Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 2013, c.9 - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 10 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.10 9 22,50%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 c.X 1 2,50%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Coraz większe brzuchy mamy, ale jeszcze nie pękamy. Mamy V-VI 2013, cz.10 5 12,50%
Śnieg pada, wiosna nie przychodzi; kiedy to dziecko się urodzi? Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Za oknem śnieżna zawierucha, a ja chcę już tulić mego malucha. Mamy V-VI 2013 cz.10 3 7,50%
Powoli bać się zaczynamy, bo plan porodu już napisany. Mamy V-VI 2013 cz.10 0 0%
Kopniaki czuje już każda z nas, niedługo rodzić przyjdzie czas. Maj-Czerwiec 2013 c.X 7 17,50%
Wyprawki już kompletujemy i gadaniem się zajmujemy. Mamy V-VI 2013 cz.10 1 2,50%
Jeszcze nie chcemy rodzić, choć taczkami można nas już wozić. Mamy V-VI 2013 cz.10 11 27,50%
Głosujący: 40. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-16, 14:20   #3031
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
nie sprecyzowałam - chętnie się spotkają, ale jak będę "na chodzie" i w gliwicach, żeby wyskoczyć gdzieś na drinka albo w przypadku karmiącej soczek - ale tutaj się nie chce im przyjeżdżać (nie mówię o wszystkich oczywiście, ale naprawdę wiele osób z którymi mieliśmy dobry kontakt ma takie podejście)
no cóż szkoda, ale tacy ludzie bywają, niekorzy unikają ciężarówke i dzieicatych to fakt, my akurat nigdy tacy nie byliśmy, ale np. wielu znajomych jak zaciążyło to zniknęli... zapraszani byli wiele razy na różne okazje i nie przychodzili więc z czasme my olaliśmy i przestalismy zapraszać

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ----------

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Nigdy nie mów nigdy Ale w takim układzie życzę Ci aby faktycznie udało Ci się wrócić do pracy po pół roku bez problemu
nie dziękuję mam nadzieję, że teściowa da radę na 2-3 dni w tygodniu ja bym może wróciła na 4/5 etatu i jeden dzien opiekunka czy coś wyjdzie wpraniu
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 14:20   #3032
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Ponadrabiałam was troszkę Witam się sobotnio gaduły jedne wy Dziś TŻ cały dzień w domku byliśmy na spacerku Mały ma zły dzień bo kompletnie się nie rusza tak wogóle to mam wrażenie że w ciągu ostatnich 3 tygodni przytyłam z 10 kilo muszę jeść dużo białka no i ogólem mam taki apetyt... Muszę się zacząć hamować bo skończę ciąże z 30 na plusie
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 14:23   #3033
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
pociążowe plany:
- nie będę chodzić w domu w porozciąganych ciuchach, będę się ubierać ładnie, ale wygodnie, z lekkim makijażem (chociaż tusz, korektor, puder mineralny)
- będę zorganizowana i nie będzie mi sprawiało problemu posprzątanie w domu, zajęcie się dzieckiem, znalezienie czasu na spacer, i do tego nie będę marudzić
- nie będę z powodu dziecka odkładać spraw takich jak fryzjer, kosmetyczka czy wizyta u dentysty - zawsze się można zorganizować po południu i mąż się zajmie dzieckiem
- nie będę narzekać na niewyspanie/zmęczenie/brak czasu, bo mój biedny mąż ma cały dom na głowie od września i już wysiada psychicznie i nie mam zamiaru go potem prosić o pomoc ani marudzić - zamiana ról
o też o tym myśle!

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
planujesz tam wracać po macierzyńskim/wychowawczym? ja lubię to co robię i chce się dalej w tym rozwijać, więc chce mieć do czego wrócić dlatego też nie chcę długiej przerwy, a że czuję się ok to dalej pracuje teraz kończę o 13 więc mam sporo czasu, został mi jeden egzamin i napisanie pracy tylko
świetnie Cię rozumiem, bo sama poszła na studia zaoczne i wyprowadziłam się mając 19 lat więc nie pamiętam kiedy miałam za dużo wolnego czasu
tzn zaraz po macierzynskim na pewno.. Mam na razie 3 wizje.. jeszcze nie wiem którą zrealizuje:
1. Wracam po macierzynskim i mi wróci werwa do pracy i zostanę
2. Wracam po macierzynskim i mi nie wróci werwa do pracy, więc popracuje rok na maksymalnych obrotach, żeby dostać awans/podwyżke, zrobię drugie dziecko pójde na macierzynski i zmienię pracę po.. albo niedługo po powrocie..
3. Wracam po macierzynskim i mi nie wraca werwa do pracy, ale tym bardziej do drugiego dziecka więc szukam innej roboty, albo w branży albo w czymś od czapy innego co by jeszcze zdążyć się za młodu przebranżowic..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 14:26   #3034
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez minkionka Pokaż wiadomość
Zobaczcie jaką paczkę ubranek kupiłam na allegro

♥♥♥
Śliczne Ja się zastanawiam co powiem jak pójde teraz do lekarza a on do mnie powie, że to jednak dziewczynka
Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
No ja o takim przypadku nie słyszałam ale to się dowiedz najwyżej jak jest w tym szpitalu, gdzie planujesz rodzić.

