Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012 - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-17, 15:18   #2671
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

dziekuje kochane ze jesteście, co ją bym bez Was zrobiła jesteście super!
udalo mi sie wydostac idę wiec sprzątać.
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:21   #2672
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
sandra dziękuję kochana ale nie wiem czy bys wytrzymala z nia, bo kolezankaa moja, po godzinie uciekła do domu bolem glowy i nawet Sie mnie pyt czy ona normalna jest

filusia od urodzenia unikalismy noszenia ale teraz to jedyna deska ratunku, by przy tych atakach histerii oddech złapała tylko oczywisice w miejscu nie mogę stanąć ani usiac tylko lazic muszę po calym mieszkaniu.

najgorsze, ze kompletnie nie wiem o co jej chodzi, bo jest spokojna, śmieje Sie, bawi, gada, a nagle buch rynna, ktora przeradza sie w krzyk. mąż mowi, ze sie denerwuje, bo nie wiem o co jej chodzi no tyle to i ja wiem

co do zostawienia jej z mezem, to tylko max godzina wchodzi w gre z której i tak sie zazwyczaj robi 15 minut, bo dzwoni w☠☠☠☠iony z tekstem:chodź szybko, bo placze
Szczerze Ci współczuje. Bo też nie mogę słuchać płaczu mojego Bartoszka, serce mi się kraje.
Jak przychodziła do mnie jeszcze położna to opowiadała mi o takiej dziewczynce, która ciągle krzyczała i płakała. Nie wiadomo co jej było. Doradziła więc rodzicom, żeby poszli na smarowanie z małą, bo może jest "uchynięta". No i 3 takie smarowania i pomogło. Wcześniej tak się robiło, że jak dziecko płacze to do babki na smarowanie, bo uchynięte. Wiem, że ze mną mama jeździła bo strasznie płakałam. Może warto byłoby spróbować. Bo wszyscy bardzo się męczycie.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:21   #2673
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaa Konczi ale mi narobilas smaka

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Dzięki.
A fajny w ogóle ten garnuszek???
Mam słonia też FP co się klocki wrzuca, takiego http://allegro.pl/fisher-price-sloni...945967408.html i wiaderko takie http://allegro.pl/fisher-price-pierw...883807596.html i tak się zastanawiam czy garnuszek potrzebny. Chyba nie.
ja bym juz nie kupowala.

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
mimo to my na pewno ryzykować zdrowia Basi nie będziemy...
ale nie chodzi tutaj o kontynent, bo uważam że te dalekie podróże są niebezpieczne i w Europie jet lepiej także Kaiam ja bym na Twoim miejscu nawet się nie zastanawiała nad tą Grecją
hehehe pomyśleć że TŻ planował Azję w tym roku
no nic - co się odwlecze to nie uciecze i jezcze cała nasza 3 tam zawiata a może wtedy już 4?
no w sumie racja, pewnie nad taka wyprawa poza Europe bym sie zastanowila

Cytat:
Napisane przez ula2689 Pokaż wiadomość
A ile kosztuje szczepienie na meningokoki i ile dawek trzeba podać?

Wyrazy współczucia...
ile kosztuje to nie wiem. od 3 miesiecy do12 sa dwie dawki, po roku jest jedna.

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
to widzę, ze masz tak "wesolo" jak i ją.
mi sie teraz udalo ją uspokoic, na łóżku na cycu ale wstac nie moge z łóżka, bo od razu krzyk tak więc leze z mała i kombinuje jak tu wstac.

w ogóle zazdroszcze Wam takich spokojnych dzieci moja nawet chyba nie potrafi już normalnie płakać tylko od razu histeria, dzikie krzyki itp ;( aż płakać mi sie chce, bo martwi mnie to, ze brak juz mi sil.
Przyznam sie Wam ale dzis podnioslam głos na mała, nie moge sobie tego wybaczyc, powiedziałam z nerwami w głosie :Jagoda uspokoj sie. nie byl to krzyk typowy ale taki ton z "przyciskiem" i stanowczy normalnie okropna jestem ;( ale pies juz Sie tak zestresowal jej krzykiem, ze piszczec zaczął i mi sie w domu zesral, bo nie zdążył na dworze zrobic przez ta awanturę malej
jak ja moglam na ta mała, bezbronna istotke glos podniesc. co ze mnie za matka, ze sobie z dzieckiem nie moge wlasnym poradzić. Mąż w dodatku mnie dobija, bo mówi ze 2 i więcej dzieci maja i sobie radzą, a ją nie. Ze wymyslam ;(
Jejku i becze teraz ;( mu tak latwo powiedzieć, a sam gdy tylko ona placze to od raxu mnie wola dzwonię do teaciowej by jutro przyjechala, bo musze wyjsć chociaz do sklepu, bo oszaleje a już myślałam, ze jej przeszly źle dni, a tu hu#...
co ja mam zrobić? help! ;(
kochana mi tez sie zdarzylo na Giulie glos podniesc, to normalne ze czlowiek traci cierpliwosc nie smuc sie ja mam o tyle dobrze ze tz bez problemu zostaje z Mała, czy jak ide na uczelnie czy jak chce po sklepach pochodzic.
popros tesciowa, ja bym tak zrobila lepsza ona niz nikt a kto zostanie z Jagódka jak ty wrócisz na studia?

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Noc nienajgorsza,ten chlopiec w miare spal,Maja też.Mala czuje się dobrze,jest wesola,ale welfron (czy jak to się pisze jej się zapchal i mi ja wzieli,musza nowy wbic.Serce mi peka...

