Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :) - Strona 133 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-18, 23:11   #3961
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Też myśle,że to raczej gazy, ale wiadomo, że każda by chciała co innego

---------- Dopisano o 23:11 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

Normalnie dostaję zadyszki nawet jak wchodzę po schodach na piętro w domu.Poza tym się wszystko psuje.Piec się zepsuł i ciepłej wody nie ma.Trzeba grzać w garnku i myć się w misce.Domofon też poszedł i lampa w przedpokoju.

Edytowane przez maharet1092
Czas edycji: 2013-02-18 o 23:16
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-18, 23:17   #3962
zmienniczka
Zadomowienie
 
Avatar zmienniczka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
Też myśle,że to raczej gazy, ale wiadomo, że każda by chciała co innego

---------- Dopisano o 23:11 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

Normalnie dostaję zadyszki nawet jak wchodzę po schodach na piętro w domu.Poza tym się wszystko psuje.Piec się zepsuł i ciepłej wody nie ma.Trzeba grzać w garnku i myć się w misce.Domofon też poszedł i lampa w przedpokoju.
hahah wiecej nas laczy niz mi sie wydawalo u nas bojler dzisiaj wymieniali caly dzien i i tak nie skonczyli bo stwierdzili ze problem tkwi w gazie
__________________
OM 23-12-12
TP wg OM 29-09-13
wg USG 25-09-13

http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed>
zmienniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-18, 23:23   #3963
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ja też rodziłam we wrześniu. Dziecko od początku hartujesz Chociaż nie wiem czy nie lepiej uskutczniać spacerki w letniej porze. Siąść na ławce z śpiącym obok okruszkiem. W zimie gorzej. Jeszcze jesienią ujdzie, ale zimowe spacery są krótkie i ciężko się na nie zebrać. Szczególnie wtedy kiedy śnieg roztopiony czy śnieżyca

---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 22:31 ----------


O matko współczuję. Nie poddawajcie się
Ja rodziłam w maju i NIGDY WIĘCEJ noworodka w lato. KOSZMAR, on wył, bo było mu gorąco, ja wyłam, bo było mi gorąco, no tragedia.
A dziecko i tak chorowało.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Nie chcę podważać jego słów, ale już byłam na jednym wątku. W czasie ciąży chodziłam do 2 ginekologów jednocześnie i do 3 doraźnie i chyba nie było dziewczyny na wątku której ginek by nie ściągnął na ziemie kiedy mówiła, ze coś czuje przed tym 11tc czy nawet 10 Tak samo i mnie moi. Może nie chciał powiedzieć że to wspaniałe uczucie to tylko przesuwające się gazy w jelitach ? Serio ciężko mi uwierzyć w to, tym bardziej, że dużo o to pytałam i o tym czytałam w poprzedniej ciąży Zresztą mały człowiek ( ok 15-25mm) + wody+ wnętrze ( w końcu maluch jest jeszcze nisko) + skóra i ewentualny tłuszczyk chociażby w minimalnej gubości... chyba by musiał mieć trampolinkę i przypakować
Jeżeli chcecie w to wierzyć to pewnie Przyjdą prawdziwe ruchy i będziecie miały porównanie
Ja pierwsze poczułam koło 12-13 tyg., ale to nie tyle ruchy, co takie kłucie, jak się poruszało (na usg dopiero załapałam, że to uczucie to w tym momencie, co małe skacze w środku).
A takie konkretne "ruchy" to w 16 tyg., ale to był taki prawdziwy kopniak
Że nie powiem, jak pod koniec młody się bawił skacząc z jednego końca brzucha na drugi
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 06:24   #3964
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Oj działo działo. 2 tygodnie temu zaczęłam plamić na brązowo. Dostałam dudhaston 2x1, cyclonamine 3x1. Ciąża żyła, serce biło ale miałam dużo krwi w jamie macicy. Zalecenie leżeć i zera seksu. Poszłam na zwolnienie, leżałam 2 tygonie, wstawałam tylko do wc. Dobrze się odżywiałam, od początku ciąży nie paliłam (rzuciłam po 10 latach), nie piłam kawy ani coli. I leżałam. Po 3 dniach przestałam plamić. Myślałam że już będzie ok. Ale jakoś wtedy moja dzidzia zaczęła obumierać. Trzymałam ją w sobie bo nie wiedziałam i leżałam dalej. Czułam się dobrze. Teraz w piątek znów zaczęłam plamić na brązowo. Dzwoniłam do lekarza, przyśpieszył termin wizyty i powiedział że pewnie oczyszczam się po tamtej krwi w macicy. We wtorek- jutro- miałam mieć wizytę i miało się wszystko okazać. Ale wczoraj dostałam krwotoku, najbliższy szpital. Lało się ze mnie- krew, czerwona, bardzo dużo krwi, kapała na podłogę. Zagrożenie życia. Szybki zabieg. Ciąża nie żyła już od tygodnia, a że dalej leżałam to się naturalnie nie oczyszczałam. Tylko że nikt nie mógł tego przewidzieć. Płakałam że tyle poświęciłam, leżałam i wszystko na darmo. Ale lekarze powiedzieli że nie na darmo- przynajmniej zrobiłam wszystko żeby moje dziecko żyło, nie mam sobie nic do zarzucenia. Ale nie udało się. Było za słabe. Pytali czu chcę dostać płód do pochówku. Nie chciałam. Nie chciałam przeżywać tego jeszcze raz i chodzić na grób. Chciałam dać do badania, żeby wiedzieć co było przyczyną. Za 3 tygodnie będę miała wyniki.
Fizyczni czuję się dobrze, krew już nie leci, brzuch nie boli. Ale psychicznie... szkoda gadać.
Tak sobie myślę jakie to niesprawiedliwe. Obok mnie na patologi ciąży leżała kobieta w 37 tygodniu. Paliła starsznie dużo ciągle w wc, popijała, śmierdziało od niej piwem, nie dbała o siebie, źle się odżywiała- lekarze krzyczeli ale to nic nie dało. Wogóle nie szanowała że jest w ciąży. I jakoś donosiłą już do 37 tygodnia. A ja tyle poświęciłam dla tego dziecka... I nie udało się!



