Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 2013, c.9 - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 10 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.10 9 22,50%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 c.X 1 2,50%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Coraz większe brzuchy mamy, ale jeszcze nie pękamy. Mamy V-VI 2013, cz.10 5 12,50%
Śnieg pada, wiosna nie przychodzi; kiedy to dziecko się urodzi? Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Za oknem śnieżna zawierucha, a ja chcę już tulić mego malucha. Mamy V-VI 2013 cz.10 3 7,50%
Powoli bać się zaczynamy, bo plan porodu już napisany. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Kopniaki czuje już każda z nas, niedługo rodzić przyjdzie czas. Maj-Czerwiec 2013 c.X 7 17,50%
Wyprawki już kompletujemy i gadaniem się zajmujemy. Mamy V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Jeszcze nie chcemy rodzić, choć taczkami można nas już wozić. Mamy V-VI 2013 cz.10 11 27,50%
Głosujący: 40. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-14, 23:26   #2551
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Jenny wpisz mi wizytę 14.03, usuń poniedziałkową, bo dziś byłam.
Jak się trzymasz Motylku?
Jakies wieści?
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 23:35   #2552
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Jak się trzymasz Motylku?
Jakies wieści?
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 23:42   #2553
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
boże
trzymaj się myśli,że nie cierpi, jest pod opieką lekarzy-wiedzą co robić i zrobia wszystko by jej pomóc, zrobić to co stosowne.

dobrze,że Ty i mała się trzymacie, teraz to najważniejsze i Twoja babcia na bank nie chce byś się tak przejmowała. dbajcie o siebie!

nie wiem co Ci jeszcze powiedzieć Motylku..
jest mi cholernie przykro ale jak zawsze w takich wypadkach pozostaje czekać..
życzę Ci wytrwałości.. i szczęśliwego zakończenia.. jakkolwiek ma ono wyglądać..
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 00:28   #2554
acha131321
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 351
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

witajcie koleżanki

przepraszam że się ostatnio nie odzywam, sporo mam ostatnio spraw na głowie


ale za to staram się Was poczytywać

MoTyleKsw szczerze współczuję Ci tej sytuacji, niedawno przechodziłam to samo... nie ma nic egoistycznego i złego w tym, że chciałabyś aby Babcia nie cierpiała i mogła spokojnie odejść, wręcz przeciwnie myślę że jest to dojrzałe podejście..

przed chwilą kupiłam śpiworki, które Wam szczerze polecam, dziecko ma swobodę ruchu u nas są mało popularne, a szkoda . To moje ulubione z czasów kiedy córka była niemowlakiem:

http://allegro.pl/spiworek-0-3-m-all...031566113.html

3 za 16zł, facet sprzedaje też body za 6, 7zł i pisał mi że jutro wystawi dresiki za 30zł.

POLECAM BO OKAZJA ŚWIETNA!!!

Edytowane przez acha131321
Czas edycji: 2013-02-15 o 00:29
acha131321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 01:52   #2555
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Poważnie za gaz 150zł/2 m-ce przy ogrzewaniu? Pytam, bo my z gazu mamy jedynie junkers i kuchenkę i płacimy 189zł/2 m-ce.
Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Nie zauważyłam, że Jenny pisała o tym gazie. My co miesiąc płacimy do 50zł przy ogrzewaniu wody (junkers) i gotowaniu. Sąsiad ma ogrzewanie gazowe i zima wychodzi go 2-2,5tysiąca. A nasi znajomi płacą w okresie grzewczym jakieś 500zł miesięcznie a... nie mają za ciepło
Anoxee to faktycznie sporo płacicie :/

Nam właściciel powiedział, że ich czynsz wynosił 180 zł z wodą, ale to wiadomo od zużycia; a gaz 150 zł/2 m-ce, ale nie wiem ile osób tam mieszkało i też na pewno była kuchenka + piec 2 funkcyjny. Zobaczymy ile nas będą wynosić opłaty, ale może nie będzie tak źle Zresztą jak byliśmy te 2 razy oglądać mieszkanie to było tam ciepło, mimo że od jakiegoś czasu nikt tam już nie mieszka. Blok ma 5 klatek, my będziemy w środkowej i po bokach ma kto grzać

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
W ogóle - Jenny co to za osiedle, że tak tanio czynsz? Nie jest to jakaś wspólnota?
Pekin
Żadna wspólnota (nawet nie wiem czy bym chciała mieszkać we wspólnocie ), mieszkanie należy jak dobrze kojarzę do RSM

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Wróciłam z wizyty.
Maluch duuuży, wychodzi około tydzień starszy, posprawdzał żołądek, serce, pęcherz, coś tam w oku , coś tam jeszcze... waży jakoś między 450-500g, nie pamiętam, a nie mam zapisane. Byłam u mamy i nawciągałam się na obiad zupy pomidorowej i spaghetti Nie wiem czy to przez to obżarstwo, czy tak ogólnie od ostatniej wizyty mam 3,5kg na plus. Wierzę, że to jednak z powodu obżarstwa.

No i oczywiście brzdąc złączył kolana, a wy się ludzie martwcie. Także starych od początku ma w doopce, nawet w walentynki. Powoli zaczynam wątpić, że ta mała gadzina się ujawni do porodu. Jedynie mu wybaczam, bo pięknie pokazał buzinkę i gin przełączył na 3d.

Tak więc Jenny, prosiłabym na razie o wpisanie na pierwszej stronie NIESPODZIANKI.
Kolejna wizyta 14.03.


Idę robić kolację, jak zdążę, to coś więcej ponadrabiam.
Cieszę się, że z maleństwem wszystko ok ale straszny uparciuch, że nie chce się ujawnić...

