego mówi... Jak w każdym temacie zresztą


Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość

acha... chciałam spytać czy Waszym dzieciom "ucieka" któreś z oczek? mojej Tosi prawe oczko ucieka gdy gdzieś się zapatrzy, a czasem mam wrażenie, że oba się jakoś rozbiegają oczywiście powiem o tym pediatrze, mam nadzieję, że to jakoś się wyrówna

i jeszcze 1 pytanie: jak długo ważne jest skierowanie?
Do około roku u dziecka jest to związane z akomodacją oka i raczej nie jest czymś nieprawidłowym, ale na wszelki wypadek zapytaj.

Skierowanie... różnie.
U kism, jak napisała, na dany rok kalendarzowy. U mnie miesiąc na zabiegi fizjoterapeutyczne i na USG. Najlepiej zadzwoń tam gdzie masz się udać i zapytaj.


Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
hej dziewczyny. Odnośnie tego wprowadzania glutenu, przeczytajcie sobie artykuł, moim zdaniem logiczne:
http://baby-under-construction.blogs...eliakia-i.html
Bardzo Ci dziękuję za ten artykuł
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 22:08   #4447
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Tutaj gdzie mieszkam mogę wybrać czy ciążę ma prowadzić położona czy lekarz rodzinny, ginekolog prowadzi ciążę tylko zagrożone. Przy porodzie były też tylko położne. Lekarka pojawiła się drugiego dnia hymn zbadać dziecko i tyle ją widzieliśmy. Do mnie lekarz wcale nie przyszedł, przedwyjciem obejrzały mnie jeszcze położne a wizytę kontrolna po 6 tyg też miałam mieć u lekarza rodzinnego. Nie narzekam, opieką była super, nic złego się nie stało. Widać tak też można
suuuper marzy mi się żeby w każdym mieście tak było. u nas niestety u położnej jest się tylko na wywiad przed wizytą u lekarza,a szkoda...
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 22:25   #4448
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Podajecie maluchom soczki? Ja dziś próbowałam dać Maksiow Bobofrut jabłko-marchew i ma go w d**ie , dawniej chociaż herbatki się napił a teraz nie chce nic.
Je mleko, zupkę starte jabłko i na noc do mleka dosypuję trochę kaszki. Ostatnio robi twarde kupy i chyba troche sie przy nich męczy, bo stęka i napina się. Jakby się czegoś napił to chyba miałby z tym mniejszy problem, ale nie wiem jak go przekonać.
Seba też nie chce nic pić Jedynie sok robiony z jabłek i marchwi wypije (łyżeczką), a tak to albo pluje (z łyżeczki) albo gryzie smoczka (z butelki). Nie wiem jak go nauczyć, chyba po prostu trzeba próbować do skutku

A propos kup - pytanie do dziewczyn, które już rozszerzyły dietę: Seba ostatnio robi kupy takie jak dorosły i nie wiem czy to dobrze czy źle Gdzieś od tygodnia ma już jeden posiłek warzywny, oprócz tego praktycznie codziennie dostaje jabłko, jako dodatkowa przekąska/uzupełnienie jednego karmienia.


Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Ad.2. Miki ma 4,5 miesiąca i nam lekarka powiedziała, że powoli mam zaczać już wykluczać jeden posiłek mleczny (Miki je 5posiłków) z tym, że aby zaliczyć posiłek bezmleczny to powien zjeść ok. 100g wqrzywek, owoców, zupki itp. - niestetyy u nas na razie jeden sloiczek na 3dni.
Seba zjada jednorazowo ok. 180ml

Teraz to już nie wiem czy go nie przekarmiam. Nie wygląda na jakiegoś strasznego grubaska, chociaż pyzy ma spore i chudzinką nie jest, ale apetyt ma straszny


Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Dziękuję jeszcze raz za kciuki za rozmowę. Strasznie się stresowałam, ale było całkiem miło i nieźle poszło, ale praca jest najwcześniej od grudnia. Mi to pasuje więc się cieszę, oczywiście to jeszcze nic pewnego, mają dzwonić i jeszcze na pewno będą kolejne etapy, ale szansa jest spora, a do tego mogę w międzyczasie rozglądać się, czy coś innego ciekawego jeszcze znajdę


Byliśmy dziś na kontroli bioderek i w zasadzie jest już dobrze, ale jeszcze mamy popieluszkować 3 tyg. i po tym czasie na USG i mam nadzieję, że pożegnamy się z tym nieszczęsnym kokonem między nogami

Idę jutro złożyć wniosek o urlop wychowawczy, trzymajcie kciuki, żeby szef nie dostał zawału
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 22:28   #4449
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
suuuper marzy mi się żeby w każdym mieście tak było. u nas niestety u położnej jest się tylko na wywiad przed wizytą u lekarza,a szkoda...
Urodziłam w Norwegii
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 22:56   #4450
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
A propos kup - pytanie do dziewczyn, które już rozszerzyły dietę: Seba ostatnio robi kupy takie jak dorosły i nie wiem czy to dobrze czy źle
To zupełnie normalne

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Seba zjada jednorazowo ok. 180ml
Teraz to już nie wiem czy go nie przekarmiam. Nie wygląda na jakiegoś strasznego grubaska, chociaż pyzy ma spore i chudzinką nie jest, ale apetyt ma straszny
Spokojnie, dopóki nie pakujesz w niego kaszy, cukru, itp., to nie sądzę, żeby warzywami można było przekarmić Aga miała na myśli chyba min 100 ml. Niech Sebuś je na zdrowie!

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość

Byliśmy dziś na kontroli bioderek i w zasadzie jest już dobrze, ale jeszcze mamy popieluszkować 3 tyg. i po tym czasie na USG i mam nadzieję, że pożegnamy się z tym nieszczęsnym kokonem między nogami
Dziękuję! I dla Was również

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Idę jutro złożyć wniosek o urlop wychowawczy, trzymajcie kciuki, żeby szef nie dostał zawału

Na jak długo?