A ta mama od tego chlopca... Szkoda gaddac
o rany biedactow, zdrowka
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:21   #2674
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
sandra dziękuję kochana ale nie wiem czy bys wytrzymala z nia, bo kolezankaa moja, po godzinie uciekła do domu bolem glowy i nawet Sie mnie pyt czy ona normalna jest

filusia od urodzenia unikalismy noszenia ale teraz to jedyna deska ratunku, by przy tych atakach histerii oddech złapała tylko oczywisice w miejscu nie mogę stanąć ani usiac tylko lazic muszę po calym mieszkaniu.

najgorsze, ze kompletnie nie wiem o co jej chodzi, bo jest spokojna, śmieje Sie, bawi, gada, a nagle buch rynna, ktora przeradza sie w krzyk. mąż mowi, ze sie denerwuje, bo nie wiem o co jej chodzi no tyle to i ja wiem

co do zostawienia jej z mezem, to tylko max godzina wchodzi w gre z której i tak sie zazwyczaj robi 15 minut, bo dzwoni w☠☠☠☠iony z tekstem:chodź szybko, bo placze
angel, doskonale Cię rozumiem bo Lena to wypisz wymaluj Twoja Jagoda

śmieje się, coś tam gada po swojemu a za chwilę ryk i cholera wie o co jej chodzi...
moja też często na rękach ale są takie chwile kiedy mam zwyczajnie dosyć i zastawiam ją rozkrzyczaną np na macie, gdzie zmęczona krzykiem zasypia

nie jest to powód do dumy ale czasem nie wyrabiam
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:21   #2675
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

wkurzylam sie,noskladalam pranie,miedzy innymi Poli kombinezon,chciałam zapiąć w nim zamek i urwalam suwakdo krawcowej nie mam co niesc bo za wszycie nowego zamka z 10 e zawola a ja za ten kombinezon dalam 14,wiec sie nie oplaca.a taki był ladny.....musze isc jej jutro kupic cos ale chyba kupie kurteczke.
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:22   #2676
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Szczerze Ci współczuje. Bo też nie mogę słuchać płaczu mojego Bartoszka, serce mi się kraje.
Jak przychodziła do mnie jeszcze położna to opowiadała mi o takiej dziewczynce, która ciągle krzyczała i płakała. Nie wiadomo co jej było. Doradziła więc rodzicom, żeby poszli na smarowanie z małą, bo może jest "uchynięta". No i 3 takie smarowania i pomogło. Wcześniej tak się robiło, że jak dziecko płacze to do babki na smarowanie, bo uchynięte. Wiem, że ze mną mama jeździła bo strasznie płakałam. Może warto byłoby spróbować. Bo wszyscy bardzo się męczycie.
a co to znaczy
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:27   #2677
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
a co to znaczy
No właśnie nie bardzo orientowałam się w tej kwestii co to znaczy, ale moja teściowa zawsze coś gadała, żebym głowe trzymała bo "uchynę" dziecko jak mu poleci. Tak mi się wydaje, że to naciągnięcie mięśni gdzieś w okolicy karku.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:29   #2678
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
dziewczyny.
czy moge Melci podac kaszke mleczno-np. waniliowa? produkuje ja nutrica tak jak mleko mm, ktore Jej podaje.
PODBIJAM SWOJE PYTANIE

przy okazji polecam:
http://www.charaktery.eu/wiesci-psyc...mowy-poradnik/
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:32   #2679
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

dziewczyny mam pytanko o allegro, Iwoncia ty moze będziesz wiedziec. jak wystawic ciuchy tak zebym mogla dodawac zdjecia zeby one byly na dole strony jak np tutaj http://allegro.pl/zestaw-chlopiec-0-...933530239.html
bo chce wystawic Giuli ale na jednej aukcji, caly zestaw, ale nie wiem jak te foty dodac pomocy:pros i:
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:36   #2680
Filusia88
Zadomowienie
 
Avatar Filusia88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 498
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak to się robiło, że suwaczek jest ukryty pod napisem?
piszesz napis i go zaznaczasz, po czym wciskasz taki przycisk, który jest na pasku zmiany czcionki itp (taki z ziemią jakby ) i tam w okienko, które wyskoczy po kliknięciu w tą planetę wklejasz link...
nie wiem czy wyjaśniłam to wystarczająco jasno
mam nadzieję że pomogłam
__________________
Basia
17.09.2012
Filusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:37   #2681
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak to się robiło, że suwaczek jest ukryty pod napisem?
dajesz napis jaki chcesz, zaznaczasz go i klikasz ten globus taki. I tam dajesz link do suwaczka.
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:39   #2682
Iwa844
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa844
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 894
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
PODBIJAM SWOJE PYTANIE

przy okazji polecam:
http://www.charaktery.eu/wiesci-psyc...mowy-poradnik/
Ale dlaczego masz wątpliwości co do tego czy możesz jej podać? Taką po 4 miesiącu jak najbardziej
__________________
Darknet dla każdego. Przewodnik po ukrytych stronach Tora:
Baza adresów onion
Iwa844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:40   #2683
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

A ja znowu wleciałam do domu ogarnąć się i zaraz biegnę do mojego dzielnego pacjenta. U nas dzisiaj jakby gorzej. Antek od nocy więcej kaszle. Zapytałam czy dostaje może coś wykrztuśnego, że kaszelek się nasila, ale podobno nie. Wkurza mnie, że o wszystko muszę dopytywać, a i tak niewiele odpowiadają. Poza tym wkurza mnie, bo mam momentami wrażenie, że niektóre pielęgniarki uważają, że symuluję, że Antek ma kaszel, bo "one nie słyszą tego kaszlu" i mam przyjść pokazać jak kaszle. Z tym, że jak ja go biorę na ręce, gdy kaszle i chcę iść im to pokazać, to zanim dojdę do drzwi to Antek już przestaje.
Łudziłam się, że na weekend nas może wypuszczą, ale w tej sytuacji już wolę tam siedzieć, niż mam wrócić do domu i zamartwiać się. Już nawet zaczynam się zastanawiać czy ten kaszel nie jest na zęby, skoro wszystkie badania wychodzą dobrze.

Asiulka popłakałam się czytając Twoją wiadomość. Nawet nie wyobrażam sobie przez co przechodzisz, bo ja tutaj odchodzę od zmysłów przy zwykłym kaszlu. Tulę mocno Ciebie i Jasieńka. Mieliście olbrzymie szczęście, że trafiliście tam na tak rewelacyjną opiekę medyczną. Trzymam mocno kciuki za Was!!!
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:53   #2684
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
A ja znowu wleciałam do domu ogarnąć się i zaraz biegnę do mojego dzielnego pacjenta. U nas dzisiaj jakby gorzej. Antek od nocy więcej kaszle. Zapytałam czy dostaje może coś wykrztuśnego, że kaszelek się nasila, ale podobno nie. Wkurza mnie, że o wszystko muszę dopytywać, a i tak niewiele odpowiadają. Poza tym wkurza mnie, bo mam momentami wrażenie, że niektóre pielęgniarki uważają, że symuluję, że Antek ma kaszel, bo "one nie słyszą tego kaszlu" i mam przyjść pokazać jak kaszle. Z tym, że jak ja go biorę na ręce, gdy kaszle i chcę iść im to pokazać, to zanim dojdę do drzwi to Antek już przestaje.
Łudziłam się, że na weekend nas może wypuszczą, ale w tej sytuacji już wolę tam siedzieć, niż mam wrócić do domu i zamartwiać się. Już nawet zaczynam się zastanawiać czy ten kaszel nie jest na zęby, skoro wszystkie badania wychodzą dobrze.
zdrówka dla Antosia
No to jest najgorsze że o wszystko trzeba pytać bo nikt nic nie powiem ...
Pamiętam jak Jaśko miał katar to sama musiałam się prosić żeby go odśluzowali czy podali kropelki.


