|
|||||||
| Notka |
|
| Chirurgia plastyczna Interesujesz się chirurgią plastyczną? Poddałaś się zabiegowi lub go rozważasz? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#10051 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Przesrane mamy z tymi facetami takie fajne z nas babeczki a trafiłyśmy na dupków
co do wspólnego kredytu to ja obeznana bo jak jeszcze przed rozstanie żeby ratować związek wzieliśmy kredyt rodzina na swoim w banku .... podczas rozwodu sędzina pytała się kto spłaca kredyt czyli ja bo mi z konta biorą haha puki wszystko świeże złozyłam wniosek o podział mieszkania że ja biorę na siebie kredyt a on całkowicie zrzeka się mieszkania poszedł na wszystko bo nic nie mógł kupić na kredyt hahah
__________________
już są 28.02.2013 dr J.J. Wrocław |
|
|
|
#10052 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 625
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
na nic prośby, groźby... przecież on nie jest niewolnikiem 4 ścian czy własnej rodziny... takie głupie i proste myślenie... a dzieci już widzą, jakie tatuś ma podejście do życia, do nich... więc tylko kwestai czasu, kiedy już nie będą tęsknić i czekać aż tatuś laskawie wróci do domu, może nawet trzeźwy... ja już nie mam siły walczyć... nauczyłam się tak żyć, choć jest ciężko... kiedyś pewnie przejrzy na oczy... kumple się odsuną (bo ma takich, ktorzy nie mają rodzin), ale już będzie za późno na budowanie relacji tatuś-dzieci, mąż-żona...
__________________
Allergan Inspira TRX 615g 1.09.2009 Szczecin 3.02.2014 - wracam do ćwiczeń
|
|
|
|
|
#10053 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wybrzeże
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Witam się po przerwie - nie wiem czy pamiętacie, we wrześniu byłam na konsultacji u ES, która orzekła, że jest za szybko po porodzie (rodziłam na koniec kwietnia) i kazała przyjść w grudniu/styczniu ze zdjęciem usg.
No i usg jest i masa rozterek też. Bo na tamtej konsultacji padła propozycja implantu anatom. 333cpg 430 cc a im dłużej wertuję w necie tym bardziej mi się wydaje że wyjdą oooogromne balony. I nie wiem - czy jechać drugi raz do ES (ale same wiecie jak wygląda jakakolwiek dyskusja z nią o rozmiarach ) czy umówić się jeszcze do kogoś, np do I.G?
__________________
Szymek 26.04.2012
|
|
|
|
#10054 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 390
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Witajcie Słonka w ten zimny dzien
Zle sie cos czuje od 3dni , jakies duszosci mam ale czytam Was i smutno bardzo sie robi czytajac takie historie. Najgorzej jest gdy w domu rodzinnym byl alkohol, mialyscie juz ciezkie dziecinstwo i w doroslym zyciu znowu to samo. Nikt nie jest w stanie tak naprawde pomoc bo wiadomo, ze samej z dziecmi jest ciezko. Tesciowe potrafia byc podle i najgorzej gdy ona rozpieprza rodzine syna, nie patrzac na wnuki i ze syn pije to nic, ma prawo wane zeby byl dlaniej nie dla swoich dzieci. Horo, Typ pracujesz majac czworeczke maluchow, jestes gwiazda wsrod tych baranich głow w strojach pokutnych i to je boli, musza psuc bo przeciez one musza poczuc sie lepiej przy Tobie wiec najlepiej dokopac |
|
|
|
#10055 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 353
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
[QUOTE=klaudeczka2010;3865 1339]a ALKOHOL to zmora dzisiejszych czasow
!!!!ja tez lubie piwko,winko czasem..i rzadko wodke...a moj tata tez lubi...za bardzo...i mam schiza ze mam to w genach....i sie pilnuje!!!!!!!!ale na szczescie nie lubie byc pijana!! [COLOR="Silver"]Witam Wszystkie dziewczynki ![]() Klaudeczko ja czasem lubię się napić, ale winka i jak wyjdą łącznie 2 lampki to jest góra gór. Też się boje by nie przesadzić. U mnie zarówno matka jak i ojciec pili, mama chyba narazie nie pije (byłam z nią u dr i jakoś przestałą), ale ojciec nadal lubi i często stara się matkę namówić. U nas przerwa w kontaktach trwa. Ja już nie mam siły walczyć z ich alkoholizmem z ojca chamstwem... Chciałam, żeby mama go zostawiła, ale ona woli żeby ją traktował gorzej niż psa (sama tak mówi), niż żeby coś z tym zrobić. Ja nie zamierzam na to patrzeć i pozwolić, by moje dzieci to oglądały. Mam dość.
