O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r. - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-06, 21:08   #2521
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 040
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Ewelika z tego co pisałaś to mimo wszystko i tak nie będziecie " działać" dopiero od czerwca, chyba ze coś sie zmieniało....

Czarownica witam na naszym wątku co do sytuacji z teściami to też się trochę obawiam reakcji rodziców na wieść o( ewentualnie) kolejnym wnuku bo juz jedno mam i chyba myślą, że to wystarczająco jak na te czasy...
nie będziemy, tylko tak byłam ciekawa co mi wyjdzie

no i wyszły dwie takie same kreski
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 21:13   #2522
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Dziewuszki małż dzwonił, że na pare dni zamykaja budowę i za dwa tyg przyjeżdza na 4 może 5 dni i jak torbiele zrobią WON to można zacząć staranka już w lutym...
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 21:19   #2523
Rokitka1985
Raczkowanie
 
Avatar Rokitka1985
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: London
Wiadomości: 129
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Czarownica witam na naszym wątku co do sytuacji z teściami to też się trochę obawiam reakcji rodziców na wieść o( ewentualnie) kolejnym wnuku bo juz jedno mam i chyba myślą, że to wystarczająco jak na te czasy...
Dzieci to dar. I motywacja do zapewnienia im jak najlepszego bytu. Jak dla mnie tlumaczenie, że nie decydujemy się na kolejne dziecko bo nas nie stać jest kompletnie bez sensu jeśli stac na auto, remonty, wycieczki itd. Tu akurat swietnym przykładem jest moja koleżanka.
Fiona skoro zdecydowaliście się na kolejnego dzidziusia to sobie poradzicie. Niezależnie od czasów. Doskonale wiecie co Was czeka i mimo przeszkód, które kiedys tam mogą nastąpić chcecie iść naprzód. Tylko Was za to chwalić i podziwiać
A dziadkowie mogą sobie i pomarudzić. Taki ich urok. Ale jak zobaczą maleństwo to na bank oszaleją na jego punkcie i wszystko pójdzie w zapomnienie

A'propos ilości dzieci- moja mama wychowala dziewięcioro dzieci a ma teraz 49 lat (najstarsze 28, najmłodsze 13l) i dala sobie radę
__________________
Nasza pierwsza randka 30.04.2011 r

Zaręczyny 04.06.2011 r

NASZ ŚLUB 14.04.2012 r
Rokitka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 21:26   #2524
Izetka_
Zadomowienie
 
Avatar Izetka_
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 790
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

[1=e49b640a255e4f36f4ca038 9c216c83b5b764891_6122d6f 2c8cf5;39084382]nie będziemy, tylko tak byłam ciekawa co mi wyjdzie

no i wyszły dwie takie same kreski [/QUOTE]

no widzisz i już moglibyście się miłowac a tak trzeba czekac

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Dziewuszki małż dzwonił, że na pare dni zamykaja budowę i za dwa tyg przyjeżdza na 4 może 5 dni i jak torbiele zrobią WON to można zacząć staranka już w lutym...
oooo jak super ciesze się razem z Tobą

---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Rokitka1985 Pokaż wiadomość
Dzieci to dar. I motywacja do zapewnienia im jak najlepszego bytu. Jak dla mnie tlumaczenie, że nie decydujemy się na kolejne dziecko bo nas nie stać jest kompletnie bez sensu jeśli stac na auto, remonty, wycieczki itd. Tu akurat swietnym przykładem jest moja koleżanka.
Fiona skoro zdecydowaliście się na kolejnego dzidziusia to sobie poradzicie. Niezależnie od czasów. Doskonale wiecie co Was czeka i mimo przeszkód, które kiedys tam mogą nastąpić chcecie iść naprzód. Tylko Was za to chwalić i podziwiać
A dziadkowie mogą sobie i pomarudzić. Taki ich urok. Ale jak zobaczą maleństwo to na bank oszaleją na jego punkcie i wszystko pójdzie w zapomnienie

A'propos ilości dzieci- moja mama wychowala dziewięcioro dzieci a ma teraz 49 lat (najstarsze 28, najmłodsze 13l) i dala sobie radę
Kochana to masz piękną rodzinę tylko pogratulowac siły i wytrwałości rodzicom
__________________
17.08.2012r-
17.06.2013r-



Michaś
02.07.2014r.
Izetka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 22:02   #2525
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Fiona - to dziwne, bo dziadki zawsze pragną jak najwięcej wnuków, ale pewnie szybko im się odmieni
dobrze, że mąż przyjeżdża - ja bym nie dała rady tak na odległość, więc podziwiam

Didi - ja czasami gram w xboxa z tż-tem - przeszliśmy Lego Indiana Jones i praktycznie całych piratów z karaibów - też lego - te gierki są super, a ile przy tym zabawy... czasem odpalamy też kinekta - ale po tym wszystkie zakwasy są, a bo to pogramy w siatkę, a to pobiegamy i inne różne zawody

Rokitka - to masz dużą rodzinkę, fajnie tak! a mamę masz młodą na tyle dzieciaczków i ma kobietka siłę!