Buziaki dla Basi która razem z moim Jasiem kończy dziś 4 miesiące
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 15:58   #2685
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
to widzę, ze masz tak "wesolo" jak i ją.
mi sie teraz udalo ją uspokoic, na łóżku na cycu ale wstac nie moge z łóżka, bo od razu krzyk tak więc leze z mała i kombinuje jak tu wstac.

w ogóle zazdroszcze Wam takich spokojnych dzieci moja nawet chyba nie potrafi już normalnie płakać tylko od razu histeria, dzikie krzyki itp ;( aż płakać mi sie chce, bo martwi mnie to, ze brak juz mi sil.
Przyznam sie Wam ale dzis podnioslam głos na mała, nie moge sobie tego wybaczyc, powiedziałam z nerwami w głosie :Jagoda uspokoj sie. nie byl to krzyk typowy ale taki ton z "przyciskiem" i stanowczy normalnie okropna jestem ;( ale pies juz Sie tak zestresowal jej krzykiem, ze piszczec zaczął i mi sie w domu zesral, bo nie zdążył na dworze zrobic przez ta awanturę malej
jak ja moglam na ta mała, bezbronna istotke glos podniesc. co ze mnie za matka, ze sobie z dzieckiem nie moge wlasnym poradzić. Mąż w dodatku mnie dobija, bo mówi ze 2 i więcej dzieci maja i sobie radzą, a ją nie. Ze wymyslam ;(
Jejku i becze teraz ;( mu tak latwo powiedzieć, a sam gdy tylko ona placze to od raxu mnie wola dzwonię do teaciowej by jutro przyjechala, bo musze wyjsć chociaz do sklepu, bo oszaleje a już myślałam, ze jej przeszly źle dni, a tu hu#...
co ja mam zrobić? help! ;(
U mnie nie jest aż tak źle, a i tak jestem wykończona, wzięłam Kingę na spacerek, mimo, że pogoda średnia, bo u nas to jest złoty środek na wszystko i od razu zasypia i mi zasnęła i śpi już 2,5 H i święty spokój jest .
Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Krystianek jest już po szczepieniu. Dostał naklejkę dzielnego pacjenta Przy zaszczepieniu w rączkę nie płakał, tylko się wzdrygnął, przy pierwszej nóżce zaczął już płakać, a przy drugiej już nie wytrzymał i był dramat Moje biedactwo
Waży 5800 i ma 62cm. A ja jak go ważyłam na naszej elektronicznej to wychodziło że 5kg i się bałam, że ma niedowagę

Przyszła mi dzisiaj rano szczotka z dzika Fajna jest, takie mięciutkie są po niej włosy Ale przez to kuszenie niektórych z Was zamówiłam jeszcze tangle teezer, z racji tego, że po kąpieli robi mi się ogromny kołtun nad karkiem i nijak nie można tego rozczesać.... Może tt pomoże

Sojka dużo zdrówka dla Juleczki Biedna Ty ostatnio jesteś
Biedny Krystianek, ja jutro mam szczepienie i już mi się żołądek ściska. No i też boję się ważenia małej, że waży 9 kg mi się śniło dzisiaj haha.
Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
A ja znowu wleciałam do domu ogarnąć się i zaraz biegnę do mojego dzielnego pacjenta. U nas dzisiaj jakby gorzej. Antek od nocy więcej kaszle. Zapytałam czy dostaje może coś wykrztuśnego, że kaszelek się nasila, ale podobno nie. Wkurza mnie, że o wszystko muszę dopytywać, a i tak niewiele odpowiadają. Poza tym wkurza mnie, bo mam momentami wrażenie, że niektóre pielęgniarki uważają, że symuluję, że Antek ma kaszel, bo "one nie słyszą tego kaszlu" i mam przyjść pokazać jak kaszle. Z tym, że jak ja go biorę na ręce, gdy kaszle i chcę iść im to pokazać, to zanim dojdę do drzwi to Antek już przestaje.
Łudziłam się, że na weekend nas może wypuszczą, ale w tej sytuacji już wolę tam siedzieć, niż mam wrócić do domu i zamartwiać się. Już nawet zaczynam się zastanawiać czy ten kaszel nie jest na zęby, skoro wszystkie badania wychodzą dobrze.

Asiulka popłakałam się czytając Twoją wiadomość. Nawet nie wyobrażam sobie przez co przechodzisz, bo ja tutaj odchodzę od zmysłów przy zwykłym kaszlu. Tulę mocno Ciebie i Jasieńka. Mieliście olbrzymie szczęście, że trafiliście tam na tak rewelacyjną opiekę medyczną. Trzymam mocno kciuki za Was!!!
Ja Ci powiem, że moja Kinga pokasłuje parę razy dziennie od jakiegoś czasu i tylko w pozycji leżącej, na rękach nie i podczas snu też nie, najpierw poszłam do pediatry i wszystko ok, w zeszłym tyg dałam teściowej do osłuchania(jest lekarzem internistą) i też czyściutko. Przypuszczam, że to od śliny, bo jakoś więcej jej produkuje od jakichś 3 tygodni i ręce trzyma w buzi co chyba też pobudza do wydzielania śliny, jak jutro też będzie wszystko cacy przed szczepieniem to się przestanę tym kaszlem przejmować, może Antoś też się bardziej ślini i to powoduje kaszel? No tylko, że u nas to jest tak bez zmian, tyle samo tego kaszlu i żadnych innych objawów, a u Was się nasila, to nie wiem hmmm.
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 16:02   #2686
Kalpana
Zakorzenienie
 
Avatar Kalpana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 361
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Tamlin bo my robimy te obowiązkowe i 3 razy pod rząd są potrójne szczepienia. Jeszcze jedno takie nas czeka
Zobaczymy co z tą szczotką będzie. Jak się nie da na mokro, to na sucho będę rozczesywać. W sumie nawet tak się powinno bo się wtedy włosy mniej niszczą.

