Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-27, 17:42   #3571
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Dlaczego? Uwierz mi pojawi się w najmniej spodziewanym dla Ciebie momencie, albo zjawi się kilku naraz .
bo nie chce. nie jestem gotowa na nikogo, kazdego faceta porownuje najpierw z wyglada do tego i zaden nie dorasta mu do piet, wiec jest z gory skreslony...
chociac, miec takiego przystojnego faceta ma swoje minusy, laska gacie spadaly na jego widok, ja nigdy nie bylam z takim ciachem to moze i lepiej, ze mnei rzucil...
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 17:47   #3572
Blobby
Raczkowanie
 
Avatar Blobby
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Vancouver
Wiadomości: 382
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

A ja bym opisała swoją historię,ale nie wiem czy potrafię,serce mi pękło z żalu...bo nigdy jeszcze w swoim dotychczasowym życiu nie byłam z kimś tak mocno związana jak z nim.
Pokazał mi swój świat,otworzył go dla mnie,a teraz? nie ma już nic. Był inny niż znani mi faceci.Czuję się jak jakaś tępa dzida.
Blobby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 17:52   #3573
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Blobby podobno im wiecej mowisz o swojej historii, im wiekszej liczbie osob ja opowiesz, tym ja bardziej oswajasz, tym boli mniej....podobno.
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 17:54   #3574
Sophie_22
Przyczajenie
 
Avatar Sophie_22
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Piaseczno
Wiadomości: 11
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

U mnie mija dokładnie 10 msc odkąd nie jesteśmy razem (Jego decyzja...) i to się da przezyć. Raz jest lepiej raz jest gorzej.Chce Ci sie plakac- to płacz!Chce Ci sie krzyczec- krzycz!to w jakiś sposob uspokajawciąż Go Kocham pomimo tego iż wiem, że po mnie bylo juz pare innych a obecnie mieszka z jakas nowa.Pare msc po rozstaniu spotkalam go na dzialce u znajomych z Jego nowa dziewczyna-chociaz w srodku myslałam, że zemdleje nie pokazalm po sobie nic.Podeszlam do dziewczyny przedstawilam sie i podeszlam do Niego przywitalam ise,pocalowal mnie w policzek przy nije i tyle poszlam dalej.Od tamtego czasu nie widzialam go (jakies 3msc) ale ostatnio od Jego przyjaciela dostalam w smsie ze mnie pozdrawia i byl dół ak ch... przez pare godz ale potem wrocilam do swoich obowiazkow. Zwracam sie jednak do Was z pytaniem czy wysylac mu zwykle formalne życzenia smsem na urodziny?Bo od rozstania nie mielismy w ogole kontaktu tel. Tak z czystej kultury i pokazac, ze pamietam?
Sophie_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 18:04   #3575
Blobby
Raczkowanie
 
Avatar Blobby
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Vancouver
Wiadomości: 382
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
Blobby podobno im wiecej mowisz o swojej historii, im wiekszej liczbie osob ja opowiesz, tym ja bardziej oswajasz, tym boli mniej....podobno.
Chciałabym,bardzo porozmawiać o tym co siedzi w środku.Żeby te emocje opadły,ale dusi mnie w środku płacz,łapska mi się trzęsą jak u alkoholika
Nie mam sie komu wygadać,to fakt..wszyscy w rozjazdach,zakochani,zarę czeni,zajęci swoimi sprawami.Opowiem wszystko,jak się prześpię z tym i nieco poukładam sobie wszystko.To nie tak dawno,tylko 5 dni od rozstania minęło,ale dla mnie jest jak wieczność
Blobby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 18:06   #3576
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 437
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Sophie_22 Pokaż wiadomość
Zwracam sie jednak do Was z pytaniem czy wysylac mu zwykle formalne życzenia smsem na urodziny?Bo od rozstania nie mielismy w ogole kontaktu tel. Tak z czystej kultury i pokazac, ze pamietam?
Jeżeli ma dziewczynę to lepiej nie wysyłaj, może to zostać źle odebrane
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 18:09   #3577
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Każdy ma własny pogląd w tej kwestii i albo to szanujemy, albo nie



To co ja mam zrobić ? Piszę, że tęskni, a ma inną On wie, że ja cholernie za Nim tęsknie, ale ja nie zrobię kroku do przodu, bo się boję [COLOR="Silver"]
No jasne. Ja nie mówię, że mój pogląd to recepta na wszystko, ale na pewno jest to jedna z rzeczy, które pozwalają mi odrzucić część mężczyzn o kompletnie innym poczuciu wartości. Najważniejsze to wiedzieć, jakie się ma naprawdę oczekiwania.

