Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2 - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-16, 20:44   #4411
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy macie karty ciąży przy sobie? Lekarz na wizycie na nfz mi założył kartę,ale jej nie dostałam. Zastanawiam się jak to jest, czy powinnam ją dostać?

Wg OM zaczęłam dziś 15tydzień I w związku z tym,że nie mogę się już powstrzymać,jestem w trakcie robienia małych zakupów dla Krzysia/Gabrysi Jak narazie znalazłam rożek:
http://allegro.pl/rozek-niemowlecy-r...954248267.html
Zdecydowaliśmy się na kolor zielony Szukam jeszcze kilku innych drobiazgów. Może to za wcześnie,ale poprostu muszę

Tez dostałam kartę ciąży. Mam ją nosić zawsze przy sobie. Nawet na NFZ dostaje się ją.

Właśnie zobaczyłam, że nie ma jeszcze 21, a ja już padam. Kolorowych snów.

Edytowane przez idzia111
Czas edycji: 2013-01-16 o 20:47
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 20:46   #4412
Raptowna
Raczkowanie
 
Avatar Raptowna
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 194
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Jak wypatrzę coś jeszcze,wkleję linki A czy macie prywatne wizyty czy na nfz? Bo może tylko na prywatnych dają te karty ciąży
Ja chodzę na nfz i mam swoją kartę ciąży. Lekarz ma osobną i wypełnia obydwie przy wizycie.
Raptowna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 20:49   #4413
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Też mam swoją kartę ciąży i na każdej wizycie lekarz uzupełnia mi ją. Notatki robi też w swojej karcie.

Idę do łóżka, bo mąż mój już czeka, pa
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 20:49   #4414
czerwony_balonik
Zadomowienie
 
Avatar czerwony_balonik
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: dość bliskie okolice Warszawy
Wiadomości: 1 262
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Ten lekarz wogóle jest dziwny, o cokolwiek nie zapytałam to odrazu krzyczał,albo teksty w stylu "co mnie to obchodzi". Np mówie mu że endokrynolog zaleciła mi ostatnio dietę bez cukru i mniej jeść bo mam insulinooporność, nie jeść za dwoje, a on "co mnie to obchodzi,a ja jestem ginekologiem i ma byc jak mówie". To samo z astmą, mówi żebym odstawiła leki, no to mówię mu że pulmonolog mi je przepisała wiedząc że jestem w ciąży, a on w krzyk "co mnie obchodzi pulmonolog?! pani się ma mnie słuchać!". To starszy lekarz, z tego co czytałam pracował długi czas w Iraku, moim zdaniem albo miał bardzo zły dzień,albo poprostu choleryk.
__________________
a ja rosnę i rosnę...
czerwony_balonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 20:58   #4415
lilith795
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Jak wypatrzę coś jeszcze,wkleję linki A czy macie prywatne wizyty czy na nfz? Bo może tylko na prywatnych dają te karty ciąży
ja mam kartę założoną na NFZ
lilith795 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 21:16   #4416
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Jak wypatrzę coś jeszcze,wkleję linki A czy macie prywatne wizyty czy na nfz? Bo może tylko na prywatnych dają te karty ciąży
Karta ciąży powinna być założona i wydana pacjentce niezależnie od tego gdzie i jak się leczy - to dokument obrazujący rozwój ciąży, żeyś miała co pokazać, gdybyś trafiła np. do szpitala.
Tak nawiasem, ja jeszcze nie mam, przez tą odwołaną wizytę, bo właśnie miałam mieć założoną...

---------- Dopisano o 21:16 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Wg OM zaczęłam dziś 15tydzień I w związku z tym,że nie mogę się już powstrzymać,jestem w trakcie robienia małych zakupów dla Krzysia/Gabrysi Jak narazie znalazłam rożek:
http://allegro.pl/rozek-niemowlecy-r...954248267.html
Zdecydowaliśmy się na kolor zielony Szukam jeszcze kilku innych drobiazgów. Może to za wcześnie,ale poprostu muszę
Ja rożek też z pewnością kupię (w swoim czasie), na pewno nieusztywniany - sprawdził się poprzednio, to i teraz będzie ok. Zastanawiam się tylko co z zapięciem, zapinany na rzep szybko stracił moc i rzep nie trzymał...
Mnie się podobają takie:

http://allegro.pl/rozek-becik-80x80-...928673086.html

http://allegro.pl/cieplutki-rozek-ka...931357137.html

http://allegro.pl/rozek-kapturek-usz...944845564.html

no i feretti, ale cena... jak to feretti :P http://allegro.pl/feretti-rozek-100-...947516000.html

i to też ciekawe rozwiązanie http://allegro.pl/kocyk-rozek-becik-...943693886.html
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 21:24   #4417
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
ha, później było mniemniej "eksytująco" po tym jak prawie cały lipiec przeleżałam w szpialu po tym krwotoku, sierpień był względny spokój (na lekach), a we wrześniu na połówkowym okazało się, że szyjka nie trzyma i zamiast leków zapobiegających poronieniu, zaczęłam brać leki przeciwskurczowe (fenoterol i isoptin w końskich dawkach co 4h... i zaliczyłam wrześniowy pobyt w szpitalu, 2x w październiku, 1x w listopadzie, 1x w grudniu i 10.01 urodziłam... Wierz mi życzyłabym sobie spokojnej i zdrowej ciąży. Norbert urodził się zdrowy i tylko 2 tygodnie przed terminem, ale ta ciąża cholernie dużo mnie kosztowała (już nie wspomnę o "pięknym" brzuchu po PLANOWANYM CC, wykonanym po 18h bóli i przy 8cm rozwarcia... bez komentarza)
Najważniejsze, ze Norbercik zdrowy