Sandra robię to samo, nakładam olej na cały dzień przed myciem, po myciu odżywki albo maski, czasem jeszcze płukanki i i tak ciężko rozczesać A ten kołtun zrobił mi się kilka miesięcy przed ciążą

Filusia mój wczoraj skończył 3 miesiące i tyle waży, ale nie widać, żeby był jakiś gruby.

Lilka trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze i bezproblemowo poszło
__________________

K

Sz

Edytowane przez Kalpana
Czas edycji: 2013-01-17 o 16:05
Kalpana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 16:03   #2687
ula2689
Wtajemniczenie
 
Avatar ula2689
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 2 404
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Angel Aga ton a czy wasze dzieciaczki były badane przez neurologa?No nie wiem może coś im dolega, może cos je boli bo to nie jest chyba normalne że tak płaczą z niczego...Może brzuszek boli po jedzeniu?
ula2689 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 16:05   #2688
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dziękuje dziewczyny - udało się

Dearlie trzymaj się. Sama wiem po sobie, że cięzko wytrzymać ale dla naszych Maluszków zrobimy wszystko
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 16:13   #2689
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez ula2689 Pokaż wiadomość
Angel Aga ton a czy wasze dzieciaczki były badane przez neurologa?No nie wiem może coś im dolega, może cos je boli bo to nie jest chyba normalne że tak płaczą z niczego...Może brzuszek boli po jedzeniu?
moja córcia nie była ale coraz częściej myślę, by z nią pójść.

kolki męczyły ją prawie 8 tygodni i wtedy ryk był niesamowity, całkiem inny od tego teraz.

wydaje mi się, że rozpoznaję płacz z bólu bo gdy zauważyłam, że coś nie tak to poleciałam prosto do pediatry i okazało się, że ma stan zapalny w buzi.

najdziwniejsze jest to, że gdy tylko biorę ją na ręce płacz znika w sekundzie ale za chwilę znów jest marudzenie bo nie podoba się, że leży płasko więc biorę w pionie znowu chwila ciszy a potem znowu marudzenie bo ona by teraz chciała przodem do świata
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 16:14   #2690
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
to widzę, ze masz tak "wesolo" jak i ją.
mi sie teraz udalo ją uspokoic, na łóżku na cycu ale wstac nie moge z łóżka, bo od razu krzyk tak więc leze z mała i kombinuje jak tu wstac.

w ogóle zazdroszcze Wam takich spokojnych dzieci moja nawet chyba nie potrafi już normalnie płakać tylko od razu histeria, dzikie krzyki itp ;( aż płakać mi sie chce, bo martwi mnie to, ze brak juz mi sil.
Przyznam sie Wam ale dzis podnioslam głos na mała, nie moge sobie tego wybaczyc, powiedziałam z nerwami w głosie :Jagoda uspokoj sie. nie byl to krzyk typowy ale taki ton z "przyciskiem" i stanowczy normalnie okropna jestem ;( ale pies juz Sie tak zestresowal jej krzykiem, ze piszczec zaczął i mi sie w domu zesral, bo nie zdążył na dworze zrobic przez ta awanturę malej
jak ja moglam na ta mała, bezbronna istotke glos podniesc. co ze mnie za matka, ze sobie z dzieckiem nie moge wlasnym poradzić. Mąż w dodatku mnie dobija, bo mówi ze 2 i więcej dzieci maja i sobie radzą, a ją nie. Ze wymyslam ;(
Jejku i becze teraz ;( mu tak latwo powiedzieć, a sam gdy tylko ona placze to od raxu mnie wola dzwonię do teaciowej by jutro przyjechala, bo musze wyjsć chociaz do sklepu, bo oszaleje a już myślałam, ze jej przeszly źle dni, a tu hu#...
co ja mam zrobić? help! ;(
Ja mam podobnie z tym cycem. Chociaż ostatnio udaje mi się wcześniej od niej odejść, zapodawszy najpierw smoczka.

Może po prostu przytrafiło Ci się takie trudniejsze dziecko...
Nie przejmuj się tym, że podniosłaś na nią głos. To się zdarza każdej z nas mnie również.
Pomoc Ci się przyda, musisz choć na chwilkę odsapnąć.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 16:37   #2691
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Ula, sama nie wiem co o tym myśleć, bo gdy jest u mnie moja mama i 100 % uwagi poświęca Lenie to z mojego dziecka jest anioł dosłownie.

ale jak jestem sama nie mam takiego komfortu, trzeba palić w piecu, ogarnąć dom, coś ugotować, zająć się papierami, nie mówiąc już o swoich drobnych przyjemnościach to nie jest już tak kolorowo. nie mogę sobie pozwolić, by Lena zajmowała każdą minutę całego dnia, wtedy ją odkładam np na matę i jest ryk bo ona nie chce sama leżeć.

czasem grzecznie poleży ale ja muszę być tuż obok by mnie widziała...


albo inny przykład, mała spokojnie śpi u mnie na kolanach ale jak ją odłożę to jest rozdzierający płacz....
myślę, że gdyby coś ją bolało to darłaby się bez względu na to, gdzie jest położona...

sama mam mętlik w głowie...