Edytowane przez Malgos_12
Czas edycji: 2013-02-06 o 22:03
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 22:12   #2526
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez Rokitka1985 Pokaż wiadomość
Dzieci to dar. I motywacja do zapewnienia im jak najlepszego bytu. Jak dla mnie tlumaczenie, że nie decydujemy się na kolejne dziecko bo nas nie stać jest kompletnie bez sensu jeśli stac na auto, remonty, wycieczki itd. Tu akurat swietnym przykładem jest moja koleżanka.
Fiona skoro zdecydowaliście się na kolejnego dzidziusia to sobie poradzicie. Niezależnie od czasów. Doskonale wiecie co Was czeka i mimo przeszkód, które kiedys tam mogą nastąpić chcecie iść naprzód. Tylko Was za to chwalić i podziwiać
A dziadkowie mogą sobie i pomarudzić. Taki ich urok. Ale jak zobaczą maleństwo to na bank oszaleją na jego punkcie i wszystko pójdzie w zapomnienie

A'propos ilości dzieci- moja mama wychowala dziewięcioro dzieci a ma teraz 49 lat (najstarsze 28, najmłodsze 13l) i dala sobie radę
Finansowo na pewno dam sobie radę , ale jednak teraz duzo osob decyduje sie tylko na jedno dziecko i chyba moi rodzice zwłaszcza mama kreci nosem, ze jedno wystarczy... a jak drugi bobas bedzie na swiecie to na pewno oszaleja na jego punkcie tak samo było z synkiem. Ogólnie mam to w , ale wiem, że ich reakcja nie będzie jakaś ekstra

Podziwiam Twoja mameszacun serio. U mojej babci na wsi jest rodzina gdzie jest 11- ro dzieci i wszystkie dobrze wychowane

---------- Dopisano o 22:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Fiona - to dziwne, bo dziadki zawsze pragną jak najwięcej wnuków, ale pewnie szybko im się odmieni
dobrze, że mąż przyjeżdża - ja bym nie dała rady tak na odległość, więc podziwiam
Na ogólnym nie chce się rozpisywać , ale moi rodzice bardzo kochają mojego synka i zawsze służą pomocą czego nie mogę powiedziec o teściach....zero pomocy

Edytowane przez fiona27
Czas edycji: 2013-02-06 o 22:14
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 22:24   #2527
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Fiona - powiem ci, że czasem mnie dziwi, że rodzice/teście potrafią kręcić nosem, że ich dzieci decydują się na kolejne dziecko - w końcu jesteście dorośli i potraficie podejmować decyzje o losie swojej rodziny.

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------

właśnie mi się przypomniało, że po tych naszych zaręczynach mój tż zabrał mnie do restauracji, gdzie polubiłam oliwki była z widokiem na morze... ciekawa jestem czy jeszcze tam stoi?
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 22:31   #2528
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Ja jestem jedynaczka, więc moja mam się dziwi że chcę więcej niż jedno dziecko, ale ja wiem jak to jest być samemu i dlatego chcę żeby córcia miała rodzeństwo. Za to teściowa ma 10 rodzeństwa i sama wychowała trójkę, więc spodziewa się od nas kontynuowania tradycji wielodzietności, tylko że mi dwójka starczy, no chyba że urodzą się bliźniaki.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 22:36   #2529
Izetka_
Zadomowienie
 
Avatar Izetka_
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 790
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Fiona - powiem ci, że czasem mnie dziwi, że rodzice/teście potrafią kręcić nosem, że ich dzieci decydują się na kolejne dziecko - w końcu jesteście dorośli i potraficie podejmować decyzje o losie swojej rodziny.

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------

właśnie mi się przypomniało, że po tych naszych zaręczynach mój tż zabrał mnie do restauracji, gdzie polubiłam oliwki była z widokiem na morze... ciekawa jestem czy jeszcze tam stoi?
musicie kiedyś sprawdzic ja nie lubię oliwek

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Ja jestem jedynaczka, więc moja mam się dziwi że chcę więcej niż jedno dziecko, ale ja wiem jak to jest być samemu i dlatego chcę żeby córcia miała rodzeństwo. Za to teściowa ma 10 rodzeństwa i sama wychowała trójkę, więc spodziewa się od nas kontynuowania tradycji wielodzietności, tylko że mi dwójka starczy, no chyba że urodzą się bliźniaki.
Jestem podobnego zdania, że dziecko powinno miec rodzeństwo ja mam dwóch braci chociaż mogłabym miec jeszcze siostrę, ale byłoby wesoło wtedy
__________________
17.08.2012r-
17.06.2013r-



Michaś
02.07.2014r.
Izetka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 22:38   #2530
kasiunka8998
Raczkowanie
 
Avatar kasiunka8998
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 371
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez didi610 Pokaż wiadomość
Kasia a nie możesz zagadać z przyjaciółką żeby Ci kupiła na allegro tych testów?

