Największe faux pas popełniane przez Młodych :) - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-05, 09:50   #781
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość

My dwaliśmy płytkę lub prosilismy o zgranie sobie na kompa kiedy kogoś odwiedzaliśmy i wyrzucenie zdjęć, których ktoś nie chce. Sama też jako gość lubię oglądać innych ludzi na zdjęciach, przyjrzeć się jak ktoś był ubrany, uczesany, mieć zdjęcia młodej pary w różnych momentach, zdjęcia sali, tortu czegoś tam, mieć zdjęcia znajomych, dalszej rodziny itp... Byłabym zawiedziona, gdybym dostała np. tylko 10 zdjęć na ktrórych jestem tylko ja.
Zapytałam, bo moja mama się dziwiła, że sąsiad nie daje im zdjęć z wesela na którym byli. Niby problemu nie ma, bo a blisko, ale według mnie trudno, żeby miał wszystkich gości obskoczyć, ze zdjęciami. Powiedziałam, że mogą się przecież dopomnieć.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 10:28   #782
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
Zapytałam, bo moja mama się dziwiła, że sąsiad nie daje im zdjęć z wesela na którym byli. Niby problemu nie ma, bo a blisko, ale według mnie trudno, żeby miał wszystkich gości obskoczyć, ze zdjęciami. Powiedziałam, że mogą się przecież dopomnieć.
Dokładnie
Szczerze mówiąc, to ja już nie pamiętam kto zdjęcia dostał a kto nie :/
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 10:29   #783
paula54
Zakorzenienie
 
Avatar paula54
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Krosno/Kraków
Wiadomości: 5 905
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

my zrobiliśmy taki folder z płytami z filmem i ze zdjęciami i puściliśmy w obieg - po kolei sobie wędrują. A że przegrałam zdjęcia na zwykłe płytki (oryginały zostały u mnie), to mi wszystko jedno czy wrócą, czy nie ponoć gdzieś krążą
Osobiście zawieźliśmy zdjęcia tylko dziadkom i chrzestnym, żeby mieli swoje kopie.
Dodatkowo pojechaliśmy też do osób, które widziałam, że miały aparaty, z prośbą o udostępnienie zdjęć (przez przykry wypadek nie mieliśmy prawie w ogóle zdjęć z kościoła).
paula54 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 11:25   #784
Kasiaml91
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiaml91
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łomża/Białystok
Wiadomości: 8 394
GG do Kasiaml91
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

A ja lubię kolekcjonować i płytki ze zdjęciami i nagrania z wesel, na których byłam . Dostałam piękną kopie od mojej kuzynki na której jest zgrane całe wesele i dodatkowo płytkę ze zdjęciami, tylko pokatalogowane: przygotowania, kościół, wesele, plener itp.

Dobrym pomysłem właśnie jest zrobienie kopi na zwykłych płytkach i puszczenie w obieg, tak by każdy mógł sobie obejrzeć
__________________
"Może nie dziś, nie jutro
Ale pewnego dnia i do końca naszego życia..."

24.07.2020
06.12.2020
23.07.2022
Kasiaml91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 15:06   #785
201610281624
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 719
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez Kasiaml91 Pokaż wiadomość
A ja lubię kolekcjonować i płytki ze zdjęciami i nagrania z wesel, na których byłam . Dostałam piękną kopie od mojej kuzynki na której jest zgrane całe wesele i dodatkowo płytkę ze zdjęciami, tylko pokatalogowane: przygotowania, kościół, wesele, plener itp.

Dobrym pomysłem właśnie jest zrobienie kopi na zwykłych płytkach i puszczenie w obieg, tak by każdy mógł sobie obejrzeć
ja też uwielbiam kolekcjonować zdjęcia i płytki z wesel na jakich byliśmy, czy naszych znajomych w ogóle. Mam już 21 różnych takich.
U nas też puszczaliśmy kopie z wesela żeby sobie goście poprzegrywali na pamiątkę
201610281624 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 19:47   #786
Blacky
Zadomowienie
 
Avatar Blacky
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 674
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
A dla mnie jest ok. Mam takie samo zdanie jak ciassteczkowa
Ja też. Według mnie era prezentów ma się ku końcowi, bo po co zgadywac czego ktoś potrzebuje, skoro on sam wie czego potrzebuje? Co najwyżej listy prezentów - tu jestem na tak.

Cytat:
Napisane przez laska4 Pokaż wiadomość
2 tyg.temu byłam na weselu i na zaproszeniu był fajny wierszyk,,drodzy goście nie kłopoczcie się prezentami ,bo my już wszystko mamy,,Bardzo mi się spodobał ten wierszyk,krótko zwięźle i na temat,bez proszenia o kasę
Ale też chodziło o kasę, więc wychodzi na to samo.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ciężko jest segregować zdjęcia pod kątem znajomych. Ja mam w sumie około 3 tys (obrobione i nie obrobione)zdjęć (2 fotografów - dostałam cały materiał) i nie wyobrażam sobie tworzenia osobnych folderów dla danej części rodziny/znajomych. Mam na płytce i pendku około 800 zdjęć (obrobionych) i po postu "puszczam w obieg". Nie spotkałam się z uwagą aby komuś coś nie pasowało- każdy chętnie obejrzał wszystko a jak ktoś chce to sobie może "wyciągnąć" te na których jest sam.
Powiem szczerze że nikt z naszych znajomych/rodziny nie segregował zdjęć i nigdy o tym nie słyszałam no ale w niektórych regionach może się tak robi
Ja sobie nie wyobrażam sortowania dla wszystkich, mamy ponad 1300 zdjęć i 110 osób na weselu. Co prawda najbliższej rodzinie i znajomym zrobiłam kilka odbitek i wysłałam na meila miniaturki od fotografa. Ale tylko dlatego, że mam dużo czasu, a resztę i tak będą musieli ogarnąć sami.

