Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI - Strona 165 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-28, 18:34   #4921
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Byliśmy w Rudzie, w poradni genetycznej i powiem, że jestem lekko rozczarowana Myślałam, że będzie to dłuższa rozmowa, z dokładnym wywiadem np. o podobne przypadki w rodzinie, czy choćby pytania o przebieg ciąży, co lekarze mówią itp. A tu nic. KIlka kartek do wypełnienia, pani genetyk przejrzała wypis ze szpitala, te ankiety, które wypełniliśmy i powiedziała o badaniu kariotypu.

Tak jak i tych 2 ginekologów powiedziała, że tu jest małe prawdopodobne, że z nasza genetyką jest coś nie tak skoro ciąża doszła do 32 tygodnia (nie przywiązała wagi do informacji, że moja ciocia po 40tce urodziła syna z zespołem downa, który zmarł 1-2 tyg. po porodzie, ale na zapalenie płuc), ale sprawdzić trzeba.

Może inaczej taka wizyta wygląda, gdy genetyk coś podejrzewa?

I tak mówię do TŻa, że gdybym faktycznie czekała do października na termin w Krakowie, to bym się nieźle wściekła

---------- Dopisano o 18:34 ---------- Poprzedni post napisano o 18:30 ----------

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
dlatego ja zrobiłam wszystkie możiwe
4 probówki i chyba 1200zł
I coś Ci wyszło niepokojącego w tych badań?
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 18:34   #4922
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
zazdrosc jedynaczki. trudny klmat, ale musisz postawic granice.


My po wizycie - mały nie rośnie w dlugosciach i rozmiarach ale przybral malo 2800... niby OK, ale...
KTG dobre, skurczy nie mam. szew trzyma, choć dzieć napiera. jutro lab, diebetolog, w poniedzialek znow KTG, a we wtorek sciaganie szwu i prawdopodobnie szpital...
aaa!!
Pani nie rozumiem:/nie urósł od ostatniej wizyty? wg siatki centylowej waga ok
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 18:49   #4923
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Marcówki gratuluję Wam udanych wizyt I czekamy na Maleństwa


Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Byliśmy w Rudzie, w poradni genetycznej i powiem, że jestem lekko rozczarowana Myślałam, że będzie to dłuższa rozmowa, z dokładnym wywiadem np. o podobne przypadki w rodzinie, czy choćby pytania o przebieg ciąży, co lekarze mówią itp. A tu nic. KIlka kartek do wypełnienia, pani genetyk przejrzała wypis ze szpitala, te ankiety, które wypełniliśmy i powiedziała o badaniu kariotypu.

Tak jak i tych 2 ginekologów powiedziała, że tu jest małe prawdopodobne, że z nasza genetyką jest coś nie tak skoro ciąża doszła do 32 tygodnia (nie przywiązała wagi do informacji, że moja ciocia po 40tce urodziła syna z zespołem downa, który zmarł 1-2 tyg. po porodzie, ale na zapalenie płuc), ale sprawdzić trzeba.

Może inaczej taka wizyta wygląda, gdy genetyk coś podejrzewa?

I tak mówię do TŻa, że gdybym faktycznie czekała do października na termin w Krakowie, to bym się nieźle wściekła

Dokładnie tak jak u nas.
Teraz czekacie na telefon w sprawie pobrania krwi i prawdopodobnie to będzie ostatni raz, kiedy tam pojedziecie, bo wyniki będą OK.
Na pobieranie krwi po śniadaniu i bez żadnych chorób, przeziębień, itd.

Dobrze, że udało Wam się to szybko załatwić. My Genom zamknęliśmy w 3 miesiącach, od pierwszej wizyty do poznania wyników.

