Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012 - Strona 127 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-23, 22:08   #3781
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Ale nas Jasiu wymęczył. Od 15 nie spał w ogóle. I cały czas chciał, zeby ktoś się z Nim bawił bo inaczej ryk.
Dopiero usnął.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 22:15   #3782
Lewek
Zakorzenienie
 
Avatar Lewek
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Lewek dla pewności zrob jeszcze jeden test za tydzień
A sosik serowy robię tak:
cebulka, pieczarki - to podsmażam - dodaję pokruszony ser pleśniowy (na najbardziej lubię lazura - aż się rozpuści. Chyba, że ktoś lubi gorgonzole - taki słodko-gorzki smak) i do tego najczęsciej śmietankę 30% i doprawiam jak potrzeba. Ale ostatnio właśnie musiałam coś zrobić z mascarpone i dodałam go zamiast śmietanki. i natka pietruszki.
oddzielnie podsmażyłam pokrojone piersi z kurczaka i dodałam do sosu.
podaję z tym co mam - makaron, kopytka...

I brawa dla Michasia

kurcze tak piszecie o tych rocznicach testowych, a ja swoją przegapiłam.

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ----------

Już wiem dlaczego przegapiłam - bo to był 1 dzień świąt i w szpitalu byłam
Ty weź mnie nie strasz, mnie dziś kamień z serca, a za tydzień znowu nerw?? Ale pewnie masz rację, zrobię, ale chyba TŻtowi już nie powiem, bo się biedny zestresował nieźle.
Dzięki za przepis

A co do testu sprzed roku to ja zrobiłam w przeddzień walentynek, nasz Niunio był nieplanowany, więc zupełnie się nie spodziewałam ani nie nastawiałam. Zrobiłam test bo spóźniał mi się deko okres, choć miałam wszystkie objawy przed i byłam pewna że w końcu przyjdzie, ale ponieważ testu nigdy wcześniej nie robiłam to se myślę, a co, niech będzie ten pierwszy raz. No i byłam w niezłym szoku jak zobaczyłam tam dwie kreseczki. A jeszcze z koleżanką się śmiałam, że dam TŻtowi na walentynki test z domalowaną drugą kreską, taaaa... Malować nie trzeba było, a do walentynek nie doczekałam, dałam tego samego wieczoru. Ale ja się od razu zaczęłam cieszyć. On zresztą też. Natomiast teraz już nie chciałabym zobaczyć tych 2 kreseczek... Stanowczo za wcześnie, jeśli w ogóle.
Lewek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 22:19   #3783
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

ja wspominalam testowanie 19go stycznia,powtorne bylo 2 dni później i wtedy w dzien babci nasi rodzice dowiedzieli sie ze dziadkami zostaną wtedy pamietam w czwartek robilam test,byly 2 kreski z czego jedna prawie niewidoczna a w sob ewidentne dwie kreski Szymon planowany ale do końca nie wierzylam ze test pozytywny będzie i sie nie nastawialam :p
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 22:23   #3784
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny pierzecie nadal w proszkach dla dzieci? Bo mi się Lovela do kolorów skończyła i niewiem czy kupować czy już w naszym prać, a najwyżej płyn do płukania lovelę kupić. Jak jest u Was?
ja ciągle piorę w lovelli. mam jeszcze jedno całe opakowanie, więc na dużo prań jeszcze wystarczy
Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Wolę zostać przy Tamlinie
edit. Czego zmieniłaś???? Boskie to było
: cojest:
Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
U nas nie ma takiej sytuacji ze juz nie chce sloiczka. czestojak siie skonczy to jest po prostu rtk ze juz nie :p mojej bambarrylce jeden sloiczek to czesto malo przeraza mnie to w jakim tempie rosnie waga wyjsciowa 2910 a na 4,5 msc ma grubo ponad 7kg
kurcze Sojka, Zosia już ponad 7 to moje dziecię to kruszynka jest. Mam się martwić?
Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
a ja chyba jako jedyna jestem taki leń śmierdzący, że wyprasowałam tylko raz przed narodzinami wszystkie ubranka
jakoś nie wyobrażam sobie nieprasowania ubranek małej. Po prasowaniu robią się takie bardziej miękkie i przyjemniejsze.
Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
ja już chce krzesełko do karmienia dla małej (oczywiscie to na które czai się pół wątku)
mężul obiecał je zamówić po chrzcinach i co?
czeka, że może używane się trafi fajne, a ja chce to
mam nadzieję, że jutro mi przyjdzie to krzesełko
w ogóle powiedziałam mężowi, że to moi rodzice wnusi kupują krzesełko (bo krzywił się, że znów coś wymyśliłam). a tymczasem to ja je zamówiłam za swoją premię dodatkową może trochę po chamsku, ale może w ten sposób i teściowie się zmobilizują do czegoś, bo nawet na chrzciny Zuzia nic nie dostała od nich. z okazji narodzin też nie. Wiem, że niby nie powinno się oczekiwać prezentów, ale...
Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej wiec nasz lekarz mowi ze nie nazwalby to zapaleniem mizgu czy opon mozgowych tylko poprostu infekcja osrodkowego układu nerwowego. Ustalili ze Jasiu do piątku ma byc w szpitalu zeby dobić do 14 dni leczenia dozylneho. Po czym odstswiamy antybiotyki i doustnie tylko antywirus. W piątek na jedna dobę do hotelu a w sobotę łecimy juz do polski i powiedział ze to bedzie zdrowy normalnie rozwijający chłopczyk
super wiadomość!
Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość
maggie mnie mama dzisiaj chciala wkrecic na pokaz jakis garnkow bo zelazko sie za darmo dostawalo hehehe. Dzisiaj na 14 mialo byc, ale nie poszlam.
na prezentacje to ja nigdy nie chodzę, ale na tą się skusiłam, bo ten poziom tłuszczu m.in. chciałam sprawdzić. Za mały metabolizm i mięśnie mi wyszły
po dzisiejszej wyprawie mięśnie mi się wyrobić powinny. tragedia wózkiem przez zaspy śniegu - bo moje miasto odśnieżają debile!
Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
nie wiem. jakoś do nosideł przekonana nie jestem
Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość

Tej pierwszej prezentacji też nie mogłam otworzyć. Ale chyba Agnus coś udało się zrobić w tej kwestii. Agnus mogę prosić o linka?
też mogę prosić
i niech mnie ktoś oświeci z tą nową prezentacją plizzz....
Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość

Ja się też wybieram na ten film i już jedna koleżanka mnie przestrzegała, no i nie wiem czy powinnam iść... Ryczeć będę na bank.


