My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8 - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 9 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.9 8 16,00%
Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieciaki urodzą się wiosną! V-VI 2013, cz.9 28 56,00%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.9 0 0%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Rozstępują się nam brzuszki, jednak rosną też cycuszki. Mamy V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Głosujący: 50. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-31, 12:30   #1981
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

widzę, że dzisiaj jakieś bojowe nastawienie na forum, po szokobąsie??
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 12:35   #1982
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
lekarz prowadzący ciążę.. na wizycie to mi tylko mówi, że wyniki w normie i nic ich nie komentuje, a ja też jakoś nie dopytuje.. W ogóle mało gadamy ze sobą
Pod koniec lutego jestem zapisana do innego gina, który pracuje w szpitalu w którym chce rodzić.. Ja mi się uda zapisać na wizyty do końca ciąży i ona mnie zechce (nie wiem czy lekarz może odmówić prowadzenia ciąży w Medicoverze??) to będą chodzić do tej drugiej..
Nikt w koncu nie napisał czy w III trymestrze sie jakoś częściej chodzi do gina?? Nie wiem co ile zabukować wizyty..
nie wiem czy może odmówić. moim zdaniem nie powinien o ile nie ma ważnych powodów odmowy. a jak jest z wizytami w 3 trymestrze to nie wiem. gin powinien ci powiedzieć..

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
o właśnie jak to jest. Np prowadze u lekarza a chce zmienić, to on mi musi wydac karte ciązy którą on prowadzi??? bo np do becikowego potrzebuje zaświadczenia
nie wiem jak to jest, ale ja mam kartę ciąży i po każdej wizycie dostaję jeszcze wydruk z krótkim opisem wizyty na zasadzie coś tam w normie, zlecono takie badania, takie tabletki, i kiedy powinnam znowu przyjść.

mnie będzie czekała na pewno zmiana lekarza prowadzącego. jak najdłużej chce chodzić do mojej gin, a kiedy to przestanie być możliwe będę szukać kogoś w lux medzie. jak byłam tam ostatnio to dali mi kartę badań, i powiedzieli że jak będę chciała zmienić lekarza na jakiegokolwiek z ich ginów to mam przyjść do wybranego gina i mu to powiedzieć. on sobie wtedy uzupełni swoją dokumentację, przejrzy moją kartę ciąży i będzie dalej prowadził moją ciążę. także ogólnie nie powinno z tym być problemów.

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
widzę, że dzisiaj jakieś bojowe nastawienie na forum, po szokobąsie??
ja właśnie zjadłam kanapki z nutellą i serkiem włoskim, ale szokobąsem nie pogardzę

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
zobaczyłam reklamę w gazecie.. ja się nie załapię ale moze ktoś z Was jeszcze da radę:
http://www.szczesliwe.macierzynstwo....czesliwa-mama/
super pięknie dziękuję , powinnam się załapać
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 12:37   #1983
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
xal wybacz ale albo mi hormony buzuja ale jakoś mnie tak to rozbawiło, że oplułam monitor chociaż nie wiem co w tym śmiesznegho myślę, że wiesz o co chodzi?? wyobraziłam sobie ciebie koło 50 ujeźdzającej TŻta bo cche dziecko
Te Twoje wyobrażenia aż mi się humor poprawił.

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość
Nie tiwerdzę, zeby czekać z dzieckiem do trzydziestki, chcoiaż wiele osób tak robi i to wcale nie po to, żeby zapewnić rodzinie luksusy tylko stabilizację i życie na jakimś wybranym przez siebie poziomie. I tak, moim zdaniem stabilizacja finansowa nie jest jakimś wyczynem, zwłaszcza w dużym miescie. Dwie osoby nie musza pracować, zlaezy jakie kto ma potrzeby po prstu,b o i za jedną pensję idzie się utrzymać. Miałam na myśli tylko to, że byłoby łatwiej gdyby zachować taką kolejnośc jak sugeruję, bo że Axella da radę to wiem, bo sroce spod ogona nie wypadła i kumata z niej dziewczyna.
Wiekowo to ja się schowam ... i wcale nie uważam, że mam luksusy i stabilizację finansową. Mogę swoją sytuację nazwać, że mam pewien komfort pracując na państwowej posadzie, bo z firmami i firemkami różnie bywa.
Ale gdyby tak została tylko moja pensja to ... ehh wolę nie myśleć. Realia w tym kraju są niestety takie, że albo rodzice zapewnią mieszkanie, albo jest się mega poszukiwanym specjalistą co sobie szybko kupi albo sytuacja stabilna niestety nie jest. Stabilnością nie nazwałabym sytuacji w której nie ma się na własność własnego konta, nawet jak dwie osoby pracują.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 12:38   #1984
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
nie wiem czy może odmówić. moim zdaniem nie powinien o ile nie ma ważnych powodów odmowy. a jak jest z wizytami w 3 trymestrze to nie wiem. gin powinien ci powiedzieć..

nie wiem jak to jest, ale ja mam kartę ciąży i po każdej wizycie dostaję jeszcze wydruk z krótkim opisem wizyty na zasadzie coś tam w normie, zlecono takie badania, takie tabletki, i kiedy powinnam znowu przyjść.

mnie będzie czekała na pewno zmiana lekarza prowadzącego. jak najdłużej chce chodzić do mojej gin, a kiedy to przestanie być możliwe będę szukać kogoś w lux medzie. jak byłam tam ostatnio to dali mi kartę badań, i powiedzieli że jak będę chciała zmienić lekarza na jakiegokolwiek z ich ginów to mam przyjść do wybranego gina i mu to powiedzieć. on sobie wtedy uzupełni swoją dokumentację, przejrzy moją kartę ciąży i będzie dalej prowadził moją ciążę. także ogólnie nie powinno z tym być problemów.
a czemu chcesz zmienić na lekarza z Lux medu?
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 12:38   #1985
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość
jasne, wkłądajcie w moje usta słowa, których nie wypowiedziałamj akoś nie zauważyłam, ze napisałam, ze dzieci powinny się rodzić w rodzinach nie mających hipotek, czyli takich gdzie ktoś ma kilkaset tysięcy złotych na własne lokum
Odpisałam Ci, co moim zdaniem jest stabilizacją. Niestety samemu do wieku emerytalnego trudno to osiągnąć w tym kraju, co jest chore.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 12:43   #1986
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
ja mam tą:
http://www.skapiec.pl/site/cat/302/c...88_komentarze/
już jej chyba nie ma na rynku, ale widzę następne modele..
Jest bardzo energooszczędna i wodooszczędna.. Ja piorę głównie na ekonomicznym programie.. Jestem z niej zadowolona, aczkolwiek mam ją 1,5 roku więc nie wiem jak jest z psuciem się.. Mi na razie nic się nie dzieje..

