Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-11, 19:14   #2821
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Kochane jestescie, musialam wejsc i odpisacdziekuje za rady!

Borysek wstal kolo 18.30, goraczki obecnie nie ma(podalam o 15.30 nurofen forte), zjadl miseczke rosolu,jednego banana teraz lata i sie cieszy i podgryza platki kukurydziane, popija troszke woda-mógł ten ból gardla przejsc po nurofenie

Psikalam mu dzisaj 2 razy tatum verde.
Do gardla jeszcze nie udało mi sie zajrzeć, on bardzo niechętny do tego

Edytowane przez DDewik
Czas edycji: 2013-02-11 o 19:17
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 19:20   #2822
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Kochane jestescie, musialam wejsc i odpisacdziekuje za rady!

Borysek wstal kolo 18.30, goraczki obecnie nie ma(podalam o 15.30 nurofen forte), zjadl miseczke rosolu,jednego banana teraz lata i sie cieszy i podgryza platki kukurydziane, popija troszke woda-mógł ten ból gardla przejsc po nurofenie

Psikalam mu dzisaj 2 razy tatum verde.
Do gardla jeszcze nie udało mi sie zajrzeć, on bardzo niechętny do tego

Nurofen nie dość, że jest przeciwbólowy to jest również przeciwzapalny
jak najbardziej mógł pomóc na ból gardła
dobrze, że Borysek coś zjadł
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 19:56   #2823
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dewik to dobrze że pije i je. Ja kładłam Sarę na płasko i na leżąco zaczęła wtedy się drzeć i dało rade zajrzeć.

AgaG kurka myslałam że marzc jeszcze w domu siedzisz z dziećmi

Iwa
a jaki Ty masz plany na przyszłość? będziesz szukać pracy?

Gomra
po co cola? skoro nie ma biegunki i wymiotów? Dla dziecka które nie pije takich rzeczy to raczej ból brzucha tylko spowoduje. U nas by tak było.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 20:33   #2824
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Ddewik to dobrze ze jest lepiej. U mnie tamtum verde pomaga, psiknelabym jutro zeby sie nic nie rozwinęło.

Musze podejść zapytać wg o miejsca.
Dziękuje za informacje

My po wizycie u gina, bobas rozwija sie zdrowo i wierci sie okropnie.
Mam L4 brzuch mi sie rozciąga i czuje sie czasem jak balon.
Czeka Nas remont pokoju dla Emilie i nie mam pomysłów na kolor ścian, wiem ze chce meble jasne albo białe i panele mamy jasne juz kupione, ale ściany nie mam zupełnie weny, a wy jaki sobie wyobrazacie do jasnych mebli i paneli kolor ścian?
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 20:57   #2825
jAGOdzianka_90
Raczkowanie
 
Avatar jAGOdzianka_90
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 36
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
My po wizycie u gina, bobas rozwija sie zdrowo i wierci sie okropnie.
Mam L4 brzuch mi sie rozciąga i czuje sie czasem jak balon.
Czeka Nas remont pokoju dla Emilie i nie mam pomysłów na kolor ścian, wiem ze chce meble jasne albo białe i panele mamy jasne juz kupione, ale ściany nie mam zupełnie weny, a wy jaki sobie wyobrazacie do jasnych mebli i paneli kolor ścian?
To dobrze że wszystko dobrze!! a uczucie minie jak tylko urodzisz :P

Hm kolor ścian do jasnych rzeczy to wydaje mi się ze też możesz pociągnąć w jasne kolory (w stylu ciepły beż, jasna lawenda, jasny róż...) Najlepiej to przed pomalowaniem wypróbuj na małym kawałku ściany i będziesz wiedziała co dobre
__________________
22.05.2010 RAZEM
23.10.2010 ręczymy za siebie
30.07.2011 18:25 ukazał się światu dowód naszej miłości

chudniem
85-84-83-82-81-80-79-78-77-76-75-74-73-72-71-70-69-68-67-66-65
zaczynam dbać o pazurki- 25.03.2013
jAGOdzianka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 21:31   #2826
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Jagodzianka mi chodza po głowie w sumie trzy kolory ktore chcialabym aby miała ale nie mam wizji do rozplanowania ich jest to różowy turkus i zielony, zielony taki jak papierek z mentosow a róż nie za jasny i turkus jak mam w podpisie tylko ciut ciemniejszy tak minimalnie
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."