Nie mogę Was nadrobić, jakoś czasu brak. Dziś szykowałam się na gości którzy mnie jutro nawiedzą. Poza tym byliśmy z Misiem na szczepieniu. Znów był mega dzielny, dzielniejszy od mamusi która tuż przed o mało się nie poryczała, jak pielęgniarka zauważyła że przeżywam to bardziej niż moje rozgadane dziecko. A Niunio tylko zapłakał sekundę i dalej się uśmiechał, złote dziecko moje.
Poza tym robiłam dziś test ciążowy czym mega zestresowałam TŻta i siebie samą też Wynik negatywny A się nakręciłam bo miałam już okres a tu minął już termin następnego i ani widu ani słychu. Ponadto mam dziwnie podniesioną tempkę ostatnimi czasy. No ale na szczęście to nie ciąża. Dopiero by było..
Lewek nie idz na film. Jak mi się przypomni fabuła to dalej mi świeczki w oczach stają... a to podobno na faktach... oj kurcze.. znów się rozryczałam...
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 22:26   #3785
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Idę spać.
Ciekawe o której się kawaler obudzi
Dobranoc
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 22:28   #3786
Iwa844
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa844
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 894
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

maggie, będzie nowa prezentacja, z aktualnymi fotkami,chyba Katee ma robić, zdjęcia wysyłamy na maila - jedno zdjęcie mamusia z dzieckiem, drugie sam bobas
__________________
Darknet dla każdego. Przewodnik po ukrytych stronach Tora:
Baza adresów onion
BRUTAL SEARCH - See the DarkNet as it is—mostly in numbers, without censorship
Iwa844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 22:33   #3787
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Tamlin jak bywasz w intermarche to Apta ma dobre płyny do prania.

Maggie wysłałam Ci pw.

Lewek no ja tak miałam z Pawełkiem. robiłam test i odetchnęłam z ulgą. A tydzień później zamiast okresu jakieś plamienie - zrobiłam test i ryczałam przez pół dnia
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 22:47   #3788
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Gda mam Ci przekazać od Katee byś nie jadła ciastek owsianych. Na Kubusia Katee też tak działały.

Maggie to nieźle
Kurczę, ale wcześniej tak na niego nie działały... A owsiankę jem dwa razy dziennie i wszytko ok jest...

Aaa zapomniałam powiedzieć, że kupa w końcu była!!! Taka dziwna, zielona o konsystencji gęstego musu. I śmierdzi od razu inaczej po tym jabłuszku
Jutro marcheweczka
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 23:04   #3789
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dziewczyny myślałam, że padnę jak dzisiaj odkryłam, że... ząbkuję!!! Nie Antoś... ja!!! Coś mnie pobolewało ostatnio w buzi i dziś odkryłam, że ósemka mi wychodzi. TŻ się śmieje, że będę testowała na sobie maści na ząbkowanie.


Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
macie jeszcze te ciemne linie na brzuchach?bo ja mam,co prawda blada ale jest
Ja niestety mam i to dość wyraźną jeszcze.

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
hehe, ja podaję juz ponad 3 tygodnie a nawet połowy paczki jeszcze nie zużyłam
Tak mało tego schodzi? Kurcze no trudno... będę miała duży zapas.

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
Matko szczur!
Masakra.

Siedzę sobie spokojnie popołudniu sama z dziećmi a tu ktoś puka,otwieram a tam ministrant czy przyjmuje księdza. Ja oczy wielkie i pytam kiedy a on,że za 10 minutże wczoraj chodzili zapowiadać,ale Nas nie było.
To ja biegiem po obrus,szukam świeczników,krzyża..ehh:r olleyes:
połamałam świeczke i kleiłam zapalniczką na gorąco i była krzywano ale ksiądz przyszedł i poszedł
Jeszcze sie mnie pyta jak ma córka na imięja oczy jak 5 zł i myśle o co mu chodzia on o Gracjankuja mówie,że to syn a ksiądz sie przygląda i nie wierzy

Fabianek śpi,dostał 150 mm z jedną miarką kleiku..ale ciągnał
Anusia, a Ty już kleik dajesz? Fabianek się nie najadał tym 150ml, że już wprowadziłaś?

A na księdza to słów nie mam.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 23:13   #3790
marzenka1984
Rozeznanie
 
Avatar marzenka1984
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 692
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny
nie było mnie 1 dzień, ale miałam nadrabiania
oczywiście jak Wam pisałam choroba mnie rozłożyła i nie ominęło Igi, rano dostała gorączki, ale podałam jej nurofen i opanowaliśmy sytuację.
Oby nie było jutro powtórki
Szybkiego powrotu do zdrówka dla Ciebie i Iguni

Żegnam się na dzisiaj bo zaraz Tż wróci z pracy tak więc ścielę łóżeczko i hop pod kołderkę czekać na Niego
__________________
Maksymilian
marzenka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 23:26   #3791
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

A w ogóle to wkurzona jestem bo kupiłam w rossmanie podkład max factor. Miałam wcześniej próbki i byłam super zadowolona. kupiłam całe opakowanie i jest beznadziejny.....jak to możliwe???

jutro kupię coś innego z racji promocji. Tylko co?
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-23, 23:34   #3792
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
maggie, będzie nowa prezentacja, z aktualnymi fotkami,chyba Katee ma robić, zdjęcia wysyłamy na maila - jedno zdjęcie mamusia z dzieckiem, drugie sam bobas
Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Maggie wysłałam Ci pw.
grazie dziewczyny
Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dziewczyny myślałam, że padnę jak dzisiaj odkryłam, że... ząbkuję!!! Nie Antoś... ja!!! Coś mnie pobolewało ostatnio w buzi i dziś odkryłam, że ósemka mi wychodzi. TŻ się śmieje, że będę testowała na sobie maści na ząbkowanie.


zmykam w poduchy. dobrej nocy

ciekawe, czy jutro mi wizaż będzie działał
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 00:18   #3793
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Chciałam to wkleić na klub, ale stwierdziłam, że jednak dam to tutaj..

