Rozstanie z facetem, część XXV - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-02, 19:15   #3841
pogubiona88
Zadomowienie
 
Avatar pogubiona88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
pogubiona - jeśli chcesz eksowi bardzo dowalić, to nie mów mu o nowym. Ja bym powiedziała, dałabym mu wybór, ale to dlatego że kiedyś nie powiedziałam i skończyło się koszmarną wojną z eksem i utratą przyjaciela, którym miałam nadzieję że zostanie.
Nie chcę mu dowalić ani trochę. Na serio go lubię, mimo tego jak się skończyło. Nawet więcej niz lubię (ale chyba już nie kocham)....

Nawet wczoraj miałam łzy w oczach wyobrażając sobie że mu ewentualnie powiem że kogoś mam. Głupia jestem co? :/ Tydzień temu płakałam co będzie jak on kogoś pozna, a jak ja mam szansę (choć nic nie jest jeszcze pewne) to mi go żal...
pogubiona88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:19   #3842
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Keep on doing that



Może uznał,że tak będzie dla Ciebie/niego lepiej?
No własnie nie spodziewalam sie, ze tak zrobi. Myslalam ze w jakis sposób mysli o mnie bo codziennie mielismy kontakt i widziałam ze sie interesuje a nagle cisza
__________________
Synek: 28.08.2015 !
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:20   #3843
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Seph Pokaż wiadomość
Nie wiem czy mu wierzyć ale powiedział mi że przez ten kontakt podtrzymuje miłość do mnie i że on nie chce tego urywać bo go spytałam czy nie lepiej będzie to zakończyć i zapomnieć o sobie.. Powiedziałam mu że jest mi obojętny więc nie jestem zazdrosna o te koleżanki, a ten znowu że ja mu nie jestem obojętna.. No i sama nie wiem.. Niby mu zależy, nadal mnie kocha i powiedział mi to w rozmowach już kilka razy. Powiedział, że się bardzo zmienił, ale za na obecną chwilę nie chce z nikim być bo przecież mnie i jemu się nigdzie nie śpieszy.. Nie wiem totalnie co o tym myśleć. Czy może ja nie potrafię utrzymać dystansu? Te pretensje z tym że zapomniał o tych życzeniach i że je skladał 2 stycznia sa zasadne?
Hm. Ale piszesz ON czuje, JEMU zależy,nie jestem MU obojętna. On, on , on. A gdzie w tym Ty? Co Ty czujesz? Kochasz go? Ufasz mu? Tęsknisz za nim,zależy Ci? Na prawdę uważasz,że się zmienił? Bo to,że on twierdzi,że sie zmienił to nic nie znaczy.Wyobrażasz sobie z nim resztę życia?

Mówisz,że nie jesteś zazdrosna,ale jak piszesz tutaj posty o tych jego koleżankach to ja jednak wyczuwam,że cię to drażni i że zazdrosna jesteś:P

Kontakt podtrzymuje miłość do Ciebie...nie wiem, dla mnie to jest dziwne. Jakby tak Cię kochał, to by się STARAŁ. CODZIENNIE.Żebyś i ty miała okazję ZNOWU, na nowo poczuć te motylki. A nie,że się do ciebie łaskawie odezwie raz na tydzień. Szczerze? Nie wiem co mu chodzi po głowie, ale jak dla mnie wygląda to troszkę tak, jakby trzymał cię jak koło zapasowe.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:21   #3844
Seph
Zadomowienie
 
Avatar Seph
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 370
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Jeszcze kiedyś jak z nim smsowałam napisałam mu że jeśli on i ja byśmy się zmienili to że moglibyśmy się zejść. Na co on zdawkowo odpisał, że to popiera. Sam w sumie to mówił przede mną bo ja mu z takimi tekstami pierwsza nie wyskakuje. Ważne jest to że on nie chce teraz ze mną zacieśniać znajomości. Czyli nic nie nastąpi w bliskim okresie czasu. Ciekawe czy on toczy równolegle jakąś znajomość czy rzeczywiscie mowi prawde i nie chce sie narazie angażować w nic.. Nie wiem. Mam mętlik..
Seph jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:24   #3845
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
No własnie nie spodziewalam sie, ze tak zrobi. Myslalam ze w jakis sposób mysli o mnie bo codziennie mielismy kontakt i widziałam ze sie interesuje a nagle cisza
A kto ostatnio pierwszy się odzywał? Przetrzymaj go;p

