Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 53 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-16, 11:19   #1561
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

cześć
u nas noc po szczepieniu przespana nie widzę by była jakaś reakcja, no ale to dopiero doba minęła

isiaok,
za operację mamy i jej szybki powrót do domu w kwestii wchodzenia na cudzą posesję, parkowania w prywatnej zatoczce czy zaglądania do okien to u nas podobnie, do tego wypasanie owiec, choć w koło same pola i mają gdzie je puszczać - nie mogę się doczekać ogrodzenia

brumek,
bardzo sie cieszę że choroby to już historia bardzo dobre wieści, no to na saneczki czas

kajool
, nie pomogę w kwestii ćwiczeń, może faktycznie masaż pomoże
w pierwszej ciąży miałam dziwne bóle, powiedziano mi "jest ucisk i nic z tym teraz nie zrobimy, po porodzie przejdzie" tak mi pomogli

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
hehe powodzenia w szukaniu
nie odnalazł się jeszcze

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Dobry wieczór

Dziękuję dziewczyny, ja też mam nadzieję, że się więcej nie powtórzy Jutro mam wizytę kontrolną. Ból prawie minął, jeszcze przy głębokim wdechu/kaszlu/kichnięciu czuję ukłucie. Zapytam jutro czy mogę te leki odstawić, bo czuję się po nich strasznie słabo

I za Domeczka również dziękuję

....


-A który to już tydzień Kolinko?
-Wysoki chłopak, co zresztą widać na zdjęciach
...
- Natka_, przy naszych maluszkach kochanych myśl o pobycie w szpitalu to ostatnia rzecz na którą mamy ochotę, ale jeśli to konieczne to idź, dobre zdiagnozowanie to też wazna sprawa, bo wtedy można rozpocząć odpowiednie leczenie, ale dobrze że już lepiej, zaciskam za utrzymanie się tej tendencji

- filmik z Domkiem jest bardzo ruchliwy, kochany chłopczyk

- dom widzę już zamknięty i dym z komina się pojawił - kominek czy ogrzewanie CO? jakie właściwie planujecie ogrzewanie?

- przykro mi z powodu stłuczki, dobrze że im nic się nie stało

- ja mam 31tc a Dawidek wysoki, ale chudzinka przy tym


Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Cześć mamusie

Pewnie i tak żadna nie zauważyła, że mnie nie ma

I pewnie poki co nie będzie...

Tż miał wypadek w pracy (pisałam Wam o nim), dziś się okazało że musi być operowany pod pełną narkozą i to jak najszybciej.. w czwartek ma się stawić w szpitalu, w piątek operacja...

....
agulaaaa, napisze jak dziewczyny, na pewno zajmą się nim odpowiednio, za to trzymam, bądźcie dobrej myśli, pwoodzenia

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
...
Kolina u nas od miesiąca jednego pilota brak na szczęście iphonem możemy przełaczać
...
z telefonu można, musze poszukać odpowiedniej aplikacji, tyle że ja mam htc a nie iphone pilota nadal brak, a na dysku w dekoderze mamy bajeczki nagrane, podczas karmienia zawsze mu włączam, bo tego mojego niejadka trzeba czymś zająć by zechciał zjeść..

fajnie że spacerek saneczkowy udany, my dopiero w sobotę będziemy mieć możliwość wyjść (w wawie nie mamy sanek)


aania
, mam nadzieję że dzisiaj dostaniesz odpowiednią pomoc, już doczytałam że to ząb, ale to nieludzkie tak traktować cierpiących

musiałam trochę okroić cytaty, bo nie chciało załączyć mojej odpowiedzi w związku z przeładowaniem grafiką
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:21   #1562
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość

Mąż jakiś czas temu pochował kable w takie listwy, a Szymon nauczył się wczoraj je demontować i ciąga wszystkie kable

zdolniacha
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:24   #1563
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Stronczku my też mamy w britishgas, ale mieliśmy okropnie duże rachunki i dlatego zmieniliśmy na kartę no i tak jak u Ciebie woda i ogrzewanie.. jak przez dobę zjadło 5 funtów to i tak miesięcznie będzie nam wychodziło ok. 150 funtów..
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:25   #1564
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość

Mąż jakiś czas temu pochował kable w takie listwy, a Szymon nauczył się wczoraj je demontować i ciąga wszystkie kable
u nas po kolei listwy są odrywane, od kilku miesięcy trwa demontaż (a ja nie moge się doprosić tz by poprawił te, których klej czas nadwyrężył... sam tz kiedyś sam też przyczynił się do ich osłabienia jak własnie kable za nimi chował i miejscami nie przylegała jak należy)

wczoraj wkleiłam zdjęcie na fb jak Dawid paraduje z taką jedną chyba 1,5 metrową
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:29   #1565
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Bry Kochane a tfu pomyliłam się Kuny miało być

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
Shirka może to chwilowe zniechecenie oby no i ogromne za nocnik !!!!
[
oby bo będzie klops

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
I jeszcze takie zdążyłam zrobić.


Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Tż pojechał rano do tego drugiego szpitala... proszę Was o kciuki, jeszcze chyba nikogo nie zawiodły...
trzymam będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Bry...
bry bry
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:32   #1566
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
u nas po kolei listwy są odrywane, od kilku miesięcy trwa demontaż (a ja nie moge się doprosić tz by poprawił te, których klej czas nadwyrężył... sam tz kiedyś sam też przyczynił się do ich osłabienia jak własnie kable za nimi chował i miejscami nie przylegała jak należy)

wczoraj wkleiłam zdjęcie na fb jak Dawid paraduje z taką jedną chyba 1,5 metrową
U nas Szymek takie demontuje: http://www.google.com/imgres?hl=pl&n...w=1024&bih=625 takie listwy-osłony na kable, tych angielskich przypodłogowych to raczej nie zdemontuje
A zdjęcia Dawidka widziałam, cudowny chłopczyk i ta burza loków
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:39   #1567
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość

A jeszcze jedno pytanie do mamuś, których dzieci mają paputki (te skórzane) jaki rozmiar macie - ja dzisiaj zamówiłam 18-24 m-ce i teraz się zastanawiam czy nie będą za duże. Mój mały wyrósł z porzednich - których wkładka miała ok 14 cm. Czy długość wkładki 14,8 cm to są prawidłowe wymiary, czy rozmiar jest trochę zawyżony?
http://allegro.pl/18-24m-r-22-23-zdr...930671764.html
porpoś sprzedawce by dobrał ci odpowiedni rozmiar, bo np w kategorii 18-24 nie każdy paputek ma taką samą długość (!) my kupiliśmy na min 14cm a dostaliśmy chyb ana 15cm - ja zamawiałam bezpośrednio u producenta i mi póxniej powiedzieli, że one są szyte ręcznie więc wahania są
przez to od października czy listopada paputki leżały i dopiero nie dawno zaczęliśmy używać, nadal są za duże ale w nich to jakoś się gubi i Dawid świetnie sobie radzi, nie przepada itp

w kwestii demolek jeszcze...
wczoraj Dawid rozbił pokrywkę szklaną, okropnie się wystraszyłam bo upadł w to rączkami, na szczęście nieznacznie opuszek najmniejszego paluszka miał rozcięty, mimo to krew się waliła dłuższą chwilę
wystraszyłam się okropnie, aż się trzęsłam

muszę teraz dokupić pokrywkę a okazało się że to jakiś nie standardowy rozmiar 25cm a jak na szybko patrzyłam na allegro to są 24 i 26 a 25cm nie użyczę

ostatnio z tz "bawili się" żaluzjami, dokładnie tym patycznek plastikowym do zasłaniania i go połamali, nie pytajcie jak to się stało bo nie wiedzą jak mógł sie na 4 częsci rozpaść

