Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 2013, c.9 - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 10 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.10 9 22,50%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 c.X 1 2,50%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Coraz większe brzuchy mamy, ale jeszcze nie pękamy. Mamy V-VI 2013, cz.10 5 12,50%
Śnieg pada, wiosna nie przychodzi; kiedy to dziecko się urodzi? Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Za oknem śnieżna zawierucha, a ja chcę już tulić mego malucha. Mamy V-VI 2013 cz.10 3 7,50%
Powoli bać się zaczynamy, bo plan porodu już napisany. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Kopniaki czuje już każda z nas, niedługo rodzić przyjdzie czas. Maj-Czerwiec 2013 c.X 7 17,50%
Wyprawki już kompletujemy i gadaniem się zajmujemy. Mamy V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Jeszcze nie chcemy rodzić, choć taczkami można nas już wozić. Mamy V-VI 2013 cz.10 11 27,50%
Głosujący: 40. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-15, 15:13   #2761
karolina2121
siedzę i myślę
 
Avatar karolina2121
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 422
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
To lepiej się oszczędzaj. Mój gin mi mówi, że lepiej leżeć w domu, jak potem w szpitalu. Wiadome-leżenie nic przyjemnego ale w domu to ukapiesz się u siebie zjesz co chcesz i kiedy chcesz. Jeszcze się dość ulatamy. Ja zrobiłam szybki obiadek i resztę olałam Uważaj na siebie bo to nie żarty.

Mnie czasem kłuje na wysokości pępka i koło szyjki ale sprawdził i niby się nie skróciło, więc to nie musi oznaczać najgorszego, ale w razie w sie osczędzaj
Odkąd mnie tak pobolewał już praktycznie nie wychodzę z domu Mam tylko nadzieję, że przez te moje wcześniejsze spacerki sobie nie zaszkodziłam
Ja dzisiaj nie robię obiadu, pojedziemy na pizzę
__________________
bla bla bla
karolina2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:17   #2762
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
To tego zawsze jesteśmy swoimi druhnami na ślubach (już 4 za nami ), tak wyglądałyśmy na moim:
Ale laski

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Witam się w skończonym 22 tygodniu ciąży tak więc zaczynamy 6 miesiąc a no i według USG jutro zaczynamy 24 tydzień


Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
iii tak jakby dziś jestem z moim szkrabkiem w 23 tygodniu..wooow!!!:dzieku je:


Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
tity ...ale ten czas biegnie prawda?!
dopiero co rozmawiałysmy o planach ciążowych a tu już ponad połowa za nami
oszczędzaj się ..oszczedzaj

Ja jak do tej pory nie narzekam na jakies złe doświadczenia z bólami czy napinaniem się brzucha...mam nadzieje ze tak już zostanie do końca...
martwie się tylko czasami o to..że jak Wiko się "dobiera" do mnie tzn. szalec mu się chce i włazi na mnie i kula się na mnie i czasami nóżką gdzies kopnie mnie w brzuch czy po prostu całuje tak niespodziewanie mocno mój brzuch..wtedy mysle przez chwilę czy ok u dzidzi
czasami nie zapanuje nad moim urwiskiem kochanym i za mocno się przytulamy..mimo tego że ciągle czuwam nad ewentualnymi zdarzeniami z jego strony to i tak gdzieś mi się oberwie czasem....
to tylko małe dziecko i jakoś trudno mu uwierzyc że w tym ogromnym ciągle rosnącym brzuchu może byc dzidzi..
na nic moje tłumaczenia..a im wiecej mówię nie wolno..tym bardziej chce ściskac mój brzuch
Oj leci leci Ja też czasami dostaje po brzucho od Leosia, jakoś nie ma obsesji na punkcie brzucha, ale jak się układa do snu to czasami się strasznie wierci i wtedy mówię mu dobranoc i odwracam się plecami do niego A on się przytula z tyłu i zasypia
Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
Cześć mummies! My dalej w szpitalu, podpięte do kroplówki z magnezem. Szyjka zamknięta, 2cm, mierzoona przedwczoraj. doktor stwierdził że krótka na taką młodą ciążę. Następny pomiar w poniedziałek dopiero. Pozdrawiam Was i życzę zdrowia!
Trzymajcie się! Oby się nie skracała dalej

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
o, konkretna odpowiedź
dziękuję

i jeszcze spytam-między dniem porodu/dniem w którym pojawia się pokarm zauważa się różnicę w rozmiarze piersi?
Ja chyba nie zauważyłam różnicy w rozmiarze, pewnie dlatego, że pokarmu przybywa stopniowo. Ja widziałam, że pojawiło się mleko, bo karmiłam przez kapturek(dziecko nie mogło chwycić piersi) i zostawało trochę mleka w kapturku

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
właśnie wróciłam z kontroli ... dodatkowej, bo bałam się o tą szyjkę bo mnie od dwóch dni zaś pokłuwało ... no i skróciła się, do 22 mm no i generalnie jestem trochę przerażona bo w ciągu niecałych dwóch tyg, mimo mojego ciągłego leżenia i wstawania tylko do łazienki skróciła się ... w takim tempie "starczy" mi jej na jakieś 3 tyg ... rozmawiałam o pessarze, ale lekarz stwierdził że na tym etapie raczej nie ma już sensu, ale to mój wybór, i tak rozmawialiśmy z mężem i doszliśmy do wniosku że bez sensu, bo: na kontrolę musiałabym przyjść za tydzień z wynikami posiewu ze szpitala, jak nie będzie bakterii itp to dopiero się zamówi krążek, czeka się na niego 2-3 dni, więc generalnie miałabym zakładany za 2 tyg, a to już by był 32 tydzień. więc generalnie pozostaje mi leżenie i modlenie się aby to się nie przyspieszało za bardzo. za 2-3 tyg już podobno mogę urodzić (w sensie bezpieczeństwa dla dziecka). i jedna dobra informacja - Przemuś waży 1,5 kilo, czyli bardzo ładnie jak na 30 tydzień, więc szanse mu się zwiększają no i jakby mi się zaczął poród jakoś na dniach (tfu tfu) to nie mam jechać do zwykłego szpitala, bo sobie nie dadzą rady z maleństwem, tylko do specjalistycznego w Rudzie albo do Ligoty do kliniki, z tym że tam często nie mają miejsc
Trzymam kciuki, żeby dzieciątko jeszcze posiedziało trochę wbrzuchu
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:17   #2763
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
Odkąd mnie tak pobolewał już praktycznie nie wychodzę z domu Mam tylko nadzieję, że przez te moje wcześniejsze spacerki sobie nie zaszkodziłam
Ja dzisiaj nie robię obiadu, pojedziemy na pizzę
rodzimy koniec wiosny/poczatek lata to jeszcze się uspacerujemy no nie??
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:19   #2764
karolina2121
siedzę i myślę
 