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Seph Pokaż wiadomość
Jeszcze kiedyś jak z nim smsowałam napisałam mu że jeśli on i ja byśmy się zmienili to że moglibyśmy się zejść. Na co on zdawkowo odpisał, że to popiera. Sam w sumie to mówił przede mną bo ja mu z takimi tekstami pierwsza nie wyskakuje. Ważne jest to że on nie chce teraz ze mną zacieśniać znajomości. Czyli nic nie nastąpi w bliskim okresie czasu. Ciekawe czy on toczy równolegle jakąś znajomość czy rzeczywiscie mowi prawde i nie chce sie narazie angażować w nic.. Nie wiem. Mam mętlik..
Bardzo dziwnie z jego strony to "zacieśnianie" wygląda.
To może odentnij się kompletnie na miesiąc np. i sprawdź jak się czujesz bez niego? A odwiedza cię? widujecie się?
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:28   #3846
Vandaris
Rozeznanie
 
Avatar Vandaris
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 511
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Hej
Wróciłam już od rodziców do siebie.Trochę mi smutno samej, ale zaraz włączę sobie serial na poprawę nastroju

Muszę przyznać, że bardzo zaniedbałam się od rozstania z eksem. Wstaję o 11:00, tak koło 14:00 przebieram się z piżamy w porozciągany dres i tak chodzę cały dzień. Nie ma mowy, żeby chciało mi się ładnie ubrać, pomalować czy uczesać Przestałam też zwracać uwagę na to, co jem. W moim jadłospisie króluje pieczywo i słodycze, czyli same puste kalorie. Potrafię zjeść wciągu dnia 3 batony, paczkę orzeszków i to wszystko. Jeśli chodzi o moje zajęcia w ciągu dnia, to tylko przesiadam się sprzed komputera przed telewizor i z powrotem. Z domu prawie nie wychodzę.
Przez to odżywianie się i tryb życia czuję się osłabiona, ospała, bez energii i chęci do czegokolwiek. Nic mnie nie cieszy, nie bawi, nie interesuje, a przecież wcześniej tak nie było...

Aaaa, zapomniałam dodać, że zbliża się gorący okres przedsesyjny na studiach, a ja czytam na grupowym forum dyskusje moich znajomych na temat projektów i egzaminów i nawet nie wiem, o czym oni piszą

Edytowane przez Vandaris
Czas edycji: 2013-01-02 o 19:33
Vandaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:31   #3847
Seph
Zadomowienie
 
Avatar Seph
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 370
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Hm. Ale piszesz ON czuje, JEMU zależy,nie jestem MU obojętna. On, on , on. A gdzie w tym Ty? Co Ty czujesz? Kochasz go? Ufasz mu? Tęsknisz za nim,zależy Ci? Na prawdę uważasz,że się zmienił? Bo to,że on twierdzi,że sie zmienił to nic nie znaczy.Wyobrażasz sobie z nim resztę życia?

Mówisz,że nie jesteś zazdrosna,ale jak piszesz tutaj posty o tych jego koleżankach to ja jednak wyczuwam,że cię to drażni i że zazdrosna jesteś:P

Kontakt podtrzymuje miłość do Ciebie...nie wiem, dla mnie to jest dziwne. Jakby tak Cię kochał, to by się STARAŁ. CODZIENNIE.Żebyś i ty miała okazję ZNOWU, na nowo poczuć te motylki. A nie,że się do ciebie łaskawie odezwie raz na tydzień. Szczerze? Nie wiem co mu chodzi po głowie, ale jak dla mnie wygląda to troszkę tak, jakby trzymał cię jak koło zapasowe.
Drażni mnie to że on jest taki głupi że mi to mówi o tych laskach. Na co ja się wkurzam i zniżam do tego poziomu, że też opowiadam o swoich znajomościach.

Czy mi zależy? Niestety jeszcze czuję do niego wiele i mi w pewien sposób zależy, ale jak mówię nie robię sobie żadnych nadziei bo nie mam zamiaru na niego czekać. Uważam ze kazdy facet powinien się postarać o kobietę. Gdyby się zmienił to bym chciała do niego wrócić i spędzić z nim resztę życia, ale coś czuję że on za bardzo się nie zmienił.. Dowartościowuje się laskami pisząc przez net i liżąc się z nimi na imprezkach? 3x to zrobił za duzo... Gdyby to był obcy mi facet to bym go zlała bo dla mnie takie typy są skreślone, ale znam go i pewnie był zdołowany..

Co do koła zapasowego właśnie ja się tak czuć nigdy nie chciałam i nie chce. Chce to mu dać do zrozumienia ale nie wiem jak.. Wiem że pisze on z wieloma laskami i nie wiem czy do końca mogę mu wierzyć że on na prawde nie chce się z nikim wiazać z powodu mnie.. bo mnie kocha.. kocha ale nie chce narazie ze mna byc.. no na prawde zaiste ciekawe.