Wczoraj, tj. w środę, Mela była u dziadków i taty.
Umówiłam się z TZem, że o 16:00 pójdziemy załatwić do końca restaurację na chrzciny. Melką miała zająć się babcia, mama TZa.

Byłam przed czasem. Nagle dzwoni TZ i wyszło na to, że nie ma z kim zostawić Małej, i mam przyjść. Poszłam.
Akurat w tym samym czasie wrócili rodzice TZa.
Wchodzimy, TZ w kuchni, a Mała płacze. Z racji tego, że się rozbierałam to mówię do Niego, że mógłby po Nią iść. Wchodzą z powrotem do kuchni, Melka zmęczona, oczka czerwone. Mówię, że pewnie zmęczona, na co usłyszałam, że tak, ale zasnąć nie może. No to przedstawiłam sytuacje jak to czasem wygląda, że czasem faktycznie walczy sama ze sobą, wtedy trzeba Ją wziąć na ręce, pobujać i odłożyć.
Na co wtrąca się teść 'Michał, ty się nie daj'.
Rzuciłam, że Ona jak każdy z Nas czasem potrzebuje przytulenia, czułości. No i zaczął się wywód teścia ,że On ma dwójkę dzieci i ich nie nosił, nie bujał i żyją, a TZ nie ma się dać i koniec, bo będzie musiał już zawsze tak robić Powiedziałam, że najwyżej to ja Ją będę zawsze przytulać, mi to nie zaszkodzi, a Jej pomoże..

Po kilku minutach, wszyscy siedzą przy stole - jedzą obiad, a ja przy Małej.
No i TZa brat, ma być chrzestnym Małej, pyta się jak z tą świecą. Więc mówię, że ja na allegro znalazłam fajny zestaw, ale zależy od chrzestnej czy Ona się zgodzi, czy chce sama szatkę kupić. Na co odzywa się teść, że Oni mają w garażu znicze i może nam na chrzciny dać!!! Zatkało mnie i powiedziałam, że Melci, by wkłady wystarczyły i nie musi się aż na taki gest wysilać..
Po czym temat się kręci, teść się wtrąca, że czy to muszę specjalnie zamawiać dla Niej, a ja tłumaczę jak umówiłam się z Łukaszem, ale to była tylko moja luźna propozycja. No i usłyszałam, że co to ma być, że może carbonem okleić świecę i ledy przyczepić. Powiedziałam, że jak Mu tak zależy to może być i tak ;].

Dzisiaj byłam z TZem umówiona na 17, że weźmie Melkę, bo ja muszę tort załatwić i inne sprawy na mieście.
Spóźnił się pół godziny - gdzie mnie zawsze wyzywał o kilka minut. Więc w żartach, normalnym tonem[!], z uśmiechem mówię Mu, że się spóźnił. Nie złośliwie, normalnie powiedziałam.
No i się zaczęło,.. że jak nie chcę to nie musi brać Młodej, że coś tam coś tam. I mówię, że nie chciałam Go wkurzyć, ale widzę, że wraca do punktu wyjścia (do tego, co było jak mieszkał z Nami). Na co usłyszałam, że już wczoraj zdążyłam Go w☠☠☠☠ić. ;].

Rozumiecie to?! On zamiast wczoraj stanąć po stronie córki z tymi zniczami to jeszcze na mnie się wkurzył, że miałam czelność cokolwiek odpowiedzieć Jego ojcu.

Jest mi strasznie przykro

A z takich fajnych spraw: Melka skończyła 5miesięcy dzisiaj, tj. przed 24
__________________

Edytowane przez colds
Czas edycji: 2013-01-24 o 00:20
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 07:50   #3794
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dzień dobry mam chwilę zanim zołza się obudzi więc z kawką jestem z Wami

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
W ogóle dzisiaj mi się coś bardzo nieprzyjemnego zdarzyło, nakarmiłam Kingę piersią ok. 13, a tak za pół godziny zaczęła się kręcić i płakać coraz mocniej, aż się rozwrzeszczała tak, że się zrobiła purpurowa aż, łzy leciały ciurkiem, robiliśmy wszystko, bo tż był u mnie, nosiliśmy, tuliliśmy, ja chciałam dać jej pierś, 40 minut to trwało i nic nie pomagało, ja już panika, ale spróbowałam dać jej mm i wypiła 120 ml i cała uśmiechnięta od razu , do tego spokojnie do 17 wytrzymała po tym karmieniu, kurcze, czy ja już w tych piersiach nic nie miałam, czy jak, zaczynam mieć serdecznie dosyć karmienia piersią, w ogóle temu nie można ufać i te ciągłe kryzysy, problemy, karmienie co 1,5 godziny ehhh, postanowiłam po skończonym 4 msc przejść na mm i tyle.
No niestety, przykre takie doświadczenia może zjadłaś coś co jej nie podchodzi? czosnek?

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
macie jeszcze te ciemne linie na brzuchach?bo ja mam,co prawda blada ale jest
Mam i to b. ciemną, a pępek to po prostu Mordor

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
a teraz śmieszna opowiastka - byliśmy dziś z mężem na jakimś pokazie/promocji zdrowego trybu życia itp. Mierzyli % tkanki tłuszczowej, mięśni wagę itd. Najlepsze jest, że podawali wiek metaboliczny i wyszło mi..... że mam.... 13 lat!:coje st: biedny mąż (jemu wskazało 33) umawia się z nieletnią. i jeszcze ma z nią dziecko:h ahaha:


Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Hej kochane

Wpadam chociaż na chwilę. Całe popołudnie spędzone z małżonem. Spacer, zakupy. Uwielbiam gdy jest w domu.
Ja się też nie mogę doczekać kiedy tż będzie w domu byle do poniedziałku!

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny
nie było mnie 1 dzień, ale miałam nadrabiania
oczywiście jak Wam pisałam choroba mnie rozłożyła i nie ominęło Igi, rano dostała gorączki, ale podałam jej nurofen i opanowaliśmy sytuację.
Oby nie było jutro powtórki
Oj bidka! żeby się nie rozwinęło...

Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość
Nie mogę Was nadrobić, jakoś czasu brak. Dziś szykowałam się na gości którzy mnie jutro nawiedzą. Poza tym byliśmy z Misiem na szczepieniu. Znów był mega dzielny, dzielniejszy od mamusi która tuż przed o mało się nie poryczała, jak pielęgniarka zauważyła że przeżywam to bardziej niż moje rozgadane dziecko. A Niunio tylko zapłakał sekundę i dalej się uśmiechał, złote dziecko moje.
Poza tym robiłam dziś test ciążowy czym mega zestresowałam TŻta i siebie samą też Wynik negatywny A się nakręciłam bo miałam już okres a tu minął już termin następnego i ani widu ani słychu. Ponadto mam dziwnie podniesioną tempkę ostatnimi czasy. No ale na szczęście to nie ciąża. Dopiero by było..
Też muszę zrobić test co prawda @ jeszcze nie dostałam, ale zaczęło mnie pobolewać w podbrzuszu. To w sumie nic i może być oznaka @, ale do tego zaczęła mi lecieć krew z nosa a to był jeden z moich pierwszych objawów

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dziewczyny myślałam, że padnę jak dzisiaj odkryłam, że... ząbkuję!!! Nie Antoś... ja!!! Coś mnie pobolewało ostatnio w buzi i dziś odkryłam, że ósemka mi wychodzi. TŻ się śmieje, że będę testowała na sobie maści na ząbkowanie.

Mojej koleżance wyrywali 8mki bo krzywo rosły... potem jadła tylko papki ale jak schudła

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
A w ogóle to wkurzona jestem bo kupiłam w rossmanie podkład max factor. Miałam wcześniej próbki i byłam super zadowolona. kupiłam całe opakowanie i jest beznadziejny.....jak to możliwe???
jutro kupię coś innego z racji promocji. Tylko co?
Ja używam teraz Wake me up, z tej reklamy z Kate Moss. Jest przyzwoity, lekki i ładnie pachnie, dość delikatny - takie lubie.

A jaką odżywkę do włosów polecacie?
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 07:57   #3795
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Chciałam to wkleić na klub, ale stwierdziłam, że jednak dam to tutaj..

Wczoraj, tj. w środę, Mela była u dziadków i taty.
Umówiłam się z TZem, że o 16:00 pójdziemy załatwić do końca restaurację na chrzciny. Melką miała zająć się babcia, mama TZa.

Byłam przed czasem. Nagle dzwoni TZ i wyszło na to, że nie ma z kim zostawić Małej, i mam przyjść. Poszłam.
Akurat w tym samym czasie wrócili rodzice TZa.
Wchodzimy, TZ w kuchni, a Mała płacze. Z racji tego, że się rozbierałam to mówię do Niego, że mógłby po Nią iść. Wchodzą z powrotem do kuchni, Melka zmęczona, oczka czerwone. Mówię, że pewnie zmęczona, na co usłyszałam, że tak, ale zasnąć nie może. No to przedstawiłam sytuacje jak to czasem wygląda, że czasem faktycznie walczy sama ze sobą, wtedy trzeba Ją wziąć na ręce, pobujać i odłożyć.
Na co wtrąca się teść 'Michał, ty się nie daj'.
Rzuciłam, że Ona jak każdy z Nas czasem potrzebuje przytulenia, czułości. No i zaczął się wywód teścia ,że On ma dwójkę dzieci i ich nie nosił, nie bujał i żyją, a TZ nie ma się dać i koniec, bo będzie musiał już zawsze tak robić Powiedziałam, że najwyżej to ja Ją będę zawsze przytulać, mi to nie zaszkodzi, a Jej pomoże..

Po kilku minutach, wszyscy siedzą przy stole - jedzą obiad, a ja przy Małej.
No i TZa brat, ma być chrzestnym Małej, pyta się jak z tą świecą. Więc mówię, że ja na allegro znalazłam fajny zestaw, ale zależy od chrzestnej czy Ona się zgodzi, czy chce sama szatkę kupić. Na co odzywa się teść, że Oni mają w garażu znicze i może nam na chrzciny dać!!! Zatkało mnie i powiedziałam, że Melci, by wkłady wystarczyły i nie musi się aż na taki gest wysilać..
Po czym temat się kręci, teść się wtrąca, że czy to muszę specjalnie zamawiać dla Niej, a ja tłumaczę jak umówiłam się z Łukaszem, ale to była tylko moja luźna propozycja. No i usłyszałam, że co to ma być, że może carbonem okleić świecę i ledy przyczepić. Powiedziałam, że jak Mu tak zależy to może być i tak ;].

Dzisiaj byłam z TZem umówiona na 17, że weźmie Melkę, bo ja muszę tort załatwić i inne sprawy na mieście.
Spóźnił się pół godziny - gdzie mnie zawsze wyzywał o kilka minut. Więc w żartach, normalnym tonem[!], z uśmiechem mówię Mu, że się spóźnił. Nie złośliwie, normalnie powiedziałam.
No i się zaczęło,.. że jak nie chcę to nie musi brać Młodej, że coś tam coś tam. I mówię, że nie chciałam Go wkurzyć, ale widzę, że wraca do punktu wyjścia (do tego, co było jak mieszkał z Nami). Na co usłyszałam, że już wczoraj zdążyłam Go w☠☠☠☠ić. ;].

Rozumiecie to?! On zamiast wczoraj stanąć po stronie córki z tymi zniczami to jeszcze na mnie się wkurzył, że miałam czelność cokolwiek odpowiedzieć Jego ojcu.