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy macie karty ciąży przy sobie? Lekarz na wizycie na nfz mi założył kartę,ale jej nie dostałam. Zastanawiam się jak to jest, czy powinnam ją dostać?

Wg OM zaczęłam dziś 15tydzień I w związku z tym,że nie mogę się już powstrzymać,jestem w trakcie robienia małych zakupów dla Krzysia/Gabrysi Jak narazie znalazłam rożek:
http://allegro.pl/rozek-niemowlecy-r...954248267.html
Zdecydowaliśmy się na kolor zielony Szukam jeszcze kilku innych drobiazgów. Może to za wcześnie,ale poprostu muszę
Mamy
To jest Twój dokument w razie gdyby się coś działo czy inne takie to powinnaś mieć ja ze sobą

No i najważniejsze- gdybyś chciała zmienić lekarza to w karcie ciąży masz wszystkie badania, tak że każdy lekarz na ich odstawie będzie coś wiedział o wcześniejszym przebiegu ciąży
A pierwszą wizytę w którym tygodniu Ci wpisał w kartę?

Za wiek, 15 tydzień to już nie przelewki

A becik, który wkleiłaś to chyba i ja zakupię, tylko opcję z żyrafą- kocham żyrafki

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Witam
ale nasmarowałyście stron od rana ciężko was nadrobić ale udało się
idzia kochanie trzymaj się i pamiętaj że jesteśmy z tobą

Jestem po wizycie i jestem szczęśliwa widziałam znów moje maleństwo w przeciągu miesiąca urosło 6 cm ,także teraz ma już 12 cm
niestety jestem zawiedziona bo liczyłam ze dowiem się co ma między nóżkami lecz był niegrzeczny i krzyżował nóżki ciągle, lekarka powiedziała tylko tyle że sterczy jak u faceta ale sto procent mi nie powie bo nie chce bym się później zawiodła jak wyjdzie że to jednak dziewczynka.
Umówiona jestem na kolejną wizytę na 12 lutego a na 14 lutego mam wizytę z badaniem połówkowym
Jutro zrobię zdjęcie maluszka i pewnie się pochwale wam
za wizytę
Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Ten lekarz wogóle jest dziwny, o cokolwiek nie zapytałam to odrazu krzyczał,albo teksty w stylu "co mnie to obchodzi". Np mówie mu że endokrynolog zaleciła mi ostatnio dietę bez cukru i mniej jeść bo mam insulinooporność, nie jeść za dwoje, a on "co mnie to obchodzi,a ja jestem ginekologiem i ma byc jak mówie". To samo z astmą, mówi żebym odstawiła leki, no to mówię mu że pulmonolog mi je przepisała wiedząc że jestem w ciąży, a on w krzyk "co mnie obchodzi pulmonolog?! pani się ma mnie słuchać!". To starszy lekarz, z tego co czytałam pracował długi czas w Iraku, moim zdaniem albo miał bardzo zły dzień,albo poprostu choleryk.
Ja bym go zmieniła od razu
Chyba bym nie wytrzymała jakby całą wizytę na mnie krzyczał...
... w ogóle to nie lubię i boję się ludzi, którzy na mnie podnoszą głos
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 21:36   #4418
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Ja będę miała kartę ciąży dopiero w 12tc, ale w karcie u lekarza mam wpisy od 5tc (teraz ponoć lekarz musi wystawić zaświadczenie o pozostawaniu pod opieką przed 8 czy 9 tc, aby kobieta dostała "becikowe")...

Margosia__ no najważniejsze
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 21:41   #4419
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Ja będę miała kartę ciąży dopiero w 12tc, ale w karcie u lekarza mam wpisy od 5tc (teraz ponoć lekarz musi wystawić zaświadczenie o pozostawaniu pod opieką przed 8 czy 9 tc, aby kobieta dostała "becikowe")...