W pewnym sensie uważam ze ja takze powinnam się zmienić bo moje nieuporządkowanie powodowało że mielismy dla siebie mniej czasu.. ale dzieki temu związkowi potrafiłam się wziąć za siebie i swoje sprawy..

Nie wiem. Chciałabym z nim być ale gdyby się na prawdę zmienił. Kocham go nadal i mega mi się podoba. Jego głos, usposobienie ale niestety on i ja mamy inne ambicje, inne priorytety, zainteresowania, sposób bycia i to nas poróżniło..
Seph jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-01-02, 19:31   #3848
Clemence
Zakorzenienie
 
Avatar Clemence
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Thessaloniki! Greece
Wiadomości: 5 383
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Seph Pokaż wiadomość
Jeszcze kiedyś jak z nim smsowałam napisałam mu że jeśli on i ja byśmy się zmienili to że moglibyśmy się zejść. Na co on zdawkowo odpisał, że to popiera. Sam w sumie to mówił przede mną bo ja mu z takimi tekstami pierwsza nie wyskakuje. Ważne jest to że on nie chce teraz ze mną zacieśniać znajomości. Czyli nic nie nastąpi w bliskim okresie czasu. Ciekawe czy on toczy równolegle jakąś znajomość czy rzeczywiscie mowi prawde i nie chce sie narazie angażować w nic.. Nie wiem. Mam mętlik..
O matko.To czego on w sumie chce?
__________________
>
and I'm like... and I'm like... and I'm like...


'But know this...I'm only judged by one Power, and I serve HIM.. !

<3
Clemence jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:40   #3849
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Jest mi przykro wstawiłam na fb zdjecia z sylwestra a exex napisał mi, że jego znajomi mu piszą ze te zdjecia są beznadziejne i on powiedzial ze tez mu sie nie podobają ;( Co za ludzie!!
__________________
Synek: 28.08.2015 !
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:43   #3850
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Jest mi przykro wstawiłam na fb zdjecia z sylwestra a exex napisał mi, że jego znajomi mu piszą ze te zdjecia są beznadziejne i on powiedzial ze tez mu sie nie podobają ;( Co za ludzie!!
Co za buractwo. Prześlij mu jako odpowiedź link do podręcznika etykiety i savoir vivre i nic więcej, a potem się nie odzywaj.
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:46   #3851
pogubiona88
Zadomowienie
 
Avatar pogubiona88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Co za buractwo. Prześlij mu jako odpowiedź link do podręcznika etykiety i savoir vivre i nic więcej, a potem się nie odzywaj.
No ostro. Jak w podstawówce :/
pogubiona88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:48   #3852
Seph
Zadomowienie
 
Avatar Seph
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 370
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
A kto ostatnio pierwszy się odzywał? Przetrzymaj go;p

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:22 ----------



Bardzo dziwnie z jego strony to "zacieśnianie" wygląda.
To może odentnij się kompletnie na miesiąc np. i sprawdź jak się czujesz bez niego? A odwiedza cię? widujecie się?
Po 3 tyg płaczu i zgrzytania zębami podniosłam się. Zaczełam jeść, wreszcie spać i się nawet uśmiechać. Później było już coraz lepiej. Byłam nawet przez pewien okres czasu przeszczęśliwa bo wkręciłam się w fajną paczkę ludzi Przestałam o nim myśleć, zapomniałam i zaczęłam żyć swoim życiem. Wyobraź sobie moje zdziwienie gdy zadzwonił... Powiedział, że zatęsknił i że nadal o mnie myśli codziennie przed pojsciem spac. Ze chcial się dowiedziec czy wszystko u mnie ok i żebym się odzywała bo on pragnie ze mną kontaktu. Po paru razach gadaniny spytał teoretycznie czy ja bym chciala do niego wrócić gdyby byla taka możliwość no i przyznal ze mnei nadal kocha i od tego momentu truje mi dupę niekonkretnymi tekstami...

Nie widuję go. On jest 200 km ode mnie. Wyszłam już na prostą a ten się musiał odzywać.
Seph jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:54   #3853
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Jest mi przykro wstawiłam na fb zdjecia z sylwestra a exex napisał mi, że jego znajomi mu piszą ze te zdjecia są beznadziejne i on powiedzial ze tez mu sie nie podobają ;( Co za ludzie!!
Odpisz mu,że im i jemu się nie muszą podobać, ważne,że podobają się Tobie.
Porażka, nawet nie wiem jak mam to skomentować, po co on w ogole coś takiego ci pisze;/

---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Seph Pokaż wiadomość
Drażni mnie to że on jest taki głupi że mi to mówi o tych laskach. Na co ja się wkurzam i zniżam do tego poziomu, że też opowiadam o swoich znajomościach.

