Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-08.2011 - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł kolejnej cześci naszego wątku. Zapraszam do głosowania
Już jest zima i bałwanek-mamo, mamo nie mam sanek! 4 8,33%
Na jedzenie czasu nie marnujemy, od rana do nocy świat poznajemy. 0 0%
Śnieg, sanki i Mikołaj, do zabawy nas zawołaj. Ciągle rośniemy i coraz więcej łobuzujemy 0 0%
Książki „czytamy“, coraz więcej mówimy, nasze mamusie w zdziwienie wprawimy. 0 0%
Jesteście gotowi na szaleństwa wakacyjnych dzieci? To już kolejna zima z ich udziałem leci 0 0%
Pierwsze święta odkąd chodzimy i na saneczkach też już jeździmy 2 4,17%
Czy to synek, czy to córka- co dzień wielka rozpierdułka 13 27,08%
Kończymy ząbkować, zaczynamy mówić, wakacyjnych dzieci nie da się nie lubić. 3 6,25%
Zima przyszła, my psocimy i na sanki wychodzimy 2 4,17%
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 15 31,25%
Zbieramy siły, szyki zwieramy, na bunt dwulatka razem czekamy 1 2,08%
Mamy ciągle nowe, szatańskie pomysły, przez które mamusie tracą wszystkie zmysły 3 6,25%
Na sankach śmigać, choinki stroić, przy stole broić- to wszystko tej zimy ze swym smykiem zrobimy! 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i na nocnik sobie siadam. 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i do mamy ciągle gadam. 1 2,08%
Zęby prawie wszystkie mam, zjadam wszystko am, am am 2 4,17%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-04, 15:38   #3841
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
Bry Kuny

wow a mój Żbik ma 10 kg z biedą i jeszcze mnie oststnio mama wkręca, że coś nie tak że nie przybiera że mało ale jest wesoły bawi się energiczny więc chyba ok


o twój też 10 uff

mały za chwilę wstanie ale udało się mi Was nadrobić!

trzymam kciuki za szczepienia u nas koniec na jakiś czas do 5 r ż
kinga tez w porywach 10 kg ma za to artur (wiek iustyny syna!) ma 22 kg...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 15:39   #3842
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cześć Oliweczko
Fajnie, że już jesteście w domku
Jak Ty się czujesz? Pokaż nam Twoje skarby
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 15:39   #3843
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hejka
Dziękujemy wszystkim za kciuki
Jak mi się uda, to nadrobię Was chociaż troszkę
Mateuszek jest tfu tfu grzecznym dzieckiem i dużo śpi
Julcia- jako takiej reakcji wielkiej nie było jak go zobaczyła, a teraz często podchodzi do jego łóżeczka i pokazuje paluszkiem, że tam śpi dzidzia-słodziaki moje
witaj czekamy na opowieści jak było i pokazuj Mateuszka w domku

my się szczepimy na wszystko co możliwe
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 15:41   #3844
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
temat szczepionek był przerabiany miliony lat temu i każda wybrała to, co wg niej było najlepsze dla jej dziecka. z niczego nie musisz się tłumaczyć

ja np. nie szczepię na nic dodatkowego, mój wybór i tyle
ja nie szczepie dodatkowo kingi ani nie szczepie skojarzonymi. artura szczepilam na pneumo i ospe, ale tez nieskojarzonymi reszte. jakos nie widze wiekszego wlywu na nie...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 15:46   #3845
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Czuję się świetnie i bardzo szczęśliwa, że mam juz swoje dwa szkraby przy sobie opis porodu postaram się skleić jakoś w wordzie i potem Wam kleję do klubu, ok? ale kiedy to nastąpi, to niewiem
Co do zdjęć, to jeszcze nie mam żadnego, ale napewno będą.
Julcia moją nieobecność zniosła naprawdę dobrze- była w miarę grzeczna i miała wiele atrakcji, bo a to z jedną babcią, a to z drugą, no i ze swoim tatusiem a tak to przeważnie same siedziałyśmy. Oczywiście jak Ją wczoraj zobaczyłam, to się na nią rzuciłam z wielkim płaczem ze wzruszenia, aż się dziecko wystraszyło, ale strasznie się stęskniłam.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 15:47   #3846
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Oliweczko witaj i opowiadaj, odpowiadaj
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 15:49   #3847
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
ja nie szczepie dodatkowo kingi ani nie szczepie skojarzonymi. artura szczepilam na pneumo i ospe, ale tez nieskojarzonymi reszte. jakos nie widze wiekszego wlywu na nie...

na ospe szczepionka nie daje gwarancji tego że sie ospy nie przejdzie, tylko tego ze się lagodniej przejdzie. Ja na razie nie wykupuje, ale jezeli będą miec dzieci po 10 lat i nie dostana ospy to będę się nad tym zastanawiać.
Małe dzieci łagodnie przechodza ospe, im wieksze tym gorzej.