Jest mi strasznie przykro

A z takich fajnych spraw: Melka skończyła 5miesięcy dzisiaj, tj. przed 24
Oj kochana!
nie denerwuj się tak.
Ja bym teściowi przyłożyła za takie teksty typu: nie daj się wrobić w przytulanie. Już kiedyś opowiadałam tutaj jak kolega Tż wbijał mu do głowy żeby nie dał się wrobić w nocne wstawianie bo to kobiety rola Rozdział obowiązków powinien być taki sam, i miłości taki sam - każdy rodzic przytula, całuje etc.
Natomiast co do zniczy - chyba żartował, nie? my też żartowaliśmy że po co świeca jak wystarczy taki podgrzewacz do herbat ;-)
Twój Tżt nie powinien się jednak spóźniać... i takie teksty że nie musi brać małej też nie na miejscu
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 08:04   #3796
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Colds zatkało mnie jak przeczytałam o TŻ i teściach. A może teściowie nastawiają TŻ przeciwko Tobie. Bo chyba jest jeszcze gorzej niż jak mieszkał z Wami A teść pozwala sobie za dużo

U nas spokojna noc - tylko jedna pobudka

Dearlie u mnie ostatnia 8 wyszła miesiąc temu. Mówią, że to zęby mądrościc - tyle się uczymy nowych rzeczy przy naszych maluchach, że ąż nam zęby mądrości wychodzą
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015

Edytowane przez kraven
Czas edycji: 2013-01-24 o 08:13
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 08:04   #3797
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012


dzień dobry
widzicie która jest godzina? hyhy Dusieńka spała do około 7:15 później jeszcze się bawiła cudnie !

Colds dla mnie sytuacja krytyczna .. no pewnie wkłady do zniczów jej starczą ... co za patafian wybacz ale jakoś traci szacunek w mych oczach ... i jeszcze mi powiedzą że teiści trzeba szanować .. o żart na poziomie nie powiem ... a tżet .. no cóż .. chyba mu sie już tak wygodnie zrobiło .. Tulę Cię i Mleunię mocno
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 08:19   #3798
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dzień dobry.

U nas już dzisiaj bez bajki, bo Tosiek budził się o 2 i 5. Od tej 5 dopiero zasnął jakieś 30 minut temu. Po powrocie ze szpitala zasypia wcześniej, ale niestety tym samym wcześniej się budzi i w środku nocy chce się bawić na całego.

Tż mi w trasę wyjechał. Ja nie wiem jak ja Małemu podam leki.

W ogóle Wam chyba nie pisałam, że mamy remont w bloku instalacji gazowej i od wtorku jesteśmy bez gazu, a tym samym ciepłej wody. Musimy jeździć się kąpać do mojej mamy.

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość

Też muszę zrobić test co prawda @ jeszcze nie dostałam, ale zaczęło mnie pobolewać w podbrzuszu. To w sumie nic i może być oznaka @, ale do tego zaczęła mi lecieć krew z nosa a to był jeden z moich pierwszych objawów



Mojej koleżance wyrywali 8mki bo krzywo rosły... potem jadła tylko papki ale jak schudła

O kurcze, to trzymam mocno kciuki, żeby to jednak wróżyło @ !!!

Ja pewnie też będę musiała mieć wyrwane, bo noszę aparat, a ósemki często przeszkadzają w prostowaniu zębów. Kurcze ja miałam zdrowe 4 wyrywane i nic nie schudłam.

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość

Dearlie u mnie ostatnia 8 wyszła miesiąc temu. Mówią, że to zęby mądrościc - tyle się uczymy nowych rzeczy przy naszych maluchach, że ąż nam zęby mądrości wychodzą
Ja to mam podejrzenia, że matka natura chciała, żebym najpierw sama przeżyła na swojej skórze to, przez co Antek będzie wkrótce przechodził, aby lepiej go rozumieć.

---------- Dopisano o 08:19 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Zapomniałam...

Colds brak mi słów! I na teścia i na TŻ-ta! I tak Cię podziwiam za spokój, bo ja pewnie zrobiłabym dziką awanturę za takie durne teksty.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 08:21   #3799
marzenka1984
Rozeznanie
 
Avatar marzenka1984
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 692
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cześć i czołem ...

Pije kawsko, rześka i wyspana bo od 21-8 rano moje Glu spało Teraz się najadł i drzemie.

Dzisiaj Tż wraca o 14 i damy Małemu jabłuszko, mam stresa
__________________
Maksymilian
marzenka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 08:47   #3800
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny
nie było mnie 1 dzień, ale miałam nadrabiania
oczywiście jak Wam pisałam choroba mnie rozłożyła i nie ominęło Igi, rano dostała gorączki, ale podałam jej nurofen i opanowaliśmy sytuację.
Oby nie było jutro powtórki
dużo zdrowka dla Was
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 09:00   #3801
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dzień dobry.

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
a teraz śmieszna opowiastka - byliśmy dziś z mężem na jakimś pokazie/promocji zdrowego trybu życia itp. Mierzyli % tkanki tłuszczowej, mięśni wagę itd. Najlepsze jest, że podawali wiek metaboliczny i wyszło mi..... że mam.... 13 lat!:coje st: biedny mąż (jemu wskazało 33) umawia się z nieletnią. i jeszcze ma z nią dziecko:h ahaha:


Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość
Nie mogę Was nadrobić, jakoś czasu brak. Dziś szykowałam się na gości którzy mnie jutro nawiedzą. Poza tym byliśmy z Misiem na szczepieniu. Znów był mega dzielny, dzielniejszy od mamusi która tuż przed o mało się nie poryczała, jak pielęgniarka zauważyła że przeżywam to bardziej niż moje rozgadane dziecko. A Niunio tylko zapłakał sekundę i dalej się uśmiechał, złote dziecko moje.
dla dzielnego pacjenta.

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
mam nadzieję, że jutro mi przyjdzie to krzesełko
w ogóle powiedziałam mężowi, że to moi rodzice wnusi kupują krzesełko (bo krzywił się, że znów coś wymyśliłam). a tymczasem to ja je zamówiłam za swoją premię dodatkową może trochę po chamsku, ale może w ten sposób i teściowie się zmobilizują do czegoś, bo nawet na chrzciny Zuzia nic nie dostała od nich. z okazji narodzin też nie. Wiem, że niby nie powinno się oczekiwać prezentów, ale...
Moim zdaniem bardzo mądrze zrobiłaś, swego czasu sama uciekałam się do takiego kombinowania. Ja chyba dziś też zamówię to krzesełko. Chciałam po chrzcinach, ale teraz myślę że na chrzciny by się przydało, bo w domu robimy i Mati by mógł przy stole siedzieć z nami.