Cytat:
Napisane przez Sibbyl Pokaż wiadomość
A ja widziałam wierszyk z prośbą o obrazy królów Polski
Tylko jeden z gości potraktował to dosłownie i przytargał duży obraz w pozłacanej ramie
Genialne!

Cytat:
Napisane przez klaudusk_a Pokaż wiadomość
w mojej okolicy ostatnio było wesele, które trwało tylko 3 godziny, bo panna młoda została przyłapana z drużbą przez swojego świeżo upiecoznego teścia
To dopiero faux pas...

Cytat:
Napisane przez ciassteczkowa Pokaż wiadomość
Tak u nas jest taki zwyczaj że orkiestra z drużbą odśpiewa gorzką wódkę, i wtedy na legalu zaczynają pić... a tu ludzie czekali czekali i czekali aż w końcu niektórzy pękli i zaczęli pic wcześniej
U nas się po prostu pije - w końcu jest toast i "sto lat" na powitanie. Ale skoro Młodzi i kapela wiedzieli, że taki jest zwyczaj, to faktycznie powinni się dostosować, a nie stawiać gości w niezręcznej sytuacji.
__________________
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate. ;>
Stowarzyszenie Pomocy Królikom

Pomyślna blog
Pani Mgr
22.09.2012
Blacky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 12:40   #787
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez wenedka Pokaż wiadomość
Najlepiej zrobiła moja siostra stryjeczna
Zaprosiła mojego 24-letniego wówczas brata bez osoby towarzyszącej, bo 'wiedziała, że nie ma dziewczyny', a swoje nastoletnie siostry (miały po 15,16 lat) z osobami towarzyszącymi. O.
W sumie to rozumiem Twoją siostrę stryjeczną, też bym wolała zaprosić rodzeństwo z os.towarzysz. zamiast kuzyna z os.towarzysz, bo dla mnie to rodzeństwo jest ważniejsze, poza tym nie każdego stać na to żeby każdego kuzyna i kuzynkę zapraszać z osobą towarzyszącą. Takie jest moje zdanie.

Ja nie zapraszam prawie żadnego kuzynostwa na wesele (bo tak średnio utrzymujemy kontakty), jedyny wyjątek stanowi moja siostra cioteczna - wychowywałyśmy się razem i mamy świetny kontakt mimo, że jest we Włoszech.
Mój Tż natomiast trochę kuzynostwa zaprasza, ale to może dlatego, że utrzymujemy z niektórymi kontakty
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 12:44   #788
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

od jakiego wieku zapraszać kuzynostwo z os. towarzyszącymi? w dniu mojego ślubu będę mieć wiele kuzynek w wieku 17 i wyżej i nie wiem co z tym fantem zrobić... a kuzynostwa mam dużo
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 13:06   #789
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez Visez Pokaż wiadomość
Nie oceniam ludzi. Po prostu w głowie mi się nie mieści żeby zapraszać bez osoby towarzyszącej Jeśli te 2 przyjaciółki miałyby mężów to też nie robi żadnej różnicy co nie? W życiu bym nie chciała żeby mój Tz szedł sam na czyjeś wesele już lepiej żeby wcale nie szedł może i lepiej, dzięki temu PM więcej zaoszczędzą
Tylko, że np możesz nie przepadać za chłopakiem swojej przyjaciółki, więc po co się zmuszać do zapraszania jego.... Inna sprawa, że głupio jest zaprosić przyjaciółkę samą jeśli ma ona Męża
Niektórzy zapraszają Gości z os. tow.gdy np jest to Narzeczona lub Żona...
Bo tak naprawdę każdy z Rodziny czy znajomych może "znaleźć" sobie os.tow. przed weselem, a nie każdą PM stać na to...

To jest indywidualna kwestia każdego z osobna. Ja np dostałam zaproszenie na przyjęcie do mojej przyjaciółki z os.tow.(bez wpisania jej po imieniu) ponieważ u mnie różnie to bywało z moim byłym już chłopakiem (wtedy jeszcze z nim byłam) i wcale się za to nie obrażałam,że go nie wpisała po imieniu na zaproszeniu... Co innego gdyby to był mój Narzeczony, którego by znała.