Może nie była najtańsza, ale jak sobie przeliczysz prąd i wodę to okazuje się ze po 2 latach się zwraca.. więc ja wolałam więcej dać na początku..


Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość

my mamy najzwyklejszą, najtańszą z POLARA i jesteśmy bardzo zadowoleni - wcześniej mama ją przetestowała i nadal się u niej świetnie trzyma


Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość


szprotka ja w ogóle nie polecam pralek od góry wkurzające jest to że one muszą być cały czas otwarte (bo inaczej zaraz grzyb czy inne cudawnianki).


trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!!!
Dzięki za kciuki!
Ja tam bym zwykłą wolała, ale niestety nie wejdzie...

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
szprotka
gratuluję


Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość



co do pralek ładowanych od góry..
ja nie miałam wyboru.. Miałam wnękę o szerokości dokładnie 60 cm - czyli tyle ile pralki ładowane od przodu.. Ale one mogą się czasami minimalnie różnić+-1 cm więc mogła mi już nie wejść... dodatkowo miejsce na to by wirowała.. Więc pozostała albo od góry albo jakaś mini..
Mini się nie opłacają- sporo wody sie zuzywa, mało prania, mały wybór pralek.. niektóre rzeczy do nich nie wchodzą np. koce..
Stwierdziłam, że trudno wezmę pomimo masę negatywnych komentarzy na necie tą ładowaną od góry, chociaż zawsze miałam od przodu i nikt w rodzinie nie miał od góry.. .. I się pozytywnie zaskoczyłam..
--Zajmuje mniej miejsca, a więcej rzeczy wchodzi - bęben przy takiej konstrukcji jest większy, albo po prostu do oporu można ładować bo nie wypada bokiem??
--Nie można na niej kłaść rzeczy stałych - przez to nie robi się syf w łazience.. Za to można obok niej coś postawić - jak kosz na pranie bo nie blokuje okienko
--Co do gnicia i otwierania jej.. Ja czasami ją po praniu otwieram.. a najczęściej nie.. Nic mi nie gnije, nic nie śmierdzi..
--wyciąganie prania jest nawet wygodniejsze niż z tej ładowanej od boku.. U mnie jest jakiś łatwy system - bęben po praniu jest w pozycji do otwarcia, więc jedną ręką jestem w stanie otworzyć pralkę - drzwiczki - klik, oraz otworzyć bęben- drugi klik.. Po czym wyciągać pranie na stojąco lekko się schylać a nie na kolanach, klecząc z miską przy pralce.. Miskę sobie stawiam na koszu na pranie który stoi obok..
--nie można powiesić szafki nisko nad pralką bo trzeba zostawić miejsce na otwarte drzwiczki-- to trzeba powiesić wyżej?? U mnie tak jest zrobiona łazienka ze i tak nie bardzo jest tam coś wieszać bo by ciężko było z tej szafki coś brać.. stąd nie mamy i tak tam szafki nad pralką. ale jakby sie uprzeć to by się dało powiesić..


Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość

a ja mam taka http://www.whirlpool.pl/produkty-1/p...n-2/pralki-3/-[AWE-6519_P]-600273/859365149090/#prettyPhoto
poki co mam ja rok 1,5 i jestem bardzo zadowolona


Cytat:
Napisane przez candace1 Pokaż wiadomość
Co do pralek ładowanych od góry. ja właśnie planuję zrobic remont łazienki, żeby siętakiej pralki pozbyć. Nienawidzę tych pralek. Ma kilka lat i rdzewieje od góry wieko.

Chcę kupić mnejszą wannę bo mamy taką gigantyczna i potem na miejsce tej nieszczęsnej ładowanej od góry, kupię pralko suszarkę...
No my w późniejszym czasie też zajmiemy się łazienką, bo na razie jest w całkiem niezłym stanie. I na razie wejdzie niestety taka. Jak odsapniemy finansowo, pewnie za kilka latek, i będziemy coś zmieniać w łazience, to na bank kupię zwykła.

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Szprotka a nie wciśniesz takiej tradycyjnej płytszej?
O Whrillpoorze, czy jak to się pisze, to słyszałam, że są głośne przy wirowaniu. Ja nie mam 1/2 wsadu, ale to zużywa pewnie jakieś 10-20% mniej wody tylko, przynajmniej w zmywarkach tak jest.
Zerknij sobie raczej na obroty wirówki i czy ma ciekawe programy typu pranie ręczne.
Nie ma szans. Do kibelka jest ok 5o paru cm, więc żadna zwykła mi tam nie wejdzie. Jak pisałam Can, jak już będziemy kiedyś ją remontować, to na bank zmniejszymy wannę, żeby weszła zwykła pralka. Póki co każdy kąt zajęty, na środku jest sporo miejsca, ale na środku pralki nie postawię

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość


xal wybacz ale albo mi hormony buzuja ale jakoś mnie tak to rozbawiło, że oplułam monitor chociaż nie wiem co w tym śmiesznegho myślę, że wiesz o co chodzi?? wyobraziłam sobie ciebie koło 50 ujeźdzającej TŻta bo cche dziecko


Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
zobaczyłam reklamę w gazecie.. ja się nie załapię ale moze ktoś z Was jeszcze da radę:
http://www.szczesliwe.macierzynstwo....czesliwa-mama/
Mi najbliżej do Białego, ale sądzę, że 8/9. 06 to moje dziecię może być już na świecie

---

Kurczaczek nastawiony, czas pozmywać naczynia...

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ----------

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
widzę, że dzisiaj jakieś bojowe nastawienie na forum, po szokobąsie??
Ja nie pogardzę
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 12:50   #1987
neti_t
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa i okolice:)
Wiadomości: 37
GG do neti_t
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Dobra, jeszcze pytanie-prośba:

Czy któraś z Was może polecić dobrą pralkę ładowaną od góry?!?

Moja mama używa wearpoola (nie wiem jak sie pisze), narazie ok 7 lat działa bez zarzutu, wcześniej tez miała tej samej firmy.

