Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012 - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-16, 10:52   #4411
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Co za miły początek dnia: dzieć objął sobie za cel, że pozbawi mnie sutka i uskutecznia metody, do tego non stop buczy, nic mu się nie podoba, a na dworze leje. Nic tylko skakać z radości
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 12:18   #4412
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witam!

Wiecie co moja lekarka powiedziała mi żebym Staśkowi podała ten gluten dopiero koło 10 miesiąca czy to nie za późno ? z racji tego że mąż z nią rozmawiał to nie zapytał o to a ja się teraz zastanawiam.
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 12:41   #4413
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry
gratuluję maluszkom wczorajszych osiągnięć

My byłyśmy tydzień temu na rehabilitacji i dowiedziałam się, że córa żadnego napięcia już nie ma, rozwija się dużo szybciej niż powinna tzn jest bardziej ruchliwa (temperamentna jak to rehabilitantka stwierdziła) no i przekręca się już od dwóch tygodni z pleców na brzuch w co nie chciała mi uwierzyć ta kobieta...

Nie mogę jej spuścić z oczu bo wierci się okropnie, wczoraj sama przekręciła się w gondoli!
żebyście widziały moją minę i słyszały jej okrzyk radości jak to zrobiła
przewijam ją na dwa razy...najpierw na plecach zmiana pieluchy a zakładanie getrów/spodenek już na brzuchu bo zdąży się przekręcić - masakra z tym jest
Maja odkad nauczyła sie odwracac na brzuch to przy kazdej okazji to robi, w nocy do karmienia i do przewijania ucieka na brzuch, czasami jak sie obudzi to tez laduje na brzuszku i nie moze raczek wyciagnac bo taka zaspana jest i płacze, a jak tylko kogos zobaczy to sie usmiecha i dziecko uratowane

Dzisiaj idzemy do lekarza, bo Maja na kolankach i łokciach ma takie suche plamy, strasza mnie ze to skaza. Ja diety nie zmieniłam i dopiero teraz to by wyszło? A moze po bebiko bo miała podawane. I po ok. tygodniu od dawania jej mm to wyszło.

Edytowane przez justys1358
Czas edycji: 2012-10-16 o 12:42
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 12:52   #4414
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość




moja mała też nie chce spać spać na spacerach. myślę że to taki czas . przynajmniej Marcia jest teraz mega ciekawska i rozgląda się dookoła siebie ile wlezie. a na spacerze tym bardziej - tyle się dzieje w ciągu dnia też mało śpi - dziś na szczęście troszkę dłużej wieczorem jest tak padnięta że przy cycu zaraz zasypia i nie najada się. budzi się szybko -dziś już o północy. a wcześniej spała nawet do 5, 6tej. na szczęście budzi się tylko raz i potem śpi do rana. ja postanowiłam to przeczekać

---------- Dopisano o 23:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:44 ----------




dziewczyny podajcie please przepis na dobrą sałatkę mam 2 słoiki majonezu z krótkim terminem dzięki
Moze warstwowa z tuńczykiem?
Tuńczyk w puszce w kawałkach, kukurydza, ser żółty, jajka na twardo, cebula, sól, pieprz i majonez.
Ser, białka i żółtka (osobno) trzemy na tarce, cebule kroimy w kostkę. Układamy w misce warstwami najpierw białka a potem resztę składników ( ngdy nie pamietam jaka jest orginalna kolejnosc i za każdym razem układam inaczej ) warstwy mogą sie powtarzać. Co drugi składnik dajemy majonez i posypujemy solą i pieprzem. Na wierzchu posypujemy startymi żółtkami. Smacznego
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 13:54   #4415
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
U mnie i u Kaja bez zmian Może tylko tyle, że ostatnio już zaczęłam Kaja kłaść normalnie bezpośrednio na podłodze w domu, tzn. bez kocyka (a zabawki wyparzam raz w tyg.). Jedziemy hardcorem - w porównaniu do tego jak postępowałam z Maksem, który dłuuuuugo miał codziennie wyparzane grzechotki, ale teraz uważam, że tak będzie słusznie zwłaszcza, że za 2 tyg. lub za 1,5 mies. będzie musiał zmierzyć się ze żłobkową podłogą...
Pomijam zresztą, że kładzenie na kocyku było już tak pro forma tylko, bo średnio po 2 min Kaj był poza kocykiem Kiedyś Wam już pokazywałam jak opiera się na dłoniach, pupcię też twardo podnosi, oczywiście osobno póki co, ale kilka razy tak minimalnie mu się udało podnieść się na rękach i na kolanach Pewnie ze 2 mies. jeszcze przynajmniej miną do konkretnego raczkowania, w każdym razie ćwiczenia są Na razie żeby nie szaleć z zakupami i nietanimi rajtuzkami z absami, zakupiłam nakolanniki
Coś w tym jest, bo ja też przy pierwszym dziecku o wiele bardziej schizowałam i wszystko wyparzałam (oczywiście bez przesady). Teraz nie mam czasu i ochoty zawracać sobie głowy tym, że np. smoczek spadł na podłogę, albo że nie umyłam rąk przed posmarowaniem dziąseł. Niech się chłopak przyzwyczaja do życia w nieperfekcyjnym, ale szczęśliwym otoczeniu.
Odnośnie nakolanników, to również mam w planach kupić, bo to naprawdę super sprawa, tym bardziej że nie mam w mieszkaniu dywanów, a na panelach jest dość ślisko. Takie nakolanniki można założyć do każdego stroju i nie trzseba specjalnie dziecia przebierać

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!

