|
|||||||
| Notka |
|
| Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3271 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 027
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Asia - wow, quest nie lichy!
a jeszcze a propos - kolejna rzecz, z której zdałam sobie sprawę - już wiem, czemu lubię rozmawiać z facetami - bo to są z reguły rozmowy o konkretach. Mówię oczywiście o rozmowach z humanistami bo z umysłami ścisłymi czasem się nie da, choć to zależy ![]() To, co powiem, będzie może brutalne i kontrowersyjne, ale niestety prawdziwe - z laskami rozmowy toczą się najczęściej na poziomie pierdół, emocji, gdybania. Jest oczywiście wiele wyjątkowych osób - albo wiele wyjątkowych rozmów. Ale naprawdę mam wrażenie, że babskie rozmowy nie rozwijają. Ani intelektualnie, ani nijak. A najciekawsze rozmowy toczą się właśnie w zaciszu, na spokojnie, gdy można zebrać myśli. Im głośniej, im większy chaos dookoła, tym bardziej jałowa gadka :/ ---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ---------- Jezzzuuu idę spać! Dobrej nocy Wam wszystkim
__________________
Keep on rockin'! 78*77*76*75*74*73*72*71*7 0*69*68*67*66*65! https://www.facebook.com/taauhandicraft/ |
|
|
|
#3272 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 117
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
Furry z tego co pamietam to Ty pytałaś o spiralę i wkładkę, otóż ja mam do tego bardziej konserwatywne podejście bo nie wiem czy wiecie ale spirala działa poprostu wczesnoporonnie i tylko dlatego jest taka skuteczna. Niestety z moim sumieniem się to nie godzi więc ja jestem zdecydowanie na nie ale to wybór każdej z Was. Niuuunia ja bardzo bym prosiła o książki. Mam ochotę na coś lekkiego i mam nadzieję, że te spełnią moje oczekiwania. A co do babci to współczuję, że masz takie problemy i że będziesz się musiała tym wszystkim zajmować. Myślę jednak,że nie będzie tak źle, jak się dogadasz z siostrą to na pewno będzie łatwiej a tata pewnie też pomoże trochę
__________________
Start: 01.01.2012 Cel I:112, 109, 106, 103 - zaliczony! Cel II:101, 98, 95, 92 - zaliczony! Cel III:89(88), 86, 83, 80 - zaliczony! ![]() Cel IV:77, 74, 71, 68 - "Odchudzanie to jedyna gra, gdzie wygrywa ten co traci!" |
|
|
|
|
#3273 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
Niestety muszę się zgodzić ... Lubie czasem babskie pogaduchy ale fakt faktem że rozmowy "płodne intelektualnie " to tylko z facetami ... choć może poprostu nie spotkałam właściwych kobiet... Dobranoc |
|
|
|
|
#3274 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 805
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
---------- Dopisano o 07:00 ---------- Poprzedni post napisano o 06:37 ---------- Cytat:
z drugiej strony jeśli to nie ciąża to takie plamienia mogą wskazywać na jakąś nadrzerkę albo ostry stan zapalny..........więc nie czekaj tylko marsz po test i do lekarza!!!!!!!!!!!!!!!!!