Dziękuję wam wszystkim za słowa otuchy i wsparcie.
Nie napędzajcie sobie czarnych myśli, bo limit nieszczęść na tym wątku już ja wyczerpałam. Wam się uda. I będę trzymać kciuki. Oby nikt nie przeszedł tego co ja.
jak mi przykro....
podłamała mnie ta wiadomość
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 07:28   #3965
ewacia85
Wtajemniczenie
 
Avatar ewacia85
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: .............
Wiadomości: 2 737
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Ja rodziłam w maju i NIGDY WIĘCEJ noworodka w lato. KOSZMAR, on wył, bo było mu gorąco, ja wyłam, bo było mi gorąco, no tragedia.
A dziecko i tak chorowało.
Ja 6 maja ale mi się ta data strasznie podobała i lato z małym Wiadomo jak się mieszka w mieście to jest inaczej ,ja na wsi w domku rodzinnym z dużym ogrodem, parkiem obok i rzeczka.....Całe lato w samym staniku przed domem, mały w pampersie albo tylko w bodach Niestety w mieście tego nie ma i tam ciepło odczuwa się bardziej( przynajmniej mam takie wspomnienie ze studiów ,gdzie w bloku była masakra ;/) . Zawsze chciałam drugiego bejbika też mieć tak kwiecień /maj a tu wrzesień wyskoczył Cóż licze ze wrzesień będzie ciepły
ewacia85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 07:45   #3966
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

cześć

co do miesiąca urodzenia ja jak już podjęliśmy decyzję, to myślałam-oby tylko nie urodziło się listopad/grudzień

ja się cieszę akurat do wiosny gondolą pojeździmy, na wiosnę do spacerówki i bejbik będzie podziwiał sobie świat

idę do pracy, na 11:00 mam lekarza bo gardło mnie boli i kaszel mam suchy
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 08:21   #3967
Natala84
Zakorzenienie
 
Avatar Natala84
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 243
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
To chyba za wcześnie dziewczyny Podobno u pierworódek to znacznie później - ok 18-20tyg.
Wasz organizm przygotowuje się do przyjscia dziecka. Jelita i inne takie inaczej pracują ( bardzo często właśnie te jelita mylą ). Pewnie to siła podświadomości też. poza tym maluszki są jeszcze nawet masowo za małe aby to odczuwać Zresztą nawet ginekolog pewnie wam to powie jak wspomnicie.
tez tak uważam w brzuchu póki co wszystko się przesuwa, macica rośnie i też idzie trochę w górę przesuwając inne organy. na ruchy to jeszcze za wcześnie

Dwakolory, przykro mimoże Cię to pocieszy, ale takie sytuacje rzadko się powtarzają - sama jestem tego przykładem....