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Pytanie z serii tych głupich- czy mogę normalnie wziąć kąpiel (w powiedzmy niekoniecznie gorącej wodzie) Bo chyba potrzebuję poleżeć w wannie, a ostatnio gdzieś wyczytałam o jakiś krwotokach i innych cudach
Możesz, byle nie za długo i nie w za gorącej wodzie

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Witam walentynkowo

TŻ mi przyniósł wieeelki bukiet kwiatów byliśmy w wypasionej restauracji z genialną obsługą i piliśmy pysznego szampana od firmy czuję się dopieszczona

Jadłam sandacza na parze i creme brulee

bardzo miły wieczór

wrzucam kwiaty od małża
Ładny bukiet i miło spędziliście czas

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Widziałam, że duuużo było o pielęgnacji włosów i myciu.
Ja myję włosy.. UWAGA, nie śmiać się- co 3-4 dni praktycznie wcale mi się nie przetłuszczają, no chyba że trenowałam i wracałam z treningu cała mokra to wtedy częściej musiałam myć.
Ja też myję co 3 dni i są ok

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
My mamy wannę, ale i przymocowany uchwyt na słuchawkę i kotarkę, więc z reguły na co dzień używam prysznica, bo mi szybciej i wygodniej. Ale dzisiaj jest dzień kiedy chyba właśnie chce mi się bezczynnie poleżeć w wodzie...
My póki co też mamy wannę, ale i tak korzystam z prysznica; kąpiel to raz na ruski rok A na nowym mieszkaniu będzie na pewno prysznic, bo tam wc i łazienka razem, więc musi nam się wszystko pomieścić, bo pralki nie chcę mieć w kuchni.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
wysłali mi przesyłkę z wyprawki (cz.I rzeczy do porodu i kosmetyki) !! jak dobrze pójdzie to możę jutro już będę miała


Daj znać jak przyjdzie i czy jesteś zadowolona.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Jenny wpisz mi wizytę 14.03, usuń poniedziałkową, bo dziś byłam.
Wizyta dopisana.
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 01:53   #2556
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
Aż mi łezka poleciała
Nie wiem co Ci napisać, po prostu mocno wirtualnie przytulam, trzymajcie się!

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
za 25 tc!
Masz rację kochana, pomyliłam Ciebie z Justi pisząc o tych ciuchach przedciążowych.
I zazdroszczę tego, że tylko tydzień macie czekać na decyzję bankową...


A co do decyzji to mamy mieć wstępną za ok tydzień, ale ile będziemy czekać to nie wiem Jedno jest pewne, jesteśmy zadowoleni, że skorzystaliśmy z pomocy doradcy, bo podpowiedziała nam kilka rozwiązań no i wszystkim ona się zajmuje. Jakbym tak miała latać po bankach to chyba po 1 by mi się odechciało , ostatnio u niej w biurze siedzieliśmy z dobre 2-3h a i tak to była tylko namiastka wypełniania papierów...

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
mam gar jak dla wojska więc proszę bardzo pyszna wyszła
ale zastanawiam się czy by naleśników jeszcze nie zrobić
No to wpadam jutro, jak jeszcze zostało

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Witam się z Wami i moim Misiem w 24 tc


Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Poza tym dzisiaj humor do dupy! Jak już pisałam Jenny- zazdroszczę Ci, że tak szybko będzie Wasza decyzja. Nasz wniosek miał zostać wysłany w poniedziałek- tak obiecała kobietka. Dzisiaj dostałam telefon z banku, żebym przyszła bo coś tam. I co?!? I wniosek dalej leży na biurku. Kobieta mimo, że wszystko miała w piątek skompletowane dopiero dzisiaj się za to zabrała i podobno ma wysłać jutro. Cały tydzień stracony, a już coś mogli Ci analitycy działać.
W dodatku przyszło nam dzisiaj zamówione łóżko. I w sklepie wyglądało na inny kolor niż dostaliśmy. Babka mówi, że to ten sam odcień (no i niby nazwa ta sama), ale nam coś nie pasi. Mają dzisiaj wieczorem wstawić, to zobaczymy jak będzie wyglądało na tle pomalowanych ścian... W ogóle to mam już dosyć! Muszę się tam wieczorem przejść, ale z moim dzisiejszym humorem, to lepiej żeby mojej teściowej tam nie było, bo ostatnio Jej rady i żarty działają na mnie jak płachta na byka...

Nie smęcę Wam już... Uciekam poleżeć, bo Młody się wierci.
Oj to nie był dobry dzień

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
Jenny uwielbiam makaron z serem białym i cukrem , to jest często danie u mnie na obiedzie wówczas gdy niewiem co ugotować lub mi isę niechce robic czegoś wymyślnego a i spaghetti też, wiec co niezrobisz to wapadam
Ja też!
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017

Edytowane przez JennyAniolek
Czas edycji: 2013-02-15 o 01:58
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 02:00   #2557
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Witam. Donosze wam, że żyję, wróciłam zajechałam sama. Wpadają do mnie kumpele z częstochowy także ja tylko napisze co i jak a wieczorem doczytam.

Magiczne kciuki zadziałały: szyjka się nie skróciła. Oszczędzać się dalej leżeć bardzo dużo ale coś już pochodzić mogę Mówił, że jak kłoda też nie leżeć, bo się bał , że będzie sie skracać. Dalej ma 33mm więc mówi, że nie ma źle. Do obiadku można wstać, ale jak zapytałam co z odkurzaniem: od tego jest mąż
Mała jest wielkościowo tydzień starsza czyli tak jak od poczatku wychodzi na USG. Waży 560 gram Czyli wygląda na średniaczka POkazywał mi jak zgina stópke Widocznie szykuje nóżki na kopanko wieczorem. Grzybicy nie ma, ale mam tam podraznione. Mówi, że juz bedzie chyba taka natura... I że jak będzie coraz bardziej piec i dojdą upławy to zadzwonić do niego, on mi zrobi biocenoze, bo z reguły jest na szpitalu taka pani, która pobiera, ale mówi że szyjka jest tak dosunięta do ściany pochwy, że lepiej, żeby on to zrobił i jak będę chciała do zadwonić do niego on do mnie zejdzie i pobierze sam,
Nie przytyłam nic czyli dalej 8 kg na plusie.

