Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-07, 14:08   #2851
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Właśnie dlatego usunęłam ten wątek - żeby nie było jakiejś zepsutej atmosfery na wątku ogólnym... Nie jest już ważne, kto co napisał, trzeba to zostawić za sobą i nie wracać do tego, nie wspominać tu, na ogólnym, o tym, bo jeśli H. to zobaczy, to będzie jej przykro, że nie uszanowałyśmy jej próśb... Zachowajmy te szczegóły dla siebie, a ciepłe słówko dla H. w sercu - jeśli będzie chciała nas odwiedzić po tym wszystkim, to dobrze, jeśli nie, to też dobrze i wcale nie będę się jej dziwić. I tyle na ten temat.

Misia
, miło, że takie wnioski wyciągasz, naprawdę miło... Chciałam ratować atmosferę, a wychodzę na kogoś, kto ma coś na sumieniu, bo usunęłam ten nieszczęsny wątek. Świetnie.

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2012-12-07 o 14:10
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:09   #2852
misia1505
Rozeznanie
 
Avatar misia1505
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 959
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Właśnie dlatego usunęłam ten wątek - żeby nie było jakiejś zepsutej atmosfery na wątku ogólnym... Nie jest już ważne, kto co napisał, trzeba to zostawić za sobą i nie wracać do tego, nie wspominać tu, na ogólnym, o tym, bo jeśli H. to zobaczy, to będzie jej przykro, że nie uszanowałyśmy jej próśb... Zachowajmy te szczegóły dla siebie, a ciepłe słówko dla H. w sercu - jeśli będzie chciała nas odwiedzić po tym wszystkim, to dobrze, jeśli nie, to też dobrze i wcale nie będę się jej dziwić. I tyle na ten temat.
ale jak ma zobaczyć skoro została usunięta?
ja w sercu mam to co na ustach
__________________
Lenka

Edytowane przez misia1505
Czas edycji: 2012-12-07 o 14:11
misia1505 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:11   #2853
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Bo zrobiła się z tego właśnie taka sensacja, dlatego - po zapytaniu innych, dostępnych akurat dziewczyn o zdanie, usunęłam ten wątek. I koniec tematu, teraz będą do mnie jakieś pretensje o to? Uważam, że dobrze zrobiłam.
a ja uważam, ze się niefajnie (delikatnie mówiąc) zrobiło i dobrze, że nie ma Klub jest i każdy jak ktoś chce to może tam napisać, rozpocząć dyskusję, tylko nie widzę sensu...
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:11   #2854
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość
ale jak ma zobaczyć skoro została usunięta?
Rany, ale tutaj znowu o tym rozmawiamy, o to mi chodzi.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:13   #2855
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
A więc wczoraj po długich bojach w środku nocy zakupiłam co następuje:

Dla Amelki:
1. Patyczki dla niemowląt – op. 60 sztuk
2. Woreczki na zużyte pieluszki – op. 50 sztuk (jakoś mnie przyćmiło i stwierdziłam, że się przyda:P)
3. Płatki kosmetyczne dla dzieci – 60 sztuk
4. Gaziki nasączone do pępka - op. 100 sztuk (dużo, ale zostaną mi do przemywania swojej rany po CC, a potem do pędzli makijażowych:P, tyle było w paczce)
5, Nose Frida – spray do noska (to takie samo jak woda morska, stwierdziłam, że tego odciągacza kataru nie biorę na razie - nie wiadomo czy w ogóle potrzebne, a chyba nie problem dokupić?)
6. Pieluszki Flanelowe – 6 sztuk ( na razie nie wiem do czego flanelowe są? Do przykrycia buzi itp itd - bo przyjemniejsze od tetrowych?)
7. Proszek do prania Dzidziuś -3kg – kolor
8. Proszek do prania Dzidziuś - 3kg - biały
9. Pieluchy Tetrowe – 20 sztuk (starczy na razie?)
10.Podkłady do przewijania – 10 sztuk ( 60 x60 cm - najwyżej dla siebie wezmę pod zadek?)

Dla mnie:

1. Podkłady poporodowe – 3 op. ( z BabyOno , z klejem)
2. Majtki poporodowe rozm M - jednorazowe – 10 sztuk (wystarczy? jak często zmieniam toto? Jak mi podkład przecieknie?)
3. Wkładki laktacyjne - op. 60 sztuk
4. Osłonki na sutki – 2 sztuki (ale jakieś drogie to, chyba przepłaciłam)
5. Ziaja Lano - ta maść na sutki co ponąć ciężko dostać - 1 op. (ma któraś? myślałam, żeby zamiast bepanthenu?)

+ u innego użytkownika:
6. Koszula nocna do karmienia - 3 sztuki
-----------------------------------------------------------------

Dla mnie zostało:
1. Kapcie
2. Kosmetyki do szpitala
3. Biustonosze do karmienia, ze dwa
4. Figi bawełniane - z 5 sztuk?
5. I te brakujące podkłady na łóżko

Dla Małej jeszcze muszę:

1. Czapeczka zimowa
2. Parę ubranek na rozm. 56
3. Wózek ( będzie używka od znajomych lub po porodzie zaraz kupię)
4. Ewentualnie laktator ( nie wiem czy pokarm będzie w ogóle więc teraz chyba nie ma sensu?)
5. Dodatkowa pościel - poszewki - coś muszę wybrać z Baby - Raj, ale gubię się jakoś w wymiarach..

I to by było na tyle...

Sory za taką prywatę, podsumowałam sobie wszystko, żeby poukładać w głowie.

Będę wdzięczna za odpowiedzi na pytania w nawiasach i wszelkie sugestie.
Jak dla mnie super Odniosę się tylko do laktatora, uważam podobnie, też nie kupowałam, bo nie wiem czy będzie potrzebny, jak coś zawsze można dokupić.



Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
j

jetsem w trakcie pakowania
z tego co widze to papmersiaki bede musiala wziac pod pache bo sie nie zmieszczą
pozniej napisze liste co wzielam i doradzicie czy jest ok.
a szczoteczke do wlosów dla malucha brac czy sie obejdzie?
Ja spakowałam szczoteczkę do włosów dla malucha.

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
aj maja sie z nami te torby
a ja mam tp na 6 stycznia a dziś 6 grudnia, czyli teoretycznie został mi równiutki miesiąc
Ja mam podobnie, też na 6.01, choć jakoś ostatnio doktorka uświadomiła mnie, żebym się raczej na grudzień szykowała

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
a mam pytanko odnosnie badania moczu - jakie robicie? ogólne czy jakies "specjalistyczne"?
bo ja mam zawsze zlecone ogólne i od poczatku ciąży nie wykazuje mi tam zadnych bakterii (generalnie mocz zawsze mialam ok).
i teraz nie wiem, czy typ badania - badanie ogólne moczu - nie uwzglednia bakterii czy poprostu u mnie nie ma bakterii w moczu....
W ogólnym badaniu, jesli bakterie by były, to jest to na wyniku?
Zakrecilam ostro ale mam nadzieje ze wiecie o co mi kaman
Ja zawsze mam badanie ogólne moczu. Jak Ci nie wychodzą bakterie, to tylko się cieszyć Jak by były to w ogólnym wychodzą, wiem, bo ja mam prawie zawsze,

Cytat:
Napisane przez ewadylewska Pokaż wiadomość
kurcze, a monitor oddechu kupujecie? czytałam, że przydatne, ale drogawe...
My mamy nianie i monitor oddechu z jedną płytką.

Cytat:
Napisane przez Wisienka_0809 Pokaż wiadomość
A co do imion, to proszę, powiedzcie, wg Was, które z tych najlepsze?
Nikola (nie lubię, ale tż chce), Lidia, Pola, Karina czy Maja?
Jak dla mnie Maja

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
A propo pakowania torby do szpitala to pamiętajcie o PAPIERZE TOALETOWYM bo u mnie trzeba mieć swój
O kurcze, o tym to nie pomyślałam, może faktycznie spakuję
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:19   #2856
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Właśnie dlatego usunęłam ten wątek - żeby nie było jakiejś zepsutej atmosfery na wątku ogólnym... Nie jest już ważne, kto co napisał, trzeba to zostawić za sobą i nie wracać do tego, nie wspominać tu, na ogólnym, o tym, bo jeśli H. to zobaczy, to będzie jej przykro, że nie uszanowałyśmy jej próśb... Zachowajmy te szczegóły dla siebie, a ciepłe słówko dla H. w sercu - jeśli będzie chciała nas odwiedzić po tym wszystkim, to dobrze, jeśli nie, to też dobrze i wcale nie będę się jej dziwić. I tyle na ten temat.

Misia
, miło, że takie wnioski wyciągasz, naprawdę miło... Chciałam ratować atmosferę, a wychodzę na kogoś, kto ma coś na sumieniu, bo usunęłam ten nieszczęsny wątek. Świetnie.
dobra, teraz to jest musztarda po obiedzie, wątek jest usunięty więc skończmy o tym rozmawiać.

Każdy ma swoje zdanie i swój rozum. A tamten wątek nie musi istnieć.

Czekam na hajs i robie zakupy
póki co ide pisać prezentacje o naśladowaniu
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:33   #2857
bijkora
Rozeznanie
 
Avatar bijkora
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy czkawka u naszych maluchow to takie miarowe, powtarzalne "stukniecia" trawajace nawet kilka minut?
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Jesli tak, to wczoraj pierwszy raz poczulam cos takiego, teraz znow
A jak to nie czkawka, to hmm...
Mnie dziewczyny uświadomiły co do tej czkawki wczesniej nie zwracałam na to uwagi. Mojej Małej zdarza się to raz dziennie albo rzadziej i to jest własnie tak jak opisujesz


Nie wiem o co chodzi z marsi..


Ale miałam dzisiaj głupi sen. Otóż sniło mi się że poszłam na spacer, był taki słoneczny ładny dzień, bluzeczka z krótkim rękawkiem, i 8 mc ciązy. Idę idę i otworzył mi się brzuch, tak jaby torba kangura Nadia stamtąd wyglądała i uśmiechała się ja się dziwiłam dlaczego była główka do góry skoro lekarz stwierdził ze jest już ułożona głową w dół. Później się okazało ze rodzę i właśnie po drodze urodziłam 2 koty, jeden biały a drugi czarny to było tak bez odejścia wód płodowych. Mówiłam że jeszcze coś mi się w brzuchu rusza i to moja córeczka ,martwiłam się zeby ona nie wyszła bo to jeszcze za wcześnie
Matko dawno nie śniło mi się nic tak głupiego..
__________________
Od 20.01.2013 mama Nadii


Włosomaniaczka

______________
Remont siebie 6 5 4 3 2 1

Edytowane przez bijkora
Czas edycji: 2012-12-07 o 14:34
bijkora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:41   #2858
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość

Ale miałam dzisiaj głupi sen. Otóż sniło mi się że poszłam na spacer, był taki słoneczny ładny dzień, bluzeczka z krótkim rękawkiem, i 8 mc ciązy. Idę idę i otworzył mi się brzuch, tak jaby torba kangura Nadia stamtąd wyglądała i uśmiechała się ja się dziwiłam dlaczego była główka do góry skoro lekarz stwierdził ze jest już ułożona głową w dół. Później się okazało ze rodzę i właśnie po drodze urodziłam 2 koty, jeden biały a drugi czarny to było tak bez odejścia wód płodowych. Mówiłam że jeszcze coś mi się w brzuchu rusza i to moja córeczka ,martwiłam się zeby ona nie wyszła bo to jeszcze za wcześnie
Matko dawno nie śniło mi się nic tak głupiego..
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:47   #2859
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
Ale miałam dzisiaj głupi sen. Otóż sniło mi się że poszłam na spacer, był taki słoneczny ładny dzień, bluzeczka z krótkim rękawkiem, i 8 mc ciązy. Idę idę i otworzył mi się brzuch, tak jaby torba kangura Nadia stamtąd wyglądała i uśmiechała się ja się dziwiłam dlaczego była główka do góry skoro lekarz stwierdził ze jest już ułożona głową w dół. Później się okazało ze rodzę i właśnie po drodze urodziłam 2 koty, jeden biały a drugi czarny to było tak bez odejścia wód płodowych. Mówiłam że jeszcze coś mi się w brzuchu rusza i to moja córeczka ,martwiłam się zeby ona nie wyszła bo to jeszcze za wcześnie
Matko dawno nie śniło mi się nic tak głupiego..
Ah, te ciążowe hormony - co one z nami wyprawiają?
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:49   #2860
bijkora
Rozeznanie
 