Fajna pogoda ma być teraz. Może byśmy się spotkały w pt w parku, claudik, rinco??? Dla mnie godzina zupełnie dowolna - w pt i sb urzędujemy z Kajutkiem we dwójkę tylko Tż na szkoleniu, a Maksiu z babcią w Zakopcu.
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 23:14   #4451
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
1. Tak ogólnie mówiąc to zajmuję się zarządzaniem jakością. Pracuję w branży medycznej. To co teraz robię to zlecenia z firmy w której jestem zatrudniona i gdzie wrócę po skończonym macierzyńskim. I raczej jest to w formie pomocy bo o zarobku ciężko tu powiedzieć.
2. Pisałam ostatnio że Hani uciekało oczko praktycznie od urodzenia. Teraz już nie ucieka. Czasami zezuje jak rzuca się na cycusia.
3. Skąd ja to znam? Oj, nie słuchają mnie ani moi rodzice ani teście. Oni niby wiedzą rozumieją a za chwilę i tak robią swoje. A za chiny ludowe nie mogą pojąć dlaczego Hania się bawi, śmieje a za chwilę zaczyna płakać i odwracać głowę. Tyle razy im mówiłam że to sygnał że jest zmęczona. Nic to nie daje? Co w takiej sytuacji według nich trzeba zrobić? Ależ piszczącym głosem pytać: No co Ci Haniu jest? Dlaczego płaczesz? i jeszcze próbować gilgotać.
ladybird to Ty jesteś koleżanka po fachu

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Seba też nie chce nic pić Jedynie sok robiony z jabłek i marchwi wypije (łyżeczką), a tak to albo pluje (z łyżeczki) albo gryzie smoczka (z butelki). Nie wiem jak go nauczyć, chyba po prostu trzeba próbować do skutku

A propos kup - pytanie do dziewczyn, które już rozszerzyły dietę: Seba ostatnio robi kupy takie jak dorosły i nie wiem czy to dobrze czy źle Gdzieś od tygodnia ma już jeden posiłek warzywny, oprócz tego praktycznie codziennie dostaje jabłko, jako dodatkowa przekąska/uzupełnienie jednego karmienia.




Seba zjada jednorazowo ok. 180ml

Teraz to już nie wiem czy go nie przekarmiam. Nie wygląda na jakiegoś strasznego grubaska, chociaż pyzy ma spore i chudzinką nie jest, ale apetyt ma straszny






Byliśmy dziś na kontroli bioderek i w zasadzie jest już dobrze, ale jeszcze mamy popieluszkować 3 tyg. i po tym czasie na USG i mam nadzieję, że pożegnamy się z tym nieszczęsnym kokonem między nogami

Idę jutro złożyć wniosek o urlop wychowawczy, trzymajcie kciuki, żeby szef nie dostał zawału

no właśnie jak to jest z tymi kupami? też miałam pytać... Marcia dostaje marchewkę, marchewkę z ziemniakiem, marchewkę z ziemniakiem i pietruszką i kupy są mocno marchewkowe. czasem to wygląda tak jakbym tą zupkę na pieluszce rozsmarowała u was też tak jest czy to coś nie tak z trawieniem u Marci?

rinco - powodzenia jutro!

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

dziewczyny myślałyście już nad prezentem dla naszych maluszków na święta?
wiem, wiem trochę wcześnie pytam ale u nas w sklepach już są ozdoby świąteczne i tak się zastanawiam fajne są zabawki zachęcające do raczkowania
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 08:41   #4452
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
ladybird to Ty jesteś koleżanka po fachu




no właśnie jak to jest z tymi kupami? też miałam pytać... Marcia dostaje marchewkę, marchewkę z ziemniakiem, marchewkę z ziemniakiem i pietruszką i kupy są mocno marchewkowe. czasem to wygląda tak jakbym tą zupkę na pieluszce rozsmarowała u was też tak jest czy to coś nie tak z trawieniem u Marci?

rinco - powodzenia jutro!

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

dziewczyny myślałyście już nad prezentem dla naszych maluszków na święta?
wiem, wiem trochę wcześnie pytam ale u nas w sklepach już są ozdoby świąteczne i tak się zastanawiam fajne są zabawki zachęcające do raczkowania
Nic złego się nie dzieje, jak podasz coś zielonego jedzenia to kupa będzie zielona.
Zabawki tego typu mam po pierwszym dziecku, pomysłów na prezenty brak. Ewentualnie jakiś jezdzik bo tego nie mamy.
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 10:31   #4453
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

ddzień dobry

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość






Skierowanie do lekarza ważne jest na dany rok kalendarzowy, przynajmniej u mnie w mieście, bo wiadomo jak to różnie bywa z biurokracją medyczną
Szkoda, że rodzinka tak lekceważy Twoje prośby. Jeśli wszelkie próby spokojnych i stanowczych rozmów zawiodły, a do pracy musisz iść, to może spróbuj na jakiś czas zacisnąć zęby i zobaczyć, jak Tosia na to wszystko reaguje Może wbrew Twoim obawom będzie jej dobrze w takim bardziej ruchliwym otoczenie Oczywiście, liczę na to, że jednak będą kładli ją spać chociaż raz dziennie Wiesz, ja teraz wypracowuję u siebie takie konformistyczne nastawienie w związku z pójściem Kaja do żłobka... Najchętniej to bym dzieciaka jeszcze rok czy dwa w domu potrzymała ale skupiam się na pozytywach sytuacji i staram się możliwie jak najbardziej zmniejszyć negatywne skutki
współczuję mamom, które muszą zostawić dziecko w żłobku, no chyba, że nie mają z tym problemu a Kaj idzie do żłobka bo nie masz z kim go zostawić tak?
Tosia praktycznie nie śpi w ciągu dnia, tzn. śpi , ma 1 drzemkę 30 minutową i to albo po butli, albo na spacerze po godzinie krążenia dookoła osiedla ....sporadycznie uda mi się ją uśpić w łóżeczku, więc aby zasnęła trzeba się trochę postarać a żeby spała trzeba być naprawdę ciuchutko - taki lekki ma sen ;/
w sobotę pojechaliśmy z mężem na zakupy i zostawiliśmy małą u teściów, nie było nas dosłownie 2 godziny, gdy P. przyniósł Tosię do domu ( 2 min drogi) spała mu na rękach i potem przez ponad 2 godziny spała snem kamiennym... zastanawiałam się co oni jej tam robili, bo to się po prostu nie zdarza... oczywiście teściowa mówiła, że mała była bardzo grzeczna i zero problemu ... a potem się wydało ( siostra męża powiedziała), że malutka cały czas płakała i marudziła, oni nosili ją na rękach, nie wiedzieli co zrobić....
może gdyby czasem mnie posłuchali co trzeba zrobić w razie płaczu czy marudzenia ......
ogólnie muszę chyba zmienić nastawienie na pozytywne ale mi się to nie udaje... stosunki z teściami psują się co raz bardziej odkąd jest Antosia...
może przesadzam ale chciałabym dla mojego dziecka jak najlepiej...
gdy pójdę do pracy będę się starała wynegocjować choć trochę czasu spędzonego u nas w domu pod opieką babci

aaa jeszcze zapytam ( na pewno wcześniej już pisałaś ale ja nie nadrobię ) na jakiej rozmowie kwalifikacyjnej byłaś jeśli można widzieć?