Bajka, gratuluje, slodki bobas

Ja uważam że wrzesień/październik to nie taki zły czas na poród. z reguły jest jeszcze w miarę ciepło, spokojnie można spacerować. W te wakacje można jeszcze gdzieś wyjechac a w następne bobas będzie już duży to w ogóle nie będzie problemu żeby gdzieś się wybrać. Pierwsz dziecko rodziłam w październiku i do momentu kiedy poszła do żlobka (2 lata) raz się mocniej przeziębiła ale to w czasie ząbkowania. Fakt że na dwór wychodziłyśmy niemal codziennie + kp więc myśle że to też dlatego

my zaszaleliśmy i kupilismy bilety do Irlandii na połowe marca Marysia zostanie z dziadkami z my na 4 dni lecimy do brata tż oczywiście ja z nastawieniem na zakupy, kocham early days
__________________
Marysia

Hania


94,5....70,5....65


http://szydelkogagusi.blogspot.com/

Edytowane przez Natala84
Czas edycji: 2013-02-19 o 08:26
Natala84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 08:25   #3968
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cześć wszystkim

Ja dzisiaj wstałam wcześniej niż zwykle, ale za to w dobrym humorze. Właśnie napisałam końcowy test z francuskiego w pracy, bo mamy tutaj francuski i właśnie się kończy semestr i chyba poszedł mi dobrze, a tak się martwiłam, czy dam radę, bo prawie 1,5 miesiąca mnie nie było przez te wszystkie przeboje ciążowe Także jest dobrze!

Co do ruchów dziecka, ubranek, itp to mam jakieś wrażenie, że coś mnie omija, bo na razie zupełnie nie mogę jakoś o tym myśleć, zbyt mocno się skupiam na tym, żeby się nic nie stało, żeby plamienia nic nie znaczyły... A poza tym - jakoś jeszcze to jest abstrakcja, że ja naprawdę będę mieć dziecko! Nie wiem, czy jestem jedyna, która tak ma? Po to chyba ciąża trwa 9 miesięcy, żeby się z tą myślą jakoś oswoić, bo my bardzo chcieliśmy, a mimo to co jakiś czas sobie uświadamiam, że to się dzieje naprawdę i jestem w szoku!
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 09:00   #3969
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Ja rodziłam w maju i NIGDY WIĘCEJ noworodka w lato. KOSZMAR, on wył, bo było mu gorąco, ja wyłam, bo było mi gorąco, no tragedia.
A dziecko i tak chorowało.
a ja dobrze wspominam lato z dziecmi ale pewnie dlatego ze mieszkam na wybrzezu a tu zawsze w lato zimniej 25 st to max w lato. wiec szalu nie ma. nawet z corka miesieczna na plaze jezdzilismy
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 09:27   #3970
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Oj działo działo. 2 tygodnie temu zaczęłam plamić na brązowo. Dostałam dudhaston 2x1, cyclonamine 3x1. Ciąża żyła, serce biło ale miałam dużo krwi w jamie macicy. Zalecenie leżeć i zera seksu. Poszłam na zwolnienie, leżałam 2 tygonie, wstawałam tylko do wc. Dobrze się odżywiałam, od początku ciąży nie paliłam (rzuciłam po 10 latach), nie piłam kawy ani coli. I leżałam. Po 3 dniach przestałam plamić. Myślałam że już będzie ok. Ale jakoś wtedy moja dzidzia zaczęła obumierać. Trzymałam ją w sobie bo nie wiedziałam i leżałam dalej. Czułam się dobrze. Teraz w piątek znów zaczęłam plamić na brązowo. Dzwoniłam do lekarza, przyśpieszył termin wizyty i powiedział że pewnie oczyszczam się po tamtej krwi w macicy. We wtorek- jutro- miałam mieć wizytę i miało się wszystko okazać. Ale wczoraj dostałam krwotoku, najbliższy szpital. Lało się ze mnie- krew, czerwona, bardzo dużo krwi, kapała na podłogę. Zagrożenie życia. Szybki zabieg. Ciąża nie żyła już od tygodnia, a że dalej leżałam to się naturalnie nie oczyszczałam. Tylko że nikt nie mógł tego przewidzieć. Płakałam że tyle poświęciłam, leżałam i wszystko na darmo. Ale lekarze powiedzieli że nie na darmo- przynajmniej zrobiłam wszystko żeby moje dziecko żyło, nie mam sobie nic do zarzucenia. Ale nie udało się. Było za słabe. Pytali czu chcę dostać płód do pochówku. Nie chciałam. Nie chciałam przeżywać tego jeszcze raz i chodzić na grób. Chciałam dać do badania, żeby wiedzieć co było przyczyną. Za 3 tygodnie będę miała wyniki.
Fizyczni czuję się dobrze, krew już nie leci, brzuch nie boli. Ale psychicznie... szkoda gadać.
Tak sobie myślę jakie to niesprawiedliwe. Obok mnie na patologi ciąży leżała kobieta w 37 tygodniu. Paliła starsznie dużo ciągle w wc, popijała, śmierdziało od niej piwem, nie dbała o siebie, źle się odżywiała- lekarze krzyczeli ale to nic nie dało. Wogóle nie szanowała że jest w ciąży. I jakoś donosiłą już do 37 tygodnia. A ja tyle poświęciłam dla tego dziecka... I nie udało się!