Margosia__ no najważniejsze
Minimum od 10tygodnia
Dlatego ważne, żeby tego sobie przypilnować jeżeli karta zakładana jest później
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 21:54   #4420
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Krol Julian z magadaskaru? (sory tak mi sie skojarzylo )[COLOR="Silver"]
Mi się król Julian bardzo dobrze kojarzy ;]

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
No właśnie. Na drugi raz fiazo zapytaj, gdzie widzieli fasolę z rękami i nogami?
dobry pomysł

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38681464]Hej Dziewczyny,
Nie chciałam tu Was stresować, ale wczoraj miałam lekkie plamienie, tj. brudny śluz, zwłaszcza jak szłam siusiu to na papierze zostawał brązowy śluz.
Pojechałam na IP, gdzie mnie potraktowano z buta (ale jestem do tego przyzwyczajona w tym szpitalu, staram się go omijać szerokim łukiem), na szczęście łaskawie zrobili mi USG i wszystko było OK.
Ale dziś pojechałam do swojego lekarza. USG powtórzył, wszystko dobrze z dzieckiem, nic się nie odkleja, jednak mam twardy brzuch i muszę brać Nospę 3 razy dziennie + Dupka 3 razy dziennie i leżeć. Co więc czynię, ale mam przez to utrudniony dostęp do kompa i teraz się będę rzadziej udzielać.[/QUOTE]

odpoczywaj

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
ps. piękne macie fotki maluszków, ja ostatnią mam z 8tc (7.01.13 r.), aaaa wrzucę jak wszystkie wrzucacie
piękna fota

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy kazda z Was sika w nocy, czy ktoras jeszcze noc przesypia bez kibelkowania? Bo ja w sumie spokojnie przesypiam, tylko w dzien troszke latam czesciej... a wg USG dzis zaczelam 16 tydzien . No wiec martwie sie troszke.
ja prawie co noc chodzę siku

Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Witam Was ponownie teraz już z domku
Pokażę Wam mój brzusio, który zaczyna rosnąć...wiem malutki jeszcze dziś kończymy 8 tydzień, ale już spodenek zapiąć nie mogę
wow jaki spory brzusio

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy macie karty ciąży przy sobie? Lekarz na wizycie na nfz mi założył kartę,ale jej nie dostałam. Zastanawiam się jak to jest, czy powinnam ją dostać?
ja mam książeczkę i mój gin ma oddzielną kartę i chodzę na NFZ
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 22:07   #4421
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

wrzucam obiecane zdjęcie, ale słabo na nich widać krój sukienki

sukienka była zakładana na bluzkę więc troszkę inaczej się układa niż na gołym ciele, no i bez stanika

widać też trochę już wystający brzuszek
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg sukienka.jpg (47,6 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg sukienka1.jpg (33,5 KB, 56 załadowań)
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 22:12   #4422
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

dobry wieczór
Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Ten lekarz wogóle jest dziwny, o cokolwiek nie zapytałam to odrazu krzyczał,albo teksty w stylu "co mnie to obchodzi". Np mówie mu że endokrynolog zaleciła mi ostatnio dietę bez cukru i mniej jeść bo mam insulinooporność, nie jeść za dwoje, a on "co mnie to obchodzi,a ja jestem ginekologiem i ma byc jak mówie". To samo z astmą, mówi żebym odstawiła leki, no to mówię mu że pulmonolog mi je przepisała wiedząc że jestem w ciąży, a on w krzyk "co mnie obchodzi pulmonolog?! pani się ma mnie słuchać!". To starszy lekarz, z tego co czytałam pracował długi czas w Iraku, moim zdaniem albo miał bardzo zły dzień,albo poprostu choleryk.
ten lekarz jakiś niepoważny jest, zmień go bo szkoda nerwów

Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Witam Was ponownie teraz już z domku
Pokażę Wam mój brzusio, który zaczyna rosnąć...wiem malutki jeszcze dziś kończymy 8 tydzień, ale już spodenek zapiąć nie mogę
fajny brzusio

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Głowa mi dziś pęka. Chyba położę się wcześniej. Najpierw jednak na poprawę humoru- czekoladowy batonik
mnie też bolała od wczoraj, w nocy tez i wstałam też z bólem i tak w dzień bolało i ustępowało. Ale to na szczęście taki "normalny" ból głowy do przeżycia bo jak mam migrenowe to nie wiem jak się nazywam
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Podobny do mojego

Co do chodzenia w nocy siku to są noce, że pójde 2 razy, a są noce, że chodzę co godzinę Zazwyczaj jest tak po środku.
ja każdej nocy wstaje, na początku raz chodziłam a teraz od 1,5 tygodnia co noc 2 razy wstaję, więcej jeszcze mis ie nie zdarzyło. Ale co godzinę, to wspłczuję

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Witam
ale nasmarowałyście stron od rana ciężko was nadrobić ale udało się
idzia kochanie trzymaj się i pamiętaj że jesteśmy z tobą

Jestem po wizycie i jestem szczęśliwa widziałam znów moje maleństwo w przeciągu miesiąca urosło 6 cm ,także teraz ma już 12 cm
niestety jestem zawiedziona bo liczyłam ze dowiem się co ma między nóżkami lecz był niegrzeczny i krzyżował nóżki ciągle, lekarka powiedziała tylko tyle że sterczy jak u faceta ale sto procent mi nie powie bo nie chce bym się później zawiodła jak wyjdzie że to jednak dziewczynka.
Umówiona jestem na kolejną wizytę na 12 lutego a na 14 lutego mam wizytę z badaniem połówkowym
Jutro zrobię zdjęcie maluszka i pewnie się pochwale wam
gratuluję udanej wizyty, ale już dużą masz dzidzię
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38681464]Hej Dziewczyny,