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
1. Tak ogólnie mówiąc to zajmuję się zarządzaniem jakością. Pracuję w branży medycznej. To co teraz robię to zlecenia z firmy w której jestem zatrudniona i gdzie wrócę po skończonym macierzyńskim. I raczej jest to w formie pomocy bo o zarobku ciężko tu powiedzieć.
2. Pisałam ostatnio że Hani uciekało oczko praktycznie od urodzenia. Teraz już nie ucieka. Czasami zezuje jak rzuca się na cycusia.
3. Skąd ja to znam? Oj, nie słuchają mnie ani moi rodzice ani teście. Oni niby wiedzą rozumieją a za chwilę i tak robią swoje. A za chiny ludowe nie mogą pojąć dlaczego Hania się bawi, śmieje a za chwilę zaczyna płakać i odwracać głowę. Tyle razy im mówiłam że to sygnał że jest zmęczona. Nic to nie daje? Co w takiej sytuacji według nich trzeba zrobić? Ależ piszczącym głosem pytać: No co Ci Haniu jest? Dlaczego płaczesz? i jeszcze próbować gilgotać.
aaa myślałam, że prowadzisz swoją działalność gospodarczą

co do uciekającego oczka to wydaje mi się, że teraz właśnie bardziej jej ucieka niż kiedyś ;/

ehh jakbym czytała o swoich teściach.... moja mama tak nie robi....nie wiem od czego to zależy, przecież oni też mieli malutkie dzieci...dziecko nie jest do zabawy

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Witam i ja!

ale tu ciszaaaaaaaaaaaaaaa, ale spodziewam się, że będzie jeszcze ciszej, bo nasze maleństwa są coraz bardziej wymagające

Moja Hania znowu przemieniła się w aniołka. Tak mocno kocham swoje maleństwo, że aż strach pomyslec, że za 2,5miesiąca muszę ją zostawic Wiem, że powrót do pracy dobrze mi zrobi, ale mam tyle obaw, co każda z Was. To jest naprawdę ciężkie. Zrozumiałam pewne rzeczy dopiero, gdy stałam się mamą.


Gatta to świętujemy dziś razem, Buziaki dla Twojego maleństwa

---------- Dopisano o 18:30 ---------- Poprzedni post napisano o 18:24 ----------



Szczerze - fajnie, że możesz zostawic Tosię z kimś z rodziny, u mnie albo żlobek albo niania.


Co do własnego biznesu, to ja strasznie chciałabym robic coś swojego. Ale brak mi jaj do tego . Sama też nie wiem, co mogłabym robic bo nie czuje sie w niczym na tyle dobra żeby z tego życ.
Często oglądałam prograsmy typu pytanie na śniadanie, DDTVN itp, i tam były często zapraszane dziewczyny, które postawiły na swoj biznes, bedąc np,. na urlopie macierzynskim. Szyją lalki, robią biżuterię itp. Ale czy z tego da się wyzyc? Sama nie wiem... Polska jest krajem raczej nieprzychylnym do prowadzenia małej działalności
no tak masz rację, lepiej zostawić dziecko pod opieką kogoś z rodziny niż z obcą osobą, a po tej całej sprawie ze żłobkiem bodajże we Wrocławiu to już całkiem strach oddawać maluszka do żłobka

i ja chciałabym być szefem dla samej siebie, myślę nad tym już od dłuższego czasu ale nic wymyślić nie potrafię... nic co by się opłacało naprawdę...

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość

Do około roku u dziecka jest to związane z akomodacją oka i raczej nie jest czymś nieprawidłowym, ale na wszelki wypadek zapytaj.

Skierowanie... różnie.
U kism, jak napisała, na dany rok kalendarzowy. U mnie miesiąc na zabiegi fizjoterapeutyczne i na USG. Najlepiej zadzwoń tam gdzie masz się udać i zapytaj.
mam nadzieję, że to do roku minie

co do skierowania rzeczywiście będę musiała przedzwonić, myślałam, że wszędzie skierowania mają taką samą ważność



Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
no właśnie jak to jest z tymi kupami? też miałam pytać... Marcia dostaje marchewkę, marchewkę z ziemniakiem, marchewkę z ziemniakiem i pietruszką i kupy są mocno marchewkowe. czasem to wygląda tak jakbym tą zupkę na pieluszce rozsmarowała u was też tak jest czy to coś nie tak z trawieniem u Marci?


dziewczyny myślałyście już nad prezentem dla naszych maluszków na święta?
wiem, wiem trochę wcześnie pytam ale u nas w sklepach już są ozdoby świąteczne i tak się zastanawiam fajne są zabawki zachęcające do raczkowania
ja dałam tylko raz jabłko z marchewką i kupka była takiej samej konsystencji i koloru jak ten mus właśnie kupka marchewkowa, Tosię brzuszek nie bolał, nie marudziła więc tak chyba ma być

nie myślałam jeszcze nad prezentem dla naszego brzdąca, na pewno zostanie hojnie obdarowana ze strony rodziny męża czyt, dziadków i chrzestnego
my prawdę mówiąc nie możemy sobie pozwolić na jakiś super prezent i trochę mi przykro z tego powodu...

miłego dzionka
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 11:00   #4454
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
To jest zdecydowanie za późno... Najnowsze badania Amerykańskiej Akademii Pediatrii wskazują na zmniejszenie ryzyka alergii na gluten poprzez wczesne wprowadzanie glutenu - już w 5 miesiącu. Swiatowa organizacja zdrowia zaleca po 6 miesiącu. Po 10 miesiącu to bardzo późno i wyższe ryzyko alergii na gluten.
Witam!

Z tego co tu dziewczyny piszą to że to stara szkoła może i tak jest ale to w końcu lekarka sam nie będę robić nic na własną rękę.

---------- Dopisano o 11:00 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
ladybird to Ty jesteś koleżanka po fachu




no właśnie jak to jest z tymi kupami? też miałam pytać... Marcia dostaje marchewkę, marchewkę z ziemniakiem, marchewkę z ziemniakiem i pietruszką i kupy są mocno marchewkowe. czasem to wygląda tak jakbym tą zupkę na pieluszce rozsmarowała u was też tak jest czy to coś nie tak z trawieniem u Marci?

rinco - powodzenia jutro!