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
U nas Szymek takie demontuje: http://www.google.com/imgres?hl=pl&n...w=1024&bih=625 takie listwy-osłony na kable, tych angielskich przypodłogowych to raczej nie zdemontuje
A zdjęcia Dawidka widziałam, cudowny chłopczyk i ta burza loków
no tak, to listwa i to listwa
ja miałam na myśli przypodłogowe, u nas demontuje tylko te w wawie, beznadziejnie są przymocowane, jak się teraz okazało
tych w domu nie ruszy, u mojej mamy też - choć te mają już ponad 30lat i świetnie przylegają


aaaaaa i dziękuję za komplementy
__________________

Edytowane przez Kolina
Czas edycji: 2013-01-16 o 11:40
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:40   #1568
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Madziulka Moze problem tkwi w ustawieniu pieca. Chociaz wy macie o wiele większe mieszkanie to i wiecej grzejecie. My ostatni rachunek (wrzesień - listopad) mieliśmy na 50 f. Teraz na pewno bedzie większy bo wiecej grzejemy z racji zimna za oknem. Staram sie utrzymywać temp na poziomie 18.5 stopnia.
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:46   #1569
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Madziulka Moze problem tkwi w ustawieniu pieca. Chociaz wy macie o wiele większe mieszkanie to i wiecej grzejecie. My ostatni rachunek (wrzesień - listopad) mieliśmy na 50 f. Teraz na pewno bedzie większy bo wiecej grzejemy z racji zimna za oknem. Staram sie utrzymywać temp na poziomie 18.5 stopnia.
O kurczę chciałabym taki rachunek Ale faktycznie zależy ile się używa, jak duże mieszkanko, ile korzysta się z ciepłej wody. U nas też termostat na 18 stopni. Musimy się spiąć, bo szkoda tyle kasy wydawać na gaz..
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:51   #1570
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Stronczek, Madziulka a jak ze szczelnością waszych mieszkań? bo ucieczki ciepła powodują duże straty i piec chodzi na okrągło
np moja siostra narzeka na angileską technologię, zbyt cienkie okna etc z Polski zabrała gumę uszczelniającą do okien na taras, bo wiało od nich jakby uchylone były...
w ogóle narzeka na utrzymanie ciepła, a dom mają kilkuletni, wydawałoby się dobrze zrobiony...
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 11:52   #1571
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dzień dobry.

Uff, mamy już za sobą wizytę u dentysty. Pani stomatolog ma rewelacyjne podejście do dzieci, oprowadziła najpierw Hanię po gabinecie i pozwoliła zajrzeć do każdej szuflady. Co prawda nie obyło się bez płaczu, bo Hania nie otworzyła sama buzi, ale zaraz po badaniu się uspokoiła. Zęby rzeczywiście lekko odwapnione, na szczęście tylko 4 z 16. Jedna dwójka niestety już z próchnicą i na dwóch czwórkach malutkie plamki. To efekt nocnego picia rozcieńczonych soków i osłabionych zębów. Pani doktor laminowała jej tą nieszczęsną dwójkę i te dwie plamki na czwórkach- zabieg trzeba powtórzyć jeszcze 4 razy. Na szczęście to zahamuje dalszy proces psucia zębów- jedynym minusem jest to, że laminowanie przebarwia zęby na ...czarno. Dodatkowo na ostatniej wizycie polakujemy pozostałe zęby.
Wściekła jestem na siebie, że doprowadziliśmy do takiego stanu. Hania nie dostaje słodyczy na co dzień, od początku staraliśmy się unikać cukru, a i tak nie uniknęliśmy problemów z zębami. Mam nadzieję, że już teraz kiedy nie pije nic w nocy stan zębów się nie będzie pogarszał...
Anka, skierowanie nie było potrzebne, bo poszliśmy prywatnie. Szukałam stomatologa dziecięcego na nfz, ale niestety nie znalazłam. Ta Klinika Słonia Zębalskiego miała dobre opinie- kompetentni lekarze, dobre wyposażenie i nie jest drogo. ( my dzisiaj zapłaciliśmy 20 zł- a byliśmy w gabinecie 40 minut, wszystko na spokojnie bez pośpiechu)
Po wszystkim Hania wybrała sobie nagrodę (piłeczkę), dostała naklejki dzielnego pacjenta i dyplom. Wcale nie chciała wychodzić z gabinetu i jeszcze kazała się wziąć na ręce Pani stomatolog. Ogólne wrażenia bardzo pozytywne-sama mogłabym chodzić do takiego dentysty.