Czy mi zależy? Niestety jeszcze czuję do niego wiele i mi w pewien sposób zależy, ale jak mówię nie robię sobie żadnych nadziei bo nie mam zamiaru na niego czekać. Uważam ze kazdy facet powinien się postarać o kobietę. Gdyby się zmienił to bym chciała do niego wrócić i spędzić z nim resztę życia, ale coś czuję że on za bardzo się nie zmienił.. Dowartościowuje się laskami pisząc przez net i liżąc się z nimi na imprezkach? 3x to zrobił za duzo... Gdyby to był obcy mi facet to bym go zlała bo dla mnie takie typy są skreślone, ale znam go i pewnie był zdołowany..

Co do koła zapasowego właśnie ja się tak czuć nigdy nie chciałam i nie chce. Chce to mu dać do zrozumienia ale nie wiem jak.. Wiem że pisze on z wieloma laskami i nie wiem czy do końca mogę mu wierzyć że on na prawde nie chce się z nikim wiazać z powodu mnie.. bo mnie kocha.. kocha ale nie chce narazie ze mna byc.. no na prawde zaiste ciekawe.

W pewnym sensie uważam ze ja takze powinnam się zmienić bo moje nieuporządkowanie powodowało że mielismy dla siebie mniej czasu.. ale dzieki temu związkowi potrafiłam się wziąć za siebie i swoje sprawy..

Nie wiem. Chciałabym z nim być ale gdyby się na prawdę zmienił. Kocham go nadal i mega mi się podoba. Jego głos, usposobienie ale niestety on i ja mamy inne ambicje, inne priorytety, zainteresowania, sposób bycia i to nas poróżniło..
Przytulam Cię mocno ciężka sytuacja. Ale tak jak mówisz,facet powinien się starać a jak dla mnie to on cię traktuje trochę jak furtkę, koło zapasowe, trzyma cię,żeby ewentualnie miał gdzie pójść jak mu będzie źle.

Dobrze,że sobie nie robisz nadziei,żyj sobie dalej i zobaczysz co będzie robił i jak to się wszystko potoczy.Albo urwij kontakt, bo jak was priorytety poróżniły to bardzo mało możliwe,że on albo Ty swoje zmienicie.

---------- Dopisano o 20:54 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Seph Pokaż wiadomość
Po 3 tyg płaczu i zgrzytania zębami podniosłam się. Zaczełam jeść, wreszcie spać i się nawet uśmiechać. Później było już coraz lepiej. Byłam nawet przez pewien okres czasu przeszczęśliwa bo wkręciłam się w fajną paczkę ludzi Przestałam o nim myśleć, zapomniałam i zaczęłam żyć swoim życiem. Wyobraź sobie moje zdziwienie gdy zadzwonił... Powiedział, że zatęsknił i że nadal o mnie myśli codziennie przed pojsciem spac. Ze chcial się dowiedziec czy wszystko u mnie ok i żebym się odzywała bo on pragnie ze mną kontaktu. Po paru razach gadaniny spytał teoretycznie czy ja bym chciala do niego wrócić gdyby byla taka możliwość no i przyznal ze mnei nadal kocha i od tego momentu truje mi dupę niekonkretnymi tekstami...

Nie widuję go. On jest 200 km ode mnie. Wyszłam już na prostą a ten się musiał odzywać.
Czyli moje rozumowanie jest dobre Było Ci bez niego dobrze,dawałaś sobie super radę,ale się odezwał i Ci to zrujnował. Zostaw go.Zostaw to.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:58   #3854
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Powiedzialam ze mam to gdzies czy sie komus podoba czy nie. Wazne ze mi sie podobaja, A on pewnie zazdorsny bo z kolega na zdjeciu jestem. Jego znajomi tez pewnie..
__________________
Synek: 28.08.2015 !
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 19:58   #3855
behemotkot
Rozeznanie
 
Avatar behemotkot
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

[/COLOR]
Ale właściwie dlaczego Ty mu nawrzucałaś? Przecież już nie jesteście razem, nie musi Ci odpisywać, oddzwaniać, odbierać telefonów, tłumaczyć się,mógł się nawet przespać tam z 10 tancerkami pole dance i Ciebie to nie powinno interesować a On nie powinien się z tego tłumaczyć. To jego życie, może robić co chce przecież, nie?[/QUOTE]

To moje nawrzucanie wyglądało bardziej tak, ze napisałam mu ,że się wkurzyłam przez nie odezwanie się na sylwka i przez taki sms, bo wolałbym o tym nie wiedzieć co robi, a mi piszę.
Wiesz ja jestem choleryczką, jak mi cos nie pasuje to wale prosto z mostu- tak i tutaj. Za bardzo mnie rozwalało od środka.

