|
|
#2101 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
mi się nie chce jeść w ogóle.
ale jak nie zjem, to mi zaraz niedobrze i mdli mnie. także muszę jeść, aby mnie nie mdliło i się koło zamyka.ale mam smaka na pomidory właśnie.. a w domu pustku buu
|
|
|
|
#2102 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
A to pewnie teraz popada a na święta jak zwykle będzie tylko błoto OO Właśnie w pogodzie mówią o śniegu Cytat:
Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#2103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
A ja mam i zaraz sobie zjem.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#2104 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
ja muszę do sklepu się wybrać, bo coś ostatnio czuję smaki na....
wczoraj musiałam zjeść musztardę!! a wcześniej chciało mi się orzechy
|
|
|
|
#2105 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Wyciągnęłam jakimś cudem TŻa Ja rano też wmuszam, zresztą cały dzień wmuszam w siebie jedzenie. Co jest dla mnie nie do pomyślenia w normalnych warunkach Ale znowu jak nie wmuszę - to mam mdłości z głodu, aż mi słabo. Ach z tym jedzeniem... We wtorek mam wizytę u ginki, spytam ją o to. A jeszcze dziewczyny, mam taką prostą radę odnośnie kichania i bólu (kłucia) brzucha. Ja teraz przy kichaniu staram się zginać w pół, żeby tam właśnie coś nie zabolało. Wtedy mięśnie nie są takie naciągnięte Wiem, że Ameryki nie odkrywam, ale mnie to pomagało, a też doszłam do tego metodą prób i błędów. Zresztą w ogóle w poprzedniej ciąży miałam przedwczesne skurcze i nie mogłam np. leżeć na wznak, bo też byłam za bardzo wyciągnięta, musiałam na boku, nogi trochę ugięte, żeby jednak te mięśnie wszystkie zwolnić trochę.
|
|
|
|
|
#2106 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 20
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Powiwm wam, ze mnie od wtorku codziennie mecza mdlosci:-( w pracy mam duzy kontakt z klientami i jak przyjdzie mi malo pachnaca osoba lub bardzo lubiaca czosnek, to niestety ale kibelek jest zajety. Najgorsze jest to ze moj szef jeszcze nie wie i narazie ratuje sie grypa zoladkowa. Ale naprawde ja juz nie daje rady. Pomaga mi cola lub pepsi, ale jak moj tz sie dowiedzial to zrobil mi awanture ze jego dzidziusia truje
i pochowal je wszystkie:-(A u mnie od wczoraj jest sniezek balwanki ulepione u sasiadow, u nas za rok
|
|
|
|
#2107 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Wiem, że jestem podła, ale PYSZNY POMIDOREK
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#2108 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:54 ---------- Poprzedni post napisano o 11:53 ----------
__________________
|
|
|
|
|
#2109 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Mi się dziś śniła zapiekanka makaronowa z mięsem
Jak skończę śniadanie (jakoś nie mam apetytu), to śmigam po produkty ![]() Na razie bez mdłości. Uff.... Ale dziś spałam w staniku sportowym, bo cycki pękają... |
|
|
|
#2110 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
zjadlam rosolek - tesciowa przyniosla. Odmrazam piers, to zrobie z ziemniaczkami
Pomidora tez mam Ogolem humor do d.... i te moje hormony tez mnie dobijaja bo w sekunde mam wkur... a zaraz mi przechodzi.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#2111 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Ty małpo i co mi robisz ochotę!!!
*nie obraź się
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#2112 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 64
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cześć dziewczyny, chciałabym dołączyć. U mnie sporo nerwów ale po kolei.