-
mogę ale trudno już, kupię tym razem apteczne a jak potrzebne będą w kolejnym cyklu to zamówię hurtowo na all

wróciliśmy niedawno od znajomych, zamawialiśmy dziś sushi bo wszystkich naszła ochota i powiem Wam, że wieki tego nie jadłam i zakochałam się w tym jedzonku do tego czerwone wino z colą mniaaam korzystam dopóki mogę mąż przed wyjściem mówi, że może ja bym dziś poprowadziła to on se piwko walnie. Powiedziałam żeby dał mi jeszcze moim winem nacieszyc się dopóki mogę to od razu odpuścił idę spać bo jutro do pracy nie wstanę a i tak ostatnio spóźniam się systematycznie bo rano podnieść się z łóżka nie mogę hehe.
Dobranoc, kolorowych snów i przyjemnych owocnych wygibasków
kasiunka8998 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 22:51   #2531
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Ja jestem jedynaczka, więc moja mam się dziwi że chcę więcej niż jedno dziecko, ale ja wiem jak to jest być samemu i dlatego chcę żeby córcia miała rodzeństwo. Za to teściowa ma 10 rodzeństwa i sama wychowała trójkę, więc spodziewa się od nas kontynuowania tradycji wielodzietności, tylko że mi dwójka starczy, no chyba że urodzą się bliźniaki.

Ja też jestem jedynaczką , a mój mąż jedynakiem...
Dlatego chcemy mieć więcej niż jedno dziecko

---------- Dopisano o 22:51 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Dziewuszki małż dzwonił, że na pare dni zamykaja budowę i za dwa tyg przyjeżdza na 4 może 5 dni i jak torbiele zrobią WON to można zacząć staranka już w lutym...

Super ,że mąż wcześniej wróci i troszkę z Wami pobędzie
Może w tym czasie uda Wam się zmajstrować małego brzdąca
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 22:59   #2532
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Właśnie oglądam porodówkę, aż się łezka kręci w oku jak widzę te maleństwa
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 00:20   #2533
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Izetka - też nie lubiłam oliwek, ale te były w jakiejś super marynacie zresztą oliwki zawsze smakują mi w tych ciepłych krajach a tak normalnie to raczej nie lubię i nie jadam

Ja mam jednego brata, a tż ma siostrę i też byśmy chcieli mieć więcej niż jedno dziecko. Muszę wam powiedzieć, że po niektórych od razu widać, że to jedynacy
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 06:59   #2534
wiecznie_pod_wiatr
Zakorzenienie
 
Avatar wiecznie_pod_wiatr
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 12 234
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

dzień dobry . Nie mogłam się dziś zwlec z łóżka. Wstawałam godzinę


My też chcemy więcej niż 1 dziecko . Jak sytuacja finansowa, życiowa pozwoli to idealnie by było posiadać 3 dzieciaczków , a jak nie to i dwójką się zadowolimy

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Właśnie oglądam porodówkę, aż się łezka kręci w oku jak widzę te maleństwa
też chciałam obejrzeć, ale TŻ mi zabronił, bo tam za dużo krwi i śluzu
wiecznie_pod_wiatr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 08:07   #2535
kasiuha
Raczkowanie
 
Avatar kasiuha
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warmia
Wiadomości: 252
GG do kasiuha
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

dziewczyny masakra jak Was nadrobić? czytania na pół dnia
super te wasze historie!

witam Alę (czarownice) - nie przejmuj się głupim gadaniem. a co do starania, to zawsze sobie tak myślę, że ludzie zaliczają tzw. wpadki i nie biorą wystarczająco długo przed kwasu foliowego. dzieci rodzą się śliczne i zdrowe. Także tak jak ktoś wcześniej mówił, nie zwlekajcie!
kasiuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 08:22   #2536
czarownica_21
Raczkowanie
 
Avatar czarownica_21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 111
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Dzień dobry Dziś obudziłam się z potwornym bolem w boku za chwilkę śmigam do lekarza:/
fiona27 nie wiem czy wszyscy teściowie tacy są czy tylko nam się tak trafiło zero wsparcia a jak już to z wielka łaską, której nie ukrywają
Rokitka1985 jejku moja mama ma 7 rodzenstwa i niesamowita jest chwila gdy wszyscy spotykają się w swięta
Jeśli chodzi o liczbę dzieciaczków 2 napewno ale jak to moja mama mówi jaki to problem dolać kubek wody do garnka
Pytanie z innej beczki, jak się dogadujecie z rodzeństwem waszych mężów. Bo ja z siostrą TŻ nie kłocimy się ale też nie darzymy się nie wiadomo jakim uczuciem... masakra a najgorsze jest to, że jak się spotkamy na jakieś uroczystości to jak słowo daję nie ma innego tematu jak praca i pieniądze Trochę mnie to śmieszy bo słoma jej z butów wystaje a udaje niewiadomo jaką pańcię... ehh ulzyło mi Miłego dnia kochane

---------- Dopisano o 08:22 ---------- Poprzedni post napisano o 08:20 ----------

kasiuha witam witam
macie rację, jak nic trzeba się brać do "pracy"
czarownica_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 08:30   #2537
wiecznie_pod_wiatr
Zakorzenienie
 
Avatar wiecznie_pod_wiatr
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 12 234
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

ja jakichs rewewlacyjnych stosunkow z rodzenstwem TZ nie mam. Nazwalabym je normalnymi. TZ ma 1 siostre ktora w tamtym roku skonczyla gimnazjum, a druga jest starsza ode mnie o rok
wiecznie_pod_wiatr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 08:49   #2538
kasiunka8998
Raczkowanie
 
Avatar kasiunka8998
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 371
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

witam Was ciepło z gorącą kawką i pyszniutkim pączusiem z nadzieniem kokosowym dzisiaj jak na tłusty czwartek przystało - tłusto i niezdrowo

Kurcze, dla mnie to bardzo dziwne jak rodzice wtrącają się w życie swoich dzieci na tyle, że "radzą" im czy zachodzić w ciąże czy nie ... Bardzo nieładnie i mi byłoby bardzo przykro. Z resztą jak przy jakiś rodzinnych imprezach babcia męża albo moja mama wypali, że przydałby się mały brzdąc w rodzinie (patrząc na nas) w końcu to mimo że ja też chcę - nie drążę tematu tylko zbywam je bo przepraszam ale nikt mi do łóżka zaglądać nie będzie.