Jedyna rada jaka mi się nasuwa to nie pozwól mu wstać po takim krótkim śnie (chodzi mi o pierwszą drzemkę). Jak Hania się budzi po 10-15 minutach to nic do niej nie mówię, daję smoka, głaskam po główce, ewentualnie włączam jeszcze na chwilę suszarkę. Nie podnoszę- to najważniejsze.
U mnie w rodzinie (brat męża) też mają taki problem że mały nie chce spać. Tylko po 10 min. Ale u nich jak tylko mały kwęknie to go podnoszą i mówią do niego. Nie próbują go dalej uśpić. Dlatego tak mi się nasunęło.
Próbowałam, wciskałam smoczek bez słowa i można powiedzieć "z ukrycia", delikatnie bujałam wózkiem (w dzień śpi w wózku), ale to nic nie daje. Albo zaczyna płakać, albo ma oczy jak 5zł i jest gotowy do zabawy. Czasem chwilę sam się sobą zajmie, ale spać już nie będzie.
Chciałabym po prostu żeby pominąć tą jedną drzemkę, ale chyba muszę to po prostu przeczekać, bo wiadomo, że im dziecko starsze, tym mniej śpi

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Wasze dzieci już probują siadac?
Moje dziecię dziś samo podciągało się do siadu jak podałam mu palce (4,5 m-ca). Do siadania jeszcze daleko i nie zamierzam tego przyśpieszać, ani tym bardziej sadzać na siłę, ale mięśnie brzucha już sobie ćwiczy
No i niedawno odkrył swoje stopy i ciągle ściąga skarpetki
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 15:24   #4416
libretka
Raczkowanie
 
Avatar libretka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: okolice Pucka
Wiadomości: 311
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

cześć

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Witam!

Wiecie co moja lekarka powiedziała mi żebym Staśkowi podała ten gluten dopiero koło 10 miesiąca czy to nie za późno ? z racji tego że mąż z nią rozmawiał to nie zapytał o to a ja się teraz zastanawiam.
mi też lekarka powiedziała, że koło 10 miesiąca, chyba coś w tym jest, ja zamierzam się zastosować do tego co powiedziała lekarka.
libretka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 15:32   #4417
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez libretka Pokaż wiadomość
cześć



mi też lekarka powiedziała, że koło 10 miesiąca, chyba coś w tym jest, ja zamierzam się zastosować do tego co powiedziała lekarka.
O dobrze wiedzieć że komuś też tak lekarz powiedział dzięki za inf. ja tez mam zamierzam tak zrobić jak mi powiedziała moja lekarka tyle że się naczytałam o tym że to już wprowadzać i tak się zastanawiałam ale skoro lekarze tak zalecają to ja sama nie będę nic robić wcześniej.
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 15:59   #4418
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
O dobrze wiedzieć że komuś też tak lekarz powiedział dzięki za inf. ja tez mam zamierzam tak zrobić jak mi powiedziała moja lekarka tyle że się naczytałam o tym że to już wprowadzać i tak się zastanawiałam ale skoro lekarze tak zalecają to ja sama nie będę nic robić wcześniej.
nam zalecała od 6m.
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 19:24   #4419
GaTTa
Raczkowanie
 
Avatar GaTTa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 499
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość


Wg mnie obrotami jeszcze nie ma co się martwić. Natomiast co do podpierania się na przedramionach, to co na to pediatra? Chyba nie zaszkodziłoby na wszelki wypadek pokazać się w poradni rehabilitacyjnej

Pediatra nic nie powiedział, tylko tyle że jest ok, bo główkę trzyma dobrze.


Dzięki dziewczyny za miłe słowa

Dla 5-cio miesięcznych dzieciaków
My jutro kończymy 5 miesięcy


Agata dzięki za linka do rabatów z Rossmanna
Ja nigdy nie mogę ich znaleźć
GaTTa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 19:34   #4420
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

dziewczyny z tarnowa jakiego polecacie ortopede albo wam ktoś jakiegoś chwalił z góry dzięki za odpowiedzi
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 20:02   #4421
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Witam!

Wiecie co moja lekarka powiedziała mi żebym Staśkowi podała ten gluten dopiero koło 10 miesiąca czy to nie za późno ? z racji tego że mąż z nią rozmawiał to nie zapytał o to a ja się teraz zastanawiam.
To jest zdecydowanie za późno... Najnowsze badania Amerykańskiej Akademii Pediatrii wskazują na zmniejszenie ryzyka alergii na gluten poprzez wczesne wprowadzanie glutenu - już w 5 miesiącu. Swiatowa organizacja zdrowia zaleca po 6 miesiącu. Po 10 miesiącu to bardzo późno i wyższe ryzyko alergii na gluten.
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 21:02   #4422
libretka
Raczkowanie
 
Avatar libretka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: okolice Pucka
Wiadomości: 311
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
To jest zdecydowanie za późno... Najnowsze badania Amerykańskiej Akademii Pediatrii wskazują na zmniejszenie ryzyka alergii na gluten poprzez wczesne wprowadzanie glutenu - już w 5 miesiącu. Swiatowa organizacja zdrowia zaleca po 6 miesiącu. Po 10 miesiącu to bardzo późno i wyższe ryzyko alergii na gluten.
dotyczy to dzieci karmionych mm, czy dzieci kp?
libretka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 21:05   #4423
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Robiłam dziś znowu słoiczki... Zwracam honor tym, które mówiły, że te dzieciowe nie trzymają Miałam dwa z Hippa i dwa się zmarnowały. Z jednego zeskoczyła pokrywka jeszcze w czasie pasteryzacji, a z drugiego jak odwracałam do góry nogami... Dobrze, że robiłam to nad garnkiem Ale tak jak kiedyś mówiłam moja mama robi w nich normalnie przetwory, ale widocznie takie bez pasteryzacji.
Jeszcze raz je dziś oglądałam w Rossmannie. Moim zdaniem nie nadają się, czy to do pasteryzacji, czy bez. Musi mieć Twoja mama szczęście, że jej się nic nie psuje.
Podejrzanie wyglądałam oglądając każdy słoiczek po kolei i grzebiąc przy zakrętce.


Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość

_agata - od kiedy Twoj synek nie ma juz ciemiaczka? Bo rozmawialam dzisiaj z pediatra na ten temat i mowil ze jeszcze za wczesnie na to. Ze mozg musi miec miejsce na rozwiniecie.
Ale ja nie pisałam, że nie ma, tylko, że prawie nie ma.
Ma płytkie i malutkie, ale ma.


Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Tylko co zrobić jak jest gruszka albo jabłko z morelą (chyba). Sama bym ztarła jabłko ale też pochodzi z importu, więc wiadomo co w nim jest

Póki co podaję marchewkę ale Mały jej nie chce więc może jeszcze poczekam z rozszerzaniem diety albo zacznę podawać kaszkę o smaku jabłkowym.
Ale to w słoiczku ta gruszka?
Jak odpowiada wiekowi syna to daj mu.


Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość


i mam WIELKI problem...przez to, że ortopeda i neurolog na początku nie pozwalali nosić w chuście i nosidełku tak teraz jak już możemy O. nie chce jest płacz i jęki nie wiem jak sobie z tym poradzić
Próbować, próbować, próbować
Po trochę, po kilka minut. Jak będzie spokój to spróbuj wyjść na spacer na chwilę, pokaż kawałek świata, może się zainteresuje i nie będzie płaczu


Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Witam!

Wiecie co moja lekarka powiedziała mi żebym Staśkowi podała ten gluten dopiero koło 10 miesiąca czy to nie za późno ? z racji tego że mąż z nią rozmawiał to nie zapytał o to a ja się teraz zastanawiam.
To jest stara szkoła.
Wieloletnie badania wykazały, że podanie glutenu w 5.-6. miesiącu zmniejsza ryzyko celiakii.
Ja podaję po troszku, nie codziennie, ale co 2-3 dni staram się teraz podawać. Ja będę Maćkowi podawać stałe pokarmy, to codziennie po troszku glutenu podam.


Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość


Agata dzięki za linka do rabatów z Rossmanna
Ja nigdy nie mogę ich znaleźć
Na zdrowie!

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------

Cytat:
Napisane przez libretka Pokaż wiadomość
dotyczy to dzieci karmionych mm, czy dzieci kp?
U dzieci karmionych piersią posiłki glutenowe zaczyna wprowadzać się w 5. miesiącu życia, podając 2-3 g produktu glutenowego na min. 100 ml posiłku przez ok. 2 miesiące (aż do końca 6. miesiąca życia dziecka). Około 7. miesiąca – po zakończeniu dwumiesięcznej ekspozycji na gluten – można już podawać dziecku pełne posiłki glutenowe.

U dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym posiłki glutenowe zaczyna wprowadzać się w 6. miesiącu życia, podając 2-3 g produktu glutenowego na min. 100 ml posiłku przez 2 miesiące (do końca 7. miesiąca życia dziecka). Około 8. miesiąca – po zakończeniu I etapu ekspozycji – należy zwiększyć dawkę produktu glutenowego do 6 g na min. 100 ml posiłku.
Około 9. miesiąca – po zakończeniu całej dwuetapowej ekspozycji – można już podawać dziecku pełne posiłki glutenowe.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 21:47   #4424
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Wasze dzieci już probują siadac?
Mój próbuje. Jak go kładę na kolanach, żeby podać butlę to robi brzuszki

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
dziewczyny z tarnowa jakiego polecacie ortopede albo wam ktoś jakiegoś chwalił z góry dzięki za odpowiedzi
Różańska

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
U dzieci karmionych piersią posiłki glutenowe zaczyna wprowadzać się w 5. miesiącu życia, podając 2-3 g produktu glutenowego na min. 100 ml posiłku przez ok. 2 miesiące (aż do końca 6. miesiąca życia dziecka). Około 7. miesiąca – po zakończeniu dwumiesięcznej ekspozycji na gluten – można już podawać dziecku pełne posiłki glutenowe.

U dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym posiłki glutenowe zaczyna wprowadzać się w 6. miesiącu życia, podając 2-3 g produktu glutenowego na min. 100 ml posiłku przez 2 miesiące (do końca 7. miesiąca życia dziecka). Około 8. miesiąca – po zakończeniu I etapu ekspozycji – należy zwiększyć dawkę produktu glutenowego do 6 g na min. 100 ml posiłku.
Około 9. miesiąca – po zakończeniu całej dwuetapowej ekspozycji – można już podawać dziecku pełne posiłki glutenowe.
Nigdzie nie pisze jak z dziećmi karmionymi mieszanie Ja przyjęłam jak w przypadku kp, bo karmię z przewagą mojego. Podaję gluten odkąd Seba skończył 4,5 miesiąca.
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 22:17   #4425
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Nigdzie nie pisze jak z dziećmi karmionymi mieszanie Ja przyjęłam jak w przypadku kp, bo karmię z przewagą mojego. Podaję gluten odkąd Seba skończył 4,5 miesiąca.
To okresy są tak zbieżne, że moim zdaniem można podawać na przełomie 5. i 6. miesiąca.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 23:38   #4426
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Mój Syn waży 9.600 byliśmy na szczepieniu i był bardzo dzielny, zapłakal przy drugim kłuciu a potem zaczepiał panią pielęgniarkę

musimy zrobić badania u laryngologa i tarczycy, bo coś się Pani doktor nie podoba