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

dziewczyny myślałyście już nad prezentem dla naszych maluszków na święta?
wiem, wiem trochę wcześnie pytam ale u nas w sklepach już są ozdoby świąteczne i tak się zastanawiam fajne są zabawki zachęcające do raczkowania
Ja już też myślę, co tam że wcześnie ja lubię dobrze się rozejrzeć zanim kupię myślałam może właśnie jeździk i nawet jeden wpadł mi w oko na allegro ale mam nadzieję że trafie na niego gdzieś na żywo .
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 11:49   #4455
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witam

Bardzo chciałabym do Was znów dołączyć. Jak zaszłam w ciaże to zaczełam z Wami pisac ale nie wyrabiałam czasowo zeby kontynuowac, pewnie mnie juz nikt nie pamieta.

Jestem mama Aneczki urodzona 19.06 wiec jutro skonczy 4 miesiace
wiec jesli pozwolicie to chciałabym dołaczyc do waszej dyskusji
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 16:13   #4456
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Chyba żartujecie??? Od południa cisza? To proszę bardzo, już zapodaję moje wywody

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
współczuję mamom, które muszą zostawić dziecko w żłobku, no chyba, że nie mają z tym problemu a Kaj idzie do żłobka bo nie masz z kim go zostawić tak?
Tosia praktycznie nie śpi w ciągu dnia, tzn. śpi , ma 1 drzemkę 30 minutową i to albo po butli, albo na spacerze po godzinie krążenia dookoła osiedla ....sporadycznie uda mi się ją uśpić w łóżeczku, więc aby zasnęła trzeba się trochę postarać a żeby spała trzeba być naprawdę ciuchutko - taki lekki ma sen ;/
w sobotę pojechaliśmy z mężem na zakupy i zostawiliśmy małą u teściów, nie było nas dosłownie 2 godziny, gdy P. przyniósł Tosię do domu ( 2 min drogi) spała mu na rękach i potem przez ponad 2 godziny spała snem kamiennym... zastanawiałam się co oni jej tam robili, bo to się po prostu nie zdarza... oczywiście teściowa mówiła, że mała była bardzo grzeczna i zero problemu ... a potem się wydało ( siostra męża powiedziała), że malutka cały czas płakała i marudziła, oni nosili ją na rękach, nie wiedzieli co zrobić....
może gdyby czasem mnie posłuchali co trzeba zrobić w razie płaczu czy marudzenia ......
ogólnie muszę chyba zmienić nastawienie na pozytywne ale mi się to nie udaje... stosunki z teściami psują się co raz bardziej odkąd jest Antosia...
może przesadzam ale chciałabym dla mojego dziecka jak najlepiej...
gdy pójdę do pracy będę się starała wynegocjować choć trochę czasu spędzonego u nas w domu pod opieką babci

aaa jeszcze zapytam ( na pewno wcześniej już pisałaś ale ja nie nadrobię ) na jakiej rozmowie kwalifikacyjnej byłaś jeśli można widzieć?

nie myślałam jeszcze nad prezentem dla naszego brzdąca, na pewno zostanie hojnie obdarowana ze strony rodziny męża czyt, dziadków i chrzestnego
my prawdę mówiąc nie możemy sobie pozwolić na jakiś super prezent i trochę mi przykro☠ z tego powodu...
Ja to chyba Tobie bardziej współczuję tych teściów niż nam żłobka Trzymam kciuki, żeby udało się dojść do jakichś kompromisów A Twój tż pewnie znowu nie widzi problemu?
Tak, właśnie, nie mam z kim Kaja zostawić. Jest to dla mnie problem, ale do pracy trzeba iść, życie... Tysiące dzieci chodzą do żłobków i mają się dobrze, więc i ja nastawiam się pozytywnie. Wiedziałam, że będzie musiał iść do żłobka jeszcze zanim sprowadziliśmy go na ten świat ale nie uważałam, że jest to powód, aby zaprzestać powiększania rodziny
Można , byłam na rozmowie w banku.
A co do prezentów to nie martw się ich wartością, na pewno dajesz swojemu dziecku wszystko, co jest mu potrzebne! W różnym sensie I jeszcze raz coś, co już kiedyś pisałam. U nas nigdy się nie przelewało, ubrania Maksowi zawsze wyszukuję na wyprzedażach czy kupuję używane, sobie baaardzo rzadko cokolwiek kupuję i właśnie jak Maks był malutki, to tak mi też przykro i żal było, że nie będę mogła dać mu w sensie materialnym tyle, ile bym chciała. A tymczasem góry zabawek rosły w domu niepostrzeżenie i naprawdę uważam na dzień dzisiejszy, że nic mu nie brakuje. Ja to chyba nawet nie miałam połowy tej ilości zabawek... Można znaleźć dużo niedrogich a mądrych zabawek, a jak mu się zamarzyło coś droższego, to babcie albo chrzestni składali się razem z nami na jakąś okazję i tak to wyszło

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
Witam

Bardzo chciałabym do Was znów dołączyć. Jak zaszłam w ciaże to zaczełam z Wami pisac ale nie wyrabiałam czasowo zeby kontynuowac, pewnie mnie juz nikt nie pamieta.

Jestem mama Aneczki urodzona 19.06 wiec jutro skonczy 4 miesiace
wiec jesli pozwolicie to chciałabym dołaczyc do waszej dyskusji
Jak nie, jak tak I to chyba nie raz, a kilka dobrych razów dołączałaś W każdym razie zapraszamy, świeża krew zawsze mile widziana!

A propos Ariya, nacia, co z Wami??? joss, też mi się zdaje, że od kilku dni nic nie pisała

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

pietrusia, śliczny avatar
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 16:55   #4457
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość

Wielkie dzięki!
Ciekawe i merytoryczne opinie (oprocz postu czytajcie jeszcze, dziewczyny, jeden z końcowych komentarzy od dietetyczki).
Przemyślę to jeszcze i chyba niedługo jednak zaczniemy z manną ze względu na, jak to w linku nazwano, okno immunologiczne...
A Ty, pola, na co się zdecydowałaś?
no właśnie muszę się szybko zdecydować, bo Antoś za tydzień kończy 6 m-cy Ale poczekam na męża jeszcze, bo wyjechał i wraca jutro i podejmiemy decyzję. Wydaje mi się że faktycznie zaczniemy teraz trochę tej kaszki manny podawać.