Edytowane przez zanetaa88
Czas edycji: 2013-02-11 o 21:33
zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 21:40   #2827
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Czeka Nas remont pokoju dla Emilie i nie mam pomysłów na kolor ścian, wiem ze chce meble jasne albo białe i panele mamy jasne juz kupione, ale ściany nie mam zupełnie weny, a wy jaki sobie wyobrazacie do jasnych mebli i paneli kolor ścian?

Mamy chyba te same panele. Pokój Sarenki: ściany jasno zielone-takie gruszkowe, jaśniutkie i jedna szara. Do tego białe meble. Na początku wszystkie ściany były zielone, ale mi sie nie podobało i dodałam jedna szarą.
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 21:40   #2828
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Patik o ile Ala dostanie się do przedszkola jako 3-latka (Hania się np. nie dostała) to mogę wtedy szukać pracy - czyli dopiero za rok z hakiem :/
inna sprawa czy pracę znajdę.
teraz myśleliśmy, że mogłabym iść na 1/2 etatu, ale to się mija z celem bo mąż musiałby zrezygnować z serwisu u siebie - czyli zero wyjazdów i dyżurów i wtedy odchodzi dużo kasy - nieporównywalnie więcej niż ja bym zarobiła więc póki co on na nas zarabia...
chciałabym się już wyrwać. jakby nie było to w domu siedzę praktycznie od początków ciąży z Hanią - prawie 5 lat :/

Zanetaa super wiadomości od gina.
mi to się taka lawenda podoba
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 21:46   #2829
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
chciałabym się już wyrwać. jakby nie było to w domu siedzę praktycznie od początków ciąży z Hanią - prawie 5 lat :/
znam Twój ból. Tylko ja trochę krócej w domu (4,5 roku), bo całą ciążę kończyłam studia. Planowany termin miałam 10 dni po ostatnich egzaminach, synek grzecznie poczekał i urodził się tydzień po terminie .

Chociaż jakie krócej, tyle samo siedzę w domu co Ty- Kuba ma 4,5 roku :/.

Męczy mnie już siedzenie w domu .
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!



Edytowane przez iustyna1
Czas edycji: 2013-02-11 o 21:48
iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 21:49   #2830
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Oliweczka dużo nas w domu, nas 4 i rodzice, poza tym ja ich nie gotuje tylko smaze na patelni, wiec wielkosc zostaje wyjsciowa. No i robie z małych foremek.
Aha-nie wiedziałam, że mieszkacie z rodzicami.
Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Witam!
Nie odniosę sie do Waszych postów, mam zaleglosci...U nas od piatku jakas czarna seria, rano zmarła moja ciocia, mąz poszedl do lekarza i okazało sie ze ma ostre zapalenie oskrzeli, pozniej nie mielismy pradu(a u nas wszystko na prad, gazu nie mamy) pare godzin(palił sie transformator na osiedlu), a o 23 maz wyladował na szpitalnym oddziale ratunkowym, bo nie mógl oddychac....koszmar dziewczyny!Mielismy czarny piatek.
Dzisiaj Borysek obudzil sie z goraczką(pewnie od meza sie zaraził), taki jest biedny, juz 2 raz nurofen podawalam, teraz spi moj bidulek.Jutro idziemy do lekarza...ja sie jakos jeszcze trzymam, nie mam wyjscia!

Co na bol gardla dajecie?Borysek grzebie paluszkami tak gleboko i nie chce jesc, malo pije, co mnie martwi.Nie mial tak nigdy(byl dwa razy od urodzenia chory, raz mial katar, a drugi po szczepieniu tym slynnymMRR troche kaszlal i mail gorączke).