Wogóle dziwi mnie podejście niektórych rodziców do swoich zamężnych/żonatych dzieci. Jeśli dwoje ludzi stanowi oddzielną rodzinę - mąż i żona to nikt nie powinien w ich życie ingerować i coś narzucać. Młodzi poradzą sobie raz lepiej raz gorzej ale poradzą. Owszem rodzice mogą coś doradzić, podpowiedzieć ale broń Boże dyrygować i włazić z butami do życia. Powiem Wam, że wprowadzając się do naszego mieszkania miałam lekkie obawy co do rodziny męża i do mojej - bo mój rodzinny dom znajduje się 1,5 km dalej. Bałam się nalotów mojej mamy bez zapowiedzi (bo przecież tak blisko ma) ale w ciągu 2,5 roku niezapowiedzianie odwiedziła nas raz, przypadkiem Bałam się wtrącania się babci z dołu - podpytywała nas gdzie jedziemy raz - zbyliśmy ją grzecznie. Zapytała co za awantura była ostatnio - zbyliśmy grzecznie, 3 raz nie zapytała bo wiedziała gdzie są granice Zmieniliśmy zamki w swoich drzwiach (nasze, dziadków i teściowej drzwi były takie same, z tymi samymi wkładkami) to po cichu pogadali, że się odcinamy a za tydzień poprosili męża żeby im też wymienił Także myślę, że jak młodzi postanowią iśc przez życie własną ścieżką to wszystko się da - nie można tylko dać sobie wejśc na głowę nie rozpętując wojny przy tym
kurcze sorry jakoś tak mnie taka refleksja naszła

Didi jak tam dziś teścik LH, pewnie testowa jeszcze ciemniejsza ?
kasiunka8998 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 08:58   #2539
didi610
Raczkowanie
 
Avatar didi610
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 437
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Właśnie oglądam porodówkę, aż się łezka kręci w oku jak widzę te maleństwa
hej dziewczyny

ja do porodówki już nie dotrwałam, bo mnie łamało spanie....za to oglądałam "izbę przyjęć" ale był jakiś taki smutny odcinek :/

Małgoś ja kocham oliwki, pod każdą postacią i wszystkie ale fakt, w ciepłych krajach smakują bosko i są zupełnie inne niż te "nasze"

Kasia - sushi to moja miłość, jadam rzadko, bo nie mam z kim i ceny też są dosyć wysokie....jedynie szwagierka podziela moje smaki....reszta kręci nosem ;P

czarownica - mój ma brata i siostrę....i o ile z bratem dogaduję się świetnie (nazywa mnie najlepszą bratową ) o tyle siostry nie cierpię, jest niezrównoważona psychicznie, ale to temat nie na forum

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:52 ----------

Kasia dzisiaj jeszcze nie robiłam, bo ponoć powinno się robić dziennie o tej samej porze, a mi ta pora wypada około godz. 16tej, ale tak jak pisałam zmiany są widoczne po tych trzech dniach.....także dzisiaj wieczorem akcja animacja

---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

też zjadłam dwa pączki i już mnie trochę zmuliło, wogóle dzisiaj jakich h...y dzień jest, wstać się nie chciało, ziewam, nawet kawa nie pomogła....a u Was jak?

poza tym idę dzisiaj do gina i już jestem posrana, u faceta nigdy nie byłam, wiem że to nic takiego ale tak już mam....denerwuję się.....
odkąd zaczęliśmy się starać na serio o bobaska to zaczęłam maksymalnie wsłuchiwać się w swoje ciało.....i od wczoraj okropnie ciągnie mnie prawy jajnik....myślicie że to zapowiedz zbliżającej się owu?
__________________


25.08.2012r.

"Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwych opcji. Daruj sobie myślenie o tym co będzie. Bo wiesz co?? Od życia dostaniesz i tak to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
didi610 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 09:02   #2540
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
witam Was ciepło z gorącą kawką i pyszniutkim pączusiem z nadzieniem kokosowym dzisiaj jak na tłusty czwartek przystało - tłusto i niezdrowo

Kurcze, dla mnie to bardzo dziwne jak rodzice wtrącają się w życie swoich dzieci na tyle, że "radzą" im czy zachodzić w ciąże czy nie ... Bardzo nieładnie i mi byłoby bardzo przykro. Z resztą jak przy jakiś rodzinnych imprezach babcia męża albo moja mama wypali, że przydałby się mały brzdąc w rodzinie (patrząc na nas) w końcu to mimo że ja też chcę - nie drążę tematu tylko zbywam je bo przepraszam ale nikt mi do łóżka zaglądać nie będzie.