Powiem Ci Hosenko, jak ja dostawałam kolejne wyniki badań - DOBRE! to płakałam. Bo wszystko dobrze, wszystko OK, a dziecka nie ma. No i zawsze ta druga strona, że jestem zdrowa pozostawała w cieniu.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 19:12   #4924
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Byliśmy w Rudzie, w poradni genetycznej i powiem, że jestem lekko rozczarowana Myślałam, że będzie to dłuższa rozmowa, z dokładnym wywiadem np. o podobne przypadki w rodzinie, czy choćby pytania o przebieg ciąży, co lekarze mówią itp. A tu nic. KIlka kartek do wypełnienia, pani genetyk przejrzała wypis ze szpitala, te ankiety, które wypełniliśmy i powiedziała o badaniu kariotypu.
my z mężem właśnie czekamy na wynik - badanie robiliśmy w Szczecinie na NFZ (chociaż to, bo resztę badań prywatnie), bo było najszybciej. Genetyk zrobił z nami szczegółowy wywiad - rozpisał wszystkich z rodziny najbliższej. no i zlecił badanie kariotypu. Od razu pobrano nam krew żebyśmy nie musieli jechać drugi raz. Lekarz też nam powiedział, że pewnie wszystko wyjdzie ok i wtedy będziemy myśleć co dalej.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39512794]Powiem Ci Hosenko, jak ja dostawałam kolejne wyniki badań - DOBRE! to płakałam. Bo wszystko dobrze, wszystko OK, a dziecka nie ma. No i zawsze ta druga strona, że jestem zdrowa pozostawała w cieniu.[/QUOTE]
ja mam dokładnie tak samo...wszystko dobrze a mimo to są #. To jest dziwne może, ale czasem chciałabym żeby coś było nie tak, bo wtedy można byłoby leczyć się...a tak to nie wiadomo co się dzieje...
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 19:18   #4925
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
gdybym faktycznie czekała do października na termin w Krakowie, to bym się nieźle wściekła
heh... wcale się nie dziwię.
czekałam na wizytę po # jak na zmiłowanie, a zostałam zbyta. a to była młoda ciąża....

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Pani nie rozumiem:/nie urósł od ostatniej wizyty? wg siatki centylowej waga ok
bo zle napisałam urosl w wymiarach, ale na wadze nie wiele
z centyli - 50. średniaczek

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
To jest dziwne może, ale czasem chciałabym żeby coś było nie tak, bo wtedy można byłoby leczyć się...a tak to nie wiadomo co się dzieje...
tak jak ja przy staraniach - niby wszystko OK, a dziecka nie bylo... zazdrosciłam () tym, ktore maja sie na co leczyc...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 19:27   #4926
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
bo zle napisałam urosl w wymiarach, ale na wadze nie wiele
z centyli - 50. średniaczek
tak jak ja przy staraniach - niby wszystko OK, a dziecka nie bylo... zazdrosciłam () tym, ktore maja sie na co leczyc...
może jeszcze nadrobi zanim się urodzi
ja mam dokładnie tak jak Ty miałaś...chciałabym już wiedzieć dlaczego tak się dzieje...ale dziś BYou poddała mi myśl, że może to tsh - poszperałam w necie i ponoć powinno być na poziomie 1-1,5 a ja miałam 2...w poniedziałek powtórzę to badanie i zrobię resztę.

spadam dziewczynki nie piszcie zbyt dużo, bo nadrobić ciężko dobrej nocki

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-02-28 o 19:31
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 19:32   #4927
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Pani no to ufff fajny Średniaczek widzialaś żeby Torres był wielki?Jest w sam raz

Renateż niejednokrotnie powtarzałam, że lepiej chyba żeby była jakaś przyczyna, a nie stwierdzenia kolejnych lekarzy:to sięzdarza-nosz kurde ale nie 3 razy:/
Mieliście szczęście, że pobrali Wam krew na kariotyp przy pierwszej wizycie...z reguły to jest wywiad, czekanie na termin pobrania i odbiór wyniku-3 wizyty po kilka minut..no ale kasę od nfz-u poradnia dostaje

__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 19:38   #4928
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Renateż niejednokrotnie powtarzałam, że lepiej chyba żeby była jakaś przyczyna, a nie stwierdzenia kolejnych lekarzy:to sięzdarza-nosz kurde ale nie 3 razy:/
Mieliście szczęście, że pobrali Wam krew na kariotyp przy pierwszej wizycie...z reguły to jest wywiad, czekanie na termin pobrania i odbiór wyniku-3 wizyty po kilka minut..no ale kasę od nfz-u poradnia dostaje
myślałam, ze to norma, że od razu pobierają ale masz rację - liczy się kasiorka wyciągana od nfz
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 19:46   #4929
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
ja....juz mam dosc....normalnie mnie szlag trafia ze ta franca nie przychodzi.....