Dziękuję wam wszystkim za słowa otuchy i wsparcie.
Nie napędzajcie sobie czarnych myśli, bo limit nieszczęść na tym wątku już ja wyczerpałam. Wam się uda. I będę trzymać kciuki. Oby nikt nie przeszedł tego co ja.
siedzę w pracy i się poryczałam
nie wytrzymam do czwartkowego usg.............. mam takie głupie myśli że nie macie pojęcia

Cytat:
Napisane przez teacherka Pokaż wiadomość
Jutro idę do gina... czy pierwszego dnia 7tc jest szansa na cokolwiek na usg? Zobaczę coś?
ja byłam na usg dokładnie w pierwszym dniu 7 tygodnia i było widać kropeczkę, której biło serduszko

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Ja rodziłam w maju i NIGDY WIĘCEJ noworodka w lato. KOSZMAR, on wył, bo było mu gorąco, ja wyłam, bo było mi gorąco, no tragedia.
A dziecko i tak chorowało.
o proszę, a myślałam że wszyscy chcą rodzić na wiosnę a tu jednak nie

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
idę do pracy, na 11:00 mam lekarza bo gardło mnie boli i kaszel mam suchy
o masz ci los aby choróbska ci brakuje teraz...
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 09:45   #3971
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
Ja 6 maja ale mi się ta data strasznie podobała i lato z małym Wiadomo jak się mieszka w mieście to jest inaczej ,ja na wsi w domku rodzinnym z dużym ogrodem, parkiem obok i rzeczka.....Całe lato w samym staniku przed domem, mały w pampersie albo tylko w bodach Niestety w mieście tego nie ma i tam ciepło odczuwa się bardziej( przynajmniej mam takie wspomnienie ze studiów ,gdzie w bloku była masakra ;/) . Zawsze chciałam drugiego bejbika też mieć tak kwiecień /maj a tu wrzesień wyskoczył Cóż licze ze wrzesień będzie ciepły
Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
tez tak uważam w brzuchu póki co wszystko się przesuwa, macica rośnie i też idzie trochę w górę przesuwając inne organy. na ruchy to jeszcze za wcześnie

Dwakolory, przykro mimoże Cię to pocieszy, ale takie sytuacje rzadko się powtarzają - sama jestem tego przykładem....

Bajka, gratuluje, slodki bobas

Ja uważam że wrzesień/październik to nie taki zły czas na poród. z reguły jest jeszcze w miarę ciepło, spokojnie można spacerować. W te wakacje można jeszcze gdzieś wyjechac a w następne bobas będzie już duży to w ogóle nie będzie problemu żeby gdzieś się wybrać. Pierwsz dziecko rodziłam w październiku i do momentu kiedy poszła do żlobka (2 lata) raz się mocniej przeziębiła ale to w czasie ząbkowania. Fakt że na dwór wychodziłyśmy niemal codziennie + kp więc myśle że to też dlatego