co do wyparzania, to ja jestem jakaś wyrodna - bo ja mam pierwsze dziecko, a wyprzałam mu zabawki tylko raz, przy zakupie bo nie wiadomo gdzie leżały, teraz poniewierają się po wszystkich podłogach i nie przyszło mi do głowy żeby cokolwiek wyparzać, bo i tak polerka jeździ po wszystkim i wszystko bierze do buzi
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 23:56   #4427
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Moze warstwowa z tuńczykiem?
Tuńczyk w puszce w kawałkach, kukurydza, ser żółty, jajka na twardo, cebula, sól, pieprz i majonez.
Ser, białka i żółtka (osobno) trzemy na tarce, cebule kroimy w kostkę. Układamy w misce warstwami najpierw białka a potem resztę składników ( ngdy nie pamietam jaka jest orginalna kolejnosc i za każdym razem układam inaczej ) warstwy mogą sie powtarzać. Co drugi składnik dajemy majonez i posypujemy solą i pieprzem. Na wierzchu posypujemy startymi żółtkami. Smacznego
już jemy dziękuję
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 09:13   #4428
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość

Ale to w słoiczku ta gruszka?
Jak odpowiada wiekowi syna to daj mu.
W sloiczku i odpowiednią wiekiem. Jutro mamy kontrolę u lekarza to popytem co podawać.
Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
Mój Syn waży 9.600 byliśmy na szczepieniu i był bardzo dzielny, zapłakal przy drugim kłuciu a potem zaczepiał panią pielęgniarkę

musimy zrobić badania u laryngologa i tarczycy, bo coś się Pani doktor nie podoba

co do wyparzania, to ja jestem jakaś wyrodna - bo ja mam pierwsze dziecko, a wyprzałam mu zabawki tylko raz, przy zakupie bo nie wiadomo gdzie leżały, teraz poniewierają się po wszystkich podłogach i nie przyszło mi do głowy żeby cokolwiek wyparzać, bo i tak polerka jeździ po wszystkim i wszystko bierze do buzi
Ładną waga ją też wyrodna matka, bo też nie wyparzam tylko po zakupie. Chyba, że zabawka wędrowała z nami gdzieś po świecie bo tam też nie wiadomo co na niej zostało.
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 09:49   #4429
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witam
wczoraj miałam wychodne wieczorem, spotkałysmy się z kumpelami, było super

Podajecie maluchom soczki? Ja dziś próbowałam dać Maksiow Bobofrut jabłko-marchew i ma go w d**ie , dawniej chociaż herbatki się napił a teraz nie chce nic.
Je mleko, zupkę starte jabłko i na noc do mleka dosypuję trochę kaszki. Ostatnio robi twarde kupy i chyba troche sie przy nich męczy, bo stęka i napina się. Jakby się czegoś napił to chyba miałby z tym mniejszy problem, ale nie wiem jak go przekonać.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 10:05   #4430
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Hej!
Tak więc i nas złapał katar. Już w nocy obudziło mnie charczenie Hani, miała zapchany nosek. Od rana tylko psikam solą morską i odciągam Fridą. Myślicie że mogę psiknąć jej Nasivin Soft? Parę razy też zakaszlała ale to chyba bardziej to że jej spływało do gardełka. I tak się zastanawiam czy iść na spacer. Wiem że przy katarze można, ale co jeśli ten kaszelek to nie od kataru?

Miałyśmy pobudkę o 7, więc już wysprzątałam mieszkanie.
Jeszcze mnie czeka tyyyyle papierkowej roboty. Chciało się pracować w domu to teraz mam.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 10:20   #4431
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
Tak więc i nas złapał katar. Już w nocy obudziło mnie charczenie Hani, miała zapchany nosek. Od rana tylko psikam solą morską i odciągam Fridą. Myślicie że mogę psiknąć jej Nasivin Soft? Parę razy też zakaszlała ale to chyba bardziej to że jej spływało do gardełka. I tak się zastanawiam czy iść na spacer. Wiem że przy katarze można, ale co jeśli ten kaszelek to nie od kataru?

Miałyśmy pobudkę o 7, więc już wysprzątałam mieszkanie.
Jeszcze mnie czeka tyyyyle papierkowej roboty. Chciało się pracować w domu to teraz mam.
Jeśli Nasivinodpowiedni dla wieku to możesz podać choć ją podałam dopiero 3 nocy żeby Mały znowu się nie męczył. Do gardeł profilaktycznie uzyskałam Tantum Verde. Na spacer wychodzilismy.
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 10:26   #4432
aga_bre
Rozeznanie
 
Avatar aga_bre
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 900
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Próbowałam kilka razy Maćkowi podać jedzenie. Trochę marchewki zjadł, jabłko chętnie starte albo kawałek żeby sobie possał, maliny zjadł, possał winogrona...
ale ziemniakami i marchewką pluje na jakieś 40 cm, czyli prosto na mnie. Póki co odpuszczam, zobaczę za kilka dni. Jak nie to znowu poczekam.
No i widziałam, że gorzej mu się kupę robi. Stęka, pierdzi, napina się... wyraźnie nie służy mu póki co.
Mamy czas, jak trrzeba będzie to poczekamy jeszcze




Zdecydowanie, tylko teraz za dużo taka porcja na raz. Dlatego ja pomroziłam mus jabłkowy, marchewki i pietruszkę w talarkach



kism, trzymam kciuki! Oby się udało.

Mnie się płakać chce jak myślę, że moje "maleństwo" będę musiała za niecałe trzy miesiące zostawić. Ale cieszę się, że mam pracę i mam gdzie wracać.
Mnie lekarka opierdzieliła za takie metody. Powiedziała, że to chwila moment dziecko ma twarde dziasła i moze kawałek odgryźć i się zadławić albo udusić i mam zaprzestać. Dopiero jak dziecko samo siedzi to mozna tak dawać , bo mniejsze prawdopodobieństwo zakrztuszenia. Nie pomogło tłumaczenie, że ja siedze wtedy przy nim i patrze co on z tym jabłkiem wyprawia.