Avatar karolina2121
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 422
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
rodzimy koniec wiosny/poczatek lata to jeszcze się uspacerujemy no nie??
No na pewno To będzie takie słodkie z bobaskiem w wózeczku na spacerek w takie piękne słoneczne dni
__________________
bla bla bla
karolina2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:27   #2765
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 984
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

dziękuję za pocieszenie

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
a nie mogą położyć Cie do szpitala w razie w?? czy to nic nie da?? Przekichane....
na razie nie, nie wiem czy się potem nie skończy na podtrzymaniu w szpitalu i na kroplówkach ... zależy w jakim tempie to będzie szło. w środę kolejna kontrola, bo l4 mam do środy, i potem w kolejną środę - byle wytrzymać do tego końca lutego chociaż ... ale coś czuje że o rocznym macierzyńskim mogę zapomnieć
qrcze, z jednej strony żałuje, że to się wcześniej nie zrobiło ... założyliby mi pessar i po problemie ... a teraz to już tak bez sensu na 4-5 tygodni (w praktyce na 2-3, bo założyliby mi najwcześniej za 1,5 tyg).


Meli, jak tam?
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:32   #2766
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cześć
My już po wizycie Mieliśmy po 12, ale dopiero mam chwilę, żeby się odezwać i chwilę z Wami posiedzieć. Zaraz napiszę co i jak
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:36   #2767
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
Cześć mummies! My dalej w szpitalu, podpięte do kroplówki z magnezem. Szyjka zamknięta, 2cm, mierzoona przedwczoraj. doktor stwierdził że krótka na taką młodą ciążę. Następny pomiar w poniedziałek dopiero. Pozdrawiam Was i życzę zdrowia!
kurcze, że też Ci się aż tak skróciła a pomaga Ci kroplówka? Mi bardzo pomogła aż zapytam lekarki czy bym sobie nie mogła przychodzić do szpitala na domagnezowanieNo i mam nadzieję, że się bardzo nie martwisz, ja byłam bardzo wyluzowana podczas pobytu w szpitaluA w którym jesteś?

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
właśnie wróciłam z kontroli ... dodatkowej, bo bałam się o tą szyjkę bo mnie od dwóch dni zaś pokłuwało ... no i skróciła się, do 22 mm no i generalnie jestem trochę przerażona bo w ciągu niecałych dwóch tyg, mimo mojego ciągłego leżenia i wstawania tylko do łazienki skróciła się ... w takim tempie "starczy" mi jej na jakieś 3 tyg ... rozmawiałam o pessarze, ale lekarz stwierdził że na tym etapie raczej nie ma już sensu, ale to mój wybór, i tak rozmawialiśmy z mężem i doszliśmy do wniosku że bez sensu, bo: na kontrolę musiałabym przyjść za tydzień z wynikami posiewu ze szpitala, jak nie będzie bakterii itp to dopiero się zamówi krążek, czeka się na niego 2-3 dni, więc generalnie miałabym zakładany za 2 tyg, a to już by był 32 tydzień. więc generalnie pozostaje mi leżenie i modlenie się aby to się nie przyspieszało za bardzo. za 2-3 tyg już podobno mogę urodzić (w sensie bezpieczeństwa dla dziecka). i jedna dobra informacja - Przemuś waży 1,5 kilo, czyli bardzo ładnie jak na 30 tydzień, więc szanse mu się zwiększają no i jakby mi się zaczął poród jakoś na dniach (tfu tfu) to nie mam jechać do zwykłego szpitala, bo sobie nie dadzą rady z maleństwem, tylko do specjalistycznego w Rudzie albo do Ligoty do kliniki, z tym że tam często nie mają miejsc
ojej dokładnie za 2-3 tygodnie maluszek już będzie bezpiecznykoleżanka urodziła w 33 tc i ma zdrowego synkaobyś wytrzymała kochana jeszcze co najmniej miesiąc do 17 marcaa lekarz powiedział Ci, że to może być ta niewydolność cieśniowo-szyjkowa? Bo skoro grzecznie leżałaś to może to to. No i w sumie mały dostał juz sterydy na rozwój płucek, więc na pewno w razie czego wszystko będzie ok
Jak przyjedziesz z przedwczesnym porodem to choćby nie mieli miejsc to je spod ziemi wyciągną, z resztą pewnie będą starali się zatrzymać akcję i najpierw na patologię skierują, ale miejmy nadzieję, że urodzisz ładnie po świętach w szpitalu, który wybrałaś

Po tych wieściach to aż się boję mojej przyszłotygodniowej wizyty
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:50   #2768
Meliitele
Zakorzenienie
 
Avatar Meliitele
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 3 926
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość

[/COLOR]Meliitele a jak ty sobie radzisz??? Doszłaś psychicznie do siebie??
Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
dziękuję za pocieszenie



na razie nie, nie wiem czy się potem nie skończy na podtrzymaniu w szpitalu i na kroplówkach ... zależy w jakim tempie to będzie szło. w środę kolejna kontrola, bo l4 mam do środy, i potem w kolejną środę - byle wytrzymać do tego końca lutego chociaż ... ale coś czuje że o rocznym macierzyńskim mogę zapomnieć
qrcze, z jednej strony żałuje, że to się wcześniej nie zrobiło ... założyliby mi pessar i po problemie ... a teraz to już tak bez sensu na 4-5 tygodni (w praktyce na 2-3, bo założyliby mi najwcześniej za 1,5 tyg).