Karetka raczej do najbliższego zawozi (chyba, że w danym mieście są dwa szpitale to może zapytają ale na bank mnie nie zawiozą 40km do innego miasta), więc jeśli męża nie będzie to ja po karetkę nie dzwonię tylko po znajomych albo taxi liczę, że mój poród nie będzie trwał godzinę od pierwszych objawów
W takim wypadku to ja mogę jechać taksówką albo komunikacją bo najbliższy szpital mam z półtora kilometra od siebie i za chiny nie chce tam rodzić
Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
mam zamiar przed porodem spisać wszelkie tego typu rzeczy co planuje robic.. ciekawe z ilu będę się śmiała po.. Jak na razie mam :
1. Nie będę spala z dzieckiem w naszym malżenskim łóżku, chyba że będę zasypiać podczas karmienia i nie będę miała go siły odnieść
2. Jeżeli to będzie możliwe chce rodzić jak najbardziej naturalnie - bez znieczulenia i bez cesarki
3. Chce karmić naturalnie przez jakieś 6-9 miesięcy, ciekawe czy bedę mogła.. na razie w ogóle nie mam siary... nie wiem czy mam sie tym martwic..
4. Bedę codziennie wychodzic na spacerki
5. Będę po połogu chodzic na zajęcia dla aktywnej mamy, żeby wrócić do figury sprzed ciaży.. plan jest by wrócić do lepszej niz sprzed ciaży:p ale zobaczymy..
6. Nie mam przeciwskazań co do smoczków, więc jeśli to sprawi, że mały będzie sie mniej darł będę dawała mu smoczek..

Muszę sobie gdzieś zapisać te Twoje punkty idealnie pokrywają się z moimi
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 14:28   #3035
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Czzesc dziewczyny! Dalej w szpitalu, dzien czwarty. Do tej pory zmierzyli szyjke tylko raz wiec nie wiem jak z nia sytuacja musze czekac do poniedzialku. Lublana- leze na Zeromskiego, nie potrafie ocenic czy magnez pomaga? Ash- nikt nic wspominal o pessarze, a przy jakiej dlugosci go zalecaja? Szyjka zamknieta, nie weim czy to tez ma znaczenia w zwiazku z pessarem. Dziewczyny, dziekuje za kciuki i prosze o jeszcze!
__________________
J + D = H
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 14:35   #3036
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
Czzesc dziewczyny! Dalej w szpitalu, dzien czwarty. Do tej pory zmierzyli szyjke tylko raz wiec nie wiem jak z nia sytuacja musze czekac do poniedzialku. Lublana- leze na Zeromskiego, nie potrafie ocenic czy magnez pomaga? Ash- nikt nic wspominal o pessarze, a przy jakiej dlugosci go zalecaja? Szyjka zamknieta, nie weim czy to tez ma znaczenia w zwiazku z pessarem. Dziewczyny, dziekuje za kciuki i prosze o jeszcze!
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 14:45   #3037
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
poza tym dzien dobry! tak tak, wstalam niedawno idealnie na obiadek pedzimy dzisiaj do tesciowej. czeka na nas zupka szczawiowa z jajkiem i kotleciki w orzechowej panierce :P milo otworzyc oczy i uslyszec menu - od razu sie czlowiek szybciej ogarnia i chce ten obiad miec juz w zoladku tylko sniadanie mi przepadlo...ale nadrobie po powrocie do domu milej soboty!!!
No a ja znów jak słyszę o Waszych poracg spania Jak Ty się budziłaś to ja sobie ucinałam godzinną popołudniową drzemkę - już się od 5.30 zdążyłam zmęczyć

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
ej ale czemu tak myślicie? ja jak mam ochotę z kimś się zobaczyć to proponuje tej osobie i wychodzimy gdzieś albo wpadamy do siebie, wszyscy jesteśmy zabiegani więc czasem można mylnie odebrać, że ktoś się nie chce widzieć
Ja nie mogę chodzić za bardzo więc zapraszam ludzi do siebie, dwonię, interesuję się. Mi łatwiej, bo mam więcej czasu, a oni zaczepieni, chętnie wpadają

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
mam zamiar przed porodem spisać wszelkie tego typu rzeczy co planuje robic.. ciekawe z ilu będę się śmiała po.. Jak na razie mam :
1. Nie będę spala z dzieckiem w naszym malżenskim łóżku, chyba że będę zasypiać podczas karmienia i nie będę miała go siły odnieść
2. Jeżeli to będzie możliwe chce rodzić jak najbardziej naturalnie - bez znieczulenia i bez cesarki
3. Chce karmić naturalnie przez jakieś 6-9 miesięcy, ciekawe czy bedę mogła.. na razie w ogóle nie mam siary... nie wiem czy mam sie tym martwic..
4. Bedę codziennie wychodzic na spacerki
5. Będę po połogu chodzic na zajęcia dla aktywnej mamy, żeby wrócić do figury sprzed ciaży.. plan jest by wrócić do lepszej niz sprzed ciaży:p ale zobaczymy..
6. Nie mam przeciwskazań co do smoczków, więc jeśli to sprawi, że mały będzie sie mniej darł będę dawała mu smoczek..[COLOR="Silver"]
Ja do tego dołożyłabym jeszcze noszenie w chuście po pirwszym miesiącu, jak mi się uda po domu i dworze