Szczerze? Twój eks jest bardzo nie fair. Zarówno wobec Ciebie, jak i wobec tamtej dziewczyny. Możesz mieć zaufanie do kogoś takiego? Przecież on żeruje na Twoich uczuciach, bo na pewno wie, że Ci ciężko, a w dodatku oszukuje tamtą dziewczynę. To naprawdę źle o nim świadczy jako o mężczyźnie.

---------- Dopisano o 18:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Sophie_22 Pokaż wiadomość
U mnie mija dokładnie 10 msc odkąd nie jesteśmy razem (Jego decyzja...) i to się da przezyć. Raz jest lepiej raz jest gorzej.Chce Ci sie plakac- to płacz!Chce Ci sie krzyczec- krzycz!to w jakiś sposob uspokajawciąż Go Kocham pomimo tego iż wiem, że po mnie bylo juz pare innych a obecnie mieszka z jakas nowa.Pare msc po rozstaniu spotkalam go na dzialce u znajomych z Jego nowa dziewczyna-chociaz w srodku myslałam, że zemdleje nie pokazalm po sobie nic.Podeszlam do dziewczyny przedstawilam sie i podeszlam do Niego przywitalam ise,pocalowal mnie w policzek przy nije i tyle poszlam dalej.Od tamtego czasu nie widzialam go (jakies 3msc) ale ostatnio od Jego przyjaciela dostalam w smsie ze mnie pozdrawia i byl dół ak ch... przez pare godz ale potem wrocilam do swoich obowiazkow. Zwracam sie jednak do Was z pytaniem czy wysylac mu zwykle formalne życzenia smsem na urodziny?Bo od rozstania nie mielismy w ogole kontaktu tel. Tak z czystej kultury i pokazac, ze pamietam?
Możesz wysłać zwykłe życzenia, nie widzę w tym nic zdrożnego.
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 18:14   #3578
cynthiaaaa
Raczkowanie
 
Avatar cynthiaaaa
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: O.
Wiadomości: 155
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
Cynthia, moj tez walnal zdanie " nic miedzy nami nie bedzie, przynajmniej na razie". Ja sie tez uczepilam tego przynajmniej, ze moze kiedys jednak?
Ale teraz wiem, ze to tylko litośc, a nie dawanie nadziei. Ze decyzja jest ostatecznie podjeta, a tamto co powiedzial to pewnie nawet dobrze sie nie zastanowil.
niby wiem o tym, ale nadzieja umiera ostatnia. Poza tym trochę inaczej sie wyraził- "przypuszczam że kiedys będziemy razem"
Nie wiem czemu, ale boje sie samotnosci... To był mój pierwszy związek w życiu, pierwszy facet. Boje sie ze nie bede mogła z nikim byc bo ciągle bede pamietac jak było właśnie z NIM

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Sophie_22 Pokaż wiadomość
U mnie mija dokładnie 10 msc odkąd nie jesteśmy razem (Jego decyzja...) i to się da przezyć. Raz jest lepiej raz jest gorzej.Chce Ci sie plakac- to płacz!Chce Ci sie krzyczec- krzycz!to w jakiś sposob uspokajawciąż Go Kocham pomimo tego iż wiem, że po mnie bylo juz pare innych a obecnie mieszka z jakas nowa.Pare msc po rozstaniu spotkalam go na dzialce u znajomych z Jego nowa dziewczyna-chociaz w srodku myslałam, że zemdleje nie pokazalm po sobie nic.Podeszlam do dziewczyny przedstawilam sie i podeszlam do Niego przywitalam ise,pocalowal mnie w policzek przy nije i tyle poszlam dalej.Od tamtego czasu nie widzialam go (jakies 3msc) ale ostatnio od Jego przyjaciela dostalam w smsie ze mnie pozdrawia i byl dół ak ch... przez pare godz ale potem wrocilam do swoich obowiazkow. Zwracam sie jednak do Was z pytaniem czy wysylac mu zwykle formalne życzenia smsem na urodziny?Bo od rozstania nie mielismy w ogole kontaktu tel. Tak z czystej kultury i pokazac, ze pamietam?
Ja bym wysłała na twoim miejscu.
__________________
'Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy'
cynthiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 18:50   #3579
tatia05
Raczkowanie
 