Avatar bijkora
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Wiecie, nie mogę się otrząsnąć, że coś takiego mogło mi się śnić.. na dodatek w tym śnie wszystko było dla mnie takie naturalne: Rodzę kota to rodzę, tak jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie
__________________
Od 20.01.2013 mama Nadii


Włosomaniaczka

______________
Remont siebie 6 5 4 3 2 1
bijkora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:51   #2861
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Właśnie dlatego usunęłam ten wątek - żeby nie było jakiejś zepsutej atmosfery na wątku ogólnym... Nie jest już ważne, kto co napisał, trzeba to zostawić za sobą i nie wracać do tego, nie wspominać tu, na ogólnym, o tym, bo jeśli H. to zobaczy, to będzie jej przykro, że nie uszanowałyśmy jej próśb... Zachowajmy te szczegóły dla siebie, a ciepłe słówko dla H. w sercu - jeśli będzie chciała nas odwiedzić po tym wszystkim, to dobrze, jeśli nie, to też dobrze i wcale nie będę się jej dziwić. I tyle na ten temat.

Misia
, miło, że takie wnioski wyciągasz, naprawdę miło... Chciałam ratować atmosferę, a wychodzę na kogoś, kto ma coś na sumieniu, bo usunęłam ten nieszczęsny wątek. Świetnie.
Dobrze zrobiłaś że usunęłaś wątek ja też byłam za tym. Wyraziły tam swoje zdanie dziewczyny i tyle koniec tematu a Marsi nie spodobało się to bo z niektórymi dziewczynami się nie zgadzała, dlatego postanowiła odejść i nie należeć już do naszej sekty jak to jej mąż określił
Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość

Mnie dziewczyny uświadomiły co do tej czkawki wczesniej nie zwracałam na to uwagi. Mojej Małej zdarza się to raz dziennie albo rzadziej i to jest własnie tak jak opisujesz


Nie wiem o co chodzi z marsi..


Ale miałam dzisiaj głupi sen. Otóż sniło mi się że poszłam na spacer, był taki słoneczny ładny dzień, bluzeczka z krótkim rękawkiem, i 8 mc ciązy. Idę idę i otworzył mi się brzuch, tak jaby torba kangura Nadia stamtąd wyglądała i uśmiechała się ja się dziwiłam dlaczego była główka do góry skoro lekarz stwierdził ze jest już ułożona głową w dół. Później się okazało ze rodzę i właśnie po drodze urodziłam 2 koty, jeden biały a drugi czarny to było tak bez odejścia wód płodowych. Mówiłam że jeszcze coś mi się w brzuchu rusza i to moja córeczka ,martwiłam się zeby ona nie wyszła bo to jeszcze za wcześnie
Matko dawno nie śniło mi się nic tak głupiego..
Ale masz sny ja na razie nie mam takich ale już się boję co zacznie mi się śnić jak już będzie bliżej porodu
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:51   #2862
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Kochane, przepraszam,że krzyczę ale chciałabym być ok wobec Was więc spieszę wyjaśnić dlaczego nie udzielam się na forum

Wiem,że wiele z Was o mnie pyta i dziewczyny pisały także na priv-dziękuję Wam kochane, ja także ciągle o Was myślę

Otóż po ostatnim wydarzeniu z Hosenką, pewne rzeczy jakie zostały opisane w klubie po prostu mną wstrząsnęły a dyskusja nie wiedzieć czemu została usunięta- ja tam wyraziłam swoje zdanie i napisałam,że nie wierzę w to co czytam i dziękuję bardzo za miło spędzony czas ale tu dla mnie nie ma miejsca.

Rozumiem,że wiele z Was nie zdażyla tego przeczytać bo dyskusja zostala usunięta dlatego pozwalam sobie napisać raz jeszcze,że dzięki za wszystko kochane

Bardzo proszę o uszanowanie mojej decyzji - nie ma czego rozpatrywać i onanizować się tematem,tym bardziej nie zamierzam nikogo oceniać

Będę na pewno Was podczytywać i obiecuję przeslać info jak tylko maleństwo pojawi sie na świecie.

Ściskam serdecznie a przy okazji bardzo proszę o cieple myśli dla Hosenki bo one teraz bardzo tego potrzebuje
klubu nie czytam, bo nie mam dostep. dysksja na ten temat - bez sens. nikt nie wie i nie bedzie wiedzial. kazde pocieszenie dziala jak plachta na byka i mozna zabijac. potrzeba czasu, aby moc mowic o czyms takim. ja chcialam zbijac ldzi, a czesc z nich nie wiedziala co powiedziec wiec mowila cos co mialo oznaczas jak bardzo wspolczja i jak bardzo chca byc pomocni tylko brzmialo to jakby ktos chcial wiedziec jak najwiecej i traktja to jako temat sensacja. mozecie sie na mnie obrazic, ale przeszlam 2 poronienia samoistne i jedno zakonczone czyszczeniem. slyszalam tyle, ze dobrze ze czasami ludzie nie stali obok mnie tylko dzwonili, bo by dostali ode mnie. wiem o czym mowie i wierzcie mi kazda przechodzi to inaczej dla czesci jest to tragedia. chcecie poczytac wiecej, poczytajcie watek Aniolkowych mam, moze wtedy zdolacie zrozmiec co mam na mysli. najlepiej dajmy jej czas i spokoj, wysluchajmy jak cos bedzie chciala powiedziec, ale nie komentujmy i nie pytajmy. roztrzasanie tez nic nie da
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 14:58   #2863
bijkora
Rozeznanie
 