Co do tego, że osoby zaproszone bez os.tow.bawią się gorzej to się nie zgodzę. Niektórzy potrafią się świetnie bawić z innymi Gośćmi.
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 13:13   #790
cowie
Zakorzenienie
 
Avatar cowie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 226
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Tylko, że np możesz nie przepadać za chłopakiem swojej przyjaciółki, więc po co się zmuszać do zapraszania jego.... Inna sprawa, że głupio jest zaprosić przyjaciółkę samą jeśli ma ona Męża
Niektórzy zapraszają Gości z os. tow.gdy np jest to Narzeczona lub Żona...
Bo tak naprawdę każdy z Rodziny czy znajomych może "znaleźć" sobie os.tow. przed weselem, a nie każdą PM stać na to...

To jest indywidualna kwestia każdego z osobna. Ja np dostałam zaproszenie na przyjęcie do mojej przyjaciółki z os.tow.(bez wpisania jej po imieniu) ponieważ u mnie różnie to bywało z moim byłym już chłopakiem (wtedy jeszcze z nim byłam) i wcale się za to nie obrażałam,że go nie wpisała po imieniu na zaproszeniu... Co innego gdyby to był mój Narzeczony, którego by znała.

Co do tego, że osoby zaproszone bez os.tow.bawią się gorzej to się nie zgodzę. Niektórzy potrafią się świetnie bawić z innymi Gośćmi.
No właśnie. Niektórzy.
Ja już bym wolała zaprosić przyjaciółkę z "chłopakiem, którego nie lubię", jak to określiłaś, żeby zapewnić jej dobrą zabawę. Wesele wyprawia się dla gości.
Jasne jest, że nie można przystać na wszystkie zachcianki lub zapraszać wszystkich ludzi z kim popadnie. Ale trzeba się czasem postawić w skórze swoich gości.
Jeżeli Twoja przyjaciółka nie będzie znała nikogo na weselu i nie jest duszą towarzystwa to też zaprosisz ją samą, bo nie lubisz jej chłopaka? Kurde, to Twoja przyjaciółka, a Ty byś jej żałowała zaproszenie osoby, z którą mogłaby się dobrze bawić.
__________________
Alek, 13tc
Tarczycówka



18.05.2015
Leoś
cowie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 13:16   #791
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
od jakiego wieku zapraszać kuzynostwo z os. towarzyszącymi? w dniu mojego ślubu będę mieć wiele kuzynek w wieku 17 i wyżej i nie wiem co z tym fantem zrobić... a kuzynostwa mam dużo
Hm...to zależy jakie masz stosunki z kuzynami. Jeśli bardzo się lubicie i masz możliwość finansową, żeby zaprosić każdego z os.tow. to możesz zaprosić.

Jak byłam na Weselu u kuzynki gdzieś ze trzy lata temu to kuzynka różnie zapraszała. Np mnie z chłopakiem (miałam 22 lata), mojego brata samego (miał 18 lat), kuzynkę (która również miała 18 lat) zaprosiła z chłopakiem, jeden kuzyn miał 17 lat drugi 16 lat to bez os.tow.
Nie wiem czym kierowała się moja kuzynka.
Ja bym wolała znać os.tow.mojemu kuzynostwu niż zapraszać obce osoby.

Zobaczę też jak to z moim bratem będzie i z siostrą Tż (bo jak na razie to single-mój brat się z kimś spotyka, ale nie wiem czy to na poważnie).

A też Sala jest tylko na 65 osób i nie da się jej poszerzyć-a im więcej ludzi tym mniej miejsca. Zobaczymy jak to będzie...

---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ----------

Cytat:
Napisane przez cowie Pokaż wiadomość
No właśnie. Niektórzy.
Ja już bym wolała zaprosić przyjaciółkę z "chłopakiem, którego nie lubię", jak to określiłaś, żeby zapewnić jej dobrą zabawę. Wesele wyprawia się dla gości.
Jasne jest, że nie można przystać na wszystkie zachcianki lub zapraszać wszystkich ludzi z kim popadnie. Ale trzeba się czasem postawić w skórze swoich gości.
Jeżeli Twoja przyjaciółka nie będzie znała nikogo na weselu i nie jest duszą towarzystwa to też zaprosisz ją samą, bo nie lubisz jej chłopaka? Kurde, to Twoja przyjaciółka, a Ty byś jej żałowała zaproszenie osoby, z którą mogłaby się dobrze bawić.
W sumie to chyba masz rację. Ja np przyjaciółkę mam jedną i będzie ona moją świadkową i nie wyobrażam sobie zaprosić jej bez Męża (mimo, że średnio za sobą przepadamy)
Mi chodzi tylko,że jak np chłopak koleżanki się upija i robi burdy to bym go nie zaprosiła bo bym się bała, że zniszczy mi dzień, który jest dla mnie ważny...
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 13:25   #792
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Hm...to zależy jakie masz stosunki z kuzynami. Jeśli bardzo się lubicie i masz możliwość finansową, żeby zaprosić każdego z os.tow. to możesz zaprosić.
no właśnie, stosunki mam różne. z jednymi często się widzę i rozmawiam z innymi raz, dwa do roku przy okazji jakichś rodzinnych świąt. i zrobić selekcję? "was często widzę, to przyjdźcie z osobami towarzyszącymi, a was widzę rzadko, to macie zaproszenia bez os. tow."? w tym mam problem a po doświadczeniach z osiemnastki wiem, że nie mogę całkowicie zrezygnować z osób towarzyszących, kuzynka sama przesiedziała pół imprezy, bo oprócz mnie i swoich małych sióstr nikogo nie znała, ani nikt do niej nie zagadywał.