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
haha taaa juz zaczynam pisac nawet po niemiecku.....

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
a we wtorek sciaganie szwu i prawdopodobnie szpital...
aaa!!
aaaaaaa!!!! nie mówił nic o cesarce?
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
bo zle napisałam urosl w wymiarach, ale na wadze nie wiele
z centyli - 50. średniaczek
ważne, że rośnie, aaa i wiesz jak to z tą aparaturą...
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 20:31   #4930
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Mieliście szczęście, że pobrali Wam krew na kariotyp przy pierwszej wizycie...z reguły to jest wywiad, czekanie na termin pobrania i odbiór wyniku-3 wizyty po kilka minut..no ale kasę od nfz-u poradnia dostaje
Po wynik nie trzeba jechać (przynajmniej tak jest w Genomie) - zaznacza się sposób przekazania wyniku: sms, mail, telefonicznie.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 20:39   #4931
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Po wynik nie trzeba jechać (przynajmniej tak jest w Genomie) - zaznacza się sposób przekazania wyniku: sms, mail, telefonicznie.
We Wrocławiu trzeba osobiście:/
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-28, 23:33   #4932
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
aaa no widzisz...a ja nawet nie wiedziałam, że jest jakaś różnica, ale byłam u endo i ona wiedziała, że staram się o dziecko więc chyba by mi powiedziała jakby było coś nie tak
niektórzy endo są starej daty, podobnie jak większość lekarzy niestety. ja tsh zbadałam sobie na początku obecnej ciąży bo naczytałam się na forum, że może być istotne. wynik 3,2. wg gina w normie, wg 2 gina też w normie, lek. rodzinna nie chciała mi dać skierowania do endo bo przecież norma jest do 4. tyle, że starając się o ciążę i na jej początku nie powinien przekraczać 1,5. uparłam się, że nie wyjdę bez skierowania i je dostałam. dopiero u endo odetchnęłam bo przyznała, że dobrze zrobiłam. kilka razy powtarzałam tsh (3 razy w ciągu jednego tyg), bo ono może bardzo skakać, miałam usg tarczycy (ok), w końcu leki. dla mnie "dr wizaż" okazał się w kwestii tarczycy najlepszy, bo tylko dzięki temu trafiłam do endo.

co do wyniku 2 to wcale nie jest wysoki, mógłby być ciut niższy, ale nie wiem czy byłby podstawą do włączenia leków, chyba bardziej do kontrolowania go. na pewno warto kilka razy powtórzyć badanie i sprawdzić to.


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
My po wizycie - mały nie rośnie w dlugosciach i rozmiarach ale przybral malo 2800... niby OK, ale...
KTG dobre, skurczy nie mam. szew trzyma, choć dzieć napiera. jutro lab, diebetolog, w poniedzialek znow KTG, a we wtorek sciaganie szwu i prawdopodobnie szpital...
aaa!!
waga jak najbardziej prawidłowa ściąganie szwu czyli jesteś już bardzo blisko

mi się wydawało, że 3 kg na tym etapie to dużo (sama ważyłam 2600 w 40tc), pytałam gina ile może jeszcze przytyć, ale powiedział tylko, że nie ma reguły, może się zatrzymać i przybierać na prawdę niewiele już, a może dalej tak jak do tej pory, nie ma reguły, to i to będzie normą.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 03:31   #4933
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

hejo My już w Polsce... zostało 300 km do domku....



My już w domu.....leze w łóżku ale chyba nie zasne....
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0044.jpg (43,0 KB, 69 załadowań)
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK

Edytowane przez agatkaa1
Czas edycji: 2013-03-01 o 08:06 Powód: bo spać nie mogę....chyba zwariuje....
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:14   #4934
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cześć lachonki

Fajnie że już dzisiaj piątek.. i MARZEC mamy
Halo , halo czy są tutaj może jakieś niecierpliwe marcóweczki czekające na ten miesiąc długich 8 miesięcy To się doczekałyście(my) juuuhhhuuuu ale się będzie działo


Inutil gratuluję spadku wagi a to jakaś specjalna ?