Nie chciałam tu Was stresować, ale wczoraj miałam lekkie plamienie, tj. brudny śluz, zwłaszcza jak szłam siusiu to na papierze zostawał brązowy śluz.
Pojechałam na IP, gdzie mnie potraktowano z buta (ale jestem do tego przyzwyczajona w tym szpitalu, staram się go omijać szerokim łukiem), na szczęście łaskawie zrobili mi USG i wszystko było OK.
Ale dziś pojechałam do swojego lekarza. USG powtórzył, wszystko dobrze z dzieckiem, nic się nie odkleja, jednak mam twardy brzuch i muszę brać Nospę 3 razy dziennie + Dupka 3 razy dziennie i leżeć. Co więc czynię, ale mam przez to utrudniony dostęp do kompa i teraz się będę rzadziej udzielać.[/QUOTE]
leż, odpoczywaj i wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Nie przejmuj się tymi osobami. Ty i dziecko jesteście najważniejsi, a jeśli tak ważne osoby nie potrafią się cieszyć Twoim szczęściem to olej to. Pamiętaj dziecko jest najważniejsze.

A co do teorii, że dziecko to zbędny balast - tak mówią osoby, które boją się odpowiedzialności (m.in. mój szwagier). Chyba część z nas też zna osoby, które nie cieszą się razem z nami, ale cóż ... takie jest życie.



Jak zazdroszczę, mi ten czas w ciąży się dłuży. Pewnie dlatego, że źle się czuję i mam dużo stresów.

A powiem Wam, że miałam bardzo przykre przeżycie będąc już w ciąży. Mój starszy brat zmarł nagle w I dzień Świąt Bożego Narodzenia. W dzień jedliśmy obiad, a wieczorem żegnałam się z nim, a właściwie już jego ciałem. Dziecko jest dla nas pocieszeniem. Moja mama ledwo się trzyma.

Nawet mój gin jak dowiedział się przyjął mnie jako pierwszą, żebym szybko zobaczyła dziecko na USG i się trochę uspokoiła.

Dlatego też odezwałam się do Was dopiero w 12 tyg., bo wcześniej miałam takiego doła, że hoho.


Margosia dziękuję
przykro mi strasznie, że taka tragedia musiała się stać

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Wogole wedlug mojego liczydelka pod koperta pisze ze jutro zaczynam drugi trymestr Superrr ( chodziaz naprawde to pewnie jeszcze tydzien jak wy to liczycie :P)
dzis z TZ do kina sie wybieramy a w piatek z mama moze na basen fajnie

wklejam Wam mojego szkraba... ))
na zdjeciu 4d fajnie sie podparł na kolanku jakby byl zmeczony skakaniem w brzuszku mamusi haha a druga glowke ha
śliczną masz dzidzię

a ja jutro mam prenatalne badania już nie mogę się doczekać i jakoś jak na razie nie mam stresa jak zawsze przed wizytą, oby było wszystko dobrze
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 23:04   #4423
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
No u rodziców to mały pokoik tylko :/
Myślę, że jak Twój tż wyjeżdża do pracy to chociaż ten czas lepiej spędzić u rodziców w małym pokoiku niż z tą podłą kobietą. Kto wie... może jeszcze za Tobą zatęskni, bo będzie sama
Pod warunkiem, że masz w porządku rodziców.
A Twój tż wynajmuje mieszkanie w Krakowie, tak? Może tam razem zamieszkajcie?

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
No można kasę ładować, ale na pewno to przemyślałaś?
Tak męczę, bo koleżanka moja ma podobną sytuację. I bardzo żałuje, że wyremontowali sobie górę i kasę wtopili. Siedzi teraz w domu z dzieckiem, maż ciągle tylko w pracy, a ona coraz bardziej zgorzkniała .... I jak do nich jedziemy to tylko opowiada jak jej źle
Neni dobrze pisze. Przemyśl to. A wyobraź sobie jeszcze, że Twoja teściowa jest już bardzo stara a Ty musisz koło niej chodzić?!
Ze starszym człowiekiem jest gorzej jak z dzieckiem. Wiem co mówię... Mieszkała z nami moja prababcia, ciągle ktoś musiał się nią opiekować. Nie powiem, należało jej się, bo była kochana. Nie chcieliśmy oddawać jej do domu spokojnej starości. Ale mocno się pochorowała, na tyle że prawie nie było z nią kontaktu, tylko leżała, jęczała, trzeba było ją karmić, przewijać, myć, wołać do niej lekarza. Zmarła w wieku 85 lat. Nie myślimy oczywiście w żaden sposób, że nam ciążyła, bo na prawdę wszyscy ją uwielbiali.

Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Witam Was ponownie teraz już z domku
Pokażę Wam mój brzusio, który zaczyna rosnąć...wiem malutki jeszcze dziś kończymy 8 tydzień, ale już spodenek zapiąć nie mogę
Fajny masz brzuszek. U mnie 10tc, ważę 48kg i ledwo co widać...

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Ta kobiecina nazwała mnie do obcych Ku...a więc nie gadam z nią, a ona nie pyta mnie o zdanie. A powinna bo to moje dziecko jak by nie patrzeć. I to ja ją wychowuję, utrzymuję i uczę. Ona ją tylko słodyczami pasie bo mała u niej nie chce nic jeść. Bo za bardzo za nią nie przepada.
Tż pozwala, by ona tak Cię nazywała?!

---------- Dopisano o 23:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ----------

Ja dzisiaj czuje się fatalnie. Boli mnie gardło, mam takie uczucie w przełyku jakbym rzygała pół dnia sokiem żołądkowym i czuje w ustach smak krwi. Do tego boli mnie brzuch i mam cholerne gazy. Nie mogę nic jeść bo po wszystkim mam zgagę. Dzisiaj zjadłam dwie kanapki z pasztetem i ogórkiem kiszonym, 1/4 kotleta, łyżkę ziemniaków, banana i kilka herbatników

Jutro rano chyba pojadę do przychodni. A o 14 wizyta u gina

Mam świetną wiadomość, która pomimo powyższych dolegliwości sprawia, że jestem bardzo zadowolona, a mianowicie zarezerwowaliśmy z tż salę na 5 października 2013.
Wesele robimy na sali gdzie pracuje mama tż. I to był jedyny najbliższy termin na dużą salę. Mieliśmy wziąć na wiosnę małą, tzn ja tak chciałam.
Ale wszystko przemyślałam i doszłam do wniosku, że ślub wiosną byłby tylko ze względu na moich rodziców, którzy tak pewnie by sobie życzyli.
Analizując wszystkie za i przeciw jest pełno plusów, które przemawiają za październikiem:
- będę miała wymarzoną sukienkę syrenkę, a nie taką w którą zmieści się mój brzuch,
- będę mogła tańczyć, nie myśląc czy nie zaszkodzę dziecku i czy ktoś mnie nie uderzy,
- będę mogła napić się szampana,
- więcej czasu na organizację wesela i ślubu (bo tak byśmy mieli 3 miesiące),
- większa sala, więcej luzu, więcej gości i miejsca dla orkiestry i do tańczenia,
- w maju piszę maturę, więc będę miała ją za sobą w dniu ślubu,
- ponadto nikt nie będzie mówił, że ślub bierzemy z powodu ciąży.
To chyba wystarczające argumenty? Zastanawiając się nad argumentami za wiosną nie znalazłam żadnego plusa, prócz takiego, że będę miała z głowy biadolenie rodziców.
Jak robić to coś dla siebie, nie tak? Zwłaszcza, że ślub kościelny i wesele ma się jeden raz w życiu!!
Dziecko będzie miało dwa miesiące, pewnie nie będziemy mieli go gdzie zostawić więc weźmiemy ze sobą, na górze są pokoje i tam będzie sobie spał. Osób do sprawdzania czy wszystko dobrze będzie pełno.

Słuchajcie... mama tż nie mówiła nic złego! Obgadaliśmy ile mniej więcej będzie osób, pogadaliśmy o orkiestrze, pośmialiśmy się. Powiedziała, że zadzwoni do szefa żeby nikogo nie wcisnął na 5 października i pewnie na dniach podpiszemy umowę.
Może zdaje sobie sprawę, że kiedyś źle postąpiła?
Tż do niej powiedział o czym rozmawialiśmy w domu- Ja mówię do Asi "Chodź pójdziemy do mamy i zaklepiemy datę", a ja na to "Nie bo pewnie Twoja mama mnie zje", a ona na to do mnie "Nie dlaczego tak myślisz?".

Okazuje się, że wesele nie będzie na maks 100 osób, bo tata tż chce się dołożyć, więc będzie chciał żeby pozapraszać więcej osób. Mój tata zapewne też nie będzie żydził. Czyli aktualnie wesele na minimum 160 osób.

Myślicie, że dwa miesiące wystarczą by ogarnąć się po porodzie? Dam radę?
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 23:26   #4424
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Jejku kobity.. ale szalejecie z tymi postami

sarna- duży brzuszek jak na 8 tydzien, ja mam teraz prawie 14, a mieszczę się we wszystkie ubrania nie zakładam co prawda bardzo obcisłych bluzek, ale w spodnie 34 moje się mieszczę jeszcze, co nie ukrywam bardzo mnie cieszy, bo pewnie to ostatni moment w życiu kiedy mieszczę się w taki rozmiar. Później wiem już jak to będzie wyglądało, aby tyłek przywrócić do poprzedniego stanu


idzia- Współczuję.. ale musisz być silna i dzielna. Życie stawia przed nami różne przeszkody po to, abyśmy byli silniejsi..chociaż wiem, że to idiotyczne gadanie, to będzie lepiej.