Co do prezentów gwiazdkowych dla malucha, to nie wiem, czy coś będziemy kupować. W zimie najprawdopodobniej szykuje nam się przeprowadzka, więc nie chcę zbierać gratów. Ewentualnie kupimy coś na później - np jakieś fajne książki, niech już zbiera na przyszłość
A takie małe dziecko w zasadzie prawie nic nie potrzebuje - przede wszystkim rodziców i ich miłości

A ja byłam dzisiaj na długiej przejażdżce rowerowej z Antkiem, pogoda u nas przecudna.
A wieczorem wybieram się do teatru - młodzież idzie wcześniej spać, przyjdą dziadki posiedzieć, a ja się trochę oderwę

_agata, (i inne mamy chustujące), jakim wiązaniem motacie dzieci? My ciągle w kieszonce, ale jak jest mocno rozbudzony, to się rozgląda mocno i wierci, już by chciał więcej widzieć. NA noszenie na plecach jeszcze za wcześnie, bo nie siedzi jeszcze. Myślałam o wiązaniu na biodrze, próbowałyście?
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 17:24   #4458
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
Witam

Bardzo chciałabym do Was znów dołączyć. Jak zaszłam w ciaże to zaczełam z Wami pisac ale nie wyrabiałam czasowo zeby kontynuowac, pewnie mnie juz nikt nie pamieta.

Jestem mama Aneczki urodzona 19.06 wiec jutro skonczy 4 miesiace
wiec jesli pozwolicie to chciałabym dołaczyc do waszej dyskusji
Anusia piekne imię Witak z powrotem
Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Chyba żartujecie??? Od południa cisza? To proszę bardzo, już zapodaję moje wywody


Ja to chyba Tobie bardziej współczuję tych teściów niż nam żłobka Trzymam kciuki, żeby udało się dojść do jakichś kompromisów A Twój tż pewnie znowu nie widzi problemu?
Tak, właśnie, nie mam z kim Kaja zostawić. Jest to dla mnie problem, ale do pracy trzeba iść, życie... Tysiące dzieci chodzą do żłobków i mają się dobrze, więc i ja nastawiam się pozytywnie. Wiedziałam, że będzie musiał iść do żłobka jeszcze zanim sprowadziliśmy go na ten świat ale nie uważałam, że jest to powód, aby zaprzestać powiększania rodziny
Można , byłam na rozmowie w banku.
A co do prezentów to nie martw się ich wartością, na pewno dajesz swojemu dziecku wszystko, co jest mu potrzebne! W różnym sensie I jeszcze raz coś, co już kiedyś pisałam. U nas nigdy się nie przelewało, ubrania Maksowi zawsze wyszukuję na wyprzedażach czy kupuję używane, sobie baaardzo rzadko cokolwiek kupuję i właśnie jak Maks był malutki, to tak mi też przykro i żal było, że nie będę mogła dać mu w sensie materialnym tyle, ile bym chciała. A tymczasem góry zabawek rosły w domu niepostrzeżenie i naprawdę uważam na dzień dzisiejszy, że nic mu nie brakuje. Ja to chyba nawet nie miałam połowy tej ilości zabawek... Można znaleźć dużo niedrogich a mądrych zabawek, a jak mu się zamarzyło coś droższego, to babcie albo chrzestni składali się razem z nami na jakąś okazję i tak to wyszło


I ja uważam że bynajmniej w moim przypadku żłobek lepszy niż teściowaAle u mnie żłobka nie ma więc jakos musze sobie poradzić.A moje poszukiwania pracy na razie bez rezultatu.Chodzę składam CV i dupa...Co do zabawek Szymonkowi jeszcze nic lepszego nie kupiłam,kupiłam gryzak i to wszystko,on woli Filipowe auta lub gazete lub bardzo uwielbia szelestki Dziecka nie ma kiedy się bawi zwykłą reklamówką.O tyle o ile Filip miał fajne zabawki Szymek ich mieć nie będzie.Bo nie kiedy coś kupiłam co wydawało mi się fajne a np filip tego nie chciał no i teraz materialnie już nie tak.AAA i babcie,dziadkowie ciocie zawsze cos przyniosą

Ugotowałam dziś sama marchewkę-pierwszy raz Szymonek pochłonął ją aż miło było patrzeć,że coś co mama ugotowała dziecko jadłoPomyslałam sobie ze może on nie toleruje słoiczków więc zobaczymy jak to będzie na maminej kuchni.
Filipkowe ząbki narazie zaleczone,kontrola za 4m-ce
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 19:14   #4459
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość



Jak nie, jak tak I to chyba nie raz, a kilka dobrych razów dołączałaś W każdym razie zapraszamy, świeża krew zawsze mile widziana!

A propos Ariya, nacia, co z Wami??? joss, też mi się zdaje, że od kilku dni nic nie pisała

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

pietrusia, śliczny avatar
No to mi sie baty dostały ale nalezalo mi sie

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Anusia piekne imię Witak z powrotem

I ja uważam że bynajmniej w moim przypadku żłobek lepszy niż teściowaAle u mnie żłobka nie ma więc jakos musze sobie poradzić.A moje poszukiwania pracy na razie bez rezultatu.Chodzę składam CV i dupa...Co do zabawek Szymonkowi jeszcze nic lepszego nie kupiłam,kupiłam gryzak i to wszystko,on woli Filipowe auta lub gazete lub bardzo uwielbia szelestki Dziecka nie ma kiedy się bawi zwykłą reklamówką.O tyle o ile Filip miał fajne zabawki Szymek ich mieć nie będzie.Bo nie kiedy coś kupiłam co wydawało mi się fajne a np filip tego nie chciał no i teraz materialnie już nie tak.AAA i babcie,dziadkowie ciocie zawsze cos przyniosą

Ugotowałam dziś sama marchewkę-pierwszy raz Szymonek pochłonął ją aż miło było patrzeć,że coś co mama ugotowała dziecko jadłoPomyslałam sobie ze może on nie toleruje słoiczków więc zobaczymy jak to będzie na maminej kuchni.
Filipkowe ząbki narazie zaleczone,kontrola za 4m-ce
Dziekuję

A jak to jest z tym zywieniem bo czytalam na necie ze jak sie karmi piersia to pierwsze potrawy zeby wprowadzac dopiero po 6 miesiacu zgłupialam bo Kamilki piersia nie karmiłam i zaczelam jej wprowadzac juz po 4 m-cu
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 19:37   #4460
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
no właśnie muszę się szybko zdecydować, bo Antoś za tydzień kończy 6 m-cy Ale poczekam na męża jeszcze, bo wyjechał i wraca jutro i podejmiemy decyzję. Wydaje mi się że faktycznie zaczniemy teraz trochę tej kaszki manny podawać.