Aania, bardzo współczuję bólu zęba- oprócz płukania szałwią nie przychodzi mi nic do głowy, co mogłoby złagodzić ból.

Kajool, Brumek dobrze radzi- na bóle kręgosłupa najlepszy masaż.

Brumku
, świetne wiadomości, bardzo się cieszę. Radość Tymka po takiej przerwie w spacerach pewnie będzie ogromna. A Wy z tż już zdrowi?

Natko
, Dominik torpeda, widzę że jeżdżenie na motorku ma opanowane do perfekcji. A dom wygląda już jak prawdziwy dom- błyskawiczne postępy.

Madziulka, ale tż się świetnie spisał.

Myha, to te kredki co Brumek pokazała.

Ela, ale świetny ten zestaw duplo do testowania. My mamy 4 komplety duplo i Hania coraz bardziej się nimi interesuje-uwielbia figurki zwierząt. Według mnie klocki są rewelacyjnej jakości,duża dbałość o detale, bardzo kolorowe i wytrzymałe. Tak jak dziewczyny pisały, jedynym minusem jest cena. Jednak uważam, że były to dobrze wydane pieniądze, bo zabawka posłuży na dłużej.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 12:07   #1572
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

Uff, mamy już za sobą wizytę u dentysty. Pani stomatolog ma rewelacyjne podejście do dzieci, oprowadziła najpierw Hanię po gabinecie i pozwoliła zajrzeć do każdej szuflady. Co prawda nie obyło się bez płaczu, bo Hania nie otworzyła sama buzi, ale zaraz po badaniu się uspokoiła. Zęby rzeczywiście lekko odwapnione, na szczęście tylko 4 z 16. Jedna dwójka niestety już z próchnicą i na dwóch czwórkach malutkie plamki. To efekt nocnego picia rozcieńczonych soków i osłabionych zębów. Pani doktor laminowała jej tą nieszczęsną dwójkę i te dwie plamki na czwórkach- zabieg trzeba powtórzyć jeszcze 4 razy. Na szczęście to zahamuje dalszy proces psucia zębów- jedynym minusem jest to, że laminowanie przebarwia zęby na ...czarno. Dodatkowo na ostatniej wizycie polakujemy pozostałe zęby.
Wściekła jestem na siebie, że doprowadziliśmy do takiego stanu. Hania nie dostaje słodyczy na co dzień, od początku staraliśmy się unikać cukru, a i tak nie uniknęliśmy problemów z zębami. Mam nadzieję, że już teraz kiedy nie pije nic w nocy stan zębów się nie będzie pogarszał...
Anka, skierowanie nie było potrzebne, bo poszliśmy prywatnie. Szukałam stomatologa dziecięcego na nfz, ale niestety nie znalazłam. Ta Klinika Słonia Zębalskiego miała dobre opinie- kompetentni lekarze, dobre wyposażenie i nie jest drogo. ( my dzisiaj zapłaciliśmy 20 zł- a byliśmy w gabinecie 40 minut, wszystko na spokojnie bez pośpiechu)
Po wszystkim Hania wybrała sobie nagrodę (piłeczkę), dostała naklejki dzielnego pacjenta i dyplom. Wcale nie chciała wychodzić z gabinetu i jeszcze kazała się wziąć na ręce Pani stomatolog. Ogólne wrażenia bardzo pozytywne-sama mogłabym chodzić do takiego dentysty.
Marzenka, bardzo dobrze rozumiem Twoje rozgoryczenie - dbasz o ząbki a i tak są problemu. U nas to pewnie efekt picia mleka w nocy - ale jak mogłam nie dawać butli jak mały był głodny. Wczoraj płakać mi się chciało z z tego powodu. A ten ciemy kolor to zejdzie po jakimś czasie, czy będzie się utrzymywał dopóki nie wypadną? Moj mały ma tylko 6 zębów na razie, aż się boję co będzie później

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------

Dobrze, że trafiłyście na przyjazną Panią stomatolog i dla dzielnej Hani!
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 12:14   #1573
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Anka, niestety ciemny kolor już zostanie... Pani stomatolog powiedziała, że jak dziecko podrośnie, można borować i założyć plombę- wtedy nie będzie czarny. Na razie tak małego dziecka nie ma co stresować takim zabiegiem.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 12:21   #1574
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

marzena, dobrze że są zabiegi które mogą to zahamować
w szoku jestem że tak szybko próchnica może się zrobić


chyba ty prosiłaś o zdjęcie kubków, poniżej wklejam
myślę że jest ok
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0086.jpg (63,3 KB, 36 załadowań)
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 12:33   #1575
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Aania jak się czujesz?