I dostałam skierowanie na magiczną glukozę-75 No i siedzieć w szpitalu po pobraniu a nie do domku. następna wizyta 6 III godz. 15:15

Lece postawić wodę na herbatkę;*
Cieszę się, że wszystko ok - z Julką i szyjką! Ale i tak uważaj na siebie

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
Witam się z Jerzym w 28 tygodniu


Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Ale mała mi się wierci. Pierwszy raz tak dokazuje Tygodnie lecą a ona coraz więcej siły ma Figlara mała
Nasz dzisiaj spokojniejszy, ale też się wiercił z rana

Cytat:
Napisane przez whatIthink Pokaż wiadomość
Nadrobiłam od wczoraj Wasze posty.
aha.... żebym nie zapomniała, Jenny proszę wpisz mi wizytę u gina 11.03.

Ja jutro rano wybieram się na glukozę 75 gr boję się. nie wiem jak wytrzymam na czczo, no i a nuż mi nie podejdzie... no ale nic.
Wizyta dopisana i powodzenia na glukozie

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
Jenny ja Cię po prostu kocham za tego Ptysia aż mam banana na twarzy jak to czytam


Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
A oto moja walentynkowa niespodzianka dla męża (zdjęcie z z telefonu, na żywo ładniej wygląda ) Część bez pudru jest dla mnie

Kupiłam mu jeszcze serduszko-anystres do ściskania w ręku
Daj kawałek
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 02:04   #2558
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
No i chciałam sie pochwalić dostałam od TŻta różę
trochę mi głupio bo ja nic dla niego nie miałam no bo jakoś nie spodziewałam się że dostanę COKOLWIEK


Cytat:
Napisane przez maluska88 Pokaż wiadomość
a ja się dziś z mężem pokłóciłam bo nie chciał iść ze mną do sklepu a okazało się ze jest umówiony z kolega by jechać po prezent w końcu poszłam sama i kupiłam mu piernika w kształcie serduszka a on mi misia i róże głupio mi było bo nawrzeszczałam na niego a on chciał tylko iść sam po prezent ale już oki ja to jestem zołza
Mam nadzieję, że już lepiej między Wami

Cytat:
Napisane przez Veronic Pokaż wiadomość
siedzę z zeszytem i farbą na głowie i się uczę (pielęgniarstwo europejskie- meeega nuda;/) .bo w sobotę ostatni egzamin na tych nieszczęsnych studiach
Powodzenia na egzaminie

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Cześć Kochane właśnie wróciłam z ostrego dyżuru TŻ przyciął mi palca między zlewem a szafką To mi zrobił prezent na walentynki do tego dostałam kwiatka i czekoladki a umawialiśmy się, że bez niczego ehhh faceci Załozyli mi 8 szwów mam obcięty koniuszek palca do samej kości jest moc a teraz posłusznie zamówił pizze bo mi się należy a co dzielna byłam
No to miałaś Walentynki

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Chirurg mi opowiadał że swoją żone po porodzie zszywał bo popękała Oj ma ma ryż mi upadł i sprzątał go a ja się oparłam o zlew wyrzucił ten ryż do kosza i trach a tu kupa krwi. Słuchajcie najlepsze on do mnie "Beatka to już? Rodzisz???"


Cytat:
Napisane przez Veronic Pokaż wiadomość
co do piwka- to ja na raz na jakiś czas wypiję sobie pół szklaneczki np warki cytrynowej (2%alkoholu) , mam nadzieję, że krzywdy tym Maluszkowi nie zrobię
na początku ciąży odrzucało mnie od każdego rodzaju alkoholu, teraz do piwka czasami trochę ciągnie
Piwa nie lubię, więc nie piję wcale; a co do alkoholu w ciąży to napiłam się może z 2-3 razy kilka łyczków wina, reszta win czeka w barku na swoją kolej która nadejdzie po okresie karmienia

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
Jenny zakupy suuperr wszystkieee


---
Nadrobione
Mąż pojechał do pracy, a ja zmykam leżeć, bo spać póki co mi się nie chce wszystko przez te popołudniowe dzisiejsze drzemki Dobranoc! Do usłyszenia po wizycie
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 07:19   #2559
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

dzień dobry ponadrabiam może później, jęsli się wyrobię przed wyjazdem bo dziś jadę się integrować i jak coś to będę w niedzielę dopiero przygotujcie mi jakieś skróty
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 07:33   #2560
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
pisalysmy juz kiedys na ten temat. na tablicy facebookowej superniani byla goraca dyskusja o alkoholu w ciazy, karmi na laktacje itd.
JA JESTEM NA NIE. lepiej zafundowac maluszkowi sok z marchewki (jak to mowi moj tz "zafunduj Nelci NA KARNACJE ") a na laktacje sa specjalne herbatki...
ja takze wole dac Michasiowi soczek albo kakao hehehe
Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
OJJ trzymaj sie pozytywne myslenie co by nie bylo najwazniejsze ...


Ja zaraz do szkoly z mlodym , dobrze ze ostatni dzi0nek i wekend heheh booo kiepsko mi sie wstawalo ...
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:20   #2561
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Dzień dobry!
Udało mi się pospać do 7.45 na coś się przydała późna kolacja.