Ja Aga tez zaganiana, musze porobic badania do pracy(po urlopie zdrowotnym sa take wymagania).Chcialam to wszystko w tym tygodniu zrobic , ale nie wiem czy bede miala kiedy.
Ojej, ale się dzieje Zdrówka dla męża i Boryska, a dla Ciebie dużo siły Może spróbuj Mu podać picie np. w szklance, czy kubku- w czymś co jest atrakcyjniejsze dla takiego bąbla niż kubek niekapek
I wyrazy współczucia z pwoodu cioci

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

My po wizycie u gina, bobas rozwija sie zdrowo i wierci sie okropnie.
Mam L4 brzuch mi sie rozciąga i czuje sie czasem jak balon.
Czeka Nas remont pokoju dla Emilie i nie mam pomysłów na kolor ścian, wiem ze chce meble jasne albo białe i panele mamy jasne juz kupione, ale ściany nie mam zupełnie weny, a wy jaki sobie wyobrazacie do jasnych mebli i paneli kolor ścian?
za wizytę
A co do koloru, to np. Julcia ma niebiesko-zielone i myślę, że do białych mebli, czy jasnych paneli również by takie pasowały, tyle że dałabym żywe odcienie.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 21:52   #2831
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Carmela mozesz zrobic zdjecia ? Panele kupilam dzisiaj to nie te co miałam czasami na zdjęciach, one sa bardziej wpadające w krem - te nowe. Musze laptopa włączyć aby pokazać Wam moja wizje kolorów w załączniku panele i dama
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (150,1 KB, 60 załadowań)
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 21:55   #2832
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Panele jeszcze raz. Nie moge dodać kilka zdjęć na jednym poście:|
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (103,5 KB, 43 załadowań)
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 22:01   #2833
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziękuję, dziewczynki, za miłe słowa o Tymonku

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
U nas kolejny weekend spędzony w domu. Tatuś nie ma jak się wyspać, bo Patryk tylko oczy i otworzy i mu zyć nie daje. Ja tradycyjnie staram się wychodzić z Małym na spacery, ale i tak jest źle. Dziś w ogóle rano się pokłóciliśmy Ja już nie daję rady. Życie w takich warunkach mnie przerasta.
Żeby było mało, to ukruszyła mi się górna jedynka (martwy ząb) i wyglądam tak jak wyglądam, a jeszcze gorzej się czuję
Oj bidulko, kochana Nie oszczędza Cię życie

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Wychodzimy do domu!!!
Hurra
Opowiadaj co i jak, jak już się wdrożycie w domowe życie? To już koniec leczenia, czy jeszcze do domu leki jakieś dali?
A Ty do pracy chodziłaś przez ten czas?

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Nie mam na nic czasu i ochoty, mam dola przed powrotem do pracy. To juz ostatnie dni z Antkiem

Oczywiscie zlobek panstwowy milczy, nawet tam bylam, ale na razie nic sie nie zwalnia.
W zwiazku z czym zostaje nam zlobek prywatny. Po zaplaceniu zlobka, przedszkola i dojazdu zostanie mi z pensji moze 500 zl. Tak ze zyc nie umierac. Bo musze wrocic na niepelny etat, zeby poodbierac jakos to towarzystwo.

Brumku widzialam ostatnie zdjecia Tymka. Nie dosc, ze chlopaki maja takie same kombinezony, to jeszcze buty! Sliczego masz synka.
Współczuję Aguś, bo co innego, jak ktoś chce wrócić, a co innego, jak to ostatnia rzecz, na jaką ma ochotę. A nie ma wyjścia Najgorsze i najbardziej frustrujące właśnie to, że wywracasz życie do góry nogami, wracasz tam, a w zasadzie nic z tego nie ma po zapłaceniu za wszystko
Ale na pewno szybko się wdrożysz i przywykniesz
A Ty lubiłaś tę pracę?

No to Antoś i Tymuś prawie bliźniaki, bo i urodzeni tuż po sobie

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
zabieg w przyszłą środę

ja dzisiaj idę polecony odebrać - pewnie świadectwo pracy dostałam bo od litego jestem bezrobotna i trzeba się wybrać do Huty do Urzędu :/

my dzisiaj byłyśmy w tym instytucie. badań nam nie zrobili bo niby musiałybyśmy znowu przyjechać a terminów nie ma.
tak naprawdę to moja pediatra mówiła tak, że szpital próbuje zarobić bo NFZ płaci im za całość - czyli badania przed zabiegiem i zabieg i opiekę po.
a szpital chce żeby badania zlecali pediatrzy albo robić prywatnie a dlaczego ja mam za to płacić - swoją drogą to nie wiem czy 100zł pomoże.
no i dzisiaj lekarz też mnie zbył. ja już byłam w stanie zrobić prywatnie te badania - nie chciałam za bardzo dyskutować żeby później mi się to jakoś na Hani nie odbiło.
ale teściowa jak usłyszała to poleciała załatwiać no i ok tylko znowu w czwartek mamy przyjechać i będę musiała tam Alę tyle co po antybiotyku ciągnąć bo TŻ wolnego już nie dostanie bo ma w przyszłym tygodniu na zabieg też już zarezerwowane żeby z Alą siedzieć...