Rena porób badania te podstawowe dla własnego spokoju. Ja mimo wszystko wolę żeby wyniki były prawidłowe.
Co do TSH to tak jak dziewczyny piszą niby jest ok, ale w przeciągu roku mogło się zmienić. Trzeba je sprawdzać chyba co 3 miesiące
Rena a miałaś robione usg tarczycy???

Bo ja ostatnio zdębiałam jak usłyszałam historię znajomej siostry, która od 6 lat nie może zajść w ciążę i leczyła się kobieta u "najlepszych" lekarzy i w kilku klinikach leczenia bezpłodności i wydała na badania i leczenie ok. 50tys. zł prze te lata i nic.. dziecka brak i przyczyny niby też.. iiii ostatnio trafiła do jakiegoś lekarza który jako pierwszy zalecił usg tarczycy iii wyszło że ma na niej guzki i ostatecznie postawił diagnozę że to ch. Hasimoto i to przez to nie może zajść w upragnioną ciążę i normalnie nie mogłam w to uwierzyć. Ona twierdzi że wyniki tarczycy i przeciwciał zawsze były w normie i nigdy żaden lekarz nie przywiązał do tarczycy większej uwagi
Ale czy ta choroba Hasimoto może nie wyjść w badaniach z krwi??

i kobieta ostatecznie załamana bo 40 w tym roku i teraz niby przyczyna poznana ale szansa na ciąże znikome bo jej rezerwa jajnikowa prawie zerowa...


Pani spokojnie - skoro lekarz nie panikuje to ty też nie powinnaś

Hosenko oby wynik był prawidłowy Tylko nie wiem jak wam powiedzieli w kwestii pobrania krwi, bo nam mówili że do dwóch tygodni zadzwonią i podadzą termin i ostatecznie nikt do nas nie zadzwonił i gdybym ja sama nie zatelefonowała to termin by przepadł

Measia typowe zachowanie jedynaczki ale ona jest już na tyle duża że powinna rozumieć że Ty obie kochasz tak samo mocno, może porozmawiaj z nią i zapewnij o swoich uczuciach? dzieciaki różnie reagują na młodsze rodzeństwo.


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
hejo My już w Polsce... zostało 300 km do domku....
Agatek mam nadzieję że już szczęśliwie dotarliście do domu no i co z @??


Kundzia, Mega - jak się Wam żyje Mamuśki??? Wszystko dobrze??? Kundzia jak baby blues?? minął?

---------- Dopisano o 08:12 ---------- Poprzedni post napisano o 08:12 ----------

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość

My już w domu.....leze w łóżku ale chyba nie zasne....
AGATKO!!!!!!!!!!AAAAAAAAA AAAAAA


---------- Dopisano o 08:14 ---------- Poprzedni post napisano o 08:12 ----------

Ja dobrze zrozumiałam? to test ciążowy? bo normalnie serce mi zaraz wyskoczy z emocji
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:18   #4935
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
My już w domu.....leze w łóżku ale chyba nie zasne....
aaa, nawet nie wiesz jak bardzo czekałam na tę wiadomość

teraz zaciskamy kciuki i czekamy

aaa, jak się czujesz???

Pani, Anitax jestem na SB (spadłoby więcej, ale mam na koncie małe grzeszki, mimo to dzielnie się trzymam)
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:28   #4936
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
hejo My już w Polsce... zostało 300 km do domku....



My już w domu.....leze w łóżku ale chyba nie zasne....
Też bym nie zasnęła gratulacje
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:29   #4937
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
aaa, nawet nie wiesz jak bardzo czekałam na tę wiadomość

teraz zaciskamy kciuki i czekamy

aaa, jak się czujesz???
hm...ja się boję cieszyć....
poza skorczami macicy, bólem brzucha takimi chwilowymi i lekkim bólem (.Y.) no i lekkimi mdlosciami to jest ok....ale te objawy to za wcześnie chyba....dziś dopiero 26dc ale owu była ok 10dc....

