Mamy lipcowo-sierpniowe 2013 - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-04, 18:04   #2311
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

No to ja i mój mały człowiek stawiamy pierwszą kolejkę soczku dzisiaj

Serduszko bije, wg USG 7t2d (wg OM 7t3d)
Mam też kartę ciąży.

Mam się relaksować i się obserwować (w poprzedniej ciąży miałam straszne obrzęki, przy nadciśnieniu to groźny objaw). A tak to wszystko w porządku
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:08   #2312
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Ola, Neni, babku [/B]- może to głupie pytanie, ale czy tłumaczą czemu tak się dzieje?
Zazwyczaj nie, bo sami nie wiedzą.
Mam nadzieję, że już limit złych wieści się wyczerpał u nas.
Ciekawe jak tam Persephone

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:06 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37967117]No to ja i mój mały człowiek stawiamy pierwszą kolejkę soczku dzisiaj

Serduszko bije, wg USG 7t2d (wg OM 7t3d)
Mam też kartę ciąży.

Mam się relaksować i się obserwować (w poprzedniej ciąży miałam straszne obrzęki, przy nadciśnieniu to groźny objaw). A tak to wszystko w porządku [/QUOTE]


Nawet nie wiesz jak się stresowałam
Co tak mało szczegółów??
Ile dzidziol ma mm??
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:09   #2313
babku
Zadomowienie
 
Avatar babku
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 159
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Anulka ->
Ola, Neni, babku [/B]- może to głupie pytanie, ale czy tłumaczą czemu tak się dzieje?
Właściwie to tylko można się domyślać. Może w ogóle nie było powodu, a może przeziębienie, które miałam na samym początku. Właściwie w trakcie przeziębienia dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Można tak sobie gdybać. Gin powiedziała, że to się zdarza bardzo często i zazwyczaj druga ciąża jest już bezproblemowa. I tego się trzymam.
babku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:13   #2314
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez babku Pokaż wiadomość
Właściwie to tylko można się domyślać. Może w ogóle nie było powodu, a może przeziębienie, które miałam na samym początku. Właściwie w trakcie przeziębienia dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Można tak sobie gdybać. Gin powiedziała, że to się zdarza bardzo często i zazwyczaj druga ciąża jest już bezproblemowa. I tego się trzymam.
Oooo!! Ja też
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:14   #2315
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Jeśli chodzi o wasze pytania co do pracy. To nie jest ona męcząca, ale stresująca. Pracujemy pod presją czasu i presją posiadania jak najlepszych wyników sprzedażowych. W dodatku nasza pani kierownik, która nam tę pracę organizowała, wspierała nas, pomagała odchodzi i zostaniemy z wymagającą szefową same, bez "filtra" w postaci kierowniczki między nami. Dojdzie nam obowiązków, odpowiedzialności za terminy, a zero wsparcia. Szefowa mnie sprawdza, kontroluje i to jest już bardzo stresujące. Z mężem rozmawiamy o tym już od kilku dni i na razie do niczego nie doszliśmy. Mąż widzi jak się męczę i mówi- odejdź. Nie męcz się, ale ja wtedy- Ale pieniądze. On- No tak. Ja- No ale...
I tak w kółko. No nic. Spróbuję wytrzymać grudzień. W w nowym roku się zobaczy
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:21   #2316
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

Nawet nie wiesz jak się stresowałam
Co tak mało szczegółów??
Ile dzidziol ma mm??
Lekarka pokazała mi ciałko żółte, które odżywia dziecko, zaczątek pępowiny i dzidziusia "a oto pani pociecha" Nie wiem, ile ma mm, tylko mi powiedziała, że jego wielkość odpowiada 7t2d ciąży (a u mnie jest 7t3d, czyli perfekcyjnie).
Ale najpierw mnie zbadała i już mnie wtedy uspokoiła, bo powiedziała, że macica jest już duża (no duża pewnie relatywnie).
Wyniki krwi mam OK, mam kartę ciąży i wszystko powpisywane, a następna wizyta 20.12 (ale na moją prośbę, bo normalnie miałabym za miesiąc).
No i tak jak pisałam, mam siedzieć w domu i odpoczywać. Mam unikać dużych skupisk ludzi z uwagi na sezon grypowy.