na dodatek to w ogóle Hania wstała dzisiaj z gorączką i z bolącym uchem...
teraz znowu ją ścięło, dałam jej Nurofen i zasnęła.
- A Hani to jakoś tlumaczysz? Że pójdzie do szpitala, będą ją leczyć itp? Ma stracha, czy duma jest z tego powodu? Bo wiem, że tak czasem dzieci reagują.
- Czekaj, a Ty teraz pracowałaś czy nie, bo jakoś się pogubiłam? I co teraz?
- To się w głowie nie mieści, że tak kombinują A że szpitale i przychodnie kombinują, to sama wiem - położna, która przychodzi do domu po porodzie ma w kontrakcie z NFZ 5 wizyt i za to dostaje pieniądze. Pełną kwotę. A do mnie przyszła raz. A kasę wzięła za 5
- Kurczę, oby Hani przeszło szybko Z infekcją można robić ten zabieg, czy nie?

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Byłam u fryzjera miałam brać też Jusię na obcięcie, ale Ona się boi suszarki
A niedługo zumba
Ale z Ciebie zadbana mamusia

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Witam!
Nie odniosę sie do Waszych postów, mam zaleglosci...U nas od piatku jakas czarna seria, rano zmarła moja ciocia, mąz poszedl do lekarza i okazało sie ze ma ostre zapalenie oskrzeli, pozniej nie mielismy pradu(a u nas wszystko na prad, gazu nie mamy) pare godzin(palił sie transformator na osiedlu), a o 23 maz wyladował na szpitalnym oddziale ratunkowym, bo nie mógl oddychac....koszmar dziewczyny!Mielismy czarny piatek.
Dzisiaj Borysek obudzil sie z goraczką(pewnie od meza sie zaraził), taki jest biedny, juz 2 raz nurofen podawalam, teraz spi moj bidulek.Jutro idziemy do lekarza...ja sie jakos jeszcze trzymam, nie mam wyjscia!
DDewiczku, co za straszny czas u Was O cioci dopiero co pisałaś i już nie żyje... Tak szybko Współczuję
A mąż - straszne. Jak teraz się ma?
Zdrówka dla niego i dla Boryska, a Ty się jakoś trzymaj

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Borysek wstal kolo 18.30, goraczki obecnie nie ma(podalam o 15.30 nurofen forte), zjadl miseczke rosolu,jednego banana teraz lata i sie cieszy i podgryza platki kukurydziane, popija troszke woda-mógł ten ból gardla przejsc po nurofenie
Dobrze, ze rosołek mu dałaś Jest dobry na odwodnienie. Będzie dobrze!

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Jagodzianka mi chodza po głowie w sumie trzy kolory ktore chcialabym aby miała ale nie mam wizji do rozplanowania ich jest to różowy turkus i zielony, zielony taki jak papierek z mentosow a róż nie za jasny i turkus jak mam w podpisie tylko ciut ciemniejszy tak minimalnie
Ja też lubię lawendowy, jak dziewczyny.
A taki turkus, jak w podpisie, to na ścianie nie będzie bardzo ciemny?


Teeeeelik - gdzie jesteś, pracoholiku?

Natko
- a Wy wyurlopowani?
__________________
........................

Edytowane przez brumek
Czas edycji: 2013-02-11 o 22:03
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 22:18   #2834
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
1. Jego pensja ledwo starcza na rachunki i jedzenie. Przedszkole placilam z zasilku, bo sie lapalismy.

2. no ale skoro Ci nic nie zostaje, to tak jakby nie placili
no my sie na zasilek bysmy mimo wszystko nie zalapali. nawet jakby nas bylo tyle co was to nadal troche za duzo...

no jakby nie placili a raczej jakby przedszkole bylo w 100% darmowe
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 22:27   #2835
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
znam Twój ból. Tylko ja trochę krócej w domu (4,5 roku), bo całą ciążę kończyłam studia. Planowany termin miałam 10 dni po ostatnich egzaminach, synek grzecznie poczekał i urodził się tydzień po terminie .