Meli, jak tam?
A dziekuje dziewczyny , ze sie pytacie
tak juz jest prawie ok, wrocilam do normalnego funkcjonowania itd. wiadomo sa slabe momenty gdzie sie wszystko przypomina i staje przed oczami ale jakos sobie tlumacze i probuje zajac sie czyms innym zeby za duzo nie myslec. Tygodnie nadal odliczam , podpatruje szczegolnie relacje z wizyt Vil i sobie wyobrazam jaaaaaaki juz duzy moj Ksawciu bylby...

Wczoraj bylam na kontroli u gin, mialam usg w srodku wszystko ok, na okres mam czekac cierpliwie. Dzis 31 dc i narazie nic sie nie rusza.
Dzis jade na weekend do Inowroclawia, spotkam sie ze znajomymi. Ciesze sie, ze ich zobacze. Mojej przyjaciolki coreczka zaraz bedzie miala 2 miesiace. Jest cudowna.. taka mala kluseczka do zjedzenia
No i jakos sie tak kreci
__________________

What the world needs now is love, sweet love
it's the only thing that there's just too little of




7/40
Meliitele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:55   #2769
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 984
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość
ojej dokładnie za 2-3 tygodnie maluszek już będzie bezpiecznykoleżanka urodziła w 33 tc i ma zdrowego synkaobyś wytrzymała kochana jeszcze co najmniej miesiąc do 17 marcaa lekarz powiedział Ci, że to może być ta niewydolność cieśniowo-szyjkowa? Bo skoro grzecznie leżałaś to może to to. No i w sumie mały dostał juz sterydy na rozwój płucek, więc na pewno w razie czego wszystko będzie ok
Jak przyjedziesz z przedwczesnym porodem to choćby nie mieli miejsc to je spod ziemi wyciągną, z resztą pewnie będą starali się zatrzymać akcję i najpierw na patologię skierują, ale miejmy nadzieję, że urodzisz ładnie po świętach w szpitalu, który wybrałaś

Po tych wieściach to aż się boję mojej przyszłotygodniowej wizyty
no właśnie nie wiem, skąd to skracanie ... najpierw była mowa, że maluszek leży bardzo nisko i uciska tą szyjkę, i dlatego przeleżałam ostatnie dwa tyg (w sumie to ostatnie miesiące ale teraz wstaje tylko do łazienki), żeby grawitacja nie działała ... no ale widać nie pomogło ... może jeszcze ma to związek ze skurczami, bo wprawdzie po fenoterolu mam ich o wiele mniej, to nadal się zdarzają. ehhh .. byleby tylko nie przyspieszyło, na razie nie ma tragedii ale boję się tego że w tym tempie nie wytrzymamy długo.
ale zrobiłam dziś rzecz "zakazaną" - zamiast wrócić od razu do domu poszłam do fryzjera koło domu, bo stwierdziłam że potem już się nie odważę ... no i mam trochę mniej włosów, trochę ładniejszą grzywkę, przy okazji mi hennę na brwi machnęli szybko, więc przynajmniej jakoś wyglądam

nie martw się wizytą, u Ciebie będzie wszystko ok
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:02   #2770
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

melduje, ze jestem na glukoze nie poszlam, bo dopiero gdy zadzwonil budzik zaczelo mi sie dobrze spac nadrabiam Was plotkary, zjadlam kluchy na parzez jogurtem i bananem, a teraz troche sprzatam, bo kolo 18 maja wpasc znajome na ploteczki. i naprawdopodobniej wpadnie tez 8miesieczna lalunia wiec szykuje sie udany wieczor (najmlodsza panienka cieszy mnie najbardziej ). musze jeszcze szybko sok zrobic, bo mam sporo marchewki i ten durny burak tez czeka w kolejce...
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:04   #2771
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Relacja z wizyty:

Tym razem w poczekalni nie było nikogo i weszliśmy na czas Po wejściu najpierw chwila rozmowy, gin sprawdził wyniki: wyniki z morfo mam super, za to w moczu mam jakieś bakterie i mam brać żuravit + dostałam jakieś globulki. Za 2 tyg mam zrobić ponownie mocz i wtedy też (o ile nie będzie za późno) pójdę na glukozę (więc w sumie dobrze, że nie byłam wczoraj , bo mógłby się doczepić że dopiero 1 dzień po skończonym 24 tc ). Następnie wskok na wagę - pokazała +1kg (ale to pewnie przez obiad , na którym byliśmy przed wizytą); a po 24 tygodniach ciąży mam dalej wagę w normie czyli minus 1-2kg od wagi wyjściowej. Potem badanie na fotelu - macica jest jakieś 4 cm nad pępkiem, szyjka dalej długa i zamknięta, a Ptyś ułożony wysoko. Ubrałam się, zmierzył mi ciśnienie (ale już nie pamiętam ile miałam ) i poszłam po męża. Usg przez brzuch, Ptyś pięknie zaprezentował nam się z profilu. Waży już 764g - wagowo wychodzi na 24t6d (a dzisiaj mamy 24t2d), orientacyjna waga w dniu porodu to 3-3,5 kg; a tp z usg tym razem na 03.06.2013, więc różnica z om 2 dni. Posłuchaliśmy serduszka i gin sprawdził czy wszystko ok, potem zmierzył główkę (wykluczył wodogłowie), brzuszek i kość udową, sprawdził żołądek, pęcherz, Ptyś jest dalej chłopcem. Oglądaliśmy normalnie i czasami gin przełączał na 3d/4d. Widzieliśmy buźkę już lepiej niż ostatnio, ale dalej zakrywał się jedną rączką - wstydniś mały W trakcie badania wyszło jakby sobie coś gadał i drapał się rączką po główce No i był baaardzo spokojny, a ledwo co wsiedliśmy do auta to zaczęło się szaleństwo... Po badaniu jeszcze chwila rozmowy, dostaliśmy opis usg i 2 wydrukowane fotki, a resztę na pendrivie. Kolejna wizyta 14.03