Proszę mi nie gratulować jeszcze bo to nic pewnego...a ja się boję bo jakąś opryszczke TAM mam a to chyba nic dobrego


Anitka tak to test ciazowy.....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:31   #4938
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
hm...ja się boję cieszyć....
poza skorczami macicy, bólem brzucha takimi chwilowymi i lekkim bólem (.Y.) no i lekkimi mdlosciami to jest ok....ale te objawy to za wcześnie chyba....dziś dopiero 26dc ale owu była ok 10dc....

Proszę mi nie gratulować jeszcze bo to nic pewnego...a ja się boję bo jakąś opryszczke TAM mam a to chyba nic dobrego


Anitka tak to test ciazowy.....
rozumiem, rozumiem. Ale ja i tak się cieszę.

Wizyty nie odwołałaś w takim razie? Kiedy idziesz? Jutro?
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:37   #4939
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
rozumiem, rozumiem. Ale ja i tak się cieszę.

Wizyty nie odwołałaś w takim razie? Kiedy idziesz? Jutro?
wizytę dzisiejszą odwolalam! jestem umówiona na poniedziałek .... gdyby @ przyszła... a.dziś wzięłam dupka od nowa....



Wika nie dziękuję......
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK

Edytowane przez agatkaa1
Czas edycji: 2013-03-01 o 08:39
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:41   #4940
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość


a my z mężem chyba chcemy iść "za ciosem" i starać się od razu...
Na twoim miejscu odczekałabym i porobiłabym badania...
Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
witam
przyznam, ze podgladalam i cos pisamal ale ten tydzien mam taki, ze mam juz dosyc.
w poniedziale pojechalismy do szpitala na konsultacje z Marysi uchem. oczywiscie skierowania nie znalazlam, bo po co. kazda z pan, ktora w miedzy czasie ogladla Mala przewracala mi wszystkie karteczki i skierowanie sie schowalo. ale date i godzine przytomnie wpisalam w kalendarz. przy rejestracji mielismy problemy z nazwiskiem. Marysia nie funkcjonowala pod moim nazwiskiem tylko TZ. przebrnelismy ten problem i pani oswiadczyla, ze owszem mamy wizyte o 13.oo ale jutro Tz stwierdzil, ze mnie kocha i to tylko jeden dzien mojej pomylki. ja padnieta po zarwanej nocce malo mnie cos nie trafilo za moja glupote. wieczorem znalazlam skierowanie, jak byk jest 25 poniedzialek pojechalismy zatem we wtorek spowrotem do szpitala na badania sluchu. przy rejestracji podaje nazwisko Tz bo pod takim Marysia jest wpisana i .... nie ma takiej osoby, wiec podaje moje i ... jest :conf used: zdurnialam totalnie. ale najwazniejsze, badanie wyszlo bardzo dobrze , ucho bylo zatkanie przy poprzednim i wyszlo, ze Marysia moze troche niedoslyszec. po szpitalu odwiozlam Tz do pracy odebralam starsza ze szkoly i do domu dotarlam w stanie, jakbym pchla ten samochod a nie prowadzila. sroda zaczela sie od wizyty pana, tory ocenial jakie narzedzia ma zabrac, zeby przestawic drzwi u Ali w pokoju. z nadzieja uspilam Marysie i juz zasyialam, kiedy zadzwonil telefon ze szkoly ze chora Alka jest do odebrania zadzwonilam do Tz i powiedzial, ze ja odbierze i mi przywiezie. i tyle sie przespalam. dzis juz zaliczylam przychodnie z duza, zaraz jade z Mala do poloznej pogadac. o 4.30 zaczyna sie wywiadowka wiec jeszcze musze jechac do duzej szkoly. jutro o 9 rano zaczna mi drzwi przekladac, min 5 godzin a pojutrze jak ktos mi owie, ze mam wstac z lozka przed 8 rano to zabije

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------


Ale urodzilam po pierwszym poronieniu, a Marysie po trzecim
Rzeczywiście miałaś ciężki dzień
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
my po wizycie. mam 3050g syna z usg wszystko w porządku. Młody jeszcze nie szykuje się do wyjścia. wymaz na paciorkowca pobrany, wynik za 3 dni. jak będzie ok to wizyta za 2 tyg, a jak wymaz wyjdzie kiepsko to wizyta za tydzień.