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Mi chodzi tylko,że jak np chłopak koleżanki się upija i robi burdy to bym go nie zaprosiła bo bym się bała, że zniszczy mi dzień, który jest dla mnie ważny...
nie popadajmy w skrajności, poukładany chłopak koleżanki też może wtedy mieć gorszy dzień i zrobić brudy. wszystkiego nie przewidzimy. tu mowa o zwykłych, kulturalnych osobach towarzyszących. dodać należy fakt, że nie zawsze je znamy i nie możemy ocenić czy robi brudy czy nie.
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 13:55   #793
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
no właśnie, stosunki mam różne. z jednymi często się widzę i rozmawiam z innymi raz, dwa do roku przy okazji jakichś rodzinnych świąt. i zrobić selekcję? "was często widzę, to przyjdźcie z osobami towarzyszącymi, a was widzę rzadko, to macie zaproszenia bez os. tow."? w tym mam problem a po doświadczeniach z osiemnastki wiem, że nie mogę całkowicie zrezygnować z osób towarzyszących, kuzynka sama przesiedziała pół imprezy, bo oprócz mnie i swoich małych sióstr nikogo nie znała, ani nikt do niej nie zagadywał.

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------


nie popadajmy w skrajności, poukładany chłopak koleżanki też może wtedy mieć gorszy dzień i zrobić brudy. wszystkiego nie przewidzimy. tu mowa o zwykłych, kulturalnych osobach towarzyszących. dodać należy fakt, że nie zawsze je znamy i nie możemy ocenić czy robi brudy czy nie.
Ja nie zapraszam swojego kuzynostwa i mam nadzieję, że się nikt nie obrazi. Hm w sumie mieliśmy robić na początku obiad dla 25 osób, a teraz wyszło weselicho na 65 osób (taką mamy Salę), że więcej ludzi nie da rady zaprosić
Martwię się, że przyjezdni mogą nie przyjechać a musi być ponad 30 osób bo od tej ilości ludzi ta Sala robi wesela (a co zrobię jak będzie mniej?).
Mam listę rezerwową, może to źle brzmi... Ale to są ludzie dla nas ważni, których również bym chciała mieć na weselu (bo to w końcu wielki dzień dla nas)...I było by mi miło z nimi świętować...
nie wiem tylko jak to rozgryźć....

Ja kilka lat temu również zostałam "zaproszona" do kuzynki... To było tak, że zaproszenie było dane moim Rodzicom, lecz oni nie szli i kuzynka stwierdziła, że jak chce to mogę przyjść na miejsce moich Rodziców z os.tow.(dwa tygodnie przed Weselem).
Odmówiłam, bo po pierwsze trochę byłam zła, po drugie nie miałam pieniążków - nie pracowałam wtedy (a głupio mi było przyjść bez niczego).
Ale teraz z perspektywy czasu wiem, że w sumie tonie powinnam była być zła.
Współczuje kuzynce, bo jak się potem dowiedziałam pow weselu, to dużo ludzi odmówiło
Ja dlatego będą wysyłać wcześniej zaproszenia, żeby szybciej mieć odpowiedź czy ktoś będzie czy też nie.
Ja np mogłabym być zaproszona w tzw. "drugie turze rezerwowej" ale z miesiąc przed weselem...

A co Wy Wizażanki sądzicie o Gościach z listy rezerwowej?
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:02   #794
cowie
Zakorzenienie
 
Avatar cowie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 226
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Ja nie zapraszam swojego kuzynostwa i mam nadzieję, że się nikt nie obrazi. Hm w sumie mieliśmy robić na początku obiad dla 25 osób, a teraz wyszło weselicho na 65 osób (taką mamy Salę), że więcej ludzi nie da rady zaprosić
Martwię się, że przyjezdni mogą nie przyjechać a musi być ponad 30 osób bo od tej ilości ludzi ta Sala robi wesela (a co zrobię jak będzie mniej?).
Mam listę rezerwową, może to źle brzmi... Ale to są ludzie dla nas ważni, których również bym chciała mieć na weselu (bo to w końcu wielki dzień dla nas)...I było by mi miło z nimi świętować...
nie wiem tylko jak to rozgryźć....

Ja kilka lat temu również zostałam "zaproszona" do kuzynki... To było tak, że zaproszenie było dane moim Rodzicom, lecz oni nie szli i kuzynka stwierdziła, że jak chce to mogę przyjść na miejsce moich Rodziców z os.tow.(dwa tygodnie przed Weselem).
Odmówiłam, bo po pierwsze trochę byłam zła, po drugie nie miałam pieniążków - nie pracowałam wtedy (a głupio mi było przyjść bez niczego).
Ale teraz z perspektywy czasu wiem, że w sumie tonie powinnam była być zła.
Współczuje kuzynce, bo jak się potem dowiedziałam pow weselu, to dużo ludzi odmówiło
Ja dlatego będą wysyłać wcześniej zaproszenia, żeby szybciej mieć odpowiedź czy ktoś będzie czy też nie.
Ja np mogłabym być zaproszona w tzw. "drugie turze rezerwowej" ale z miesiąc przed weselem...