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
Witam
Sukces!!! przespałam całą noc!!! w końcu

właśnie robię naleśniki i coś mi nie wychodzą. Nie wiem dlaczego, robię jak zwykle



A czemu nie możesz spać? W którym jesteś tygodniu? Brzuch Ci już przeszkadza, czy jakieś inne problemy? Ja jeszcze mam mały więc jeszcze nie wiem co to znaczy.
__________________
Nasz wielki dzień: 24.09.2011

W oczekiwaniu na wiercipiętkę
neti_t jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 12:51   #1988
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
a czemu chcesz zmienić na lekarza z Lux medu?
moja gin jest w ciąży i pewnie góra za jakieś 2 m-ce skończy pracę i powiedziała że mi kogoś poleci jak ona już nie będzie w stanie prowadzić mojej ciąży. no ale że od niedawna mam pakiet z luxmedu to najlepiej byłoby mi tam chodzić do gina. zawsze to więcej kasy zostanie w portfelu
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 12:53   #1989
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
No my to wszystko wiemy. Poprostu jak jechał to miało być inaczej. Wychodzi na to ,że brat nie chciał nas straszyć ehhe. Ale wiesz..dobrze ,że wogóle ma te prace i zarobi i do domu wyśle Jak się coś trafi innego za podobne pieniądze, może troszkę lepsze,ale za to z mozliwością normalnych zjazdów do domu to zmieni prace bez żadnego zastanawiania się..No ale póki co robi i jakoś będzie. Lepsze to niż proszenie się o wszystko.
Wiesz, ten facet mógł go nastraszyć, że tak słabo płacą. Tam jest jedna wielka zawiść i konkurencja. Zwłaszcza wśród Polaków. Przykro tak mówić o rodakach, ale taka prawda. Mojego TŻ kolega, jest taka sierota, że 2 razy pojechał za granicę i wrócił bez grosza bo się dał ale nie pracodawcy, tylko pracownikom. Zrezygnował w środku miesiąca, bo on nie będzie za grosze robił i bez grosza wrócił, bo jak ktoś wcześniej napisał, trzeba czekać do wypłaty, inaczej pogonią bez niczego.
Wkręcali mu jaki to wyzysk, jaka bieda a jak się komuś nie chce, jest słabszy psychicznie to tylko czeka na takie "dobre rady" żeby mieć powód do powrotu.
Tak jak ten "wujek dobra rada" z pracy twojego TŻ. Tak mu tam źle, a rok czasu tam pracuje. Zobaczył może, że Twój TŻ nadatny, pokazał, że zna się na tym co robi, kierownictwu się podoba, że może coś osiągnąć i tym samym chce go wygryźć i straszy go jak tam strasznie źle. Najlepiej to przekonać się na własnej skórze.

Ja też nie mam super pracy. Pracuje 7 dni w tygodniu, w umowie mam 5 i za 5 dni mam płatne. Jeden plus, że jak w niedziele pracuje 6 godzin, to jeden dzień w tygodniu mogę sobie odebrać. Na rękę dostawałam jak nie byłam na L4 jakieś 1250 -1300 zł, teraz tylko podstawa. Też mogłabym rzucić to w ciort, mam magistra skończonego na dobrej Uczelni, ale co panią będę grała i siedziała w domu? Trzeba brać co jest, bo za wiele nie ma niestety

Mój TŻ pracuje w delegacji 150 km ode mnie, przyjeżdża tylko na weekendy, mieszka w ohydnych warunkach. W zimę zimno, grzeją się grzejnikami elektrycznymi ale ile to ogrzeje. Zarabia moim zdaniem dobre pieniądze, ale potrafi i całą zimę przesiedzieć w domu bo nie ma pracy. Wiele razy żali się, że mu ciężko, że tęskni i wolałby pracę w naszej miejscowości. Ale u Nas zarobisz najniższą i wypruwasz sobie za te pieniądze flaki.

Najważniejsze jest to, że jest praca i mamy za co spłacać 25 letni kredyt i za co żyć.

No ale koniec smutów Zaczynamy dziś z moją kruszynką 20 TC Jesteśmy na półmetku
__________________
Nasze szczęście Julia

Edytowane przez antoinettee
Czas edycji: 2013-01-31 o 13:01
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 12:53   #1990
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
moja gin jest w ciąży i pewnie góra za jakieś 2 m-ce skończy pracę i powiedziała że mi kogoś poleci jak ona już nie będzie w stanie prowadzić mojej ciąży. no ale że od niedawna mam pakiet z luxmedu to najlepiej byłoby mi tam chodzić do gina. zawsze to więcej kasy zostanie w portfelu
w takim razie ma to sens zastanawiałam się jakie mogą być powody jak jesteś z gin zadowolona
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:00   #1991
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Witam się

U nas dla odmiany 8 stopni na plusie,ale pochmurno bardzo i wiatr okropny wieje:/

Wczoraj porozmawiałam z mężem i po tym co się dowiedziałam to opadło mi wszystko.
Ja wiem,że wyjścia nie było,że w naszej sytuacji każdy grosz był i jest ważny,dlatego wyjechał, ale tam to jest kołchoz a nie praca!
Pracują od 7 do 18 czyli 11 godzin , ale liczone mają tylko 8 , a płacone tylko za 7! bo ta jedna godzina to zsumowane przerwy , za które nie mają płacone. Praca na godziny,płacone częściowo jak wyszło,a traktują ludzi jakby na akord robili. Nie mają czasu piernąć. Mąż jako nowy nie ma szans dostać się na zapisy do pracy na soboty
A więc praca od pon do piąt. za niecałe 50 euro dniówki to w lutym zarobi w sumie niecały 1000 euro.Z tego firma zabierze mu 240 euro za mieszkanie( 60 e tyg) i on musi sobie zostawić na cały miesiąc też nie wiem 200e? Wyszło na to ,że przesyłać będzie póki co jak dobrze pójdzie 550euro...Na święta też nie zjedzie bo już wie,że nie ma urlopu. Może uda się po świętach.. Ale nie ma uja. szukamy czegoś innego za granicą,ale za godziwe pieniądze i z normalnymi zjazdami bo tam to porażka jakaś,ale wyjścia nie ma to narazie siedzi. Jak się uda coś innego załatwić to zjeżdża 5 kwietnia jak weźmie 2 wypłate i już tam nie wróci.
Color, musicie uzbroić się w cierpliwosć, a i tak lekko nie będzie. Słuchaj, mój tato wyjechał do pracy do Niemiec jak miałam 8 lat. Na początku pracował tak, że my go nie widziałyśmy cały ROK, wysyłał tylko paczki i listy. I naprawde to trochę trwało. Pracował i pracuje do teraz codziennie od 8 do godziny 19:00, a w soboty od 8 do 15:00. Różnica jest taka, że teraz już przyjeżdża częściej do domku tzn. raz na miesiąc czy półtorej jest na kilka dni, czasami na tydzień. Ale też za ten czas nie dostaje żadnych pieniędzy. Moim zdaniem nie jesteśmy w rodzinie w ciężkiej sytuacji finansowej, bo wszyscy pracują i wolałabym by mój tato już wrócił do Polski i tu postarał się znaleść pracę ( tym bardziej, że z roku na rok jest coraz starszy i coraz bardziej się boję jak jedzie tym autem po 200-800 km w jedną stronę), ale wiem też, że realia w Polsce są ciężkie i może pracy nie znaleść.
Dlatego Color wydaje mi się, że nie powinniście teraz narzekać i mówić, że jest ciężko i do d...., tylko cieszyć sie, że w końcu praca się znalazła, zacisnąć zęby i do przodu. Z czasem będzie lepiej.
Color, rozumiem, że to nie jest miłe, sama mam za sobą taką rozłąkę z tatą, a o mojej mamie to już w ogóle nie mówię, ale niestety, skoro w Polsce są takie a nie inne realia to dobrze, że gdzieś indziej się udało.
Doczytałam dalej wiadomości i cieszę sie, że doceniasz tą możliwość
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ




Edytowane przez Magiusa
Czas edycji: 2013-01-31 o 13:04
Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:01   #1992
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

witam Was dziewuchy,
skoro o pracy mowa, to mnie zrobili w babmbuko i dostałam umowe tylko do dnia porodu, mimo że zapewniali mnie odchodząc na l4 że mi przedłużą, obiecanki cacanki, tak wiec chyba każdy ma jakieś problemy pracowe.
Jedno dobre że otwieramy z mężem biznes dość spory więc jakby się udało to po odchowaniu Leośka bedę pracowała u siebie.
Wczoraj odkryłam, że te wieczorne twardnięcia brzuszka, tak jak któraś z Was juz pisała to chyba nic innego, a ...gazy
herbata miętowa w dużych ilosciach, leżenie przed tv i brzuszek miękki
staram się oczywiście już z niczym nie panikować, bo mój gin uważa że jak cos to odrazu na szpital i oczywiście na 3 doby żeby NFZ zwrócił kasę
dziś na obiad duszone pałki kurczakowe z pieczarkami i dużą iloscią buraczków, mniam!
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:04   #1993
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Zaczynamy dziś z moją kruszynką 20 TC Jesteśmy na półmetku
za 20t

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
w takim razie ma to sens zastanawiałam się jakie mogą być powody jak jesteś z gin zadowolona
jestem bardzo zadowolona i chętnie bym do niej chodziła do końća, tym bardziej że pracuje w szpitalu w którym chcę rodzić, no ale cóż siła wyższa
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:06   #1994
Kinga_20
Zakorzenienie
 
Avatar Kinga_20
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 418
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

A propos naszych ojców i wyjazdów.... Mój Tato wyjechał prawie 14 lat temu, przez ten cały czas widziałam go 4 razy.... Do PL już nie wróci - wszystko to zrobił dla nas, żeby nam było lepiej, żebyśmy mieli gdzie mieszkać, co zjeść. Na początku też miał cholernie ciężko, opiekował się starszą osobą u niej w domu, więc praca praktycznie 24h/7 dni w tyg. Także color, nigdy nie jest na tyle źle żeby nie mogło być gorzej.... Myślę, że nie masz co narzekać
__________________

If the sun shuts down and decided not to shine no more, I would still have You...

Kinga_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:11   #1995
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

a dziewczyny jeszcze kiedyś chyba nawet w pierwszym wątku ktoś wklejał tort z pampersów.. Może jeszcze raz ta osoba wkleic/napisać jak to się robi??
W sobotę idziemy do męża siostry. Urodziła w grudniu 3-cie dziecko.. No i przydałoby się coś przynieść, tylko nie wiem co.. Ubranka powinni mieć, bo 3-cie dziecko to pewnie nakupili, 2-gie to chłopiec a 3-cie dziewczynka, ale wydaje mi się, że mogli się zaopatrzeć dosyć dobrze...
Stąd może pieluchy?? Na pewno nie pieluchują wielokrotnego użytku.. wieć może to dobry pomysł?
TZ nie pomoże bo on cicho-ciemny zawsze i on by nic pewnie nie kupił bo nawet by się nie domyślił, że by się coś przydało..

No i przeprowadzili sie do nowego mieszkania.. Też do nowego mieszkania przydałoby się coś kupić..
A i 2-gie dziecko jest chrześniakiem TŻta.. Mąż mu nic nie kupował na święta bo się nie widzieliśmy, ale nie wiem czy ma teraz coś kupić.. A jak teraz coś kupić.. to tak głupio miec dla 2 i 3 -ciego a dla pierwszego nic.. więc też coś może dla pierwszego..

I teraz nie wiem czy:
-kupić tylko dla 3-ciego dziecka i co?
-czy kupić coś do mieszkania, oraz dla wszystkich dzieci??
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:13   #1996
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Wiecie co, doczytałam wszystkie strony od rana i mam wrażenie, że mimo pięknej pogody i słońca, jesteśmy wszystkie dziś w nieco bojowym nastroju
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:15   #1997
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
no ale macie gdzie mieszkać, a to dużo zresztą wysokość wypłaty to nie wszystko - znaczenie ma jeszcze czy ma się gdzie mieszkać, i jakie się wiążą z tym opłaty. i możecie liczyć na rodzinę, to też bardzo dużo. i ja jestem pewna że dacie radę, i Julka dostarczy wam całe mnóstwo radości


axella da radę z pewnością zresztą powiedzmy sobie szczerze że nawet decydując się na dziecko w jednej chwili, nie możemy być pewni co wydarzy się za pół roku. my się długo staraliśmy, mieliśmy wszystko wykalkulowane, a tydzień po pozytywnym teście mąż stracił pracę. fakt, że znalazł inną - ale warunki też są trochę inne i nie wiemy czy mu umowę przedłużą czy nie. także ciężko cokolwiek przewidzieć
dokladnie nic nie jest pewnee

