|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1231 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziewczynyyy tyle ciekawych rzeczy piszecie, a ja nie mam kiedy doladnie przeczytac ani sie odniesc
![]() Postaram sie w weekend. Milego dnia
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#1232 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Halimo, Ty w zasadzie sama tak dobrze poradzilas sobie z rozpracowaniem zadanego przez siebie pytania
, ze nie ma wiele do dodania, dziewczyny tez napisaly juz w zasadzie prawie wszystko. Zajrze jeszcze do klubu, jak sie temat rozwinal.Moze tylko jedno - mam podobnie, jesli chodzi o uzewnetrznianie uczuc przy innych. Mnie sie to kojarzy z psychicznym ekshibicjonizmem i nie lubie go ani u siebie, ani u innych. Mysle, ze jest to normalna reakcja obronna i nie jest to nic zaskakujacego. Ale sa sytuacje, kiedy otwarcie sie na grupe jest waznym krokiem w samorozwoju. Tylko, ze nie moze to byc krok zrobiony na sile, pod naciskiem grupy, sama musisz zdecydowac o tym, kiedy wybila TA godzina ---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ---------- Cytat:
. Ale mnie chodzi o tresc - gosc nie ma rak, nie ma nog, ale zyje i sie nie skarzy, ba - ostatnio ozenil sie z taaaka dupa, ze szok! (http://www.youtube.com/watch?v=da5QQ...eature=related - znowu link z placzliwa muzyzka, ale to trzeba przelknac, no i kontekst jest chrzescijanski - nie kazdy musi lubic!) Wstyd mi przy nim za moje mazgajstwo. On nie patrzy na to czego nie ma, tylko koncentruje sie na zasobach. Tego chce sie nauczyc od tego czlowieka
__________________
Be the change you want to see in the world! Edytowane przez Konwalia11 Czas edycji: 2012-11-08 o 12:46 |
|
|
|
|
#1233 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Cytat:
![]() I jakaś moja emocjonalność do tego doszła... Jestem zadowolona, siedziałam bardzo grzecznie nad tym, co trzeba było robić, w przerwach zajmowałam się domem w ramach gimnastyki, była też przerwa obiadowa i słuchanie arii z Carmen |
||
|
|
|
#1234 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 43
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Miałam się odezwać pod koniec tygodnia. No to piszę, że się wszystko w miarę udało, mam tylko jeszcze jedno zaliczenie.
Nie mam zaproszenia do klubu, więc pozwolicie, ze wyleję swoje żale tutaj, zatem: mam ochotę sama sobie dosłownie pier***nąć się w łeb! Zamiast wziąć się w garść, ogarnąć swoje życie to ja nie robię nic!!! Wracam do domu i zamiast wziąć się za naukę to jestem taka zrezygnowana, fizycznie zmęczona, nie mam na nic ochoty. Snuję się, szukam wymówek. Poza tym ostatnio opowiadałam Wam, że zrobiłam milowy krok w strone robienia porządku i znów nabałaganiłam. Tylko proszę nie śmiejcie się, bo ja wiem jak to brzmi kiedy się to czyta... Nie mogę też siebie zrozumieć bo jestem osobą, która lubi życie towarzystkie, podróże, poznawanie nowych ludzi lubię tę adrenalinę i spontaniczność ale tak na prawdę od zawsze największą przyjemność sprawiała mi nauka. Zawsze motywowała mnie wizja tego, że mogę znać języki obce, mogę wiele wiedzieć.. A teraz? Leże do góry brzuchem, życie przecieka mi przez palce masakra... Nie wiem co robić,nie wiem jak się zabrać każdego popłudnia do roboty. Jednocześnie wiem, że pokonanie tego problemu, pokonanie słabości jest w moich rękach, ze to tylko ja sama siebie blokuję... A jednak... Mam nadzieję, ze u Was wszystko OK.