Ależ ja wiem,że on nie musi mi się tłumaczyć, ani nic. Mógłby mnie olać, ale nie, nie zrobił tego, wolał zadzwonić, pogadać na spokojnie, powiedzieć co i jak. I za to mu jestem akurat wdzięczna.

No i własnie szkopuł jest w tym,że to taki typ człowieka, który rozmawia, rozmawia, rozmawia... do skutku o problemie, zamiast milczeć.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona
jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona
bo ona ona imiona różne ma
jedni wołają ją szczęście niepojęte
inni pani na K."

Początki bloga
http://okiembehemotkota.blogspot.com

Moje amatorskie fotki:
http://kasita.flog.pl/
behemotkot jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-01-02, 20:04   #3856
Seph
Zadomowienie
 
Avatar Seph
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 370
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Odpisz mu,że im i jemu się nie muszą podobać, ważne,że podobają się Tobie.
Porażka, nawet nie wiem jak mam to skomentować, po co on w ogole coś takiego ci pisze;/

---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------



Przytulam Cię mocno ciężka sytuacja. Ale tak jak mówisz,facet powinien się starać a jak dla mnie to on cię traktuje trochę jak furtkę, koło zapasowe, trzyma cię,żeby ewentualnie miał gdzie pójść jak mu będzie źle.

Dobrze,że sobie nie robisz nadziei,żyj sobie dalej i zobaczysz co będzie robił i jak to się wszystko potoczy.Albo urwij kontakt, bo jak was priorytety poróżniły to bardzo mało możliwe,że on albo Ty swoje zmienicie.

---------- Dopisano o 20:54 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------



Czyli moje rozumowanie jest dobre Było Ci bez niego dobrze,dawałaś sobie super radę,ale się odezwał i Ci to zrujnował. Zostaw go.Zostaw to.
Teraz sesja idzie więc spokój wewnętrzny jest mi jak najbardziej potrzebny.. Nie wime może mu zaproponuję żeby się do mnie przez ten miesiąc nie odzywał To będzie bardzo w jego stylu. Ciekawe co mi powie Oczywiście żartuję Muszę cos z tym zrobić bo dzisiaj to się mało co pouczyłam przez niego.. W Święta nic nie zrobiłam w sensie na uczelnię. No i kiepsko to wygląda. Dla mojego i waszego dobra juz zaprzestanę o nim pisać i jakoś go zacznę zlewać.. Dziękuje Tindomerel_
Seph jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:05   #3857
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez behemotkot Pokaż wiadomość
No i własnie szkopuł jest w tym,że to taki typ człowieka, który rozmawia, rozmawia, rozmawia... do skutku o problemie, zamiast milczeć.
Zazdroszczę. Mój eks nic nie mówił.. powiedział mi dopiero po rozstaniu co go bolało i że nie mówił mi nic wcześniej, bo się bał, że źle to odbiorę i że zepsuje to co jest między nami...super,nie?
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:18   #3858
behemotkot
Rozeznanie
 
Avatar behemotkot
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Jest mi przykro wstawiłam na fb zdjecia z sylwestra a exex napisał mi, że jego znajomi mu piszą ze te zdjecia są beznadziejne i on powiedzial ze tez mu sie nie podobają ;( Co za ludzie!!


WTF?
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona
jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona
bo ona ona imiona różne ma
jedni wołają ją szczęście niepojęte
inni pani na K."

Początki bloga
http://okiembehemotkota.blogspot.com

Moje amatorskie fotki:
http://kasita.flog.pl/
behemotkot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:22   #3859
Fouquet
Raczkowanie
 
Avatar Fouquet
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 165
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

A mój eks ucieka za granicę od wszystkich problemów. Krzyż na drogę. Wyraźnie dostrzegam jego niestabilność emocjonalną i niedojrzałość.
__________________

„K: Chodzi o to, żeby kobieta czuła, że jest bytem odrębnym od mężczyzny, że będąc sama, istnieje tak samo intensywnie, bez żadnej wątpliwości”.
Fouquet jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-02, 20:25   #3860
behemotkot
Rozeznanie
 
Avatar behemotkot
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Zazdroszczę. Mój eks nic nie mówił.. powiedział mi dopiero po rozstaniu co go bolało i że nie mówił mi nic wcześniej, bo się bał, że źle to odbiorę i że zepsuje to co jest między nami...super,nie?