No i z tego wszystkiego zapomniałam zapytać czy wizyty cały czas co 4 tyg, czy po którymś tam tygodniu przechodzimy na tryb 3 tygodniowy...
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017

Edytowane przez JennyAniolek
Czas edycji: 2013-02-15 o 16:19
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:06   #2772
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
no właśnie nie wiem, skąd to skracanie ... najpierw była mowa, że maluszek leży bardzo nisko i uciska tą szyjkę, i dlatego przeleżałam ostatnie dwa tyg (w sumie to ostatnie miesiące ale teraz wstaje tylko do łazienki), żeby grawitacja nie działała ... no ale widać nie pomogło ... może jeszcze ma to związek ze skurczami, bo wprawdzie po fenoterolu mam ich o wiele mniej, to nadal się zdarzają. ehhh .. byleby tylko nie przyspieszyło, na razie nie ma tragedii ale boję się tego że w tym tempie nie wytrzymamy długo.
ale zrobiłam dziś rzecz "zakazaną" - zamiast wrócić od razu do domu poszłam do fryzjera koło domu, bo stwierdziłam że potem już się nie odważę ... no i mam trochę mniej włosów, trochę ładniejszą grzywkę, przy okazji mi hennę na brwi machnęli szybko, więc przynajmniej jakoś wyglądam

nie martw się wizytą, u Ciebie będzie wszystko ok
dobrze, że za jednym zamachem załatwiłas fryzjera, bo później to wiem jak się człowiek schizuje
po tym co napisałaś bardziej się martwiębo u mnie też mała najpierw była nisko, później było ok tak że mogłam żyć jak człowiek, ale trwało to zaledwie 1,5 tygodnia i zaczęło się napinanie brzucha co zaowocowało skrócenie&fenoterolem no i teraz mimo fenoterolu miewam napinanie, ale są dni kiedy jest super a są takie kiedy bardziej ten brzuch robi swoje a właśnie szyjka od tego napinania się skraca, fuck
W zasadzie różnica między nami taka, że mi się tak szyjka szybko nie skracała, bo miałam wyjściową długość inną, ale kij wie co pokaże pomiar terazeh

Edytowane przez Lublana
Czas edycji: 2013-02-15 o 16:08
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:11   #2773
anoxee
Zadomowienie
 
Avatar anoxee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 855
GG do anoxee
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Co do alkoholu to ja nie piję praktycznie nic. Kilka razy zrobiłam łyka piwa od mężą i tyle. Nie popieram alkoholu w ciązy, ale wiadomo każdy robi jak uważa. Dziwi mnie trochę jak na imprezach u Tz pojawia się do mnie pytanie czy piję. Ale mówię, że nie i spoko. Raz była taka sytuacja, że mnie namawiali, a ja nie i nie i Tż później mówił, że jeszcze trochę i by nie wytrzymał i coś im powiedział
Poważnie? Mi jeszcze nikt w ciąży nie zaproponował alkoholu.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Generalnie wegetuję chyba...
Od 9 do 22 byłam poza domem.
Babci pękł ten tętniak w nocy.
Operowali 5 godzin.
Zalał całą lewą półkulę.
Lekarze nie dają szansy, a jeśli zdarzy się cud to ubytek neurologiczny tak duży, że nie mamy póki co o czym rozmawiać.
Babcia na intensywnej terapii, oddycha maszyna, pełno kabli, brak połowy pokrywy mózgu.
Straszne przeżycie, straszny ból.
Cierpię ja - mam nadzieję, że ona nie.
Nie wiem - może samolubne, ale powiedziałam jej, że nie chce by się męczyła, że bardzo ją kocham, ale pozwalam jej odejść mimo, że jest mi najbliższa, że dam sobie radę, ale nie chce by cierpiała.
Ma obrzęk mózgu, nie wiem czy słyszy.
Ale poleciała jej jedna łza.
Po prostu ból rozrywa mi serce...
Więcej nie będę pisać, bo co mam psuć nastrój.

Na szczęście ze mną i Matyldą wszystko w porządku.
Wizytę miałam o 21:30 , ale siedział ze mną i rozmawiał długo...
Generalnie moje życie zmieni się na zawsze i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić...
Jesteś bardzo dzielna!

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
anoxee za wizytę hmm ja niby się dowiedziałam ok 16 t że chłopiec, później nie było okazji potwierdzić. Mam nadzieję że zmiany nie będzie
Jak Wam powiedział na 100%, to pewnie tak jest. Nam w tym prawie 15tc nie powiedział na 100%, stąd dalej nie wiemy.

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
Witam piątkowo i w 30 tc!
Juuuuuuuuuuż????

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
ja też nie mam takich worków, ale zamierzam kilka kupić. widziałam w jysku w ogóle moja szwagierka mówiła, żebym te ciuszki, które od niej dostała wyprała 2 razy, najpierw w jakimś normalnym proszku np. vizirze a dopiero później w lovelli
Może chodzi o to, że dziecięce proszki są delikatne i mogą tak nie doprać? Nie mam pojęcia.

Ja chyba kupię Vizir sensitive, albo Persil i płyn do płukania jakiś delikatny. Mam nadzieję, że nie będę się musiała bawić w Lovelę.

Heloł.

Siedzę znowu u mamy, a na weekend mamy z tż-em zaplanowane sprzątanie szaf. I może jutro uda nam się odebrać łóżeczko od znajomej. W końcu zrobię trochę porządku z tymi ciuchami, bo się walają wszędzie.