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Czuję się świetnie i bardzo szczęśliwa, że mam juz swoje dwa szkraby przy sobie opis porodu postaram się skleić jakoś w wordzie i potem Wam kleję do klubu, ok? ale kiedy to nastąpi, to niewiem
Co do zdjęć, to jeszcze nie mam żadnego, ale napewno będą.
Julcia moją nieobecność zniosła naprawdę dobrze- była w miarę grzeczna i miała wiele atrakcji, bo a to z jedną babcią, a to z drugą, no i ze swoim tatusiem a tak to przeważnie same siedziałyśmy. Oczywiście jak Ją wczoraj zobaczyłam, to się na nią rzuciłam z wielkim płaczem ze wzruszenia, aż się dziecko wystraszyło, ale strasznie się stęskniłam.

wklej na ogólnym

bo ja nie mam dostepu do klubu z mojego konta zbanowanego nie moge nawet prywatnej skrzynki otworzyć.

Edytowane przez Gomra
Czas edycji: 2012-12-04 o 15:58
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 15:53   #3848
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Oliweczka witaj
Przepraszam że jeszcze Ci nie wysłałałam zdjęć robionych w szpitalu, całkowicie mi wyleciało z głowy przez chorobę Sary. Napisz mi smsem twojego maila.

Kajool
na na szej grupie na fb wstawiałam zdjęcia mateuszka, tutaj na ogólnym a ni w klubie nie mogę dodac zdjeć, coś mam nie tak z wizazem.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 16:39   #3849
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

gmora, dzieci lzej przecchodza ale potem odpornosc spada. moj siosrzeniec po ospie, chba przez pol roku chorowal.
patik dzieki za info.
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 17:03   #3850
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Tak tak pieleszko - teraz tylko bilans 2 latka ( ale to żadnych kłuć i wiadomo - za free ). Potem w 6 r. ż szczepienie
u nas na bilansie jest badana krew z paluszka

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
kinga tez w porywach 10 kg ma za to artur (wiek iustyny syna!) ma 22 kg...
no to luzik zaraz powiem mamie że się czepia
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 17:13   #3851
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dziewczynki, witam się

Siedzę jeszcze w pracy, musze nadrobić trochę, bo później dziś przyszłam.
Dzidziuś znowu chory Tym razem koszmarny katar i kaszelek (pewnie jej spływa katar ) Na razie nic więcej, i proszę trzymajcie kciuki, żeby nic więcej się z tego nie zrobiło

Nie mam jak nadrobić, w pracy się duzo dzieje - z jednej strony to dobrze Gorzej, bo nie wiem co u was.
W domu mi internet odcięli. Skończyła sie umowa, a zanim zwolnią łącze dla noego operatora to ileś tam trwa. I dupa. Ja i tak w domu ostatnio nie korzystam, ale TZ czasami owszem :/ Juz nie wspomnę o mamie

Nie obiecuję że nadrobię, bo dzidziuś może mi nie pozwolić (katar jej nie daje spać )

Pozdrawiam cieplutko

Aha, widziałam, że Oliweczka pisała - witajcie w domu
Pokaż nam dzieciaczki (ja nie klubowa, ani w grupie na fb mnie nie ma ) więc poprosze chcoiaz jedną foteczkę


i Marinka sie pakuje Kochana, przytulam mocno
Wierzę, że wszystko się pouklada Mam nadzieje, że będziesz się jakoś z nami kontaktować

Spadam do domku w końcu, jeszcze i tak mam troche czasu na minusie, ale nadrobię innym razem
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 18:09   #3852
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0


Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Nie wiem jak to ująć żeby Cię nie urazić, może mnie znielubisz po tym co napiszę. Jak Ci źle że go nie ma to dlaczego go oddajesz?
jak pracujesz to kto się nim opiekuje?
Rozumiem., że dużo nauki. Może wystarczy jakoś się spiąć, lepiej zorganizowac, zrezygnować z niektórych rzeczy, zarwać parę nocy? a małego ewentualnie podrzucać w weekendy? A te egzaminy są konieczne do pracy? czy to twoj ambicja żeby mieć jakieś dodatkowe uprawnienia?
Ja Cię podziwiam, ja bym tak nie potrafiła.
Na ostatnim roku studiów pisałam magisterkę po nocach, uczyłam się do egzaminów, mimo że na dole teściowa to nie korzystałam zbytnio z jej pomocy.
Patik - nie uraźiłaś.
Małym opiekują się babcie na zmianę, a zarówno rodzice jak i teściowe mieszkają ok. 170 km od nas.
Co do egzaminów - to są konieczne i nie są- zależy jak patrzeć - w perspektywie 2-3 lat nie, ale poźniej musiałabym zmienić pracę.
Jednak mam zdanych 6/10 egzaminów i szkoda, żeby mi to przepadło, że nie wspomnę ile kasy już wydałam, na egzaminy i poprawki, materiały i ile urlopu spędziłam nad książkami.
Myślałam o odłożeniu na później, ale zawód biegły rewident jest ujęty na liście Gowina - zawodów do deregulacji, ja chcę skończyć na "straych zasadach", bo sądze, że takie osoby będą bardziej kiedyś poszukiwane na rynku pracy, a przez to lepiej opłacane.