I faktycznie ciesz się, że masz do czego wracać, bo ja nie mam do czego.



Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Rzucam w eter parę pytań, może coś doradzicie

1. Zagęszczacie czymś zupki czy podajecie same warzywka? A owoce?
2. Po jakim czasie od rozpoczęcia rozszerzania diety można zastąpić zupką całe jedno karmienie? My już rozszerzamy 1,5 tyg, czy już, czy jeszcze czekać i podawać jako uzupełnienie mleka? Seba chętnie wcina, ostatnio miał zupkę marchew-dynia-ziemniak oraz deserek jabłko
3. Czy wprowadzenie kaszki i kleiku = nowy produkt czy można równolegle z jakimś warzywem?

I jeszcze taki mały problem: Sebuś w ogóle nie chce nic pić (oprócz mleka). Daję mu wodę i herbatki, ale tylko robi nimi "grrrrrruuu" i wszystko ścieka po brodzie Próbowałam butelką i z łyżeczki i nic. Nie wiem co robić, teraz już chyba powinien coś pić

Acha i jeszcze nius: po tych nowych produktach przerwa między kupami skróciła się do 2 dni

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------



Chustuję od niedawna, więc jeszcze nie W ogóle u mnie na wiosce chusta to sensacja
Ad. 1 Ja nie zagęszczam, ale to dlatego, że ja mleko zagęszczam kleikiem za każdym razem, bo Miki ulewa a po nutritonie miał sensacje brzuszkowe.
Ad.2. Miki ma 4,5 miesiąca i nam lekarka powiedziała, że powoli mam zaczać już wykluczać jeden posiłek mleczny (Miki je 5posiłków) z tym, że aby zaliczyć posiłek bezmleczny to powien zjeść ok. 100g wqrzywek, owoców, zupki itp. - niestetyy u nas na razie jeden sloiczek na 3dni.
Ad3. Ja podaję od 1miesiąca kleik kukurydziany (ten nie powoduje zaparc, ale jest bardziej tuczący od ryżowego) i wprwadzam normalnie wszystkie dostępne produky po 4miesiącu.
__________________
MIKOŁAJ
aga_bre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 11:03   #4433
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość

Dużo nie ma niestety...


Kochane, doradźcie coś! Koleżanka pożyczyła mi tzw. kosz mojżeszowy do spania dla Kaja, który stoi u nas w sypialni (Kaj praktycznie tylko tu śpi, choć pisałam nieraz o "łóżeczku", ale to dlatego, że kładzenie dziecka do "kosza" jakoś dziwnie dla mnie brzmi ). Niedługo już z niego wyrośnie i będę go oddawać. Chciałam jakoś koleżance podziękować i jakiś prezent niewielki zrobić, ale nie mam kompletnie pomysłu. Kasy nie będę dawać, bo nie o to chodzi, zresztą jestem pewna, że koleżanka nie dla pieniędzy mi pożyczała. Jest to moja bliska koleżanka z dzieciństwa, ale teraz widujemy się baaardzo rzadko, więc nie wiem, co by się przydało. Jej synek ma teraz 13 mies., więc jedyne co wymyśliłam to jakieś fajne ubranko dla niego i winko dla rodziców (koleżanka jeszcze karmi piersią, więc póki co i tak pewnie się nie napije, no ale żeby było tak symbolicznie). Co myślicie? Macie jakieś inne pomysły?
myślę, że jakiś ciuszek jak najbardziej tak to jest uniwersalny prezent dla dziecka hehe a i winko dla rodziców także



Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
siema! chwalę się:
Martusia też ma dziś 5 mcy kochany smyk
gratki

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Ja byłąm na usg brzucha, wyszło coś nie tak z żołądkiem, lekarz powiedział ze to od stresu.
I macica nienaturalnie powiększona muszę szybko iść do gina. Wogóle miałam miesiączkę w sierpniu, a we wrześniu tylko małe plamienia które utrzymują się już prawie miesiąć, kilka dni troszkę plamię, potem parę dni nic i znowu coś.... Nie wiem co to może być.
uuu trzymam kciuki, żeby nie było to nic poważnego

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość

Wasze dzieci już probują siadac?
Tosię to jeszcze w ogóle nie interesuje, ona nawet nie łapie się za nic i nie podciąga

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
przewijam ją na dwa razy...najpierw na plecach zmiana pieluchy a zakładanie getrów/spodenek już na brzuchu bo zdąży się przekręcić - masakra z tym jest
u nas też z przewijaniem jest urwanie głowy nijak nie chce na plecach 5 sekund spokojnie poleżeć chociaż ją błaaaaagam!



Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Dzisiaj idzemy do lekarza, bo Maja na kolankach i łokciach ma takie suche plamy, strasza mnie ze to skaza. Ja diety nie zmieniłam i dopiero teraz to by wyszło? A moze po bebiko bo miała podawane. I po ok. tygodniu od dawania jej mm to wyszło.
kurcze u nas też pojawiły się jakieś suche plamy ale tylko na jednej nóżce, nigdzie indziej, smaruję balsamem intensywnie natłuszczającym Oillan ale nic nie daję, też nie mam pojęcia skąd to się wzięło, bo ja nic nowego i dziwnego nie zjadłam a mamy to już ponad 2 tygodnie, myślałam, że zniknie ale ni chu chu nie znika... nie swędzi to ani nie piecze małej, bo bym wiedziała, przy okazji szczepienia pokażę to pediatrze
no i też mnie zastanawia, że dopiero teraz coś wyskoczyło

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
My jutro kończymy 5 miesięcy
wszystkiego najlepszego