A tak generalnie obraz USG bardzo mi przypomina ten suwaczek: http://babystrology.com/tickers/baby...ight=%22180%22 zwłaszcza ta pępowinka taka śmieszna

Moje małe kochanie

-------------------------------------------------------
Aż mi głupio to pisać w jednym poście, no ale tak to już jest w życiu, że u jednych radość, a u innych smutek, znam to bardzo dobrze
Ale odnośnie poronień wczesnych ciąż, przede wszystkim dziewczyny nigdy nie obwiniajcie siebie, bo to nigdy nie jest Wasza wina.
Z tego, co ja słyszałam i czytałam, większość poronień wczesnych ciąż spowodowana jest po prostu jakimś złym podziałem genetycznym. No niestety coś tam się źle połączyło, podzieliło i nie poszło tak, jak miało być. To jest ogromna tragedia, nieważne na jakim etapie ciąży. Straszne przeżycie
Ale tak jak powiedział Ci babku lekarz - to jest przypadek i kolejna ciąża jest zwykle w porządku.

Ja tylko ze swojej strony dopowiem, że w takim wypadku warto zbadać tarczycę, bo to jest bardzo podstępna przeszkoda w utrzymaniu ciąży. Czasami dziewczyny ronią ciążę, potem trzymają tarczycę w ryzach i jest już wszystko OK. Ale to tylko czasami, mam nadzieję, że u Was to był naprawdę tylko przypadek i już niedługo będziecie się cieszyć kolejną ciążą
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:21   #2317
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37967117]No to ja i mój mały człowiek stawiamy pierwszą kolejkę soczku dzisiaj

Serduszko bije, wg USG 7t2d (wg OM 7t3d)
Mam też kartę ciąży.

Mam się relaksować i się obserwować (w poprzedniej ciąży miałam straszne obrzęki, przy nadciśnieniu to groźny objaw). A tak to wszystko w porządku [/QUOTE]

Super. To pijemy
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   

Edytowane przez Anulka_p
Czas edycji: 2012-12-04 o 18:22
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:31   #2318
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37967440]Lekarka pokazała mi ciałko żółte, które odżywia dziecko, zaczątek pępowiny i dzidziusia "a oto pani pociecha" Nie wiem, ile ma mm, tylko mi powiedziała, że jego wielkość odpowiada 7t2d ciąży (a u mnie jest 7t3d, czyli perfekcyjnie).
Ale najpierw mnie zbadała i już mnie wtedy uspokoiła, bo powiedziała, że macica jest już duża (no duża pewnie relatywnie).
Wyniki krwi mam OK, mam kartę ciąży i wszystko powpisywane, a następna wizyta 20.12 (ale na moją prośbę, bo normalnie miałabym za miesiąc).
No i tak jak pisałam, mam siedzieć w domu i odpoczywać. Mam unikać dużych skupisk ludzi z uwagi na sezon grypowy.

A tak generalnie obraz USG bardzo mi przypomina ten suwaczek: http://babystrology.com/tickers/baby...ight=%22180%22 zwłaszcza ta pępowinka taka śmieszna

Moje małe kochanie
[/QUOTE]


Baaardzo się cieszę I gratuluję. I też tak chcę


Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Super. To pijemy
Ja piję właśnie sok brzoskwiniowy prosto ze słoika litrowego Jak świętować to na bogato
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:35   #2319
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

Ja piję właśnie sok brzoskwiniowy prosto ze słoika litrowego Jak świętować to na bogato
Ja herbatkę z miodem i cytrynką. Mniejszy wypas, ale też dobre
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:45   #2320
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37967117]No to ja i mój mały człowiek stawiamy pierwszą kolejkę soczku dzisiaj

Serduszko bije, wg USG 7t2d (wg OM 7t3d)
Mam też kartę ciąży.