Wogóle dziwi mnie podejście niektórych rodziców do swoich zamężnych/żonatych dzieci. Jeśli dwoje ludzi stanowi oddzielną rodzinę - mąż i żona to nikt nie powinien w ich życie ingerować i coś narzucać. Młodzi poradzą sobie raz lepiej raz gorzej ale poradzą. Owszem rodzice mogą coś doradzić, podpowiedzieć ale broń Boże dyrygować i włazić z butami do życia. Powiem Wam, że wprowadzając się do naszego mieszkania miałam lekkie obawy co do rodziny męża i do mojej - bo mój rodzinny dom znajduje się 1,5 km dalej. Bałam się nalotów mojej mamy bez zapowiedzi (bo przecież tak blisko ma) ale w ciągu 2,5 roku niezapowiedzianie odwiedziła nas raz, przypadkiem Bałam się wtrącania się babci z dołu - podpytywała nas gdzie jedziemy raz - zbyliśmy ją grzecznie. Zapytała co za awantura była ostatnio - zbyliśmy grzecznie, 3 raz nie zapytała bo wiedziała gdzie są granice Zmieniliśmy zamki w swoich drzwiach (nasze, dziadków i teściowej drzwi były takie same, z tymi samymi wkładkami) to po cichu pogadali, że się odcinamy a za tydzień poprosili męża żeby im też wymienił Także myślę, że jak młodzi postanowią iśc przez życie własną ścieżką to wszystko się da - nie można tylko dać sobie wejśc na głowę nie rozpętując wojny przy tym
kurcze sorry jakoś tak mnie taka refleksja naszła

Didi jak tam dziś teścik LH, pewnie testowa jeszcze ciemniejsza ?
Zgadzam się 100% nie wolno pozwolić aby ktoś sie wtrącał w życie młodego małżeństwa


Cytat:
Napisane przez didi610 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny

ja do porodówki już nie dotrwałam, bo mnie łamało spanie....za to oglądałam "izbę przyjęć" ale był jakiś taki smutny odcinek :/

Małgoś ja kocham oliwki, pod każdą postacią i wszystkie ale fakt, w ciepłych krajach smakują bosko i są zupełnie inne niż te "nasze"

Kasia - sushi to moja miłość, jadam rzadko, bo nie mam z kim i ceny też są dosyć wysokie....jedynie szwagierka podziela moje smaki....reszta kręci nosem ;P

czarownica - mój ma brata i siostrę....i o ile z bratem dogaduję się świetnie (nazywa mnie najlepszą bratową ) o tyle siostry nie cierpię, jest niezrównoważona psychicznie, ale to temat nie na forum

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:52 ----------

Kasia dzisiaj jeszcze nie robiłam, bo ponoć powinno się robić dziennie o tej samej porze, a mi ta pora wypada około godz. 16tej, ale tak jak pisałam zmiany są widoczne po tych trzech dniach.....także dzisiaj wieczorem akcja animacja

---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

też zjadłam dwa pączki i już mnie trochę zmuliło, wogóle dzisiaj jakich h...y dzień jest, wstać się nie chciało, ziewam, nawet kawa nie pomogła....a u Was jak?

poza tym idę dzisiaj do gina i już jestem posrana, u faceta nigdy nie byłam, wiem że to nic takiego ale tak już mam....denerwuję się.....
odkąd zaczęliśmy się starać na serio o bobaska to zaczęłam maksymalnie wsłuchiwać się w swoje ciało.....i od wczoraj okropnie ciągnie mnie prawy jajnik....myślicie że to zapowiedz zbliżającej się owu?
Ja mam dosyć dobry dzień ale spać chce mi się strasznie
Obyś trafiła na fajnego lekarza ja osobiście wole facetów są delikatniejsi i mam nadzieję, że ty się nie zawiedziesz
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 09:30   #2541
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cześć

Cytat:
Napisane przez meduzka88 Pokaż wiadomość
Ja też jestem jedynaczką , a mój mąż jedynakiem...
Dlatego chcemy mieć więcej niż jedno dziecko

Super ,że mąż wcześniej wróci i troszkę z Wami pobędzie
Może w tym czasie uda Wam się zmajstrować małego brzdąca
Ja zawsze chciałam mieć dwójkę dzieci, a co do mężą akurat wróci na dni plodne - o ile @ przyjdzie o czasie, o ile torbiele pójdą won to będziemy działać. Coś dużo tych czynnkiów się uzbierało

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Właśnie oglądam porodówkę, aż się łezka kręci w oku jak widzę te maleństwa
Uwielbiam oglądać tego typu programy...

Cytat:
Napisane przez czarownica_21 Pokaż wiadomość
fiona27 nie wiem czy wszyscy teściowie tacy są czy tylko nam się tak trafiło zero wsparcia a jak już to z wielka łaską, której nie ukrywają
Jeśli chodzi o liczbę dzieciaczków 2 napewno ale jak to moja mama mówi jaki to problem dolać kubek wody do garnka
Pytanie z innej beczki, jak się dogadujecie z rodzeństwem waszych mężów. Bo ja z siostrą TŻ nie kłocimy się ale też nie darzymy się nie wiadomo jakim uczuciem... masakra a najgorsze jest to, że jak się spotkamy na jakieś uroczystości to jak słowo daję nie ma innego tematu jak praca i pieniądze Trochę mnie to śmieszy bo słoma jej z butów wystaje a udaje niewiadomo jaką pańcię... ehh ulzyło mi Miłego dnia kochane

macie rację, jak nic trzeba się brać do "pracy"
Z teściami różnie bywa no i z rodzeństwem tż czyli też z siostra w moim przypadku jest tak samo jak i u Ciebie,a le były czasy, że się działo oj działo....