---------- Dopisano o 16:37 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ----------

Kraven dziękuję

właśnie tego garnuszka mi brakowało

mam już pianinko i szczeniaczka. póki co Lena jest zachwycona pianinkiem, włączam jej muzyczkę a ta się śmieje

Edytowane przez aga_ton
Czas edycji: 2013-01-17 o 16:34
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 16:39   #2692
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
schowalam dume do kieszeni i zadzwoniłam. Nie mowilam nic o malej, bo bym usłyszała jak ostatnio: to normalne. ze dziecko płacze. Albo jak oatatnio u nich krzyczala, to teściowa wziela mnie na bok i mowi:nie kloccie sie przy dzoecku, bo przez Was nerwowa sie robi (dodam, ze ani razu Sie przy niej nie klocilismy tak, żeby glos podnieść)
powiedziałam, zatem ze może by przyjechali z tesciem, bo dawno nie byli u nasi tyle
Po pierwsze bardzo dobrze zrobiłaś ze zadzwoniłaś.
Po drugie bardzo podoba mi się podejście teściowej, że wzięła Cię na bok i zwrócila uwagę. A to że się myliła, coż tak jej się wydawało.
Po trzecie jak nie masz kogo prosić o pomoc to wykorzystuj teściów

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
no tesciowa mi jedynie zostaje, bo wiecej kobiet ktore by mogły pomoc w rodzinie brak. na opiekunke nas niestety nie stac, a jakbym nawet powiedziała o tym mężowi to by mnie wysmial
co do nocy to ostatnio stwierdził, ze wtedy powinnam sprzątać, gotować, prac itp.
nie rozumie w ogole, ze po calym dniu biegania, skakania i stawania na głowie by mała nie płakała to marze tylko, by odpoczac. nie jestem fizycznie zmeczona ale psychicznie tym jej krzykiem który mnie normalnie wykancza, a który ciezko opanować

w ogole szkoda mi tej suni naszej ona tak strasznie przeżywa gdy Jagoda krzyczy. Nie mam sumienia jej jednak oddac
A Twojemu mężowi to bym Zostaw go na kilka godzin z Jagodą, wróć i opieprz że nie posprzątane. Może zrozumie.

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Szczerze Ci współczuje. Bo też nie mogę słuchać płaczu mojego Bartoszka, serce mi się kraje.
Jak przychodziła do mnie jeszcze położna to opowiadała mi o takiej dziewczynce, która ciągle krzyczała i płakała. Nie wiadomo co jej było. Doradziła więc rodzicom, żeby poszli na smarowanie z małą, bo może jest "uchynięta". No i 3 takie smarowania i pomogło. Wcześniej tak się robiło, że jak dziecko płacze to do babki na smarowanie, bo uchynięte. Wiem, że ze mną mama jeździła bo strasznie płakałam. Może warto byłoby spróbować. Bo wszyscy bardzo się męczycie.
Czytam raz, czytam drugi, trzeci i nic nie rozumiem


Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
PODBIJAM SWOJE PYTANIE
Ja bym dała.

Cytat:
Napisane przez ula2689 Pokaż wiadomość
Angel Aga ton a czy wasze dzieciaczki były badane przez neurologa?No nie wiem może coś im dolega, może cos je boli bo to nie jest chyba normalne że tak płaczą z niczego...Może brzuszek boli po jedzeniu?
Też bym skontrolowała wszystko i jakieś "egzorcyzmy" pewnie przeprowadziła typu przelewanie jajek czy coś takiego. Wiejskie staruszki pewnie by wiedziały. Tak jak Gda pisala nie raz, dziecko płacze bo coś mu jest. Owszem może to być też nuda, ale do jasnej... nie przez kilka godzin. Może one zauroczone są... Nigdy nie wierzyłam w takie rzeczy ale...
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 16:50   #2693
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Witam.U nas niby -4,ale wiatr potęgujący to zimno,ale spacer zaliczony.Mąż też prycha,dlatego sama muszę zajmować się Kubą.

Asiulka trzymajcie się dzielnie,z Jaśkiem będzie dobrze.zaduża ta szpitalna koszula na niego,ale widzę,że robi się bardziej podobny do taty

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
czy nasze dzieci się zmówiły
w ostatnim czasie z Leną mam podobne cyrki...
czuję się fatalnie...



jej syna, ja to tylko dodatek do nich...

z teściową nadal przeboje...
wczoraj rozmawiałam z nią dosyć spokojnie,może trochę podniesionym tonem ale bez przesady, w każdym bądź razie Lena śpiąca na moich kolanach nawet się nie obudziła a ona poskarżyła się mężowi, że jak ja śmiałam się tak na nią drzeć

a najlepsze było to, co powiedziała do mojego Tż :ty wiesz co ona (czyli ja) powiedziała mi na koniec kłótni? powiedziała do widzenia

a co miałam powiedzieć, spierdalaj



Anusia,zazdroszczę, chcesz się zamienić? w pakiecie z Leną oddam matę edukacyjną bo mam dwie
chyba się zmówiłyProponowałam Lence mojego Kubusia,ale chyba Ci umknęło jak pisałam...chce takiego krzykacza,będą tworzyć zgrany duet

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
O kurde... też się o to boję bo mój je coraz mniej

a tak w ogóle Jaśko kończy dziś 4 miesiące
najlepszego dla Jasia i zdrówka
Jutro idziecie do lekarza?

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
jak byłam na pogotowiu podpytałam o te meningokoki i powiedziano mi że w naszym klimacie po roku najlepiej zaszczepić i że dalekie kraje nie dla maluszków .. bardzo duże prawdopodobieństwo załapania jak się jedzie z takim okruszkiem bez szczepień ... i ze lepiej w naszym klimacie odpoczywać tak do 2 - 3 lat .... kraje ościenne i zbliżone polecali ...
więc pewnie po roku się zaszczepimy i my na nie
My Jurka szczepiliśmy 3dawkami od pneumo a meningokoki po roku,chyba jedna dawka jak dobrze pamiętam.

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Dostaje rumianek prawie codziennie i tez deserek z jabłuszkiem i wczoraj i dziś było kilka kupek malutkich i zbitych.
Już oliwka i termometr poszedł w ruch ale raczej nie pomaga.
Eh...
wczoraj pisałam,że na takie problemy z wypróżnieniem jest dobry syrop Lactulosum

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Mi wszyscy pediatrzy (łącznie z teściem), mówili, że bez problemu mogę teraz zaszczepić na meningo razem z pneumokokami. I że mogę jechać, tylko z zachowaniem podstawowych zasad ostrożności - gotować butelkowaną wodę, uważać by kranówa nie dostała się do ust itp. Na pewno nie kąpać się z takim maluchem w basenie.
My idziemy jeszcze do specjalisty od szczepień dodatkowych i wypytamy na co jeszcze szczepić planując podróże.

To co się przydarzyło Asiulce, to jest naprawdę wielki pech i zdarza się baaaardzo rzadko... Pewnie Jasiu miał jeszcze dodatkowo obniżoną odporność, bo spędził dużo czasu w szpitalu i był na antybiotykach.