Avatar tatia05
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

no mam nową miłość więc mnie nie rusza on, tylko troche dziwnie sie poczułam, nienawidze go i nie chce mi sie go oglądać a musiałam i to jeszcze z jakąś typiarą
tatia05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 19:08   #3580
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Nie wiem, kto pamięta moją historię i jej ciąg dalszy - 11 godzinną randkę z kimś nowym...
Nie wiem co, ale coś jest nie tak - czuję się trochę jakbym spotykała się z kumplem, a nie z potencjalnym chłopakiem. On oczywiście powiedział mi, że po 6-letnim związku i narzeczeństwie nie wie, czego chce, ale dziwne, że nie zdołał się tego dowiedzieć przez 1,5 roku przerwy - czego właściwie ode mnie chce. Zastanawiam się, czego - i trochę mi się skiepścił dzisiaj humor, bo nie słyszę komplementów, miłych rzeczy, on nie szuka okazji do kontaktu, dotyku - wychodzimy razem, jasne, on płaci na randkach itp, dostaję kwiatki, ale to takie standardy - gorzej jeśli chodzi o to cholerne zaangażowanie (ZNOWU!), chęć zareklamowania się, coś od siebie - nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi? Chyba tak?
Wszystko dzieje się samo, nie popycham tego na siłę do przodu, ale jednego dnia, podczas spotkania, sam chce się całować, a za drugim jest problem, żeby dać mu buzi na dzień dobry... Do tego stopnia, że zaczynam się zastanawiać, czy w ogóle mu się podobam, co dla mnie - jako DDA nie jest zbyt korzystne - taka niepewność w takich sprawach.
Brakuje w tym ADORACJI, nie widzę, żeby się o mnie starał, równie dobrze moglibyśmy się nie spotykać - a spotykamy się, bo "fajnie spędzamy ze sobą czas" - jego słowa.
Nie wymagam od niego Bóg wie czego po 5 spotkaniach, wyznań miłości, ale kurde, tego żebym wiedziała, że nie jestem koleżanką, tylko materiałem na coś więcej. A teraz mam tego rodzaju wątpliwości. Boję się tego, że jeszcze kilka takich nie wiadomo jakich spotkanio-randek i cała chemia jaka była na 1. randce, ze mnie przynajmniej, wyparuje.

Dostanie ode mnie tyle, ile sam mi da, ale daję temu góra 3 miesiące okresu próbnego - żeby nie było tak jak w poprzednim przypadku, kiedy niby byliśmy w związku, a tak naprawdę byłam w nim sama i sama dbałam za dwoje o to żeby było dobrze, byłam za dwoje zaangażowana. Boję się tego trochę, i trochę nawet chce mi się płakać, jak sobie o tym pomyślę, że historia może się powtórzyć, i jak wspomnę jak było poprzednio.
Niezły test na cierpliwość dla mnie - bo ja wiem zwykle od razu, że albo nic, albo coś z tego będzie i pstryk, jest albo nie ma, szybka decyzja, tak albo nie.
Ale on jest niezdecydowany, powolny jak żółw, i zaj.ebiście ostrożny - za nas dwoje. I to mnie wkurza. Przynajmniej dzisiaj.
A za godzinę wychodzę z nim na koncert. Trochę mi się odechciało, ale chciałam posłuchać czegoś dobrego, potańczyć.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."