A co Wy Wizażanki sądzicie o Gościach z listy rezerwowej?
Wówczas zapłacisz i tak za 30 osób.
Ja też miałam robić małe wesele - rodzinne, na 30 osób. Ale znalezienie sali, która chciałaby wynająć salę na wyłączność i zorganizować tak małe wesele graniczyło z cudem.
W związku z tym robię wesele na 60 osób.
Jak mi przyjdzie 50 to i tak płacę za 60.

I tak, mam listę rezerwową. Dalszych znajomych, których zdecydowanie zaprosiłabym na duże wesele, ale z racji organizowania małego musiałam z nich zrezygnować.
__________________
Alek, 13tc
Tarczycówka



18.05.2015
Leoś
cowie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:05   #795
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Ja nie zapraszam swojego kuzynostwa i mam nadzieję, że się nikt nie obrazi. Hm w sumie mieliśmy robić na początku obiad dla 25 osób, a teraz wyszło weselicho na 65 osób (taką mamy Salę), że więcej ludzi nie da rady zaprosić
ja nie mam ograniczenia osób na sali (tzn. w granicach rozsądku rzecz jasna) więc kuzynostwo zapraszam bo inaczej siedziałabym z samymi ciotkami i wujkami 50+ oraz z większością mam tak jak pisałam dobry stały kontakt, głupio by mi było nie zapraszać tym bardziej, że mam teraz "erę wesel" - co roku jakieś wypada i jestem zapraszana. tylko nie wiem jak ugryźć te osoby towarzyszące...
__________________

Edytowane przez viva91
Czas edycji: 2012-11-07 o 14:07
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:18   #796
laska4
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 600
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Zanim nie zaczęłam przygotowań do mojego wesela to nie miałam zdania w sprawie osób towarzyszących a teraz widzę że to naprawdę duży problem.My zapraszamy tylko bliską rodzinę czyli rodzeństwa naszych rodziców i ich dzieci,do tego dziadków i naszych przyjaciół.Chociaż utrzymujemy kontakty z dalszym kuzynowstwem ,nie zapraszamy ani z jednej ani z drugiej strony.Moje dwie dalekie kuzynki prosiły o wpisanie ich na listę rezerwową.Gdybyśmy chcieli zapraszać wszystkich z osobami tow. to by wyszło ładnie ponad 300.Rodzice nie nalegali że mamy robić wielkie wesele gdy oznajmiliśmy ze zapraszamy tylko bliską rodzinę,może nawet się ucieszyli bo za restaurację płacą oni.Nawet moja przyszła teściowa nic nie mówiła bo z mojej strony jest więcej bliskiej rodziny,żeby doprosić kuzynów.Każdy płaci za swoich gosci.
laska4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:23   #797
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez laska4 Pokaż wiadomość
Zanim nie zaczęłam przygotowań do mojego wesela to nie miałam zdania w sprawie osób towarzyszących a teraz widzę że to naprawdę duży problem.My zapraszamy tylko bliską rodzinę czyli rodzeństwa naszych rodziców i ich dzieci,do tego dziadków i naszych przyjaciół.Chociaż utrzymujemy kontakty z dalszym kuzynowstwem ,nie zapraszamy ani z jednej ani z drugiej strony.Moje dwie dalekie kuzynki prosiły o wpisanie ich na listę rezerwową.Gdybyśmy chcieli zapraszać wszystkich z osobami tow. to by wyszło ładnie ponad 300.Rodzice nie nalegali że mamy robić wielkie wesele gdy oznajmiliśmy ze zapraszamy tylko bliską rodzinę,może nawet się ucieszyli bo za restaurację płacą oni.Nawet moja przyszła teściowa nic nie mówiła bo z mojej strony jest więcej bliskiej rodziny,żeby doprosić kuzynów.Każdy płaci za swoich gosci.
no ja też mówię cały czas o najbliższej rodzinie, tak wypadło, że mam ją dużą mama ma 5-cioro rodzeństwa, tata trójkę. zapraszam ich i ich dzieci, z tym, że każde z rodzeństwa moich rodziców ma minimum dwójkę dzieci. niektóre z tych dzieci są już po ślubie i mają swoje dzieci. także robi się spora liczba już bez osób tow.
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:26   #798
Visez
Zakorzenienie
 
Avatar Visez
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Tylko, że np możesz nie przepadać za chłopakiem swojej przyjaciółki, więc po co się zmuszać do zapraszania jego.... Inna sprawa, że głupio jest zaprosić przyjaciółkę samą jeśli ma ona Męża
Niektórzy zapraszają Gości z os. tow.gdy np jest to Narzeczona lub Żona...
Bo tak naprawdę każdy z Rodziny czy znajomych może "znaleźć" sobie os.tow. przed weselem, a nie każdą PM stać na to...

To jest indywidualna kwestia każdego z osobna. Ja np dostałam zaproszenie na przyjęcie do mojej przyjaciółki z os.tow.(bez wpisania jej po imieniu) ponieważ u mnie różnie to bywało z moim byłym już chłopakiem (wtedy jeszcze z nim byłam) i wcale się za to nie obrażałam,że go nie wpisała po imieniu na zaproszeniu... Co innego gdyby to był mój Narzeczony, którego by znała.