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Wiesz, ten facet mógł go nastraszyć, że tak słabo płacą. Tam jest jedna wielka zawiść i konkurencja. Zwłaszcza wśród Polaków. Przykro tak mówić o rodakach, ale taka prawda. Mojego TŻ kolega, jest taka sierota, że 2 razy pojechał za granicę i wrócił bez grosza bo się dał ale nie pracodawcy, tylko pracownikom. Zrezygnował w środku miesiąca, bo on nie będzie za grosze robił i bez grosza wrócił, bo jak ktoś wcześniej napisał, trzeba czekać do wypłaty, inaczej pogonią bez niczego.
Wkręcali mu jaki to wyzysk, jaka bieda a jak się komuś nie chce, jest słabszy psychicznie to tylko czeka na takie "dobre rady" żeby mieć powód do powrotu.
Tak jak ten "wujek dobra rada" z pracy twojego TŻ. Tak mu tam źle, a rok czasu tam pracuje. Zobaczył może, że Twój TŻ nadatny, pokazał, że zna się na tym co robi, kierownictwu się podoba, że może coś osiągnąć i tym samym chce go wygryźć i straszy go jak tam strasznie źle. Najlepiej to przekonać się na własnej skórze.

Ja też nie mam super pracy. Pracuje 7 dni w tygodniu, w umowie mam 5 i za 5 dni mam płatne. Jeden plus, że jak w niedziele pracuje 6 godzin, to jeden dzień w tygodniu mogę sobie odebrać. Na rękę dostawałam jak nie byłam na L4 jakieś 1250 -1300 zł, teraz tylko podstawa. Też mogłabym rzucić to w ciort, mam magistra skończonego na dobrej Uczelni, ale co panią będę grała i siedziała w domu? Trzeba brać co jest, bo za wiele nie ma niestety

Mój TŻ pracuje w delegacji 150 km ode mnie, przyjeżdża tylko na weekendy, mieszka w ohydnych warunkach. W zimę zimno, grzeją się grzejnikami elektrycznymi ale ile to ogrzeje. Zarabia moim zdaniem dobre pieniądze, ale potrafi i całą zimę przesiedzieć w domu bo nie ma pracy. Wiele razy żali się, że mu ciężko, że tęskni i wolałby pracę w naszej miejscowości. Ale u Nas zarobisz najniższą i wypruwasz sobie za te pieniądze flaki.

Najważniejsze jest to, że jest praca i mamy za co spłacać 25 letni kredyt i za co żyć.

No ale koniec smutów Zaczynamy dziś z moją kruszynką 20 TC Jesteśmy na półmetku
za 20 tc

ja zabieram sie za plackii
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:16   #1998
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
witam Was dziewuchy,
skoro o pracy mowa, to mnie zrobili w babmbuko i dostałam umowe tylko do dnia porodu, mimo że zapewniali mnie odchodząc na l4 że mi przedłużą, obiecanki cacanki, tak wiec chyba każdy ma jakieś problemy pracowe.
Jedno dobre że otwieramy z mężem biznes dość spory więc jakby się udało to po odchowaniu Leośka bedę pracowała u siebie.
Wczoraj odkryłam, że te wieczorne twardnięcia brzuszka, tak jak któraś z Was juz pisała to chyba nic innego, a ...gazy
herbata miętowa w dużych ilosciach, leżenie przed tv i brzuszek miękki
staram się oczywiście już z niczym nie panikować, bo mój gin uważa że jak cos to odrazu na szpital i oczywiście na 3 doby żeby NFZ zwrócił kasę
szkoda że cię tak urządzili. powodzenia w waszym biznesie

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
No i przeprowadzili sie do nowego mieszkania.. Też do nowego mieszkania przydałoby się coś kupić..
A i 2-gie dziecko jest chrześniakiem TŻta.. Mąż mu nic nie kupował na święta bo się nie widzieliśmy, ale nie wiem czy ma teraz coś kupić.. A jak teraz coś kupić.. to tak głupio miec dla 2 i 3 -ciego a dla pierwszego nic.. więc też coś może dla pierwszego..

I teraz nie wiem czy:
-kupić tylko dla 3-ciego dziecka i co?
-czy kupić coś do mieszkania, oraz dla wszystkich dzieci??
ja bym na pewno kupiła coś dla każdego dziecka (niekoniecznie tej samej wartości, ale żeby każde miało jakiś drobiazg)
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:17   #1999
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
A propos naszych ojców i wyjazdów.... Mój Tato wyjechał prawie 14 lat temu, przez ten cały czas widziałam go 4 razy.... Do PL już nie wróci - wszystko to zrobił dla nas, żeby nam było lepiej, żebyśmy mieli gdzie mieszkać, co zjeść. Na początku też miał cholernie ciężko, opiekował się starszą osobą u niej w domu, więc praca praktycznie 24h/7 dni w tyg. Także color, nigdy nie jest na tyle źle żeby nie mogło być gorzej.... Myślę, że nie masz co narzekać
Jak już temat wyjazdów zagranicznych..
u mnie w rodzinie było tak, że wujek wyjechał do Norwegii. Siedział tam 2-3 lata i przysyłał pieniądze dla żony i 4-ki dzieci.. Ale małżeństwo im się zaczęło sypać, więc chcąc nie chcąc ciotka postanowiła pojechać do niego.. Dzieci w takim wieku - 3-ka w liceum, 1 na przełomie podstawówki/gimnazjów, więc bez sensu przenosić do norwegii. Wynajeli niańko-ciotkę, która przychodziła codziennie, sprawdzić jak sie dzieci mają, czy odrobione lekcje, ugotować coś itp. No i tam sobie żyli bo innego wyjścia nie było.. Na wakacje dzieci przyjeżdzały do nich.. a na święta oni do dzieci..I tak żyją do dziś.. Dzieci już pokończyły średnią szkołę, 2-ka synów jest w Norwiegii.. Córka założyła firmę w polsce, a najmłodsza córka jeszcze się uczy..
Syn ma taki sam schemat jak rodzice, żona w Polsce z dzieckiem, a on w Norwegii..Może czekają aż dziecko podrośnie i wtedy ona tam pojedzie, nie wiem..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:17   #2000
Kinga_20
Zakorzenienie
 
Avatar Kinga_20
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 418
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
a dziewczyny jeszcze kiedyś chyba nawet w pierwszym wątku ktoś wklejał tort z pampersów.. Może jeszcze raz ta osoba wkleic/napisać jak to się robi??
W sobotę idziemy do męża siostry. Urodziła w grudniu 3-cie dziecko.. No i przydałoby się coś przynieść, tylko nie wiem co.. Ubranka powinni mieć, bo 3-cie dziecko to pewnie nakupili, 2-gie to chłopiec a 3-cie dziewczynka, ale wydaje mi się, że mogli się zaopatrzeć dosyć dobrze...
Stąd może pieluchy?? Na pewno nie pieluchują wielokrotnego użytku.. wieć może to dobry pomysł?
TZ nie pomoże bo on cicho-ciemny zawsze i on by nic pewnie nie kupił bo nawet by się nie domyślił, że by się coś przydało..