Od niecałych dwóch tygodni wiem o mojej ciąży. Zdziwienie było spore bo ja żyję z PCO i starania miały trwać bardzo długo tym bardziej ze już 31 latek mam, a w sumie wyszło prawie od razu. W czerwcu odstawiłam antyki, które trzymały moje jajniki w jako takim stanie i zaczęłam przyjmować tony innych leków na wywołanie owulacji, której u mnie brak + inne pro ciążowe tabletki, Był clo, duphaston, lametta, i jeszcze sporo innych + od październiki zastrzyki (nie pamiętam nazwy). 30 października na ocenie okazało się, ze jest pierwsza szansa żeby w ogóle próbować i mamy na to jakieś 12-24 godzin . Zrobiliśmy co trzeba i 2 tygodnie później bHCG pokazała 2130 Zaskoczenie wielkie ale i wielka radość bo już mnie szykowano do laparoskopii itp. spraw. No i tak sobie żyję, niestety z wiedzą, żę przy PCO zagrozenie utraty też większa. Niestety kilka dni temu po wejściu na 2 piętro dostałam krwawienie, malutkie ale jednak, wiec teraz leżę. A przynajmniej się staram. Mam zwiększoną dawkę duphastonu, który i tak brałam na podtrzymanie. No a jutro rano wizyta. Ostatnio widziałam pęcherzyk i takie małe światełko w środku co niby wróżyło dobrze ale jutro ma się okazać czy wszystko ok. No i boję się. Nie da się ukryć. Troszkę się wczoraj uspokoiłam czytając wasze wpisy choć martwi ze chyba PCOwiczki które pisały na początku niestety opuściły Wasze grono. Staram się myśleć pozytywnie i czytając Wasze wpisy jest mi łatwiej więc postanowiłam dołączyć. Mam nadzieję, że na dłużej
|
|
|
|
#2113 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
hahaha, no tylko poczekaj az Tobie sie czegos zachce
)odwdzięczę sie tym samym ![]() ---------- Dopisano o 14:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ---------- Cytat:
mam nadzieje, ze wszystko bedzie u Ciebie dobrze. mimo, ze polowy z tego co napisalas nie rozumiem, bo te skroty, nazwy itp są mi calkowicie obce, to trzymam kciuki, aby wszystko potoczyło się u nas wszystkich po dobrej myśli )
|
|
|
|
|
#2114 | |||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
---------- Dopisano o 13:20 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ---------- Cytat:
będziemy trzymać<kciuki>
|
|||||
|
|
|
#2115 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
witam
a ja zjadlam piers z kurczaka z ziemniakami i odpoczywam. Bylismy z TZ na cmentarzu u mojego taty i u cioci w szpitalu. Mama moja przyzjechala do Marysi i naszykowala obiadek z tego co ja wyjelam. Witam szifra u mnie jeszcze tydzien do wizyty juz sie nie moge doczekac.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#2116 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Ale się najadłam....
Kartofelki, sola i groszek.... Nałożyłam sobie ogromną porcję i zjadłam wszystko, a przez ostatnie 2 tygodnie skutecznie zmniejszyłam sobie objętość żołądka i teraz mam wrażenie, że eksploduje... |
|
|
|
#2117 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
a u mnie dziś papryki nadziewane ryżem, pieczarkami i pomidorami.
też dobre )
|
|
|
|
#2118 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
ciągle jadłam pomidory, na śniadanie, drugie śniadanie, podwieczorek i kolację. Nic innego nie chciałam jeść. Do tego jeszcze w między czasie banany przegryzałam też w sporych ilościach. Teraz już mi trochę przeszło. Pewnie bobas woła o potas i dlatego tak nam się te pomidory spodobały W bananach też potas jest. Właśnie muszę sobie jutro następną porcję bananów kupić bo bym zjadła ![]() Tak w ogóle to wybaczcie, że ostatnio mało się udzielam, ale po przemeblowaniu kuchni muszę teraz wszystko sprzątać i przenosić, więc pewnie jutro też mnie tu mało będzie ale obiecuję że w każdej wolnej chwili do Was zajrzę
|
|
|
|
|
#2119 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Maz pozwolil zrobic mi przemeblowanie w duzym pokoju - w zamian za to ze pozwole mu kupic kino domowe ehh te chlopy. Marysia wlasnie domagala sie butli z mlekiem ![]() :conf used: troche zjadla ze mna kislu i z tz rosolu, to jej sie mleka zachcialo. A mnie dzis pobolewa dol brzucha, a najbardziej lewy jajnik - troszke mnie to martwi. z Marysia tak nie mialam.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
||
|
|
|
#2120 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Jak cię jajnik kłuje tzn że pracuje (tak mi powiedziała ginka)
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#2121 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