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Cześć Kochane właśnie wróciłam z ostrego dyżuru TŻ przyciął mi palca między zlewem a szafką To mi zrobił prezent na walentynki do tego dostałam kwiatka i czekoladki a umawialiśmy się, że bez niczego ehhh faceci Załozyli mi 8 szwów mam obcięty koniuszek palca do samej kości jest moc a teraz posłusznie zamówił pizze bo mi się należy a co dzielna byłam
Podziwiam Cię za ten pozytywnty nastrój przebijający przez tę relację ja bym wyła! Mam nadzieję, że nie boli Cię bardzo i do porodu się zagoi

Cytat:
Napisane przez Veronic Pokaż wiadomość

nie wiem jak sobie poradzę ze statystyką
Ze statystyką biegnij do Marchewki

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
zamówiliśmy szafę do pokoju dziecięcego
do tego mąż przywiezie od rodziców ogromną komodę i regał w tym samym kolorze i będą mebelki
Brawo Fajnie, że znaleźliście tańszą alternatywe dla pierwotnego planu

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Ale mnie Mężu denerwuje... Polazł sobie przed 15, wpadnie pewnie zaraz na chwilę spakować torbę i po 20 jedzie grać. Wiem, że chce coś porobić w tym mieszkaniu, ale kurka ja chce czasami pobyć sobie z Mężem...!
Więc siedzimy sobie sami z Młodym... Młody w sumie chyba stoi na baczność, bo daje mi po żebrach i po szyjce... Ja i On... Boziu, jaką mam ochotę na piwko Dobrze, że mam chociaż mały substytut pt.: "Karmi"...
Chyba załącza mi się jakiś stan przeddepresyjny...
Nie wpadł na to, żeby walentynkowy wieczór spędzić z żoną?
Na chandrę polecam Ci tak jak Justi spotkanie z przyciaciółką/koleżanką. Poza tym, wiosna idzie


Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Ja w sumie nawet jak siedzę sama w domu to tv nie oglądam
Ja też nie, siedzę na wizażu

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Dziewczyny, żadne Karmi i wina na laktację! Alkohol rozszerza naczynia i coś tam i wydaje się, że więcej mleka płynie, ale więcej się go nie produkuje. Polecam pić więcej wody, albo czegokolwiek innego, a nie alkohol....
Kochana, z karmi to nie chodzi chyba o alko, przecież go tam wcale praktycznie nie ma. Ale nie wiem jak ono nimby pomaga na laktacje...

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Witam walentynkowo

TŻ mi przyniósł wieeelki bukiet kwiatów byliśmy w wypasionej restauracji z genialną obsługą i piliśmy pysznego szampana od firmy
czuję się dopieszczona

Jadłam sandacza na parze i creme brulee

bardzo miły wieczór

wrzucam kwiaty od małża
Piękne kwiaty i za udany wieczór. Miejsce gdzie my byliśmy nie było aż tak wypasione i obsługa pozostawiała wiele do życzenia (było ich za mało, niestety, choć bardzo mili) ale jedzonko super, więc też jestem zadowolona Jak już byliśmy na miejscu i czekaliśmy na jedzonko, musiałam biednego męża wysłać po rennie do sklepu obok bo miałam straszną zgagę. Udało mu się kupić rzutem na taśmę, bo sklep już zamyknięty był właściwie i terminal do kart mieli rozliczony (a TŻ miał tylko karte) ale uprosił ich, żeby mu sprzedali, bo "jego żona ma straszna zgaga". Więc wieczór został uratowany i wszystko potem było już super

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
wiecie co... może to i głupie ale naprawdę przykre, że nawet mąż na głupiego kwiatka się nie wysilił... a to dopiero nasze 3 walentynki...pierwsze po ślubie... yh
a powiedz mi, Ty coś dla niego przygotowałaś? Bo jeśli nie, to pewnie to pewnie dalej będzie żył w przekonaniu, że to dzień jak codzień i nic się nie stało...

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
faaaajne te fale! delikatne, ale są! a włoski widać że zadbane są, oleje na pewno im się spodobają - tylko trzeba znaleźć ten "swój"

cieszę się, że ci się spodobało smarowidełko ja też jestem zadowolona w dalszym ciągu, nawet mój małż się smaruje bez proszenia
a zapachem się nie przejmuj, od pachnienia są inne kosmetyki, moja pianka trzyma się w łazience i w lodówce - chyba przez to długie ubijanie utrwaliła się konsystencja może masz jakieś chłodne miejsce w domu, nie takie zimne jak lodówka? a w razie czego tak jak ci lublana już radziła: poporcjować sobie to troszkę i tylko jedną porcję mieć pod ręką, resztę w lodówce
Dzięki, a co do pianki, to ja też tak długo ubijałam. Możę ta niewielka różnica w proporcjach o tym zadecydowały. Bo wszystko robiłam krok po kroku wg. Twej receptury ale jest i tak git, nie topi się od razu jak wezmę do łazienki, więc wysmarować się spokojnie mogę a potem siup do lodówki

Edytowane przez Ashyshqa
Czas edycji: 2013-02-15 o 08:31
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:24   #2562
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Sharp za romantycznego TŻ. Róża kosztuje parę złotych a naprawdę można zrobić przyjemność komuś bliskiemu
no ja się zdziwiłam. Po pracy nie miałby gdzie kupić dlatego na nic nie liczyłam. I jak wrócił to mi mówi że musi jechać do domu bo tacie coś się z dyskiem zrobiło. Pytam się czy mam jechać z nim a ten że nie bo to mu 10 min zajmie. Pierwszy raz nie obczaiłam że coś knuje- bo ostatnio często jeździł do taty coś tam robić przy kompie
I jaki był zadowolony że w końcu mu się udało bo mój TŻ to jest taki że jak coś ściemnia to dosłowni mu się z tyłka kurzy

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Dziewczyny, żadne Karmi i wina na laktację! Alkohol rozszerza naczynia i coś tam i wydaje się, że więcej mleka płynie, ale więcej się go nie produkuje. Polecam pić więcej wody, albo czegokolwiek innego, a nie alkohol....
no ja właśnie na mamuśkach styczniowo-lutowych przeczytałam że one piją. I koleżanka co miała chwilowy zanik pokarmu też zaczęła pić. I szperałam sporo wcześniej na necie i faktycznie wszędzie napisane że lekarze/położne polecają KARMI na laktację.

anoxee za wizytę

nuna napisz jak TŻcik zareagował na prezent
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:44   #2563
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201



Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
Trzymaj się kochana. Wiem, że to trudne ale dla małej i dla babci musisz

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość


My póki co też mamy wannę, ale i tak korzystam z prysznica; kąpiel to raz na ruski rok A na nowym mieszkaniu będzie na pewno prysznic, bo tam wc i łazienka razem, więc musi nam się wszystko pomieścić, bo pralki nie chcę mieć w kuchni.
My mamy ten komfort, że mamy dwie łazienki i w jednej prysznic w jednej wanne. ALe tak na prawdę korzystamy tylko z prysznica. Czasem ja sobie zrobię kąpiel w wannie ale to sporadycznie. Co nie zmienia faktu, że jak będziemy dom budować to będzie tak samo. Bo np zawsze lepiej kąpać dziecko w wannie, a brodzik mamy płytki.