__________________
start 02.12.2012 90,3 cel I89,83..,81,80 cel II 79,77,75,72,70, -20kg 04.05.2013cel III 69,68,67,2,66,65 cel IV 65,64,63,62 ![]() |
||
|
|
|
#3275 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cześć
![]() U mnie w mieście jest taki "klub miłośników czytania", ale kiedy zorientowałam się kto go założył, o czym gadają i co czytają to naprawdę mi się odechciało...Założyłam sobie profil na lubimyczytac.pl i tam można dodać przeczytane książki, ocenić je oraz napisać własną opinię Można również znaleźć inne, ciekawe pozycje na profilach innych użytkowników. Fora też tam są. Co do poziomu głośności muzyki i rozmów w barach, to mnie dosłownie szlag trafia. Kiedyś poszłam z ówczesnym TŻ do baru na pizzę + para naszych znajomych, po 5 minutach wściekła szłam na zaplecze, bo muzyka tak rąbała, że własnych myśli nie można było usłyszeć. Kelnerka mi powiedziała, że nie ściszy muzyki, więc wyszliśmy i chodu do innego baru. Pizza rewelacyjna tam nie była, ale było ciszej i przytulniej. Nie znoszę jeszcze, jak siedzę z kimś właśnie w jakimś barze, cicho, cicho, a nagle ktoś ryknie takim śmiechem, że umarli z grobów wstają. Albo te piszczące małolaty, kisiel w gaciach jak wejdzie jakiś przypalony, nażelowany macho ![]() No tragedia. *** @, przyjdź! |
|
|
|
#3276 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 960
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
Co do czytania ja tez lubie czytac, u mnie w domu sie czytalo i czyta. Lubie to, poprostu czuje sie wtedy jakas taka... inna, nie madrzejsza ale kurde nie moge znalezc slow. Ja tez lubie sie spotykac w domach, nie bawia mnie puby i bary. Lubie siasc przy herbatce na ogrodzie albo na fotelu. Czasami jak wracam do rodzinnego miasta to z kolezankami spotykamy sie i idziemy do kumepli na balkon na ostatnie pietro i pijemy browarki Gry tez lubie takie staroswieckie monopol, scrable, statki i w karty pograc ![]() Ja juz po sniadanku, dzis byla wielka micha owsianki i banan. Moje zatwardzenia jak narzie (odpukac) przeszly Zaraz sie biore za skalpel a pozniej jeszcze 45 min orbiego!Dostalam nowy plan zywieniowy na norme 1350 jest tyle pysznych rzeczy No nic spadam wskakiwac w legginsy i cwiczyc. Milego dietowego dnia!
__________________
♥ CIASTKO-minuta w ustach,godzina w żołądku,całe życie w biodrach ![]() http://www.youtube.com/watch?v=j6QogAYG2ck LILU - SŁODKICH SNÓW |
|
|
|
|
#3277 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 027
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Dobrze, że wprowadzili zakaz palenia w knajpach, choć nawet to nie mobilizuje mnie do częstszego w nich bywania...
![]() Melduję posłusznie, że waga wróciła do podpisowych 77,2 Przeszło mi przez myśl, żeby jogging sobie strzelić, bo mam dzień wolny, ale jak pomyślę, że potem będę musiała prać moje ukochane adidaski, to mi się odechciewa. Więc zostanę przy Ewie. Asia - mierzyłam się całkiem niedawno, jak wiesz waga mi się nie rusza, wymiary też raczej niestety nie, więc będzie z czym porównać. Problem w tym, że nie będą miarodajne - ćwiczę na raz Jillian, Ewę i jeszcze wracam do roweru, więc jeden wielki miszmasz. Ale powiem Ci, że tak jak Ewka mnie nie nudzi, tak na Jillian po 4. razie zaczynam reagować tak -> a program krótszy...
__________________
Keep on rockin'! 78*77*76*75*74*73*72*71*7 0*69*68*67*66*65! https://www.facebook.com/taauhandicraft/ |
|
|
|
#3278 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 673
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Heellouu