Co do nauki w nocy, to ja po godzinie po prostu zasypiam jak mam małego, bo on się średnio budzi 3-5 razy w nocy na przytulanki.
A w przypadu tego egzaminu kilka nocy zdecydowanie nie wystarczy
Tęsknię za nim bardzo, ale tłumaczę sobie, że im szybciej będę miała to za sobą, tym lepiej, bo on nie będzie wszystkiego pamiętał.

W lutym jak się przygotowywałam, było łatwiej, mama była u mnie, w dzień się nim zajmowała, a mnie przynosiła go tylko do karmienia. Teraz nie ma takiej opcji, mały jak wie, że jestem, to stoi pod drzwiami i płacze albo stuka, a to nie jest już na moje nerwy...

---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
nie kazdego stac na samolot, nie kazdy ma samochod.
Wiem, nie chciałam Cię urazić. 9 godzin to nie tak długo, zwłaszcza, że jedziecie nocą. A ponawiam pytanie, czy dziecko siedzi w normalny fotelu czy w musi mieć fotelik?



Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Uwierzycie, że te dwa ostatnie zęby nie chcą się pojawić na wierzchu? Mały taki marudny, że chwilami już wysiadam. Na szczęście jeszcze na spacer da się wyjść, więc korzystamy do oporu (czyli najwyżej 2 razy po 1,5 godziny). Mnie tam akurat ten śnieg ucieszył, bo coś nowego. Już mi brakuje pomysłów na zabawy na zewnątrz.
, żeby zęby już wyszły...

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Tymek znowu mnie zaskakuje, momentami szczękę z podłogi zbieram, jak coś zrobi. Od kilku dni wyrzuca okruszki i paproszki do zlewu, bo podejrzał, że ja tak robię. POza tym odkłada czasem rzeczy tam, skąd je wziął. Dotąd ani jemu, ani mi nie przyszło do głowy, ze tak można A teraz bierze coś (nie zabawkę, tylko raczej coś naszego), chwilę ponosi, pobawi się i zanosi dokałdnie w to samo miejsce
Jestem pod wrażeniem, czekam, aż mój będzie tak robił.

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
hej

My tak z doskoku, ostatnio dziewczyny maja pomysły, dzisiaj Lena wlazla mi do zlewu, krzesło przystawiła i jak ja zobaczyłam nie wolno ich spuścic na sekundke.

a na osłodę:
To masz niezłe agentki! A która to Lena?

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość

Anka, chyba po raz pierwszy Nam Rafała pokazujesz, fajny chłopak z Niego i chyba do Ciebie podobny co? A nie ma szansy, żeby jakoś pogodzić opiekę i naukę? Pisałaś, że teściowie mieszkają daleko, więc zabieranie go chociaż na noc do domu nie wchodzi w grę? Ja jestem typem sowy i w takim przypadku uczyłabym się po nocach, a w dzień zajmowała dzieckiem, ale jak Tobie lepiej idzie przyswajanie wiedzy w dzień to przy maluchu rzeczywiście to byłaby trudna sztuka.
Jak już odpowiadałam Patik, żeby się uczyć efektywnie muszę być wyspana, bo inaczej to uczę się bardzo bowoli albo przysypiam
Myślę, że to byłoby możliwe, gdybym nie pracowała, to mogłabym rozłożyć naukę na dłuższy okres, w dzień dosypaić z amłym, nocą się uczyć, ale w tej chwili nie widzę takiej możliwości.

Na szczęscie dzisiaj minął już kolejny dzień, a w sobotę jadę do małego!!!


Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
I gdzie Wy ten śnieg macie? Ja też chcę!
Lubię lato, ale jak ma być zima to z lekkim mrozem i śniegiem , a nie szara bura z łysymi badylami zamiast drzew.
Marzenka jak to gdzie? Za oknem

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Hejo
U Was śnieg a u mnie mrozy tylko;(
Kupiła któraś sanki te za 20 zł w Biedronie? Zastanawiam sie czy ma sens inwestować??mam sanki jeszcze po mnie drewniane ale myslalam o takich plastikowych jeszcze?
Ja byłam dzisiaj w Biedronce i widziałam tylko takie za 119 zł

---------- Dopisano o 18:09 ---------- Poprzedni post napisano o 17:57 ----------

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Prosimy o kciuki, za niecałą godzinę szczepienie.
Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
ja też o kciuki proszę . my się szczepimy po południu
Czy kciuki pomogły, jak po szczepieniu?

