|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1801 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Witam
![]() Cytat:
Już po godzeniu
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 |
|
|
|
|
#1802 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
A to w Wigilię chyba są krócej czynne
Wanliova, to super, że już jesteście pogodzeni
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
#1803 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
ma ktoś do niej jakikolwiek kontakt poza wizażem?Cytat:
wiadomo, lepiej byłoby samemu, ale nie jest źle moja mama trochę za bardzo chce nami wszystkimi rządzić, ale jakoś dajemy radę Cytat:
Cytat:
a co do torebek to tak samo jestem ich maniaczką mnie też te kłótnie nie dają spokoju... cóż, staramy się...Cytat:
---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:54 ---------- Cytat:
sprzeczka nie trwała długo
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 |
||||||
|
|
|
#1804 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Co do tych randek z osobami poznanymi przez neta - to wiadomo, że miałam jakieś obawy jeśli chodzi o spotkanie. Ale tak nam się dobrze ze sobą rozmawiało przez gg, wiadomości na portalu itd., że obawy coraz bardziej się zmniejszały
Kiedyś byłam na sympatii zarejestrowana, ale mam niemiłe wspomnienia stamtąd, a po drugie trzeba płacić, by do kogoś pisać. A na tym portalu, na którym poznałam C. nic się nie płaciło Byłam świeżo po rozstaniu z byłym i mama mnie namówiła do rejestracji. Ja na początku nie chciałam, a potem stwierdziłam, że pogadać z facetami można, nie od razu się trzeba umawiać itd. No, ale wyszło inaczej I bardzo się z tego cieszę.A mojego C. namawiał do rejestracji na tym portalu jego kuzyn. I C. też się na początku upierał, że nie chce
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
#1805 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
poznanianka1990 fakt, proboszcz jest cudownym człowiekiem. Bardzo fajny, miły i przedewszystkim ludzki, nie taki jak potrafią być czasem księża... Szkoda tylko że już staruszek jest
Ubrałam dziś choinkę teraz się muszę pomalować, włoski już zrobione i o 17 mam pks i jadę do TŻ Ale jutro już wracam do domku
|
|
|
|
#1806 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
kroooliczek, podobno w przyszłym roku idzie na emeryturę. Ja go tylko widziałam przez chwilę, jak wychodził z kościoła, a my czekaliśmy na spotkanie.
Ale poradnię Wam polecam Możecie nawet teraz zrobić, bo nie wiadomo jak będzie później. Teraz jest prowadzone przez faceta w wieku 50-60 lat, jedno spotkanie dwugodzinne i otrzymuje się zaświadczenie Jak ktoś chce to może się potem jeszcze umówić na spotkanie indywidualne - wiadomo o co chodzi - o wykresy
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
#1807 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 019
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Wcale Was nie nadrabiam, bo pewnie bym musiała spędzić Święta na wizażu aby tego dokonać :P
Witam się i lecę pomagać mamie w kuchni A potem do TŻ-ta też pomagać :PMiłego dzionka piękne
|
|
|
|
#1808 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 765
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Witam Kobietki
Ja dzisiaj makowiec z mamą piękę - masa już gotowa, ciasto rośnie, zaraz zawijać będzie trzeba. Jak ja tego nie lubię robić! A choinkę od zawszę ubieramy dzień przed wigilią, a nawet w wigilię już ![]() Miłego dnia wszystkim!
__________________
|
|
|
|
#1809 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Okolice Częstochowy
Wiadomości: 450
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
A ja jadę do znajomej fryzjerki się farbnąć i podciąć
Potem P. mnie odbierze i pewnie w nocy wrócę do domu![]() Jutro może na chwilkę zajrzę, jak mnie nie porwie wir przygotowań wigilijno-świątecznych
__________________
Termin porodu: 6 maj 2016 17 maj 2014 |
|
|
|
#1810 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
i na pierwsze spotkanie poszłam z przyjaciółką i tak samo byłam świeżo po rozstaniu ![]() Cytat:
a czemu tak szybko wracasz? my jutro ubieramy choinę ![]() Cytat:
![]() Wzajemnie miłego dzionka kwiatuszek i dla wszystkich