Brumek
cieszę się, że Tymek już zdrowy!

Agulabar


Natka oby bóle już nie wróciły! A D(d)omki oczywiście rewelacyjne!

Marzena za udaną wizytę!


A Patryk nie czuje czaczy z sankami. Owszem chwile na nich posiedzi, nawet zjechać z górki nam się udało parę razy, ale woli je pchać ciagnąć, a a w rezultacie przegrywają z łopatami i kopaniem w sniegu
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 12:37   #1576
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość

Stronczek, Madziulka
a jak ze szczelnością waszych mieszkań? bo ucieczki ciepła powodują duże straty i piec chodzi na okrągło
np moja siostra narzeka na angileską technologię, zbyt cienkie okna etc z Polski zabrała gumę uszczelniającą do okien na taras, bo wiało od nich jakby uchylone były...
w ogóle narzeka na utrzymanie ciepła, a dom mają kilkuletni, wydawałoby się dobrze zrobiony...
Ja mam w oknach podwójne szyby, jedynie od drzwi balkonowych ciągnie i trochę przy oknie w łazience.. coś musimy z tym zrobić..

Świetny kubek!

Ja też się boję o ząbki Szymona, bo nie chce w ogóle ich myć. Już kombinuje na różne sposoby. Wczoraj udało się na przewijaku po kąpieli..
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 12:59   #1577
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cześć mamusie
Dziękuję Wam wszystkim bardzo za wszystkie podpowiedzi
Noc jakoś przetrwałam, choć spałam baaardzo mało, myślałam że zacznę po ścianach chodzić. Rano pojechałam do innej przychodni (krakowianki - na Batorego), wyczekałam się potwornie ale przynajmniej zęba mi usunęli. Najpierw rano kolejka po numerek, przyszła babka i powiedziała że na dziś ma 8(!) bloczków, a ja byłam chyba 13ta.... Czekałam w tej rejestracji chyba 2 godziny, żeby się w ogóle dowiedzieć czy mnie przyjmą, bo przecież babcie z początku kolejki zjadłyby każdego kto chciałby wejść wcześniej. Rejestratorka średnio miła ale w sumie założyła mi kartę i powiedziała żebym po prostu poszła pod gabinet, tam znowu czekanie, ale w końcu mnie przyjęli, pani tylko przejrzała kartę, wypytała o przebieg ciąży i usunęla zęba, 20 minut wszystko trwało.
Na razie boli, bo znieczulenie już puściło, ale mam nadzieję że przejdzie.
Kurcze, zapomniałam jej spytać: Czym najlepiej płukać po wyrwaniu?

A rano w ogóle odwoziłam TŻa do pracy bo pojechał na szkolenie, najlepsze że na razie nie wie na jak długo, 10 dni to minium, ale dopiero okaże się, kiedy wraca. Adaś chyba to podświadomie wyczuł bo w nocy popłakiwał i tatę przez sen wołał.
Z tego wszystkiego zapomniałam powiedzieć że śpi w nowym łóżku Chyba mu się podoba

Brumek, cieszę się że Tymek zdrowy!

Natka, Wasz dom jest śliczny! A Domek jeszcze lepszy!

Agula, za TŻa!