Avatar bijkora
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Mam taką prośbę a właściwie propozycję. Mamy w klubie taki wątek"zakupy". W związku z tym pomyślałam żeby zebrać wszystko co jest nam potrzebne przy dziecku i do szpitala, wypisać co i ile dokładnie trzeba. do tego jakieś nicki sprzedawców na allegro. Chodzi mi o to żeby cała lista wyprawkowa była w jednym miejscu
__________________
Od 20.01.2013 mama Nadii


Włosomaniaczka

______________
Remont siebie 6 5 4 3 2 1
bijkora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:00   #2864
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Ewulka fajnie że już jesteś w domku i z twoja Anulką wszystko dobrze. Jeśli chodzi o traktowanie w szpitalu nie spodziewałabym się po nich nic dobrego ale są też jakieś granice przyzwoitości Ważne że masz to za sobą teraz pokażesz się tylko na porodówce

Wisienka jeśli chodzi o imię to mi podoba się Karinka i Maja
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:04   #2865
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dziewczyny, wróciłam!!! narazie was nie nadrobiłam, muszę się pozbierać... powiem wam, że to były najgorsze 3 dni w moim życiu
ale od początku:

we wtorek od 6 rano mała się nie ruszała, o 15 wyruszyłam do lekarza, przez korki byłam tam dopiero o 17'!!! a normalnie jadę 15 min cholerny śnieg, myślałam, że umrę w tym samochodzie, w dodatku mąż wyjechał na delegację, więc byłam sama, on co chwilę dzwonił, no cyrk na kółkach... ale dojechałąm, położna taaakie oczy na moją wieść i mówi, że najpierw ktg - mają nowe i jest czułe na każdy ruch, nawet taki, jakiego ja nie czuję... no więc mnie podłączyła i malutka ulga - słychać tętno... piękne 140 na minutę ale... zero ruchu! nic! ona nic mi nie powiedziała, ale po 10 minutach zawołała lekarza - ten przyszedł, popatrzył i nerwow: szybko do badania! ja łzy w oczach, no i poszliśy. w badaniu gin wszystko w porządku, na usg... a tu co? tętno jest, a dziecko nieruchome! niiiic, ani paluszki się nie ruszają! szybko zbadała przepływ krwi, wszystko w porządku, więc zaczęliśmy ją zaczpiać, szturchać, a ona nic! po 5 minutach zaczepiania mlasknęła sobie... i tyle to lekar zaczął ją badać raz jeszcze i znów to samo-przepływy ok, dziecko łądnie urosło, ale się nie rusza więc stwierdził, że nie ma co przedłużać, dziecko żyje ale nie wiadomo co się dzieje, więc szybko do szpitala. Pytam się, czy jechać do jego szpitala (30km dalej) a on: na to nie ma czasu no to ja w ryk, a on, że narazie mam nie pałakać, bo jest wszystko w porządku, ale ciąża to nie matematyka i on nie wie co taki bezruch oznacza i lepiej nie ryzykować. więc ja szybko do domu, pakowałam się w pośpiechu, pojechałam do teściów, zostawiłam auto i zawieźli mnie na izbę przyjęć. W sumie byłam tam o 21, jakoś tak szybko to zleciało, że nie wiem. Pielęgniarka przyszła za izbę po 20 min (!!!) i się pyta co się stało, więc jej mówię, że nie czuję ruchów dziecka, a ta do mnie z ryjem (przepraszam za określenie), że jaka ze mnei matka, skoro dopiero o 21 orientuję się, że coś jest nie tak, skoro dziecko się od rana nie rusza. więc jej zaczynam tłmaczyć wszystko od początku, a ta na koniec: to po co pani przyjechała do szpitala, skoro lekarz już stwierdził, że wszystko jest w porządku! ja pier... no ale powiedziałam sobie, że robię to dla mojego dziecka i muszę to znieść. ktg w porządku. przyszedł lekarz, zbadał no i wzięli mnie na oddział. A tam następna baba: a pani nie widzi, że do najchudszych nie należy? Pani nigdy nie będzie czuła ruchów tak jak (uwaga, moja epilepsja tu sięgnęła zenitu) NORMALNA osoba! no ja piernicze, to ja przytyłam tyle od 6 rano, że wcześniej normalnie dziecko czułam a teraz nie, czy jak? no ale pominę tenb fakt, położyła mnie na sali i co? du.pa, nic. Po godzinie idę do niej, czy będę mieć jeszcze jakieś badania czy co, a ona do mnie: ktg wyszło w normie, więc nie wiem czego Pani nie rozumie. Po prostu dziecko śpi, więc niech Pani też idzie spać! no masakra... mijała godzina za godziną, dziecko się nie ruszało, nie wiedziałam co się dzieje, nikt do mnie nie przychodził, myślałam, że zwariuję! dopiero ok 1-2 w nocy ania delikatnie mnie kopnęła, więc troszkę mi ulżyło, no ale to było raz i znów cisza. O 7 przyszła babka z detektorem tętna, na jej widok aż mi ulżyło, i jej mówię, że na nią czekałam, a ta: jejku, dziecko jest jeszcze małe, nie musi pani przecież wszystkiego czuć! poza tym dziecko też śpi! no ale tętno było, ok 9 rano Ania dostała czkawki, więc było mi już troszeczke lżej. W ten dzień zrobili mi jeszcze usg i 2 razy ktg + 2 razy badanie tętna detektorem, ale ania już miała pojedyńcze ruchy no i wczoraj to już zupełnie ją czułam, może nie tak jak wcześniej, ale ją czuję. Więc dzisiaj wyszłyśmy od tych głupich bab!
Generalnie nikt poza moim ginem się nie zainteresował brakiem ruchów, ważne, że tętno było teorii dlaczego jej nei czuję było miliard, typu, że jestem za gruba, że się za barodze zestresowałam, że dziecko jest za małe (1900gram!) albo że jest za duże i nie ma miejsca itd
No ale ważne, że żyjemy i się ruszamy, i że nie musimy już znosić tych okropnych piguł
Trochę siedzę z duszą na ramieniu, po prostu teraz każde 10 minut bez jej ruchu wprowadza mnie w niepokój, dlatego czekam z niecierpliwością na rozwiązanie.