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
Czzesc dziewczyny! Dalej w szpitalu, dzien czwarty. Do tej pory zmierzyli szyjke tylko raz wiec nie wiem jak z nia sytuacja musze czekac do poniedzialku. Lublana- leze na Zeromskiego, nie potrafie ocenic czy magnez pomaga? Ash- nikt nic wspominal o pessarze, a przy jakiej dlugosci go zalecaja? Szyjka zamknieta, nie weim czy to tez ma znaczenia w zwiazku z pessarem. Dziewczyny, dziekuje za kciuki i prosze o jeszcze!
Kochana trzymam mocno , żeby się uspokoiło wszystko.
Pessar przy skracającej się szyjce proponują zazwyczaj. W sumie to nie wiem czy musi być jeszcze rozwarcie czy nie Może zapytaj na obchodzie czy o tym myślą i jakie sa ewentualnie wskazania ku temu.
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 14:54   #3038
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
o też o tym myśle!



tzn zaraz po macierzynskim na pewno.. Mam na razie 3 wizje.. jeszcze nie wiem którą zrealizuje:
1. Wracam po macierzynskim i mi wróci werwa do pracy i zostanę
2. Wracam po macierzynskim i mi nie wróci werwa do pracy, więc popracuje rok na maksymalnych obrotach, żeby dostać awans/podwyżke, zrobię drugie dziecko pójde na macierzynski i zmienię pracę po.. albo niedługo po powrocie..
3. Wracam po macierzynskim i mi nie wraca werwa do pracy, ale tym bardziej do drugiego dziecka więc szukam innej roboty, albo w branży albo w czymś od czapy innego co by jeszcze zdążyć się za młodu przebranżowic..
trzymam kciuki za opcję nr 2
też chciałabym wrócić na 2 lata jakieś i myśleć o drugim brzdącu tak żebym miała z głowy do 30-tki i potem mogła awansować na jakieś fajne stanowisko i nie znikać z niego na rok

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ----------

wspominałam już, że nie umiem i nie lubię gotować?

wiedziałyście, że da się sp..rzyć rybę w sosie z proszku cała kostka z mintaja mi się rozwaliła ;(

pierdzielę, nie gotuje.
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 14:58   #3039
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość

wspominałam już, że nie umiem i nie lubię gotować?

wiedziałyście, że da się sp..rzyć rybę w sosie z proszku cała kostka z mintaja mi się rozwaliła ;(

pierdzielę, nie gotuje.
ja w ogóle się wkurzam jak mam mrożone filety bo one się strasznie rozwalają po odmrożeniu

my już zjedliśmy rosołek od mamy
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:08   #3040
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
mam zamiar przed porodem spisać wszelkie tego typu rzeczy co planuje robic.. ciekawe z ilu będę się śmiała po.. Jak na razie mam :
1. Nie będę spala z dzieckiem w naszym malżenskim łóżku, chyba że będę zasypiać podczas karmienia i nie będę miała go siły odnieść
2. Jeżeli to będzie możliwe chce rodzić jak najbardziej naturalnie - bez znieczulenia i bez cesarki
3. Chce karmić naturalnie przez jakieś 6-9 miesięcy, ciekawe czy bedę mogła.. na razie w ogóle nie mam siary... nie wiem czy mam sie tym martwic..
4. Bedę codziennie wychodzic na spacerki
5. Będę po połogu chodzic na zajęcia dla aktywnej mamy, żeby wrócić do figury sprzed ciaży.. plan jest by wrócić do lepszej niz sprzed ciaży:p ale zobaczymy..
6. Nie mam przeciwskazań co do smoczków, więc jeśli to sprawi, że mały będzie sie mniej darł będę dawała mu smoczek..
mam identyczne założenia

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
w koncu mam czas dla siebie.. nie miałam go od.. chyba wakacji po maturze.. a wczesniej to w ogóle nie wiem kiedy..
bo od podstawówki chodziłam na dwie szkoly,, potem studia i druga szkoła.. potem studia i korki.. potem studia, korki, praca.. potem studia i praca.. potem praca i dom.. a teraz w koncu czuje ze nic nie muszę..
Nie muszę myśleć ze jutro egzamin, albo że jutro raport do wysłania, albo, żeby nic sie w pracy pilnego nie pojawilo bo się umówiłam ze znajomymi i nie chce odwoływać.. albo, że muszę posprzątać bo następna wolna chwilę będę miala za tydzien, a za tydzien to już będzie tak brudno, że tego niedoczyszcze..

Moge jutro rano wstać, ale mogę sobie pospac.. mogę dzisiaj pójść do miasta, ale jak mi się nie będie chciało to sobie posiedze w domu.. mogę iść na gimnastykę, ale równie dobrze jak mi się nie zechce to poczytam książke..