Mam się relaksować i się obserwować (w poprzedniej ciąży miałam straszne obrzęki, przy nadciśnieniu to groźny objaw). A tak to wszystko w porządku [/QUOTE]
super, brawo jest serduszko to jest impreza, soczki w ruch i pijemy

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
witam dziewczyny!

olapoznan
- przykro mi bardzo! trzymaj sie jakos! myslami bedziemy z Toba

witam nowe dziewczyny, i gratuluje II kresek.

u mnie wszystko dobrze dzis. od rana wzięłam sie za sprzatanie, a na 14 ide do pracy. i tak mi dzień zleci.

miałam pytać: tyjecie już? czy jeszcze nic? jak tam wasza waga od początku??
ja jeszcze na szczęście nie przytyłam, nawet chyba 1 kg mam mniej, ale to pewnie dlatego, że jem mniej bo mam mniejszy apetyt i staram się zdrowiej jeść. Staram się też pilnować, wieczorem po kolacji owoce jem a nie jak kiedyś chipsy, orzeszki i słonecznik

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
U mnie dziś ok. Ja łykam Pharmaton Matruelle, 3-krotna dawka kwasu foliowego + kwasy omega, jod i inne takie...
Widzę, że nie tylko u mnie problem z pracą. Ja umowę mam do końca grudnia, od stycznia miałam mieć już na czas nieokreślony. Mam nadzieję, że szef przedłuży. O ciąży wie, bo jest moim ginekologiem. Nie jestem z tych osób, które będą ukrywać do czasu otrzymania umowy. Położnej przed ginem trochę głupio, co?
Będzie jak będzie. Szef się cieszy z ciąży, więc mam nadzieję, że nie zostanę na bruku.

@Olapoznan, bardzo mi przykro... Obyś się nie poddała!
na pewno Ci przedłużą umowę. I nic się nie przejmuj, przecież położne też rodzą dzieci, przecież jesteś kobietą. Moja ginka też niedawno urodziła dziecko.

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Ja poszłam do szpitala jeszcze tego samego dnia, co usłyszałam, że dziecko się nie rozwija. Byłam w 13 tyg. ciąży, która przestała się rozwijać w 9/10 tyg. Chciałam mieć jak najszybciej to za sobą, ale było to najgorsze co mogłam zrobić - w szpitalu zostałam całkiem sama ze swoim pierwszym szokiem, bo w nocy przecież nikt bliski nie mógł ze mną zostać. Ale na szczęście dostałam tabletki nasenne i zmęczona płaczem jakoś zasnęłam. O 7 rano lekarz założył mi dopochwowo jakieś tableki, miałam po nich straszne dreszcze i bóle brzucha. Później dostałam znieczulenie, po którym byłam pól przytomna i było mi strasznie niedobrze. Miałam zabieg. Później nie pamiętam, obudziłam się ok 3 godzin później i można mnie było zabrać do domu (sama nie mogłam iść). Lekarz kazał odczekać 3 cykle z kolejnymi staraniami. Nie było żadnego problemu z zajściem w ciąże, choć obawiałam się tego bardzo. Udało się za pierwszym razem
przykro mi, że przez to przechodziłaś, oby teraz wszystko było idealnie, książkowo

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Ok zbieram się do tego przemiłego Pana Doktora...
To pierwszy facet, który od pierwszego spotkania dosłownie poznaje moje wnętrze
powodzenia, trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
ja w poprzedniej ciazy nie moglam zniesc swoich piersi, tak mi uroslu. Teraz znow rosna. i niedlugo skonczy sie moje spanie na brzuchu a to moja ulubiona pozycja snu

Rozgotowalam makaron do pieczarkowej, wiec dzis na obiad papka. ehhh

Lece zaraz do pracy, wiec dziewczynki nie goncie tak pozniej nadrabiam po lebkach.
u mnie też już jest problem ze spaniem, też lubiłam na brzuchu ale piersi tak bolą że nie da rady
Cytat:
Napisane przez Olapoznan Pokaż wiadomość
Dziewczyny no to ja niestety musze się pożegnać z Wami - dziś jest 8 tydzień 2 dzień ciązy a zaodek zatrzymał się na 6 tygodniu 2 dniu I nasz dzidziuś przestał sie rozwijać Jestem zrozpaczona, nie mogę w to uwierzyć

Ale Wam życzę dużo zdrowia !
przykro mi kochana, przytulam mocno

ja po pierwszej wizycie nie miałam jeszcze zleconych żadnych badań, a wy wszystkie raczej tak? może ginka wolała poczekać aż się sytuacja wyklaruje bo przecież krwawiłam
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:52   #2321
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Niedobrze mi.Cały dzień mnie mdli
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:59   #2322
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
ja po pierwszej wizycie nie miałam jeszcze zleconych żadnych badań, a wy wszystkie raczej tak? może ginka wolała poczekać aż się sytuacja wyklaruje bo przecież krwawiłam
A no bo różnie lekarze zlecają badania.
Choć ja w obu ciążach miałam zlecone już na pierwszej, jeszcze nie było widać zarodka w sumie.
Ale jak Ci na kolejnej wizycie nie przepisze badań, to pomyśl nad tą lekarką, bo jednak badania to dość ważna rzecz.