Obudziłam się dziś o 5...Tż wrócił z pracy po 6 a ja już nie zasnęłam. Nie lubię jak ma nocki...
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:45   #2564
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
Walentynki udane. Mąż przyszedł do mnie z rękami schowanymi za plecami i pyta, którą rękę wybieram... ja od razu mówię "mam nadzieję, że to coś do zjedzenia "


MoTyleKsw nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak cierpisz. Trzymaj się dzielnie

Dziewczyny wczoraj w nocy stwierdziłam że chyba JUŻ zacznę wszytsko prać i szykować. Robię się coraz cięższa i coraz szybciej się męczę. Wczoraj robiłam sobie pod prysznicem peeling kawowy i tak się przy tym zmachałam że później z godz musiałam odpoczywać głupie czynności jak ugotowanie obiadu czy nawet pójście do sklepu mnie męczą coraz bardziej. Więc wolę się za to wszystko zabrać teraz bo gdzie ja później będę mieć siły na prasowanie
Kurde jak ja się teraz tak czuję w połowie siódmego miesiąca to co będzie w ósmym i dziewiątym
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:50   #2565
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
UWAGA, UWAGA - poczęłam pierwsze kroki
chyba znalazłam dla siebie krem na noc
http://kalina-sklep.pl/zatrzymanie-m...zny-p-197.html

Cloche, Justi- jako nasze guru kosmetyczne-możecie stwierdzić czy jest w miarę ok
Bardzo fajny sklep, dużo o nim słyszałam

A jeszc ze a propos kremów naturalnych i niedrogich to polecam Noni Care, jeśli gdzieś na tę firmę traficie. Ja miałam ten na dzień de lux, niby do cery dojrzałej ale nie ma tam nic niebezpiecznego dla nas, same nawilżacze

Tu jest jakaś blogowa recenzja o nich:
http://25latka-wraca-do-siebie.blogs...are-delux.html

Nie ma go już w rosssmannach, nie wiem czemu ale można kupić w wielu drogeriach niesieciowych

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Wrociłam z jedzenia i kina.. Najpierw poszliśmy jeść a potem ogladać film. Nie jest to najlepsza kombinacja dla cieżarnych..

Zeżarłam wielkiego hamburgera ze stosem frytek i sałatek.. a i popiłam to 4-rema szklankami soku.. Bo się na happy hour załapaliśmy kupujesz 1 dostajesz dwa.. To sobie kupiłam dwa...
Potem w kinie myślałam ze mi brzuch eksploduje..Dobrze, że fotele duże i wygodne to się mogłam odpowiednio rozwialić..

Byliśmy na Poradniku Pozytywnego Myślenia.. Nawet fajny.. TZn dupy nie urywa ale też nie jest nudny.. Tyle bym mu nagród nie dała, ale taki dosyć pozytywny.. Na podstawie ksiażki.. Myśle, że sporo ciekawych motywów z ksiażki wycieli bo mi sie czasami wątek nie kleił.. co i skąd..
Ale ogólnie na walentynki film idealny..

A i głupia założyłam pończochy niesamonośne z pasem.. No i pas mnie zacząl uwierać więc ściągnełam.. No i na początku wszystko było git.. Potem pończochy zaczęły spadać i musialam je trzymać.. Wyglądałam komicznie.. TŻ powiedziałam, że może będzie szedł za mną kilka metrów dalej.. ale wybiłam mu to zgłowy.. wsadziłam ręcę do kieszeni w kurtce i trzymałam przez kurtkę i jakoś do domu dotarliśmy
Byliście w Jeff's? Uwielbiam ich promocje 2 drinki w cenie 1 :ehem; Często po pracy chodziliśmy do tego na Żwirki i Wigury

Z pończochami też, żeś wymyśliła najważniejsze, że dotrwałaś i ich nie pogubiłaś Ale wiesz przynajniej, że na sobote to rozwiązanie odpada

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
Co do alkoholu to ja od początku ciąży wypiłam tylko raz Bavarię, ale nie posmakowała mi plus łyczka wina lub piwka smakowego, a niestety mam wielką ochotę na winko lub piwko ... ale grzecznie czekam.
Ja wypiję od czasu do czasu bezakoholowe piwa, ale chyba bardziej dla towarzystwa bo nawet nie mam jakiegoś wielkiego smaka. Czasem sobie myślę o winku, wiec może kiedyś odwiedzę Piotra i Pawła i poszukam tego Chardonnay bez %... Będzie na jakąś specjalną okazję, albo jak bardzo będę miała ochotę...

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
Kochana... Przytulam Cię bardzo mocno. I podziwiam, bo to co przechodzisz jest straszne. Myślę, że słowa, które Babci powiedziałaś dodały jej tylko otuchy, nie były wcale samolubne.

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Nadrobione
Mąż pojechał do pracy, a ja zmykam leżeć, bo spać póki co mi się nie chce wszystko przez te popołudniowe dzisiejsze drzemki Dobranoc! Do usłyszenia po wizycie
|Co za pora Ja się niewiele wcześniej obudziłam na nocne sikanko a już spałam od ponad 3-ech godzin. Napisz później o której dziś wstałaś I wielekie za wizytę!

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
nuna napisz jak TŻcik zareagował na prezent
O Nunka, czyli był jakiś prezencik. Przepraszam, gdzieś mi umknęło... Też ciekawa jestem jak TŻ zareagował

Edytowane przez Ashyshqa
Czas edycji: 2013-02-15 o 08:53
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:51   #2566
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
Współczuję Motylku... Trzeba wierzyć, że jednak będzie dobrze...
Mój dziadek był po dwóch wylewach, trepanacjach czaszek i zawał też chyba miał i żył po tym jeszcze kilkanaście lat i to w całkiem dobrym stanie...
Przytulam mocno!