Joanno BDSM to nie moje klimaty Zgadzam się z Wami, że rozmowy w głośnych miejscach są bez sensu i Furry ja też lubię wpaść do kogoś albo gdy ktoś wleci do mnie jest spokojnie i można się skupić Bary są przereklamowane... I z facetami też masz rację hehe z nimi to inny rodzaj rozmowy niż między kobietamiKasiu podeślij mi na priv e-mail'a Gdzieś mi się mignęło, że któraś z Was pisała, że nie lubi pdf - ja też nie ale w bibliotece nie ma a na kupno puki co mnie nie stać ![]() Ja dziś ogłaszam, że z dietą może być kiepsko i życzę wszystkim zakochanym i samotnym - miło spędzonego dnia
__________________
-17kg "Wiara czyni cuda, lecz tylko walka daje efekty." 10.2012 |
|
|
|
#3279 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 3 213
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Hejka. Przytyło mi się 300g ;( ale nie dziwi mnie to skoro ostatnie dwa dni grubo ponad 2 tys zarłam ;/
Furry Sue, a ja mam przyjaciółke, jedną jedyną, z którą tylko moge rozmawiac powaznie, a nawet telepatycznie xD o tzw. pierdołach rozmawiamy baaardzo rzadko. Tak samo z siostrami wiec u mnie Twoja teza się nie sprawdza xD ale ze znajomymi dziewczynami, oczywiscie gadka szmatka, jak i z facetami ![]() Ja raczej nie przepadam za facetami humanistami xD imponują mi ściśli, w ogóle nie lubie facetów, którym sie buzia nie zamyka. A humaniści zazwyczaj strasznie gadatliwi ;/ Ja wole małomownych, znających swoją wartość tacy nie muszą gadką nadrabiać xD mówią kiedy potrzeba nie byle gadac i umęczać wszystkich swoją osobą ![]() D. zrobił mi sniadanie, przyniósł kwiatka i rafaello ;/ masakers ;/ sniadanie zjadłam ;;/ 500kcal;/ ale rafaello odkłądam do szafki. |
|
|
|
#3280 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
JA też wróciłam prawie do podpisowego - 77,5 czyli kierunek właściwy ... Furry Sue tkwimy praktycznie w tym samym wagowo miejscu - wypadałoby ruszyć w dół
![]() Jutro mierze sobie tłuszcz i mięśnie i zobacze jak to jest naprawde Ech chciałabym dojść do tych 75 do końca miesiąca ale czuje że może być ciężko - zaczynam być zadowolona z tego jak wyglądam i już nie mam takiej motywacji 2 tygodnie i 2,5 kg powinnam dać radę ... Teoretycznie ![]() Milenka 1350 kcal i takie treningi (orbi i skaplel?) to chyba nie bardzo Nawet Ewa twierdzi że oczekuje racjonalnego żywienia a nie diet niskokalorycznych i białkowych ... A jaktam waga w ogóle ? bo ty się chyba ważysz u dietetyczki prawda? W sumie wiesz w jakim tempie mięśnie ci przyrastają ? Bo ja obserwuje że to strasznie wolno idzie ![]() mariamarysienka Porcja masła ma 40 kcal... To tez sądzę że jedną nawet dwie dziennie warto zjeść ... Choć sama jem tak raz na 2 dni raczej ... Wczoraj zjadłąm do ziemniaczków na obiad bo miałam perfidną ochotę... Inna sprawa że grzanek raczej nie smaruje ... No chyba że to zuwagi na specyfikę Twojego organizmu masz taka diete
|
|
|
|
#3281 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 67
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Ufff, przeczytałam wszystko
![]() Wszystko zostało powiedziane i co więcej, każda z dziewczyn po części ma rację. Wiem jak to jest, kiedy jest się bardzo młodym i nie ma się kasy, a znajomi wokół mają markowe ciuchy, wakacje i knajpy. Wiem, jak żyje się skromnie i co znaczy choroba w rodzinie. W tym wszystkim jednak zawsze mogłam liczyc na rodziców (głównie mamę), bo było skromnie, ale byliśmy razem. I to mama zawsze się starała, żeby na najważniejsze rzeczy wystarczyło, np moje studia. Uparła sie i koniec, miałam studiować, a kiedy miałam możliwość podjąć pracę, nie wahałam się. Zaczęłam pracować w wieku 20 lat, nic wielkiego - spożywczak, ale mogłam studiowac na weekendach, żeby odciążyć rodziców (po czasie dowiedziałam się, że właścicielka nie była ze mnie zadowolona, bo kiedy nie było klientów to czytałam książki/notatki i mówiła mojej mamie, że ja to się ciągle uczę ). Po studiach znalazłam lepszą pracę, w