A no właśnie, wiesz ja też często nie mówiłam co mnie gryzie będąc w związku jeszcze, bo bałam się, że R. mnie nie zrozumie.
A teraz jak juz nie jesteśmy razem, to stwierdziłam,że nie mam nic do stracenia. I dlatego jak mi gula skacze to piszę i mówię, od razu mi lepiej na duszy. Szkoda,że wcześniej tego nie potrafiłam. Także rozumiem Twojego byłego.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona
jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona
bo ona ona imiona różne ma
jedni wołają ją szczęście niepojęte
inni pani na K."

Początki bloga
http://okiembehemotkota.blogspot.com

Moje amatorskie fotki:
http://kasita.flog.pl/
behemotkot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:26   #3861
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Jest mi przykro wstawiłam na fb zdjecia z sylwestra a exex napisał mi, że jego znajomi mu piszą ze te zdjecia są beznadziejne i on powiedzial ze tez mu sie nie podobają ;( Co za ludzie!!
Smucisz się taką głupią gadką? No weź przestań, niezła zazdrość przez niego przemawia
Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Nie wiem czy było coś konkretnego..ciężko nam było w ostatnim czasie z wielu powodów, nawzajem się zaniedbywaliśmy chyba trochę, a jak się okazało po naszych rozmowach- żeby to naprawić brakowało nam poważnej rozmowy- takiej jaką przeprowadziliśmy ostatniego dnia roku 2012:P
Szkoda, że nieraz na takie rozmowy jest już za późno

Jak sobie wyobrażasz przyjaźnienie z nim?
Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Też robię plany,aktualnie wyjazd na festiwal 3 dniowy i wakacje opiekowanie się sama sobą+chorowanie też przeszłam, ale niestety na mnie to tak dobrze jak na Ciebie nie podziałało. Plusem było tylko to,że wiem,że sama sobie świetnie radzę:P i nie potrzebuję niczyjej pomocy,żeby się sobą zaopiekować xd

Tak, są płaczliwe, wiem bo mnie to strasznie boli,że już nie jest mój.
A co do:"dziś jeździłam godzinę na rowerku(..)" - nie piszę takich rzeczy, bo wg mnie nic nie wnoszą do tego wątku:P kogo to interesuje,że ugotowałam dzisiaj obiad i przeczytałam nową książkę i spędziłam pół dnia z mamą na zakupach?
Nie piszesz, więc się nie dziw, że inni myślą, że siedzisz i płaczesz Te strzępki informacji też są ważne. A płakać możesz, owszem, na zdrowie, byle nie za dużo
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:26   #3862
Clemence
Zakorzenienie
 
Avatar Clemence
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Thessaloniki! Greece
Wiadomości: 5 383
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ślepa miłość to prosta droga do bycia poniewieraną. Nie wolno zapominać o własnej wartości i zawsze trzeba wymagać szacunku.
__________________
>
and I'm like... and I'm like... and I'm like...


'But know this...I'm only judged by one Power, and I serve HIM.. !

<3
Clemence jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:27   #3863
cynthiaaaa
Raczkowanie
 
Avatar cynthiaaaa
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: O.
Wiadomości: 156
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Vandaris Pokaż wiadomość
Hej
Wróciłam już od rodziców do siebie.Trochę mi smutno samej, ale zaraz włączę sobie serial na poprawę nastroju

Muszę przyznać, że bardzo zaniedbałam się od rozstania z eksem. Wstaję o 11:00, tak koło 14:00 przebieram się z piżamy w porozciągany dres i tak chodzę cały dzień. Nie ma mowy, żeby chciało mi się ładnie ubrać, pomalować czy uczesać Przestałam też zwracać uwagę na to, co jem. W moim jadłospisie króluje pieczywo i słodycze, czyli same puste kalorie. Potrafię zjeść wciągu dnia 3 batony, paczkę orzeszków i to wszystko. Jeśli chodzi o moje zajęcia w ciągu dnia, to tylko przesiadam się sprzed komputera przed telewizor i z powrotem. Z domu prawie nie wychodzę.
Przez to odżywianie się i tryb życia czuję się osłabiona, ospała, bez energii i chęci do czegokolwiek. Nic mnie nie cieszy, nie bawi, nie interesuje, a przecież wcześniej tak nie było...