__________________
-minimalizm, -regularna nauka, -walka z prokrastynacją, -dbam o zdrowie i wygląd, -zrzucam kilogramy. TYM RAZEM SIĘ UDA!
|
|
|
|
#1235 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Di,
.Cytat:
![]() Chyba się dogadamy? ![]() Taniec mnie zaintrygował, tego raczej mało próbowałam. Cytat:
![]() (Chociaż jesteś bardziej racjonalna w podejściu do życia niż ja. )Ze wszystkich tajemnych mocy doceniam tylko intuicję. Może to jest trochę "inteligencja emocjonalna", może kobiecość w coś takiego jest wyposażona, a może należy do czegoś, co każdy może mieć gdzieś w sferze duchowości. Nie wiem, jak mistykę jako taką uważam za dobrą, to wszelkie czarymary odczuwam jako z gruntu podejrzane. A czy oszukuje szarlatan, czy diabelstwo jakieś, (niezależnie od podejścia) nie warto wchodzić, nie? Cytat:
![]() Cytat:
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
||||
|
|
|
#1236 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć! mam nadwyżkę (godzinkę) wolnego czasu, więc z czystym sumieniem moge ponadrabiać
.DZIĘKUJĘ WAM Wierzę (to w ramach rozkmin ezoterycznych ), że czyjaś troska i dobra myśl trafia do adresata nawet po światłowodach. Wczoraj po południu już się u mnie uspokoiło - nie tylko na poziomie "intelektualnym-rozumowym", ale i tym "cielesnym" - "kamień" spadł, w brzuchu spokój.... uffff.... Cytat:
)Cytat:
Jakiś tam kop się już klaruje - przede wszystkim w skupieniu się na tym co najważniejsze w mojej pracy. Cytat:
Cytat:
Postęp jest, przynajmniej wreszcie powiedziałam, co nie ![]() niesamowicie trafnie to ujęłaś zatkało mnie, bo dokładnie tak to widzę (ale nie umiałabym tak napisać)---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:18 ---------- Cytat:
na czerwono - to BE-ZE-DURA - masz duży, wyczulony radar na problemy innych.to jest Twoja zaleta - umiesz pisać "bez filtra"; bez analizy i wniosków (które czasem są jakimś działaniem obronnym). o tak, znane nic dodać, nic ująć... Cytat:
|
||||||
|
|
|
#1237 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() A intuicja - już to chyba tu pisałam (zauważyłam, że coraz częściej używam tego sformułowania. Chyba czas się stąd zwijać ), to moim zdaniem po prostu wynik milionów mini doświadczeń jakie zebraliśmy przez całe życie w sposób nieuświadomiony. Jeśli np. zostałam 50 razy okłamana to umiem odczytywać sygnały wysyłane przez kolejną kłamiącą osobę (ton głosu, gesty itp.) nawet jeśli nie zdaję sobie z tego sprawy i racjonalnie nie mam podstaw żeby sądzić, że ten ktoś nie mówi prawdy. Ale mimo to "coś" może mi mówić, że tak właśnie jest. Uważam intuicję za zupełnie realną wiedzę, która z wiekiem się powiększa, nie za jakąś tajemniczą siłę. I bardzo jej zresztą ufam.---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ---------- Change, ty się nie wsłuchujesz w potrzeby innych??????? To ja Ci przypomnę imprezę u Nebulki. To Ty wpadłaś na pomysł, że należy poprzynosić rzeczy z ogrodu i podczas gdy każdy nosił spacerowym krokiem po jednym talerzu gadając i zatrzymując się, Ty się zwijałaś jak w ukropie. Czyżby to był taki Twój jednorazowy zryw ??Jutro mam strasznościowy dzień 8 godzin zajęć w 3 różnych dość odległych miejscach W-wy i nie tylko (dojazdy ponad 3,5h w sumie mi zajmą). A sobotę też mam już obłożoną. A niedzielę wolną tylko od popołudnia, kiedy już zaczyna mi się syndrom stresu przed nowym tygodniem. Great. Kupiłam sobie Tyskie na pocieszenie, coś mi się w końcu od życia należy. Idę pić . Miłego wieczoru!