Ja też dziś mam pogrzeb, nie pisałam o tym, ale dziadek mi zmarł w Nowy Rok...
Współczujęprzepra szam,ze pytam,a czemu dopiero dziś pogrzeb?Byliście z Heniem?

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Co tym teściowym się poje..ło Co jedna to lepsza. Ale Twoja aga_ton pobija rekordy, a ten tekst ... do widzenia ... powalił mnie

Moja też nie lepsza. Wczoraj przyjechała do mnie (nie była od 2 tygodni bo chorowała) i burzy się, że się odchudzam jak karmie. Że cycki mi zmalały i tymi orzeszkami małego nie wykarmie. Nosz... Że powinnam dokarmiać mm. Wiec jej tłumacze, że Bartosz waży 7200g wiec jest bardzo dobrze i dokarmiać nie zamierzam.
Jak mały poszedł spać to wyszłam na zakupy, wracam do domu a to biedne dziecko w czapce, swetrze i grubasiernych sakrpetach, teściowa trzyma go na rękach. Czerwony na twarzy, aż się gotuje. Dziś cały w potówkach

Poczytam jeszcze, póki maluch śpi
ja pierdzielenastepna mądra

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
:[ grrr nasz dzisiejszy spacer trwał 5minut no szlak mnie trafia na sama mysl. takiej mi histerii dostała, ze aż z płaczu sie purpurowa zrobiła i tchu złapać nie mogla musiałam jw na tym mrozie wyciągnąć i wózek zostawic w korytarzu. No zwariowala czy co. Zakupy mialam zrobić i do apteki isc a tu h#j. Normalnie zła jestem strasznie, bo nie wiem co znow z nią wystąpiło. Od rana spokój był, a teraz taka zadyma. Aż mam ochote wyjść z domu i pójść Sie przejść, bo oszaleje zaraz drze sie i drze jestem okropna wiem...
mi jak płacze a juz ubrany,biore go na ręce i wsadzam smoka,potem wkładam do wózka i bujam.


Uwaga-zaczyna się syrena wieczorna
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 17:22   #2694
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Iwoncia pół, przekrój wzdłuż.

Ja też jem wszystko, cytrusy też i Matiemu nic nie jest
ale ci zazdroszczę tego jedzenia
ja ciągle nabiał w odstawce - no ale przy Pauli też musialaś być na diecie więc teraz masz nagrodę i możesz jeść

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
gratulacje



ja przez najbliższe lata odpuszczam dalekie kraje, póki co polskie morze




nie pisałam Wam tego wcześniej ale ostatnio tż bardzo się z nią kłóci. ogólnie mówiąc narobili nam długu na kilkadziesiąt tysięcy zł i teraz my, a dokładnie tż musi to spłacić.
oczywiście teściówka nie chce przyznać się do błędu tylko szuka winnych w koło, że niby moi rodzice ze mną na czele buntują jej ukochanego synka przeciwko niej. ale to nie prawda, ja nigdy nie wtrącałam się w ich sprawy a moi rodzice o długach dowiedzieli się dopiero wczoraj...
ale ona nie, to na pewno moja wina...
przecież to oni są nam winni prawie 100 tys zł...

ogólnie ubzdurała sobie, że chcemy jej ograniczyć kontakty z wnuczką
ale ona u nas jest przynajmniej 2 razy na tydzień, więc o co chodzi?
ona ma jakąś obsesję na punkcie małej, ostatnio wyskoczyła do mojego tż, że chcemy ją jej odebrać
chyba zapomniała że jest tylko babcią a nie jej matką.






Iwona, a po rumianku nic się nie ruszy?
Lena jak ma problem z kupką to poję ją pół dnia herbatką i pielucha pełna

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------



jest

dziękuję bardzo
teściowa chyba się z d.upą na mózgi pozamieniała
a z tym długiem to też jakaś masakra
ty już kiedyś o tym pisałaś ale już nie pamiętam o co chodziło

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Mi wszyscy pediatrzy (łącznie z teściem), mówili, że bez problemu mogę teraz zaszczepić na meningo razem z pneumokokami. I że mogę jechać, tylko z zachowaniem podstawowych zasad ostrożności - gotować butelkowaną wodę, uważać by kranówa nie dostała się do ust itp. Na pewno nie kąpać się z takim maluchem w basenie.
My idziemy jeszcze do specjalisty od szczepień dodatkowych i wypytamy na co jeszcze szczepić planując podróże.

To co się przydarzyło Asiulce, to jest naprawdę wielki pech i zdarza się baaaardzo rzadko... Pewnie Jasiu miał jeszcze dodatkowo obniżoną odporność, bo spędził dużo czasu w szpitalu i był na antybiotykach.

Ja też dziś mam pogrzeb, nie pisałam o tym, ale dziadek mi zmarł w Nowy Rok...
bardzo mi przykro z powodu śmierci dziadka

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Cześć dziewczęta. Nie miałam siły pisać. Za mną bardzo ciężki czas-czas choroby. Ja zupełnie nie przyzwyczajona do marudzącej i nie śpiącej w nocy dzidzi. Wczoraj na szczęście zaczęło nam się odrywać, więc cały dzień w pionie maluszka nosiłam, żeby się nie zadławił. Teściowa pomogła. Waży już ponad 7 kilo i mąż się śmieje, że nie może mi podskoczyć, bo mam więcej siły niż on skoro dźwigam takiego klocka
Troszkę nie miał apetytu, więc się martwiłam. Ale dziś już jest znacznie lepiej, na szczęście

Asiu aż mnie zmroziło. Zdrówka życze dla Jasia, musi być dobrze.
Najgorsze już macie za sobą, trzymajcie się dzielnie

Darlie Antosiowi też zdróweczka życze wracajcie do domku jak najszybciej

_anesh znów z Majeczką w szpitalu, biedactwo nasze, zdrowiejcie szybciutko, niech te choroby trzymają się z dala od Was i jak najszybciej do domku wracajcie



Mieliśmy w planach Chorwacje w tym roku, ale raczej ją sobie podarujemy. Przejedziemy się nad nasze morze. Pewnie będzie zimno (mamy takie szczęście) ale za to dużo jodu powdychamy.