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 |
|||
|
|
|
#1811 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Ja też mykam. Trzeba się wyszykować i jechać do miasta na zakupy
![]() Będę wieczorkiem Miłego dnia
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
#1812 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 864
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
Co do Dworku to nie słyszałam nic na jego temat) ale zdjęciach fajnie wygląda i ceny przystępne. Wrzuce Ci sale które my jeszcze brali pod uwagę jak wybieraliśmy to jak by Ci się nudziło to możesz sobie przejrzeć ![]() http://www.restauracjamagnolia.pl/ (znajomi byli i chwalili) http://www.corona.com.pl/ (oglądaliśmy ale na innej sali się siedzi a na innej tańczy ale porcje duże) http://www.pinocy.com.pl/ (w mojej miejscowości 10km do Tychów ale byliśmy na weselu i 100dniówce i bardzo zadowoleni my byli) http://www.planujemywesele.pl/5640-p...ice?_noframe=1 (sala w Katowicach) http://www.stylowa.pl/ ( nie jest ogrodzona, przy ulicy) http://www.slowianska-ledziny.pl/ ( w mojej miejscowości 10km od Tychów atrakcyjne ceny, pyszne jedzonko, miałam tu komunie )
__________________
Razem od 06.05.2008 Zaręczeni 25.12.2011Ślub 12.07.2014
|
|
|
|
|
#1813 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Moja też
![]() Tzn. ja będę miała w tym roku dwie Wigilie Najpierw na 16 TŻ przyjeżdża do mnie i będziemy się wigiliować (:P) z moją mamą, babcią i dziadkiem, a potem na 19 jest u niego Wigilia, więc jadę z nim i będziemy z jego rodzicami, siostrą, jej mężem, synkiem... i psem :P A potem już kolejny rok z rzędu w I dzień świąt jedziemy na cały dzień do Gorzowa do drugiej siostry TŻ-ta, gdzie się zawsze zjeżdża jego cała, duża rodzina A na drugi dzień świąt przyjeżdżamy do mnie. Tylko, że ja się bardzo cieszę, że jadę do teściów, bo uwielbiam tam być, zwłaszcza na święta U nich zawsze pełno jedzenia, kolędy, choinki żywe, taka atmosfera świąt. A u mnie dziadek po wylewie krzyczący i klnący non stop... Sama się dziwię, że jeszcze wytrzymuję w tym domu, przecież tu się nie da żyć
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
|
|
|
|
#1814 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 479
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
W tym roku święta robimy u nas (tj. u rodziców) przyjedzie ciotka z kuzynem, siostra z dzieciaczkami i babcia. Łącznie 11 osób. Będą to smutne święta bo pierwsze bez dziadka i szwagra Drugiego dnia świąt jedziemy do siostry taty, a dopiero w czwartek jadę do teściów i tam się zostanę do sylwestra. Nie mam ochoty spędzić świąt w pociągu, a do niego ode mnie w teorii jest 10 godzin a w praktyce to zdarzało się 16. |
|
|
|
|
#1815 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
oj współczuję Ci bardzo, że święta bez bliskich osób.. A w tym roku wigilie robimy u nas w domu - lącznie będzie 18 osób plus mój pies bo jego mama nie przeżyłaby chyba gdyby jej ukochany synek nie był w Wigilię z nią - w sumie trochę ją rozumiem, bo świeta spędzają w 4... no ale po ślubie to sie zmieni - pierwszą wspólną Wigilie zrobimy my - jako młode małżeństwo ![]() A teraz zmykam posprzątać łazienke i powycinać śnieżynki
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#1816 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
w tym roku rodzice TŻ i jego siostra (wraz z synem i narzeczonym) wypieli się na nas... tzn. z siostry narzeczonym pokłóciliśmy się ( w styczniu, czyli niedługo będzie rok). Powiem Wam, że dziwnie się czuję, bo dwa lata z rzędu święta były w miarę normalne, a teraz spędzamy je tylko z moimi rodzicami... z drugiej strony cieszę się, bo za teściami nie przepadam... za to z szwagierką miała super kontakt, ale od kiedy pojawił się M. zmieniła się, ma nas gdzieś Cytat:
![]() My jeszcze nie wiemy jak będzie wyglądał pierwszy i drugi dzień świąt. W drugi ma przyjechać dziadek TŻ, ale to nic pewnego. A w pierwszy może przyjedzie moja kuzynka z mężem i rodzicami, ale to też nie jest pewne bo wujek jest chory... ma raka
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 |
||
|
|
|
#1817 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: z krainy snów..