Edytowane przez ulicznica
Czas edycji: 2012-10-27 o 19:27
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 19:20   #3581
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Sophie_22 Pokaż wiadomość
U mnie mija dokładnie 10 msc odkąd nie jesteśmy razem (Jego decyzja...) i to się da przezyć. Raz jest lepiej raz jest gorzej.Chce Ci sie plakac- to płacz!Chce Ci sie krzyczec- krzycz!to w jakiś sposob uspokajawciąż Go Kocham pomimo tego iż wiem, że po mnie bylo juz pare innych a obecnie mieszka z jakas nowa.Pare msc po rozstaniu spotkalam go na dzialce u znajomych z Jego nowa dziewczyna-chociaz w srodku myslałam, że zemdleje nie pokazalm po sobie nic.Podeszlam do dziewczyny przedstawilam sie i podeszlam do Niego przywitalam ise,pocalowal mnie w policzek przy nije i tyle poszlam dalej.Od tamtego czasu nie widzialam go (jakies 3msc) ale ostatnio od Jego przyjaciela dostalam w smsie ze mnie pozdrawia i byl dół ak ch... przez pare godz ale potem wrocilam do swoich obowiazkow. Zwracam sie jednak do Was z pytaniem czy wysylac mu zwykle formalne życzenia smsem na urodziny?Bo od rozstania nie mielismy w ogole kontaktu tel. Tak z czystej kultury i pokazac, ze pamietam?
Na Twoim miejscu złożyłabym Mu życzenia z czystej kultury i grzeczności. Chodźby dlatego, że przy swojej nowej dziewczynie nie olał Cię, a przywitał się, dał buziaka. To, że nie macie ze sobą kontaktu to nie znaczy, że nie możesz Mu napisać życzeń z okazji urodzin, świąt. Ja bym napisała

---------- Dopisano o 19:20 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
No jasne. Ja nie mówię, że mój pogląd to recepta na wszystko, ale na pewno jest to jedna z rzeczy, które pozwalają mi odrzucić część mężczyzn o kompletnie innym poczuciu wartości. Najważniejsze to wiedzieć, jakie się ma naprawdę oczekiwania.

Szczerze? Twój eks jest bardzo nie fair. Zarówno wobec Ciebie, jak i wobec tamtej dziewczyny. Możesz mieć zaufanie do kogoś takiego? Przecież on żeruje na Twoich uczuciach, bo na pewno wie, że Ci ciężko, a w dodatku oszukuje tamtą dziewczynę. To naprawdę źle o nim świadczy jako o mężczyźnie.

---------- Dopisano o 18:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:08 ----------

Możesz wysłać zwykłe życzenia, nie widzę w tym nic zdrożnego.
Wiem, ale co ja mam Mu napisać? Decyduj się JA lub ONA? A niech ją okłamuje - mam to gdzieś, a ją zwłaszcza Czy mam zaufanie? - Tego NIE WIEM. Nie wiem co On myśli, czuje, ale Jego zachowanie cóż... Dla mnie takie coś jak zdrada psychiczna/emocjonalna nie istnieje
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 20:43   #3582
Aileeen
Raczkowanie
 
Avatar Aileeen
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 203
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Blobby Pokaż wiadomość
A ja bym opisała swoją historię,ale nie wiem czy potrafię,serce mi pękło z żalu...bo nigdy jeszcze w swoim dotychczasowym życiu nie byłam z kimś tak mocno związana jak z nim.
Pokazał mi swój świat,otworzył go dla mnie,a teraz? nie ma już nic. Był inny niż znani mi faceci.Czuję się jak jakaś tępa dzida.
Mam tak samo jak Ty Trzymaj się, wiem co czujesz.

Dziewczyny, niektóre z was piszą, że ex chce wrócić - takie historie dają mi (i pewnie nie tylko mi) nadzieję (złudną). Zamiast się odciąć, ja mam w sobie cały czas ten cholerny płomyk nadziei, że On też będzie chciał wrócić. Oczywiście wiem, że to nie wasza wina

Dzisiaj mam nastrój depresyjno-wspominkowy. Miałam iść na imprezę, ale taka śnieżyca, że odpuszczam.
Aileeen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 20:48   #3583
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Aileeen Pokaż wiadomość
Mam tak samo jak Ty Trzymaj się, wiem co czujesz.