Dobrze rozumiem, że przyspieszasz staranka

---------- Dopisano o 09:30 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ----------

Cytat:
Napisane przez wiecznie_pod_wiatr Pokaż wiadomość

My też chcemy więcej niż 1 dziecko . Jak sytuacja finansowa, życiowa pozwoli to idealnie by było posiadać 3 dzieciaczków , a jak nie to i dwójką się zadowolimy
Nie powiem, ale kiedyś tam " na starość" też chciałabym bobasa, o ile finanse pozwolą, pomarzyć można....

Kasiunia8998 co do wtrącania, moi rodzice nie wtrącają się w mój związek, ale mogą mieć swoje zdanie jak każda z nas, po prostu wiem co myślą, a jak bedę w ciąży to i tak będą sie cieszyc razem z nami. Wiem, że nie piszesz tego personalnie, a ogólnie...., ale miałam potrzebę wypowiedzenia, że nikt mi do " łóżka nie wchodzi" Dodam, że z rodzicami mam bardzo dobry kontakt i zawsze mówimy sobie co nam "na duszy leży"

Edytowane przez fiona27
Czas edycji: 2013-02-07 o 09:46
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 09:32   #2542
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Hej
Nadrobić Was to cud. ale się udało.
U Nas jeśli chodzi o poznanie i zaręczyny nie było jakoś romatycznie. Poznaliśmy na koncercie Feela, Mąż był w pracy i wpuścił mnie na koncert z koleżankami. a mój tata i On pracowali w jednej firmie. I zwrócił na mnie uwagę. Poprosił tatę o nr telefonu do mnie i tak się zaczęło. Ale przez 3 lata Nasz kontakt był tylko smsowy i telefony czasem. Bo oboje byliśmy w innych związkach. Czasem się spotkaliśmy i to wszystko. Nie podobał mi się. I kiedy ja zerwałam w końcu z ówczesnym facetem spotkaliśmy się i w ciągu jednego dnia zaiskrzyło. 26 września 2010 zaczeliśmy się spotykać, na święta Maż się oświadczył. a 17 września 2011 wzieliśmy ślub

Zjadłam sobie pączka póki co jednego... Mąż śpi po nocy, a ja sama nie wiem co będę robić. Nudzić się jak zawsze... Mam focha na Męża, bo jak jest chory to marudzi jak baba, ma do mnie pretensje wieczne, nic mu nie pasuje. Zostawił ostatnio obrączkę w pracy i dzisiaj miał ją zabrać. Rano wchodzi, nie ma jej...to mu mówię o tym, a On że jest w samochodzie. I zaczął gadać, że co chodzi Ci że ona tyle kosztowała??? No żesz...myślałam, że zabiję...Jaki On nie kumaty jest.
Nie będę się do Niego odzywała, ciekawe kto pierwszy się przełamie...
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 09:48   #2543
kasiunka8998
Raczkowanie
 
Avatar kasiunka8998
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 371
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość

Kasiunia8998 co do wtrącania, moi rodzice nie wtrącają się w mój związek, ale mogą mieć swoje zdanie jak każda z nas, po prostu wiem co myślą, a jak bedę w ciąży to i tak będą sie cieszyc razem z nami. Wiem, że nie piszesz tego personalnie, a ogólnie...., ale miałam potrzebę wypowiedzenia, że nikt mi do " łóżka nie wchodzi"
to dobrze, że mnie zrozumiałaś bo tak jak napisałaś - nie pisałam personalnie i także szanuje to, że każdy ma prawo mieć własne zdanie ale trzeba pilnować granic
moja mama np. też często myśli inaczej niż ja ale na koniec dodaje "ale zróbcie jak sami uważacie bo to wasza sprawa".
kasiunka8998 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 10:02   #2544
didi610
Raczkowanie
 
Avatar didi610
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 437
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
to dobrze, że mnie zrozumiałaś bo tak jak napisałaś - nie pisałam personalnie i także szanuje to, że każdy ma prawo mieć własne zdanie ale trzeba pilnować granic
moja mama np. też często myśli inaczej niż ja ale na koniec dodaje "ale zróbcie jak sami uważacie bo to wasza sprawa".
a ja bym chciała mieć mamę, która czasami coś się wtrąci niestety już jej nie ma....ale jak żyła to też miała nosa, zwłaszcza do facetów którzy koło mnie się kręcili hehe mój tata się nie wypowiada, teściowa też nie ogólnie decydujemy o wszystkim sami
ale wiecie czego się boję.....jak nie daj Boże (tfu tfu tfu) będziemy musieli się starać o dzidzię dłuższy czas i zaczną się te pytania, a kiedy? a czemu? już czas itp.....to mi chyba żyła pęknie jak tak mi będą gadać