Wiadomości: 3 454
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
jak zwykle przeleciałam Was na szybko
ja byczę się na 12 dniach wolnego (nareszcie) u Mamusi hi hi z nowości podpisaliśmy dziś umowę z zespołem ![]() Piankka dużo zdrówka dla CIebie na pewno będzie ok Witam nową PMkę iii lecę kleić uszka bo Babcia woła
__________________
"Trzeba być podobnym, aby się zrozumieć i innym, aby się pokochać. Trzeba być silnym aby wybaczyć." 17.02 [*][*][*]
|
|
|
|
#1818 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Hej dziewczyny, nie nadrabiam i idę robić ciasto
|
|
|
|
#1819 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Loczek_brown gratuluję podpisania umowy
![]() Ja teraz trochę się lenię, a TŻ śpi... całą noc męczył go katar i nie spał... ja w sumie też nie
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 |
|
|
|
#1820 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Loczek, gratki
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
|
|
|
|
#1821 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
katar + kaszel (
__________________
|
|
|
|
|
#1822 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Hej, nie będę Was nadrabiać bo nie ma sensu
![]() Dziś od rana byłyśmy z mamą na zakupach... Jakaś masakra w tych centrach handlowych, zawalone parkingi że szok ![]() Ale już wszystko kupione, jeszcze jutro z tż muszę skoczyć na galerię (a jutro będzie jeszcze większa masakra). Zmykam pomóc mamie w kuchni
|
|
|
|
#1823 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
Każdy u siebie. Pierwsze święto ja jadę 100km do mojej babci z rodzicami. A on do swojej. I dopiero zobaczymy się w drugie święto. Przyjedzie do mnie. Już się nie mogę doczekać naszych wspólnych Świąt nawet tego jak będę dla niego gotować a teraz siedzę w pks w drodze do N. i z nudów siedzę z telefonu na forum |
|
|
|
|
#1824 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Waniliova, trzymam za Ciebie kciuki i nie daj się
![]() Loczek gratulujeeeee!! Ciasto gotowe, jutro jeszcze jedno i luz, bo wigilia u babci. Te ciasta robię na pierwszy dzień Świąt, na poznanie rodziców, będzie jak to mówią dzieciaki BEKA. |
|
|
|
#1825 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
|
|
|
|
#1826 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
ufff, mam chwilę odsapnięcia
wysprzątałam dwa pokoje, przedpokój i jestem w połowie kuchni mam małą przerwę ![]() ---------- Dopisano o 17:40 ---------- Poprzedni post napisano o 17:35 ---------- aaa w ogóle mój tż był w czwartek na wigili pracowniczej i rozmawiał z dyrektorem który powiedział mu że uda się wynająć salę pod warunkiem że wynajmniemy catering z restauracji która tam powstanie w przyszłym roku i opłacimy pracowników a sala prawdopodobnie za darmo więc jestem mega szczesliwa !!
|
|
|
|
#1827 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 479
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
misiadelko, niestety nie mogę powiększyć, wrzucisz inny link?
Macie jakieś regionalne zwyczaje wigilijne? Słyszałam, że na Podkarpaciu o północy ojcowie wysyłają swoje córki ze śmieciami by sprawdziły z której strony psy szczekają - z tej ma przyjść przyszły mąż ![]() U nas są chyba takie ogólnopolskie: sianko pod stołem, wigilia jak wzejdzie pierwsza gwiazdka. Mikołaj u nas wchodzi przez balkon. Pamiętam jak kiedyś byłam oburzona, że rodzice kazali mi wypatrywać Mikołaja przez okno w innym pokoju i nie zawołali nas jak przyszedł! Ale naiwna byłam
Edytowane przez Kate Noir Czas edycji: 2012-12-22 o 17:49 |
|
|
|
#1828 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
http://data.whicdn.com/images/466989..._400_large.jpg
A teraz? U nas nie ma, no oprócz śpiewania kolęd ale to chyba wszędzie w PL
|
|
|
|
#1829 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 864
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
poprostu ślicznie
---------- Dopisano o 17:59 ---------- Poprzedni post napisano o 17:52 ---------- Cytat:
U nas prezenty przynosi Dzieciatko a Mikołaj to 6 grudnia ![]() a jakie macie potrawy na Wigilie? u mnie: żurek z suszonymi grzybkami barszczyk ukraiński pierożki z kapustą i grzybami i pierożki ze suszonymi śliwkami karp (ja nie jem chodz nie kupujemy żywych ryb ale jak widze jak sobie pływają w sklepach to nie mialabym serca go zjeść), dla mnie filet ze soli kapusta zasmażana inne surówki makówka kompot ze suszonych śliwek
__________________
Razem od 06.05.2008 Zaręczeni 25.12.2011Ślub 12.07.2014
|
|
|
|
|
#1830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 479
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
![]() u nas nie śpiewamy kolęd, niestety :/ uważam to za duży minus. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:14.





Jesteś pewna, że chcesz z nim być do końca życia? Tzn. ja wiem, że to co tu piszesz o jego głupich zagraniach to jest tylko niewielki procent z waszego życia i przez resztę czasu jest cudownie, ale nie boisz się, że im będzie starszy tym będzie gorzej? Widzę po swoim i TŻta ojcu, że im są starsi tym bardziej upierdliwi, nie boisz się tego?

Nasz ślub 16.08.2014
Czasem łapie o to focha ale w dłuższej perspektywie działa.
wiadomo, lepiej byłoby samemu, ale nie jest źle
mnie by to spokoju nie dawało... my przez te ponad 3 lata które razem jesteśmy pokłóciliśmy się... raz
wkurzało mnie to bo oddawałam tej pracy całe moje serce
i dostałam propozycje bycia kierownikiem tu gdzie teraz jestem i się zdecydowałam
i przez to chyba nie jestem szczęśliwa... jak odchodziłam z tamtej pracy to tak się złożyło że w ostatni dzień mojej pracy był zorganizowany koktalj dla stałych klientów i stałyśmy z moimi klientkami i płakałyśmy razem 










z drugiej strony cieszę się, bo za teściami nie przepadam... za to z szwagierką miała super kontakt, ale od kiedy pojawił się M. zmieniła się, ma nas gdzieś 