Aaaa, zapomniałam dodać, że zbliża się gorący okres przedsesyjny na studiach, a ja czytam na grupowym forum dyskusje moich znajomych na temat projektów i egzaminów i nawet nie wiem, o czym oni piszą
Też tak mam, powinnam miec już napisane chociaz dwa rozdziały pracy licencjackiej a nie mam NIC. Jutro mam jakieś zaliczenie, nawet nie zajrzałam Co do jedzenia to mam ten problem ze nic nie moge przełknąc...
A to wszytsko dlatego że mój eks napisał mi że sie z kimś spotyka i jest fajnie i spędzili razem sylwestra z jego znajomymi. I że mam sobie kogoś znaleźc, bo wtedy szybciej zapomne i że chce żebym była szczęśliwa Dodam że nie jesteśmy ze sobą od 2 miesięcy po 4 latach związku... Szybki jest, prawda?
__________________
'Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy'
cynthiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-01-02, 20:37   #3864
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Seph Pokaż wiadomość
Teraz sesja idzie więc spokój wewnętrzny jest mi jak najbardziej potrzebny.. Nie wime może mu zaproponuję żeby się do mnie przez ten miesiąc nie odzywał To będzie bardzo w jego stylu. Ciekawe co mi powie Oczywiście żartuję Muszę cos z tym zrobić bo dzisiaj to się mało co pouczyłam przez niego.. W Święta nic nie zrobiłam w sensie na uczelnię. No i kiepsko to wygląda. Dla mojego i waszego dobra juz zaprzestanę o nim pisać i jakoś go zacznę zlewać.. Dziękuje Tindomerel_
Nie ma za co ja też nic nie zrobiłam, najpierw do wigilii płakałam cały czas, potem do sylwestra miałam doła jak stąd do Chin;/ muszę się ogarnąć, bo mnie z tych studiów wywalą w końcu;p
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Szkoda, że nieraz na takie rozmowy jest już za późno

Jak sobie wyobrażasz przyjaźnienie z nim?
1.Jestem zwolenniczką motta :nigdy nie jest za późno Ale on najwidoczniej tak uważa.. że nie da się tego przeskoczyć. I jest mi smutno,że tak uważa.

2.Normale, zwykłe stosunki, z tą różnicą,że będą pewne tematy tabu. Przecież nie będę mu opowiadać,że mam doła,bo się czuję samotna albo się przy nim kiedyś może ekscytować,że kogoś poznałam. On stwierdził,że nie ma zamiaru się wyżalać ani nic z tych rzeczy ani mi ani nikomu innemu(w sumie zawsze tak było) i że mu zależy na przyjaźni ze mną.
Ale do przyjaźni trzeba dwojga a ja póki co jeszcze nie umiem się w tym zaklimatyzować na tyle,żebyśmy mieli kontakt częstszy niż raz na tydzień kiedy on się odzywa.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.

Edytowane przez Tindomerel_
Czas edycji: 2013-01-02 o 21:22
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:46   #3865
Cdz
Zakorzenienie
 
Avatar Cdz
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 296
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez cynthiaaaa Pokaż wiadomość
T
A to wszytsko dlatego że mój eks napisał mi że sie z kimś spotyka i jest fajnie i spędzili razem sylwestra z jego znajomymi. I że mam sobie kogoś znaleźc, bo wtedy szybciej zapomne i że chce żebym była szczęśliwa Dodam że nie jesteśmy ze sobą od 2 miesięcy po 4 latach związku... Szybki jest, prawda?
Nic mnie bardziej nie boli niż takie szybkie wyleczenie..
__________________
Mój sutasz

http://madewithmarmelade.blogspo t.com/

06/05/2015 Nowe kolczyki : szalony bollywood!
Cdz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:49   #3866
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Na terapii powiedzieli (objawili) mi dzisiaj, że każde odezwanie się, obojętnie w jakiej sprawie, każda próba kontaktu z mojej strony, czy też "przyjacielskie" kolacje, na jakie chodziłam do eksa, będą odbierane przez niego jako chęć powrotu, uchylenie drzwi.
Zaskoczyło mnie to, bo on mówił, że zupełnie nie na tym mu zależy.
Jednak okazuje się, że nie należy wierzyć do końca w to, co mówią nawet "szczerze" nasi eksowie.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:54   #3867
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 106
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

dziewczyny a co slyszac u takajedna? odzywala sie cos ?