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Cytat:
Napisane przez morenica Pokaż wiadomość
Hej
Nadrobić Was to cud. ale się udało.
U Nas jeśli chodzi o poznanie i zaręczyny nie było jakoś romatycznie. Poznaliśmy na koncercie Feela, Mąż był w pracy i wpuścił mnie na koncert z koleżankami. a mój tata i On pracowali w jednej firmie. I zwrócił na mnie uwagę. Poprosił tatę o nr telefonu do mnie i tak się zaczęło. Ale przez 3 lata Nasz kontakt był tylko smsowy i telefony czasem. Bo oboje byliśmy w innych związkach. Czasem się spotkaliśmy i to wszystko. Nie podobał mi się. I kiedy ja zerwałam w końcu z ówczesnym facetem spotkaliśmy się i w ciągu jednego dnia zaiskrzyło. 26 września 2010 zaczeliśmy się spotykać, na święta Maż się oświadczył. a 17 września 2011 wzieliśmy ślub

Zjadłam sobie pączka póki co jednego... Mąż śpi po nocy, a ja sama nie wiem co będę robić. Nudzić się jak zawsze... Mam focha na Męża, bo jak jest chory to marudzi jak baba, ma do mnie pretensje wieczne, nic mu nie pasuje. Zostawił ostatnio obrączkę w pracy i dzisiaj miał ją zabrać. Rano wchodzi, nie ma jej...to mu mówię o tym, a On że jest w samochodzie. I zaczął gadać, że co chodzi Ci że ona tyle kosztowała??? No żesz...myślałam, że zabiję...Jaki On nie kumaty jest.
Nie będę się do Niego odzywała, ciekawe kto pierwszy się przełamie...
chorzy faceci to tragedia.....nawet katar to choroba prawie śmiertelna
__________________


25.08.2012r.

"Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwych opcji. Daruj sobie myślenie o tym co będzie. Bo wiesz co?? Od życia dostaniesz i tak to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
didi610 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 10:03   #2545
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
to dobrze, że mnie zrozumiałaś bo tak jak napisałaś - nie pisałam personalnie i także szanuje to, że każdy ma prawo mieć własne zdanie ale trzeba pilnować granic
moja mama np. też często myśli inaczej niż ja ale na koniec dodaje "ale zróbcie jak sami uważacie bo to wasza sprawa".
Każdy ma prawo powiedzieć zwłaszcza swoim dzieciom zapytany co o danym temacie myśl, ale co kto zrobi wiadomo, że jest jego sprawą i nie muszą dodawać, że zrobimy jak chcemy bo w moim przypadku na pewno moje zdanie i tak uszanują.... Tu raczej chodzi o obawę, że takie czasy, a nie inne dziś jest praca jutro jej nie ma o ten brak stabilizacji. Ale same wiecie nie ta praca to inna... takie trzeba mieć nastawienie i do przodu
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 10:19   #2546
arenika
Zadomowienie
 
Avatar arenika
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 475
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Witam z poranną kawką i pączkiem

U nas na szczęście mamy się nie wtrącają w nasze decyzje- owszem czasami powiedzą co myślą na dany temat ale to wszystko nie ma żadnych nacisków, umoralniania i tym podobnych sytuacji.
__________________
,,Człowiek nie może żyć, nie wiedząc, po co żyje''
arenika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 10:20   #2547
kasiunka8998
Raczkowanie
 
Avatar kasiunka8998
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 371
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Każdy ma prawo powiedzieć zwłaszcza swoim dzieciom zapytany co o danym temacie myśl, ale co kto zrobi wiadomo, że jest jego sprawą i nie muszą dodawać, że zrobimy jak chcemy bo w moim przypadku na pewno moje zdanie i tak uszanują.... Tu raczej chodzi o obawę, że takie czasy, a nie inne dziś jest praca jutro jej nie ma o ten brak stabilizacji. Ale same wiecie nie ta praca to inna... takie trzeba mieć nastawienie i do przodu
ojejku tu nie chodzi o licytacje ... myślę że nie tylko w Twoim przypadku Twoje decyzje są szanowane przez rodziców... ja ze swojej strony kończę temat bo przestaje mi się podobać, nie o to chodziło.

didi przykro mi z podowu mamy.... dużo dorosłych ludzi mówi właśnie, że nadal brakuje im tej troski matczynej .... ale mamy nikt nigdy nie zastąpi ...
Co do tych pytan "dlaczego sie nie staracie, kiedy będzie dziecko" - to ja właśnie to przechodze. Koleżanki pytają, dalsza rodzina na zlotach rodzinnych także ... a ja ich zbywam głupimi odpowiedziami bo co mam powiedzieć, że słuchajcie staramy się pół roku i nic? Nie chcę współczucia i coraz bardziej bolą mnie te pytania.
kasiunka8998 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 10:25   #2548
madziusia222
Zadomowienie
 