Jak wrócę, to nadrobię resztę.
__________________
- Pierwszy i podstawowy sprawdzian
stosunku człowieka do człowieka -


Leon
anoxee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:16   #2774
minkionka
Raczkowanie
 
Avatar minkionka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 104
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Kobietki, poratujcie

Jakis czas temu odczuwałam swąd "tam", myślałąm "o nieee, nzowu to samo" (często miewalam jakies infekcje jeszcze przed ciążą) ale na szczescie mineło po kilku dniach. Teraz znowu coś się dzieje. Martwie się nie tylko ze względu na siebie i dziecko ale także o męża, z którym żyjemy blisko przeciez

Mam coś użyć?Nie jest jeszcze strasznie... Czy czekac do wtorku (wizyta)? A męzowi? Dać zapobiegawczo clotrimazolu? Ponoć mężczyźni mogą tego typu infekcje przechodzić bezobjawowo,
a nie chcialabym zeby jemu się coś działo albo żeby potem mnie zarażał...
Nie wiem jakie leki mogę brać. Tantum rosa?
__________________
Czekamy na nasze maleństwo...
Nasz cud
minkionka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:17   #2775
whatIthink
Raczkowanie
 
Avatar whatIthink
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 409
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Wiecie co brak mi słów. Koleżanka mnie prosiła żebym jej załatwiła wizyte u mojej gin ( ma 25 lat, nie była nigdy i myślała że jest w ciazy, ale się jej "upiekło"). Wiec uprosiłam żeby zapisała ją ze mną 21 bo termeiny na koniec marca miały. Specjalnie pytałam ją kiedy jej pasuje bo wiem zę pracuje to powiedziała , że najwzyje się zamini.. Dzisiaj do niej pisze czy jedzie, a ona ze nie bo pracuje. Nosz kurde. Wiec pytam czy dzowniła, żeby odwołać bo trzyma termin. Nie dzowniła. wKurzyłam sie i mówie jej że ma zadzownić bo ja za nią oczami świecic nie bede. To wielkie oburzenie, że to nie jej wina.
zachowała się jak dziecko normalnie

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Relacja z wizyty:

Tym razem w poczekalni nie było nikogo i weszliśmy na czas Po wejściu najpierw chwila rozmowy, gin sprawdził wyniki: wyniki z morfo mam super, za to w moczu mam jakieś bakterie i mam brać żuravit + dostałam jakieś globulki. Za 2 tyg mam zrobić ponownie mocz i wtedy też (o ile nie będzie za późno) pójdę na glukozę (więc w sumie dobrze, że nie byłam wczoraj , bo mógłby się doczepić że dopiero 1 dzień po skończonym 24 tc ). Następnie wskok na wagę - pokazała +1kg (ale to pewnie przez obiad , na którym byliśmy przed wizytą); a po 24 tygodniach ciąży mam dalej wagę w normie czyli minus 1-2kg od wagi wyjściowej. Potem badanie na fotelu - macica jest jakieś 4 cm nad pępkiem, szyjka dalej długa i zamknięta, a Ptyś ułożony wysoko. Ubrałam się, zmierzył mi ciśnienie (ale już nie pamiętam ile miałam ) i poszłam po męża. Usg przez brzuch, Ptyś pięknie zaprezentował nam się z profilu. Waży już 764g - wagowo wychodzi na 24t6d, orientacyjna waga w dniu porodu to 3-3,5 kg; a tp z usg tym razem na 03.06.2013, więc różnica z om 2 dni. Posłuchaliśmy serduszka i gin sprawdził czy wszystko ok, potem zmierzył główkę (wykluczył wodogłowie), brzuszek i kość udową, sprawdził żołądek, pęcherz, Ptyś jest dalej chłopcem. Oglądaliśmy normalnie i czasami gin przełączał na 3d/4d. Widzieliśmy buźkę już lepiej niż ostatnio, ale dalej zakrywał się jedną rączką - wstydniś mały W trakcie badania wyszło jakby sobie coś gadał i drapał się rączką po główce No i był baaardzo spokojny, a ledwo co wsiedliśmy do auta to zaczęło się szaleństwo... Po badaniu jeszcze chwila rozmowy, dostaliśmy opis usg i 2 wydrukowane fotki, a resztę na pendrivie. Kolejna wizyta 14.03

No i z tego wszystkiego zapomniałam zapytać czy wizyty cały czas co 4 tyg, czy po którymś tam tygodniu przechodzimy na tryb 3 tygodniowy...
czyli wizyta udana mój mały w poniedziałek (24 tc 3 dzień) ważył 695 gr - to tak dla porównania.

vil kciuki, żeby szyjka wytrzymała do bezpiecznego okresu.
happy pozdrawiam i oby wszystko skończyło się pomyślnie.

Ja się dzisiaj zdrzemnęłam po wczesnej pobudce o 6 rano, a spałam 2h. Stwierdzam, że w moim bloku ogólnie jest głośno, bo nawet przez sen słyszałam różne odgłosy z korytarza i podwórza. A najbardziej mnie wkurzają sprzątaczki, które sprzątają 3 razy w tygodniu i non stop walą po tych żeberkach od poręczy. Nie wiem, nie da się uważać? poza tym na obiad robię kluchy szare z twarogiem, cebulką i kiełbaską - ulubione danie męża, ja też lubię.

a, czy Wy też może macie tak, że boicie się porodu? Z podziwem przeczytałam wypowiedź nuny że poradzi sobie sn bez znieczulenia. Ja się boję, a jak w nocy nie mogę spać, to się stresuję albo porodem (boję się, że będzie bardzo bolało i nie dadzą mi zzo - tak jak pisałam w najlepszym szpitalu nie dają na życzenie) albo tym, że nie dam rady z noworodkiem i nie będę wiedziała, co robić, a on będzie np. płakał i płakał - albo że zrobię mu krzywdę... jednak się nakręcam, ale to w nocy mam takie schizy.
__________________
Człowiek zawsze dla siebie stanowi 100%, choćby dla innych był kimś zupełnie obojętnym.

06.06.2013 r. - Piotruś

Edytowane przez whatIthink
Czas edycji: 2013-02-15 o 16:21
whatIthink jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:34   #2776
vvgh
Wtajemniczenie
 
Avatar vvgh
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 291
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Hej hej!
Ja już po wizycie, wszystko w porządku
No i mam iść na USG, więc się zarejestruję niedługo.
W nocy mnie mega mocno bolało gardło, lekarz badał, mówił, że mam brać Tamtum Verde.