A najlepsze w tym wszystkim jest to, że mi za tą płacą.. bosko!

i tu też mam podobnie! Dla mnie i L4 i macierzyński to czas odpoczynku i relaksu, który mi się nalezy
Studiowałam dziennie na państwowej uczelni i pracowałam na cały etat od 3 roku studiów, do tego na piątym roku bo mi było mało nauki zaczęłam studia podyplomowe, w tym czasie też urządzałam mieszkanie i przygotowywałam weselenie mam zielonego pojęcia skąd ja miałam na to energięale teraz chilloucik i tylko czekam na córeczkę i mam zamiar się jej poświęcić w 100%praca nie ucieknie, nie ta to inna, choć wiem, że na mnie czekają, ale mi się nie spieszy do powrotu

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
Czzesc dziewczyny! Dalej w szpitalu, dzien czwarty. Do tej pory zmierzyli szyjke tylko raz wiec nie wiem jak z nia sytuacja musze czekac do poniedzialku. Lublana- leze na Zeromskiego, nie potrafie ocenic czy magnez pomaga? Ash- nikt nic wspominal o pessarze, a przy jakiej dlugosci go zalecaja? Szyjka zamknieta, nie weim czy to tez ma znaczenia w zwiazku z pessarem. Dziewczyny, dziekuje za kciuki i prosze o jeszcze!
Żeromski jest spokoDopytaj o ten pessar i w ogóle jakie masz rokowania - leżenie w domu do końca ciąży czy jak? Ja czułam poprawę po magnezie, bo miałam bardzo wyluzowany brzuszek, zero napięcia prawie
Trzymaj się tam

Dziewczyny w Superpharm jest promocja na kosmetyki Hipp, wprawdzie nie sprawdzałam cen jak wyglądają na tle innych, bo już mi się nie chciało kombinować. Kupiłam żel do kąpieli i włosów, krem na odparzenia, krem pielęgnacyjny do buźki i oliwkę, za wszystko zapłaciłam jakoś 50 zł.

---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ----------

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
ja w ogóle się wkurzam jak mam mrożone filety bo one się strasznie rozwalają po odmrożeniu

my już zjedliśmy rosołek od mamy
a zacytuję Cie o rybie bo o torbie mi się nie chce szukać
ta torba mała dość, ja teraz do szpitala miałam dwie torby fitnessowe dla samej siebie...i do porodu się spakuję chyba w walizkę taką lotniskową i do tego w drugą torbę, bo jak oczy me ujrzały wielkośc paki podkładów poporodowych to by mi pół torby zajęły tylko właśnie gdzies mi przemknęło, ze nie pozwalają w szpitalach toreb na kółkachże niby bakterie przenoszątakże lepiej dopytać... Inne babki te co do porodów byly widziałam, ze miały wielkie torbiska takie jak się dawniej na kolonie w nie pakowało na 2 tygodnie
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:11   #3041
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość

a zacytuję Cie o rybie bo o torbie mi się nie chce szukać
ta torba mała dość, ja teraz do szpitala miałam dwie torby fitnessowe dla samej siebie...i do porodu się spakuję chyba w walizkę taką lotniskową i do tego w drugą torbę, bo jak oczy me ujrzały wielkośc paki podkładów poporodowych to by mi pół torby zajęły tylko właśnie gdzies mi przemknęło, ze nie pozwalają w szpitalach toreb na kółkachże niby bakterie przenoszątakże lepiej dopytać... Inne babki te co do porodów byly widziałam, ze miały wielkie torbiska takie jak się dawniej na kolonie w nie pakowało na 2 tygodnie


kurcze to sporo miałaś rzeczy chyba?
może najpierw kupię wszystko czego będę potrzebowała do szpitala a później rozejrzę się za torbą... a taką kolonijną mam ale przesada może być
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:20   #3042
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez kalka Pokaż wiadomość
Bez jaj! Mi na porodówkę nawet obiad przynieśli! Ale nie byłam w stanie nic przełknąć, tż zjadł kopytka . Wodę mogłam mieć, ale serio o głodzie nawet nie pomyślałam nawet dłuuuugo po porodzie



Rozumiem, że jak miałaś cc, to "brakuje" Ci pewnego "spełnienia". Tylko że po tylu godzinach bóli, nie do opanowania, które powinny byc na równi z krzesłem elektrycznym ja się nie decyduję. Znieczulenia tez nie moge, ze względu na reakcję alergiczną, ew gaz ale to ponoć ściema. Teraz zażyczę sobie cc. Może się uda

PS. Sorry ale nie boisz się komplikacji przy sn? Pęknięcia blizny, a potem zakażenia organizmu i zamartwicy płodu. Ja wiem że to rzadkość, ale....
wiesz co, nawet ie o to chodzi, bo nie jest dla mnie ważne, czy dostajesz to dziecko od razu czy nie. I tak się potem kocha tak samo. Chociaż oczywiście chciałabym przeżyć ten moment. Ale wiem też jakim człowiek jest wrakiem po cc, i trochę szkoda mi decydować się od razu na cc na zimno, bo może się okazać, że tym razem poród będzie należał do tych co to "pyk i już" wiem wiem, można pomarzyć Pytałam lekarz o pęknięcie blizny, powiedział, że doświadczony lekarz takie rzeczy potrafi przewidzieć i zazwyczaj sygnały są już wcześniej że tak może się stać. Powiedział, żebym tym się nie martwiła. Poza tym wiesz, skoro mam pewność, że nikt mnie tam męczył nie będzie dłużej niż chcę to warto spróbować. W państwowym szpitalu w życiu bym się na to nie zdecydowała, bo to by było ryzykowaniem życia swojego i dziecka.
No i też słyszałam, że gaz to ściema. Ale wiesz, ja zdaję sobie sprawę, że mój poród sn, to się może udać tak na 10 procent. A 90 % będzie cc. A w ogóle najlepiej to jakby mały był pośladkowo, to bym nie miała dylematu i od razu pod nóż poszła może tak się stanie