Kolina, świetne kubki!
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 13:05   #1578
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Aniu po wyrwaniu nie płuka się, bo mozna wypłukać ten skrzep. Tule mocno.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 13:11   #1579
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Aniu po wyrwaniu nie płuka się, bo mozna wypłukać ten skrzep. Tule mocno.
racja, o tym nie pomyślałam. Dzięki
To zostają zimne okłady
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 13:20   #1580
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

aania, dobrze że sprawa załatwiona, niech się szybko goi
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 14:03   #1581
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziewczyny Agni mieszka w centrum Londynu nie? Widziałyście wiadomości?
W ogóle dawno nic nie pisała.
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 14:14   #1582
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny Agni mieszka w centrum Londynu nie? Widziałyście wiadomości?
W ogóle dawno nic nie pisała.

A co się wydarzyło, bo ja nic nie wiem?
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 14:22   #1583
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość

A co się wydarzyło, bo ja nic nie wiem?

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kata...wiadomosc.html
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 14:34   #1584
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny Agni mieszka w centrum Londynu nie? Widziałyście wiadomości?
W ogóle dawno nic nie pisała.
mieszka mieszka. dokadnie jedną stację metra od tej Vauxhall. a ten wysoki budynek i kłeby dymu widziałam ze swego tarasu (niestety). Straszne. Ludzie już zaczęli się bać, że to atak terrorystyczny.
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 14:52   #1585
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Przepraszam, że nie odniosę się do Waszych postów. Wstałam połamana, coś mi weszło w dolny odcinek pleców, maść nie pomaga. Malwinka śpi, a ja chwilkę siadłam na kompie. Miałam dalej pisać pracę, ale nie mogę wysiedzieć z bólu.
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 15:32   #1586
isiaok
Rozeznanie
 
Avatar isiaok
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witam!
Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Wchodzę dzisiaj rano do kuchni, a tam stoi już przygotowany do użycia ekspres do kawy
A powiedz mi...mleko tez musisz kupowac w kapsułkach?
I jak znajdziesz jakies sposob na mycie zebow to zdradz

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
hej


wczoraj miałam wizytę, standardową, bez usg, omówienie wyników, podejrzenie na fotelu co tam się dzieje, szyjka nie znacznie się skróciła (ok 2,9cm), spada mi morfologia, mam suplementować żelazo (sorbifer mi przepisał), no i chyba tyle

a dzisiaj rano ledwo zdążyliśmy na wizytę szczepienną Dawidka (ostatnie z kalendarza), strrrrasznie źle się jechało po nocnych opadach, korek większy niż zwykle a my o 8 mieliśmy wizytę, mały śpioszek zasnął w samochodzie i dopiero po kilku minutach w gabinecie dał się dobudzić, prawie od razu był płacz... chudzinka z niego ma 11200g przy wzroście 89cm, osłuchowo czysto itp
szczepiliśmy jak poprzednio hexą
za brzdaca i DawidkaWymiary modelowe!!!Wysoki i szczupły i jeszcze loczki-cudownyKubeczek piekny!

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Pamięta mnie ktos jeszcze? Dzień dobry

Nawet w krzakach mnie nie ma, doby mi brakuje. W pracy siedzę długo (telekonferencje - dziś np. do 18-tej), a jak wracam to jakieś zakupy (o ile jeszcze sklepy otwarte) i Amelka.
Zebym nie miała za lekko to dopadło mnie przeziębienie, katar mam koszmarny. Tz w domu, to chociaż dzidziusia zadowolona.

Przepraszam, że tak tylko o sobie.
Mam teraz chwilę między spotkaniami, to napisałam. Moze jeszcze nadrobię conieco.
Pamietamy!Zagladaj czasem napisac co u Was-zdrowka zycze!

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hej.

Dziubku po wizycie ok-dzieki, że pytasz-nawet nie bolało, takie tylko nieprzyjemne uczucie, a do gabinetu weszłam 20:30

Brumek zapomniałam wcześniej napisać- rewelacyjny kubek jeden tylko, czy dwa robiliście dla jednej i drugiej babci?

No właśnie-gdzie jest nasz Patik?