my zaszaleliśmy i kupilismy bilety do Irlandii na połowe marca Marysia zostanie z dziadkami z my na 4 dni lecimy do brata tż oczywiście ja z nastawieniem na zakupy, kocham early days
Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
a ja dobrze wspominam lato z dziecmi ale pewnie dlatego ze mieszkam na wybrzezu a tu zawsze w lato zimniej 25 st to max w lato. wiec szalu nie ma. nawet z corka miesieczna na plaze jezdzilismy
To ja powiem tak:
ja mieszkam w mieście, z oknami na zachód. Poranki były znośne, ale po południa, jeszcze w połogu, masakra. Poza tym wrzesień zazwyczaj jest jeszcze w miarę ciepły, gorzej w listopadzie moim zdaniem

ewcia Ty 6, a ja 5 maja
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:08   #3972
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
a ja dobrze wspominam lato z dziecmi ale pewnie dlatego ze mieszkam na wybrzezu a tu zawsze w lato zimniej 25 st to max w lato. wiec szalu nie ma. nawet z corka miesieczna na plaze jezdzilismy
ja tez dobrze wspominam i ciaze latem i porod w sierpniu, w sumie zimno bylo i padalo pozniej tez goraco nie bylo wiec nie bylo tego ze dziecko wylo z goraca, bo zdarzalo sie ze na spacery ubieralam ja w dresik bo nie bylo zbyt cieplo no ale tez uwazam ze to zasluga wybrzeza. mloda rodzilam w kolobrzegu, wiec tam latem to juz w ogole zimnica zazwyczaj
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:15   #3973
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
No i mojej dzidzi już nie ma. Wczoraj dostałam krowtoku, okazało się że ciąża obumarła już ponad tydzień temu. Jestem już po zabiegu.
Mój aniołek- pełne 10 tygodni. Odszedł od nas 17.02.2013 r. o godz. 16.15.
Lekarze powiedzieli że zrobiłam wszystko co w mojej mocy żeby moje dzieck żyło. No ale nie udało sie
Kochana bardzo bardzo mi przykro


Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
siedzę w pracy i się poryczałam
nie wytrzymam do czwartkowego usg.............. mam takie głupie myśli że nie macie pojęcia(...)
Mam tak samo...U nas przeziębienie i wirusy siedziały w domu prawie cały styczeń.Dodatkowo martwi mnie mój wysoki cukier bo aż 99.Oczytałam się jak głupia o cukrzycy ciążowej i aż się poryczałam.Teraz staram się w ogóle na net nie wchodzić.
Ja mam wizytę jutro na 16tą-to jeszcze ponad dobę ...
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:28   #3974
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez Diorisha Pokaż wiadomość
Mam tak samo...U nas przeziębienie i wirusy siedziały w domu prawie cały styczeń.Dodatkowo martwi mnie mój wysoki cukier bo aż 99.Oczytałam się jak głupia o cukrzycy ciążowej i aż się poryczałam.Teraz staram się w ogóle na net nie wchodzić.
Ja mam wizytę jutro na 16tą-to jeszcze ponad dobę ...
ja mam wizytę w czwartek więc dwie doby czekania- na chwilę obecną to jakis niewyobrażalnie mega długi czas a im bliżej godziny zero tym stres większy
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:30   #3975
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

A ja mam wizytę w piątek i mam nadzieję, że będzie ok i że te plamienia w niczym nie zaszkodziły... Ale stresik jest
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:32   #3976
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez shure Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny chcialabym dolaczyc do was.
tydzien temu to ja zobaczylam 2 kreski. a Wynik hcg nie dawal zludnych nadziei ze test byl wadliwy.
witaj
Dziewczyny, ja też boję się tego piątkowego usg, ale cholercia... Trzeba być dobrej myśli!!! Dobre nastawienie działa cuda!
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:37   #3977
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
To chyba za wcześnie dziewczyny Podobno u pierworódek to znacznie później - ok 18-20tyg.
Wasz organizm przygotowuje się do przyjscia dziecka. Jelita i inne takie inaczej pracują ( bardzo często właśnie te jelita mylą ). Pewnie to siła podświadomości też. poza tym maluszki są jeszcze nawet masowo za małe aby to odczuwać Zresztą nawet ginekolog pewnie wam to powie jak wspomnicie.
tez mi się tak wydaje, że to niemozliwe ale jakby tak było to wspaniale

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
Też myśle,że to raczej gazy, ale wiadomo, że każda by chciała co innego