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
troche mnie to przeraza...przeciez to mleko modyf. jest drogie 10zl za kartonik, ktory starczy na 2 dni. nie lepiej dac zdrowego cyca? jesli ma sie mleko i dziecko bardziej skorzysta? rozumiem, ze mozna nie moc karmic...ale np. Twoja to chyba troche za wygodna :P
no... ale wiesz, dla każdego wygoda to co innego, nie? dla mnie wygoda to piersią karmić. Jedyny minus, że nie zostawisz dziecka na dłużej. A kiedyś w tv usłyszałam taki tekst, że to chore i nienormalne, że jeden ssak rodzi dziecko i kupuje mleko od innego ssaka, żeby nim karmić swoje własne. Coś w tym jest no nie?
Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
to na pewno nie ja niestety nie należę do tych kobiet które kochają wszystkie dzieci i się zachwycają każdym i marzą o siedzeniu w domu:P oczywiście będę się starała być najlepszą matką na świecie, ale do tego jest mi niezbędne moje własne życie w tym praca pracuje od 16go roku życia i nie wyobrażam sobie żeby było inaczej
wiesz co, ja też nigdy się nie zachwycałam dziećmi. Ale swoje to zupełnie inna bajka. Powiem ci z mojego osobistego doświadczenia, że dla mnie zostawienie 6 miesięcznego dziecka w domu jest niemożliwe. Tłumaczyć to może jedynie brak środków na utrzymanie, które trzeba jakoś zdobyć lub bardzo zła kondycja psychiczna matki. W innym razie nie rozumiem tego. Sama zobaczysz, jakie to dzieciątko na tym etapie będzie jeszcze bezbronne i kompletnie uzależnione od bycia z mamą. Co by nie mówić, dla dziecka to jest okropna trauma, być zostawionym przez mamę po kilku miesiącach życia.
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:21   #3043
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość


kurcze to sporo miałaś rzeczy chyba?
może najpierw kupię wszystko czego będę potrzebowała do szpitala a później rozejrzę się za torbą... a taką kolonijną mam ale przesada może być
na pewno nie przesadzisz, przesadą byłby plecak ze stelażem i śpiwór
lepiej mieć większą torbę i nie na maxa wypchanąte babki oprócz tych duzych toreb miały jszcze jakies mniejsze, pewnie z jedzeniem.
A ja miałam ciuchy, ręczniki dwa, kosmetyczkę, talerzyk, kubek, sztućce (nie używałam), wodę mineralną dwie butle (teraz wypijam 2 litry wody dziennie więc przy porodzie pewnie 3l będzie schodzić, babki miały całe zgrzewki wody), owoce, klapki, szlafrok no i jakoś to zajęło w cholerę miejsca...a do porodu dodaj do tego podkłady na łóżko, te gigantyczne podpaski, pieluchy, ubranka dzidziusia i nie wiem co jeszcze ale pewnie milion innych rzeczy. To zajmie tyle miejsca, że ja chyba rozważę plecak
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:29   #3044
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Mężu wrócił z pracy. Poprosiłam go, żeby pod drodze kupił pierś z kurczaka (chciałam dodać do szpinaku, który nam z wczoraj został). Przyniósł 2 udka

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość
Dziewczyny w Superpharm jest promocja na kosmetyki Hipp, wprawdzie nie sprawdzałam cen jak wyglądają na tle innych, bo już mi się nie chciało kombinować. Kupiłam żel do kąpieli i włosów, krem na odparzenia, krem pielęgnacyjny do buźki i oliwkę, za wszystko zapłaciłam jakoś 50 zł.

a zacytuję Cie o rybie bo o torbie mi się nie chce szukać
ta torba mała dość, ja teraz do szpitala miałam dwie torby fitnessowe dla samej siebie...i do porodu się spakuję chyba w walizkę taką lotniskową i do tego w drugą torbę, bo jak oczy me ujrzały wielkośc paki podkładów poporodowych to by mi pół torby zajęły tylko właśnie gdzies mi przemknęło, ze nie pozwalają w szpitalach toreb na kółkachże niby bakterie przenoszątakże lepiej dopytać... Inne babki te co do porodów byly widziałam, ze miały wielkie torbiska takie jak się dawniej na kolonie w nie pakowało na 2 tygodnie

dzięki za cynk z Hippem, może męża jutro wyślę po żel. Choć chyba zdjęcie będę musiała mu dać, żeby przypadkiem nie kupił zasypki

w moim szpitalu można na kółkach, za każdym razem jak tam byłam to taką miałam i nikt nie miał wątów na szczęście
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:29   #3045
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość


wiesz co, ja też nigdy się nie zachwycałam dziećmi. Ale swoje to zupełnie inna bajka. Powiem ci z mojego osobistego doświadczenia, że dla mnie zostawienie 6 miesięcznego dziecka w domu jest niemożliwe. Tłumaczyć to może jedynie brak środków na utrzymanie, które trzeba jakoś zdobyć lub bardzo zła kondycja psychiczna matki. W innym razie nie rozumiem tego. Sama zobaczysz, jakie to dzieciątko na tym etapie będzie jeszcze bezbronne i kompletnie uzależnione od bycia z mamą. Co by nie mówić, dla dziecka to jest okropna trauma, być zostawionym przez mamę po kilku miesiącach życia.
myślę, że określenie niemożliwe (jak opisałaś powyżej) to lekka przesada, większość par raczej nie stać na życie z jednej pensji i jest to normalne, że matka wraca do pracy, pomijając fakt, że w wielu innych krajach macierzyński jest krótszy lub nie ma go wcale i ludzie sobie radzą, a dzieciaki nie mają traumy
większość moich znajomych wraca po pół roku zostawiając maluchy pod opieką babć czy opiekunek i nic złego się nie dzieje, w końcu nie porzucasz dziecka tylko wychodzisz na 8h
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:30   #3046
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość
wiesz co, ja też nigdy się nie zachwycałam dziećmi. Ale swoje to zupełnie inna bajka. Powiem ci z mojego osobistego doświadczenia, że dla mnie zostawienie 6 miesięcznego dziecka w domu jest niemożliwe. Tłumaczyć to może jedynie brak środków na utrzymanie, które trzeba jakoś zdobyć lub bardzo zła kondycja psychiczna matki. W innym razie nie rozumiem tego. Sama zobaczysz, jakie to dzieciątko na tym etapie będzie jeszcze bezbronne i kompletnie uzależnione od bycia z mamą. Co by nie mówić, dla dziecka to jest okropna trauma, być zostawionym przez mamę po kilku miesiącach życia.
ja też nigdy się nie zachwycałam dziećmi i nie rozumiałam co w nich fajnego Swojemu chcę zapewnić jak najlepsze dzieciństwo i nie wyobrażam sobie zostawić 6 mięsięcznego maluszkaprzecież to taka bezbronna istotka. Opiekę byłabym w stanie zapewnić idealną, bo mała będzie z babcią, ale to nie to samo co mama, poza tym nie chciałabym, żeby mnie omijało to jak mała rośnie i chcę poświęcić jej rozwojowivjak najwięcej czasu Co tam praca, lubię pracować, sprawiają mi przyjemność sukcesy zawodowe, lubię ludzi z pracy i wygłupy z nimi, ale to tylko praca, rzecz nabyta, tak jak pieniądze. No ale każdy ma inne priorytety, dla mnie priorytetem była praca i nauka do momentu aż nie osiągnęłam takiej pozycji zawodowej, która sobie założyłam i która pozwala mi być pełnoetatową mamąw ogóle zastanawiam się jak mi się spodoba macierzyństwo, bo jak bardzo to po roku macierzyńskiego (zakładam, ze wejdzie) na pół etatu wrócę do pracyz drugiej strony może uznam, że głupieję w domu i męczy mnie siedzenie w kaszkach i kupkach i będę się chciała rzucić w wir pracy, kto to wiepóki co nastawiam się na superfajny okres w życiu naszej rodzinki
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:30   #3047
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość
na pewno nie przesadzisz, przesadą byłby plecak ze stelażem i śpiwór
lepiej mieć większą torbę i nie na maxa wypchanąte babki oprócz tych duzych toreb miały jszcze jakies mniejsze, pewnie z jedzeniem.
A ja miałam ciuchy, ręczniki dwa, kosmetyczkę, talerzyk, kubek, sztućce (nie używałam), wodę mineralną dwie butle (teraz wypijam 2 litry wody dziennie więc przy porodzie pewnie 3l będzie schodzić, babki miały całe zgrzewki wody), owoce, klapki, szlafrok no i jakoś to zajęło w cholerę miejsca...a do porodu dodaj do tego podkłady na łóżko, te gigantyczne podpaski, pieluchy, ubranka dzidziusia i nie wiem co jeszcze ale pewnie milion innych rzeczy. To zajmie tyle miejsca, że ja chyba rozważę plecak
nie podoba mi się to
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:39   #3048
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
myślę, że określenie niemożliwe (jak opisałaś powyżej) to lekka przesada, większość par raczej nie stać na życie z jednej pensji i jest to normalne, że matka wraca do pracy, pomijając fakt, że w wielu innych krajach macierzyński jest krótszy lub nie ma go wcale i ludzie sobie radzą, a dzieciaki nie mają traumy
większość moich znajomych wraca po pół roku zostawiając maluchy pod opieką babć czy opiekunek i nic złego się nie dzieje, w końcu nie porzucasz dziecka tylko wychodzisz na 8h
no własnie w stanach praktycznie nie ma macierzyńskiego, opiekunki na porządku dziennym i dzieci szczęśliwe, nie ma reguły, temat macierzyństwa czy tam rodzicielstwa jest w dużej mierze uwarunkowany kulturowo, chociaż u nas jest coraz mniejsze parcie na matkopolkowanie, dużo osób ma podejście takie jak Tyja kiedyś też miałam, ale mi się odmieniło

---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:34 ----------

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
nie podoba mi się to
welcome to new world, world of porodówka

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ----------

A jeszcze w temacie znajomych to o nas nikt nie zapomniał, częściej po prostu robimy imprezki u nas w mieszkaniu, bo ja średnio mobilna jestem, ale zdarza nam się też wyskoczyć na piwko (ehkm... lemoniadę) czy na wspólną kolację do restauracji czy na wieczór do znajomych. No i muszę stwierdzić, że przez to że jestem w domu nawet więcej imprez organizujemy i więcej na spontana, bo znajomi wiedzą, że praktycznie bez umawiania i planowania (dawniej umawialiśmy imprezy miesiąc-półtora miesiąca w przód!) zawsze jest meta z ciężarną gotowa na przyjęcie gości
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:43   #3049
potterka
Zakorzenienie
 
Avatar potterka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 3 833
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
Czzesc dziewczyny! Dalej w szpitalu, dzien czwarty. Do tej pory zmierzyli szyjke tylko raz wiec nie wiem jak z nia sytuacja musze czekac do poniedzialku. Lublana- leze na Zeromskiego, nie potrafie ocenic czy magnez pomaga? Ash- nikt nic wspominal o pessarze, a przy jakiej dlugosci go zalecaja? Szyjka zamknieta, nie weim czy to tez ma znaczenia w zwiazku z pessarem. Dziewczyny, dziekuje za kciuki i prosze o jeszcze!