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
wróciliśmy ze spaceru
w sumie to pierwszy zimowy spacer, zeszły rok się nie liczy
ale nie był jakoś szczególnie zachwycony śniegiem... może jakby pruszyło to bardziej
Ale duży słodziak...
Moje dziecko też śniegiem było bardziej zachwycone, jak teściowa pokazywała przez okno. Na spacerze bardziej go interesowały psy i kot - czyli standardowo..


Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość

a u nas jest ok. młodemu przeziębienie przechodzi, humorki tez odchodzą w zapomnienie. a wczoraj odkryłam, że Emil lubi (ba! nawet musi być) tarmoszenie. i tak tarmosze go na wszystkie strony i on ma taką radochę i z takim ognikiem patrzy jakby wygrał milion w totka
To super, że już Emil ma się lepiej, dla niego i dla Ciebie!

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość


Wpadłam na pomysł zeby m\kupic mu nocnik z fisher prica, jest drogi ale uważam to za swietny pomysł.
Mój bratanek miał, ale nie korzystał, znaczy bawił się tylko nim, jak miał ponad 2 latka wrzucił go do wanny z wodą i cały mechanizm przestał działać

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
wow a mój Żbik ma 10 kg z biedą i jeszcze mnie oststnio mama wkręca, że coś nie tak że nie przybiera że mało ale jest wesoły bawi się energiczny więc chyba ok
Mój mały też ostatnio wcale nie przybiera, ale na zagłodzonego nie wygląda

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hejka
Dziękujemy wszystkim za kciuki
Jak mi się uda, to nadrobię Was chociaż troszkę
Mateuszek jest tfu tfu grzecznym dzieckiem i dużo śpi
Julcia- jako takiej reakcji wielkiej nie było jak go zobaczyła, a teraz często podchodzi do jego łóżeczka i pokazuje paluszkiem, że tam śpi dzidzia-słodziaki moje
Witaj Oliweczko. Czekamy na zdjęcia!
Oby Mateuszek był wyrozumiały dla mamy i duuużo spał i nie miał kolek!

A co się dzieje z AgąGu? Wcale jej ostatnio nie ma?
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 19:47   #3853
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

anka_1984 ja Cię rozumiem, też bym nie mogła się skupić przy małym. A tym bardziej jeśli to ważne egzaminy. Zdaj wszytsko szybko i już będziecie razem

ja uważam, że lepiej żeby było zaszczepione i wcale nie zachorowało. niż żeby chorowało. Nigdy nie wiadomo jak będzie przebiegała choroba, a komplikacje zawsze są groźne. Także jeżeli tylko mam taką możliwość oczywiście to szczepię.

dałam dziś małemu mandarynkę, bo tak patrzył na mnie jak jadłam mimo, że dostał banana... zjadł i 3 kawałki i chciał jeszcze, posmakowąło mu. Ale chyba za wczesnie na takie rzeczy?? jak to jest? Wy dajecie dzieciakom?

Oliweczka mnie tez nie ma ani w klubie ani na fb, a też chciałabym wiedzieć może jakąś chcoiaż skróconą wersją? rozumiem, ż enie chcesz na forum wszytskiego pisać...

---------- Dopisano o 19:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ----------

ale puchy...
ostatnio jest tendencja zniżkowa w liczbie postów dziennie...

a w ogóle gdzie jest Scio? kawał czasu już jej nie było...

mój Johny zasypia, mam, więc labę
i co teraz?
może kolacja?

__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014

Edytowane przez ela_86
Czas edycji: 2012-12-04 o 19:48
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 19:52   #3854
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Eh, a mój Igor gorączka... Dałam mu nurofen. Po szczepieniu by była?
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 19:57   #3855
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Marina może być...a wcześniej miał po szczepieniu? jak wysoka teraz jest?

Ela ja dawałam Saren ale wypluła. Chyba już można.

Anka rozumiem, to nie pozostało nic innego jak przetrwać ten czas, a długo to jeszcze ma być? gdyby dziadkowie mieszkali blisko to dawałbyś Małego na kilka godzin dziennie..

Też się zastanawiałam co z AgąG i ze Scio.
A ! I rano po obudzeniu moja pierwsza myśl: cieawe jak Alibany w pracy

Sara znowu szaleje i nie myśli spać. Co jej się porobiło
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 20:02   #3856
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

patik 38,4. Wiem, że nie jakaś wysoka, ale mały rozpalony i niewyrazny. Oby go tylko nic nie złapało . Jeszcze teraz jak się przenosimy i miliard rzeczy do roboty. Nieee.
A wcześniej kurka, nie pamiętam - miał z raz, czy dwa.

Ja też myślałam i alibany dziś.