__________________
5.11.2012 Allergan 535 PIĘKNE F
|
|
|
|
#10056 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
fakt nie da się tak żyć więc pewnie tak jak było u mnie wszytko peknie i zrobisz ten krok na który nie miałaś wcześniej odwagi... ja do dzisiaj się sobie dziwię że przetrwałam to wszystko skąd ja wziełam tyle eneri i determinacji jestem osobą delikatną i b. wrażliwa i co ważne "przede wszystkim rodzina" tak mi wpajali rodzice ... przyszedł moment a to było wtedy gdy nie miałam siły podnieść kubka z herbatą tak byłam wykończona nerwowo wtedy mnie to przeraziło poszłam do lekarza żeby zrobić badania bo podejżewałam mocną anemie ale okazało się że wyniki idealne
i to co powiedziała lekarka otworzyło mi oczy jeszcze bardziej, że wykończę się nerwowo jeśli coś z tym nie zrobie musi Pani unikać streu- padłam jak mam tego uniknąc spotkałam się ze znajoma ona mi dużo pomogła opowiadajac o swojej histori i mówiła babo nie zniszcz swojego życia jak ja i od tamtego momentu zaczełam działać szukać mieszkania a wyszło tak, że sama się przeprowadziłam to już najmniej ważne odżyłam momentalnie co za ulga pomału nadrabiałam z wagą więcej rzeczy mnie cieszyło miałam wsparcie u przyjaciój rodziny to mi dużo dało ![]() Więc prędzej czy później dojdziecie do takiego samego momentu jak ja w którą strone iść lewo-życie z pijakiem i brudasem ![]() uwieżcie nie żałuję żadnej ze swoich decyzji gdybym miała to tak samo bym postąpiła ani chwili bym się nie zastanawiała najtrudniej zrobić ten 1 krok
__________________
już są 28.02.2013 dr J.J. Wrocław |
|
|
|
#10057 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 11
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Hej dziewczynki
Jestem nowa ![]() ale tak chce powiekszyc piersi i tak szukam miejsca ![]() Jestem z Poznania , ale studiuje w Angli, i mozliwosc przyjazdu mam dopiero po 1 lipca, sadzicie ze bede mogla skataktowac sie z Dr. ''emailowo'' tzn wyslac mu zdjecia itp. I umowic sie na operacje ?? I inne pytanko dziewczyny ile was to kosztuje ?? |
|
|
|
#10058 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 390
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Powiem Wam jak u nas w rodzine skonczylo sie naduzywanie alkoholu.