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#1238 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 169
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć,
Przepraszam, dzisiaj będzie krótko i lekko. Mam za mało uwagi, by odpisywać na Wasze ważne wiadomości, a nie chcę ich przelecieć po łebkach, bo naprawdę ważne jest dla mnie to, co piszecie Dlatego życzę Wam już teraz spokojnego wieczoru i dobrej nocy! Swoją drogą, wiecie o czym dzisiaj pomyślałam w autobusie? Że będę musiała pomyśleć w weekend o jakimś avatarze i w ogóle - czas uzupełnić swój profil! Nie chcę uciekać, chcę się zakorzenić, a z pewnością pomoże mi w tym coś poza nazwą użytkownika przypominającą mi nasze zielone zwierzątka
|
|
|
|
#1239 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 183
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć dziewczyny, nie odpisuję ostatnio, ale cały czas Was podczytuję.
Czuję, jakbym chwilowo traciła kontrolę nad swoim życiem, tyle spraw do załatwienia, tyle roboty... Ehh
|
|
|
|
#1240 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
tak jak Halima czy Serena...Mam wrazenie, ze jak już coś napiszę to skupiam się na sobie ciągle co mi sie nie podoba zbytnio![]() Faktycznie mam jakieś zboczenie na punkcie robienia innym dobrze, tzn. sprawia mi przyjemnosc jak komus w pracy robię herbatę/zalewam kawę etc ![]() :brzyda l: czesto wychodze z ta inicjatywą, moze to troche słuzalcze muszę nad tym pomysleć...freud by coś na to wymyslil ![]() z drugiej strony w domu, sobie odpuszczam i pozwalam innym troche dogodzic mam tez nawyk robienia śniadań, obiadów, kawy mojemu tacie, czesto jak sama ledwo co płaszcz zdejme, moze to od tego
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
|
|
#1241 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dużo piszecie.
Aper, nie było mnie dla Ciebie. Przepraszam. Change, i Tobie będę miała do odpisania. Emi, czuję, że i Ciebie zaniedbuję. ![]() Eh. Za mną mocny tydzień, emocje każdego dnia. Daję radę, jestem z siebie dumna. I poznałam dziś Di osobiście (już właściwie wczoraj). ![]() Bardzo dużo dobrej, mocnej energii wniosło to dziewczę ze sobą. I wielkie serce. Dzięki za ten czas Di!! Z TŻ znów jest ok, znów wyczuwam w nim finansowe niestabilności, o których mi nie mówi... Z córką zrobiłyśmy sobie dziś Piżamowe Party. Dowiedziałam się dużo o niej, o tym jak się czuje, o tym czego się boi, o tym co ją cieszy, co daje nadzieję i co ją koi w jej dziecięcych stresach. To trwało godzinę i był to najbardziej intensywny czas jaki spędziłam z moim dzieckiem od dawna. Serce od Di ładnie zdobiło nasze miejsce Piżamowego Party, a i nasze memorki mają kształt serduszek! Memorki z księżniczkami. Bardzo się to dziecku podobało. W serduszkowym pokoiku rysowałyśmy węglem, oglądałyśmy nasz wspólny kalendarz z całego roku i rozmawiałyśmy. Nie mogę usnąć z wrażenia. Mam wspaniałe, mądre dziecko, które czuje się nieco samotne ze swoimi dziecięcymi problemami. Rozmawiałyśmy też o tęczy, o naszych planach i pomysłach i czytałyśmy bajkę na dobranoc. Dziewczyny, ze wszystkich sił nie chcę zawieść tego dziecka. Nie chcę, żeby te ufne oczy kiedykolwiek się mną rozczarowały. Ponownie nawiązałam połączenie z jej małym serduszkiem. To była bardzo cenna godzina mojego życia. Cud Uważnosci, Tu i Teraz, bez tego nigdy by tak nie wyszło. Dobrej nocy - miłego dnia. Do sklikania kochane moje.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-11-09 o 01:20 |
|
|
|
#1242 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Miło przeczytać, że spotkałyście się. Piszesz o wielkim sercu i energii Dilayli - no własnie kobietko (to do Di) - to też widac po Twoich postach. Widać też mocną nieustepliwość i lojalność. I jesteś człowiek czynu (dlatego teraz się męczysz jeszcze bardziej)- nawet po Twoim zajęciu i zawodzie to widać - ja "rozkminiam nad papierami" zawodowo - Ty ujarzmiasz wielkie sapiące potwory Ty nie rozkminiasz, nie wahasz się tylko dziąłasz, jeśli coś uznasz za słuszne - jesli tylko masz siłę. Życzę Ci jej duuuużo. I przytulam Patri - ach te dzieci... Edytowane przez Aper Czas edycji: 2012-11-09 o 15:51 |
|
|
|
|
#1243 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć!