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Jeszcze mnie czeka tyyyyle papierkowej roboty. Chciało się pracować w domu to teraz mam.
a co robisz? jeśli można wiedzieć oczywiście


no to przysiadłam na chwilę ale zaraz muszę zmykać bo będę karmić małą, poza tym właśnie piszczy bo nie chce się sama bawić na macie tylko oczywiście z mamusią ach..

a tak to moja córa jest super grzeczna

acha... chciałam spytać czy Waszym dzieciom "ucieka" któreś z oczek? mojej Tosi prawe oczko ucieka gdy gdzieś się zapatrzy, a czasem mam wrażenie, że oba się jakoś rozbiegają oczywiście powiem o tym pediatrze, mam nadzieję, że to jakoś się wyrówna

i jeszcze 1 pytanie: jak długo ważne jest skierowanie?

poza tym u nas wszystko w porządku, cały czas prześladuje mnie myśl, że od ok nowego roku najpewniej będę musiała iść do pracy i tak bardzo nie chcę zostawiać Tosi z teściową w ogóle nie chcę jej zostawiać... w domu zawsze jest zadowolona, tu ma swoje łóżeczko, miejsca do zabawy, spokój, a wiem, że tam jej spokoju nie dadzą, bo oni cały czas chcą wszyscy na raz się z nią bawić i bawić... jak marudzi to nie położą jej spać, zresztą ona nie zaśnie u nich, jak śpi to nie zachowują się cicho i w ogóle nie słuchają co ja mówię odnośnie tego jak mają postępować z małą niby przytakują a potem i tak swoje robią...

bardzo chciałabym móc pracować w domu, ale w jaki sposób...??? ciągle o tym myślę i nic nie mogę wymyślić .. nie mam żadnego wyuczonego zawodu i nie znam się konkretnie na niczym ehh... trochę się wyżaliłam a teraz lecę do mojego skarbka

__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 11:54   #4434
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
a czemu tak? Nie mozna np w 8 dac z grubej rury kawalka chleba ???

PYTANIE do mam tarczycowych- wykonywalyscie badania tsh dzieciom? skad byla pobierana krew???
Nie, lepiej trzymać się jednego lub drugiego schematu. W końcu po coś to specjaliści układaja. Nowy schemat mówi, że dajemy gluten w 5. lub 6. mies., a jeśli się z tym wstrzymujemy, to już lepiej wg poprzedniego schematu poczekać do 10. mies. Wśród lekarzy widzę zdania są podzielone tak samo w tym, jak i w dziesiątkach innych spraw

Raz z wierzchu dłoni, raz ze zgięcia w łokciu.

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
My byłyśmy tydzień temu na rehabilitacji i dowiedziałam się, że córa żadnego napięcia już nie ma, rozwija się dużo szybciej niż powinna tzn jest bardziej ruchliwa (temperamentna jak to rehabilitantka stwierdziła) no i przekręca się już od dwóch tygodni z pleców na brzuch w co nie chciała mi uwierzyć ta kobieta...


Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
dziewczyny z tarnowa jakiego polecacie ortopede albo wam ktoś jakiegoś chwalił z góry dzięki za odpowiedzi
Mi też polecano Różańską.

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
To jest zdecydowanie za późno... Najnowsze badania Amerykańskiej Akademii Pediatrii wskazują na zmniejszenie ryzyka alergii na gluten poprzez wczesne wprowadzanie glutenu - już w 5 miesiącu. Swiatowa organizacja zdrowia zaleca po 6 miesiącu. Po 10 miesiącu to bardzo późno i wyższe ryzyko alergii na gluten.
Jak tam nowe studia?
A czy wszechwiedząca AAP spowodowała, że w Stanach też zmieniono schemat żywienia i wprowadza się gluten w taki sposób jak u nas? Wybacz tą małą ironię Czasem mnie po prostu wkurza, że tyle rzeczy u nas uzasadnia się tym, że AAP wydała daną opinię. Ale pytanie jak najbardziej poważne
Zaciekawił mnie i dał mi do myślenia list, który ktoś tu niedawno wrzucał. O ile dobrze pamiętam, było tam napisane, że WHO wciąż zaleca wyłączne karmienie piersią do pół roku i że te zalecenia są przyjęte i propagowane przez UE i w Stanach, więc ten gluten tu nie bardzo pasuje, owszem badania są, ale na takim wstępnym jeszcze etapie Ja wciąż się waham. Kaj skończył 5 mies., ale jeszcze nic poza piersią i wodą w lecie nie dostał.

A propos z marchewką jeszcze się wstrzymamy, bo jeszcze nie zaczynam pracy... Gluten jeśli podam, to pewnie na łyżeczce z mlekiem. Dziękuję jeszcze raz za kciuki za rozmowę. Strasznie się stresowałam, ale było całkiem miło i nieźle poszło, ale praca jest najwcześniej od grudnia. Mi to pasuje więc się cieszę, oczywiście to jeszcze nic pewnego, mają dzwonić i jeszcze na pewno będą kolejne etapy, ale szansa jest spora, a do tego mogę w międzyczasie rozglądać się, czy coś innego ciekawego jeszcze znajdę

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Nigdzie nie pisze jak z dziećmi karmionymi mieszanie Ja przyjęłam jak w przypadku kp, bo karmię z przewagą mojego. Podaję gluten odkąd Seba skończył 4,5 miesiąca.
Tak też myślę, że dobrze robisz, bierze się pod uwagę ten sposób karmienia, który przeważa