M. małego usypia własnie. Na siłę oczywiście, choć nie oponował nawet, bo taki niewyrazny.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 20:29   #3857
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

hej

Dziękujemy ciociom za miłe słowa,
Carmela one rzadko dadzą sobie kity zrobić.... i dlatego takie fryzy choć grzywki muszę podciąć

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
ja też muszę Zuz miałam nawet na ten tydzień ją umawiać, ale kaszle i ma zielone gluty i tak co trochę coś od kuby łapie. Nie wiem kiedy ją zaszczepię...
Zdrówka

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
za szczepienia

wróciliśmy ze spaceru

w sumie to pierwszy zimowy spacer, zeszły rok się nie liczy

ale nie był jakoś szczególnie zachwycony śniegiem... może jakby pruszyło to bardziej
u nas sniegu brak ale i tak na dworze fajnie było

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
oooooooo wielka, no mamusia szybko kilogramy zgubi przy 4
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Hej!

My po szczepieniu. 4 dawka pneumokoków i 4 dawka czegoś tam płatnego 5w1. Łącznie 390 zł. . ( już 2 razy przekładałam to szczepienie ze względu na pieniądze ).
Ale spokój już, dopiero po 5 roku życia kolejne szczepienie. Fajowsko.
Igor dzielny.

Bartessa 17 kg? wow... baba ważyła dziś małego i ma 14 kg lekko ponad. Ale on szczupły jest, z tym że dość mocno zbudowany, ale i mierzyła i ma 96 cm. Dzisiaj wszystko.

.
Kawał chłopa z niego

Ale Karol Barrtesy spory jest

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
my właśnie dzisiaj idziemy na ostatnią dawkę pneumokoków i (chyba) ostatnia DPT. mówicie, że teraz będzie spokój z kłuciem na 5 lat
my się szczepimy tymi refundowanymi, NFZ-owskimi szczepionkami
My też refundowanymi i pneumo mam przyznali. Za 2 tyg ostatnie szczepienie na pneumo i do 5 r.ż spokój uff!

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hejka
Dziękujemy wszystkim za kciuki
Jak mi się uda, to nadrobię Was chociaż troszkę
Mateuszek jest tfu tfu grzecznym dzieckiem i dużo śpi
Julcia- jako takiej reakcji wielkiej nie było jak go zobaczyła, a teraz często podchodzi do jego łóżeczka i pokazuje paluszkiem, że tam śpi dzidzia-słodziaki moje
fajnie,że juz jesteście w domku

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
patik 38,4. Wiem, że nie jakaś wysoka, ale mały rozpalony i niewyrazny. Oby go tylko nic nie złapało . Jeszcze teraz jak się przenosimy i miliard rzeczy do roboty. Nieee.
A wcześniej kurka, nie pamiętam - miał z raz, czy dwa.

Ja też myślałam i alibany dziś.

M. małego usypia własnie. Na siłę oczywiście, choć nie oponował nawet, bo taki niewyrazny.
mam nadzieję,że to tylko po szczepieniu.
I myslę,ze moze nie będzie u teściów tak źle....


spały dziś po południu 2 h i wstały takie marudne, no nie wiem,o wszystko się kłóciły i biły ehh...
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 20:57   #3858
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Carmela Twoja Saren już całkowicie ma zdrowe nerki? nie ma poszerzonych miedniczek czy innych nieprawidłowości?

Zdaniem lekarza zdrowe, ja zawsze będę miała fisia na tym punkcie i bede robiła usg. MIedniczki poszerzone-ale to podobno taka jej uroda.
Kamieni nie ma. Wszystko dobrze funkcjonuje, wyniki OK.

Byliście kiedyś u nefrologa?
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:00   #3859
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

anka dziecko jedzie normalnie, w normalnym fotelu, nie ma wymogu fotelika
Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
anka_1984 ja Cię rozumiem, też bym nie mogła się skupić przy małym. A tym bardziej jeśli to ważne egzaminy. Zdaj wszytsko szybko i już będziecie razem

ja uważam, że lepiej żeby było zaszczepione i wcale nie zachorowało. niż żeby chorowało. Nigdy nie wiadomo jak będzie przebiegała choroba, a komplikacje zawsze są groźne. Także jeżeli tylko mam taką możliwość oczywiście to szczepię.

dałam dziś małemu mandarynkę, bo tak patrzył na mnie jak jadłam mimo, że dostał banana... zjadł i 3 kawałki i chciał jeszcze, posmakowąło mu. Ale chyba za wczesnie na takie rzeczy?? jak to jest? Wy dajecie dzieciakom?

Oliweczka mnie tez nie ma ani w klubie ani na fb, a też chciałabym wiedzieć może jakąś chcoiaż skróconą wersją? rozumiem, ż enie chcesz na forum wszytskiego pisać...