Co do tego, że osoby zaproszone bez os.tow.bawią się gorzej to się nie zgodzę. Niektórzy potrafią się świetnie bawić z innymi Gośćmi.
No mooooże jeśli tych gości znają. A jeśli nie? Mają siedzieć same jak palec, nie ma do kogo gęby otworzyć ani z kim się pobawić Jestem zdania, że jak miałabym kogoś bez osoby towarzyszącej zapraszać to już lepiej nie zapraszać jej wcale
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Visez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:32   #799
laska4
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 600
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
no ja też mówię cały czas o najbliższej rodzinie, tak wypadło, że mam ją dużą mama ma 5-cioro rodzeństwa, tata trójkę. zapraszam ich i ich dzieci, z tym, że każde z rodzeństwa moich rodziców ma minimum dwójkę dzieci. niektóre z tych dzieci są już po ślubie i mają swoje dzieci. także robi się spora liczba już bez osób tow.
W tej sytuacji zapraszałabym bez os.tow. tylko osoby które są z stałym związku zaprosiłąbym razem,wesele to impreza rodzinna w końcu tak się mówi
laska4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:38   #800
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
ja nie mam ograniczenia osób na sali (tzn. w granicach rozsądku rzecz jasna) więc kuzynostwo zapraszam bo inaczej siedziałabym z samymi ciotkami i wujkami 50+ oraz z większością mam tak jak pisałam dobry stały kontakt, głupio by mi było nie zapraszać tym bardziej, że mam teraz "erę wesel" - co roku jakieś wypada i jestem zapraszana. tylko nie wiem jak ugryźć te osoby towarzyszące...
My jak na razie mamy listę Gości, ale taką wstępną. Do przyszłego roku może się wszystko zmienić
Jak na razie panika odnośnie dekoracji, kwiatów itp.
A dzisiaj jedziemy spotkać się z drugim zespołem, a konkretną odp.odnośnie zespołu mamy dać do końca tego tygodnia.

Jakie zabawy są przez Was uważane za obciachowe i nie na miejscu?

My ostatnio oglądaliśmy takie zabawy, które organizowała jedna z orkiestr:
- jedna to była taka, że trzeba było nadmuchać balonik pompką, na której się siedziało, pan siadał na pompce na krześle a pani na nim skakała, żeby napompować ten balonik - śmiesznie to wyglądało...,
- kolejna zabawa: pani miała panu założyć pieluszkę i dać pić butelką, która para zrobiła to szybciej to wygrywała...,
- zabawa, która polegała na tym, że Goście stali w kółeczku i przekazywali sobie (bez użycia rąk) między nóżkami na wysokości ponad kolanem plastikowy wałek do ciasta.

Co myślicie o tych zabawach?
Zastanawiam się czy w wśród naszych Gości będą tacy, którzy będą chętni do tych zabaw
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:41   #801
cowie
Zakorzenienie
 
Avatar cowie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 226
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
My jak na razie mamy listę Gości, ale taką wstępną. Do przyszłego roku może się wszystko zmienić
Jak na razie panika odnośnie dekoracji, kwiatów itp.
A dzisiaj jedziemy spotkać się z drugim zespołem, a konkretną odp.odnośnie zespołu mamy dać do końca tego tygodnia.

Jakie zabawy są przez Was uważane za obciachowe i nie na miejscu?

My ostatnio oglądaliśmy takie zabawy, które organizowała jedna z orkiestr:
- jedna to była taka, że trzeba było nadmuchać balonik pompką, na której się siedziało, pan siadał na pompce na krześle a pani na nim skakała, żeby napompować ten balonik - śmiesznie to wyglądało...,
- kolejna zabawa: pani miała panu założyć pieluszkę i dać pić butelką, która para zrobiła to szybciej to wygrywała...,
- zabawa, która polegała na tym, że Goście stali w kółeczku i przekazywali sobie (bez użycia rąk) między nóżkami na wysokości ponad kolanem plastikowy wałek do ciasta.

Co myślicie o tych zabawach?
Zastanawiam się czy w wśród naszych Gości będą tacy, którzy będą chętni do tych zabaw
Mnie się nie podobają takie zabawy.
Szczególnie panie skaczące na panach, żeby nadmuchać balonik.
Moim zdaniem prostackie i poniżające.
__________________
Alek, 13tc
Tarczycówka



18.05.2015
Leoś
cowie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:47   #802
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez laska4 Pokaż wiadomość
W tej sytuacji zapraszałabym bez os.tow. tylko osoby które są z stałym związku zaprosiłąbym razem,wesele to impreza rodzinna w końcu tak się mówi
tylko jak tu wybadać stały związek
Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
My ostatnio oglądaliśmy takie zabawy, które organizowała jedna z orkiestr:
- jedna to była taka, że trzeba było nadmuchać balonik pompką, na której się siedziało, pan siadał na pompce na krześle a pani na nim skakała, żeby napompować ten balonik - śmiesznie to wyglądało...,
- kolejna zabawa: pani miała panu założyć pieluszkę i dać pić butelką, która para zrobiła to szybciej to wygrywała...,
- zabawa, która polegała na tym, że Goście stali w kółeczku i przekazywali sobie (bez użycia rąk) między nóżkami na wysokości ponad kolanem plastikowy wałek do ciasta.
wszystkie takie zabawy uważam za krępujące i żenujące i na pewno nie będę ich chciała na swoim weselu
jestem na NIE wszelkim zabawom z podtekstem erotycznym.
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:49   #803
After eight
Raczkowanie
 
Avatar After eight
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 233
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Jakie zabawy są przez Was uważane za obciachowe i nie na miejscu?