Jak leżałam w szpitalu, to chodziła tam na obchody gin w ciąży z dość dużym już brzuszkiem Raz pamiętam musiała wyjść z obchodu.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 19:02   #2323
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
ja po pierwszej wizycie nie miałam jeszcze zleconych żadnych badań, a wy wszystkie raczej tak? może ginka wolała poczekać aż się sytuacja wyklaruje bo przecież krwawiłam
Mi kazał zrobić tylko morfologię i mocz, więc też bez szaleństw. Myślę, że właśnie woli poczekać i słusznie.

---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:00 ----------

Ciekawe jak tam Margosia
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 19:08   #2324
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Pisała, że ma wizytę na 19, ale może być sporo osób. Oby tylko dobre info, trzymam kciuki
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 19:09   #2325
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37968176]A no bo różnie lekarze zlecają badania.
Choć ja w obu ciążach miałam zlecone już na pierwszej, jeszcze nie było widać zarodka w sumie.
Ale jak Ci na kolejnej wizycie nie przepisze badań, to pomyśl nad tą lekarką, bo jednak badania to dość ważna rzecz.

Jak leżałam w szpitalu, to chodziła tam na obchody gin w ciąży z dość dużym już brzuszkiem Raz pamiętam musiała wyjść z obchodu.[/QUOTE]
jak na razie to jestem bardzo zadowolona z mojej lekarki, wiele zdziałała, żebym mogła zajść w ciążę, mimo, że chodzę prywatnie do niej to hormony i drożność jajowodów zleciła na NFZ, jak do niej dzwonię to zawsze coś poradzi więc myślę, że jest dobrym lekarzem, może faktycznie chciała poczekać.
Lekarki fajnie wyglądają z brzuszkiem

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Mi kazał zrobić tylko morfologię i mocz, więc też bez szaleństw. Myślę, że właśnie woli poczekać i słusznie.

---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:00 ----------

Ciekawe jak tam Margosia
no mam nadzieję, że tak jest ja morfologię na szczęście robiłam 2 miesiące temu

ale mi dzisiaj wyjątkowo nic nie smakuje. Nie mam mdłości dzisiaj ale wszystko mi śmierdzi i jest ble..
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 19:17   #2326
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
no mam nadzieję, że tak jest ja morfologię na szczęście robiłam 2 miesiące temu

ale mi dzisiaj wyjątkowo nic nie smakuje. Nie mam mdłości dzisiaj ale wszystko mi śmierdzi i jest ble..
Też zrobiłam akurat morfologię miesiąc temu O tak - z ciekawości

A ja bym dziś tylko jadła i jadła
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 19:24   #2327
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Chyba wolałabym, żeby mi śmierdziało niż żeby mnie non stop mdliło. Jak jem to nie mdli, nie wiem ile przytyję tym razem. Poprzednio 13 -14 kg więc nie było źle.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 19:29   #2328
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Chyba wolałabym, żeby mi śmierdziało niż żeby mnie non stop mdliło. Jak jem to nie mdli, nie wiem ile przytyję tym razem. Poprzednio 13 -14 kg więc nie było źle.
no to wiadomo, mnie też mdliło dwa dni i nie było za fajnie. Raz nawet przytulałam się z kibelkiem ale to chyba raczej w bólu głowy niż z ciąży. Ja bym chciała jak najmniej przytyć bo niestety już mam nadwagę
widzę, że jesteśmy w tym samym tygodniu i dniu ciąży
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek

Edytowane przez stokrotka24
Czas edycji: 2012-12-04 o 19:33
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 20:16   #2329
Margaret_101
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 9
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie. Już narzekałam kilkakrotnie na te moją pracę. Nie lubię jej. Wypaliłam się i nie sprawia mi kompletnie przyjemności. Poza tym ostatnio mnie stresuje i to bardzo. Pracuję na czarno, więc w moim przypadku na żadne świadczenia nie ma co liczyć. We wrześniu zbankrutowała moja firma, w której pracowałam prawie rok, na identycznym stanowisku co teraz i po prostu zaczepiłam się czegokolwiek, a że miałam, doświadczenie to poszło całkiem szybko. Pomyślałam, że zanim znajdę coś "normalnego", to jakiś czas wytrzymam. Już wcześniej chciałam zrezygnować z tej pracy, bo nie była to praca moich marzeń, a z czasem i przekleństwo. Kiedy dowiedziałam się o ciąży, to pomyśląłam, że do maja postaram się pracować, później zrezygnuję, ale do maja jeszcze zarobię co nieco. Teraz jednak mam coraz większe wątpliwości czy to ciągnąć. Moje pytanie nie brzmi: czy zrezygnowałybyście z ważnego bądź co bądź źródła dochodu, kiedy wiadomo że pieniądze szczególnie teraz na dziecko są bardzo potrzebne tylko dlatego, że wasza praca was męczy i jej nie lubicie? Napisałam tylko, bo teraz o pracę ciężko, więc z jednej strony może to być żaden argument. Wiele osób nie lubi swojej pracy. Nie jestem jedyną, która czuję się w niej źle, ale czuję się tak od dobrych kilku miesięcy i chyba mnie to pomału wykańcza. Wiem, że sama muszę podjąć decyzję, ale może wasze opinie i sugestie coś mi podpowiedzą
Ja tak miałam. Odeszłam z pracy z końcem września. Raczej przymuszona niż z własnej woli ze 100% przekonaniem, że dobrze robię. Odeszłam na swoje. Wiedziałam, że za jakis czas zaczniemy starać sie o dziecko. Gdybym zaszła w ciąże z miejsca straciłabym pracę bez 2 zdań (nie podlegam pod kodeks pracy). Po drugie z pracy przychodziłam do domu i często płakałam lub ze stresu wymiotowałam taka była moja reakcja na zachowanie szefowej idiotki, która swoich podwładnych upokarzała przy obcych.
Czemu przymuszona? Szefowie stwierdzili, że obcinają nam wszystkim płace o 20% i nie możemy sobie na boku dorabiać. Stwierdziłam, że trzeba brać życie za rogi i iść na swoje, że nie mam wyjścia jak tylko sobie poradzić. Innej opcji nie ma. Jak pomyślałam tak zrobiłam.
Twoja sytuacja jest inna - jesteś w ciąży. Zostaje l4 albo poleganie na tym co mąż zarobi, albo pozostanie w pracy, o ile dasz radę ją znieść.

---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------

Co do wagi, to szczerze Wam powiem, że nie wiem co się u mnie dzieje. Niepokoi mnie to strasznie. Nigdy w życiu tak nie miałam.