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Tamlin jak bywasz w intermarche to Apta ma dobre płyny do prania.
Chodzę bo mam blisko. Odplamiacz mają super ale z płynami nie próbowałam. Zakupię i wypróbuję. Zawsze używałam proszku do kolorów, bo płyn mnie jakoś nie przekonywał. Do białego używam kapsułek, rewelacja. Ale kolory piorę kilka razy w tygodniu więc za drogi interes z kapsułkami. Spróbuję płynu.

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dziewczyny myślałam, że padnę jak dzisiaj odkryłam, że... ząbkuję!!! Nie Antoś... ja!!! Coś mnie pobolewało ostatnio w buzi i dziś odkryłam, że ósemka mi wychodzi. TŻ się śmieje, że będę testowała na sobie maści na ząbkowanie.


Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Chciałam to wkleić na klub, ale stwierdziłam, że jednak dam to tutaj..

Wczoraj, tj. w środę, Mela była u dziadków i taty.
Umówiłam się z TZem, że o 16:00 pójdziemy załatwić do końca restaurację na chrzciny. Melką miała zająć się babcia, mama TZa.

Byłam przed czasem. Nagle dzwoni TZ i wyszło na to, że nie ma z kim zostawić Małej, i mam przyjść. Poszłam.
Akurat w tym samym czasie wrócili rodzice TZa.
Wchodzimy, TZ w kuchni, a Mała płacze. Z racji tego, że się rozbierałam to mówię do Niego, że mógłby po Nią iść. Wchodzą z powrotem do kuchni, Melka zmęczona, oczka czerwone. Mówię, że pewnie zmęczona, na co usłyszałam, że tak, ale zasnąć nie może. No to przedstawiłam sytuacje jak to czasem wygląda, że czasem faktycznie walczy sama ze sobą, wtedy trzeba Ją wziąć na ręce, pobujać i odłożyć.
Na co wtrąca się teść 'Michał, ty się nie daj'.
Rzuciłam, że Ona jak każdy z Nas czasem potrzebuje przytulenia, czułości. No i zaczął się wywód teścia ,że On ma dwójkę dzieci i ich nie nosił, nie bujał i żyją, a TZ nie ma się dać i koniec, bo będzie musiał już zawsze tak robić Powiedziałam, że najwyżej to ja Ją będę zawsze przytulać, mi to nie zaszkodzi, a Jej pomoże..

Po kilku minutach, wszyscy siedzą przy stole - jedzą obiad, a ja przy Małej.
No i TZa brat, ma być chrzestnym Małej, pyta się jak z tą świecą. Więc mówię, że ja na allegro znalazłam fajny zestaw, ale zależy od chrzestnej czy Ona się zgodzi, czy chce sama szatkę kupić. Na co odzywa się teść, że Oni mają w garażu znicze i może nam na chrzciny dać!!! Zatkało mnie i powiedziałam, że Melci, by wkłady wystarczyły i nie musi się aż na taki gest wysilać..
Po czym temat się kręci, teść się wtrąca, że czy to muszę specjalnie zamawiać dla Niej, a ja tłumaczę jak umówiłam się z Łukaszem, ale to była tylko moja luźna propozycja. No i usłyszałam, że co to ma być, że może carbonem okleić świecę i ledy przyczepić. Powiedziałam, że jak Mu tak zależy to może być i tak ;].

Dzisiaj byłam z TZem umówiona na 17, że weźmie Melkę, bo ja muszę tort załatwić i inne sprawy na mieście.
Spóźnił się pół godziny - gdzie mnie zawsze wyzywał o kilka minut. Więc w żartach, normalnym tonem[!], z uśmiechem mówię Mu, że się spóźnił. Nie złośliwie, normalnie powiedziałam.
No i się zaczęło,.. że jak nie chcę to nie musi brać Młodej, że coś tam coś tam. I mówię, że nie chciałam Go wkurzyć, ale widzę, że wraca do punktu wyjścia (do tego, co było jak mieszkał z Nami). Na co usłyszałam, że już wczoraj zdążyłam Go w☠☠☠☠ić. ;].

Rozumiecie to?! On zamiast wczoraj stanąć po stronie córki z tymi zniczami to jeszcze na mnie się wkurzył, że miałam czelność cokolwiek odpowiedzieć Jego ojcu.

Jest mi strasznie przykro

A z takich fajnych spraw: Melka skończyła 5miesięcy dzisiaj, tj. przed 24
dla Melci.
Bardzo mi przykro że i Tż i teść się zachowali tak okropnie. Dno i 5 metrów mułu. Serce by mi pękło za takie pomysły odnośnie moich dzieci. Znicze to może na grób zanieść a nie dla dziecka dać. Jak tak można. Tż powinien mu zwrócić uwagę, zachował się jak dupek.

Aha, mialam pisać już wcześniej, grupę krwi u dziecka sprawdzają jak jest konflikt serologiczny i jeśli matka ma grupę 0. Wtedy zawsze sprawdzają, w innych przypadkach zależy od szpitala.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 09:01   #3802
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dzień Doberek


Ja tak na szybko bo idę sobie śniadanie zrobić póki Zuzia ma drzemkę.

Chcę podać mojej niuni dzisiaj pierwszy raz kleik mogę teraz rano bo boję się dać wieczorem zeby brzuszek jej nie bolał?

Colds sama się wkurzyłam jak przeczytałam o Twoich teściach
A Twój tż to powinnien być po Twojej stronie i córki a nie jeszcze fochy stroić,a już myślałam jak ostatnio pisałaś ze coś zrozumiał.
Trzymaj się kochana

Wszystkiego najlepszego dla Melci
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 09:04   #3803
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

WAŻNA WIADOMOŚĆ DLA UŻYWAJĄCYCH PULMICORT:
http://www.gif.gov.pl/rep/gif/pdf-y/...-01-11-001.pdf
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 09:07   #3804
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Chciałam to wkleić na klub, ale stwierdziłam, że jednak dam to tutaj..

Wczoraj, tj. w środę, Mela była u dziadków i taty.
Umówiłam się z TZem, że o 16:00 pójdziemy załatwić do końca restaurację na chrzciny. Melką miała zająć się babcia, mama TZa.