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
Jestem na diecie... Drugi tydzień. Spadło prawie 3 kg przeważnie daję radę, ale mam chwile zwątpienia
Gratulacjeklas ki:
Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
mnie wlasnie duza wykrzyczala po upomnieniu,ze nie sprzatnela sofy, ze bardziej mnie interesuje mala a ona juz nie ja chyba wyjade na dwa dni odpoczac
Zazdrość
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
h i rozmiarach ale przybral malo 2800... niby OK, ale...
KTG dobre, skurczy nie mam. szew trzyma, choć dzieć napiera. jutro lab, diebetolog, w poniedzialek znow KTG, a we wtorek sciaganie szwu i prawdopodobnie szpital...
aaa!!
To już tylko kilka dni


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
hejo My już w Polsce... zostało 300 km do domku....



My już w domu.....leze w łóżku ale chyba nie zasne....
AgatkoPopłakałam się z radośći Tak bardzo się ciesze!!!Ogromne gratulacje:ju pi:Przypomnij na jakich lekach teraz byłaś?

---------- Dopisano o 08:41 ---------- Poprzedni post napisano o 08:40 ----------

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wizytę dzisiejszą odwolalam! jestem umówiona na poniedziałek .... gdyby @ przyszła... a.dziś wzięłam dupka od nowa....

Co ty opowiadasz,@ nie przyjdzie przez 9 miesięcy
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:44   #4941
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
We Wrocławiu trzeba osobiście:/
Aha.

Co do tej "prawidłowej" genetyki - pani genetyk powiedziała, żeby pamiętać, że nadal jest ileśtam tysięcy nieznanych genów na chromosomach, więc tak naprawdę nie wiadomo, że faktycznie jest wszystko ok, że można to okreslić na dzisiejszy stan nauki.
Coś podobnego mówił też ginekolog - że nauka ciągle idzie do przodu i za parę lat mogą zostać poznane kolejne czynniki utraty ciąży.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:45   #4942
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Iza.....chciałabym ale musze brać i taką opcję.....
byłam na Clo plus duphaston.....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:45   #4943
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Agatko, po cichu gratuluję... Wierzę, że wszystko dobrze sie skończy - tym razem za 9 miesięcy
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:46   #4944
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Hosenko oby wynik był prawidłowy Tylko nie wiem jak wam powiedzieli w kwestii pobrania krwi, bo nam mówili że do dwóch tygodni zadzwonią i podadzą termin i ostatecznie nikt do nas nie zadzwonił i gdybym ja sama nie zatelefonowała to termin by przepadł
Powiedzieli, że będą dzwonić, że na badania czeka się ok 2 miesiecy, a nie umawiają od razu, bo zdarzają sie odwołane wcześniejsze terminy i wtedy kolejka się przesuwa.

Ale odbrze że o tym piszesz - jak nie zadzwonią w ciągu miesiąca to się im przypomnę
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:48   #4945
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Iza.....chciałabym ale musze brać i taką opcję.....
byłam na Clo plus duphaston.....
Nawet tak nie mów,będzie wszystko ok

Tż już wie?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:52   #4946
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Agata: gratuluję
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:56   #4947
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
My już w domu.....leze w łóżku ale chyba nie zasne....

__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 08:59   #4948
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Nawet tak nie mów,będzie wszystko ok

Tż już wie?
niestety taki los AM....
Tz wie.....bo sam kazał zrobić...

Chcę wierzyć ze tym razem będzie ok ale bardzo się boję....jeszcze ostatnie 2tyg imprezowalam....


Adunia, Hosenka nie.dziękuję ale przesyłam...


Dziewczynki nie gratulujcie mi jeszcze
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 09:00   #4949
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Agatko zaciskam
Za opóźnienia w wysłaniu książki przepraszam, ale koleżanka zobaczyła ją i chciała przeczytać. Więc jak skończy od razu poślę
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-01, 09:00   #4950
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dziewczynki nie gratulujcie mi jeszcze
Ja trzymam mocno kciuki
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.