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość

My póki co też mamy wannę, ale i tak korzystam z prysznica; kąpiel to raz na ruski rok A na nowym mieszkaniu będzie na pewno prysznic, bo tam wc i łazienka razem, więc musi nam się wszystko pomieścić, bo pralki nie chcę mieć w kuchni.
My właśnie na nowym mamy połączone WC z łazienką i jest spora wanna narożna, umywalka, kibelek, pralka (ale ta od góry ładowana) i zostaje trochę miejsca na środku żeby się obrócić
Może i u Was by wszystko wlazło

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Nie wpadł na to, żeby walentynkowy wieczór spędzić z żoną?
Na chandrę polecam Ci tak jak Justi spotkanie z przyciaciółką/koleżanką. Poza tym, wiosna idzie
Na wiosnę czekam z niecierpliwością.
Mąż przyjechał zaraz jak tylko wlazłam do wanny, bo druga drużyna nie przyjechała grać Nie żebym wredna była, ale dobrze im tak
A co do koleżanek- to właśnie powoli zaczyna się klarować kto nią faktycznie jest, a kto jest bo jest... Przykre to, ale teraz mam to gdzieś- mam swojego Misiula w brzuszku i z Nim sobie rozmawiam jak trzeba

----



Witam się ze śniadankiem. Szef kuchni serwuje dzisiaj bułeczki z Nutellą i kakao
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł



Edytowane przez szprotka_mada
Czas edycji: 2013-02-15 o 08:56
szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:01   #2567
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
O Nunka, czyli był jakiś prezencik. Przepraszam, gdzieś mi umknęło... Też ciekawa jestem jak TŻ zareagował
no nuna pisała że mu kupiła kubek i coś jeszcze- chyba kartkę
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:02   #2568
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
ale dobrze, że powiedziałaś jej to co powiedziałaś, będzie spokojniejsza

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Nam właściciel powiedział, że ich czynsz wynosił 180 zł z wodą, ale to wiadomo od zużycia; a gaz 150 zł/2 m-ce, ale nie wiem ile osób tam mieszkało i też na pewno była kuchenka + piec 2 funkcyjny. Zobaczymy ile nas będą wynosić opłaty, ale może nie będzie tak źle Zresztą jak byliśmy te 2 razy oglądać mieszkanie to było tam ciepło, mimo że od jakiegoś czasu nikt tam już nie mieszka. Blok ma 5 klatek, my będziemy w środkowej i po bokach ma kto grzać


Pekin
Żadna wspólnota (nawet nie wiem czy bym chciała mieszkać we wspólnocie ), mieszkanie należy jak dobrze kojarzę do RSM
A no jeśli ogólnie ciepłe mieszkanie to może faktycznie rzadko włączają ogrzewanie i stąd takie rachunki.

To ja się przeprowadzam My płacimy jakieś 300zł, bez wody, bez ogrzewania
Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość


Witam się ze śniadankiem. Szef kuchni serwuje dzisiaj bułeczki z Nutellą i kakao
taka była moja wczorajsza, wieczorna przekąska


----

Próbuję się dodzwonić do przychodni bo nie uśmiecha mi się lecieć zarejestrować i siedzieć w tych zarazkach albo wracać do domu i później znów biec ale albo nikt nie odbiera albo zajęte
__________________
Justi







Edytowane przez XxXJuSstiii
Czas edycji: 2013-02-15 o 09:06
XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:08   #2569
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
a mogę Ci podesłać na priv maila i też poprosić o to porównanie sprzedawców w excelu ?
tak wysyłaj!
Kto jeszcze chce tego excela z porównaniem sprzedawców to niech podeśle na pw swojego maila.
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:09   #2570
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Motylku
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:09   #2571
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Próbuję się dodzwonić do przychodni bo nie uśmiecha mi się lecieć zarejestrować i siedzieć w tych zarazkach albo wracać do domu i później znów biec ale albo nikt nie odbiera albo zajęte
u mnie jak już nie ma miejsc albo jest po 9 to panie odkładają słuchawkęco by nikt im dupy nie zawracał

dziewczyny z tym rocznym macierzyńskim to już pewne?

ile trzeba pracować żeby w ogóle móc iść na macierzyński? jest jakiś określony czas czy nie (w działalności chyba jest).
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:14   #2572
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
no ja właśnie na mamuśkach styczniowo-lutowych przeczytałam że one piją. I koleżanka co miała chwilowy zanik pokarmu też zaczęła pić. I szperałam sporo wcześniej na necie i faktycznie wszędzie napisane że lekarze/położne polecają KARMI na laktację.
przeczytałam tylko początek i wyobraziłam sobie takie stado nachlanych mamuś
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:17   #2573
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
u mnie jak już nie ma miejsc albo jest po 9 to panie odkładają słuchawkęco by nikt im dupy nie zawracał
u nas rejestrują telefonicznie dopiero od 9:00 właśnie ale spoko, udało się, za godzinę idę... chyba ogolę szybko nogi to będę miała spokój przed ginem...