Dziś na pierwszy ogień rzucam najbardziej tłuste i stresogenne żaby. Stres mnie w środku wykręca... - zrobić prezentację na poniedziałek!!!!!!!!! - przejrzeć materiały na sobotę i przygotować się!!!!!! - sprzątnąć pranie - zrobić pranie - ugotować obiad - uporządkować szafkę z prasowaniem i letnimi rzeczami - protokoły III i IV - skontaktować się z MP i zrobić rozeznanie potrzeb - przelać pieniądze dla MK Cytat:
![]() Cudny opis czasu z córką Cytat:
Ale udało mi się stwierdzić, że tak wolę (analizując różne sytuacje), że to właśnie "moje", że to "ja" - i uspokoiłam się ![]() Cytat:
Mój brat ma najlepszy sposób na taki brak akceptacji czegoś, wzmocniony nawet solidnymi argumentami. Zadaje fundamentalne pytanie z zadowoleniem na twarzy: - no i co z tego???
|
|||
|
|
|
#1244 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
A u mnie bedzie dzis przymusowy pobyt w lozku.
Bylam na basenie i tak mi sie cudooownie plywalo na zewnatrz . Jednak polaczenie listopadowa pogoda + ciepla woda sa bardzo zdradzieckie. Dzis lamia mnie wszystkie kosci, w gardle mam ciernie, uszy bola, z nosa cieknie, w glowie trzaska . Zycze Wam juz teraz udanego weekendu, a ja ide z powrotem do loza
__________________
Be the change you want to see in the world! |
|
|
|
#1245 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
|
|
|
|
#1246 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziś zamówiłam szczotkę do włosów na ALLEGRO.
Ze swojego konta. I to był mój pierwszy raz. Pomagał TŻ. ![]() W planach mam: - odebrac Julcię po podwieczorku - bo tak prosiła - dowiedzieć się o której dokładnie jedzą podwieczorek - o 15 zapewne.- posłuchać płyty z angielskim - iść całą rodziną na angielski młodej - czas wolny, może to oznaczać dla mnie robienie kolacji - rodzinne piżamowe party - wieczorem gramy w memorki - komputer? może, jeśli znów nie będę mogła spać. Zapraszam Was też do Mojego Świata po troszku: http://matbaza.blogspot.com/2012/11/my-kingdom.html Kilka piosenek, które może znacie i lubicie? Jakie są Wasze piosenki, które przynoszą dobre emocje? Miłego dnia!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-11-09 o 10:38 |
|
|
|
#1247 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
Dzięki za inspiracje muzyczne ![]() Dziś muszę coś ze sobą zrobić - najlepsze do tego będzie spotkanie z Bondem ![]() ---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ---------- A, moje piosenki z dobrą energią: http://www.youtube.com/watch?v=e2XP5cc-AAQ http://www.youtube.com/watch?v=zYwCmcB0XMw http://www.youtube.com/watch?v=0fcRa5Z6LmU http://www.youtube.com/watch?v=0HhckmZqQ1s http://www.youtube.com/watch?v=5YEJ5jfntNw http://www.youtube.com/watch?v=I6al0eaOZ4E http://www.youtube.com/watch?v=bikqNso6JO8 http://www.youtube.com/watch?v=9LFFnBgeD2U Edytowane przez emi_lka Czas edycji: 2012-11-09 o 22:55 |
||
|
|
|
#1248 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Witam
A więc stalo sie i sie udało...poznałam Patri...super kobieta...mało czasu bardzo mało..a tyle tematów ,strzępki rozmów ...mogłabym gadac zapewne godzinami jak w amoku w koncu musze się wam przyznać...kiedy byłam podczytywaczką...zawsze szukałam jej postów. wchodził am tu szukajac włąsnie jej wypowiedzi i jej kawałka historii...nie wiem sama do konca czemu,tak czułąm a teraz wiem ze moja intuicja po raz kolejny mnie nie zawiodłaPiękny post na blogu...i mega pozytywny.. http://www.youtube.com/watch?v=Huh72...eature=related ten kawałek