No i przeprowadzili sie do nowego mieszkania.. Też do nowego mieszkania przydałoby się coś kupić..
A i 2-gie dziecko jest chrześniakiem TŻta.. Mąż mu nic nie kupował na święta bo się nie widzieliśmy, ale nie wiem czy ma teraz coś kupić.. A jak teraz coś kupić.. to tak głupio miec dla 2 i 3 -ciego a dla pierwszego nic.. więc też coś może dla pierwszego..

I teraz nie wiem czy:
-kupić tylko dla 3-ciego dziecka i co?
-czy kupić coś do mieszkania, oraz dla wszystkich dzieci??
Ja bym chyba kupiła dla każdego dzieciątka jakiś drobiazg
__________________

If the sun shuts down and decided not to shine no more, I would still have You...

Kinga_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:17   #2001
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez candace1 Pokaż wiadomość
Podczas moich porządków w szafie znalazłam 3 ciuszki po mojej małej
Wiesz, jak ostatnio z mamą rozmawiałam to mi powiedziała, że u babci znalazła moje nieużywane śpioszki, jeszcze z metką i ceną (za ileś tam setek tysięcy złotych )- i nie wiem czy to była informacja podprogowa, że mam już "załatwione" jedne śpiochy dla dziecka...

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Mi tylko chodziło własnie o to ,że tam troszkę oszukuje się ludzi, o nic więcej
W Polsce też niestety oszukują...

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
no biedna rzeczywiscie malo Tobie wysle co to jest 2500 tys. i brak meza nic za ta rozlake to powinien co najmniej wyslac ze 4 tys. zeby mozna bylo odlozyc cosik
Ja niestety znam osoby ze swojego bliskiego otoczenia, które też raz na ruski rok przyjeżdżają do domu mimo, że pracują w Polsce, tyrają po kilkanaście godzin dziennie i zarabiają 2tys zł na rękę- a wiadomo, że z tego odchodzą koszty jedzenia, dojazdy do domu... Więc myślę, że te 2,5tys na czysto to nie jest aż tak źle Wiadomo, że każdy chciałby pracować po 8 godzin dziennie, w świetnych warunkach, blisko domu ale niestety takie czasy obecnie.
A prawdę mówiąc to my z mężem do Polski jak polecimy 2-3 razy w roku to już luksus i znajomi się śmieją, że burżuje z nas Tak wygląda życie za granicą- i tak jak chyba justi pisała skończyły się czasy dobrobytu Każdy orze jak może

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Zadzwoniłam w koncu na infolinię.. Powiedzieli mi co ostatnim razem.. Babka powiedziała, że są w systemie więc poprosi lekarza, żeby je opisał..
No i mam wyniki - pisze ze bakterię liczne, jest kilka rzeczy poza normą ale prawie na granicy..komentarz lekarza wyniki bez istotnych odchyleń..
To chyba dobre wiadomości...

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
widzę, że dzisiaj jakieś bojowe nastawienie na forum, po szokobąsie??
Ja nie jestem bojowo nastawiona Ale skoro taka dobra jesteś i rozdajesz pocieszacze to można wymienić szokobąsa na coś mięsnego?


Odnośnie decydowania się na powiększenie rodziny ja się nie wypowiadam bo uważam, że to indywidualna decyzja każdego. Jak ktoś uważa, że sobie poradzi to super. Jak ktoś chce poczekać to też ok. Nie moja sprawa bo tak naprawdę to nie ja będę kogoś później utrzymywać lub ponosić konsekwencje tego, że już jest za późno na dziecko I na tym chyba zakończę
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:18   #2002
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Wiecie co, doczytałam wszystkie strony od rana i mam wrażenie, że mimo pięknej pogody i słońca, jesteśmy wszystkie dziś w nieco bojowym nastroju
a bo widzisz u mnie np. nie ma słońca ani pięknej pogody.. Jest pochmurno, wietrznie i co jakiś czas pada deszcz
ale ja tam mam dzisiaj dobry humor, troche mnie tylko plecki naparzają..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:19   #2003
Kinga_20
Zakorzenienie
 
Avatar Kinga_20
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 418
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Wiecie co, doczytałam wszystkie strony od rana i mam wrażenie, że mimo pięknej pogody i słońca, jesteśmy wszystkie dziś w nieco bojowym nastroju
U mnie nie ma pięknej pogody niestety Szaro buro nudno. Ale humorek mam całkiem całkiem
__________________

If the sun shuts down and decided not to shine no more, I would still have You...

Kinga_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:20   #2004
pearl87
Raczkowanie
 
Avatar pearl87
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 342
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

- co do pralek - polecam boscha. Właściwie wszystkie sprzęty mamy od nich i (odpukać ) - działają bezawaryjnie i są używane na okrągło

- szokobąs zawsze jest dobry ja się waham nad pieczeniem tych: http://www.mojewypieki.com/przepis/c...ymi-drobinkami, http://www.mojewypieki.com/przepis/r...mi-i-czekolada. Muszę jakoś produktywniej zacząć wykorzystywać "areszt domowy"

- od dziś chcę zacząć powolutku się "rozruszywać" zacznę od orbiego na spacerowym trybie, zapuszczę sobie do tego filmik z nivei o pielęgnacji dzieci (dostałam wczoraj u gina taką paczkę nivea baby z próbką kremu na odparzenia, kuponem rabatowym na 20% na kosmetyki w rossmannie, książeczką i właśnie filmem na płytce - obczaję, czy to coś warte)



Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość

Ja też nie mam super pracy. Pracuje 7 dni w tygodniu, w umowie mam 5 i za 5 dni mam płatne. Jeden plus, że jak w niedziele pracuje 6 godzin, to jeden dzień w tygodniu mogę sobie odebrać. Na rękę dostawałam jak nie byłam na L4 jakieś 1250 -1300 zł, teraz tylko podstawa. Też mogłabym rzucić to w ciort, mam magistra skończonego na dobrej Uczelni, ale co panią będę grała i siedziała w domu? Trzeba brać co jest, bo za wiele nie ma niestety

Najważniejsze jest to, że jest praca i mamy za co spłacać 25 letni kredyt i za co żyć.