Ważyłam się na przełomie października i listopada - waga niecałe 55 kg, jakieś 54,8 kg. Na wadze łazienkowej. Następnie jakiś tydzień potem ok 55 kg, ten odchył w zasadzie nieważny, może woda może coś w żołądku. Zawsze na golasa, raniuteńko, i po skorzystaniu z toalety.
Ciuchy kupuje jak kupowałam - rozmiar 34/36. We wszystko sie mieszczę do tej pory, tak jak sie mieściłam, nic nie jest obcisłe.
Wizyta w ubiegły czwartek po godz. 17. Ja w dzinsach, ciepło ubrana, po całodziennym jedzeniu. Lekarka nie założyła mi karty ciąży ale kazała mi abym poszła do zabiegowego żeby mnie zważyli -1szy raz. W tych ciuchach z wielkim bębnem na skutek zaparć, waga pokazała 4,5 kg więcej!!!! Jestem w 9tc. Nie kapuję o co chodzi. Nie rozumiem tego. Brzuch płaski jak deska. Lekarka nie skwitowała tego, zapytałam o co chodzi. A ona że albo chce być modelką albo matką, koniec kropka. Modelką nigdy nie byłam ani nie będę, ale skąd taki wzrost wagi to chciałabym wiedzieć.
Idę do poradni zdrowia do dietetyka ciążowego aby mi zrobił pomiar dokładny masy ciała - czy to woda, czy tak obrastam tłuszczem i aby mi dopasował jadłospis. Normalnie poza mdłościami i bolącymi piersiami jest to jedyny objaw odmiennego stanu.
Margaret_101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 20:25   #2330
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margaret_101 Pokaż wiadomość
Ja tak miałam. Odeszłam z pracy z końcem września. Raczej przymuszona niż z własnej woli ze 100% przekonaniem, że dobrze robię. Odeszłam na swoje. Wiedziałam, że za jakis czas zaczniemy starać sie o dziecko. Gdybym zaszła w ciąże z miejsca straciłabym pracę bez 2 zdań (nie podlegam pod kodeks pracy). Po drugie z pracy przychodziłam do domu i często płakałam lub ze stresu wymiotowałam taka była moja reakcja na zachowanie szefowej idiotki, która swoich podwładnych upokarzała przy obcych.
Czemu przymuszona? Szefowie stwierdzili, że obcinają nam wszystkim płace o 20% i nie możemy sobie na boku dorabiać. Stwierdziłam, że trzeba brać życie za rogi i iść na swoje, że nie mam wyjścia jak tylko sobie poradzić. Innej opcji nie ma. Jak pomyślałam tak zrobiłam.
Twoja sytuacja jest inna - jesteś w ciąży. Zostaje l4 albo poleganie na tym co mąż zarobi, albo pozostanie w pracy, o ile dasz radę ją znieść.

---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------

Co do wagi, to szczerze Wam powiem, że nie wiem co się u mnie dzieje. Niepokoi mnie to strasznie. Nigdy w życiu tak nie miałam.

Ważyłam się na przełomie października i listopada - waga niecałe 55 kg, jakieś 54,8 kg. Na wadze łazienkowej. Następnie jakiś tydzień potem ok 55 kg, ten odchył w zasadzie nieważny, może woda może coś w żołądku. Zawsze na golasa, raniuteńko, i po skorzystaniu z toalety.
Ciuchy kupuje jak kupowałam - rozmiar 34/36. We wszystko sie mieszczę do tej pory, tak jak sie mieściłam, nic nie jest obcisłe.
Wizyta w ubiegły czwartek po godz. 17. Ja w dzinsach, ciepło ubrana, po całodziennym jedzeniu. Lekarka nie założyła mi karty ciąży ale kazała mi abym poszła do zabiegowego żeby mnie zważyli -1szy raz. W tych ciuchach z wielkim bębnem na skutek zaparć, waga pokazała 4,5 kg więcej!!!! Jestem w 9tc. Nie kapuję o co chodzi. Nie rozumiem tego. Brzuch płaski jak deska. Lekarka nie skwitowała tego, zapytałam o co chodzi. A ona że albo chce być modelką albo matką, koniec kropka. Modelką nigdy nie byłam ani nie będę, ale skąd taki wzrost wagi to chciałabym wiedzieć.
Idę do poradni zdrowia do dietetyka ciążowego aby mi zrobił pomiar dokładny masy ciała - czy to woda, czy tak obrastam tłuszczem i aby mi dopasował jadłospis. Normalnie poza mdłościami i bolącymi piersiami jest to jedyny objaw odmiennego stanu.
A ten dietetyk ciążowy to na NFZ? Zaciekawiłaś mnie - daj znać jakbyś była po konsultacji, ok? Moja waga też waha się do ponad 53 kg, a ważę/ważyłam 50-51 max. Brzuch rano w miarę ok, popołudniu potrafi być spory nawet, gdy nie wcinam jak odkurzacz Nie wiem co mi tę wagę tak pompuje ... Tłuszcz? Ale obrączka jakby luźniejsza
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 20:34   #2331
Margaret_101
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 9
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Niestety to jest dietetyk który ma poradnię prywatną. Znam go, kiedyś u niego byłam, a raczej u niej. Zajmuje sie układaniem jadłospisów dla kobiet w ciąży, matek karmiących, ale i dla osób które chcą sie odchudzic. Dziewczyna ma niesamowity fach w ręku.
Ja nie idę do niej po diete odchudzająca, ale po taką która zapewni mi i dziecku wszystko co najlepsze i zminimalizuje to czego doświadczam teraz - takich wahnięć wagi.
Ja nie mogę sobie pozwolic na wzrost wagi "ile Bóg dał", gdyż mam wadę wzorku -8,5 i -9, genetyczną, odziedziczoną po przodku z linii mojej mamy. Osoby ze mną przebywające/współpracujące o tym nie wiedzą gdyż od liceum noszę szkła kontaktowe. Im więcej przytyję tym więcej będę dzwigała, a ja dzwigać nie mogę
Margaret_101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 20:42   #2332
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37967117]No to ja i mój mały człowiek stawiamy pierwszą kolejkę soczku dzisiaj