---------- Dopisano o 19:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ----------

ale puchy...
ostatnio jest tendencja zniżkowa w liczbie postów dziennie...

a w ogóle gdzie jest Scio? kawał czasu już jej nie było...

mój Johny zasypia, mam, więc labę
i co teraz?
może kolacja?

moj mandarynki wcina. Myje jednak je wczesniej.

a gdzie agula??
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 21:49   #3860
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Ela Szymek już od jakiegoś czasu wcina mandarynki
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 22:11   #3861
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Hej, hej
u nas ciąg dalszy choroby :/ a gorączka chyba jest podwójna - i od zarazy i od zębów niestety

brumek, do Ikea mamy niedaleko

ela_86, widać, że spacer się podobał

Pneumo - w Warszawie chyba dla dzieci powyżej 2 r.ż. refundują

Oliweczko - witaj podwójna Mamusiu

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:09 ----------

Heluta zakochała się w cytrusach
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 22:20   #3862
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Eh, a mój Igor gorączka... Dałam mu nurofen. Po szczepieniu by była?
Bardzo prawdopodobne





Martwi mnie Karol mam wrażenie ze prawe ramie nosi niżej niż lewe, i ogólnie jak biega to czasem go sciąga na prawo.
Zaobserwowałyscie coś takiego u swoich dzieci? Nie jestem przewrażliwiona?
On dość dużo przebyłał w bujaczku, duzo w samochodzie, w pewnym momencie nawet zasypiał ylko w bujaczku i nie dawał się przełozyc.
Próbowałam mu sprawdzic plecki, cięzko u takiej kluseczki, do tego ruchliwej.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 22:29   #3863
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dziękujemy za kciuki.

Szczepienie było z przebojami. Hania płakała przy ważeniu, badaniu i szczepieniu... ale naklejkę dzielnego pacjenta dzierżyła z dumą w dłoni jakby się należało. Przy ważeniu tak się zapierała nogami, że początkowo wyszło 9,5 kg , dopiero jak powiedziałam, że to nie możliwe pielęgniarka powtórzyła pomiar- wyszło 12,8 kg kruszynki. Podczas badania pani pediatra by z krzesła spadła jak zobaczyła, że ostatnie szczepienie było 5 stycznia 2011. Dopiero jak ją uświadomiłam, że to musi być pomyłka, bo Hania była wtedy w brzuchu, to się uspokoiła. (pielęgniarka zły rok wpisała) No i na koniec jak przyszła pora szczepienia, Hania tak niefortunnie kopnęła pielęgniarkę, że ta zamiast wbić igłę w Hani rękę wbiła ją w mój palec. (myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach) Tak więc jesteśmy obie po szczepieniu, tylko zastanawiam się czemu ja nie dostałam naklejki?

Carmela, przynajmniej nie masz dylematu co wybrać. A jak długo chciałabyś zajmować się Sarą?

Brumku, coś przekręciłaś, bo to ja dokładnie myślę w ten sposób czytając "Ciebie".

Oliweczko, to pięknie Wam się wszystko układa- czekamy na wspólne zdjęcia rodzeństwa.

Alibany
, pisz jak było w pracy.

Ela, jaki fajny śnieżny ludek.

Mme_Audrey, zdrówka dla Heli.

Marina, to pewnie przez szczepienie.

Śnieg był i się zmył, buuu.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 22:38   #3864
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Gomra u mnie chyba podobnie.
Czasem jak chodzi czy biega to tak jakby na stronę... albo też jestem przewrażliwiona.
ale na 1,5 roku mamy kontrolę u ortopedy to się okaże.

dzięki za komplementy dla mojego małego ruska

kurde, nawpierni..czałam się znowu smażonej z cebulką kiełbasy o tej porze niedobrze mi...
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014

Edytowane przez ela_86
Czas edycji: 2012-12-04 o 22:40
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 22:48   #3865
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Bardzo prawdopodobne





Martwi mnie Karol mam wrażenie ze prawe ramie nosi niżej niż lewe, i ogólnie jak biega to czasem go sciąga na prawo.
Zaobserwowałyscie coś takiego u swoich dzieci? Nie jestem przewrażliwiona?
On dość dużo przebyłał w bujaczku, duzo w samochodzie, w pewnym momencie nawet zasypiał ylko w bujaczku i nie dawał się przełozyc.
Próbowałam mu sprawdzic plecki, cięzko u takiej kluseczki, do tego ruchliwej.
My mieliśmy wrażenie, że Kuba ma krzywy kręgosłup i też wyglądało, że jedno ramie ma wyżej. Byliśmy u ortopedy i nas uspokoił (możliwe że ma jedną nóżkę minimalnie krótszą). Może też się przejdź dla własnego spokoju.

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
kurde, nawpierni..czałam się znowu smażonej z cebulką kiełbasy o tej porze niedobrze mi...
ja uwielbiam jeść... uwielbiam. o każdej godzinie... rozumiem Twój ból
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!