zawodzie. Od tego czasu cały czas się szkolę, a dzięki pracy i samodzielności mogłam wyprowadzić się od rodziców w wieku 23 lub 24 lat, już dokładnie nie pamiętam.Jedno co najbardziej mnie cieszy, to ta samodzielność właśnie. To, że kocham moich rodziców, ale nie mogłabym z nimi w tym wieku mieszkać. Ta satysfakcja, że sama o sobie stanowię i że wszystko zależy tylko ode mnie. I pamięć o tym, jak było, że skromnie, ale razem, to jest siła na przyszłość. A poza tym, to pięknie dietuję, nie grzeszę. Dziś chyba poćwiczę (czas licznik podbić ), chyba że mąż coś wymyśli, kto wie Trzymajcie sie dziewczyny i niepotrzebnie nie dołujcie. W każdej sytuacji jest wyjście, a sprawy trudne trzeba podzielić na małe kawałeczki i powoli systematycznie je rozwiązywać, dążąc do celu. A pisałam, że uwielbiam czytać?! No to napiszę Pochłaniam średnio jedną książkę w tygodniu. Czytam kryminały, polskie - choć niełatwo o dobry, częściej skandynawskie. Praktycznie zawsze czytam przed snem, czasem zarywam pół nocy i potem chodze nieprzytomna, ale cóż zrobic, jak książka fajna
__________________
Wiecznie na diecie ![]() 73 kg / 168 cm |
|
|
|
#3282 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Ach dziś są walentynki
Ja bym chciała zacząć ten marzec choćby z 75,9 .. Ale żeby jakis postęp był .. A widzę że tak jak robie to się nie da
|
|
|
|
#3283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Zrobię dziś na obiadek pierś z papirusa, ale już wiem, że zrobię to po raz pierwszy i ostatni. Papierek zbyt apetycznie nie wygląda, jak na mój nos śmierdzi chemią
Nie chcę marnować, więc usmażę sobie na dziś obiad, ale to będzie mój pierwszy i ostatni raz. Uświadomiłam sobie, że kocham gotowane mięso Wiecie co, no nie mogę zebrać się do nauki ![]() Nie wiem za co się najpierw zabrać. Materiału dużo, czasu coraz mniej...Ech. Wyszłam z wprawy Na śniadanko miałam kanapki z pieczywa ciemnego ze słonecznikiem: jedna z jajkiem, druga z szynką wędzoną wieprzową+ogóras oraz nieodłączny element papryka czerwona Na obiad ziemniaki, pierś z kurczaka z papirusa oraz pewnie marchewka Czy to normalne jeść chorobliwie marchewkę?
|
|
|
|
#3284 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 960
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
Waga po moich wakacjach i restarcie mozgu powoli wraca do normy ![]() Cytat:
Dobra zaliczylam skalpel i 20 min orbiego, teraz spadam kuchnie ogarnac i placki ziemniaczane zrobic dla lubego a dla mnie chyba bedzie losos na parze z ryzem i zupka
__________________
♥ CIASTKO-minuta w ustach,godzina w żołądku,całe życie w biodrach ![]() http://www.youtube.com/watch?v=j6QogAYG2ck LILU - SŁODKICH SNÓW |
||
|
|
|
#3285 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 438
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
U mnie z wagą postępów nie ma, jakieś półtora tygodnia temu było już 75,1 a teraz znowu jest 77
Mimo ćwiczeń i diety. Mam nadzieję, że mi się po prostu mięśnie rozrastają, a nie tłuszczu przybywa no ale kto to wie . Do tego dalej nie ma okresu, ale coś czuję, że niedługo wróci, bo mnie ostatnio coś kłuje w brzuchu. No i jeszcze mam nadzieję, że jak dostanę tą pompe insulinową to będzie mi łatwiej, bo teraz za każdym razem jak chcę poćwiczyć to muszę zaplanować to dużo wcześniej, żeby mniej insuliny podać. Co do książek, to ja uwielbiam czytać ale bardziej klimaty fantasy . Mam jeszcze do przeczytania hobbita (którego kiedyś czytałam, ale chciałam jeszcze raz) a potem władcę pierścieni, obiecałam sobie że nie obejrzę filmów dopóki książek nie przeczytam Co do Greya to nie czytałam i raczej nie zamierzam, słyszałam wiele różnych opinii i te pozytywne raczej mnie nie przekonały.A teraz ide ćwiczyć
__________________
?