Moj maz ma wujka i ten wujek mial zone. Zony rodzice lubi wypic, wciagali w to corke. Wujek wyjezdzal do pracy na 3mce i jak rodzina mu mowila, ze jest probelm bo jego zona pije, dzieci 3zaniedbane to wierzyl jej a nie swojej rodzinie. Jak ich coreczka miala 2latka to zima wyszla sama w kapciuszkach z domu i ludzie ja do cioci przyprowadzili bo to male miasteczko i wiedzieli gdzie. Mama spala zapita. Pewnego dnia powiedziala dzieciom, ze woli nowa rodzine i sie wyprowadza do lepszego domu (meliny najgorszej z mozliwych). Wujek juz wtedy przejzal na oczy, zmienil prace, zajal sie dziecmi ktore do tej pory dozywiala rodzina bo wszytkie pieniadze zona przepijala nie martwiac sie dziecmi. Ciocia byla piekna, figura jak modelka i bardzo zdolna kobieta, cuda robila na drutach i szydelku. Kiedys mrozna bardzo zima znaleziono ja naga w parku, zmarla z wyziebienia. Dzieci przezyly traume, odzucenie przez mame. O jhednym z nich mogla bym osobna historie napisac ale to inny temat nie alkoholowy. |
|
|
|
#10059 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 233
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
![]() Ja odpowiem na postawie swojego doswiadczenia: Pierwszą konsultację miałam ok.10 lat temu u baaaardzo niemiłego lekarza i z wizyty tej nie wyniosłam zupełnie nic. Pod koniec tamtego roku właśnie drogą @ konsultowałam się z klinika czeską. Wysyłałam zdjęcia, wymiary i różne wiadomości o które prosili. W tamtym tygodniu byłam na wizycie u MW i nawet w kilku procentach konsultacja meilowa ma się nijak do "face to face" !! Przynajmniej W MOIM przypadku!. W pierwszym momencie miałam wrażenie że po wyjściu z gabinetu jestem głupsza niż godzinę wcześniej, ale teraz po radach dziewczyn, przestudiowaniu tabel i rozmiarów- jadę jutro o wiele mądrzejsza i pewniejsza swych racji. Wiem (chyba ![]() Oczywiście że wstepne rozmowy można przeprowadzić przez @ i nawet ustalić (zaklepać) sobie jakiś termin op. ale i tak przed powinnaś skonsultowac się osobiście bo wiele może się wówczas zmienić.
__________________
14.LUTY 2013- Wrocław dr.M.W Edytowane przez Krystel13 Czas edycji: 2013-01-15 o 11:41 |
|
|
|
|
#10060 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
o jacie co alkohol robi z człowieka masakra ja nie pije nienawidze alkoholu ...
dziewczyny jak to z tymi staniczkami??? jakie sa etapy zmieniania ich... 1 to tez co daja zaraz po op a potem jak to jest??
__________________
już są 28.02.2013 dr J.J. Wrocław |
|
|
|
#10061 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 390
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Kolejne trzeba sobie zakupic. Dziewczyny polecaj sportowe, na poiczatku forum sa linki
|
|
|
|
#10062 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 233
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
__________________
14.LUTY 2013- Wrocław dr.M.W |
|
|
|
|
#10063 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
ja to wszystko już mam za sobą, dzięki Bogu
__________________
już są 28.02.2013 dr J.J. Wrocław |
|
|
|
#10064 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 260
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Hej!
Poczytałam sobie Wasze historie i naprawde szczerze Was podziwiam!! Jesteście naprawde silne babki i żadna nie powinno to spotkać. Nie wiem skad bierzecie powera, ja bym nie dała rady bo jestem słaba psychicznie i łatwo mnie rozwalić... tymbardziej teraz gdy nie układa mi się... Wprawdzie nie mam problemów z teściową, alkoholem , facetem ale sa inne które uniemożliwiają radość z życia A tak poza tym to teraz wiedzę po sobie że zrobienie cycków jest wielkim marzeniem ale tak naprawde nie zmienia nic w naszym życiu, jest tylko kropelką w morzu, spełnionym marzeniem i tyle
__________________
28 list. 2012 |
|
|
|
#10065 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 390
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
|
|
|
|
|
#10066 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Szwecja
Wiadomości: 127
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
( często znajomi oceniają nas bardzo sorowo, brak im zrozumienia,a przez to i my po jakimś czasie zamykamy sie w sobie i przestajemy mówić ) dlatego bardzo podoba mi sie , ze tu wszystkie możemy sie otworzyć i wyglądać porządnie, tak poprostu , tak po babsku ![]() Mimo, ze jestem tu jeszcze krótko , bardzo sie cie cieszę , ze na was trafiłam ). Czasami czytam wasze historie , tak jakbym czytała o swoim życiu. Ojciec alkoholik , mąż ( na szczęście juz były ) tez lubił do kieliszka zaglądać, rozwód , ehh dużo tego ...Buziaki dla was wszystkich ... Wracam do pracy , bo czas goni
__________________
23.12.2013- usta/Stylage lips/Szczecin. 26.04. 2014 - pierwsza konsultacja 9 Lipiec zabieg /cycunie/ Szczecin M.P Już są UHP 400 Mentor |
|
|
|
|
#10067 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 386
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
[QUOTE=horo_2;38654643]mam dosyć... ale co to da...