Dziewczyny, ja jutro mam to 4d o 15:30 więc trzymać kciuki i nie tworzyć 15 nowych stron wątku, bo niedługo będę musiała w pracy wziąć L4, żeby być na bieżąco
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 23:40   #4425
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość


Dziewczyny, czy kazda z Was sika w nocy, czy ktoras jeszcze noc przesypia bez kibelkowania? Bo ja w sumie spokojnie przesypiam, tylko w dzien troszke latam czesciej... a wg USG dzis zaczelam 16 tydzien . No wiec martwie sie troszke.
Ja nie sikam prawie wcale, czasami obudzę się ok. 7 jak mąż wstaje i wtedy czmycham do łazienki, żeby pospać dłużej

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość

Myślicie, że dwa miesiące wystarczą by ogarnąć się po porodzie? Dam radę?
Myślę, że to odważna decyzja, 2 miesięczny maluch potrzebuje dużo poświęconego czasu, np. na karmienie. Ja bym się obawiała Ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok, a maluszek prześpi większość czasu
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 00:49   #4426
czerwony_balonik
Zadomowienie
 
Avatar czerwony_balonik
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: dość bliskie okolice Warszawy
Wiadomości: 1 262
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy kazda z Was sika w nocy, czy ktoras jeszcze noc przesypia bez kibelkowania? Bo ja w sumie spokojnie przesypiam, tylko w dzien troszke latam czesciej... a wg USG dzis zaczelam 16 tydzien . No wiec martwie sie troszke.
Ja w nocy średnio z 4-5 razy wstaję na siku. Nie martw się, dziś trochę czytałam o 15tyg ciąży-bo akurat zaczełam i wyczytałam że:
"Dno Twojej macicy znajduje się teraz (lub wkrótce się znajdzie) w połowie wysokości pomiędzy kością łonową a pępkiem. Jej uniesienie oznacza zwolnienie ucisku na pęcherz moczowy. Możesz odetchnąć – Twoje wizyty w toalecie staną się rzadsze."

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Mamy
To jest Twój dokument w razie gdyby się coś działo czy inne takie to powinnaś mieć ja ze sobą

No i najważniejsze- gdybyś chciała zmienić lekarza to w karcie ciąży masz wszystkie badania, tak że każdy lekarz na ich odstawie będzie coś wiedział o wcześniejszym przebiegu ciąży
A pierwszą wizytę w którym tygodniu Ci wpisał w kartę?

Za wiek, 15 tydzień to już nie przelewki

A becik, który wkleiłaś to chyba i ja zakupię, tylko opcję z żyrafą- kocham żyrafki

Ja bym go zmieniła od razu
Chyba bym nie wytrzymała jakby całą wizytę na mnie krzyczał...
... w ogóle to nie lubię i boję się ludzi, którzy na mnie podnoszą głos
Byłam na pobycie w szpitalu,w którego przychodni chodzę do tego lekarza, prawie tydzień z infekcją około 10-11tyg i powiedział że w takim razie w kartę ciąży wpisze mi że od 10tyg jest opieka żebym miała becikowe. Jeśli na następnej wizycie się będzie tak zachowywał to pewnie zmienię jak będą terminy do kogoś innego w tym szpitalu. Bo już nawet nie chodzi o to że krzyczał (choć też mam zamiar mu powiedzieć następnym razem że nie musi, bo nie mam problemów ze słuchem), tylko o to że nic się nie mogłam dowiedzieć, bo o cokolwiek pytałam było "a co mnie to obchodzi, ma być tak jak mówie"itp I teraz nie wiem do końca jak z tymi lekami na astmę albo co z moją dietą,bo zamiast wytłumaczyć i przyjąć do wiadomości że endokrynolog i pulmonolog mówili co innego niż on, było "a co mnie to obchodzi"... Muszę dopytać o tą kartę ciąży ale nie będę czekać do wizyty w lutym,tylko zapytam w rejestracji,może się czegoś dowiem.

---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Myślicie, że dwa miesiące wystarczą by ogarnąć się po porodzie? Dam radę?
Dasz radę Fajnie,że już ustaliliście i wszystko jest dogadane. My jeszcze nic nie wiemy na temat ślubu, mamy oboje ciągłe dylematy czy wziąć kościelny czy tylko cywilny, w jaki sposób wyprawić wesele, czy przed porodem czy po itd. Jesteśmy razem 5 i pół roku, z czego mieszkamy z małymi przerwami razem od 4 lat. Szczerze mówiąc oboje jesteśmy zdania że ślub to tylko dodatek do związku i nie jest nam aż tak konieczny w sensie nie czujemy ciśnień

---------- Dopisano o 00:49 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:58 ----------