|
|
|
|
#3286 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Taa dla mnie to 75 to taka liczba -widmo .. albo granica... Mam wrażenie zę poniżej będzie już dobrze i z górki
No jakby nie patrzeć tomoje -10 kg będzie ... A do bujać sie nie mogę ;( Miałam telefon w sprawie pracy - dając pewne nadzieje Jakoś tak miło się zrobiło...I nabrałam chęci na rozsyłanie cv-ek , i na nauke niemieckiego bo ostatnio to odpuściłam ... Dodam że rekruterka pochwaliła mój niemiecki Czuje w kościach kilera Wiec skalpel zrobie popołudniu... teraz niemiecki (a co ide za ciosem 2 śn, trochę popisać (może się uda wreszcie ruszyć ,obiadek (tez chyba łosoś - czekam aż mi łuski wyrosną obowiazkowo ze szpinakiem )... Muszę trochę ang zacząć odkurzać bo do tej pracy podobno potrzebny. I zakupy jakieś... coś sensownego na kolacje ... W sumie ciekawe czy ze wszystkim zdąże ... A wieczorem wysyłam więcej cv-ek Więc dziś nie tkwie na wizażu Miłego dnia |
|
|
|
#3287 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 057
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
a ja znowu wstalam niedawno dopiero, jakos tu w domu dlugo spie
![]() Zjadlam sniadanie, musli z bananem i mlekiem + kawa ![]() Co do czytania to chcialabym sobie usiasc, poczytac cos ale caly czas mam przed oczami i w glowie to co mam zrobic w tym roku - mam zapierdzile na uczelni ![]() I też kurcze marzy mi sie do konca miesiaca 75,9 kg, ale podejrzewam ze to nie realne zwazajac na to, ze nawet nie wiem ile waze w tym momencie ![]() Lece sprzatac dom
|
|
|
|
#3288 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 027
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
Ja miałam IDENTYCZNE założenie - najpierw książka, potem film, ale zmobilizowałam się, jak filmy zaczęły po kolei wychodzić. W rezultacie i tak obejrzałam je z ponad rocznym poślizgiem (byłam twarda!). Zabieraj się do czytania zatem, bo ta trylogia to kawał dobrej roboty.
__________________
Keep on rockin'! 78*77*76*75*74*73*72*71*7 0*69*68*67*66*65! https://www.facebook.com/taauhandicraft/ |
|
|
|
|
#3289 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Nikt w Bolsie nie odbiera
Może się pofatyguję osobiście. Tak patrzę, że niedługo będzie trzeba drugą część wątku zakładać ![]() Już mamy ponad 3 tys. postów ![]() ja właśnie wcinam jabłuszko na 2 śniadanie. |
|
|
|
#3290 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 14 006
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Milenka
Moja dieta jest dostosowana do moich problemów hormonalnych i mojego metabolizmu. Wbrew pozorom w mojej diecie jest dużo tłuszczów, ale zdrowszych niż ten w żółtym serze, np. w pestkach dyni czy orzechach. Masła nie mogę jeść, bo lepsza jest dla mnie margaryna z kwasami Omega-3. Poza tym jest wiele o niebo lepszych źródeł białka, niż ser żółty ![]() Przecież nawet w poście zacytowanym przez Ciebie jest mowa o dietetyczce, więc nie wiem o co Ci chodzi ![]() Furry po części się z Tobą zgadzam Ciągłe prowadzenie intelektualnych rozmów (przynajmniej dla mnie) byłoby męczące.Też nie obchodzę walentynek ![]() A z tymi barami zgadzam się całkowicie No i zawsze możemy coś fajnego ugotować
|
|
|
|
#3291 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 027
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
Mi tak samo jak Wam marzy się 75 do końca lutego, jest to do osiągnięcia, chociaż trochę się obawiam spadków 1kg/tydz. Myślę, że to za szybko. Teraz oczywiście koszmarnie mi się spieszy, więc nie obrażę się jak 1.03 zobaczę 75 ale potem wolałabym tak ok 600-700g na tydzień, nie więcej. Ech jakby można było zaplanować tak wszystko, co do joty..Dla mnie waga 74 jest przełomem, wtedy zmieszczę się w dwie pary spodni, które bardzo lubię już nie mówiąc o tym, że teraz nie mam żadnych długich spodni :/ więc to dodatkowa motywacja, by chudnąć ![]() A potem już tylko 2kg do właściwego bmi udało mi się to osiągnąć w zeszłym roku i baaardzo się sobie podobałam ![]() ---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ---------- Cytat:
Trzymam kciuki za robotę! ---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ---------- Milenka - podziwiam Cię za te 1,5h napady na orbiego... musisz mieć naprawdę mega motywację. Ja muszę mieć jakąś akcję, żeby mi się nie nudziło - 1,5h na rowerze to pryszczyk, krajobrazy i teren się zmieniają a tak w domu ćwiczyć, to chyba bym (wreszcie) nadrobiła straty kinematograficzne ![]() ---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ---------- A to jest jakiś limit?
__________________
Keep on rockin'! 78*77*76*75*74*73*72*71*7 0*69*68*67*66*65! https://www.facebook.com/taauhandicraft/ |
||
|
|
|
#3292 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 438
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
A co do władcy to się do tego zabieram już jakiś czas, ale najpierw muszę skończyć jedną serię.