My ostatnio oglądaliśmy takie zabawy, które organizowała jedna z orkiestr:
- jedna to była taka, że trzeba było nadmuchać balonik pompką, na której się siedziało, pan siadał na pompce na krześle a pani na nim skakała, żeby napompować ten balonik - śmiesznie to wyglądało...,
- kolejna zabawa: pani miała panu założyć pieluszkę i dać pić butelką, która para zrobiła to szybciej to wygrywała...,
- zabawa, która polegała na tym, że Goście stali w kółeczku i przekazywali sobie (bez użycia rąk) między nóżkami na wysokości ponad kolanem plastikowy wałek do ciasta.

Co myślicie o tych zabawach?
Zastanawiam się czy w wśród naszych Gości będą tacy, którzy będą chętni do tych zabaw
Wszystkie są tragiczne, raj dla pięćdziesięcioletnich podpitych wujków.
After eight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 14:59   #804
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez After eight Pokaż wiadomość
Wszystkie są tragiczne, raj dla pięćdziesięcioletnich podpitych wujków.
To jakie zabawy byście chciały na swoim Weselu?
Bo ja na pewno bym jakieś chciała i chyba zdam się na orkiestrę (jedyne co to może bez tych baloników)...

Jak byłam kilka lat temu w kuzynki na Weselu to było mnóstwo zabaw, nawet takie z podtekstem erotycznym i ludzie się bardzo dobrze bawili i chętnie brali w nich udział.
Jak sobie pomyślę, że mój Tż tańczył w spódniczce i w czapce Św.Mikołaja z chłopakiem, który miał dwa metry to mnie śmiech ogarnia, a jeszcze na dodatek jego "partner" trzymał go prawie na barana
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 15:14   #805
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
To jakie zabawy byście chciały na swoim Weselu?
Bo ja na pewno bym jakieś chciała i chyba zdam się na orkiestrę (jedyne co to może bez tych baloników)...
ja na pewno nie zdam się na orkiestrę tylko dokładnie z nimi omówię, w jaki sposób mają gości zabawiać. na jednym z wesel trzeba było dobrać się w pary i partnerka skacząc po partnerze miała przepić balon który był między nimi. jedna z pań zrezygnowała, gdy dowiedziała się o co chodzi. na to państwo młodzi zaczęli ją namawiać, że czemu nie chce, wodzirej przez mikrofon zaczął ją dopingować a ona coraz bardziej czerwona próbowała wyjść z sali. powód? była w pierwszych miesiącach ciąży, o którą wcześniej długo się starała. państwo młodzi o tym wiedzieli i dopiero jak ich rodzice im o tym przypomnieli, to powiedzieli orkiestrze, żeby faktycznie kobiecie odpuścili. więc ja koniecznie uzgodnię wszystko z orkiestrą/zespołem.
Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Jak byłam kilka lat temu w kuzynki na Weselu to było mnóstwo zabaw, nawet takie z podtekstem erotycznym i ludzie się bardzo dobrze bawili i chętnie brali w nich udział.
Jak sobie pomyślę, że mój Tż tańczył w spódniczce i w czapce Św.Mikołaja z chłopakiem, który miał dwa metry to mnie śmiech ogarnia, a jeszcze na dodatek jego "partner" trzymał go prawie na barana
dla oglądających może to jest śmieszne, choć niektórzy pewnie też czują się zgorszeni. jednak dużo bardziej skrępowane są osoby, które biorą udział w takiej krępującej zabawie ale co mają zrobić? jak powiedzą "nie", to zacznie się lincz ze strony innych... i potem trafia 17-latka na spoconego 50-letniego wujka całego czerwonego po twarzy i musi z nim wstążkę przez spodnie przeciągać.

no i trzeba wziąć pod uwagę, że na weselach się pije, a ludzie pod wpływem są zdolni do wielu rzeczy, których potem żałują.

a jakie zabawy są w porządku? mnie podoba się historyjka o rodzicach, dzieciach, słoniku i Pikusiu (znacie?) trzeba wykazać się refleksem i szybkością oraz dobrym słuchem, żeby się nie pomylić
standardowe krzesełka i odejmowanie co rundę jednego też są ok, o ile nie trzeba przynosić bezsensownych rzeczy typu stanik swojej żony/dziewczyny.
konkurencje taneczne - jestem na tak
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 15:44   #806
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
ja na pewno nie zdam się na orkiestrę tylko dokładnie z nimi omówię, w jaki sposób mają gości zabawiać. na jednym z wesel trzeba było dobrać się w pary i partnerka skacząc po partnerze miała przepić balon który był między nimi. jedna z pań zrezygnowała, gdy dowiedziała się o co chodzi. na to państwo młodzi zaczęli ją namawiać, że czemu nie chce, wodzirej przez mikrofon zaczął ją dopingować a ona coraz bardziej czerwona próbowała wyjść z sali. powód? była w pierwszych miesiącach ciąży, o którą wcześniej długo się starała. państwo młodzi o tym wiedzieli i dopiero jak ich rodzice im o tym przypomnieli, to powiedzieli orkiestrze, żeby faktycznie kobiecie odpuścili. więc ja koniecznie uzgodnię wszystko z orkiestrą/zespołem.