Dziewczyny, niektóre z was piszą, że ex chce wrócić - takie historie dają mi (i pewnie nie tylko mi) nadzieję (złudną). Zamiast się odciąć, ja mam w sobie cały czas ten cholerny płomyk nadziei, że On też będzie chciał wrócić. Oczywiście wiem, że to nie wasza wina

Dzisiaj mam nastrój depresyjno-wspominkowy. Miałam iść na imprezę, ale taka śnieżyca, że odpuszczam.
Mam dokładnie to samo. Przez to kompletnie nie potrafię o nim zapomnieć. Przed chwilą szukałam czegoś w komputerze i natrafiłam na nasze zdjęcia... Tak okropnie to zabolało. Chciałabym, żeby wrócił. Tęsknię za nim

A ja byłam dzisiaj na zakupach, porządnie się obkupiłam. Od poniedziałku mogę się stroić i codziennie pokazywać mu co stracił Chociaż on i tak pewnie tego nie doceni...
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 20:51   #3584
Blobby
Raczkowanie
 
Avatar Blobby
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Vancouver
Wiadomości: 382
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Aileeen Pokaż wiadomość
Mam tak samo jak Ty Trzymaj się, wiem co czujesz.

Dziewczyny, niektóre z was piszą, że ex chce wrócić - takie historie dają mi (i pewnie nie tylko mi) nadzieję (złudną). Zamiast się odciąć, ja mam w sobie cały czas ten cholerny płomyk nadziei, że On też będzie chciał wrócić. Oczywiście wiem, że to nie wasza wina

Dzisiaj mam nastrój depresyjno-wspominkowy. Miałam iść na imprezę, ale taka śnieżyca, że odpuszczam.
Kurczę,ja się tak zastanawiam dlaczego niektórzy chcą wrócić do swoich byłych partnerek? szukają deski ratunkowej,jak nie nowa,to wrócę sobie do byłej,ona cierpi,tęskni i mnie przyjmie z otwartymi ramionami czy chodzi o to,że przemyśleli te zbyt pochopne decyzje o rozstaniach i zamierzają wrócić,prosić o szansę?

A jeśli chodzi o kontakt,to jeśli się go nie zerwie,to ja po prostu myślę,że się nigdy nie zerwie całkowicie z tą osobą.Nie odklei się od niej,a ona zawsze będzie cieniem w naszym życiu i może nawet przeszkodą w znalezieniu szczęścia z kimś innym.
Blobby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 21:11   #3585
ricca166
Wtajemniczenie
 
Avatar ricca166
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Blobby Pokaż wiadomość
Kurczę,ja się tak zastanawiam dlaczego niektórzy chcą wrócić do swoich byłych partnerek? szukają deski ratunkowej,jak nie nowa,to wrócę sobie do byłej,ona cierpi,tęskni i mnie przyjmie z otwartymi ramionami czy chodzi o to,że przemyśleli te zbyt pochopne decyzje o rozstaniach i zamierzają wrócić,prosić o szansę?
Myślę,że nie wszystko jest czarne,albo białe.I jak się raz rozstali to już wszystko bez sensu.Czasami można przez rozstanie nabrać dystansu,przemyśleć sprawę,czy chociażby zrozumieć,że się cholernie kocha/tęskni.Dlatego moim zdaniem,trzeba mieć jakiś swój system wartości,,,listę" rzeczy wybaczalnych/niewybaczalnych,tak żeby się w takich momentach życia nie motać.Ale to dopiero z doświadczeniem przychodzi pewnie .
Cytat:
Napisane przez Blobby Pokaż wiadomość
A jeśli chodzi o kontakt,to jeśli się go nie zerwie,to ja po prostu myślę,że się nigdy nie zerwie całkowicie z tą osobą.Nie odklei się od niej,a ona zawsze będzie cieniem w naszym życiu i może nawet przeszkodą w znalezieniu szczęścia z kimś innym.
Zgadzam się w 100%,zawsze podziwiam osoby ,które utrzymują kontakt z eksami.Ja takim sposobem bym się tylko krzywdziła.
ricca166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 21:52   #3586
Aileeen
Raczkowanie
 
Avatar Aileeen
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 203
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez nothinggood Pokaż wiadomość
Mam dokładnie to samo. Przez to kompletnie nie potrafię o nim zapomnieć. Przed chwilą szukałam czegoś w komputerze i natrafiłam na nasze zdjęcia... Tak okropnie to zabolało. Chciałabym, żeby wrócił. Tęsknię za nim