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość


welcome to new world, world of porodówka
potterka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:44   #3050
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Mężu wrócił z pracy. Poprosiłam go, żeby pod drodze kupił pierś z kurczaka (chciałam dodać do szpinaku, który nam z wczoraj został). Przyniósł 2 udka

dzięki za cynk z Hippem, może męża jutro wyślę po żel. Choć chyba zdjęcie będę musiała mu dać, żeby przypadkiem nie kupił zasypki

w moim szpitalu można na kółkach, za każdym razem jak tam byłam to taką miałam i nikt nie miał wątów na szczęście
hehe zdolniachaoj zrób mu zdjęcie, bo w pierwszej chwili ja zgłupiałam jak zobaczyłam te opakowania jedno do drugiego podobne a co dopiero biedny chłop i do tego mówiący "łizaż"
ja na wszelki wypadek dopytam, bo nikogo nie widziałam z kółkową torbą... trochę zrzuciłam na to, że może taka moda, że do szpitala się bierze takie kolonijne torby
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:48   #3051
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Zdobyłam mielone mięso wołowe mam nadzieje, że to nie konina i ma dużo wspólnego z wołowiną..

Muszę się zrobić na bóstwo na imprezę, upiec ciastko i zrobić hamburgersy..

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość
hehe zdolniachaoj zrób mu zdjęcie, bo w pierwszej chwili ja zgłupiałam jak zobaczyłam te opakowania jedno do drugiego podobne a co dopiero biedny chłop i do tego mówiący "łizaż"
ja na wszelki wypadek dopytam, bo nikogo nie widziałam z kółkową torbą... trochę zrzuciłam na to, że może taka moda, że do szpitala się bierze takie kolonijne torby
swoją drogą, ostatnio jak gadałam z teściową.. zaraz po porodzie siostry tżta. to mówiła, żę jak jechała do porodu to z całą masą pakunków i teściowa tego nie mogła zrozumieć po co.. Ja początkowo też nie, ale teraz już rozumiem..
Kiedyś to się chyba tylko siebie i swój brzuch zabierało.. wszystko na porodówkach było.. a teraz to trzeba wszystko przywieźć..

A i wczoraj przechodziłam koło Madalińskiego.. Wyszła z niego parka z maleństwem.. Babka ledwo sie toczyła za mężem.. a on niósł szkrabka w foteliku..
__________________
/// tralalala///