---------- Dopisano o 23:11 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

Normalnie dostaję zadyszki nawet jak wchodzę po schodach na piętro w domu.Poza tym się wszystko psuje.Piec się zepsuł i ciepłej wody nie ma.Trzeba grzać w garnku i myć się w misce.Domofon też poszedł i lampa w przedpokoju.
myślałam, że mi sie astma odnawia w ciązy, a widzę że nie tylko ja mam problemy z dusznosciami, czasami czuje sie jak stara babcia;/
mi się popsuła pralka;/ buuuuuuu

---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Diorisha Pokaż wiadomość



Mam tak samo...U nas przeziębienie i wirusy siedziały w domu prawie cały styczeń.Dodatkowo martwi mnie mój wysoki cukier bo aż 99.Oczytałam się jak głupia o cukrzycy ciążowej i aż się poryczałam.Teraz staram się w ogóle na net nie wchodzić.
Ja mam wizytę jutro na 16tą-to jeszcze ponad dobę ...
trzymam kciuki nie martw si ena zapas, bedzie wsyztsko ok zobaczysz

dzisiaj zrobiłam badani czekam na wyniki, dzisiaj się dowiem kiedy mam dokładnie iśc na usg genetyczne, tez się boję bo też chorowałam w styczniu;;/ i to bardzo, modlę się o zdrówko dla maluszka,

też tak macie, że piłybyscie litrami?!

---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
PAP-A usg plus z krwi jakies tam badania. ale to zarezerwowane w wiekszosci dla kobiet po 35 roku zycia. zreszta mi powiedzial, ze u mnie ten test ewentualnie ma jakis sens, jesli tfu tfu usg zle by wyszlo.

ja dzisiaj poczulam sie taka jakas pewna, a jeszcze jak mi lekarz powiedzial ze jak do tej pory dziecko ladnie rosnie, chorobe przetrzymalo i jak juz 11+ tc to juz powinno byc wszystko dobrze. wiec po wizycie, zaszalalam i kupilam w H&M komplecik poki co uniwersalny, zielony w zabke a w smyku dwa dwupaki spiochow chociaz te niby neutralne ale bardziej pod chlopca podjezdzaja

superowo

Edytowane przez Lolaaaaaaa88
Czas edycji: 2013-02-19 o 10:38
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:37   #3978
Jova32
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 6
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cześć,
ja też od dawna podczytuję ale dopiero po USG zdecydowałam się pojawić jestem w 8 tyg i 3 dni TP 28.09.2013.
Jestem już szczęśliwą mamusią 4 letniego synka

Pozdrawiam
Jova32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:40   #3979
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
A ja mam wizytę w piątek i mam nadzieję, że będzie ok i że te plamienia w niczym nie zaszkodziły... Ale stresik jest
oj jest jest stresik.... oby nie było żadnej obsuwy u lekarza bo ostatnio czekałam ze 2 godziny w kolejce a w tym czasie siedząc pomiędzy mamusiami z dużymi brzuszkami człowiek może wykorkować na zawał

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
witaj
Dziewczyny, ja też boję się tego piątkowego usg, ale cholercia... Trzeba być dobrej myśli!!! Dobre nastawienie działa cuda!
do tej pory jakoś sie trzymałam ale wczorajsze wieści o naszym wątkowym aniołku mnie totalnie rozwaliły
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:42   #3980
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez Jova32 Pokaż wiadomość
Cześć,
ja też od dawna podczytuję ale dopiero po USG zdecydowałam się pojawić jestem w 8 tyg i 3 dni TP 28.09.2013.
Jestem już szczęśliwą mamusią 4 letniego synka

Pozdrawiam
witam, pozdrawiam i gratuluje:l ove:
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:44   #3981
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez Jova32 Pokaż wiadomość
Cześć,
ja też od dawna podczytuję ale dopiero po USG zdecydowałam się pojawić jestem w 8 tyg i 3 dni TP 28.09.2013.
Jestem już szczęśliwą mamusią 4 letniego synka