A teraz idę sobie zrobić kawę, i chyba nie dam rady was nadrobić (ponad 30 stron od wtorku! ) ale was przelecę, co by wam i mi było miło
Dobrze, że wszystko się dobrze skończyło, a co do personelu medycznego.. co za wredne babsztyle!

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Kochane, przepraszam,że krzyczę ale chciałabym być ok wobec Was więc spieszę wyjaśnić dlaczego nie udzielam się na forum

Wiem,że wiele z Was o mnie pyta i dziewczyny pisały także na priv-dziękuję Wam kochane, ja także ciągle o Was myślę

Otóż po ostatnim wydarzeniu z Hosenką, pewne rzeczy jakie zostały opisane w klubie po prostu mną wstrząsnęły a dyskusja nie wiedzieć czemu została usunięta- ja tam wyraziłam swoje zdanie i napisałam,że nie wierzę w to co czytam i dziękuję bardzo za miło spędzony czas ale tu dla mnie nie ma miejsca.

Rozumiem,że wiele z Was nie zdażyla tego przeczytać bo dyskusja zostala usunięta dlatego pozwalam sobie napisać raz jeszcze,że dzięki za wszystko kochane

Bardzo proszę o uszanowanie mojej decyzji - nie ma czego rozpatrywać i onanizować się tematem,tym bardziej nie zamierzam nikogo oceniać

Będę na pewno Was podczytywać i obiecuję przeslać info jak tylko maleństwo pojawi sie na świecie.

Ściskam serdecznie a przy okazji bardzo proszę o cieple myśli dla Hosenki bo one teraz bardzo tego potrzebuje
Ok, powodzenia i życzę ślicznego i zdrowego bobaska

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Słyszałyście może wczoraj że ONZ chce likwidacji Okien życia? W którejś śniadaniówce był rano reportaż i w necie pisali. Komitet Praw Dziecka przy ONZ uznał, że okna życia odbierają szansę na poznanie biologicznych rodziców, więc zwrócił się do Parlamentu Europejskiego z żądaniem likwidacji okien. Teraz się Środa z Senyszyn produkują że jak najbardziej tak powinno być bo to kuriozalna instytucja, relikt epoki Dickensa i takie tam. A że do tej pory 44 dzieci nie wylądowało na śmietniku tylko w oknie to taki mały szczegół, najważniejsze że te dzieci teraz nie mają jak poznać swoich rodziców i będą miały traumę do końca życia...
Tak słyszałam o tym już jakiś czas temu. Mój rozum nie ogarnia tak idiotycznego myślenia. Jak można twierdzić, że okna życia odbierają szansę na poznanie biologicznych rodziców. Przecież to właśnie rodzice korzystający z tych okien życia sami pozbawiają i siebie i dziecko takiej możliwości. Uważam, że słuszna jest inicjatywa okien życia, jeśli ktoś nie chce wychowywać dziecka..nie oceniam..to chyba lepiej że odda dziecko żywe niż porzuci i skaże tym samym na śmierć np. na śmietnisku.


Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Bo zrobiła się z tego właśnie taka sensacja, dlatego - po zapytaniu innych, dostępnych akurat dziewczyn o zdanie, usunęłam ten wątek. I koniec tematu, teraz będą do mnie jakieś pretensje o to? Uważam, że dobrze zrobiłam.
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Właśnie dlatego usunęłam ten wątek - żeby nie było jakiejś zepsutej atmosfery na wątku ogólnym... Nie jest już ważne, kto co napisał, trzeba to zostawić za sobą i nie wracać do tego, nie wspominać tu, na ogólnym, o tym, bo jeśli H. to zobaczy, to będzie jej przykro, że nie uszanowałyśmy jej próśb... Zachowajmy te szczegóły dla siebie, a ciepłe słówko dla H. w sercu - jeśli będzie chciała nas odwiedzić po tym wszystkim, to dobrze, jeśli nie, to też dobrze i wcale nie będę się jej dziwić. I tyle na ten temat.

Misia
, miło, że takie wnioski wyciągasz, naprawdę miło... Chciałam ratować atmosferę, a wychodzę na kogoś, kto ma coś na sumieniu, bo usunęłam ten nieszczęsny wątek. Świetnie.
Nie widzę powodu, aby powracać do dyskusji. Wątek został usunięty i dobrze, bo i po co generować kolejne opinie i insynuacje w przedmiotowej sprawie, przecież to niczemu nie służy. Co się stało się nie odstanie się.