Co do prezentów gwiazdkowych dla malucha, to nie wiem, czy coś będziemy kupować. W zimie najprawdopodobniej szykuje nam się przeprowadzka, więc nie chcę zbierać gratów. Ewentualnie kupimy coś na później - np jakieś fajne książki, niech już zbiera na przyszłość
A takie małe dziecko w zasadzie prawie nic nie potrzebuje - przede wszystkim rodziców i ich miłości

A ja byłam dzisiaj na długiej przejażdżce rowerowej z Antkiem, pogoda u nas przecudna.
A wieczorem wybieram się do teatru - młodzież idzie wcześniej spać, przyjdą dziadki posiedzieć, a ja się trochę oderwę

_agata, (i inne mamy chustujące), jakim wiązaniem motacie dzieci? My ciągle w kieszonce, ale jak jest mocno rozbudzony, to się rozgląda mocno i wierci, już by chciał więcej widzieć. NA noszenie na plecach jeszcze za wcześnie, bo nie siedzi jeszcze. Myślałam o wiązaniu na biodrze, próbowałyście?
pola_m, bardzo Ci dziękuję za podlinkowanie bloga baby under construction Bardzo fajny blog

A jak Ty wozisz Antka w tej przyczepce do roweru? Przecież On jeszcze stabilnie nie siedzi Nie boisz się, że na wszystkich nierównościach Jego kręgosłup cierpi? Kiedyś się już nad tym zastanawiałam i zapomniałam zapytać
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 20:33   #4461
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość

dziewczyny myślałyście już nad prezentem dla naszych maluszków na święta?
wiem, wiem trochę wcześnie pytam ale u nas w sklepach już są ozdoby świąteczne i tak się zastanawiam fajne są zabawki zachęcające do raczkowania
My mamy już rowerek, basen, zestaw małego ogrodnika, a pod choinkę najprawdopodobniej jakiś chodzik kupimy albo krzesełko do karmienia.

Będę chwaliła syna Na szczepieniu nawet nie zakwilił, za to podrywał pielęgniarkę, a na USG lekarza, ale z nerkami wszystko ok, więc nic tylko rosnąć dużym i zdrowym.

A teraz będę się chwaliła
Dziś kupiłam Szymonowi kurtkę Harley Davidson na 2 latka Ale boska jest, więc nie mogłam sobie odmówić.

No i od jutra zaczynam regularne podawanie manny (czyli "glutenowej szczepionki"). Podajecie codziennie czy co kilka dni?
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 21:37   #4462
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
_agata, (i inne mamy chustujące), jakim wiązaniem motacie dzieci? My ciągle w kieszonce, ale jak jest mocno rozbudzony, to się rozgląda mocno i wierci, już by chciał więcej widzieć. NA noszenie na plecach jeszcze za wcześnie, bo nie siedzi jeszcze. Myślałam o wiązaniu na biodrze, próbowałyście?
Cały czas nosimy się w kieszonce, Maćkowi pasuje to i nam też (mnie i mężowi, bo cały czas też nosi ) Rozgląda się na prawo i lewo, widocznie wystarcza mu to.
Kilka razy zamotałam go w 2X ale jakoś nam nie pasuje. Nóżki za szeroko, głowa mu przez to łączenie wychyla się do tyłu... bardzo kontrowersyjne wiązanie.
Na plecach jak najbardziej można niesiedzące motać, tylko raczej potrzeba kogoś do pomocy, kto poda dziecko, bo usadzić nie można przed wrzuceniem na plecy. Widziałam dziewczyny motają nietrzymające główki, ale to doświadczenia trzeba, mnie go brakuje

Na biodrze będę próbowała, ale jeszcze trochę, jak nam kieszonka się znudzi.
A ja mam co motać, ponad 9 kilo już Chociaż Antoś też pewnie koło tego


Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
My mamy już rowerek, basen, zestaw małego ogrodnika, a pod choinkę najprawdopodobniej jakiś chodzik kupimy albo krzesełko do karmienia.

Będę chwaliła syna Na szczepieniu nawet nie zakwilił, za to podrywał pielęgniarkę, a na USG lekarza, ale z nerkami wszystko ok, więc nic tylko rosnąć dużym i zdrowym.

A teraz będę się chwaliła
Dziś kupiłam Szymonowi kurtkę Harley Davidson na 2 latka Ale boska jest, więc nie mogłam sobie odmówić.

No i od jutra zaczynam regularne podawanie manny (czyli "glutenowej szczepionki"). Podajecie codziennie czy co kilka dni?
Kaszkę codziennie przez 2 miesiące.
Chodzik odpuść, szkoda dziecka.

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ----------

Nieco o butach dla dzieciaków http://www.edziecko.pl/rodzice/1,111...a_dziecka.html
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 22:00   #4463
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
pola_m, bardzo Ci dziękuję za podlinkowanie bloga baby under construction Bardzo fajny blog

A jak Ty wozisz Antka w tej przyczepce do roweru? Przecież On jeszcze stabilnie nie siedzi Nie boisz się, że na wszystkich nierównościach Jego kręgosłup cierpi? Kiedyś się już nad tym zastanawiałam i zapomniałam zapytać
cieszę się, że link się przydał

A Antoś ma do przyczepki taki specjalny hamaczek dla niemowląt - od pierwszego miesiąca życia.

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
My mamy już rowerek, basen, zestaw małego ogrodnika, a pod choinkę najprawdopodobniej jakiś chodzik kupimy albo krzesełko do karmienia.

Będę chwaliła syna Na szczepieniu nawet nie zakwilił, za to podrywał pielęgniarkę, a na USG lekarza, ale z nerkami wszystko ok, więc nic tylko rosnąć dużym i zdrowym.

A teraz będę się chwaliła
Dziś kupiłam Szymonowi kurtkę Harley Davidson na 2 latka Ale boska jest, więc nie mogłam sobie odmówić.