na nic prośby, groźby... przecież on nie jest niewolnikiem 4 ścian czy własnej rodziny... takie głupie i proste myślenie... a dzieci już widzą, jakie tatuś ma podejście do życia, do nich... więc tylko kwestai czasu, kiedy już nie będą tęsknić i czekać aż tatuś laskawie wróci do domu, może nawet trzeźwy... ja już nie mam siły walczyć... nauczyłam się tak żyć, choć jest ciężko... kiedyś pewnie przejrzy na oczy... kumple się odsuną (bo ma takich, ktorzy nie mają rodzin), ale już będzie za późno na budowanie relacji tatuś-dzieci, mąż-żona...[/QUOTE] Dziewczyno a co z Tobą? Twoim życiem,byciem szczęśliwą kobitką? Jeju ja to podziwiam a z drugiej strony nie rozumiem. Jestem z rodziny alkoholików - moi rodzice przestali pić jakieś kilka lat temu /mają po 57/. I jak tak czytam forum to norma - przechodziłam przez alkoholizm jako dziecko - matka z nożami biegała po osiedlu, ojciec łomem otwierał dom itp. Na co Ty czekasz - nie mów "przyzwyczaiłam się" bo to może sie gorzej skończyć. Ok - on się obudzi ale po co? Całe życie po Tobie jeździ a skończy się tym że i tak wygra - pewnie mu wtedy wybaczysz bo będziesz starsza, będzie go szkoda i takie tam. Ja wiem że to juz pewnie słyszałaś, przerabiałaś - ale nie do końca potrafię zrozumieć taka postawę kobiety. Przepraszam, nie odbierz tego źle. A moje dzieciaki - zapalenie oskrzeli oboje + mała - zapalenie ucha. Syn antybiotyki, córka w zastrzykach przez 7 dni. Horror -kiedy to się skończy? Wiem - jak lato przyjdzie
__________________
Edytowane przez siwa124 Czas edycji: 2013-01-15 o 14:51 |
|
|
|
#10068 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 260
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
To taka moja refleksja
To prawda że w realu nie da się z ludźmi tak szczerze pogadać. Często co usłyszą wykorzystują przeciwko Tobie a szkoda... Dobrze że jest to forum ![]() ps Amorcio oczywiście miałam na myśli poprawe samopoczucia a nie całego życia Ładniejszy biust poprawia nastrój tylko przez chwile, tzn tak było u mnie...