Jakieś dziwne oskarżenia w tej sprawie w stosunku do Black są nie na miejscu.
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:06   #2866
misia1505
Rozeznanie
 
Avatar misia1505
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 959
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Measia popieram cię. Też niestety miałam Aniołki, oba łyżeczkowane, wiem co to jest. Do tego wszystkie jesteśmy w ciąży i ciężko mi zrozumieć takie podejście, ale również uważam że każda z nas powinna mieć dostęp do tego klubu i zobaczyć co tam się wyprawiało, bo jest tu kilka nieświadomych osób, to mogłoby dotyczyć każdej z nas.

to nie są oskarżenia co do black tylko uważam że dziewczyny które nie zdązyły przeczytać powinny mieć prawo dostępu do tego i wyrazić swoją opinię, bo ciężko zrozumieć- jesteśmy niby zżyte ze sobą, przejmujemy się problemami, wszystko ładnie pięknie, szczerość do bólu...... a od tej szczerości się niedobrze robi.
Koniec tematu. takie jest moje zdanie.
__________________
Lenka

Edytowane przez misia1505
Czas edycji: 2012-12-07 o 15:16
misia1505 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:10   #2867
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość

Ale miałam dzisiaj głupi sen. Otóż sniło mi się że poszłam na spacer, był taki słoneczny ładny dzień, bluzeczka z krótkim rękawkiem, i 8 mc ciązy. Idę idę i otworzył mi się brzuch, tak jaby torba kangura Nadia stamtąd wyglądała i uśmiechała się ja się dziwiłam dlaczego była główka do góry skoro lekarz stwierdził ze jest już ułożona głową w dół. Później się okazało ze rodzę i właśnie po drodze urodziłam 2 koty, jeden biały a drugi czarny to było tak bez odejścia wód płodowych. Mówiłam że jeszcze coś mi się w brzuchu rusza i to moja córeczka ,martwiłam się zeby ona nie wyszła bo to jeszcze za wcześnie
Matko dawno nie śniło mi się nic tak głupiego..
Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
Wiecie, nie mogę się otrząsnąć, że coś takiego mogło mi się śnić.. na dodatek w tym śnie wszystko było dla mnie takie naturalne: Rodzę kota to rodzę, tak jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie
d obre, ale się uśmiałam jak przeczytałam opis Twojego snu brzuch jak torba kangura z którego wychodzą koty niezłe
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:15   #2868
nazeczona
Zadomowienie
 
Avatar nazeczona
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 121
GG do nazeczona
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
Mam taką prośbę a właściwie propozycję. Mamy w klubie taki wątek"zakupy". W związku z tym pomyślałam żeby zebrać wszystko co jest nam potrzebne przy dziecku i do szpitala, wypisać co i ile dokładnie trzeba. do tego jakieś nicki sprzedawców na allegro. Chodzi mi o to żeby cała lista wyprawkowa była w jednym miejscu
Jestem za zwłaszcza, że jestem w ciemnym lesie
Mój TŻ zażyczył sobie dzisiaj karpia na obiad, więc lecę gotować, a potem sprzątać, bo mamy gości jutro
Miłego piątku
__________________
Wymiankowy
nazeczona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:16   #2869
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
Mam taką prośbę a właściwie propozycję. Mamy w klubie taki wątek"zakupy". W związku z tym pomyślałam żeby zebrać wszystko co jest nam potrzebne przy dziecku i do szpitala, wypisać co i ile dokładnie trzeba. do tego jakieś nicki sprzedawców na allegro. Chodzi mi o to żeby cała lista wyprawkowa była w jednym miejscu
wszystko jest na 1 stronie.



Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość
Measia popieram cię. Też niestety miałam Aniołki, oba łyżeczkowane, wiem co to jest. Do tego wszystkie jesteśmy w ciąży i ciężko mi zrozumieć takie podejście, ale również uważam że każda z nas powinna mieć dostęp do tego klubu i zobaczyć co tam się wyprawiało, bo jest tu kilka nieświadomych osób, to mogłoby dotyczyć każdej z nas.
Słońce, nie ma sobie co psuć nerwów, na prawdę


a teraz coś świątecznego wszystkie włączamy i spiewamy

http://www.youtube.com/watch?v=E8gmARGvPlI
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.


Edytowane przez Delicjanka
Czas edycji: 2012-12-07 o 15:18
Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:17   #2870
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość
Measia popieram cię. Też niestety miałam Aniołki, oba łyżeczkowane, wiem co to jest. Do tego wszystkie jesteśmy w ciąży i ciężko mi zrozumieć takie podejście, ale również uważam że każda z nas powinna mieć dostęp do tego klubu i zobaczyć co tam się wyprawiało, bo jest tu kilka nieświadomych osób, to mogłoby dotyczyć każdej z nas.
Gdyby każdy miał dostęp do klubu to niczym nie różniłby się od ogólnego forum, więc jaki byłby wtedy sens klubu? po to został stworzony klub, aby właśnie był bardziej prywatny i by można było poruszać tam kwestię, o których np. nie chcemy pisać ogólno dostępnie.
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:19   #2871
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość
Measia popieram cię. Też niestety miałam Aniołki, oba łyżeczkowane, wiem co to jest. Do tego wszystkie jesteśmy w ciąży i ciężko mi zrozumieć takie podejście, ale również uważam że każda z nas powinna mieć dostęp do tego klubu i zobaczyć co tam się wyprawiało, bo jest tu kilka nieświadomych osób, to mogłoby dotyczyć każdej z nas.
ja nie potrzebuje tego wiedziec, bo mnie to nie interesje. dla mnie jest to tak osobista sprawa, ze nikt nie powinien tego komentowac. jezeli H bedie chcial porozmawiac ze mna o tym to powiem jej gdzie to mozemy zrobic bez swiadkow, zapewniajac ja, ze to zostanie tylko dla mnie dla nikogo wiecej. ale to bedzie jej decyzja co i ile powie, ja pytac nie bede. nawet jak bedzie chciala ryczec w slchawke przez godzine to bede sluchala, bo wiem, ze to tez jest potarzebne. u mnie po ostatnim razie przez pol roku byl to temat tabu, nawet dla tz. pomogla dopiero terapia i leki
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:19   #2872
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez nazeczona Pokaż wiadomość
Jestem za zwłaszcza, że jestem w ciemnym lesie
Mój TŻ zażyczył sobie dzisiaj karpia na obiad, więc lecę gotować, a potem sprzątać, bo mamy gości jutro
Miłego piątku
Karpia na obiad? U mnie karpia jemy tylko w święta.
U mnie też była rybka dziś na obiad, ale dorsz
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:19   #2873
misia1505
Rozeznanie
 