Edytowane przez iustyna1
Czas edycji: 2012-12-04 o 22:57
iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 22:57   #3866
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

no tylko najpierw muszę krus zapłacić, a razem to juz 1500 zł, bo dwie skladki. Ciegle brak kasy zawsze coś ważniejszego wypadnie. też juz do okulisty ze sarszym od miesiąca ide na badanie bo mu juz kilka razy spuchnęlo jedno oko, ( jak jeszcze raz spuchnie to pójdę prywatnie) i wizyte u chirurga odkładam, logopeda na mnie juz krzywo patrzy bo młody ma mieć podciete wędzidełko w jezyku.

ale własnie jak pójdę na tą kontrol na początku stycznia z Karolem na 1,5 roczku to poprosze o skierowanie do ortopedy, w tym roku zapewne i tak sie nie dostaniemy. Może też mu jedna nózka szybciej rośnie, moja siostra tak miała, więc prawdopodobne, chociaz skolioze ja mam a to podobno można dziedziczyć,

Edytowane przez Gomra
Czas edycji: 2012-12-04 o 22:58
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 23:08   #3867
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Hi

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Dziękujemy za kciuki.

Szczepienie było z przebojami. Hania płakała przy ważeniu, badaniu i szczepieniu... ale naklejkę dzielnego pacjenta dzierżyła z dumą w dłoni jakby się należało. Przy ważeniu tak się zapierała nogami, że początkowo wyszło 9,5 kg , dopiero jak powiedziałam, że to nie możliwe pielęgniarka powtórzyła pomiar- wyszło 12,8 kg kruszynki. Podczas badania pani pediatra by z krzesła spadła jak zobaczyła, że ostatnie szczepienie było 5 stycznia 2011. Dopiero jak ją uświadomiłam, że to musi być pomyłka, bo Hania była wtedy w brzuchu, to się uspokoiła. (pielęgniarka zły rok wpisała) No i na koniec jak przyszła pora szczepienia, Hania tak niefortunnie kopnęła pielęgniarkę, że ta zamiast wbić igłę w Hani rękę wbiła ją w mój palec. (myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach) Tak więc jesteśmy obie po szczepieniu, tylko zastanawiam się czemu ja nie dostałam naklejki?
Buziaki dla dzielnej kruszynki

A z tą naklejką to osobiście bym sie odwoływała( a tak poważnie to dlawil sie smarkami ze śmiechu)

Brumciu- jak tam Tymonek czyscioszek, osłabienie całkowicie minęło ?

Oliweczko jak dobrze ze już jesteście w domku
Teraz masz podwójne szczęście
Karmisz Mateuszka UU?

Marinko trzymam kciuki za przeprowadzkę

Patik jak Sarita?
Kajoolku mam nadzieje ze podróż mińie wam szybciutko, a kiedy ruszacie?

Macha telik do was łapką z łóżka
Trzyma mnie przeziębienie już trzeci dzień
Ale czuje poprawę i mam nadzieje ze jutro siły witalne napełnią mnie

Planuje imprezę mikołajkową w czwartek - wstępnie będzie 6 dzieciaczków- strach pomyśleć jak będzie wyglądać moje mieszkanie
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 23:12   #3868
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Carmela, przynajmniej nie masz dylematu co wybrać. A jak długo chciałabyś zajmować się Sarą?
Zadzwoniła dzisiaj mam się z nia spotkać w piątek o 13:30. Zobaczymy po powie ciekawego.

Z Sarenka planowałam posiedzieć jeszcze z rok... w sumie zapisała ja do przedszkola na 2014
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 23:16   #3869
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
no to luzik zaraz powiem mamie że się czepia
Moje chucherko tez dopiero usiłuje do 10 kg dobić


Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
my się szczepimy tymi refundowanymi, NFZ-owskimi szczepionkami
My też
Jak u Was po szczepieniu?

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Moje dziecko śpi .Byliśmy na 1,5 godzinnym spacerku.U nas troszke zrobiło sie biało, ale na chodnikach juz ciapa.Borysek śniegiem nie był jakos bardzo zaskoczony, spacer jak zawsze.A ja dzisiaj na obiadek mam rosól, rano ugotowałam.
O, to tak jak u nas. Ja mu śnieg pod nos podtykam, myśląc że nie wiadomo jaka uciecha będzie, a on nic. Dmuchnął na niego i zajął się ukochaną rękawiczką

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Szczepienie było z przebojami. Hania płakała przy ważeniu, badaniu i szczepieniu... ale naklejkę dzielnego pacjenta dzierżyła z dumą w dłoni jakby się należało. Przy ważeniu tak się zapierała nogami, że początkowo wyszło 9,5 kg , dopiero jak powiedziałam, że to nie możliwe pielęgniarka powtórzyła pomiar- wyszło 12,8 kg kruszynki. Podczas badania pani pediatra by z krzesła spadła jak zobaczyła, że ostatnie szczepienie było 5 stycznia 2011. Dopiero jak ją uświadomiłam, że to musi być pomyłka, bo Hania była wtedy w brzuchu, to się uspokoiła. (pielęgniarka zły rok wpisała) No i na koniec jak przyszła pora szczepienia, Hania tak niefortunnie kopnęła pielęgniarkę, że ta zamiast wbić igłę w Hani rękę wbiła ją w mój palec. (myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach) Tak więc jesteśmy obie po szczepieniu, tylko zastanawiam się czemu ja nie dostałam naklejki?