Aha! Wczoraj drugi raz wypróbowałam - https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,2...-jedwabiu.html - trzymałam 9-10minut i wszystkich włosków pozbyłam się bez problemu, jestem gładka jak niemowlaczek
Polecam jeśli macie problem z maszynką a jeszcze chcecie sobie same radzić. Trochę śmierdzi spalenizną ale naprawdę działa Tylko też weźcie pod uwagę, że jestem blondynką, więc włoski mam słabsze
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:17   #2574
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość

Byliście w Jeff's? Uwielbiam ich promocje 2 drinki w cenie 1 :ehem; Często po pracy chodziliśmy do tego na Żwirki i Wigury

Z pończochami też, żeś wymyśliła najważniejsze, że dotrwałaś i ich nie pogubiłaś Ale wiesz przynajniej, że na sobote to rozwiązanie odpada
hehe po drodzę puściły oczko, wiec muszę coś innego kupić
Tak w Jeffsie.. z drinkami spoko, ale dla mnie żarcie troche za drogie, tak raz w roku to spoko, ale częściej to by mi było szkoda.. Wolę Szwejka
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:18   #2575
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
przeczytałam tylko początek i wyobraziłam sobie takie stado nachlanych mamuś
nie piszcie takich rzeczy bo śmieję się na głos i mnie boli
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:19   #2576
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Ja się zupełnie nie znam na składach a muszę napisać pracę na ten temat
no to czas się tematem zainteresować wizaż to kopalnia wiedzy, więc nawet będziesz usprawiedliwiona wysiadując tutaj godzinami
aa już doczytałam, że to o analizę jednego kremu chodzi... to na pewno w dobie internetu nie będzie trudno ja też na początku sprawdzałam każdy składnik w necie, teraz to tylko jak coś nowego widzę albo jestem niepewna
Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
(...)A i głupia założyłam pończochy niesamonośne z pasem.. No i pas mnie zacząl uwierać więc ściągnełam.. No i na początku wszystko było git.. Potem pończochy zaczęły spadać i musialam je trzymać.. Wyglądałam komicznie.. TŻ powiedziałam, że może będzie szedł za mną kilka metrów dalej.. ale wybiłam mu to zgłowy.. wsadziłam ręcę do kieszeni w kurtce i trzymałam przez kurtkę i jakoś do domu dotarliśmy
z cyklu "sexy ciężarówka..." ale co, poradziłaś sobie, o!
Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
Motylku! myślę, że babcia słyszy i będzie się cieszyć, jak siądziesz obok, weźmiesz ją za rękę i opowiesz jej trochę o jej prawnuczce
achh... łezka to aż mi poleciała..............
Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Kochana, z karmi to nie chodzi chyba o alko, przecież go tam wcale praktycznie nie ma. Ale nie wiem jak ono nimby pomaga na laktacje...

Dzięki, a co do pianki, to ja też tak długo ubijałam. Możę ta niewielka różnica w proporcjach o tym zadecydowały. Bo wszystko robiłam krok po kroku wg. Twej receptury ale jest i tak git, nie topi się od razu jak wezmę do łazienki, więc wysmarować się spokojnie mogę a potem siup do lodówki
co do piwa na pobudzenie laktacji to bardzo prosta sprawa. i jak Ash pisze - nie chodzi tu o alkohol. nie wiem, czy to drożdże piwne czy jakieś coś po fermentacji, ale piwo - nieważne czy z alkoholem czy nie - zwiększa produkcję prolaktyny, czyli hormonu, który za produkcję mleka jest odpowiedzialny. prolaktyna wzrasta też przez stres. i czasami z innych względów... ja miałam za wysoką przed ciążą i miałam napompowane dojki. może wszystko z powodu dużej ilości piwa? w końcu na bawarii żyję, tu się nie da inaczej...
aha, żeby nie było - w ciąży to tylko czasem łyka piwa od męża wezmę. ale teraz to nawet mi się nie chce. na początku, kiedy wszystkim rzygałam, piwo było jedynym płynem, który przyjmowałam (miałam stracha, że mały pijak mi wyrośnie )

aaa, a co do drugiej części: jak nie musisz daleko biegać z kuchni do łazienki, to spoko a z proporcjami to może głupi ma szczęście... sama nie wiem, ale jakoś mi wyszło, ale też nie raz słyszałam, że konsystencja komuś nie wyszła jak planowana. zależy nie tylko od proporcji, ale od twardości akurat użytych maseł... różnie to bywa

Edytowane przez cloche
Czas edycji: 2013-02-15 o 09:25
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:20   #2577
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość

A co do koleżanek- to właśnie powoli zaczyna się klarować kto nią faktycznie jest, a kto jest bo jest... Przykre to, ale teraz mam to gdzieś- mam swojego Misiula w brzuszku i z Nim sobie rozmawiam jak trzeba
a co sie stalo z koleżankami??

Propo tych slodkich sniadan.. Ja nie wiem jak to jest ale nie jestem w stanie na głodnego zjeść coś na słodko, ani dżemu ani nutelli, a batona to już całkiem.. Musi być na słono inaczej mi niedobrze.. Obiadu tez na słodko nie zjem jak już głodna jestem.. słodkie potrafię zjeść dopiero jak już pierwszy głód jest zaspokojony
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:20   #2578
Kinga_20
Zakorzenienie
 
Avatar Kinga_20
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 418
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Witam się porannie przy Ince

Tak na szybko chciałam napisać, że w Makro od 19 lutego będą proszki Lovella 5kg za ok 39 zł - jeśli macie kartę albo znajomych, którzy mają to myślę, że warto zakupić
__________________

If the sun shuts down and decided not to shine no more, I would still have You...

Kinga_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:24   #2579
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Ja w ramach walentynek dostałam bukiecik róż i płytkę z muzyczką.
A na obiadek poszliśmy do naszej ulubionej restauracji- tej samej w której uczciliśmy obiadkiem pozytywny wynik testu ciążowego
sweet. Mój małżuś też się postarał

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
zauważyłam, że zaczynają mi wychodzić zmarszczki mimiczne - od uśmiechania się więc może to najwyższy czas na zgłebienie tematu pielęgnacji cery
no trzeba, bo jak się teraz nie weźmiemy to będzie już tylko z górki... ja widzę ile teraz muszę włożyć w to więcej wysiłku, żeby moja skóra wyglądała dobrze. a dawniej nic, po prostu taka była.ja to w ogóle mam fazę na punkcie swojej cery i powiem ci, ze tylko szukam, czy nie ma jakiejś zmarchy a tż się ze mnie śmieje, bo mówi, że przy moich 28 latach wyglądam na 20. Kiedyś w przychodni gawędziłam z taką starszą panią i mówię coś, że moje dziecko... a ona się zdziwiła, jak to pani ma już dziecko? i tak mnie zmierzyła wzrokiem od stóp do głów i mówi: "no w sumie to pani sprawa.." ale mi się śmiać wtedy chciało, pewnie myślała, że jestem nieletnia chociaż ja sama uważam, że na swój wiek jak najbardziej wyglądam.