No ale koniec smutów Zaczynamy dziś z moją kruszynką 20 TC Jesteśmy na półmetku
no właśnie
gratulacje połóweczki


idę wreszcie ruszyć dupsko z kanapy
jakiś dzień drażliwy - trzeba się za to zabrać i odczarować

Edytowane przez pearl87
Czas edycji: 2013-02-01 o 07:25
pearl87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:23   #2005
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
a dziewczyny jeszcze kiedyś chyba nawet w pierwszym wątku ktoś wklejał tort z pampersów.. Może jeszcze raz ta osoba wkleic/napisać jak to się robi??
W sobotę idziemy do męża siostry. Urodziła w grudniu 3-cie dziecko.. No i przydałoby się coś przynieść, tylko nie wiem co.. Ubranka powinni mieć, bo 3-cie dziecko to pewnie nakupili, 2-gie to chłopiec a 3-cie dziewczynka, ale wydaje mi się, że mogli się zaopatrzeć dosyć dobrze...
Stąd może pieluchy?? Na pewno nie pieluchują wielokrotnego użytku.. wieć może to dobry pomysł?
TZ nie pomoże bo on cicho-ciemny zawsze i on by nic pewnie nie kupił bo nawet by się nie domyślił, że by się coś przydało..

No i przeprowadzili sie do nowego mieszkania.. Też do nowego mieszkania przydałoby się coś kupić..
A i 2-gie dziecko jest chrześniakiem TŻta.. Mąż mu nic nie kupował na święta bo się nie widzieliśmy, ale nie wiem czy ma teraz coś kupić.. A jak teraz coś kupić.. to tak głupio miec dla 2 i 3 -ciego a dla pierwszego nic.. więc też coś może dla pierwszego..

I teraz nie wiem czy:
-kupić tylko dla 3-ciego dziecka i co?
-czy kupić coś do mieszkania, oraz dla wszystkich dzieci??
Nie wiem jakie masz stosunki z siostrą męża ale jeżeli mąż ma opory żeby zapytać siostrę to ja bym do niej zadzwoniła i zapytała wprost co jej się przyda
U nas też jest sytuacja, że siostra męża ma 3 dzieci w tym jedno jest chrześniakiem TŻ. I my zawsze kupujemy coś dla każdego dzieciaka ale nie wyróżniamy w tych prezentach chrześniaka Każde dziecko dostaje takie same słodycze lub zabawkę/ książkę w takiej samej kwocie cenowej Dzieci są niezłymi obserwatorami ale ciężko kumają dlaczego jedno z nich zostało wyróżnione fajniejszym prezentem a drugie już nie
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:23   #2006
pearl87
Raczkowanie
 
Avatar pearl87
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 342
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
Ja bym chyba kupiła dla każdego dzieciątka jakiś drobiazg
ja pewnie też bym tak to rozwiązała
pearl87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:26   #2007
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Nie wiem jakie masz stosunki z siostrą męża ale jeżeli mąż ma opory żeby zapytać siostrę to ja bym do niej zadzwoniła i zapytała wprost co jej się przyda
U nas też jest sytuacja, że siostra męża ma 3 dzieci w tym jedno jest chrześniakiem TŻ. I my zawsze kupujemy coś dla każdego dzieciaka ale nie wyróżniamy w tych prezentach chrześniaka Każde dziecko dostaje takie same słodycze lub zabawkę/ książkę w takiej samej kwocie cenowej Dzieci są niezłymi obserwatorami ale ciężko kumają dlaczego jedno z nich zostało wyróżnione fajniejszym prezentem a drugie już nie
właśnie nie mam zbyt dobrego kontaktu.. w ogóle nie mam z żadnym z 4 rodzeństwa męża.. 3 jest o 8-13 lat starsza, a najmłodsza o 5.. I TŻ za bardzo nie ma z nimi kontaktu, więc i ja tym bardziej.. Widzimy się tak 2-3 razy w roku na rodzinnych spotkaniach...

U mnie jest różnica 2-4 lat między mną a moimi braćmi, więc do braci nei mam oporów zadzwonić i zapytać co im trzeba.. albo dzwonię do nich, albo do bratowych.. a tutaj własnie niby gadu gadu niby jest zawsze miło, ale dla mnie to trochę obcy ludzie i nigdy nie wiem co mają w głowach..i jak się zachować zeby było dobrze..
__________________
/// tralalala///

Wojtek

Edytowane przez maarchewka
Czas edycji: 2013-01-31 o 13:29
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:27   #2008
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
U mnie nie ma pięknej pogody niestety Szaro buro nudno. Ale humorek mam całkiem całkiem
Kinga, jak tam zupa?

To ja Was nie będę dołować z pogodą (a w zasadzie samej siebie dołować nie będę) ale w lipcu 2012 u mnie temperatura oscylowała w granicach 14st C- czasem był szał i było po 19st ale i były dni gdzie i po 8st było
Więc w Polsce pogoda nie jest aż taka zła
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:28   #2009
anoxee
Zadomowienie
 
Avatar anoxee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 855
GG do anoxee
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
zastanawia mnie co dalej?
zostać na pokoju u rodziców?
nigdy.
Wybacz, ale tego nie wiesz. Może się Twoje życie tak potoczyć, że i o ten pokój u rodziców będziesz prosić. Niestety życie lubi czasem wywrócić się do góry nogami i nauczyło mnie, żeby nigdy nie mówić nigdy.