A ja byłam dzisiaj na zakupach, porządnie się obkupiłam. Od poniedziałku mogę się stroić i codziennie pokazywać mu co stracił Chociaż on i tak pewnie tego nie doceni...
Każda z nas tęskni, pomyśl sobie, że nie jesteś sama z takimi uczuciami.
Widzę, że spotykasz się z nim codziennie w szkole / na uczelni, co nie ułatwia Ci sprawy, żeby zapomnieć, albo jakoś się zdystansować...
Jasne, pokaż mu co traci

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Blobby Pokaż wiadomość
A jeśli chodzi o kontakt,to jeśli się go nie zerwie,to ja po prostu myślę,że się nigdy nie zerwie całkowicie z tą osobą.Nie odklei się od niej,a ona zawsze będzie cieniem w naszym życiu i może nawet przeszkodą w znalezieniu szczęścia z kimś innym.
Zgadzam się całkowicie. Kontakt może być bolesny, jeśli którejś ze stron nadal zależy.
Aileeen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 21:55   #3587
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Blobby Pokaż wiadomość
Kurczę,ja się tak zastanawiam dlaczego niektórzy chcą wrócić do swoich byłych partnerek? szukają deski ratunkowej,jak nie nowa,to wrócę sobie do byłej,ona cierpi,tęskni i mnie przyjmie z otwartymi ramionami czy chodzi o to,że przemyśleli te zbyt pochopne decyzje o rozstaniach i zamierzają wrócić,prosić o szansę?

A jeśli chodzi o kontakt,to jeśli się go nie zerwie,to ja po prostu myślę,że się nigdy nie zerwie całkowicie z tą osobą.Nie odklei się od niej,a ona zawsze będzie cieniem w naszym życiu i może nawet przeszkodą w znalezieniu szczęścia z kimś innym.
bardzo mądre słowa napisałaś ...
ja tak nie potrafię się odciąć od jego rodziny przez co cierpię jeszcze bardziej....
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 22:04   #3588
wariatka345
Raczkowanie
 
Avatar wariatka345
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 327
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

W następnym tygodniu umówiłam się z koleżanką na postawienie Tarota Chcę się spytać o eksa oraz o wyprowadzce. To będzie moja pierwsza styczność z tym i jestem strasznie ciekawa co mi tam wyjdzie
__________________
Zamierzam:
Zdrowo się odżywiać
Ograniczyć słodycze


wariatka345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 22:27   #3589
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez wariatka345 Pokaż wiadomość
W następnym tygodniu umówiłam się z koleżanką na postawienie Tarota Chcę się spytać o eksa oraz o wyprowadzce. To będzie moja pierwsza styczność z tym i jestem strasznie ciekawa co mi tam wyjdzie
byłam na tarocie - totalnie wszystko na odwrót Na początku wierzyłam w to, bo wszystko jakby było realne, ale czas to zwerfikował i nic z tych rzeczy
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 23:01   #3590
wariatka345
Raczkowanie
 
Avatar wariatka345
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 327
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Może mi się nie spełni ale ciekawość bierze w górę. Muszę się przekonać na własnej skórze
__________________
Zamierzam:
Zdrowo się odżywiać
Ograniczyć słodycze


wariatka345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-27, 23:39   #3591
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez cynthiaaaa Pokaż wiadomość
niby wiem o tym, ale nadzieja umiera ostatnia. Poza tym trochę inaczej sie wyraził- "przypuszczam że kiedys będziemy razem"
Nie wiem czemu, ale boje sie samotnosci... To był mój pierwszy związek w życiu, pierwszy facet. Boje sie ze nie bede mogła z nikim byc bo ciągle bede pamietac jak było właśnie z NIM
zawsze sie tak mysli.ze juz nigdy z nikim. ja teraz tez tak mysle. ale na szczescie potem sie okazuje,ze to bzdura.

moj nie wrocil do domu od wczoraj po poludniu- teraz juz jestem pewna,ze kogos ma- u kolegi sie nie spedza calego weekendu.jak to boli
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 00:37   #3592
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez wariatka345 Pokaż wiadomość
Może mi się nie spełni ale ciekawość bierze w górę. Muszę się przekonać na własnej skórze
I będziesz później o tym myślała przez miesiąc aż zapomnisz i kiedyś Ci się przypomni, że tarot kłamał. Gdzieś nawet czytałam, że to co mówi tarot to się nie sprawdza - jest na odwrót