__________________
28 list. 2012 Edytowane przez lauren25 Czas edycji: 2013-01-15 o 14:46 |
|
|
|
#10069 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
nie ma to jak wyżalić się komuś obcemu niż komuś z naszego otoczenia... ja troszku pomarudziałam Wam i teraz czuję się dużo lepiej
dziękuję
__________________
już są 28.02.2013 dr J.J. Wrocław |
|
|
|
#10070 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 386
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
[QUOTE=lauren25;38660531]To taka moja refleksja
To prawda że w realu nie da się z ludźmi tak szczerze pogadać. Często co usłyszą wykorzystują przeciwko Tobie a szkoda... Dobrze że jest to forum ![]() ps Amorcio oczywiście miałam na myśli poprawe samopoczucia a nie całego życia Ładniejszy biust poprawia nastrój tylko przez chwile, tzn tak było u mnie...[/QUOTE] Ja wiem czy przez chwilę - myślę że leczy jakiś problem na zawsze. Ja mam to szczęście że mój Tż jest jednak z tych bez nałogu "ciężkiego" - jara fajki, to w sumie tyle. Ale nie powiem - było ciężko przez chwilę. 2 lata z Nim walczyłam o związek partnerki - biliśmy sie i takie tak przepychanki słowne. Aż w końcu mój 5letni syn mówi "Mamo Ty masz iść w piz.u - a gdzie to jest? Daleko" No i się połapaliśmy że za daleko zabrnęliśmy. Dzisiaj jest ok - nie wiem co będzie za parę lat. Każdy chciałby dożyc wspólnej starości, żeby ktoś Nam herbatę podał. Jak tak czytam te Wasze historie - jest to strasznie przykre jak ludzie którzy mieli kiedyś "motylki w brzuchu" mogą się później tak krzywdzić. Przechodziłam horro z rodzicami - książkę by napisać. Obiecałam sobie że ja tak nie będe miała, nie dam się, nie pozwolę żeby ktoś komu piorę skarpety - traktował mnie jak sprzątaczkę. Kiedyś mi sie wydawało że jak będę "taka dobra żona" to mnie będzie pod chmury rzucał - a guzik. Miałam jeszcze gorzej.
__________________
Edytowane przez siwa124 Czas edycji: 2013-01-15 o 15:06 |
|
|
|
#10071 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 180
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
wyslalam zapko a wlasnie twoich nie widzialam, zapraszam na moje;p---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ---------- Cytat:
Ja tez sie nad nia zastanawialam ale zmienilam zdanie. Wybralam dr , jestem 2 tyg po i super zadowolona
__________________
|
||
|
|
|
#10072 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 131
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Jejku, Laski-wczoraj było o orgazmach,a dziś o alkoholu...niestety widzę,że w tym smutniejszym wydaniu
Amanina, Twoja historia to mną wstrząsnęla,ale widze że nie jedna z nas ma tu taką historie-nieliczne mogą się cieszyć beztroską... Świniaczku, Ty młodziutka jesteś i nie ma co marnować życia z tż do którego nic już nie czujesz-będziesz się tylko męczyć,wiec się nawet nie zastanawiaj... Może jeszcze i trzech mężów będziesz miała po drodze ![]() Chociaż jak to moja mama kiedys powiedziała Facet to tylko do prokreacji się nadaje,bo do życia to już niekoniecznie... Horo,Klaudek, Wy młode też jesteście ale wiem ze to inaczej jest kiedy to życie jest jednak jakoś tam już poukładane...są dzieci,jakiś biznes wspólny tudzież kredycik i kombinować trzeba,ale widać są takie co i temu podołają...Jusi ![]() ---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:22 ---------- [QUOTE=siwa124;38661067][QUOTE=lauren25;38660531]To taka moja refleksja To prawda że w realu nie da się z ludźmi tak szczerze pogadać. Często co usłyszą wykorzystują przeciwko Tobie a szkoda... Dobrze że jest to forum ![]() ps Amorcio oczywiście miałam na myśli poprawe samopoczucia a nie całego życia Ładniejszy biust poprawia nastrój tylko przez chwile, tzn tak było u mnie...[/QUOTE] Ja wiem czy przez chwilę - myślę że leczy jakiś problem na zawsze. W sumie racja-wyleczy to jakiś tam kompleks ale czym on jest w porównaniu z tym co piszą tu dziewczyny-sytuacji to specjalnie nie zmieni,choć i takie cuda się zdarzają ![]() Ważne abyśmy miały w swoim życiu te małe marzenia,które po spełnieniu dadzą nam tą naszą "małą" radość-coś nam się nalezy,no nie? |
|
|
|
#10073 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 386
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
Realni to zaraz Twoja historię analizuja pod różnymi kątami - tu z Toba tiutiu, a za plecami z błotem mieszają. Ja się nauczyłam problemy sama rozwiązywać, ze na wet mój Tż mówi nieraz "ja w tym domu do niczego nie jestem potrzebny" - no ma rację chłopina. Wtedy się otrząsam i daję mu pole do popisu - boli mnie głowa, jestem zmęczona i takie tam.---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ---------- Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#10074 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 625
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Dziewczynki,
może źle napisałam... u mnie aż takiego dramatu nie ma ![]() kiedyś się rzucał, awanturował, wyzywal, ale te czasy minęły, bo... chciałam odejść i zabrać dzieci... wystraszyl się... teraz go po prostu nie ma dla nas, nie pomaga, nie wspiera... jest tylko na każde zawolanie kumpli albo mamusi... i z tym nauczylam się żyć... nie zamierzam marnować czasu na kłótnie czy "walkę z wiatrakami"... spełniam się jako mama, spelniam się zawodowo... zaczęłam wiele robić dla siebie
__________________
Allergan Inspira TRX 615g 1.09.2009 Szczecin 3.02.2014 - wracam do ćwiczeń
|
|
|
|
#10075 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 375
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Hej.