Serduszko bije, wg USG 7t2d (wg OM 7t3d)
Mam też kartę ciąży.

Mam się relaksować i się obserwować (w poprzedniej ciąży miałam straszne obrzęki, przy nadciśnieniu to groźny objaw). A tak to wszystko w porządku [/QUOTE]

No to pijemy Wasze zdrowie oczywiście soczkiem, herbatką czy co tam która ma

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Niedobrze mi.Cały dzień mnie mdli
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 20:46   #2333
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Mnie też dziś cały dzień mdli, męża z obiadem wygoniłam z pokoju, bo mi się zbierało...
I tak niezbyt wzorowo dziś... kanapka rano, herbatniki, później gałka lodów (żeby cokolwiek), cheeseburger. I tyle... wodę piję i mnie mdli...
malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:24   #2334
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

hej dziewczyny!
wrocilam z pracy i jestem padnieta.
na szczescie zjadlam w pracy kolacje, to chociaz glodna nie bylam.
dzis mielismy urodziny jeden z babć, i nawet na tort i ciasto urodzinowe się załapałam.

wracam do domu, a tu na stoliku, kwiaty od mojego tż))
takie z okazji, że będzie dziudziuś, bo mu się jakoś przypomniało po 7 tygodniach, że jeszcze mi kwiatów nie dał, haha)
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:26   #2335
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Ej wybaczcie ale nadrobię później

:pi jemy::pij emy::pije my:
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:31   #2336
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Ej wybaczcie ale nadrobię później

:pi jemy::pij emy::pije my:
To napisz chociaz szybko co tam i jak tam w skrocie!ja odezwe sie jutro.
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem

Edytowane przez d0tkaaa
Czas edycji: 2012-12-04 o 21:32
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:33   #2337
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Jest wszystko super

Dzidzia jest śliczna znaczy podobna do mnie
Prawie całe usg wkładała i wyciągała kciuka z ust
Nóg nie chciała pokazać a jak pan doktor zaczął ją tam gmerać tym przyrządem (miałam przez brzuch, ale niewiele dało się policzyć więc później dowcipne) to zaczęła kopać, żeby się go pozbyć

Wszystko w normie, ma teraz prawie 7cm, serduszko działa sprawnie, przepływ krwi prawidłowy, wszystkie zastawki działają... NT w normie pęcherz, jest pępowina jest żołądek ... Kręgosłup piękny... no w sumie małe cudo

Mam zdjęcia to z rana zeskanuje i Wam wkleję
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:40   #2338
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Jest wszystko super

Dzidzia jest śliczna znaczy podobna do mnie
Prawie całe usg wkładała i wyciągała kciuka z ust
Nóg nie chciała pokazać a jak pan doktor zaczął ją tam gmerać tym przyrządem (miałam przez brzuch, ale niewiele dało się policzyć więc później dowcipne) to zaczęła kopać, żeby się go pozbyć

Wszystko w normie, ma teraz prawie 7cm, serduszko działa sprawnie, przepływ krwi prawidłowy, wszystkie zastawki działają... NT w normie pęcherz, jest pępowina jest żołądek ... Kręgosłup piękny... no w sumie małe cudo

Mam zdjęcia to z rana zeskanuje i Wam wkleję
super nie moge sie doczekacciesze sie ze wszystko super i ze dzidzia rosnie!do jutra.
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:42   #2339
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
super nie moge sie doczekacciesze sie ze wszystko super i ze dzidzia rosnie!do jutra.
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:46   #2340
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Margosia!!! Tak się cieszę!! )) Niech maleństwo rośnie tak dalej! )) 7 cm to kawał czowieka
malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.