---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:34 ----------

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
zawsze sie tak mysli.ze juz nigdy z nikim. ja teraz tez tak mysle. ale na szczescie potem sie okazuje,ze to bzdura.

moj nie wrocil do domu od wczoraj po poludniu- teraz juz jestem pewna,ze kogos ma- u kolegi sie nie spedza calego weekendu.jak to boli
Skąd wiesz, a może właśnie u kolegi jest - nie dramatyzuj. Daj sobie na luz Chyba, że coś się stało :/ Może zadzwoń spytaj się czy żyje.

---------- Dopisano o 00:37 ---------- Poprzedni post napisano o 00:35 ----------

Mojego EKSa olśnienie wzięło i coś Mu się przypomniało, że mieliśmy zrobić Aż sama się do siebie śmieje.

Czyli z tym dzieckiem to On poważnie kiedyś wspomniał
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 00:48   #3593
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

u kolegi? caly weekend? nie jestem naiwna.

zyje, wymienilismy pare wrogich smsow po ktorych znow pol wieczoru przeplakalam.
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 08:22   #3594
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 437
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Bylam wczoraj na spotkaniu ze znajomymi, przyjemna atmosfera ale i tak wyszlam wczesnie, bo nie chciałam maszerować do domu w srodku nocy. Humor miałam nie najgorszy, nawet przypomniałam sobie kilka dennych akcji jakie zrobił M. i pierwszy raz pomyślałam, że on chyba jednak nie był takim ideałem.
Taa... a potem całą noc śnił mi się w różnych scenariuszach - jak chce byc ze mną ale potem mu się odechciewa albo jak ja się staram a on daje mi kopa w dupę albo jak jesteśmy szcześliwi, siedzimy na huśtawkach a on znowu ukradkiem zerka na mnie co chwilę. Obudziłam się wymęczona i stęskniona. Mam ochotę przebiec tych kilkaset metrów, które nas dzieli i powiedzieć, że chcę z nim być i że nie może tak mnie skreślić.
Oczywiście nie zrobię tego ale coraz bardziej kiełkuje we mnie myśl żeby spróbować za miesiąc... pokazać że się zmieniłam i że mi zależy. No ale nie wiem czy można odzyskać kogoś kogo się już nie raz zniechęciło. Głupie myśli!
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 09:10   #3595
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Bylam wczoraj na spotkaniu ze znajomymi, przyjemna atmosfera ale i tak wyszlam wczesnie, bo nie chciałam maszerować do domu w srodku nocy. Humor miałam nie najgorszy, nawet przypomniałam sobie kilka dennych akcji jakie zrobił M. i pierwszy raz pomyślałam, że on chyba jednak nie był takim ideałem.
Taa... a potem całą noc śnił mi się w różnych scenariuszach - jak chce byc ze mną ale potem mu się odechciewa albo jak ja się staram a on daje mi kopa w dupę albo jak jesteśmy szcześliwi, siedzimy na huśtawkach a on znowu ukradkiem zerka na mnie co chwilę. Obudziłam się wymęczona i stęskniona. Mam ochotę przebiec tych kilkaset metrów, które nas dzieli i powiedzieć, że chcę z nim być i że nie może tak mnie skreślić.
Oczywiście nie zrobię tego ale coraz bardziej kiełkuje we mnie myśl żeby spróbować za miesiąc... pokazać że się zmieniłam i że mi zależy. No ale nie wiem czy można odzyskać kogoś kogo się już nie raz zniechęciło. Głupie myśli!
Ech, ja też właśnie wstałam z łóżka, po koszmarnej nocy pełnej snów... Najpierw śniło mi się, że byłam u niego, a on nagle zaczął mnie przepraszać i mówić, że mnie kocha. Jak się obudziłam, poczułam taką pustkę... A potem co godzinę miałam sen, że sprawdzałam fb, a tam jego zdjęcia z jakimiś dziewczynami. I tak co godzinę, myślałam, że zwariuję. Dzisiaj czeka mnie ciężki dzień, już to wiem, ale nie mogę się poddać. Najbardziej boję się tego, że go jutro zobaczę... Nie wiem jak zareaguję tym razem...
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 09:42   #3596
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 437
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez nothinggood Pokaż wiadomość
Najbardziej boję się tego, że go jutro zobaczę... Nie wiem jak zareaguję tym razem...
Bądź uśmiechnięta, radosna i beztroska. Taką pewnie Cię polubił. Powiedz mu "cześć" jak gdyby nigdy nic.
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 09:49   #3597
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Bądź uśmiechnięta, radosna i beztroska. Taką pewnie Cię polubił. Powiedz mu "cześć" jak gdyby nigdy nic.
Tak na razie robiłam. Nawet podczas rozmowy z nim cały czas się uśmiechałam... Dlaczego ja cały czas się łudzę widzę, że jesteś z Katowic, ja też
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:00   #3598
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 437
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Myślę, że nikogo nie przyciąga smutna i przybita osoba dlatego w kontaktach z naszymi exami powinnyśmy pokazać jak świetnie sobie bez nich radzimy.
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:26   #3599
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Myślę, że nikogo nie przyciąga smutna i przybita osoba dlatego w kontaktach z naszymi exami powinnyśmy pokazać jak świetnie sobie bez nich radzimy.
To wiadome. Kiedyś myślałam, że przyciągnę go płaczem, smutną buzią, że zacznie mi współczuć i wróci. Teraz wiem, że to było głupie bo czym bardziej ja mu pokazuję mój smutek, tym on mniej chce ze mną rozmawiać, bo przypomina mu się wszystko, co było złe w tym związku. Od jutra pokażę mu, że czuję się lepiej. Do tego zapisuję się na wolontariat, już nie mogę się doczekać, wiem, że to mnie oderwie od wszystkiego i w końcu będę mogła zacząć dawać, a nie tylko brać
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:31   #3600
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
u kolegi? caly weekend? nie jestem naiwna.