Avatar misia1505
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 959
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Basia_Bogusia Pokaż wiadomość
Gdyby każdy miał dostęp do klubu to niczym nie różniłby się od ogólnego forum, więc jaki byłby wtedy sens klubu? po to został stworzony klub, aby właśnie był bardziej prywatny i by można było poruszać tam kwestię, o których np. nie chcemy pisać ogólno dostępnie.
są dziewczyny z klubu które nie zdązyły zobaczyć bo za szybko zniknął.
Kończę ten temat. miałam swoje przejścia więc może dlatego tak reaguję.
__________________
Lenka

Edytowane przez misia1505
Czas edycji: 2012-12-07 o 15:21
misia1505 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:21   #2874
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość


a teraz coś świątecznego wszystkie włączamy i spiewamy

http://www.youtube.com/watch?v=E8gmARGvPlI
hehe, stara piosenka a wciąż na czasie, ale w radiu już leci reguralnie.
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:24   #2875
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Deli, kocham ta piosenke

Ja slucham antyradia a tam to nie leci :p


Chyba sie wezme za prasowanie - musze meza namowic na jakiegos boomboxa bo ten co dostalam na komunie odtwarza juz tylko radio
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:26   #2876
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

.

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ----------

Kurcze coś mi się porypało przez chwile z kompem i poszedł pusty post, da się go jakoś usunąć???
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:27   #2877
Wisienka_0809
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Małopolska :)
Wiadomości: 682
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Wisienko, faktycznie mamy podobny gust do imion Karinkę mamy, Maję będziemy mieć, a POLA mi się baaardzo podobało, ale mężowi nie bardzo Każde ładne. Mi osobiście się nie bardzo podoba Nikola, ale które wybierzecie to będzie ładnie No chyba, że Malutkiej coś rośnie, a nie wiesz o tym

---------- Dopisano o 08:44 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ----------



jak miło się czyta, że komuś się podobają imiona, które moje córeczki będą mieć (tzn. Karinka już ma )

---------- Dopisano o 08:46 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------

aaaaaaa został równy miesiąc do terminu porodu
Bo to piękne imiona są No właśnie, zrobiłam sobie taki margines we głowie, że trzeba się przygotować, jakby miało wyskoczyć coś więcej
Nooo, tylko nie szalej za bardzo z porządkami, co by Ci Maja przed nowym rokiem nie zrobiła niespodzianki

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
kurcze, ale mnie boli brzuch jak na okres buuuu...
Kurde, też tak mam, chyba od dwóch tygodni..

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Jem pomelo, normalnie kocham ten owoc
Dziękuję, że mi przypomniałaś. Od tygodnia pomelo leży w szafce i czeka aż je pochłonę

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dziewczyny, wróciłam!!! narazie was nie nadrobiłam, muszę się pozbierać... powiem wam, że to były najgorsze 3 dni w moim życiu


A teraz idę sobie zrobić kawę, i chyba nie dam rady was nadrobić (ponad 30 stron od wtorku! ) ale was przelecę, co by wam i mi było miło
Takim babom to tylko Tępe dzidy po prostu Ażem się teraz zdenerwowała

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
a ja dziś zdjęcie z nowego tygodnia
masakra jak widać jak urósł..
Rany, rany.. Cudny brzuszek masz, taki malutki

Cytat:
Napisane przez adusia1554 Pokaż wiadomość
Co za konowały. Choć ja też miałam nie przyjemną sytuację z lekarzem. Gdy poroniłam pierwsze dziecko lekarz zrobił mi USG powiedział że serduszko nie bije i że trzeba będzie zrobić zabieg łyżeczkowania itd, w ogóle starał się podtrzymać mnie na duchu itp. Na następny dzień przed samym zabiegiem miałam jeszcze jedno USG żeby jeszcze sprawdzić i już robił inny lekarz na co mówi no Panią się wyskrobie i będzie spokój. Wpadłam w taki szał że musieli ściągnąć tego drugiego lekarza żeby mi zrobił zabieg bo powiedziałam że dam się jakiemuś chamowi. TŻtowi powiedziałam o tym dopiero gdzieś po pół roku bo przeżył to bardzo i bałam się że wpier..... temu lekarzowi. Na szczęście już nie pracuje w tym szpitalu ten lekarz
No wiesz, dla niego to robota, jak każda inna


Kuźwa, ale mnie wszyscy denerwują w tym domu Chociaż gin powiedziała, żebym ograniczała sprzątanie typu zamiatanie, odkurzanie, zmywanie podłóg, to i tak żeby się nie zanudzić, tak "z lekka" je ogarniam. I tak się złożyło, że przez ten tydzień codziennie to robiłam. Ale oczywiście nikt tego nie zauważył. Za każdym razem mama rano mi mówiła, żebym przynajmniej zamiotła, to jej mówię, że po codziennie? A ona się pyta "to wczoraj było sprzątane?" Więc i tak i tak wychodziło w każdy dzień, bo w sumie chyba mi się włączył syndrom wicia gniazda. No ale. Wczoraj wieczorem jak przyszli wszyscy do domu, to mama, żebym jutro (czyli dzisiaj) sprzątnęła. To jej mówię, że sprzątałam codziennie, chociaż tak naprawdę nie powinnam, a i tak nikt tego nie zauważył, więc po co znowu? A ona na to, "żeby było czysto". Dzisiaj rano się mnie siostra pyta, czy wczoraj było sprzątane, bo syf, mówię że tak. Zostałam sama w domu, no to pyk jadę na miotle, bo się faktycznie trochę nazbierało. Siostra wraca i się pyta po co sprzątałam, bo przecież jutro sobota, to jest generalniej. No ja ☠☠☠☠☠☠☠ę
Czy to moja wina, że jak ktoś im łaskawie koło dupy coś zrobi, to nie potrafią tego docenić? Po południu sprzątnę, a wieczorem jest taki syf, jakby tydzień nie było ruszane. To jest jakiś problem, żeby po sobie chociaż zbierać klamoty, a nie, żeby potem narzekać, że w domu brudno? Naprawdę mnie już strzela