Ciekawy artykuł do poczytania:
http://brzuszek.net/wiadomosci/marke...esmy_targetem/
__________________
a ja rosnę i rosnę...
czerwony_balonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 08:09   #4427
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam Was z rana
Dzisiaj wreszcie idziemy na usg genetyczne Nie wiem jak ja w pracy wysiedzę do tego czasu..Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 08:18   #4428
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
wrzucam obiecane zdjęcie, ale słabo na nich widać krój sukienki

sukienka była zakładana na bluzkę więc troszkę inaczej się układa niż na gołym ciele, no i bez stanika

widać też trochę już wystający brzuszek
Ładnie widać sukienkę i zrobisz w niej furorę na weselu
A to przecież grzech być ładniejszą od Panny Młodej
Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość

a ja jutro mam prenatalne badania już nie mogę się doczekać i jakoś jak na razie nie mam stresa jak zawsze przed wizytą, oby było wszystko dobrze


Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
--------

Jutro rano chyba pojadę do przychodni. A o 14 wizyta u gina


Myślicie, że dwa miesiące wystarczą by ogarnąć się po porodzie? Dam radę?
za wizytę
Co do ślubu- ja osobiście bym się nie zdecydowała- mam dylemat czy zostawić Malucha z Dziadkami i iść do kogoś na wesele a co dopiero na swoje
Jeżeli trafi Ci się zdrowe, bezproblemowe dziecko owszem plan może się udać Ale jeżeli będzie miało kolki? I będzie parę godzin płakać wieczorem? Zamiast zabawy z gośćmi ja bym siedziała z dzieckiem- nawet jeżeli ktoś by się zaoferował, że się nim zajmie- nie dałabym rady ze świadomością, ze ciągle płacze, a mnie przy nim nie ma...
Albo jakiś skok rozwojowy i wiszenie na cycku (chyba, ze zakładasz jednak butelkę)
Nie wiem... ja osobiście bym się bała
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Jejku kobity.. ale szalejecie z tymi postami

Dziewczyny, ja jutro mam to 4d o 15:30 więc trzymać kciuki i nie tworzyć 15 nowych stron wątku, bo niedługo będę musiała w pracy wziąć L4, żeby być na bieżąco
za wizytę...
"Panie doktorze potrzebuje l4...
A co stresującą ma Pani pracę?
Nie... zaległości na wizażu"

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ----------

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Witam Was z rana
Dzisiaj wreszcie idziemy na usg genetyczne Nie wiem jak ja w pracy wysiedzę do tego czasu..Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok


Rockyyy za wizytę...


Całkiem sporo Was dziś wizytuje
Czekamy na wieści i zdjęcia!
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 08:30   #4429
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Rzeczywiście dużo nas Również trzymam kciuki za pozostałe wizyty
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 08:37   #4430
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Myślę, że to odważna decyzja, 2 miesięczny maluch potrzebuje dużo poświęconego czasu, np. na karmienie. Ja bym się obawiała Ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok, a maluszek prześpi większość czasu
Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Co do ślubu- ja osobiście bym się nie zdecydowała- mam dylemat czy zostawić Malucha z Dziadkami i iść do kogoś na wesele a co dopiero na swoje
Jeżeli trafi Ci się zdrowe, bezproblemowe dziecko owszem plan może się udać Ale jeżeli będzie miało kolki? I będzie parę godzin płakać wieczorem? Zamiast zabawy z gośćmi ja bym siedziała z dzieckiem- nawet jeżeli ktoś by się zaoferował, że się nim zajmie- nie dałabym rady ze świadomością, ze ciągle płacze, a mnie przy nim nie ma...
Albo jakiś skok rozwojowy i wiszenie na cycku (chyba, ze zakładasz jednak butelkę)
Nie wiem... ja osobiście bym się bała
No to teraz się trochę załamałam...
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 08:53   #4431
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
No to teraz się trochę załamałam...
Ja od razu uprzedzam, że nie posiadam własnych dzieci a wszystkie problemy jakie wymyślam mogą być tylko teoretyczne
Wolę dmuchać na zimne niż potem żałować decyzji, bo jak wszystko zaklepiecie to już będzie ciężko odkręcać...
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 08:55   #4432
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam się z rana w pracy Już myślałam ze nie popiszę z Wami dzisiaj coś mi net szwankował.
Trzymam za wizyty
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 08:56   #4433
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

A przypomniało mi się, że mam dziś urodziny, tzn wizaż mi przypomniał.
Stawiam soczki

Kurna na prawdę się załamałam... Mamy które już na tym wątku mają za sobą pierwszy poród - wypowiedzcie się. Jak czułyście się 1-2 miesiące po porodzie?
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 09:01   #4434
Guuusiaa
Zadomowienie
 
Avatar Guuusiaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2



Wpadłam się przywitać
Dziś odpoczywam bo wczoraj troche bolał mnie brzuch i postanowiłam dziś odetchnąć...
za dzisiejsze wizyty

U mnie jutro o 9 wizyta
__________________

08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś


Rośnij kruszynko rośnij





Guuusiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 09:04   #4435
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Ja się czułam dobrze, choć byłam nadcinana i szwy choć rozpuszczalne nie chciały się rozpuścić i nie mogłam siedzieć bo bolało. I to właśnie z 2 tygodnie może 3 i moja gin. w końcu je ściągła i jak ręką odjoł

---------- Dopisano o 09:04 ---------- Poprzedni post napisano o 09:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
A przypomniało mi się, że mam dziś urodziny, tzn wizaż mi przypomniał.
Stawiam soczki

Kurna na prawdę się załamałam... Mamy które już na tym wątku mają za sobą pierwszy poród - wypowiedzcie się. Jak czułyście się 1-2 miesiące po porodzie?