Chociaż jakie krócej, tyle samo siedzę w domu co Ty- Kuba ma 4,5 roku :/.

Męczy mnie już siedzenie w domu .

no to możemy sobie ręce podać
Hania ma 4 lata i prawie 4 m-ce

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

- A Hani to jakoś tlumaczysz? Że pójdzie do szpitala, będą ją leczyć itp? Ma stracha, czy duma jest z tego powodu? Bo wiem, że tak czasem dzieci reagują.
- Czekaj, a Ty teraz pracowałaś czy nie, bo jakoś się pogubiłam? I co teraz?
- To się w głowie nie mieści, że tak kombinują A że szpitale i przychodnie kombinują, to sama wiem - położna, która przychodzi do domu po porodzie ma w kontrakcie z NFZ 5 wizyt i za to dostaje pieniądze. Pełną kwotę. A do mnie przyszła raz. A kasę wzięła za 5
- Kurczę, oby Hani przeszło szybko Z infekcją można robić ten zabieg, czy nie?

- nie jeszcze nie tłumaczyłam
póki co wystarczy jej dozowanie takich wiadomości - dzisiaj była badana przez 2 lekarzy + jeszcze badanie słuchu, miała mieć jeszcze krew pobieraną
powiedzieć jej powiem, ale nie wcześniej niż w niedzielę, może w poniedziałek bo tak to tylko będzie dopytywać i się denerwować
- a no byłam zatrudniona, ale nie pracowałam - wychowawczy miałam cały czas odkąd macierzyński z Hanią skończyłam - przerwę tylko miałam na macierzyński z Alą
i w ten sposób minęła mi prawie cała umowa bo przedłużyłam ją w styczniu 2008 a gdzieś od marca już na L4 w ciąży siedziałam
muszę się w UP zarejestrować - nie wiem, mam nadzieję, że chociaż jakiś zasiłek mi przysługuje i jak Alę mi do przedszkola kiedyś przyjmą to mogę iść pracować.
- u nas położna była x2 :/ to i tak lepiej
-a no właśnie zabiegu nie może być tym bardziej, że ma gorączkę :/
teraz wieczorem pod 39 :/ mam coraz większe obawy czy nam się uda
w czwartek mamy jechać na te badania, ale skoro ona ma jakąś infekcję to leukocyty będą podwyższone i nas nie dopuszczą do zabiegu :/
chyba, że jeszcze w pn zrobimy i może byłoby ok
najgorsze to, że nie wiem co Hani jest
wydaje mi się, że przeziębienie albo grypa :/
gardło ok, uszy ok, nic ją nie boli tylko ta temp., potworny katar i osłabienie
nie chciałabym jej ciągnąć do przychodni bo nie dość, że musiałabym iść z dwójką (Ala po antyku to wiadomo, że odporność zerowa o ile od Hani nic nie podłapie) to jak Hania osłabiona to jeszcze większego dziada jakiegoś by podłapała pewnie :/
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 22:34   #2836
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Bry wieczór

Gomra, straszna tragedia, nawet nie chcę sobie wyobrażać co czuje rodzina tej kobiety...
Szpital na Polnej ma dobre opinie, niestety wypadki zdarzają się wszędzie. Klinika jest wyposażona w specjalistyczny sprzęt i moja ginekolog od początku mówiła, że w razie komplikacji będzie mnie tam kierowała, w przypadku porodu sn byłby to inny szpital. Ludzie (w Internecie) narzekają na masowy charakter przyjmowania tam porodów. Ja sama nie mogę o nim złego słowa powiedzieć, leżałam tam w trakcie ciąży 2 razy i mam miłe wspomnienia z tego czasu. (raz badania, drugi raz przed porodem) Panią, która była doradcą laktacyjnym na oddziale zapamietam do końca życia- złota kobieta.

Mme_audrey, bardzo się cieszę, że wyszłyście do domu.