uwielbiam,zazwyczaj jezdzę treningi przy nim i jeszcze kilku innych....tego autora.. http://www.youtube.com/watch?v=iPbgAUc7pc4 a to dla mnie mega energia...jak chce naładowac akumulator http://www.youtube.com/watch?v=LtNFQ...eature=related http://www.youtube.com/watch?v=P9-Oa...eature=related i cała tworczośc tej grupy ...dla mnie totalnie doskonali ![]() oraz wiele placebo...i cięższej muzyki ![]() do reszty dzis nie odniosę się ,ale walczcie kobiety ,przed wami kolejny weekend Konwalio zycze zdrówka ,kuruj się podejrzewam jak sie czujesz i przytulam
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” Edytowane przez Dilayla Czas edycji: 2012-11-09 o 19:55 |
|
|
|
#1249 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Co tu tak cicho? Przecież koniec świata dopiero w grudniu
?DZIEWCZYNY!!!!! Jestem tak podniecona że normalnie zaraz nie wytrzymam ![]() ![]() ![]() Zobaczcie co w końcu ukazało się po polsku:!!!!!!!!!!! http://www.marginesy.com.pl/margines...a_mumikow.html Nie wiem dlaczego tyle lat zwlekali z wydaniem tego, ale w końcu jest
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
Edytowane przez tigrinha Czas edycji: 2012-11-10 o 00:12 |
|
|
|
#1250 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:54 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ---------- Cytat:
Dzięki Di za TAAAAAKIE SŁOWA! Dziewczyny, dostałam w komentarzu do jednego z postów na drugim blogu: http://www.zycie.senior.pl/147,0,Cze...rci,13450.html Warto przeczytać!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-11-10 o 21:28 |
||
|
|
|
#1251 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć!
Wczoraj odstresowałam się w kinie na Bondzie. Fajnie było! Filmu nie oceniam ![]() Cytat:
Dużo czytałam do tej pory o Tove Jansson, a takie ceglaste opowieści biorę w ciemno |
|
|
|
|
#1252 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 169
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć!
Wróciłam wczoraj koło północy... Wstyd się przyznać, ale nawet się nie wykąpałam, tylko ochlapałam trochę wodą i poszłam spać. Za to dzisiaj obudziłam się póóóźnym rankiem, byłam (tak, tak - w tym moim nieciekawym stanie ). Na koniec przyjemności: wizaż i trochę nauki. A wieczorem, na spokojnie, jeszcze raz przepracuję wspominaną przez nas w tym tygodniu kwestię dzieciństwa, szkoły itd. Czuję, że coś kiedyś w tym temacie zamiotłam pod dywan, a teraz mi się ślizga ten kobierzec na tych paprochach pod spodem ![]() Cytat:
![]() Patri, jak czytałam Twój plan dnia wydał mi się taki... ciepły? Nie wiem, czy to dobre słowo, ale nie potrafię znaleźć lepszego.
|
|
|
|
|
#1253 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Obudzilam sie o 7.40. Wyspana, polozylam sie przed polnoca. Nie mialam jednak pomyslu co ze soba zrobic, ani zbytniego entuzjazmu. W ten oto sposob dopiero zaczynam dzien.
|
|
|
|
#1254 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Ja dziś obudziłam się zrelaksowana i zadowolona, mimo, że trochę stresów mnie czeka w najbliższych dniach.
![]() Dzień mam domowy, upiekłam sernik, zrobiłam surówkę z całej główki kapusty, piekę dynię, zrobiłam pranie i zabieram się teraz za prasowanie... Po południu 2 godziny w pracy i wieczór u znajomych... |
|
|
|
#1255 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Ja z kolei zmartwychwstalam po wczorajszych mekach, jeszcze troche dyskomfortu jest, ale mysle, ze wczoraj byl przelom. Nawet juz ciasto sie piecze - czyli - nie jest zle!