Brumku, coś przekręciłaś, bo to ja dokładnie myślę w ten sposób czytając "Ciebie".
Przepraszam Cię bardzo, ale to najlepsza historyjka tego tygodnia Hania niczym ten Kevin, co był sam w domu, chciała się wymknąć złej pielęgniarce



Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
u nas ciąg dalszy choroby :/ a gorączka chyba jest podwójna - i od zarazy i od zębów niestety

brumek, do Ikea mamy niedaleko
Oj, niedobrze A humor jak? Płaczliwy?

A wiesz, że dziś byliśmy w Ikei

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Martwi mnie Karol mam wrażenie ze prawe ramie nosi niżej niż lewe, i ogólnie jak biega to czasem go sciąga na prawo.
Zaobserwowałyscie coś takiego u swoich dzieci? Nie jestem przewrażliwiona?
Leć do ortopedy się uspokoić. Pewnie nic mu nie jest, jak Justyna pisze, ale zawsze warto sprawdzić

Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość

Jestem pod wrażeniem, czekam, aż mój będzie tak robił.
Ale, wiesz, to tylko tak dla zabawy, jak ma ochotę Bo generalnie tendencja jest taka, że swoje zabawki rozrzuca po całym domu. Co posprzątam, to rozwala!

też sie zastanawiam co z Agą...
no i o Scio wczoraj pytałam i dalej milczy...

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Eh, a mój Igor gorączka... Dałam mu nurofen. Po szczepieniu by była?
Myślę, ze po szczepieniu. Powinno jutro minąć.



A my dziś wieczorem do Ikei wyskoczyliśmy. Kupiliśmy zielonego Mammuta Ale jeszcze nie wypróbowany, bo Tymek już bardzo śpiący był. I jeszcze misia pluszowego, bo to była miłość od pierwszego wejrzenia i nie można było ich rozdzielić
No i trochę nietłukących ozdób na choinkę. I samą choinkę. Bo po długich przemyśleniach postanowiłam w tym roku mieć sztuczną... NIgdy takiej nie miałam. Nie lubię, nie mają dla mnie uroku, ale jak sobie wyobraziłam Tymka zjadającego jedna po drugiej te igły prawdziwe, grzebiącego w ziemi itp itd, to mi się odechciało I w tym roku będzie wyjątkowo sztuczna.

A, i pisałam kiedyś, ze Wigilia u teściów. Zmiana planów - będzie u nas... Narobię się trochę niestety ( a wcale mi się nie chce w tym roku), ale tak mi będzie wygodnie już na samej kolacji. Bo u innych w domu nie mogę Tymcia z oka spuścić. Te tak macie? Nieprzystosowane mieszkania, tu złapie, tam strąci, nie da się posiedzieć przy stole, bo trzeba na nim chodzić i pilnować, żeby sobie czegoś nie zrobił. A u nas luzik, robi co chce. Więc tak postanowiliśmy.

Jutro do Tymka przychodzi laska Starsza 8 miesięcy. Ostrzegałam, że on dopiero co tę trzydniówkę miał i nie mam pewności, do kiedy się zaraża (choć piszą, że do pojawiania się wysypki albo ustąpienia - zależy od źródła), ale powiedziała, że zaryzykuje.


Gdzie Teliczek?
__________________
........................

Edytowane przez brumek
Czas edycji: 2012-12-05 o 00:57
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 23:20   #3870
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Brumciu- jak tam Tymonek czyscioszek, osłabienie całkowicie minęło ?

Macha telik do was łapką z łóżka
Trzyma mnie przeziębienie już trzeci dzień
Ale czuje poprawę i mam nadzieje ze jutro siły witalne napełnią mnie

Planuje imprezę mikołajkową w czwartek - wstępnie będzie 6 dzieciaczków- strach pomyśleć jak będzie wyglądać moje mieszkanie
A, tu jest Teliczek

Osłabienie od choroby chyba tak. Już ma normalną temperaturę ciała Wysypka zniknęła dziś ostatecznie. Za to ząb Płacz od rana do nocy i tylko na rączkach. Moje biedactwo, szkoda go strasznie Ale już ja chyba czuję albo sobie wkręcam. W każdym razie kwestia dni.

Teliczku, a Ty się jednak na dobre rozłożyłaś Niedobrze. Łykasz jakieś leki? Jasiu zdrów?

Impreza fajna będzie Chętnie byśmy wpadli
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.