Mamad, z Twoich postów daje się odczuć coraz większy smutek. Musisz coś z tym zrobić, sama widzisz że brak reakcji nie prowadzi w dobrym kierunku... Jeśli nie chcesz postawić kawy na ławę, to chociaż wyjedź sama z Patrykiem do rodziców na tydzień czy dwa, żeby się naładować. (absolutnie nie potrzebujesz do tego niczyjego pozwolenia, jesteś jego mamą, czyli na tą chwilę najważniejszą osobą w jego życiu- pamiętaj o tym!)

DDewik, rzeczywiście czarna seria - przykro mi z powodu cioci i choroby tż. Niech Twoi faceci szybko wracają do zdrowia.

Iwa, jeszcze chwila i będziecie mieli to za sobą - już teraz ściskam mocno kciuki za szybki i bezproblemowy przebieg obu zabiegów u Hani. Pochwal się czapami dla dziewczynek. Swoją drogą masz tempo! Błyskawicznie tworzysz te cuda.

Aga, mogę się tylko domyślać, że jest Ci ciężko, ale na pewno szybko się wdrożysz i będziesz miała okazję oderwać myśli od obowiązków domowych. Będzie dobrze.

Natka, ale Wam fajnie , świetne zdjęcia i czapy rzeczywiście macie identyczne. Zdrówka dla Ciebie i pokaż nam jeszcze Domka w nowej fryzurze. Z Hanią też musiałabym się wybrać do fryzjera, bo grzywa już do oczu wchodzi.

Brumku, cudnego masz synka, wiesz? (wiem, wiem- głupie pytanie ) Zawsze nie mogę się na niego napatrzeć. Jak oglądałam ostatnie zdjęcia, to tż patrzył kątem oka i pyta "ooo, to Jasiu?", jak odpowiedziałam że nie to stwierdził "ale też ładny". Z ust faceta to ogromny komplement. Współczuje kiepskich nocy, muszą się w końcu skończyć.

Żaneta, świetne wieści o maluszku. Masz jakieś przeczucie co do płci? Co do pasującego koloru to według mnie: wrzosowy, szary (do tego jakieś delikatne różowe akcenty, albo kolorowe naklejki na ścianę) lub zielony.

Teliczku, a Ciebie gdzie wywiało? Nie wstydź się i wracaj- już nikt nie pamięta o gejowym powitaniu.

My wpadliśmy z wizytą do rodziców, póki tż ma jeszcze luźniejszy okres w pracy- jutro powrót do Poznania. Hani wyjdzie to na dobre, bo dziadkowie jej na wszystko pozwalają.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 22:40   #2837
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Słyszalyście? Papiez odchodzi
Juz się o koncu swiata znowu naczytalam


Patik, dzieci lubia colę, a jeżeli nic by nie pil to lepsze to niz nic, dlatego podalam taki przykład.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 23:08   #2838
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
S

dzieci lubia colę

no nie ma co uogólniać
moja np. się nie tknie (starsza bo młodsza to wszystko nawet kawę by wypiła)
ani coli ani żadnego napoju gazowanego czy nawet jak już bąbelków nie ma też się nie skusi
na Sylwestra Piccolo jej kupiłam to same usta zamoczyła i było po piciu
baaa kiedyś było gorąco a ja przy sobie miałam tylko wodę gazowaną (ona wodę bardzo lubi, ale ngaz) no i myślałam, że się przekona
wzięła łyka i więcej nie tknęła

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ----------

Marzenko czapkami się pochwalę tylko najpierw muszę Alutkową skończyć bo Hani jakoś od razu mi wyszła a z tą drugą to do ładu dojść coś nie mogę z obwodem i chyba ze 3 razy już prułam, ale się nie poddam jutro siedzimy cały dzień w domu to może skończę

i dobrze, bardzo dobrze, że do domku wracacie
nie zdziw się tylko jak na dniach coś z Krakowa do Was przyleci
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 23:14   #2839
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Patik, dzieci lubia colę, a jeżeli nic by nie pil to lepsze to niz nic, dlatego podalam taki przykład.
Radek też lubi colę ale zwyczajnie mu jej nie daję. Czasem zamoczy usta, ale generalnie unikamy tego.
Dla mnie to żadne uzasadnienie, że lepsza cola jak nic.