Patri i Di - ale fajnie sie czyta, ze spotkanie sie udalo . Patri - Twoje posty sa dla mnie ostatnio zrodlem wielkiej radosci i nadziei - ogromna przemiana sie w Tobie dokonala! Nie calkiem bezinteresownie mnie cieszysz - mozesz Ty, to mozemy my wszystkie Emilko - zaintrygowalas mnie dynia! Na czym polega pieczona? Ja tolerujy ja jedynie jako zupe - krem, najlepiej tak po indyjsku z curry, kurkuma, mlekiem kokosowym itd. Czy taka dynia bez masy przypraw moze byc smaczna? Mam bowiem dynie Hokkaido i nie wiem, co z nia poczac, a boje sie jej czystego smaku. Moze nieslusznie?
__________________
Be the change you want to see in the world! |
|
|
|
#1256 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
1. obrana, pokrojona w większą kostkę z pokrojonymi w ćwiartkę ziemniakami ze skórą, posypana solą, pieprzem, tymiankiem, z kilkoma listkami szałwii i ząbkami czosnku lekko skropiona oliwą. 50 min. w 180 stopniach -> dodatek obiadowy do mięsa. 2. dynia ze skórą, pokrojona na 4 - 6 części (bez miąższu) pieczona z przekrojoną na pół niewielką główką czosnku. 60 min. w 180 stopniach Po wystudzeniu obrać (choć podobno Hokkaido nie trzeba, bo skórka się robi miękka...) i wykorzystać do zupy-kremu, do pesto dyniowego, do makaronu z dynią, szynką parmeńską i śmietanką, do risotto - również z szynką parmeńską. Pieczona ma cudowny smak nawet bez przypraw. Ja robię krem z dyni z przecierem pomidorowym domowym z kluskami lanymi z fetą. Z przypraw dodaję jedynie pieprz, chilli, sól. Na kwestii smaku jest mnóstwo świetnych przepisów na dynię. |
|
|
|
|
#1257 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
---------- Dopisano o 19:47 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ---------- Cytat:
![]() Dziś byłam rodzinnie ( ) na "chińczyku" (obok policji i serpolu ).Bartek zamówił mi i sobie gorący półmisek czy jakoś tak. Był to kurczak z olbrzymią ilością cebuli tak szybko przysmażonej, że jeszcze mokrej w środku i chrupiącej, i z czosneczkiem, do tego fryty i surówa. Ten półmisek wjechał na stół z efektami dźwiękowymi, bosko skwierczał To było pyszne! Julcia zjadła porcję surówy z kiszonej kapusty z własnej nieprzymuszonej woli!!! Jakies cuda się na tym świecie dzieją. ![]() ---------- Dopisano o 19:52 ---------- Poprzedni post napisano o 19:47 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
A propos kina - mój TŻ wspomniał o maratonie Sagi o wampirach Nigdy nie byłam na takim maratonie. Ciekawe czy dałabym radę wysiedzieć. W sumie chciałabym ![]() Cytat:
Dzięki Grenouillette
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-11-10 o 20:23 |
|||||
|
|
|
#1258 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Ale dynia pieczona, po prostu pokrojona w ćwiartki ze skórką obsypana ziołami i czosnkiem, jest rzeczywiście fajnym i bardzo prostym dodatkiem Takie danie w stylu Jamiego OlivieraCytat:
Mi się u Patri jeszcze podoba taka właśnie uważność bycia, radość ze wszystkich drobnych rzeczy i umiejętnosc dzielenia się nią, radość dawania innym i takie życie pełną piersią bez wykonywania spektakularnych ruchów. Mam wrecz wrazenie, ze wiekszosc tych wszystkich superwomen powinno Ci pozazdroscic relacji z Tż i dzieckiem i tego jaki dom prowadzisz i jaką jestes ciepłą i madrą kobitką. Sama bym chciala wiecej takiego swiatla wniesc do swojego zycia
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
||
|
|
|