dla oglądających może to jest śmieszne, choć niektórzy pewnie też czują się zgorszeni. jednak dużo bardziej skrępowane są osoby, które biorą udział w takiej krępującej zabawie ale co mają zrobić? jak powiedzą "nie", to zacznie się lincz ze strony innych... i potem trafia 17-latka na spoconego 50-letniego wujka całego czerwonego po twarzy i musi z nim wstążkę przez spodnie przeciągać.

no i trzeba wziąć pod uwagę, że na weselach się pije, a ludzie pod wpływem są zdolni do wielu rzeczy, których potem żałują.

a jakie zabawy są w porządku? mnie podoba się historyjka o rodzicach, dzieciach, słoniku i Pikusiu (znacie?) trzeba wykazać się refleksem i szybkością oraz dobrym słuchem, żeby się nie pomylić
standardowe krzesełka i odejmowanie co rundę jednego też są ok, o ile nie trzeba przynosić bezsensownych rzeczy typu stanik swojej żony/dziewczyny.
konkurencje taneczne - jestem na tak
Mi się podoba zabawa z karetą, pan z orkiestry czyta opowiadanie, w którym udział bierze Para Młoda, "woźnica", "koła" i inni. Jeśli osoba zostanie wyczytana w opowiadaniu to biega wokół swojego krzesła i siada z powrotem, jeśli nie przebiegnie wokół pije kieliszek wódki
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 15:47   #807
Visez
Zakorzenienie
 
Avatar Visez
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Kareta jest super Może u mnie być, sama brałam w niej udział razem z Tż na jednym weselu Może być taniec wokół krzesełek których ubywa - każdy to zna Ale żadnych zboczonych na pewno nie
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Visez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 16:05   #808
misiadelko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

No jest fajna (ja znam wersję z wycieczką do ZOO) ale strasznie oklepana, już na swoim bym jej nie chciała

U mnie tylko rzucanie welonem/muchą będzie na oczepinach. No i ten taniec z młodymi, bo na Kaszubach by mnie zjedli jakby tego nie było.
Ewentualnie na rozruch pociąg czy coś w tym stylu...

Ale dla mnie i tego mogłoby nie być

Edytowane przez misiadelko
Czas edycji: 2012-11-07 o 16:07
misiadelko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 16:13   #809
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Mi się podoba zabawa z karetą, pan z orkiestry czyta opowiadanie, w którym udział bierze Para Młoda, "woźnica", "koła" i inni. Jeśli osoba zostanie wyczytana w opowiadaniu to biega wokół swojego krzesła i siada z powrotem, jeśli nie przebiegnie wokół pije kieliszek wódki
To jest właśnie modyfikacja tego o czym pisałam, rodzice, dzieci, słonik - wycieczka do ZOO i biega się wokół wszystkich krzesełek swojej drużyny (drużyny są 2). Tylko rzecz jasna nie chciałabym kar w postaci wypicia kieliszka wódki, bo w tej zabawie chętnie biorą udział dzieci. W ogóle nie podobają mi się kary, gdzie trzeba pić wódkę... Jak gość chce, to sam pije, po co zmuszać.
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-07, 16:27   #810
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Największe faux pas popełniane przez Młodych :)

U nas na weselu była kareta, genialna zabawa, wychodzi po prostu przekomicznie. My nie braliśmy udziału, tylko para ktora złapała bukiet i krawat pełniła rolę króla i królowej.

Moim zdaniem niezależnie od czyjegoś podejścia do zabaw z podtekstami (niektórzy lubią, czego nie rozumiem), para młoda powinna zadbać o to, żeby takich nie było.
A dlaczego? Z troski o gości, pewnie niektórych takie zabawy cieszą, ale znakomita większość uważa je za żenujące i nie ma ochoty brać w nich udziału.

W dzisiejszych czasach to juz standard, że zabawy ustala się z zespołem/DJem i można ustalić takie w dobrym tonie, bez pompowania baloników, łapania za kolana czy wtykania sobie czegokolwiek między nogi. Ze mną DJ ustalił cały scenariusz wesela, wybrałam kilka zabaw z jego repertuaru, wszystkie się podobały i żadna nikogo nie wprawiła w zażenowanie (może poza woźnicą karety, ale jako bohater wesela i ulubieniec wszystkich jakoś przeżył swoją rolę) i na inne bym nie pozwoliła.

Natomiast uważam, że wesela w ogóle bez zabaw się nie sprawdzają i są trochę bez sensu. Byłam na takim jednym, nie słyszałam żadnych pozytywnych opinii od współbawiących się i rzeczywiście było ciut nudnawo.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-15 10:01:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.