Znajoma faszerowała dziecko słodyczami jak ząbkowało bo stwierdziła, że lepiej żeby kindera zjadł jak nic.
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 23:19   #2840
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
- nie jeszcze nie tłumaczyłam
póki co wystarczy jej dozowanie takich wiadomości - dzisiaj była badana przez 2 lekarzy + jeszcze badanie słuchu, miała mieć jeszcze krew pobieraną
powiedzieć jej powiem, ale nie wcześniej niż w niedzielę, może w poniedziałek bo tak to tylko będzie dopytywać i się denerwować
-a no właśnie zabiegu nie może być tym bardziej, że ma gorączkę :/
teraz wieczorem pod 39 :/ mam coraz większe obawy czy nam się uda
w czwartek mamy jechać na te badania, ale skoro ona ma jakąś infekcję to leukocyty będą podwyższone i nas nie dopuszczą do zabiegu :/
chyba, że jeszcze w pn zrobimy i może byłoby ok
najgorsze to, że nie wiem co Hani jest
wydaje mi się, że przeziębienie albo grypa :/
gardło ok, uszy ok, nic ją nie boli tylko ta temp., potworny katar i osłabienie
nie chciałabym jej ciągnąć do przychodni bo nie dość, że musiałabym iść z dwójką (Ala po antyku to wiadomo, że odporność zerowa o ile od Hani nic nie podłapie) to jak Hania osłabiona to jeszcze większego dziada jakiegoś by podłapała pewnie :/
Oj, to się pokomplikowało... Dobrze, ze jest taka możliwość, że szybko następny termin dadzą. W każdym razie szczerze ściskam kciuki Biedna ta Twoja Hania. Tyle się nachoruje

A co robiłaś zawodowo?

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Brumku, cudnego masz synka, wiesz? (wiem, wiem- głupie pytanie ) Zawsze nie mogę się na niego napatrzeć. Jak oglądałam ostatnie zdjęcia, to tż patrzył kątem oka i pyta "ooo, to Jasiu?", jak odpowiedziałam że nie to stwierdził "ale też ładny". Z ust faceta to ogromny komplement. Współczuje kiepskich nocy, muszą się w końcu skończyć.
Cóż... wiem
Al dziękuję bardzo I ucałowania dla męża, który zna się na dzieciach


Lili
- to ta moja wyhaftowana zakładka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg bez nazwy 3.jpg (63,6 KB, 43 załadowań)
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 23:22   #2841
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

poklikacie troche? zapomnialam poprzypominac...

spiaca jestem a zgrywam dane na dysk na kompie, mam za duzo juz i mi rzezi.
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 23:27   #2842
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

no właśnie Brumku nie wiem jak to będzie jak się nie uda teraz
kiedy byłby następny termin :/

zawodowo cóż robiłam różne rzeczy jakkolwiek to brzmi
ale najdłużej to właśnie w Selgrosie siedziałam
raportowałam ceny z konkurencyjnych marketów - robiłam zestawienia cen różnych grup produktów, czasami jakieś ankiety dla Klientów robiłam i później zliczałam, śledziłam akcje konkursowe i promocyjne po różnych hurtowniach
generalnie ciężko będzie mi znaleźć pracę
w Wyborczej np. też oprócz wklepywania ogłoszeń to monitorowałam Krakowską i Dziennik pod względem ilości ogłoszeń w stosunku do Wyborczej właśnie
no i pracowałam też w ☠☠☠☠☠ (byłam u nich na Domaniewskiej na szkoleniu) - wydawca Panoramy Firm, ale wytrzymałam tam psychicznie 3 m-ce z hakiem - nie dla mnie taki obóz pracy :/

super zakładka
ale to chyba na plastikowej kanwie robiłaś tak?

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:26 ----------

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
poklikacie troche?
zrobione
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-11, 23:32   #2843
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Lili
- to ta moja wyhaftowana zakładka
Plastikowa kanwa!
Jak Ci się na niej wyszywało?
Masz wzór na tę zakładkę?

---------- Dopisano o 23:32 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ----------

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
poklikacie troche? zapomnialam poprzypominac...
Gotowe.
Monia to dziewczyna Bednarka?