__________________
?
|
|
|
|
|
#3293 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 027
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
bo wyjdzie na to, że jestem jakimś przeintelektualizowanym snobem pewnie, że trzeba o wszystkim, o dupie też ![]() ---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ---------- Tak sobie patrzę na nasze zestawienie, JOASIA, BEATA!!! Mamy niepowtarzalną szansę przegonić Kwiatuszka!!! ![]() Oczywiście jeśli uwzględnimy wagę Beaty podaną po wzroście - co mam nadzieję, było chwilowym, małym nieporozumieniem
__________________
Keep on rockin'! 78*77*76*75*74*73*72*71*7 0*69*68*67*66*65! https://www.facebook.com/taauhandicraft/ |
|
|
|
|
#3294 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 673
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
) ale nie sądzę też, że to coś złego jeśli ktoś to kupuję to zazwyczaj z dobrą myślą a to się liczy
__________________
-17kg "Wiara czyni cuda, lecz tylko walka daje efekty." 10.2012 |
|
|
|
|
#3295 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Noo, jest limit 5 tys. postów i wątek zamykany. Trza będzie otwierać nowy
![]() A ja oferty pracy przeglądam, nic nie wysłałam, bo są tak badziewne oferty, że szok. Dzwoniłam do Bolsa, po 5 razie ktoś odebrał i zanim dowiedziałam się, że NIE MA U NICH MOŻLIWOŚCI ZATRUDNIENIA NA CHWILĘ OBECNĄ ANI NAJBLIŻSZY CZAS, to sto razy mnie przekierowywali do innego działu Co do walentynek ja się nie wypowiadam, bo mnie to święto nie dotyczy i nie dotyczyło. I pewnie dotyczyć nie będzie 600 g mi brakuje do wagi podpisowej Już nawet sól ograniczyłam do minimum
|
|
|
|
#3296 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 673
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
ja bez względu na to czy byłam sama czy w związku traktowałam je tak samo jak dzień matki itd. jest, bo jest można obchodzić a nie trzeba ja na wagę nie wchodzę... Nerki są nie halo i już drugi tydzień waga stoi za tydzień idę do lekarza.
__________________
-17kg "Wiara czyni cuda, lecz tylko walka daje efekty." 10.2012 |
|
|
|
|
#3297 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
Dzień jak co dzień i co tu rozkminiać. Ja nie lubię żadnych świąt. Jedyne co mogę celebrować to urodziny swoje i innych. A co do wagi, teraz się położyłam na chwilę i pomyślałam, że do końca marca nie uda mi się dobrnąć do 99 kg Waga mi świruje od paru dni, a trzymam się diety, ćwiczę. Ech, mam nadzieję, że to przez zbliżający się @. Dziś powinien być. Co masz z nerkami? Mnie ostatnio czasem pobolewają (chyba nerki, bo mogę pomylić z lędźwiami, sama już nie wiem )
|
|
|
|
|
#3299 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 673
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Cytat:
__________________
-17kg "Wiara czyni cuda, lecz tylko walka daje efekty." 10.2012 |
|
|
|
|
#3300 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 3 213
|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:)
Martha, a ile Ty masz wzrostu?
Joanna, gratki a co to za praca? jaki Ty masz kierunek skończony, skoro juz jestem taka wścibska? xDDogolnie, a to niby po co zamykają po 5tys? ;/ |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:44.






zresztą nie chce myśleć o rodzinie chyba by mnie zabili........




Dzisiaj byłam u dietetyczki, dostałam parę nowych zaleceń, m.in. zakaz żółtego sera, wszystkich cukrów prostych, masła i innych.
a program krótszy...




Nawet Ewa twierdzi że oczekuje racjonalnego żywienia a nie diet niskokalorycznych i białkowych ... A jaktam waga w ogóle ? bo ty się chyba ważysz u dietetyczki prawda? W sumie wiesz w jakim tempie mięśnie ci przyrastają ? Bo ja obserwuje że to strasznie wolno idzie 



. Do tego dalej nie ma okresu, ale coś czuję, że niedługo wróci, bo mnie ostatnio coś kłuje w brzuchu.
Co do Greya to nie czytałam i raczej nie zamierzam, słyszałam wiele różnych opinii i te pozytywne raczej mnie nie przekonały.