evee mnie też czasem kuje.
nie denerwuj się! dopóki nie masz silnego krwawienia nie ma się co denerwować. |
|
|
|
#2122 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Eveewe chyba każdą z nas coś tam zakłuje lub zaboli czasami
A tak w ogóle to chciałam Ci powiedzieć, że masz bardzo mądry tekst w podpisie. Aaale mi się nic nie chce.... Czyli: dzień jak co dzień
|
|
|
|
#2123 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 332
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Jaki tu dzisiaj spokój
Trochę mi lepiej ) dziś eksperymentowałam wszystkie możliwe sposoby na mdłości!
|
|
|
|
#2124 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Wichrowe Wzgórze w Anglii
Wiadomości: 41
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Hej dziewczyny.
Jutro mam pierwsze spotkanie z lekarzem. Trochę się denerwuję. Zastanawiam się też nad wcześniejszym usg bo chyba nie wytrzymam do 12 tygodnia. Znalazłam już gabinet ale tutaj(UK) prywatnie to strasznie drogo. Ale tego sobie nie odmówię. Samopoczucie średnie, nagłe napady płaczu , lekki ból brzucha i nadal nic mi nie smakuje ![]() Pozdrawiam Was wszystkie |
|
|
|
#2125 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
spotkanie z położna mam 17 grudnia i tez czekam jak szalona. grrr.. |
|
|
|
|
#2126 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Dzień dobry wszystkim
Jak samopoczucie?
|
|
|
|
#2127 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37932691]Eveewe chyba każdą z nas coś tam zakłuje lub zaboli czasami
A tak w ogóle to chciałam Ci powiedzieć, że masz bardzo mądry tekst w podpisie. Aaale mi się nic nie chce.... Czyli: dzień jak co dzień [/QUOTE]to dobrze ze z tym kluciem nei jestem osamotniona. Z marysia tak nie mialam wiec temu sie martwilam Co do podpisu - madry, dotyczyl on mojego taty ktory do ostatniego dnia swojego zycia wierzyl, ze bedzie zdrowy i ze pojdzie z Marysia na spacer, sanki itd, jak w zeszlym roku, a po polrocznej walce z rakiem zmarl z dnia na dzien. Nawet jak robil dalekosiezne plany, nikt go nie podlamywal, a wszyscy wiedzieli, ze z dnia na dzien jest coraz gorzej i lata nie dotrwa do konca. Mnie tez sie nic nie chce. Marysia obudzila sie o 5 rano i do 6 lazila po mnie, bo ja wzielam do siebie. Az w koncu usnela z glowa na mojej szyji, choc ja pierwsza odplynelam a obudzilo mnie jej donosne chrapanie nos ma zapchany, i ja przelozylam troszke wygodniej. A tu 7 budzik, bo czas do zlobka. W zlobku uradowana bo spotkala Kube mojej kolezanki syna i pobiegla za nim i tyle ja widzialam. A teraz sniadanko, kanapeczki z serkiem zoltym, wedlinka i ogorkiem konserwowym
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#2128 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Witam się i ja...
![]() i witam nowe niewitane Mamusie Podczytywałam wczoraj ale nie miałam weny na pisanie ![]() A dziś nie miałam weny na robienie śniadania więc na szybko tylko zupa mleczna z kawałkami gruszki i suszonymi śliwkami, a co Wizytuje dziś któraś czy nasz maraton zaczyna się od jutra?
__________________
|
|
|
|
#2129 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Poniedziałek zaczął się ciężko, sponiewierało mnie dziecię i wylądowałam pierwszy raz z głową w muszli. Dobrze, że dałam radę dojechać do pracy bez niespodzianek.
Ale z jednej strony się ucieszyłam, skoro mam mdłości, znaczy że jest dobrze, mały się rozwija Ciekawe jak długo będę się z tych objawów cieszyła ;p
|
|
|
|
#2130 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Dobry dzień
Spałam dłuuuugo, bardzo dłuuugo, ale mimo to czuję się niewyspana. Gdyby nie praca, to wskoczyłabym jeszcze do łóżka Kończę herbatkę z cytrynką i miodem i zabieram się do roboty.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:48.




i się koło zamyka.


Margosia slyszalas ze ma sypac snieg na dniach u nas? u kogos jest juz snieg?





12.06.2010


że nie mam już sił
juz sie nie moge doczekac.


z Marysia tak nie mialam.
) dziś eksperymentowałam wszystkie możliwe sposoby na mdłości!