---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:22 ----------

A Jurek się tak śmiesznie układa, że tak pół brzucha mam miękkie i wklęsłe, a po prawej stornie się coś odbija..hm może główka, no nie wiem

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Witam się w skończonym 22 tygodniu ciąży tak więc zaczynamy 6 miesiąc a no i według USG jutro zaczynamy 24 tydzień

biorę się za nadrabianie

Jeeea! 22 tydzień! Super! Ale ten czas leci.

---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Wiesz co... Co się stało... Chyba nie jestem zbyt atrakcyjnym towarem do wyjść, spotkań i rozmów w tej ciąży
O Beatce już Wam pisałam, więc powtarzać się nie będę, że skoro już się nic ode mnie nie chce, to się ze mną nie utrzymuje kontaktów.
Generalnie moje bliższe koleżanki z LO się porozjeżdżały po Polsce, a ja wróciłam do rodzinnego miasta. Ale jak któraś była tutaj, to zawsze się spotykałyśmy, plotkowałyśmy etc. A ostatnio na fejsie każda się chwali, że jedzie na Mazury itp, a do mnie się nie odezwą. Rozumiem, każda ma jakieś swoje sprawy itp, ale nawet rozmowy na fb czy gg się urwały... Wiem, że nie każdą musi rajcować ciąża itp, ale ja z kolei nie gadam ciągle o tym, bo wiem, że to nie temat dla każdego.
Mam jedną mamusię blok obok, ale wiem, że sama nie ma czasu da siebie, bo ma 8 miesięczną Majkę, pracę i dom na głowie, a w weekendy jeździ do szkoły i tym bardziej cieszy mnie każdy sms od Niej i każda wiadomość.
A reszta mnie olała po prostu... Bo przez pierwsze miesiące po ich wyjeździe jakoś to tłumaczyłam brakiem czasu, a teraz jest już chyba brak ochoty z ich strony...

Dobrze, że mamy siebie!
U mnie też mało kogo ze znajomych interesuje dziecko, raczej zachowują się tak, jakby udawali, że go nie ma....
__________________
"Je suis Saint Esprit
Je suis sain d'esprit."
vvgh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:37   #2777
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
właśnie wróciłam z kontroli ... dodatkowej, bo bałam się o tą szyjkę bo mnie od dwóch dni zaś pokłuwało ... no i skróciła się, do 22 mm no i generalnie jestem trochę przerażona bo w ciągu niecałych dwóch tyg, mimo mojego ciągłego leżenia i wstawania tylko do łazienki skróciła się ... w takim tempie "starczy" mi jej na jakieś 3 tyg ... rozmawiałam o pessarze, ale lekarz stwierdził że na tym etapie raczej nie ma już sensu, ale to mój wybór, i tak rozmawialiśmy z mężem i doszliśmy do wniosku że bez sensu, bo: na kontrolę musiałabym przyjść za tydzień z wynikami posiewu ze szpitala, jak nie będzie bakterii itp to dopiero się zamówi krążek, czeka się na niego 2-3 dni, więc generalnie miałabym zakładany za 2 tyg, a to już by był 32 tydzień. więc generalnie pozostaje mi leżenie i modlenie się aby to się nie przyspieszało za bardzo. za 2-3 tyg już podobno mogę urodzić (w sensie bezpieczeństwa dla dziecka). i jedna dobra informacja - Przemuś waży 1,5 kilo, czyli bardzo ładnie jak na 30 tydzień, więc szanse mu się zwiększają no i jakby mi się zaczął poród jakoś na dniach (tfu tfu) to nie mam jechać do zwykłego szpitala, bo sobie nie dadzą rady z maleństwem, tylko do specjalistycznego w Rudzie albo do Ligoty do kliniki, z tym że tam często nie mają miejsc
duuuzy Przemus! ja juz pisalam, ze urodzilam sie w 31 tyg. i wazylam 1400 poczytaj sobie o oddzialach neonatologii w okolicy. wez pod uwage zeby byl tez blisko domu, bo ja w inkubatorze lezalam 2 miesiace, (do wagi 2kg) wiec zebys do malego nie musiala daleko dojezdzac. a moze ta szyjka juz taka zostanie? dacie rade, leż, leż, leż.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:37   #2778
minkionka
Raczkowanie
 
Avatar minkionka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 104
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Haloooo, poradzcie póki apteka otwarta. Tantum rosa? wyżej (2 posty wyzej) opisalam co mi jest.
__________________
Czekamy na nasze maleństwo...
Nasz cud
minkionka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:39   #2779
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez minkionka Pokaż wiadomość
Kobietki, poratujcie

Jakis czas temu odczuwałam swąd "tam", myślałąm "o nieee, nzowu to samo" (często miewalam jakies infekcje jeszcze przed ciążą) ale na szczescie mineło po kilku dniach. Teraz znowu coś się dzieje. Martwie się nie tylko ze względu na siebie i dziecko ale także o męża, z którym żyjemy blisko przeciez

Mam coś użyć?Nie jest jeszcze strasznie... Czy czekac do wtorku (wizyta)? A męzowi? Dać zapobiegawczo clotrimazolu? Ponoć mężczyźni mogą tego typu infekcje przechodzić bezobjawowo,
a nie chcialabym zeby jemu się coś działo albo żeby potem mnie zarażał...
Nie wiem jakie leki mogę brać. Tantum rosa?
Nie wiem co Ci doradzić
A nie możesz zadzwonić do gina i zapytać ??
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:41   #2780
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
dziękuję za pocieszenie