Byłam przed czasem. Nagle dzwoni TZ i wyszło na to, że nie ma z kim zostawić Małej, i mam przyjść. Poszłam.
Akurat w tym samym czasie wrócili rodzice TZa.
Wchodzimy, TZ w kuchni, a Mała płacze. Z racji tego, że się rozbierałam to mówię do Niego, że mógłby po Nią iść. Wchodzą z powrotem do kuchni, Melka zmęczona, oczka czerwone. Mówię, że pewnie zmęczona, na co usłyszałam, że tak, ale zasnąć nie może. No to przedstawiłam sytuacje jak to czasem wygląda, że czasem faktycznie walczy sama ze sobą, wtedy trzeba Ją wziąć na ręce, pobujać i odłożyć.
Na co wtrąca się teść 'Michał, ty się nie daj'.
Rzuciłam, że Ona jak każdy z Nas czasem potrzebuje przytulenia, czułości. No i zaczął się wywód teścia ,że On ma dwójkę dzieci i ich nie nosił, nie bujał i żyją, a TZ nie ma się dać i koniec, bo będzie musiał już zawsze tak robić Powiedziałam, że najwyżej to ja Ją będę zawsze przytulać, mi to nie zaszkodzi, a Jej pomoże..

Po kilku minutach, wszyscy siedzą przy stole - jedzą obiad, a ja przy Małej.
No i TZa brat, ma być chrzestnym Małej, pyta się jak z tą świecą. Więc mówię, że ja na allegro znalazłam fajny zestaw, ale zależy od chrzestnej czy Ona się zgodzi, czy chce sama szatkę kupić. Na co odzywa się teść, że Oni mają w garażu znicze i może nam na chrzciny dać!!! Zatkało mnie i powiedziałam, że Melci, by wkłady wystarczyły i nie musi się aż na taki gest wysilać..
Po czym temat się kręci, teść się wtrąca, że czy to muszę specjalnie zamawiać dla Niej, a ja tłumaczę jak umówiłam się z Łukaszem, ale to była tylko moja luźna propozycja. No i usłyszałam, że co to ma być, że może carbonem okleić świecę i ledy przyczepić. Powiedziałam, że jak Mu tak zależy to może być i tak ;].

Dzisiaj byłam z TZem umówiona na 17, że weźmie Melkę, bo ja muszę tort załatwić i inne sprawy na mieście.
Spóźnił się pół godziny - gdzie mnie zawsze wyzywał o kilka minut. Więc w żartach, normalnym tonem[!], z uśmiechem mówię Mu, że się spóźnił. Nie złośliwie, normalnie powiedziałam.
No i się zaczęło,.. że jak nie chcę to nie musi brać Młodej, że coś tam coś tam. I mówię, że nie chciałam Go wkurzyć, ale widzę, że wraca do punktu wyjścia (do tego, co było jak mieszkał z Nami). Na co usłyszałam, że już wczoraj zdążyłam Go w☠☠☠☠ić. ;].

Rozumiecie to?! On zamiast wczoraj stanąć po stronie córki z tymi zniczami to jeszcze na mnie się wkurzył, że miałam czelność cokolwiek odpowiedzieć Jego ojcu.

Jest mi strasznie przykro

A z takich fajnych spraw: Melka skończyła 5miesięcy dzisiaj, tj. przed 24
masakra też mi by było przykro gdybym miała takiego tescia. Znicze to chyba żart?bo uwierzyć nie moge.
a co do tzeta to chyba go rodzice buntuja i dlatego wam Sie nie układa. U nas tesciowka gadala jeszcze nim sie Jagoda urodzila, by nie uczyc nosić itp. Teść na to, ze jak sobie wychowamy to nasza spraw i to ona nosić nie będzie musiała. W praktyce wyszło tak, ze teściów ciagle rzuca sie na mała by ja nosić
a co oni na to, ze nie mieszkacie razem?

wszystkiego naj dla Melci ale ten czas leci!
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 09:12   #3805
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Aha, mialam pisać już wcześniej, grupę krwi u dziecka sprawdzają jak jest konflikt serologiczny i jeśli matka ma grupę 0. Wtedy zawsze sprawdzają, w innych przypadkach zależy od szpitala.
myśmy mieli konflikt to dlatego pewnie mamy wpisaną
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 09:18   #3806
Iwa844
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa844
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 894
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Tak mało tego schodzi? Kurcze no trudno... będę miała duży zapas.
No mi mało idzie, bo robię taki półpłynny, bo przy gęstym Ala się męczy i nie chce jeść. Aktualnie na 150 ml mleka daję 2 płaskie miarki kleiku i 1 kaszy manny (gluten), ale zaczynałam od 0,5 miarki.
Sama będziesz jeść jak Ci ósemki usuną

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Chciałam to wkleić na klub, ale stwierdziłam, że jednak dam to tutaj..

Wczoraj, tj. w środę, Mela była u dziadków i taty.
Umówiłam się z TZem, że o 16:00 pójdziemy załatwić do końca restaurację na chrzciny. Melką miała zająć się babcia, mama TZa.

Byłam przed czasem. Nagle dzwoni TZ i wyszło na to, że nie ma z kim zostawić Małej, i mam przyjść. Poszłam.
Akurat w tym samym czasie wrócili rodzice TZa.
Wchodzimy, TZ w kuchni, a Mała płacze. Z racji tego, że się rozbierałam to mówię do Niego, że mógłby po Nią iść. Wchodzą z powrotem do kuchni, Melka zmęczona, oczka czerwone. Mówię, że pewnie zmęczona, na co usłyszałam, że tak, ale zasnąć nie może. No to przedstawiłam sytuacje jak to czasem wygląda, że czasem faktycznie walczy sama ze sobą, wtedy trzeba Ją wziąć na ręce, pobujać i odłożyć.
Na co wtrąca się teść 'Michał, ty się nie daj'.
Rzuciłam, że Ona jak każdy z Nas czasem potrzebuje przytulenia, czułości. No i zaczął się wywód teścia ,że On ma dwójkę dzieci i ich nie nosił, nie bujał i żyją, a TZ nie ma się dać i koniec, bo będzie musiał już zawsze tak robić Powiedziałam, że najwyżej to ja Ją będę zawsze przytulać, mi to nie zaszkodzi, a Jej pomoże..