zyje, wymienilismy pare wrogich smsow po ktorych znow pol wieczoru przeplakalam.
Dlatego odpuść sobie na chwilę obecną, a z czasem będziesz wiedziała, czy to ma sens, czy nie

---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Bylam wczoraj na spotkaniu ze znajomymi, przyjemna atmosfera ale i tak wyszlam wczesnie, bo nie chciałam maszerować do domu w srodku nocy. Humor miałam nie najgorszy, nawet przypomniałam sobie kilka dennych akcji jakie zrobił M. i pierwszy raz pomyślałam, że on chyba jednak nie był takim ideałem.
Taa... a potem całą noc śnił mi się w różnych scenariuszach - jak chce byc ze mną ale potem mu się odechciewa albo jak ja się staram a on daje mi kopa w dupę albo jak jesteśmy szcześliwi, siedzimy na huśtawkach a on znowu ukradkiem zerka na mnie co chwilę. Obudziłam się wymęczona i stęskniona. Mam ochotę przebiec tych kilkaset metrów, które nas dzieli i powiedzieć, że chcę z nim być i że nie może tak mnie skreślić.
Oczywiście nie zrobię tego ale coraz bardziej kiełkuje we mnie myśl żeby spróbować za miesiąc... pokazać że się zmieniłam i że mi zależy. No ale nie wiem czy można odzyskać kogoś kogo się już nie raz zniechęciło. Głupie myśli!
Za dużo myślisz o Nim

Najlepiej w samej piżamce i boso po śniegu.

Dużo lepszy pomysł

---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

Cytat:
Napisane przez nothinggood Pokaż wiadomość
Ech, ja też właśnie wstałam z łóżka, po koszmarnej nocy pełnej snów... Najpierw śniło mi się, że byłam u niego, a on nagle zaczął mnie przepraszać i mówić, że mnie kocha. Jak się obudziłam, poczułam taką pustkę... A potem co godzinę miałam sen, że sprawdzałam fb, a tam jego zdjęcia z jakimiś dziewczynami. I tak co godzinę, myślałam, że zwariuję. Dzisiaj czeka mnie ciężki dzień, już to wiem, ale nie mogę się poddać. Najbardziej boję się tego, że go jutro zobaczę... Nie wiem jak zareaguję tym razem...
Moje sny po jakimś czasie się sprawdzają, więc dobrze, że za często nie śnie Nie wiem jak u Ciebie?
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.