No i od jutra zaczynam regularne podawanie manny (czyli "glutenowej szczepionki"). Podajecie codziennie czy co kilka dni?
ja (jak już zaczniemy) będę podawać codziennie.

pokaż zdjęcia kurtki! musi być fantastyczna
no i gratki dla dzielnego synia

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Cały czas nosimy się w kieszonce, Maćkowi pasuje to i nam też (mnie i mężowi, bo cały czas też nosi ) Rozgląda się na prawo i lewo, widocznie wystarcza mu to.
Kilka razy zamotałam go w 2X ale jakoś nam nie pasuje. Nóżki za szeroko, głowa mu przez to łączenie wychyla się do tyłu... bardzo kontrowersyjne wiązanie.
Na plecach jak najbardziej można niesiedzące motać, tylko raczej potrzeba kogoś do pomocy, kto poda dziecko, bo usadzić nie można przed wrzuceniem na plecy. Widziałam dziewczyny motają nietrzymające główki, ale to doświadczenia trzeba, mnie go brakuje

Na biodrze będę próbowała, ale jeszcze trochę, jak nam kieszonka się znudzi.
A ja mam co motać, ponad 9 kilo już Chociaż Antoś też pewnie koło tego



Nieco o butach dla dzieciaków http://www.edziecko.pl/rodzice/1,111...a_dziecka.html
fajny artykuł o tych butach

A co do chusty, ja dzisiaj próbowałam na biodrze, ale coś nie bardzo - bo nie bardzo wiem jak dociągnąć dobrze. Ale wybieramy się niedługo na jakieś spotkanie dla eko-freaków i mają być między innymi warsztaty, to popróbujemy te plecaczki. Antka nie ważyliśmy juz jakiś czas, ale 9 chyba jeszcze nie osiągnął. Mój mąż też chętnie nosi (nadrabia te 9 miesięcy
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 22:27   #4464
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Fajna pogoda ma być teraz. Może byśmy się spotkały w pt w parku, claudik, rinco??? Dla mnie godzina zupełnie dowolna - w pt i sb urzędujemy z Kajutkiem we dwójkę tylko Tż na szkoleniu, a Maksiu z babcią w Zakopcu.
Buuu, ja nie dam rady jutro W ogóle ostatnio jestem strasznie mało mobilna, mąż siedzi w pracy, muszę tatę prosić, żeby mnie zawiózł z dzieckiem do miasta, a on też nie zawsze ma czas. Jest jeszcze co prawda autobus, ale jakoś nie mam przekonania. Ktoś by mnie pewnie i tak musiał odprowadzić na przystanek i wsadzić mi wózek, bo sama nie dam rady. A z kolei w chuście to Seba wytrzyma godzinkę i zaczyna marudzić. Trochę masakra...

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
dziewczyny myślałyście już nad prezentem dla naszych maluszków na święta?
wiem, wiem trochę wcześnie pytam ale u nas w sklepach już są ozdoby świąteczne i tak się zastanawiam fajne są zabawki zachęcające do raczkowania
Ja nie wiem czy będziemy coś kupować. Może dostanie od dziadków albo chrzestnych. Póki jeszcze nie kuma co to prezenty to nie ma co mu wciskać na siłę Jak potrzebuje jakiejś nowej zabawki to kupuję na bieżąco

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
_agata, (i inne mamy chustujące), jakim wiązaniem motacie dzieci? My ciągle w kieszonce, ale jak jest mocno rozbudzony, to się rozgląda mocno i wierci, już by chciał więcej widzieć. NA noszenie na plecach jeszcze za wcześnie, bo nie siedzi jeszcze. Myślałam o wiązaniu na biodrze, próbowałyście?
Ja też ciągle noszę w kieszonce. Na razie nam się jeszcze nie znudziło to wiązanie, więc nie kombinowałam z innym.

Natomiast mam pytanie czy Wasze dzieci w tym wiązaniu trzymają mocno główkę i odchylają się jakby do tyłu? Seba jak nie śpi to siedzi prosto i patrzy. On już całkiem pewnie trzyma główkę, ale nie wiem czy to jest dobre na jego kręgosłup?

I jeszcze jedno: jak jest w chuście to trzyma główkę tylko w jedną stronę i nie da mu się przekręcić na drugą, albo przekręca tylko na chwilkę i z powrotem wraca na tamtą stronę. Potrafi tak trzymać głowę godzinę! Nie wiem czy to nie jest szkodliwe. Nie wiem też jak go zachęcić, żeby się więcej rozglądał

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Ugotowałam dziś sama marchewkę-pierwszy raz Szymonek pochłonął ją aż miło było patrzeć,że coś co mama ugotowała dziecko jadłoPomyslałam sobie ze może on nie toleruje słoiczków więc zobaczymy jak to będzie na maminej kuchni.
ce
Ja gotuję sama od początku Raz próbowaliśmy słoiczek (jarzynowy Gerber), ale trochę nim pluł. Ja przecieram jarzyny przez sitko, mają wtedy taką fajną, chropowatą konsystencję i lepiej smakują niż takie zmiksowane na gładko - polecam

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
No i od jutra zaczynam regularne podawanie manny (czyli "glutenowej szczepionki"). Podajecie codziennie czy co kilka dni?
Codziennie

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

No i byłam dziś w pracy Wzięłam też Sebę, żeby się zapoznał z robotą od małego Złożyłam wniosek o urlop wychowawczy (póki co do końca maja 2013). Szef nie dostał zawału, a wręcz zaskoczyło mnie, bo bardzo pozytywnie zareagował. No i najważniejsze, że po urlopie mam do czego wracać Z tego wszystkiego aż zatęskniłam za pracą - pierwszy raz odkąd poszłam na wolne jeszcze na końcówce ciąży
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 23:01   #4465
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Poczytalam ale niewiele pamiętam jedno ważne, ortopeda powiedział na badaniu bioderek żeby czasami nie przyszło mi do głowy sadzac dziecka w chodziku (to moje drugie dziecko wie już to słyszałam). Szkodzi dziecku

My po kontroli, o glutenie to oni tutaj nic nie wiedzą, niby po co go podawać waga 7100 no i nie zaszczepia mi dziecka na gruźlicę i żółtaczkę
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-18, 23:57   #4466
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witajcie.
Długa przerwa za mną, ale miałam trochę smutnych chwil w życiu rodzinnym i nie miałam ochoty zaglądać na wizaż.
Widzę, że trochę nowych informacji się pojawiło, kism mam gratulować nowej pracy ?? (nie doczytałam, przepraszam, i chyba nie nadrobię mimo , że nie mam jakoś mega dużo , ale nie dam rady ).
Ja też chodziłam do żłobka przez rok, ale w zsadzie to podobno byłam w tym żłobku parę tygodni jakby tak zebrać do kupy wszystko. Podobno bardzo chorowałam, wiadomka... jakże by inaczej. W koncu nad moją mamą zlitowała się sąsiadka , która została moją nianio- babcią.