Co tym teściowym się poje..ło Co jedna to lepsza. Ale Twoja aga_ton pobija rekordy, a ten tekst ... do widzenia ... powalił mnie

Moja też nie lepsza. Wczoraj przyjechała do mnie (nie była od 2 tygodni bo chorowała) i burzy się, że się odchudzam jak karmie. Że cycki mi zmalały i tymi orzeszkami małego nie wykarmie. Nosz... Że powinnam dokarmiać mm. Wiec jej tłumacze, że Bartosz waży 7200g wiec jest bardzo dobrze i dokarmiać nie zamierzam.
Jak mały poszedł spać to wyszłam na zakupy, wracam do domu a to biedne dziecko w czapce, swetrze i grubasiernych sakrpetach, teściowa trzyma go na rękach. Czerwony na twarzy, aż się gotuje. Dziś cały w potówkach

Poczytam jeszcze, póki maluch śpi
kolejna teściowa specjalistka od dzieci
dobrze, że ze zdrówkiem już lepiej

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
:[ grrr nasz dzisiejszy spacer trwał 5minut no szlak mnie trafia na sama mysl. takiej mi histerii dostała, ze aż z płaczu sie purpurowa zrobiła i tchu złapać nie mogla musiałam jw na tym mrozie wyciągnąć i wózek zostawic w korytarzu. No zwariowala czy co. Zakupy mialam zrobić i do apteki isc a tu h#j. Normalnie zła jestem strasznie, bo nie wiem co znow z nią wystąpiło. Od rana spokój był, a teraz taka zadyma. Aż mam ochote wyjść z domu i pójść Sie przejść, bo oszaleje zaraz drze sie i drze jestem okropna wiem...
jesteś człowiekiem i tyle
żadna z nas ci nie powie, że jesteś okropna, bo same mamy takie momenty jak ty dzisiaj
oby tylko było ich jak najmniej


Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Czizas dziewczyny czytam te posty o tych mądrych teściowych to normalnie wszystkie członki opadają.
Dosłownie brak komentarza na ich psychiczne zachowania.

My po wizycie u lekarza, obie z Klaudią mamy początki zamian na oskrzelach, obie na antybiotykach, bo niestety już miałyśmy temperaturę u lekarza.

Sąsiadka mi się Sonią zajęła i powiedziała mi, że moja córcia to aniołek przy jej połtorej miesiąca starszej łobuzicy , laski leżały na kocyku obie i Anula koleżanka Sonii ją zaczepiała ile wlezie przesłodki widok
zdrówka dziewczyny i oby się Sonia nie zaraziła
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 17:23   #2695
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość
Dzień dobry!

Humor z cyklu nocne porady TŻtów:

Nocna pobudka na karmienie, mały płacze ponieważ nie lubi jeść z prawego cyca (coś mi ostatnio wybrzydza) ja go przystawiam. Tż budzi się, patrzy i mówi:
-może głodny?




Mój tak potrafi, chociaż ciężko u niego o 2h przerwy w jedzeniu



Dziękuję Dziewczynki za odpowiedzi w sprawie przewijania. Ja od jakiegoś czasu też nie przewijam, bo ten się wybudzał, a i tak w nocy pielucha sucha, dopiero nad ranem nadoi tak, że czasem się wylewa i się własnie zastanawiam jaką to pieluchę zakładać mu, bo teraz używamy dady - czasami wystarcza ale zdarzy się że przemoknie. A jak nad ranem go przewinę to koniec spania, on wtedy lekki sen ma bardzo.







Dziewczynki poradźcie mi co robić, młody pogryzł mi sutka tak, że już nie daję rady go karmić. Smaruję go kremem z medeli 100% lanoliny ale jakoś średnio pomaga, gdybym go nie karmiła to może by się zagoiło, a tak to się odnawia. Zaraz znów zapalenie mi się zrobi, bo to właśnie od tego mnie ostatnio złapało. A nie chcę wracać do tych nakładek, dziś w sumie założyłam to młodemu się nie spodobało, bo on teraz bardzo lubi ciągać cyca bez nich. A głównie własnie tego pogryzionego, lewego, a z prawego skubaniec nie chce, muszę go oszukiwać i spod pachy przystawiać.
ja jak Lili nie chciała z prawego ciągnąć to pomogło karmienie na leżąco
ssała że aż miło

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Ja też nie przewijam. Na noc zakładam pieluche Premium Care z Pampersa i wystarcza w zupełności. Młody zwykle kupcia nad ranem, wiec przebieram zaraz jak wstaniemy koło 7-8.
Kiedyś narobił koło 2 podczas karmienia, sumienie mnie gryzło i postanowiłam przebrać. Przez cały proces zmiany pieluchy płakał. Postanowiłam, że nigdy więcej mąż stwierdził, że widocznie z kupą mu cieplej
Lili też płacze w nocy przy zmianie pieluchy ale i tak przewijam, bo dużo sika i nawet premium care nie wytrzymują i rano miała ze trzy razy plecy przemoczone
jak płacze to ją biorę na łapki, chwilkę przytulam i lulam i zasypia

Cytat:
Napisane przez martusia26 Pokaż wiadomość
Cześć,
ja tylko na chwilę oznajmić że dziś świętujemy. Pola kończy dziś 3 miesiące.

Niedługo jedziemy do neurologa. Chcę skonsultować to mocne zaciskanie gałek ocznych i nagłe zasypianie, o ktorym Wam kiedyś pisałam. No i przy okazji niech ją obejrzy czy nie ma żadnego napięcia mięśniowego, bo mi tej głowy nie chce podnosić leżąc na brzuchu
Proszę trzymajcie kciuki aby wszystko było dobrze.


O Boże...biedny Jaśko...dobrze że tak szybko rozpoznali to zapalenie. mam nadzieję że obejdzie się bez żadnych komplikacji
Asia nie obwiniaj siebie, bo to przecież nie Twoja wina. Jesteś cudowną matką!!!
no to 100 lat w zdrowiu
trzymam kciuki za wizytę

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
bardzo dobrze Kochana że poszłaś tulę mocno



jest! dziękujemy bardzo



co za baba! jeszcze wszytko na Wa próbuje zwalić! no bezczelna



mimo to my na pewno ryzykować zdrowia Basi nie będziemy...
ale nie chodzi tutaj o kontynent, bo uważam że te dalekie podróże są niebezpieczne i w Europie jet lepiej także Kaiam ja bym na Twoim miejscu nawet się nie zastanawiała nad tą Grecją
hehehe pomyśleć że TŻ planował Azję w tym roku
no nic - co się odwlecze to nie uciecze i jezcze cała nasza 3 tam zawiata a może wtedy już 4?



ja bym Chorwacji nie odpuszczała, ale to Wasze dziecko więc zrobicie jak uważacie
o następna! tym teściowym to się we łbach poprzewracało!!!! i to jak widać nie jet kwestia jakichś Waszych dziewczyny błędów tylko tego że one mają chyba zryte czerepy
od dziś chwalę moją pod niebiosy


Wszystkiego najlepszego dla Polci za 3 miesiące, no i dla Jaśka Weroniki - bliźniaka urodzeniowego mojej Baśki!