Pozdrawiam
Witaj
Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
oj jest jest stresik.... oby nie było żadnej obsuwy u lekarza bo ostatnio czekałam ze 2 godziny w kolejce a w tym czasie siedząc pomiędzy mamusiami z dużymi brzuszkami człowiek może wykorkować na zawał


do tej pory jakoś sie trzymałam ale wczorajsze wieści o naszym wątkowym aniołku mnie totalnie rozwaliły
Musi być dobrze. MUSI!!!
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:46   #3982
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez Jova32 Pokaż wiadomość
Cześć,
ja też od dawna podczytuję ale dopiero po USG zdecydowałam się pojawić jestem w 8 tyg i 3 dni TP 28.09.2013.
Jestem już szczęśliwą mamusią 4 letniego synka

Pozdrawiam
witamy serdecznie

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
Witaj

Musi być dobrze. MUSI!!!
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:49   #3983
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Czy jest możliwe, że poranne i po poludniowe mdłości przesunęły mi się na wieczór?:-D
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 10:58   #3984
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
witaj
Dziewczyny, ja też boję się tego piątkowego usg, ale cholercia... Trzeba być dobrej myśli!!! Dobre nastawienie działa cuda!
Ja generalnie jestem ogromną życiową optymistką ale jakoś ostatnio troszkę brakuje mi tego pozytywnego nastawienia...

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość

trzymam kciuki nie martw si ena zapas, bedzie wsyztsko ok zobaczysz


Cytat:
Napisane przez Jova32 Pokaż wiadomość
Cześć,
ja też od dawna podczytuję ale dopiero po USG zdecydowałam się pojawić jestem w 8 tyg i 3 dni TP 28.09.2013.
Jestem już szczęśliwą mamusią 4 letniego synka

Pozdrawiam
Witaj!


Muszę powiedzieć,że pierwszą ciążę jakoś lepiej znosiłam.Energia mnie rozpierała,świetnie się czułam no i zdecydowanie nie martwiłam się tyle co teraz .
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 11:01   #3985
ladanseuse14
Zakorzenienie
 
Avatar ladanseuse14
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

dziewczyny dolaczam sie do piatkowych USG nie wiecie czy bedzie to dopochwowe czy juz takie normalne na brzuch? bo chcialabym zabrac TZa...
__________________
30. 08. 2013 - Julia
ladanseuse14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 11:03   #3986
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez Brydzia_ Pokaż wiadomość
no z PM2012
z tego co pamiętam to byłas na spotkaniu w Kato m.in. z niut
ja wtedy niestety nie mogłam przyjechać
No tak mi coś świtało ale chyba już długo tam nie zaglądałaś więc wypadło mi z głowy.
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 11:04   #3987
Jova32
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 6
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

"Witaj!


Muszę powiedzieć,że pierwszą ciążę jakoś lepiej znosiłam.Energia mnie rozpierała,świetnie się czułam no i zdecydowanie nie martwiłam się tyle co teraz .[/QUOTE]"


Ja też zdecydowanie lepiej znosiłam pierwszą ciążę. Teraz sił brak, mdłości od rana do późnego wieczora...
Jova32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 11:05   #3988
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
Czy jest możliwe, że poranne i po poludniowe mdłości przesunęły mi się na wieczór?:-D
ja się nie znam ale wczoraj rano puściłam pawia, potem było ok a wieczorem znów paw to mój pierwszy taki wieczorny przypadek i nie byłam zachwycona bo na głodnego się nie nadaje iść spać a i jeść po pawiku niekoniecznie się chce

Cytat:
Napisane przez Diorisha Pokaż wiadomość
Ja generalnie jestem ogromną życiową optymistką ale jakoś ostatnio troszkę brakuje mi tego pozytywnego nastawienia...
żebyś wiedziała... zawsze myślałam że w ciąży człowiek głupieje ze szczęścia a tu człowiek głupieje ale od martwienia się o swojego okruszka
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 11:05   #3989
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------


też tak macie, że piłybyscie litrami?!

---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

Ja też tak mam, zwłaszcza wieczorami. Wczoraj wypiłam pół butelki wody 1,5 litrowej przed pójściem spać, nie mogłam się powstrzymać normalnie, chociaż wiedziałam, że potem będę latać do toalety
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-19, 11:06   #3990
Jova32
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 6
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 :)

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
Czy jest możliwe, że poranne i po poludniowe mdłości przesunęły mi się na wieczór?:-D

To jest możliwe. Ja mam tak od ok 3 tyg. Ledwo znoszę ale lekarka poleciła mi ostatnio opaski na rękę Sea-Band i muszę powiedzieć, że działają. Czuję się dużo lepiej
Jova32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.