Po kilku minutach, wszyscy siedzą przy stole - jedzą obiad, a ja przy Małej.
No i TZa brat, ma być chrzestnym Małej, pyta się jak z tą świecą. Więc mówię, że ja na allegro znalazłam fajny zestaw, ale zależy od chrzestnej czy Ona się zgodzi, czy chce sama szatkę kupić. Na co odzywa się teść, że Oni mają w garażu znicze i może nam na chrzciny dać!!! Zatkało mnie i powiedziałam, że Melci, by wkłady wystarczyły i nie musi się aż na taki gest wysilać..
Po czym temat się kręci, teść się wtrąca, że czy to muszę specjalnie zamawiać dla Niej, a ja tłumaczę jak umówiłam się z Łukaszem, ale to była tylko moja luźna propozycja. No i usłyszałam, że co to ma być, że może carbonem okleić świecę i ledy przyczepić. Powiedziałam, że jak Mu tak zależy to może być i tak ;].

Dzisiaj byłam z TZem umówiona na 17, że weźmie Melkę, bo ja muszę tort załatwić i inne sprawy na mieście.
Spóźnił się pół godziny - gdzie mnie zawsze wyzywał o kilka minut. Więc w żartach, normalnym tonem[!], z uśmiechem mówię Mu, że się spóźnił. Nie złośliwie, normalnie powiedziałam.
No i się zaczęło,.. że jak nie chcę to nie musi brać Młodej, że coś tam coś tam. I mówię, że nie chciałam Go wkurzyć, ale widzę, że wraca do punktu wyjścia (do tego, co było jak mieszkał z Nami). Na co usłyszałam, że już wczoraj zdążyłam Go w☠☠☠☠ić. ;].

Rozumiecie to?! On zamiast wczoraj stanąć po stronie córki z tymi zniczami to jeszcze na mnie się wkurzył, że miałam czelność cokolwiek odpowiedzieć Jego ojcu.

Jest mi strasznie przykro

A z takich fajnych spraw: Melka skończyła 5miesięcy dzisiaj, tj. przed 24
Taaaa... najlepiej zrobić z dziecka robota, który uczuć nie okazuje i nie potrzebuje... Może gdyby jednak w dzieciństwie Twój TŻ doświadczył więcej czułości, był noszony, przytulany to teraz by sie inaczej zachowywał wobec Was? To procentuje... w jedną albo w drugą stronę..

WTF???
masakra...

Kurde no, przecież teraz to przede wszystkim Wy jesteście jego rodziną i to za Wami powinien murem stać... Wiesz co, on chyba nie dorósł do roli partnera i ojca...

A dla Melci


Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Aha, mialam pisać już wcześniej, grupę krwi u dziecka sprawdzają jak jest konflikt serologiczny i jeśli matka ma grupę 0. Wtedy zawsze sprawdzają, w innych przypadkach zależy od szpitala.
O, dobrze wiedzieć, że to tak funkcjonuje, bo Alicja też nie ma zrobionej.

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość

Chcę podać mojej niuni dzisiaj pierwszy raz kleik mogę teraz rano bo boję się dać wieczorem zeby brzuszek jej nie bolał?
Możesz, możesz


Znowu wstawanie w nocy co 1,5 h... już nie pamiętam jak się nazywam.

A wczoraj przyszła nam przesyłka z Bebilonu - jakiś poradnik, saszetka mleka następnego i śliniaczek z misiem.
__________________
Darknet dla każdego. Przewodnik po ukrytych stronach Tora:
Baza adresów onion
BRUTAL SEARCH - See the DarkNet as it is—mostly in numbers, without censorship

Edytowane przez Iwa844
Czas edycji: 2013-01-24 o 09:30
Iwa844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 09:32   #3807
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Aha, mialam pisać już wcześniej, grupę krwi u dziecka sprawdzają jak jest konflikt serologiczny i jeśli matka ma grupę 0. Wtedy zawsze sprawdzają, w innych przypadkach zależy od szpitala.
Ale konflik i grupę 0? Bo ja nie miałam konfliktu, ale ja mam grupę 0 i Antkowi nie sprawdzono w szpitalu grupy.

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
WAŻNA WIADOMOŚĆ DLA UŻYWAJĄCYCH PULMICORT:
http://www.gif.gov.pl/rep/gif/pdf-y/...-01-11-001.pdf
Wielkie dzięki Tamlin!!! Na szczęście mamy numer serii spoza tej listy, ale poleciałam po pudełko z drżącymi rękami,
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 09:45   #3808
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

iwa nam tez wczoraj przyszla przesylka z bebilonu ale wielki ten sliniak

kochane mam pyt do dziewczyn ktore na noc daja kaszke mleczno-ryżowa ile Wasze dzieciaczki jej jedza? i z ilu miarek robicie?
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 10:01   #3809
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Hej laski

JA od wczoraj na KWC siedzę.

Colds myślę, że po Twoim wyjściu rozmawiali na Twój temat i tż został nastawiony bojowo. I tak to jest jak się wtrącają osoby trzecie....
przykre to bardzo. A teścia chyba kompletnie porąbało.

Do mojej kuzynki ostatnio wpadła teściowa, która mieszka za granicą. chciała odwiedzić wnuki i zatrzymała się na kilka dni. I kuzynka powiedziała, że gdyby z nią mieszkali to na pewno już dawno byliby po rozwodzie. A naprawdę chyba nie znam bardziej ugodowej osoby.

Tamlin to ja w takim razie wypróbuję kapsułki. Bo ten odplamiacz dawno mam na liście do kupienia, W ogóle lubię aptę - dużo mają produktów eco - płyn do toalety, tabletki do zmywarki, ręczniki kuchenne.

Lourose męża popołudniami mam tylko w środy i czwartki, w weekendy bywa różnie.
A podkład wake me up miałam, ale bardzo szybko znikał z mojej twarzy.
Ja ogólnie mam dziwną cerę. Niby mieszana z tendencją do świecenia, ale jak nałoże podkład to niejednokrotnie pełno suchych skórek nagle - nie wiadomo skąd - mimo, że po peelingu

---------- Dopisano o 10:01 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------

To juz wiem na co to awizo - na paczuszkę z bebilonu

A ja mam popołudniu wychodne i mam zamiar odwiedzić lumpa i rossmana.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-24, 10:02   #3810
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dałam wlaśnie niuni pierwszy raz mleko z kleikiem.
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.