My dzisiaj po szczepieniach-podwójnych Jula ostatani infarvix, a Mateuszek infarvix, rotawirus i żółtaczka (chyba?) dzieciaczki dzielnie zniosły kłucia
Julcia waży 11400g. i ma 83cm, a Mateuszek waży 5600g.
Mateuszek juz taki duzy

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
Brumku no podobno jest coś takiego.
mój brat tak się po nocach budził, mama mu nogi masowała.
to jest zazwyczaj przy dzieciach, które rosną skokowo a nie regularnie a wolniej
ale czy u nas to jest akurat to??? tego nie wiem


http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-...zmu_33642.html
Moj brat tez rósł "skokowo" i cierpial strasznie, moze to to

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Cześć mamusie

Pewnie i tak żadna nie zauważyła, że mnie nie ma

I pewnie poki co nie będzie...

Tż miał wypadek w pracy (pisałam Wam o nim), dziś się okazało że musi być operowany pod pełną narkozą i to jak najszybciej.. w czwartek ma się stawić w szpitalu, w piątek operacja...

Wybraliśmy dzisiaj papiery ze szpitala i jedziemy rano na konsultacje do innego.... mam dość boje się jak cholera.... tż w życiu nie byl w szpitalu, a tu nie dość że operacja... obcy szpital, obcy kraj, bez języka..... później rehabilitacja.... nie wiadomo ile to wszystko potrwa
Mam dość..

Przepraszam, ze przyszłam Wam posmęcić...
I jak po drugiej wizycie?Trzymam mocno kciuki!

Lili83Kolczyki bardzo ładneszczegolnie zeberki

BrumekBrumku nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze Tymus zdrowy!!!Jeszcze tylko zycze przespanych nocekJuz po spacerku? Snieg jeszcze ma polezec wiec na saneczki tez sie zalapiecie
Ewci tez juz schodzi wysypka...zapomnialam zrobic zdjecie-duzo krostek w kolorze ciala,miejscami czerwone...
anka1984Paputki kupione?Ja juz tez sie przymierzam do nowych...chyba wezme te 18-24 z firmy"paputki"bo pierwsze sie sprawdziły
TelikTak, mama lezy na Klinikach
Mam wrazenie,ze jak tylko ewka zje czegos wiecej to cos wylazi...jak tatus da 3 mandarynki a nie jedna, jak zjedza miseczke twarozku itd...czyli Dzony tez wrazliwiec
NatkaPierwszy dymek!!!Ciesze sie,ze wszystko udało sie zamknac przed zima
A synus!!!!!AAAAA kaskader!!!!!Niezle skacze po łózeczku
aaniaJak dobrze,ze juz po...

Dziekuje jeszcze raz za wszystkie kciuki za mameDzisia j juz mogla zadzwonic,ze dalej jest odseparowana, najwazniejsze te dwie doby ale czuje,z ebedzie wszystko dobrze
isiaok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 15:36   #1587
isiaok
Rozeznanie
 
Avatar isiaok
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

dodam Wam jeszcze
1 saneczki-Ewulon zaliczył pierwsza"glebe" taki mama rajd zrobila
2 picasoo, powielone z FB
3 i nie pamietam czy sie chwaliłam popcornowym wiencem?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF8448.jpg (83,9 KB, 33 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF8439.jpg (63,1 KB, 36 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF8002.jpg (83,8 KB, 38 załadowań)
isiaok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 15:45   #1588
isiaok
Rozeznanie
 
Avatar isiaok
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Zapomniałam...!
MarzenaJestem pod wrazeniem Hani!!!Dzielna a nie mogliscie wybrac koloru?Bo teraz sa chyab dotepne nie tylko czarne?Z reszta teraz wiekszosc dzieci w przedszkolu ma czarne usmiechyGrunt, ze prochnica wytepiona!Zmobilizowałas mnie...od dzisiaj w nocy tylko woda
isiaok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 16:00   #1589
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
Witam!

anka1984Paputki kupione?Ja juz tez sie przymierzam do nowych...chyba wezme te 18-24 z firmy"paputki"bo pierwsze sie sprawdziły
Tak, ja wziełam 12-18 m-cy. Mam nadzieję, że będą dobre.
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:11   #1590
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość

1. w kwestii demolek jeszcze...
wczoraj Dawid rozbił pokrywkę szklaną, okropnie się wystraszyłam bo upadł w to rączkami, na szczęście nieznacznie opuszek najmniejszego paluszka miał rozcięty, mimo to krew się waliła dłuższą chwilę
wystraszyłam się okropnie, aż się trzęsłam