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Podajecie maluchom soczki? Ja dziś próbowałam dać Maksiow Bobofrut jabłko-marchew i ma go w d**ie , dawniej chociaż herbatki się napił a teraz nie chce nic.
Je mleko, zupkę starte jabłko i na noc do mleka dosypuję trochę kaszki. Ostatnio robi twarde kupy i chyba troche sie przy nich męczy, bo stęka i napina się. Jakby się czegoś napił to chyba miałby z tym mniejszy problem, ale nie wiem jak go przekonać.
Nie i jeszcze długo nie mam zamiaru. Zbyt czesto uważa się soki za samo zdrowie Owszem, są zdrowe, ale czasami, po trochę, a na stałe do picia najlepiej jest podawać wodę, będę to powtarzać do znudzenia Zbyt duża ilość soków może przyczyniać się do nadwagi, o herbatkach granulowanych już nie wspominam. To tak przy okazji, natomiast rozumiem, że chcesz pomóc Maksiowi z kupką, może spróbuj ze śliwkami

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
i jeszcze 1 pytanie: jak długo ważne jest skierowanie?

poza tym u nas wszystko w porządku, cały czas prześladuje mnie myśl, że od ok nowego roku najpewniej będę musiała iść do pracy i tak bardzo nie chcę zostawiać Tosi z teściową w ogóle nie chcę jej zostawiać... w domu zawsze jest zadowolona, tu ma swoje łóżeczko, miejsca do zabawy, spokój, a wiem, że tam jej spokoju nie dadzą, bo oni cały czas chcą wszyscy na raz się z nią bawić i bawić... jak marudzi to nie położą jej spać, zresztą ona nie zaśnie u nich, jak śpi to nie zachowują się cicho i w ogóle nie słuchają co ja mówię odnośnie tego jak mają postępować z małą niby przytakują a potem i tak swoje robią...
Skierowanie do lekarza ważne jest na dany rok kalendarzowy, przynajmniej u mnie w mieście, bo wiadomo jak to różnie bywa z biurokracją medyczną
Szkoda, że rodzinka tak lekceważy Twoje prośby. Jeśli wszelkie próby spokojnych i stanowczych rozmów zawiodły, a do pracy musisz iść, to może spróbuj na jakiś czas zacisnąć zęby i zobaczyć, jak Tosia na to wszystko reaguje Może wbrew Twoim obawom będzie jej dobrze w takim bardziej ruchliwym otoczenie Oczywiście, liczę na to, że jednak będą kładli ją spać chociaż raz dziennie Wiesz, ja teraz wypracowuję u siebie takie konformistyczne nastawienie w związku z pójściem Kaja do żłobka... Najchętniej to bym dzieciaka jeszcze rok czy dwa w domu potrzymała ale skupiam się na pozytywach sytuacji i staram się możliwie jak najbardziej zmniejszyć negatywne skutki
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-10-17 o 11:56
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 12:36   #4435
GaTTa
Raczkowanie
 
Avatar GaTTa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 499
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Hej

U nas dziś kończymy 5 miesięcy
Oj jak ten czas leci

begie13 Dziękujemy

Wczoraj wieczorem mała dała tak popalić trzy godziny huśtania we wózku nie pomagały nie mogła zasnąć... Za bardzo wieczorem rozśmieszałam małą i śmiała się aż jej łzy leciały ze śmiechu, a później to się jej odbiło bo nie mogła zasnąć... Po wielkich trudach po 23 padła jak długo leżąc na mnie i pospała do 8

Z dobry wieści w następny czwartek wizyty u endokrynologa na NFZ udało się zawsze to parę groszy w kieszeni zostanie.
Jutro idę odebrać wyniki FT3 i FT4 jestem ciekawa jakie wyjdą??

Miłego popołudnia
GaTTa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 14:49   #4436
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
1. a co robisz? jeśli można wiedzieć oczywiście

2. acha... chciałam spytać czy Waszym dzieciom "ucieka" któreś z oczek? mojej Tosi prawe oczko ucieka gdy gdzieś się zapatrzy, a czasem mam wrażenie, że oba się jakoś rozbiegają oczywiście powiem o tym pediatrze, mam nadzieję, że to jakoś się wyrówna

3. poza tym u nas wszystko w porządku, cały czas prześladuje mnie myśl, że od ok nowego roku najpewniej będę musiała iść do pracy i tak bardzo nie chcę zostawiać Tosi z teściową w ogóle nie chcę jej zostawiać... w domu zawsze jest zadowolona, tu ma swoje łóżeczko, miejsca do zabawy, spokój, a wiem, że tam jej spokoju nie dadzą, bo oni cały czas chcą wszyscy na raz się z nią bawić i bawić... jak marudzi to nie położą jej spać, zresztą ona nie zaśnie u nich, jak śpi to nie zachowują się cicho i w ogóle nie słuchają co ja mówię odnośnie tego jak mają postępować z małą niby przytakują a potem i tak swoje robią...

1. Tak ogólnie mówiąc to zajmuję się zarządzaniem jakością. Pracuję w branży medycznej. To co teraz robię to zlecenia z firmy w której jestem zatrudniona i gdzie wrócę po skończonym macierzyńskim. I raczej jest to w formie pomocy bo o zarobku ciężko tu powiedzieć.
2. Pisałam ostatnio że Hani uciekało oczko praktycznie od urodzenia. Teraz już nie ucieka. Czasami zezuje jak rzuca się na cycusia.
3. Skąd ja to znam? Oj, nie słuchają mnie ani moi rodzice ani teście. Oni niby wiedzą rozumieją a za chwilę i tak robią swoje. A za chiny ludowe nie mogą pojąć dlaczego Hania się bawi, śmieje a za chwilę zaczyna płakać i odwracać głowę. Tyle razy im mówiłam że to sygnał że jest zmęczona. Nic to nie daje? Co w takiej sytuacji według nich trzeba zrobić? Ależ piszczącym głosem pytać: No co Ci Haniu jest? Dlaczego płaczesz? i jeszcze próbować gilgotać.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 15:45   #4437
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość

Nie i jeszcze długo nie mam zamiaru. Zbyt czesto uważa się soki za samo zdrowie Owszem, są zdrowe, ale czasami, po trochę, a na stałe do picia najlepiej jest podawać wodę, będę to powtarzać do znudzenia Zbyt duża ilość soków może przyczyniać się do nadwagi, o herbatkach granulowanych już nie wspominam. To tak przy okazji, natomiast rozumiem, że chcesz pomóc Maksiowi z kupką, może spróbuj ze śliwkami
Dzięki, jutro poszukam tych śliwek Herbatki wiem, że nie powinnam podawać bo to prawie sam cukier. W soczkach niby pisze, ze cukru nie ma, chciałam podać soczek raz na kilka dni tak zamiast deserku. Najzdrowsza woda, ale Maks nie chce. Nie wiem, może ja źle myślę, ale wydaje mi się, że jak zaczęłam podawać gęściejsze posiłki to mały powinien pić coś oprócz mleka.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 16:13   #4438
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Dzięki, jutro poszukam tych śliwek Herbatki wiem, że nie powinnam podawać bo to prawie sam cukier. W soczkach niby pisze, ze cukru nie ma, chciałam podać soczek raz na kilka dni tak zamiast deserku. Najzdrowsza woda, ale Maks nie chce. Nie wiem, może ja źle myślę, ale wydaje mi się, że jak zaczęłam podawać gęściejsze posiłki to mały powinien pić coś oprócz mleka.
Po prostu trzeba podawać wodę do skutku. Im dłużej jedynym rodzajem picia będą soki, tym trudniej będzie nauczyć dziecko picia wody. Można jeszcze ewentualnie rozrzedzać coraz bardziej sok aż do przejścia na samą wodę, a soczek od czasu do czasu wtedy
Jak dziecko jest na piersi, to po posiłku podaje się pierś właśnie, żeby dziecko popiło. Jeśli na butli, to nie wiem, ale chyba faktycznie trzeba dawać wodę.

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
U nas dziś kończymy 5 miesięcy
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 18:41   #4439
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witam i ja!

ale tu ciszaaaaaaaaaaaaaaa, ale spodziewam się, że będzie jeszcze ciszej, bo nasze maleństwa są coraz bardziej wymagające

Moja Hania znowu przemieniła się w aniołka. Tak mocno kocham swoje maleństwo, że aż strach pomyslec, że za 2,5miesiąca muszę ją zostawic Wiem, że powrót do pracy dobrze mi zrobi, ale mam tyle obaw, co każda z Was. To jest naprawdę ciężkie. Zrozumiałam pewne rzeczy dopiero, gdy stałam się mamą.


Gatta to świętujemy dziś razem, Buziaki dla Twojego maleństwa

---------- Dopisano o 18:30 ---------- Poprzedni post napisano o 18:24 ----------

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość

poza tym u nas wszystko w porządku, cały czas prześladuje mnie myśl, że od ok nowego roku najpewniej będę musiała iść do pracy i tak bardzo nie chcę zostawiać Tosi z teściową w ogóle nie chcę jej zostawiać... w domu zawsze jest zadowolona, tu ma swoje łóżeczko, miejsca do zabawy, spokój, a wiem, że tam jej spokoju nie dadzą, bo oni cały czas chcą wszyscy na raz się z nią bawić i bawić... jak marudzi to nie położą jej spać, zresztą ona nie zaśnie u nich, jak śpi to nie zachowują się cicho i w ogóle nie słuchają co ja mówię odnośnie tego jak mają postępować z małą niby przytakują a potem i tak swoje robią...

bardzo chciałabym móc pracować w domu, ale w jaki sposób...??? ciągle o tym myślę i nic nie mogę wymyślić .. nie mam żadnego wyuczonego zawodu i nie znam się konkretnie na niczym ehh... trochę się wyżaliłam a teraz lecę do mojego skarbka

Szczerze - fajnie, że możesz zostawic Tosię z kimś z rodziny, u mnie albo żlobek albo niania.


Co do własnego biznesu, to ja strasznie chciałabym robic coś swojego. Ale brak mi jaj do tego . Sama też nie wiem, co mogłabym robic bo nie czuje sie w niczym na tyle dobra żeby z tego życ.
Często oglądałam prograsmy typu pytanie na śniadanie, DDTVN itp, i tam były często zapraszane dziewczyny, które postawiły na swoj biznes, bedąc np,. na urlopie macierzynskim. Szyją lalki, robią biżuterię itp. Ale czy z tego da się wyzyc? Sama nie wiem... Polska jest krajem raczej nieprzychylnym do prowadzenia małej działalności

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:30 ----------

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość

A propos z marchewką jeszcze się wstrzymamy, bo jeszcze nie zaczynam pracy... Gluten jeśli podam, to pewnie na łyżeczce z mlekiem. Dziękuję jeszcze raz za kciuki za rozmowę. Strasznie się stresowałam, ale było całkiem miło i nieźle poszło, ale praca jest najwcześniej od grudnia. Mi to pasuje więc się cieszę, oczywiście to jeszcze nic pewnego, mają dzwonić i jeszcze na pewno będą kolejne etapy, ale szansa jest spora, a do tego mogę w międzyczasie rozglądać się, czy coś innego ciekawego jeszcze znajdę

Kism to koniecznie pochwal się, jak Ci się uda. Nie pamiętam tylko - masz pracę i chcesz zmienic czy jej nie masz wogóle?
__________________
Hania

Edytowane przez moniczka1302
Czas edycji: 2012-10-17 o 18:42
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 19:39   #4440
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

hej dziewczyny. Odnośnie tego wprowadzania glutenu, przeczytajcie sobie artykuł, moim zdaniem logiczne:
http://baby-under-construction.blogs...eliakia-i.html
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.