Avatar madziusia222
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 008
GG do madziusia222
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez morenica Pokaż wiadomość
Hej
Nadrobić Was to cud. ale się udało.
U Nas jeśli chodzi o poznanie i zaręczyny nie było jakoś romatycznie. Poznaliśmy na koncercie Feela, Mąż był w pracy i wpuścił mnie na koncert z koleżankami. a mój tata i On pracowali w jednej firmie. I zwrócił na mnie uwagę. Poprosił tatę o nr telefonu do mnie i tak się zaczęło. Ale przez 3 lata Nasz kontakt był tylko smsowy i telefony czasem. Bo oboje byliśmy w innych związkach. Czasem się spotkaliśmy i to wszystko. Nie podobał mi się. I kiedy ja zerwałam w końcu z ówczesnym facetem spotkaliśmy się i w ciągu jednego dnia zaiskrzyło. 26 września 2010 zaczeliśmy się spotykać, na święta Maż się oświadczył. a 17 września 2011 wzieliśmy ślub

Zjadłam sobie pączka póki co jednego... Mąż śpi po nocy, a ja sama nie wiem co będę robić. Nudzić się jak zawsze... Mam focha na Męża, bo jak jest chory to marudzi jak baba, ma do mnie pretensje wieczne, nic mu nie pasuje. Zostawił ostatnio obrączkę w pracy i dzisiaj miał ją zabrać. Rano wchodzi, nie ma jej...to mu mówię o tym, a On że jest w samochodzie. I zaczął gadać, że co chodzi Ci że ona tyle kosztowała??? No żesz...myślałam, że zabiję...Jaki On nie kumaty jest.
Nie będę się do Niego odzywała, ciekawe kto pierwszy się przełamie...
cześc dziewczyny wczoraj Was czytałam ale jakos nie miałam weny pisac, idę chyba te oponki zrobic ciekawe czy mi wyjdą nigdy nie robiłam.
ostatnio mój mąż by ł przeziębiony to gorzej niż z dzieckiem
a co do obrączki to do pracy nie nosi bo taka praca, ale jak gdzieś jedziemy to gdybym na palec nie włożyła to nie wie że ma.
__________________

"Wiara to przekonanie o czymś, czego się jeszcze nie widziało. Nagrodą za tę wiarę jest zobaczyć to, w co się uwierzyło."



1.09.2012 Nasz dzień
madziusia222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 10:27   #2549
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
ojejku tu nie chodzi o licytacje ... myślę że nie tylko w Twoim przypadku Twoje decyzje są szanowane przez rodziców... ja ze swojej strony kończę temat bo przestaje mi się podobać, nie o to chodziło.
Jaka licytacja? nie stresuj się.To samo miałam napisać koniec tematu jak dla mnie....

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ----------

Cytat:
Napisane przez madziusia222 Pokaż wiadomość
cześc dziewczyny wczoraj Was czytałam ale jakos nie miałam weny pisac, idę chyba te oponki zrobic ciekawe czy mi wyjdą nigdy nie robiłam.
ostatnio mój mąż by ł przeziębiony to gorzej niż z dzieckiem
a co do obrączki to do pracy nie nosi bo taka praca, ale jak gdzieś jedziemy to gdybym na palec nie włożyła to nie wie że ma.
Ja nie noszę obrączki bo mój mąż nie nosił i jak ja zdjełam to on założył

Edytowane przez fiona27
Czas edycji: 2013-02-07 o 10:30
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-07, 10:28   #2550
didi610
Raczkowanie
 
Avatar didi610
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 437
Dot.: O maleństwa się staramy i na dwie kreseczki czekamy :) Staraczki 2013r.

Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
ojejku tu nie chodzi o licytacje ... myślę że nie tylko w Twoim przypadku Twoje decyzje są szanowane przez rodziców... ja ze swojej strony kończę temat bo przestaje mi się podobać, nie o to chodziło.

didi przykro mi z podowu mamy.... dużo dorosłych ludzi mówi właśnie, że nadal brakuje im tej troski matczynej .... ale mamy nikt nigdy nie zastąpi ...
Co do tych pytan "dlaczego sie nie staracie, kiedy będzie dziecko" - to ja właśnie to przechodze. Koleżanki pytają, dalsza rodzina na zlotach rodzinnych także ... a ja ich zbywam głupimi odpowiedziami bo co mam powiedzieć, że słuchajcie staramy się pół roku i nic? Nie chcę współczucia i coraz bardziej bolą mnie te pytania.
u mnie te pytania jeszcze nie padły, ale są już teksty i podteksty co do naszych "wieczornych zajęć" ja mam już 28 lat, mój 30 więc wg innych "nie ma co czekać"....ale jak zaczyna się gadka to jak wszystkim mówię, żeby nie byli pewni, że to takie proste (jak się właśnie chce).....to oni....ale co Ty opowiadasz! nosz kurna jak słyszę takie coś to mnie już krew zalewa.....a jedna moja znajoma ze studiów ostatnio wypaliła, że "nie ma nic łatwiejszego niż zrobienie dziecka" - już widziałam swoją pięść na jej twarzy - ale grzecznie się uśmiechnęłam i powiedziałam że mam inne zdanie (pominęłam fakt że jest młodą mężatką i jakoś też ciąży u niej nie widać!)
a co do mamy to już 5 lat minęło i żałuję, że nie mogła poznać mojego męża, bo wiem że jej by się bardzo podobał
__________________


25.08.2012r.

"Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwych opcji. Daruj sobie myślenie o tym co będzie. Bo wiesz co?? Od życia dostaniesz i tak to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
didi610 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.