2. ostatnio z tz "bawili się" żaluzjami, dokładnie tym patycznek plastikowym do zasłaniania i go połamali, nie pytajcie jak to się stało bo nie wiedzą jak mógł sie na 4 częsci rozpaść

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:35 ----------


1, ufff dobrze, że na strachu i tylko małym skaleczeniu się skończyło

2. chłopy to jednak zdolne są


Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

Uff, mamy już za sobą wizytę u dentysty.

brawa dla dzielnej Hani
super chyba ta Klinika - to tak z Twojego opisu wynika


Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość

chyba ty prosiłaś o zdjęcie kubków, poniżej wklejam
myślę że jest ok
fajowski kubek!
ja robiłam kiedyś (za czasów panieńsko-kawalerskich) mojego TŻ-owi
ma go do dzisiaj

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość


A Patryk nie czuje czaczy z sankami. Owszem chwile na nich posiedzi, nawet zjechać z górki nam się udało parę razy, ale woli je pchać ciagnąć, a a w rezultacie przegrywają z łopatami i kopaniem w sniegu
indywidualista
nie każdy musi lubić jazdę na sankach

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Cześć mamusie
Dziękuję Wam wszystkim bardzo za wszystkie podpowiedzi
Noc jakoś przetrwałam, choć spałam baaardzo mało, myślałam że zacznę po ścianach chodzić. Rano pojechałam do innej przychodni (krakowianki - na Batorego), wyczekałam się potwornie ale przynajmniej zęba mi usunęli. Najpierw rano kolejka po numerek, przyszła babka i powiedziała że na dziś ma 8(!) bloczków, a ja byłam chyba 13ta.... Czekałam w tej rejestracji chyba 2 godziny, żeby się w ogóle dowiedzieć czy mnie przyjmą, bo przecież babcie z początku kolejki zjadłyby każdego kto chciałby wejść wcześniej. Rejestratorka średnio miła ale w sumie założyła mi kartę i powiedziała żebym po prostu poszła pod gabinet, tam znowu czekanie, ale w końcu mnie przyjęli, pani tylko przejrzała kartę, wypytała o przebieg ciąży i usunęla zęba, 20 minut wszystko trwało.
Na razie boli, bo znieczulenie już puściło, ale mam nadzieję że przejdzie.
Kurcze, zapomniałam jej spytać: Czym najlepiej płukać po wyrwaniu?

A rano w ogóle odwoziłam TŻa do pracy bo pojechał na szkolenie, najlepsze że na razie nie wie na jak długo, 10 dni to minium, ale dopiero okaże się, kiedy wraca. Adaś chyba to podświadomie wyczuł bo w nocy popłakiwał i tatę przez sen wołał.
Z tego wszystkiego zapomniałam powiedzieć że śpi w nowym łóżku Chyba mu się podoba


super, że udało się z tym zębem! oby teraz ból już jak najszybciej minął!
niech mąż jak najszybciej wraca i brawa dla Adasia za spanie w dorosłym łóżku!

o rany....

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
Przepraszam, że nie odniosę się do Waszych postów. Wstałam połamana, coś mi weszło w dolny odcinek pleców, maść nie pomaga. Malwinka śpi, a ja chwilkę siadłam na kompie. Miałam dalej pisać pracę, ale nie mogę wysiedzieć z bólu.


Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
dodam Wam jeszcze
1 saneczki-Ewulon zaliczył pierwsza"glebe" taki mama rajd zrobila
2 picasoo, powielone z FB
3 i nie pamietam czy sie chwaliłam popcornowym wiencem?
super foty! picasso bajeranckie


u nas dzisiaj nuuudy
Ala nie śpi 3 dzień z rzędu - no, ale spała od 20 do 9.15 to w sumie się nie dziwię
mąż właśnie u dentysty siedzi - ciekawe ile kasy tam zostawi
i wyjeżdża mi na cały ostatni tydzień stycznia i pierwszy tydzień lutego - już się doczekać nie mogę
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.