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
No my to wszystko wiemy. Poprostu jak jechał to miało być inaczej. Wychodzi na to ,że brat nie chciał nas straszyć ehhe. Ale wiesz..dobrze ,że wogóle ma te prace i zarobi i do domu wyśle Jak się coś trafi innego za podobne pieniądze, może troszkę lepsze,ale za to z mozliwością normalnych zjazdów do domu to zmieni prace bez żadnego zastanawiania się..No ale póki co robi i jakoś będzie. Lepsze to niż proszenie się o wszystko.
No ale co? Jakby Wam to powiedział, to mąż by nie pojechał? Co to są normalne zjazdy do domu? Mąż mojej sąsiadki jak pracował w Holandii, to był w domu 4-5 razy w roku, czyli jakoś co 3 miesiące. I to był na 4-5 dni, bo trzeba doliczyć dojazd - 2 dni w dupie. Niestety, macie ciężko, wszystkie to wiemy, ale na tą chwilę to jedyne wyjście i czasem pozostaje wypłakać się w poduszkę i tyle. Pamiętam suchy chleb w koszyku i złotówkę w portfelu na margarynę, żeby go usmażyć. Byłyśmy z mamą same, jakby tata żył, wyjechał i wysłał ponad 2000zł na życie, to chyba byśmy się... - nie powiem co - ze szczęścia. Dlatego ja też trochę nie rozumiem.

Cytat:
Napisane przez potterka Pokaż wiadomość
idę sobie bo mnie noc zastanie przed tym komputerem

Proszę dużo nie pisać
Chociaż widzę, że największych gaduł pół dnia nie będzie, zatem powinno być mało do nadrabiania
Czuwam na posterunku, nic się nie martw.

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość


Przyszła moja piłka do ćwiczeń
Oooo, czekam na relację gdzie zamawiałaś, za ile i jak się sprawuje. Ja też muszę kupić, nawet widzę, że są teraz w realu w promocji. Kręgosłup czasem mnie boli, a słyszałam, że pomaga. Poza tym, byłam ostatnio u malucha 2-miesięcznego i zamiast go nosić, to tata siedział z nim na rękach na piłce i był taaaaki zadowolony.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Zadzwoniłam w koncu na infolinię.. Powiedzieli mi co ostatnim razem.. Babka powiedziała, że są w systemie więc poprosi lekarza, żeby je opisał..
No i mam wyniki - pisze ze bakterię liczne, jest kilka rzeczy poza normą ale prawie na granicy..komentarz lekarza wyniki bez istotnych odchyleń..
To najważniejsze. Nic się nie martw, ja miałam ponad 700 bakterii, a norma wynosi 150. Powiedział gin, żeby powtórzyć badanie, i okazało się, że już jest okej.

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
to umawiajmy się na nocne czaty

marchewka chodze prywatnie tylko np teraz chcialabym zmienić lekarza a on ma moją karte ciązy tą taką dużą i tam wszystko zapisuje... to tą karte sie przenosi??
Wydaje mi się, że chodzi Ci o historię choroby. O kopię możesz zawsze poprosić i nie mogą Ci odmówić. Chyba sobie sama zażyczę na następnej wizycie, bo tam gin wpisuje te wszystkie pomiary i opisy, których ja baaardzo często nie mogę zapamiętać. Nuna, śniłaś mi się dzisiaj, że byłyśmy razem u gina.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
zobaczyłam reklamę w gazecie.. ja się nie załapię ale moze ktoś z Was jeszcze da radę:
http://www.szczesliwe.macierzynstwo....czesliwa-mama/
Hmmm... do Częstochowy niedaleko, ale to będzie już 29tc. Nie wiem czy się będę nadawać.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
a dziewczyny jeszcze kiedyś chyba nawet w pierwszym wątku ktoś wklejał tort z pampersów.. Może jeszcze raz ta osoba wkleic/napisać jak to się robi??
W sobotę idziemy do męża siostry. Urodziła w grudniu 3-cie dziecko.. No i przydałoby się coś przynieść, tylko nie wiem co.. Ubranka powinni mieć, bo 3-cie dziecko to pewnie nakupili, 2-gie to chłopiec a 3-cie dziewczynka, ale wydaje mi się, że mogli się zaopatrzeć dosyć dobrze...
Stąd może pieluchy?? Na pewno nie pieluchują wielokrotnego użytku.. wieć może to dobry pomysł?
TZ nie pomoże bo on cicho-ciemny zawsze i on by nic pewnie nie kupił bo nawet by się nie domyślił, że by się coś przydało..

No i przeprowadzili sie do nowego mieszkania.. Też do nowego mieszkania przydałoby się coś kupić..
A i 2-gie dziecko jest chrześniakiem TŻta.. Mąż mu nic nie kupował na święta bo się nie widzieliśmy, ale nie wiem czy ma teraz coś kupić.. A jak teraz coś kupić.. to tak głupio miec dla 2 i 3 -ciego a dla pierwszego nic.. więc też coś może dla pierwszego..

I teraz nie wiem czy:
-kupić tylko dla 3-ciego dziecka i co?
-czy kupić coś do mieszkania, oraz dla wszystkich dzieci??
Tort z pampersów to ja. Zaraz poszukam fotki i powrzucam.

Hello! Ale piękna pogoda. Bezchmurne niebo, boskie słonko. Ja jak kocham wiosnę... Mogłoby już tak zostać.

Idę zrobić sobie pizzę na obiadek, wczoraj zrobiłam małżowi, ale za długo posiedziała w piecu i trochę wyschła.
__________________
- Pierwszy i podstawowy sprawdzian
stosunku człowieka do człowieka -


Leon
anoxee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 13:28   #2010
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość

No ale koniec smutów Zaczynamy dziś z moją kruszynką 20 TC Jesteśmy na półmetku
za 20 tc!

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Wiecie co, doczytałam wszystkie strony od rana i mam wrażenie, że mimo pięknej pogody i słońca, jesteśmy wszystkie dziś w nieco bojowym nastroju
Oj, nie przesadzajmy. Ja tam bojowo nastawiona nie jestem mimo, że u nas pogoda pod psem i dodatkowo masę spraw mam na głowie.


Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Odnośnie decydowania się na powiększenie rodziny ja się nie wypowiadam bo uważam, że to indywidualna decyzja każdego. Jak ktoś uważa, że sobie poradzi to super. Jak ktoś chce poczekać to też ok. Nie moja sprawa bo tak naprawdę to nie ja będę kogoś później utrzymywać lub ponosić konsekwencje tego, że już jest za późno na dziecko I na tym chyba zakończę
Popieram w 300% !


---

Zaczynam powoli łapać stresa, ale na szczęście mam zajęcie, czekam na znak od Mężula i muszę po Niego śmignąć, bo nie ma jak z pracy wrócić Później pewnie obiadek i Mężu pójdzie spać (albo pojedzie po farby itp) a ja siądę do papierów... Bleee... Nie lubię tego, ale jak mus, to mus...
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.