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
hmm... tak przeciw rozstępom? zdaje się essential care ma takie masełko do brzuszka i podobno fajne też kosmetyki dla maluszka
takie śmietanki-masełka robi gaia - tutaj link do brzuszkowego smarowidła: http://polska.gaiacreams.com/product/lovingtummyrub nie próbowałam, ale skład fajny trochę z resztą odgapiałam ze składów chwalonych kosmetyków, jak robiłam swoje smarowidło

aaa jeszcze może warto przyjrzeć się masełku hipp dla mam? no i olejek brzuszkowy weleda też całkiem fajny
wiecie co, ja smaruję perfectą dax na rozstępy i polecam, w pierwszej ciąży też smarowałam tym i mi się ani jeden rozstęp nie zrobił.


Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
O ja też powinnam się pouczyć. Nie mam żadnych egzaminów ale obiecałam sobie, że przy takim nadmiarze czasu wolnego podszkole się sama dla siebie...a póki co nic nie robię...ech...
ja w przyszły czwartek mam egzamin i nie robię NIC. Ale uczę się do niego od...... roku?? teraz opadłam już z sił. Ale dzisiaj nadrabiam...tzn. mam zamiar bo jeszcze nie zaczęłam.

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość

Co do alkoholu to ja nie piję praktycznie nic. Kilka razy zrobiłam łyka piwa od mężą i tyle. Nie popieram alkoholu w ciązy, ale wiadomo każdy robi jak uważa. Dziwi mnie trochę jak na imprezach u Tz pojawia się do mnie pytanie czy piję. Ale mówię, że nie i spoko. Raz była taka sytuacja, że mnie namawiali, a ja nie i nie i Tż później mówił, że jeszcze trochę i by nie wytrzymał i coś im powiedział,
Aaaaa Tż się wygadał, że dostanę na urodziny czytnik ebooków. Moje marzenie od jakiegoś czasu.
moja jedna znajoma mnie tak wiecznie namawiała, tak mnie wkurzała tym. A sama piła wińsko przez całą ciążę regularnie na imprezach potrafiła po 2 lampy wielkie wypić, a potem karmiła dziecko... 2 tygodnie, bo za duże było wyrzeczenie... a tak to mogła od razu zacząć na imprezy chodzić. Rozpieszczona córunia tatunia

aa.. ja dostałam też na urodziny czytnik do ebooków. Pokazę ci:
http://www.amazon.com/gp/product/B004HZYA6E/ref=fs_kk3g
przyjechał do mnie specjalnie ze Stanów... małżuś pod względem rozpieszczania mnie to naprawdę nie zna granic

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
A i głupia założyłam pończochy niesamonośne z pasem.. No i pas mnie zacząl uwierać więc ściągnełam.. No i na początku wszystko było git.. Potem pończochy zaczęły spadać i musialam je trzymać.. Wyglądałam komicznie.. TŻ powiedziałam, że może będzie szedł za mną kilka metrów dalej.. ale wybiłam mu to zgłowy.. wsadziłam ręcę do kieszeni w kurtce i trzymałam przez kurtkę i jakoś do domu dotarliśmy
ale się uśmiałam

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Ja też nie piję, ale kurcze bardziej dlatego, że ja naprawdę nie mam ochoty na żaden alkohol. Słyszałam, że niektóre ciężarne po prostu mogłyby pochłaniać piwo litrami, a ja zupełnie na nic. Od wszystkiego mnie samo odrzuca.



niezłe, wyobrażam to sobie
też tak miałam na początku, jak piłam piwo, to miałam wrażenie, że jest zmieszane z wódką, a wódy w ogóle nienawidzę.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
to bardzo przykre. Rozumiem przez co przechodzisz. Mój brat miał tętniaka w mózgu, miał wtedy 27 lat. Na szczęście udało się w porę to zoperować, ale też myślałam, że go stracimy w tak młodym wieku.
Mój dziadek zmarł miesiąc po tym, jak urodziłam Blaneczkę, też problemy neurologiczne, wylew, okropnie cierpiał i też już chciałam, żeby przestał wreszcie cierpieć. To był trudny czas. Ale obecność dziecka, czy to w brzuszku, czy już na świecie daje ogromną siłę. Trzymaj sie i staraj się myśleć o dziecku.

a ja już po badankach, krew i mocz, nie ma to jak w żyłkę sobie walnąć z rana
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:26   #2580
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
Witam się porannie przy Ince

Tak na szybko chciałam napisać, że w Makro od 19 lutego będą proszki Lovella 5kg za ok 39 zł - jeśli macie kartę albo znajomych, którzy mają to myślę, że warto zakupić
Kartę mam ale cieżko mi się wybrać do BB a to najbliższe makro.

---------- Dopisano o 09:26 ---------- Poprzedni post napisano o 09:24 ----------

Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość

moja jedna znajoma mnie tak wiecznie namawiała, tak mnie wkurzała tym. A sama piła wińsko przez całą ciążę regularnie na imprezach potrafiła po 2 lampy wielkie wypić, a potem karmiła dziecko... 2 tygodnie, bo za duże było wyrzeczenie... a tak to mogła od razu zacząć na imprezy chodzić. Rozpieszczona córunia tatunia

aa.. ja dostałam też na urodziny czytnik do ebooków. Pokazę ci:
http://www.amazon.com/gp/product/B004HZYA6E/ref=fs_kk3g
przyjechał do mnie specjalnie ze Stanów... małżuś pod względem rozpieszczania mnie to naprawdę nie zna granic
Fajny...znajomy go ma. Ja jeszcze nie wiem jaki dostanę
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.