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Na terapii powiedzieli (objawili) mi dzisiaj, że każde odezwanie się, obojętnie w jakiej sprawie, każda próba kontaktu z mojej strony, czy też "przyjacielskie" kolacje, na jakie chodziłam do eksa, będą odbierane przez niego jako chęć powrotu, uchylenie drzwi.
Zaskoczyło mnie to, bo on mówił, że zupełnie nie na tym mu zależy.
Jednak okazuje się, że nie należy wierzyć do końca w to, co mówią nawet "szczerze" nasi eksowie.
no tak jakbys ciagle dawala sygnal ze hmm czekasz na niego i szukaj kontaktu ja to tak rozumiem
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 20:57   #3868
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Na terapii powiedzieli (objawili) mi dzisiaj, że każde odezwanie się, obojętnie w jakiej sprawie, każda próba kontaktu z mojej strony, czy też "przyjacielskie" kolacje, na jakie chodziłam do eksa, będą odbierane przez niego jako chęć powrotu, uchylenie drzwi.
Zaskoczyło mnie to, bo on mówił, że zupełnie nie na tym mu zależy.
Jednak okazuje się, że nie należy wierzyć do końca w to, co mówią nawet "szczerze" nasi eksowie.
Coś w tym jest. Jak mój eks się do mnie odzywa to wiem,że nic z tego już nie będzie,ale.. i czuję się dla niego nadal ważna.W sumie sam mi powiedział,że dalej jestem dla niego ważna, więc to udowadnia.

Ulicznica, co ciekawego jeszcze ci powiedzieli, co mogłoby sie nam tez przydać?
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:00   #3869
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 106
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Coś w tym jest. Jak mój eks się do mnie odzywa to wiem,że nic z tego już nie będzie,ale.. i czuję się dla niego nadal ważna.W sumie sam mi powiedział,że dalej jestem dla niego ważna, więc to udowadnia.

Ulicznica, co ciekawego jeszcze ci powiedzieli, co mogłoby sie nam tez przydać?
widzisz to ja wole zeby sie do mnie nie odzywal juz nigdy zeby mi nie robil kolejnych nadzei tak jak hmm teraz .... koniec kontaktu na zawsze...
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 21:00   #3870
Cdz
Zakorzenienie
 
Avatar Cdz
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 296
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Na terapii powiedzieli (objawili) mi dzisiaj, że każde odezwanie się, obojętnie w jakiej sprawie, każda próba kontaktu z mojej strony, czy też "przyjacielskie" kolacje, na jakie chodziłam do eksa, będą odbierane przez niego jako chęć powrotu, uchylenie drzwi.
Zaskoczyło mnie to, bo on mówił, że zupełnie nie na tym mu zależy.
Jednak okazuje się, że nie należy wierzyć do końca w to, co mówią nawet "szczerze" nasi eksowie.
w zasadzie to chyba do przewidzenia, że jeżeli ludzie się spotykają po swoim rozstaniu to gdzieś jakieś uczucie musi się jeszcze tlić... jakby ktoś nie chciał się spotkać, to po prostu nie i koniec. Ja np ze swoim ex (wcześniejszym) wcale się nie spotykałam, nie odzywaliśmy się do siebie. Tylko raz po jakimś czasie napisał do mnie smsa czy ma jeszcze jakieś szanse- odpowiedziałam, że nie i kontakt się urwał. Ja byłam pewna, że rozstając się z nim podjęłam najlepszą decyzję.

Kiedy rozstałam się pierwszy raz (około roku temu - wróciliśmy do siebie) z moim ostatnim lubym, to ciągle do niego pisałam, tłumaczyłam że bardzo mi zależy, dlaczego się zachowałam tak a nie inaczej. Był nieugięty w swojej decyzji ale odpisywał, nawet sam zdobył się na szczerość. Powiedziałam, że gdyby chciał kiedyś pójść do kina, tak po koleżeńsku to ja chętnie - bo i tak nie mam z kim... i co? po jakiś 2 tygodniach sam się odezwał czy to jeszcze aktualne. Kiedy wracaliśmy z kina powiedział, że chciał się spotkać bo chciał zapytać czy moglibyśmy spróbować raz jeszcze bo podjął decyzję zbyt pochopnie.
Jaki wniosek? jeśli ludzie się spotykają, to gdzieś mają się ku sobie. Może czują jeszcze ból i nie są gotowi zapomnieć o wszystkim, ale czas leczy rany...

Wczoraj rozstaliśmy się drugi raz... oboje milczymy. Wczoraj chyba wypłakałam wszystkie możliwe łzy- dziś jakoś normalnie funkcjonuję. Sama nie wiem dlaczego... zależy mi bardzo. Chyba podświadomie wiem, że do siebie wrócimy. Tylko żebym się nie przeliczyła
__________________
Mój sutasz

http://madewithmarmelade.blogspo t.com/

06/05/2015 Nowe kolczyki : szalony bollywood!
Cdz jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:57.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.