Boshe ale mi Radek dał dzisiaj popalić
Niech tż już wraca!
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 08:15   #2844
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Moja wg gazowanych rzeczy nie uznaje. Raz dostala przez przypadek moja wode gazowana i plula krzywiac sie przy tym, potem od taty sprite podpis bo myślała ze to woda i to samo. Coli dla dzieci nie uznaje poki co, jezeli nie chce pić wody to w takim okresie napije sie choćby jakiegos soku dla dzieci choc przy biegunce unikam takich rzeczy, robie herbatę z jagód albo jakos tak nie pamietam jak to sie nazywa.


Brumek wlasnie myslalam ze cos z rozem bedzie jako "fundemnt" koloru a zielony i turkus jako dodatki. Takie kolory dominowały na jej roczku i bardzo mi sie to podobało. Jak dzisiejsza noc?

Marzena mam mieszane uczucia, bo czułam jeszcze nie dawno ze siostra dla Emilie bedzie a teraz ze syn. Maz mowi ze jakos przekonany jest to imienia Xavier i bedzie syn, przy Emilie tak miał mówił ze bedzie Emilie i tak było nie wiem kurcze wazne aby było zdrowe i prawidłowo sie rozwijało)
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 08:44   #2845
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziewczyny nie chodziło mi o taka zwykłą colę, tylko taką z przeznaczeniem dla dzieci, NIE GAZOWANĄ, na wodzie mineralnej.
Tj chyba nawet sok o smaku coli. Nie wiem bo bardzo zadko kupuje.
I według mnie lepiej to podac dziecku jezeli wypije, niż ma nic nie pić i się odwodnić.

Nie wyznaje zasady lepiej cos słodkiego niz nic, ale w tym przypadku odbiegam od tego wyjatku, tym bardziej że akurat taka cola nie jest strasznie zła.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 08:55   #2846
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Agata nie zna smaku gazowanych napoi. I podejżewam, że długo znać nie będzie. Ale nie podałabym coli (czy zwykłej czy dzieciowej, chemia to chemia), szukałabym soku (przeciez jest tyyyyle smaków) czy owocowych herbatek.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 09:00   #2847
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Podałam jako przykład, bo Ddewik pisała że nie chce nic pić.
A nikomu broń Boże nie karze kupowac niech kazdy robi jak uwaza.
Scio a co dzisiaj nie jest chemia? jak sama sobie nie wychodujesz/zrobisz to nie będziesz miec super eko. Wszystkie soki maja konserwanty, a jak nie to mase cukru bo cukier to też konserwant.

Mały w nocy wojował, nie mógł spac. Zasnął dopiero przed 1.
Miałam polepić te pierogi, wszystko podszykowałam a tu
no nic, trzeba dzis polepic, Karolek bedzie musiał pomóc

Edytowane przez Gomra
Czas edycji: 2013-02-12 o 09:01
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 09:05   #2848
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Plastikowa kanwa!
Jak Ci się na niej wyszywało?
Masz wzór na tę zakładkę?

---------- Dopisano o 23:32 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ----------



Gotowe.
Monia to dziewczyna Bednarka?


Boshe ale mi Radek dał dzisiaj popalić
Niech tż już wraca!
chyba tak, tak pisza w komentarzach. ja ja znam z liceum mojego - chodzila do klasy z moja siostra
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 09:14   #2849
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ja wiem ze wszytsko jest niezdrowe, naszprycowane chemią itd ale są rzeczy zdrowsze i niezdrowsze. Zresztą skoro wszystko jest takie niezdrowe to po co gotujesz obiady? Daj dzieciakom ze słoika jakieś gołąbki, przeciez mięso i kapusta tez naszprycowane


Ratunku.... ledwo chodzę mam takie zakwasy.

Brumku śliczne świnki
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 10:06   #2850
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej.

Ja niedawno co wróciłam ze szpitala. Wzięło mnie pogotowie wczoraj wieczorem, bo znowu nie mogłam oddychać. Leżałam pod kroplówkami, no i grypa mega, plus astma oskrzelowa.
Igor od nowa kaszel i katar.
Dziewczyny, jak Boga kocham mam dość.
Na dodatek jestem sama z tym, ta franca teściowa się śmiała, jak jej wczoraj pokazałam skierowanie do szpitala ( miałam dziś iść, ale wczoraj już działo się tragicznie ).

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

widzę, że identyczna sytuacja jak u meża Dewika.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.