Długo mnie tutaj nie było i trafiam od razu na takie tematy. To jest strasznei i nawet nie zdawałam sobie sprawy że tyle osób może mięć problemy w życiu...mniejsze lub większe! Ale widzę także, że jesteście silne dziewczyny i nie dajecie się złamać. Co nie zmienia faktu, że takie rzeczy Was ranią.... Ja osobiście chyba nie mam problemu z tż....chociaż nigdy nic nie wiadomo co będzie za parę lat. Ale dobrze wiem o czym piszecie bo w najbliższej mojej rodzinie tak sami jest ...kobieta sama, opieka nad dziecmi, praca, dom...a facet praca...no i czasem dzieci.... pozdrawiam w ten mrozny dzien! |
|
|
|
#10076 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 386
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ---------- Cytat:
![]() Podzielam Twoje zdanie - mam tak samo - co nie znaczy że za kilka lat też tak będzie.
__________________
|
||
|
|
|
#10077 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 131
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 16:07 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#10078 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 770
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Przeczytałam Wasze historie i powiemy tylko tyle jesteście wielkie, że dajecie sobie radę
__________________
M.W. |
|
|
|
#10079 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 386
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
![]() : cmok:A ja z innej beczki - bo mi wszyscy gadają i pisza że tra moja autostrada to przez cięcie przez pache - ale Ty nie miałaś takiego ciecia a też pierwsze były szeroko. Bo mam dylematy, męczy mnie ten brak rowka. ---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 16:19 ---------- Poprzedni post napisano o 16:18 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:19 ---------- Tylko że to jest bardzo trudna rola - sama wiem - czasami trzeba mieć zmiennika - inaczej jak się go nie ma wcale
__________________
Edytowane przez siwa124 Czas edycji: 2013-01-15 o 16:14 |
|||
|
|
|
#10080 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wybrzeże
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8
Cytat:
(o ile dobrze kombinuję, że to on )
__________________
Szymek 26.04.2012
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Chirurgia plastyczna
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:10.




co do wspólnego kredytu to ja obeznana
bo jak jeszcze przed rozstanie żeby ratować związek wzieliśmy kredyt rodzina na swoim w banku .... podczas rozwodu sędzina pytała się kto spłaca kredyt czyli ja bo mi z konta biorą haha puki wszystko świeże złozyłam wniosek o podział mieszkania że ja biorę na siebie kredyt a on całkowicie zrzeka się mieszkania poszedł na wszystko bo nic nie mógł kupić na kredyt hahah


) czy umówić się jeszcze do kogoś, np do I.G?
!!!!ja tez lubie piwko,winko czasem..i rzadko wodke...a moj tata tez lubi...za bardzo...i mam schiza ze mam to w genach....i sie pilnuje!!!!!!!!ale na szczescie nie lubie byc pijana!!
[COLOR="Silver"]





( często znajomi oceniają nas bardzo sorowo, brak im zrozumienia,a przez to i my po jakimś czasie zamykamy sie w sobie i przestajemy mówić ) dlatego bardzo podoba mi sie , ze tu wszystkie możemy sie otworzyć i wyglądać porządnie, tak poprostu , tak po babsku 