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
acha... chciałam spytać czy Waszym dzieciom "ucieka" któreś z oczek? mojej Tosi prawe oczko ucieka gdy gdzieś się zapatrzy, a czasem mam wrażenie, że oba się jakoś rozbiegają oczywiście powiem o tym pediatrze, mam nadzieję, że to jakoś się wyrówna
u Borysa ucieka lewe oczko, ale u nas jest to efekt napięcia mięśniowego. Ponoć jak sie tego dziadostwa pozbędziemy, to i zez zniknie.
Warto zapytać lekarza, u nas zwróciła na to uwagę nefrolożka a potem pediatra i lek. rehabilitant.

W ogóle muszę Wam powiedzieć, że dopiero teraz wiele rzeczy zrozumiałam w związku z tym naszym napięciem mięśniowym. Wszystko zaczęło mi sie składać w jedną całość : problemy z karmieniem piersią, nadwrażliwość, brak snu, nadaktwność, niepokój i rozdrażnienie...... ehhhhh , żałuję, że nie poszłam wcześniej, na prawdę.
Teraz Borys jest kochanym dzieckiem, po prostu nie wyobrażam sobie , żeby mógł być jeszcze fajniejszy
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 00:00   #4467
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

aaaaaaaaaaaa no i mamy ZĘBA!!!!!! aż jednego. czekamy aż się pojawi w większej okrasie. na razie tylko ledwie co wystaje.

Chrzest też już za nami.. uffff...

DSC_0005.jpg

IMG_0893m.jpg
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 04:13   #4468
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
o 22:05 ----------

dziewczyny myślałyście już nad prezentem dla naszych maluszków na święta?
wiem, wiem trochę wcześnie pytam ale u nas w sklepach już są ozdoby świąteczne i tak się zastanawiam fajne są zabawki zachęcające do raczkowania
Ja jak narazie kupilam maly drobiazg dla Domino takiego tygryska ktorego sie razem sklada Od dziadkow albo chrzestego pewnie dostanie krzeselko do karmienia. A my jeszcze pewnie cos kupimy jak nam wpadnie w oko

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość

Ale ja nie pisałam, że nie ma, tylko, że prawie nie ma.
Ma płytkie i malutkie, ale ma.



.
To dobrze , bo synek mojej znajomej mial teraz operacje bo za szybko mu sie zrozlo ciemiaczko

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Podajecie maluchom soczki? Ja dziś próbowałam dać Maksiow Bobofrut jabłko-marchew i ma go w d**ie , dawniej chociaż herbatki się napił a teraz nie chce nic.
Je mleko, zupkę starte jabłko i na noc do mleka dosypuję trochę kaszki. Ostatnio robi twarde kupy i chyba troche sie przy nich męczy, bo stęka i napina się. Jakby się czegoś napił to chyba miałby z tym mniejszy poki roblem, ale nie wiem jak go przekonać.

U mnie pediatra odradzal herbatki i soczki najlepiej dawac wode.


My w poniedzialek bylismy na szczepieniu. Domino wazy 6.6kg i ma 68,5 cm wzrostu ( lekarz mowil ze bedzie z niego wysoki chlopak )
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 08:15   #4469
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Dzień dobry bardzo


Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Kaszkę codziennie przez 2 miesiące.
Chodzik odpuść, szkoda dziecka.
Haha, jak się położyłam do łóżka to sobie tak myślę "napisałam "chodzik" i zapewne będą gromy",a mi chodziło o chodzik, ale taki pchacz, co to pomaga dziecięciu się utrzymać
Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość

pokaż zdjęcia kurtki! musi być fantastyczna
no i gratki dla dzielnego synia
Fota w załączniku

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaaa no i mamy ZĘBA!!!!!! aż jednego. czekamy aż się pojawi w większej okrasie. na razie tylko ledwie co wystaje.

Chrzest też już za nami.. uffff...
Za ząbka i Bo świetny

Dziś uderzam na Rossmann po Gerbery, ciekawe jak na mnie spojrzy sprzedawczyni, jeśli każę jej zrobić np. 4 paragony, bo będę chciała skorzystać z kodu rabatującego
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg ku.jpg (30,8 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg rtka.jpg (33,9 KB, 23 załadowań)
__________________
2017
2016
2015
2013/2014

Edytowane przez onething
Czas edycji: 2012-10-19 o 08:16
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 09:07   #4470
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
B


Ja też ciągle noszę w kieszonce. Na razie nam się jeszcze nie znudziło to wiązanie, więc nie kombinowałam z innym.

Natomiast mam pytanie czy Wasze dzieci w tym wiązaniu trzymają mocno główkę i odchylają się jakby do tyłu? Seba jak nie śpi to siedzi prosto i patrzy. On już całkiem pewnie trzyma główkę, ale nie wiem czy to jest dobre na jego kręgosłup?

I jeszcze jedno: jak jest w chuście to trzyma główkę tylko w jedną stronę i nie da mu się przekręcić na drugą, albo przekręca tylko na chwilkę i z powrotem wraca na tamtą stronę. Potrafi tak trzymać głowę godzinę! Nie wiem czy to nie jest szkodliwe. Nie wiem też jak go zachęcić, żeby się więcej rozglądał


Antoś główkę trzyma i zależy od stopnia ożywienia czasami przytula się na czas motania i wtedy jest najłatwiej, ale czasami ma takie akcje, że nie dość że się odchyla, to jeszcze się odpycha rękami (tak, jakby leżał na brzuszku i wspierał się na rękach) Ale da się to opanować. JAk jest już zamotany i nie śpi, to trzyma główkę sam, (Ważne tylko, żeby chusta przyjegała do karczku). A co do patrzenia w jedną stronę - na pewno jest równo? W sensie nie jest trochę zwrócony w którąś stronę, nóżki są na równej wysokości? Może mu pokazać jakąś zabawkę z tej drugiej strony?



Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaaa no i mamy ZĘBA!!!!!! aż jednego. czekamy aż się pojawi w większej okrasie. na razie tylko ledwie co wystaje.

Chrzest też już za nami.. uffff...
gratulacje! Piękny młodzian

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
D
Fota w załączniku
o kurde, rewelka na kurtała
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.