100 lat
Ja miałam też w styczniu 4 i lekarz w tym dniu potwierdził ciąże
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 09:04   #4436
Guuusiaa
Zadomowienie
 
Avatar Guuusiaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
A przypomniało mi się, że mam dziś urodziny, tzn wizaż mi przypomniał.
Stawiam soczki


Kurna na prawdę się załamałam... Mamy które już na tym wątku mają za sobą pierwszy poród - wypowiedzcie się. Jak czułyście się 1-2 miesiące po porodzie?
Wszystkiego Najlepszego Kochana dla Ciebie i Dzidziusia
__________________

08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś


Rośnij kruszynko rośnij





Guuusiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 09:05   #4437
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
A przypomniało mi się, że mam dziś urodziny, tzn wizaż mi przypomniał.
Stawiam soczki

Kurna na prawdę się załamałam... Mamy które już na tym wątku mają za sobą pierwszy poród - wypowiedzcie się. Jak czułyście się 1-2 miesiące po porodzie?
Sto lat! Dużo zdrówka i miłości..a wszelkie problemy sio sio (A które to urodzinki już?)
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 09:10   #4438
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Dziękuję
Dziś skończyłam 20 lat
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 09:11   #4439
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy macie karty ciąży przy sobie? Lekarz na wizycie na nfz mi założył kartę,ale jej nie dostałam. Zastanawiam się jak to jest, czy powinnam ją dostać?
Powinnaś ją mieć. Obowiązkiem lekarza jest ci ją dać. Ja chodzę do lekarza na NFZ i przy zakładaniu karty ciąży, dostałam swoją taką małą książeczkę, gdzie są zapisywane wizyty, wyniki badań, ciśnienie, waga. To była pierwsza rzecz o jaką poproszono mnie kiedy trafiłam z plamieniem do szpitala. Musisz tego dopilnować, nawet jeśli zmienisz lekarza (jest jakims świrem) , bo jakieś badania już chyba robiłaś prawda? Wyniki powinny się tam znaleźć.

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość

Jestem po wizycie i jestem szczęśliwa widziałam znów moje maleństwo w przeciągu miesiąca urosło 6 cm ,także teraz ma już 12 cm
niestety jestem zawiedziona bo liczyłam ze dowiem się co ma między nóżkami lecz był niegrzeczny i krzyżował nóżki ciągle, lekarka powiedziała tylko tyle że sterczy jak u faceta ale sto procent mi nie powie bo nie chce bym się później zawiodła jak wyjdzie że to jednak dziewczynka.
Umówiona jestem na kolejną wizytę na 12 lutego a na 14 lutego mam wizytę z badaniem połówkowym
Jutro zrobię zdjęcie maluszka i pewnie się pochwale wam
Gratula cje. Duża już dzidzia, szkoda, tylko że taka wstydliwa i nie pokazała co ma między nóżkami.

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość

mnie też bolała od wczoraj, w nocy tez i wstałam też z bólem i tak w dzień bolało i ustępowało. Ale to na szczęście taki "normalny" ból głowy do przeżycia bo jak mam migrenowe to nie wiem jak się nazywam
Na szczęście u mnie też taki normalny. Zdarzają mi się (na szczęście w ciąży nie było i mam nadzieję- NIE będzie) migrenowe bóle głowy. Nie wiem czy jest noc czy dzień, muszę mieć pozasłaniane okna, jest mi niedobrze, płaczę i chcę umierać...Oj, mam nadzieję, że dłuuugo mnie taki ból nie spotka.

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Mam świetną wiadomość, która pomimo powyższych dolegliwości sprawia, że jestem bardzo zadowolona, a mianowicie zarezerwowaliśmy z tż salę na 5 października 2013.
Gratuluję decyzji. Myślę, że to dobry plan i dobra decyzja. Dzidzia będzie już na świecie, razem z wami. Będziesz mogła założyć wymarzoną suknię. Poza tym październik jest często tańszy niż w sezonie. Zarówno fotografia, jak i sala. I jesienne zdjęcia ślubne wyglądają cudnie

A u mnie wieje, sypie i już mam z tej "zamieci" góreczkę na parapecie. Jak tak dalej pójdzie, to zasłoni mi okno
Mam nadzieje, że wiatr się uspokoi, bo chciałabym się wybrać na spacer po południu.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 09:15   #4440
Guuusiaa
Zadomowienie
 
Avatar Guuusiaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Dziękuję
Dziś skończyłam 20 lat
Ojej jaka młodziutka chciałabym się cofnąć o 5 lat i mieć tyle...
__________________

08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś


Rośnij kruszynko rośnij





Guuusiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.