Wojtek

Edytowane przez maarchewka
Czas edycji: 2013-02-16 o 15:50
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:48   #3052
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
myślę, że określenie niemożliwe (jak opisałaś powyżej) to lekka przesada, większość par raczej nie stać na życie z jednej pensji i jest to normalne, że matka wraca do pracy, pomijając fakt, że w wielu innych krajach macierzyński jest krótszy lub nie ma go wcale i ludzie sobie radzą, a dzieciaki nie mają traumy
większość moich znajomych wraca po pół roku zostawiając maluchy pod opieką babć czy opiekunek i nic złego się nie dzieje, w końcu nie porzucasz dziecka tylko wychodzisz na 8h
Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość
no własnie w stanach praktycznie nie ma macierzyńskiego, opiekunki na porządku dziennym i dzieci szczęśliwe, nie ma reguły, temat macierzyństwa czy tam rodzicielstwa jest w dużej mierze uwarunkowany kulturowo, chociaż u nas jest coraz mniejsze parcie na matkopolkowanie, dużo osób ma podejście takie jak Tyja kiedyś też miałam, ale mi się odmieniło
to, że w tych krajach jest krótszy macierzyński, to nie jest żaden argument akurat dziewczyny. Bo chyba nie myślicie, że rząd ustalając takie rzeczy kieruje się dobrem dziecka? nie ma tu dobro dziecka nic do rzeczy. Ja mówię pod kątem psychologicznym, i nikt mi nie wmówi, że zostawienie dziecka zaraz po macierzyńskim jest dla dziecka dobre. A już coś takiego jak w Stanach, że nie ma macierzyńskiego (czego nie wiedziałam zresztą) to już w ogóle jakieś totalnie instrumentalne potraktowanie malucha. Ok, urodzę cię, ale zaraz potem wracam do pracy, a ty będziesz siedział z obcą babą w domu. No sorry, dziewczyny, czemu coś takiego w ogóle podajecie za normalny przykład. To nie jest normalne. I nie wiem, czemu siedzenie z dzieckiem w domu to "matkopolkowanie"? ja jestem z dzieckiem 2i pół roku już (nie do końca z własnego wyboru) i daleko mi do matki polki, uwierzcie.
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:52   #3053
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość
to, że w tych krajach jest krótszy macierzyński, to nie jest żaden argument akurat dziewczyny. Bo chyba nie myślicie, że rząd ustalając takie rzeczy kieruje się dobrem dziecka? nie ma tu dobro dziecka nic do rzeczy. Ja mówię pod kątem psychologicznym, i nikt mi nie wmówi, że zostawienie dziecka zaraz po macierzyńskim jest dla dziecka dobre. A już coś takiego jak w Stanach, że nie ma macierzyńskiego (czego nie wiedziałam zresztą) to już w ogóle jakieś totalnie instrumentalne potraktowanie malucha. Ok, urodzę cię, ale zaraz potem wracam do pracy, a ty będziesz siedział z obcą babą w domu. No sorry, dziewczyny, czemu coś takiego w ogóle podajecie za normalny przykład. To nie jest normalne. I nie wiem, czemu siedzenie z dzieckiem w domu to "matkopolkowanie"? ja jestem z dzieckiem 2i pół roku już (nie do końca z własnego wyboru) i daleko mi do matki polki, uwierzcie.
no własnie jak czytałam język niemowlęcia to tam było o sytuacji w stanach.. autorka opisywała sytuację pewnej babki, która po tygodniu od urodzenia dziecka zaczęła umawiać się na spotkania biznesowe i powoli myśleć o powrocie do pracy normalnie szok..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:55   #3054
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość
to, że w tych krajach jest krótszy macierzyński, to nie jest żaden argument akurat dziewczyny. Bo chyba nie myślicie, że rząd ustalając takie rzeczy kieruje się dobrem dziecka? nie ma tu dobro dziecka nic do rzeczy. Ja mówię pod kątem psychologicznym, i nikt mi nie wmówi, że zostawienie dziecka zaraz po macierzyńskim jest dla dziecka dobre. A już coś takiego jak w Stanach, że nie ma macierzyńskiego (czego nie wiedziałam zresztą) to już w ogóle jakieś totalnie instrumentalne potraktowanie malucha. Ok, urodzę cię, ale zaraz potem wracam do pracy, a ty będziesz siedział z obcą babą w domu. No sorry, dziewczyny, czemu coś takiego w ogóle podajecie za normalny przykład. To nie jest normalne. I nie wiem, czemu siedzenie z dzieckiem w domu to "matkopolkowanie"? ja jestem z dzieckiem 2i pół roku już (nie do końca z własnego wyboru) i daleko mi do matki polki, uwierzcie.
spokojnie, ja sama chcę zostać z maluchem ponad rok, bo też uważam, że to dla dziecka lepszebardziej chodziło mi o to (i Mysi chyba też), że mimo wszystko dziecku się wielka krzywda nie stanie jak mama wróci do pracya na niepracowanie i siedzenie w domu z dziećmi nie moge sobie pozwolić, bo raz - pracować będę musiała jeszcze kilkadziesiąt lat i z rynku pracy na kilka lat wypaść nie mogę a dwa lepiej jak są dwie pensje, o ile oczywiście obydwie osoby mają pracę, bo wiadomo jakbym nie miała pracy i życie by mnie zmusiło do siedzenia w domu to też bym z radością wykorzystała ten czas
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 15:57   #3055
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Ja to chyba dalej żyję w błogiej nieświadomości co mi trzeba a co nie
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 16:01   #3056
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Mamy dziś wypasiony obiad - gotowane ziemniaki z kapustą kiszonąmiał być łosoś, ale się przeterminowałn a śniadanie jedliśmy jajecznice, więc teraz sobie wmawiamy, że to prawie jakbyśmy do tych ziemniaków jajka sadzone mieli
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 16:02   #3057
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość
Mamy dziś wypasiony obiad - gotowane ziemniaki z kapustą kiszonąmiał być łosoś, ale się przeterminowałn a śniadanie jedliśmy jajecznice, więc teraz sobie wmawiamy, że to prawie jakbyśmy do tych ziemniaków jajka sadzone mieli
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 16:03   #3058
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Lublana Pokaż wiadomość
Mamy dziś wypasiony obiad - gotowane ziemniaki z kapustą kiszonąmiał być łosoś, ale się przeterminowałn a śniadanie jedliśmy jajecznice, więc teraz sobie wmawiamy, że to prawie jakbyśmy do tych ziemniaków jajka sadzone mieli
wiesz co to ja Ci dam swój obiadek, i jeszcze dołożę deser
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 16:06   #3059
Lublana
Zadomowienie
 
Avatar Lublana
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 005
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
dodam, że dziecku smakuje, bo fika radośnie... zakładam że radośnie a nie z frustracji, że miało być mięsiwo tylko rodzice nie podołali

---------- Dopisano o 16:06 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ----------

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
wiesz co to ja Ci dam swój obiadek, i jeszcze dołożę deser
Ty robisz wypasione obiadki, więc chętnie przygarnę na jutroa deser robię dziś taki http://kuchnialidla.pl/product/Jagod...arpone#przepis właśnie się malinki rozmrażająpardon Ash, ale te malinki sama polecałaś
Lublana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-16, 16:08   #3060
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieci urodzą się wiosną! Mamy V-VI 201

ja smażę racuchy z jabłkami, zjadłam 2 i już mam wszystko pod gardłem.... nie mogę jeść...

a moje dziecię śpi jak zaklęte, jak nigdy.... aż się boimy budzić. Smyraliśmy ją już po stopach i podskubywaliśmy w uszko, ale śpi jak Śpiąca Królewna.... w sumie tylko wtedy spokój
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.