na razie nie, nie wiem czy się potem nie skończy na podtrzymaniu w szpitalu i na kroplówkach ... zależy w jakim tempie to będzie szło. w środę kolejna kontrola, bo l4 mam do środy, i potem w kolejną środę - byle wytrzymać do tego końca lutego chociaż ... ale coś czuje że o rocznym macierzyńskim mogę zapomnieć
qrcze, z jednej strony żałuje, że to się wcześniej nie zrobiło ... założyliby mi pessar i po problemie ... a teraz to już tak bez sensu na 4-5 tygodni (w praktyce na 2-3, bo założyliby mi najwcześniej za 1,5 tyg).
vil, a gdybys "wyżebrala" zrobienie posiewu na "juz"? moze daliby rade szybciej z wynikami. krazek, moze da sie dogadac z jakas apteke zeby go im zwrocic jesli jednak nie bedziesz mogla uzyc? moze sprobuje w te strone pokombinowac.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:41   #2781
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
właśnie wróciłam z kontroli ... dodatkowej, bo bałam się o tą szyjkę bo mnie od dwóch dni zaś pokłuwało ... no i skróciła się, do 22 mm no i generalnie jestem trochę przerażona bo w ciągu niecałych dwóch tyg, mimo mojego ciągłego leżenia i wstawania tylko do łazienki skróciła się ... w takim tempie "starczy" mi jej na jakieś 3 tyg ... rozmawiałam o pessarze, ale lekarz stwierdził że na tym etapie raczej nie ma już sensu, ale to mój wybór, i tak rozmawialiśmy z mężem i doszliśmy do wniosku że bez sensu, bo: na kontrolę musiałabym przyjść za tydzień z wynikami posiewu ze szpitala, jak nie będzie bakterii itp to dopiero się zamówi krążek, czeka się na niego 2-3 dni, więc generalnie miałabym zakładany za 2 tyg, a to już by był 32 tydzień. więc generalnie pozostaje mi leżenie i modlenie się aby to się nie przyspieszało za bardzo. za 2-3 tyg już podobno mogę urodzić (w sensie bezpieczeństwa dla dziecka). i jedna dobra informacja - Przemuś waży 1,5 kilo, czyli bardzo ładnie jak na 30 tydzień, więc szanse mu się zwiększają no i jakby mi się zaczął poród jakoś na dniach (tfu tfu) to nie mam jechać do zwykłego szpitala, bo sobie nie dadzą rady z maleństwem, tylko do specjalistycznego w Rudzie albo do Ligoty do kliniki, z tym że tam często nie mają miejsc

No i oby Przemuś jak najdłużej siedział w brzuszku
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:42   #2782
vvgh
Wtajemniczenie
 
Avatar vvgh
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 291
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez minkionka Pokaż wiadomość
Haloooo, poradzcie póki apteka otwarta. Tantum rosa? wyżej (2 posty wyzej) opisalam co mi jest.

ojjj...nie wiem.
__________________
"Je suis Saint Esprit
Je suis sain d'esprit."
vvgh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:42   #2783
maluska88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 353
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

hej ja tez dziś miałam wizytę i mocz ok wzięła mi krew żeby sprawdzić czy nie ma anemii potem zmierzyła wagę i od początku ciąży przybyło dopiero 5kg następnie mierzenie brzuszka ma 30cm a powinien mieć 29cm najlepsze ze według skali w książce Emilek waży już 1800gram a to dopiero 29tydzień. Następna wizyta 18marzec ciekawe jak będzie tu liczą tak 25tydzien brzuch 25cm zobaczymy czy 32 tygodniu brzuszek będzie 32cm czy więcej jak zacznie szybko rosnąc to mogę albo urodzić dorodnego syna albo urodzić przed czasem ehh.
maluska88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:42   #2784
minkionka
Raczkowanie
 
Avatar minkionka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 104
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Moj lekarz się neicierpliwi jak się do niego dzwoni. mogę tylko pisać sms-y. no coż, taki typ :/
__________________
Czekamy na nasze maleństwo...
Nasz cud
minkionka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:45   #2785
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez whatIthink Pokaż wiadomość
zachowała się jak dziecko normalnie



czyli wizyta udana mój mały w poniedziałek (24 tc 3 dzień) ważył 695 gr - to tak dla porównania.

vil kciuki, żeby szyjka wytrzymała do bezpiecznego okresu.
happy pozdrawiam i oby wszystko skończyło się pomyślnie.

Ja się dzisiaj zdrzemnęłam po wczesnej pobudce o 6 rano, a spałam 2h. Stwierdzam, że w moim bloku ogólnie jest głośno, bo nawet przez sen słyszałam różne odgłosy z korytarza i podwórza. A najbardziej mnie wkurzają sprzątaczki, które sprzątają 3 razy w tygodniu i non stop walą po tych żeberkach od poręczy. Nie wiem, nie da się uważać? poza tym na obiad robię kluchy szare z twarogiem, cebulką i kiełbaską - ulubione danie męża, ja też lubię.

a, czy Wy też może macie tak, że boicie się porodu? Z podziwem przeczytałam wypowiedź nuny że poradzi sobie sn bez znieczulenia. Ja się boję, a jak w nocy nie mogę spać, to się stresuję albo porodem (boję się, że będzie bardzo bolało i nie dadzą mi zzo - tak jak pisałam w najlepszym szpitalu nie dają na życzenie) albo tym, że nie dam rady z noworodkiem i nie będę wiedziała, co robić, a on będzie np. płakał i płakał - albo że zrobię mu krzywdę... jednak się nakręcam, ale to w nocy mam takie schizy.
ja też się strasznie boje...co jakiś czas mnie takie myśli nachodzą..

Cytat:
Napisane przez minkionka Pokaż wiadomość
Haloooo, poradzcie póki apteka otwarta. Tantum rosa? wyżej (2 posty wyzej) opisalam co mi jest.
mi też trudno doradzic bo nie miałam infekcji, tfu tfu tfu..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:45   #2786
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Relacja z wizyty:

Tym razem w poczekalni nie było nikogo i weszliśmy na czas Po wejściu najpierw chwila rozmowy, gin sprawdził wyniki: wyniki z morfo mam super, za to w moczu mam jakieś bakterie i mam brać żuravit + dostałam jakieś globulki. Za 2 tyg mam zrobić ponownie mocz i wtedy też (o ile nie będzie za późno) pójdę na glukozę (więc w sumie dobrze, że nie byłam wczoraj , bo mógłby się doczepić że dopiero 1 dzień po skończonym 24 tc ). Następnie wskok na wagę - pokazała +1kg (ale to pewnie przez obiad , na którym byliśmy przed wizytą); a po 24 tygodniach ciąży mam dalej wagę w normie czyli minus 1-2kg od wagi wyjściowej. Potem badanie na fotelu - macica jest jakieś 4 cm nad pępkiem, szyjka dalej długa i zamknięta, a Ptyś ułożony wysoko. Ubrałam się, zmierzył mi ciśnienie (ale już nie pamiętam ile miałam ) i poszłam po męża. Usg przez brzuch, Ptyś pięknie zaprezentował nam się z profilu. Waży już 764g - wagowo wychodzi na 24t6d (a dzisiaj mamy 24t2d), orientacyjna waga w dniu porodu to 3-3,5 kg; a tp z usg tym razem na 03.06.2013, więc różnica z om 2 dni. Posłuchaliśmy serduszka i gin sprawdził czy wszystko ok, potem zmierzył główkę (wykluczył wodogłowie), brzuszek i kość udową, sprawdził żołądek, pęcherz, Ptyś jest dalej chłopcem. Oglądaliśmy normalnie i czasami gin przełączał na 3d/4d. Widzieliśmy buźkę już lepiej niż ostatnio, ale dalej zakrywał się jedną rączką - wstydniś mały W trakcie badania wyszło jakby sobie coś gadał i drapał się rączką po główce No i był baaardzo spokojny, a ledwo co wsiedliśmy do auta to zaczęło się szaleństwo... Po badaniu jeszcze chwila rozmowy, dostaliśmy opis usg i 2 wydrukowane fotki, a resztę na pendrivie. Kolejna wizyta 14.03

No i z tego wszystkiego zapomniałam zapytać czy wizyty cały czas co 4 tyg, czy po którymś tam tygodniu przechodzimy na tryb 3 tygodniowy...
za wizytę

Cytat:
Napisane przez whatIthink Pokaż wiadomość

a, czy Wy też może macie tak, że boicie się porodu? Z podziwem przeczytałam wypowiedź nuny że poradzi sobie sn bez znieczulenia. Ja się boję, a jak w nocy nie mogę spać, to się stresuję albo porodem (boję się, że będzie bardzo bolało i nie dadzą mi zzo - tak jak pisałam w najlepszym szpitalu nie dają na życzenie) albo tym, że nie dam rady z noworodkiem i nie będę wiedziała, co robić, a on będzie np. płakał i płakał - albo że zrobię mu krzywdę... jednak się nakręcam, ale to w nocy mam takie schizy.
Ja się póki co porodu nie boję, jakoś akceptuję to jako naturalną kolej rzeczy i oczywiście jak będę mogła to wezmę znieczulenie jakieś, ale sądze, że przeżyję ten ból jak miliony kobiet przede mną.
Bardziej się faktycznie boję po- czy na pewno będę dobrą mamą i sobie ze wszystkim poradzę

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
Hej hej!
Ja już po wizycie, wszystko w porządku
No i mam iść na USG, więc się zarejestruję niedługo.
W nocy mnie mega mocno bolało gardło, lekarz badał, mówił, że mam brać Tamtum Verde.

---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:22 ----------

A Jurek się tak śmiesznie układa, że tak pół brzucha mam miękkie i wklęsłe, a po prawej stornie się coś odbija..hm może główka, no nie wiem


Jeeea! 22 tydzień! Super! Ale ten czas leci.
za wizytę i 22 tc
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:48   #2787
vvgh
Wtajemniczenie
 
Avatar vvgh
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 291
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość


za wizytę i 22 tc
Nie, nie. Ja mam 28 tydzień
O tym 22tc pisałam do Nuny
__________________
"Je suis Saint Esprit
Je suis sain d'esprit."
vvgh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:56   #2788
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez maluska88 Pokaż wiadomość
hej ja tez dziś miałam wizytę i mocz ok wzięła mi krew żeby sprawdzić czy nie ma anemii potem zmierzyła wagę i od początku ciąży przybyło dopiero 5kg następnie mierzenie brzuszka ma 30cm a powinien mieć 29cm najlepsze ze według skali w książce Emilek waży już 1800gram a to dopiero 29tydzień. Następna wizyta 18marzec ciekawe jak będzie tu liczą tak 25tydzien brzuch 25cm zobaczymy czy 32 tygodniu brzuszek będzie 32cm czy więcej jak zacznie szybko rosnąc to mogę albo urodzić dorodnego syna albo urodzić przed czasem ehh.
rozumiem, że jesteś w UK? Bawią mnie te ich średniowieczne metodya powiedz jak zmierzyli te 30 cm? Odkąd dokąd?
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:58   #2789
Veronic
Wtajemniczenie
 
Avatar Veronic
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ciechocinek
Wiadomości: 2 398
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez minkionka Pokaż wiadomość
Haloooo, poradzcie póki apteka otwarta. Tantum rosa? wyżej (2 posty wyzej) opisalam co mi jest.
Często miewałam jakieś infekcje, ale nigdy nie używałam tantum rosa (podobno może wysuszać), raczej podmywałabym się na Twoim miejscu białym jeleniem plus clotrimazol w maści doraźnie, to na pewno nie zaszkodzi

a mąż na pewno jest już bezobjawowym nosicielem (tak jak i mój), mi gin mówił, że dopiero przeleczenie tabletkami pgrzybiczymi dla jednej i drugiej strony da jakiś efekt (ale takich tabsów nie można brać w ciąży) , więc teraz tylko leczenie objawowe plus ew. jakieś globulki Ci gin przepisze ja bym czekała do wizyty (no chyba , że już nie będziesz mogła wytrzymać)

Edytowane przez Veronic
Czas edycji: 2013-02-15 o 17:02
Veronic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:58   #2790
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Po obiedzie was nadrobię. Byłam oglądać wózek i cenowo trochę za wysoko ta Pani postawiła poprzeczkę, ale jeszcze go używa i jej się nie spieszy sprzedać, więc chyba będziemy kupować jednak nówkę.
Jak ja dawno nie jadłam chrupek kukurydzianych, tak mnie naszło w sklepie jak zobaczyłam zielona cebulka. Chemia na chemii, ale jakie smaczne
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.