Edytowane przez Wisienka_0809
Czas edycji: 2012-12-07 o 15:30
Wisienka_0809 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:32   #2878
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Deli, kocham ta piosenke

Ja slucham antyradia a tam to nie leci :p


Chyba sie wezme za prasowanie - musze meza namowic na jakiegos boomboxa bo ten co dostalam na komunie odtwarza juz tylko radio
jaaa tez musze poprasować ale pisze prezentacje i kurna konca nie widaććććć............. a ja w radiu jeszcze nie slyszalam tej piosenki a jak wlacze na YT to nie ma takiej atmosfery jak z radiaale uwielbiam tę nutę

Cytat:
Napisane przez Wisienka_0809 Pokaż wiadomość

Kuźwa, ale mnie wszyscy denerwują w tym domu Chociaż gin powiedziała, żebym ograniczała sprzątanie typu zamiatanie, odkurzanie, zmywanie podłóg, to i tak żeby się nie zanudzić, tak "z lekka" je ogarniam. I tak się złożyło, że przez ten tydzień codziennie to robiłam. Ale Ale oczywiście nikt tego nie zauważył. Za każdym razem mama rano mi mówiła, żebym przynajmniej zamiotła, to jej mówię, że po codziennie? A ona się pyta "to wczoraj było sprzątane?" Więc i tak i tak wychodziło w każdy dzień, bo w sumie chyba mi się włączył syndrom wicia gniazda. No ale. Wczoraj wieczorem jak przyszli wszyscy do domu, to mama, żebym jutro (czyli dzisiaj) sprzątnęła. To jej mówię, że sprzątałam codziennie, chociaż tak naprawdę nie powinnam, a i tak nikt tego nie zauważył, więc po co znowu? A ona na to, "żeby było czysto". Dzisiaj rano się mnie siostra pyta, czy wczoraj było sprzątane, bo syf, mówię że tak. Zostałam sama w domu, no to pyk jadę na miotle, bo się faktycznie trochę nazbierało. Siostra wraca i się pyta po co sprzątałam, bo przecież jutro sobota, to jest generalniej. No ja ☠☠☠☠☠☠☠ę
Czy to moja wina, że jak ktoś im łaskawie koło dupy coś zrobi, to nie potrafią tego docenić? Po południu sprzątnę, a wieczorem jest taki syf, jakby tydzień nie było ruszane. To jest jakiś problem, żeby po sobie chociaż zbierać klamoty, a nie, żeby potem narzekać, że w domu brudno? Naprawdę mnie już strzela
u mnie jest to samo, brat d..py nie ruszy!! wczoraj musialam mu zrobic zapiekanki zeby szanowny pan odkurzył chate ! no ale to jest mojej mamy wina, bo to jest Maciuś a nie Maciek a Macius ma 17 lat. Wujas przychodzi rano, ok wychodzi z psami ale do kuchni w buciorach sie pcha........co sprzątam to plakac mi sie chce, bo za godzine znowu jest ten syf. Butów nie posprząta po sobie, kurtke rzuca byle gdzie dewota... ajjj ...... jeszcze moja matula wraca, juz nie bedzie w wawie pracować, tak wiec musze sie nastawić psychicznie jakoś na to, nie wiem jak ja to wytrzymam
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:35   #2879
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Wisienka_0809 Pokaż wiadomość

Kuźwa, ale mnie wszyscy denerwują w tym domu Chociaż gin powiedziała, żebym ograniczała sprzątanie typu zamiatanie, odkurzanie, zmywanie podłóg, to i tak żeby się nie zanudzić, tak "z lekka" je ogarniam. I tak się złożyło, że przez ten tydzień codziennie to robiłam. Ale oczywiście nikt tego nie zauważył. Za każdym razem mama rano mi mówiła, żebym przynajmniej zamiotła, to jej mówię, że po codziennie? A ona się pyta "to wczoraj było sprzątane?" Więc i tak i tak wychodziło w każdy dzień, bo w sumie chyba mi się włączył syndrom wicia gniazda. No ale. Wczoraj wieczorem jak przyszli wszyscy do domu, to mama, żebym jutro (czyli dzisiaj) sprzątnęła. To jej mówię, że sprzątałam codziennie, chociaż tak naprawdę nie powinnam, a i tak nikt tego nie zauważył, więc po co znowu? A ona na to, "żeby było czysto". Dzisiaj rano się mnie siostra pyta, czy wczoraj było sprzątane, bo syf, mówię że tak. Zostałam sama w domu, no to pyk jadę na miotle, bo się faktycznie trochę nazbierało. Siostra wraca i się pyta po co sprzątałam, bo przecież jutro sobota, to jest generalniej. No ja ☠☠☠☠☠☠☠ę
Czy to moja wina, że jak ktoś im łaskawie koło dupy coś zrobi, to nie potrafią tego docenić? Po południu sprzątnę, a wieczorem jest taki syf, jakby tydzień nie było ruszane. To jest jakiś problem, żeby po sobie chociaż zbierać klamoty, a nie, żeby potem narzekać, że w domu brudno? Naprawdę mnie już strzela
Odpuść sobie, pamiętaj, że wszystkim nigdy nie dogodzisz, a po co się denerwować. Jeśli masz zalecenie od gin, żeby sobie odpuścić i oszczędzać się w pracach domowych to tego się trzymaj i stosuj. A resztę miej wiesz gdzie
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-07, 15:35   #2880
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Dziewczyny, dajmy już spokój tej dyskusji... ja nie mam pojecia o co chodzi, nie chce wiedziec, mam wiele ciepłych mysli dla H. i tyle.

Marsi, trzymam kciuki

posprzątałam, tylko podłogi sobie na jutro zostawię, bo mnie plecy już bolą....

mąż pojedzie do pracy to sobie zajrze do Was po 18
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.