#1259 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() Łezki mi stanęły w oczach. To o mnie? Naprawdę? Taki to inny obraz mnie, inny niż widziałam do tej pory, a patrzyłam przez pryzmat tego czego oczekują ode mnie inni i ze świadomością, że nie dorastam do ich wymagań... Teraz stało się jasne, że nie zadowolę wszystkich, nawet gdybym próbowała ze wszystkich sil, to wciąż pewne osoby dadzą wyraz niezadowolenia ze mnie. Bo tak funkcjonują i nie mamy mocy ich zmienić. Skończyły mi się siły na naginanie siebie do "norm". Nie jest już dla mnie ważne co pomyśli jakaś ciocia, gdyż jak 6 lat temu nie miałam pracy to nie mam jej i teraz. Mam co, popłakać się, pociąć, chodzić smutna, żeby inni widzieli, że choć trochę tą tragiczną sytuacją się przejmuję. Owszem przejmuję, ale nie będę odbierać sobie za karę wszelkich przyjemności. Już nie. Teraz nie ciocia jest ważna, ale ja sama i nade wszystko moje dziecko. Tego dotyczyła moja poważna rozmowa z TŻ. Przyjęta przez niego z otwartym umysłem przyniosła zrozumienie wreszcie. Wiem, ze zmiany niekoniecznie są widoczne na zewnątrz, szczególnie dla cioci, która widzi nas raz na pół roku i sama ma swoje problemy... ja widzę zmianę i nawet jeśli nie widzi jej ogół, to nic to dla mnie już nie znaczy. Przestałam stawiać innych wyżej niż samą siebie. Uczę się być dla siebie dobra i być dla dziecka dobra. Ze wszystkich sił chciałabym umieć pociągnąć za sobą inne osoby do zmian, ale to trzeba zrobić samemu. Tę drogę trzeba przejść osobiście. Jeszcze raz dziękuję Ci Change.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1260 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
A tam jesteś jeszcze lepsza nawet tylko ja tego słowami wyrazić nie umiem w odpowiedni sposób Chociaż moim zdaniem powinnas być tego swiadoma.Komplementy Ci się należą i bardzo to fajne jest co robisz, bo bycie sobą to naprawdę duża odwaga i dojrzałość. Wiem coś na ten temat, wczoraj i dzisiaj miałam wojnę w postaci prestensji na temat nie sprostywania cudzym oczekiwaniom, bo mam słaby charakter, sama chciałabym mieć inny, ale do wszystkiego potrzebuje więcej czasu, (odnoszenie natychmiastowych sukcesów to nie moja karma= a moze to moja wyuczona bezradnosc), ale jeżeli ktoś mi to wytyka, to tracę całą radość zycia i zycie staje sie ciągłą szarpaniną, gdybym ja miała do czynienia z kims takim jak ja, ostatnia rzeczą byłoby narzucanie jej czegoś. Wystarczy sobie poczytać osoby, ktore szukają pracy i tylko się dołują i nic z tego życia nie mają... Moim zdaniem taka zadowolona z siebie mama, ktora zadba o dom dla dziecka, ktore dorasta a potem pojdzie do szkoły to nieprzeceniony skarb i inwestycja, a przy okazji usmiechnieta i dbająca o siebie kobieta. Moze jedyne co moge podsunać, że powinnaś kiedyś napisać książke, takich motywujących jak ostatnio Twoje nowe ja na blogu jest nie tak dużo, ludzie coraz słabsi psychicznie, więc moze to byłoby coś, żeby zamknąć tym ciociom buzie? Myślę, że nie ma osoby, która poznając Ciebie by się Tobą nie zachwyciła Twoja uroda tylko potwierdza blask jaki masz w swojej powiem wzniosle duszy :P szkoda, że dzisiejszy świat jest taki brutalny i nie pozwala mniej przebojowym osobom w pełni się rozwinąć... No i tak de facto to tobie wszystkie zawdzieczamy te nasze wieksze i małe przemiany i to ze sie poznałyśmy, o
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:17.







, ze nie ma wiele do dodania, dziewczyny tez napisaly juz w zasadzie prawie wszystko. Zajrze jeszcze do klubu, jak sie temat rozwinal.
. Ale mnie chodzi o tresc - gosc nie ma rak, nie ma nog, ale zyje i sie nie skarzy, ba - ostatnio ozenil sie z taaaka dupa, ze szok! (
.



)
Gratulacje! Czyż nie jest to sukces?





Przepraszam. 

.