Basiulec kończy dziś 4 miesiące!!!
stawiamy wszystkim ciacho!
i idziemy dalej nadrabiać
również wszystkiego naj i dla Basi i dla Jasia
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 17:27   #2696
afternoon
Rozeznanie
 
Avatar afternoon
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 634
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

W temacie wycia naszych pociech: jak poprzednio pisałam Filipek odsypiał noc, nagle o 14 obudził się, podkówka i taki krzyk, ryk, pisk, że ani bujanie, ani pierś, ani smok, nic nie było w stanie go uspokoić nie wiem, czy w okresie największych kolek tak się darłw ogóle nie patrzył na mnie, oddechu nie mógł złapać, po 5 minutach uspokoił się i zaczął walić uśmiechy ,"a gu, a gu",itp., przyssał się do piersio co chodziło mojemu dziecku, bo nie mam pomysłu? śniło mu się coś?

Odnośnie odczarowywania maleństw, jak moja teściowa była u nas w listopadzie i Filip szalał, to zaproponowała, że trzeba go przełożyć pod stołem nie dopytałam o co dokładnie chodzi, ponoć brata mojego męża ( strasznie wył non stop jak był niemowlakiem) tak przełożyli i pomogło
afternoon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 17:31   #2697
m_moni
Zadomowienie
 
Avatar m_moni
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość

A dlaczego chcesz nas tylko podczytywać?
tak jakoś. jakąś depresje zimową mam.
pocieszam się, że i tak jest 100 razy lepiej niż rok temu, kiedy leżałam, patrzyłam się w sufit i rzygałam.
nienawidzę zimy
m_moni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 18:10   #2698
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

dziewczyny, u mnie sprawa wygląda trochę inaczej niż u Angel, tzn. rzadko kiedy tak jest, że Lena się non stop drze i nie sposób jej uspokoić. zazwyczaj trzeba wziąć na ręce i przechodzi ale mi już nogi w dupę włażą od dźwigania takiego ciężaru

może nosidło trochę ułatwiłoby sprawę

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość


Też bym skontrolowała wszystko i jakieś "egzorcyzmy" pewnie przeprowadziła typu przelewanie jajek czy coś takiego. Wiejskie staruszki pewnie by wiedziały. Tak jak Gda pisala nie raz, dziecko płacze bo coś mu jest. Owszem może to być też nuda, ale do jasnej... nie przez kilka godzin. Może one zauroczone są... Nigdy nie wierzyłam w takie rzeczy ale...
ja też uważam, że dziecko nie płacze bez powodu ale w przypadku Leny nie jest to ból. raczej silna potrzeba bliskości.
ale skontrolować trzeba

jak to mówią, na wszelkie bolączki najlepsze mamusi rączki ...


Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
chyba się zmówiłyProponowałam Lence mojego Kubusia,ale chyba Ci umknęło jak pisałam...chce takiego krzykacza,będą tworzyć zgrany duet

najlepszego dla Jasia i zdrówka
Jutro idziecie do lekarza?

My Jurka szczepiliśmy 3dawkami od pneumo a meningokoki po roku,chyba jedna dawka jak do
Katee, nie umknęło ale mi wstyd mi było proponować Twojemu synkowi taką histeryczkę jak Lena ale skoro mówisz że się dogadają to załatwione

Cytat:
Napisane przez afternoon Pokaż wiadomość
W temacie wycia naszych pociech: jak poprzednio pisałam Filipek odsypiał noc, nagle o 14 obudził się, podkówka i taki krzyk, ryk, pisk, że ani bujanie, ani pierś, ani smok, nic nie było w stanie go uspokoić nie wiem, czy w okresie największych kolek tak się darłw ogóle nie patrzył na mnie, oddechu nie mógł złapać, po 5 minutach uspokoił się i zaczął walić uśmiechy ,"a gu, a gu",itp., przyssał się do piersio co chodziło mojemu dziecku, bo nie mam pomysłu? śniło mu się coś?

Odnośnie odczarowywania maleństw, jak moja teściowa była u nas w listopadzie i Filip szalał, to zaproponowała, że trzeba go przełożyć pod stołem nie dopytałam o co dokładnie chodzi, ponoć brata mojego męża ( strasznie wył non stop jak był niemowlakiem) tak przełożyli i pomogło
podpytaj teściową o te czary, spróbuję z Leną i zdam relacje czy działa

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
tak jakoś. jakąś depresje zimową mam.
pocieszam się, że i tak jest 100 razy lepiej niż rok temu, kiedy leżałam, patrzyłam się w sufit i rzygałam.
nienawidzę zimy
moni, właśnie miałam się pytać co się dzieje kryzys Cię dopadł?
Majeczka daje popalić czy chodzi o coś innego?

---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 18:03 ----------

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość


teściowa chyba się z d.upą na mózgi pozamieniała


---------- Dopisano o 18:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ----------

Lena śpi na moich kolanach a mi się chce siku i teraz mam dylemat co robić, bo jak ją odłożę to się obudzi i znowu trzeba będzie ją zabawiać
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 18:13   #2699
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość

najlepszego dla Jasia i zdrówka
Jutro idziecie do lekarza?
Tzn idziemy do chirurga z tym siusiakiem , a pediatra jednak nie bo Jaśko dziś już nie kaszle wczoraj miał jakiś taki dzień ... chyba faktycznie od śliny

Jezuuu już mi głowa pęka od tych krzyków mojego dziecka leży w łóżeczku i tak krzyczy do zabawek że szok że go gardło nie boli słoneczko moje kochane
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 18:13   #2700
afternoon
Rozeznanie
 
Avatar afternoon
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 634
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Aga ja też często mam ten dylemat zaciskaj nogi
afternoon jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.